post Avatar

Opublikowane 26.07.2020 13:02 przez

Szymon Janczyk

Sezon zasadniczy pierwszej ligi już za nami. Co to oznacza? Że większości zawodników nie zobaczymy już na boiskach na zapleczu Ekstraklasy. To dobry moment, żeby zacząć podsumowywać sezon. Sezon, który był zbyt szalony, żeby ktokolwiek mógł przewidzieć ostateczne rozwiązania. Podczas przyśpieszonego finiszu rozgrywek rozstrzygnęło się wiele kwestii. Postawimy więc tezę, że ten, kto był najlepiej przygotowany do grania w czerwcu i lipcu, zyskał najwięcej. Wśród drużyn warto wyróżnić jednostki, których forma najbardziej rzucała się w oczy.

Na początek warto rozstrzygnąć jedno. Kto najlepiej wykorzystał czas po pandemii? Idealnie pokazuje to tabela za 12. letnich kolejek na 90minut.pl. No i mamy jak byk – najlepsza drużyna? Stal Mielec. Najlepsi u siebie? Radomiak. Najlepsi na wyjeździe? Puszcza Niepołomice lub Chrobry Głogów – zależy, jak na to spojrzeć, bo jedni nie przegrali ani jednego meczu, drudzy zgarnęli punkt więcej, ale w łeb dostali trzykrotnie. Najlepsza ofensywa? Podbeskidzie do spółki ze Stalą. Najskuteczniej bronili? Znów Puszcza i znów za plecami ma ekipę z Głogowa.

To wiele wyjaśnia, ale nie ukrywajmy – w tej lidze różnicę da się zrobić jednym, klasowym zawodnikiem. Między innymi dlatego utrzymała się Odra Opole.

Arkadiusz Piech

Jak dobrze musi grać 35-latek, żeby rok po wyciągnięciu go z bezrobocia, zapracować na oferty z Ekstraklasy? Bardzo dobrze, a to chyba i tak mało powiedziane. Arkadiusz Piech miał kosmiczny finisz sezonu, zwłaszcza patrząc na możliwości i dotychczasowe miejsce w tabeli Odry Opole. Do czerwca trafił do siatki tylko raz. Od czerwca:

  • Gol na 1:0 z Jastrzębiem
  • Bramka na 1:0 z Wartą
  • Trafienie na 1:0 z Zagłębiem, potem jeszcze ustalenie wyniku na 3:1, gdy sosnowiczanie mogli ugrać remis
  • Gol na 1:0 ze Stalą
  • Bramka na 1:0 z Wigrami
  • Asysty na 1:2 z Podbeskidziem i na 1:0 z Olimpią Grudziądz

W zasadzie wszystkie bramki i asysty Piecha miały dla Odry ogromną wagę. Opolanie może i nie zawsze wygrywali, ale każdy punkcik uciułany dzięki Piechowi przybliżał ich do utrzymania. Zwłaszcza trzy „oczka”, które po jego asyście udało się urwać Olimpii Grudziądz. Nic dziwnego, że trener Dietmar Brehmer w „Sporcie” przyznał, że trudno będzie go zatrzymać, bo kluby z Ekstraklasy znów zainteresowały się napastnikiem, który zdawał się być już po drugiej stronie rzeki.

Z drugiej strony taki finisz to dla Piecha… nie pierwszyzna. Zerknęliśmy na kilka sezonów w jego wykonaniu i 12 ostatnich kolejek ligowych.

  • 2017/2018 – 2 bramki, 3 asysty w Ekstraklasie
  • 2014/2015 – 7 goli i asysta w Ekstraklasie
  • 2011/2012 – 6 goli i asysta w Ekstraklasie

Kiedyś w FIFIE w trybie tworzenia można było zrobić zawodnika, który był „późnym talentem”. Piech może i późnym talentem nie jest, ale późnym strzelcem za to jak najbardziej.

Mateusz Mak

Skoro Stal miała czołową ofensywę, to chyba wypada kogoś wybrać, prawda? No tak. Mogliśmy postawić na Bartosza Nowaka, który – klasycznie – miał najlepsze liczby, ale to byłby wybór zbyt oczywisty. A Mateusz Mak? Liczby się zgadzają. Forma też. Warto więc docenić skrzydłowego, który miał spory wkład w awans mieleckiej drużyny i był jej drugim najlepszym zawodnikiem w klasyfikacji kanadyjskiej. Już późną jesienią, przed końcem rundy, Mak błyszczał. Potem przełożyło się to na świetną inaugurację wiosny, gdy zapakował gola i asystę w meczu z Olimpią Grudziądz. A po restarcie?

A po restarcie rozkręcił się na dobre.

  • 3 gole – na 3:1 z Tychami, 1:0 z Zagłębiem i 2:1 z Chojniczanką
  • 2 asysty – na 2:1 z Jastrzębiem i 1:2 z Sandecją
  • Kluczowy udział w zwycięskiej bramce z Chrobrym (1:0)

fot. Newspix

Poza tym, pomijając już liczby, Mak grał po prostu dobrze. Wystarczy wspomnieć mecz z Radomiakiem, który zakończył bez liczb na koncie, ale będąc motorem napędowym akcji Stali. Mamy zresztą wrażenie, że było tak zdecydowanie częściej. Tyle że po prostu Mak zostawał w cieniu choćby wspomnianego Nowaka. Dlatego tym bardziej stawiamy na niego.

Dawid Abramowicz

Z Radomiakiem problem mamy taki, że w zasadzie mogliśmy wskazać i trzech zawodników. Rafał Makowski po transferze do Śląska Wrocław złapał formę życia i strzelił pięć bramek, z których śmiało moglibyśmy obsadzić podium „bramki roku” w pierwszej lidze. Damian Nowak, początkowo odsunięty od gry z pozasportowych powodów, gdy wrócił do składu, miał udział przy bramce co 62 minuty, strzelił bramkę z rzutu wolnego, a do kolejnej brakło mu kilka centymetrów, bo przydzwonił w poprzeczkę. Natomiast ofensywnych graczy już u nas dostatek, więc stawiamy na obrońcę.

Choć w tym przypadku obrońcę zdecydowanie ofensywnego. Dawida Abramowicza, który poza tym, że nieźle gra w piłkę, objawił nam się jako całkiem bystry gość podczas wywiadu, w którym tłumaczył m.in. jak dba o to, żeby mieć stalowe płuca.

Może i Radomiak nie miał po restarcie złotej defensywy, fakt. Choć z drugiej strony, gdy przyjrzymy się dokładnie 16 straconym golom, widzimy, że połowę stanowią bramki strzelone radomianom przez Podbeskidzie i Puszczę. W pierwszym meczu zawiodły stałe fragmenty gry i bramkarz, w drugim fakt, że Radomiak wyszedł rezerwowym składem i trochę sobie odpuścił. Ale w żadnym z tych spotkań Abramowicz nie był powodem porażki. Natomiast bez problemu znajdziemy mecze, w których był on powodem wygranej.

  • Gol z rzutu wolnego z Miedzią Legnica – mecz wygrany, czyste konto Radomiaka
  • 4 asysty, z których 2 otwierały wynik meczu
  • Asysta drugiego stopnia

Abramowicz to trzeci najlepszy zawodnik Radomiaka w klasyfikacji kanadyjskiej, do czego walnie przyczyniła się jego gra po restarcie. Sześć wypracowanych goli, trzy mecze na zero z tyłu – obok takich liczb bocznego obrońcy ciężko przejść obojętnie.

Piotr Wlazło

W Niecieczy także mieliśmy mały problem. Teoretycznie Roman Gergel swoje po restarcie zrobił. Dwie asysty z Olimpią oraz Wartą, łącznie osiem wypracowanych bramek – klasa. Ale z drugiej strony Słowakowi zawsze wtórował w tym Piotr Wlazło. A jeśli defensywny pomocnik jest tak skuteczny, jak on, to jednak większy news. O tym, że kapitan „Słoników” jest liderem środka pola tej drużyny, wiadomo było od dawna. W końcu jesienią był w top 10 zawodników z największą liczbą kluczowych podań w całej lidze. Natomiast Wlazło był też piłkarzem, który bardzo często oddawał strzały, a niewiele z nich wpadało do siatki. Wiosną to się zmieniło, bo radomianin 2/3 swojego dorobku zebrał w 2020 roku.

Jeszcze przed pandemią trafił do siatki w meczu ze Stalą. Wtedy jeszcze z 11 metrów, ale już po restarcie rozgrywek częściej trafiał z gry. Chociaż… Nie do końca. Wlazło był bowiem bardzo groźny przy rzutach rożnych i wolnych, często próbując pokonać bramkarza po stałym fragmencie. Podobnie, jak u innych, wyliczymy, bo warto:

  • Gol na 1:0 z Wigrami
  • Gol na 3:2 z Olimpią
  • Bramka na 1:0 ze Stomilem
  • Asysta na 1:1 z Radomiakiem

W zasadzie tylko gol z GKS-em Bełchatów był mało znaczący. Przynajmniej w teorii. Jasne, do asysty z Radomiakiem można się przyczepić. Naszym zdaniem był to raczej faul na bramkarzu. Ale koniec końców, gdyby nie Wlazło, nie byłoby Termaliki w barażach. A jego aktywność przy stałych fragmentach gry to już chyba znak rozpoznawczy „Słoników” za kadencji Mariusza Lewandowskiego.

Tomasz Nowak

Nie ukrywamy – jednym z powodów wyboru Nowaka był fakt, że wrócił po ciężkiej kontuzji. Nie, że przysługują za to jakieś dodatkowe punkty. Ale w Bielsku kandydatów było kilku, a tak się złożyło, że sam trener Krzysztof Brede pokazał, jak ważny jest dla niego doświadczony pomocnik. Były dwa mecze, w których „Górale” łapali zadyszkę – z Puszczą Niepołomice oraz GKS-em Tychy. Co robił szkoleniowiec bielszczan? Wpuszczał w przerwie Nowaka. Sytuacja się uspokajała, a nawet poprawiała, bo Nowak zaliczał asysty w obydwu meczach, ratując passę Podbeskidzia bez przegranego meczu.

Nic dziwnego, że potem wskoczył już do podstawowego składu.

Nowak nie jest demonem liczb, ale też nie takie jego zadanie. Zbieranie liczb w środkowej strefie boiska to raczej zadanie Rafała Figla. Nowak ma dbać o to, żeby wszystko funkcjonowało tak, jak należy i to wychodziło mu całkiem nieźle. Ale i statystyki potrafił poprawić, wykorzystując rzut karny i dorzucając do niego ostatnie podanie w meczu z Jastrzębiem. Jak na gościa, który dopiero co wyleczył zerwane więzadła – i to drugie w ciągu roku – całkiem nieźle. W rozmowie z nami zauważył to sam zainteresowany:

Zawsze krytycznie podchodziłem do swojej gry. Jeśli natomiast chodzi o moją wytrzymałość, czucie piłki i pewność w grze, to sądzę, że wróciłem już na normalny poziom. Podczas pandemii bardzo dużo czasu poświęcałem na odbudowanie formy czysto piłkarskiej, ale dopiero meczami mogłem się rozpędzić. Nad przygotowaniem fizycznym można pracować samemu i niczego nie stracić, z kwestiami piłkarskimi tak się nie da. Po kilku tygodniach złapałem pewność siebie. Z Puszczą i GKS-em Tychy wchodziłem od razu po przerwie i zaliczałem asysty, dzięki czemu utwierdziłem się w przekonaniu, że nadal pewne rzeczy pamiętam i mogę być potrzebny zespołowi. 

