Elegia o ogrodniku.

Wrzesień 18, 2018 in Bez kategorii

Hej Ogrodniku,

gdzie pąki i kwiaty,

czyżbyś już spisał ten sezon na straty?

Gdzie są owoce, dorodne warzywa,

skoro gdzie spojrzeć rośnie pokrzywa…

 

Hej Ogrodniku,

drugi rok już siejesz,

gdzie są efekty, o których wciąż piejesz?

Gdyby twe słowa potwierdzały czyny,

rosły by tutaj cytrusy, maliny…

 

Hej Ogrodniku,

ja nie chcę Cię smucić,

lecz na mieście mówią, że chcą Cię wyrzucić.

Także już pora byś swymi czarami,

innymi zajął się ogrodami.

 

Hej Ogrodniku,

Nie trać wiary w siebie,

wiele jest przecież ogrodów w potrzebie.

Z pewnością swą wizję zaszczepisz udanie,

znów zyskasz dwa lata na sianie, oranie…

 

6
0