• Ekstraklasowy maraton nie sprawia bynajmniej, że zapominamy o europejskiej piłce i naszych wobec niej powinnościach. A jedną z nich jest oczywiście wybór piłkarza miesiąca. Niezwykle przyjemny, gdy przycho[…]

  • Można mówić, że ten sezon Premier League w kwestii najważniejszego rozstrzygnięcia był po prostu nudny. Mistrzostwo Anglii przyznane zdawało się być już gdzieś w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Są jednak dwa r[…]

    • „West Brom będzie potrzebować wygranej w ostatnim meczu na Selhurst Park, by wywrzeć presję na pozostałych”.
      Obawiam się, że nie będzie na to czasu, bo wszyscy grają o tej samej godzinie…

    • Obiektywnie patrząc, dla Bednarka spadek byłby lepszym rozwiązaniem. W Championship grałby pewnie regularnie, team zaś biłby się pewnie o awans – rok ogrania przydałby mu się w kontekście reszty kariery
      . W razie utrzymania może być różnie, S’hampton grało w tym sezonie tragicznie i nie zdziwiłaby mnie mała rewolucja w składzie latem… a wtedy dla Polaka może braknąć miejsca w 11, czego mu nie życzę.

      • zobacz gdzie jest teraz spadkowicz z zeszłego sezonu.Spadek do Championship to niekoniecznie spacerek dla spadkowicza.Osobiście uważam ,że jeśli radzi sobie na poziomie na którym obecnie występuje Southampton to lepiej ,żeby tu pozostał :)

        • Ano zobaczymy – spadek im już raczej nie grozi (papa Swansea, a jeszcze z tydzień temu Fabiański tak wychwalał ich trenera), zobaczymy czy w przyszłym sezonie Bednarek nie wróci na ławę… życzę mu oczywiście pierwszego składu, ale z natury jestem pesymistą 😉

    • Cała ta rozbuchana „analiza top 4” jest najzupełniej zbędna. Liverpool nie wygrał 4 z 5 ostatnich meczów? Tak – zremisował derby na Evertonie i przejechał się po Bournemouth, a potem mecze z WBA i Stoke najzwyczajniej olał (w obu w pierwszym składzie zagrali choćby Moreno, Ings, Klavan i Gomez). Zagrają na maksa z Brighton, które jest już na wakacjach.
      Tottenham zawiódł tylko w jednym (ostatnim) meczu, a zagra oba mecze u siebie z ekipami, które tak jak Brighton, sezon już skończyły i w ostatnich meczach się ośmieszają. Do tego Kogutom wystarczą 4 punkty, nie komplet.
      Nie sądzę, żeby kibice któregokolwiek z faworytów „obgryzali skórki przy paznokciach”. Dla nich to naprawdę powinna być formalność. Prędzej Chelsea może się potknąć.

    • Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przy braku remisu w meczu Swansea – Southampton west brom leci z ligi na 100%?

      • rskkk odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

        po pierwsze, zobacz na tabele, bo chcialbym Ci powiedziec ze ten mecz odbył się wczoraj. swansea dostalo 1;0 w dupe.

        po drugie, powoduje to, że zespół który mogli wyprzedzić (święci) mają 36 punktów. WBA ma 31. Oba mają mecz do końca. Więc WBA już Sotton nie wyprzedzi.
        Tyle samo punktów co zespół Bednarka ma Huddersfield, które ma do rozegrania jeden mecz więcej niż WBA. Zakładając nawet przegraną, niemożliwe jest, żeby WBA w jednym meczu odrobiło 5 punktów, bo nawet wygrywając mieliby ich 35.

        Mam nadzieję że zrozumiałeś, i nie będziesz już musiał zadawać takich głupich pytań 😛

  • Niewiele jest w światowej piłce meczów o tak wysokiej temperaturze, budzących tak wiele emocji, o których dyskutuje się z kolegami w pracy, z żoną przy kolacji i z psem na spacerze. Choć arg[…]

    • KamilS odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Już nie mogę się doczekać tego spotkania.. Idzie duża suma na remis, bo to byłoby zwieńczeniem obu drużyn, które siebie zrzucą ligę niżej, a zarazem pokazanie, że zwiększenie ligi do 18 nie ma żadnego sensu. Nie widzę , aby więcej takich pokrak wchodziło na najwyższy szczebel rozgrywek w Polsce i zaniżało i tak tragiczny poziom.

      • Jednocześnie remis otwiera obu drużynom szansę na wyrzucenie naraz z ligi Lechii i Piasta. Taki paradoks.

        • KamilS odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

          Dlatego też dziwne, że ”buki” raczej nie przewidują remisu(sts-3.30), gdzie większe szanse na to upatrują we trzech dzisiejszych spotkaniach.

        • Bbfan odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

          jak przybliża jak potem Pogoń i Sląsk które juz o nic nie grają mają Piasta i Lechię?

          • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

            Przy 2 remisach dziś utrzyma się status quo. W 36 kolejce każdy z spadkowej czwórki walczy z kimś, kto się już utrzymał. Zaś w ostatniej między sobą. Nawet zakładając utrzymanie dystansu po 36 kolejce są możliwe opcje:
            spadek Lechii i Sandecji (wygrywa Termalica i Sandecja)
            spadek Piasta i Sandecji (wygrywa Termalica i remis)
            spadek „gm. Żabno” (nie wygrywa ani Termalica ani Sandecja).

            Poza tym nie ma gwarancji, że w 36 wszyscy zapunktują tak samo.

      • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Tak samo remis Piast-Lechia przybliża obie drużyny do 1 ligi.

      • Zgadza się… nigdy więcej takich pokrak jak: Ruch Chorzów, Widzew, ŁKS, Polonia Warszawa, GKS Katowice.

    • jeremy odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Dzięki wywiadowi wiem, że gdy w 87 niepodpisanym artykule padają słowa „umówmy się” to autorem jest prawdopodobnie Mietek. Pozostają do rozszyfrowania autorzy tekstów typu „znacie nas”, „nie zrozumcie nas źle” itp. Poza tym pewnie miało być śmiesznie wy(e)szło jak zwykle…

      • Wpisz sobie w google: „stanowski umówmy się”. Mietek prawdopodobnie za długo przebywa w towarzystwie zakolskiego.

        • Ten zwrot to przecież standard w całym środowisku dziennikarzy sportowych. Właściwie to wcale nie Stanowski i piszący tu ludzie najbardziej nadużywają tego zwrotu, a Borek. On potrafi każdy swój nowy wywód rozpoczynać od tego „umawiania się”. Kto ogląda Cafe Futbol, czy przede wszystkim Misję Futbol to wie o czym mówię. Dlatego umówmy się, dziennikarze sportowi za dużo mówią umówmy się.

          • n0_thx odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

            Też zwróciłem na to uwagę. Kołtoń (ten facet mnie w ogóle niesamowicie irytuje), Borek i cała reszta dużo się umawiają

            • To „umawianie się” wynika po części z faktu że ów „ekspert” niejako narzuca czytelnikowi swoją tezę mimo braku argumentu na poparcie dla niej.

              • Niekoniecznie. To jest po prostu objaw indolencji językowej. Przecież na weszło ten zwrot występuję właściwie w losowych miejscach.

      • umówmy się, tak po ludzku

    • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Legia dostaje regularne bęcki w Niecieczy więc jakoś trzeba odreagować 😉

    • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Tabela w przerwie – spada Piast i Sandecja

  • W świecie filmu bohaterowie drugiego planu mają swoje nagrody, do których czasami wystarczy jeden znakomity występ. Oscary, Złote Globy, nagrody BAFTA – wszędzie tam oprócz wyróżnień dla aktora pierwszop[…]

    • „Neil Mellor, były znakomity piłkarz Liverpoolu.”
      Buhaha, potężne 12 meczów w PL.
      …A poza tym Milner zawsze słynął głównie z zapieprzania na boisku, tyle że liczb nie było. W tym sezonie akurat są.

    • O takie weszło nic nie robiłem! Wiecej tego typu tekstów, mniej o kolegach szefa wszystkich szefów.

