post

Opublikowane 15.09.2016 13:35 przez

redakcja

Zbierając wczoraj nieziemski oklep przy Łazienkowskiej, Legia stała się dziewiątą drużyną, która fazę grupową Champions League zaczęła od porażki różnicą co najmniej pięciu bramek. Prześledziliśmy więc wszystkie te starty na dość specyficzną „piątkę z plusem”, by sprawdzić, jakiego finału doczekała się każda z tak fatalnie rozpoczętych przygód. Wszystkie, oczywiście poza tymi, które miały miejsce we wtorek, bo historie Rostowa i Celtiku tak jak i Legii dopiero się napiszą. 

2014/2015 – BATE Borysów (0:6 na wyjeździe z FC Porto)

Absolutni rekordziści. Nikt nigdy wcześniej nie stracił w jednej fazie grupowej 24 bramek, a BATE – również dzięki takiemu a nie innemu startowi – udało się pobić wszelkie rekordy i o dwa trafienia wyprzedzić Dinamo z sezonu 11/12 i Nordsjaelland 12/13.

Zaczęło się, podobnie jak w przypadku Legii, od 0:6. Z tym, że nie domowego, a wyjazdowego w meczu, w którym Yacine Brahimi zaliczył najprawdopodobniej pierwszego i jak dotąd wciąż jedynego hat-tricka w swojej karierze.

Legia jest na dobrej drodze, by ich rekord wyrównać, a może nawet pobić, z wielu względów. Po pierwsze – BATE zaczęło od batów na wyjeździe, a Legia szóstkę przyjęła już u siebie. Po drugie – rywalami Białorusinów w grupie śmiechu (nazywanej też grupą, którą wszyscy w Europie poza kibicami tych czterech klubów mieli w dupie) było Porto, Bilbao i Szachtar, podczas gdy Legia zagra jeszcze dwa mecze z Realem, dwa ze Sportingiem i na wyjeździe ze swoimi wczorajszymi oprawcami. Jakkolwiek spojrzeć – jest potencjał na rekord.

Na koniec fazy grupowej: 4. miejsce, 1 zwycięstwo, 0 remisów, 5 porażek; bramki: 2:24

*

2013/2014 – Galatasaray (1:6 u siebie z Realem Madryt)

Zaczęło się fatalnie, a skończyło… skończyło się meczem na śniegu, przekładanym z wtorku na środę, na godzinę 14:00, w którym Galata eliminowała z Ligi Mistrzów Juventus, samemu w osobie kilku przedstawicieli wygodnie zajmując dwa dni później miejsce na sali w Nyonie, gdzie losowane były pary 1/8 finału.

Mecz Galaty z Realem miał jednak zupełnie inny przebieg od tego, jakie mieliśmy wątpliwą przyjemność oglądać wczoraj. Tak jak Borussia od pierwszej minuty nie pozostawiła złudzeń, że jest o siedemdziesiąt osiem klas lepsza, tak Real w pierwszej części meczu z Turkami kompletnie nie dał po sobie poznać, że w drugiej zamierza dokonać aktu zniszczenia. Królewscy grali chaotycznie, a przeciętnej oceny ich występu nie była w stanie zmienić nawet bramka Isco. Za to druga część – poezja. Wielki show duetu Benzema-Ronaldo, którego niezwykle znaczącymi, drugoplanowymi postaciami byli fatalni tego dnia defensorzy Galatasaray. Dramat rozpoczął jeszcze w pierwszej połowie przegraną z Isco główką Eboue, potem było już tylko gorzej. Skończyło się hat-trickiem Portugalczyka, dwiema bramkami Francuza.


Turkom zimny prysznic na dzień dobry dobrze jednak zrobił – otrzeźwieni przez Królewskich potrafili później wyjść z grupy przed Kopenhagą i Juventusem. Już za samą wiarę w sukces do samego końca należy im się ogromny szacunek.

Na koniec fazy grupowej: 2. miejsce, 2 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki; bramki 8:14

*

2010/2011 – Sporting Braga (0:6 na wyjeździe z Arsenalem)

Pierwsza runda tamtej fazy grupowej generalnie przebiegała pod znakiem wysokich porażek maluczkich:

Żylina zebrała 1:4 od Chelsea

Panathinaikos schodził z Camp Nou po 1:5 z Barceloną

Valencia wywiozła trzy punkty z tureckiej Bursy po wygranej 4:0

Wszystkich przebiła jednak Braga, na czele z jej bramkarzem Felipe. 25% – taka skuteczność golkiperów nawet w piłce ręcznej jest uważana za raczej słabą. A co dopiero w piłce nożnej. Brazylijczyk wpuścił wtedy do sieci aż sześć z ośmiu uderzeń Kanonierów, a poużywać sobie mogli czy to Carlos Vela, czy Marouane Chamakh, czy Andriej Arszawin. Pewnie gdyby woźny z klubowego muzeum założył koszulkę The Gunners, i z jego strzałem Felipe mógłby mieć sporo kłopotów. Ale też trzeba przyznać, że Arsenal zagrał mecz idealny. Mówiąc kolokwialnie, piła chodziła. Oj, chodziła.


Jeśli ktoś lubi ładne bramki, warto obejrzeć skrót w całości – asysty przy trafieniach na 2:0 i 3:0, a także wcinka na 5:0 – dzieła sztuki.

Koniec końców Braga potrafiła jednak bardzo spektakularnie się w tej grupie podnieść, nawet mimo tego, że dwa tygodnie po masakrze na The Emirates przyszło 0:3 u siebie z Szachtarem. Kolejne trzy mecze to bowiem komplet punktów, uwieńczony 2:0 na Estadio Municipal przeciwko Arsenalowi właśnie. I awans do fazy pucharowej Ligi Europy, gdzie już czekał poznański Lech, a gdzie później udało się zajść aż do hermetycznego, portugalskiego finału.

Na koniec fazy grupowej: 3. miejsce, 3 zwycięstwa, 0 remisów, 3 porażki; bramki 5:11

*

2006/2007 – Lewski Sofia (0:5 na wyjeździe z Barceloną)

Mimo że tamten sezon był jednym z najbardziej rozczarowujących w ostatniej dekadzie dla Barcelony (odpadnięcie w 1/8 LM, wicemistrzostwo Hiszpanii, półfinał Copa del Rey), to zdobywcy Pucharu Mistrzów za poprzedni rok w fazę grupową weszli razem z drzwiami i futryną. Nie było to zadanie specjalnie trudne, bo jak się później okazało, Lewski był dla każdego hojnym dostarczycielem punktów. Ale manita na przywitanie z Champions League to zawsze wyczyn godny odnotowania.

Barcelonie wcale nie szło w tym meczu, a przynajmniej na jego starcie, tak gładko, jak świadczyłby o tym wynik. Lewski do pewnego momentu naprawdę próbował grać z Blaugraną w piłkę, dochodząc nawet do pojedynczych sytuacji strzałowych. Cóż jednak z tego, skoro po drugiej stronie biegali Iniesta, Deco, Eto’o, Giuly, Xavi czy Ronaldinho? Brazylijczyk ustrzelił wtedy zresztą w doliczonym czasie drugiej połowy jedno z piękniejszych trafień tamtej edycji Champions League.


Na koniec fazy grupowej: 4. miejsce, 0 zwycięstw, 0 remisów, 6 porażek; bramki 1:17

*

2003/2004 – Panathinaikos (0:5 na wyjeździe z Manchesterem United)

Już sam fakt, że trener Panaty Itzhak Shum zdecydował się w przerwie usadzić swojego pierwszego bramkarza, legendę greckiej piłki Antoniosa Nikopolidisa (który później został mistrzem Europy i jednym z bohaterów drużyny Otto Rehhagela wybranych do najlepszej jedenastki turnieju), mówi sporo o przebiegu tamtej potyczki. Trudno mu się było dziwić, bo to, co odwalił przy golu na 0:3 ciężko jakkolwiek racjonalnie wyjaśnić.

United zabrali wtedy Greków na wycieczkę po piłkarskim piekle, ponad wszelką wątpliwość wyjaśniając, dlaczego o Old Trafford mówi się jako o Teatrze Marzeń. Sytuacje, jakie wypracowywali wtedy podopieczni sir Alexa odznaczały się najwyższym piłkarskim kunsztem. A jeśli już przy marzeniach jesteśmy, to Quinton Fortune przez dwa lata nie potrafił zdobyć gola dla ekipy z Manchesteru. Przeciwko Panathinaikosowi wreszcie udało się przełamać i tę niemoc. W dodatku po akcji, którą można bez znużenia oglądać setki razy (na 2:0, od 1:23).


I choć Panathinaikos dla United i Stuttgartu, które podzieliły między siebie dwa pierwsze miejsca, był tylko workiem treningowym, z trzeciego miejsca w grupie awansował do Pucharu UEFA dzięki wygranej w ostatniej kolejce na Ibrox z Glasgow Rangers.

Na koniec fazy grupowej: 3. miejsce, 1 zwycięstwo, 1 remis, 4 porażki; bramki 5:13

*

2000/2001 – Sturm Graz (0:5 na wyjeździe z Glasgow Rangers)

Jedna z najbardziej niewiarygodnych historii, jakie pamiętamy z Ligi Mistrzów. Sturm po trzech kolejkach miał na koncie dwa sromotne 0:5, a wyszedł z pierwszego miejsca i odpadł dopiero w drugiej fazie grupowej, gdzie nie miał szans z Manchesterem United i finalistą tamtej edycji Valencią (z którą zresztą zaliczył w Grazu swoje trzecie w tamtej edycji 0:5).

Co ciekawe, Sturm wcale nie trafił wtedy na jakieś szczególnie wyjątkowe pokolenie zawodników. Prym w klubie wiódł jego kapitan i legenda Ivica Vastić, ale poza tym ciężko znaleźć postaci, które dzięki sukcesowi Austriaków wypłynęły na szersze wody. Chyba tylko Imre Szabics, który później zaliczył jeszcze jedną naprawdę przyjemną przygodę z Ligą Mistrzów w barwach Stuttgartu. Jedna z kluczowych postaci tamtego Sturmu wylądowała zresztą w 2006 roku w Polsce i zdążyła spaść z ówczesnej II do III ligi. Mowa o pomocniku tamtej drużyny, Gilbercie Prilasnigu.

A, jednym z golkiperów zespołu z Grazu był w tamtym czasie Kazimierz Sidorczuk, ale akurat on w 2 z 3 przegranych 0:5 meczów (z Glasgow Rangers i AS Monaco) zasiadał na ławce. Bronił tylko, gdy Sturm przyjmował manitę od Valencii.

Bilans bramkowy całych rozgrywek 00/01 w wykonaniu Austriaków? Doprawdy surrealistyczny, jak na drużynę, która zajęła pierwsze miejsce w 1. fazie grupowej i trzecie w 2. fazie. 13:25.

Na koniec fazy grupowej: 1. miejsce, 3 zwycięstwa, 1 remis, 2 porażki; bramki: 9:12

***

Będąc niepoprawnym optymistą można by powiedzieć: hej, spójrzcie na Galatasaray, na Sturm Graz, czy nawet Bragę lub Panathinaikos, które potrafiły przynajmniej spaść na cztery łapy, do Ligi Europy (a wcześniej Pucharu UEFA). Tylko że raz – przegrana na dzień dobry sześcioma bramkami na własnym obiekcie, to jednak rzadka sprawa, a dwa – niestety, ale Legii bliżej raczej do Lewskiego czy BATE niż Galatasaray czy Panaty z tamtego okresu. Trzy – każdy z nich miał na ławce trenera, a nie erasmusa z Albanii. I jeśli piłkarze mistrza Polski mają wyjąć z tego zestawienia jakąś naukę, to chyba raczej tylko taką, by nie skończyć jak mistrzowie Bułgarii i Białorusi. Z kilkoma workami wyciąganych z siatki piłek i reputacją jednych z najgorszych ekip, którym udało się wejść do Champions League.

SZYMON PODSTUFKA

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Kibice z Bredy oddali hołd polskim bohaterom

Kibice NAC Breda jak co roku uczcili pamięć polskich bohaterów, którzy wyzwalali Holandię w trakcie II wojny światowej. Okolicznościowe oprawy odnoszące się do herosów z 1. Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława Maczka to już tradycja – tradycja, która ma na celu również edukowanie holenderskiego społeczeństwa.  O tym, w jaki sposób fani NAC traktują Polaków, […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Radomiak bez Miłosza Kozaka. Piłkarz pozostanie odsunięty od zespołu

Od dłuższego czasu w Radomiaku Radom ciągnie się sprawa Miłosza Kozaka. Skrzydłowy został odsunięty od zespołu za niestosowne zachowanie wobec kolegów z zespołu oraz trenera. W ostatnich dniach trwały narady drużyny, sztabu i zarządu w związku z tą sytuacją. Wygląda na to, że w końcu poznaliśmy decyzję w tej sprawie. Temat Kozaka przeciągał się od […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Bild: Gwiazdy Bayernu uciekły przed mediami

Zmieniają się ligi, zmieniają się drużyny, nie zmienia się jedno: nie jest łatwo wyciągnąć przed kamery piłkarzy faworyzowanego klubu po bezprecedensowej porażce. Tym razem ucieczkę przed dziennikarzami mieli zorganizować piłkarze Bayernu Monachium, którzy nie stanęli do tłumaczeń po kompromitującym 0:5 z Borussią Moenchengladbach.  Wyjątkiem był oczywiście Thomas Mueller, który wziął na siebie cały ciężar rozmowy […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Napoli obawia się podróży do Rosji

Jak informuje Corriere dello Sport, władze Napoli obawiają się lotu do Moskwy na mecz ze Spartakiem w Lidze Europy. Przyczyną nie jest oczywiście aktualna tabela grupy czy też lęk przed samolotami, ale rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, zwłaszcza w rosyjskiej stolicy. We środę, 27 października, Rosja poinformowała o blisko 40 tysiącach nowych infekcji, zmarło ponad 1000 osób. […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Johansson: Michniewicz mówił na mnie „IKEA”!

– Zostaliśmy niesprawiedliwie oskarżeni. Nie puścimy tego płazem. To są sprawy, które muszą ujrzeć światło dzienne. Trener nazywał mnie „szwedzkim turystą”, bo doznałem kontuzji. Mówił też na mnie „Ikea” – mówi w rozmowie dla Sport Expressen szwedzki zawodnik Legii Warszawa, Mattias Johansson. Szwed jest oburzony i raz jeszcze przekonuje, że nie było żadnej grupy bankietowej. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Koeman zwolniony z Barcelony!

To nie mogło skończyć się inaczej. Nie mogło i już. FC Barcelona wpadła w głęboki dołek sportowy i administracyjny, przeżywa kryzys tożsamości i czas najwyższy na wielopoziomowe zmiany. Jako ich początek, jako ich zwiastun, można odbierać zwolnienie Ronalda Koemana.  Porażki Barcelony z Realem Madryt i z Rayo Vallecano przeważyły szalę goryczy. Leci głowa holenderskiego trenera […]
28.10.2021
La Liga
28.10.2021

Real wpasował się w dzień wpadek. Osasuna urywa punkty w Madrycie

Męczyli, męczyli i wymęczyli. Osasuna Pampeluna zatrzymała Real Madryt w środku tygodnia, na jego stadionie. Gościom nie udało się oddać ani jednego celnego strzału, ale nic to, bo i „Królewscy” nie błyszczeli pod bramką rywala. Real dołączył do grona faworytów, który dziś rozczarowali swoich kibiców. Barcelona z Rayo Vallecano. Bayern z Borussią. Manchester City w […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zagłębie lepsze od ŁKS-u w Pucharze Polski

