post
Avatar

Opublikowane 26.09.2018 09:52 przez

redakcja

Gość stojący za serwisem Zonal Marking. Człowiek objaśniający piłkarską taktykę w sposób niezwykle przystępny, dzięki czemu dziś na Twitterze śledzi go ponad 200 tysięcy osób, a z jego usług regularnie korzystają największe sportowe media. A od niedawna – również autor książki “The Mixer” na 25-lecie Premier League, gdzie opisuje przemianę najpotężniejszych w wielu aspektach krajowych rozgrywek, wydanej w Polsce pod tytułem “Premier League. Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata”. 

Gdy tylko pojawiła się okazja, by porozmawiać z Michaelem Coxem, nie wypadało zastanawiać się ani chwili. Przy kubku gorącej czekolady w pierwszy typowo jesienny dzień w tym roku porozmawialiśmy zarówno o jego dziennikarskim raczkowaniu, jak i o sprawach znacznie bardziej bieżących.

Dlaczego właściwie nie robi wywiadów? Jak wpłynął na poziom telewizyjnych ekspertów? Czemu twierdzi, że Paul Scholes był najbardziej przereklamowanym, a Aljosa Asanović i Tugay Kerimoglu najbardziej niedocenianymi zawodnikami w historii Premier League? Które zespoły uważa w tym momencie za najbardziej interesujące?

***

Skąd w ogóle pomysł na Zonal Marking, od którego tak naprawdę twoja dziennikarska kariera nabrała niesamowitego rozpędu?

W Anglii śledzę dwa sporty – piłkę nożną i krykieta, który u was nie jest chyba szczególnie popularny? W każdym razie opakowanie jednego i drugiego bardzo mocno się różni. Krykiet jest trochę jak baseball – wszystko kręci się wokół statystyk, strategii, taktyki. Czytałem szczegółowe raporty z krykieta i te piłkarskie, które tak naprawdę opisywały tylko przebieg meczu, nic więcej. Chciałem więc przenieść podejście z krykieta do futbolu. Wtedy coraz popularniejsze stawały się heatmapy, ułatwiony został dostęp do statystyk dla zwykłych ludzi, wciąż jednak większość nie potrafiła z tego właściwie korzystać. Wyczułem, że jest potrzeba lepszego wyjaśniania piłki nożnej.

Stawiałeś sobie jakiś cel, gdy startowałeś z Zonal Marking?

Nie przejmowałem się cyferkami – użytkownikami na stronie, wyświetleniami. Zasadniczo chciałem po prostu zostać dziennikarzem, wkręcić się jakoś w to zamknięte środowisko. Pomyślałem, że pisanie w trochę inny sposób niż wszyscy może zwiększyć moje szanse. Ale gdyby nie wyszło, pewnie nadal robiłbym to hobbystycznie.

Dziennikarstwo jako takie większość kojarzy z wywiadami, z odkrywaniem życia piłkarzy poza boiskiem. Ty tego praktycznie nie robisz.

Wolę trzymać dystans. Uważam, że jeśli utrzymujesz z jakimś zawodnikiem dobre stosunki, zawsze będzie to wpływać na twoje osądy. Zawsze będziesz go podświadomie faworyzował. A w tym, co robię, ważne jest pozostanie „bezpartyjnym”. Rzadko robię wywiady. Wielu dziennikarzy uważa to za najważniejszą rzecz w swojej pracy, ale dla mnie zupełnie tak nie jest.

Kiedy poczułeś, że odniosłeś sukces, że Zonal Marking stało się naprawdę rozpoznawalne?

Podczas mistrzostw świata w 2010 roku. Trafiłem na świetny czas, bo eksperci telewizyjni kompletnie nie przykładali się do swojej pracy, opakowanie tego turnieju stało na najniższym poziomie od wielu lat. Ludzie byli sfrustrowani, szukali alternatywnego źródła informacji. Zacząłem dostawać wiadomości, że zapewniam im naprawdę dobrej jakości relacje meczowe. Miałem szczęście, że wystartowałem właśnie w roku mundialu, w dodatku takiego, gdzie eksperci potrafili stwierdzić, że nie wiedzą za wiele na przykład o reprezentacji Korei Północnej, choć przecież Koreańczycy rozegrali jakieś piętnaście meczów w eliminacjach. Dostępnych do obejrzenia. Mało tego, przecież researcherzy pracujący w BBC dostarczali tym ludziom briefy, a oni nie poświęcili czasu by choćby na nie zerknąć.

Zmusiłeś ich, by bardziej się przykładali.

Możliwe. Uważam, że świadomość kibiców rosła, przez co domagali się lepszej jakości. Koniec końców wydawcy śledzą te same konta w social media, widzieli, co się o nich pisze. Lubię myśleć, że blogerzy w jakiś sposób wpłynęli na poziom dzisiejszego komentarza piłkarskiego. Możesz zobaczyć, że obecnie analizy, jak choćby te Neville’a i Carraghera w Sky Sports stoją już na najwyższym poziomie.

Po paru latach prowadzenia Zonal Marking i współpracy z największymi mediami sportowymi, przyszedł czas na książkę o 25 latach Premier League. Jak wyglądał proces jej tworzenia? Nie jest  to biografia, więc jak się domyślam, pomiędzy pomysłem na jej napisanie, a postawieniem ostatniej kropki, było całkiem sporo meczów oglądanych z odtworzenia?

O tak. To był długi proces, w końcu musiałem przebrnąć przez 25 sezonów Premier League. Naszkicowałem sobie, o czym mają być kolejne rozdziały, a później nanosiłem poprawki, bo okazało się, że wydarzenia, które zapamiętałem jako najważniejsze, czasami wcale nie były tak ważne, a inne, które moja pamięć umniejszała, okazywały się bardzo znaczące. Nie powiem ci, ile meczów łącznie obejrzałem, ale też nie wszystkie oglądałem w całości. Weźmy na przykład Blackburn i ich mistrzowski sezon – tam skupiałem się na obejrzeniu wszystkich goli i wyciągnięciu najlepiej obrazujących ich ówczesną taktykę. Na szukaniu goli zdobytych po wrzutkach skrzydłowych, a więc dzięki ich głównej taktyce. Choć taktyka to w przypadku tamtego Blackburn czy Newcastle z tego okresu dość szumne sformułowanie. To nie były zespoły, które jakoś dostosowywały się do przeciwnika – chodziło raczej o posiadanie dobrych zawodników i graniu swego. 

Poza tym przeczytałem sporo biografii i autobiografii piłkarzy, by znaleźć szczegóły niekoniecznie istotne dla innych, ale bardzo ważne z punktu widzenia książki o ewolucji taktyki w Premier League.

Która historia jest twoją ulubioną?

Ciekawa jest na przykład ta o Gianfranco Zoli, który zaraz po przyjściu do Chelsea był tak sfrustrowany, że z braku sprzętu nie ma jak trenować rzutów wolnych, że sam pojechał do sklepu i kupił sobie sztuczny mur. Nie do pomyślenia. Wtedy jednak ligowe kluby trenowały często na obiektach uniwersyteckich. Zabawny był ten powrót do lat 90., kiedy wszystko w angielskiej piłce było tak prymitywne, tak surowe i tak nieprofesjonalne. Piłkarze pili na umór, jedli śmieciowe żarcie. Ale to były złote czasy angielskiej piłki – powoli wchodziła w erę atrakcyjnego dla oka futbolu, jednocześnie zachowując sporo ze swojego oldschoolowego charakteru. Sporo osób nostalgicznie wspomina tamte czasy, w końcu to wtedy rodziła się Premier League, jaką znamy dziś. 

A mecz?

Zdecydowanie najlepsze spotkanie w dziejach Premier League, Liverpool – Newcastle 4:3 z 1996 roku.

Spotkanie, w którym każdy gol zmieniał kierunek wyniku.

Zabrzmi to głupio, ale aż do momentu, kiedy oglądałem tamten mecz na potrzeby książki, nigdy nie widziałem go w całości. Kiedy wreszcie to zrobiłem, byłem zdumiony, jak świetne to było widowisko. Dziś byłoby to nie do powtórzenia, nie sądzę, że jeszcze kiedyś zobaczymy podobne starcie. Oba zespoły po prostu za każdym razem mając piłkę chciały strzelić bramkę. Nawet gdy Newcastle prowadziło 3:2, zawsze do ataku ruszała czwórka, piątka, czy nawet szóstka graczy. Dziś pewnie pomocnicy zostaliby bardziej z tyłu, zabezpieczyliby wynik. Tam nie było o tym mowy. Niesamowicie oglądało się spotkanie o takiej intensywności, w dodatku okraszone atmosferą wieczoru na Anfield. 

Do którego okresu w dziejach Premier League wróciłeś z największą przyjemnością?

Najlepszy pojedynczy sezon to 2013/14, kiedy Liverpool niemal wygrał Premier League, choć ostatecznie to Manchester City zgarnął tytuł. Niemal do końca w grze była też Chelsea. Z kolei okres, to ten rywalizacji Manchesteru United z Arsenalem w latach 1997-2003. Rywalizacja była wtedy niesamowicie zacięta, a jednocześnie wypełniona obustronnym szacunkiem. Arsenal darzył Manchester United dużym respektem, a Czerwone Diabły doceniały to, jak Kanonierzy potrafili się zaadaptować do zmieniającej się ligi i podnieść im poprzeczkę. Niektóre spotkania między nimi były naprawdę intensywne, a o jakości pojedynczych piłkarzy można by pisać książki.

Szczególnie o rywalizacji Roy Keane kontra Patrick Vieira.

Jeden z największych duetów rywali w dziejach, choć uważam, że trochę za mocno skupiano się na tej dwójce, gdy Arsenal grał z United. Działo się bowiem dużo więcej. Ale obaj byli twardzielami, jakich w Anglii szczególnie się szanuje.

A najtrudniejszy okres do przebrnięcia?

Ten po Euro 2004 i zwycięstwie Porto w Champions League. Mourinho przyszedł wtedy do Chelsea, Benitez do Liverpoolu. Miałem momenty kryzysu. Szczególnie podczas oglądania właśnie starć Chelsea z Liverpoolem. Co sezon cztery-pięć meczów we wszystkich rozgrywkach. Mourinho i Benitez kompletnie zmienili podejście do piłki na wyspach. Tradycjonaliści uważali, że zajmowanie się rywalem to oznaka słabości. Masz grać swoje, jeśli zagrasz na maksa, masz wysokiej jakości zawodników, to zawsze wygrasz. A oni zajmowali się grą rywala w równej mierze, co grą swoich drużyn. Taktyka stała się dwudrogowa, menedżerowie przestali patrzeć tylko na to, kogo mają do dyspozycji, a zaczęli zastanawiać się, jak pokrzyżować rywalom szyki.

Taktyka reaktywna wciąż ma się dobrze, z tym, że na przykład Guardiola czy Klopp podeszli do niej zupełnie inaczej. Zasadniczo ich koncepcja nie odbiega daleko od Mourinho czy Beniteza, ale ogląda się to dużo lepiej.

W pełni się zgadzam. Obaj pokazują, że możesz wykorzystać taktykę w pozytywny sposób, dzięki niej znaleźć przestrzeń dla swoich graczy. Mourinho i Benitez zawsze skupiali się na kształcie gry w obronie. Z kolei taki Guardiola patrzy na przeciwnika pod kątem tego, jak zaszkodzić mu znajdując słabe punkty, miejsce dla swoich kreatywnych graczy, wykorzystując indywidualną jakość. Piszę o tym w książce, znakiem firmowym Mourinho i Beniteza jest sposób, w jaki traktują skrzydłowych. Nie robią wiele, by pomóc im rozwinąć się w grze do przodu, chcą przede wszystkim, by wracał, by bronił. Niesamowite, ale Benitez w 2007 roku chciał sprowadzić do Liverpoolu jako skrzydłowego… Daniego Alvesa, jednego z najlepszych bocznych obrońców ostatnich lat na świecie. Zresztą przecież to samo Benitez teraz robi z Kenedym w Newcastle. Z ofensywnie usposobionego lewego obrońcy zrobił skrzydłowego.

W książce piszesz przede wszystkim o rewolucjonistach. Zawodnikach, menedżerach, którzy zmieniali oblicze angielskiej piłki. Kto z nich był najważniejszy?

Arsene Wenger. Jeśli chodzi o rozwinięcie Premier League w ligę, jaką jest dziś – na pewno on. Kwestia diety, pozyskiwania zawodników z zagranicy, chęć grania ofensywnego futbolu, atrakcyjnego dla widza. To wszystko były nowinki. A jednocześnie uważam, że z topowych menedżerów, dziś Wenger jest najmniej interesujący taktycznie, brakuje mu nowych pomysłów. 

Widzisz takich ludzi, rewolucjonistów w dzisiejszej Premier League?

To oczywista odpowiedź, ale wiadomo – Pep Guardiola. Książka została wydana po jego pierwszym, nie najlepszym sezonie, ale dziś już musiałbym mu poświęcić obszerny rozdział. Najbardziej interesujący w jego Manchesterze City jest trójkąt pomocników. Nikt nie spodziewał się, że właśnie w taki sposób, jak obecnie, Guardiola wykorzysta De Bruyne czy Silvę. To, co czyni go tak ciekawym, to fakt, że między okresem, kiedy odnosił sukcesy z Barceloną, a przyjściem do Premier League minęło kilka lat. W tym czasie wielu próbowało kopiować jego styl z Barcy, a on przybył do Anglii już z zupełnie innym podejściem. Wyewoluował. W Monachium zaczął grać bardziej bezpośrednio, mocniej skupił się na przejściu z obrony do ataku. Ciekaw jestem, jak bardzo może jeszcze zmienić City.

Uważasz, że jego sposób gry wreszcie stanie się przewidywalny, możliwy do rozczytania?

Nie wydaje mi się, by mu to groziło. Zauważ, że już w Barcelonie starał się, by jego zespół ewoluował. Po to sprowadził Ibrahimovicia. Nie wypaliło, ale pokazało to, że chciał zmienić system na taki, w jakim Barcelony wcześniej nie oglądaliśmy.

W kwestii zawodników-rewolucjonistów – widzisz kogoś takiego?

Ederson zmienił sposób, w jaki postrzegamy bramkarza – to połączenie tradycyjnego golkipera z bramkarzem-libero. Nie tylko bardzo pewnie gra nogami, ale jeszcze dysponuje tymi długimi, potężnymi wykopami, dzięki czemu jest w stanie tworzyć City okazje bramkowe w sposób, z jakiego drużyn Guardioli nie znaliśmy – jednym, długim podaniem w strefę podbramkową. Zupełnie jak za starych czasów. Oprócz niego Benjamin Mendy jest też bardzo interesujący. Sposób, w jaki dośrodkowuje piłkę jest niezwykły – nie zagrywa jej w strefę zagrożenia, a raczej wybiera zawodników, do których posyła piłkę i dostarcza ją z dużą precyzją. Może za jakiś czas spojrzymy jak na rewolucjonistę na N’Golo Kante? Dostrzeżemy, że wyznaczył standardy swoim pressingiem, swoją reaktywnością – że to było coś unikalnego. W Chelsea jest zresztą wielu zawodników… może nie rewolucjonistów, ale jedynych w swoim rodzaju. Hazard jest fantastyczny, Azpilicueta jest niezwykły, doskonały na każdej pozycji w defensywie. Nawet Cesc Fabregas – znamy go już ładnych kilkanaście lat, ale jego liczby są nie z tej ziemi. 2. najlepszy asystent w historii ligi. Dużo mówi o nim to, że Conte początkowo go ignorował, ale w końcu nie mógł się oprzeć jego jakości w rozegraniu, w kreowaniu. Uważam, że to jeden z najlepszych zawodników w historii ligi, może za jakiś czas ludzie bardziej go docenią, bo obecnie nie ma to miejsca.

Jacyś Anglicy? Mówimy o ich lidze, a nie wymieniasz żadnego z nich.

W zasadzie jedynym takim był Rio Ferdinand – ktoś na kształt dzisiejszego Johna Stonesa. Świetny z piłką przy nodze, ale niekoniecznie doskonały w obronie. Jeśli chodzi o typowe atrybuty stopera, nie był szczególnie wyróżniającą się postacią. Może jeszcze Ashley Cole, jako atakujący lewy obrońca. Pewnie powinienem mu poświęcić więcej miejsca w książce, ale sam widzisz, że ta ma już prawie 500 stron!

A trenerzy?

Bo tak naprawdę angielską piłkę zmienili obcokrajowcy. Może Sam Allardyce był kimś takim z jego podejściem do analiz, dokładnych statystyk. Wykorzystywał liczby, stosował naukowe podejście. Tylko że później na boisku jego Bolton grał bardzo prostą piłkę, opartą o długie podania i stałe fragmenty. Ale mimo to jemu najbliżej do miana „rewolucjonisty”. Do tego grona dorzuciłbym też mniej znanych – Mike’a Walkera z Norwich, które za jego czasów grało ładny, atrakcyjny futbol. Albo Franka Clarka z Nottingham, odnoszącego sporo sukcesów w Europie, dzięki graniu piłki bardziej wyszukanej niż reszta stawki.

Nie widzisz nikogo, kto mógłby na dziś wejść do tej kategorii?

Szczerze? Nie bardzo. Weźmy Eddiego Howe’a. Wykonuje świetną robotę w Bournemouth, ale wciąż jest dwa stanowiska od pracy, w której będzie mógł wygrać ligę. Nie wydaje mi się, by którykolwiek z zespołów top 6 na dziś byłby skłonny po niego sięgnąć. Chelsea i Arsenal dopiero co zatrudniły nowych menedżerów i nazwisko Howe nie pojawiło się w jakichkolwiek spekulacjach. Pewnie musiałby najpierw udowodnić swoją wartość w Evertonie, jedynym dla menedżera pomoście pomiędzy resztą ligi a top 6. Nie zrozum mnie źle, bardzo podoba mi się praca Howe’a, ale trudno wymieniać go wśród najlepszych menedżerów w lidze. Ale, co gorsza, zobacz, że wśród zespołów wchodzących z Championship też próżno szukać utalentowanych Anglików. Wolves prowadzi Nuno Espirito Santo, Fulham – Slavisa Jokanović. A Neil Warnock to stare, zgrane nazwisko.

Problem widać, gdy przychodzi do mianowania selekcjonera. Southgate spadł z Middlesbrough, Allardyce – jak ustaliliśmy – nie preferował wyszukanego futbolu…

Ale czy można się dziwić? Hiszpanie mają ze trzy-cztery razy więcej trenerów w najlepszych ligach Europy niż Anglicy. Nie szkolimy dostatecznie wielu świetnych szkoleniowców, mających szansę wejść na najwyższą półkę. I nie zapowiada się na to.

Skoro już rozmawiamy o reprezentacji – przekonuje cię gra trójką z tyłu?

Uważam to za pozytywną zmianę, mamy zawodników, którzy odnajdują się w takim systemie bardzo dobrze. Największym problemem jest tak naprawdę pokrycie całych boków boiska przez osamotnionych wahadłowych. Nakłada się na nich zbyt wiele zadań, co kosztowało nas awans do finału mistrzostw świata. Trippier i Young mieli tyle zadań, że nie byli już w stanie odciąć bocznych obrońców Chorwacji, którzy z lubością podłączali się do ataków. Sime Vrsaljko na swojej stronie zdominował grę, dokładnie jak w spotkaniu z Rosją. Jeśli chcemy być konkurencyjni dla Chorwacji czy Hiszpanii w Lidze Narodów, musimy zamykać korytarze przed ich bocznymi obrońcami. Jeśli tego nie zrobimy, z łatwością zepchną nas do obrony sprawiając, że będziemy się bronić piątką i będzie nam bardzo trudno wyjść z tego defensywnego ustawienia.

Jakiego typu zawodnika na dziś najbardziej brakuje reprezentacji Anglii?

Dobrego podającego pomocnika. Brakuje nam kogoś, kto weźmie na siebie rozegranie. Mam nadzieję, że Harry Winks będzie coraz więcej grał w Tottenhamie, bo to taki typ piłkarza – wiedzący, jaki ma cel, gdy jest w posiadaniu piłki.

Zawodnik w typie Michaela Carricka.

Dokładnie. Podczas swojej kariery Carrick zaliczył ile, z 30 meczów w reprezentacji?

34.

Rzadko był graczem pierwszego wyboru, nigdy nikt szczególnie go nie doceniał. To taki typ, którego nie cenimy, co moim zdaniem jest niesprawiedliwe. Cieszę się, że natychmiast został asystentem w United – to inteligentny, interesujący gość. Moim zdaniem z zadatkami na bardzo dobrego menedżera.

Pilka nozna. Eliminacje do MS 2014. Anglia - Polska. 15.10.2013Michael Carrick w pojedynku z Adrianem Mierzejewskim, fot. FotoPyK

Rozmawiając o środku pola, nie sposób nie wspomnieć o dylemacie z Gerrardem i Lampardem w roli głównej. Napisałeś w książce, że reprezentacji Anglii w ich właściwym wykorzystaniu zabrakło… transferu Gerrarda do Chelsea.

Uważam, że to wymusiłoby zmianę systemu, Eriksen musiałby przejść na 4-3-3, czemu cały czas się opierał. Problemem Anglików było to, że mieliśmy Beckhama i Owena, zawodników potrzebujących gry w 4-4-2. A Gerrard i Lampard pasowali idealnie do 4-3-3, gdzie oprócz nich w środku pomocy byłby zawodnik zabezpieczający. Nigdy nie udało nam się sprawić, by obaj grali w reprezentacji na takim poziomie, jak w klubie. Zmarnowaliśmy niesamowite pokolenie, mówię to bez cienia przesady. Ludzie nie doceniają, jak mocny personalnie był tamten zespół. A był potężny. Spójrz na ekipę z 2006 roku. Gdybyśmy mieli dziś ułożyć najlepszą obronę w historii Premier League, pewnie byłaby to w komplecie defensywa z mistrzostw świata w Niemczech – Cole, Terry, Ferdinand, Neville. W pomocy – Gerrard i Lampard. Zawodnicy, którzy rok wcześniej zajęli 2. i 3. miejsce w plebiscycie Ballon d’Or. 

Kto, twoim zdaniem, jest najbardziej niedocenianym piłkarzem ery Premier League?

Na myśl przychodzą mi dwaj gracze. Tugay Kerimoglu, doskonały grający głęboko rozgrywający, zdolny do zagrania niesamowitej diagonalnej piłki, odgrywający rolę, jakiej w tej lidze nie odgrywał chyba nikt. Może Xabi Alonso i Michael Carrick. Będąc u szczytu formy, byłby czołowym zawodnikiem każdej drużyny w Anglii. Drugi to Aljosa Asanović z Derby County. Niemal o nim zapomniałem, ale gdzieś trafiłem na wywiad, podczas którego Arsene Wenger stwierdził, że to jego ulubiony piłkarz z mistrzostw świata w 1998 roku. A pewnie gdybyś spytał kibiców w Anglii o niego, niewielu wiedziałoby, o kogo chodzi. 

A najbardziej przereklamowanym?

Takim naczelnym przykładem reputacji znacznie przewyższającej to, jakim był piłkarzem, jest Paul Scholes. Bardzo dobry, z brylantową techniką, ale rzadko należał do najważniejszych zawodników na boisku. Nigdy w czasie, kiedy grał, nie mówiło się o nim, jako o jednym z najlepszych. Ale kończył karierę w czasie, kiedy modna była gra Barcelony, ludzie widzieli w nim podobieństwo do pomocników Blaugrany w sposobie, w jaki obchodził się z piłką. Ale Scholes był nierówny, oglądaliśmy go przez kilkanaście lat, a tak naprawdę miał trzy, może cztery znakomite sezony. Spójrz na Lamparda, Gerrarda, nawet Fabregasa – oni takich lat mieli z osiem-dziewięć. Scholes był bardzo dobry, ale nie zasługuje na aż tak ogromne uznanie, jakim dziś się cieszy.

W swojej książce piszesz o zmieniających się dominujących trendach w lidze angielskiej. Sezon dopiero się zaczął, ale widzisz już jakąś tendencję, która może być dominująca?

To mogą być rozgrywki lewych obrońców. Nie wiem, dlaczego, ale póki co bardzo wielu gra znakomicie. Szczególnie Marcos Alonso w Chelsea. Ale i Benjamin Mendy nadaje grze City nowy wymiar, i Andy Robertson wygląda świetnie. To zabawne. Popraw mnie, ale w poprzednim sezonie nie było chyba żadnego wybijającego się ponad przeciętność, a teraz wydaje się, że nawet mniej popularne ekipy mogą liczyć na tego gracza. Ben Chilwell doczekał się debiutu w kadrze, Jose Holebas wygląda doskonale. Nie wiem, czy to już trend, ale wielu gra na naprawdę wysokim poziomie.

Najbardziej interesujący taktycznie zespół 2018/19 to…?

Nie spodoba ci się ta odpowiedź, bo jest najbardziej oczywista, ale Man City. Nawet nie chodzi o to, jak dobrzy są, tylko o to, że tak naprawdę co mecz, kiedy ogłaszają skład, nadal nie wiesz, w jaki sposób zagrają, jakie będzie ustawienie na boisku. To fascynujące. Ciekaw jestem też, co Niko Kovac zrobi w Bayernie. W poprzednim sezonie dużo frajdy miałem z oglądania Napoli, ze względu na Sarriego. Ale nie sądzę, że Ancelotti ma taki sam taktyczny mózg. Wciąż fascynuje mnie też Atletico i ich bezwstydna defensywna gra. Robią to z taką intensywnością, zawodnicy tak doskonale rozumieją swoje role w systemie… Myślę, że trochę bierzemy sukces Simeone w kolejnym sezonie jako pewnik, a przestaliśmy doceniać, jak niesamowitą robotę wykonuje dzień po dniu.

Rozmawiał SZYMON PODSTUFKA

redakcja

Opublikowane 26.09.2018 09:52 przez

redakcja

Anglia
19.04.2021

Liverpool remisuje z Leeds i oddala się od Ligi Mistrzów. Ale co z tego?

To nie było rewelacyjne spotkanie. Ba! Mimo trafienia Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie, było to spotkanie dość przeciętne. Przynajmniej do 70. minuty, gdy zaczęło naparzać Leeds United. I bardzo dobrze Pawie zrobiły, bo raz, że uratowały spotkanie, dwa, że zdobyły dzięki temu punkt. Ale Liverpoolowi pewnie to powiewa.  Otoczka przed meczem nie była najbardziej przychylna […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Kronika zapowiedzianej śmierci. Zwolnienie Mourinho zaskakuje połowicznie

Jak ma się walić, to niech się wali cały świat. Nie będziemy się bawić w żadne rozmowy, będziemy się napieprzać. Najpierw Legia remisuje z Cracovią, później ogłaszają powstanie Superligi, a teraz Tottenham zwalnia Jose Mourinho. 11 godzin po tym, jak oficjalnie został jednym z klubów założycielskich nowych rozgrywek.  Pożegnanie się z Portugalczykiem szokuje jednak połowicznie. […]
19.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Anglia
16.04.2021

Ostatni taniec Jose Mourinho

Porażka z Dinamo Zagrzeb i eliminacja z Ligi Europy. Siódme miejsce w Premier League i sześć punktów straty do czwartego West Hamu United. Perspektywa bycia wyprzedzonym przez Everton, jeśli The Toffees ograją Tottenham na Goodison Park. I tylko ten Puchar Ligi, i tylko te 30 milionów funtów odszkodowania.  Z jednej strony – sytuacja całkiem komfortowa. […]
16.04.2021
Anglia
13.04.2021

Potrzeba matką wynalazków – nowy napastnik Thomasa Tuchela?

Jeśli Thomas Tuchel miał jakiś problem w Chelsea, to była nim obsada pozycji napastnika. Tammy Abraham właściwie dla Niemca nie istniał, Olivier Giroud był w większości traktowany jako żelazny rezerwowy. Wobec tego Tuchel był “skazany” na Timo Wernera. Wygląda na to, że już nie jest. Chociaż trudno traktować starcie z Crystal Palace jako konkretną próbę […]
13.04.2021
Anglia
08.04.2021

Sezon odchodzący w zapomnienie. Arsenal zmarnował rok?

Wydawało się w pewnym momencie, że Arsenal powoli odnajduje swoje prawdziwe “ja”. Na przełomie lutego i marca wygrał z Leicester City i Tottenhamem, wyrzucił z Ligi Europy Olympiakos. Później jednak został sprowadzony na ziemię i wszystko wróciło do normy. Szarej, ponurej, nudnej, której najbliżej do ostatniego meczu z Liverpoolem. Arsenal w permanentnym kryzysie Chociaż czy […]
08.04.2021
Anglia
19.04.2021

Liverpool remisuje z Leeds i oddala się od Ligi Mistrzów. Ale co z tego?

To nie było rewelacyjne spotkanie. Ba! Mimo trafienia Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie, było to spotkanie dość przeciętne. Przynajmniej do 70. minuty, gdy zaczęło naparzać Leeds United. I bardzo dobrze Pawie zrobiły, bo raz, że uratowały spotkanie, dwa, że zdobyły dzięki temu punkt. Ale Liverpoolowi pewnie to powiewa.  Otoczka przed meczem nie była najbardziej przychylna […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Kozacy i badziewiacy. Michał Kucharczyk znów jest sobą

Sporo mamy w tym sezonie Ekstraklasy indywidualnych rozczarowań, więc warto docenić drogę, którą w ostatnich miesiącach przebył Michał Kucharczyk. Jesienią był jednym z najbardziej irytujący ligowców, w pewnym momencie nawet stracił miejsce w składzie Portowców, by potem odnaleźć się na lewej obronie. Wiosna? Wiosną były piłkarz Legii Warszawa prezentuje to, po co do Szczecina go […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów, czyli komplikowania ciąg dalszy

Rany, ile się dzieje w futbolowym świecie. Naczelny temat to wiadomo, Superliga, i rozkmina czy futbol rzeczywiście zmieni się w tak drastyczny sposób, czy rozejdzie się po kościach po licytacji i największe kluby po prostu dostaną większą kasę. Natomiast UEFA na razie ma zamiaru się uginać. Dowód – zatwierdzenie nowego formatu Ligi Mistrzów od sezonu […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Plusy i minusy Superligi

Futbol to biznes. Iluzja prysła. Bogaci wystąpili przeciw uboższym. Trwa wojna. Wielka rewolucja w świecie futbolu. Niewykluczone, że po ogłoszeniu planów odpalenia Superligi ten sport już nigdy nie będzie taki sam, że zmieni się wszystko. Środowisko europejskiej piłki nożnej zasypuje się oświadczeniami, groźbami, argumentami. Każda minuta przynosi nowe informacje. Zatrzymajmy się więc na chwilę i […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Sawicki: – To już wojna

– Nie ma już czasu na blefowanie. Blefowanie było przez ostatnich kilka lat. Przypomnę, że utworzenie Superligi cały czas było straszakiem największych klubów, wywieranie presji dla UEFA, by alokować coraz więcej pieniędzy do coraz mniejszego grona klubów, które są najbardziej sławne. Uważam, że to już wojna pomiędzy dwunastoma klubami, a UEFA. Wydaje mi się, że […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Legia nie może zlekceważyć tego finiszu

Według Pawła Mogielnickiego z 90minut.pl Legia ma 98,2% szans na mistrzostwo. No bo rzeczywiście – trudno wierzyć, że pierwsze miejsce miałoby przypaść komuś innemu. Legia wypracowała sobie zaliczkę i teraz spokojnie może jej bronić. Natomiast ekipie, która chce potem przełamać pucharową niemoc, wypadałoby to robić z większym animuszem. Do drużyny Michniewicza można mieć pretensje za […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Kozacy i badziewiacy. Michał Kucharczyk znów jest sobą

Sporo mamy w tym sezonie Ekstraklasy indywidualnych rozczarowań, więc warto docenić drogę, którą w ostatnich miesiącach przebył Michał Kucharczyk. Jesienią był jednym z najbardziej irytujący ligowców, w pewnym momencie nawet stracił miejsce w składzie Portowców, by potem odnaleźć się na lewej obronie. Wiosna? Wiosną były piłkarz Legii Warszawa prezentuje to, po co do Szczecina go […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Sawicki: – To już wojna

– Nie ma już czasu na blefowanie. Blefowanie było przez ostatnich kilka lat. Przypomnę, że utworzenie Superligi cały czas było straszakiem największych klubów, wywieranie presji dla UEFA, by alokować coraz więcej pieniędzy do coraz mniejszego grona klubów, które są najbardziej sławne. Uważam, że to już wojna pomiędzy dwunastoma klubami, a UEFA. Wydaje mi się, że […]
19.04.2021
Stranieri
19.04.2021

Popisy bramkarzy, Krychowiak i Kownacki z golem i asystą | STRANIERI

Od czasu kontuzji Roberta Lewandowskiego liczba bramek strzelanych przez naszych stranierich trochę spadła, ale kilku kumpli z kadry pomaga nadrabiać straty. Miniony weekend był bardzo udany dla Grzegorza Krychowiaka i Dawida Kownackiego, którzy zaliczyli bramkę i asystę. Poza tym sporo ostatnich podań w wykonaniu Polaków w Serie B i popisy bramkarzy – łapcie raport stranieri! […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Superliga – jaki kształt przybiorą rozgrywki?

Na oficjalnych witrynach dwunastu klubów-założycieli pojawiły się wstępny plany rozgrywek Superligi. Jak ma wyglądać ten nowy turniej, pomyślany przez twórców jako zastępstwo dla Ligi Mistrzów? Cóż – nie ma co ukrywać, liga ma być w samym założeniu bardzo mocno zabetonowana. Jak na razie poznaliśmy dwanaście klubów, które zagwarantowały sobie stałe miejsce w Superlidze, ale z […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Prezes Superligi: – Zamierzamy pomóc piłce nożnej

Powstanie Superligi wstrząsnęło światem piłki. Znamy już władze tych rozgrywek. Pierwszym prezesem Superligi został Florentino Perez z Realu Madryt, wiceprezesem Andrea Agnelli z Juventusu, a także Joel Glazer z Manchesteru United. Cała trójka opublikowała oficjalne wypowiedzi na temat Superligi: Florentino Perez: – Zamierzamy pomóc piłce nożnej Florentino Perez (Real Madryt): – Zamierzamy pomóc piłce nożnej […]
19.04.2021
Serie A
18.04.2021

Remis, który zadowala obie strony. Napoli i Inter dzielą się punktami

W 31. kolejce Serie A Napoli zremisowało u siebie z Interem Mediolan 1:1. I tak sobie myślimy, że zarówno Antonio Conte, jak i Gennaro Gattuso mają powody, by ten rezultat zwyczajnie szanować. Nie obejrzeliśmy wielkiego widowiska z pokazem piłkarskich fajerwerków, lecz niewątpliwie obie ekipy bardzo, ale to bardzo rzetelnie zapracowały dzisiaj na kolejny punkcik do […]
18.04.2021
Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fronda
fronda (@fronda)
2 lat temu

Książka super.Jak ktoś ogląda PL to obowiązkowo do przeczytania.Pisana lekko,nie nudzi.

Szymon Podstufka
Editor
Szymon Podstufka (@szymonp1992)
2 lat temu
Reply to  fronda

Mogę tylko potwierdzić. Spodziewałem się szczerze mówiąc trochę nudnawej momentami wycieczki po taktyce, a wyszła z tego opowiedziana w naprawdę przystępny sposób historia Premier League.

Scarecrow
Scarecrow (@scarecrow)
2 lat temu

Wąskie 4-4-3 i granie false 9? Panie Cox, ja tak gram w FMie od 2010 roku – gardzę typowymi skrzydłowymi i nieustannym wkopywaniem piłki na główki – albo wchodzę do bramki rywala klepiąc środkiem albo w ogóle

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg (@ozjaszgoldberg)
2 lat temu
Reply to  Scarecrow

To już w CM 01/02 grałem bez skrzydłowych ale było to takie 4-4-2 jak na fotce, które modyfikowałem w 4-3-3 gdzie pozycję DM likwidowałem na rzecz podwieszonego napastnika, nie gram już w CM więc niestety nie mam screen żadnego, ale chyba da radę to sobie wyobrazić

championship-manager-01-02-best-tactic.png
OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg (@ozjaszgoldberg)
2 lat temu
Reply to  OzjaszGoldberg

Arkadiusz Bąk wymiatał na tej pozycji podwieszonego napastnika 🙂

Tomaszz
Tomaszz (@tomaszz)
2 lat temu
Reply to  OzjaszGoldberg

W CM 01/02 po prostu nie opłacało się grać skrzydłami. Ja grałem 4-1-2-1-2 bez skrzydłowych i też było dobrze.

Pumpkin
Pumpkin (@pumpkin)
2 lat temu
Reply to  Tomaszz

Dokładnie. w CM 01/02 najważniejszy był środek pola. Grałem 4-3-2-1 (drzewko) w Schalke i masakrowałem wszystkich przeciwników.
Ale w FM-ach, w zasadzie od kiedy pojawił się w nich tryb 3D gram 4-2-3-1, z klasycznymi skrzydłowymi lub schodzącymi napastnikami ze skrzydła i fałszywym napastnikiem na pozycji OP. Działa.

tmbukmacher
tmbukmacher (@tmbukmacher)
2 lat temu

https://typyzibiego.wordpress.com/ – na 5 kuponów trafił aż 4! kursy nawet podchodzące pod 100! zdjęcia kuponów ma na blogu! polecam go bo gram z nim i wiem że jest uczciwy. Już jest kolejny kupon z kursem 50-100 na blogu!

MionelLessi
MionelLessi (@tomiorliko)
2 lat temu

Gość zakochany w Manchesterze City.

efrenbatareyes
efrenbatareyes (@efrenbatareyes)
2 lat temu

O żesz, Scholes przereklamowany?! O Fergusonie nic, a przecież wymienieni trenerzy Pep, czy Mou to przy nim amatorzy na dorobku. Wiadomo, tiki taka, pitu pitu, a o facecie, który dominował w tych rozgrywkach nawet słowa w wywiadzie. Do tego opierał się na zawodnikach, których sobie wychował, a teraz ci wielcy stratedzy muszą wydać po kilkaset baniek i wtedy mają zajebiste zespołu i mogą błysnąć geniuszem.

LOBO
LOBO (@lobo)
2 lat temu
Reply to  efrenbatareyes

Zastanawiasz się nad tym co czytasz czy tak tylko pierdolisz? Przecież on mówi o trenerach, którzy odcisnęli piętno na sposobie gry angielskich drużyn i o ile Ferguson był świetnym trenerem to widocznie jego spojrzenie na piłkę i to jak ustawiał swoją drużynę nie było czymś co wpłynęło na taktyczny rozwój klubów premier league.

efrenbatareyes
efrenbatareyes (@efrenbatareyes)
2 lat temu
Reply to  LOBO

To zwykłe pierdolenie o tym odciskaniu piętna. Zwolnią ich, przyjdzie kto inny i drużyna gra inaczej. Jak gra Arsenalu czy City ma się do Boltonu? Nijak. Inni zawodnicy, inna taktyka, inny styl. Przerost formy nad treścią. Moim zdaniem tak się dzieje jak statystyki i wykresy taktyczne stanowią główne odniesienie, a nie pomocnicze. Stąd takie kwiatki, że Scholes jest przereklamowany. Gość spojrzał w statystyki i cyk, wie, a całkowicie nie zauważa pracy, techniki, wydajności, czy przydatności do zespołu zawodnika. To samo z trenerami. Można mówić o ich preferencjach co do stylu i taktyki, ale nie o piętnie na angielskiej piłce. Piłka zmienia się globalnie, zespoły z topowych lig bronią i atakują tak samo. Różnice wynikają z jakości i kreatywności piłkarzy i preferencji trenera. Zresztą ostatnio Zidan pokazał czym jest styl… niczym, trzeba wygrywać jakkolwiek. Co do Utd i Alexa to zawsze grali bardziej “europejsko”, a sam trener zawsze był na bieżąco z nowinkami taktycznymi, pomimo swego wieku. Pomocnicy latali boxtobox bez podziału na defensywnych i ofensywnych, boczni obrońcy atakowali, trzysta klepek w środku pola – kto tak w Anglii grał? Tylko Arsenal (Wegera wspomniał). Tylko Fergi był za mądry, aby “styl” odciskać (jak Zidan), więc jak się da, klepiemy, jak trzeba bronimy i kontra itp To sytuacja boiskowa oraz cechy zawodników determinowały wybór taktyki. W przeciwieństwie do Pepa, Mou którzy są zakochani sami w sobie i nie dostrzegają, że szkodzą drużynie. Więc kurwa tak, Ferguson był nowoczesny, grał innym stylem od pozostałych – został pominięty. Pewnie też przereklamowany w opinii “ekspertów” od taktyki cyfrowej.

19
19 (@19)
2 lat temu

“Wolę trzymać dystans. Uważam, że jeśli utrzymujesz z jakimś zawodnikiem dobre stosunki, zawsze będzie to wpływać na twoje osądy. Zawsze będziesz go podświadomie faworyzował. A w tym, co robię, ważne jest pozostanie „bezpartyjnym”.”

Bardzo mądre słowa, tego brakuje na naszym podwórku.

dude
dude (@maciocho)
2 lat temu

Fajny wywiad.

WhiteStarPower
WhiteStarPower (@spoxgreq)
2 lat temu

Good job Mr.Underhundred

Marchewagce
Marchewagce (@marchewagce)
2 lat temu

A kogo to obchodzi?? Gra albo grał w eklapie? Dawać wincyj eklapy!!!

Filet
Filet (@filet)
2 lat temu

Przy czym? Przy jakim kubku? Że co kurwa? Świat zwariował. Dwóch facetów umawia się na gadanie o piłce nożnej i zamawiają hot cioklet. Cioklet… cio… ciooo

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg (@ozjaszgoldberg)
2 lat temu
Reply to  Filet

Do tego wegańskie, bezglutenowe ciasteczka, mniam. No homo!

Suche Info
19.04.2021

James Milner: – Nie podoba mi się to i mam nadzieję, że tak się nie stanie

Piłkarze nie pozostają bierni wobec ostatnich wydarzeń. W krytyczny sposób o Superlidze wypowiedział się Ander Herrera z PSG. Dejan Loveren, zawodnik Zenitu Sankt Petersburg, także zaprotestował przeciwko pomysłowi powstania nowych rozgrywek. Natomiast po meczu z Leeds James Milner otwarcie wyraził niezadowolenie z faktu przystąpienia The Reds do kontrowersyjnego projektu.  61-krotny reprezentant Anglii jest pierwszym zawodnikiem […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Liverpool remisuje z Leeds i oddala się od Ligi Mistrzów. Ale co z tego?

To nie było rewelacyjne spotkanie. Ba! Mimo trafienia Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie, było to spotkanie dość przeciętne. Przynajmniej do 70. minuty, gdy zaczęło naparzać Leeds United. I bardzo dobrze Pawie zrobiły, bo raz, że uratowały spotkanie, dwa, że zdobyły dzięki temu punkt. Ale Liverpoolowi pewnie to powiewa.  Otoczka przed meczem nie była najbardziej przychylna […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Michał Pazdan otrzymał wstępną propozycję powrotu do Ekstraklasy

Portal meczyki.pl poinformował, że Wisła Płock jest zainteresowana sprowadzeniem 38-krotnego reprezentanta Polski. Michał Pazdan jest obecnie piłkarzem tureckiego MKE Ankaragucu, jednak jego kontrakt z klubem wygasa w czerwcu. Według informacji Tomasza Włodarczyka “Nafciarze” kontaktowali się już w piłkarzem i zaoferowali gotowość do podjęcia poważniejszych rozmów. Ponoć jeszcze nie padły konkretne propozycje ze strony płockiego klubu. […]
19.04.2021
Weszło FM
19.04.2021

Wtorek w Weszło FM: moto-poranek, audycja esportowa i emocje w Ekstraklasie

Wtorek w radiu rozpoczniemy od poranka dla fanów motoryzacji. Potem premiery – między innymi „Tenis Klubu”, „Weszło w esport” czy „Die Qualitat”, a następnie aż cztery mecze Ekstraklasy. Szczegóły znajdziecie poniżej: 7:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – Michał Łopaciński i Adam Kotleszka zapraszają na moto-poranek. Będą też materiały piłkarskie poświęcone Superlidze – o […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Kluby Superligi “przeniosą” swoją historię do nowych rozgrywek

Jeżeli spodziewaliście się, że dziś nic was już nie zaskoczy, to jesteście w dużym błędzie. Otóż kluby Superligi postanowiły pójść krok dalej i według informacji hiszpańskich mediów chcą, by ich triumfy w Lidze Mistrzów były uznawane za zwycięstwa w nowych rozgrywkach. Dobre, prawda? Wychodzi na to, że zanim na dobre ruszyłaby Superliga, to Real Madryt […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Piłkarze Leeds zaprotestowali przeciwko Superlidze

Już wcześniej zrobiło się głośno o sprzeciwie angielskich kibiców. Fani klubów z tzw. TOP6 podjęli wspólne działania mające na celu unicestwienie projektu Superligi. Do grona osób protestujących dołączyli także piłkarze Leeds United, którzy na przedmeczową rozgrzewkę wyszli w okolicznościowych koszulkach. Co ciekawe, ich dzisiejszym przeciwnikiem jest Liverpool, który należy do grona założycieli nowych rozgrywek. Podopieczni […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Selekcjoner kadry Norwegii: – Po jaką cholerę Juve pcha się do tych rozgrywek?

