Image and video hosting by TinyPic
Dariusz Marzec broni kontraktu z Lotto. Jeszcze moment i poprosi o premię…
Weszło

Dariusz Marzec broni kontraktu z Lotto. Jeszcze moment i poprosi o premię…

Dariusz Marzec, prezes Ekstraklasy SA, udzielił wywiadu „Sportowym Faktom”. Niestety, trudno nie odnieść wrażenia, że ktoś tu uważa ludzi za idiotów, którzy kupią każdą PR-ową ściemę. Po lekturze, czujemy się jakbyśmy przebrnęli przez cały rozdział z poradnika o nawijaniu makaronu na uszy.

Spora część rozmowy dotyczy rzecz jasna kontraktu z Lotto. – Po pierwsze, liczby są tajemnicą handlową kontrahentów. Bezrefleksyjne ujawnianie jakichkolwiek wielkości nie służy nikomu – mówi na wstępie Marzec, ale powinien raczej powiedzieć: liczby BYŁY tajemnicą, a ich ujawnienie nie służy nam, bo nas kompromituje.

Przypomnijmy – chodzi o 5 milionów rocznie plus VAT. Do podziału na 16 klubów.

– Jednak mówienie o nich (sumach – red.) bez analizy sytuacji rynku sponsoringowego, wiedzy na temat kontraktu i jego szczegółów, prowadzi do błędnych wniosków. Zarząd Ekstraklasy przestrzega dobrych zasad biznesowych i nie ujawnia treści poufnych. Mogę powiedzieć tylko tyle, że kontrakt z LOTTO to obecnie drugi największy taki kontrakt w Polsce w zestawieniu lig i związków sportowych i blisko pierwszej 10 w Europie, jeśli chodzi o ligi piłkarskie z najwyższych poziomów rozgrywkowych. A przede wszystkim spełnia oczekiwania obu stron.

Tak, kontrakt tak bardzo spełnia oczekiwania obu stron, że właściciel największego klubu w Polsce powiedział publicznie, że lepiej byłoby w ogóle go nie podpisywać, niż brać takie ochłapy. Rzeczywiście, Dariusz Mioduski jest cały w skowronkach!

Ale pochylmy się na tym, co powiedział Dariusz Marzec.

„Kontrakt z LOTTO to obecnie drugi największy taki kontrakt w Polsce w zestawieniu lig i związków sportowych”.

To bardzo piękne zdanie. Pytanie brzmi natomiast – a niby który to kontrakt miałby być i czy miejsce numer dwa nie jest najniższym na jakie da się spaść? Lotos płaci około 13 milionów rocznie PZPN-owi, Marzec twierdzi, że 5 milionów od Lotto to wartość numer dwa. Ale kto miałby go wyprzedzić? Polski Związek Bobslei i Skeletonu? Polski Związek Bokserski? Prezes zdecydowanie najpotężniejszej ligi sportowej w kraju mówi: – Jest super, mamy kontrakt numer dwa!

No, po prostu wspaniale.

Ale żeby jeszcze mu zmącić humor to dodamy, że to miejsce numer dwa też jest umowne. PGE płaci za sponsoring ligi żużlowej 3,3 miliona złotych rocznie, ale w tej lidze występuje tylko osiem klubów. To oznacza, że każdy z nich otrzymuje ponad 400 000 złotych rocznie. Natomiast 5 milionów podzielone na 16 klubów daje nieco ponad 300 000 złotych rocznie.

„Blisko pierwszej 10 w Europie, jeśli chodzi o ligi piłkarskie z najwyższych poziomów rozgrywkowych”.

Ale jak blisko? Bardzo blisko czy tylko trochę blisko? Kto nas wyprzedza i jakie są wartości? Prosimy o konkrety. Bo naszym zdaniem konkrety są takie, że wyprzedza nas TRZECIA LIGA niemiecka.

