post Avatar

Opublikowane 08.06.2015 21:29 przez

redakcja

Sezon zaczęli klasycznym eurowpierdolem na wyspie gejzerów. Potem przyszedł czas na niemniej egzotyczny, równie bolesny agrowpierdol z Błękitnymi, z którego ostatecznie – na tyle, na ile było to możliwe – udało się wyjść z twarzą. Następnie jeszcze porażka w Pucharze Polski z Legią Warszawa. Lech to mistrz, który jako pierwszy do mety dotarł z trzema ranami postrzałowymi i po amputacji nogi. Ale dotarł. A na tę barwną historię składają się najważniejsze momenty minionego sezonu. 

Eurowpierdol

Gdzieś na końcu świata, w krainie gejzerów i wafelków Prince Polo. Wyrzut z autu w okolicach pola karnego. Szybkie rozegranie piłki, dość niezdarne wrzucenie piłki w pole karne, na przysłowiowy chaos. Islandczyk biegnie, biegnie, a Jasmin Burić i Marcin Kamiński, zamiast wykopać futbolówkę na orbitę, patrzą sobie głęboko w oczy. Potem ta dziwnym trafem znajduje się pod nogami pasterza Rolfa Tofta, który miał dwa lata na przygotowanie strzału do pustej bramki. I strzelił. Najważniejszą bramkę w karierze, uszczęśliwiając kibiców na trybunach kameralnego stadioniku, który możemy porównać do tego z Niecieczy.

Na Islandii radość, w Poznaniu niedowierzanie, ale z poprawką na rewanż przy Bułgarskiej. Przecież pierwszy wyjazdowy mecz w eliminacjach do Ligi Europy, z Nomme Kalju, też wtopili, a potem uskutecznili remontadę. Tym razem udało się jedynie skompromitować. I to tak boleśnie, że na określenie skali tejże kompromitacji brakowało odpowiednich słów. Mariusz Rumak krzyknął “eureka!”, stwierdzając, że „mecz nie zakończył się wynikiem takim, jaki byśmy chcieli”. Zero do zera z rybakami i studentami, którzy do tamtej pory znani byli wyłącznie z kreatywnych cieszynek. I głos trybun, który nie pozostawiał złudzeń. Głos, którego w Lechu w końcu posłuchali.

Skorża wsiada za kierownicę. I gaśnie mu na pierwszym zakręcie.

Znamienne. Jedna bramka przesądziła o zwolnieniu jednego trenera, a druga – Mateusza Piątkowskiego z Jagiellonii – dała pozytywnego kopa jego następcy. Odejście Rumaka potraktowano z powszechną ulgą, ale pamiętajmy, że Maciej Skorża prace z Lechem zaczął z najniższego tonu – jak wtedy pisaliśmy – najgorszym meczem w sezonie. W międzyczasie przez klub przewinął się przypadkowy przechodzień Krzysztof Chrobak. Rewolucji przeprowadzić nie zdążył, ale zdążył nie wygrać ani jednego z trzech meczów. Wtedy Kolejorz plątał się gdzieś w granicach dziesiątego miejsca. Wyniki fatalne, atmosfera też. Skorża przyniósł do Lecha jednak światełko nadziei, które wcześniej Rumak zdążył zgasić jak peta.

Od tamtego momentu Kolejorz zaczął przypominać drużynę, co miało przełożenie na boisku. Dziewięć kolejnych meczów bez porażki, między Ekstraklasą i Pucharem Polski. W tym remis z Legią przy Łazienkowskiej, wtedy pierwszą drużyną w tabeli. W tamtym momencie w Poznaniu nikt nie myślał o mistrzostwie, albo głośno o tym nie mówił. Nie miał prawa, nie w takiej sytuacji. Proces krystalizowania się najlepszej drużyny w Polsce był powolny, ale postępujący.

Agrowpierdol

Niby nie Ekstraklasa, niby „tylko” Puchar Polski, ale intensywność strumienia i odór pomyj, które wylano wtedy na piłkarzy Lecha, był nie mniejszy, niż po odpadnięciu z europejskich pucharów. Doskonale pamiętamy miażdżący pojazd Grabaża, który możemy sobie przypomnieć klikając TUTAJ. Pamiętamy teksty, w których piłkarze Lecha byli słusznie gnojeni zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. Pamiętamy też Dawida Kownackiego, który po batach z drugoligowcem narzekał na nierówną murawę.

Ostatecznie udało się wyjść z twarzą i awansować do finału, ale to było jak jedzenie truskawki z bitą śmietaną zaraz po wypiciu szklanki tranu. Dziś chłopaki ze Stargardu Szczecińskiego mogą wypinać pierś i chwalić się pokonaniem późniejszego mistrza Polski.

Linetty ucisza Żyletę

Nie, to nie był jego mecz. Zdarzało mu się grywać znacznie lepiej, ale ta akcja, ta piłka, która wpadła do siatki kilka metrów przed Żyletą. To wszystko było jak symbol, wystarczająco wymowny. Henningowi Bergowi na dobre zrzedła mina i skwaszony chodził już do samego końca. A ledwie tydzień wcześniej wygrali z Lechem kilka kilometrów dalej, zaraz po drugiej stronie Wisły, na Stadionie Narodowym.

Wygrana na terenie głównego rywala to chyba, ważny moment. Zresztą już jesienią było bardzo blisko, by Kolejorz wywiózł z Warszawy trzy punkty, a nie jeden, a wiosną udało się wygrać w swojej twierdzy. W bezpośrednich meczach poznaniacy pokazali, że są lepsi. Ale to właśnie wtedy, na początku maja, na inaugurację fazy finałowej, Lech uwierzył, że może, że potrafi i że zasłużył. A potem wystarczyło się tylko nie sfrajerzyć.

SuperGostomski w meczu z Lechią

Lech gra w Gdańsku, 80. minuta. Z boiska musi zejść kulejący Jasmin Burić, który rozsypał się podczas wybijania piłki. Była to strata o tyle dotkliwa, że Bośniak grał kapitalnie, wytrzymując ciśnienie i broniąc strzały Macieja Makuszewskiego i Kevina Friesenbichlera. Miejsce między słupkami z konieczności zajmuje Maciej Gostomski. Najpierw dwie nerwowe interwencje, jedna pośrednio skutkuje utratą bramki, wracają demony z finału Pucharu Polski, lecz a potem Gostomski robi coś nieprawdopodobnego. Coś, bez czego dziś z mistrzostwa zapewne cieszyłaby się Legia.

Doliczony czas gry. Poznaniacy w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Dariusza Formelli. Rzut rożny dla rozpaczliwie goniącej wyniku Lechii. Piłkę kopie Sebastian Mila, potem szybki flipper w polu karnym i strzał Antonio Colaka. Strzał, po którym musiała paść bramka wyrównująca. Bramka, która prawdopodobnie odebrałaby Lechowi dwa punkty, bo do końca meczu pozostało bardzo niewiele.

Kto wie – gdyby nie ta światowej klasy obrona, gdyby nie kontuzja Buricia… Już wtedy pisało się: być może to interwencja na wagę mistrzostwa. Dziś wiemy, że tak było w istocie.

Fot. FotoPyK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
31.03.2020

Jak zarobić na hokeju? Obstaw finał ligi białoruskiej w Milenium!

Na Białorusi czeka nas trzeci mecz o mistrzostwo kraju w hokeja! Obrońcy tytułu z Mińska mogli jechać do Soligorska z bezpieczną przewagą, jednak zmarnowali okazję na jej zbudowanie. Teraz to Szachtar może wykorzystać atut własnej hali. Faworytem pozostają jednak aktualni mistrzowie, co sprawia, że Milenium oferuje na ten mecz bardzo atrakcyjne kursy! Szachtar Soligorsk – […]
31.03.2020
Weszło
30.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (41-50)

O Stefanie Majewskim, który nie wystawił piłkarza w meczu, bo ten zbyt dużo zjadł na obiad. O Grzegorzu Królu, który przegrał w kasynie własny transfer. O Michale Listkiewiczu, który pozwolił Zidane’owi palić we własnym pokoju. Zapraszamy na kolejną część rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki w XXI wieku. Smacznego! MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Meczów nie ma, płacić trzeba. Telewizje ponaglają lokale do zapłaty rachunków

Piłkarze schodzą z pensji, PZPN przygotował program pomocy klubom, a kibice prowadzą zbiórki na rzecz szpitali. Jeśli chodzi o szeroko pojęty sport, tu i tam widać solidarność. Czy telewizje dorzucają swoje trzy grosze? Nie za bardzo. Krzysztof Folc jest właścicielem dwóch warszawskich restauracji, w tym knajpy „Hutnik”, która jest typowo sportowa. Odwiedza ją wielu kibiców, […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Cele Jagi na najbliższy czas? Obciąć pensje i odzyskać tożsamość…

– W tej szatni jest za dużo obcokrajowców – powiedział w rozmowie z nami Ivan Runje. Ireneusz Mamrot w długim wywiadzie punktował rzeczy, które w Białymstoku wymagają poprawy. Obecnie trwa medialna przepychanka w kwestii obcinki płac – i co gorsza, nie chodzi wcale o wysokość obniżek, ale o styl, w jakim zostały zaproponowane. Wizerunek sympatycznej […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Fabiański: – 20, 50 czy 100 procent obniżki pensji? Żaden problem

Choć jeszcze kilka tygodni temu nikt z nas tego nie przypuszczał, okazało się, że istnieją kataklizmy, które są w stanie zaciągnąć gwałtownie hamulec ręczny i powstrzymać bieg całego świata. Koronawirus w sposób brutalny niszczy nie tylko ludzkie życie oraz zdrowie, ale wpływa na rozwój kultury, gospodarki czy sportu. Kryzys nie omija również Premier League, w […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Kto postawi się dominatorom? Reprezentacje drugiego szeregu, które mogą namieszać

Kto będzie dominował w piłce reprezentacyjnej przez najbliższych kilka-kilkanaście lat? Najprostsza odpowiedź brzmi: ci, co zwykle. Reprezentacje mające najwięcej sukcesów bardzo rzadko dopuszczają do swojego grona kogoś nowego, gdy jedne przeżywają kryzys, inne święcą okres dominacji. Ale  nawet najnowsza historia futbolu pokazała, że do stołu największych graczy co jakiś czas dosiada się ktoś taki, jak […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Koniec domysłów. Mamy nowy termin Igrzysk

Postanowienie o przesunięciu igrzysk, jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie MKOl, wsparte była przez wszystkie federacje sportowe i wszystkie narodowe komitety. Jego cel? Wiadomo, zadbanie o zdrowie sportowców, fanów i wszystkich zaangażowanych w organizację olimpiady. Do tego ochrona interesów sportowców – tu chodzi głównie o możliwości kwalifikacji – a także międzynarodowego kalendarza sportowego, który i […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Żilina w stanie likwidacji. O co chodzi?

Ponury żniwiarz (koronawirus) zbiera swoje plony. Jak się okazuje – nie tylko w rosnącej z każdym dniem liczbie ofiar, ale i wśród klubów piłkarskich. Oczywistym było, że wiele klubów wpadnie w wielkie tarapaty, część z nich stanie na skraju przepaści, część z nich z niego spadnie, a ucierpią wszyscy, włącznie z tymi największymi. Słowacka Żilina […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Piłkarze Barcelony obniżają pensje i… atakują zarząd klubu

Który to już odcinek konfliktu na linii piłkarze – zarząd w Barcelonie? Tym razem poszło o obniżki wynagrodzeń w związku z koronawirusem. Zawodnicy Blaugrany pozostawali jedyną sekcją klubu, która nie dogadała się z szefami odnośnie cięć pensji. Jak się okazuje nie było to jednak spowodowane bezduszną chęcią wyrwania każdego grosza, a z bierności w klubowych gabinetach. Skąd […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Simone Barone – zapomniany mistrz świata, który biegł jak Forrest Gump

22 czerwca 2006 roku, trwają decydujące o awansie mecze grupy E niemieckiego mundialu. Włosi prowadzą 1:0 z Czechami, ale sytuacja jest nerwowa, bo ich rywale wciąż mogą odrobić straty i awansować. Wtedy jednak Simone Perotta posłał podanie do Filippo Inzaghiego, który pomknął przez pół boiska, ograł Petra Cecha i zdobył gola na 2:0. Radość, euforia, […]
30.03.2020
Bukmacherka
30.03.2020

Zakłady specjalne na CS:GO w eWinner!

Kto z nas nie lubi sobie czasem zagrać w strzelankę? Counter Strike to bodaj najpopularniejsza z gier tego typu na świecie. Z biegiem lat stała się też jedną z głównych gałęzi e-sportu. Legalny polski bukmacher eWinner chętnie z tego korzysta, oferując graczom „Combo Dnia” i „Pojedynki Dnia” w popularnym CS’ie! Czym są zakłady spod znaku Combo […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Zarząd Lechii obcina swoje pensje. Skruszy lód w sercach piłkarzy?

Dotychczas kiedy słyszeliśmy o finansach w Lechii, zawsze kłopoty dotykały piłkarzy. Szeregowi pracownicy mieli akurat płacone na czas, może jeden-dwa dni opóźnienia, ale to tyle. Natomiast zawodnicy? O rany, z tych wiadomości można ułożyć serial. Ale dzisiejsza informacja nie jest o tym. To zarząd uciął sobie wynagrodzenia. Miły gest, ale też nie ma co ukrywać: […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Drechsler: Im słabsza liga, tym powrót do stanu sprzed epidemii będzie trudniejszy

Paweł Drechsler to jedna z najważniejszych postaci w Akademii ŁKS-u Łódź i Szkole Marcina Gortata, człowiek odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne 300 dzieciaków skupionych w tych projektach. Poza tym to trener IV-ligowych rezerw, który pomaga również w przygotowaniu motorycznym pierwszego zespołu. O tym jak funkcjonuje w okresie epidemii jedna z najpopularniejszych szkół sportowych, jak zachować ciągłość […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Oliver Kapo powiedział: – Leo, strasznie ciężka ta liga

– Obcokrajowiec będzie miał problem z adaptacją, jak nie szanuje tego, gdzie trafił. Musi szanować ligę, musi szanować klub, musi szanować kraj, musi szanować każdego człowieka. Jak ktoś tego nie robi, to bardzo słabe zachowanie. Jak możesz nie szanować miejsca, która daje ci chleb? Aklimatyzacja w wielkim stopniu zależy od podejścia samego zawodnika – Leandro, […]
30.03.2020
Weszło Extra
30.03.2020

Prowadzę kolorowe, niepodporządkowane opinii innych życie

Gdy Jakub Kosecki wyjechał po mnie klubowym Passatem, pomyślałem sobie, że w jego życiu chyba sporo się zmieniło. No bo jak to tak – Kosa w Passacie? A nie w Panamerze czy innej drogiej furze? I rzeczywiście. Sam mówi o sobie, że dojrzał. Jak to ładnie nazywa – zmienił priorytety. Rozmawiamy o Turcji, do której […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Norwescy piłkarze na bezrobociu? Nie do końca. Zawiły świat Eliteserien

Dlaczego wielu piłkarzom norweskiej Eliteserien pensje wypłaca norweski rząd? Czy zostali odesłani na zasiłek? Dlaczego kluby podpisały ze sobą dżentelmeńską umowę o nie podbieraniu sobie zawodników? Liga norweska zmaga się z podobnym co Ekstraklasa problemem dotyczącym kontraktów, ale ze względów prawnych i struktury ekonomicznych rozwiązania i dylematy są zupełnie inne. *** Paweł Tanona: – Liga […]
30.03.2020
Weszło
30.03.2020

Boniek: Komunikat ESA to niepotrzebny wymysł kilku młodych adwokatów

— Dokument Ekstraklasy nie ma żadnego znaczenia. Został napisany szybko, bez zastanowienia, w nerwowej sytuacji, by ułatwić prezesom negocjacje z piłkarzami. Ale tylko je utrudni, przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego. Z pracownikami nie rozmawia się z pozycji siły, ale mądrości, troski i dbałości. Uważam ten dokument za niepotrzebny wymysł kilku młodych, ambitnych adwokatów, którzy mówią, […]
30.03.2020

LIGA MINUS. Quiz wiedzy o Ekstraklasie – Kowal prowadzącym!

29.03.2020