post

Portugalia

Portugalia
2 : 4
Niemcy

Niemcy

Grupa F
Alianz Arena, Monachium
sobota - 19 czerwca, 2021; 16:00

Ależ to był mecz! Jeśli komuś wydawało się, że pewnych granic na tym turnieju nie da się już przekroczyć, to mecz Niemców z Portugalią był doskonała odpowiedzią. Tak, da się. To był koncert, koncert zagrany przez niemiecką orkiestrę, choć swoje epizody na wielkiej scenie zagrała również Portugalia. Ale, patrząc na całokształt, została jednak zdeklasowana. Kiedy ekipa Joachima Loewa włączyła najwyższy bieg, nie było czego zbierać. W pewnym momencie ktoś mógł nawet pomyśleć, że zbliża się pogrom na wzór 7:1 z Brazylią.

PORTUGALIA – NIEMCY. WYBITNA POŁOWA NIEMCÓW

Już na początku spotkania Niemcy dorwali się do skóry Portugalczyków. Nie byli tak bierni jak w spotkaniu z Francją, kiedy brakowało im trochę werwy. Nie, tutaj podopieczni Joachima Loewa próbowali narzucić swoje tempo i nawet strzelili bramkę, jednak VAR cofnął to trafienie. Strzelał Gosens, tylko że w momencie dośrodkowania chwilę wcześniej Gnabry zaabsorbował uwagę obrońców, to on łamał linię, zanim wahadłowy Atalanty wykończył akcję. Jeśli ktoś myślał, że po tym wydarzeniu Niemcy dadzą swoim rywalom odpocząć, to cóż, nic bardziej mylnego. Widzieliśmy atak za atakiem, Portugalczycy przez pierwszy kwadrans nie mieli chwili na złapanie oddechu. Niemiecki pressing był bardzo skuteczny, pachniało golem dla mistrzów świata z 2014 roku na kilometr.

Ale to Portugalia otworzyła wynik. Niemcy fajnie grali piłeczką, niemal wchodzili do bramki Ruiego Patricio. Ronaldo i spółce wystarczył zaś tylko jeden wypad na przeciwną stronę boiska, żeby dopiąć swego. Po rzucie rożnym dla Niemców piłkę przejął Bernardo Silva, holował ją do przodu i holował, aż stwierdził w końcu, że rzuci pięknego passa do Diogo Joty, który po idealnym przyjęciu piłki na klatkę piersiową wyszedł sam na sam z Neuerem. Piłkarz Liverpoolu zdecydował się podać do Ronaldo, który wbił futbolówkę do pustaka. Ot, nie trzeba było wiele, żeby zadać cios Niemcom. Znów potwierdziło się to, o czym mówi się od dawna. Ta reprezentacja ma niekiedy problemy w defensywie i drużyny na podobnym poziomie mogą ten fakt wykorzystać

Ale jak już Niemcy dokręcili śrubę, to nie było zmiłuj. W pięć minut odpowiedzieli dwoma golami: w 35. minucie i 39. minucie. Co robili do tej pory? Grali na wrzutki! Jedno dośrodkowanie za drugim, zamęczali tym sposobem grania. Kiedy zbliżali się do pola karnego, Kroos, Kimmich czy Gosens mieli w głowach taką właśnie wizję. Ciągle wywierali presję, co zmuszało Portugalczyków do popełniania prostych błędów. Najpierw Gosens wstrzelił piłkę w pole bramkowe, gdzie Dias próbował zatrzymać Havertza. Zrobił to tak niefortunnie, że wpakował piłkę do siatki.

Chwilę później to samo zrobił jego kolega. Guerreiro też ustrzelił swojaka, ale na dobrą sprawę nie miał innego wyjścia, bo doskonale, na metr przed bramką, podał Kimmich. Portugalczyk miał wybór: albo oddaje gola Havertzowi, albo strzela sam. Sytuacja patowa, nawet bardziej niż ta z Hummelsem w meczu z Francją. Nagle zrobiło się 2:1. Niemcy wrócili do gry.

Tylko niech was nie zmyli fakt, że Niemcy zdobyli dwa gole po trafieniach samobójczych. Nie, oni sobie na te trafienia zasłużyli. Każda z bramek, również ta strzelona z pozycji spalonej, wyglądała podobnie. Konstrukcja akcji z własnej połowy, organizacja w ofensywie, poruszanie się piłkarzy bez piłki – od początku do finalizacji absolutny top. Niby wszystko takie proste i do przewidzenia, ale wykonywane z taką precyzją, że momentami Portugalczycy nie wiedzieli, co się dzieje.

Do tego fajerwerki odpalał Gnabry, który pokazał Sterlingowi, jak powinien grać piłkarz o podobnej charakterystyce. Wchodził w dryblingi, oddawał groźne uderzenia. W jednej sytuacji mógł zachować się lepiej, w niemal stuprocentowej sytuacji posłał strzał za blisko rąk Patricio. Kiedy indziej z ostrego kąta strzelał Gosens, który ogółem zanotował kapitalny występ. Grał jak napastnik, zawsze czyhał na długim słupku na okazję do decydującego podania lub strzału.

Aha, stracony gol przez Niemców wyglądał po prostu jak wypadek przy pracy.

PORTUGALIA – NIEMCY. KROPKA NAD „I”

W przerwie meczu Portugalczycy mogli usłyszeć „Panowie, jesteśmy dziadami”. Oto bowiem nigdy nie zdarzyło się, żeby na jakimkolwiek turnieju jakaś drużyna straciła dwa gole samobójcze w jednym meczu. Historyczny moment.

Ale oczywiście Niemcy nic sobie z tego faktu nie robili. Maszyna jechała dalej, maszyna nie brała jeńców. O ile dwie pierwsze bramki nie miały w sobie pięknej urody, o tyle trzecia… Ach, palce lizać. To, jak klepała piłką ekipa Loewa, było imponujące. Pach pach, cyk cyk, 6-7 podań na jeden-dwa kontakty i na końcu gol (w końcu) Havertza. Powtórzymy: Portugalczycy nie wiedzieli, co się dzieje. Skojarzenia ze słynnym meczem Niemców z Brazylią na mundialu w 2014 roku były tutaj jak najbardziej wskazane.

Tym bardziej, że niedługo później było już 4:1.

To był wyrok, srogie lanie, istne manto. Dobierzcie sobie taki synonim, jaki chcecie. Niemcy najzwyczajniej w świecie deklasowali mistrzów Europy, a czwarty gol był idealnym przykładem na to, jak powinna wyglądać gra piłkarzy na pozycji wahadłowego. Jeden asystuje, drugi strzela. Kimmich dostrzega Gosensa w polu karnym, wrzuca piłkę na długi słupek i sekundę później cieszy się z trafienia głową swojego kolegi.

Wydawało się, że kropka nad „i” została postawiona. Że Niemcy zabili mecz, ale wciąż będą grali do przodu, żeby pokazać swoją wielkość po porażce z Francją. Niespodziewanie jednak to znów Portugalia doszła do głosu. Oddała drugi celny strzał w meczu, strzeliła drugiego gola, ponownie na pustą bramkę. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Moutinho, ale przeciągnął je na tyle, że Ronaldo musiał ratującym zagraniem wybić ją z linii końcowej. Zrobił to tak dobrze, że wstrzelona futbolówka spadła metr przed bramką Neuera, gdzie dzieło zwieńczył Diogo Jota. To był ważny impuls, Portugalia mogła jeszcze powalczyć o remis. Trener Santos rzucił wszystko na jedną szalę, zrobił ofensywne zmiany.

Niemcy spuścili z tonu, a Portugalczycy mieli okazję, żeby zdobyć gola kontaktowego. Nie z jakiejś wypracowanej akcji, co to, to nie, ale po strzale z dystansu Renato Sanchesa. Na szczęście dla Neuera piłkarz Lille huknął w słupek, nie miał tyle precyzji, co w meczu z Polakami pięć lat temu. W międzyczasie Joachim Loew szalał przy linii bocznej, bo widział, że jego piłkarze dali się zepchnąć do defensywy. „Nawigatorzy” grali do samego końca, ożywienie do gry wprowadzili Sanches i Rafa Silva, ale już nic złego mistrzom świata z 2014 roku się nie przytrafiło. Wygrali zasłużenie,  a wystarczyło tylko włączyć szósty bieg na pół godziny.

Portugalia – Niemcy 2:4 (1:3)

1:0 – C. Ronaldo 15′
1:1 – Ruben Dias 35′ samobój
1:2 – Guerreiro 39′ samobój
1:3 – Havertz 51′
1:4 – Gosens 60′
2:4 – Jota 67′

 

Fot. Newspix

Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Vaver
Vaver
1 miesiąc temu

Brazylia się totalnie załamała, a Portugalia coś próbowała. Moim zdaniem nie ta skala porównań. Mecz super. Przede wszystkim zwroty akcji zrobiły robotę.

Olo
Olo
1 miesiąc temu
Reply to  Vaver

Dlatego jest napisane: PRZEZ CHWILĘ pachniało Brazylią.

Flałer
Flałer
1 miesiąc temu

Co za szczoch to pisał? Jaka Brazylią z 2014? Zajebiście Niemcy zagrali, wstrzelili kilka piłek, wpadly samobuje ale przy 4:1 odpuścili. Sanches jebnął w słupek w 70min, blisko bylo do emocji przy 3:4.
Po prostu dobre meczycho, Niemcy wyraźnie lepsi.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 miesiąc temu

Mnie najbardziej zadziwił wzrost odporności na ból u Pepe po strzeleniu drugiego gola przez Niemców. Jak Portugalia prowadziła, to po każdym kontakcie leżał i zwijał się z bólu. Po strzeleniu przez Niemców drugiego gola unerwienie musiało odciąć u niego ciało od mózgu bo już nawet ani razu się nie skrzywił.

Vukowpierdol
Vukowpierdol
1 miesiąc temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Serio cię to zadziwiło? Klasyczny Pepe. Łokciem komuś w ryj bez problemu da, ale jak mu koło twarzy wiaterek zawieje to leży na murawie 5 minut.

Rozsądny
Rozsądny
1 miesiąc temu
Reply to  Vukowpierdol

Widać, że pojęcie ironii jest Ci obce.

Vukowpierdol
Vukowpierdol
1 miesiąc temu
Reply to  Rozsądny

Ohoho, jakaż błysktotliwa ironia… Może wielki artysta zenek_ze_wsi rywalizować z Kapelą o Pulitzera.

Leftt
Leftt
1 miesiąc temu

1998 Francja – RPA 3-0, dwa samobóje Issy.

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Leftt

Mistrzostwa Europy idioto

rawrsagsags
rawrsagsags
1 miesiąc temu

https://polskieako.blogspot.com/ – Trafili przedwczoraj kurs 1304 i skana maja na blogu ! maja kurs 1265 na jutro dostepny! polecam bo trafilem dzieki nim az 30 tys!

RRRR
RRRR
1 miesiąc temu

Sporo młodszy od Crisa jestem, ale gdybym spróbował tak wyciągnąć piłkę nogą jak on przy golu na 2:4, to chybabym się połamał XD Meczyk elegancki, Gosens gracz meczu, środek pola i obrona Portugalii do tarcia chrzanu, znów niezła zmiana Sanchesa (ależ pizgnął, z nami by trafił znów XD) i też solidna Żuau Moutinho.

Patryk
Patryk
1 miesiąc temu

Mam pytanie i będę wdzięczny za odpowiedź.
Portugalia zrobiła 4 zmiany osobne, gdy na zmiany ma się trzy”okienka” na to. Czy nie złamali przepisu?

Rafał
Rafał
1 miesiąc temu
Reply to  Patryk

jedną zmianę zrobili w przerwie meczu, więc wszystko jest OK

Fundamentu
Fundamentu
1 miesiąc temu

Brawo Cristiano, sam ciagnie reprezentacje. Mesji nigdy czegos takiego nie potrafil, prawda sysio? Czy bedziesz zaklamywal rzeczywistosc?

Czernomarkowy
Czernomarkowy
1 miesiąc temu

Muller dzisiaj jak klasyczna 10 nie wchodził w pierwszą linie, nie schodził do boków i to chyba było kluczowe bo ściągał rywali, zawsze był do rozegrania klepki. Boki elegancko wyczyszczone dla wahadłowych, a w pierwszą linie wchodzili Havertz z Gnabrym na zmianę.

Suche Info
03.08.2021

Tylko 10-15% zadłużenia Barcelony spowodował covid. Stary zarząd twierdził inaczej

Nowe władze Barcelony jakiś czas temu zleciły audyt finansów klubu, które są w fatalnym stanie po rządach poprzedników. „Blaugrana” jest już zadłużona na ponad miliard euro!  Poprzedni zarząd tłumaczył się kryzysem koronawirusowym, mającym odpowiadać nawet za połowę tej gigantycznej kwoty. Nie potwierdza tego jednak raport przeprowadzony przez Deloitte. Dziennik „AS” dotarł do pierwszych wniosków w […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Borysiuk ma zagrać w Indiach

Ariel Borysiuk kolejny raz wyjedzie za granicę, ale tym razem w bardzo egzotycznym, już typowo zarobkowym kierunku. Jak donoszą media w Indiach, na dniach polski pomocnik ma zostać piłkarzem Chennaiyin FC – ósmego zespołu w ostatnim sezonie Indian Super League. Podpisze roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Borysiuk pozostaje bez zatrudnienia po […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

Tak powinny wyglądać przemeblowania w gabinetach

Powodów marności polskiego futbolu klubowego jest bez liku. Wyliczanki, wyszczególnienia, wskazywanie palcami winnych mija się z celem. Zbyt to złożone i zbyt skomplikowane. Na pewno jednak wysoko na liście najpoważniejszych błędów popełnianych przez ekstraklasowe, pierwszoligowe i drugoligowe organizacje był i często dalej jest brak zrozumienia i poszanowania dla roli dyrektora sportowego. Bez nich trudno o klarowną […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Tom Hateley wróci do Piasta Gliwice?

Tom Hateley może ponownie zostać piłkarzem Piasta Gliwice – donosi Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Angielski pomocnik rok temu na zasadzie wolnego transferu przeszedł z Piasta do cypryjskiego AEK-u Larnaka. Był tam podstawowym piłkarzem, rozegrał 32 mecze ligowe (jeden strzelony gol), ale teraz dostał zielone światło na zmianę pracodawcy. Gliwiczanie szukają jeszcze wzmocnień w środku pola […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Peszko sugeruje, że Papszun może poprowadzić Legię

Sławomir Peszko w programie Studio Ekstraklasa zasugerował, że Marek Papszun wkrótce może zamienić Raków Częstochowa na Legię Warszawa.  – Obiło mi się o uszy, że Marek Papszun może zmienić miejsce pracy. Ekstraklasa, centralna Polska, to prawdopodobnie będzie ten kierunek – mówił skrzydłowy Wieczystej Kraków. – Chodzi o Legię? – dopytał prowadzący program Sebastian Staszewski.  – […]
03.08.2021
Uncategorized
03.08.2021

WESZŁOPOLSCY OD 12:00 – PACZUL, ROKI, SMYK, JANCZYK I SŁAWIŃSKI

Zapraszamy na podsumowanie 2. kolejki Ekstraklasy, a także otwarcia pierwszej ligi. Weszłopolscy w składzie Paczul, Roki, Smyk, Janczyk, Sławiński.
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Shomurodov piłkarzem Romy, nowy rekord transferowy Uzbekistanu

Eldor Shomurodov przeszedł z Genoi do Romy, z którą podpisał pięcioletni kontrakt. Reprezentant Uzbekistanu miał kosztować 17,5 mln euro, co oznacza, że pobił własny rekord transfery w swoim kraju, który ustanowił rok temu. Wówczas Genoa płaciła za niego rosyjskiemu FK Rostów 7 mln europejskiej waluty. 26-letni napastnik w debiutanckim sezonie na poziomie Serie A strzelił […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

To już odpowiednia pora na transfer Szysza?

Patryk Szysz tak jak był w gazie wiosną 20/21, tak pozostaje w nim jesienią 21/22. W ostatnim meczu strzelił dwie bramki, czyli licząc tylko ten rok, ma ich dziewięć w lidze. Nigdy na ekstraklasowym poziomie nie był w takiej formie. To co, czas na wyjazd? Patrząc z jego perspektywy – jak najbardziej. Zagłębie nie wygląda […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Chiellini podpisał nowy kontrakt z Juventusem

Giorgio Chiellini od 1 lipca pozostawał bez klubu, gdyż wygasła jego umowa z Juventusem, a nowa nie została jeszcze podpisana. Teraz wszystko jest już jasne. Blisko 37-letni obrońca związał się ze „Starą Damą” na kolejne dwa sezony. Piłkarzem klubu z Turynu jest od 2005 roku. Rozegrał w jego barwach 535 meczów i strzelił 36 goli. […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Widzew testuje hiszpańskiego napastnika. Nie grał przez półtora roku

Testy w Widzewie Łódź rozpoczął Hiszpan Daniel Villanueva. Do soboty ma czas, żeby przekonać sztab szkoleniowy do swoich umiejętności. 23-letni napastnik ostatnio był piłkarzem trzecioligowych rezerw Granady, ale rozegrał dla nich tylko trzy mecze w lutym 2020 roku. Rozgrywki wstrzymał koronawirus, a potem Villanueva leczył poważniejszą kontuzję. Wychodzi na to, że przez półtora roku nie […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Robert Graf dyrektorem sportowym Rakowa Częstochowa

Od 1 października Robert Graf zacznie pracę w Rakowie Częstochowa jako dyrektor sportowy. Do końca sierpnia będzie jeszcze pełnił tę funkcję w Warcie Poznań, wdrażając do zadań Radosława Mozyrkę, który go tam zastąpi. W Rakowie Graf zajmie miejsce Pawła Tomczyka, który odejdzie wraz z końcem sierpnia. Robert Graf jako dyrektor sportowy wypłynął w Olimpii Grudziądz. […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Radosław Mozyrko dyrektorem sportowym Warty Poznań

Radosław Mozyrko został nowym dyrektorem sportowym Warty Poznań. Zastąpi na tym stanowisku Roberta Grafa, który będzie w „Zielonych” do końca sierpnia, a od 1 października rozpocznie pracę w Rakowie Częstochowa, gdzie z kolei zastąpi Pawła Tomczyka (także odchodzi za miesiąc).   – To jest najlepsze rozwiązanie, jakie może być. Z dotychczasowym dyrektorem sportowym będę współpracował przez […]
03.08.2021
Brama dnia
03.08.2021

Douglas daje nadzieję, Sorloth ją odbiera | BRAMA DNIA

Wczoraj w „Bramie dnia” zatriumfował Didier Drogba. Dzisiaj o palmę pierwszeństwa powalczą natomiast Alexander Sorloth oraz Barry Douglas. Ten pierwszy gol – co tu dużo mówić – to bolesne wspomnienie dla kibiców polskiej piłki, zwłaszcza Arki Gdynia. Ten drugi ma natomiast słodko-gorzki smak dla sympatyków Lecha Poznań. Do głosowania zapraszamy wraz z naszymi partnerami z […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Bartoszek: Znów przegrywamy 0:1, mimo że staramy się grać ofensywnie

Wisła Płock po dwóch kolejkach Ekstraklasy jako jedyna obok Górnika Zabrze pozostaje bez punktów, ale trener Maciej Bartoszek utrzymuje, że gra jego drużyna jest lepsza niż wyniki. W poniedziałek „Nafciarze” przegrali 0:1 z Lechią Gdańsk.  – W tym spotkaniu nie padło dużo goli, ale mogło podobać się kibicom jednej i drugiej drużyny. Od początku widać […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Stokowiec: Potrafimy grać lepiej

Piotr Stokowiec był zadowolony ze skromnego zwycięstwa Lechii Gdańsk nad Wisłą Płock, ale dostrzegał mankamenty w postawie swojej drużyny.  – Na pewno wynik cieszy, bo sprawia, że trzymamy się w czołówce Ekstraklasy. Ten mecz pokazał, jak wyrównana i wymagająca jest w tym sezonie Ekstraklasa. Wyniki w tej kolejce są tego potwierdzeniem. Wisła Płock postawiła nam […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

100 mln euro i Marcos Alonso to za mało na Lukaku

Jak donosi Gianluka Di Marzio, Chelsea złożyła Interowi ofertę kupna Romelu Lukaku, ale odeszła z kwitkiem. „The Blues” proponowali 100 mln euro plus obrońcę Marcosa Alonso (13 meczów, 2 gole w ostatnim sezonie Premier League). Mistrzowie Włoch powiedzieli „nie” i prawdopodobnie Chelsea nie będzie już stać na podwyższenie oferty. Triumfatorzy Ligi Mistrzów koniecznie chcą tego […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Nowy asystent Papszuna w Rakowie

Łukasz Włodarek dołączył do sztabu szkoleniowego Rakowa Częstochowa. 33-latek został nowym asystentem Marka Papszuna. Włodarek dotychczas pracował w GKS-ie Jastrzębie – najpierw jako asystent, a od kwietnia jako pierwszy trener. Pod jego wodzą drużyna w jedenastu meczach I ligi wywalczył 16 punktów i spokojnie się utrzymała. Młody szkoleniowiec był także analitykiem w reprezentacji Polski U-16. […]
03.08.2021
Prasówka
03.08.2021

PRASA. „Atutem Legii będzie Michniewicz. Jeśli awansuje do LM, przed nim już tylko reprezentacja”

Wtorkowa prasa to przegląd ligowych wydarzeń w Ekstraklasie i w 1. lidze, a także mała zapowiedź europejskich pucharów. Przede wszystkim starcia Legii Warszawa z Dinamem Zagrzeb, które obejrzymy już jutro. Łukasz Gikiewicz twierdzi, że atutem mistrzów Polski będzie trener. – Nazwiska można wymieniać, ale brakuje im jednego – porządnego trenera. Takiego posiada za to Legia, która […]
03.08.2021