Czwartkowa prasa nie rozpieszcza, ale znajdziemy w niej parę rozmów, które przykuwają uwagę. Wciąż sporo o reprezentacji, zwłaszcza o Gabrielu Słoninie.

PRASA. Frankowski: Kuba był dobrej myśli. Przypuszczaliśmy, że będą słabsi od Wisły

Przegląd Sportowy

Tomasz Frankowski o problemach „Białej Gwiazdy”. Napastnik analizuje spadek Wisły.

Wisłę tworzył zlepek piłkarzy z zagranicy, umówmy się, w większości kiepskich.

Ale zdarza się, że taki zlepek tworzy solidny zespół. Uważam, że akurat narodowość nie była decydującym czynnikiem w kwestii niepowodzeń drużyny Wisły. Bardziej upatrywałbym kłopoty w słabym mentalu piłkarzy. Oni nie dorośli albo nie potrafi li się przygotować, by wyszarpać pozostanie w Ekstraklasie. Myślałem, że z pętlą zaciskającą się na szyi zespół zareaguje inaczej i za wszelką cenę poświęci się zadaniu utrzymania. Tuż przed startem ligi, w Arłamowie widziałem się z Kubą Błaszczykowskim. Porozmawialiśmy trochę o sytuacji Wisły. Kuba miał nadzieję, że z Jurkiem Brzęczkiem wspólnymi siłami uda im się wyciągnąć klub z nieprzyjemnych okolic tabeli. Miał pewne obawy co do formy niektórych piłkarzy, ale był dobrej myśli. Przypuszczaliśmy, że będą słabsze od Wisły zespoły i to one opuszczą ligę. Trzeba wziąć też pod uwagę, iż Wisła za przeszło 4 miliony euro sprzedała swoich wyróżniających się graczy – Yawa Yeboah oraz Aschrafa El Mahdiouiego. Kuba zdawał sobie sprawę, że ucierpi jakość drużyny, ale jednocześnie podkreślał, że te pieniądze pomogą Wiśle przetrwać. W miejsce tych, którzy odeszli, zatrudniono „tańsze opcje”.

Wisłę piętnują za nepotyzm. Jakub Błaszczykowski w roli prezesa obsadził brata – Dawida, zaś w roli trenera wujka – Jerzego Brzęczka.

Właściciel wydaje, inwestuje swoje pieniądze i zatrudnia, kogo uważa za stosowne. Nie uważam, że to było decydujące w niepowodzeniu. Niezależnie, czy Jurek jest wujkiem Kuby, bratem czy dziadkiem, ostatecznie wybroni go lub nie wynik sportowy. A że pozytywnego rezultatu zabrakło, to gniew niektórych skumulował się na analizowaniu pokrewieństwa wśród zarządzających Wisłą. Gdyby drużyna się utrzymała, jestem pewien, że nie miałoby to miejsca.

Maciej Żurawski także wyraża swoje zdanie na ten temat. Jak jego zdaniem będzie wyglądał przyszły sezon?

Nie wyobrażam sobie, żeby Wisła, będąc w takiej formie, wróciła po roku do Ekstraklasy. Chciałbym się mylić, ale ta drużyna nie gwarantuje walki o awans. W I lidze nawet ekipy z dołu tabeli potrafi ą grać atrakcyjnie i skutecznie, może nie w każdym meczu, ale umieją napsuć krwi faworytom. Plusem dla takiej drużyny jak Wisła jest format rozgrywek i fakt, że można awansować do Ekstraklasy przez baraże. Wystarczy zająć szóste miejsce, nie trzeba zdominować ligi. Widzę dla Wisły dwie drogi. Pierwsza to awans w pierwszym sezonie, co musi być poprzedzone zastrzykiem gotówki i kilkoma transferami. Bez tego trudno będzie o wzmocnienia i zbudowanie jakościowej kadry. Drugą drogą jest postawienie na spokojny rozwój i budowę drużyny. Trzeba wówczas założyć sobie cel powrotu do elity w ciągu dwóch-trzech lat, wtedy nie będzie tak dużych nerwów. Wiem, że kibice chcieliby natychmiastowego powrotu, ale dobrze wiadomo, jak to wyglądało w innych klubach. Część z nich na tyle się rozpędziła, że spadła jeszcze niżej, dlatego sam jestem ciekaw, jaką strategię przyjmą w Krakowie.

Jakub Kiwior trafił do kadry. Kim jest piłkarz Spezii?

