post Avatar

Opublikowane 04.01.2015 22:00 przez

redakcja

Zazdrościmy Anglikom piłkarskiej różnorodności rozgrywek. Z jednej strony najbardziej medialna liga świata, doskonale opakowana, pełna gwiazd. Z drugiej folklor FA Cup, gdzie regularnie ważne role – przynajmniej we wstępnych rundach – odgrywają ci mniejsi, dodając piłce angielskiej kolorytu. Dziś skupiamy się właśnie na tych, którzy chcieli aspirować do miana „giant killers”, bo to ich popisy na tym etapie są solą pucharu.

Image and video hosting by TinyPic

Telewizje rzadko podzielają nasze podejście do FA Cup, dlatego zwykle milion pierwszy raz zaserwują nam starcie, które znamy z Premier League, niż pokażą trochę bardziej egzotyczne starcie. Tak się jednak nie stało w przypadku meczu Dover – Crystal Palace i mogliśmy popołudniu spokojnie obejrzeć debiut Alana Pardew w roli szkoleniowca „Orłów”.

Szczerze? Mecz sam w sobie totalnie wyprany z emocji. Szybkie bramki gości, potem kolejne, pewne 0:4 i do domu. Ale i tak to starcie miało klimat i jakąś magnetyczną atmosferę. Fani na drzewach, kameralny, kapitalnie położony stadion… Przyjemnie się to oglądało, choć na boisku szybko było pozamiatane.

Meczem Yeovil – City żyło całe miasto. I szczerze, sporo działo się już przed pierwszym gwizdkiem. Najpierw poznaliśmy kandydata do miana najbardziej upiornej maskotki klubowej na świecie:
Image and video hosting by TinyPic

Potem Alex Ferguson postanowił wpaść na mecz… helikopterem. A co, jak pokazać mniejszym miejsce w szyku, to na całego! Wyjściowy skład Van Gaala też sugerował, że dzisiejszego starcia nikt nie odpuszcza, Rooney i Falcao w ataku – to miało swoją wymowę.

Image and video hosting by TinyPic

Koniec końców można powiedzieć, że skończyło się według scenariusza „i wilk syty i owca cała”. Oczywiście, gospodarze przegrali i więcej nie pograją. Ale odpadli z honorem, długo utrzymując bezbramkowy remis, do rozbicia ich defensywy potrzebny był dopiero Di Maria. Nowej karty w swojej historii Yeovil dziś nie zapisało, ale fani, którzy przybyli dziś na Huish Park będą mieli co wspominać.


All Goals – Yeovil Town 0-2 Manchester United… przez pewdiepieofficia

Bywały czasy, gdy to Sheffield Wednesday znaczyło w angielskiej piłce więcej niż City. Dzisiaj jednak obie ekipy dzieli przepaść, goście biją się w Championship ze zmiennym skutkiem, ich najbardziej znanym graczem jest 33letni już Chris Kirkland, nam znany z bojów o skład toczonych dawno temu z Dudkiem na Anfield.

I co? I City, choć grało u siebie, potrzebowało gola w ostatnich sekundach meczu, by przejść dalej. A właściwie: potrzebowało zmian, bo rezerwowy skład, choć przecież też przedrogi, nie radził sobie dostatecznie dobrze. David Silva i Samir Nasri rozruszali towarzystwo, szósty bieg wrzucił Milner i „The Citizens” grają dalej. Gości szkoda, zasłużyli na remis i powtórkę u siebie, która dałaby im fajny mecz i niezłą kasę z biletów.

Wrexham to dziś klub, którego właścicielem są kibice. Tylko jeden piłkarz tej drużyny jest zakontraktowany na dłużej, niż do końca tego sezonu. Na wszystkich tegorocznych grach w FA Cup i zajściu przecież całkiem daleko klub z Walii zarobił około 100.000 funtów, czyli wystarczyłoby na tygodniówkę niektórych graczy Stoke.

A jednak, przepaści nie było. To goście prowadzili do 80 minuty. Na konferencji pomeczowej Mark Hughes mówił: – Myślałem, że wylecimy. Końcowy wynik nie był sprawiedliwy, nie oddawał przebiegu meczu i krzywdził Wrexham.

Płaczu w szatni jednak nie było. Rywale odpowiadali z humorem, pytając Hughesa o możliwość… wypożyczenia Petera Croucha.

Image and video hosting by TinyPic

Mało klubów w Anglii ostatnio tak szybko zleciało w hierarchii co Blackpool. Jeszcze niedawno czarowali cały kraj efektowną grą w Premier League, teraz są na skraju bankructwa, a także szorują dno tabeli Championship bez żadnych sensownych nadziei na wydobycie się z dramatycznej sytuacji.

