post Avatar

Opublikowane 25.09.2018 21:40 przez

Michał Kołkowski

Zakończył się wczoraj proces w sprawie tak zwanego „gangu Fryzjera”. Prokuratorzy wreszcie mogli zażądać kar dla poszczególnych oskarżonych, których w sumie uzbierało się aż 31. Wśród nich znalazł się oczywiście słynny „Fryzjer”, ale nie zabrakło również paru postaci znanych z ekstraklasowych boisk. Między innymi niejakiego Piotra R., swego czasu całkiem popularnego przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu.

– To bez wątpienia najważniejszy proces w polskiej piłce. Od jego wyniku będzie zależeć to, czy możemy mówić o zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się w świecie polskiego futbolu ustawianiem meczów. To zupełnie inna skala przestępstwa niż zwykłe zarzuty przyjmowania, proponowania czy wręczania łapówek. – mówi Dominik Panek, niestrudzony kronikarz wszelkich szwindli w polskim futbolu, prowadzący od lat Blog Piłkarska Mafia. Podkreślając jednocześnie, że na razie zakończył się po prostu proces. Zatem teraz przyjdzie pora na mowy końcowe obrońców i dopiero za kilka tygodni poznamy wyrok w tej sprawie.

Samo żądanie dla „Fryzjera”, czy domniemanego szefa tej grupy, sześciu lat bezwzględnego pozbawienia wolności robi duże wrażenie – dodaje Panek. – Mówimy o przestępstwach sportowych, ludzie za handel narkotykami idą na krócej do więzienia. Oczywiście „piłkarska mafia” to w tym kontekście nazwa potoczna, ale jeżeli popatrzy się na to, kto z PZPN-u został oskarżony – między innymi osoba układająca obsadę sędziowską meczów i sprzedająca informacje na jej temat „Fryzjerowi” – to widzimy, że macki tego gangu mogły sięgać bardzo wysoko w strukturach związku.

Fakty. Wrocławscy prokuratorzy, Robert Tomankiewicz i Krzysztof Grzeszczak, aż dwudziestu dwóm oskarżonym postawili zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, a Ryszardowi F. wręcz zarzucili jej założenie i kierowanie. Wiązać się to może z karami bezwzględnego pozbawienia wolności między innymi dla byłych sędziów międzynarodowych (Jacek G., Grzegorz G.) czy też byłych obserwatorów z ramienia Polskiego Związku Piłki Nożnej, takich jak choćby pamiętny Wit Ż., przed laty gwiazda Canal+.

 – Ryszard F. i jego wspólnicy zorganizowali przedsiębiorstwo korupcyjne tak perfekcyjnie, że Ryszard F. nie musiał jeździć na mecze by dopilnować transakcji. Powstał nowy zawód – pośrednika w transakcjach korupcyjnych. Do tego „zawodu” oprócz Ryszarda F. dopuszczeni byli jeszcze tylko wpływowy działacz ze Śląska Marian D., warszawski sędzia Grzegorz G. i trener Andrzej B. – grzmiał prokurator Tomankiewicz w mowie końcowej.

Wśród oskarżonych jest również wspomniany już – mówiąc wprost – Piotr Reiss. Na którym od 2009 roku ciążą trzy zarzuty:

mafia

więcej na Blogu Piłkarska Mafia

W przypadku „Reksia” prokuratura nie była tak surowa i nie zażądała kary bezwzględnego więzienia. Półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata, plus czteroletni zakaz działania w profesjonalnym futbolu. I zwrot przyjętych w procederze korupcyjnym pieniędzy. Tego domagają się Tomankiewicz i Grzeszczak od byłego reprezentanta Polski, który obecnie prowadzi Akademię Piłkarską.

Rozmawialiśmy wczoraj z Piotrem, ale w tym temacie nie miał wiele do powiedzenia.

Prokurator zażądał dzisiaj dla pana kary pozbawienia wolności na półtora roku w zawieszeniu na cztery lata…

Pierwsze słyszę.

Dzisiaj zakończył się proces, również w pana sprawie. Donoszą o tym media.

Nie mam pojęcia o co chodzi, nie będę takich rzeczy komentował. Nic o tym nie wiem, nie mam pojęcia.

