• Kiedy po meczu z Legią ogląda się w wykonaniu Górnika Zabrze takie spotkanie jak to z Jagiellonią, zaczyna się mieć wątpliwości, czy aby 16 kilometrów wybieganych przez Macieja Ambrosiewicza, to – jak mówi sam[…]

    • Jaga odpuściła mecz z Azerami, żeby skupić się na walce o puchary w lidze….

    • Odszedl Probierz i juz na Jage lepiej sedziowie patrza.

    • Szkoda Górnika, ale na własne życzenie. Sytuacje nie wykorzystane, kartki złapane. Karne w prezencie dane. Ale fajny futbol grają, trzymam za nich dalej kciuki.

      • Mario odpowiedział/a 6 godzin, 40 minut temu

        Przecież oba karne były prawidłowe.
        Suarez zatrzymał piłkę ręką w polu karnym, a Novikovas został przewrócony już w polu karnym. Górnik grał całkiem fajnie, ale to nie powód by nie gwizdać oczywistych przewinień.

    • „Najpierw strzelając zbyt lekko, bez ułożenia sobie piłki na nodze, na co zdecydowanie miał czas, później – nie dostrzegając, że po jego lewej stronie wbiega Igor Angulo, który wcześniej sam na sam pokonał Kelemena.”
      To nie był Angulo, tylko Karwot.

    • Jaga znowu bedzie w czworce, znowu przejdzie 1 runde z ogorkami i koniec. To smutne ze dzis kluby nie umieja sie zmobilizowac, wzmocnic i postawic za cel Europe,a razie niepowodzenia dopiero wyprzedac. W rewanzu gracze Jagi wygladali jak goscie ktorzy chca juz odpasc zebymKulesza ich puscil z klubu i managerowie mogli dopinac deale. W ten sposob nasza liga nigdzie nie zajedzie, bo Lech lubi co roku odpasc z pasterzami i tez sie wyprzedac a sama Legia tez wiecznie pkt zdobywac nie bedzie a poza tym to i tak za malo na 15 miejsce

      • „Jaga znowu bedzie w czworce, znowu przejdzie 1 runde z ogorkami i koniec”#
        Nie wiem czy wiesz, ale liga to sa mistrzostwa Polski w pilce noznej i gra sie o jak najwyzsze miejsce. Puchary to cos przy okazji za zajecie wysokiego miejsca. A nie cel w sam w sobie. Wiec jak Jaga bedzie znowu w czworce jak napisales to to bedzie kolejny dobry sezon w jej wykonaniu. Bez znaczenia kiedy odpadna z pucharów. Liga jest najwazniejsza.

        • Regon odpowiedział/a 6 godzin, 28 minut temu

          No, liga jest najważniejsza… A potem narzekania, jaka w tej ekstraklasie bryndza, czemu nie ma kibiców, pieniędzy, zawodników itp… Bez pucharów ta liga nie ruszy z miejsca.

        • Puchary to coś przy okazji? Doskonale pokazujesz zaściankową mentalność polskich klubów. Anglia (nawet ona!) ostatnio także pada jej ofiarą.

      • W tym roku Lech z pasterzami już nie odpadnie.

      • Dinamo Tibilisi, Vålerenga, Levadia, Qarabag (teraz juz niesa ogorkiem ale wesole bylo bach, bach, bach)….. kurde nie wiem czy jakis klub ma dluzsza liste „sukcesow” 😀

        PS. Tak wiem Schalke i Parma…. ale wtedy byl wyzszy poziom ligi Dyskobolia eliminowala Herthe Berlin i Manchester City. A w pozniejszych czasach i Lech z Juventusem sobie poradzil i CWKS wygral ze Spartakiem. Ale takiej dlugiej listy ogorkow to chyba nikt nie dorobil sie.

        • P.K. odpowiedział/a 5 godzin, 33 minuty temu

          Ty myślisz w ogóle??? – twierdzisz, że Wisła miała więcej wtop od Jagi ???
          Jaga AŻ 12 spotkań w pucharach i odpadali z Arisem, Omonią, Irtyszem i teraz z Qabalą.
          A wymieniłeś wtopy Wisły tylko, że oni w erze Cupiała tych spotkań pucharowych zagrali 86!!! – co ty kur*** porównujesz.
          Wypad do kurnika na K6 i policz AGROWPIERDOLE Polonii na krajowym podwórku – Białobrzegi, Aleksandrów Łódzki, Łowicz, Sieradz, Tomaszów Mazowiecki, Otwock, Kleszczów, Grodzisk Mazowiecki, Wejherowo, Ostróda i wiele innych, a to wszystko w ostatnich 3 sezonach.
          I masz jeszcze czelność pisać do kibica Wisły – „Ale takiej dlugiej listy ogorkow to chyba nikt nie dorobil sie.”???
          Kur*** co za błazen.