Dzisiaj mierzyli się z Aston Villą na wyjeździe i pokazali charakter. Owszem, nie byli dominującą ekipą, ale pamiętajmy, że to skład montowany naprędce latem z niechcianych gdzie indziej zawodników. Kto wie, może ta nikła porażka 0:1 po golu Benteke w 88 będzie jednym z niewielu pozytywnych aspektów tego sezonu dla „Tangerines”?

Image and video hosting by TinyPic

Wczoraj najbliżej niespodzianki byli za to pół-amatorzy z Blyth Spartans, których los skojarzył z Birmingham City. Jeszcze zanim goście zdołali odnaleźć się w rzeczywistości stadionów siódmej ligi (tak, tak, niżej, niż Conference North!), dostali dwie sztuki od Roberta Dale’a. Do przerwy dzielni Spartanie schodzili właśnie z dwubramkowym prowadzeniem i chyba nie było w Anglii kibica (może poza połową Birmingham), który nie żałowałby dzielnych chłopaków z niższych lig. Tym bardziej, że na krótko przed meczem wypłynął ich wewnętrzny taryfikator kar, w którym najpoważniejszym przewinieniem jest… opuszczenie klubowej imprezy.

Źródło: whoateallthepies.tv

Od pięćdziesiątej minuty profesjonaliści wzięli się jednak w garść i w niecałe dziesięć minut strzelili trzy gole, definitywnie pokazujący Blyth miejsce w szeregu. Tak czy owak, w tym wypadku bez dwóch zdań wypada krzyknąć „gloria victis”. Choćby przez wzgląd na te kary…

Opublikowane 04.01.2015 22:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Roninowie “Kolejorza”, czyli nowa era klasy średniej

Piłkarska klasa średnia. W przypadku akademii Lecha Poznań niegdyś pojęcie dość problematyczne, ale dziś, o dziwo, śladów poznańskiej akademii jest pełno w całej Polsce. Jasne, że jeszcze całkiem niedawno na naszych oczach wyrastali choćby Jan Bednarek czy Karol Linetty, a obecnie Jakub Moder czy Tymoteusz Puchacz, ale, patrząc szerzej, nie znajdziemy aż tak wielu wychowanków […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Arsenal podtrzyma tradycję ogrywania Leicester?

Arsenal i Leicester sąsiadujące ze sobą w tabeli, ale poza strefą pucharową. Brzmi dziwnie? Trochę tak, jednak taka jest rzeczywistość. „Lisy” po dobrym starcie trochę wyhamowały, więc Arsenal, któremu ostatnio dość brutalnie przerwano passę bez porażki, może zwietrzyć w tym swoją szansę. My natomiast, tradycyjnie, spróbujemy coś na tym ugrać. Obstawiamy ten mecz w Superbet! […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Cel stał się marzeniem. Slavia Praga rok po Lidze Mistrzów

Rok bez jednego dnia – dokładnie tyle czasu minęło od pamiętnego dla naszych południowych sąsiadów meczu Slavia – Barcelona w arcytrudnej grupie Ligi Mistrzów, którą tworzyły też Inter i Borussia Dortmund. Wspomniane spotkanie mistrzowie Czech przegrali 1:2, ale pozostawili po sobie świetne wrażenie i byli dla „Dumy Katalonii” równorzędnym przeciwnikiem. Potwierdzili to w zakończonym bezbramkowym […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Przeskok z pucharów na ligę będzie bolesny dla Lecha? Niekoniecznie

Jak trudno przestawić się z pucharów na ligę? Lech Poznań dziś się o tym przekona, bo kilka dni po meczu z Benfiką musi zmierzyć się z Cracovią. Obydwa zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, przedziela je tylko Warta. Dla „Kolejorza” porażka będzie jednak dramatem, bo wówczas perspektywa ponownej gry w Europie znów się oddali. Dlatego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Sześć argumentów, dla których Cracovia nie wygra z Lechem

Jeśli widzicie szklankę do połowy pełną, stwierdzicie, że Cracovia przegrała w tym sezonie ligowym tylko jeden mecz. Na siedem prób, a więc bilans na papierze wygląda całkiem korzystnie. Jeżeli jednak wolicie patrzeć na świat przez nieco ciemniejsze okulary, będziecie musieli zauważyć, że „Pasy” spośród tych siedmiu meczów wygrały tylko dwa. Traciły punkty ze Śląskiem (porażka), a także […]
25.10.2020