No dobrze, ale prezes mówił o najwyższych poziomach rozgrywek. No więc jak blisko jesteśmy? Czy tak blisko pierwszej dziesiątki jak rok temu Ruch Chorzów na liście klubów z najlepszymi prognozami spośród wszystkich w ekstraklasie? Był dość blisko pierwszej dziesiątki, naprawdę.

Musimy sobie wyjaśnić jedno. Anglia, Niemcy, Belgia, Norwegia, Szwecja, Albania, Białoruś, Bułgaria, Kazachstan, Litwa, Luksemburg, Macedonia, Mołdawia, Serbia i Ukraina w ogóle nie mają sponsorów tytularnych. A krajów w Europie nie jest milion, tylko kilkadziesiąt.

Sponsorów znajdziemy w takich krajach jak Dania, Czechy, Włochy, Rosja, Holandia, Portugalia, Grecja, Szkocja, Austria, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Estonia, Finlandia, Irlandia, Islandia, Łotwa, Malta, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Turcja, Węgry. Razem – 23 kraje plus Polska. Jak odrzucimy te piłkarsko skrajnie niepoważne i malutkie ligi – czyli wykreślimy Estonię, Finlandię, Irlandię, Islandię, Łotwę, Maltę, Słowenię, Bośnię i Hercegowinę – zostanie 15 krajów. Plus Polska.

Wśród tych 14 krajów będzie Słowacja (5 milionów mieszkańców), Dania (5 milionów mieszkańców), Chorwacja (4 miliony mieszkańców), Szkocja (5 milionów mieszkańców)… I oto prezes ligi z 38-milionowego kraju mówi, że wśród tych 16 krajów – w tym kilku malutkich, o nieporównywalnym potencjale – mówi z dumą, że – UWAGA! – jesteśmy blisko pierwszej dziesiątki!

Jak to powiedział klasyk: – Brawo, kurwa! Jeszcze proszę się zgłosić po premię uznaniową!

I niewykluczone, że myśli o premii rzeczywiście przeszły mu przez głowę, skoro mówi: – Mimo to, i tu pewnie pana zaskoczę, mamy zbliżone wyniki do PZPN, jeśli chodzi o komercjalizację naszych pakietów.

No dobrze, rzeczywiście zaskoczył. PZPN z komercjalizacji swoich pakietów ma około 35 milionów złotych rocznie. Najwyższy kontrakt ESA to 5 milionów. Jeśli wierzyć prezesowi – a to mimo wszystko odradzamy – pozostałe umowy z Aztorin, OShee, Adidasem oraz Henrykiem Kanią przynoszą 30 milionów, co oznaczałoby średnią wartość umowy w wysokości 7,5 miliona złotych. Ale zaraz, zaraz, to przecież niemożliwe! Rekordem jest przecież 5. Ponadto zejdźmy na ziemię – tak naprawdę wartość każdej z tych umów jest mała i bylibyśmy baaaardzo zdziwieni, gdyby którakolwiek z nich oznaczała w gotówce więcej niż 2 miliony złotych rocznie. Adidas daje piłki i w sumie to by było na tyle.

Prosimy więc pana Marca – jak już chce nas nabijać w butelkę i zestawiać przychody, to niech wykaże się odrobiną kreatywności. No, chyba że nie mamy racji – to niech ujawni wartość tych kontraktów i nas zgasi. Ale przecież sam na początku powiedział, że nie ujawni.

A co się stało, że kontrakt z T-Mobile wart był 16 milionów złotych (plus 4 miliony bonusów)? A teraz mamy 5 baniek plus bonusy z jakiejś zdrapki?

– Dużym uproszczeniem jest porównywanie rynku współczesnego do tego sprzed 10 lat. Dzisiaj globalne koncerny wolą inwestować w wielkie europejskie i światowe projekty, zaś polskie firmy lokalne poszły w obszar sprzedaży i dystrybucji, nie czystego sponsoringu. Rynek jest zupełnie inny niż był kilka lat temu. Warto zauważyć, że rekordowy kontrakt np. z T-Mobile łączył się z potrzebą rebrandingu firmy (przejęcie Ery – red.). Takie okazje zdarzają się raz na kilkanaście lat.

Panie Darku, kontrakt z T-Mobile obowiązywał od 2011 do 2015 roku. To nie była więc umowa sprzed 10 lat, jak pan twierdzi. Ponadto z pańskich słów można wywnioskować, że generalnie marketing jako taki się zwija, co jest totalną głupotą, bo nakłady na reklamę w Polsce rok w rok rosną i w przyszłym roku powinny po raz pierwszy przekroczyć 7 miliardów złotych. Wystarczyłoby zresztą porównać wartość kontraktów reklamowych na koszulkach klubów piłkarskich. Czy Lech Poznań dostaje teraz więcej czy mniej niż dostawał poprzednio? Podpowiemy – więcej. Czy Legia po zmianie sponsora głównego dostała więcej czy mniej? Podpowiemy – więcej.

Naprawdę, to że Ekstraklasa zeszła z kontraktu 16+4, przez 8+2, aż do 5+1, to naprawdę nie efekt trendów na rynku. Jedyny trend jaki dostrzegamy jest taki, że za chwilę może to być 2+0,5 i nawet niewykluczone, że 0,5 w płynie, a nie w banknotach.

Ale na koniec prawdziwa perełka. „Zresztą kwoty przekazane klubom z tego kontraktu będą zbliżone do tych z zeszłego sezonu, ponieważ utrzymując obecnego już sponsora zaoszczędzimy około miliona złotych na różnych kosztach, jak np. produkcji brandingu stadionowego czy telewizyjnego. Bo on już zwyczajnie tam jest od zeszłego sezonu. Tego na przykład już nie napisano”.

No tak, jest to tak samo mądre jak stwierdzenie, że Lech powinien zostać ze swoim poprzednim sponsorem głównym (zamiast podpisać korzystniejszą umowę), ponieważ nie musiałby wydawać pieniędzy na nowe koszulki i bandy.

Panie prezesie, stosowaliście całkiem dobrą taktykę – siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i udawać, że kontraktu z Lotto nie ma. Ale nie, pan nie wytrzymał. Zgadzamy się z panem, że jeśli jedna strona schodzi z kontraktu 16+4 do kontraktu 5+1, a druga to krytykuje, to ktoś się nie zna na marketingu. Rozbieżność dotyczy tego, kto się faktycznie nie zna.

KOMENTARZE (43)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
fioot

hehe ale jestescie kontrowersyjni. troche to zalosne, zwlaszcza, ze sami tydzien w tydzien robicie ekstraklasie czarny pr. ktora firma chcialaby byc kojarzona z tym wyrobem pilkopodobnym? chyba tylko lotto, bo w sumie to co robia idealnie pokrywa sie z tym co sie dzieje w ekstraklasie.

joe
Legia Warszawa, LUFC, Avellino Calcio

Mercedes, Hotel Manor, Tiger, Ekstraklasa…

Stabwound

Z Tigerem to racja. Po tej wtopie wizerunkowej z fakiem dla Powstania bardzo ładnie by wyszło, gdyby nagle przebili Lotto i wjechali jako jakiś partner E-klapy, kładąc na blat z 50 baniek i umieszczając patriotyczne reklamy na bandach. No, ale to pewnie science-fiction.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Skeleton in the closet? (cupboard)

przegrany jak Celtic
WZL & Parasol Wrocław

Nie oszukujmy się, Kurdej Szatan czy Majdan to lepsza tablica reklamowa niż państwowa ekstraklasa.
Spytajcie każdego janusza sportu na ulicy co myśli o polskich klubach piłkarskich to odpowie że są słabe w skali świata, nie grają w pucharach a jak grają to wyryło im się w głowie 6:0 z Borussią lub puste trybuny z Realem.
A januszy są miliony którzy dostarczają miliony firmom.
Dla januszy sportu ekstraklasa to są janusze światowej piłki.
Wasze wywody to pretensje do pracodawcy dlaczego januszowi płaci 2000 zł a nie 7000 zł, przecież się bardzo stara być twórczy we wkręcaniu śrubek na taśmie chociaż to robota dla ameby.
Ale nic to że to ameba, ale nasza, Polska, krajowa. Jak można mu płacić 2000 zł?
W tej firmie pracują jeszcze zagraniczni piłkarze „ukraińscy” przez co taśmowy janusz staje się jeszcze bardziej europejski w tym co robi i samo to to już powód do podwyżki.
Porcięta robocze też ma ładne jak nasze stadiony więc należy mu się premia.

Zamiast oburzać się na kontrakt z Lotto sprawdźcie ile dawał drugi co go odrzucili.
A może drugiego chętnego na ameby piłkarskie nie było?

WhiteStarPower

Niby racja ale w tekscie nie o to chodzi. Chodzi o mega zjazd wartosci kontraktu i niemal dorownanie zuzlowi a jakie oba sporty maja zasieg to wiadomo. Chyba ze uwazasz ze poziom ekstraklasy w latach 2011-15 byl 4 razy wyzszy to ok, pelna zgoda

fioot

no super, tylko ze gdyby tmobile oplacalo sie te 20mln, to dalej by te ekstraklase sponsorowali. nie wpadles na to?

Stabwound

Ale dość rozsądnie Marzec o tym powiedział. W 2011 roku T-Mobile kupił Erę i żeby utrwalić swój wizerunek, oswoić publikę z nowym logo i nazwą, wziął się za sponsoring ligi. Z jakichś powodów nie byli zainteresowani kontynuacją – albo cel został osiągnięty, albo uznali, że potrafią go osiągnąć w inny sposób.

Skoro od nadmiaru lepszych ofert biurko się Marcowi nie uginało, to podpisali z Lotto. Lepszy taki hajs niż żaden. Dziwne, że np. taki Mioduski płacze, jakie to ma gruzowisko finansowe w Legii, a na te kilkaset koła wybrzydza.

A Weszło w kółko mantra – bo gdzieś tam płacą więcej, a mają mniej mieszkańców. Co to ma do rzeczy? Porównywać można ew. potencjał marketingowy lig i tu faktycznie, Ekstraklapa jest na samym końcu, więc i wysokość kontraktu to odzwierciedla.

Franzischek

Dzięki, że pięknie obnażyliście półprawdy tego kogoś. Typowe pierdolenie marketingowca, czyli osoby od nie wiadomo czego – w poważnych firmach marketingiem zajmują się zewnętrzne agencje, a nie jakiś typek siedzący na dupie między księgową a sekretarką….
Naprawdę ohydne kłamstwa w żywe oczy i wmawianie ludziom, że „wy nie wicie, wy nie rozumicie, ale ja wim i rozumim, więc morda w kubeł i nie oddychać.”
Zwykły konsument buli po 50 zł miesięcznie (za 60 kupiłem internetowy pakiet eleven na pół roku) do i tak absurdalnie drogiej kablówki, żeby obejrzeć swoich „idoli”, a te młoty nie potrafią znaleźć poważnego sponsora na najbardziej rozpoznawalną ligę sportową w kraju.
Nie mogę słuchać, jak ktoś tak bezczelnie wmawia ludziom, że wszyscy dookoła się mylą i jeszcze podpiera się wyjętymi z kontekstu bzdurami statystycznymi.