Opiekun reprezentacji Norwegii, Ståle Solbakken, w rozmowie z tv2.no nie miał żadnych skrupułów wyrazić w dosadny sposób swojego zdziwienia decyzją Juventusu o przystąpieniu do Superligi. Stwierdził, że turyńczycy nie mają czego tam szukać, skoro w ostatnich sezonach ponosili spektakularne klęski w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W bardzo otwarty sposób zdeprecjonował ich pozycję w europejskim futbolu. Przesadził? […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

“Wielka Trójka” nie chce opuszczać Serie A

W trybie pilnym zostało zwołane dziś spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów Serie A. Ku zaskoczeniu  delegatów pozostałych 17 drużyn pojawili się na nim reprezentanci Juventusu, Milanu i Interu Mediolan. Przedmiotem obrad był udział tych zespołów w Superlidze i propozycje ewentualnego kształtu ligi po ich odejściu. Jednak – jak podaje włoski dziennikarz, Fabrizio Romano – wyżej wymienione […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Jerzy Dudek: – UEFA za późno zareagowała ze zmianami

W rozmowie z “WP Sportowe Fakty” na temat kontrowersyjnego projektu Superligi wypowiedział się Jerzy Dudek. Były reprezentant Polski nie miał także oporów, by skrytykować UEFA za zbyt późno przeprowadzoną reformę Ligi Mistrzów. Choć były zawodnik m.in. FC Liverpool nie jest zwolennikiem Superligi, to rozumie dlaczego część klubów zdecydowała się na podjęcie takich kroków. – Jak […]
19.04.2021
Kanał Sportowy
19.04.2021

Weszłopolscy od 20:00 – Maciej Bartoszek, Jakub Kuzdra, Marcin Węglewski

Od godziny 20:00 kolejne wydanie magazynu Weszłopolscy! Pewnie mimochodem padnie parę zdań o Superlidze i reformie Ligi Mistrzów, ale oczywiście interesują nas Ekstraklasa i I liga. Gośćmi będą trener Wisły Płock Maciej Bartoszek, Jakub Kuzdra z Warty Poznań, opiekun GKS-u Bełchatów Marcin Węglewski oraz Łukasz Grabowski z “Przeglądu Sportowego”. Zapraszamy! 
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Szef Parlamentu Europejskiego: W tym projekcie liczy się tylko władza i pieniądze

Na temat powstania Superligi swoje opinie zaczęli wyrażać także najważniejsi politycy na arenie europejskiej. W rozmowie z francuskim dziennikiem “L’Equipe” David Sassoli, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, w krytycznym tonie wypowiedział się o nowym przedsięwzięciu z udziałem topowych klubów Starego Kontynentu.  Włoski polityk odpowiedział na pytanie dotyczące tego, czy popiera w tym sporze UEFA. – Tak, jestem […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

UEFA twierdzi, że kluby zostały przekonane ogromną pożyczką

Według Tomasza Włodarczyka z meczyki.pl wśród osób piastujących różne funkcje w UEFA panuje przekonanie, że założyciele Superligi otrzymali gwarancję wielkiej pomocy finansowej ze strony amerykańskiego holdingu bankowego i dlatego zdecydowały się wkroczyć na ścieżkę wojenną. Działacze europejskiej federacji twierdzą, że kluby otrzymały kredyt opiewający na kwotę nawet 400 milionów dolarów. Rzecz jasna wszystkie teorie spiskowe […]
19.04.2021
Fuksiarz
19.04.2021

Early Payout w Fuksiarz.pl? Pokazujemy, że to się opłaca

Już dawno skończyły się czasy, kiedy wynik 2:0 można było uznać za bezpieczny. Futbol stał się bardziej nieprzewidywalny, ale, co najważniejsze, kara tych, którzy myślą o pewnym zwycięstwie jeszcze przed ostatnim gwizdkiem. Karani są oczywiście piłkarze, ale dzięki ofercie Fukasiarza na pewno nie ucierpicie wy. Nie musicie się obawiać, że wasz zespół straci dwubramkowe prowadzenie. […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Bayern nie przystąpi do Superligi [Oficjalnie]

Nie jest to zaskakująca informacja – niemieckie kluby od samego początku otwarcie protestowały przeciwko pomysłowi utworzenia nowych elitarnych rozgrywek. Po tym, jak Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu zastąpił Andrea’e Agnelliego w ECA, podmiocie zrzeszającym europejskie kluby, było już prawie pewne, że Bawarczycy nie wezmą udziału w Superlidze. Oświadczenie sternika “Die Roten” tylko potwierdziło tę informację.  Na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Angielscy fani deklarują wspólną walkę z Superligą

Kilka godzin wcześniej fani Liverpoolu otwarcie zaprotestowali przeciwko powstaniu nowych rozgrywek. Kibice The Reds wywiesili transparenty uderzające we władze klubu, a także postanowili zdjąć z trybun kibicowskie flagi. Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów z innych zespołów. Stowarzyszenia kibiców klubów z tzw. “wielkiej szóstki” wydały wspólny komunikat o zjednoczeniu i podjęciu wspólnych działań […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Kozacy i badziewiacy. Michał Kucharczyk znów jest sobą

Sporo mamy w tym sezonie Ekstraklasy indywidualnych rozczarowań, więc warto docenić drogę, którą w ostatnich miesiącach przebył Michał Kucharczyk. Jesienią był jednym z najbardziej irytujący ligowców, w pewnym momencie nawet stracił miejsce w składzie Portowców, by potem odnaleźć się na lewej obronie. Wiosna? Wiosną były piłkarz Legii Warszawa prezentuje to, po co do Szczecina go […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Dejan Lovren: – Futbol znajdzie się na krawędzi całkowitego upadku

Piłkarze także postanowili zabrać dziś głos w sprawie utworzenia Superligi. Najpierw Ander Herrera otwarcie sprzeciwił się wizji nowego projektu, teraz swoje stanowisko w mediach społecznościowych opublikował Dejan Lovern, zawodnik Zenitu Sankt Petersburg. Chorwacki piłkarz wyraża zaniepokojenie przyszłością futbolu i jest przekonany, że jego koniec jest bliski. Były gracz FC Liverpoolu w mocnych słowach skrytykował powstanie […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów, czyli komplikowania ciąg dalszy

Rany, ile się dzieje w futbolowym świecie. Naczelny temat to wiadomo, Superliga, i rozkmina czy futbol rzeczywiście zmieni się w tak drastyczny sposób, czy rozejdzie się po kościach po licytacji i największe kluby po prostu dostaną większą kasę. Natomiast UEFA na razie ma zamiaru się uginać. Dowód – zatwierdzenie nowego formatu Ligi Mistrzów od sezonu […]
19.04.2021