– Jest inteligentny i wykonuje mnóstwo ciężkiej roboty. Choć pełni trudną rolę, daje świetnie radę i gwarantuje nam balans, którego szukaliśmy – chwalił Kiwiora Motta na antenie stacji DAZN. 22-latek w swoim premierowym sezonie na Półwyspie Apenińskim rozegrał 21 spotkań, z czego 20 w podstawowym składzie. Odkąd z Empoli (1:1) – sześć dni po meczu z Romą – wskoczył do wyjściowej jedenastki, nie wystąpił tylko raz – z powodu zawieszenia za żółte kartki z Juventusem (0:1). Poza tym nie opuścił choćby minuty. Z nim na murawie Aquilotti przeciętnie zdobywali 1,14 punktu na spotkanie. Bez niego – 0,75. Jak na stopera przesuniętego do drugiej linii przystało głównie sprawdza się w defensywie. 1,9 przechwytu na mecz to 8. wynik Serie A, 2,2 odbioru – 12., a średnio przebiegnięte 11,42 km – 5. Jeden z analityków na Twitterze na podstawie statystyk sprofilował najlepszych pomocników U-23 europejskich lig TOP 5 i Kiwior został zaklasyfi – kowany do grupy „niszczyciel/ specjalista defensywny”, co dobrze oddaje jego rolę w klubie z miasta La Spezia. Ale dla Czesława Michniewicza tyszanin to wciąż przede wszystkim środkowy obrońca (nawet na grafi ce przedstawiającej powołania znalazł się właśnie w grupie lewych stoperów, z Janem Bednarkiem i Marcinem Kamińskim).

Tomasso Guercio wybrał grę dla Polski. Młody zawodnik na co dzień reprezentuje Inter.

Jak miał 10– 11 lat, skauci Interu wypatrzyli go podczas jednego z meczów. Zaprosili na treningi i tak im się spodobał, że zaproponowali transfer. Powiedzieli, że Tomek ma taką siłę wewnętrzną. W wieku 11 lat było to tym bardziej istotne, że był najmniejszy w składzie. Teraz ma 186 cm wzrostu. Przydaje mu się w obronie, grał zresztą tam od początku. Widać było, że jest zadziorny. Wcześniej były inne oferty, ale wybraliśmy Inter, bo przekonali nas, że bardzo na niego liczą. To był strzał w dziesiątkę. Teraz pojawiają się różne propozycje, ale nie jesteśmy nimi zainteresowani. Dopóki Inter będzie go chciał, nie zamierzamy rozpatrywać innych opcji. Nawet gdyby zgłosił się Real Madryt. Dwukrotnie został zaproszony na zgrupowanie reprezentacji Włoch do lat 15. Za pierwszym razem je przyjął. Poinformowaliśmy Macieja Chorążyka, który skontaktował się z nami wcześniej, że syn chce spróbować i jednego, i drugiego. Potem przyszło powołanie na polską kadrę. Po powrocie z jej zgrupowania Tomek już wiedział, że to jest to. Przy wyborze Polski kierował się sercem. Wiedział, że drugi raz powołania od Włochów już nie przyjmie. A przyszłoby ono na 100 procent, gdybyśmy chcieli. Syn postawił na Polskę. W Interze nikt nie robił problemów z tym wyborem. Dla nas sprawa jest zamknięta. Będziemy gotowi za każdym razem, gdy PZPN będzie miał Tommaso w swoich planach. Syn jest zadowolony z wyboru. Chociaż nie mówi płynnie po polsku, to bardzo dużo rozumie. Na zgrupowaniach czuje się świetnie.

Super Express

Amerykanie chcą, żeby Gabriel Słonina grał dla nich. Kuszą go i wysyłają powołania.

Zauważył go selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych Gregg Berhalter, który powołał go na grudniowy mecz towarzyski z Bośnią i Hercegowiną. Teraz z kolei powołanie na mecze Ligi Narodów wysłał mu Michniewicz, który wcześniej spotkał się z piłkarzem w Chicago i wręczył mu koszulkę reprezentacji Polski z jego nazwiskiem. – Słonina otrzyma powołanie, wykupimy mu bilet i więcej nie możemy nic zrobić – mówi Czesław Michniewicz. – Rozmawiałem z nim, zadałem mu pytanie: „Czy jeśli cię powołam na reprezentację, to przyjedziesz, czy nie? Jeśli nie chcesz przyjechać, to nie będziemy ci wysyłać powołania”. Powiedział: „Tak, przyjadę”. Później sytuacja się troszeczkę zmieniła, bo trener USA też gościł w Chicago i namawiał go na różne sposoby, by jednak został w reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Wierzę, że to, co ustaliliśmy, będzie realizowane. Nie dawał żadnych sygnałów, że nie przyjedzie. Łukasz Gawrjołek wysłał do niego propozycję biletu, Gabriel odpisał, że mu pasuje. Myślę, że nic się nie wydarzy, ale to jest życie, niczego nie mogę zagwarantować.

Orest Lenczyk ocenia Wisłę Kraków.

– Kto najbardziej zawinił, bo wielu wskazuje na Jerzego Brzęczka, który z 12 meczów wygrał jeden?

– Złego słowa o Jurku nie powiem jako były trener. Jestem pytany o Wisłę, a jednocześnie słucham ludzi, którzy są w temacie i mówią, że spadek jest pokłosiem tego, co się działo w klubie trzy–cztery lata temu. Kuba Błaszczykowski, gdy ratował klub, kierował się sercem, a nie głową. Podziwiałem go jako piłkarza. Gdy wszedł do Wisły, to myślałem, że wie, co robi, ale tak się nie stało. Jak patrzyłem na grę Wisły, to bardziej podobała mi się Termalica, a nawet Łęczna grała od czasu do czasu dobrze, nie mówiąc o Zagłębiu i Śląsku. Wisła prosiła się o spadek i nie może mówić o braku szczęścia.

Sport

Katarzyna Przepiórka przybliża postać Gabriela Słoniny.

Jak to jest z jego przynależnością reprezentacyjną i tożsamościową? Kilka miesięcy temu został już powołany do kadry USA na mecz towarzyski, chociaż nie zagrał w nim.

– On był powoływany nawet na eliminacje mistrzostw świata. W strefie CONCACAF przez covid było trochę inaczej, więc przerwa w lutym i marcu była wykorzystana do gier eliminacyjnych i on znalazł się na tamtym zgrupowaniu. Oczywiście nie zagrał w żadnym meczu, ale pojawił się tam i było wokół niego dużo szumu. Od samego początku występował we wszystkich młodzieżowych reprezentacjach USA, chociaż dostawał powołania z Polski, co może potwierdzić Maciej Chorążyk (koordynator skautingu zagranicznego PZPN – przyp. red.). Sloninę zaproszono do polskiej młodzieżówki, ale wybrał Stany. Teraz widzimy typową walkę o piłkarza o podwójnej narodowości, co dla USA jest akurat normą. Nie wierzę też we wszelkie doniesienia o tym, że jest zastraszany w klubie. To są tylko domysły, których nikt nie potwierdził, a takie zachowania mogą w MLS skutkować śledztwem i ogromnymi karami.

W Polsce jest Wojciech Szczęsny, Łukasz Skorupski czy Bartłomiej Drągowski. Jakby to wyglądało dla Sloniny w USA?

– To nie jest tak, że w reprezentacji Stanów w bramce będzie miał mniejszą rywalizację. Zarówno w Polsce, jak i w USA ta pozycja jest mocno obsadzona. Nie ma pewności, że wybierając jedną z tych drużyn ma się krótszą drogę do bramki. Oczywiście w przypadku Stanów trzeba podkreślić, że ta reprezentacja jest konsekwentnie odmładzana i z tych przyszłościowych bramkarzy Slonina jest na pewno najlepszy. Z tego względu może mu być łatwiej, ale nie dlatego, że w USA nie ma bramkarzy. Gdyby patrzeć po doświadczeniu i tym, co golkiper może zrobić na turnieju, jak sobie tam poradzić, to zarówno w Polsce, jak i w Stanach mówimy o dobrze obsadzonej pozycji, na której jest spora rywalizacja. To nie jest tak, że wybór jednej z nich to lepsza droga. Przeciwnie. To bardzo trudna decyzja. Patrząc po tym, kto go chce, to – mówiąc szczerze – USA chcą go bardziej, bo widzą go w cyklu 2026, kiedy będą współorganizować mistrzostwa świata. W Polsce narracja jest trochę inna. Kiedy Zbigniew Boniek wyliczał, ilu mamy bramkarzy lepszych od Sloniny, to złapałam się za głowę. Ale to też nie jest tak, że w Stanach nie ma dobrych golkiperów – bo są. 

Pod względem piłkarskim – jakim bramkarzem jest Slonina?

– Ma kosmiczne warunki fizyczne. Patrząc na niego, w życiu nie powie się, że to nastolatek. Jest olbrzymi i wykorzystuje to, przez co na linii bramkowej jest bardzo dobry. Do poprawy ma grę nogami i podobne aspekty techniczne, ale to jest kwestia do wypracowania w każdym klubie. Jego instynkt pokazuje wielki talent, dlatego nie jestem w szoku, że chcą go mieć u siebie i jedni, i drudzy. Chociaż przypuszczam, że gdyby nie trochę sztuczne wykreowanie zainteresowania jego osobą, to w Polsce raczej nikt nie powoływałby go teraz do kadry. Bo to nie jest tak, że się nim nikt z Polski nie interesował i nie dostawał powołań do kadr młodzieżowych.

Sergiu Hanca upamiętnia zmarłego kolegę.

Nie znaczy to jednak, że w życiu reprezentanta Rumunii były tylko dobre chwile. Na boisku był nawet świadkiem śmierci kolegi. 6 maja 2016 roku, w trakcie spotkania Dinamo Bukareszt – Viitorul Constanta, wprowadzony do gry w 63 minucie reprezentant Kamerunu Patrick Ekeng po 7 minutach biegania po murawie upadł i mimo podjętej błyskawicznie pomocy zmarł na atak serca. – Od tamtego czasu co roku w okolicy 6 maja wspominam mojego kolegę z Dinama – zapewnił Sergiu Hanca. – Gram i strzelam, myśląc o Patricku. Dlatego w tym roku, po strzeleniu gola Rakowowi, ciesząc się z wywalczonego dzięki niemu remisu, przypomniałem o nim. Wychodząc na boisko w Częstochowie, choć zaczynałem mecz jako rezerwowy, byłem pewien, że ulokuję piłkę w siatce i będę mógł zadedykować tę bramkę Patrickowi – zdradził Hanca. Przypomnijmy, że gol ten w praktyce oznaczał otwarcie drogi do mistrzostwa Lechowi Poznań. Nic więc dziwnego, że sympatycy „Kolejorza”, projektując mistrzowski szal, połączyli barwy i herby obydwu klubów, a Sergiu Hanca ma otrzymać pierwszy egzemplarz.

GKS Katowice i jego finanse. Jak mają się te sprawy?

– Miasto wspiera klub kwotą 17,5 miliona złotych. Wartość bezwzględna jest bardzo wysoka, ale za te pieniądze mamy konkretne wyniki w różnych dyscyplinach pod jednym brandem. Myślę, że są to rozsądnie wydane pieniądze. W przyszłym roku miasto zamierza wesprzeć klub podobną kwotą, oczywiście realizując to poprzez formułę konkursową i uzależniając od tego, czy klub spełni kryteria. Liczymy także na większe zaangażowanie sponsorów. Klub staje się coraz cenniejszą marką, przemawiają za tym wyniki – twierdzi wiceprezydent Katowic. Wiceprezydent wylicza: – Trzy lata temu jednym z priorytetów było dla nas ustabilizowanie sytuacji finansowej, uporządkowanie struktury, wydatków oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Wynik sportowy jest konsekwencją tego, że w sferze finansów dzieje się tak, jak powinno. Trzy lata temu wydatki roczne na klub oscylowały w kwocie około 25-26 milionów złotych. W tej chwili to kilka milionów mniej, mimo że ceny usług i energii, wynagrodzenia – to wszystko rośnie. Wielkie wyrazy uznania dla prezesa, wiceprezesa, za wprowadzenie tej drakońskiej diety, która, jak się okazało, nie odbiła się negatywnie na wynikach sportowych – zaznacza Sobula.

fot. Newspix

Suche Info
28.06.2022

Wieczysta wygrała baraże i awansowała do III ligi

Wieczysta Kraków pokonała w drugim meczu barażowym rezerwy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Tym razem drużyna prowadzona przez byłego selekcjonera Franciszka Smudę wygrała 3:0. W pierwszym spotkaniu zwycięstwo było okazalsze, bo klub wspierany przez biznesmena Wojciecha Kwietnia zwyciężył 4:0. Dwumecz barażowy z drugim zespołem Słoni nie miał być wcale spacerkiem. Przypomnijmy, że w finale play-off spotkali się ze sobą mistrzowie dwóch grup małopolskiej IV ligi: Wieczysta (gr. […]
28.06.2022
Ekstraklasa
28.06.2022

Przepisy FIFA pomogą Lechowi ściągnąć Citaiszwilego?

Heorhij Citaiszwili, który kilka tygodni temu błyszczał w Ekstraklasie w barwach Wisły Kraków, ma wrócić do Polski. Według informacji „Meczyków” zawodnik jest bliski transferu do Lecha Poznań. Jak udało nam się ustalić, taki ruch ma być możliwy dzięki przepisom FIFA. Kilka dni temu FIFA podjęła decyzję w sprawie kontraktów piłkarzy grających na co dzień w Rosji i na Ukrainie. Zawodnicy otrzymali zielone światło na kolejne czasowe zawieszenie swoich umów. […]
28.06.2022
Suche Info
28.06.2022

Barcelona wyśle kolejną ofertę za Lewandowskiego. Całość propozycji to 50 mln euro

Saga transferowa z Robertem Lewandowskim i jego przejściem z Bayernu do FC Barcelony toczy się w najlepsze. Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl informuje, że kataloński klub jest gotowy na przedstawienie mistrzom Niemiec trzeciej propozycji. Najnowsza oferta ma wynieść 40 mln euro podstawy i kolejnych 10 mln w bonusach. Ponoć prezydent Barcelony Joan Laporta w ostatnich dniach rozmawiał na temat transakcji z kapitanem reprezentacji Polski i jego agentem Pinim Zahavim. Szef […]
28.06.2022
Sporty zimowe
28.06.2022

Nie zniszczyć własnej legendy. 7 wyzwań Adama Małysza jako prezesa PZN

77 na 80 – tyle głosów poparcia otrzymał Adam Małysz w wyborach na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Okej, był jedynym kandydatem – ale to, że ostatecznie nikt inny nie zdecydował się kandydować, również świadczy o sinej pozycji jego oraz popierającego go środowiska. Ikona polskich skoków została głową polskiego narciarstwa, kładąc na szali własne nazwisko – w dużej mierze wciąż dobrze kojarzące się rzeszy kibiców. A prezesa […]
28.06.2022
Suche Info
28.06.2022

TVP i Polsat rezygnują z walki o Ekstraklasę. Zostają tylko Viaplay i Canal+

Wygląda na to, że walka o pokazywanie Ekstraklasy w latach 2023-27 rozstrzygnie się między Viaplay i Canal+. Krzysztof Stanowski poinformował, że z walki o główny pakiet transmisji spotkań naszej ligi zrezygnowały Telewizja Polska i Polsat. Kilka dni temu informowaliśmy, że TVP rozważa wystartowanie w przetargu. Zaznaczyliśmy jednak, że władze telewizji publicznej muszą dostać na to zgodę przedstawicieli rządu. Najwidoczniej nie było na to zielonego światła. O Polsacie nigdy tak na dobrą sprawę nie był wymieniany w gronie […]
28.06.2022
Weszło
28.06.2022

Adwokat Michniewicza: – Selekcjoner będzie miał prawo nie pamiętać

Dlaczego obraża się za przypominanie mu kuriozalnych tłumaczeń z czasów, gdy reprezentował interesy „Fryzjera”? Czy jego przeszłe adwokackie powiązania z Ryszardem Forbrichem szkodzą Czesławowi Michniewiczowi? Jakie konkretne dowody na zniesławienie selekcjonera przez Szymona Jadczaka udało mu się zebrać? Dlaczego będzie nalegał na swojego klienta, żeby sprawa miała jawny charakter? Czy zmienił zdanie na temat artykułu 212 kodeksu karnego, którego istnienie jeszcze niedawno krytykował? Ile będzie musiał pamiętać Michniewicz? Czy doświadczony […]
28.06.2022
Prasówka
28.06.2022

PRASA. Adwokat Michniewicza: To, co napisał pan Jadczak, to typowe zniesławienie

Wtorkowa prasa zaskakuje nas przede wszystkim rozmową z adwokatem Czesława Michniewicza (a wcześnie także „Fryzjera”). Przeczytamy także wywiad ze Zbigniewem Bońkiem. Sport Krzysztof Kubica zmieni klub? Z klubu z Zabrza dochodzą głosy, że wysoki zawodnik może latem zmienić barwy. Tym bardziej, że jego cena na transferowym rynku mocno poszybowała w górę, a przy okazji transfer  „górnicy” podreperowaliby finanse. Portal Transfermarkt wycenia go na 2 mln euro, ale czy ktoś […]
28.06.2022
Prasówka
27.06.2022

PRASA. Podolski: Nie polecałem trenerów do Górnika. To są głupoty

Poniedziałkowa prasa serwuje nam sporo wywiadów. Od Lukasa Podolskiego, który tłumaczy zmiany w Górniku Zabrze, po Wojciecha Łobodzińskiego czy Mateusza Lisa, którzy opowiadają barwne historie. Sport Lukas Podolski odnosi się do tematu zmiany trenera w Górniku Zabrze. „Bild” pisał, że miał pan stać za zatrudnieniem w Górniku trenera z Niemiec. Jak pan to skomentuje? – Ludzie dużo mówią i piszą, a gdybym miał się tym wszystkim zajmować, to nie byłbym piłkarzem, tylko media dyrektorem. […]
27.06.2022
Weszło
25.06.2022

PRASA. Papszun: Nie miałem oferty z kadry. Ale myślę, że taki moment kiedyś nadejdzie

– Na pewno chcę utrzymać się w czołówce, powalczyć o puchary. A czy coś więcej… Wszystko zależy od tego, jaką będziemy mieli kadrę. Na dziś nie wygląda to zbyt optymistycznie w stosunku do naszych możliwości – mówi Marek Papszun o szansach Rakowa. Co poza tym dziś w prasie? „SPORT” Bartosch Gaul trenerem Górnika Zabrze. A Lukas Podolski dementuje, że to był jego pomysł i że klub będzie budowany pod niego. Gaul urodził się w Polsce, w Bytowie, skąd […]
25.06.2022
Prasówka
24.06.2022

PRASA. Góralski: W Bochum poprzeczka wędruje wyżej

Widywaliśmy bardziej obszerne wydania prasy w tym roku, ale nie ma co narzekać. W piątkowych gazetach znajdziemy sylwetkę nowego trenera Lecha Poznań, długą rozmowę z Michałem Kopczyńskim czy rozmówkę z Jackiem Góralskim. Sport Jean Jules Mvondo wrócił do Górnika Zabrze. W Górniku na pewno nie czuł się nieswojo, bo na dzień dobry spotkał w Zabrzu osobę, z którą wcześniej znał się przez kilka lat, mało tego, dzielił z nią pokój w katarskiej Aspire Academy. Chodzi […]
24.06.2022
Prasówka
23.06.2022

PRASA. Klich: Ludzie chyba nigdy nie będą zadowoleni z reprezentacji

Wywiady i raporty z klubów zdominowały czwartkową prasę. Mamy w niej między innymi dłuższą rozmowę z Mateuszem Klichem o reprezentacji Polski i Leeds United. Sport Górnik Zabrze dopina rozmowy z Bartoschem Gaulem. W razie czego ma plan B. Trwa jednak czekanie na to, kto faktycznie zastąpi trenera Urbana. Wczoraj informowaliśmy, że ma to być Bartosch Gaul. Jak dowiedzieliśmy się rozmowy są na finiszu, choć nie były łatwe. Dopóki nie ma złożonych podpisów na papierze, nie ma też […]
23.06.2022
Weszło
22.06.2022

PRASA. „Jeśli Krychowiak i Szymański zostaną w Rosji, to trzeba postąpić jak z Rybusem”

– Jeśli pozostaną w Rosji, trzeba będzie postąpić tak jak z Maćkiem, choć to przykre. Skoro z jednym piłkarzem tak się zrobiło, nie będzie podstaw, aby z nimi było inaczej – mówi Roman Kosecki. – Wszyscy muszą być traktowani tak samo, więc właśnie tak powinno być w przypadku Krychowiaka i Szymańskiego – nie ma wątpliwości Jacek Krzynówek. – Selekcjoner powinien mieć wobec nich takie samo stanowisko, jak względem Rybusa – […]
22.06.2022
Liczba komentarzy: 30
Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Klawisz z Pawlonu
Klawisz z Pawlonu
1 miesiąc temu

„Tuż przed startem ligi, w Arłamowie widziałem się z Kubą Błaszczykowskim. Porozmawialiśmy trochę o sytuacji Wisły. Kuba miał nadzieję, że z Jurkiem Brzęczkiem wspólnymi siłami uda im się wyciągnąć klub z nieprzyjemnych okolic tabeli„.

Przypominam, że pierwszy kwietnia już był 🙂

A inne drużyny nie sprzedawały ważnych zawodników w zimowym oknie? Przecież taka Stal Mielec sprzedała i inne ekipy tak samo, więc pozbycie się najlepszych zawodników przez Wisłę nie może być żadnym alibi.

Zawiodło żałosne zarządzanie i brak trenera na ławce. Jedno zwycięstwo na trzynaście spotkań. Przecież to śmiech na sali. Obojętnie kto z komentarzy spod tej wrzutki zrobiłby więcej. Serio.

Zgadzam się z Żurawskim. Wisła od razu nie wróci. Minimum ze dwa lata w pierwszej lidze ich czekają. Minimum.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu

Wiele przyczyn, ale doborem trenera nie pomógł. Trzeba było szukać takiego, który ciut pomoże lub przynajmniej nie przeszkadza. Brzęczkowi dać taki Górnik Łęczna to może miałby z 8 punktów przez cały sezon.

Zwalili się z lig, pewnie od razu nie wrócą, ale pracowali na to co lata. Szkoda. Mam nadzieję, że wrócą za kilka lat, ale jako klub rozsądnie zarządzany.

olas
olas
1 miesiąc temu

Mielec został ofensywnych zawodników i dał radę….ale w sumie dzięki temu, że Wisła skisła

Ojtam
Ojtam
1 miesiąc temu

Frankowski z premedytacją pominął kwestię braciszka-prezesa, czy to poprostu ucięcie wypowiedzi?

Jacek
Jacek
1 miesiąc temu

Na inny temat czy Redaktorzy z Weszło nie powinni zwrócić prowadzącym redaktorom sportowym program GOL na tvpsport iż nie przeprowadzają analizy poszczególnych zespołów w sposób bezstronny i uczciwy.Tak przydarzyło się z zespołem Cracovii gdzie w ostatnim odcinku w studiu w ogóle nie wypowiadali się na temat meczu Cracovia:Wisła Płock , choć Trener Jacek Zieliński po meczu powiedział iż to był najlepszy mecz zespołu.Natomiast dużo mówili na temat zespołu , który zajoł 16 miejsce w tabeli tym samym został zdegradowany do klasy niższej a nie jak Cracovia , która była na 7 miejscu w tabeli Ekstraklasy.Jest to swoisty ewenement iż dyskutuje się nad zespołem który tak pięknie gra ,a spada z Ekstraklasy.Panowie Redaktorzy za wrażenia artystyczne to można dobre noty uzyskać np; w ocenianiu jazdy figurowej na lodzie ,a w meczu piłkarskim zespoły są rozliczane z konkretnych punktów jakie zdobyli w całych rozgrywkach.Te moje dywagacje przedsatwiam innym formułowiczom

Tajskie kopyto
Tajskie kopyto
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Zajął*

Tomasz
Tomasz
1 miesiąc temu
Reply to  Tajskie kopyto

I formułowiczom 🙂

Miko
Miko
1 miesiąc temu

„Kuba miał nadzieję, że z Jurkiem Brzęczkiem wspólnymi siłami uda im się wyciągnąć klub z nieprzyjemnych okolic tabeli. Miał pewne obawy co do formy niektórych piłkarzy, ale był dobrej myśli. Przypuszczaliśmy, że będą słabsze od Wisły zespoły i to one opuszczą ligę.”

Gratuluję profesjonalnego podejścia, zarówno dla Biletera jak i Wuja. Nie ma miejsca dla nepotyzmu, takiej prowizorki i bylejakości w profesjonalnej (XD) piłce. Zasłużony spadek, na ten moment nie tęsknimy. Jak widać, metoda uda – albo się uda albo nie – nie zdała egzaminu.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
1 miesiąc temu

„Kubunia, nie bój nic, może i jesteście chujowi, ale inni są jeszcze chujowsi, w dodatku nie mają na ławce wujka z ogniem w oczach. Wisełka nie spadnie, jakiem Franek Łowca Bramek.”

Vairelles
Vairelles
1 miesiąc temu

Franek sam sobie zaprzecza. Mówi, że narodowość nie ma znaczenia, a zdanie później, że im nie zależało na utrzymaniu…no właśnie bo to zlepek międzynarodowy?

