post Avatar

Opublikowane 30.10.2014 16:56 przez

redakcja

Paul Gascoigne, George Best, Igor Sypniewski, Andrzej Iwan, Paul Merson, Tony Adams, Lee Sharpe. Wyliczanka jest długa, każdy sezon dopisuje zresztą do niej kolejne nazwiska, kolejnych bohaterów, dla których „sportowy styl życia” oznaczał coś innego, niż wyłącznie hektolitry potu na treningach i boisku. Upadli bohaterowie, którzy – zależnie od interpretacji – rozmieniali swój talent na drobne poprzez miłość do alkoholu, lub podejmowali walkę na dwóch frontach – przeciw boiskowym rywalom oraz własnym demonom.

Jedni grzmią: gdyby nie pili, osiągnęliby sto razy więcej. Nie chcę, by na piedestał wynoszono alkoholików, hazardzistów i degeneratów, nie chcę, by byli dla kogokolwiek usprawiedliwieniem nałogów, nie chcę, by ich wspomnienia trafiały do rąk i głów młodych sportowców.

Drudzy odpierają: alkoholizm i inne uzależnienia to choroby. To ludzie, którzy cały czas grali z dodatkowym bagażem na karku, z plecakiem, którego nie potrafili zdjąć. Ich determinacja i upór, by nie poddać się i zatracić w szybkim życiu zasługuje na uwagę, pełni rolę przestrogi, a może nawet… wywołuje podziw? Że nie upadli, albo nawet jeśli upadli – potrafili wstać, raz, drugi, ósmy?

Jakkolwiek to wszystko oceniać, jakkolwiek to postrzegać – od tematu zwyczajnie nie da się uciec. Wczoraj oglądałem Puchar Polski, kapitalny mecz Piasta Gliwice, który przejechał się po bełchatowianach nie tylko brutalnie (5:0), ale i efektownie, bo kolejne gole padały po naprawdę ładnych akcjach. W czterech trafieniach jedną z głównych ról zagrał Dawid Janczyk. Najpierw jego uderzenie dobił Badia, potem on sam trafił po podaniu od Hiszpana, wreszcie wykorzystał rzut karny i zaliczył wyśmienitą asystę przy strzale z połowy, który ustalił wynik spotkania.

Dawid Janczyk błysnął opanowaniem, świetną koordynacją, znakomitą orientacją i coraz lepszą formą fizyczną. Nadal widać, jak daleko jest od optymalnej formy „z dawnych lat”, ale co najważniejsze – nie widać po nim efektów nałogu, w którym utonął na ostatnie kilka sezonów. A trzeba wiedzieć, że w przypadku Janczyka nałóg był w ostatnim stadium. Najciekawsze w tym wszystkim jest ten fenomenalny zwrot akcji – dwa gole i asysta w znakomitym występie ledwie kilka miesięcy po tym najgorszym dole, po tych chwilach, gdy wydawało się, że prędzej trafi na cmentarz, niż do bramki.

„Murzyn” był na dnie. Pożyczanie symbolicznych kwot na alkohol, odtrucie na OIOM-ie, ucieczka z terapii, mnóstwo krzywd, które wyrządził swoim bliskim, ludziom, którzy w niego wierzyli i którzy podali mu rękę. Do tego te notoryczne kłamstwa, to bagatelizowanie swojego problemu, wypieranie się i zerowa odpowiedzialność. Gość nie musnął dna, on na nim zaległ jak kotwica, jak… Igor Sypniewski. Brakło wizyty w kryminale, ale gdyby się nie ocknął, zapewne w późniejszej autobiografii musiałby zawrzeć równiez rozdział więzienny.

„Sypek” dostał tysiąc szans, zmarnował właściwie każdą z nich. Tą ostatnią – gdy ŁKS po raz enty wyciągnął pomocną dłoń, którą Sypniewski odtrącił browarem i fajką paloną w oknie na zgrupowaniu łódzkiej drużyny. Analogii do Janczyka widać naprawdę mnóstwo. Szczerze powiedziawszy – zawód, który sprawił w Legii, dla wielu wyglądał właśnie jak tamten symboliczny koniec „Sypka”. Stracona nadzieja na odratowanie w klubie, z którego wypłynął na szerokie wody, stracona nadzieja na powrót do żywych.

Sypniewskiemu kolejną furtkę miała otworzyć dopiero wychodząca właśnie autobiografia, Janczykowi… Cóż, Janczykowi otworzyli w Piaście. Transfer, przy którym wszyscy pukaliśmy się w głowę. Skoro gość nie wyleczył się w Warszawie, jak ma przeżyć w Gliwicach, gdzie kontrola nad nim będzie o wiele trudniejsza? Widzimy już, że jak na razie daje radę. Spodobało mi się jedno zdanie z wczorajszej relacji po Pucharze: „ludzie kochają historie o powrotach, a Janczyk… Może nie „napisał wstęp”, ale wziął już do ręki pióro”.

Dlaczego przy jednoczesnym uwielbieniu dla perfekcjonistycznych tytanów pracy pokroju Cristiano Ronaldo, wciąż mamy w sercach sporo miejsca dla wykolejeńców jak Gascoigne? Dlaczego uwielbiamy tych, którzy całe życie spędzili na boiskach i w siłowniach, ale jednocześnie nie możemy się oprzeć urokowi tych miglanców, którzy zamiast siłowni woleli mordownię? Nie potrafię tego wyjaśnić, tym bardziej, że osobiście bliżej mi do praco-, niż alkoholików.

A jednak, i ja kibicuję Janczykowi. Chociaż dostał i zmarnował tyle szans, chociaż wyrządził – otoczeniu, ale przede wszystkim sobie i swoim bliskim – tyle krzywdy, chociaż wciąż nie sądzę, by zasługiwał na przesadne zaufanie – chciałbym, by strzelał częściej. By karta mu się odwróciła, by był kolejnym z długiego szeregu tych, którzy zaryli w dno, ale dali radę z tego wyjść.

Może właśnie to jest klucz do zrozumienia chorej sympatii dla takich zawodników?

JAKUB OLKIEWICZ

Fot. msobczynska.pl

Opublikowane 30.10.2014 16:56 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.09.2020

Stanowisko #27 – Mioduski wziął Michniewicza. Co ja na to?

„Dariusz Mioduski jest właścicielem Legii już od kilku lat, ale dopiero teraz zdecydował się na ruch, który zazwyczaj dla właścicieli klubów piłkarskich jest oczywisty. Zatrudnił trenera. Do tej pory prowadził bowiem coś na kształt fundacji spełniającej marzenia ludzi, którzy aspirowali do tego, żeby w przyszłości stać się szkoleniowcami” – tak oto barwnie Krzysztof Stanowski rozpoczyna […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Konkursy, Wielki Kurs i 365 PLN bonusu – eWinner świętuje 1. urodziny!

Kto nie lubi urodzin? No właśnie, chyba takiej osoby tu nie znajdziemy. A jeśli znajdziemy, to przekonamy was do zmiany zdania wspólnie z eWinner. Ten legalny, polski bukmacher obchodzi właśnie pierwsze urodziny. Z tej okazji przygotowano mnóstwo atrakcji, na czele z bonusami, czyli czymś, co gracze lubią najbardziej. W weekend możemy zgarnąć aż 365 PLN […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Świetny taktycznie” i „ma problem w relacjach z ludźmi”. Dwie twarze Marcina Brosza

Cztery mecze, 12 punktów, rozstrzelanie Legii na Łazienkowskiej, rozstrzelanie Lechii u siebie, brak litości dla beniaminków. Maszyna o nazwie Górnik Zabrze pędzi na początku tego sezonu i ani myśli się zatrzymać. Ogląda się to naprawdę przyjemnie, widać tam pomysł, każdy piłkarz wie, co ma robić i dodatkowo robi to bardzo dobrze. Nie napiszemy, że Marcin […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Sprzymierzeniec Wisły Płock – krótki sezon przy niezłym starcie

Może jeszcze za wcześnie na bicie się w pierś, może za wcześnie na sypanie głowy popiołem, ale w Płocku na razie rzeczywistość rozjechała się z przedsezonowymi prognozami. I rozjechała się w kierunku, który musi cieszyć fanów Wisły. Już w ubiegłym roku płocczanie byli przymierzani do spadku, a przez moment kręcili się nawet na pozycji lidera. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Czy Górnik Zabrze za mocno rozbudził oczekiwania?

Górnik Zabrze na początku tego sezonu gra najlepszą piłkę w Ekstraklasie. Nawet nie zapraszamy do dyskusji, bo nie ma o czym dyskutować. Do pewnego momentu można było podchodzić do wyczynów drużyny Marcina Brosza z pewną rezerwą, bo ogrywała w Pucharze Polski nieposkładaną Jagiellonię i dwóch beniaminków. Potem jednak w dobrym stylu pokonała Lechię Gdańsk, a […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew znów zwycięski? Dziś w Łodzi faworyt jest jeden

Piątek na zapleczu Ekstraklasy zapowiada się bardzo interesująco. Przed nami aż pięć spotkań, na czele z transmitowaną w telewizji konfrontacją GKS-u Jastrzębie z Widzewem Łódź. Choć formalnie gospodarzem meczu jest GKS, piłkarze zagrają w Łodzi. Ale nie tylko dlatego Widzew wyrasta na faworyta tej konfrontacji. GKS Jastrzębie – Widzew Łódź Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPW Poprzednie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Farerowie miażdżą Dinamo Tbilisi, za niskie bramki w meczu Tottenhamu. Co słychać w Lidze Europy?

Wczoraj skoncentrowaliśmy się rzecz jasna na pucharowych bojach Legii Warszawa i Piasta Gliwice, ale w eliminacjach do Ligi Europy działo się znacznie więcej. Bramkarze Tottenhamu Hotspur odkryli na przykład, że bramki na boisku w Skopje są o kilka centymetrów za małe. Klaksvik zdemolowało Dinamo Tbilisi i może być pierwszym zespołem z Wysp Owczych, który wystąpi […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

PowerPlay. Kto jest w gazie, a kto wyraźnie pod formą?

No nie ma co kryć – nie popisaliśmy się świetną skutecznością w pierwszym po dłuższej przerwie odcinku naszego PowerPlaya. Chyba trochę przesadziliśmy z wysokością kursów, ale uznajmy, że to pierwsze śliwki robaczywki, pierwsze koty za płoty i tak dalej. Lecimy więc dalej i sprawdzamy, kto jest w gazie, a kto pod formą i ile można […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Górnik Zabrze zwolni Artura Skowronka? Szykujemy się na festiwal goli

Czy to ostatni mecz Artura Skowronka w roli trenera Wisły Kraków? Jeśli tak to nie zapowiada się na miłe pożegnanie. Górnik Zabrze idzie w tym sezonie jak burza. Dlatego jego starcie z cieniującą „Białą Gwiazdą” może być dla krakowian bolesne. Co stanie się dzisiaj na Śląsku? Typujemy, przewidujemy w TOTALbet.  Górnik Zabrze – Wisła Kraków […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Serie B to liga dla mnie. Już wcześniej lubiłem taktykę i włoskie przesuwanie

– Wydaje mi się, że ta liga jest pode mnie. Już wcześniej lubiłem bardzo taktykę, takie – powiedzmy – włoskie przesuwanie, dlatego te treningi będą z korzyścią dla mnie i jeszcze bardziej się rozwinę pod tym kątem – mówił Jakub Łabojko, świeżo po transferze do Brescii, na antenie WeszłoFM. Jak wyglądają jego pierwsze dni we […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Przełamanie Warty czy koncert Szwocha? Jak zacznie się piątek w Ekstraklasie?

