Reklama

Tanio ligowca sprzedam. Okazje poniżej dwóch baniek w Ustaw Ligę

redakcja

Autor:redakcja

21 lipca 2021, 21:50 • 6 min czytania 3 komentarze

Podstawową cechą Ustaw Ligę jest to, że zawsze brakuje kasy, żeby skompletować drużynę marzeń. Dlatego siłą rzeczy, przynajmniej na niektórych pozycjach, trzeba poszukać kandydatur nieoczywistych. Czyli choćby sięgnąć po piłkarzy za poniżej dwa miliony, co w realiach gry naprawdę nie wynosi dużo i pozwoli na droższe zakupy na innych pozycjach. Kto z tego pułapu może nie tylko nie zaniżyć poziomu, co jeszcze podnieść jakość drużyny?

Tanio ligowca sprzedam. Okazje poniżej dwóch baniek w Ustaw Ligę

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO GRY!

KAROL NIEMCZYCKI (CRACOVIA) – 1.8 MILIONA, BRAMKARZ

Niemczycki był jednym z najlepszych bramkarzy minionego sezonu. W zasadzie nikogo nie zaskoczyłoby, gdyby, również ze względu na wiek, wyjechał tego lata do mocnego klubu. Ale został i nie ma powodu by sądzić, że obniży loty.

Oczywiście wiemy, że w Ustaw Ligę nawet najlepszy bramkarz może mieć ciężary, jeśli koledzy z formacji defensywnej go zawiodą. Ale tak szczerze – Cracovia potrafiła w minionym sezonie wyłączyć atuty ofensywne rywala. Pamiętamy choćby totalnie zamknięty przez Probierza Raków. To z przodu mieli znacznie większe problemy. Wydaje nam się, że Probierz to uszczelni, a sama Cracovia ma za dużo potencjału, by znów znaleźć się w dole tabeli.

Reklama

BOJAN NASTIĆ (JAGIELLONIA) – 1.8 MILIONA, OBROŃCA

Nastić przychodząc do Polski zapowiadał się na hit transferowy. Lewy obrońca, który dziurawił na Białorusi rywali niezliczonymi asystami. Piłkarz, który idealnie sprawdzi się też na wahadle. Wiosną w Jadze nie odpalił, ale wiadomo, że Jagiellonia miała znacznie więcej problemów niż Nastić. Naszym zdaniem teraz, u Mamrota, w mocniejszej, bardziej zbalansowanej drużynie, Nastić może pokazać swoje prawdziwe oblicze.

VICTOR GARCIA (ŚLĄSK) – 1.8 MILIONA, OBROŃCA

Niezwykle ofensywnie grający boczny obrońca Śląska Wrocław. Zbiera dobre recenzje, wydaje się ciekawą alternatywą dla Stigleca, na pewno w boju o skład nie jest bez szans. Co więcej, możliwe, że mógłby być ustawiany wyżej, wówczas jest szansa na rozbicie banku – zakwalifikowany w Ustaw Ligę jako obrońca, tak będzie funkcjonował do końca bieżącej edycji. Jeśli grałby na pomocy czy skrzydle – to prawie jak granie na kodach.

KACPER CHODYNA (ZAGŁĘBIE) – 1.9 MILIONA, OBROŃCA

Zagłębie Lubin miało mieć gigantyczny problem, by zastąpić Alana Czerwińskiego odchodzącego do Lecha Poznań. Tymczasem potoczyło się to tak, że Czerwiński zrobił trzy kroki w tył, a w tym czasie zastępca Czerwińskiego w Zagłębiu, Kacper Chodyna, stał się jednym z ligowych objawień.

Chodyna schodzi ze statusu młodzieżowca, ale nie powinno to mu przeszkadzać w zachowaniu składu. Ofensywnie grający prawy obrońca, nieustannie podłączający się do akcji zaczepnych, już okrzepły w lidze – powinien mieć dobry sezon, także liczbowo.

MILAN CORRYN  (WARTA) – 1.7 MILIONA, POMOCNIK

Warta Poznań jest w żałobie po Makanie Baku, ale Corryn ma być panaceum na smutek. Nam też trudno uwierzyć, aby ten zawodnik był w stanie zastąpić znakomitego Baku, ale w klubie są pełni optymizmu. Wszyscy, którzy już mieli okazję zobaczyć Corryna w boju twierdzą, że to znakomity technicznie gracz, z wielkim ciągiem na bramkę. Na pewno będzie obdarzony odpowiedzialnością, w ofensywie dostanie sporo zaufania – pytanie jak je wykorzysta.

Reklama

TIAGO ALVES (PIAST) – 1.9 MILIONA, POMOCNIK

Bodaj najszybszy piłkarz w lidze, który dzięki swojej szybkości dorobił się już około miliona przydomków. Wciąż mamy wrażenie, że Tiago Alves mógłby odgrywać nawet pierwszoplanową rolę w klubie z Gliwic. Być może czas oswajania z ligą, czas przysposabiania do roli jednego z tych, którzy ciągną wózek, już minął, a teraz zobaczymy Tiago Alvesa, który będzie pociągał w Piaście za sznurki.

MATEUSZ WDOWIAK (RAKÓW) – 1.7 MILIONA, POMOCNIK

Jeszcze nie tak dawno temu Wdowiak potrafił wspiąć się na taki poziom, kiedy mówiło się o nim, że jest jednym z najlepszych polskich piłkarzy Ekstraklasy. Owszem, był to pewien zryw, a nie forma – powiedzmy – na przestrzeni sezonu, ale jednak. Wdowiak potem niestety popadł w konflikt z klubem, tracił czas w rezerwach, ostatecznie trafił do Rakowa. Nie wiemy, czy Wdowiak jest przewidziany do pierwszego składu zespołu Marka Papszuna, ale to zawodnik z dużym potencjałem i wydaje się, że przepracowany okres przygotowawczy i to, że trafił do Częstochowy już ładnych kilka miesięcy temu każe sądzić, że mógłby niebawem wrócić do swojej formy sprzed czasu problemów w Cracovii.

WIKTOR KŁOS (STAL MIELEC) – 0.5 MILIONA, POMOCNIK

Zawodnik za minimalną kwotę, gdzie często znajdziemy nazwiska zawodników bez szans na grę. Kłos natomiast to zupełnie inny przypadek – w Stali Mielec liczą, że Kłos może stać się nawet materiałem na etatowego młodzieżowca. W Stali Rzeszów młody piłkarz robił bardzo dobre liczby. Oczywiście sama Stal ma problemy, może jej być ciężko o dobre wyniki, ale Kłosa warto obserwować.

PIOTR STARZYŃSKI (WISŁA KRAKÓW) 1.5 MILIONA, POMOCNIK

Niezwykle utalentowany zawodnik Wisły Kraków, porównywany stylem gry do samego Kuby Błaszczykowskiego.  Bywały takie mecze w zeszłym sezonie, kiedy Starzyński był najjaśniejszym punktem Białej Gwiazdy. A przecież to wciąż rocznik zaledwie 2004, wszystko przed nim. Możliwości rozwoju wydają się wręcz niemierzalne. Obecny koszt Starzyńskiego natomiast jest taki, że przy odrobinie oszczędności można tego zawodnika zmieścić na ławce rezerwowej.

WALDEMAR SOBOTA (ŚLĄSK WROCŁAW) 1.8 MILIONA, POMOCNIK

Waldemar Sobota był jednym z największych zawodów minionego sezonu. Sezon w zasadzie klęskowy. Wracał jako potencjalna gwiazda całych rozgrywek, kończył odstawiany od składu przez średniaków, a jeszcze wchodząc zazwyczaj osłabiał Śląsk. Ale to wciąż zawodnik z papierami na znacznie więcej. Magiera mu ufa, a koledzy z zespołu podkreślają, że Waldek wraca do formy. Jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

ANDRZEJ TRUBEHA (JAGIELLONIA) – 1.8 MILIONA, NAPASTNIK

Bardzo ciekawa historia stojąca za tym zawodnikiem, grająca na refrenie opowieści piłkarskiej Tarasa Romanczuka. Trubeha to Ukrainiec, który zmienił obywatelstwo, a więc tak jak Romanczuk. Trubeha właśnie idzie do Jagiellonii z Legionovii, więc także śladami Romanczuka. W Legionovii strzelał mnóstwo bramek na poziomie III, a także II ligi – Jaga sporo nie ryzykuje z tym piłkarzem, natomiast dla Trubehy to szansa życia. Jeśli tylko ma tyle pracowitości, co Romanczuk, to może się udać i stać się czarnym koniem wśród ligowych napastników najbliższego sezonu. Fakt, że Romanczuk będzie na miejscu by go wprowadzić, a nawet pomóc nauczyć się ekstraklasowego standardu, stanowi kolejny atut.

***

A co czeka na najlepszych? No, tu już do wywalczenia są naprawdę konkretne nagrody. Nie tylko dla najlepszego z najlepszych, ale także dla tych graczy, którzy byli najbliżej i skończyli zabawę na podium. Więc tak:

  • za 1. miejsce – 65-calowy telewizor
  • za 2. miejsce – iPhone
  • za 3.miejsce – 1000 złotych

Warto powalczyć? Naszym zdaniem naprawdę warto.

Jednocześnie można monitorować też ligi prywatne, których założyciele nierzadko również ustanawiają nagrody dla zwycięzców. Najciekawsze pewnie zbierzemy przed startem edycji w jednym miejscu.

Jeżeli macie jakieś wątpliwości co do działania tych bonusów, albo ogólnie co do zasad rozgrywki: najczęściej zadawane pytania (FAQ), tam również nie brakuje praktycznych porad dla żółtodziobów.

Najnowsze

Komentarze

3 komentarze

Loading...