          • Sorki, ale trochę Cię poniosło. Rywale Jagi na których odpadła:
            Aris Saloniki – zespół w tamtym momencie mocniejszy kadrowo od Jagiellonii i z lepszej ligi
            Omonia Nikozja – w tamtym momencie mocniejszy kadrowo od Jagiellonii i z lepszej ligi
            Irtysz Pawłodar – owszem, zespół słaby z którym trzeba było wygrać. Można uznać że to eurowpierdol
            FK Qabala – zespół potencjałem i wartością piłkarzy wg Transfermarkt porównywalny do Jagiellonii (Quabala 10 mln EUR, Jaga 12mln EUR). Powinien być wyrównany pojedynek przy którym ciężko typować zwycięzcę. I faktycznie tak było.

            • P.K. odpowiedział/a 4 godziny, 45 minut temu

              Ogólnie to chodziło mi o śmieszny wpis wypominający wtopy Wiśle, choć zagrała w pucharach o wiele więcej spotkań w Europie od Jagi.
              Poza tym nie rozumiem tej twojej obrony Jagi, bo idąc twoim tokiem rozumowania, to przykładowo Legia nie miała żadnych szans ze Spartakiem, czy Wisła z Schalke, bo rywale też byli mocniejsi kadrowo i z lepszych lig.
              Jagiellonia w tych 12 spotkań, które w pucharach rozegrała, czyli miała zaledwie 6 rywali ani razu nie zaskoczyła pozytywnie, a częściej rozczarowywała swoją postawą, jak z Kazachami.
              No jeśli zespoły i to nie najmocniejsze z lig – greckiej, cypryjskiej, czy z Azerbejdżanu są dla naszych klubów za silnymi rywalami, to kogo my mamy w końcu w Europie ogrywać???
              Nie ma szans w każdej rundzie trafiać na rywali z Andory, Gibraltaru, czy Wysp Owczych.

          • Jak milo ze CWKS tak broni przyszlej zgody GTSu. Jednak sa dwie dumy PRLu. Wiem ze GTS gral wielokrotnie w pucharach ale wasz CWKS tez i tak dorodnej listy sie nie dorobil eurowpierdoli. (Aris, Omonia i Qabala to inna jakosc niz Dinamo Tibilisi, Levadia czy Vålerenga, Qarabag im daruje bo moze juz wtedy byl mocny bo Rosenborg spokojnie eliminowal).

            GTS byl kiedys „potega” i dumnie jak wasz CWKS sie puszyli i nadymali co to nie oni i tyle forsy mieli wiec adekwatnie do budzetu ich ocenia sie tak jak i was. I z klubow ktore sie pusza (Lech no dobra tez troche sie pusza) to zdecydowanie najdluzsza liste ma GTS.

            Liczymy tu tylko eurowpierdole a nie agrowpierdole. Chyba ze chcesz liczyc benjaminekwpierdole, bankrutwpierdole, agrowpierdole, „wiocha” (tak nazywaliscie Dyskobolie ktora jako jedyna ma totalny lepszy bilans bezposredni z CWKSem) wpierdole i wszystkie inne kwiatki jakich dokonal w lidze CWKS. Ciesz sie ze liczy sie eurowpierdole bo tam akurat tylko inwazja na Wilno jest wasza chluba.

            A kibic waszej zgody pisal o odpadaniu z ogorkami tylko zapomnial ze GTS ostatnio w 2002-2003 sezonie pokazal klase z Parma i Schalke a pozniej to wystepy gorsze od Lecha z ktorego sie nabija. I lista wybitnych ogorkow do odpadniecia najdluzsza (Lech ma Stjarnan i Zalgiris na niej, Jagiellonia Irtysz, Cracovia Shkendije chociaz to nie taki ogor jak Levadia bo Shkendija jak Qabala sobie radzi w europucharach).

            PS. A moze ty juz szykujesz wytlumaczenie na Astane przed meczem i chcesz nam wyjasnic ze CWKS tyle gral w pucharach ze odpasc z Astana to nie eurowpierdol? A tak pozatym kazdy ma jakis eurowpierdol jedyny klub ktory nie odpadl z ogorkami to Dyskobolia wszystkie inne mialy swoje eurowpierdole.

            • „Jak milo ze CWKS tak broni przyszlej zgody GTSu”
              O kur*** w tym momencie zakończyłem czytanie, bo tylko chłopek ze zje*** mózgownicą mógł wpaść na pomysł napisania takiego farmazonu.
              Ale wiesz co – w tym momencie kończę z tobą jakąkolwiek „korespondencję” na tym portalu, bo po prostu szkoda mojego cennego czasu na takich oszołomów.

    • Na Polską ligę wystarczy 11 Hiszpanów z 2 ligi. oczywiście na drugi sezon po krajowym okresie przygotowawczym nie będą już sobą, dlatego trzeba podpisywać kontrakty na rok a później wymienić na nowych.
      Guti za wysoka ocena. W meczu z Azerami tak samo puścił zawodnika sam na sam na 2:0 i dzisiaj zrobił to samo dwa razy i był gol.
      Guillerme nie winię bo latał po skrzydle dlatego odpowiedzialność spada na niego.

      • Po dobrym sezonie zdecydowana większość obcokrajowców już nie jest sobą, bo rozglądają się tylko jakby stąd spierdolić za większą kasą. Czują, że się maksymalnie wypromowali i za chwile ich 5 minut minie. A przecież po skończeniu kariery nie zamierzają szukać roboty, więc muszą szukać złotego strzału, żeby się ustawić do końca życia. No i dupę też trzeba utrzymać, bo żony piłkarzy nie hańbią się pracą. Polacy też tak często mają.. Jednak oni siedzą we własnym kraju. Mają tu jakieś korzenie. Przyzwyczajają się do stabilizacji i nią zadowalają. Nieraz po prostu nie chce im się ruszać tyłków. Jak jest dobrze, to nie lubią zmian.

    • Żurkowski!
      (zaprawdę powiadam wam: będą z niego piłkarze)

      Albo byliby. Gdyby nie ten ogólnie pielęgnowany klimat – ligi pełnej dziadygi i cudzoszrotu.
      Typ ma (już) 20 lat, Ambrosiewicz 19, Loska 21. Jakoś bardziej się to chce oglądać.

    • Nie widziałem pierwszego karnego, ale ten drugi z dupy wzięty.

      • Zener odpowiedział/a 6 godzin, 37 minut temu

        Z dupy do było zachowanie Ledeckiego. Novikovas szukał faulu nogami, to ten postanowił go pchnąć rękami w plecy w najbardziej widoczny i ewidentny z możliwych sposobów.

        • faul ( jeżeli już ) zaczął sie przed polem karnym…. i powinien byc rzut wolny

          • Pokaż screena z faulem przed polem karnym.

          • Zener odpowiedział/a 5 godzin, 40 minut temu

            Dodatkowo specjalnie dla ciebie, bo widzę że dopiero zaczynasz oglądać piłkę, nie masz pojęcia o przepisach, a lubisz się wypowiedzieć. „Jeżeli zawodnik drużyny broniącej rozpoczął zatrzymywanie zawodnika drużyny atakującej przed polem karnym i kontynuuje zatrzymywanie go również w polu karnym, to sędzia musi podyktować rzut karny” – z obowiązującej interpretacji FIFA. Tu mamy przykład podręcznikowy. Czasem jakiemuś komentatorowi nie chce się zadać sobie trudu i douczyć zasad dyscypliny, którą komentuje i pieprzy coś o miejscu rozpoczęcia faulu. Ale to tylko świadczy o jego i twojej niewiedzy.

            • Zener, tutaj ludzie nie znają przepisów. Wczoraj ta sytuacja z Nagym, a dzisiaj to. Widziałem, że nawet piszą że to pchanie przed polem karnym :D.

    • Regon odpowiedział/a 6 godzin, 45 minut temu

      Wynik jak wynik. Ale żal, że taka Jagiellonia ma 6 pkt w lidze, a kolejny raz w pucharach nie pokazuje nic. Ci królowie naszego grajdołka…

    • Wiec Jagiellonia idzie na mistrza, i z apluazem calej Polski, godnie zaprezentuje nas w walce o Lige Mistrzow, w rozgrywkach grupowych i wiosna juz w 1/16 Ligi Europy! Nareszcie najlepsi zagaraja tam, gdzie ich miejsce.

    • Za każdym razem gdy Jagiellonia wygrywa, umiera gdzieś mały słodki króliczek.

      Gdyby jeszcze wygrali bez sędziowskiego farta, tutaj spotęgowanego do podejrzanych aż rozmiarów… echhhh.

    • Za każdym razem gdy Jagiellonia wygrywa, umiera gdzieś mały króliczek.

      Gdyby jeszcze wygrali bez sędziowskiego farta, tutaj spotęgowanego do podejrzanych aż rozmiarów… echhhh.

    • Wy naprawde zalujecie kasy zeby kupic aktualne zdjecie tylko musicie te prehistoryczne wstawiac?

      Na zdjeciu podczas Live – Mackiewicz ktory od roku nie gra, a na tym z tekstu pomeczowego Mackiewicz i Straus. Straus gra w Sandecji a Mackiewicz od roku leczy kontuzje. ja rozumiem oszczednosci ale to troche lipa.

      Czekam na relacje z meczu Barca Real ze zdjeciami Figo i Ronaldinho czy Larssona.

    • 2 karny z kapelusza , powinien być wolny prze polem karnym
      ps. przy 2 akcji Kurzawy lewą stroną wbiegał Karwot

    • Super, przeglądam Weszło praktycznie tylko w telefonie, więc od niedawna straciłem wgląd w Wasze oceny zawodników zarówno w weszlackiej aplikacji (której poziom jest niższy od Mathieu Valbueny), jak i na stronie mobilnej.

    • Jakby powiedzial to Tomek Hajto….to sa wlasnie te detale…. Zawodnik Legii faulowany w szesnastce….nic nie ma,podzial punktow. Zawodnik Jagielloni w watpliwym kontakcie 93 minuta….jest karny, 3 punkty, ogolna euforia,prawie jak po wyeliminowaniu Gruzinow,czy innych Azerow…. Ale to Legia wlasnie ma przychylnosc sedziow, to Legia kieruje komisja ligi i wogole ona ustala wyniki. :)

      • evenssen odpowiedział/a 22 minuty temu

        Niewydrukowane tabele z ostatnich lat pokazują, że tak niewątpliwie jest.

    • Drugi karny dla Jagi problematyczny Szkoda Gornika

  • Manchester City po raz kolejny pokazał, że tego lata nie zamierza myszkować pieniędzy. Właśnie wyłożyli kolejne 30 milionów i zgarnęli do swojej ekipy Danilo, który jest już ich piątym transferem podczas tego[…]

    • Manchester City przypomina mi naszą służbę zdrowia. Ile by pieniędzy nie dolać, to i tak nic z tego nie wychodzi. Wygrywali mistrzostwa, wydawało się że rośnie coś wielkiego, a teraz cały czas dżemik.

      • Rzeczywiście, cos w tym jest. Od samego poczatku szejków duch pieniędzy jest, ducha dobrej atmosfery i zaangażowania brak. City jak cos wygra to przypadkiem bo inni akurat maja chujowy sezon, cos a’la bezkrólewie to skorzystają, taki wypadek przy pracy jak triumf Chelsea czy Interu w LM – na bezrybiu i rak ryba

        • Mają dużo pieniędzy, ale nie są w stanie przyciągnąć gwiazd pierwszej wielkości. Rynek bardzo (podkreślam) dobrych piłkarzy jest stosunkowo ograniczony. Ci najlepsi idą do klubów-marek, a tych przecież jest ledwie kilka. W rezultacie kluby typu City mają w kadrze masę dobrze opłacanych graczy, wśród których brak prawdziwych gwiazd ofensywnych, ale i brak solidnych piłkarzy defensywnych. To trwa już naprawdę długo i nie widać światełka w tunelu. Man City to druga liga wśród tych największych, duży bankomat dla piłkarzy. Jakieś to wszystko niewyraziste, trudno zainwestować w to emocje. Zresztą. Wiem, że to wzbudzi kontrowersje, ale to co spotyka MAn City to choroba rozchodząca się po całej Premiership. Przerost gotówki, luksusu, który rozleniwia. A na dodatek w Anglii jest specyficzny rynek, często kluby stoją w rozkroku – z jednej strony chcą być markami światowymi, a z drugiej nie umieją wyjść poza klimat brytyjski i tamtejszy styl kibicowania klubom.
          Klub może wydawać masę kasy, ale musi iść za tym jakiś szerszy kontekst.

          • shugz odpowiedział/a 7 godzin, 56 minut temu

            W Madrycie było to samo. Przyczyna jest według mnie prosta: rządzący myślą/myśleli, że wystarczy sypnąć pieniędzmi, a reszta dokona się sama. W City myślą tak chyba do tej pory, acz Guardiola jest akurat trenerem godnym zaufania. Najważniejsze, że pozbył się szrotu, tych wszystkich Sagnów, Kolarovów, Clichych, Navasów itd..
            Jego City nie grało zresztą źle jeśli chodzi o ofensywę, bo tam z miejsca było widać jego rękę, jednak gra obronna to komedia, a lepiej jest mimo wszystko wygrać 1-0 niż 4-3..

            • Nie do końca mogę się zgodzić. Madryt mimo wszystko to budowana przez dziesięciolecia marka, natomiast Man City musiało tę markę budować, jeśli oczywiście chciało wejść na półkę Realu. Tymczasem nie zrobiono tam kroku, który wykonała Chelsea. Oni na stałe weszli – stosunkowo szybko – do grona klubów-marek. Manchester City póki co nie kojarzy się z niczym przeciętnemu kibicowi, który żyje emocjami. Bezbarwność. Znów zabrzmi to barbarzyńsko, ale im przydałby się taki Neymar. Jednen jebudutny transfer i zainteresowanie świata kibiców, interesujących się piłką na zasadzie emocjonalnej.

