Drużyna piłkarska jest jak fortepian. Potrzebujesz ośmiu, żeby go nieśli, i trzech, którzy umieją na tym cholerstwie grać” – mawiał Bill Shankly. Tak, ten od cytatu o futbolu jako sprawy życia i śmierci, tak często wykorzystywanego pokrętnie przez nieznajomość kontekstu. Ci trzej, którzy wiedzą, jak improwizować, jak porywać tłumy, to niemal bez wyjątków także ci, którzy później stają w blasku fleszy, gdy przychodzi do nagradzania najlepszych w swoim fachu. Wczoraj jednak i wirtuozi, i ci, którzy instrumenty ich pracy noszą każdego dnia na plecach, zdecydowali inaczej wybierając najlepszego piłkarza sezonu w Anglii.

Jak pięknie wniesiony fortepian…

N’Golo Kante próżno szukać na liście zawodników z największą liczbą celnych strzałów na mecz. W tym aspekcie piłkarskiego rzemiosła jest 238. zawodnikiem w Premier League.

Francuza ciężko też odszukać wśród piłkarzy z największą liczbą udanych dryblingów na mecz. W tej klasyfikacji jest 91.

Nie lada wyzwaniem jest również dokopanie się do Kante w klasyfikacji kanadyjskiej Premier League, gdzie zajmuje 178. pozycję, ex-aequo z Jamesem Collinsem.

Irracjonalnie brzmi, że statuetkę, którą w poprzednich latach zgarniali prawdziwi piłkarscy artyści – Riyad Mahrez, Eden Hazard, Luis Suarez, Gareth Bale, odebrał pomocnik, który ma tyle goli i asyst co Scott Arfield. Który udanie drybluje rzadziej niż Ramadan Sobhi. Bijący rekordy pod względem udanych wślizgów, zaliczonych przechwytów czy piłek wyłuskanych spod cudzych nóg, a nie strzelający spektakularne bramki, trzymający kierownicę na autostradzie do mistrzostwa – niezależnie od tego, czy ostatecznie udało się je zdobyć.

To nie jest coś, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Coś, nad czym przechodzi się do porządku dziennego tak, jak nad kolejną Złotą Piłką dla Leo Messiego/Cristiano Ronaldo (w zależności od roku, skreśl niepotrzebnego). Futbol, który znamy najlepiej i który najlepiej się ogląda, to ten, którego historia pisze się na naszych oczach. Naznaczony błyskami geniuszu, balansami ciała i strzałami z linii pola karnego po długim słupku Messiego, siłą fizyczną, dryblingami i dążeniem do doskonałości Ronaldo, przepełniony naśladowcami tej dwójki, która od ładnych paru lat wyznacza standardy wielkości.

Kante, ten niepozorny, wydawałoby się, że zdecydowanie za chudy, jak na żołnierza środka pola, uporczywie dążył jednak do zmiany postrzegania tego, co uważa się za efektowne. Do sprawienia, by kradzież futbolówki urosła do rangi sztuki, a odmowa jej oddania była prawdziwym nietaktem. By wzbudzała podobny aplauz, co piękne gole, co przyprawiające obrońców o oczopląsy dryblingi. By w czasach stygmatyzacji defensywnych pomocników (ostatnio na świeczniku Casemiro), ich robota była tak ceniona. Tak szanowana.

Kante dokonał też rzeczy jeszcze większej, niż w 2006 roku Fabio Cannavaro. Ostatni piłkarz wyróżniony nagrodą o jeszcze większym prestiżu, który nie był odpowiedzialny za strzelanie bramek, a za zapobieganie im. Bo Włoch, jakkolwiek wysoko byśmy go cenili i jak bardzo byśmy szanowali, zdobył tamtą nagrodę trochę z braku laku. A właściwie – ze względu na to, że mundial 2006 skopał Ronaldinho, zdecydowany faworyt, gdybyście spytali o to kogokolwiek na początku tamtego roku. Pamięć bywa zawodna, ale nie przypominamy sobie, by dzieciaki na podwórku, z którego wracało się ze zdartymi kolanami, bo w niektórych miejscach nie dawaliśmy rosnąć trawie, krzyczały: „to ja dziś jestem Cannavaro”. Nie. Każdy chciał być „Ronniem”. Nawet, gdy wraz z gwiazdorską reprezentacją Brazylii wracał z Niemiec jako wielki przegrany, na podwórkach królowało „jego” elastico, a nie eleganckie, wręcz dżentelmeńskie wślizgi w stylu Włocha.

Czy Kante został wybrany z braku laku? Bo wszyscy inni zawiedli? Bynajmniej. Można było przecież oddać głos na Harry’ego Kane’a, tak naprawdę jedynego napastnika, jakim dysponuje Tottenham i który chcąc grać o tytuł, nie mógł sobie pozwolić – i nie pozwolił – na najmniejszy dołek formy. Pewnie znacznie częściej wybałuszało się oczy ze zdziwienia po kolejnej solowej akcji Edena Hazarda czy Alexisa Sancheza, po jeszcze jednym błysku geniuszu Zlatana, po zabójczym wykończeniu Lukaku. Każdy z nich zasłużył na to, by być najlepszym, co do niczyjej kandydatury nie można było mieć wątpliwości.

Nie, Kante został wybrany, bo każdym eleganckim odbiorem wyśpiewywał kolejny wers pochwały boiskowej czarnej roboty. Dał dowód, że wielkość nie musi być liczona w bramkach, asystach i udanych dryblingach. Pokazał, że piękno futbolu można rozumieć w sposób daleki od, wydawałoby się utartego, schematu.

Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Selekcjoner reprezentacji Argentyny przedłużył kontrakt do 2026 roku

Argentyńska federacja oficjalnie potwierdziła informację o przedłużeniu umowy z selekcjonerem drużyny narodowej. Lionel Scaloni podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 2026 roku. To gest zaufania dla szkoleniowca, który prowadzi seniorską kadrę od sierpnia 2018 roku. Scaloni przejął zespół znajdujący się w kompletnej rozsypce po nieudanym występie na mistrzostwach świata w Rosji. Początkowo niewielu ekspertów wierzyło w powodzenie jego misji, ale udało mu się uciszyć głosy krytyki. Poukładał sytuację […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Włoskie media: Mendes chciał umieścić Ronaldo w Milanie

Cristiano Ronaldo w letnim oknie transferowym usilnie próbował zmienić klub na taki, który występuje w Lidze Mistrzów. Portugalczyk został jednak odrzucony przez niemal wszystkie zespoły z europejskiej czołówki. Gianluca Di Marzio ujawnił, dlaczego legł w gruzach pomysł wytransferowania doświadczonego napastnika do Milanu. CR7 całkiem niedawno – zresztą z zupełnie niezłym skutkiem – występował na boiskach Serie A w barwach Juventusu. Nie miał nic przeciwko powrotowi do włoskiej ekstraklasy, ale jego […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Były reprezentant Rosji powołany do armii

Jak informują rosyjskojęzyczne media, Dinijar Bilaletdinow – 46-krotny reprezentant Rosji w latach 2005-2012 – został powołany do wojska w ramach częściowej mobilizacji rezerwistów. 37-latek może zatem trafić na front podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Mający tatarskie korzenie Bilaletdinow należał swego czasu do najlepszych rosyjskich zawodników. Na szerokie wody wypłynął w barwach Lokomotiwu Moskwa, a później występował między innymi w Evertonie, Spartaku Moskwa, Anży Machaczkała oraz Rubinie […]
28.09.2022
Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peacocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Anglia
17.09.2022

Tottenham nieźle zaczął sezon? Lepiej zachować spokój

Siedem meczów, pięć zwycięstw, dwa remisy, żadnych porażek. Do tego czternaście strzelonych bramek, pięć straconych Tak, właśnie w ten sposób Tottenham zaczął nowy sezon. Wiadomo było więc, że niektórzy fani angielskiego futbolu postanowią puścić wodze fantazji i zaczną stawiać „Koguty” na jednym z najwyższych stopni ligowego piedestału. Aż tu nagle klops. Piłkarze „Spurs” otrzymali w miniony wtorek zimny prysznic, przez co oczekiwania w stosunku do nich stały się […]
17.09.2022
Premier League
13.09.2022

Od Parken do Old Trafford. Odrodzenie Christiana Eriksena

Mało kto wierzył, że po takim czymś uda mu się wrócić na boisko. Tamten pamiętny dzień – 12 czerwca 2021 roku sprawił, że cały świat i to nie tylko ten piłkarski, wstrzymał oddech. Nikomu nie mieściło się w głowie, że coś takiego może się przydarzyć piłkarzowi tej rangi i to w czasach, kiedy zawodnicy przechodzą regularnie setki badań w trakcie sezonu. Christian Eriksen faktycznie na chwilę pożegnał się ze światem podczas tamtego meczu z Finlandią, […]
13.09.2022
Premier League
09.09.2022

Ambitny, ale nie magik. Graham Potter przed życiową szansą

Życie potrafi napisać scenariusz, którego nigdy byśmy się nie spodziewali. Jeszcze kilka lat temu Grahamowi Potterowi nawet nie przeszłoby przez myśl, że niedługo zostanie trenerem jednego z największych angielskich klubów, w którym zastąpi jednego z najlepszych trenerów na świecie. Wtedy myślał raczej nad tym, jaki jest najszybszy sposób na ogrzanie się po treningu prowadzonym przy kilkunastostopniowym mrozie. Jednak wszystko potoczyło się tak, że niedoszły reprezentant Anglii stanął przed życiową szansą […]
09.09.2022
Premier League
08.09.2022

Czas bić na alarm? Kolejny dołek Liverpoolu

Do tej pory można było mieć jeszcze wątpliwości, ale po środowym występie angielskiej drużyny na Stadio Diego Armando Maradona wypada nazywać rzeczy po imieniu – Liverpool jest w kryzysie. The Reds dostali łomot od Napoli 1:4, co jest ich najwyższą porażką w europejskich pucharach od… 1966 roku. Tym razem nie da się już tego wszystkiego zrzucić na kontuzje ani na pracę sędziów, co zwykle z wielką pasją robi Juergen Klopp. Skoro […]
08.09.2022
Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

bastion79
bastion79(@bastion79)
5 lat temu

Oj tam. Daj dziecku na imię Leon a później obiektywnie oceniaj.

Fjardabyggd
Fjardabyggd(@fjardabyggd)
5 lat temu

W 2006 roku wszyscy się emocjonowali rywalizacją Ronaldinho z Henrym w piłce klubowej – a Cannavaro po prostu został mistrzem świata. Pewnie, że z braku laku – bo stoperzy dostają taką nagrodę od wielkiego dzwonu. Ronaldinho i Henry zawiedli w najważniejszych momentach – to ich zdyskwalifikowało. Bo to były jeszcze czasy gdy nie było piłkarskich cyborgów i osiągnięcia drużynowe znaczyły coś więcej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  Fjardabyggd

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd(@fjardabyggd)
5 lat temu

Został Mistrzem Świata – rozegrał fantastyczny turniej. Ale to wszystko. Pojedynczych kapitalnych meczów tamta dwójka miała wiele więcej. Henry zawiódł też w finale LM – tam było piekielnie trudno, ale jednak…

Stanislav Levy
Stanislav Levy(@stanislav-levy)
5 lat temu

„Nie, Kante został wybrany, bo każdym eleganckim odbiorem wyśpiewywał kolejny wers pochwały boiskowej czarnej roboty.”
Dzwonię po FARE.

Mats
Mats(@mats)
5 lat temu

Nie ma to jak wybrać najlepszego piłkarza, kiedy sezon trwa w najlepsze. Można sobie wyobrazić udany finisz Tottenhamu i zdobycie przez nich mistrzostwa. I co wtedy? Gdzie nagroda dla Alliego czy chociażby Kane’a?

Fjardabyggd
Fjardabyggd(@fjardabyggd)
5 lat temu

Sprowadzanie Kante do roli przecinaka jest dla niego krzywdzące. Może nie notuje wielu ostatnich podań – ale bez dwóch zdań wie co z piłką zrobić po odbiorze. Wie jak przenieść ciężar gry pod bramkę rywali – co potrafi niewielu defensywnych pomocników.

adrianjuve
adrianjuve(@adrianjuve)
5 lat temu

Jaką gów*****ną nagrodę porównujecie do osiągnięcia Fabio. Serio liga angielska?? Ostatnie lata pokazują w jakim miejscu oni są.

Bartlomiej Rosiak
Bartlomiej Rosiak(@bartlomiej-rosiak)
5 lat temu

W 2006 Cannavaro z braku laku? Nie było nikogo innego, więc wzięli jego? To przejrzyjcie skład Francji…