post Avatar

Opublikowane 26.01.2018 12:43 przez

redakcja

Pamiętacie nasz reportaż o JKS-ie Jarosław? Sypianie na paletach. Tydzień na owsiance. Śmierdząca woda do picia po treningach. Nieopłacone ubezpieczenia zdrowotne. Pensje na wiecznym zamrożeniu u wiecznie nieodbierających telefonów działaczy. To rzeczywistość trzecioligowca z Podkarpacia. Do tego dochodziły jeszcze setki obraźliwych komentarzy na forach internetowych, gdzie zawodnicy byli wymieniani z imienia i nazwiska. Ostatnio za pośrednictwem portalu podkarpacielive.pl okazało się, że za wpisami stoją… działacze klubu.

Można by założyć, że na niższych poziomach rozgrywkowych – gdzie nie ma takiej kasy – jest mniej krętactwa i kombinowania, ale niestety, to byłby wyższy poziom naiwności. Co jakiś czas dostajemy bowiem dowody, że człowiek lubi kręcić, gdziekolwiek się znajduje. Po raz kolejny do takiej sytuacji dochodzi w JKS-ie Jarosław.

Okazuje się, że za obraźliwymi i anonimowymi komentarzami na stronie stoją w większości ludzie zajmujący oficjalne stanowiska w klubie (KLIK). Nie są to bezpodstawne oskarżenia. Pewnego razu jeden z działaczy zgłosił się do portalu z prośbą o usunięcie szkalującego go komentarza. Wysłał do redakcji e-maila, po czym okazało się, że – uwaga – numer IP z którego została wysłana wiadomość, pokrywa się z numerem IP wielu innych obraźliwych komentarzy na stronie. Na dowód redakcja podała także e-maila tej samej osoby sprzed ośmiu miesięcy, który został wysłany na polecenie prezesa. Nie ma więc wątpliwości, kto stoi za obrażaniem zawodników. Własnych zawodników.

Tym bardziej że numery IP zostały zweryfikowane w jarosławskiej firmie OXY-NET, dostawcy internetu, który obsługuje numery IP klubu. Każdy komputer ma przypisany osobne oznaczenie. Nie ma więc wątpliwości, że komentarze zostały zamieszczone z tego samego komputera, z którego przychodziły e-maile od działaczy pełniących oficjalną funkcję w Jarosławskim Klubie Sportowym.

Oto część komentarzy. Ostrzegamy, czytacie na własną odpowiedzialność.

4

5

Zdjęcia pochodzą ze strony podkarpacielive.pl

Redaktorzy serwisu po pierwszym odkryciu zaczęli grzebać głębiej i – cóż za niespodzianka – okazało się, że zamieszani są w to także inni działacze JKS-u. Sprawdzano stare e-maile, które przyszły z klubu. I znów ta sama sytuacja – z jednej strony oficjalne wiadomości, z drugiej obraźliwe komentarze. Oczywiście wszystko za pośrednictwem tego samego numeru IP.

Niestety, działacze podkładający kłody pod nogi swoim zawodnikom to nie nowość w klubie z Podkarpacia. Przytoczmy chociażby wypowiedź ze wspomnianego na początku tekstu Leszka Milewskiego:

– Cztery razy w tygodniu mieliśmy treningi. Prezesi potrafili specjalnie wysłać gospodarza obiektu, żeby podczas naszego treningu akurat urządzał walcowanie bądź koszenie trawy – facet normalnie jeździł po pachołkach i między zawodnikami. Prezesi siedzieli na trybunach i na to patrzyli. Ja myślę, że każda pora do koszenia lub walcowania jest dobra, poza tą, gdy odbywa trening. My to odbieraliśmy tak, że chcą nam zrobić pod górkę.

*

Jeżeli uważacie, że to wszystko, to bardzo się zdziwicie. Ostatnio do serwisu podkarpacielive.pl odezwał się Ołeksandr Tarasenko – były zawodnik klubu. Szeroko rozpisano to w tym miejscu. W skrócie: w klubie nikt nie pofatygował się, aby wysłać go na badania lekarskie. – Nikt mi nie robił żadnych badań przez cały okres gry w Jarosławiu. Przyjechałem do Jarosławia w dzień podpisania kontraktu, podpisałem go i za 2 lub 3 dni już grałem mecz ligowy. Nie było żadnych badań, nikt nie pytał mnie o stan zdrowia. Nic.

Co więcej, przed opublikowaniem artykułu do redakcji zadzwonił jeden z działaczy, z dosadną prośbą o 2-3 dni na wyjaśnienie sprawy. Dlaczego dosadną? Cóż, działacz zagroził dziennikarzom, że w przypadku opublikowania tekstu zostaną oni – dosłownie – udupieni. Ci poczekali kilka dni, ale perspektyw na wyjaśnienie sprawy z Ukraińcem nie było żadnych.

W zeszłym tygodniu ludzie z klubu zapewnili, że pojadą na Ukrainę, by spotkać się z Ołeksandrem Tarasenko i uregulować zaległości. Z informacji podkarpackiego portalu wynika jednak, że do żadnego spotkania nie doszło. I nie zapowiada się, żeby ten stan rzeczy miał się zmienić.

Zarząd JKS-u ustosunkował się do oskarżeń w tym miejscu, ale – patrząc na ich dotychczasową działalność – trudno wierzyć w nawet najbardziej przekonujące słowa. No bo umówmy się – biorąc pod uwagę wcześniejsze wydarzenia związane z klubem, nie da się traktować czegoś takiego poważnie:

Sytuacja została nakreślona tendencyjnie i jednostronnie, prowadząc do niesłusznych oskarżeń wobec klubu. Nie zamierzamy jednak w tym przypadku prowadzić z naszym byłym zawodnikiem polemiki za pośrednictwem mediów, gdyż do rozstrzygania takich spraw są powołane stosowne organy państwowe. Zarząd Jarosławskiego Klubu Sportowego 1909 będzie bronił dobrego imienia klubu, a do czasu wyjaśnienia przedstawionych przez zawodnika zarzutów nie będziemy sprawy komentować.

Nie wiemy, na czym ma być oparte dbanie o dobre imię klubu, ale chyba nie powinno polegać na obrażaniu własnych zawodników i braku troski o ich zdrowie.

NS

Opublikowane 26.01.2018 12:43 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
yuootoo
yuootoo

a PZPN nic? przecież to taka patologia, że aż dziw jak się ci ludzie uchowali do tej pory

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

a ja widzę : złoty szpadel do wygrzebywania się z gówna ,który reklamuje w tv zakupach jeden z bohaterów 3 sezonu Twin Peaks

PhoenixLk
PhoenixLk

ja już swój egzemplarz kupiłem – czekam na dostawę… ponoć mój szpadel utknął w jakimś czerwonym domu, czy czymś takim… Roadhouse proudly presents… THE NINE INCH NAILS:)

vincent van cock
vincent van cock

czyli masz go ,ale nie masz ,będziesz musiał zadzwonić do baby z pieńkiem

PhoenixLk
PhoenixLk

nie lubię z nią gadać – wydaje mi się, że ma coś nie tak z głową…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

O to co napisalem .Musiałbyś zobaczyć ten odcinek twin peaks , chyba 6 albo 7 . Jako , że również nie znam racjonalnych metod wygrzebania się z tego gówna ,zwłaszcza po jasnej stronie mocy ,zaproponowałem metodę z serialu .Scena przedstawia człowieka po kolana w gównie , reklamującego szpadle do wygrzebywania się ,krzyczącego wygrzebcie się z gówna , mango tv w/g Lyncha

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock
vincent van cock

Nie wiem czy można tak przeliczać, zobaczymy czy Islandia utrzyma się a takim poziomie , to raczej wybitne pokolenie , a nie sam system , bo jeśli to tylko kwestia wprowadzenia systemu to niedługo wprowadza go Chińczycy i i będą mieli 100 najlepszych klubów na świecie . U nas najważniejsze to odsunąć od działania w sporcie zdegenerowanych i przechlanych leśnych dziadków i patologii jak powyżej , w wielu klubach już to zrozumieli , gorzej jest w związkach , okręgach ,komisjach , tych wszystkich pokomunistycznych zbetonialych instytucjach. Ja przestałem wierzyć ,że da się to wyplenić .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krawiczek.cwelusiu
krawiczek.cwelusiu

