Co się stało, że się zesrało?

Czerwiec 20, 2018 in Bez kategorii

Cześć Trybunowicze,

z góry przepraszam, jeżeli powielę wnioski z innych wpisów. Nie dam rady przeczytać wszystkiego co napisaliście, z resztą ciężko mi się czyta cokolwiek związane z wczorajszym blamażem.

Wielu z Was pewnie zakładało powrót do przeszłości, mecz otwarcia, o wszystko i o honor. Ja nie należałem do tej grupy, ale czas posypać głowę popiołem. Wyglądało to tragicznie i chociaż nadzieja umiera ostatnia to przestałem wierzyć w to, że spełnią się moje dziecięce marzenia… że wygramy nie skompromitujemy się na mundialu. Bo jak ktoś ładnie to ujął, można przegrać jak Peru, a można tak jak my. Niech ktoś mi wytłumaczy kilka rzeczy proszę:

Po pierwsze, ustawienie :
Jak można wyjść ustawieniem, które było testowane głównie na treningach? Nie chce mi się przeglądać i analizować wszystkich spotkań, ale na ile pamiętam to niemal od roku nie graliśmy 4-4-2 z Zielińskim i Krychowiakiem z przodu. I co z tego wyszło? Zielu rozgrywał piłkę ma 30 metrze od naszej bramki, gdzie przed sobą miał prawie cały skład Senegalu. Co więcej, w żadnym ze sparingów Piszczek też nie grał jako wahadłowy, no ale na mundialu może grać, a jak…

Po drugie, personalia :
I to, co zakuło mnie w oczy już przed meczem :
Gramy ciągle Bednarkiem, Cionek ewidentnie był przygotowywany na stopera nr 4. I wychodzi Cionek.
Milik w sparingach wygląda ze wszystkich napastników najgorzej. I też wychodzi w pierwszym składzie…
No nie rozumiem, tak jak tego, że Bednarek wchodzi za Kubę. Przegrywamy także wpuszczamy stopera za skrzydłowego…

Chociaż co by nie mówić, gra ruszyła kiedy, o dziwo, mieliśmy na boisku więcej obrońców. Widocznie testowanie tego ustawienia na coś się zdało, szkoda tylko, że sam Nawałka w to nie wierzył.

Bramki tracimy po błędach indywidualnych za co właściwie trudno winić trenera. Pierwsza spada na barki Piszczka, nie Cionka. Nie mówię, że zrobił wszystko jak powinien, ale w takiej sytuacji na pewno ciężko zareagować lepiej. Generalnie Cionek moim zdaniem nie grał gorzej, niż moglibyśmy się spodziewać. Piszczek niestety zawiódł w całym meczu i to strasznie.

Gol numer dwa… No co to miało być? Jak Krychowiak może grać górą pomiędzy stopera i bramkarza? Jak Bednarek może nie zobaczyć rywala, nie słyszeć podpowiedzi od kolegów… No i Wojtek chyba też wyszedł zbyt szybko. Tragedia i dramat, gol stracony na poziomie Arabii Saudyjskiej.

Tylko tak jak powiedziałem wcześniej, to są błędy indywidualne i trenera za nie winić nie powinniśmy. Trener ponosi winę za to, że wybrał do gry taką jedenastkę jaką wybrał. Dlaczego, kiedy nam nie szło w pierwszej połowie nie przeszliśmy na 3-4-3? Personalia się zgadzały, Piszczek miał grać ze stoperami, Kuba i Ryba na wahadle. Graliśmy 4-4-2 z Zielińskim na własnej połowie… Dramat, kto to w ogóle wymyślił.

Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego zawsze tak źle wyglądamy taktycznie w meczach z rywalami do ogrania. Słyszało się, „Musimy uważać, Senegal będzie nam kazał grać w ataku pozycyjnym”, ok tak było. I tak jest zawsze, bo wszyscy wiedzą, że my tym atakiem pozycyjnym grać nie umiemy. Nie wiem dlaczego… I nie wiem też, dlaczego nigdy to MY nie możemy dać rywalom grać atakiem pozycyjnym? Dlaczego? Skoro Senegal może nam oddać pole gry to my nie możemy im?

1
0

Skład na mundial – spostrzeżenia #2

Maj 17, 2018 in Bez kategorii

Kto ostatecznie będzie zagra w Rosji? Czy Nawałka znowu oprze grę reprezentacji na  żelaznej jedenastce i 3 zmiennikach?

Spotkałem się z wieloma komentarzami, że na mundial piętnastu piłkarzy jedzie grać, a reszta składu ma zbierać doświadczenie. Ogólnie rzecz biorąc nie popieram tej tezy. Nawałka znany jest z perfekcjonizmu i na pewno bierze pod uwagę możliwość złapania kontuzji, zawieszenia za kartki czy po prostu zmęczenia fizycznego. Adam wie, że gdyby we Francji miał więcej możliwości niż Peszko i Jodłowiec, moglibyśmy zajść jeszcze dalej. Biorąc pod uwagę różnicę jakości pomiędzy składem z poprzedniego turnieju, a tym jaki dysponujemy w tym momencie na pewno ma przygotowanych kilka wariantów. Nie mniej jednak trzon kadry już znamy. Nie będzie przesadą twierdząc, że 17 piłkarzy, o ile będą w pełni sił, ma bilet na mundial w garści. Moim zdaniem są to :

Szczęsny, Fabiański, Glik, Pazdan, Cionek, Piszczek, Rybus, Bereszyński, Krychowiak, Góralski, Linetty, Mączyński, Błaszczykowski, Zieliński, Grosicki, Lewandowski i Milik.

Od razu wyjaśnię obecność Góralskiego. Dlaczego uważam, że jest on pewniakiem? Z powodu braku Tarasa Romańczuka wśród powołanych. Obaj piłkarze bili się o miano zmiennika Krychowiaka, który ma nieograniczone zaufanie u Nawałki. Góralski podczas marcowych zgrupowań potwierdził, że na miejsce w kadrze po prostu zasłużył. Myślę, że sprawa w notesie Nawałki jest już wyjaśniona, teoretycznie o skład z Jackiem mógłby powalczyć Dawidowicz, jednak powołanie dla niego wydaje być się nagrodą za wykonany postęp oraz kopniakiem motywacyjnym.

Co do reszty składu, poza Bereszyńskim, są to zawodnicy, w okół których selekcjoner buduje zespół od początku swojej pracy. Są powoływani regularnie, wierni żołnierze. Pozycji Beresia też nikt o zdrowych zmysłach nie będzie kwestionował.

Nasza kadra będzie silniejsza dlatego, że każdy z powyższej 17 będzie przez selekcjonera realnie rozpatrywany pod kontem ustalenia wyjściowej 11, a jako ewentualny zmiennik nie powinien znacząco zaniżyć poziomu całej drużyny.

Na mundialu będziemy grać taktyką 4-4-2 lub 4-5-1 lub 3-4-3 (czy tam 5-2-3/ 5-2-2-1 jak kto woli), co do tego nie ma wątpliwości. Wydaje mi się, że powinno to wyglądać mniej więcej tak:

 

 

 

 

brak 3-4-3

 

Dlaczego tak? Bo powyższe ustawienie można łatwo zmodyfikować do 4-5-1 cofając Rybusa i Grosika. Za przesłanki prowadzące do ustawienia Kuby jako wahadłowego uważam fakt, że Piszczek był testowany głównie jako stoper w trójce. Wielu ekspertów głosi, że to właśnie Piszczu jest idealnym wahadłowym, z czym oczywiście się zgadzam, jednak myślę, że współpraca pomiędzy nim, a Kubą na prawej flance będzie najbardziej efektywnym wariantem zabezpieczenia tej strony. Myślę, że Kuba nie będzie grał też w ofensywnym trio, tam o miejsce obok Roberta powalczą Zieliński, Grosik i Milik.