Maksymilian Sitek

Trochę się zastanawialiśmy, czy umieszczać Maksa Sitka w tym zestawieniu, ale tylko dlatego, że najpewniej nominujemy go także do grona najlepszych młodzieżowców, a nie chcemy być wtórni. Ale z drugiej strony świetna seria Puszczy Niepołomice z czegoś wynikała, a to właśnie on notował najlepsze liczby w całym zespole. Skrzydłowy – chociaż bardziej pasuje chyba powiedzenie „wahadłowy” – ligowego kopciuszka wdarł się przebojem do pierwszego składu. Jesienią często był zmieniany lub siadał na ławce. Na finiszu grywał już po 90 minut, albo blisko 90, rzadko wchodził na boisko w trakcie meczu.

Fot. Newspix

Najlepszy mecz Sitka? Zdecydowanie występ z Podbeskidziem. Nie dość, że zaliczył wówczas i gola i asystę, to jeszcze kręcił znacznie bardziej doświadczonymi rywalami. Kręcił tak, że ci łapali na nim kartki, żeby tylko zatrzymać jego akcje. W meczu z Wartą wywalczył „jedenastkę” – ok, nieco naciąganą, ale przy drugiej bramce także miał udział. Na koniec ligi dorzucił jeszcze gola z Radomiakiem. Już teraz mówi się, że swoją formą zwrócił uwagę klubów z Ekstraklasy. Nie ma co się dziwić – udział przy bramce co 127 minut to jak na piłkarza z rocznika 2000, bardzo solidna średnia. Na pewno warto śledzić to, jak rozwinie się jego kariera. Obecnie jest zawodnikiem wypożyczonym z Legii Warszawa.

Oliver Praznovsky

Wspomnieliśmy o tym, że drugą najlepszą defensywą po pandemii była linia obrony Chrobrego Głogów. Nie mogliśmy więc pominąć jej przedstawiciela w tym zestawieniu. Oliver Praznovsky to na pewno wybór nieoczywisty. Zapewne wielu nie zwracało na niego uwagi, a mimo tego, że Chrobry w trakcie sezonu wzmacniał środek obrony, Praznovsky pozostawał podstawowym stoperem. Zmieniał się jego partner, jednak Słowak zawsze był na swoim miejscu – dosłownie i w przenośni.

Po rundzie jesiennej nie było go w czołówce środkowych defensorów w lidze. Natomiast teraz musiał się już tu znaleźć, skoro głogowanie aż sześć razy kończyli spotkanie bez straconego gola. Przełożyło się to na świetny wynik Chrobrego – 7. miejsce w lidze – oraz na to, że Praznovsky przedłużył kontrakt z klubem. Można się śmiać, że Oliver to „stary Słowak” (ma 29 lat) natomiast reakcje kibiców po ogłoszeniu, że zostaje w drużynie, mówią same za siebie. Ciężko znaleźć jakikolwiek negatywny komentarz, poza tym, że podpisano z nim… tylko roczną umowę.

Zdaniem kibiców – za krótką, bo może go podebrać Ekstraklasa. Wymowne.

Poza aspektami defensywnymi zwracamy uwagę na jeszcze jeden fakt. Praznovsky dołożył od siebie coś ekstra w ofensywie. Gol na 4:3 z Chojniczanką zapewnił drużynie trzy punkty. Natomiast kluczowe podanie przy golu Damiana Piotrowskiego, pozwoliło otworzyć wynik w meczu z Wigrami Suwałki, także wygranym.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 26.07.2020 13:02 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Van Basten
Van Basten

Piech okazal sie prze-kozakiem!
Przychodzac do Odry powiedzial: ze mna noe spadniecie.
Slowa dotrzymal 😉
Szkoda, ze odejdz8e…

magia
magia

Gosc ma jaja. Sam nie bedac jakims bizonem wbiegal zawsze w tych wielkoludow i zostawial serducho. Haha wygladem przypomina dyskotekowego kozaka, ale czapki z glow przed tym Panem.

Vinni
Vinni

Szacunek dla Piecha, naprawdę dawno nie widziałem w I. Lidze gościa, który szedłby tak ostro ze swoją drużyną. Odra bez niego miałaby ogromne problemy z utrzymanie.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020