post

Opublikowane 12.07.2021 19:06 przez

Piotr Stolarczyk

Życie zawodowe jest sumą wielu doświadczeń. Sukcesy nierzadko rodzą się w bólach i są okupione tytaniczną pracą, a za chwilę odchodzą w zapomnienie. Z porażką zaś człowiek musi uporać się w samotności, boleśnie przetrawić. Klęska potrafi odcisnąć niesamowite piętno na psychice człowieka. Aktualnie Roberto Mancini znajduje się na szczycie. W imponującym stylu wskoczył na trenerski piedestał. Został wręcz cudotwórcą. Ale droga do przełomowego triumfu momentami była naprawdę wyboista. Gdy obejmował kadrę Italii, nie należał do światowego topu szkoleniowców. Stąd też jego łzy po konkursie rzutów karnych były niezwykle wymowne. 

Piłkarze i sztab szkoleniowy Squadra Azzura w różny sposób przeżywali chwilę wielkiej wygranej w finale Euro 2020. Jedni radośnie celebrowali sukces: skakali, tańczyli, głośno śpiewali. Druga część usiadła na murawie i nie dowierzała, zaczęła płakać. Zwłaszcza zachowanie selekcjonera reprezentacji Włoch zapadnie w pamięć. Najpierw uściskał asystenta – wielkiego przyjaciela, Gianlukę Viallego. Druha, z którym przeżył wiele wzlotów i upadków. Z którym od ponad 40 lat utrzymuje znakomity kontakt. A teraz wspólnie sięgnęli gwiazd. Następnie podziękował innym członkom teamu i ruszył w kierunku swoich piłkarzy, by wyrazić uznanie za ogromny wkład w osiągnięcie. Kroczył dumnie, był wyniosły, ale nie potrafił ukryć łez.  Łez wielkiego wzruszenia. Łez szczęścia.

Widzieliśmy człowieka szczęśliwego, spełnionego i jednocześnie zmęczonego. Wszak wiele nerwów i stresu kosztowało go to starcie i całe mistrzostwa. Gdyby jednak przegrał w finale, zapewne nie zostałby antybohaterem. Włochy szybko wybaczyłyby mu niepowodzenie. Z tym że czuł ciężar oczekiwań całego narodu. Czuł się odpowiedzialny za to, by spełnić marzenia włoskich kibiców. W tych trudnych czasach, po wielu miesiącach cierpień związanych z pandemią, chciał wprawić rodaków w stan ogromnej euforii. Stanął również przed niepowtarzalną szansą na swoje największe osiągnięcie trenerskie.

Udało mu się to. Dopiął swego. Dokonał wielkiej rzeczy. Udowodnił niedowiarkom, że za szybko go skreślili.

W jego oczach można było dostrzec zachwyt, radość, ale też ulgę. Na twarzy Manciniego rysowały się przeróżne emocje. Wyglądał, jakby był gdzieś obok, jakby jeszcze nie docierało do niego, co się wydarzyło. Scena, gdy rozpromieniony Federico Chiesa próbuje ożywić swojego mentora, a ten z kolei nie wie, w jaki sposób okazać mu wdzięczność, była ujmująca. Zawsze pewny siebie Mancini, mocno stonowany, opanowany, nieokazujący skrajnych emocji, długo nie mógł wrócić do stanu równowagi.

Nawet podczas rzutów karnych zachowywał stoicki spokój. Natomiast w jednej chwili zdjął z siebie maskę. Nie musiał już udawać, nie musiał być twardym generałem. Mógł indywidualnie, bardzo intymnie, przeżywać sukces, którego był głównym architektem.

Roberto Mancini stworzył wybitną grupę ludzi

Zanim Roberto Mancini podjął się misji przywrócenia dawnego blasku reprezentacji Italii, jego kariera trenerska znajdowała się zakręcie. Jako trener Manchesteru City i Interu Mediolan ponosił seryjne klęski na europejskiej arenie. Z Nerazzurri nie potrafił się przebić poza ćwierćfinał Champions League, dwukrotnie odpadał już w 1/8 finału. Zarzucano mu, że nie przykłada wagi do analizy rywali. W 2017 r. wyjechał do Rosji. Chciał zrealizować swój autorski projekt, odbudować markę. Mimo wszystko nie były to salony europejskiej piłki. Pierwszy i jedyny sezon pracy w Zenicie Sankt Petersburg okazał się dużym rozczarowaniem. Zajął dopiero trzecie miejsce w lidze, co uznano za klęskę.

Nieoczekiwanie w maju 2018 r. zaproponowano mu przejęcie posady selekcjonera Squadra Azzurra. Bogiem a prawdą, to praktycznie żaden uznany szkoleniowiec po prostu nie miał ochoty sprzątać bałaganu po Gian Piero Venturze, który przegrał ze Szwecją baraże na mundial w Rosji.

Ale Mancini podjął się trudnego wyzwania. Owszem, była to dla niego okazja do tego, by wybić się ponad przeciętność. Również wiele ryzykował. Może i nie wkroczył na spaloną ziemię, niemniej jednak atmosfera wokół reprezentacji była fatalna. Zastał zespół absolutnie rozbity – ze sportowej, jak i mentalnej strony. Rzecz jasna z potencjałem w drugiej linii, choć bez gwiazd rozpalających wyobraźnie kibiców na Starym Kontynencie. Ewentualne niepowodzenie sprawiłoby, że znalazłby się na kompletnych manowcach poważnego futbolu.

*

Realizacja celu  nie udałaby się bez niezwykle potrzebnych i zaufanych współpracowników. Członkiem jego sztabu został wspomniany wcześniej Gianluca Vialli. Obaj panowie znakomicie rozumieli się na boisku, gdy w latach 90. wspólnie występowali w linii ataku Sampdorii Genua. Nazywano ich: “Bramkostrzelnymi Bliźniakami”. Mancini wyciągnął rękę do przyjaciela, u którego w 2017 r. zdiagnozowano raka trzustki. Vialli musiał przejść chemioterapię. Wydawało się, że pokonał chorobę, lecz dwa lata później nowotwór znowu dał o sobie znać. Szkoleniowcowi kolejny raz przyszło mu walczyć o życie. Nie poddał się, choć przeżywał dramatyczne chwile.

Wczoraj los częściowo wynagrodził go za cierpienia i upór w nierównym pojedynku z chorobą.

Kapitalna historia. Wzruszająca.

Reszta asystentów głównego sternika Squadra Azzurra to również dawni koledzy z czasów gry w Sampdorii. Zbudował team, który świetnie się uzupełnia. Współpracuje w każdym aspekcie. Do budowy kolektywu boiskowego, konieczna była jedność na ławce trenerskiej.

Roberto Mancini, czyli maestria zarządzania

Włosi byli wymieniani w gronie faworytów mistrzostw. Tylko czy Italia na papierze miała najsilniejszy skład? Zdecydowanie można z tym polemizować. Mancini nie dysponował taką głębią składu jak Didier Deschamp. Nie miał tak wielu utalentowanych dział ofensywnych jak Gareth Southgate. Jasne, jego kadrę cechował ponadprzeciętny potencjał. Eliminacje do mistrzostw Europy przeszła bez najmniejszych problemów – zgarnęła komplet punktów.  Przed rozpoczęciem turnieju nie przegrała aż 27 meczów z rzędu. Istniały solidne przesłanki za tym, że może  wdrapać się na szczyt.

Natomiast do końcowego triumfu konieczne było coś więcej. Dowódca musiał sprawić, by jego ekipa wspięła się na wyżyny swoich umiejętności. I zrobił to. Wycisnął maksa ze swoich piłkarzy.

Stworzył kapitalną atmosferę wewnątrz drużyny. Umiejętnie zarządzał zasobami ludzkimi. Każdy podopieczny czuł się ważną częścią tego zespołu. Dał szanse gry wszystkim zawodnikom, oprócz trzeciego golkipera: Alexa Mereta. Wiedział, jakie to bolesne uczucie być ciałem obcym w drużynie. Na MŚ w 1990, we własnym domu, nie zagrał nawet minuty. Generalnie jako zawodnik jest był niespełniony w kadrze. Stąd wpuścił Salvatore Sirigu na ostatnie minuty rywalizacji z Walią. Można śmiać się z tych przesądów związanych z autokarem czy maczaniu paluchów w winie przed kolacją, ale konsolidowały drużynę, wprowadzały rozluźnienie.