Reasumując –  desygnując taki skład możemy zmienić ustawienie w trakcie spotkanie nie dokonując roszad personalnych. Na taki luksus rzadko kiedy mogliśmy sobie pozwolić. A gdybyśmy już musieli dokonać wymuszonej zmiany, nie odbije się to na ustawieniu. Cionek może wejść za każdego ze stoperów, Bereś za obu wahadłowych. Górlaski i Linetty zabezpieczają duet środkowych pomocników, Milik wchodzi do ataku.

Personalia w ustawieniu z grafiki można modyfikować na kilka sposobów. Przecież Cionek wcale nie jest bez szans w walce z Pazdanem. Nawet skłaniałbym się do stwierdzenia, że bazując na jego doświadczeniu w grze trójką z tyłu ma bliżej do składu. Obecność Kuby, jest to owszem moją wielką nadzieją, jednak trzeba rozważyć, że może nie być w najlepszej dyspozycji. Bardzo możliwe, że Linetty w końcu wskoczy do składu w miejsce Mączyńskiego. A gdy trzeba by gonić wynik, do środka można cofnąć Zielka, a z przodu wstawić Milika.

Wydaje się zatem, że powinniśmy zgodzić się z opinią, że najprawdopodobniej  większość tych, dla których walka o wyjazd na mundial wciąż trwa, nawet nie powąchają murawy w żadnym ze spotkań. Jednak po to możemy zabrać 23 zawodników, żeby móc przygotować się na każdą okoliczność. Doskonale wie o tym nasz sztab. Uważam, że każdy z graczy powołanych jako uzupełnienie tego składu, pojedzie na mundial jako alternatywa na specyficzną okoliczność, nie jako zapchajdziura. W kadrze nie wystarczy 2 napastników, czy 3 nominalnych stoperów. Dodajmy bramkarza i już mamy 20 zawodników. Pewniaków „tylko” 17, ale tylko dlatego, że o pozycję stopera nr 4 walczą piłkarze VFB Stuttgart i Southampton, o pozycję napastnika strzelcy około 15 goli w ligach takich jak belgijska czy duńska.  Mamy utalentowanego napastnika z Sampdorii i kilku chłopaków wyróżniających się w Ekstraklasie. Dawno nie wyglądało to tak dobrze, absolutnie nie ma się czego wstydzić.

 

0
0

Skład na mundial – spostrzeżenia #1

Maj 16, 2018 in Bez kategorii

Pamiętacie gdy Adam Nawałka podał ostateczny skład na francuskie  Euro? Z reprezentacji w ostatnim momencie wypadli Przemysław Tytoń, Paweł Dawidowicz, Maciej Rybus , Paweł Wszołek i Artur Sobiech. Ze względu na kontuzje skrzydłowych, w mediach ciężko było szukać opinii negujących decyzje selekcjonera.

Tytoń przegrał rywalizację z Borucem, Sobiech ze Stępińskim, a polski Hummels to w ogóle z kimś rywalizował? Nie. Jego jedyną nadzieją były kontuzje innych zawodników. Bo chyba nikt nie wierzy w to, że selekcjoner zabrał by młokosa z REZERW Benfici gdyby nie musiał. W kadrze znalazł się z braku laku, ponieważ nie było nikogo, kto mógłby podważyć pozycje innych obrońców w tej drużynie.

Polska piłka, ta reprezentacyjna, oczywiście, tak zmieniła obraz naszych zawodników na świece, że niezłe, europejskie kluby co raz chętniej zapraszają naszych rodaków do siebie. Wynik kadry na Euro zmienił znaczenie „piłkarza z Polski”. Dziś, na szczęście, nie mamy problemów z uzbieraniem 28.

