post
Avatar

Opublikowane 17.07.2017 12:12 przez

redakcja

Dlaczego najbrzydsze herby w Ekstraklasie mają Sandecja i Termalica? Jaka jest historia herbu Legii? Czy najpiękniejszy herb miało Newcastle Łódź? Dlaczego w niższych ligach polskich jest kilkadziesiąt herbów “barcelonopodobnych”? Czy Napoli ukradło znak Nafciarzowi Bóbrka? Czy przeplatanka ŁKS ma swoje korzenie w St Louis?

Poznajcie świat herbów sportowych w rozmowie z Kubą Malickim, który ma w CV niejeden święty dla kibica znak, a tworzył nawet dla ekip z… Nepalu. Zapraszamy.

***

Piłką zainteresowałem się dopiero jako nastolatek. Pamiętam oczywiście igrzyska olimpijskie z 1992, rodzinnie oglądane 6:1 z Australią, kiedy ja się jeszcze kręciłem między nogami dorosłych, ale już cieszyłem jak nasi strzelali, a po porażce z Hiszpanią w finale płakałem. Wszystko zmieniło się za sprawą skarbu kibica Ligi Mistrzów sezonu 95/96 znalezionego w tygodniku Piłka Nożna. Kolega przyniósł go do podstawówki, otworzyłem i doznałem olśnienia.

Od razu, tak po prostu, herby?

Tak.

Interesowały cię pewnie wcześniej kwestie plastyczne?

Interesowałem się historią sztuki, rysowałem od zawsze. Byłem nakierowany przez rodziców żeby zostać architektem jak dziadek.

I jaki herb najbardziej wpadł ci wtedy w oko?

Czekaj, przypomnę sobie, mam tutaj tę Piłkę Nożną.

Masz pod ręką tamtą Piłkę Nożną, która była natchnieniem?!

Tak. Numer 39 z 26 września. Mam archiwum ciągnące się od 1992. Który znak zrobił wrażenie? Grasshoppers Zurich, Real i FC Porto, czyli najbardziej skomplikowane, ale czytelne w wersji monochromatycznej. Z prostszych na pewno Dynamo Kijów. Piękny monogram. Jeszcze bez okręgu, który niesetety pojawił się w późniejszych latach. Juve jeszcze tylko z dwiema gwiazdkami. Ładnie wyrysowana Legia. No i Borussia, której miałem koszulkę kupioną na bazarze koszulkę i jeden „gieksiarz” groził mi za jej noszenie, bo „z zagranicznych klubów tylko Banik”. Zacząłem oglądać Ligę Mistrzów, pokazywano jeden mecz w dwójce, do tego wieczorami, po 23, skróty. Te skróty oglądałem z notatnikiem, ale nie notowałem w nim taktyki, tylko przerysowywałem stroje i herby. Jeden wujek się nawet ze mnie podśmiewywał, że ja tylko te koszulki rysuję. A ja widziałem w nich fascynujące barwy, ciekawe herby, nawet znaki sponsorów z różnych krajów.

Screen Shot 07-17-17 at 11.12 AM 001

Potem nawet sam wymyślałem swoje znaki klubów. Jak koledzy zakładali drużyny na podwórku, projektowałem herby dla tych zespołów. Potem wciąż rysowałem, wybrałem szkołę, dzięki której poznałem narzędzia do tworzenia grafiki użytkowej. Jak zaczynałem karierę zawodową, nie było jeszcze na rynku takiej pracy jak “projektant”. Dominowały agencje reklamowe, szukające zwykłego grafika komputerowego. W niektórych ogłoszeniach wręcz wpisywali, że nie szukają projektantów. Liczyły się wodotryski, a nie wyczucie formy. Inna sprawa, że na początku XXI wieku Akademie Sztuk Pięknych tkwiły jeszcze w polskiej szkole plakatu, która nijak miała się do cyfryzującej się rzeczywistości. Dopiero z czasem rynek usług graficznych profesjonalizował się, a ja miewałem fuchy również sportowe – tworzyłem identyfikację na dziewięćdziesięciolecie Lecha Poznań oraz odbudowywanego koszykarskiego Śląska Wrocław. Dzięki tym projektom poznałem przyjaciół z poznańskiej agencji Kiwigroup, jednej z pionierów marketingu sportowego w Polsce. Wykonałem też sporo projektów dla  PZPN w latach 2013-2015, m.in. nową statuetkę Pucharu Polski, znaki Futsalu, Reprezentacji Kobiet, Beach Soccera, CLJ (grafiki, bez liternictwa), kompletny branding Szkoły Trenerów w Białej Podlaskiej, linię materiałów marketingowych dla pierwszej reprezentacji Polski. To była taka moja minikariera sportowa, rozpoczęta rysowaniem herbów dla klubów z niższych lig, zwieńczona projektami dla PZPN.

Screen Shot 07-17-17 at 11.16 AM

No właśnie. Jak doszło do tego, że zacząłeś tworzyć herby dla klubów z niższych lig?

Przełom XX i XXI wieku. Internet raczkował. Przez przypadek, podczas zajęć z grafiki wektorowej, trafiłem na stronę Szombierek, a tam link do strony High Quality Football Logos, pierwszej na świecie bazy wektorowych herbów sportowych. Logo wektorowe tym się różni od rastrowego, że jest bezstratnie skalowalne. Jak zwykłe powiększysz, rozmyje się i powychodzą piksele. Wektorowe nie straci jakości przy powiększeniu czy zmniejszeniu. Napisałem do Antoniego Mysony, Duńczyka, który był adminem strony HQFL, czy nie chce współpracować – sekcja polska była bardzo uboga. Zgodzili się, a potem rekonstruowałem znaki, co było trudną szkołą, bo wymagania mieli naprawdę wysokie. Precyzyjna, techniczna praca. Wtedy poznałem Andrzeja Potockiego, byłego posła i prezesa Piasta Gliwice, od którego dostałem zaproszenie do współpracy z 90minut.pl. Napisał mi, że mają tam taki zespół dwóch chłopaków, którzy dla 90minut rysują herby. Nie były to czasy, że mogłeś sobie wszystko ściągnąć, przenosiliśmy więc wzory do internetu. Działacze i kibice przysyłali, powiedzmy, bilet, a my dawaliśmy herbowi wirtualne życie. Współpracowałem tak z 90minut ładnych kilka lat. W międzyczasie  poznałem Johnny’ego Beaufays’a z Belgii, z którym stworzyliśmy nową stronę z bazą danych wektorowych znaków. Tu brutalna prawda: publikowaliśmy wektorówki, które wymagały sporo pracy, wszyscy z tego korzystali, ale nikt nie pamiętał, dzięki komu z tego korzysta.

Na tej stronie są herby klubów z Ddżibuti i Bostwany. Naprawdę je przerysowywaliście?

Nie tylko, tutaj też tworzyliśmy na zamówienie. Stworzyłem kilka herbów dla klubów z Nepalu. Napisali do nas, pogadaliśmy po angielsku jak by to mogło wyglądać, przesłali zdjęcia regionu dla inspiracji. Tak tworzyłem herby Biratnagar SC, Machhindra FC, Oshonik Club Nepalgunj i mój ulubiony – Khwopa Kings. Z Machhindry dostałem nawet koszulkę, niestety ze starym logo, ale wysłali mi przez pół świata w ramach podziękowania za współpracę.

Screen Shot 07-17-17 at 11.19 AM

12809642_1585271228462060_1905041066559998344_n

Działa na wyobraźnię, że gdzieś tam, w Nepalu, chłopaki biegają z zaprojektowanym przez ciebie herbem?

Jest to satysfakcja. Tym bardziej, że nic nie narzucali. Rozmawialiśmy o różnych wariantach kolorystycznych, ale miałem dużo swobody. Podobnie było przy tworzeniu herbów dla włoskich klubów futsalowych Cagliari Futsal i Asti Calcio A5 Piemont, choć tutaj już miało to profesjonalny wymiar. Drużyna z Piemontu wywalczyła Mistrzostwo Włoch w futsalu rok temu.

cagliari-rebranding

Twoim pierwszym herbem byli Czarni Jaworze.

2003 rok. Założyciele klubu zgłosili się do działu graficznego serwisu 90minut.pl. Zadanie polegało na stworzeniu znaku w oparciu o dane: nazwa „KS Czarni” bez odniesień do miejscowości – wtedy zespół grał w Bielsku-Białej, ale docelowo miał być przeniesiony do Jaworza – oraz nawiązanie do biało-czarnej flagi kibiców. Narysowałem prosty znak z piłką lecącą ku górze. Trajektoria lotu piłki układa się w literę „C”, inicjał nazwy klubu. Herb wolny od kanonów, teraz pewnie bym zrobił go prościej. Zawsze też mocno inspiruję się historią miasta, miejscowości, regionu, by herb oddawał charakterystykę tego miejsca, a tutaj tego zrobić nie mogłem.

03-czarni-jaworze

W Szczebrzeszynie aż im przeszkadzało to, że chciałeś związać herb tym, z czego miasto jest najbardziej znane.

„W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie” – Brzechwa zbudował markę miasta zanim komukolwiek przyśniły się działania marketingowe. Herb, który zaproponowałem, był ilustracją fragmentu bajki Brzechwy. Na monogramie litery R dałem sylwetkę chrząszcza, ale oni chcieli mieć herb Szczebrzeszyna wpleciony w znak, a w herbie miasta widnieją natomiast trzy białe wręby na czerwonym polu. Nie udało mi się przekonać władz klubu, zaproponowałem więc także wersję alternatywną, z herbem miasta umieszczonym centralnie na oryginalnej tarczy i właśnie ten znak został zatwierdzony. Czuję lekki niedosyt, bo choć wiem, że poniosła mnie wtedy fantazja, to jednak wydaje mi się, że owad ze skrzypcami byłby unikatowym symbolem klubu, duszą jego znaku i esencją marki.

78-roztocze-szczebrzeszyn-kubamalicki

78-roztocze-szczebrzeszyn

W 2006 jadąc z dziewczyną do Świnoujścia zobaczyłem ogromny znak odmalowany na budynku klubowym kilkadziesiąt metrów od stacji w Dobiegniewie. Z daleka wydawało mi się, że widziałem orła w logo miejscowego klubu, Błękitnych. Z bliska okazało się, że to królik promujący młodzieżowy turniej. Sam klub nie miał herbu, postanowiłem więc zaprojektować im znak. Nie mieli wtedy strony, więc wysłałem propozycję na adres urzędu miasta. Odpowiedzi nie dostałem, więc uznałem, że projekt trafił do szuflady. Kilka lat później jednak znowu jechałem przez Dobiegniew, patrzę, a tam moje logo namalowane na budynku klubowym. Zignorowali mnie, ale wykorzystali herb. Dopiero w zeszłym roku na jubileusz siedemdziesięciolecia zaprosił mnie prezes Błękitnych, zostałem też odznaczony jako zasłużony dla klubu. Mój pierwszy medal (śmiech). Przepraszali i tłumaczyli, że nastąpiła zmiana urzędników, ktoś kogoś nie poinformował i tak to wyszło.

33-dobiegniew-cup2006

33-blekitni-dobiegniew

Jak ktoś na wstępie snuje bardzo konkretne wizje, to nie wchodzę w to. Najczęściej jest sugestia: ma być coś z herbem gminy. Z tym walczę, bo klub powinien mieć własny, unikatowy i dedykowany emblemat, poza tym herby gminy też rzadko stoją na wysokim poziomie. Niby komisja heraldyczna je zatwierdza, ale jest cała masa wbrew ustaleniom, kanonom. Najczęściej – po prostu – nie nadają się na znak piłkarski. Spójrzmy na Piasta Gliwice. Oryginalny jeśli chodzi o tarczę, nieźle wyrysowany. Ale jest tam orzeł z wieżą, czyli herb gminy miasta. Czasami ciężko tę wizję przetłumaczyć. Piast Jabłonna to moja porażka. Koniecznie chcieli mieć drzewko jabłoni w herbie. Ja tego nie czułem, stworzyłem im prosty znak literniczy łączący inicjały. Oni chcieli drzewko i tak zostało.

piast-jablonna-inv

(pol)piast_jablonna

Trendem jest powstawanie kopii znaków Barcelony. W Polsce jest myślę kilkadziesiąt barcelonopodobnych herbów. W Łochowie mnie przez to nienawidzą – zgłosili do 90minut zrobioną w Paincie przeróbkę herbu Barcy, w którą wrzucili herb Łochowa. Odpisałem, że tego nie zamieścimy, bo to nie jest autorski znak. Nie możesz wziąć Barcy, dać identycznej tarczy, tego samego motywu, a tylko podmienić kolory. Nawet Barcelona miała taką historię z grającym w Lidze Mistrzów Otelulem Galati, który kopiował ich herb – nie zgadzali się na modyfikację i Otelul musiał zmienić emblemat. Zawsze wierzyłem, że każdy klub powinien mieć swoje oryginalne logo i postanowiłem zaprojektować znak dla ŁKS-u Łochów. Nawiązałem do herbu Łochowa poprzez wkomponowanie charakterystycznego poroża w tarczę z akronimem ŁKS. Nie przeszło. Kilka lat później ktoś mi napisał, czy nie udostępnię tego znaku dla logo łochowskiej restauracji. Inny przykład: Gawin Królewska Wola. W tarczę zaczerpniętą ze starego herbu FC Barcelona wpisano: logo sponsora, flagę Polski, oraz piłkę na czerwono-niebieskim pasiaku. Obrys tarczy zmodyfikowano dodając na górze element przypominający koronę, wypełniony niebiesko-biało-czerwonymi pasami.

Screen Shot 07-17-17 at 11.27 AM

38-lks-lochow

Sam znam taką Barcę z B klasy. Iskra Stolec.

Tu trochę płynne nawiązanie. Widać mocną inspirację, ale ostatecznie w takich sprawach to sąd decyduje czy coś jest inspiracją czy plagiatem. Tak czy siak jest postęp w porównaniu do tego, co było wcześniej.

gawin

Zróbmy trochę fachowej recenzji herbów. Zacznijmy od tych brzydkich. Włókniarz Zelów.

Symbol włókniarstwa pochodzący od zrzeszenia. Atrybuty włókiennictwa, popularny motyw, ale tu wyglądają troszkę jak no, cóż, ekskrementy. Podeślę ci jak sam widzę logo Włókniarza.

zks-w-oknarz-zelow-logo-64A1D38D9E-seeklogo.com

Screen Shot 07-17-17 at 11.11 AM

Najbrzydszy herb, jaki widziałem. Iskierka Śmierdnica.

No tak, piękny chochlik (śmiech). Wygląda jak zarazek z “Było sobie życie”. Anarchia graficzna lat dziewięćdziesiątych, niestety w negatywnym znaczeniu tego słowa. Wiesz co, może to był jakiś projekt maskotki?

herb-rywala-orkaneksuchan_221

Wątpię by Iskierka Śmierdnica miała swoją maskotkę.

Może patrzymy na to przez pryzmat nazwy miasta. Gdyby to była Iskra Mszyny, nie patrzylibyśmy aż tak krytycznie, nie byłoby tak drastycznie. Natomiast oczywiście, jest to groteskowy rysunek, ale powiem ci szczerze: w latach dziewięćdziesiątych nie takie cuda widziałem.

Jest brzydszy herb?

Jest historia Rymera Niedobczyce, dla którego też stworzyłem logo i zostało przyjęte. Bardzo zasłużony klub o tragicznej historii. Debiutował w pierwszej lidze w 1948 roku, spadł z ligi, ale wkrótce czekało go jeszcze gorsze. W 1949 miały miejsce radzieckie porządki w polskim sporcie, kluby przykopalniane trafiły do zrzeszenia Górnik. Władze chciały stworzyć na Śląsku silny klub, mający odgrywać znaczącą rolę w kraju. Wybrano Radlin, oddalony o 3 km od Niedobczyc, gdzie przy kopalni Emma istniała drużyna TS Błyskawica. Wówczas połączono oba kluby i nowy twór – o nazwie Górnik Radlin – przejął miejsce Rymera w II lidze, ale też trofea, piłkarzy, wszystko Fuzja okazała się sukcesem, bowiem Górnik po sezonie wrócił do I ligi, a w 1951 roku został wicemistrzem Polski, ale naturalnie kosztem piłki w Niedobczycach. W 1957 roku powstała tam drużyna o nazwie Pogoń, którą 9 lat później połączono z reaktywowanym wcześniej klubem Rymer. Z tamtego czasu pochodzi odznaka klubu – z trójkątną tarczą podzieloną w biało-czerwone pionowe pasy, z nazwą MKS Niedobczyce w głowicy i kołem zębatym umieszczonym pod tarczą. Kolejne zmiany w klubie nastąpiły w czasie transformacji. W 1990 roku przywrócono nazwę Rymer Niedobczyce, która została następnie wkomponowana w tarczę klubu. Pod koniec XX wieku kopalnia została zlikwidowana, klub został pozbawiony swojego patrona. Drastycznej zmianie uległ natomiast znak klubu – widać, że postanowiono zrezygnować z symboliki przemysłowej i powstało logo-potworek. Mieszanka elementów niczym z clipartów – piłka, wieniec, koszmarne liternictwo, obrazek niczym wyraz buntu przeciwko wszelkim kanonom piękna i grafiki użytkowej.

rymer

167-rymer-rybnik-historyczne2

167-rymer-rybnik

Gdy napisałem o nich na stronie, zadzwonił wiceprezes Rymera z pretensjami. “Co wy tam sobie z nas żarty urządzacie!” był oburzony. Odpowiedziałem, że to nie przystoi, żeby tak zasłużony klub miał taki herb. Gdyby był to znak anonimowego klubu z okręgówki, pewnie nie poruszyłby mnie za bardzo, ale tak – rusza mnie. Prezes nie był zainteresowany zmianą herbu. Później się dowiedziałem, że prawdodpodobnie sam rysował ten herb, więc może podszedł do sprawy w sposób zbyt osobisty. Odezwał się do mnie jednak Mirek Górka, prowadzący Fanpage o historii Niedobczyc. Widział potrzebę zmian. Wkrótce wystartował na prezesa Rymera i wygrał. Wróciliśmy do tematu, zmieniliśmy logo. Postanowiłem zachować koło zębate, jako nawiązanie do odznak z lat 80-90, choć nie eksponowałem tego symbolu ukrywając w czerwono-czarnym otoku. Pochylenie liternictwa oraz pasa w znaku o kąt zgodny z krzywizną trybu koła zębatego, dodało dynamiki tej kompozycji. Propozycja niezwykle prostego znaku, eksponująca charakterystyczne elementy klubu, ale w minimalistycznej, nowoczesnej stylistyce. Zostałem zaproszony na festyn z okazji dnia dziecka, odsłonięto herb. Nie wiem jak to się potoczy dalej, ale jest to dziś klub jakoś tam mi bliższy. Wiem, że mają dobre szkolenie młodzieży, mam nadzieję, że wokół tego zbudują przynajmniej klub na poziomie okręgówki.

rymer1

Sprawdź dalej co mam dla ciebie. Kosmos Dobra.

Znak koszmarny. Esencja zła. Fatalny gradient. Rysunek z Clipartu. Kiczowate, łopatą robione. Jest znak Saturna Ramienskoje, który ma podobny motyw, a da się go oglądać. Czyli można. Ogółem herby rosyjskie bardzo cenię, stoją pomiędzy zachodnioeuropejskim minimalizmem, a ilustracyjnym amerykańskim stylem. Cyrylica też daje kreatywne możliwości.

61494

Które herby rosyjskie najbardziej cenisz?

Podoba mi się Torpedo Moskwa. Fajny pomysł, monogram, minimalistyczna kompozycja, ale też wyścigówka i nawiązanie do przemysłowego rodowodu. Dynamo to wystylizowany monogram. Spartak… piłka jest tak oklepana, że ciężko ją efektownie wpleść, ale na rosyjskich emblematach nawet się broni. Zenit ma formę bardziej logotypu, jest oryginalnie.

12

Amica Wronki kompletnie odleciała.

Pierwsze próby marketingu sportowego w Polsce. My europejczycy mamy powagę jeśli chodzi o znaki sportowe, natomiast za oceanem dominują zabawne historie. Gołym okiem widać wyraźną różnicę między NBA, a klubami piłkarskimi. Dla Amerykanów najważniejszy jest show, myślę, że to jakaś tego konsekwencja. Mniej w tym heraldyki, więcej kreskówki, czego w żaden sposób nie krytykuję, bo to ma urok i styl. Amica Wronki poszła w tym kierunku. Według mnie trochę kierowane pod młodego kibica. Herb ostatecznie jednak szkaradny.

Amica_Wronki_herb

Najbrzydsze herby znanych klubów?

Podchwytliwe pytanie, ale dobra, pojedźmy. Fatalny jest herb Niecieczy. Cenię to co zrobili właściciele tego klubu, zbudowali kameralny i wygodny stadion, wprowadzili wioskę do elity futbolowej, ale… znak klubu wygląda nieprofesjonalnie, jak zestawienie kilku elementów, które nie tworzą żadnej spójnej formy: słonik z piłeczką, szarfa, przypadkowe liternictwo na szarfie. Przestarzały jest znak Zagłębia Lubin – nie twierdzę, że brzydki, ale Szachtar Donieck miał podobny, a pokazał jak można odejść od siermiężnej, przemysłowej stylistyki, w kierunku nowoczesnego, oryginalnego symbolu. Sandecja dawniej miała świetny, minimalistyczny herb, natomiast gdzieś po drodze doszły elementy, które sprawiają, że teraz to wygląda jak – powiedzmy – logo zakładu wędliniarskiego. Korona, szarfa, tarcza z szablonu… Tandeta straszna. Zaskakuje mnie, że mając tak dobry herb, odeszli w takim kierunku.

Screen Shot 07-17-17 at 11.41 AM

Screen Shot 07-17-17 at 11.40 AM

A kurioza z niższych lig?

Dużo tego mam. Swornica Czarnowąsy dawniej miała folklorystyczny LZS-owski herb, teraz jakieś kuriozum. Radomiak strasznie mi się nie podoba, choć kształt jest oryginalny. Kiedyś na Zczuba napisali, że to najbrzydszy herb po tej stronie Karpat. Wolę znak Broni Radom, który może kojarzy się mocno z poprzednią epoką, ale to fajny pomysł, żeby zawinąć flagę wokół drzewca. Avia Świdnik miała fatalny herb z takim piłkarzykiem – po prostu kiepski koncept. Pilica Białobrzegi – fajna syrenka, w pełnej okazałości kobiecych kształtów, ale nieczytelna bardzo. Ciekawym przeglądem tego, co dzieje się w heraldyce piłkarskiej niższych lig, jest “Blog romanowo” Grzegorz Kmiecika z Podkarpacia, który zebrał wszystkie podkarpackie herby.

184-swornica-czarnowasy

Widzę. Okazuje się, że Napoli ukradło herb Nafciarzowi Borka.

To są osobliwości wszelkiej maści. Orzeł Lublas ma orła z clipartu. Czasem po prostu szkoda – Bieszczady Ustrzyki Dolne to ciekawy klub, a ma niedopracowanego pasiaka.

Screen Shot 07-17-17 at 11.42 AM

Ale Dragon Nowy Glinik to już poszedł po bandzie.

Tego jest mnóstwo. Mam bazę z czasów współpracy z 90minut. Zresztą, znaki gmin czy logo miast to przeważnie jeszcze większe koszmary. Na przykład logo Wodzisławia, w którym byłem tydzień temu – jakieś wijące się kształty przypominające węże. Co chwilę jakaś gmina ogłasza konkurs na logo, w wyniku którego powstają „loga” jak ze szkicownika pięciolatka. Marnotrawienie środków budżetowych. Zresztą uważam, że herby miast i gmin mają wielki potencjał, lecz należałoby je uprościć i wzbogacić o porządne liternictwo z nazwą takiego miasta, zamiast tworzyć te wszystkie widokówki. Traktują człowieka jak głupka, tak jakby nikt nie widział, że we Władysławowie można trafić na wysoką falę…

Screen Shot 07-17-17 at 11.43 AM

Screen Shot 07-17-17 at 11.43 AM 001

A herb, który najbardziej ci się podoba?

GKS Bełchatów z lat dziewięćdziesiątych. Perfekcyjny znak. Ładna kompozycja liternicza, nawiązania do bieżni, symbole górnicze. Niestety później pozmieniali, a mieli po prostu znak fenomenalny. Lubię też znak Arki Gdynia, lubię Lecha, Ruchu. Z mniej znanych świetny jest Pelikan Łowicz. Cenię herby Motoru i Lublinianki – proste, ale bardzo wyraziste, do tego inteligentnie wpleciony lubelski koziołek.  Śmigły Wilno może jest ciut patetyczne, ale to ciekawy uproszczony orzeł na tarczy, nawiązujący do medalu virtuti militari. Głupio mówić, że kiedyś to było dobrze, ale jednak herby przedwojenne to dzieła sztuki. Herby z PRL jeszcze miały charakter, wyrazistość, natomiast teraz bywa różnie.

gks_belchatow_old2

wks

Sam poprawiałeś Drwęcę.

Niestety grafik nieudolnie odrysował kształt meandrującej rzeki i symbol klubu kojarzył się kibicom ze smoczkiem albo nawet prezerwatywą. Na dziewięćdziesięciolecie we współpracy z klubem opracowałem jubileuszowy herb – dałem bardziej współczesną tarczę, poprawiłem kształt rzeki, by bardziej przypominał historyczny, nie budzący dziwnych skojarzeń wzór.

Screen Shot 07-17-17 at 11.45 AM

Screen Shot 07-17-17 at 11.45 AM 001

Mało znany, a wyjątkowy, jest Falubaz.

Na pewno. Ma wadę aksjologiczną w postaci skopiowania rysunku Walta Disneya, chociaż słyszałem historię, że Bonifacy Langner, który stworzył ten herb, wcale się Disneyem nie inspirował. Sprawa do rozstrzygnięcia dla historyków. W realiach sportowych to świetny, minimalistyczny znak, bo choć może myszka Miki kojarzy się z kreskówką, to nie na zasadzie takiej kiczowatości jak w Amice Wronki, tylko jako coś wyrazistego. Poza tym warto też zwrócić uwagę na bardzo dobre liternictwo.

falubaz

Na twojej stronie zwrócił moją uwagę Rapid Łódź.

Bardzo oryginalny herb przedwojennego niemieckiego klubu. Ogólnie Łódź ma bardzo dobre znaki. Union Touring bardzo mi się podoba. Newcastle Łódź, klub założony przez Niemców, ale mający Anglików w składzie, to ewenement, bo herbów na brytyjską modłę w Polsce w zasadzie nie ma – może jeszcze Polonia Bydgoszcz. Jeśli chodzi o Widzew, to najbardziej podobał mi się herb z 1922. Rewelacyjny. Gdy Widzew miał problemy z prawami do herbu, myślałem nawet czy nie zasugerować im powrotu do korzeni, po drobnym odświeżeniu. Jeśli chodzi o obecny herb, to jego zaletą jest staranne wyrysowanie i nietypowa forma flagi rozpiętej na poprzeczce otoczonej ozdobnym wieńcem. W odróżnieniu do wielu polskich znaków sportowych, wieniec nie jest tu zbędnym elementem, a cała konstrukcja logo wręcz opiera się na nim. ŁKS to kultowa przeplatanka, niemal identyczna z tą, którą kiedyś miał Saint Louis Browns. Możliwe, że była inspiracją. Co ciekawe, ŁKS początkowo miał barwy biało-czarne. W 1909 urzędnicy piotrkowskiej guberni zakwestionowali barwy i dopiero zmiana czerwonego na czarny umożliwiła rejestrację klubu. Pierwszym znakiem klubu była więc biało-czarno-biała flaga z napisem ŁKS.

rapd

185-newcastle-lodz

widzew

1342

łks

Co sądzisz o zmianie herbu Miedzi Legnica?

Niektórym kojarzył się z „okiem Saurona”, ale mi się bardzo podobał ten historyczny herb. Dobrze narysowany, wieloznaczny, bo można go i z fragmentem bieżni kojarzyć, można z wiązką kabli miedzianych, z gruszką hutniczą. Świetny znak, pod warunkiem, że dobrze wyrysowany, bo widziałem wersję żywcem z Painta, która faktycznie straszyła. W międzyczasie używali też owalnego znaku z dodanym piłkarzykiem, co w ogóle jest pocałunkiem śmierci dla herbu – no, chyba, że ktoś to zrobi tak fajnie, jak Sparta Rotterdam, czy historyczny Ajax, wtedy taka figura broni się. Ale Miedź dała piłkarzyka z Cliparta. Co do dodania lwa w aktualnym logo… nawiązuje on do herbu miasta, niby jest płynność owalu zachowana między krzywą lwa, a znakiem historycznym. Moim zdaniem bardzo charakterystyczny symbol został w niej utopiony. Tło tarczy podzielone na trzy ukośne pasy nie współgra z kolorystyką zawijających się barw na starym znaku. Dodatkowo wklejenie tego logo między głowę a łapę lwa wygląda na przypadkowe połączenie. Całość jest raczej kiczowata i ma wiele drobnych technicznych niedoróbek.

19-miedz-legnica-historyczne

19-miedz-legnica

Który herb wydaje ci się najbardziej surrealistyczny?

Mógłby to być to znak Chupa Chups, zaprojektowany przez Salvadora Dali, gdyby nie powstał pod koniec lat 60-tych, gdy artystę zwano “avida dollars”. W sporcie na pewno znak hiszpańskiej federacji piłkarskiej – stworzony przez Joana Miró. Z moich projektów to propozycja znaku dla Cariny Gubin była zbyt surrealistyczna i działacze woleli kopię herbu Santosu. Jest jeszcze herb Orląt Radzyń Podlaski, w którym widnieje sylwetka jelonka. Jeleń w znaku Orląt z miasta, którego symbolem jest niedźwiedź. W herbie znalazł się natomiast jelonek nawiązujący do starego herbu miasta. To  prawdziwy surrealizm, względnie logo jak z Barei. A pięknie rozwiązali to w Łukowie. Są Orlęta, jest niedźwiadek herbem miasta, ale w herbie klubowym inicjał nazwy klubu „O” połączono z sylwetką orła. Znak inspirujący, oryginalny.

RFEF_logo.svg

09-orleta-radzyn-podlaski

74-orleta-lukow

O Carinie Gubin pisałeś tak, że aż chce się kliknąć “Ślady Pelego w obuwniczym klubie”.

Po fabryce obuwia w Gubinie zostały już tylko rudery i nazwa, którą odziedziczył tamtejszy klub sportowy. 10 lat temu we współpracy z gubińskimi kibicami stworzyłem znak dla Cariny, jednak przegrał z przeróbką logo Santosu. Znak, który zaproponowałem dla Cariny, był nawiązaniem do starych dziejów klubu, gdy był sponsorowany przez Lubuskie Zakłądy Przemysłu Skórzanego „Carina”. Połączyłem w nim inicjały klubu – „C” w środku „G” – a kompozycja przypomina dwa buciki umieszczone na maszynie do szycia. Możliwe, że logo okazało się zbyt nietypowe jak na realia piłkarskie, ale wyznaje zasadę, że wyrazistość znaku jest bardziej istotna od ulotnych trendów. Od marca 2016 Carina ma nowy herb,  bardziej oryginalny od poprzedniego, lecz wciąż mało charakterystyczny w moim przekonaniu. Piłka „biedrona” przycięta na w zielonym polu tarczy. Dodano napisy wciśnięte w białą bordiurę i kompletnie nieczytelne w pomniejszeniu. W moim odczuciu brakuje w tym logo – oprócz przestrzeni – jakiegoś charakterystycznego dla Cariny symbolu.

83-carina-gubin

83-carina-gubin-2016

Nie udało ci się też przeforsować propozycji w Megawacie Świerże Górne.

Boisko dwa kilometry od kolosa energetycznego, Eletrowni “Kozienice”, dającej 8 procent krajowej produkcji energii. Zakład zbudowany w 1968 roku jest dziś drugą co do wielkości elektrownią w Polsce. Pod względem mocy ustępuje jedynie Elektrowni Bełchatów. Ludowy Klub Sportowy „Megawat” został założony w 1997 roku. LKS Megawat nie miał też swojego oficjalnego herbu, w pierwszych latach funkcjonowania pojawił się jedynie taki amatorsko wyrysowany wzór. W 2006 roku do redakcji graficznej serwisu 90minut.pl, z którym wówczas współpracowałem, wpłynęło zapytanie o możliwość zaprojektowania nowego herbu. Podjąłem się zadania i stworzyłem prosty znak łączący inicjały „M” i „W” – od MW czyli symbolu megawata – z symbolem futbolówki wkomponowanym pomiędzy literami. Dodatkowo zawinąłem litery niczym miedziane cewki w uzwojeniu transformatora. Preferuję znaki sportowe, które pozwalają widzowi zapoznać się z ich historią, zamiast komplikować wygląd emblematu długimi nazwami, które niewiele wnoszą do jego percepcji. Niestety projekt nie został zaakceptowany przez działaczy Megawatu i ostatecznie trafił do „szuflady” z niewdrożonymi pracami. Kilka miesięcy później opracowali w Świerżach Górnych nową grafikę pełniącą rolę logo i wtedy zrozumiałem, że mój projekt zupełnie nie trafił w gusta miejscowych.

megawat

247-megawat-swierze-gorne-historyczne2

Sam komu kibicujesz?

Wiesz, zawodowo zajmuje się sportem, więc takie deklaracje są ryzykowne. No i stracę fanów mojego serwisu z drugiej strony Błoni… Ale dobra, powiem. Pierwszą poważną pracę miałem w firmie profesora Filipiaka, ale podczas rekrutacji zaznaczyłem, że kibicuję Wiśle, dla której stworzyłem logo 100-lecia i chciałbym, żeby to mieli na uwadze. Oczywiście nie miało to dla nich znaczenia, a potem poznałem także profesora Filipiaka, gdy robiłem mu zdjęcia do raportu rocznego, bo jakaś firma fotograficzna nawaliła… w każdym razie wydał mi się sympatycznym człowiekiem, nawet jeśli  chętniej rozmawiał o Cracovii niż o Wiśle. Odnośnie „Białej Gwiazdy”, to mój pierwszy mecz Ekstraklasy, na którym byłem z tatą, to ten z 1998 roku, gdy Wisła pogoniła Legię 4:1. Co więcej, kilka lat później ojciec zabrał mnie na mecz Szczakowianki z Lechem, gdy walczyli o ekstraklasę,  znał tam kierownika drużyny z Jaworzna, więc polubiłem także obie drużyny. Poza tym, moja żona pochodzi z Jaworzna, więc byłem też na kilku meczach na stadionie Victorii. Lecha ceniłem za mecze w europejskich pucharach, Juventus, Manchester City, świetna drużyna. Zresztą uważam, że prawdziwa wartość naszych klubów objawia się właśnie w Europie. Jeśli mamy kolejny „eurowpierdol”, to widać że coś z ligą jest źle.

46-wisla-krakow-historyczne1 46-wisla-krakow-historyczne2 46-wisla-krakow-historyczne3 46-wisla-krakow-historyczne8 46-wisla-krakow-historyczne9

Ale wracając do herbów… ten mojej Wisły jest na pewno wyrazisty, przynajmniej jego rdzeń, tarcza z białą gwiazdą. Pierwsze odznaki wydano w pierwszej dekadzie XX wieku w pracowni Belady w Wiedniu. Wisła powstała przez fuzję szkolnych drużyn, a jedna z nich miała błękitne gwiazdy na czarnych koszulach. Potem wydano tę odznakę, z błękitną gwiazdą na czerwonej tarczy. Na jubileusz trzydziestolecia klubu opublikowano herb z nową tarczą, przeciętą ukośnym pasem koloru niebieskiego. Nie jest on więc barwą nadaną w czasach gwardyjskich, tylko jest pamiątką przedwojenną, bo ten kolor w Wiśle pojawiał się już u zarania klubu. Po wojnie tragiczny dla wielu klubów okres, czyli reorganizacji na wzór radziecki. W pierwszych latach stalinowskich kluby funkcjonowały jako zrzeszenia sportowe, resortowe albo okręgowe wojskowe kluby sportowe. Rewolucja nastąpiła za czasów Cupiała, kiedy wiślacki znak został rozbudowany o okrągłą tarczę, piłkę i koronę, a także napisy. Szkoda, że wraz z założeniem Spółki Akcyjnej, logo straciło czytelność i stało się mniej wyraziste. Korona jak z hiszpańskich znaków, tutaj nawiązuje do herbu Krakowa. Piłka w tle i napisy Arialem, nieczytelne w pomniejszeniu, obniżają jakość znaku. W 2005 roku został ogłoszony konkurs na jubileuszowe logo TS Wisły i wygrała moja propozycja. W znaku na stulecie klubu zawarłem białą gwiazdę z niebieską szarfą na czerwonym tle, układając go na historycznej piłce. Dodałem także ozdobne wstęgi z datami i nazwą klubu.

46-wisla-krakow-100lat

O herbie Legii napisałeś “oby gra w meczach Ligi Mistrzów była równie charakterna jak logo klubu!”.

Nawet na oficjalnej stronie Legii zapis ewolucji herbu ma pewne nieścisłości. Sympatycy Legii przyjmują rok założenia 1916, kiedy to żołnierze Legionów Polskich na Wołyniu stworzyli Drużynę Legionową. Na zdjęciach z tamtego czasu zawodnicy mają na koszulkach emblemat w kształcie czarnej tarczy z białym monogramem „L”. W 1917 roku na pamiątkowym dyplomie pojawił się zmieniony znak – z „L-ką” w kółku na białej tarczy przeciętej ukośnym czarnym pasem. Kompozycja nawiązywała do znaku Czarnych Lwów, klubu uznanego wówczas za pierwszą polską drużynę piłkarską. W 1920 roku utworzono Wojskowy Klub Sportowy Warszawa, a po dwóch latach doszło do fuzji WKS i Korony Warszawa. Nowy zespół nazwano WKS Legia Warszawa. Klub przyjął wówczas barwy biało-zielone, a zieleń nawiązuje do założonej w 1906 Korony, najstarszego klubu piłkarskiego stolicy. Na zielonej okrągłej tarczy widnieje stylizowany napis „Legja”  – nazwa klubu sprzed reformy językowej z 1936 roku. Powojenna reorganizacja klubów sportowych na wzór radziecki przyniosła zmiany także w Warszawie. Legia stała się Centralnym Wojskowym Klubem Sportowym, przyjęto wówczas herb z  CWKS wpisanym w białą tarczę z zieloną obwódką. W 1957 roku powrócono do nazwy WKS Legia Warszawa i przedstawiono nowy znak, nawiązujący do przedwojennego. Zamiast czarnego pasa, w herbie pojawił się biało-czerwony, nawiązujący do narodowych barw. W 2003 roku zmieniono nazwę na KP Legia Warszawa SSA, rok później właścicielem Legii została Grupa ITI Holdings SA. Właścicielem praw do znaku był jednak CWKS, który nie zgodził się na używanie symbolu przez klub piłkarski. Opracowano wówczas zmodyfikowany herb, na okrągłym polu z wypisaną nazwą i rokiem założenia. W 2006 roku obchodzono jubileusz 90-lecia i opracowano nowy znak klubu, na czarnej tarczy umieszczono białą „L-kę” – jak na pierwszym znaku Legii – i doklejono człon „90 lat”. Od 2007 roku herb ten – mimo protestów kibiców, zwących go „trumienką” – stał się oficjalnym znakiem piłkarskiej Legii. Rok później dodano do niego srebrną gwiazdkę. Od sezonu 2010-11 Legia używa z powrotem wersji z 1957 roku. Szkoda, że nie poddano jednak logo lekkiemu odświeżeniu, gdyż kółko z monogramem „L” jest umieszczone na tarczy nierównomiernie  – powinno być przesunięte lekko w kierunku czerwonego pasa.

legia1 legia2 legia3 legia4

Kradli ci czasem projekty?

Tak. W 2009 stworzyłem herb dla Lesovii Trzebieszów. Napisali do mnie, czy nie wykonałbym herbu – kontakt mieli od rywala z sąsiedztwa, Sokoła Adamów, dla którego znak wykonałem kilka lat wcześniej. Zaproponowałem, by logo Lesovii nawiązywał do herbu gminy i zawierał sylwetkę konia w galopie. Dlatego zdecydowałem, że w emblemacie Lesovii będzie widniał koń czarnego koloru. Bo przecież „czarny koń” w sporcie jest symbolem nieoczekiwanego sukcesu, umieszczony w herbie pełnić może rolę szczęśliwego medium, jak czterolistna koniczyna. kilka lat później tarcza Lesovii została ukradziona przez „autora” logo Celestynowskiej Ligi Szkółek Piłkarskich! Oczywiście zareagowałem, gdy znalazłem przeróbkę mojego znaku na stronie, ale chłopaki z Celestynowa okazali się odporni na wszelkie argumenty i sugestie dotyczące zmiany logo. Pytanie czy chce się wojować, iść do prawnika, czy to się olewa. Raz poszedłem i zawarliśmy ugodę.

czarny

Ile znaczy dla ciebie twoja pasja?

Dwa lata temu stworzyłem autorski serwis o znakach sportowych, PolskieLogo.net, mam już fajną grupę czytelników, którzy doceniają moją pracę, ale też punktują wszystkie wpadki [śmiech]. Strona to taka próba przeprowadzenia wartościowego projektu w internecie, popularyzacji tego co cenne w naszym sporcie, tożsamości klubów, ich historii i symboliki. Na początku miałem plan, żeby publikować wpisy codziennie, ale chcę, by były rozbudowane, opowiadające również o historii miasta, klubu, więc teraz jak pojawią się dwa na tydzień to uważam, że ludzie nie powinni być zawiedzeni. Mam sporo rzeczy na głowie, absorbująca praca, rodzina, ale zawsze znajdę czas by wspomnieć o interesującym znaku. Zdaję sobie sprawę, że tą tematyką trudno zarazić miliony. Ale przecież każdy kibic powinien wiedzieć jak powstał herb jego klubu. Jednak tylko nieliczne kluby mają opracowaną historię znaku, nikomu nie zależy. Odwalam za nich czarną robotę (śmiech).

Screen Shot 07-17-17 at 11.12 AM

Tylko jeśli wielki klub zmienia znak jak ostatnio Juve czy Atletico, ten temat ma swoje „pięć minut” w mediach. Inna sprawa, że polskie herby klubowe zmieniają się bardzo rzadko, przynajmniej te piłkarskie. Zgadzam się, że dobry znak jest ponadczasowy. Ale czasem lekkie odświeżenie może być przydatne, żyjemy w epoce cyfrowej i na przykład cienkie czarne kontury to skamielina z lat 90-tych. Po części chodzi o interes – znaki zarejestrowane są w urzędzie patentowym, ich zmiana to całkiem sporo roboty. Przeważająca część bałaby się jednak zakomunikowania zmiany kibicom.

juve

Co sądzisz o zmianie, jakiej dokonało Juve?

Znak jest bardzo fajny, ale nie zastąpiłbym nim historycznego herbu Juventusu. To drastyczna decyzja, kierowana marketingiem, ale godząca w serce kibica. Od strony funkcjonalnej na pewno nowy znak jest łatwiejszy w użyciu, bardziej funkcjonalną. Kto wie, czy, mówiąc brzydko, nie przeprogramuje branży: kluby mogą dojść do wniosku, że można upraszczać swoje znaki. Nie muszą mieć skomplikowanego symbolu z pięcioma napisami, co z punktu widzenia marketingoego atutem nie jest. Ale gdzieś jest sentyment. W oczach kibica herb – tożsamość klubu budowana przez pokolenia. Gdy nagle pokażesz mu coś zupełnie innego, a potem powiesz: “to jesteśmy teraz my”, dysonans jest pewny. Ja sam konserwatystą nie jestem, na pewno nie w projektowaniu, ale tak jak logo Juve oceniam na plus, bo to stylowy minimalizm i piękne liternictwo, tak jako osoba, która kibicowała Del Piero, uważam, że zmiany są zbyt radykalne. Ten znak mógłby świetnie funkcjonować jako monogram na koszulce, np. taki, z jakiego korzysta Legia, ale nie jako herb, z całą historyczną jego wagą.

Zresztą w ostatnich dniach poznałem na własnej skórze, jak trudne może być pokazanie nowego znaku kibicom wieloletniego klubu. Nowy herb Pogoni Świebodzin, reaktywowanej tego lata, wzbudził spore kontrowersje. A klub przez lata nie dorobił się wyrazistego wizerunku, no chyba że za taki uznamy problemy finansowe i upadek w 2014 roku… Mnie ta Pogoń od kilku lat chodziła po głowie i gdy dostałem zlecenie na nowy herb, poczułem prawdziwą wenę. Widzę potencjał w tym moim znaku i cieszę się, że prezes klubu także go dostrzegł.

Screen Shot 07-17-17 at 12.04 PM

Jak ogółem oceniasz polskie herby?

Polskie herby mają ogromną wartość. Są interesujące. Kreatywne. Wyraziste. Umykają nam jednak przy patrzeniu na nie pewne konteksty. Herby są też wreszcie ważne i mają dobrą ekspozycję, nawet w prasie niesportowej. Prawie każda publikacja to herb, znak, czy to poprzez zdjęcie czy grafikę. Oczywiście kibic ze względów sentymentalnych może związać się emocjonalnie i z brzydkim herbem. Ale piękny herb ma wymierne znaczenie dla klubu – zarówno w sensie ogólnym, czyli budowania marki, ale też choćby w sprzedaży gadżetów. Poza tym jaka to satysfakcja, gdy nawet kibic wielkiego rywala musi przyznać, że masz ładny herb!

Rozmawiał Leszek Milewski

Odwiedź Polskielogo.net – stronę Kuby

Napisz autorowi, że sam wygląda jakby był z Cliparta

redakcja

Opublikowane 17.07.2017 12:12 przez

redakcja

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
20.06.2021

Spodziewaliśmy się niczego, a dostaliśmy wszystko | Dwaj opromienieni młodzieńcy #23

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, omawiają na gorąco mecz Polski z Hiszpanią. I zmieniają nazwę programu na dwaj opromienieni młodzieńcy, tak fantastyczny był to wieczór. Suto zastawiony stół, sąsiedzi, którzy mieli transmisję przyspieszoną o 30 sekund, dzięki czemu trafnie można było przewidzieć pomyłkę Moreno przy karnym. Paulo Sousa, który wyglądał jak […]
20.06.2021
Felietony i blogi
20.06.2021

Obrazy, które mówią wszystko (10)

Im jestem starszy, tym bardziej wnerwiają mnie gesty pod publiczkę. Zresztą, po tylu latach śledzenia biznesu, dość szybko można rozszyfrować, kto o całowaniu herbu przypomina sobie dopiero pod koniec kontraktu, a kto fotki z siłowni o bezustannej pracy nad sobą robi od razu na cały tydzień, podczas jednej wizyty między sztangami. Dlatego przez lata uodporniłem […]
20.06.2021
Brama dnia
20.06.2021

Rummenigge czy Bergkamp? Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszej “Bramie dnia” nagrodziliście M’Baye Nianga, który w pierwszym meczu mistrzostw świata w Rosji wykorzystał serię kuriozalnych błędów polskiej defensywy. Dzisiaj wracamy do standardowych propozycji – mamy dla was dwa naprawdę efektowne trafienia. Jedno w wydaniu holenderskim, drugie niemieckim. Zapraszamy do głosowania wraz z naszymi partnerami z Gatigo. KARL-HEINZ RUMMENIGGE VS CHILE (1982) Najpierw […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

STAN EURO: GRAMY DALEJ!

A jednak! Wciąż nie odpadliśmy z Euro, wszystko dzięki remisowi 1:1 z Hiszpanią. Pora więc na Stan Euro. W składzie: Kowal, Roki, Smyk, Paczul. Jedziemy! 
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Bohater dnia? Niemiecka maszyna “Goalsens”

Jeśli szukać kompletnego występu zawodnika na pozycji wahadłowego, musimy zwrócić się w kierunku reprezentacji Niemiec. Wiecie, to, jak zagrał z Portugalią Robin Gosens, zasługuje na ocenę 10/10. Taką też zresztą notę mu wystawiliśmy, bo było za co. Piłkarz Atalanty niekiedy unosił się ponad boiskiem, dawał swojej drużynie wyjątkową jakość i to na tle obecnych mistrzów […]
20.06.2021
Weszło
19.06.2021

Najbardziej optymistyczny scenariusz: nie skompromitować się (9)

Jeśli składową kibicowania jest wiara w sukces swojej ukochanej drużyny, jestem najgorszym kibicem świata. Znajomi, przyjaciele i rodzina wielokrotnie mają dość mojego smęcenia. Niezobowiązujące rozmowy zamieniają się w katorgę, gdy ktoś niefrasobliwie postanowi zapytać mnie o nadchodzący mecz.  – Kuba, jak stawiasz w Polska – reprezentacja południowej części podwórka przy Gdańskiej? – Reprezentacja południowej części […]
19.06.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
26.12.2020

100 najlepszych piłkarzy dekady – cały ranking w jednym miejscu!

W ostatnich dniach na Weszło pojawił się przygotowany przez nas ranking najlepszych piłkarzy dekady 2011 – 2020. Jak to z rankingami bywa, wzbudził spore dyskusje. I kontrowersje. Cieszymy się, bo taki był właściwie nasz zamiar. W przypadku tego rodzaju zestawień nikt nie ma monopolu na rację. Poszczególne dylematy są zbyt zniuansowane. Gdybyście mieli ochotę rzucić […]
26.12.2020
Weszło Extra
24.12.2020

Kruszewski: – Gdybym został w Wiśle, to całego zamieszania w klubie by nie było

– Czuję bardzo, bardzo duży żal, że to się stało w tym momencie. Jestem jak kierowca dużego Fiata, który został wystawiony do rajdu Paryż-Dakar i radził sobie w nim dobrze, natomiast po kilku latach stwierdzono, że ten samochód powinien walczyć o najwyższe cele. I w momencie, gdy zaczął się remont tej zdezelowanej fury – mówię […]
24.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Covidovi beniaminkowie II ligi w większości przetrwali jesień bez negatywnych objawów

W maju bieżącego roku u trzecioligowych liderów wystrzeliły korki od szampanów. Definitywny koniec sezonu oznaczał dla nich awans. Niekiedy awans przy zielonym stoliku. Niektórzy ze względu na niejasności w wykładni regulaminu rozgrywek w stan radości wprawili się dopiero po ostatecznej decyzji PZPN-u. Pamiętamy wszyscy gorący spór na linii Motor Lublin – Hutnik Kraków, dotyczący tego, […]
20.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Uwaga, ranking! 100 największych kozaków w mijającej dekadzie

Za kilkanaście dni kończy się nam druga dekada XXI wieku. Jasne, nie będzie to czas zupełnie wolny od piłki na wysokim poziomie – oczywiście abstrahując od tego, że w zimowy sen zapada przecież Ekstraklasa – ale uznaliśmy, że to już najwyższa pora, by zacząć podsumowania, bo zmieni się pewnie niewiele. Łapcie pierwsze z nich. A […]
20.12.2020
Weszło Extra
21.11.2020

“To jak wy żyjecie w tym klubie z tak małym budżetem?”. Trzecioligowe kontrasty

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi […]
21.11.2020
Weszło Extra
19.11.2020

Za młodu Ekstraklasa, dziś najwyżej III liga. “Może po prostu byłem za słaby?”

„Jesteś idolem. Wielbi cię tłum. Gdzie się pojawisz słychać. Zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz.” Wielu  piłkarzy już w bardzo młodym wieku mogło poczuć się jak gwiazdy. Szybki debiut w Ekstraklasie, pensje wielokrotnie przewyższające kieszonkowe kolegów ze szkolnej ławki. Występy przed kilkutysięczną publiką, […]
19.11.2020
Liczba komentarzy: 58
Subscribe
Powiadom o
guest
58 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Ciekawy tekst, bardzo dziękuję. Kwestia tego, czy herb ładny, czy brzydki, to w dużej mierze rzecz gustu, a o tych raczej się nie dyskutuje.

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski (@paryah30)
3 lat temu

Mylisz się Gino, gust to tutaj najmniej ważna sprawa. Heraldyka to poważna gałąź nauki, mam kolegę co się w tym specjalizuje. Symbolika ma swoje zasady a prawidłowy herb musi spełniać setki norm. W wywiadzie prześlizgnęli się tylko po temacie, pewnie żeby nie zanudzać osób nie będących w temacie ale temat jest głęboki

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Niby racja, jednak podkreślam, że napisałem raczej! Każdy ma swój gust i czasem uważamy, że ktoś ma gust dobry, a inny gust fatalny. Mówiąc o tym, że o gustach się nie dyskutuje znacznie uprościłem sprawę. Pewnie, że czasem warto, rzecz w tym, że zwykle, jeśli uważamy, że ktoś ma zły gust, to jak mu to wytłumaczyć? Ej ty, masz fatalny gust, bo mój jest lepszy. Fatalnie się ubierasz, a ja świetnie. Chujowej muzyki słuchasz, a ja doskonałej. Można, tylko co to wniesie. Przekonamy tym gościa, że rock jest lepszy od disco polo? A on powie, że pierdolę, bo rock to darcie ryja, a on woli melodyjne umpa umpa majteczkiw kropeczki. Tak zwane gusta to skomplikowana sprawa, bo na przykład, co jest w dobrym guście, a co popularne, bo modne, trendy. Generalnie powinienem raczej powiedzieć nie tyle, że się nie dyskutuje, co raczej, że dyskusja jest zwykle (ulubione weszlackie słowo) daremna. Dzięki za wytknięcie mi tego.

Mats Roslaniec
Mats Roslaniec (@matsroslanietz)
3 lat temu

Stwierdzenie, że „O gustach się nie dyskutuje” jest absolutnie najdurniejszym, pozwalającym automatycznie wyrzucić osobę posługującą się nim z dyskusji na temat wszelkich form sztuki, jako nic nie wnoszącą do rozmowy. O gustach się dyskutuje i gusta podlegają dyskusji, ponieważ tylko poprzez przyswajanie obcych gustów i dyskusję na ich temat można rozwijać swój własny gust i mówić o jakimkolwiek poczuciu estetyki.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu
Reply to  Mats Roslaniec

A słowo raczej przed stwierdzeniem, że o gustach się nie dyskutuje zauważyłeś? Zwyczajnie nie dyskutuje o gustach z prostego powodu, dyskusja ta, jest przeważnie bezcelowa. Coś na zasadzie, moja prawda jest bardziej mojsza niż twojsza. Nikt mnie nie przekona, żebym zaczął lubić kolor zielony, a przestał biały 😀

skttr
skttr (@skttr)
3 lat temu

wręcz przeciwnie, o gustach trzeba dyskutować, tak jak powinno się uczyć ludzi dobrego smaku i podstaw estetyki, bo to odbija się później na każdej możliwej płaszczyźnie otaczającego świata.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu
Reply to  skttr

Zauważ, że napisałem raczej! Czyli dopuszczam dyskusję, ale właśnie…Co to jest dobry smak? Dla Ciebie pizza, dla innego budyń, a kolejny powie kapuśniak. I kto ma racje? Dyskutować można, tyle że to trudne, bo to sprowadza się zwykle do emocji typu lubię/nie lubię, podoba mi się/nie podoba mi się. Kwestie “gustów” są tak subiektywne, że nie sposób to ogarnąć. Eksperci od gustów to raczej kwestia delikatnie mówiąc dyskusyjna, bo podobno stylistą jest niejaki Jacyków. Ten koleś mówi co jest modne, ładne, w dobrym guście i podobno się zna. Ja się z pewnością kurwa nie znam.

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski (@paryah30)
3 lat temu

w stwierdzeniu “mylisz się” miałem na myśli, że herb to nie jest rzecz gustu. Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, jednak heraldyka to nie jest praca stricte artystyczna odwołująca się do gustu odbiorcy a dokładnie opisana symbolika. To chciałem powiedzieć i nie wyjeżdżaj tu z jakimś Jacykówem, bo to kompletnie bez sensu

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Ojej, ale czemu tak agresywnie. Z niczym Ci nie wyjeżdżam. Podałem tylko pewien przykład. Ja grzecznie dyskutuje, a Ty mnie podszczypujesz. Nieładnie;(

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski (@paryah30)
3 lat temu

eee tam zaraz podszczypuje… też grzecznie dyskutuję, a Jacyków jako przykład był nietrafiony i tyle… pozdrawiam. Uważaj, bo Lubin bramkę strzeli 😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
3 lat temu

Uważam… że to spisek. Generalnie cenie sobie dyskusję na poziomie, więc serdecznie pozdrawiam. Lubin pomścimy!

Janis Biodro
Janis Biodro (@janisbiodro)
3 lat temu

Co ty Leszuńka?? Ocipiałeś już chłopie do reszty? Daj mi porządny, mocny, piłkarski wywiad, anie o jakichś herbach malowankach. To nie lekcja plastyki, tylko poważny sportowy portal. Ogarnij się ziomek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Janis Biodro

Treść usunięta

Janis Biodro
Janis Biodro (@janisbiodro)
3 lat temu

Pełna zgoda ziomek. Seks, alkohol, choroby weneryczne, zwroty akcji. To są prawdziwe, męskie klimaty i takiej też linii programowej oczekuje od redakcji weszlo. Mam nadzieję, że Leszek oraz jego przełożeni wezmą sobie nasz głos pod rozwagę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Janis Biodro

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  Janis Biodro

Treść usunięta

Optiv
Optiv (@optiv)
3 lat temu

Wiadomo, że herb GKSu najlepszy

Habanero
Habanero (@stary-madry-chinczyk)
3 lat temu

Tylko Raków RKS i kultowe kominy

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN (@pawuloniasty)
3 lat temu
Reply to  Habanero

Co to jest Raków?

Fat ASSS
Fat ASSS (@fatasss)
3 lat temu

Szanuję.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber (@waloos)
3 lat temu

Przy Megawacie aż parsknąłem śmiechem! Kurwa gość im zrobił tak fajne logo, MW, piłka, na dodatek czarno żółte jak znaki ostrzegawcze o prądzie, a Ci wyjebali “kolaż” z painta.

Swoją drogą fajny artykuł, sam lubię pooglądać herby klubów, choć się na tym nie znam i ciężko mi ocenić co jest poprawne a co nie. No ale takiego gówna jak ten Megawat to bym jako kibic nie chciał

śal pelacór
śal pelacór (@rasputin)
3 lat temu

Megawat nie ma kibiców tylko “januszy” więc i herb mają odpowiedni

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek (@andrzej-cebula)
3 lat temu

Kicz i sraczkowate kolory to logo Megawatu, jak widać podejście nie ważne, że hujowe, ważne ze własne ciągle żyje.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
3 lat temu

Podobno prezes chciał aby w herbie koniecznie było nawiązanie do Windowsa 95

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

skttr
skttr (@skttr)
3 lat temu

Świetny artykuł!

GeeN
GeeN (@geen)
3 lat temu

Ciekawy temat, świetny wywiad.

Wydaje się, że przeprowadzenie go było banalnie proste (wiem, to tylko złudzenie), zadanie 3 krótkich pytań i powstaje opowieść pasjonata do wydania w formie książkowej podzielonej na 3 tomu ze względu na objętość 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol (@janusz-kibol)
3 lat temu

Ta czarna koszulka Lesovii Trzebieszów z czerwonym obrysem konika jest zajebiaszcza. A w ekstraklasie pod względem mody nudy, w Legii nawet szarzyzna ostatnio 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
3 lat temu
Reply to  Janusz Kibol

W Legii szarzyzna, a Lecha żółć w Norwegii zalała.

Terel88
Terel88 (@terel88)
3 lat temu

Kwestia gustu czy herb jesł ładny czy nie. Dla mnie herby Amici i Termalici nie są brzydkie, a to nowe coś Juventusu to porażka

Dziki Jelon
Dziki Jelon (@dzikijelon)
3 lat temu

Ciekawy pomysł na artykuł! Miło się czytało, dzięki!

Gooray
Gooray (@gooray)
3 lat temu

Ale to było dobre! Wiedziałem, że Leszek przypierniczy! Ogromny podziw względem Kuby Malickiego i równie ogromna szkoda, że Juventus nie odezwał się do niego przed zmianą herbu na logo…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
3 lat temu

Interesujący artykuł, a i PolskieLogo.net dodałem do ulubionych.

jjacekj
jjacekj (@jjacekj)
3 lat temu

Szkoda, że do wywiadu nie zaproszono też Jacka Magiery. Mogłaby wywiązać się między nim a Kubą.

pawko
pawko (@pawko)
3 lat temu

Świetny wywiad. Niestety to o czym była mowa, czyli sytuacja w której świetne logo jest odrzucane, a wygrywa przaśny projekt z gradientem typu “Wieś tańczy i śpiewa” jest w tym kraju powszechne. Dotyczy to nie tylko herbów piłkarskich, ale każdego konkursu na logo czegoś tam.

Jest jeszcze druga kwestia, Kiedy przerabia się herb, który jest od wielu lat gdzieś obecny (nawet jeśli jest paskudny) to nie mozna zapomnieć o nawiązaniu do tradycji. Inaczej nawet najpiękniejszy symbol zostanie zbojkotowany przez kibiców.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
3 lat temu
Reply to  pawko

może też chodzić o to, że czasem po prostu wygrywają znajomi

śal pelacór
śal pelacór (@rasputin)
3 lat temu

Zawsze jak byłem w Legnicy i widziałem ich herb to w głowie mi grało “ore, ore, szabadabada amore”. Taki cygański herb….

Urkides
Urkides (@urkides)
3 lat temu

Mnie się nie podoba eLka. Wyglada jak znak nauki jazdy. Juz ta “trumienka”jest fajniejsza albo nawet tarcza.
Ta “nauka jazdy” to nawet w kontekście znaczeniowym jest trochę obciachowa a graficznie to skala estetyki “przycisku ON/OFF”

szesc
szesc (@szesc)
3 lat temu

Jakieś kilka tygodni temu natrafiłem na stronę polskielogo.net i wciągnęła mnie na kilka godzin. Chyba muszę tam zaglądać częściej jeżeli jest tak często aktualizowana.

Co do nowego logo Juventusu to takie jest moje zdanie: dobre logo ale fatalny herb

Larry Gopnik
Larry Gopnik (@larry-gopnik)
3 lat temu

Świetny wywiad z niebywale interesujacym człowiekiem, jaram się strasznie. Mala rzecz jak logo, herb towarzyszy nam od setek lat, są wszędzie, niosą za sobą zwykle cos wiecej niż tylko prosta informację. Miło że mamy ludzi, ktorzy aż tak sie tym pasjonują.

Po to własnie wchodzę na weszło, po taką treść. Interesujaca, ale i przystępnie opakowana, pozwalajaca zainteresować sie tematem, a nie pozostawiać wzruszenie ramion. I jestem bardzo wdzięczny, że po raz już kolejny ją dostaję.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
3 lat temu

Legja skradła logo Interowi?

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert (@janusz)
3 lat temu

Szczerze to dla mnie bardziej wartościowy jest ten stary herb Pogoni Świebodzin, niż ten logotyp stworzony przez rozmówcę. Jestem zwolennikiem tradycji i nie przekonują mnie takie przykłady pogoni za nowoczesnością. Wiadomo, że ciężko nie stanąć po stronie autora w sytuacjach, gdy wieś tańczy i śpiewa, jak choćby w przypadku herbu Megawata, aczkolwiek np. to logo Rymera jest dla mnie nijakie – koło zębate fajny pomysł, ale w środku dwie zwykłe litery R i co, to ma być takie innowacyjne i świetne? Wiadomo, że lepsze niż to tandetne logo z piłką, ale już gorsze niż oba poprzednie. Nie przekonuje mnie też przeświadczenie autora o świetności wszystkich swoich pomysłów, rozumiem, że jest to poparte doświadczeniem i wiedzą, jednak moim zdaniem zwyczajnie nie każdemu musi się to podobać, tak jak nie podoba mi się stwierdzenie, że nie bierze się za robotę, gdy ludzie dają mu zbyt dużo wytycznych – w takim razie lepiej gdy nie wiedzą czego chcą? Pewnie tak, bo wtedy można pierdolnąć nowoczesne, dynamiczne logo z wielkimi pierwszymi literami nazwy klubu w środku.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN (@pawuloniasty)
3 lat temu

Iskra STOLEC – Płynne nawiązanie, dobre 😀

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (@bonthegol)
3 lat temu

Jako argument na potwierdzenie, że warto zmieniać herby z pochodzeniem od gminy na oryginalne herby stricte piłkarskie – dorzucam herb LKS-u Gołuchów. Żółto-czarna kolorystyka nawiązująca do tradycyjnych koszulek i żubr w środku jako symbol Gołuchowa znanego z zagrody tych zwierząt. A stary to po prostu herb gminy z datą założenia w bramie.

LKS_Goluchow-200x200-128x128.png
km7sem8sfk.png
I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN (@pawuloniasty)
3 lat temu

Ja bym w herbie Iskry Stolec nawiązał do symbolu włókniarstwa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

sign1
sign1 (@sign1)
3 lat temu

Taaak herb Zagłębia Lubin taki przestarzały, przemysłowy …. Nie to co zajebisty dawny herb GKSu Bełchatów. Bardzo niekonsekwentnie …

technojezus
technojezus (@technojezus)
3 lat temu

Z polskich herbów jak dla mnie obecny herb Wisły jest najładniejszy na równi z herbem Legii (WKS Legja)
Herb Rapidu Łód także niczego sobie.
Natomiast zgadzam się że herb Termalici jest okropny.
Sandecji wcale nie jest brzydki.

Przemysław Kow.
Przemysław Kow. (@syfowy-przemek)
3 lat temu

Normalny facet.
Ma pasję, ale wie że świata nią nie zbawia jak wielu krecacych się wokół piłki.

Mixu
Mixu (@mix3r1)
3 lat temu

Zajebisty wywiad! Dzięki Leszek i szacunek dla kolegi grafika. Tylko się zastanawiam nad herbem Sandecji. Nie lubię tego klubu ale herb moim skromnym zdaniem jest całkiem ok.

Bonus Burdenski
Bonus Burdenski (@bonus)
3 lat temu

Ciekawa strona. Wpadłem na nią kilka tygodni temu i przejrzałem wiele wpisów, a tu już wywiad z autorem.

SWK
SWK (@swk)
3 lat temu

Nikt nie kwestionował barw ŁKS’u, dokumenty zostały zarejestrowane przy pierwszej próbie w sierpniu 1909 roku, nie ma żadnych adnotacji o odrzucaniu statutu jak to ma miejsce np. w przypadku TMRF. Od samego początku barwy były biało-czarne a dopiero po odzyskaniu niepodległości zostały zmienione na biało czerwone. Dlaczego? Polecam publikację Jacka Strzałkowskiego ISBN 978-83-927614-2-6

StaszekPrawy
StaszekPrawy (@staszekprawy)
3 lat temu

Głupi grafik. Rozbudowane herby są fajne tarcza, wstęga, piłka. Nowoczesne herby to niewiadomoco, może piłka, może firma, może rozmazany kleks. Za 20 lat styl Kuby bedzie obciachem.

