GKS Tychy czeka wiosną ciężka walka o utrzymanie w I lidze. Porażka na inaugurację z Wisłą Kraków na wyjeździe nie stanowiła żadnej niespodzianki, prawdziwe punktowanie miało zacząć się od domowego meczu z Odrą Opole. Skończyło się na wyszarpanym remisie.
Początek zdecydowanie należał do Odry. Jakub Mądrzyk kilka razy interweniował, a raz wyręczył go stojący przed linią bramkową Daniel Rumin.
GKS Tychy zremisował z Odrą Opole. Łukasz Piszczek nadal bez wygranej
Później mecz się wyrównał, ale to goście jako pierwsi świętowali zdobycie bramki. Już w drugiej połowie Prikryl po akcji z Sukiennickim bardzo precyzyjnym uderzeniem w bliższy róg znalazł drogę do siatki.
Odra Opole otwiera wynik w Tychach! 🏟️#TYCODR 0:1 pic.twitter.com/H569KhJ8Hy
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) February 16, 2026
GKS wyrównał w zamieszaniu po rzucie rożnym, gdy najsprytniejszy okazał się Rumin. Napastnik GKS-u zrehabilitował się za wcześniejsze fatalne pudło, kiedy nie trafił z bliska na pustą bramkę po dograniu Damiana Kądziora.
Łukasz Piszczek jako trener Tyszan nadal czeka na premierowe zwycięstwo. Na razie ma na koncie dwa remisy i trzy porażki. GKS passę meczów bez wygranej przedłużył do szesnastu (licząc Puchar Polski). Po raz ostatni po pełną pulę śląska drużyna sięgnęła 21 sierpnia z Puszczą Niepołomice.
GKS pozostaje na szesnastym miejscu w tabeli z dorobkiem czternastu punktów. Strata do strefy bezpiecznej wynosi cztery „oczka”, a do czternastej Puszczy już osiem punktów.
Przed tyską ekipą trzy mecze prawdy: z ostatnim Górnikiem Łęczna (wyjazd), z Puszczą u siebie oraz z przedostatnią Stalą Mielec w delegacji.
GKS Tychy – Odra Opole 1:1 (0:0)
- 0:1 – Prikryl 58′
- 1:1 – Rumin 70′
Fot. Newspix