    • To kto tam w końcu gra na lewej obronie Waszym zdaniem? Niedawno był obszerny tekst o Robertsonie, który w końcu dostał szansę i wygryzł Moreno. O Milnerze na tej pozycji ani słowa. Laik na podstawie tamtego tekstu może pomyśleć, że pierwsze pół sezonu na lewej obronie grał Moreno, aż doznał kontuzji, a potem za niego wskoczył Robertson i gra świetnie, jest „cichym bohaterem”. A tu nagle, jeb, kolejny tekst; tym razem o tym, jak świetnie na lewej obronie w Liverpoolu gra Milner. Czy czegoś nie załapałem?

      • gincu odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        A i owszem, pomyliło Ci się, ponieważ rzeczywiście Milner wygryzł Moreno, ale w poprzednim sezonie (16/17). W 17/18 Moreno stał się Panem Piłkarzem, w co nie mogłem uwierzyć, ale kontuzja wykluczyłą go ze składu. I tu wchodzi on cały na biało Robertson

    • gincu odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Skąd pomysł, że Milner cierpiał na problemy z wydajnością? Bzdura, po prostu nie mógł odnaleźć się w środku pola Liverpoolu jak zawsze,

      Ta bzdurna teza towarzyszy całemu artykułowi, podczas gdy jeszcze w City Milner pobijał rekord przebiegniętych kilometrów na boisku (http://www.dailymail.co.uk/sport/football/article-2951027/James-Milner-breaks-season-record-distance-covered-single-game-13-56km.html)

  • Bereszyński, Linetty, Kownacki. Z tygodnia na tydzień, z meczu na mecz każdy z Polaków grających w Sampdorii pracuje na coraz lepszą renomę we włoskiej Serie A. W ten weekend wszyscy trzej poczynili konkret[…]

    • Thiago Cionek (SPAL) – 90 minut i żółta kartka z Veroną (3:1)

      • varak odpowiedział/a 3 tygodnie temu

        A w bonusie aktualny bilans SPAL w tym sezonie:
        Bez Cionka: 22 mecze, 3-6-13, bramki 21-43
        Z Cionkiem: 13 meczów, 3-8-2, bramki 12-13
        Od momentu transferu do Serie A Thiago gra zawsze kiedy jest zdrowy (tj. 1170 minut, dwa mecze opuścił z powodu urazu) i całkowicie wygryzł ze składu Salamona (razem spędzili na boisku ledwo 98 minut).

        • pejsbuk odpowiedział/a 3 tygodnie temu

          portal sie kompromituje nie zamieszczajac notorycznie informacji o T Cionku.

    • krytykant odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      Napiszcie coś więcej, jak to Mierzejewski rządzi w Australii. Tak samo jak w azjatyckiej LM.

    • Szczęsny, Fabiański, Białkowski.
      Glik, Pazdan, Piszczek, Bereszyński, Rybus, Jaroszyński, Cionek, Bednarek.
      Krychowiak, Linetty, Zieliński, Błaszczykowski, Grosicki, Kurzawa, Mączyński, Klich
      Lewandowski, Milik, Teodorczyk, Kownacki.
      Taki moja „wymarzona” kadra, choć oczywiście nierealna – na MŚ w końcu pojedzie na pewno Jędrzejczyk (za Jaroszyńskiego) i oczywiście nie ma mowy o Klichu (pojedzie Góralski). Ten Bednarek oczywiście razi, ale prawda jest taka, że kogokolwiek nie wpisałbym jako czwartego stopera, to i tak pozostawałoby się tylko modlić, aby nie powąchał murawy. Nie zdziwię się też, jeśli zamiast Teodorczyka do Rosji wybierze się ktoś inny – o dziwo wśród napastników zrobiła się ostatnio największa konkurencja.
      Szkoda, że na skrzydłach taka kompletna bryndza – ledwo trzech zawodników, w tym jeden nosa nie wystawił poza ekstraklapę, drugi dopiero co wrócił do zdrowia, a iloraz inteligencji trzeciego nie przekracza numeracji znanej z planszy do ruletki. W razie czego może tam zagrać jeszcze Kownacki, ale z jakim skutkiem ciężko powiedzieć. Szkoda, że Sobota nie potrafi ustabilizować formy i nie omijają go też kontuzje, bo miał fajne przebłyski w tym St. Pauli – ma gaz i potrafi prowadzić piłkę w miarę krótko przy nodze, do tego dość celnie podać/uderzyć, a jak na skrzydłowego z Polski rodem to już bardzo dużo.

      • Alku86 odpowiedział/a 3 tygodnie temu

        szczęsny fabiański białkowski (z braku laku, w sparingu zagrał słabo)- pazdan glik kamiński (bednarek) cionek piszczek kędziora jaroszyński bereszyński- rybus błaszczykowski linetty krychowiak grosicki mączyński (góralski) makuszewski zieliński- lewandowski milik kownacki wilczek (ew teodorczyk o ile poradzi sobie z problemami osobistymi). Nijak nie mieści się jędrzejczyk, peszko :] dobrze byłoby zmieścić wszołka jeszcze (może za makuszewskiego). Poza kadrą wolski, stępiński, świerczok, góralski (nie ma sensu brać i jego i mączyńskiego, chyba że kędziora wypada z obrony), klich, kurzawa,lewczuk, salamon, wilusz

      • Misquamacus odpowiedział/a 3 tygodnie temu

        A Klich to po kiego wała i na jakiej podstawie?!?

        • po to, żebyś się spruł.
          A tak poważnie, nie wiem w czym miałby być gorszy od Mączyński lub Góralskiego (choć to akurat inna pozycja), tak samo zresztą jak Gol, ale po prostu nie wiedzieć czemu Nawałka niektórych postanowił nawet nie sprawdzać.

      • Lluc93 odpowiedział/a 3 tygodnie temu

        Szczęsny Fabiański Skorupski
        Piszczek Jędzrzejczyk Glik Pazdan Cionek Kamiński Rybus Bereszyński
        Kuba Mączyński Krychowiak Góralski Linetty Zieliński Grosicki Kurzawa
        Lewandowski Milik Teodorczyk Kownacki

        Taki skład weźmie Nawałka.

        • jpr1 odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

          Myślę, że jako trzeci bramkarz pojedzie Białkowski (Skorupski nie gra). Jeśli Makuszewski dojdzie do formy, może pojechać kosztem Linetty’ego,który jest dosyć „szklany”, a w kadrze dobrego meczu jeszcze nie zagrał, lub Teodorczyka. Jako czwarty stoper pewnie raczej Bednarek, niż Kamiński. Nie wykluczam też Peszki, co prawda na skrzydle może zagrać Kownacki, ale… Góralski na pewno nie zamiast Mączyńskiego, ale obok, jako plaster… Linetty gra dobrze w klubie, ale bywają tacy zawodnicy, co nie potrafią tego przełożyć na kadrę (starsi pamiętają Krzysztofa Warzychę). Może dojrzeje do tego w przyszłości, ale Mundial jest już.

    • MeaCulpa odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      żenua weszło….

    • przemo00116 odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      Trudna sprawa z tym Wilczkiem.Nieprawdopodobnie wymiata w ogólnie ogórkowej lidze(oczywiście lepszej niż polskiej i pewnie np australijskiej) ale nie jakiejś najgorszej,ma formę życia i aż żal takiego piłkarza nie brać na mistrzostwa.Za czasów takiego Fornalika czy Smudy miałby bankowo pierwszy skład i grałby w ataku z Lewym.

      • sam_losco odpowiedział/a 3 tygodnie temu

        Dobra forma nie bierze się znikąd. Widać, że bardzo mu zależy na Mundialu i ostro pracuje na treningach. Bardzo doceniam to, w jakiej dyspozycji się znajduję, szkoda by mi go było, gdyby nie znalazł się w kadrze do Rosji.

    • filmik z bramkami Wilczka to dwa gole z Pucharu Danii ze środy.

      bramki z sobotniego meczu z FC Nordsjaelland tu:

    • mksh odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      Jakub Więzik, ja pierdole ale asa odkopaliście :)

  • Po porażce Lecha w finale Pucharu Polski 2016/17 opublikowaliśmy listę dla poznaniaków niezwykle wstydliwą. Zestawienie meczów o podwyższonym ciśnieniu, o coś więcej niż tylko trzy punkty, które rozegrali od[…]

    • Wszystko prawda. Natomiast chyba co roku tu czytam ten sam art o Lechu 😉 (co średnio świadczy o weszlo a jeszcze gorzej o Lechu)

      • hds odpowiedział/a 3 tygodnie, 1 dzień temu

        Skoro fakty sa takie ,jak mawia Mati, to czego oczekujesz? Ze wbrew oczywistym oczywistosciom, Weszlo napisze, ze Lech gra zajebiscie?
        Podobnie z politykami. jezeli ktorys jest konsekwentny w swoich pogladch, od lat glosi ten sam program, to wyborcy uwazaja go za nudziarza. Glosuja za to na kazdego, ktory co miesiac zmienia zdania i wymysla nowy idiotyzm.

    • To będzie istnie cyrkowy finisz. Z jednej strony Lech, który się SKOMPROMITUJE brakiem mistrzostwa, biorąc pod uwagę układ meczów w fazie zasadniczej i fakt, że odpadł finał PP. Z drugiej strony Legia, której odpadł koronny argument, czyli HURR DURR LECHOWI CAŁA LIGA SIĘ PODKŁADA i jeśli nie zdobędzie mistrza, to tylko na własne życzenie.

    • … a po przegranym sezonie sprzedadzą kolejnego młodziaka za 5 mln euro i kibic Lecha bedzie w pełni usatysfakcjonowany 😉

    • Litwini i Islandczycy to jakiś kosmos. Nic dziwnego, że sędziowie, układ, spisek, PZPN, świat biznesu, Prezydent Duda, Mourinho, a także Charlie i fabryka czekolady nie chcą żeby taki skompromitowany, skorumpowany, żenujący klub z Wronek zdobył mistrza i kompromitował nas w pucharach.

    • Fajna lista, ale za to ego poznaniaków największe w lidze, przed każdym meczem ta sama śpiewka, gramy z przeciętniakami, pewne 3 pkt.
      Śmiać sie z innych, pierwsi w kolejce, tak jakby zapominali o tych meczach które przegrali.
      Radość po porażkach Legii w LM, w której nigdy nie grali, to już szczyt obłudy.

      • W swoim czasie na mecz Lecha z Juve do Poznania wybierala sie grupa pajacow z Lazienkowskiej aby dopingowac turynczykow Twoje teksty clownie o obludzie sa jak spiewane przez ludowe zespoly Korei Polnocnej piosenki dziekczynne kierowane do Kima za cudowne zarzadzanie panstwem Albo jestes idiotą albo kleisz Jarusia Spora grupa ludzi mowi otwarcie ze kiedy na weszło.pl pojawia sie 13mistrz13 to chce im sie wymiotowac Spadaj klarnecie bo jestes bosy

        • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 3 tygodnie temu

          Jaka to spora ilośc ludzi ? jakoś mi nikt o wymiotach nie pisał, czy jesteś kolejnym kolesiem z Lecha , który sobie z kumplem pogadał że ten 13 to go wkurwia, i dorobiłeś te sporo ludzi.
          Jesli ktoś kibicowal Juve i chciał sie na mecz wybrać aby to zrobić, to w czym problem ?
          Mylisz pojęcia koleś

          • 13: Ja nawet jak wpisuję owe FATALNE *13*
            omal womituje!

          • wielkopolanin odpowiedział/a 3 tygodnie temu

            Posluchaj koles z 13tką Ty nikogo nie wkurwiasz tylko wzbudzasz skrajną litosc A osoby ktore powiedzialy ze na twoj widok chce im sie rzygac znaja cie Niektorzy nawet osobiscie Jestes dramatem i bafziewiem jakiego w Polsce jeszcze nie bylo i dlugo nie bedzie

            • To pojechałeś teraz bez trzymanki, nikt mnie nie zna osobiscie, tu już skłamałeś, chcesz trafiać po omacku, to przynajmniej pomyśl co piszesz.
              Czyli zmyślasz.

    • Brakuje jeszcze tego meczu z Koroną, wskoczyli na fotel lidera i , 0:1. Wtedy jeszcze się udało be reszta też postanowiła dostać becki.

    • Sorry ale wpisywanie drużyn z Litwy czy Islandii, i kwalifikowanie ich meczów z Lechem, jako tym które powodują jakieś ciśnienie, to jakieś nieporozumienie jest.
      Ciśnienie, to Lech miał jak grał rewanże z Austrią Wiedeń, czy Dnipro. Gdzie ważyły się losy awansu.

      Faktem jest natomiast że w ostatnich latach Polskie drużyny zaliczają w eliminacjach pucharów eurowpierdole, lub agrowpierdole, i te właśnie mecze były tego przykładem.
      W sumie to jest jeszcze gorsze niż udźwignięcie ciśnienia z meczów o prawdziwą stawkę.
      Bo co jak co, ale awans do trzeciej rundy eliminacyjnej europejskich pucharów to nie jest jakiś wyczyn.

      Jeśli liczyć mecze których Lech nie dźwignął, to głównie dwa finały PP z Legią. I jeden z Arką. I niektóre mecze ligowe.
      A wpierdol z ogórasami, to po prostu wpierdol z ogórasami.

      • w tym sezonie w każdym dwumeczu polskiej drużyny zabrakło jednej bramki do awansu (Legii dwa razy) , to były pechowe dwumecze a nie żadne wpierdole

        • Murphy odpowiedział/a 3 tygodnie temu

          Dwa remisy Lecha z Utrechtem, przegrana Arki tylko tylko z Midytjland. Tak to nie były eurowpierdole typowe.
          Natomiast to co wywinęła Legia w tym sezonie, z Sheriffem kwalifikuje się do eurowpierdolu jak najbardziej.
          Bo ta kategoria zawiera nie tylko przegrane indywidualne mecze, ale generalnie odpadnięcie z taką drużyną w rundzie eliminacyjnej.

    • Ciekawe co szanowna redakcja napiszę jak Lech, te mistrzostwo w tym roku zdobędzie???

    • Sofronow odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      Nie potrafili wygrać kupionego meczu. Co za TKKF.

    • Ależ pierdolicie legioniści.Weżcie sobie to mistrzostwo,będziecie najsłabszym mistrzem od lat.

  • Wysiadka na stacji Upney. Kwadrans szybkiego spaceru, bo nieco przeliczyliśmy się z czasem na kawę pod Stadionem Olimpijskim i jesteśmy. Razem z Grześkiem, narzeczonym jednej z zawodniczek, wybrałem się na półfina[…]

    • Śmieszne, (ktoś) pisze o jakimś zespole który jest nieznany, ale o Vive, Orlenie, czy Azotach nic nie napiszą, pomimo, że zespoły te są w Europie znane. Szkoda :(

    • Moze warto podsunać ten pomysl?
      Z drugiej strony, czy nie warto pisac o mniejszych zespolach i przedstawic cos nowego, mniej znanego?
      Pozdrowienia

  • Cios za cios i wygrana za wygraną trzech głównych faworytów do mistrzostwa jak w poprzedniej kolejce? Solidarna wywrotka wszystkich pretendentów do tytułu jak w pierwszej finałowej serii gier? A może wreszci[…]

    • BigB odpowiedział/a 3 tygodnie, 3 dni temu

      Najwyższy czas dla Legii na odczarowanie własnego stadionu – ostatnie trzy mecze przy Łazienkowskiej nie zakończyły się zwycięstwem gospodarzy.
      .
      Ostatnie 3 mecze na Ł3 – Pogoń (W), Zagłębie (P), Górnik (W). Cooooo?

      • nie wiem czy im nie chodziło o mecze Legia – Korona w Warszawie. nie chce mi się sprawdzać, ale fakt – napisane niezgrabnie…

    • Kolo odpowiedział/a 3 tygodnie, 3 dni temu

      Górnik nie wygrał od 2003 roku, ale pewnie jak przegra to znów ćwierćinteligenci z pod znaku L, powiedzą, że się podłożył by ich zniszczyć haha Bekę mam z takich ludzi :)

      • Czas aby wygrali, Legia wygrała wiec cwierćinteligenci tacy jak ty juz szukają dziury w całym

        • janush odpowiedział/a 3 tygodnie, 2 dni temu

          Górnik przez cały sezon grał 13-14 zawodnikami i odbiło się to tym, ze teraz kilku podstawowych graczy ma kontuzje i trzeba łatać dziury juniorami. To naprawdę będzie spore osiągnięcie jak Górnik coś ugra.

      • to jest to co ja mówię, od długiego czasu czy to w ekstraklasie czy w I lidze Lech czy to w Poznaniu, czy to w Zabrzu potrafił znaleźć na Górnik sposób. Piotr Reiss był już typowym „katem” zabrzan, a to już tyle lat przecież minęło i nic się nie zmienia. Mam tylko nadzieję w przełamanie tej fatalnej passy „żaboli”, w końcu parę lat się w Zabrzu mieszkało 😉

      • Nie zapominajmy że Górnik jest tylko beniaminkiem. Fakt – zrobił fajny wynik na początku i czarował grą, ale to tylko beniaminek. Zdecydowanym faworytem jutro jest Lech, ale nasza liga już niejedno widziała i nie zdziwię się jak Górnik po słabym meczu u siebie z przeciętnym Płockiem, jutro coś ugra na Bułgarskiej, ale będzie bardzo ciężko, bo w tej kolejce przewiduję bezstronnie – Legia 3pkt., Lech 3, Jagiellonia (z bólem serca, ale realnie) – 3.

  • Gdy w piątkowy wieczór wracali do domu wgnieceni w ziemię obowiązkami całego tygodnia, doskonale wiedzieli, że w jednej kwestii nic się nie zmieniło.
    Kiedy w sobotnie popołudnie walcząc z ostatnim stadium ka[…]

    • KUBA97 odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Luis Enrique to byłby genialny wybór. Choć wg mnie najlepszy byłby Tuchel-dyktator, który by ta zgraje chwycił i zatrzasnal. Sam cisne często beke z 4senalu itd, ale to smutne patrząc jak tak zasłużony klub marnieje z roku na rok. :-(

    • Sama w sobie budowa nowego stadionu przez Arsenal nie stanowi powodu dlaczego Arsenal nie miał długi czas kasy na transfery. Zawinił sposób finansowania stadionu o czym szczegółowo pisał Forbes w artykule „Arsenal – Klub nieudacznik”- gdzie przedstawili, że odpowiadający za finanse Arsenalu dali d… po całości.

      https://www.forbes.pl/wiadomosci/arsenal-klub-nieudacznik/4t28nn9

      Arsenal zamiast sprzedać stary stadion, aby z miejsca obniżyć wysokość długu wszedł dodatkowo w deweloperkę luksusowe apartamenty co wymagało dodatkowych funduszy na działalność deweloperską. Wreszcie żeby zdobyć fundusze Arsenal podpisał bardzo długie umowy sponsorskie co spowodowało, że gdy rywale z czasem odnawiali umowy sponsorskie za znacznie większa kasę Arsenal dostawał przez wcześniej zawarte wieloletnie umowy znacznie mniej kasy od rywali z Premier League.

      Arsenal brał kredyt 357 mln funtów na stadion w 2004 r. Ledwie rok później w dość podobnej wysokości kredyt bo 346 mln euro w 2005 r. na budowę stadionu zaciągnął Bayern i jakoś ani na moment nie przestał być klubem liczącym się w Europie.

      To nie zatem sama budowa nowego stadionu jest jedną z głównych przyczyn upadku sportowego Arsenalu, ale błędne decyzje osób odpowiedzialnych za finanse Arsenalu.

      • jmm odpowiedział/a 3 tygodnie, 4 dni temu

        az sie zarejestrowalem, zeby podziekowac Ci za podlinkowany artykul 😀

        jestem kibicem arsenalu i przez lata chlonalem gadke ze arsenal musial operowac tak ograniczonymi srodkami bo stadion kredyt itd. nigdy nie poddawalem tego szczegolnie w watpliwosc/nie szukalem innych zrodel, nie wiem dlaczego. bardziej skupialem sie na tym ze podjac walke o tytul z para stoperow djourou senderos to prawdziwy kunszt trenera. 😀

        kazda ksiazka o arsenalu (przeczytalem sporo) podkresla fakt biedy w klubie w koncowce pierwszej dekady XX wieku i na poczatku nastepnej, ale zadne z takich zrodel nie wspomina tego ze inne kluby potrafia sie podobnie organicznie rozwijac (super przyklad bayernu) jednoczesnie nie wpadajac w takie problemy.
        pierwszy raz mialem okazje przeczytac artykul, ktory wprost i szczegolowo porusza te kwestie. dzieki!

  • Półfinał Ligi Mistrzów. Dla wielu cel nie do osiągnięcia. Marzenie, które w przypadku drużyn z drugiego szeregu – jak ostatnio Roma czy Monaco – spełnienia doczekać się może tylko w przypadku fenomenalne[…]

    • Behaer odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Bayern szczerbaty w środku bez Vidala, Królewscy z tragiczną obroną przed stałymi fragmentami w tym sezonie, a tych powinno być niemało. Rozum- 2:0 dla Bayernu, serce- 3:1 dla Realu.

    • Placek odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Tak czy siak w finale wpi***ol od Liverpoolu.

    • Ufff, ale padam na twarz. Polecacie coś na dobudzenie?! Znajomy mówił mi, że wczoraj po tym jak zatankował na stacji Orlen na której zjadł najsmaczniejsze parówki w życiu, udał się do Żabki i kupił napój „TURBOGROSIK”, który dał mu energię na cały dzień!

    • Wydaje się , że mecz od samego początku będzie otwarty i tempo akcji będzie bardzo szybkie. Moim zdaniem minimalnie wygra Bayern

    • W jakim sensie Bayern odstaje? Bo nie placi po 100 mln za pilkarzy tylko w tej cenie kupuje co najmniej dwoch a najlepszego snajpera wyciaga bez kwoty odstepnego?
      Jasne, lepiej wypierdolic 115 mln eur na jednowymiarowego Bale’a, dac 30 mln eur rocznie Benzemie czy zrobic interes zycia jak z JR (czyli stracic netto 28 mln eur).

      PS. A Lewy to moglby sie w koncu za podawanie kolegom wziac, bo pierdolil cos o tym ze mu koledzy nie pomagali a sam zaliczyl w tym sezonie 1 asyste w BL i 2 w LM (w zeszlym roku odpowiednio: 7 i 1).
      I moze juz spadac do Realu. Za 100-120 mln eur pewnie go puszcza. I tak musza ofensywe przebudowac (Ribery i Robben out) , wiec kasiorka sie przyda (kontrakt Lewy tez ma na bogato).

      • derlis odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

        No tak, bo nie ma lepszego wyznacznika tego czy ktoś podaje kolegom niż asysty
        Jak podałem partnerowi i nie strzelił, to według twojej logiki mu nie podałem bo nie mam asysty XDDDDDDD

        • Po chuj gimbaze uprawiasz jak nie czaisz bazy.

          Lewy pierdolil, ze przegral z Auba wyscig o korone krola strzelcow bo koledzy nie pomogli. W ostatnich 5-6 meczach sezonu dostal 4 czy 5 patelni i wykorzystal tylko jedna. Ale o tym jakos wygodnie „zapomnial” wspomniec.

          • derlis odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

            No to wykazał się właśnie przedstawioną przeze mnie logiką, tylko że tu chodzi o to co to ma do tego że on sam „nie podaje”? To są dwa osobne tematy, no bo od kiedy w ogóle napastnik jest od podawania? Napastnik jest od strzelania

            • Jak krew w piach…
              Lewy: – Druzyna mi nie pomogla w walce o korone (krola strzelcow).
              Jak bylo: – Dostal 5-6 patelni a wykorzystal 1.

              To czyja to wina, ze z 5-6 super okazji wykorzystal 1?

              Do tego pilem. Lewy wczoraj pokazal, po raz kolejny, ze w decydujacej fazach LM wcale za dobrze nie wyglada. Alw pretensje ma do wszystkich dookola tylko nie do siebie.
              Kojarzysz wypowiedz Lewego po meczu, gdzie by sie przyznal ze druzyna przegrala bo ON spierdolil?

    • Kur.. będzie 8-8 😀 a tak na serio, raczej spektaklu nie będzie stawiam że dziś 1-1 Crisu z jakiejś konterki karniaczek dla Bayernu w rewanżu podobnie i w karnych wygra Real i wszyscy będąpłakać że jakby był Neuer to by wygrał Bayern a tak Królewscy 3x LM i Stano może już chować dożywotnio koszulkę Barcy bo co by zrobiła Barcelona to i tak czegoś takiego nie powtórzy :) Zidane już dawno przebił te wszystkie ery Guardioli Enrique itd :)

      • derlis odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

        Realowi do definitywnego potwierdzenia tego kto jest najlepszą drużyną w historii brakuje już tylko potrójnej korony, albo i nawet lepiej, sześciu pucharów w roku
        Inna sprawa to to że śmiem twierdzić, że już prędzej ktoś inny obroni LM niż Real to zgarnie 😀

    • derlis odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Mi to to pachnie powtórką z 1/4 i dwumeczem Realu i Juventusu: na wyjeździe „Królewscy” bezproblemowo (jak by się mogło wydawać) zapewnią sobie awans, a w rewanżu znów będzie (lub prawie będzie) dogrywka

    • Rok temu Real bez pomocy sędziego (czerwona Vidala, brak czerwonej Casemiro, 2 gole Ronaldo ze spalonych, „spalony” Lewego) pewnie nie wygrałby tego dwumeczu i nie obronił tytułu. Oby tym razem było sprawiedliwiej.

      Głównie przez drugi mecz u siebie stawiam niestety na Real. Chociaż bardzo chciałbym finału Liverpool-Bayern, to Lewy chyba nie ma obecnie aż takiej formy, by zrobić różnicę. A Ronaldo ma. Chyba, że odpali się Muller, bo pokazuje przebłyski dawnego Tomasza.

      • jimbo odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

        Vidal powinien wylecieć dużo wcześniej, a gol na 2-1 dla Bayernu dający dogrywkę nie powinien zostać uznany ze względu na Lewego, który był na spalonym. Dodatkowo karny z tyłka dla Bayernu w pierwszym spotkaniu. Nieźle nasrane w głowie muszą mieć osoby twierdzące, że to Bayern został skrzywdzony, biorąc pod uwagę, że przy normalnym sędziowaniu naziole nie mieli by szans nawet na dogrywkę, w której były spalone Ronaldo.

        • Ziomuś zwolnij, bo ściana bardzo blisko. Czyli Ty uważasz jeszcze, że sędzia skrzywdził Real 😀 ?

          W 1 spotkaniu Carvajal zrobił ewidentny ruch ręki do piłki i ją odbił, więc jak możesz mówić o jakimś karnym z dupy? Dobrze się czujesz?

          Mógł wyjebać Vidala? No mógł.
          Przypomnę, że Casemiro zapracował na 4 żółte kartki w tym meczu i powinien odwiedzić szatnię w pierwszej połowie, ale rozumiem, że to Vidal jest bydlakiem.^^

          Gole Ronaldo ze spalonych w dogrywce w niesłusznej przwadze się nie liczą, bo nie powinno jej być xD nawet śmieszny jesteś w tym swoim wojowanku na ciśnieniu, szacuneczek.

          Czy gdzieś istnieje jakiś polski racjonalny myślący fan Realu, który potrafi ocenić mecze swojej drużyny bez wczuty i kłamstw?
          Nie chcę antagonizować, ale do tej pory niestety zawsze nawet dosyć inteligentni znajomi będący za Realem okazywali się w temacie fanatykami spod znaku „zero ustępstw, sędzia pomaga tylko innym, Ronaldo najleprzy”.

          PS. Nieźle „nasrane” w głowie musi mieć osoba wojująca w necie za drużynę, której największym fanem (+gwarantem sukcesów) był generał Franco, używająca słowa „naziol” w wyzwiskach w stronę innych.
          Poczytaj sobie nieco o przyjacielu Mussoliniego i Hitlera, dzięki którym doszedł do władzy w 1936, bo wychodzisz na kompletnego kurwa kretyna.

          • jimbo odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

            Ah ten odwieczny argument spierdolin umysłowych o Franco xD. Do budy ty „kurwa kompletny kretynie”. I nie nie uważam, że sędzie skrzywdził Real, tylko że mylił się w obydwie strony, a że koniec końców awansował Real to pamięta się tylko o tym. Przy normalnym sędziowaniu Vidal wylatuje przy stanie 0-0, zanim jeszcze Casemiro nagromadził przewinień na czerwień, i Real jedzie z naziolami 11 na 10 tak jak w Niemczech. Żadnej dogrywki by nie było.

            • Widzę, że nadal nie rozumiesz, to powiem dobitniej xD

              Franco był współpracownikiem nazistów, więc tymi wyzwiskami srasz także na siebie. Chciałem pomóc, ale widzę, że Ci to pasuje. Dla mnie luz, każdy lubi co innego.

              PS. Przy normalnym sędziowaniu Casemiro wylatuje z boiska po kopnięciu Vidala prostą nogą (18 sekunda filmiku) w 1 połowie.
              Pozdrawiam

  • FC Plagi Egipskie kontra Prowizorka CF. Dziś o 19:00 spokojnie można by było w I lidze rozegrać mecz pod takim właśnie szyldem. Ruch Chorzów i Stomil Olsztyn od jakiegoś czasu prowadzą bowiem pasjonujący pojedynek[…]

    • „Jest za to cała masa przypadkowych graczy, którzy mandżur zwiną szybciej niż w klubie zgasną wszystkie światła.”
      Masa, to znaczy którzy? Bardzo bym chciał wiedzieć konkretnie, bo uważam to zdanie za bzdurę!

    • Chcieli spłacać swoje długi kasą z miasta, czyli z kieszeni podatników… Ruch jest zarządzany jak jakiś warzywniak, u steru są same Janusze biznesu i managementu więc trochę śmieszy mnie usprawiedliwienie tego dziadostwa

    • Maro odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      A czemu pedały z Weszło nie napisali o niedzielnym meczu//?? Bo co nie było o czym bo Zagłębie dostało od Wigier? Dziś Ruch zremisował ze Stomilem i kończy się saga w Chorzowie czas grać na wygwizdowie.

    • „Stomil gra więc w Ostródzie, oddalonej o 40 kilometrów od Olsztyna” – wszystko pięknie, tylko jakoś mecz z Ruchem rozegrali u siebie, tak jak wszystkie inne do końca sezonu, bo tydzień temu PZPN zmienił zdanie…

  • Dziś marzący oczywiście o kompletnie różnych wynikach, ale jednak tak bardzo do siebie podobni. Gdy Jurgen Klopp i Eusebio Di Francesco tuż po wyjściu dziś na murawę Anfield przed pierwszym półfinałem Champions L[…]

    • „Dziś marzący oczywiście o kompletnie różnych wynikach, ale jednak tak bardzo do siebie podobni. Gdy Jurgen Klopp i Eusebio Di Francesco tuż po wyjściu dziś na murawę Anfield przed pierwszym półfinałem Champions League zbiją ze sobą piątkę, doprowadzą wreszcie swoje bliźniaczo podobne historie do konfrontacji. Konfrontacji, na którą czeka cała piłkarska Europa.”

      Nie, ponieważ:

      – Liverpool zapłacił za swoją aktualną kadrę 434.5mln Euro, Roma 186,75mln

      – To Liverpool wykupił gwiazdę Romy za 42mln, nie odwrotnie

      – Dla Di Francesco to pierwszy sezon w Romie i od razu notuje takie wyniki, dla Kloppa jest to sezon numer 3 i dopiero teraz jego drużyna gra tak jak od niej oczekiwano (wymęczonego 4 miejsca w PL nawet nie biorę pod uwagę)

      Jak widać, Liverpool funkcjonuje w zupełnie innych realiach finansowych i porównywanie tych dwóch historii jest nie na miejscu. Nie wiem dlaczego z Liverpoolu na siłę robi się kopciuszka a ich historię nazywa romantyczną. Liverpool wydaje więcej niż Bayern. Dlaczego Bayernu tak nie traktujemy?

      A wszystkim zachwycającym się grą Liverpoolu polecam ochłonąć, bo ten zespół jeszcze kompletnie nic nie wygrał (to już za Rodgersa byli o włos od tytułu PL a grali jeszcze ciekawszą i jeszcze bardziej ofensywną piłkę, 101 goli w sezonie ligowym). Ponadto Liverpool jeszcze w tym sezonie nie ograł poważnej drużyny spoza PL więc tak naprawdę weryfikacja przyjdzie dopiero dzisiaj i ja mam nadzieję, że będzie to weryfikacja negatywna. Bo jak wyżej wymieniłem, nie mam powodów by kibicować Liverpoolowi. Czemu miałbym kibicować zespołowi z obrzydliwie bogatej PL wydającemu kupę pieniędzy na piłkarzy? Tylko dlatego, że Klopp 5 lat temu z „polską” Borussią zagrał w finale LM? No nie bądźmy śmieszni. Lewandowski kosztował Borussię 5mln. Oj chciałbym zobaczyć Liverpool grający piłkarzami za 5mln Euro :) Zamiast tego mamy: Van Dijk 78mln, Mane 41mln, Salah 42mln, Firmino 41mln i tak można wyliczać…

      Za Liverpoolem, za Kloppem dzisiaj stoi przede wszystkim kasa. Dlatego Di Francesco powinien się obrazić za takie porównania.

      • Deprecjonowanie osiągnięć Kloppa w stosunku do Di Francesco jest błędne:
        1. Liverpool wydaje dużo, ale po prostu musi tyle wydawać, gdyż część rywali w PL wydaje znacznie więcej M.City i M.U., a część rywali porównywalnie dużo Arsenal i Chelsea – bez tych wydatków w ogóle by nie grali w LM. Jedyny wyjątek Tottenham, który trafił 6 w totka- bo trafił mu się wychowanek Harry Kane przez co zaoszczędzili przynajmniej 100 mln euro , za frytki kupili Delle Alli (ich łączna wartość dzisiaj to pewnie ok 300 mln euro) oraz trafili z niską ceną bo kupowali 4 lat temu (patrząc na dzisiejsze kwoty transferowe) Eriksena. W Anglii chyba tylko Leicester w ostatnich 40 lat nie wydał dużo (w porównaniu do rywali) na transfery, aby zdobyć tytuł. Co więcej, nawet jak wydajesz dużo to możesz nie łapać się nawet do LM patrz Arsenal.
        2. Każdy kto sprzedaje piłkarza klubowi z PL żąda znacznie więcej niż by żądał od klubu z każdej innej ligi bo wie, że Anglicy mają pieniądze. I tak cena tego samego piłkarza dla klubu z Włoch wynosi 20-30 mln, a dla klubu z PL 35-45 mln. Tak samo drogie są transfery wewnątrz PL bo każdy klub w PL ma tyle kasy, że jak nie chce/nie potrzebuje kogoś sprzedać to spokojnie może odrzucać oferty w wysokości 20-25 mln euro.
        3. Liverpool wydaje dużo, ale praktycznie tyle samo otrzymuje ze sprzedaży piłkarzy- łączny bilans transferowi z ostatnich 3 sezonów kiedy jest Klopp wynosi ledwie śmieszne -29 mln euro. Znacznie większy łączny deficyt w ostatnich 3 sezonach w bilansie transferowym ma pewnie ze 30 albo 40 klubów klubów w Europie.
        4. Liverpool praktycznie co roku traci jednego z kluczowych piłkarzy. Tuż przed przyjściem Kloppa Liverpool stracił Suareza, załamała się forma/kariera Sturridga, potem stracił Sterlinga, a teraz Coutinho.

        • „1. Liverpool wydaje dużo, ale po prostu musi tyle wydawać, gdyż część rywali w PL wydaje znacznie więcej” Wydaje dużo – słowo klucz. Nikt nic nie musi, a dzisiaj nie porównujemy Liverpoolu do innych zespołów z PL tylko do Romy . A fakty są takie, że Liverpool funkcjonuje w innych realiach i bierze piłkarzy z wyższej półki niż Roma.
          Punkt 2 jest nieprawdziwy bo akurat włosi dla klubów z Serie A wyznaczają dużo wyższe sumy odstępnego niż dla klubów zagranicznych, po to by nie wzmacniać konkurencji. Juventus na 100% zapłaciłby 42mln za Salaha tylko, że Roma nawet nie usiadłaby do rozmów.

          Co do punktu 4. Nie ma to większego znaczenia, bo Roma też traci kluczowych piłkarzy a nie stać jej na tyle, na ile stać Liverpool. To równie dobrze mógłbym porównać jakikolwiek klub z polskiej ligi do Romy i powiedzieć, że są na tej samej półce bo też muszą sprzedawać najlepszych graczy.

    • Liverpool jest faworytem, ale może zapomnieć o takich łatwych wygranych w pierwszych meczach jak z Porto czy M.City. Roma już w pierwszym meczu z Barceloną zagrała ciekawie pomimo wyniku 1-4. Przyzwoita gra, 2 pechowe samobóje. W rewanżu zagrali super i wykorzystali słabość Barcelony w pełni w tamtym meczu. Fajny mecz się zapowiada. Jakiś powiew świeżości w tym hiszpańsko-Bayernowym sosie (no może ze szczyptą Juventusu) z ostatnich lat :)

      • Dodałbym jeszcze szczyptę Atletico Madryt. Ta 5 w ostatnich lat zdecydowanie najlepiej radziła sobie w LM i troszeczkę wzbiła się ponad resztą europejskich potentatów. Jedni bardziej, inni mniej ale to ta 5 nie przez przypadek przoduje w klubowym rankingu UEFA.

      • pewnie, takie City to cienki bolek przecież przy wielkiej Romie, więc niech się LFC nawet nie wydaje że będą mogli sobie pograć, nie mowiąc o strzelaniu bramek…..zresztą the Reds mieli szczęście z Obywatelami, i to 3 razy

        • Z City była taka różnica że to Manchester był faworytem. Ale Klopp zjadł wielkiego znawce Guardiolę na śniadanie pod względem taktycznym i City nie miało czego szukać.
          Zresztą Liverpoolowi życzę jak najlepiej w finale, najprawdopodobniej z nielubianym przeze mnie Realem.

  • Wiecie, jak to jest, gdy będąc dopiero u progu dorosłego życia sypią się wszystkie wasze plany? Gdy musicie kompletnie przeorganizować swoje priorytety? Jeśli nie macie o tym pojęcia, to macie niesamowite szczęści[…]

  • – Najpierw usłyszałem, że nie ma opcji, bym odszedł z klubu. W oknie transferowym zaczęto jednak ściągać, ściągać i ściągać kolejnych zawodników. Nagle zabrakło dla mnie miejsca, miałem zmienić otoczenie. To dla[…]

    • Moim zdaniem Dąbrowski udowodnił to juz
      w ostatniej kolejce na meczu w Crakowie.
      Z taką grą idealnie wpasowałby sie znów w zespół (L)
      no i nie dyktowano by mu tam tak *naciąganych karnych*
      Pytanie jednak: czy nie odbyłoby się to kosztem zdolnego Szymanskiego? 😀
      Niemniej, jakiś zachecający, dający nadzieje telefon od Miodka do
      sympatycznego Dąbrowskiego nie zaszkodziłby.
      Możnaby też wtedy wspomnieć o zainteresowaniu Legii pewnym czechem z brodą i Starzynskiem, ze wzgledu na pewne warszawskie konotacje…

      • PS żeby nie było, że sie czepiam Dąbrowskiego.
        To zawodnik Cracovji, dzięki swemu (niebywałemu)
        sprytowi i doświadczeniu… wymusił na nim wślizg 😀

    • Z ostatnich 10 lat jest więcej piłkarzy mających coś do udowodnienia Legii niż takich, których możnaby uznać za legijne legendy czy trafione transfery

    • „bo nie dostałem prawdziwej szansy”? Wielu mogłoby tak powiedzieć. Sam fakt sprowadzania graczy, którzy z buta nie wzmacniają składu, to szpileczka dla klubu. Jeśli zawodnicy seryjnie nie pokazują swoich możliwości w jednym miejscu, to może coś nie tak jest z miejscem a nie zadownikami?
      Taki Dąbrowski, ten ananas z Zawiszy za 800 tyś euro i tak dalej… nie wliczam zagranicznego szrotu. Hamaleinen na skrzydle także nie pokazał połowy tego, co miał w Lechu. Niezgoda nie jest specjalnie lepszy w Legii, klubie o nastawieniu ofensywnym, w porównaniu z okresem w Ruchu.

      • Niezgoda wg mnie zrobił postępy – zwłaszcza w wykańczaniu akcji. W słabych meczach nie raz ratował nas dupę. Wciąż jednak ma długie zastoje niewidoczności.

