Robi to regularnie, zawsze w połowie listopada, więc dlaczego akurat w tym roku miałaby postąpić inaczej? Właściwie, gdyby FIFA nominacje do nagrody imienia Ferenca Puskasa, czyli najpiękniejszego gola roku podała po bożemu, na przykład na początku stycznia, należałoby pomyśleć, że ktoś tam w siedzibie federacji zachorował albo nie zapłacił w porę rachunku za internet. Na razie – spokojnie, wszystko jest po staremu. Właśnie dostaliśmy dziesięć nominacji z ostatnich 12 miesięcy, tyle że trochę koślawo – od listopada do listopada.

FIFA ogłasza nominacje do najładniejszej bramki roku. Obejrzyj i zagłosuj

Poprzednią edycję wygrał Zlatan Ibrahimović dzięki faktycznie fantastycznej bramce zdobytej w meczu reprezentacyjnym przeciwko Anglikom. Zebrał prawie 50 procent głosów, o 18 dystansując Nemanję Maticia (z meczu Porto – Benfica) oraz Neymara z Pucharu Konfederacji – o blisko 30 procent. W tym roku towarzystwo również jest doborowe: ponownie mamy w nim Zlatana, tym razem za trafienie z Bastią w lidze, będące zresztą kolejnym w jego wykonaniu, w którym wykazał się zwłaszcza sprytem i fantazją. Są też trzy bramki, jakie obejrzeliśmy w czasie mistrzostw świata – kolejno: Robina van Persiego (pewniak), Jamesa Rodrigueza (również) i Tima Cahilla. Co ciekawe, dokładnie taką trójkę zaraz po mundialu wybraliście wy, czytelnicy Weszło, głosując na naszych łamach na trafienia mistrzostw (tutaj).

Podział nominacji – mniej więcej jak co roku. Mamy jedną propozycję z rozgrywek kobiecych (sami umielibyśmy w tym roku wskazać ładniejszą), a także po jednej z Azji i obu Ameryk. Dostrzegamy pewne kontrowersje, ale z FIFA nie ma sensu dyskutować. Teraz tylko oglądać i głosować. Aha, co jeszcze rzuca nam się w oczy – tym razem doceniono przede wszystkim gole strzelone w sposób nietypowy, ekwilibrystyczny, z trudnych pozycji. Nie doczekaliśmy się bodaj żadnego świetnego dryblingu, wymagającej akcji indywidualnej, nie mówiąc o zespołowej. Bomby z dystansu też w odwrocie.

No dobra, koniec gadania. Przyjrzyjmy się tegorocznym propozycjom.

1. James Rodriguez (Kolumbia – Urugwaj, mistrzostwa świata)

2. Diego Costa (Getafe – Atletico Madryt, Primera Division)

3. Zlatan Ibrahimović (Paris Saint Germain – Bastia, Ligue 1)

4. Tim Cahill – Australia (Holandia, mistrzostwa świata)

5. Camilo Sanvezzo (Vancouver Whitecaps v. Portland Timbers, MLS)

6. Stephanie Roche (Peamount United v. Wexford Youths, Irlandia, liga kobiet)

7. Pajtim Kasami (Crystal Palace – Fulham, Premier League)

8. Hisato Sato (Sanfrecce Hiroshima v. Kawasaki Frontale, J.League)

9. Marco Fabian (Cruz Azul v. Puebla, Mexican 1a División Clausura)

10. Robin van Persie (Hiszpania – Holandia, mistrzostwa świata)

Głosować można na stronie FIFA oraz France Football do czego – jako że w stawce nie ma akurat żadnego Polaka – zachęcamy was bez obawy. Wyniki poznamy jednak dopiero za kilka tygodni, już dziś zachęcamy was więc do wzięcia udziału w naszej alternatywnej ankiecie.


create free polls | comment on this