Piątek. Ekstraklasa. Warta Poznań i Wisła Płock na jednym boisku. Czy można sobie wyobrazić lepsze otwarcie weekendu? Też nam się wydaje, że nie. Ale możemy je trochę poprawić, jeśli trafimy kilka typów na to spotkanie. Sprawdziliśmy ofertę legalnego polskiego bukmachera eWinner i przygotowaliśmy dla was parę podpowiedzi. Żeby piątek z Ekstraklasą stał się jeszcze przyjemniejszy. […]
25.09.2020
Weszło Extra
25.09.2020

Nie widzę interesu Wisły w wywiadzie Kuby

– Nigdy nie mieliśmy super flow, to trzeba przyznać. Takie rzeczy się czuje. Miałem w Wiśle kilka porażek, ale to jest ta największa – nie udało mi się zbudować relacji z Kubą – mówi Piotr Obidziński o swoich stosunkach z Jakubem Błaszczykowskim, odnosząc się do jego wywiadu dla „Foot Trucka”, w którym padło kilka mocnych zarzutów […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Odmówiłem Legii, bo jej juniorzy trenowali na jednym boisku, na dodatek sztucznym”

W piątkowej prasie m.in. analiza świetnej gry Górnika Zabrze, napięta sytuacja w Wiśle Kraków, historia trenera Warty Poznań Piotra Tworka, rozmowa z Marcinem Cebulą, kontrowersje przed meczem GKS Jastrzębie – Widzew i sylwetka Jakuba Kamińskiego, który wybrał Lecha Poznań kosztem Górnika Zabrze i Legii Warszawa. PRZEGLĄD SPORTOWY Nikt w lidze nie potrafi znaleźć antidotum na […]
25.09.2020
Weszło
24.09.2020

Bawarska maszyna się nie zatrzymuje. Bayern z Superpucharem Europy

Mają czego żałować piłkarze Sevilli po meczu o Superpuchar Europy. Bayern Monachium – zespół oczywiście lepszy, jeżeli oceniać pełen przebieg spotkania – był dzisiaj mimo wszystko do ukąszenia i miał całkiem sporo problemów w defensywie. Andaluzyjczykom zabrakło jednak skuteczności w kluczowych momentach, a Bayern takich błędów nie wybacza, o czym przekonał się już choćby Olympique […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Kristopher Vida. Piłkarz dyskretny jak Tesla w godzinach szczytu

Kristopher Vida. Taki piłkarz, kojarzycie? Jeśli nie, to żaden skandal, nawet to rozumiemy. Bo gość jest w Polsce od pół roku i tak naprawdę nie dał nam ani jednego powodu, żeby nie myśleć o nim, jak o meteorycie. Bardzo kosztownym nie tylko ze względu na to, że Piast Gliwice sporo za niego zapłacił. Także dlatego, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Gra lepsza niż wynik. Piast wypunktowany w Kopenhadze

No cóż, można się było tego spodziewać: Piast Gliwice tegoroczną przygodę z pucharami kończy na meczu z FC Kopenhaga. Mimo to odczuwamy spory niedosyt. Jeśli ktoś spojrzy na suche 0:3, pomyśli sobie, że nie było tematu i Duńczycy naszego przedstawiciela zgnietli. A wcale tak to nie wyglądało.  Dotychczas obowiązywał w tym sezonie następujący podział: Piast […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowa miotła nie pozamiatała, ale awans zrobiła

Po meczu z Górnikiem Zabrze i generalnie po niemrawym początku sezonu dało się wyczuć, iż kibice Legii Warszawa obawiają się meczu z kosowską Dritą Gnjilane. Wystarczyło jednak mniej więcej pół godziny tego spotkania, byśmy przekonali się, że równie dobrze można było bać się małej myszy, która błąka się gdzieś po piwnicy. Zasługa nowego szkoleniowca, którym […]
24.09.2020
Bukmacherka
24.09.2020

Obstawianie zakładów dzięki Typerplus.pl będzie teraz dużo prostsze!

Dziś możesz już obstawić każdą dyscyplinę sportową w zakładach bukmacherskich. Nie ma znaczenia, czy jest to piłka nożna, koszykówka, tenis hokej czy któraś z mniej popularnych, jak golf, pesapallo lub krykiet. Coraz większa liczba ludzi decyduje się na urozmaicenie widowiska sportowego poprzez obstawianie go online. To pozwala na przeżywanie jeszcze większych emocji w trakcie meczu. […]
24.09.2020