        Dąbrowski miał wiele szans i nawet pewne okresy dobrej gry. Ostatnie miesiące w Legii to była już porażka. Chłop sfrustrowany był (jak teraz Jędrzejczyk).
        Hamalainen swoje dla Legii zrobił, ale trudno oczekiwać, że swoim stylem gry mógłby wykorzystywać 100% potencjału w Legii. Trochę niedobrany – trenerzy zmieniają się a dla niego wciąż nie ma optymalnej pozycji:)
        Sytuacja jak u Mario Goetze, który szalał w Borussi a potem średnio odnajdywał się w Bayernie (oczywiście uwzględniając wszelkie proporcje umiejętności). Inny styl, inne zadania.

    • A ja mam swoją teorię co do Dabrowskiego. Wysralo go wielkie miasto i wielki jak na polskie warunki klub. Są po prostu ludzie lepiej czujacy sie na zascianku. Tacy którzy lepiej funkcjonują będąc teoretycznie w slabszej ekipie. To żaden pocisk w jego stronę. Sam chyba tak mam:)

      • Tu nie chodzi o wielkość miasta tylko o jakość piłkarską. A tej Dąbrowski ma niewiele, dlatego nie utrzyma się za długo w żadnym zespole, który chce co rok wygrywać mistrzostwo, dominować, grać w pucharach i uj wie co tam jeszcze. Jest po prostu za słaby, za bardzo drewniany żeby jakikolwiek trener takiego klubu brał go na poważnie.
        .
        Nie jestem pewien czy dobrze pamiętam, ale chyba Legia go kupowała jako wyjście awaryjne i pewnie nigdy nie było planu zeby to na nim opierać defensywę. Oczywiście mówić mu mogli co chcieli a że on w to wierzył- to już jego problem :)

    • Niczego Dąbrowski nie udowodni Legii- bo jest zwyczajnie słaby. Nadaje się do jakiegoś ekstraklapowego średniaka, czyli takie zagłębie Lubin to dla niego idealne otoczenie. Wyżej dupy nie podskoczy.
      Śmiałem się z Legii kiedy go kupowała i byłem pewien że sobie na dłuższą metę nie poradzi. Jego organizm wykazuje za dużo drewna, i na tym cały problem polega.

  • Jasny gwint, przedziwna historia wydarzyła się Ostrołęce. Miejscowa Narew podejmowała ULKS Ołdaki, a mecz doczekał się wyjątkowo pieczołowitej opieki ze strony policji. Funkcjonariusze mieli zapewnić bezpieczeń[…]

    • Rozumiem szyderę, ale jednak mogliby się kurwa powstrzymać przed bluzganiem.

    • Pozwolę sobie wtrącić do dyskusji jakże ciekawe opracowanie jednego z moich studentów, który w sposób naukowy opisał słowo „KURWA”.

      „Kurwa wywodzi się prawdopodobnie ze starosłowiańskiego (kour-u-s) lub greki
      (koura,kou
      re)i oznaczało pannę.
      Potem zaczęło oznaczać pannę z dzieckiem (kurwie macierze syn).
      A potem zaczęło oznaczać to,co oznacza.
      A ta łacińska „curva” to tylko i wyłącznie jakaś krzywizna,zakręt,etc.,nie mająca
      z naszą panienką NIC wspólnego.”

      Źródło: Piotras. Forum Wrocław gazeta.pl z 28 stycznia 2002 roku (jeśli GW nie zakrzywiła się czasoprzestrzeń z datowaniem).

    • Ja w takich sytuacjach zawsze udaję że nie słyszę co mówią, że nic nie słyszę!

    • Kurka wodna, motyla noga, kurza stopa, psiakostka, kurcze blade, tam do kata, do diaska, w morde jeza, jasny gwint, kurna, psiakrew, obys sczezl

    • Mieli być jak pitbull, jak Tommy Lee Jones w Ściganym… takie polecenie od razu kurwa zrozumieli

    • Do kroćset fur beczek! A to się porobiło.

      cHwała Wam Dzielni Policjanci, dzięki wam kultura w narodzie nie zaginie.

    • Jak widać, ostrołęccy policjanci przyłączyli się do akcji „wypierdolmy wulgaryzmy ze stadionów”. Dobra robota panowie! 😀

      • W dużej mierze byli to ostrowscy policjanci. To dopiero poświęcenie, jechać 40 km, walczyć z wulgaryzmami! Duch w Narodzie nie ginie!

    • A mnie to nawet nie śmieszy. Za to cieszy. W Toruniu, ich policyjni koledzy, powinni się przejść na Skarpę, gdzie odbywają się mecze juniorów Elany. W minioną sobotę, wszedłem przypadkowo ze spaceru na mecz, by pokazać 2- letniej córce jak chłopcy grają w piłkę. Mecz junior starszy Elany Toruń z Cuiavią Inowrocław. Rudy chłopiec z numerem 7 na koszulce, biegający po lewym skrzydełku po każdym zagraniu bluzgał jak szewc. Do tego podważał decyzje głównego arbitra w wulgarnych słowach. Byłem zdziwiony, że sędzia nie wlepił dzieciakowi żółtka jako pakiet startowy dla jego „wypowiedzi”. Ja rozumiem, że boisko piłkarskie to nie opera, ale jak pozwala się takim młokosom na permanentne bluzgi i to zwłaszcza wobec arbitra to nie wróży to nic dobrego dla ich rozwoju. Co więcej, na takich meczach też mogą być dzieci (jak moja córka), które chłoną to prostactwo. Że też żaden z trenerów Elany, nie zwrócił młodemu uwagi, że skoro każdą akcję kończy klnąc, to oznacza, że jest słaby, bo mu gra nie wychodzi tak jak powinna. Że frustrat, klnąc, odbija sobie tym nieudane zagrania. Raz, że wiek nieodpowiedni, by pyskować sędziemu. Dwa, pójdzie taki wyżej grać, i nie nauczyli go trenerzy, ani szacunku do sędziego, ani kultury.

    • No cóż. Brawa dla policji !!!
      Mam dość tłumaczeń, że stadion to nie teatr i innych tego typu pierdół.
      Wiecznie racowisko – nie wiem skąd w tym kraju ciągłe ciche przyzwolenie na łamanie prawa, przez zabory?
      Wiecznie bluzgi. Raz wybrałem się na stadion z dzieckiem. Raz. Chciałem zaszczepić mu miłość do mojego klubu. I co? „Tato, a dlaczego oni tak brzydko śpiewają?”, „Ja tu już nie chcę przychodzić”. Ok, może dzieciak był za mały, a może nie. Może problem jest z patologią na stadionach. Tak, padnie wysłużone w wielu artykułach i komentarzach „bydło”. Bydło i patologia. Na każdym większym stadionie przyśpiewki o tym że klub X to kurwa, klub Y to dziwka, a sędzia i PZPN to wszyscy wiedzą. Wielcy „patrioci”, co ojczystego języka nie znają i nie szanują. Żygać się chce od słuchania tego. Zero inteligencji, zero kreatywności (większość przyśpiewek na melodię „Quantanamera”).
      Może zramolałem, może nazwiecie mnie „ciotą”, „kurwą” czy „pojebem”. W dupie to mam. Wolę porządek i wolę radość od chamstwa i wulgarności. Wolę pikników i policję.

      • nie bądź hipokrytą – walcz również z „Kilerem”

      • Tego nikt nie neguje, za dużo jest bluzgów na trybunach. Ale żeby karać piłkarzy bo bluzgnął pod nosem, po nie strzeleniu setki? Bez sensu… Przecież im niższa liga, tym teoretycznie niższy poziom i poziom zagrań „wymagających” soczystej k…. większy 😉

    • Tak z ciekawości – jest gdzieś wyszczególnione, w jakiś kodeksach itp, które konkretnie słowa uważane są za wulgaryzmy?

      • Bardzo ciekawe pytanie.
        Ja kiedyś słyszałem, że „zajebiście” nie jest wulgaryzmem, jednak potem ktoś mnie uświadamiał, że jednak jest. Nie chciało mi się sprawdzać 😉

  • Zawrzało w trójmiejskim kotle. Niesłychane rzeczy działy się na Stadionie Energa podczas sobotniego meczu, ale jeszcze więcej dzieje się na trybunach, w gabinetach prezesów i w klubowych szatniach. W Gdańsku[…]

    • Stołek Ojrzyńskiego nabiera temperatury?
      To chyba zarząd Arki Gdynia ma temperaturę jeżeli myśli o jego zwolnieniu.
      Arka zajmuje aktualnie 9 miejsce w tabeli czyli realnie oceniając ponad swój potencjał od 2 do 4 pozycji. Czyli aktualnie Ojrzyński zasługuje na myślę notę co najmniej 4 w sześciostopniowej skali.

