post
Avatar

Opublikowane 26.02.2017 13:40 przez

Janusz Banasinski

Jeden ma już ugruntowaną pozycję w świecie trenerskim, ciężką i sumienną pracą zasłużył na miano jednego z najważniejszych szkoleniowców we współczesnym futbolu. Drugi musi cały czas udowadniać, cały czas walczyć z mitem, że prowadzi samograj. Jeden powoli kończy swoją przygodę z klubem, którego stał się legendą, drugi – za wszelką cenę próbuje zasłużyć na odbudowę nadszarpniętego rozczarowaniami w tym sezonie zaufania. Obaj spotykali się na boisku, dziś spotykają się po raz kolejny jako trenerzy. Czego może nauczyć Diego Simeone młodszego od siebie o… 10 dni Luisa Enrique? Co może w starciu z Simeone wygrać trener Barcelony? W jakim momencie swoich karier znajdują się obaj 46-latkowie? Przed nami hit ligi hiszpańskiej, ponadnarodowy szlagier, mecz najwyższej wagi i jednocześnie starcie dwóch postaci równie interesujących zarówno obecnie jako trenerzy, jak i w przeszłości jako wyśmienici piłkarze. 

24 lata, niemal ćwierć wieku. O tyle trzeba by się cofnąć, by dogrzebać się do pierwszego starcia Diego Simeone z Luisem Enrique z czasów, gdy obaj jeszcze czynnie uganiali się za piłką. Ich drogi po raz pierwszy przecięły się jednak nie w Madrycie czy Barcelonie, a w Sewilli. Bo nawet jeśli nie będzie cienia przesady w stwierdzeniu, że w żyłach Cholo płynie czerwono-biała krew, to jednak jego pierwszym klubem na Półwyspie Iberyjskim wcale nie było Atletico, lecz Sevilla, do której przeszedł z włoskiej Pisy. Lucho z kolei już od roku był wówczas piłkarzem… Realu Madryt.

290 ZŁOTYCH ZA POSTAWIONE 100! ATLETICO ODPRAWIA Z KWITKIEM BARCELONĘ?

W ciągu dwóch lat spędzonych przez Simeone na południu Hiszpanii obaj panowie spotkali się czterokrotnie (za każdym razem w lidze). Pokonać Luisa Enrique udało mu się zaś już przy pierwszym podejściu – Sevilla ograła u siebie Królewskich 2:0. W ramach ciekawostki warto też dodać, że w barwach gospodarzy w podstawowej jedenastce wyszedł tamtego dnia jeszcze jeden urodzony w Argentynie Diego. Mowa rzecz jasna o Diego Maradonie. Miał on zresztą olbrzymi udział przy obu golach.

Przy kolejnej okazji nie było już jednak czego zbierać. “Los Blancos” w rundzie rewanżowej postanowili się bowiem srogo zemścić i roznieśli Sevillę na Bernabeu 5:0. Cholo do tej pory – czy to jako piłkarz czy też już jako trener – nie przegrał wyżej z zespołem Lucho. Obecny szkoleniowiec Barcelony, choć wyszedł w pierwszej jedenastce, nie zdołał jednak ukłuć ani razu.

W koszulce Sevilli Simeone zemścić się za tamto upokorzenie już nie zdołał – w kolejnym sezonie z Madrytu udało się wywieźć bezbramkowy remis, na Sanchez Pizjuan minimalnie lepszy okazał się Real, który zwyciężył 1:0 po bramce Ivana Zamorano.
Niewielu pamięta jednak, że swego czasu blisko było tego, by Diego Simeone i Luis Enrique stali się kolegami z drużyny. Konkretniej – przed sezonem 1994/95. Real w tamtych czasach przypominał kolosa na glinianych nogach, który nie potrafił znaleźć sposobu na zdetronizowanie dream teamu Johana Cruyffa i spółki. W stolicy wpadli więc na pomysł, by ściągnąć na Santiago Bernabeu właśnie Cholo, który w zamyśle miał stać się nowym Ulim Stielike. Kimś, kto w końcu wniesie w środek pola nieco charakteru. Włodarze Królewskich usłyszeli wówczas dwie wiadomości – jedną dobrą i jedną – jakżeby inaczej – złą.
 
Tą drugą stanowiła cena, którą zaśpiewała za swojego zawodnika Sevilla. Andaluzyjczycy zażądali bowiem 600 milionów peset (około 3 miliony euro) oraz dwóch graczy w pakiecie. Dobrą nowiną było zaś to, że sam Argentyńczyk… mocno naciskał na ten transfer. Do tego stopnia, że stwierdził nawet, iż “jeśli odejdzie z Sevilli, to tylko do Realu. Jego życzenie ostatecznie rzecz jasna się nie spełniło. Jorge Valdano koniec końców postanowił ściągnąć do Chamartin innego Argentyńczyka – Fernando Redondo. Siemone wylądował zaś w Madrycie, ale po drugiej stronie hiszpańskiej stolicy.
simeone-madridista-620x439

Wycinek gazety, w którym Cholo w kwietniu 1994 roku deklaruje chęć gry dla Realu Madryt

Zamiast dzielić szatnie obu jegomościom przyszło więc stanąć po przeciwnych stronach madryckiej barykady. W derbach stolicy Hiszpanii Cholo i Lucho zmierzyli się ze sobą w sumie trzy razy. Za każdym razem lepszy okazywał się jednak Real. Tak czy owak, Diego Simeone w przeciwieństwie do Luisa Enrique może pochwalić się zdobytą bramką. Sztuka ta udała mu się przy pierwszej wizycie na Santiago Bernabeu w barwach odwiecznego rywala. Argentyńczyk strzałem z rzutu karnego ustalił wynik na 2:4. Pierwszą bramkę dla “Los Rojiblancos” zdobył zaś… Roman Kosecki.

Dzień tamten w Madrycie – a w szczególności w jego białej części – pamiętany jest również ze względu na inne wiekopomne wydarzenie. Kibice Królewskich mieli bowiem okazję po raz pierwszy ujrzeć w swojej świątyni kogoś, kto przez kolejne lata będzie systematycznie pracował na status legendy – Raula Gonzaleza, który do siatki, podobnie jak Simeone, trafił już w swoich pierwszych derbach Madrytu.

Nawet jeśli w samych derbach górą zawsze był Luis Enrique, to jednak mistrzostwami Cholo i Lucho w tamtym okresie podzielili się po równo.  W sezonie 1994/95 tytuł zdobył Real Madryt, rok później Atletico z rządzącym w środku pola Simeone sięgnęło zaś po historyczny dublet. Tak jak nikt nie przypuszczał wówczas, że Atletico jest w stanie dokonać czegoś podobnego, tak samo nikt zapewne nie podejrzewał, że oba te trofea po latach odzyska dla “Los Colchoneros” ten sam gość, który poprowadził do nich jako piłkarz.

Tak czy inaczej, zwycięstwa Królewskich 1:0 na Santiago Bernabeu i 2:1 na Calderón stanowiły dla Lucho jedynie marne pocieszenie po katastrofalnym sezonie zakończonym na siódmym miejscu w tabeli. Przy Concha Espina, jak nietrudno się domyślić, po czymś takim musiała rozpętać się prawdziwa burza. Jednym z jej efektów – przenosiny Luisa Enrique do znienawidzonej Barcelony.

WYJAZDOWE ZWYCIĘSTWO KATALOŃCZYKÓW? 240 ZŁOTYCH ZA POSTAWIONE 100!

Najbardziej pamiętny mecz z udziałem Simeone i Luisa Enrique jako piłkarzy klubów, które dziś trenują? Niewątpliwie ten z 9 listopada 1996 roku, gdy po szalonym meczu padł remis 3:3. Spotkanie to było jednak wyjątkowe nie tylko ze względu na sam przebieg. Jak pokazał czas, obaj później już nigdy nie mieli okazji zagrać przeciwko sobie na Camp Nou. Lucho w tamtej potyczce, choć przy wydatnej pomocy golkipera, strzelił też swoją pierwszą i ostatnią bramkę przeciwko drużynie z Cholo w składzie.

Kilka miesięcy później skrzyżowali ze sobą rękawice jeszcze ten jeden, ostatni raz – w ćwierćfinale “Copa del Rey”. Pierwszy mecz na Vicente Calderón skończył się 2:2, jednak kapryśny los chciał, by Simeone przegapił rewanż będący prawdopodobnie najlepszym widowiskiem, jakie stworzyły między sobą obie ekipy:

Po zakończeniu rozgrywek Diego odszedł do Włoch, a na jego powrót na Vicente Calderón trzeba było poczekać aż siedem lat. Sezon 2003/04 był zresztą ostatnim Luisa Enrique jako piłkarza. Tak czy owak, do sentymentalnego spotkania po latach nie doszło – Simeone nie zagrał w żadnym z bezpośrednich starć z Barceloną. Lucho natomiast wystąpił tylko w pierwszej, zremisowanej 0:0, ligowej potyczce, w której miał jednak okazję zmierzyć się z kimś, kto dziś jest prawą ręką Cholo – Mono Burgosem.

mono-atletico-tri

To, co historia zabrała przed trzynastoma laty, prędzej czy później musiała jednak oddać. Choć Diego Simeone i Luis Enrique futbolówkę kopią od dawna już co najwyżej rekreacyjnie, ich taktyczne boje stanowią dziś jedną z ozdób La Liga. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że patrząc na ich statystyki, więcej do – choć nie wiemy, czy to właściwe słowo – udowodnienia będzie miał Cholo. Nie jest bowiem tajemnicą, że w trenerskich potyczkach z Lucho idzie mu co najwyżej mocno średnio.

Na 13 spotkań udało mu się wygrać zaledwie trzy. Odkąd Luis Enrique jest szkoleniowcem “Blaugrany”  – już tylko raz. Było to jednak zwycięstwo, którego Simeone nie zamieniłby prawdopodobnie na tuzin mniej istotnych. Wyeliminowanie sezon temu Barcelony w ćwierćfinale Ligi Mistrzów jest bowiem jak do tej pory jego największym triumfem nad Luisem Enrique. Dziś zaś po raz pierwszy stanie przed szansą na pokonanie go w lidze. Stawka będzie jednak jeszcze większa niż zazwyczaj. Ewentualna porażka już raczej na dobre pogrzebałaby bowiem szanse Atletico na mistrzowski tytuł.

Janusz Banasinski

Opublikowane 26.02.2017 13:40 przez

Janusz Banasinski

Weszło
15.04.2021

Jak Real wyszedł z kryzysu?

14 stycznia Real przegrywa Superpuchar z Athletikiem Bilbao. Sześć dni później kompromituje się w Pucharze Króla z Alcoyano. Z kolei 30 stycznia przychodzi wstydliwa porażka z Levante u siebie. Kryzys jak nic. Pojawiają się głosy, że może dać sobie z tym Zidanem spokój, że to już nie to, co kiedyś i potrzeba tutaj rzetelniejszego fachowca. […]
15.04.2021
Weszło
10.04.2021

Deszcz nad Madrytem łzami kibiców Barcelony. Real wygrywa w El Clasico

Są El Clasico, które możemy zakwalifikować jako przeciętne. Niektóre jako dobre. Ten odcinek najważniejszej hiszpańskiej rywalizacji był jednak po prostu kapitalny i nie przeszkodził w tym nawet deszcz, który lał tak mocno, że transmisja przypominała momentami przekazy rodem z końcówki lat 90.  Na tym jednak powiązania z minioną epoką się kończą, bo obie strony zagwarantowały […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Koeman, Barcelona, El Clasico w Madrycie. Wraca 1995 rok…

Gdyby poszukać ostatniej wizyty Ronalda Koemana na terenie Realu z herbem Barcelony na koszulce, musielibyśmy cofnąć się do 1995 roku. Jednego z najgorszych okresów w historii klubu, pełnego rozczarowań. Wtedy bowiem miał miejsce sezon, który “Duma Katalonii” zakończyła dopiero na czwartej pozycji w tabeli La Liga. To był zmierzch Johana Cruyffa w roli szkoleniowca, podobnie […]
10.04.2021
Piłka nożna
10.04.2021

Błędy Liverpoolu nauką dla Barcelony. Czego Duma Katalonii musi uniknąć w El Clasico?

Chociaż mało prawdopodobne jest, by Barcelona zagrała tak złe spotkanie jak Liverpool w pierwszej połowie, kibice Realu Madryt patrzą na El Clasico z nieco większym optymizmem. Swój test w środku tygodnia zdali celująco, znowu okazało się, że mocnego rywala potrafią ograć bez większych przeszkód. Czy na to samo będzie ich stać w najbliższym klasyku? Wyciąganie […]
10.04.2021
Hiszpania
05.04.2021

Droga przez mękę Barcelony. Katalończycy skromnie wygrywają z Valladolid

Barcelona miała dziś za zadanie nie popsuć sobie nastrojów przed El Clasico. Cel? Po prostu zgarnąć na luzie trzy punkty, nie stracić wielu sił i nie złapać absencji z powodu nadmiaru żółtych kartek. Wprawdzie Katalończycy plan minimum wykonali – pokonali Real Valladolid, ale po ogromnych mękach. Natomiast ich znakomita passa zwycięstw wciąż trwa i rzutem […]
05.04.2021
Hiszpania
03.04.2021

Szczęście piłkarzy Eibaru – dostali dwie bramki od Realu, a mogli nawet sześć

Już za tydzień starcie Realu z Barceloną, wiadomo, cholernie elektryzujące, bo przegrany raczej straci szanse na mistrzostwo Hiszpanii i wyścig z Atletico. Z tym większą chęcią chcemy sprawdzać, jak oba zespoły wypadną w ligowych próbach generalnych – Real z Eibar (potem jeszcze Liverpool we wtorek), Barcelona z Valladolid. Grali dzisiaj Królewscy i trzeba im oddać: […]
03.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Hiszpania
06.06.2017

Bananowa Hiszpania: Przekleństwo szerokiej kadry (?), ban Atlético i historyczny awans Girony

O szerokiej kadrze Realu Madryt i świetnym zarządzaniu nią przez Zinédine’a Zidane’a napisano już wszystko lub niemal wszystko. Nie ma bowiem najmniejszej wątpliwości co do tego, że właśnie w tym tkwił klucz Królewskich do sukcesu. Tak czy inaczej, bardzo proste, lecz zarazem niezwykle zasadne pytanie po finale Ligi Mistrzów na Twitterze zadał jednak Tomek Ćwiąkała: […]
06.06.2017
Hiszpania
29.05.2017

Bananowa Hiszpania: Nim nadejdzie sezon ogórkowy – czas na podsumowania

Rozgrywki Primera División zakończone, na następne mecze czekać trzeba będzie do końca lata naznaczonego kolejnymi transferowymi telenowelami i szukaniem sensacji w trakcie szeroko pojętego sezonu ogórkowego. Nim damy wciągnąć się w ten wir nicości i plotek, warto jeszcze skorzystać z chwili i naturalną koleją rzeczy pokusić się o pierwsze– jak to zwykle bywa w tego typu przypadkach mocno […]
29.05.2017
Hiszpania
22.05.2017

Bananowa Hiszpania: Mistrzowski początek dłuższego cyklu?

– Florentino Pérez podczas studiów uczył się budować mosty, autostrady i tunele, nie zaś tego jak należy konstruować drużyny piłkarskie. To oczywiste. Jego pycha i arogancja sprawiły, że zaczął uważać, iż wie więcej niż ktokolwiek inny. A to błąd. Z Pellegriniego na Mourinho, z Mourinho na Ancelottiego, z Ancelottiego na Beníteza. Sześciu zawodników odejdzie, sześciu […]
22.05.2017
Hiszpania
15.05.2017

Bananowa Hiszpania: Nacho, niespodziewany bohater w swoim domu

Przez lata niby cały czas był obecny, niby tydzień w tydzień znajdował się w meczowej kadrze, jego nazwisko niby kojarzono, jednak w gruncie rzeczy jego rola rzadko kiedy wykraczała poza tę, którą w zespole pełni zazwyczaj drugi bramkarz. Niektórzy zarzucali mu wręcz brak ambicji i wygodnictwo – choć ofert z poważnych klubów nigdy nie brakowało, […]
15.05.2017
Hiszpania
08.05.2017

Bananowa Hiszpania: Pokaż mi, jak zarządzasz ławką, a ja powiem ci, jakie masz szanse

Sezon 2003/04, czyli szeroko pojęte początki świadomego przeżywania przeze mnie futbolu, naznaczone powolnym przerzucaniem się z “Bravo Sport” na z założenia nieco bardziej fachową prasę. Na przełomie lutego i marca 2004 roku Real Madryt z kilkoma punktami przewagi nad resztą ligowej stawki pewnie zmierza po mistrzostwo kraju, dochodzi do finału Pucharu Króla, a w 1/8 […]
08.05.2017
Weszło
17.04.2017

Dwugłos przed derbami Trójmiasta – jakiego widowiska możemy się spodziewać?

Długo wydawało się, że w sezonie 16/17 obejrzymy aż trzy derby Trójmiasta, bo przez pewien czas Arka i Lechia ramię w ramię zmierzały do czołowej ósemki. Niestety, dla nadmorskiej publiczności, nic takiego się nie wydarzy, Arka złapała sporą zadyszkę i dziś martwi się o utrzymanie, nie zaś o trzecią potyczkę z Lechią. Jednak derby to […]
17.04.2017
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anton aus Tirol
Anton aus Tirol (@anton-aus-tirol)
4 lat temu

Simeone to po prostu lepszy trener. Ale jak to Augustyn Błażej Pan Piłkarz mówił “chujowy” 😀 Kto jest gdzie to widać dzisiaj i kto jest “chujowy” 🙂

Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

KTS wreszcie wraca do gry, choć nie od przyszłego tygodnia!

Oj, stęskniliśmy się za tym naszym KTS-em. Klub Towarzysko-Sportowy Weszło ostatni oficjalny mecz ligowy rozegrał 15 listopada, gdy rozjechał 6:0 Madziar Nieporęt, trzecią drużynę w ligowej tabeli. Przez przedłużający się lockdown, A-klasa stała aż do dziś. Wznowienie rozgrywek zaplanowano w całej Polsce na przyszły weekend, 24-25 kwietnia. Już teraz wiemy, że KTS jednak na murawę […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Raków przywitał Skorżę. Bez chleba i soli, ale z pompą!

Chyba wszyscy zgodzimy się, że powrót Macieja Skorży do Ekstraklasy to wydarzenie sporego kalibru. Niestety – z perspektywy szkoleniowca Lecha patrząc – świadomość tej rangi mieli również piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy przygotowali na taką okazję coś specjalnego, nie dając gościom większych szans na pozytywny wynik.  A może to bardziej chęć godnego pożegnania się z gościnnym […]
17.04.2021