              • Osobiście uważam ze guardiola to chujowy kupiec i lepiej by było jakby to jemu ktos wybrał zawodników. Brzmi to moze idiotycznie ale w Barcelonie zastal sklad z ktorym nie do konca bylo mu po drodze a wygral wszystko. Potem z zakupami trafial srednio. Pozbyl sie eto z doplata za zlatana. Hleb. Czygrynski czy totalny niewypal sanchez

                • shugz odpowiedział/a 5 godzin, 41 minut temu

                  Czy ja wiem… były też zakupy i stawianie na młodzież, z którymi trafiał świetnie, w Barcelonie np. Villa, powrót Pique, Alves, a także wprowadzanie do pierwszego zespołu wychowanków, jak Pedro, Busquets czy Thiago.. a w Bayernie chociażby fantastycznie grające skrzydła Coman – Costa, Arturo Vidal, Alonso, Lewandowski, włączenie Kimmicha do pierwszej drużyny.. nawet w City udało mu się trafić z transferami takimi jak Sane czy Gundogan (jak grał, to grał super)
                  Wpadek nie brakuje, ale dobrych transferów też ma na swoim koncie całkiem sporo :)

    • To bardziej wzmocnienie Realu jak City. Gosc chuja gra, co jak co ale to okienko to swoista Liga Mistrzów w wykonaniu Pereza.. No jedynie benzeme bym wyjebal do chin a zostawił morate

      • shugz odpowiedział/a 8 godzin, 4 minuty temu

        Poziom Danilo to póki co pojęcie względne, bo wiesz, jeśli prawych obrońców mierzyć miarą Carvajala, to każdy będzie gówniany.. no, może poza Alvesem. Myślę, że dopiero epizod w City na dobre zweryfikuje jego umiejętności i pozwoli jeszcze bardziej się określić.
        Poza tym Real nie przegrał w sezonie 2016/17 żadnego meczu ligowego w którym Danilo zagrał.. 😀 😀

    • shugz odpowiedział/a 8 godzin, 19 minut temu

      Już o tym pisałem, ale napiszę ponownie.
      To, co dzieje się w Chelsea i City jest żałosne. Angielskie drużyny, a rodowitych piłkarzy w składach jak na lekarstwo.. jeśli patrzeć na teoretycznie najsilniejszą 18 meczową kadrę, to na chwilę obecną w City jest więcej Brazylijczyków (Ederson, Danilo, Fernando, Fernandinho, Gabriel Jesus) niż Anglików (Stones, Sterling, Delph, Walker)
      W Chelsea sytuacja ma się jeszcze gorzej, bo po odejściu Terry’ego jedynym zawodnikiem z Anglii w 18 meczowej jest Gary Cahill.. dla porównania, Hiszpanów jest w „The Blues” pięciu, z czego aż czterech miało miejsce w wyjściowej jedenastce, i to się pewnie nie zmieni, bo Morata za 58 milionów funtów na ławkę kupiony raczej nie został..

    • Raczej wzmocnienie ławki. Walker powinien spokojnie z nim wygrać rywalizacje na prawej stronie.

    • Kibice Realu otwierają szampany

    • Mendy 50 baniek, Walker 50 baniek, Danilo 30 baniek
      POJEBALO ICH

    • WZMOCNIENIE XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

  • Prędzej czy później każdy z nas się z tym boryka bądź borykał – szukanie roboty. Spędzasz godziny nad wymyśleniem jak najlepszego CV, lejesz wodę w listach motywacyjnych, zakładasz konta na przeróżnych[…]

  • Pierwsze skojarzenie, gdy słyszycie o Realu Madryt dowodzonym przez Florentino Pereza? Oczywiście, że wypasione transfery, które zwykle zbierały największy splendor podczas wielu okienek transferowych. Ale to było[…]

    • A tu jeb, Mbappe 130 baniek i hur durr ten zacny artykuł jak krew w piach 😀

      • Przecież Mbappe to też właśnie młody perspektywiczny zawodnik tylko cena trochę wyższa. :)

        • Ten Mbappe za tyle hajsu to jest lekka przesada. Prawdopodobnie najdroższym zawodnikiem na świecie zostałby rezerwowy Realu, bo mimo wszystko pewnie nie wywalczylby sobie przy zdrowym Benzemie pewnego placu w pierwszym sezonie. Z drugiej strony jaki to byłby pokaz siły. Rezerwowy za 130 milionow 😀

      • Cena ceną, czasem trzeba dać więcej, ale Mbappe wpasowuje się w politykę Realu: młode perełki zamiast doświadczonych gwiazdorów.

      • Ta… krew od razu…

    • Najlepszy prezes w piłce w ostatnich co najmniej 5 latach.

    • Po prostu zrozumiał, że nie można co sezon nakupić gwiazd do składu i liczyć na to, że same zaczną grać. Dotarło do niego, że nawet stado lwów musi mieć odpowiednich przywódców. Myślę, że to, jakich zatrudniał w ostatnich latach trenerów, przyczyniło się do powrotu wielkiego Realu nieco bardziej, niż sprowadzanie zawodników, o czym świadczy zresztą epizod słynnych „Galacticos”, którzy nic nie ugrali, bo nie było komu ich poukładać.. a np. taki Zidane nie gra praktycznie żadnym nowo pozyskanym za swojej kadencji piłkarzem w wyjściowym składzie. Kovacić, Asensio i Vazquez to rezerwowi, a Danilo odszedł. Trzon drużyny jest ten sam od dobrych 3 sezonów, z wyjątkiem tego, że „Zizou” gra Casemiro a nie Jamesem, który zresztą też odszedł..

    • To okienko to Liga Mistrzów Pereza. Równie efektywnie jak w tym okienku radzi sobie z podpierdalaniem głównych rywali, aż dziw, ze mu te fałszywe donosy uchodzą na sucho. Zobaczymy jak poradzi sobie bez Villara, Real z ulubieńca moze zrobić sie sierota jak po Franco kiedys

    • Ostatnie dwa lata to chyba mimo wszystko lekki odjazd Realu od reszty Europy. Najmocniej obsadzony środek pola, to na pewno. Na każdej pozycji bez wyjątku występuje zawodnik z absolutnego topu, (czołowa piatka na świecie na swojej pozycji) ,czego nie mozna powiedziec o Barcelonie z Roberto i Umtitim w składzie.. Kadrowo chyba najmniej odstaje Bayern, z reszta w tym roku to oni byli najbliżej wyeliminowania Realu z ligi mistrzów mimo wszystko. Kto wie co by bylo gdyby nie sędzia.

      • Barcelona ma to swoje wielkie trio. Trzech magików którzy ciągną grę. Ale poza nimi jest już dużo gorzej. Tak, chyba się zgodzę. Real, Bayern, może nawet Juve (co pokazał dobitnie dwumecz) i dopiero Barca w tej chwili.

        • Juventus stracił jak narazie sporo jakości i może się osunąć w hierarchii. Bonucci, który od paru lat był zgrany z Chellinim i Barzaglim ,któremu też swoją drogą już raczej został sezon może dwa, i tworzył tam z nimi chyba najsolidniejszą i najbardziej wyrachowaną obronę na świecie. Do tego strata Alvesa, który w tym sezonie wzniosl potencjał Juventusu w ofensywie jeszcze o poziom wyżej i ciągnął ich jako prawy obrońca do finału LM (a niektórzy smiali sie ze Lichsteiner go przybije gwoździem do ławki). Ciężko im będzie zrobić takie transfery, którymi zalataja te luki nie tracac przy tym jakości bo na rynku zwyczajnie do wyjęcia nikogo gwarantujacego taki poziom jak ta dwójka. Więc raczej to sie będzie kręcić w kółeczku znanym juz wszystkim Real-Barca-Bayern-Atletico, chyba że ktoś z PL zaskoczy, moim cichym faworytem jest Chelsea.

  • Abdul Aziz Tetteh regularnie dba o to, by cała piłkarska Polska myśląc o jego nazwisku czuła wstręt. Ledwie wrócił po zawieszeniu za faul na Cernychu  Facet dopiero co powinien wracać po poprzednim zawieszen[…]

    • To jest pojebane, bo gdyby nie te odciecia to Tetteh bylby naprawde solidnym pilkarzem, nawet zahaczajac o europe.

      • On ma to samo w głowie, co kiedyś Gołota. Jak już wszystko szło dobrze, to nagle nie wiadomo po co typ walił przeciwnika w jaja.

      • Chory jest ten cały artykuł. Bo panowie z redakcji uwzięli się na Tetteha i piętnują jego faule jak gdyby komuś urwał już nie jedną nogę. Jak podobne faule wślizgiem przez nogi wykonuje Pazdan to zachwyty jak to odważnie „na granicy Faulu” (sic) gra nasz reprezentacyjny stoper. Czy chociaż ktokolwiek z redakcji zająknął się na temat brutalności faulu Stefańskiego(?) na Trałce przecież to też ewidentna czerwień, a dostał żółtko. I żeby nie było, że bronie tylko Lech to np. faul Janickiego (z Lecha) moim zdaniem bardziej brutalny niż Tetteha i też nie pierwszy w tym stylu i też tylko żółtko, a redaktorzyna nie krzyczy brutal. Czy wy tam nie lubicie osób o ciemnym kolorze skóry, czy tylko tego jednego z Lecha.

    • Trener Furman póki co może być pewny swojej posady 😀

    • Jak to się mówi, wierni po porażce, zaskoczeni po zwycięstwie xD

    • No proszę bardzo… taktyka jaką przyjął dziś trener Furman dała efekt w postaci 3 pkt dla Wisły

    • Czyżby spadły zyski z prowizji u bukmacherów, że zrezygnowaliście z nagród dla piłkarza meczu?

    • Jako kibic Lecha jestem zażenowany co odjebano w tym oknie transferowym. Naściągano hurtowo szrotu, połowa składu nowa. A Tetteh to już raczej temat dla lekarzy psychiatrów.

