Podczas gdy Polska walczy o awans na mistrzostwa świata, jednocześnie toczą się mecze barażowe w Lidze Narodów. Reprezentacje raczej nie odgrywające pierwszoplanowych ról na arenie międzynarodowej walczą, by awansować do dywizji C lub się w niej utrzymać. W tej drugiej sytuacji jest Łotwa, która w dwumeczu mierzy się z Gibraltarem. O losach pierwszego spotkania tych ekip przesądził piłkarz Arki Gdynia.
Bez żadnego zaskoczenia podstawowym napastnikiem reprezentacji Łotwy w starciu z Gibraltarem był Vladislavs Gutkovskis. Według przekazów tamtejszych mediów zawodnik Arki Gdynia tworzył zdecydowanie najwięcej zagrożenia pod bramką rywala. To właśnie jego gol zdecydował, że Łotysze mają wypracowaną skromną zaliczkę przed rewanżem już przed własną publicznością.
Piłkarz Arki z kolejnym golem w narodowych barwach. Uchronił reprezentację przed wtopą
W rankingu FIFA reprezentacje Łotwy i Gibraltaru dzieli ponad 60 pozycji. Mimo to zespół z piłkarzem gdyńskiego beniaminka w składzie długo miał problemy, by otworzyć wynik w wyjazdowym starciu ze znacznie niżej notowanym rywalem. W łotewskich mediach Gutkovkis jest nazywany tym, który stwarzał największe zagrożenie w ofensywie. Jedna z jego prób była niecelna, a z kolei w innej sytuacji sędzia dopatrzył się spalonego.
W końcu 30-latek z mistrzostwem Polski na koncie przełamał niemoc strzelecką swojej kadry. Po godzinie rywalizacji podszedł do piłki ustawionej na 11. metrze, po tym jak sam wywalczył faul w obrębie pola karnego. Pewnym uderzeniem w dolny róg bramki pokonał bramkarza rywali i – jak się okazało około 30 minut później – strzelił jedynego gola w tym spotkaniu.
Gutkovskis plac gry opuścił około kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Był to jego 60. występ w narodowych barwach i 14. gol. Co ciekawe, pełne 90 minut w tym meczu rozegrał były piłkarz łódzkiego Widzewa, Andrejs Ciganiks.
Łotwa korzystnego wyniku będzie broniła przed własną publicznością na stadionie w Rydze. Mecz zaplanowany jest na 31 marca. Jeśli Vladislavs Gutkovskis wraz z kolegami nie zanotują sensacyjnej porażki, to wywalczą sobie utrzymanie w dywizji C Ligi Narodów, a Gibraltar pozostanie na najniższym szczeblu tych rozgrywek.
Jest faworyt na zastąpienie Szwargi! Ostatnio pracował w Rakowie
30-letni Łotysz po powrocie do klubu już pod wodzą nowego trenera – najprawdopodobniej będzie nim Dawid Kroczek – powalczy o utrzymanie na poziomie Ekstraklasy. Arka na osiem kolejek przed końcem sezonu zajmuje 16. miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów co piętnasta Legia.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Rózga od pierwszej minuty! Jest skład na mecz Polska – Albania
- U nas „Lewy”, u nich Hysaj. Oto weterani polsko-albańskich bojów
- Presja już nie pęta nóg. Jak wygląda sytuacja w reprezentacji Albanii?
Fot. Newspix