Łukasz Piszczek nadal bez wygranej jako trener GKS-u Tychy

Przemysław Michalak

17 lutego 2026, 09:45 • 2 min czytania 8

Łukasz Piszczek nadal bez wygranej jako trener GKS-u Tychy

GKS Tychy czeka wiosną ciężka walka o utrzymanie w I lidze. Porażka na inaugurację z Wisłą Kraków na wyjeździe nie stanowiła żadnej niespodzianki, prawdziwe punktowanie miało zacząć się od domowego meczu z Odrą Opole. Skończyło się na wyszarpanym remisie.

Reklama

Początek zdecydowanie należał do Odry. Jakub Mądrzyk kilka razy interweniował, a raz wyręczył go stojący przed linią bramkową Daniel Rumin.

GKS Tychy zremisował z Odrą Opole. Łukasz Piszczek nadal bez wygranej

Później mecz się wyrównał, ale to goście jako pierwsi świętowali zdobycie bramki. Już w drugiej połowie Prikryl po akcji z Sukiennickim bardzo precyzyjnym uderzeniem w bliższy róg znalazł drogę do siatki.

Reklama

GKS wyrównał w zamieszaniu po rzucie rożnym, gdy najsprytniejszy okazał się Rumin. Napastnik GKS-u zrehabilitował się za wcześniejsze fatalne pudło, kiedy nie trafił z bliska na pustą bramkę po dograniu Damiana Kądziora.

Łukasz Piszczek jako trener Tyszan nadal czeka na premierowe zwycięstwo. Na razie ma na koncie dwa remisy i trzy porażki. GKS passę meczów bez wygranej przedłużył do szesnastu (licząc Puchar Polski). Po raz ostatni po pełną pulę śląska drużyna sięgnęła 21 sierpnia z Puszczą Niepołomice.

GKS pozostaje na szesnastym miejscu w tabeli z dorobkiem czternastu punktów. Strata do strefy bezpiecznej wynosi cztery „oczka”, a do czternastej Puszczy już osiem punktów.

Przed tyską ekipą trzy mecze prawdy: z ostatnim Górnikiem Łęczna (wyjazd), z Puszczą u siebie oraz z przedostatnią Stalą Mielec w delegacji.

GKS Tychy – Odra Opole 1:1 (0:0)

  • 0:1 – Prikryl 58′
  • 1:1 – Rumin 70′

Fot. Newspix

8 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Flick nie szuka wymówek po porażce. „Nie jesteśmy w dobrej formie”

Braian Wilma
0
Flick nie szuka wymówek po porażce. „Nie jesteśmy w dobrej formie”
Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama