Klub 1. Ligi z nowym napastnikiem. Stawił się na treningu

Mikołaj Duda

05 stycznia 2026, 19:07 • 3 min czytania 3

Na treningu Ruchu Chorzów przed wznowieniem rozgrywek nie zabrakło nowych twarzy. Na zajęciach z nowym zespołem stawił się napastnik, który ma za sobą udane miesiące na czwartym poziomie rozgrywkowym. Póki co przechodzi on testy, a gdy wypadnie na nich korzystnie, to podpisze kontrakt.

Klub 1. Ligi z nowym napastnikiem. Stawił się na treningu
Reklama

Jak przekazał Tadeusz Danisz z lokalnego oddziału TVP – a potwierdził Daniel Trzepacz – na zajęciach zespołu Waldemara Fornalika stawił się Hubert Turski. Wychowanek Pogoni Szczecin ostatnią rundę spędził w trzecioligowej Flocie Świnoujście, gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony. Zgodnie z podanymi informacjami, Ruch rozgląda się za zawodnikami także na inną pozycję.

Reklama

Ruch w klubie 1. Ligi. Pierwszym wzmocnieniem napastnik

Niedawno już oficjalnie poinformowano, że z Ruchem po zaledwie jednej rundzie pożegnał się Maciej Żurawski, który przeniósł się do występującej na niższym szczeblu rozgrywkowym Sandecji Nowy Sącz. Wciąż niepewna jest także przyszłość Mohameda Mezghraniego, wzbudzającego zainteresowanie Polonii Bytom.

Oficjalnie: Ruch pożegnał transferowy niewypał. Zagra w 2. Lidze

Po wieściach o odejściach z chorzowskiego klubu pojawiły się także konkrety, dotyczące transferów przychodzących. Pierwszym wzmocnieniem zespołu Waldemara Fornalika najprawdopodobniej będzie Hubert Turski, który stawił się na testach sportowych. 22-latek ostatnią rundę spędził w Flocie Świnoujście, gdzie był wyróżniającym się zawodnikiem.

Na 17 ligowych meczów wychowanek Portowców tylko raz nie pojawił się w podstawowym składzie. Było to pierwsze spotkanie w sezonie, w którym po wejściu na plac gry strzelił gola na wagę remisu. Później już zawsze był dla trenera pierwszym wyborem. W przeciągu niespełna 1500 minut strzelił dziewięć goli i zaliczył dwie asysty. Dorzucił także trafienie w Pucharze Polski w starciu z GKS-em Jastrzębie. Poprzedniej wiosny na tym samym poziomie rozgrywkowym równie dobrze radził sobie w rezerwach Pogoni Szczecin. W 15 meczach strzelił siedem goli i zaliczył trzy asysty.

Szansa w Ruchu będzie dla Turskiego już czwartym podejściem do 1. Ligi. Poprzednie trzy okazały się nieudane. Przez pół roku w Górniku Łęczna zagrał zaledwie 50 minut w sześciu spotkaniach. Tylko minimalnie lepiej było wcześniej w Arce Gdynia, dla której w dziewięciu meczach raz trafił do siatki. W wieku 19 lat spędził też sezon w Chrobrym Głogów.  W 14 meczach zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty. Po 21. kolejce został całkowicie odsunięty od składu.

Turski ma nie być jedynym zawodnikiem, który ma pomóc Ruchowi w walce o awans do Ekstraklasy. Według informacji medialnych, Niebiescy rozglądają się także za graczem do środka pola. Drużyna Waldemara Fornalika po 18 kolejkach zajmuje ósme miejsce z 30 punktami na koncie, co stanowi taki sam dorobek, jaki ma zgromadzony Wieczysta, która otwiera strefę barażową.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

3 komentarze

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama