Piłkarze są, a gdzie jest trener?
Weszło

Piłkarze są, a gdzie jest trener?

Środowa prasa to przede wszystkim czterostronicowy wywiad z Jerzym Brzęczkiem w „PS” i echa kompromitacji Legii. Jest też sporo tematów ligowych. Lech nie zamierza sprzedawać Christiana Gytkjaera, mimo że interesują się nim Galatasaray i Rubin Kazań. Zapraszamy na prasówkę.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Nowy selekcjoner Jerzy Brzęczek wpadł do redakcji „PS” i został przepytany przez pięciu dziennikarzy. Wyszła z tego naprawdę długa rzecz, zwłaszcza jak na prasę papierową.

Przegląd Sportowy: Nowemu selekcjonerowi reprezentacji Polski wypada gratulować czy trzeba współczuć?

Jerzy Brzęczek: Gratulować. To wielki zaszczyt i wyzwanie poprowadzić kadrę narodową. Nie ma większego honoru dla osoby związanej z piłką nożną. Zdaję sobie sprawę, że w tym momencie nie jesteśmy w łatwej sytuacji, ale mam nadzieję, że jest ona przejściowa. Dla mnie to spełnienie marzeń. 

Będzie dużo nowych twarzy?

Jerzy Brzęczek: Nie, bo rewolucja tej kadrze nie jest potrzebna. Jestem po rozmowach z najważniejszymi piłkarzami. Osobiście spotkałem się z Robertem Lewandowskim, Kamilem Glikiem, Piotrem Zielińskim, Łukaszem Fabiańskim, rozmawiałem telefonicznie z Grzegorzem Krychowiakiem.

cytat ps1

ps1ps2
Relacja z porażki Legii ze Spartakiem Trnawa. Piłkarze są, a gdzie jest trener?

(…) Schodzących z boiska piłkarzy Legii żegnały przeraźliwe gwizdy, kibice mają dość porażek w stylu pozbawiającym jakichkolwiek złudzeń, że lada mecz będzie lepiej. Drużyna znalazła się na krawędzi Europy – jeśli nie wyeliminuje Spartaka, trafi do III rundy eliminacji Ligi Europy, a tam jej rywalem będzie zespół z Kosowa lub Luksemburga. Jeśli zdarzy się, że jakimś cudem go wyeliminuje, czeka ją IV runda i tylko pokonanie kolejnej przeszkody pozwoli jej przetrwać w pucharach do jesieni. Brak awansu oznacza drugi z rzędu sezon z kilkudziesięciomilionową dziurą w budżecie. 

Dla właściciela i prezesa klubu Dariusza Mioduskiego byłby to olbrzymi cios, ale też ponosi za to odpowiedzialność, bo nie potrafił znaleźć porządnego szkoleniowca, który poukłada drużynę i wykorzysta potencjał zawodników. W sytuacji, w której znalazła się Legia – marzy o zatrudnieniu Adama Nawałki – powinna podziękować Klafurowiciowi i, jeśli w tym momencie nie ma szansy na angaż byłego selekcjonera (wciąż ma nadzieję pracować zagranicą, a umowa z PZPN obowiązuje do 31 lipca, choć to nie byłaby przeszkoda) dać szansę obecnemu asystentowi, Aleksandarowi Vukoviciowi.

Czas Klafuricia dobiegł w Warszawie do końca – zamiast podziękować mu w czerwcu i pożegnać w glorii oraz chwale szkoleniowca, który zdobył dublet, odejdzie w niesławie jako ten, który dał się okpić Spartakowi Trnawa i byłemu trenerowi – z całym szacunkiem, Piasta Gliwice – Radoslawowi Latalowi.

Christian Gytkjaer ma zostać w Lechu co najmniej do końca sezonu, a trener Ivan Djurdjević chce jeszcze jednego napastnika.

(…) Duński napastnik w poprzednim sezonie strzelił 21 goli, w tym 19 w lidze, więc nic dziwnego, że wzbudza zainteresowanie zagranicznych zespołów. Tureckie media poinformowały, że piłkarza chce zatrudnić Galatasaray Stambuł, który oferuje dwa miliony euro. Miałby tam być alternatywą dla Bafetimbi Gomisa. Świeżo sprowadzony Francuz potrzebuje dobrego zmiennika, bo sezon jest długi i męczący, a wybór padł na piłkarza z polskiej ligi.

To nie jest jednak kwota, która satysfakcjonowałaby działaczy Kolejorza. Zresztą po Poznaniu krąży również plotka, że przyszła propozycja także z rosyjskiego Rubina Kazań, który był gotowy wyłożyć 3,5 miliona euro, co byłoby już bardzo poważnym zastrzykiem finansowym dla Lecha. Na palcach jednej ręki można policzyć zawodników, którzy odeszli z Poznania za wyższe pieniądze.

ps3

Jakub Kosecki odchodzi do tureckiego drugoligowca. Skorzystają na tym wszystkie strony.

(…) Śląsk ostatecznie sprzedał Jakuba Koseckiego Turkom z drugoligowego Demirsporu. Wrocławski klub zarobi na jego odejściu około 250 tys. euro. Faktycznie nabywca płaci za transfer nawet nieco więcej. Wynika to z tego, że Śląsk musi podzielić się pieniędzmi z niemieckim Sandhausen. Rok temu klub z 2. Bundesligi, oddając Koseckiego na Oporowską za niewielką sumę (50 tys. euro), zapewnił sobie prawo do 20 procent zysków z kolejnego transferu. 

Kosecki w Demirsporze ma obiecane ponad 300 tys. euro rocznej pensji i kontrakt do połowy 2021 roku. W Śląsku zarabiał 180 tys. euro, więc szybko przekalkulował, co mu się opłaca.  Adana Demirspor to mało znana drużyna, która ostatnio pozyskała bogatego sponsora. Czy obliczalnego i konsekwentnego, to już teraz wyłącznie problem odchodzącego zawodnika. 

Dzięki świetnemu występowi z Miedzią może wzrosnąć cena za 18-letniego stopera Pogoni Szczecin, Sebastiana Walukiewicza.

Kibice Portowców powinni jak najszybciej docenić Sebastiana Walukiewicza, bo 18-latek niedługo może opuścić zespół ze Szczecina. Środkowego obrońcę obserwują przedstawiciele zagranicznych klubów. Podczas piątkowej inauguracji sezonu w Legnicy na stadionie Miedzi byli m.in. skauci Arsenalu, Southamptonu, Espanyolu Barcelona i Chievo Werona.

Szefowie włoskiego klubu już przed początkiem rozgrywek zabiegali o sprowadzenie stopera. Negocjacje trwały długo. Wydawało się, że Walukiewicz odejdzie z Pogoni, a szczecinianie zarobią około miliona euro. Ostatecznie nie doszło do finalizacji transakcji, a Walukiewicz wygrał rywalizację z Sebastianem Rudolem i rozpoczął mecz z Miedzią (0:1) w podstawowym składzie. Co prawda zespół trenera Kosty Runjaica poniósł porażkę, ale młodzian spisał się świetnie. Według raportu statystycznego InStat był najlepszym zawodnikiem meczu. 

ps4

Trochę piłki zagranicznej i dwa felietony.

ps5

SUPER EXPRESS

Zaczynamy od relacji z kompromitacji Legii ze Spartakiem Trnawa.

se1

„Super Express” apeluje do Andrzeja Woźniaka: Miej honor i odejdź! Możemy się pod tym tylko podpisać.

(…) Proceder, w który zaangażował się Woźniak, miał miejsce w sezonie 2003/2004, ale skoro niektórym zatarło się w pamięci co robił były bramkarz kadry (20 występów), to warto przypomnieć. Działając w porozumieniu z Wdowczykiem i innymi osobami starali się przekupywać głównie sędziów, oferując konkretne pieniądze za gwizdanie na korzyść grającej wtedy w trzeciej lidze Korony. W sumie mieli wręczyć 44 tysiące złotych i próbowali wręczyć kolejnych 69 tysięcy. Co jeszcze gorsze, jak wynika z zeznań Arkadiusza B., byłego piłkarza Korony, Woźniak z Wdowczykiem mieli pożyczać młodym piłkarzom pieniądze na łapówki!

Młodzieżowi reprezentanci Polski dobijają się do kadry największych klubów. Marcin Bułka ostatnio zagrał w sparingu Chelsea, a Marcel Zylla pojedzie z Bayernem na przedsezonowe tournee. Wcześniej rozegrał 20 minut przeciwko PSG.

se2

GAZETA WYBORCZA

Lech Poznań płacąc 1,5 mln euro za Joao Amarala pobił transferowy rekord Ekstraklasy, ale kibice „Kolejorza” nie wierzą, że rekord padł.

cytat gw1
gw1

Czy Grzegorz Krychowiak odnajdzie się w Lokomotiwie Moskwa?

Lokomotiw Moskwa to pewnie nie jest szczyt marzeń Grzegorza Krychowiaka, ale biorąc pod uwagę dwa ostatnie sezony, wylądował bardzo wysoko.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że przychodzę do Lokomotiwu – napisał na Twitterze 27-letni pomocnik. Został wypożyczony z Paris Saint-Germain na rok. Jeśli mistrzowie Rosji będą go chcieli wykupić, muszą zapłacić 10 mln euro.

Po wzięciu pod uwagę tego, jaką markę miał Krychowiak dwa lata temu, ta suma może się okazać niebywałą okazją. Ale jeśli się pamięta, jak wyglądały dwa ostatnie sezony Polaka, może się okazać zdecydowanie za wysoka.

W 2016 r. Krychowiak pojechał na mistrzostwa Europy jako jeden z najlepszych środkowych pomocników ligi hiszpańskiej. Na turnieju we Francji otarł się o najlepszą jedenastkę imprezy. Kilka tygodni po ME PSG zapłaciło za niego 27,5 mln euro.

I właśnie wtedy zaczęły się niepowodzenia Krychowiaka. W Paryżu zagrał ledwie 11 meczów w lidze, zanim został odesłany na ławkę, a później na trybuny. Zupełnie nie pasował do szybkiej gry, której wymagał od piłkarzy Unai Emery.

gw2

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (34)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MArekPolkowski

Piłkarze już wrócili, a trener dalej ma sraczkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

Następnego dostaniemy od badmintona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze

Jako że przegląd prasy, pozwolę sobie wkleić fragment wywiadu z Erikiem Grendelem z dzisiejszego „Głosu Słowacji”
(…) Szczerze mówiąc to byliśmy w szoku. Zaraz po rozpoczęciu meczu okazało się, że większość piłkarzy Legii miała za przeproszeniem kleksy na spodenkach. Znaczy, biegali cali obsrani, większość naszych chłopaków zasuwała na 5-tym biegu byle tylko nie być blisko legionistów.
Cuchnęło okrutnie, zauważyłem że nawet trener Legii większość czasu przesiedział na ławce zatykając nos. Co więcej, wychodząc na boisko po przerwie zauważyliśmy, że drużyna Legii zamiast z szatni wyszła na mecz z ubikacji, może mieli tam w środku odprawę. Powiem więcej, trener Latal pouczał nas, że Ekstraklasa to gówniana liga, ale nie sądziłem że mówi dosłownie (…)

PRT

Polska piłka udowadnia, że zawsze może być gorsza. Jeszcze tylko porażki w 1. rundzie z totalnymi amatorami nam zostały do osiągnięcia, ale w tym tempie gdzieś za dwa lata to my już nikogo nie przejdziemy. Totalna amatorka. Poziom Luksemburga, czy Andory. Taki duży kraj, nie taki biedny. Trudne do ogarnięcia.

Penguin

Przecież już w tym sezonie Lech i Górnik o mały włos nie przepieprzyły sprawy…
Biedny na pewno nie jest, skoro stać na wydawanie ciężkich pieniędzy na piłkarzy grających na poziomie ligi Luksemburga. Swoją drogą to byłby bardzo ciekawy eksperyment, wykupić cały skład takiego Progresu Niedercorn i wystawić w Ekstraklasie, na jakim miejscu by się skończyło (obstawiam wejście do pucharów). Luksemburg w UE jest, więc wszystko przepisowo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PRT

Polskie drużyny wszystkich lekceważą, na to wychodzi. 😉 No albo wszyscy są za mocni, jak Kolumbia. Albo taka wymówka, albo taka. Po prostu słabi są, a do tego im się biegać nie chce, wiedzą że już wyżej nie podskoczą, a te kontrakty które mają ich zadowalają. Wczoraj Legia grała Stojanova, jak kadra na Mundialu. Słowacy też drewna, ale im się chciało gryźć trawę.

wojsal
Arka Gdynia

Dno będzie wtedy, gdy wylosujemy w I rundzie mistrza Grenlandii i w zgodnej opinii będzie to oznaczało pechowe losowanie. Zatem do dna jest jeszcze daleko.

Vooyek_Zbooyek

Mioduski już dzwonił. Nie do Nawałki. Do Latala.

Laguna

Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy

Śmieszni są ci kibico-dziennikarze typu Błoński. Piłkarze są tylko trenera brak!! Kpisz sobie panie Błoński. trzy razy ktoś kopnął dobrze piłkę i już jest gwiazdą, dodatkowo gra w Legii to już super gwiazda. Efekty przyszły dość szybko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
KS Milan

A całość dopełniają kibice. Turbo-debile w kominiarkach, terroryzujący zawodników, zarządy klubów, „pikników” i wszystko na co mają ochotę. Taka sytuacja.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Całości dopełniają debile-urzędasy, którzy (mimo 30 lat nieskuteczności tej metody) wciąż zamykają stadiony zamiast przestępców.

Penguin

Piłkarze są? Autor ma na myśli emeryta Astiza który załapał się do składu po tym jak przechodził obok stadionu? A może Radovicia, w formie hobbysty z Orlika, więc zapewne wcale nie lepszej niż wielu z tutaj komentujących? Szymański z wagi papierowej? Hlousek z renomą z Bundesligi? Człowiek-widmo Antolić?
Trener Klafurić ma jakieś swoje wizje, ale niestety to kolejny banan który zamiast dobrać taktykę pod zawodników, próbuje ich wcisnąć w swoją wizję. Nie zgadzam się jednak z tym, że ponosi on całą winę, mając w pamięci rewelacyjne podanie Philipsa do Malarza albo regularnie przegrane pojedynki 1 na 1 z Egho.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

akurat Szymanski to wielki talent, cytując relację live weszło z meczu z wisłą płock: „Piękny strzał Szymańskiego z rzutu wolnego, ale boczna siatka. Ależ ten chłopak ma potencjał.”
koles zajebal w boczną siątkę w meczu z płockiem. już jest wart miliony, a będzie jeszcze więcej.

PRT

Nie no boczna siatka z Płockiem? Ależ potencjał. Skauci Arsenalu, Napoli i Borussii widziani na meczu. Mioduski: jeśli ktoś zaoferuje 10 mln Euro możemy siąść do stołu i rozmawiać. To zawodnik z równie wielkim talentem, jak poprzednie „produkty” Legii: Furman, Borysiuk, czy Żyro.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

w legi mają kompleks chujowej akademii i chujowego szkolenia, dlatego na siłę doszukują się młodych gwiazd i tasują się pod „sukcesy” w Centralnej Lidze Juniorów (gdzie np. taki Lech wystawia młodsze roczniki). Jak już znajdą jakiegoś jednookiego wśród ślepców, to warszawskie media z rozkoszą wąchają jego piardy

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wiosną był wart 15 milionów, dziś dobiega już pewnie do setki.

Albin Wikulski

Rudzki jako przydupas wychodzi niezwykle szykownie z Jurkiem

michalszostak
Premier League

Mam alergie na tego megalomana w okularach.

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

W polskiej kadrze jest dwóch piłkarzy, którzy powinni pracować już nie z psychologiem, czy coachem, ale z psychoterapeutą. Pierwszym jest Zieliński, drugim zaś Krychowiak.
Zielińskiemu ktoś musi wytłumaczyć, że był taki piłkarz, który się nazywał Kazimierz Deyna. Jak udzielał wywiadu, to głupota zwalała z nóg, jak grał, to jego boiskowy geniusz rzucał na kolana. Jak Zieliński zrozumie, że można być poza stadionem półdebilnym Piotrusiem, a geniuszem w drużynie, to zamiast być wiecznym zmiennikiem, może zostać drugim Deyną.
Problemem natomiast Krychowiaka nie jest Jaunat i wysokie zarobki, ale kombinacja tych czynników, która – przy niewątpliwie sporym potencjale intelektualnym tego chłopaka – spowodowała w ciągu ostatnich 2 lat dramatyczny zjazd. Kasuje 5 mln EUR za „czy się stoi, czy się leży” i buja się po świecie. Moskwa, w której będzie mógł spacerować w futerkach, a jego panna podbijać męską część publiki, to – IMO – fatalne miejsce.
Nie sądzę, żeby Krycha i Zielu widzieli potrzbę pracy z psychoterapeutą. Moim zdaniem spieprzyli już swoje kariery i rozmienili talenty na drobne.
Ale, że nie jestem doskonały, chciałbym się mylić. Oby.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

jak durny Zielinski by nie byl, to jednak lepiej zeby najebany nie wsiadal za kierownice

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Nawałka i praca za granicą to oksymoron.
Czy ktoś może sobie wyobrazić Nawałkę tłumaczonego na pomeczowej konferencji, kiedy pierdoli o „transferze pozytywnym”, czy „niskim pressingu”?
Tego się nie da przetłumaczyć bez zadania pytania o poczytalność faceta wygłaszającego takie sądy. Tak samo, jak nie dawało się przetłumaczyć laureata pokojowej nagrody Nobla, czego wielokrotnie byłem świadkiem.
Po wysłuchaniu takich kocopołów każdy normalny człowiek stwierdzi, że król jest nagi. Z wyjątkiem miłośników politycznej poprawności, którzy dostrzegą niedostrzegalną dla innych mądrość na dnie każdego bełkotu, czy banału.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

„Adam Nawałka (…) wciąż ma nadzieję pracować zagranicą” – jeśli to prawda, to facet nie chodzi po Ziemi. W którym to kraju jest popyt na polską myśl szkoleniową, na niski pressing itp?

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

ciekawe, czy w oryginale też było „zagranicą”, czy to dzban z weszło tak przepisał

balek74

poziom polskiego dziennikarstwa sportowego; jakiś Latal b.trener jakiegoś Piasta. ten jakiś Latal zdobył z takimi grajkami v-ce mistrza Polski. zamiast zatrudnić chłopa w Legii czy Lechu to zatrudniają ignorantów typu Hasi , Jozak. Bielica . facet pokazuje że jakieś pojęcie o trenerce ma(mistrz Słowacji zdobyty)

Marta

„Nowemu selekcjonerowi reprezentacji Polski wypada gratulować czy trzeba współczuć?” – co to jest kurwa za pytanie? I po co ich tam aż pięciu do tego wywiadu?

KręciNasZdzisek
KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie

Młoda jesteś, to możesz nie wiedzieć. Kiedyś potrzebnych było 5 milicjantów do wkręcenia żarówki. Czterech trzymało za dwie nogi tego, który wkręcał. No, i tak im zostało, w tym „PS”.

wpDiscuz