      • Vinni odpowiedział/a 8 godzin, 57 minut temu

        Nie przesadzajmy z tym szrotem, w Polsce od zawsze mamy problem ze ściągnięciem zawodników będących „w grze”. W takim wypadku ciężko oczekiwać, że nagle wszyscy nowi zaczną z wysokiego „C”. Lech jeszcze pokaże jak się gra, tylko niestety potrzeba czasu.

      • Jeszcze przed startem ligi to wcale nie był szrot, mieli przejechać sie po ekstraklasie, to trener jest do dupy, tylko nikt tego nie chce pierwszy powiedzieć.

      • No co ty?
        Przecież fani Lecha od miesiąca obwieszczali że re transfery są mega i nikt nie ma lepszyxh i w ogóle w cuglach wygracie ligę.

        Legia i Lech jak zwykle, wyjebane na poczatek sezonu…ehh

      • Do pizdy taka polityka transferowa skoro nie wzmocniono srodka pola i nadal gra tralka, ktory jest rzadki jak sraczka, a po ostatniej aferze z robakiem i odebraniu mu kapitana raczej nie ma zbytniej motywacji do gry

        • Vinni odpowiedział/a 7 godzin, 20 minut temu

          Tak, naszych klubów nie stać na zawodników za milion czy dwa miliony Euro. Nasze kluby są biedne, trzeba sobie to w końcu uzmysłowić. Transfery Lecha są dobre, one wypalą i jestem o tym przekonany, tylko tak jak mówię nie spodziewajmy się cudów od graczy, którzy ledwie wrócili do regularności. Przecież w Legii jest to samo. Ich ostatni nabytek z Włoch też nie jest gotowy do gry, bo trenuje ledwie od bodajże tygodnia czy dwóch.

      • A ja jako kibic zdrowego rozsądku jestem zażenowany wyrokowaniem po dwóch meczach. Przecież poważne ligi jeszcze nie zaczęły grać, a Ty już oceniasz politykę transferową klubu. Niektórzy zawodnicy jeszcze nie zadebiutowali, trener rotuje składem – czego Ty się spodziewasz? że będą golić frajerów po 3:0 w drugim meczu? Przykład Vadisa pokazuje, że nie należy zawodników oceniać po wakacyjnym graniu.

    • po chuj w ogóle taki piłkarz w Lechu. Lepiej już grać młodym jakimś, jakość będzie ta samo z młody się rozwinie

    • Gratulacje dla trenera Furmana!

      • Jaguar odpowiedział/a 6 godzin, 7 minut temu

        Nawet jesli pamietac, ze w najwazniejszej akcji meczu, trener gospodarzy mial naprzeciw siebie wycienczona Palke (od 5 minut na boisku, a bylo cieplo)

      • Proponuję zakończyć temat „trenera Furmana”. Wydaje mi się, że na tle całej ligi Wisła jest i tak nie najgorzej zarządzanym klubem. Bez długów, bez zaległości w wypłatach ( ja przynajmniej nie słyszałem) i kominów płacowych jak np. w przypadku Śląska. Rozsądna polityka transferowa. Systematyczny rozwój i wzrost sportowej wartości drużyny.Sprawa z trenerem Kaczmarkiem nie powinna się wydarzyć, a jeśli się wydarzyła to nie powinna wyjść na zewnątrz. Też byłem zdania, że w tamtej sytuacji powinien pozostać trener, ale sprawy potoczyły się tak jak się potoczyły, być może trener też czuł, że pewien etap się zamknął i może lepiej odejść jako wygrany i legenda Wisły. Winę zaś, za wysłanie takiego złego przekazu medialnego w Polskę ponosi nie tylko sam Furman. Teraz Furman niech udowodni swoją grą, że prezes podjął słuszną decyzje pozostawiając go w klubie. Dzisiaj na pewno część win odkupił. I niech to będzie powodem „zawieszenia mu reszty kary.”

    • Tetteh w chwili obecnej wygląda słabo, no i jeszcze te faule. Poprzednim razem jak faulował to przynajmniej jeszcze grał, a umiał się doskonale zastawić, przepchnąć, zagrać dość długie podanie z pierwszej piłki, i nawet od czasu do czasu poszusować do przodu. To czego mu brakowało to strzał na bramkę, praktycznie nie przypominam sobie żeby jakiś oddał.
      Teraz nie ma wszystkich tych zalet i postanowił zrobić znów wślizg, czyli element piłkarskiego rzemiosła, którego wybitnie mu też brakuje. Jakby popatrzeć na faul z meczu z Koroną i ten z meczu z Wisłą, to technicznie wygląda to niemal identycznie. Zamiast wślizgu próba zajęcia miejsca siedzącego na murawie w biegu z nogami wzniesionymi do góry. I kończy się jak się kończy.

