Anglia
01.11.2015

Everton rozszarpał worek z bramkami, Bournemouth znowu obrywa

Starcie Evertonu z Sunderlandem – ależ to było meczycho! Mieliśmy wszystko, czego chcieliśmy. Kompletnie wszystko. Najpierw szybkie wyjście na dwubramkowe prowadzenie gospodarzy, później nagły zwrot – gol do szatni gości i wyrównująca bramka tuż po przerwie – no i szybką odpowiedź „The Toffees”. Ba, odpowiedź. To było mistrzostwo ciętej riposty. Z początku „Czarne Koty” dość mocno dochodziły do głosu, wręcz mieliśmy wrażenie, że koledzy z obrony Howarda robili wszystko, żeby popsuć […]
01.11.2015