      Jestem zwolennikiem dokonywania oceny rozsądnych oczekiwań co do pozycji sportowej w tabeli przez pryzmat budżetu klubu w hierarchii ligowej. Dopóki drużyna zajmuje miejsce w tabeli plus minus jedna dwie pozycje od pozycji które zajmuje według budżetów klubowych to drużyna gra po prostu zgodnie ze swoim potencjałem.

      Nie mogę znaleźć nigdzie aktualnych budżetów klubowych na sezon 2018, ale na tyle co się orientuję Arka zajmuje pod kątem budżetu dopiero bodajże miejsce 11-14. Wyprzedza chyba tylko Sandencję i Termalikę i być może ma zbliżony budżet do poziomu Wisły Płock, Korony Kielce i Górnika Zabrze. Czyli realnie oceniając Arka zajmuje miejsce w tabeli ponad swój potencjał o 2-4 pozycje. A patrzenie na pozycję Korony, Wisły Płock czy Górnika Z. nie jest rozsądnym oczekiwaniem bo te kluby osiągają aktualnie wyniki znacznie ponad swój potencjał i na dłuższą metę – na przestrzeni 2-3 sezonów nie mają szans bez zwiększenia budżetów osiągać takiej pozycji na koniec sezonu. Po prostu prawie zawsze jeden lub dwa kluby w sezonie grają znacznie ponad swój potencjał i akurat na nich w tym sezonie padło. Przecież Wisła K., Śląsk W. Lechia G., Zagłębie L, Cracovia czy Pogoń Sz. nie będą co sezon w takiej ilości grać poniżej swego potencjału ekonomicznego.

      • Gdyby zwolnili LO strzeliliby sobie nie w stopę, a w jaja, to byłaby prawdziwa fujarka na torcie doniesień o fatalnym zarządzaniu klubu.

      • Wszystko sie zgadza. Co do joty…Poza jednym… Korona Kielce… Gdy przed sezonem sa ukladane prognozy i zaczyna sie wróżenie z fusów, powinna byc taka adnotacja…
        * Nie dotyczy Korony Kielce

        • Dokładnie tak.
          Korona już chyba od 4-5 sezonów to co rok murowany kandydat do spadku, a nie dość, że co roku nie mają problemów z utrzymaniem to jeszcze z roku na rok grają coraz lepiej i jeśli w Kielcach pójdą tą drogą to za 2-3 sezony mogą być jak Jagiellonia teraz.

    • Ojrzyna stara, wyliniała psina!
      Mąż siedmiu żon!
      Peszke pijoka na atak!

    • Zamiast się cieszyć chwilą,to zarzadcom takich klubów odbija sodówa i zmieniają trenerów.Pajace oczekują mistrzostwa z takimi skladami,budzetami?

      • W tym kraju trenerzy padają często ofiarą swoich własnych dobrych wyników. Raz wykręcą na koniec sezonu znacznie wyższą pozycję ponad pierwotne oczekiwania albo przez dłuższy czas zajmują wysokie miejsce w tabeli znacznie ponad swój potencjał budżetowy to potem włodarze klubowi oczekują już stabilizacji na tym poziomie co sezon jak i stale wysokiej pozycji w tabeli przez cały sezon. Takiego np. Michniewicza zwolniono z Pogoni czy Termaliki bo im się puchary marzyły (ciekawe na jakiej podstawie bo na pewno nie po wysokości budżetu klubowego według budżetów wszystkich klubów), a teraz walczą o spadek. Pół żartem pół serio jeszcze zwolnią Brosza z Zabrza za to, że nie wywalczył z beniaminkiem mistrzostwa polski ani się nie załapał do pucharów :) W końcu tradycja wielkiego Górnika Z. 14 krotnego mistrza polski zobowiązuje :) Przecież Górnik Z. nie może być gorszy/wykazywać mniej ambicji od sąsiada zza miedzy Ruchu Chorzów, który w sezonie w sezonie 1988/89 zdobył mistrzostwo polski jako beniaminek :)

    • Ten PP to Arka może wspominać że łzami w oczach przez 40 lat. 40p w niektórych sezonach dało by 8, w tym Górnik i Korona zagrały dużo ponad i brakło. Zwolnienie trenera to……

  • „Stacja Bułgarska” wróżyła, wróżyła, wróżyła, aż wywróżyła Lecha na fotelu lidera Ekstraklasy. W tym tygodniu w pierwszej części programu Adrian Nowak i jego goście: Maciej Sypuła (Onet/ekstraklasa.tv)[…]

  • Fotel. Pilot do telewizora. Święty spokój. Czego więcej potrzeba kibicowi Premier League, żeby w sobotę poczuć się jak król? No, może jeszcze biletu na Etihad Stadium, ewentualnie na Goodison Park. Bogowie futb[…]

    • Ech… od lat Everton nie wygral derbow, ale co robic… Trzeba trzymac kciuki, w koncu to sie uda.
      Jak przez wiele lat Real klepal Atleti, tak sie w koncu Materace przelamali, wiec czekam tez na przelamanie Toffikow.
      COYB!

      Pzdr.

    • Co za idiota ustalił derby Manchesteru na tą samą porę co Multiliga? Nie boją się tam w anglii że nikt tego nie obejrzy? Bo kto normalny by przekladał City-United nad Piast-Termalica?

  • Gdy z kulek wyciągnięta została karteczka z napisem „Sevilla”, kibicom Bayernu mogło ulżyć. Spośród potencjalnych ćwierćfinałowych rywali w Lidze Mistrzów, wylosowali jednego z tych, którzy nie należą do grona[…]

    • Nie żartujcie sobie, że Real- Juventus to wyrównana para :-) Dwa razy Juve łomot dostanie elegancko.

      • Jak zawsze w dwumeczu z Realem, co nie gruby koreanczyku?

        • Chudy włochu. Pozycja po pozycji, dawaj, wskaż jedną gdzie Juventus zdecydowanie dominuje. Dziękuję, dobranoc, śnij dalej.
          Ale mam świetny pomysł! Wpłacamy na konto podane przez Weszlo po 1000 pln dzisiaj, jak Juventus awansuje, mój tysiak leci na fundację co Stanowski ją wspiera, Twój wraca do Ciebie. Jak Real odpadnie, odwrotnie, ja tracę. Pasuje?
          Tak czy inaczej zyskuje szlachetna inicjatywa #DobroWraca.

        • No i co? 0 : 2

    • „Z kolei Bayern ma zdecydowanie problem z hiszpańskimi przeciwnikami”. No ale jacy to byli przeciwnicy? Barcelona, Real, Atletico, każdy miałby z nimi problem. Sevilla to nie ten rozmiar kapelusza, nie spodziewam się tu wyrównanego starcia. Bayern nie zagra tak zachowawczo jak Manchester, Heynckes nie kombinuje tak jak Mourinho. W Hiszpanii pewnie będzie jakieś 0-2 albo 1-3, w Monachium z kolei Bayern od lat średniaków leje bez litości.

      • Czy ja wiem
        Besiktas do czerwonej kartki Vidy ładnie się na Allianz trzymał, bo długi czas było 0-0 😀

        • Może i się trzymał, ale nie wytrzymał :)

          • No wiadome było że pewnie pękną, ale 5-0 przy takiej pierwszej połowie to się nie spodziewałem nawet mimo gry w 10

            • Nie oglądałem tego meczu, ale przed jego rozpoczęciem, siedząc ze znajomymi typowaliśmy wyniki. Ja powiedziałem, że będzie właśnie 5-0, biorąc pod uwagę grę Bayernu u siebie ze średniakami. I byłem zdziwiony, że tak długo jest wyrównany wynik, ale koniec końców trafiłem bez pudła. W 11 może by się tyle nie skończyło, no ale o czerwoną kartkę Besiktas pretensji mieć nie może.

  • Jeszcze nie opadł kurz bo jubileuszowej, dziesiątej już porażce ligowej w sezonie. Jeszcze nie wszyscy przeszli do porządku dziennego ponad sytuacją z odsunięciem od drużyny Legii Michała Kucharczyka. A już szyk[…]

  • Załaduj więcej

INNE SPORTY