Dlatego też Adam Nawałka podał 35 – osobowy skład. Nie pamiętam czy kiedykolwiek PZPN aż tak rozpisał się na tej liście. Jest to niewątpliwa pożywka dla mediów, gdyż jest o czym pisać. Nastało otóż medialne 5 minut zawodników nr 29, 30, 31, 32, 33, 34 i 35. PR-owy majstersztyk. Nie dość, że europejskie kluby szukające wzmocnień w naszej lidze dostają listę graczy, którym warto się przyjrzeć, to jeszcze przez cały tydzień oswoimy niedzielnych kibiców z nazwiskami takimi jak Piątek czy Szymański, bo tekstów o tym kogo selekcjoner odpali nie da się już policzyć.

Dziwi mnie niezmiernie, że wielu z Was już umieściło w kadrze Żurkowskiego, czy wspomnianego wcześniej Szymańskiego. Chłopcy, wyróżniający się w naszym grajdołku, jednak wciąż tylko chłopcy.  Młode wilki, przyszłość kadry. Rewelacje sezony.  Tylko czy to robi z nich większe wzmocnienie kadry niż Dawidowicz 2 lata temu? Otóż nie, Dawidowicz przynajmniej mógł nosić bramki na treningach i nikt nie musiał się bać, że coś sobie zrobi, mógł powiedzieć innym jak się trenuje w Benfice, a to już coś.

Nie mam nic do wyżej wymienionych, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Czy zdobyte przez tych młodzieżowców doświadczenie w ekstraklasie można brać na poważnie w kontekście mundialu? Czy pojedynki przeciwko Dilaverowi czy Runje to odpowiednie przygotowanie na starcie z Koulibalim?  Pamiętajmy, że im dalej tym trudniej. Czekają Anglicy, Belgowie, Niemcy, Brazylijczycy…

Nie zrozumcie mnie źle, nie chcę nikomu podcinać skrzydeł. Ale mundial to zbyt poważna impreza, żeby brać młodego, żeby oswoił się z imprezą. Tu nie ma miejsca na nowego „Piotra Gizę”, który na MŚ pojechał, bo w zespole musiało być 2 rozgrywających. Po co brać kogoś komu nie można będzie zaufać w 100%? Ma jechać 23 absolutnie najlepszych, najbardziej doświadczonych, którzy nie narobią w majtki na widok Neymara czy Jamesa.  Nie mówię, że oni by narobili, ale jest taka szansa. Nie mogę też powiedzieć, że byliby najgorsi na placu gry w jednym z mundialowych spotkań. Może byliby najlepsi. Tylko kiedy Nawałka ma się dowiedzieć, jak Ci chłopcy zagrają przeciwko najlepszym zawodnikom świata, jeśli zweryfikuje ich jedynie zgrupowanie w Arłamowie. W dorosłej kadrze nigdy nie grali, w europejskich pucharach nigdy nie grali, a najsilniejszym rywalem z jakim mieli okazję się zmierzyć był kto, Lech Poznań?

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Mecz fazy grupowej, który chcemy wygrać. Na grafice przedmeczowej ustawienie 4-5-1 z Zielińskim jako rozgrywającym. Jest 60 minuta, Piotrek gra świetnie, niestety łapie kontuzje. Wyobraź sobie, że jesteś selekcjonerem. Kogo wpuścisz na plac gry  gdy:

  1. jest remis,
  2. Polska wygrywa,
  3. Polska przegrywa ?

Załóżmy, że na mundial pojechało wszystkich powołanych 35 piłkarzy. Wpuści ktoś Żurkowskiego? Albo Szymańskiego? A czy myślicie, że Nawałka by wpuścił któregoś z nich?

3
1

INNE SPORTY

Tyson Fury boxing sparring session in Manchester, United Kingdom

Featuring: Tyson Fury
Where: MANCHESTER, United Kingdom
When: 06 Jun 2018
Credit: WENN.com

*****No UK Tabloids & Tabloid Websites*****
FOT. WENN/NEWSPIX.PL
POLAND ONLY!
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
18 sierpnia, 23:33