Zagłębie Lubin okazało się lepsze od ŁKS-u Łódź i awansowało do kolejnej fazy Pucharu Polski.  Ekipa Dariusza Żurawia wygrała jedną bramką. Już na samym początku spotkania Piotr Gryszkiewicz faulował we własnym polu karnym Filipa Starzyńskiego, a popularny Figo nie pomylił się z wapna. Czy przez resztę spotkania drużyna z Ekstraklasy była lepsza od zespołu z […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Bruk-Bet z awansem w Pucharze Polski

Oj, bliska, bardzo bliska Termalika była przedwczesnego wylecenia za burtę Pucharu Polski. Ekipa Mariusza Lewandowskiego najadła się strachu w meczu z GKS-em Katowice, ale ostatecznie wygrała po dogrywce i gra dalej.  Weźmy samą dogrywkę. Ile nerwów, ile emocji, ile zwrotów akcji. Sam początek, pierwsze minuty? Filip Kozłowski pakuje piłkę do bramki, ale okazuje się, że […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koeman: – Nie martwi mnie nasza gra

FC Barcelona pogrąża się w kryzysie. Siłą rzeczy twarzą wszystkich niepowodzeń Dumą Katalonii stał się Ronald Koeman, który kompletnie stracił zaufanie milionów kibiców Barcy na całym świecie. Tym razem Barca polegała z  Rayo Vallecano, a wypowiedzi Holendra z konferencji prasowej dolały oliwy do buchającego ognia.  Transkrypcja całej konferencji prasowej znajduje się na stronie FCBarca.com. Na […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Wszołek z debiutem w Unionie Berlin

Naczekał się, naczekał się Paweł Wszołek na debiut w barwach Unionu Berlin, ale w końcu jest, mamy to, udało się. Polski piłkarz dostał od Ursa Fischera niecałe dwadzieścia minut w meczu Pucharu Niemiec z trzecioligowym Waldhof Mannheim. Union Berlin wygrał 3:1, ale nie bez komplikacji, bo po podstawowym czasie gry było 1:1 i do rozstrzygnięcia […]
27.10.2021
Inne sporty
27.10.2021

PSG zdominowane w Kielcach. Vive bawi się w Lidze Mistrzów!

PSG to bez wątpienia jedna z najbardziej napakowanych gwiazdami drużyn w europejskiej piłce ręcznej. Na którą pozycję byśmy nie popatrzyli – ten zespół ma do dyspozycji co najmniej dwóch kapitalnych zawodników. Łomża Vive Kielce nie przestraszyła się jednak dziś giganta. Ba, zabrała Francuzom zabawki i kupiła powrotny bilet do Paryża. Szczypiorniści polskiego zespołu po zwycięstwie […]
27.10.2021
La Liga
27.10.2021

El Tigre upolował Barcelonę

Ronald Koeman lubi uskarżać się na swój los i dowodzić, że obecny potencjał piłkarski FC Barcelony jest do tego stopnia niewielki, że trudno mieć pretensje o osiągane przez kataloński klub wyniki. Ale nikt nam nie wmówi, że Barca dysponuje słabszą paką niż Rayo Vallecano. Tymczasem to właśnie Rayo pokonało dzisiaj Katalończyków 1:0 i plasuje się […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Sassuolo skalpuje Juventus

Już Juventus myślał, że się wycwanił, już Juventus mógł sądzić, że na nowo zyskał tożsamość spod miarki Massimiliano Allegriego, ale hola, hola, nie tak szybko, nie tak prędko. Przegrany w ostatnich sekundach mecz z Sassuolo pokazał, że Starą Damę czeka jeszcze dużo pracy, żeby wrócić na tron Serie A.  Po pierwszej połowie Sassuolo prowadziło po trafieniu […]
27.10.2021