Wieczorem Polska powalczy z Albanią o awans do finału baraży o udział w mistrzostwach świata. Kadrę naszego najbliższego rywala prowadzi Sylvinho, niegdyś znakomity piłkarz, dwukrotny zdobywca Ligi Mistrzów z Barceloną. W rozmowie z Weszło na temat brazylijskiego szkoleniowca wypowiedział się 73-krotny reprezentant Albanii, Ansi Agolli.
Sylvinho pracuje z albańską kadrą od 2023 roku. W tym czasie awansował z zespołem na Euro 2024 oraz, a w eliminacjach do mundialu dotarł do baraży.
Ansi Agolli: Sylvinho jest wzorem profesjonalizmu
Agolli, kapitan Albanii na Euro 2016 przyznaje, że Brazylijczyk jest niezwykle ceniony za pracę, którą wykonał z drużyną narodową.
– Pierwsza rzecz to bardzo skuteczne wyselekcjonowanie grupy. A druga to wysokie standardy pracy. Sam wspominał, że na początku kadencji w Albanii obejrzał 240 klipów z meczami, wyselekcjonował grupę 70 piłkarzy, a potem wybrał 23 do reprezentacji. Wyróżnia go zmysł taktyczny i “kupił” kibiców tym, z jakim nastawieniem na rywala Albania wychodzi w każdym meczu. Jego wpływ na drużynę jest ogromny – stwierdził były piłkarz.
Ze słów Albańczyka można odnieść wrażenie, że Sylvinho stał się dla tamtejszej kadry kimś, kim chcieliśmy, by dla Polski był Fernando Santos. Portugalczyk miał swoim doświadczeniem rozwijać cały nasz futbol, a zasłynął z niewielkiego zaangażowania w swoje obowiązki.
– Symbolem kadencji Sylvinho i ustalonych przez niego standardów jest to, że urządził sobie biuro i mieszka w Tiranie. Prowadzi reprezentację, ale nie tylko. Jest wzorem profesjonalizmu dla wszystkich trenerów w Albanii i jego zadaniem jest też edukacja całego środowiska w kraju. Myślę, że takim głównym przesłaniem Sylvinho jest to, że w piłce nożnej nic nie jest pozostawione przypadkowi. On dba o każdy detal i czynnik szczęścia w sukcesie jest ograniczony do minimum – wskazał Agolli.
– Narodziła się u nas cała struktura. Sylvinho razem ze swoją wizją jest spoiwem pomiędzy seniorską drużyną a selekcjonerami reprezentacji U-21, U-19 itd. Powiem nawet, że dzięki Brazylijczykowi pojawiła się w Albanii koniunktura. Reprezentowanie kraju jest zawsze czymś szczególnym, a tutaj dodatkowo dochodzi kontekst kariery Sylvinho, bo dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów z Barceloną i pracował wtedy z Pepem Guardiolą. Ta relacja przynosi obopólne korzyści. Z jednej strony Albania rozwija Sylvinho jako trenera, a z drugiej jesteśmy wdzięczni, że mamy takiego fachowca, który zna świat wielkiej piłki – podkreślił były reprezentant Albanii.
CAŁY WYWIAD Z ANSIM AGOLLIM PRZECZYTASZ TUTAJ
WIĘCEJ O MECZU POLSKA – ALBANIA NA WESZŁO:
- Chłopaki z barażów. Polska i… kto jeszcze ma wzorową skuteczność?
- Lewandowski o powołaniach: Dawno nie było tak dobrze. Ma rację?
- Moder gotowy na pierwszy skład? „To nie jest jego najwyższa forma”
Fot. Newspix