Gra w pokera w Polsce jest bardzo mocno ograniczona przez wyjątkowo surowe przepisy ustawy hazardowej. Nigdzie w Unii Europejskiej i w naprawdę niewielu miejscach na świecie, dostęp do tej gry nie jest równie mały. Czy to oznacza, że w pokera się w Polsce nie gra? No, w to nie wierzą chyba nawet sami ustawodawcy. Nielegalne kluby pokerowe funkcjonują i mają się dobrze. Odwiedziliśmy jeden z nich. Gra się tam na całego, nie brakuje grubych stawek. 

Polskie podziemie pokerowe – witajcie w świecie nielegalnej gry

W większości normalnych krajów świata to obywatel decyduje, na co ma ochotę wydać ciężko zarobione pieniądze. U nas niby też – pod warunkiem, że nie ma ochoty akurat pograć w karty. W takiej sytuacji – z miejsca zostaje uznany za przestępcę i grożą mu naprawdę niezbyt miłe konsekwencje. Co ciekawe, jeśli obywatel postanowi stracić oszczędności życia, grając w black jacka w kasynie – zdaniem państwa wszystko jest ok. Ale jeśli woli pobawić się z kumplami w pokera na symboliczne stawki – stanie się kryminalistą.

Znacie nas, my, w Weszło, rzadko dajemy się zastraszyć i raczej nie boimy się wyzwań. Nasi reporterzy potrafią sobie poradzić na wyspie niewolników w Senegalu, na meczu u Kima w Korei Północnej, ba, nawet na derbach Gminy Żabno w Niecieczy. Nielegalny klub pokerowy? Wchodzimy w to!

Wszyscy jesteście przestępcami

Wchodzę do nielegalnego klubu pokerowego w jednym z największych polskich miast. Miejsce jest ukryte na zapleczu legalnie działającego lokalu, podobnego do wielu innych. Prosty wystrój, głośna muzyka, mnóstwo piwa, sporo gości. Mijam bar i dyskusję nad wyższością piwa pszenicznego nad porterem. Przepycham się przez tłumek stojący pod toaletami. Przebijam się na zaplecze, do dwóch sal, będących świątynią nielegalnego hazardu.

Mniejsza sala to może trzydzieści metrów kwadratowych. Czarne ściany, praktycznie żadnego wystroju, poza telewizorem, na którym akurat kopią się po głowach piłkarze polskiej ekstraklasy. W środku – dwa stoły pokerowe i wianuszek graczy. Trwa akurat rozgrywka cashowa. To taka forma gry, w której gracz sam decyduje, za ile się wkupuje do gry – po prostu wymienia gotówkę na żetony o określonych nominałach. W każdej chwili może wstać od stołu, zabrać żetony i wymienić je u obsługi na pieniądze. Stawki nie są zbyt wygórowane, najczęściej blindy, czyli obowiązkowe wpłaty to 1/2 złote, czasem 5/5 złotych. Gracze najczęściej zaczynają od wkupienia się do gry za 200-300, czasem 500 złotych. W takiej formie gry w każdej chwili (przed rozdaniem) można dokupić kolejne żetony. Pod koniec rozgrywki często na stole leży już kilkanaście tysięcy złotych. Czasem znacznie więcej.

Uwaga, przypłynęła rybka!

Gramy sobie spokojnie na niskich stawkach. Godzina, dwie, kończy się mecz. Ktoś przegrał raz, drugi, ma dość i zwalnia miejsce przy stole. Szybko wskakuje kolejny gracz. A potem inny. Od razu widać, że ten to rozkręci gierkę. Jest po kilku drinkach i ma pełno forsy. Dosłownie. Kiedy sięga po telefon, z kieszeni wysypuje mu się zwitek banknotów. Pięćdziesięciozłotówek tam zdecydowanie nie ma, mam za to okazję po raz pierwszy na żywo zobaczyć banknot o nominale 500.

Delikwent wkupuje się za tysiąc i przed rozdaniem pyta graczy, czy nie mają nic przeciwko temu, że zagra za wszystko w ciemno, nie widząc kart. Cóż, trzeba by było być skończonym idiotą, żeby mieć cokolwiek przeciwko temu, że ktoś chce ci oddać w prezencie tysiąc złotych. Gość zagrywa więc w ciemno za wszystko. Ktoś sprawdza z mocną ręką. Krupier wykłada karty wspólne, tysiąc złotych zmienia właściciela. Pijany gracz tylko się śmieje. Woła obsługę i dokupuje się za dwa tysiące. Taktyki nie zmienia i znów gra w ciemno za wszystko. Zaczyna się gra. I wcale nie chodzi o rozgrywkę pokerową. Zaczyna się gra w rybkę i rekina.

Dobry gracz pokerowy to rekin, słaby – rybka. Porównanie bardzo celne, bo kiedy tylko rybka pojawia się przy stole, rekiny zaczynają wokół niej krążyć. W normalnej pokerowej grze chodzi o to, żeby wyczytać przeciwnika, pokonać go psychologicznie, czasem zastraszyć, kiedy indziej wyblefować, a zawsze – bezwzględnie wykorzystać błędy. Żeby sprawa była jasna: możemy się lubić i dobrze bawić, ale ostatecznie – gramy na pieniądze. Gra, w której ktoś gra w ciemno za równowartość średniej krajowej (bo szybko doszliśmy i do tego) z pewnością normalna nie jest. Takiego pacjenta broń boże nie należy straszyć, czy denerwować. Rekiny krążą wokół, ale z zupełnie innym zamiarem niż zazwyczaj. Może drinka? Może piwko? Aj, aj, jak pechowo! Czy możesz się dokupić za 5 tysięcy? Pewnie, że możesz! I tak dalej. Efekt jest łatwy do przewidzenia: dawca (tak się mówi o tego typu graczach, raczej nie trzeba nikomu tłumaczyć, dlaczego) wychodzi po kilku godzinach z niczym, ale przez cały czas bawi się świetnie. Kiedy po mniej więcej 20 tysiącach złotych gotówka mu się kończy, śmieje się, że chyba wystarczy na dziś, po czym obchodzi stół, żegnając się wesoło z każdym po kolei. – Wpadnę jeszcze kiedyś z wami pograć – mówi. – Jasne, wpadaj, super się grało – odpowiadają mu. Najgłośniej oczywiście ci, którzy w kilka godzin wzbogacili się o 6-7 tysięcy złotych.

Protekcja przed przypałem

Wiadomo, tego typu „dawcy” to oczywiście wyjątek. W większości przypadków spotkać można stałych gości, regularnych graczy, zawodowych lub półzawodowych pokerzystów. Poza nimi jest grupa rekreacyjnych graczy, którzy wpadają wtedy, kiedy mają trochę wolnego czasu, raz, czy dwa razy w tygodniu. Wśród nich – pełen przekrój społeczeństwa: biznesmeni, sportowcy, artyści, informatycy, studenci, prawnicy i tak dalej.

W klubie odbywają się także turnieje. Wtedy gra jest organizowana w dużej sali, która przez część tygodnia jest wykorzystywana przez macierzysty lokal. Duża sala robi wrażenie. Organizatorzy potrafią na niej zmieścić nawet 7 stołów pokerowych. Wtedy, przy pełnej frekwencji w turnieju, efekt jest naprawdę niezły. Z daleka dźwięki zagłusza muzyka, ale gdy podejdzie się bliżej, wyraźnie słychać charakterystyczny stukot żetonów i od czasu do czasu jakiś bluzg, kąśliwą uwagę, albo nieśmiertelne w polskim środowisku pokerowym: „graj tak dalej!”.

Duża frekwencja to oczywiście coś, na czym najbardziej zależy organizatorom wszelkich imprez. W tym przypadku jednak – nie do końca. Klub jest nielegalny i wiedzieć o nim mają tylko ci zaufani. Nikt nie chce wpadki, donosu, czy powtórki z rozrywki, kiedy po długich latach działalności klub „After Dark” musiał się w pośpiechu zwijać po nalocie służby celnej.

Gdybyśmy się nie bali i nie stosowali różnych metod protekcji przed ewentualnym przypałem, to najprawdopodobniej już by nas nie było i mielibyśmy nieprzyjemności – mówi nam jedna z osób zarządzających nielegalnym klubem. – Nie bez powodu robimy to w takim specyficznym miejscu, do którego mimo wszystko ktoś przypadkowy nie może łatwo trafić. Ryzyko mamy wkalkulowane, wiemy, że może się coś wydarzyć.