Atmosfera atmosferą, ale oddajmy co cesarskie reprezentacji Włoch. Pod względem czysto piłkarskim była zdecydowanie najlepszym zespołem mistrzostw. Mancini raz na zawsze zerwał z kadry Italii łatkę zespołu wyłącznie preferującego do bólu wyrachowany futbol, wręcz prymitywny. On zdefiniował na nowo tożsamość tej reprezentacji. Usposobił ją do gry ofensywnej. Z rozmachem, z tą nieskrywaną pazernością na kolejne bramki. Ustawienie 4-3-3 z nieprawdopodobną skutecznością zdało egzamin.

Jeden ze szkoleniowców powiedział, że z futbolem jest jak z robieniem pizzy. Trzeba wrzucić odpowiednie składniki i wiedzieć przede wszystkim, kiedy i w jakich proporcjach. Co wrzucić pierwsze, co wrzucić ostatnie. A selekcjoner Italii cierpliwie od podstaw stworzył dzieło najwyższej jakości, choć nie dysponował tylko produktami z górnej półki. Może nie jest to drużyna idealna, bez wad, lecz próżno szukać drugiej tak świetnie zbilansowanej ekipy. Bramkarz? Opoka. Obrona? Profesura. Druga linia? Najprawdopodobniej najlepsza na świecie. Atak? Jedynie Ciro Immobile był cieniem samego siebie. Zespół praktycznie kompletny. Silny mentalnie. A tę siłę wszczepił mu właśnie Mancini.

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!

Wielki kunszt selekcjonera przede wszystkim wyszedł w najważniejszym starciu. O ile w półfinale przegrał pojedynek taktyczny z Luisem Enrique, o tyle w meczu z Anglią kapitalnie reagował na wydarzenia boiskowe. W drugiej połowie zobaczyliśmy zupełnie innych Włochów niż w pierwszej odsłonie. Pewnych siebie, z pomysłem, konsekwentnych. Zdjął z boiska bezproduktywnego Ciro Immobile, ściągnął mającego gorszy dzień Nicolo Barellę. Wówczas diametralnie zmieniło się oblicze spotkania. A nie było to takie oczywiste, że Bryan Cristante i Domenico Berardi dadzą bardzo dobre zmiany. Potem musiał zdjąć gwiazdę wieczoru, Federico Chiesę. Desygnował do gry Bernardeschiego i nie odstawał reszty zespołu.

W porównaniu do Garetha Southgate’a rewelacyjnie rotował zawodnikami. Nie wahał się, nie kombinował nadmiernie. Cały czas zachowywał spokój. Nie uzewnętrzniał buzujących w nim emocji. Wystarczy przecież porównać potencjał ławki rezerwowych Italii i Anglii. „Lwy Albionu” miały w odwodzie piłkarzy z najlepszych europejskich klubów. A Mancini? Graczy występujących w średniakach Serie A. Mimo wszystko ufał swoim żołnierzom. Oni zaś nie zawiedli go.

Ostatecznie zwyciężył w miejscu, w którym w 1992 r. przeżył duże rozgoryczenie. Wówczas, w finale Ligi Mistrzów, będąc piłkarzem Sampdorii, musiał uznać wyższość Barcelony. Niezwykle symboliczne, prawda?

 

***

Biorąc pod uwagę okoliczności i to, z jakiego miejsca startował Mancini, sprawia, że ten triumf jest jeszcze bardziej spektakularny. Deprecjonowany selekcjoner złotymi zgłoskami zapisał się w historii futbol. Stał  się „nieśmiertelny”.

Koniec wieńczy dzieło? Przed kadrą Italii kolejne wyzwania. Sam selekcjoner podkreślił w rozmowie ze Sky Sports, że zespół ma jeszcze w sobie rezerwy – Nie mam słów dla tych chłopaków. To wspaniała grupa. Dzisiejszy mecz nie był łatwy, na początku szło nam bardzo ciężko, ale potem zdominowaliśmy rywala. Ten zespół urósł niesłychanie, a jeszcze czuję, że może być lepszy. Cieszymy się wraz ze wszystkimi Włochami. 

Po tym, co osiągnął na Euro 2020, nie ma podstaw do tego, by mu nie wierzyć.

Czytaj także: Zabrali Anglikom największe pragnienie. WŁOSI NOWYMI MISTRZAMI EUROPY!

fot. Newspix

#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
#WeszłoFuksem
09.07.2021

Kupon Kowala, tenisowa tasiemka i królowie Euro

„Weszło Fuksem”, to nasz cotygodniowym cykl, w którym bierzemy sobie na tapet pięć najciekawszych (i często wygranych) kuponów z Fuksiarza. Co mamy w tym tygodniu? Potężny kupon potężnego Kowala. Tasiemkę na dwanaście meczów tenisowych. Specjalność zakładu Fuksiarza. No ludzie, czego my nie mamy – tak pytajcie, to będzie łatwiej. Klasyczny zestaw McKupon – czyli pewniaczek, […]
09.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
07.07.2021

Fuksiarz rejestracja – jak założyć konto w Fuksiarz.pl?

Wszystko ma swój początek. Życie, związek, praca, zajawki. Początek ma też typowanie w Fuksiarz.pl. Wybaczcie ten górnolotny i pompatyczny wstęp – zwłaszcza, że rejestracja w Fuksiarzu jest banalna, prosta, a sam proces zakładania konta niezwykle sprawny. Ponadto u tego bukmachera możecie przejść przez tzw. etap szybkiej rejestracji. No to co? Czas przeprowadzić was przez to […]
07.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
06.07.2021

Fuksiarz kod promocyjny lipiec 2021 + najwyższe promocje!

Z bukmacherami jest tak, że lubimy najbardziej ich wtedy, gdy kupony rozliczane są na zielono. Ale jak wiadomo – nie zawsze tak jest. Natomiast zawsze w Fuksiarz.pl można dostać kody promocyjne na start – to trochę tak, jak gospodarz wita nas ciepłym posiłkiem i smaczną herbatką. No i Fuksiarz w taki sposób was wita w […]
06.07.2021
Euro 2020
14.07.2021

Wybrano najładniejszą bramkę Euro. Zwycięzca mógł być tylko jeden

UEFA za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawiła rezultat głosowania na najładniejszego gola zakończonych kilka dni temu mistrzostw Europy. Zwyciężyło trafienie Patrika Schicka w spotkaniu ze Szkocją.  Na gola czeskiego napastnika z połowy boiska zagłosowało prawie 800 tysięcy internautów. Drugie miejsce w głosowaniu zajął Paul Pogba, który popisał się pięknym trafieniem w meczu ze Szwajcarią, a trzecie […]
14.07.2021
Euro 2020
14.07.2021

Helik: – Po Euro panuje atmosfera wielkiego niedosytu

Jaka atmosfera panowała w reprezentacji Polski podczas Euro 2020? Co poszło nie tak? Dlaczego nie zagrał ani minuty? Jak ocenia Paulo Sousę? Czy jest zadowolony ze swoich dotychczasowych występów w reprezentacji Polski? Czy ma jakieś ciekawe oferty transferowe? Na te i na inne pytania w dłuższej rozmowie na antenie Weszło Fm odpowiedział piłkarz Barnsley i […]
14.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Statystyczne podsumowanie Euro. Kto błyszczał w Excelu?

Euro za nami, felietony napisane, czas zajrzeć w raporty statystyczne. Wiadomo, że same liczby trzeba oceniać w pewnym kontekście, ale też z samych liczb można wyciągnąć pewne tendencje, ciekawostki, zaskakujące fakty. Na przykład – jesteśmy przekonani, że nie zgadlibyście, że najwięcej „siatek” na Euro założył… Harry Kane. Ale dobra, czas na konkrety. Tak sobie przejrzeliśmy […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Piękność (Euro 2020), która zebrała mniejszą widownię niż w 2016 roku

Kiedy oglądaliśmy najbardziej emocjonujące mecze mistrzostw Europy, myśleliśmy, że nie ma obecnie lepszej reklamy futbolu. Ten, jak stwierdził przy okazji ogłoszenia projektu Superligi Florentino Perez, potrzebuje nowych bodźców, żeby zachęcić rzeszę młodych widzów do oglądania. Teza brzmiała następująco: duża część z nich nie potrafi usiedzieć dłużej przed ekranem telewizora, bo mecze są za długie i […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Anglicy chcą powtórzenia meczu. Ludzie kochani…

Anglicy zrobili bardzo dużo, żeby stracić sympatię kibiców całego świata. Ale – jak widać – jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa, jeszcze im mało. Na stronie change.org powstała petycja o powtórzenie finału mistrzostw Europy. Podpisało ją już 98 tysięcy osób. Złapcie się czegoś stabilnego, bo działalność angielskich „aktywistów kibicowskich” jest naprawdę mocna. Dlaczego finał miałby ich […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Juventus i Serie A – klubowi zwycięzcy EURO 2020

Dwa lata z rzędu odpadali z Ligi Mistrzów, tuż po zakończeniu fazy grupowej, z niżej notowanym rywalem. Po blisko dekadzie stracili tron w kraju. Mało tego – do końca bili się o to, żeby w ogóle skończyć sezon na podium. I co? I tak Juventus, panowie, i tak Juventus mistrzem. Stara Dama to największy klubowy […]
13.07.2021
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
barszczyk
barszczyk (@barszczyk)
21 dni temu

Muszę przyznać, że byłem sceptycznie nastawiony wobec połączenia Mancini+Squadra Azzurra, ale ten turniej po raz kolejny pokazał mi, że guzik się znam na piłce (czyli mam już jedną pozycję odhaczoną w CV, żeby zostać mejwenem).

Gdy ogłoszono to połączenie, spodziewałem się, że Mancini raczej nie udźwignie tej kadry, bo nigdy nie wydawał mi się szczególnie dobrym trenerem. Może i miał trochę sukcesów w Interze podczas pierwszej kadencji, ale też trafił na drużynę napompowaną milionami Morattiego, a w dodatku w okresie, gdy afera calciopoli przetrzebiła nieco ligową konkurencję. No i te nieszczęsne europejskie puchary, które wybitnie nie leżały Interowi Manciniego. Zresztą posuchę w Europie kontynuował w kolejnym klubie grającym w trybie „god mode”, ograniczając się do incydentalnych sukcesów na krajowym podwórku (chociaż trzeba mu oddać, że zdobył pierwsze od x lat mistrzostwo dla City). A później wydawało, że chłop rozpoczął powolny zjazd do bazy, bo wyniki w Galacie, Zenicie i drugi raz w Interze chwały wielkiej mu nie przyniosły (to nie są leszcze, Stefan, a wskaźnik zwycięstw wyniósł od 46% w Interze do maksymalnie 52% w Turcji).

Tak więc w 2018 r. raczej bym obstawiał, że zostanie kolejnym Venturą czy Donadonim niż Lippim, zwłaszcza że Mancini nigdy mi się nie wydawał gościem, który po pierwsze, potrafi wykorzystać w pełni potencjał drużyny; po drugie, radzi sobie z systemem pucharowym. A tu proszę, pan trener ich tak poukładał, że nie tylko potrafili wygrać Euro, ale przede wszystkim zrobili to w świetnym stylu. Czapki z głów!

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN (@pawuloniasty)
20 dni temu
Reply to  barszczyk

Nigdy nie należy nikogo skreślać zbyt szybko. Życie pisze najciekawsze historie :).

Miltiadis
Miltiadis
21 dni temu

Pierwszych kilka wersów i widać, że autorem tego tekstu nie jest np redaktor Paweł Paczul. Dobra składnia, krótkie i konkretne zdania, może nieco zbyt „epicko” i pompatycznie niekiedy, ale barwnie i bez, za przeproszeniem, gównianych wtrętów na poziomie barowych pogaduszek. Panie Pawle, dbaj Pan o język. Ja wiem, że masz Pan mleko pod nosem i w dupie to, że jeden czy drugi Pjoter, co więcej artykułów na weszło niż lektur w szkole przeczyta, może się czegoś z czytach rzeczy nauczyć, poza durnymi żartami, ale uwierz Pan, że może.

trochę_się_znam
trochę_się_znam
21 dni temu
Reply to  Miltiadis

Tak te „barowe pogaduszki” u Pawła też mnie irytują, i to na tyle że przestaję czytać.
Tutaj ten tekst czyta się bardzo miło, brzmi profesjonalnie. Autor mógłby albo zawrzeć w tym tekście albo stworzyć jeszcze jeden tekst dotyczący drogi Manciniego i to o czym wspomniał  barszczyk procent sukcesów etc.

shemekh
shemekh
21 dni temu
Reply to  Miltiadis

Bez przesady. Znajdziemy w tym tekście np. takiego potworka 'Udało mu się to.'. Także językowo też mogłoby być trochę lepiej.

Co nie zmienia faktu, że cały tekst dobrze się czytało.

Olala
Olala
20 dni temu

Mancini to wyzwanie dla Holendrów, Niemców, Anglików, Portugalczyków i Francuzów. Tylko Hiszpanie byli w tym turnieju równie zespołowi. Inne teamy próbowały opierać się na indywidualnościach. Mancini rozmawia z piłkarzami jak z kumplami, widać że oni są zaciekawieni tym co on ma do powiedzenia, bo go słuchają. Wiedzą, że są większymi piłkarzami, niż on był, ale on ma do przekazania im coś więcej, niż to, jak ułożyć stopę.

Bartosz
Bartosz
20 dni temu
Reply to  Olala

Nie zgodzę się. Akurat Mancini był doskonałym piłkarzem. Niewielu było/jest lepszych od niego.

znafca
znafca
18 dni temu
Reply to  Olala

Większych (lepszych) piłkarzy niż Mancini jest może 3-4 (Bonus, Chiellini, Verratti). Jakiegokolwiek napastnika z obecnej kadry pan piłkarz prime Mancini zjada na śniadanie. To, że koleś nie grał w największych włoskich klubach jest tylko wypadkową tego, że Serie A była wtedy najlepszą ligą na świecie. I na '9′ w czołowych klubach grali tacy piłkarze jak Van Basten, Weah, Szewczenko, Ronaldo za jego kariery. Czyli zdobywcy ZP…I przy tej konkurencji dał radę 2 razy zdobyć misia (z Sampą i Lazio), gdzie taki kozak jak Batistuta tylko raz (z Romą). Siła Serie A gdzieś tak do 2005 r. była nieziemska.

Blog Ozonee
Blog Ozonee
13 dni temu

Zasłużona wygrana i chapeau bas przed Mancinim. Świetna robota – doświadczenie przyniosło owoce. Czekam na kolejne działania Włochów, ciekaw jestem czy pójdą za ciosem

Euro 2020
14.07.2021

Wybrano najładniejszą bramkę Euro. Zwycięzca mógł być tylko jeden

UEFA za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawiła rezultat głosowania na najładniejszego gola zakończonych kilka dni temu mistrzostw Europy. Zwyciężyło trafienie Patrika Schicka w spotkaniu ze Szkocją.  Na gola czeskiego napastnika z połowy boiska zagłosowało prawie 800 tysięcy internautów. Drugie miejsce w głosowaniu zajął Paul Pogba, który popisał się pięknym trafieniem w meczu ze Szwajcarią, a trzecie […]
14.07.2021
Euro 2020
14.07.2021

Helik: – Po Euro panuje atmosfera wielkiego niedosytu

Jaka atmosfera panowała w reprezentacji Polski podczas Euro 2020? Co poszło nie tak? Dlaczego nie zagrał ani minuty? Jak ocenia Paulo Sousę? Czy jest zadowolony ze swoich dotychczasowych występów w reprezentacji Polski? Czy ma jakieś ciekawe oferty transferowe? Na te i na inne pytania w dłuższej rozmowie na antenie Weszło Fm odpowiedział piłkarz Barnsley i […]
14.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Statystyczne podsumowanie Euro. Kto błyszczał w Excelu?

Euro za nami, felietony napisane, czas zajrzeć w raporty statystyczne. Wiadomo, że same liczby trzeba oceniać w pewnym kontekście, ale też z samych liczb można wyciągnąć pewne tendencje, ciekawostki, zaskakujące fakty. Na przykład – jesteśmy przekonani, że nie zgadlibyście, że najwięcej „siatek” na Euro założył… Harry Kane. Ale dobra, czas na konkrety. Tak sobie przejrzeliśmy […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Piękność (Euro 2020), która zebrała mniejszą widownię niż w 2016 roku

Kiedy oglądaliśmy najbardziej emocjonujące mecze mistrzostw Europy, myśleliśmy, że nie ma obecnie lepszej reklamy futbolu. Ten, jak stwierdził przy okazji ogłoszenia projektu Superligi Florentino Perez, potrzebuje nowych bodźców, żeby zachęcić rzeszę młodych widzów do oglądania. Teza brzmiała następująco: duża część z nich nie potrafi usiedzieć dłużej przed ekranem telewizora, bo mecze są za długie i […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Anglicy chcą powtórzenia meczu. Ludzie kochani…

Anglicy zrobili bardzo dużo, żeby stracić sympatię kibiców całego świata. Ale – jak widać – jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa, jeszcze im mało. Na stronie change.org powstała petycja o powtórzenie finału mistrzostw Europy. Podpisało ją już 98 tysięcy osób. Złapcie się czegoś stabilnego, bo działalność angielskich „aktywistów kibicowskich” jest naprawdę mocna. Dlaczego finał miałby ich […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Juventus i Serie A – klubowi zwycięzcy EURO 2020

Dwa lata z rzędu odpadali z Ligi Mistrzów, tuż po zakończeniu fazy grupowej, z niżej notowanym rywalem. Po blisko dekadzie stracili tron w kraju. Mało tego – do końca bili się o to, żeby w ogóle skończyć sezon na podium. I co? I tak Juventus, panowie, i tak Juventus mistrzem. Stara Dama to największy klubowy […]
13.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Srebrny medal parzy, czyli o ambicji słów kilka

Łzy w oczach Grealisha, konwulsyjny płacz Saki, niedowierzanie Sterlinga. Nieobecny wzrok Kane’a, załamany Stones, pozostali z nietęgą miną. Kiedy wybrzmiał pierwszy ryk radości włoskich piłkarzy po ostatnim rzucie karnym, Anglikom świat zwalił się na głowę. Wtedy, moi drodzy, liczy się tylko myśl, że przegrałeś. Nie ma znaczenia, że to finał wielkiego turnieju, a ty kończysz […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Symboliczne łzy szczęścia Roberto Manciniego

Życie zawodowe jest sumą wielu doświadczeń. Sukcesy nierzadko rodzą się w bólach i są okupione tytaniczną pracą, a za chwilę odchodzą w zapomnienie. Z porażką zaś człowiek musi uporać się w samotności, boleśnie przetrawić. Klęska potrafi odcisnąć niesamowite piętno na psychice człowieka. Aktualnie Roberto Mancini znajduje się na szczycie. W imponującym stylu wskoczył na trenerski […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Anglia przegrała. Nie może jednak pozwolić, by stracić to pokolenie

Rzuty karne na pewno nie są loterią. To pojedynek bardzo złożony, jednak czynnikiem, na który ma się najmniejszy wpływ, a zarazem jest on determinujący, jest stres. Teoretycznie – im mniejsze doświadczenie, tym więcej nerwów może się pojawić. Anglicy przekonali się o tym bardzo boleśnie. Wiek zawodników, którzy podeszli do jedenastki? Kane – 28 lat. Maguire […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Najważniejsze sceny EURO 2020

Mistrzostwa Europy 2020 za nami! Wspaniały to był turniej, nie zapomnimy go nigdy. A żeby jeszcze lepiej go zapamiętać, cofnęliśmy się o miesiąc w poszukiwaniu najlepszych i najważniejszych wydarzeń EURO 2020. Nie ukrywamy: działo się sporo, więc nie ma co przedłużać. Zapraszamy w podróż po najlepszej reprezentacyjnej imprezie w XXI wieku. Dramat Christiana Eriksena Drugi […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Sirigu cichym bohaterem finału?

Czasem ci, o których wydaje się, że nie dali za wiele drużynie, w istocie byli jej dobrymi duchami. Często zapominamy o tym, jak wiele nam umyka tylko oglądając boisko i wąski strumyk doniesień z szatni. Szatni, która zawsze żyje swoim życiem. Salvatore Sirigu na tym turnieju wszedł na chwilę z Walią i to by było […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Jedenastka kozaków Euro #7. Kłopot bogactwa oznacza, że to był piękny turniej

To było kozackie Euro pod względem piłkarskim. Możemy z przekąsem mówić o organizacji i tym poronionym pomyśle gry na stu stadionach, ale czysto piłkarsko – poezja. Cieszyć możemy się też przy kompletowaniu jedenastki tego turnieju, bo mamy prawdziwy kłopot bogactwa. Przy kilku zawodnikach toczyliśmy zacięty bój, ale ostatecznie jednogłośnie przyjęliśmy zestawienie jedenastu najlepszych grajków Euro. […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Polska zarobiła na Euro dziesięć milionów

Medale, nagrody – to wszystko fajne. Ale za wynik w turnieju federacje dostają też konkretne pieniądze. Po wczorajszym meczu znamy już finalny podział łupów za Euro 2020. Włochy – 34 miliony euro Anglia – 30.25 miliona euro Hiszpania – 22.5 miliona euro Dania – 21 milionów euro Belgia – 19 milionów euro Czechy, Szwajcaria – […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

„Southgate podejmował dziwne decyzje”

Tony Adams rozegrał wspólnie z Garethem Southgatem niejeden mecz w kadrze Anglii lat dziewięćdziesiątych – był choćby kapitanem podczas Euro 1996. Adams po wczorajszym meczu nie patrzył jednak na dawną przyjaźń, tylko wypunktował szereg dziwnych decyzji selekcjonera reprezentacji Anglii. Tony Adams: – Kiedy nie osiągasz wyniku, to musiałeś podjąć złe decyzje, prawda? Dla mnie ten […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Moment, w którym Southgate w końcu się pomylił

Jeśli płakał, to jego łzy mogły zniknąć, wszak tak dzieje się z nimi podczas deszczu. Jeśli płakał, to dziwić mu się szalenie trudno, wszak znowu w tym najważniejszym momencie po prostu zawiódł. Gareth Southgate pokazał, że selekcjonerem jest świetnym, ale wciąż musi się pilnie uczyć.  Przez cały turniej kroczył po cienkim lodzie. Przynajmniej pozornie, skoro […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Chiesa został prawdziwym piłkarzem

Swojego czasu Stefano Pioli rzucił, że Federico Chiesa będzie najlepszym włoskim piłkarzem. Usłyszał to Cesare Prandelli. Zakasał rękawy i przelicytował szkoleniowca Milanu. Orzekł, że potencjału Chiesy nie można ograniczać do Półwyspu Apenińskiego, bo to talent zdolny do stania się najlepszym zawodnikiem na świecie. 23-letni skrzydłowy dzielił piłkarskie Włochy na tych, którzy kochali go za oszałamiającą […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Dobrze, że futbol nie wrócił do patologicznego domu

Przed finałem Euro 2020 zapanował podział rodem z filmów, w których dobro walczy ze złem w postaci jednego antagonisty-kozaka. Anglia kontra reszta świata – podział, który nie został wyssany z palca i nie wziął się znikąd. Do pierwszego gwizdka na Wembley kibice „gospodarzy” wyraźnie bowiem pracowali na to, żeby dać się nie polubić, może nawet […]
12.07.2021
Euro 2020
12.07.2021

Pickford był szósty w kolejce do karnych!

To, co Gareth Southgate zrobił z karnymi Anglików, należy nazwać przekombinowaniem. A i to delikatne określenie. Dwie zmiany na karne, Saka strzelający jako piąty… A teraz jeszcze okazuje się, że Pickford miał strzelać jako szósty. Gareth going around his choices from Rashford onwards. 3 = Rashford 4 = Sancho 5 = Saka 6 = Pickford […]
12.07.2021