Zatem dzisiaj postanowiliśmy porozmawiać z cytowanym już Dominikiem Pankiem, który sprawie domniemanej działalności korupcyjnej Piotra Reissa przygląda się od lat i streścił ją w telegraficznym skrócie.

– Piotr R. został zatrzymany w 2009 roku i wtedy usłyszał zarzuty. Pierwszy raz pojawił się wówczas temat tego piłkarza i jego domniemanego zamieszania w aferę korupcyjną w polskim futbolu – mówi dziennikarz. – Kolejny etap to było oskarżenie go o udział w ustawieniu meczów. To było w lipcu 2010 roku, gdy akt oskarżenia trafił do sądu we Wrocławiu. Długo ta sprawa tam leżała, czekając na rozpoczęcie procesu. Wynikało to z tego, że oskarżonych w tej sprawie było 113. Gigantyczna liczba i trudno żeby sobie sąd poradził w tej sprawie w trakcie jednego procesu. W ciągu dwóch lat tę sprawę dzielono. Ostatecznie proces Piotra R. ruszył w 2012 roku i trwał do poniedziałku, czyli do wczoraj.

– Temat Piotra R. pojawił się znowu podczas mów końcowych – kontynuuje Panek. – Prokuratura, podobnie jak wobec wszystkich innych oskarżonych, zażądała wobec niego kary pozbawienia wolności. Półtora roku w zawieszeniu. Teraz czekamy na wyrok, który najprawdopodobniej zapadnie w ciągu miesiąca. Ponieważ sąd wyznaczył jeszcze trzy terminy rozpraw – przemawiać będą obrońcy trzydziestu oskarżonych i wszyscy ci oskarżeni, co daje w sumie 61 osób. Może to potrwać bardzo długo. I to jest cały wątek karny Piotra R.

– Drugi wątek to kara dyscyplinarna, którą Piotr R. przed laty otrzymał od związku – dodaje bloger. – Kiedyś PZPN dosyć szybko karał osoby podejrzewane o korupcję, jeszcze zanim zostały one skazane przez sądy powszechne. W lutym 2014 roku zapadła kara dyskwalifikacji wobec Piotra R. Ale on się odwołał, jak wszyscy w takich sytuacjach. Najwyższa Komisja Odwoławcza uchyliła tę karę, sprawę skierowano znów do Komisji Dyscyplinarnej. Co ciekawe – nowe postępowanie zostało wszczęte jeszcze raz, ale do tej pory się nie zakończyło.

Domyślam się, że Komisja Dyscyplinarna postanowiła poczekać na wyrok sądu – twierdzi Dominik. – Te kary zapadały kiedyś bardzo szybko wobec osób podejrzanych, ale w pewnym momencie PZPN zorientował się, że będą spore problemy, jeżeli sąd któregoś z ukaranych uniewinni. Bo co zrobić, jeżeli osoba podejrzana odcierpi swoją karę dyscyplinarną, a później uniewinni ją sąd? A zdarzył się taki przypadek, to był jeden z piłkarzy Zagłębia Sosnowiec. Więc teraz po prostu czekamy na wyrok w sprawie Piotra R. i jego domniemanego zaangażowania w ustawienie meczów.

Prokuratura domaga się też zakazu uczestnictwa w profesjonalnym futbolu, tymczasem Reiss prowadzi akademię piłkarską.

– To jest uogólnienie szerszego przepisu. Jest to standardowe działanie prokuratury w niemal wszystkich przypadkach. To może być sankcja do dziesięciu lat zakazu w profesjonalnym futbolu. Ale nie mam pojęcia, czy to pozbawi Piotra R. możliwości, by dalej prowadzić swoją szkółkę piłkarską czy też klub piłkarski. Wszystko zależy od interpretacji sądu i Komisji Dyscyplinarnej PZPN.

Pan Piotr powiedział nam, że nic nie słyszał o tym, ze prokurator domaga się dla niego takiej kary.

– Z tego co wiem – Piotr R. nie był na wczorajszej rozprawie, być może obrońca nie przekazał mu żadnej informacji. Ale byłoby to dość zaskakujące, gdyby obrońca nie zadzwonił do swojego klienta i nie poinformował go o rozwoju wypadków. Zresztą – Piotr R. dostał zapewne wezwanie na wczorajszą rozprawę. Mógł się stawić, choć oczywiście nie miał takiego obowiązku.

Były zawodnik Lecha Poznań dowodzi od początku, że jest niewinny.

– Różnie się oskarżeni zachowują. Zdarzały się takie sytuacje, że ktoś przed prokuratorem przyznawał się do zarzutów, a później przed sądem mówić coś zupełnie innego. Każdy z oskarżonych ma prawo do swojej linii obrony, Piotr R. obrał akurat taką. Albo uważa, że taka jest po prostu prawda. Trzeba to uszanować i poczekać na wyrok sądu. Wiele dziwnych rzeczy działo się podczas tego śledztwa, więc tych wszystkich opowieści osób oskarżonych nie należy traktować do końca poważnie. Co mówię oczywiście ogólnie, nie odnosząc tego konkretnie do sprawy Piotra R.

Reiss od dawna nie gra już w piłkę, zajmuje się szkółką. Strasznie przeciąga się ta sprawa.

– Ta sprawa trwa zdecydowanie zbyt długo. Od wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia minęło już czternaście lat. Piotr R. usłyszał kilka zarzutów, ale jego kolega, Robert D. – masażysta Lecha – usłyszał tylko jeden zarzut. Może już właściwie nie pamiętać całej tej sytuacji, o którą jest oskarżany. Mówię to oczywiście pół żartem, ale ta kwestia jest naprawdę jest bulwersująca. Dużo się mówi o zreformowaniu sądownictwa w Polsce… Kara powinna być nieuchronna, szybka, a w tym przypadku tak nie jest. Ten proces się co prawda zakończył, trwają mowy końcowe, ale widzimy, jak długo to trwało. Tymczasem jest na przykład sprawa korupcji w Miedzi Legnica, która trafiła do sądu wiele lat temu, a sam proces się jeszcze w ogóle nie rozpoczął. Minęło bodajże pięć lat, a sąd nie jest w stanie ruszyć.

„Reksio” jest jeszcze o coś oskarżany, w jakichś innych procesach?

– Nie. Piotr R. – jeżeli chodzi o korupcję w polskim futbolu – występuje tylko w tym wątku. Jego nazwisko w innych wątkach się nie pojawia w kontekście osoby podejrzanej czy oskarżonej.

Można się pokusić o stwierdzenie, że wyroki skazujące są w sprawie „gangu Fryzjera” niemal pewne?

– W żadnym wypadku nie można mówić, że jakakolwiek sprawa jest przesądzona. Wszystko zależy od sądu. Który przecież nie musi uznać zgromadzonych dowodów za wystarczające, a tym bardziej zasądzić tak wysokiej kary, jakiej domaga się prokurator. Ja nie odważyłbym się przewidywać, że zapadną w tej sprawie wyroki skazujące. Chociaż statystyka jest powalająca. W przypadku 552 oskarżonych zapadły 452 wyroki skazujące, a tylko trzynaście uniewinnień. Skuteczność prokuratury jest bardzo duża, choć ta statystyka jest oczywiście bez znaczenia w kontekście kolejnych wyroków.

– Musimy też pamiętać, ze to będzie wyrok nieprawomocny. Wszystkim będzie przysługiwało odwołanie. Żeby na sto procent uznać, że którykolwiek z oskarżonych jest przestępcą, będziemy musieli poczekać do wyroku prawomocnego.

Poczekać kilka miesięcy czy kilka kolejnych lat?

– No właśnie… Powinny być to kolejne miesiące, powinno się to toczyć bardzo szybko. Ale zdarzały się takie sytuacje, że samo pisanie uzasadnienia wyroku – jak na przykład w sprawie Korony Kielce – ciągnęło się przez cały rok. To jest sprawa szczególnie trudna, bo – pomijając Piotra R. i inne osoby, które nie mają zarzutu członkostwa w zorganizowanej grupie przestępczej – oskarżonym grożą kary bezwzględnego więzienia. Sąd naprawdę będzie długo i mocno pochylał się nad tymi sprawami, żeby wydać wyrok i napisać odpowiednie uzasadnienie.

Opublikowane 25.09.2018 21:40 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 35
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kunta Kinte
Kunta Kinte

Kibice Lecha powinni napluć w twarz Piotrowi R.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Podobno to bot dzwonił. I asystentka na wizyty umawiać, trwałą

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

emperor
emperor

Piotr R. pożyczał od Czesia komórkę, a Czesław to człowiek-łata, co nawet Ulatowskiego przygarnie z islandzkiego wygnania.