Pewne ryzyko rzeczywiście jest. A potencjalna kara – znacznie poważniejsza niż w przypadku wspomnianej wcześniej gry na wieczorze kawalerskim. Za organizację nielegalnej gry losowej sąd może wymierzyć karę do 720 stawek dziennych oraz do trzech lat pozbawienia wolności. Inaczej mówiąc: można trafić za kraty i w dodatku musieć zapłacić nawet ponad milion złotych grzywny. Grubo. Czy takie ryzyko może się więc opłacać?

Cóż, dochody nielegalnego klubu pokerowego nie są małe. Szybka matematyka: w przykładowym turnieju za 250 złotych, 30 złotych to opłata turniejowa. Gdy zbierze się 50 graczy, mamy już półtora tysiąca. Jeszcze lepiej jest w grach cash. Organizator pobiera prowizję od każdej puli – w wysokości 5 procent. Niby niewiele, ale przez całą noc potrafi się uzbierać naprawdę spora kwota. Nawiasem mówiąc, noc to mało powiedziane. Rekordowa gra rozpoczęła się około 20 i trwała do późnego popołudnia.

Dlaczego w Polsce nie wolno grać?

W 2009 roku, wybuchła tak zwana afera hazardowa. W największym skrócie: jeden z ministrów rządu Platformy Obywatelskiej został nagrany, kiedy obiecywał biznesmenowi z branży hazardowej wprowadzenie korzystnych dla niego przepisów. PO, próbując pozbierać szambo, które już się rozlało, postanowiła błyskawicznie wprowadzić nowelizację ustawy hazardowej. W wyniku tego, na kolanie, w kilka dni, stworzono nowe przepisy. Jeśli powiecie: „Jak to, nowa ustawa w kilka dni?! Przecież to musi być bubel!”, to – niestety – traficie w sedno.

Wprowadzona na chybcika nowelizacja w zasadzie zamordowała pięknie rozwijającą się w Polsce grę. I oczywiście, można dyskutować, czy poker to sport, czy jednak hazard, ale z faktami ciężko się spierać. Po pierwsze, eksperci z kolejnych krajów, które przerabiały tę dyskusję, profesorowie matematyki i statystyki, w zdecydowanej większości oceniali, że współczesny poker to gra umiejętności z elementem losowym. W polskim ustawodawstwie jest to gra kompletnie losowa, dokładnie jak ruletka, jednoręki bandyta, czy blackjack. Po drugie, polscy pokerzyści, mimo fatalnych przepisów, obowiązujących w kraju, należą do ścisłej światowej czołówki. Dominik Pańka, Dima Urbanowicz i Sebastian Malec wygrywali Main Eventy European Poker Tour, największego cyklu turniejów na świecie. Możemy się pochwalić także sporą grupą wyśmienitych graczy, specjalizujących się w grze online. Niestety, o ile nie wyjechali z kraju, codziennie odpalając sesję pokerową online – popełniają przestępstwo.

Według polskich przepisów to państwo ma monopol na organizację gier pokerowych online. Kłopot w tym, że – nawet jeśli z trudem da się uznać, że takie przedsięwzięcie miałoby jakikolwiek sens – nikt się nie kwapi, żeby stworzyć ofertę dla polskich graczy. Nielegalnie działający w Polsce zagraniczni operatorzy oferują więc swoje usługi nielegalnie korzystającym z nich graczom. Nawiasem mówiąc: wielu tysiącom graczy.

Ustawa hazardowa spowodowała, że pokerowi giganci wydają krocie na reklamy z największymi światowymi gwiazdami wszędzie, tylko nie u nas…

Pokerzyści nieatrakcyjni dla kasyn

Jeśli chodzi o pokera na żywo, teoretycznie – można grać. W praktyce tak dobrze już nie jest. Ustawa pozwala na organizację turniejów pokerowych na żywo w dwóch przypadkach. Po pierwsze – w kasynie. Na graczy nałożony jest jednak absurdalny, 25-procentowy podatek od wygranej. To o tyle zabawne, że nigdzie w Unii Europejskiej nie płaci się ani grosza (państwo zarabia na pobieraniu podatku od kasyn). Co więcej, jeśli ktoś wybierze się w Polsce do kasyna, to zapłaci 25 procent od swojej wygranej w turnieju pokerowym, ale jeśli wygra w ruletkę, czy black jacka – zatrzyma całą wygraną!