Klawisz z Pawlonu
Klawisz z Pawlonu
1 miesiąc temu
Reply to  Vairelles

To są osobne kwestie i należy na to patrzeć rozdzielnie. Gdyby w kadrze byli sami Polacy to nie gwarantowałoby utrzymania z Dyzmą u sterów i Dyzmą na ławce.

Ktoś musi byc winny, więc łatwo rzucić argumentem, że to wina obcokrajowców…Słaba zagrywka. Jeśli ktokolwiek ma pracę – Rumun, Pakistańczyk, Tadżyk, czy ktokolwiek inny – to robi wszystko, by ją utrzymać.

W skiśle były koła i plandeka, ale nie było kierownicy – odpowiedniego zarządzania i kierownicy – czytaj trenera.

Mako
Mako
1 miesiąc temu

Tak, to jest przyczyna tylko pośrednia. Zespoły złożone z przyzwoitej jakości Polaków nie mają takich spadków, kryzysów i nie czlapia w każdym meczu. Przykład przeładowania obcokrajowcami? Pogoń, Cracovia, teraz Wisla…to zawsze kończy się źle. A dlaczego? Bo to są zawodnicy ściągani NA ŚLEPO – gwarantują nie wiadomo jaki poziom

Klawisz z Pawlonu
Klawisz z Pawlonu
1 miesiąc temu
Reply to  Mako

Lech – 14-stu obcokrajowców – finał PP i mistrzostwo.
Raków – 18-stu obcokrajowców – Puchar Polski, drugie miejsce w lidze.
Pogoń – 7-dmiu obcokrajowców – trzecie miejsce w lidze.
Lechia – 14-stu obcokrajowców – czwarte miejsce w lidze.
Piast – 11-stu obcokrajowców – piąte miejsce w lidze.
Radomiak – 14-stu obcokrajowców – szóste miejsce w lidze.
Cracovia – 18-stu obcokrajowców – siódme miejsce w lidze.
Wisła Płock – 7-dmiu obcokrajowców – ósme miejsce w lidze.
Górnik Zabrze – 7-dmiu obcokrajowców – dziewiąte miejsce w lidze.
Legia – 14-stu obcokrajowców – dziesiąte miejsce w lidze.
Warta Poznań – 9-ciu obcokrajowców – jedenaste miejsce w lidze.
Lubin – 10-ciu obcokrajowców – dwunaste miejsce w lidze.
Stal Mielec – 3-ech obcokrajowców – trzynaste miejsce w lidze.
Jagiellonia – 13-stu obcokrajowców – czternaste miejsce w lidze.
Śląsk – 11-stu obcokrajowców – piętnaste miejsce w lidze.
Wisła Kraków – 16-stu obcokrajowców – szesnaste miejsce w lidze, spadek.
Termalica – 16-stu obcokrajowców – siedemnaste miejsce w lidze, spadek.
Łęczna – 7-dmiu obcokrajowców – osiemnaste miejsce w lidze, spadek.

Co z tego wynika? W tym sezonie najwięcej zagraniczniaków w kadrze miał Raków Częstochowa i Cracovia. Raków Puchar Polski, drugie miejsce w lidze, a Cracovia pewne utrzymanie, więc nie szukałbym analogii, że dużo zagraniczniaków = słaba gra i brak wyników.

Tutaj wszystko rozchodzi się o zarządzanie i trenerkę. Tych zagraniczniaków Wisła sprowadziła samodzielnie po swoim riserczu czy może Ci zawodnicy sami się do klubu wprosili? Oczywistym jest, że to były ruchy szefostwa. Sam widzisz po wyżej przedstawionych liczbach, że można mieć w kadrze wielu obcokrajowców i mieć jakiś wynik lub spokojne utrzymanie. Wisła zjebała sprawę na poziomie organizacji, zarządzania i w aspekcie trenerskim, więc zwalanie winy w całości za spadek na zawodników jest według mnie komiczne. Oczywiście dali od siebie do tego trzy grosze, ale tak jak mówię, Wisełka sobie taki skład zmontowała i wyszedł im zakalec. Kurtyna. 🙂

Fredy
Fredy
1 miesiąc temu

Sorry to jest jakas paranoja z tą Sloniną . Jakis ogor nołnejm ma zostac zbawca kadry. Niech se gra i w rep Kuby ,Syrii . Kogo to powinno obchodzic ? Poza tym nie wyobrazam sobie zeby w kadrze na bramce stala jakas Słonina. Samo nazwisko typa dyskwalifikuje

Mako
Mako
1 miesiąc temu
Reply to  Fredy

True

Imię*
Imię*
1 miesiąc temu
Reply to  Fredy

Jeśli naśmiewasz się z czyjegoś nazwiska to jesteś pierdolonym frajerem i chuj ci w dupę!

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio
1 miesiąc temu
Reply to  Imię*

Czesc Mykoła, głuptasku

Jacenty Pipka
Jacenty Pipka
1 miesiąc temu
Reply to  Imię*

popieram!

(L)
(L)
1 miesiąc temu

Temat Słoniny to typowe wydymanie dziennikarzy przez otoczenie piłkarza. Słonina jest młody, sporo gra w MLS, wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami planuje swoją przyszłość. Temat podwójnego obywatelstwa i walki w której kadrze zagra zrobiło ogromny szum koło niego. Dwóch selekcjonerów tańczy wokół niego jak dwóch adoratorów o dobrze sytuowaną dzierlatkę.

