Echa decyzji CAF. Senegalczycy wniosą odwołanie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

18 marca 2026, 10:18 • 2 min czytania 2

Reklama
Echa decyzji CAF. Senegalczycy wniosą odwołanie

Trudno im się dziwić, bo werdykt afrykańskiej federacji jest dla Senegalu wyjątkowo dotkliwy. Sadio Mane i spółka zdobyli na boisku mistrzostwo kontynentu, lecz teraz tytuł tracą z uwagi na późną refleksję CAF. Swoich praw będą więc dochodzić przed Sportowym Sądem Arbitrażowym w Lozannie.

Reklama

Ta decyzja jest niesprawiedliwa, bezprecedensowa, niedopuszczalna i szarga reputację afrykańskiej piłki nożnej – piszą w swoim oświadczeniu szefowie senegalskiego futbolu. Łatwo zrozumieć ich rozżalenie, skoro dwa miesiące po wygranym finale postanowiono odebrać im trofeum.

Szok w Afryce! Mistrz stracił tytuł przy zielonym stoliku

Reklama

Senegal chce walczyć. Wniesie odwołanie

Zdaniem CAF Senegalczycy na mocy regulaminu de facto poddali mecz z Marokańczykami. Wszystko dlatego, że bez pozwolenia sędziego opuścili boisko w trakcie meczu, a to zgodnie z zasadami oznacza przyznanie wygranej rywalom. Szkoda tylko, że nikt nie zareagował na to od razu i dopiero teraz postanowiono zrobić z całej sprawy taką szopkę.

Federacja przy najbliższej okazji wniesie odwołanie do Sądu Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie – informują Senegalczycy. 

Tam batalia z CAF może nabrać rumieńców, bowiem afrykańska federacja może się zasłonić obowiązującym regulaminem i jego jednoznacznym zapisem, na który się powołano. Rzecz w tym, że po wszystkim mecz kontynuowano, Marokańczycy też grali dalej, nikt wówczas nie informował, że Senegal nieświadomie poddał spotkanie finałowe.

Świat zna prawdziwych mistrzów – pisze w sieci Sadio Mane, który prowadził swoją kadrę narodową do wielkiego triumfu. I niezwykle trudno oprzeć się wrażeniu, że to co wydarzyło się na boisku ma w oczach kibiców większą wagę niż ustalenia przy zielonym stoliku.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
1
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Inne reprezentacje

Reklama