W Katarze dopiero co wznowiono rozgrywki ligowe po napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, a Krzysztof Piątek już strzela i daje Janowi Urbanowi konkretne argumenty w kontekście powołania do reprezentacji na marcowe baraże. Polski napastnik zdobył dublet, dołożył asystę i w pojedynkę poprowadził Al-Duhail do zwycięstwa nad Al-Sailiya (4:0).
Wojna w Zatoce Perskiej sprawiła, że Katarski Związek Piłki Nożnej 1 marca postanowił zawiesić do odwołania wszystkie rozgrywki krajowe, powołując się na względy bezpieczeństwa. Na szczęście napięta sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu szybko się ustabilizowała, a gospodarz mistrzostw świata z 2022 roku już po dwóch tygodniach powrócił do ligowego grania.
Problemy Piątka na Bliskim Wschodzie. Rozgrywki zawieszone
Wymuszona okolicznościami przerwa nie wpłynęła negatywnie na formę Krzysztofa Piątka. Wprost przeciwnie. Polski napastnik przełamał serię dwóch meczów z rzędu bez gola i rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w barwach Al-Duhail.
Krzysztof Piątek błysnął formą w Katarze. Przekona do siebie Urbana?
Piątek otworzył wynik już w 12. minucie. 'Il Pistolero” najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i mocnym uderzeniem głową dał swojemu zespołowi prowadzenie.
Piątek gives Al Duhail the lead against Al Sailiya in the 12th minute in the Doha Bank Stars League. pic.twitter.com/4XFZPFX9OS
— Alkass English (@alkassenglish) March 12, 2026
W ten sam sposób Piątek ponownie zmusił bramkarza rywali do kapitulacji niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy. Wrzutka w obręb szesnastki, główka, piłka w siatce i pistoletowa cieszynka.
Krzysztof Piątek nets his second goal for Al Duhail in the 55th minute in the Doha Bank Stars League. pic.twitter.com/IZWPHkOI4E
— Alkass English (@alkassenglish) March 12, 2026
Piątek błysnął nie tylko w finalizacji, ale również kreacji. W 63. minucie to on zaliczył decydujące podanie przy trafieniu Benjamina Bourigeauda. Końcowy wynik spotkania ustalił w ostatnim kwadransie Ibrahima Bamba.
Dublet i asysta w wykonaniu 30-latka to jasny sygnał dla selekcjonera w kontekście zbliżających się wielkimi krokami baraży o awans na mistrzostwa świata. Jak dotąd, Jan Urban niechętnie korzystał z usług występującego na co dzień w katarskiej lidze Piątka. Selekcjoner szansę dał mu tylko w towarzyskiej potyczce z Nową Zelandią (1:0). Co więcej, Urban nie znalazł dla niego miejsca na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji w listopadzie. To może się jednak teraz zmienić, bo były napastnik Milanu ewidentnie jest w formie, a w barażach liczy się przede wszystkim dyspozycja dnia.
Przed marcową przerwą na kadrę Piątek będzie miał jeszcze jedną okazję, by przekonać do siebie selekcjonera i poprawić swój dorobek. W następnej kolejce szóste w tabeli Al-Duhail zagra na wyjeździe Shamal, które jest wiceliderem. W bieżącym sezonie Qatar Stars League Piątek rozegrał 18 meczów, strzelił 8 goli i zanotował 4 asysty.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gol jedynym pozytywem. Szachtar sprał mizernego Lecha
- Będzie awans, będzie nagroda. Tyle Polacy dostaną od PZPN
- Zawód, niedosyt, rosnące problemy. To czas Feio w Radomiaku
- Zły klub, zły moment. Dlaczego Piszczkowi nie wyszło w Tychach?
Fot. Newspix