Borek, Sławiński i Kanał Sportowy dali się frajersko wmanewrować w te gierki, pierdoląc o Słoninie więcej niż potrzeba, wciskając go Kuleszy i Michniewiczowi, a teraz ostatnio w Polakach pod Lupą płacze, że dupę im niepotrzebnie zawracał.

Mówimy o 18-letnim piłkarzu, który odmawiał mimo powołań przyjazdów na mecze młodzieżowych reprezentacji Polski, wybierając USA, który gdyby nie fakt podwójnego obywatelstwa nie miałby najmniejszych szans na grę w reprezentacji Polski. Michniewicz pojechał do niego, skakał dookoła, koszulkę z numerem 1 zawiózł, powołał go jako piątego xD bramkarza do pierwszej reprezentacji, a na koniec okaże się, że Słonina się wypnie i nie przyjedzie. Czy my zawsze musimy się odrzeć z jakiejkolwiek godności?

Klawisz z Pawlonu
Klawisz z Pawlonu
1 miesiąc temu
Reply to  (L)

Czesiek Seven Eleven do USA pojechał? Pojechał. To było istotą tej rozmowy 🙂 Nikt sobie Słoniną dupy nie będzie zawracał. Grunt, że sobie polatał za cudze pieniądze 🙂 SUBLIMINALE.

janusz
janusz
1 miesiąc temu
Reply to  (L)

Pojechał pod pozorem rozmowy że Sloniną i na krzywego pobył, pozwiedzał USA.
Dobrze, że żaden kandydat nie gra na Kubie, w Nowej Zelandii , Haiti- bo też byłaby okazja pojechać na krzywego

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu

Franek, a Tobie płacą coś za te dyrdymały czy sam z siebie udajesz polmozga? Zawiedli na całej linii- Kubuś z braciszkiem i wujem, Cyber Marian, ten dyrektor sportowy z dworca autobusowego, nieudolni trenerzy, marni egzotyczni kopacze. Tu nie ma usprawiedliwień, spierdolic się z ligi gdzie kaszanę gra połowa drużyn a Śląski, Zagłębia czy nawet Mielce z taką grą powinni z niej wylecieć na kołach, to trzeba się ostro postarać.
I Żurawski ma rację- trzeba się określić jak to ma dalej wyglądać, zrobić jakiś projekt długofalowy i się go trzymać. Bo awansu na „hurra” nie będzie. Chyba że się nowy Cupial objawi, ale to tak prawdopodobne jak 6 w dużego lotka.

deh
deh
1 miesiąc temu

„A że pozytywnego rezultatu zabrakło, to gniew niektórych skumulował się na analizowaniu pokrewieństwa wśród zarządzających Wisłą. Gdyby drużyna się utrzymała, jestem pewien, że nie miałoby to miejsca”

Ale pierdolenie. To tak jakby dać pilotowanie samolotu komuś kto nie umie pilotować samolotu, on sie rozbił i mówić:

„Myśle, że gniew rodzin ofiar skumulował się na analizowaniu, że pilot nie umiał pilotować samolotu,. Gdyby samolot wylądował, jestem pewien, że nie miałoby to miejsca.”

Taki jest sens tych bzdur. No Wisła się nie utrzymała, czyli trener wujek i brat prezes dali dupy – proste.

janusz
janusz
1 miesiąc temu
Reply to  deh

A czy Żurawski lub Juskowiak kiedykolwiek powiedzieli coś sensownego, rozsądnego?

Mako
Mako
1 miesiąc temu

Moim zdaniem ktoś dostaje tu kasę za promowanie Słoniny

zenon pierdziwół
zenon pierdziwół
1 miesiąc temu
Reply to  Mako

Pewnie jakiś rzeźnik

Edward Potok vel Legion
Edward Potok vel Legion
1 miesiąc temu

Kupiliście już ViaPlay? Polecam, od przyszłego sezonu Premier League i Ekstraklasa.
– Wow, naprawdę?
– Tak.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu

„Ale to Ty dzwonisz”.
W uju mam całe viaSrej. Tak jak oni w pizdzie mają kibiców nie pokazując nawet finału LE i Ligi Konferencji. Jebane banany na dorobku z metodą działania na rynku gorsza nawet od wizji tv swego czasu (brak meczów polskiej kadry w publicznej tv).

kpt. Stopczyk
kpt. Stopczyk
1 miesiąc temu

Eeee… ale że jak to viaplay nie pokazuje finału LE ??? PRzecież, kurwa, wczoraj oglądałem !! 😀 😀

…że za darmochę ci w tvp nie pokazali czy o ch** ci chodzi ???

Adam
Adam
1 miesiąc temu

Stal osłabiona,mizeria w Śląsku i Zagłębiu ,ale w Wiśle przede wszystkim stawiali że Warta się poddała po pierwszej rundzie .Zapomnieli ,że starsza siostra Lecha też okrągły jubileusz 110 i głupio byłoby spaść.