Taki poker przez kilka lat funkcjonował, bo głód gry w pokera był bardzo duży. Kłopot w tym, że kasyna doszły do wniosku, że pokerzyści, przychodzący na turniej, nie są dla nich wartościowymi klientami. Czemu? Bo w większości nie są hazardzistami i do gry podchodzą w racjonalny sposób. Jednym słowem: kiedy kończą grę w turnieju, po prostu idą do domu, a nie przesiadają się na ruletkę, na co liczyło kasyno. Z biegiem czasu kolejne kasyna albo rezygnowały, albo mocno ograniczały ofertę dla pokerzystów. W Warszawie na przykład, turnieje w szczątkowej formie (dla 20 graczy) organizuje zaledwie jedno kasyno.

Legalnie tylko o fanty

Drugi rodzaj dozwolonych turniejów to takie, w których nie gra się o pieniądze, a jedynie o nagrody rzeczowe. To zjawisko opisywaliśmy już w reportażu na Weszło. Legalny Poker ma się dobrze, na turnieje, w których można wygrać telewizor, Play Station, czy butelkę whisky przychodzi czasem nawet po 80 osób. Dla poważniejszych graczy tego typu inicjatywa to jedynie zabawa. Oni potrzebują prawdziwej gry o realne stawki. Czasem, nawiasem mówiąc, bardzo wysokie. Skoro nie mogą robić tego oficjalnie, grają w różnego rodzaju nielegalnych miejscach. Skala jest ogromna, bo musicie wiedzieć, że jeśli podczas wieczoru kawalerskiego u kumpla w mieszkaniu zorganizujecie grę w pokera na kolorowe żetony, ale dla podkręcenia atmosfery wprowadzicie wpisowe, choćby w wysokości 10 złotych – jesteście przestępcami! Grozi wam kara, i to wcale nie symboliczna. Sąd może wam nakazać zapłatę grzywny w wysokości do 120 stawek dziennych (stawka zależy od warunków finansowych ukaranego i wynosi od 10 złotych do 2 tysięcy).

Niektórych odstraszają kary i ryzyko popełnienia przestępstwa. Wtedy albo rezygnują z gry, albo grają legalnie. Inni jednak organizują na potęgę. Są gry w prywatnych mieszkaniach, są wynajęte specjalne domy, w których przy szczelnie zaryglowanych drzwiach odbywają się turnieje i gry cash. Są wreszcie także typowe podziemne kluby pokerowe. Jeśli ustawodawcy liczyli, że zakazując gry sprawią, że ludzie przestaną grać, zdecydowanie nie odrobili lekcji z historii. Choćby tej sprzed stu lat, kiedy w USA wprowadzono prohibicję. Cel był może szczytny, władze chciały poprawić zdrowie i moralność obywateli. Efekt był kompletnie odwrotny od założonego: prohibicja pomogła się rozwinąć mafiom, stworzyła podziemie alkoholowe oraz podniosła spożycie alkoholu o kilkaset procent. Zakaz gry w pokera nie zwiększył raczej popularności tej gry, ale jednego nie można odmówić: gra w nielegalnym miejscu dodaje całej zabawie sporo pikanterii i trochę przypomina rozgrywkę z kultowego filmu „The Rounders” z Mattem Damonem i Johnem Malkovichem.

JAN CIOSEK

Fot. Pixabay.com

PS. Musicie nam wybaczyć, że zamiast zdjęć z klubu posiłkujemy się fotą z bazy pixabay.com. Zrozumcie także małą liczbę szczegółów na temat miejsca gry. Klub jest podziemny i takim ma pozostać.

Suche Info
06.02.2023

Neymar najlepszym brazylijskim piłkarzem po raz szósty

Neymar został wybrany najlepszym brazylijskim piłkarzem w plebiscycie Samba Gold. To jego szóste takie wyróżnienie.Samba Gold lub Samba d’Or to nagroda przyznawana najlepszemu brazylijskiemu piłkarzowi grającemu w Europie. Plebiscyt został założony przez portal Sambafoot i funkcjonuje od 14 lat.Najlepszym piłkarzem 2022 roku został wybrany Neymar Junior. Nagroda za poprzedni rok jest jego szóstą w karierze, dzięki czemu prowadzi w ogólnej klasyfikacji plebiscytu Samba Gold. Gwiazdor […]
06.02.2023
Suche Info
06.02.2023

Real Madryt bez kluczowych zawodników na Klubowych Mistrzostwach Świata

Real Madryt w środę zacznie rywalizację w Klubowych Mistrzostwach Świata. Na turniej w Maroku wraz zespołem z powodu kontuzji nie pojedzie kilku kluczowych graczy.W poniedziałek w mediach społecznościowych Królewskich pojawiła się lista zawodników, którzy wezmą udział w KMŚ. Carlo Ancelotti z powodu urazów nie może zabrać aż 6 zawodników. Chodzi bowiem o Karima Benzemę, Lucasa Vasqueza, Thibauta Courtoisa, Edera Militao, Ferlanda Mendy’ego i Edena Hazarda.Ostatni z wymienionych w zespole odgrywa rolę marginalną, […]
06.02.2023
Suche Info
06.02.2023

Nicolo Zaniolo blisko Galatasaray

Nicolo Zaniolo jest bliski opuszczenia AS Roma. Włoch może trafić do Galatasaray.Nicolo Zaniolo nie jest już pierwszoplanową postacią w AS Roma i musi znaleźć sobie nowego pracodawcę. Aktualna sytuacja Włocha to pokłosie jego decyzji o opuszczeniu Rzymu. Chęć odejścia zirytowała trenera oraz kibiców, w związku z czym dla Zaniolo nie ma już miejsca w zespole Giallorossich. Problem w tym, że okienko transferowe w najlepszych ligach jest już zamknięte a Nicolo nie ma większych szans na występy […]
06.02.2023
Ekstraklasa
06.02.2023

Szok i niedowierzanie. Korona przełamała defensywę Cracovii i wygrała mecz

Brzydko zestarzały się słowa Jacka Zielińskiego sprzed tygodnia: „w tej chwili mamy najlepszą defensywę w Ekstraklasie”. I ta chwila trwała bardzo krótko. Defensywa „Pasów” zaliczyła mocną odklejkę w meczu z Koroną. „Scyzoryki” odniosły pierwsze zwycięstwo w lidze od 27 sierpnia. I to w starciu z „najlepszą obroną Ekstraklasy”Cracovia przed tą kolejką miała najmniej straconych goli w lidze – 12. Dlatego też w tym kontekście trener Cracovii pochwalił przed tygodniem swój zespół za grę […]
06.02.2023
Suche Info
06.02.2023

Carlos Queiroz selekcjonerem reprezentacji Kataru

Carlos Queiroz został nowym selekcjonerem reprezentacji Kataru. Stanowisko przejął po Feixie Sanchezie.Po kilkunastu latach z katarską federacją piłkarską pożegnał się Felix Sanchez. Hiszpan został zwolniony po tym, jak seniorska reprezentacja skompromitowała się na ubiegłorocznych mistrzostwach świata. Gospodarze przegrali każdy z 3 grupowych meczów tracąc łącznie 7 bramek i zdobywając zaledwie jedną. Pierwszą reprezentację Felix Sanchez prowadził od 2017 do 2022 roku. OFFICIAL: Carlos Queiroz […]
06.02.2023
Suche Info
06.02.2023

Busquets kontuzjowany, nie zagra przez kilka tygodni

Sergio Busquets nabawił się urazu już w 4. minucie spotkania z Sevillą. Środkowy pomocnik Barcelony z powodu urazu będzie musiał pauzować przez 3 tygodnie.FC Barcelona za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, jakiego urazu podczas niedzielnego spotkania nabawił się Busquets. Pomocnik Barcy skręcił staw skokowy i wypada z gry na około 3 tygodnie.W tej sytuacji Sergio Busquets nie będzie w stanie zagrać w pierwszym meczu 1/16 Ligi Europy przeciwko Manchesterowi […]
06.02.2023
NBA
06.02.2023

Jednoręki bandyta w NBA, czyli jak rewolucja pomogła Sochanowi

Bez ryzyka nie ma zabawy – najwidoczniej uznał w grudniu Jeremy Sochan, kiedy postanowił zacząć wykonywać rzuty osobiste jedną ręką. Rewolucja w grze pomogła Polakowi nie tylko (znacząco!) polepszyć skuteczność na linii, ale w ogóle przyczyniła się do jego wysokiej dyspozycji w ostatnich tygodniach. Gdyby nie ta odważna zmiana, nasz koszykarz mógłby nie załapać się do meczu Rising Stars podczas Weekendu Gwiazd.Rzut to największy minus Sochana – do takiego wniosku doszedł kilka miesięcy temu […]
06.02.2023
Piłka ręczna
06.02.2023

Patryk Rombel zwolniony. Polscy szczypiorniści będą mieć nowego selekcjonera

Związek Piłki Ręcznej w Polsce oficjalnie poinformował, że kontrakt Patryka Rombla nie zostanie przedłużony. Umowa z polskim selekcjonerem wygasa z końcem marca, choć na pewno nie poprowadzi już rozgrywanych w tym miesiącu meczów z Francją. Zmiana na tym stanowisku nastąpi po czterech latach. Na razie nie wiadomo, kto będzie nowym trenerem Polaków, ale mówi się między innymi o Marcinie Lijewskim. Krok po kroku w dobrą stronęŚcieżka kariery Rombla wygląda całkiem sensownie. Jako […]
06.02.2023
Inne sporty
05.02.2023

Stoch poza konkursem, Granerud z dziewiątą wygraną w sezonie!

Humory popsute mieliśmy jeszcze przed startem konkursu w Willingen. Bo po fatalnym skoku nie zakwalifikował się do niego Kamil Stoch! Potem wyglądało to z perspektywy polskiego kibica lepiej, ale tylko trochę. Bo ani Piotr Żyła, ani Dawid Kubacki, ani żaden z naszych zawodników nie miał rewelacyjnych zawodów. Rewelacyjny był za to Halvor Egner Granerud, który zaczyna wręcz uciekać z Kryształową Kulą przed resztą stawki. Dziś nie zawiódł tak naprawdę tylko Żyła, który w tym sezonie jest definicją solidności, kiedy […]
05.02.2023
Lekkoatletyka
05.02.2023

ORLEN Cup: Skrzyszowska show, „Michael Jackson” i medalowe aspiracje [REPORTAŻ]

Tegoroczny ORLEN Cup przyciągnął do łódzkiej Atlas Areny wielu kibiców, stęsknionych za lekkoatletyką w dobrym wydaniu. Chociaż prawie całe show skradła Pia Skrzyszowska, która o mały włos pobiłaby rekord Polski w biegu na 60 metrów przez płotki, to inni bohaterowie tego widowiska również mieli w nim swój udział. Na czele z Ewą Swobodą, Damianem Czykierem, czy też Marcellem Jacobsem – największą zagraniczną gwiazdą zawodów. Czy Pia Skrzyszowska posiada jeszcze […]
05.02.2023
Lekkoatletyka
04.02.2023

ORLEN Cup. Pia Skrzyszowska o setną sekundy od rekordu Polski!

ORLEN Cup, czyli pierwszy tak duży mityng w Polsce w tym sezonie halowym. W stawce z Polaków między innymi Pia Skrzyszowska, Piotr Lisek, Ewa Swoboda, Damian Czykier czy Norbert Kobielski. Wszyscy z nich zaprezentowali się zresztą całkiem nieźle, ale najjaśniej zabłysła gwiazda Skrzyszowskiej – ona omal nie pobiła rekordu Polski. A w rozmowach po biegu twierdziła, że powinna to zrobić w najbliższym czasie. Czyli na przykład za cztery dni, w Toruniu. Mocna obsadaORLEN […]
04.02.2023
Skoki
04.02.2023

Kubacki wrócił na podium, ale Granerud powiększył przewagę w Pucharze Świata

Po serii czterech konkursów z rzędu bez miejsca na podium, Dawid Kubacki w Willingen wrócił na pudło. Ale w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i tak stracił punkty, bo nie do zatrzymania zdaje się Halvor Egner Granerud. Choć sam Norweg… twierdzi, że wcale tak nie jest. Kto wie, może Kubacki udowodni to jutro? Można polataćŻe w Willingen da się skakać daleko, wiedzieliśmy od dawna. Udowadniał to już lata temu Adam Małysz, potem Janne Ahonen i inni. Obecnie […]
04.02.2023