Rudy z UE
Rudy z UE

Czesuaw do mam talent! Yeraz siedzac na telefonie pewnie by potrafil wiadomosc na whatsapp napisac

M.S.
M.S.

Sam ją stworzyłem 🙂 chociaż nie jestem jego adwokatem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kismajers
Kismajers

haha, płacz słowiczku, cały świat się uwziął na was bidule, piniędze wpychają za mecze na siłę w łapki waszych legend, jak żyć?? choć lepsze byłoby pytanie jak rzyć???

egzekutor_77
egzekutor_77

Dokładnie widać – boli i piecze jak ch** … dziwne nie jest… „legenda” klubu w końcu :/
Kurwa, janko – w takim temacie, to akurat powinnaś/powinieneś/powinnoś (?) siedzieć cicho, a nie swoimi z dupy wtrętami odwracać uwagę od – jak na razie wszystko na to wskazuje, a wyrok zapewne to potwierdzi – sprzedajnej pani lekkich obyczajów, która przez tyle lat was (kibiców Lecha) oszukiwała !!! Chociaż oczywiście nie on jeden, nie on pierwszy, ale miejmy nadzieję, że – na taką skalę – jeden z ostatnich …

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Ach Reksiu to juz 10 lat prawie jak na naszej stronie byla zapowiedz graficzna meczu z Wami z Twoim cytatem.. Na zdjęciu Ty obrócony tyłem ze skutymi rękami w towarzystwie 2 funkcjonariuszy i Twoj cytat „Wisła bedzie oglądać nasze plecy”. Tęsknie, torta do celi dostaniesz na pewno

elchullogrande
elchullogrande

Jako wierny kibic Górnika pamiętam ten mecz i wyglądał on bardzo dziwnie. Znaczy, wszyscy byliśmy pewni, że kupiliśmy sobie Reissa i że generalnie mecz jest ustawiony. Bo tak – mieliśmy w zespole graczy wypożyczonych z Wisły Kraków. Jeden z nich jeszcze w pierwszej połowie meczu zaczął udawać kontuzję i zszedł z boiska (jakby nie chciał brać w tym udziału). Piotr R. (:D ) zachowywał się jak idiota – marnował okazje do strzału, rezygnował ze strzelania, przewracał się, podawał do gorzej ustawionych kolegów, którzy nie byli w stanie przyjąć piłki.
Czesiek Michniewicz się przy bocznej linii wściekał i darł się ciągle na Piotra R. W końcu Lech zdobył dwie bramki. Obie wypracowane przez zawodników rezerwowych.
Część kibiców miała wrażenie, że oto weszli jacyś rezerwowi, którzy nie wiedzą, że mecz sprzedany i strzelają gole.
A teraz się dowiaduję, że Piotr R. przewalił ten mecz na dwie strony. XD No to jest ananas 😀

Aha, dla wszystkich tych, którzy teraz będą kpili, że „taa, jasne, kibice widzieli, że kupiony, haha, co za debil z Ciebie” – to jest tak, jak już wiemy, sezon wcześniej Górnik nie kupił chyba tylko dwóch spotkań. Tego nie dało się nie widzieć. Serio, dla zaangażowanych kibiców coraz bardziej widoczne było, kiedy mecz jest sprzedany, kiedy kupiony.
Zwłaszcza, że raz to nawet prezes Świtu (chyba, tak na 98%) wbiegł na boisko, przerywając na chwilę mecz i robiąc sędziemu awanturę, że jest sprzedawczykiem. Wszyscy to widzieli.

Śmieszne jest to, że klub był wtedy miejski i nie ma szans, że władze miasta nie miały pojęcia o korupcji. Burmistrz, starosta, ich świty – obecność na każdym meczu, trybuna honorowa, lansowanie się przy zawodnikach. (Jakie to wszystko świnie, przecież wiedzieli, że kupują mecze, ale cieszyli się i udawali, że jest dobrze. Ja pierdolę – przepraszam, że tak mówię – ale ja z nimi tańczyłem w szatni po awansie. Ci zawodnicy pili z nami szampana, tańczyli, cieszyli się, a przecież wiedzieli, że są szmatami, które wygrywają dzięki pieniądzom klubu. Jaka żenada, aż mi wstyd.) No i do dzisiaj w mieście rządzą ci sami ludzie, ale jakoś od czasu degradacji w ogóle nie kochają futbolu i Górnika Polkowice, udając, że klub nie istnieje, dając jakieś minimalne wsparcie i na meczach już nie bywają.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Kiedys w ekstraklasie po godzinach byl słynny mecz GKS Katowice z chyyyba Polonia Warszawa ktory byl tak dziwny ze Smokowski wprost mówił ze to jest bardzo dziwny mecz i nie podoba mu sie to. Tam bylo 0:0 albo 1:0 po golu z daleka nie pamietam. Moze ktos kojarzy o jaki mecz chodziło. To apropo śmiania sie ze kibice nie wiedzieli niby ze mecze sa handlowane

elchullogrande
elchullogrande

Aha, drugi koleś z Wisły (w sumie mieliśmy tam wtedy trzech od Was, jeden często leżał pijany u mnie pod blokiem, a potem w jednym programie kilku poważnych dziennikarzy wymieniało go wśród tych, którym z niewiadomych powodów nie udała się kariera. Gość serio był u nas żenadą ze swoim zachowaniem na mieście.) na początku spotkania dostał czerwoną.
Najpierw myśleliśmy, że oni zeszli, żeby nie grać w sprzedanym meczu, ale okazuje się, że oni chyba sprzedali mecz Świtowi i stąd takie zachowania.

Ja nie mogę, no zawodnicy Górnika kupują mecz od Lecha, Lech jednocześnie sprzedaje ten mecz Świtowi i niektórzy zawodnicy Górnika sprzedają go Świtowi.
Fajny galimatias, nie?
A my dawaliśmy klubowi pieniądze, żeby wejść na stadion i na to popatrzeć.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wiecej ci powiem wierny kibicu Górnika. Ja w tamtym czasie na gadulcu mialem kontakt dobry z waszym młodym piłkarzem (ocierał sie o skład) i nawet on sporo wiedział juz wtedy ;))

elchullogrande
elchullogrande

To wal konkretnie, który 😉 Może będę znal 😀 Albo chociaż zasugeruj 😀

W sumie, to ja wtedy jeszcze dzieciak bylem, to się cieszyłem z tego. Ale fakt, ludzie z klubu i bardziej doświadczeni kibice widzieli wszystko. Brat ciągle się wkurzał na ten teatr. Planował nawet pozwać klub o zwrot forsy za bilety itp., bo płacił za zawody sportowe, nie za ustawione przedstawienia, ale zmarł i nie zdążył. W sumie, to ciekawe, czy możliwe byłoby uzyskanie takiego odszkodowania.

Po tych sytuacjach nauczyłem się bycia ostrożnym. Pamiętam, jak kilka lat później Lechia Zielona Góra miała sytuację, że walczyła o utrzymanie i kilka kolejnych spotkań wygrała dzięki karnym w końcówce spotkania 😀 Też takie podejrzane. Ale niska liga, a i klub wkrótce upadł. Co ciekawe, w tym sezonie ten klub prowadzony był m.in. przez jednego z obecnych ekspertów canal+.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

efrenbatareyes
efrenbatareyes

Mam prośbę do redakcji. Czy mogliby poprosić pana Dominika, aby wykonał tel do osoby pełniącej funkcje prezydenta, i wytłumaczył, czym się różni osoba skazana prawomocnie, od tej nieprawomocnie? Z góry dziękuję. ps ma doktorat z prawa powinien zrozumieć, choć z drugiej strony, co może zrobić Prezydent Polski jak szeregowy poseł nakazuje?

Kierowniku
Kierowniku

Pamiętam jak to gowno wypłyneło. jako kibic zupełnie innej dyscypliny, nie moglem się nadziwić tym wszystkim wygibasom, a to gruba kreska, a to zajmujemy się sprawami od x sezonu… Jacys komisarze i groźby UEFA, że nas wyrzucą, dziwne przepychanki i gra na czas.
Dzisiaj patrzę na to jak na goraczkowe losowanie kozłów ofiarnych. Jako dyżurny obrońca ekstraklapy i naszej kopanej w całości, czuje obrzydzenie nie do samych sprzedawczyków, ale sposobu w jaki „rozwiązano” tzw „problem”. Jeśl kiedykolwiek zgodzę sie, żeby porąbać, spalić i zaorać – jak to wszedzie słyszę – polską pikę, to własnie z tego powodu.
Mam przekaz do wszystkich, w środowisku piłkarskim, z dziennikarzami włącznie, którzy chcą mnie definiować jako kibica/kibola/ultrasa/czy innego hooj’sa i rościć sobie prawa do decydowania czy moge/zasługuję na obecnośc na trybunach -MIELIŚCIE SWÓJ CZAS, ZEBY BŁYSNĄC MORALNOŚCIĄ, TERAZ – WYPIE.RDALAC SKU.RWYSYNY!

jeremy
jeremy

Jak oni mogą wypierdalać, jak Reksio proszony jest przez Weszło o opinię jako ekspert od Lecha, jak trenerem reprezentacji zostaje facet skazany za korupcję, jak w TVP trener z wyrokiem bryluje jako ekspert od wszystkiego itp itd. To towarzystwo wzajemnej adoracji nigdy się nie oczyści.

Habanero
Habanero

Za co konkretnie jest podejrzany

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

za to, że wziął w łapę od Świtu za podłożenie meczu z nimi i za to, że urządził licytację między Świtem a Górnikiem Polkowice – który klub da więcej…

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Jak szło to powiedzenie? „Wystarczy, że złapano Reissika, a już z Lecha zrobiła się Amica”.

Bartek99
Bartek99

Gdyby ktoś z Was znalazł kiedykolwiek jakieś „Przepraszam” od choćby jednego skazanego, to dajcie proszę znać. Z góry dziękuję.

Poznaniak
Poznaniak

Najfajniejsze jest to ze nigdzie nie ma mowy o Legii Jak wy to kurwa robicie Na zasadzie telepatii czy przypadku

albercik90
albercik90

A co ma być o Legii?

PhoenixLk
PhoenixLk

spytaj we Wrocławiu, czemu tak jest…

Swego czasu ktoś (niestety – w tym momencie nie znajdę, kto to był… a szkoda) przepytany na okoliczność, czy były w ogóle w tamtym czasie czyste kluby… wymienił 3 kluby z nazwy… Wisła Kraków i Legia Warszawa się w to nie bawiły, bo były za mocne… a Polonia Bytom, bo była za biedna… (o ile się nie mylę – była mowa o łącznie 5 klubów, na które nie ma żadnych papierów – te 3 kluby pamiętam)

Poznaniak
Poznaniak

A co o roku 92/93

PhoenixLk
PhoenixLk

pomyślmy…
1) Prokurator nie miał dowodów (jeśli twierdzisz inaczej – podaj wynik prokuratorskiego śledztwa w tym temacie… Tak – było takie śledztwo… 5.07.1995 roku Prokuratura Rejonowa w Krakowie je umorzyła …)
2) PZPN nie grzebał, bo ktoś by spytał, czemu to nie ŁKS (który zajął drugie miejsce i nikt nie mówi, że ustawił mecz) nie został mistrzem… w czasie drążenia tego tematu ktoś by spytał o to, jak mecz ŁKS sędziował niejaki Michał Listkiewicz…

tmbukmacher
tmbukmacher

https://typyzibiego.wordpress.com/ – na 5 kuponów trafił aż 4! kursy nawet podchodzące pod 100! zdjęcia kuponów ma na blogu! polecam go bo gram z nim i wiem że jest uczciwy. Już jest kolejny kupon z kursem 50-100 na blogu!

tolep
tolep

2 i 3 punkt

chodzi o ten sam mecz?

PhoenixLk
PhoenixLk

jeśli zgadzają się zarówno data, jak i nazwy obu klubów… można wysnuć wniosek, iż nie jest to całkiem niemożliwe…;)

tolep
tolep

To spryciule. Jak ten woźny co brał łapówy za zdanie egzaminu na studiach. Gdy egzamin poszedł źle, zwracał kasę.

PhoenixLk
PhoenixLk

WOLNE SĄDY!! WOLNE SĄDY!!

Są wolne… bardzo wolne… 14 lat od wręczenia łapówki… Kiedy jest przedawnienie?

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020