Trzydzieści ligowych goli. Takim wynikiem nie może się pochwalić ani Cristiano Ronaldo, ani żaden członek tercetu MSN. Magiczną granicę i trójkę z przodu zdobyli na ten moment tylko trzej zawodnicy w najsilniejszych europejskich ligach – Jonas w Portugalii, Zlatan Ibrahimović we Francji i Gonzalo Higuain w Serie A.

Miałeś, chamie, złoty but. Higuain zawieszony na cztery mecze

Biorąc pod uwagę siłę tych trzech lig, biorąc pod uwagę klasę rywali i obrońców regularnie uprzykrzających życie – największe słowa uznania należały się właśnie temu ostatniemu. Gonzalo od dawna uchodził za napastnika klasowego, ale dość pechowego. W finale mundialu – zmarnowane sam na sam. W kluczowym meczu z Lazio w ubiegłym sezonie – zepsuty karny. W finale Copa America? Pudło i w meczu, i w serii jedenastek. Od przegranego spotkania z Chile Argentyńczyk jest jednak niemal niezawodny. 30 trafień w 31 meczach, fantastyczny dorobek i ogromny wkład w wysokie miejsce Napoli i długie dotrzymywanie kroku Juventusowi.

W czasach Cristiano Ronaldo i Leo Messiego może nie robi to takiego wrażenia, ale pamiętajmy, że mowa o Serie A. W ostatnich pięćdziesięciu latach przekroczyć granicę 30 goli udało się raz, Toniemu w 05-06. Aby znaleźć wcześniejszy taki wynik trzeba wrócić się do Valentina Angelillo i sezonu 58-59. Wyczyn Higuaina to więc naprawdę coś bardzo wyjątkowego.

Szanse na nagrodę Złotego Buta? Ogromne. Wystarczyłoby nie dać się Jonasowi, Zlatan z współczynnikiem 1,5 (Ligue 1 jest wyceniana niżej niż Serie A) nie dałby rady doścignąć Gonzalo. Jasne, może i Argentyńczyk ze swoim składem już nie ma wielkich szans na dogonienie w tabeli Juventusu, nie ma wielkich szans na mistrzostwo Włoch, ale rany, sezon w pełni, na plecach coraz mocniej siada AS Roma, wicemistrzostwo nie jest jeszcze przyklepane, medale nie wiszą jeszcze w neapolitańskich gablotach.

Dlatego właśnie ta wczorajsza informacja traktowana jest jako jedna z najważniejszych dotyczących Serie A w ostatnich tygodniach. Jak podaje gazzetta.it – Gonzalo Higuain zawieszony na cztery mecze. Gonzalo Higuain, najlepszy strzelec ligi, opuści cztery z siedmiu pozostałych spotkań, Gonzalo Higuain, jeden z najważniejszych, jeśli nie najważniejszy piłkarz Napoli, opuszcza zespół na kluczowym etapie rozgrywek. Zabraknie go w wyjazdowych meczach z Interem i tym najważniejszym dla Neapolu – z Romą.

Cztery mecze. I to za co… Gdyby ten nieszczęsny Higuain w ferworze walki popełnił ostry faul, gdyby chodziło o jakiś wślizg w akcie desperacji. Ale nie. Napastnik Napoli został zdyskwalifikowany za brak mózgu:


Gonzalo Higuain looses it after red card… przez Zappdor

Najpierw ordynarny faul bez piłki, potem przepychanka z sędzią, wreszcie także z zawodnikami swojego zespołu. Dzika furia, której skutek odczuje cały Neapol. Na razie to tylko przeciek „La Gazetta dello Sport”, ale umówmy się: bardzo prawdopodobny. Neapolitańczycy mogą się jeszcze łudzić i pocieszać, ale wygląda na to, że dziś zapadnie wyrok: najważniejsze mecze sezonu zagrają bez swojego najlepszego strzelca. Najważniejsze, bo nawet jeśli mistrzostwo w zasadzie zostało już przegrane (Juve ma sześć punktów przewagi), to przecież trzeba obronić fazę grupową Ligi Mistrzów przed nacierającą Romą (cztery punkty różnicy)

I co gorsza – nie jest temu winna żadna kontuzja ani inny nieszczęśliwy wypadek, ale tępota samego Higuaina.

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments