Kłopoty króla strzelców w kolejnym klubie. „Musi rywalizować”

Szymon Janczyk

Opracowanie:Szymon Janczyk

08 kwietnia 2025, 13:11 • 2 min czytania 14

Kłopoty króla strzelców w kolejnym klubie. „Musi rywalizować”

Ciężkie tygodnie przeżywa ostatnimi czasy Jonathan Junior, król strzelców drugiej ligi. Najpierw rozstał się z klubem, który mu nie płacił, potem został wyrzucony z ekstraklasowego zespołu, teraz na bocznicę odstawia go walczący o utrzymanie pierwszoligowiec.

Reklama

Jonathan Junior zimą zmienił klub… dwukrotnie. Na początku dwoił się i troił, żeby trafić do Radomiaka, co ostatecznie mu się udało. Trener Joao Henriques wściekł się jednak, gdy Brazylijczyk nie stawił się na sparingu zespołu rezerw, w którym pokazali się wszyscy pozostali zawodnicy będący dalej w hierarchii. Dla Jonathana było to o tyle ważne, że wciąż miał kilka kilogramów do zgubienia, więc znany z surowości szkoleniowiec wlepił mu karę i odesłał go do treningów indywidualnych.

Junior brzuszek gubił, ale jego przyszłość w Radomiu nie mogła już wyglądać pozytywnie. Dlatego Radomiak sięgnął po Renata Dadaszowa i rozwiązał umowę z Jonathanem.

Reklama

Król strzelców rezerwowym w Stali Stalowa Wola. Trener: Potrzebujemy zawodników intensywnych

Nieuchronnie zbliżała się końcówka okienka, więc brazylijski napastnik nie miał zbyt wielu opcji na rynku. Wylądował w pierwszoligowej Stali Stalowa Wola, wracając do walki o utrzymanie — ten sam cel przyświecał mu jesienią w Kotwicy Kołobrzeg, którą opuścił przez problemy z wypłatami. Na Podkarpaciu szybko jednak wylądował na ławce rezerwowych. Marcin Płuska, nowy trener Stalówki, odwrócił hierarchię dziewiątek.

Naszym głównym napastnikiem jest Sebastian Strózik, który wywiązuje się ze swojej roli bardzo dobrze. Jonathan Junior musi rywalizować o miejsce w składzie. Potrzebujemy zawodników intensywnych, którzy będą dobrze bronić, ale również dawać jakość w fazie przejścia do ataku. Poziom motoryczny Sebastiana jest wysoki, jeśli chodzi o szybkość, siłę. W wielu momentach na tym bazujemy – tłumaczył Płusek w TVP Sport.

Zmiana przyniosła oczekiwany efekt, bo Stal w pierwszych czterech meczach — z Juniorem w składzie — gola nie strzeliła. Tymczasem dwa ostatnie spotkania to cztery strzelone gole. Bramkę na koncie ma także wspomniany Strózik. Stalówka wciąż jednak okupuje ostatnią pozycję w tabeli. Na osiem kolejek przed końcem rozgrywek ma pięć punktów straty do bezpiecznego miejsca. Na nim na ten moment okopała się… Kotwica, czyli były klub Jonatahana.

WIĘCEJ O 1. LIDZE NA WESZŁO:

fot. FotoPyK

14 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama