post Avatar

Opublikowane 20.09.2017 19:49 przez

Rafal Bienkowski

Jak to leciało? „Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy”? Ferdinando De Giorgi nadał tym słowom zupełnie nowe znaczenie, działając na opak. On zaczął kapitalnie, od wygranych z Brazylią i Włochami, by później spaść z wysokiego konia na glebę, chociaż w tym przypadku bardziej adekwatnym słowem byłoby „jebnął”. Włoch, tak jak się spodziewano, został dziś oficjalnie wylany ze stanowiska trenera polskich siatkarzy.

Nie wiadomo jak dokładnie przebiegało dzisiejsze spotkanie De Giorgiego z zarządem PZPS-u, ale tak po prawdzie, Włoch mógł rozsiąść się na luziku na krześle ze szlugiem w zębach, niczym Franz Maurer odpowiadający na pytania komisji weryfikacyjnej. Bo na taki werdykt zanosiło się już od kilku tygodni.

Brak awansu do Final Six Ligi Światowej, brak medalu podczas Eurovolley w Polsce, brak pomysłu na drużynę, brak nadziei. Naprawdę trudno wyhaczyć jakiekolwiek plusiki w pracy „Fefe” z reprezentacją Polski. Coś, co można byłoby wyciągnąć i na tej podstawie powiedzieć: „Dobra, chłopie, zostań i posprzątaj”. Wprowadzenie kilku młodych do drużyny (Lemański, Kochanowski) to za mało. Były trener ZAKSY miał podnieść drużynę, która zacięła się w 2015 r. nie potrafiąc od tego czasu zdobyć żadnego medalu, a zamiast tego przechodzi do historii jako najkrócej pracujący z naszą reprezentacją obcokrajowiec. Raptem dziewięć miesięcy, chociaż w praktyce krócej, bo sezon reprezentacyjny ruszył w maju.

Zrzut ekranu 2017-09-20 o 19.10.41

Dzisiejsza decyzja to także porażka PZPS-u, bo Włoch sam się do tej roboty nie przyjął. Ktoś postawił akurat na tego konia, nie dostrzegając, że ten może być kulawy. Ktoś uznał, że zerowe doświadczenie w pracy z reprezentacjami to nie problem w zestawieniu z głośnym nazwiskiem i sukcesami w klubie. Dziś te pomyłki kosztują podwójnie, bo oprócz braku wyników, najprawdopodobniej trzeba będzie jeszcze wyłożyć na Włocha sporą sumkę „ojro” za zerwanie kontraktu. Ta współpraca wyszła im bokiem.

Przed władzami związku teraz czas dylematów, które jeszcze kilka miesięcy temu byłyby dla nich jakąś abstrakcją. Kogo wybrać, żeby w przyszłorocznych mistrzostwach świata znów nie było blamażu? Kto będzie w stanie posprzątać ten bajzel i zacząć budować drużynę z myślą o igrzyskach w Tokio w 2020 r.? Czy znowu mamy brnąć w opcję zagraniczną, czy po 12 latach dać jednak wykazać się Polakowi? Mariusz Rumak już zaciera rączki, bo jak powiedział, w końcu i tu i tu piłka jest okrągła. Szerzej o kwestii ewentualnego rodaka pisaliśmy tu, ale wybór kolejnego zagranicznego wcale nie musi być prostszy. Przejęcie naszej kadry nie musi już być takim łakomym kąskiem dla topowych trenerów jak kiedyś, bo z mistrzów świata z 2014 r. został tylko zakurzony szyld, a zamiast tego jest rozbita drużyna pozbawiona siatkarskiego DNA. Nie ma zespołu, jest tylko grupa ludzi. I to ludzi sfrustrowanych.

Zrzut ekranu 2017-09-20 o 19.33.56

Nie zazdrościmy związkowi organizacji takiego castingu. Bo według jakiego klucza wybierać teraz następcę, żeby wyleźć z tego marazmu? Nasi siatkarze mieli już odgrywającego rolę kolegi Stephana Antigę, ale on mimo mistrzowskiego początku i tak został powieziony. Teraz mieli z kolei pana trenera, który trzymał żelazną dyscyplinę i serwował długie treningi, a skończyło się z jeszcze większym hukiem. Nie dogodzisz.

Jak będzie teraz? Tego nie wie nawet wróżbita Maciej.

***

PS. A zapowiadało się tak pięknie:

Nazywam się „Fefe”.

Lubię siatkówkę.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 20.09.2017 19:49 przez

Rafal Bienkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

W PZPS zamiast zmieniać trenerów powinni się zastanowić nad zmianą wymagań. Nie ma co żyć przeszłością, panowie powinni zrobić poważny rekonesans tak aby dojść do tego, że nasza kadra aktualnie nie ma szans na żaden medal mistrzowskiej imprezy.

My zwyczajnie nie mamy zawodników ze światowego topu. To czym dysponujemy to dobrzy gracze na międzynarodowym poziomie, jednak żeby wygrywać potrzeba mieć w ekipie atakującego bombardiera, topowego przyjmującego i kumatego rozgrywacza. A jak jest u nas:

Przyjęcie – w ostatnich latach zawsze był Winiarski i do niego dobierano drugiego, czy to Kurek, Kubiak, Ruciak, a w złotej ekipie Mika. Winiar to był światowy TOP, super przyjęcie, dobry serwis i ekstra technika która pozwalała mu kończyć sytuacyjne piłki.
Przy sytuacji kiedy nie ma atakującego bombardiera taki ktoś jest konieczny.

Rozgrywający – nie mam nic do Drzyzgi, to jest utalentowany gość, ale Zagumny to jednak inna półka. Guma w pewnym czasie był najlepszy na świecie. Mieliśmy jeszcze Żygadłę, który potrafił w klubie zrobić Mistrzostwo Włoch, kiedy była tam najsilniejsza liga. Poziom na tej pozycji spadł nam na pewno.

Atakujący – i tu jest chyba największa bieda. Poza Wlazłym, od dekady na tej pozycji mamy protezę. Jarosz, Szymański, Bartman, Kurek i teraz Konarski to jest jakieś dwie pułki niżej. W ogóle dla mnie jest zagadką Kurek – obwołany najlepszym siatkarzem w PL, nigdy za nim nie przepadałem, bo on jest taki nijaki. Przyjmujący bez przyjęcia i atakujący ale tylko z dobrej piłki na źle ustawionym bloku.
A na tej pozycji trzeba mieć gościa który albo jest bombardierem i kończy trudne piłki, np Wlazły, albo mega regularnego faceta który po prostu zdobywa punkty bez wbijania gwoździ np Gruszka.

Środkowi – tych ciężko ocenić, bo ich aktywność najbardziej z całej drużyny zależy od zewnętrznych czynników. W ataku od przyjmujących (których obecnie mamy slabych), w bloku od założeń taktycznych. Na MŚ 2014 nasi blokujący robili swoje, a to młode chłopaki więc raczej nie powinniśmy mieć problemu. Tą pozycją i tak nie wygrywa się turniejów, my mamy graczy więcej niz solidnych, jest ok.

Libero – tu zawsze mieliśmy dobrych graczy, Igła, Gacek teraz Zatorski. Raczej nie ma co panikować, choć Zatorski ostatnio też niezbyt pomaga. Tak jak przy środkowych, to nie tą pozycją wygrywa się mecze. Owszem, tu musi być ktoś solidny ale takich to my mamy.

Więc jak widać, brakuje nam topowych gości na kluczowych pozycjach. My nie mamy kim straszyć, a rozmawiamy o medalach. Z czym do ludzi? Teraz mamy słabsze lata i trzeba to przeczekać. Jest pokolenie złotych juniorów którzy wygrywają wszystko – dajmy im okrzepnąć, niech się jeszcze nauczą seniorskiej siatkówki i być może wrócą lepsze lata. Z tym składem i przy progresie jaki zrobił świat, nic nie ugramy.

Kierunkowskaz
Kierunkowskaz

Gruszka nowym trenerem 🙂

3-5-2
3-5-2

Rozumiem, że szykowany jest Układ na kolejny wałek z Murzynem w roli głównej, stad przewidywana „polonizacja”?

jakibic
jakibic

Gracze jacy są , tacy są. Gdyby przyłożyli się do treningów zagrywki (ale bardzo, bardzo solidnie) , to mielibyśmy zdecydowanie większe szanse w każdym meczu. Zagrywka to tragedia w wykonaniu Reprezentantów Polski

jakibic
jakibic

I jeszcze jedno. Zmieniając nazwisko Włocha na Magiera oraz drużynę Polski na Legię, artykuł idealny co do pracy magiery w Legii. cyt.”…brak pomysłu na drużynę, brak nadziei. Naprawdę trudno wyhaczyć jakiekolwiek plusiki w pracy „Fefe” z reprezentacją Polski”

Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020