Groszek
Groszek (@groszek)
3 lat temu

fajnie się czytało. Dzięki

Larry Gopnik
Larry Gopnik (@larry-gopnik)
3 lat temu

swoja drogą, wspaniały jest herb Dębu Katowice, kto wie czy nie mój ulubiony w ogóle

Prusley
Prusley (@prusley)
3 lat temu

Dobry tekst. Pozdro

antek1021
antek1021 (@antek1021)
3 lat temu

Nie myślałem, że wywiad, którego głównym tematem są herby może być, aż tak ciekawy. W przerwie między rundami proponuję wywiad z trenerem Magierą o podobnej tematyce. Dobra robota Leszku!

Suche Info
20.06.2021

Fojut dyrektorem sportowym Stali Rzeszów

Rozczarowujący sezon przynosi zmiany w pionie sportowym Stali Rzeszów. Dziesiąta drużyna II ligi zmienia dyrektora sportowego – Michał Wlaźlik został odwołany z pełnionej funkcji, a na stanowisku zastąpił go… Jarosław Fojut. – Podjąłem decyzje personalne o zmianach w strukturze klubu. Dotychczasowy Dyrektor Sportowy – Michał Wlaźlik został odwołany ze sprawowanej funkcji oraz odsunięty od pionu […]
20.06.2021
Suche Info
20.06.2021

Dziennikarz LGdS: Linetty na celowniku Mainz

Karol Linetty wreszcie łapie minuty na wielkiej imprezie, a przede wszystkim – może też liczyć na odbicie w piłce klubowej. Jak informuje dziennikarz Nicolo Schira z “La Gazzetta dello Sport” – polski pomocnik znalazł się na celowniku Mainz.  Ten sezon był dla Linettego wybitnie nieudany – zamienił Sampdorię na Torino, gdzie pracował już jego dobry […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Spodziewaliśmy się niczego, a dostaliśmy wszystko | Dwaj opromienieni młodzieńcy #23

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, omawiają na gorąco mecz Polski z Hiszpanią. I zmieniają nazwę programu na dwaj opromienieni młodzieńcy, tak fantastyczny był to wieczór. Suto zastawiony stół, sąsiedzi, którzy mieli transmisję przyspieszoną o 30 sekund, dzięki czemu trafnie można było przewidzieć pomyłkę Moreno przy karnym. Paulo Sousa, który wyglądał jak […]
20.06.2021
Felietony i blogi
20.06.2021

Obrazy, które mówią wszystko (10)

Im jestem starszy, tym bardziej wnerwiają mnie gesty pod publiczkę. Zresztą, po tylu latach śledzenia biznesu, dość szybko można rozszyfrować, kto o całowaniu herbu przypomina sobie dopiero pod koniec kontraktu, a kto fotki z siłowni o bezustannej pracy nad sobą robi od razu na cały tydzień, podczas jednej wizyty między sztangami. Dlatego przez lata uodporniłem […]
20.06.2021
Suche Info
20.06.2021

WP: Mattias Johansson dołączy do Legii Warszawa

– W przyszłym tygodniu Mattias Johansson pojawi się na testach medycznych i podpisze kontrakt z Legią. Umowa ma obowiązywać dwa lata – poinformowała dzisiaj Wirtualna Polska, potwierdzając temat, który jako pierwszy opisał portal Legia.net. To trzecie letnie wzmocnienie Legii po Joelu Abu Hanna z Zorii Ługańsk oraz Mahiru Emrelim z Karabachu Agdam. W poprzednim sezonie, […]
20.06.2021
Brama dnia
20.06.2021

Rummenigge czy Bergkamp? Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszej “Bramie dnia” nagrodziliście M’Baye Nianga, który w pierwszym meczu mistrzostw świata w Rosji wykorzystał serię kuriozalnych błędów polskiej defensywy. Dzisiaj wracamy do standardowych propozycji – mamy dla was dwa naprawdę efektowne trafienia. Jedno w wydaniu holenderskim, drugie niemieckim. Zapraszamy do głosowania wraz z naszymi partnerami z Gatigo. KARL-HEINZ RUMMENIGGE VS CHILE (1982) Najpierw […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

STAN EURO: GRAMY DALEJ!

A jednak! Wciąż nie odpadliśmy z Euro, wszystko dzięki remisowi 1:1 z Hiszpanią. Pora więc na Stan Euro. W składzie: Kowal, Roki, Smyk, Paczul. Jedziemy! 
20.06.2021
Weszło FM
20.06.2021

Niedziela w Weszło FM: Kiedyś to było i Kierunek Tokio z Wojciechem Bartnikiem

Niedzielę zaczniemy od audycji W ciemno, a zakończymy Hyde Parkiem z Wojciechem Hadajem! Na naszej antenie także mecze Euro 2020 i finał barażów o Ekstraklasę! Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? 9-10: W ciemno – Marcin Ryszka zaprasza słuchaczy na audycje w ciemno, w której razem ze swoimi gośćmi pokazuję, że bariery istnieją tylko w naszych […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Bohater dnia? Niemiecka maszyna “Goalsens”

Jeśli szukać kompletnego występu zawodnika na pozycji wahadłowego, musimy zwrócić się w kierunku reprezentacji Niemiec. Wiecie, to, jak zagrał z Portugalią Robin Gosens, zasługuje na ocenę 10/10. Taką też zresztą notę mu wystawiliśmy, bo było za co. Piłkarz Atalanty niekiedy unosił się ponad boiskiem, dawał swojej drużynie wyjątkową jakość i to na tle obecnych mistrzów […]
20.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Oficjalnie: Memphis Depay w Barcelonie

Oczywiście nie jest to wielkie zaskoczenie. Już od dłuższego czasu wszystko wskazywało na to, że Memphis Depay zostanie zawodnikiem Blaugrany. Brakowało tylko dopełnienia ostatnich formalności, ale już wszystko jest jasne w tej kwestii. Transfer nie wysypał się na ostatniej prostej i klubowe media potwierdziły, że reprezentant Holandii od przyszłego sezonu będzie piłkarzem “Dumy Katalonii”. 27-letni […]
19.06.2021
Uncategorized
19.06.2021

Real Sociedad blisko zatrzymania Alexandra Isaka

Reprezentant Szwecji wprawdzie nie strzelił jeszcze bramki na Euro 2020, ale zdecydowanie wyróżnia się swoją dyspozycją. Bez kompleksów wchodzi w dryblingi, a obrońcy rywali mają problem, żeby go zatrzymać. W meczu ze Słowacją został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Tymczasem sport1.de donosi, że Real Sociedad negocjuje z BVB na temat wykupu jego klauzuli, na mocy której […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Eugen Polanski: – Sousa powinien wystawić czterech obrońców

Były reprezentant Polski w rozmowie z interia.pl  powiedział, że jest zdziwiony tym, że Paulo Sousa w spotkaniu ze Słowacją nie zdecydował się na ustawienie dwójką napastników. Ponadto twierdzi, że problem “Biało-Czerwonych” był brak przyspieszenia gry przez środkowych napastników. Jest zwolennikiem tego, by od pierwszych minut wystąpił Tymoteusz Puchacz. Eugen Polanski jest obecnie ekspertem Mangneta TV, […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Griezmanna ciągnie do MLS

Antoine’a Griezmanna wciąż obowiązuje kontrakt z Barceloną do 2024 roku, ale Francuz wie już, gdzie zamierza przenieść się po jego wygaśnięciu.  – Myślę, że po wygaśnięciu kontraktu chciałbym przenieść się do USA. Uwielbiam ten kraj, jego kulturę, NBA i nie ukrywam, że pociąga mnie to wyzwanie. Oczywiście, jeśli moja rodzina przeniesie się tam ze mną. […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

„De Jong ma coś z Cruyffa”

Reprezentacja Holandii świetnie weszła w Euro 2020, zaczynając czempionat Starego Kontynentu od przekonujących zwycięstw z Ukrainą i Austrią. Liderem zespołu Franka de Boera jest Frenkie De Jong.  Holenderski pomocnik Barcelony gra na tyle spektakularnie, że Ernie Brandts, były reprezentant Holandii, w artykule dla De Telegraaf przyrównał go do samego Johana Cruyffa. – Cruyff był lepszy, […]
19.06.2021
Weszło
19.06.2021

Najbardziej optymistyczny scenariusz: nie skompromitować się (9)

Jeśli składową kibicowania jest wiara w sukces swojej ukochanej drużyny, jestem najgorszym kibicem świata. Znajomi, przyjaciele i rodzina wielokrotnie mają dość mojego smęcenia. Niezobowiązujące rozmowy zamieniają się w katorgę, gdy ktoś niefrasobliwie postanowi zapytać mnie o nadchodzący mecz.  – Kuba, jak stawiasz w Polska – reprezentacja południowej części podwórka przy Gdańskiej? – Reprezentacja południowej części […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Śląsk ściąga portugalskiego stopera

Nowym stoperem Śląska Wrocław został Diogo Verdasca. To 26-letni były piłkarz FC Porto i młodzieżowy reprezentant Portugalii, który ostatnie lata spędził w Beitarze Jerozolima.  –  Nie unika pojedynków, a w ustawieniu z trójką obrońców z powodzeniem może zagrać na każdej pozycji w defensywie – charakteryzuje go dyrektor sportowy Śląska Wrocław, Dariusz Sztylka. CV? Bez szału, bez […]
19.06.2021
WeszłoTV
19.06.2021

Egzamin Dojrzałości: czy Mateusz Kochalski jest zakochany w futbolu?

W kolejnym odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polskim, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpił Mateusz Kochalski z Radomiaka Radom. Zapraszamy. 
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Skra Częstochowa w I lidze

Skra Częstochowa zapewniła sobie awans do I ligi.  Ekipa spod Jasnej Góry przekonująco pokonała KKS Kalisz i zapewniła sobie awans na zaplecze Ekstraklasy po przejściu baraży w II lidze. W finale zmagań play-off o I ligę bramki dla ekipy Skry zdobywali Filip Kendzia (samobój), Maciej Kazimierowicz i Dawid Niedbała. Tym samym Częstochowa ma dwie drużyny […]
19.06.2021