Tabaluga

No w tym miejscu się zgodzę, pier******* pod publiczkę aczkolwiek sam Marzec pięknie zaorał naszego wspaniałego prezesa Bońka w sprawie limitu piłkarzy spoza UE.

fioot

to nie jest jakis rzut mlotem, tylko ekstraklasa. pilka nozna istnieje w swiadomosci chyba kazdego czlowieka na ziemii, to jest cos, czego nie trzeba reklamowac – sponsorzy sami do niej wala drzwiami i oknami. naprawde uwazasz, ze to jest kwestia tego, ze jakis mlot nie poszedl z prezentacja w power poincie do apple czy google, bo gdyby tak zrobil, to z miejsca by dostali pol milarda? xD

Franzischek

Ciekawe, że np. Canal+ potrafi to sprzedać. I jeszcze się dobrze bawią mamiąc wszystkich tymi całymi ligami+ekstra i studiami przedmeczowymi.
Tak, to właśnie wina tego „młota” – kompletnej miernoty, że nie potrafi wynegocjować dobrego kontraktu.
Nie wiem, po co te wstawki o powerpoincie. Co one wnoszą? Czy ja coś takiego powiedziałem?
Facet kłamie i nagina fakty. Pięknie to tu wykazano. Jak chcesz mu wierzyć, proszę bardzo. W normalnym przedsiębiorstwie gość po takiej kompromitacji wyleciałby na kopach.

fioot

No ale ja nie kwestionuje tego, ze tam sa niekompetentni ludzie, bo tacy sa wszedzie. Chodzi mi o to, ze akurat w tym przypadku chuja mogli ugrac bo o produkt o takim zasiegu to sponsorzy powinni sie bic, a skoro tak nie jest, to jednak o czyms to swiadczy.

szesc
Klub Kokosa

Reagan i Breżniew ścigali się wokół placu Czerwonego
Radziecka prasa napisała: „Breżniew zdobył srebrny medal, Reagan dopiero na przedostatnim miejscu”

O taki dowcip mi się przypomniał.

Urkides
Legia Warszawa

Sam nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony taki kontrakt nie zbliża polskich klubów do poziomu finansów z mocniejszych lig. Z drugiej strony Weszło ciągle pisze że nasza liga jest ogórkowa i oczy bolą od oglądania wyczynów większości zespołów. Do tego trzeba dołożyć kiepski wizerunek otoczenia futbolu, kibiców, nieporadnych działaczy którzy nie potrafią samodzielnie budować marki i finansów klubów którymi zarządzają.
Przecież marketing to promowanie swojego wizerunku. Dlaczego duże firmy miały by wydawać krocie na promocję poprzez coś co ma kiepski wizerunek?
Dlaczego nikt nie zastanawia się nad tym dlaczego kluby działają tak marnie w budowie swojego wizerunku w swoich lokalnych obszarach? Przecież wzrost liczby kibiców byłby podwójnym zyskiem bo po pierwsze spowodował by większe dochody z dnia meczowego i sprzedaży gadżetów oraz zwiększenie atrakcyjności dla reklamodawców ogólnopolskich.
Nie znam się na rynku reklamy ale wydaje się że ludzie płacący za nią wiedzą ile są warte poszczególne kanały tej reklamy.
Repra ma świetną passę i przez to jest atrakcyjna bo reklama z sukcesem w tle jest podstawą.
Ile w tym sukcesie repry stanowią pojedynczy zawodnicy z Lewandowskim na czele a ile sprawność PZPN jest sprawą do dyskusji.
Myślę że autor powyższych przemyśleń też nie zna się na rynku reklamy ale zawsze można się przejechać pod hasłem „Szokująco niski kontrakt” a nie idzie za tym żadna analiza oprócz przywołania liczby ludności w róznych krajach.
Szkoda że tak mało ale może polska piłka klubowa nie zasługuje na więcej w oczach potencjalnych reklamodawców.
A może autor by się wysilił i przytoczył jakieś liczby z krajów Europejskich? Wtedy można by było porównać finanse i pozycję tamtych lig do naszej i naszych przychodów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Urkides
Legia Warszawa

Przykład manipulacji stosowanej przez Weszło:
„W lidze czeskiej do niedawna Synot płacił równowartość 2,3 miliona euro za sezon, a przed rokiem ePojisteni.cz (co za koszmar w nazwie!) zszedł do poziomu nieco 1,5 miliona euro, czyli nadal więcej niż nasza podstawa nowego kontaktu z Lotto.”

A więc w lidze czeskiej też są frajerami bo zawarto gorszy kontrakt niż poprzednio.
Czy ktoś się zastanowił jaki jest zasięg promocyjny czeskiej ligi? na którym ona jest miejscu w rankingu UEFA i ile zespołów z tej ligi gra w pucharach?
Manipulacją jest również stosowanie kryterium liczby mieszkańców. Bo przecież nie tylko liczba robi różnicę ale również poziom finansowy społeczeństwa a co za tym idzie siła nabywcza.
Krótko mówiąc to nie jest tekst mający na celu wyjaśnienie czegoś ale udowodnienie że Marzec się nie nadaje. Dziwnie to się zbiega z osobistymi sympatiami pana Bońka.
Gdym się wysilił i policzył o ile mniej punktów miała by repra gdyby nie grał Lewandowski i nie strzelił tych bramek które strzelił to by się okazało że sukces PZPN nie jest tak okazały. I co wtedy?
Oczywiście to jest manipulowanie danymi i demagogia.
Ale Weszło też manipuluje i porównuje dane z ligami dla nas z kosmosu albo porównując do podobnych nie chce dostrzec że wielkości kontraktów są podobne a nie podaje kryteriów wyceny tych kontraktów.

Stabwound

Cenne uwagi.
Jak dla mnie, oceniać te kwoty można tylko przez pryzmat zasięgu i konwersję.
W tym pierwszym punkcie Ekstraklasa sama sobie zabija możliwości rozwoju, bo większość spotkań transmituje tylko Canal+ i inne kodowane telewizje. Niby C+ pompuje w ligę kupę kasy, ale też zamyka okienko dla innych potencjalnych inwestorów. Poza granicami kraju, o ile się nie mylę, nikt praw do pokazywania E-klapy nie wykupił. Czyli, gdyby komuś zależało na zasięgu, to do niedawna bardziej mu się opłacała reklama w np. Holandii, gdzie mecze były pokazywane na żywo również w Polsce, w „bezpłatnej” TV.
Druga sprawa to konwersja. Sama reklama displayowa zwraca się bardzo powoli, jeśli w ogóle, a weźmy pod uwagę, że audytorium jest bardzo ograniczone: nc+ ma 2 miliony abonentów, średnia frekwencja na meczu to poniżej 10 tysięcy widzów: to są żenujące wyniki, gorsze niż oglądalność „Rolnik szuka żony” czy nawet „Familiady”. Jak przemawiasz do tak niewielkiej grupy, to nie wiem jakich argumentów miałbys używać, żeby ZNACZĄCA część tej grupy podjęła akcję, o którą Ci chodzi (w tym wypadku – poszła do kolektury po zdrapkę). Jaki wpływ na decyzję o zakupie lub nie zdrapki może mieć to, że usłyszysz o pojedynku Piasta z Arką w LOTTO Ekstraklasie? No właśnie, żaden. To 5+1 baniek wywalone w błoto bez możliwości odzyskania mi osobiście wydaje się bardzo sympatycznym wynikiem p. Marca. Myślę, że tu nie ma przypadku, że prywatni sponsorzy nie chodzili wokół tego, a temat podjął inwestor półpaństwowy, który niejako MUSI inwestować pozyskaną kasę w promocję sportu itd.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Czacha
Legia Warszawa

A za jakiś czas przyjdzie walka o prawa do transmisji i tak się rzuca z milionami że wszystkim kopary opadn

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

TRANSMITTING może dostać w łeb, jak polska większosc w polskim sejmie pogoni raus szwabsko-korzenną narośl i raka na naszych mediach.

