post Avatar

Opublikowane 13.02.2019 15:43 przez

redakcja

Zawodnik Roku w Holandii według tamtejszych mediów. Niedoszły piłkarz Romy i być może przyszły zawodnik Borussii Dortmund. Zdaniem Marco van Bastena „durny dzieciak”, który wybrał Maroko zamiast Holandii. Hakim Ziyech to gwiazda Ajaksu Amsterdam, ale i reprezentant czteromilionowej diaspory marokańskiej rozsianej po całej Europie. 

Jak głupim trzeba być, żeby wybrać Maroko jeśli jesteś brany pod uwagę przy powołaniach do kadry Holandii? – pytał w 2015 roku Marco van Basten, ówczesny asystent selekcjonera reprezentacji Holandii. Były znakomity piłkarz dziwił się Hakimowi Ziyechowi i Oussamie Tannane, którzy byli w orbicie zainteresowań selekcjonera Oranje, ale zdecydowali się zakładać marokańską koszulkę. Van Basten nazwał też ich „głupimi chłopcami”. – Spójrz na takich świetnych piłkarzy jak Adam Maher i Anwar El Ghazi. Zagrali w kadrze Holandii, później z nich zrezygnowano i teraz nie mogą już grać dla Maroka – zauważa Ziyech, do którego pretensje były tym większe, że dzisiejszy piłkarz Ajaksu był nawet na zgrupowaniu kadry holenderskiej. Ostatecznie ze względu na uraz nie zagrał w sparingu z Łotwą. Niektórzy twierdzili, że pomocnik dopiero chwilę przed meczem zdezerterował i udawaniem urazu wykpił się z gry dla Oranje.

Czułem coraz mocniej, że to Maroko będzie odpowiednim wyborem. Myślę, że moja rezygnacja dała ludziom z federacji do myślenia, bo niedługo później zadzwonili do Marco Asensio z Realu, którego mama pochodziła z Holandii – twierdzi Ziyech, który pewnie mógłby liczyć na regularne występy w kadrze holenderskiej nawet i dziś. Natomiast – jeśli wierzyć jego wersji – zadecydowały względy uczuciowe, a nie czysty pragmatyzm. Reprezentant Maroka twierdzi, że wybrał tę reprezentację kierując się sercem, a nie tym, że w słabszej reprezentacji mógł liczyć na częstsze występy. Niemniej słodki smak zwycięstwa nad van Bastenem przyszedł w 2018 roku. Ziyech wraz z Marokiem grali na rosyjskim mundialu, van Basten mógł co najwyżej pomędrkować w studio na pytanie „dlaczego Holendrzy nie zakwalifikowali się na mistrzostwa?”.

***

W rozumieniu prawa ziemi – Ziyech to Holender. Urodził się na holenderskiej ziemi, spędził tu całe dzieciństwo, tutaj dojrzewał, tutaj pracuje, tutaj żyje.

W rozumieniu prawa krwi – Ziyech to Marokańczyk. Jest potomkiem Marokańczyków, którzy w szczycie marokańskiej emigracji do Europy wyjechali do Holandii i osiedlili się w Dronten, godzinę drogi od Amsterdamu.

Ale ustalenie tożsamości drugiego pokolenia emigrantów jest niezwykle trudne. Także dla nich samych. Szacuj się, że samych Marokańczyków żyje w Europie około 4,5 miliona. Abdelkader Benali, pisarz i dziennikarz marokański żyjąc w Holandii, mówi tak: – Politycy jak Geert Wilders mówią do tych ludzi „nie należycie do tej społeczności”. A młodzi im odpowiadają „tak, jesteśmy Marokańczykami, wal się”. Dla nich „Maroko” jest czymś w rodzaju oznaki dumy. Z odwagą idą pod prąd. Marokańscy piłkarze są dla nich czymś w rodzaju superbohaterów, którzy silnie ukazują dumę z bycia obywatelem Maroka.

atlas_rJNvqbJWm@2x

Marokańska diaspora dzieli się na trzy główne filary – ten francuski, belgijski i holenderski. I każdy można przełożyć na grunt piłkarski. Marouane Fellaini ma marokańskie korzenie, ale wybrał grę dla Belgii. Sofiane Boufal wychowywał się we Francji, ale dziś gra z godłem Maroka na piersi („to był jak wybór między matką a ojcem”). Mehdi Benatia też urodził się we Francji, grał w Marsylii, jednak zdecydował się reprezentować kraj swoich przodków. Ziyech to Holender z urodzenia, ale jego rodzice są marokańskimi migrantami. El-Ahmadi, Belhanda, Amrabat… W marokańskiej kadrze trudno o piłkarza, który od dziada pradziada mieszkały na północy Afryki i który nie miałby podwójnego obywatelstwa. Według CIES Fotball Observatory w meczach kwalifikacyjnych do mundialu aż 62% wszystkich zawodników Maroka urodziło się poza granicami tego kraju. To zdecydowanie najwyższy współczynnik ze wszystkich federacji. Drugi był Senegal z 40-procentowym odsetkiem graczy. W ostatnim spotkaniu kwalifikacji do Mistrzostw Świata Herve Renard wystawił czterech zawodników urodzonych w Holandii, czterech kolejnych we Francji, dwóch w Hiszpanii i tylko jeden piłkarz z grających urodził się w Maroku. Ale i tak wychował się w Belgii.

Ziyech zatem nie jest wyjątkiem. Nie jemu jedynemu zarzucano głupotę, nie on jedyny był nazywany „durnym dzieciakiem”, który postawił wątek tożsamościowi ponad grę w teoretycznie silniejszej kadrze. Ale dziś jest najjaśniejszą gwiazdą czołowej reprezentacji Afryki – Benatia wyjechał z Serie A do Kataru, Hakimi dopiero wchodzi do europejskiej elity, podobnie jak Harit, a Belhanda czy Boufal od wielkiej piłki już się odbili. Ziyech z dziesięcioma golami w 22 meczach dla Maroka jest zawodnikiem, wokół którego ta reprezentacja ma być budowana. A ta budowa nie jest prosta.

Za moich czasów gry w kadrze Marokańczycy z Europy trzymali się razem. Mieliśmy dwa obozy w reprezentacji i nie zawsze to funkcjonowało jako całość już na boisku. Rdzenni Marokańczycy zawsze szukali najtrudniejszych rozwiązań zamiast prostych zagrań. Ci z Europy nie wymyślali kwadratowych jaj. To wynika ze szkolenia, które dostali w europejskich szkółkach – mówi Youseff El Akchaoui.

Marokańczycy szkolący się w Europie są lepsi od chłopaków z Marakeszu czy Casablanki pod każdym aspektem – mówi Mark Wotte, trener drużyn holenderski, a obecnie dyrektor wykonawczy w marokańskiej federacji: – Marokańczycy mają umiejętności techniczne, ale w Europie miewają problemy z walką o piłkę i defensywą. Lokalni zawodnicy z Afryki muszą też pracować nad procesem decyzyjnym, który kuleje. Jeśli chodzi o kiepskie umiejętności podawania, to wynika to z fatalnego stanu boisk. Afrykańczycy mają z tym ogromny problem.

Oczywiście kibice reprezentacji widzą, że piłkarze zjeżdżają się na zgrupowania z różnych krajów i że wielu z tych chłopaków wychowywał się poza granicami ojczyzny. Ale taki Benatia czy Ziyech nie są postrzegani jak obcokrajowcy. „To nasi chłopcy!” mówią o nich fani – dodaje Wotte.

Gdy wracam do kraju, często widzę dzieciaki bawiące się na plaży w podrobionych koszulkach Juventusu z moim nazwiskiem czy w koszulkach Ajaksu z nazwiskiem Hakima – mówi Benatia.

Może zachowujemy się w różny sposób. Ale wszyscy jesteśmy Marokańczykami. Nawet wyglądamy tak samo – stwierdza Sofyan Amrabat, który dorastał w Holandii, ale gra dla Maroka.

Sam Ziyech rzadko podejmuje temat swoich rozterek między wyborem reprezentacji. W wywiadach zdawkowo odpowiada, że impulsem gry dla Maroka była podpowiedź prosto z serca. Mówi, że w domu obecna była kultura z rodzinnych stron, którą przekazywali mu rodzice. Podczas jednego z wywiadów stwierdził, że wiele zawdzięcza mamie, która pomogła mu w kreowaniu własnej tożsamości. I która wspierała go w momentach, w których jego odmienność dawała o sobie znać. – Miałem już w Ajaksie taką sytuację, gdy zatrzymała mnie policja. Wiedzieli, że gram w piłkę, że jestem zawodnikiem Ajaksu. Przeszukali cały mój samochód. Calutki. Wyciągnęli torby i walizki, kazali wszystko wyrzucić. Potraktowali mnie jak przestępcę z uwagi tylko dlatego, że wyglądam inaczej niż rdzenni Holenderzy. 

Dutch Footballer of the Year 2018 - Outside Arrivals Featuring: Hakim Ziyech, Guest Where: Amsterdam, The Netherlands When: 03 Sep 2018 Credit: Dutch Press Photo/WENN.com **Not available for publication in The Netherlands** FOT. WENN/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Dziś Ziyech współpracuje z organizacją działającą w jego rodzinnym Drontem na rzecz asymilacji uchodźców. Był na kilku spotkaniach z grupą Syryjczyków, którzy przyjechali do Holandii. Wspierał ich słowem, przywiózł koszulki Ajaksu, opowiadał o losie imigrantów w Europie. – Matki swoich córek chcą idealnych zięciów. Czy ja nim jestem? Nie, też mam swoje na sumieniu – twierdzi jednak: – Od zawsze gram w piłkę. Fajnie, gdy ludzie to doceniają, ale też nie robię z siebie bohatera. To po prostu sposób na życie, który mi się podoba. Ale nie jestem postacią krystaliczną. Czasami zachowywałem się jak burak. Jestem tylko człowiekiem.

***

Musimy się tylko cieszyć, że możemy grać przeciwko tak wielkiemu klubowi jak Ajax. I to wspaniałe, że taki piłkarz jak Ziyech wciąż biega po holenderskich boiskach – stwierdził niedawno Henk de Jong, trener De Graafschap.

Marokańczyk potwierdza swoją klasę sezon po sezonie:

Sezon 2013/14 – SC Heerenveen – 36 meczów, 11 goli, 10 asysty

Sezon 2014/15 – FC Twente Enschede – 40 meczów, 17 goli, 17 asyst

Sezon 2015/16 – FC Twente Enschede – 34 mecze, 17 goli, 12 asyst

Sezon 2016/17 – Ajax Amsterdam – 46 meczów, 12 goli, 20 asyst

Sezon 2017/18 – Ajax Amsterdam – 39 meczów, 9 goli, 18 asyst

Sezon 2018/19 – Ajax Amsterdam – 30 meczów, 14 goli, 12 asyst

RAZEM: 225 meczów, 80 goli, 89 asyst.

Nic dziwnego, że od dwóch lat Ziyecha regularnie łączy się ze wszystkimi czołowymi klubami Europy. Właściwie trudno wymienić klub, o którym nie mówiło się, że chce podebrać gwiazdę Ajaksowi. Manchester United, Liverpool, Everton, Arsenal, do tego Roma, a ostatnio Borussia Dortmund. Podobno najbliżej transferu było latem zeszłego roku, gdy parol na Marokańczyka zagiął Monchi, dyrektor sportowy Romy. – Faktycznie, byłem bardzo bliski przenosin do Rzymu – potwierdził później sam zainteresowany. Ajax jednak nie chciał puszczać swojego czołowego piłkarza za 30 milionów euro. Roma miała przelać 38 baniek i ani eurocenta mniej. Ostatecznie Monchi wyciągnął z Paris Saint-Germain Javiera Pastorę, a Ziyech został w Holandii.

W styczniu gruchnęła wiadomość o tym, że Borussia Dortmund zamierza spożytkować część pieniędzy ze sprzedaży Christian Pulisica do Chelsea właśnie na wykup Marokańczyka. Ale Ajax tym razem uparł się, że Ziyech ma zostać, by pomóc w walce o awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Natomiast wcale nie będziemy zaskoczeni, jeśli latem Lucien Favre stworzy w Dortmundzie trio Reus-Ziyech-Sancho.

Transfer Ziyecha do silniejszej ligi niż holenderska jest tylko kwestią czasu. Lewonożny magik przerasta Eredivisie, te rozgrywki zrobiły się po prostu dla niego zbyt ciasne. Ale wątpliwością w kontekście tego, czy Marokańczyk poradzi sobie w Bundeslidze, Serie A, La Liga czy Premier League rodzą przypadki innych niezłych pomocników, którzy w ostatnich latach opuszczali Holandię i radzili sobie kiepsko. El Ghazi nie zrobił furory we Francji i teraz nie zachwyca w Anglii, Fischer odbił się od Middlesbrough, Depay zawiódł w Manchesterze United, Berghuisa zweryfikował Watford, a Tadic nie zachwycił w Souhtampton. Oczywiście są też przypadki pozytywne – Eriksen został kluczowym piłkarzem Tottenhamu, Wijnalduma dojrzał Klopp i ściągnął go do Liverpoolu, niezłe pierwsze wrażenie zrobił Rashica po wejściu do Bundesligi. Zatem nie jest też tak, że każdy pomocnik z Eredivisie przepada po wyjeździe.

Odpowiedź na pytanie „jak będzie z Ziyechem?” dostaniemy pewnie dopiero za rok albo i później. Natomiast dziś dowiemy się czy Ajax słusznie chciał go zatrzymać za wszelką cenę podczas tej zimy, by mieć kim straszyć Real Madryt.

Damian Smyk

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 13.02.2019 15:43 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
19.01.2021

Kądzior zaczyna walkę o powrót do kadry. W Turcji wcale nie będzie mu łatwo

Liczyliśmy, że będzie inaczej. Że nie zadziała iberyjska klątwa i Damian Kądzior nie podzieli losów Ebiego Smolarka, Cezarego Wilka, Dariusza Dudki czy Bartłomieja Pawłowskiego. Miał na to papiery. Tak ładny był, amerykański, aż chciałoby się rzucić klasykiem z Samych Swoich, bo faktycznie 28-letni pomocnik, wchodząc do drużyny Eibaru, wcale nie stał na straconej pozycji. Ale […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Lubański: Lewandowski jako kapitan powinien teraz zabrać głos na temat zwolnienia Brzęczka

Włodzimierz Lubański twierdzi, że zwolnienie Brzęczka jest nieeleganckie, ale powinno być konsultowane z piłkarzami i jeśli się tak nie stało, to był błąd. Z kolei Robert Lewandowski powinien obecnie zabrać głos na temat obecnej sytuacji w reprezentacji. Można się z tym zgadzać, można się nie zgadzać, ale byłego wybitnego piłkarza zawsze warto posłuchać. Zapraszamy. Jak […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Rodgers kontra Lampard, ciekawa wojenka w Bundeslidze. Co obstawić we wtorek?

Co słychać w futbolowy wtorek? Dzieje się zaskakująco sporo. Mamy ciekawe mecze Polaków, hit w Anglii i kilka nieobliczalnych starć na niemieckiej ziemi. My skupimy się konkretnie na dwóch wydarzeniach: meczu Leicester z Chelsea i Bayeru Leverkusen z Borussią Dortmund. Oferty są zacne, warto spojrzeć i przemyśleć. Leicester – Chelsea Ostatnie mecze Leicester (liga): ZZRRZ […]
19.01.2021
Blogi i felietony
19.01.2021

Banaszewski: Byłem rozczarowany, że zostałem kozłem ofiarnym w Arce

Choć ma ledwie ćwierć wieku na karku, na koncie ma już blisko 250 występów na szczeblu centralnym w Polsce. Ale Maksymilana Banaszewskiego to nie zadowala, bo jego jedyne dotychczas podejście do Ekstraklasy zakończyło się porażką. Jak trudno odbudować się po czymś, na co pracowało się przez lata, ale nie wyszło? Czy jego kariera wyglądałaby inaczej, […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

QUIZ. Ile wiesz o kadencji Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski?

Wspaniała przygoda Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski dobiegła końca. Łzy smutku zdążyły już wyschnąć po wczorajszych informacjach, czas na odrobinę relaksu. Dlatego proponujemy wam quiz – 25 pytań na temat tej kadencji. Pytamy o konkrety, liczby, ale i rzeczy lekkie, nieco pozapiłkarskie. Pochwalcie się wynikiem w komentarzach. Dla najlepszych mamy nagrody – nic, absolutnie nic […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od pomocnika kucharza do boiska z Kompanym. Poznajcie Artura Kopyta

– Rok temu o tej porze byłem w Belfaście, trenując na poziomie Grassroots. A teraz jestem na tym samym boisku z Vincentem Kompanym i Craigiem Bellamym – Artur Kopyt po wyjeździe do Irlandii Północnej zaczynał od kasy w sklepie spożywczym i pracy pomocnika kucharza. Dzisiaj jest zawodowcem w sztabie belgijskiego Saint-Gilloise, pewnie zmierzającego do elity […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

STAN KADRY: KONIEC REPEENTACJI. ŻEGNAMY PANA TRENERA-SELEKCJONERA

Była repeentacja, nie ma repeentacji. Pan trener selekcjoner Jurek Brzęczek zostanie dziś pożegnany przez wyjątkowy orszak żałobny. Mateusz Rokuszewski. Wojciech Kowalczyk. Paweł Paczul. Jakub Białek. Będą performersy, będą mocne opinie, będą miażdżące fakty. Zapraszamy od 12.00 na Stan Kadry!
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Favre, Nawałka, De Biasi… Czyje akcje stoją najwyżej?

Ach, giełda nazwisk. To kochamy najbardziej. Za każdym razem, kiedy tylko pojawi się gdzieś wakat, zawsze, gdy zwolni się jakiś stołek, rusza cała karuzela potencjalnych następców. Mniej lub bardziej realnych, czasami wyjętych z kosmosu, ale – jak wiadomo – w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dlatego rzuciliśmy okiem, jak szanse na zajęcie miejsca na ławce […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO: SZERPOWIE, POLSCY HIMALAIŚCI I MIŁOŚĆ

– Zobaczcie, jak ten Covid nam wszystko pozmieniał. Siedzą sobie ci Szerpowie w Himalajach, nie mają za kim tobołów nosić. To stwierdzili: co będziemy tak siedzieć, chodźcie, sami wejdziemy. Weszli. I tak się skończyła historia polskich himalaistów, którzy od lat próbowali to zrobić – mówi Krzysztof Stanowski w kolejnym odcinku „Dziennikarskiego Zera”. Dziś poza Szerpami będzie też […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od kaprysu do kaprysu

Wczoraj minął równo rok od programu Stan Futbolu, w trakcie którego trochę poróżniłem się ze Zbigniewem Bońkiem. Jeśli nie pamiętacie – ja postawiłem spory znak zapytania przy słuszności wyboru Jerzego Brzęczka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, a pan prezes postawił nie mniejszy przy tym, czy w ogóle można mnie nazywać dziennikarzem. Uważam, że to całkiem […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Arkadiusz Milik, czyli w poszukiwaniu straconego czasu

W Ekstraklasie debiutował jako siedemnastolatek. Pierwszy występ w seniorskiej reprezentacji Polski zaliczył jako osiemnastolatek. Kariera Arkadiusza Milika rozpoczęła się tak szybko i tak efektownie (choć pamiętamy, że początki w Górniku miał trudne), że ona nie mogła potoczyć się źle. Ale dziś 26-letni napastnik patrząc wstecz widzi stracony czas. Trudno znaleźć zawodnika w tym wieku i […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

„Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Brzęczka, to jest ona dobra”

Chyba nie zaskoczymy was mówiąc, że tematem numer jeden jest dzisiaj rozstanie z Jerzym Brzęczkiem. Kulisy, opinie, sonda nazwisk, komentarze… Prasa aż się od tego ugina. W „PS” mamy komentarze prezesa oraz piłkarzy. – Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Jurka, to jest to decyzja dobra i przemyślana – twierdzi Boniek. – Temat zwolnienia w ogóle nie […]
19.01.2021
Weszło
18.01.2021

Piąty dublet Zlatana w sezonie, Milan wciąż liderem Serie A

Bramka w siedmiu kolejnych meczach. Tyle razy Zlatan Ibrahimović trafiał do siatki Cagliari. Zaczynał ponad dekadę temu w Interze Mediolan, dwa lata później strzelał dla Milanu, aż w końcu, gdy wrócił do Lombardii, przypomniał sobie o starym zwyczaju. Dzisiaj zapakował Sardyńczykom dwie sztuki i zapewnił Rossonerim trzy punkty. Sebastian Walukiewicz powinien się cieszyć, że nie było go […]
18.01.2021
Weszło FM
18.01.2021

Wtorek w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, poszukiwanie następcy Brzęczka

Nie zdziwicie się pewnie, że we wtorek na naszej antenie wciąż dominować będzie temat selekcjonera piłkarskiej reprezentacji, ale wieczorem będziemy kibicować naszym szczypiornistom na mundialu. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji Moniki Wądołowskiej i Michała Łopacińskiego sporo o zwolnieniu selekcjonera Jerzego Brzęczka i ewentualnym następcy. Czy kierunek włoski […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Hejt Park (anty)szczepionkowy – dr Michał Sutkowski i Krzysztof Stanowski

W poniedziałkowym Hejt Parku dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych) i Krzysztof Stanowski​ będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM! Zapraszamy na szczepionkowe QiA​, poruszymy wszystkie możliwe wątki!  
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Pięciu największych wygranych i przegranych za kadencji Jerzego Brzęczka

„Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021