post Avatar

Opublikowane 27.04.2016 14:36 przez

redakcja

„To nie może być słaby mecz” oszukiwali nas wczoraj – oczywiście nie celowo – Przemysław Rudzki do spółki z Marcinem Rosłoniem. Czy odważymy im się znów w tej kwestii zaufać? Bardzo wątpliwe. To jednak nie pierwszy taki pojedynek pod banderą Champions League w ostatnim czasie. Zdecydowaliśmy się wejść w to bagno raz jeszcze i ponownie przeżyć wszystkie najgorsze koszmary minionych miesięcy.

Uwaga! Przed odpaleniem skrótów zapoznaj się uważnie z treścią załączonego opisu bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Sezon 2015/2016, półfinał: Manchester City – Real M. 0:0

Wspomnienie, które siedzi w głowie jako to najświeższe. Co mniej odporni psychicznie budzili się jeszcze dziś w nocy zlani potem, gdy we śnie nieznajoma postać przykuwała ręce i nogi do krzesła i z uśmiechem zdradzającym niecne, wręcz szalone zamiary ordynowała oglądanie powtórki. Jednej, drugiej, trzeciej. Po czymś takim pękłby nawet szkolony latami do pracy w ekstremalnych warunkach żołnierz Marines.

„W życiu byśmy się nie spodziewali, że półfinałowy mecz Ligi Mistrzów śmiało można by puszczać na torturach – a jednak. Oglądanie tego spotkania zakrawało o wyższy poziom masochizmu, naprawdę. W pewnym momencie zaczęliśmy szukać sobie ciekawszych zajęć. I tak wpadliśmy na to, że lepiej bawilibyśmy się przy myciu talerzy, szczotkowania zębów czy rozebraniu się i pilnowaniu ubrania. Serio, kaszanka była dziś grana nie tylko przed meczem, ale i przez dobre osiemdziesiąt minut kopania w piłkę.”

Sezon 2015/2016, 1/8 finału: Manchester City – Dynamo Kijów 0:0

Kolejne rewelacyjne widowisko z tego sezonu z udziałem Manchesteru City, w którym najciekawsze sytuacje to:

podanie do bramkarza rywali
– przeciągnięta wrzutka
– strzał, przy którym Aguero zalicza glebę i trafia kilometr od bramki
– zbyt mocne podanie do swojego bramkarza
– niecelny rzut wolny
– kolejne pudło Aguero kilometr od bramki
– słupek Navasa

… i w którym pierwszy celny strzał – nie licząc tego podania z pierwszej połowy – to uderzenie Jarmołenki z ostatniego kwadransa.

Sezon 2015/2016, 1/8 finału: Benfica – Zenit 1:0

To był specyficzny dwumecz. Z jednej strony – dramaturgia pełną gębą. Gol na 1:0 w pierwszym meczu pada w doliczonym czasie gry, w drugim – po godzinie kompletnej kaszany nagle Zenit przypomina sobie, że w sumie to warto by było zaatakować. Jakby w jednej chwili Villasa-Boasa olśniło, że „hej, 0:0 daje awans im, a nie nam!” Dzięki temu w drugim spotkaniu przez ostatnie pół godziny aż kipiało od emocji – gol Zenita, akcja za akcję, wyrównanie Benfiki, ostateczne dobicie gospodarzy… Ale to pierwsze było torturą jak najbardziej porównywalną do wczorajszego spektaklu. Z tą różnicą, że tutaj gol jednak padł. Ale – jak się łatwo domyślić – nie w efekcie zapierającej dech płynnej akcji, a po stałym fragmencie.

Sezon 2015/2016, faza grupowa: FK Astana – Atletico 0:0

Zero sytuacji strzeleckich z gry w pierwszej połowie, w drugiej – niewiele lepiej. Zresztą, sami sobie odpowiedzcie na pytanie, czy jeśli do highlightsów wybiera się sytuację, w której Godin w ogóle nie trafia w piłkę po dośrodkowaniu z narożnika boiska, to całe spotkanie mogło wzbudzić jakiekolwiek emocje poza znużeniem? Ewentualnie frustracją, bo to przecież niemal dwie godziny z życia, krótko mówiąc, psu w dupę.

Sezon 2015/2016, faza grupowa: Dynamo Kijów – Maccabi Tel Awiw 1:0

Na szczęście tego dnia meczów o niebo atrakcyjniejszych już na pierwszy rzut oka było zatrzęsienie. Dynamo grało o awans, Maccabi – o nic. Skończyło się więc na tym, że gospodarze przede wszystkim nie chcieli zaliczyć wpadki, a gdy już wyszli na prowadzenie – utrzymać kontrolę nad meczem jak najmniejszym nakładem sił. A że drużyna z Izraela jakoś nieszczególnie kwapiła się tego dnia do sprawiania przykrych niespodzianek, to danie podane przez ten duet okazało się kompletnie nie do strawienia. Gol z przypadku, emocje po kwadransie i golu na 1:0 już nawet nie zerowe, a wręcz na poziomie ujemnym.

Sezon 2014/2015, 1/8 finału: Szachtar – Bayern 0:0

On też, choć przecież sporo czasu na zaleczenie ran było, wciąż siedzi nam w głowie. Cały ten mecz najlepiej podsumowuje sytuacja Thomasa Mullera na samym początku – notabene jedna z niewielu w spotkaniu. Niemiec, który pod bramką rywali jest koszmarem golkiperów, strzelił tak lekko, że piłka przeturlała się parę metrów, po czym bez problemu wybił ją obrońca Szachtara. Delikatnie mówiąc – ani jedni, ani drudzy specjalnie się nie przemęczyli. Gdyby nie to, że to Ukraina, a także że akurat mieliśmy zimę, pewnie jedni i drudzy nie mieliby oporów przed wystawieniem leżaczków i wychyleniem po piwku czy dwóch.

Untitled 2Skrót meczu TUTAJ (KLIK)

***

Wszystkim tym spotkaniom zgodnie przyznajemy zaszczytny znak jakości „poniedziałku z Ekstraklasą”. Choć w sumie… Patrząc na ostatnie mecze naszych ligowców w ten zdaniem wielu najgorszy dzień tygodnia, chyba i na niego tak do końca nie zasługują.

Opublikowane 27.04.2016 14:36 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Bednarek i Ishak zrobili swoje, reszta zawiodła (noty)

Eh, to nie było dobre spotkanie Kolejorza. Nie zawiedli tylko Filip Bednarek i Mikael Ishak, reszta, choć część miała pojedyncze przebłyski, zawiodła. Pedro Tiba zawalił bramkę. Jakub Moder irytował niedokładnością. Tymoteusz Puchacz potwierdził obawy, co do swojej gry defensywnej. Michał Skóraś zniknął. Jan Sykora przestrzelił setkę. Właściwie każdego można byłoby się o coś przyczepić. Wystawiamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Szeroka kadra Lecha? Rząsa w swoim świecie

Ustalmy na wstępie fundamentalną rzecz – LECH POZNAŃ NIE MA SZEROKIEJ ŁAWKI. To jeden z powodów, dla których… przegrał dziś ze Standardem, choć powinien wygrać, dostaje w mazak w lidze, jadąc w niej na oparach. Nie twierdzimy, że w Lechu jest pod tym względem kataklizm. Wiele pozycji wydaje się być solidnie obsadzonych. Ale daleko nam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Doliczony czas gry – czas obijania Lecha

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło […]
26.11.2020
Live
26.11.2020

LIVE: Typowy Lech przegrał w ostatniej akcji

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020