Jak nie rządzić klubem? Objaśniają działacze JKS Jarosław
Jak nie składać hołdu kibicom. Poradnik autorstwa Leeds United
Jak nie powinno się grać będąc stoperem? Uczy Andrea Raggi
Jak złamać strzałem przepisy drogowe? Arjen Robben objaśnia

A to tylko z ostatnich 2 dni. Weszlaki, umówmy się, tak po ludzku…

Stan Levy
Stan Levy

Jak nie powinno się tytułować tekstów? Weszło pokazuje

Fat ASSS
Fat ASSS

Co tam się odpierdala? Ani dnia wytchnienia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
07.06.2020

Zagadka: który obrońca Arki Gdynia zawalił w tym sezonie najwięcej?

Jednym z najtragiczniejszych bohaterów bieżącego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy jest Pavels Steinbors. Łotysz – zwłaszcza w rundzie jesiennej – osiągnął naprawdę kapitalną dyspozycję, błyszcząc fenomenalnymi paradami na linii. Ireneusz Mamrot postanowił nawet przyznać 34-latkowi opaskę kapitańską. Tylko cóż z tego? Choćby Steinbors między słupkami dwoił się i troił, defensorzy Arki Gdynia walą tak wiele […]
07.06.2020
Weszło
07.06.2020

Frankowski: „Legia jest na fali, Wisła krwawi. Obstawiam 1:1”

– Nie da się podważyć faktu, że porażka 0:4, jak ta z Piastem, szybko otrzeźwia. Przy tym nie można sobie pozwolić na spokój i myślenie na zasadzie, że skoro wcześniej nam szło, to jesteśmy bezpieczni. Ale nie traciłbym wiary w ten zespół. Przed pandemią widać było, że Artur Skowronek ma pomysł na ten zespół. W […]
07.06.2020
Weszło
07.06.2020

Małkowski: Wiem, że w I lidze jestem silny. Chciałbym tu pograć jeszcze rok czy dwa

Maciej Małkowski jest jednym z weteranów na pierwszoligowych boiskach. Mimo to, rokrocznie znajduje się w czołówce klasyfikacji kanadyjskiej rozgrywek. Jaki jest jego sekret długowieczności? Czy w Nowym Sączu odnalazł swoje miejsce na ziemi? Dlaczego Sandecja nie zdołała utrzymać się w Ekstraklasie? Jak wspomina powołanie do reprezentacji i współpracę z Leo Beenhakkerem? Czemu w karierze podążał […]
07.06.2020
Weszło
07.06.2020

Artur Sarnat: „Na Camp Nou czułem się jak w mrowisku”

Kilka dni po ślubie, którego udzielał kapelan Cracovii zamienił „Pasy” na Wisłę. Trafił do klubu, w którym brakowało na wodę, gdy zaś odchodził, opuszczał zespół, jakiego zazdrościła „Białej Gwieździe” cała piłkarska Polska. Doświadczył na własnej skórze (i portfelu) przemiany, jaką zafundował klubowi z Reymonta 22 Bogusław Cupiał. Był w klubie Mirosława Stasiaka. Trenował u Łazarka, […]
07.06.2020
Weszło
07.06.2020

Nieoczekiwany problem ŁKS-u – niewielka rotacja na pozycji młodzieżowca

Rozważania nad tym sezonem w wykonaniu ŁKS-u Łódź to generalnie jedna wielka droga przez mękę i kolejne problemy. Fatalna defensywa, kiepska skuteczność, kuriozalne krycie przy stałych fragmentach, sporo pecha, mnóstwo swojaków, niewykorzystane rzuty karne. Można mnożyć i mnożyć, ale co gorsza – w Łodzi ostatnio nawet zalety zamieniają się w problemy. Tak jest bez wątpienia […]
07.06.2020
Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020