post Avatar

Opublikowane 06.09.2015 14:48 przez

Piotr Tomasik

Austria wygrała w sobotę z Mołdawią 1:0 i od awansu na mistrzostwa Europy dzieli ją już tylko jeden remis. Na rozkładzie ma Szwecję, Czarnogórę i Liechtenstein, więc z czystym sercem można wybierać bazę we Francji. To będzie pierwszy awans na wielką imprezę od 1998 roku. Sprawdziliśmy, kto ciągnie tę reprezentację do przodu. Oczywiście nie chodzi tu tylko o najlepszych piłkarzy.

MARKO ARNAUTOVIĆ

Odwal się. Zarabiam tyle, że mogę kupić twoje życie! – warknął napastnik do policjanta, który zatrzymał go za przekroczenie prędkości na autostradzie pod Wiedniem o trzeciej w nocy. Nie, Arnautović nie był pijany – był kompletnie trzeźwy. Później tłumaczył się, że to ze stresu, bo jego dziewczyna jest w ciąży. Z tą urodziwą blondynką ma już dwójkę dzieci, ale pewnie do końca zadowolony z życia nie jest – kiedyś wspomniał, że jego idealna kobieta ma czarne włosy, tatuaże i silikonowe cycki. Dla ludzi pozbawionych wyobraźni, oto przykład:

Austriacki Ibrahimović – tak zaczęto o nim mówić. Imigranckie pochodzenie, wybuchowy charakter i spory talent. Systematycznie trwoniony, w przeciwieństwie do genialnego Szweda. Czasem i u Austriaka widać było bajeczną technikę , ale jeszcze częściej jego widok na ławce. Będąc w kadrze Werderu Brema zwykle odwiedzał nocne kluby, roztył się, choć na butach nosił inskrypcję: „Zwycięzca Ligi Mistrzów”. To dlatego, że w sezonie 2009/10 był wypożyczony do Interu Mediolan, ale w Champions League nie zagrał ani minuty.

Do Stoke City przeszedł za 2 miliony funtów w 2013 roku (dziś to suma niewyobrażalnie mała), ale w Anglii radzi sobie całkiem nieźle. Nie wybitnie, ale czasem naprawdę potrafi zagrać na niezłym poziomie. Widocznie angielskie powietrze mu służy.

ZLATKO JUNUZOVIĆ

Kolejny z – jakby to powiedział Tomasz Hajto – „Jugoli”. Z Austrii Wiedeń trafił do średniaka średniaków Bundesligi – Werderu Brema. I jest tam jednym z lepszych piłkarzy. Przez długi czas powiedzieć o kimś „dyrygent gry Werderu” byłoby zniewagą, ale Austriak dla kibiców z Bremy często był jedynym światełkiem w tunelu. Również za sprawą takich bramek.

Miał z Bremy odejść już tego lata, bo kończył się jego kontrakt, ale ostatecznie został. Ma 28 lat i powyżej pewnego poziomu już nie podskoczy, podobnie jak kiedyś Sejad Salihović z Hoffenheim. To środkowy pomocnik z ofensywnymi inklinacjami, potrafi nieźle rozegrać, a do tego wykonuje stałe fragmenty gry. Przede wszystkim – nie jest to boiskowy nudziarz, rzadko podaje krótko do tyłu lub w poprzek boiska. Raczej woli przerzuty, lobiki i inne „piłki diagonalne”.

DAVID ALABA

Jest tak dobry, że w wolnym czasie rapuje w Los Angeles i ma zakaz wstępu do Wielkiej Brytanii. Seryjny zwycięzca nagrody dla najlepszego piłkarza Austrii, a od dwóch lat jest też najlepszym sportowcem w krainie torcika Sachera. Nieźle jak na kraj, w którym od wieków rządzili skoczkowie narciarscy i alpejscy narciarze.

To piłkarz marzenie każdego trenera, forpoczta nowych czasów, w których większość zawodników będzie potrafiła grać na każdej pozycji. Alaba pierwotnie był środkowym pomocnikiem, Louis van Gaal przeniósł go na lewą obronę, gdzie wystawiał go także Juup Heynckes. Gdy zaś w klubie pojawił się Pep Guardiola, Austriak zdążył być już fałszywym i prawdziwym bocznym obrońcą, fałszywym i prawdziwym pomocnikiem, fałszywym i prawdziwym stoperem. Już pojawiają się głosy, że to najlepszy piłkarz Bayernu. Pamiętajmy, że mówimy o 23-latku.

W reprezentacji gra w środku pola. I rzecz jasna jest najlepszy.

CHRISTIAN FUCHS

1604640-34090200-640-360

Kapitan kadry. Trafił do Leicester City w lecie tego roku, bo przekonała go wizja klubu kreślona przez trenera Nigela Pearsona. U zatrudnionego kilka tygodni później Claudio Ranieriego jest głównie rezerwowym, na lewej obronie gra Jeffrey Shlupp.

Wcześniej był typowym „solidnym ligowcem” z Bundesligi. Mainz, Schalke 04. Tam głównie biegał, nie zawracał sobie głowy techniką, sprytem czy czymkolwiek, co można by było uznać za elementy piłkarskiego rzemiosła. Pewnie dlatego gdy wpisze się jego nazwisko w YouTubie, to na pierwszej stronie znajdziemy godzinny wykład profesora socjologii.

Choć czasem zdarza mu się nieźle uderzyć z rzutu wolnego. Podejrzewamy, że to jedyna rzecz, nad którą Fuchs pracuje po treningu. A oprócz tego tylko zapieprza. Co najsmutniejsze – miałby raczej pewne miejsce w naszej kadrze.

LUKAS HINTERSEER

Gwiazda beniaminka Bundesligi – Ingolstadt. To szybki, ale skuteczny raczej umiarkowanie – w poprzednim sezonie na zapleczu strzelił 9 bramek, a w najwyższej klasie rozgrywkowej ma jedną. Kto wie, może w Polsce byłby nawet gwiazdą.

Ale nikogo w Niemczech i Austrii nie interesuje ten dorobek. Kto zaprasza Hinterseera do rozmowy, pyta się o jego rodzinę. Dziadek Ernst był narciarzem alpejskim i złotym medalistą olimpijskim, a wujek Hansi na mistrzostwach świata miał srebro. Po skończeniu kariery Hansi postanowił podbić listy przebojów. Heavy metal? Rock? Techno? Nie – Hansi Hinterseer śpiewa austriackie szlagiery folkowe.

Jeśli więc będziecie kiedyś w Austrii, to jest całkiem duża szansa, że w chatce narciarskiej usłyszycie wujka Hinterseera. Sam zawodnik w kadrze raczej jada obiady – na szpicy gra przede wszystkim Marc Janko, jeden z ulubionych piłkarzy Tamasa Kadara.

MARCEL KOLLER

Angel Perez Garcia alpejskiej myśli szkoleniowej. Ma Twittera, Instagrama i Facebooka. Na tym ostatnim ma 60 tysięcy lajków, ale wątpimy, czy na pewno wszystkie są prawilnie zdobyte internetową krwią i blizną. W każdym razie lubi dzielić się tym, gdzie jest i z kim rozmawia. Na przykład chwali się, że ogląda mecze Bundesligi.

To kolejny stranieri w kadrze Austrii. Pochodzi z Zurychu, całą piłkarską karierę spędził w Grasshoppers, ale trenerem tego klubu był tylko przez rok. Tułał się po niemieckich klubach aż w końcu cztery lata temu został trenerem kadry Austrii. Dopiero teraz osiąga niezłe wyniki.

Prowadził też medialny konflikt z byłym już piłkarzem Paulem Scharnerem. To też ciekawa postać – filozof, socjolog i politolog w jednym. Kollera nazwał „roztrzepanym jak sznycel” i zarzucił mu brak mentalności zwycięzcy. Na jednym ze zgrupowań wręczył trenerowi list po czym został wyrzucony z kadry tuż przed meczem. Scharner rozpoczyna karierę polityczną, a Koller jest na dobrej drodze do awansu na Euro 2016. I chyba obaj są z tego zadowoleni.

Opublikowane 06.09.2015 14:48 przez

Piotr Tomasik

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020