Amber Mozart

w Polskim sejmie Polska nie ma już większości, tylko pokomunistyczni agenci, którym zamarzył się powrót pod czujnym okiem Putina.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

I Trumpa, z putinowskiewgo rękawa, tego sojusznika Koreji Płn,
bo chyba juz podano u was w TVN, ze Koreja sponzorowala Trumpa, czyz nie? 😉

Amber Mozart

korei nie stać nawet na sponsorowanie samej siebie. jak juz trollujesz to chociaż z głową, panie, z głową. A nie bezmyslnie

Matciak

Nie będę komentował treści, bo forma mnie wkurza!!! Panie Stanowski! Proszę okiełznać swoich pisarczyków!!! Ile razy można czytać takie kwiatki: „Brawo kurwa! jeszcze SIĘ proszę SIĘ zgłosić po premię uznaniową!” Jak widać nie denerwuje mnie „kurwa” tylko to nieszczęsne „SIĘ” !!! Zapytam wprost- dwa razy kurwa, w jednym zwrocie! Nie robiłbym rabanu, gdyby to był pierwszy raz ale to się spotyka w co drugim artykule! Dzisiaj nie wytrzymałem! Rozumiem wymogi internetu i nie czepiam się literówek, ale takie coś!?…. Może gdzieś w Polsce tak się mówi? Może tak teraz trzeba? …Tak?- Panie Stanowski?

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Nie tak mówią, tylko nieodkryte gwiazdy polskiego dziennikarstwa, których nie chcą zatrudnić szanujące się w Polsce media 😀 Przecież Weszlo.com to kwiat polskiego dziennikarstwa 😉

Jurkosky

A nie można po prostu zrobić wywiadu z panem prezesem i rozmówić sie na ten temat? Bo to takie żałosne komentować cudza wypowiedz na łamach portalu byle podburzyć czytelnika jakby nikt z weszło nie mógł się spotkać i go rozjechać w 4oczy następnie to opublikować… Poza tym z tego co wiem to produkt jest wart tyle ile ludzie są w stanie zapłacić wiec byc moze cis w tym jest

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Nie nie można, a wiesz czemu bo od tego jest portal aby podjudzać jednych przeciw drugim – vide przykład kibiców Legii i Lecha. To pewny flejm tj. „gównoburza” – dzięki czemu można pisać pseudo artykuły i bawić się dzięki temu w wyłudzanie klików :-) My tu sobie skaczemy do gardeł, a Stanowski i spółka liczą kasę z „clickbajtów” – proste i skuteczne jak budowa cepa 😀

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Gdyby boniek wynegocjował takie stawki, to Stanowski by obwieścił sukces.

Stabwound

Gdyby takie stawki wynegocjował Jacek Magiera, czytalibyśmy, że cóż on mógł…:)

Amber Mozart

Panie, gdyby to był Magiera to byśmy czytali o bohaterze, który SAM zdobył 5 milionów i pytanie retoryczne – ile byśmy mieli, gdybyśmy takich jak Magiera mieli dziesięciu?

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Pewnie to odwet stanowskiego za zaoranie bonka przez Marca w SF.

Stiween Lanzul
Wygrzmoceni przez Wszystkich

Kasa adekwatna do poziomu ligi. Sponsor dając pieniądze liczy na to, że jego produkt zostanie odpowiednio zareklamowany, a tymczasem o ekstraklasie najwięcej mówi się i pisze na przełomie lipca i sierpnia każdego roku, gdy najmocniejsze polskie zespoły obrywają od amatorów i kelnerów. Podejdźmy do sprawy pragmatycznie. Czy taka kabaretowa liga jest warta więcej? Jeśli nasze zespoły nie przestaną się ośmieszać na boisku, to za parę lat okaże się, że te pięć baniek to był całkiem przyzwoity grosz.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

5 baniek to mało jak na nasz rynek, to fakt. Jednak kontrakt z T-mobile był przeszacowany, właśnie ze względu na to, że T-mobilowi zależało na promocji kiedy zjadali Erę. Tu akurat prezesik ma rację, że była wtedy okazja zedrzeć, i oni to zrobili.

5 baniek to jest żałość, tyle że ja na wiele więcej w przyszłości bym nie liczył. Nc+ będzie swoich abonentów tracić, bo przypuszczam że z cen nie zejdą pomimo tego, że tracą w chuj praw do lig. A nie oszukujmy się, ludzi płacili za C+ żeby oglądać LaLiga, Anglię czy Włochy – ESA oglądali bo była przy okazji.

krpvvk

Krzysiek, po co ciągniecie ten temat? To nie jest pierwszy sponsor tytularny Ekstraklasy i rynek potrafi już prawidłowo wycenić kontrakt. Przypomnę tylko, że jeszcze niedawno w ogóle nie było sponsora, bo Ekstraklasa się ceniła. Siedzicie w futbolu całe życie, a dalej nie umiecie przekalkulować z czego się biorą stawki? Jeżeli dla oglądania jakiejś ligi 300 mln azjatów wykupi abonament TV, to jasne jest, że stawki sponsorskie będą ogromne. A kto wykupi abonament dla E-sy? 300 ale tysięcy ludzi. Z resztą akurat sponsoring tytularny to nigdzie nie są kokosy i jest to zazwyczaj nikły procent w odniesieniu do praw TV. Wszędzie. Większą kasę Es-a może wydębić tylko na dwa sposoby – skorumpować decydenta w wielkiej spółce państwowej albo dostać kontrakt od zagranicznego bukmachera, co jest w tej chwili niemożliwe.

szawik
Żołnierz Wodza Jarosława

Mogli dać te sześć baniek na Barce, żeby Lotto było na gumce od majtek dwóch rezerwowych zawodników. Wtedy byliby witani kwiatami i czerwonym dywanem na Weszło.

Fat ASSS

Gość ma pewnie jakieś profity z tego, albo mieć może. Co tam jakieś ochłapy dla klubów.

badpandzia

Za takie oprawy jak dziś w Krakowie to na bank sponsoring pójdzie do góry.

Ja, Felek

No oczywiście. Stanowski i Boniek załatwią coś więcej i wizerunkowo futbolowi pomogą.
Boniek już przecież to zrobił. Wynalazł sponsora dla PZPN – cinkciarz.pl. To była klasa.
Teraz obaj geniusze poszukują już kolejnych sponsorów z tej półki: cwaniak.pl, szacher-macher.pl, alfons.org, CHWDP.org, itp.
Dlatego Stanowski zaczął tą rudą ofensywę. Skoro nie ma chętnych na sponsorowanie futbolu rudego Potiomkina (tego od nazwania drugiej ligi „I Liga” i zapewne niedługo od malowania trawy na zielono), to trzeba wejść do akcji z kolegami.
Skoro Legia i Mioduski nie są zadowoleni z tego sponsora, to może wziąć tego, który „wykupuje” hurtowo pamiątki legijne, sponsorując w ten sposób ten klub? Bo przecież tylko o Legie w tej lidze chodzi. …lol…

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

„Stanowski and Company”: szykuje interes życia dla Rudego!!! Więc co dziwicie się, iż Marca tu „grillują” on-line???
Trzeba być ślepym, aby tego nie zauważyć!!!

Eljan

Na prezesa ESA szykuje się Boniek czy Leśnodorski? A może jakiś inny przyjaciel Stanowskiego?

Mariusz Szewczyk

Cała ta kasa z umowy wystarczy na jedną pensje miesięczną jednej gwiazdy z ligi angielskiej, przepaść. Tyle to sprzątaczki mają płacone na Wyspach w lidze.

gryf01

Naprawdę dali byście spokój z tym panowie. Nic dziwnego, że nikt się pod takim artykułem nie podpisał. Już poprzedni wasz tekst wyraźnie pokazał, że nabijanie się z kontraktu z LOTTO było niepotrzebne. Po co dalej w to brnąć?

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Tie Domi beats on Boston Bruin, Dan LaCouture in the first period of last night's game between the Maple Leafs and the Boston Bruins at the ACC. Lucas Oleniuk-Toronto Star14/3/6
22 listopada, 14:30