      Choć tak jak patrzę na te zagrania z pierwszej połowy i drugiej, to na czerwoną kwalifikował mi się bardziej faul z pierwszej niż z drugiej połowy. Myślę że w wypadku Tetteha sędzia obroniłby decyzję o daniu żółtej kartki. Tyle że Lech wtedy już i tak grałby pewnie w 10 tkę.

      Lech generalnie bardzo słabo, chyba jedynym jasnym punktem był dziś Kostewycz. Może by go tak przesunąć z obrony do drugiej linii? Mniej się nabiega i efekt może być bardziej wymierny i korzystny.
      Widać brak Jevitica w środku pola. Straszna bieda też na prawym skrzydle, chyba tylko raz szarpnął Gumny, ale poza tym…..

      Póki co teoria o śmiertelnym pucharowym pocałunku sprawdza się w dwóch trzecich w dwóch pierwszych kolejkach, ciekawe jak skończy się mecz Jagielloni.

      • Pogratulować polityki transferowej. Odpalili Możdżenia który jest od niego lepszy, potrafi dograć, oddać strzał i dać długi przerzut. Gdyby Możdżeń uczył grać się w lepszym klubie niż Podbeskidzie i Korona to teraz dawal by dużo więcej niż przecinak Teteh. W dodatku jest z poza UE to powinien być zdecydowanie lepszy od innych a nie wypadać średnio. jak ktoś chce walczyć o mistrza to musi mieć zawodników co potrafią też coś dać w ofensywie a nie tylko kosić trawe. Z napastnikami jest taka sama śpiewka od dawna.

        • Możdżeń sam chciał odejść bo uważał że jest na tyle dobry żeby grać w Bundeslidze. Manago mu nic nie znalazł, wylądował w Lechii a potem Podbeskidziu i Koronie. Dla Twojej wiadomości uczył się grać właśnie w Lechu, odszedł już gdy przestał rokować. „Potrafi oddać strzał” – oj, ktoś tu nie czytał felietonu Stanowskiego. Ma 10% celnych uderzeń czy jakoś tak, poczytaj sobie.
          Tetteh poza tymi idiotycznymi wejściami jest graczem naprawdę wysokiej klasy, gdyby nie miał tego defektu dawno by w Ekstraklasie nie grał (choć za te wejścia uważam że nie powinien grać nigdy i nigdzie).
          Ale twierdzenie że odpalenie Możdżenia było złe jest potrójnie błędne – po pierwsze nikt go nie odpalił, po drugie nie umie uderzyć i nie jest lepszy od Tetteha, Możdżeń nie uczył się gry w Podbeskidziu i Koronie.

          • od pojawienia się tego felietonu Możdżeń strzelił 3 gole w tym dwa po strzałach zza pola karnego.

            • A to przepraszam, dwie bramki wszystko zmieniają.

              • Oczywiście, że zmieniają. Ileż bramek ma strzelać defensywny pomocnik, albo środkowy z zadaniami defensywnymi. Możdżeń w poprzednim sezonie był architektem sukcesu Korony, która skończyła, przypomnę, na najwyższym w historii piątym miejscu. Nikt go nie odpalił – to prawda, nie umie uderzyć – to nieprawda bo strzelił trzy gole, nie jest lepszy od Tetteha – to też prawda. Ale nieprawdą jest, że nie zmienił się grając w Koronie i Podbeskidziu, bo w jego grze widać progres.

                • Dobre Trteh lepszy od Możdzenia, Teteh 1 bramka w poprzednim sezonie Możdżeń 4. W dodatku Teteh jako że jest z poza UE to powinien wciągać takich Możdżeni. Jego atut to duży czarny chłop z krzepą. Jakby grali odwrotnie, Teteh w Koronie a Możdżen w Lechu to by było logicznie. Dużego pola w środku pola do wykopywania piłek to można znaleźć bez problemu, prędzej bym szukał na Bałkanach takich przecinaków bo ci jeszcze technikę mają. Z Gany to szybkiego do biegania po skrzydle żeby robił różnicę i dawał dobrą zmianę. Lech to taki klub którego powinno być stać na ściąganie takich zawodników którzy pasują do koncepcji gry ale najwyraźniej nikt się tym nie przejmuje.

                  • Dr Alban odpowiedział/a 57 minut temu

                    Ocena defensywnego pomocnika na podstawie strzelonych bramek. Nie szukasz pracy w TVP przypadkiem?

                • Tylko Możdżeń gra na 8 a nie na 6. A ta pozycja już wiele zmienia.

    • Chłop nadaje się do psychiatryka niestety.Ale o ile „wejścia”jegomościa trochę przyzwyczaiły,to nadal z głowy nie może mi wyjść jedna sprawa.
      Tuż przed rozpoczęciem zawodów dochodzi między kapitanami obu drużyn(po stronie Wisły-Kiełpin,a po stronie Lecha-„bohater”artykułu)do losowania połowy.Sędzia Gil używa j.angielskiego…WTF do kurwy nędzy?Jeszcze gdyby oboje kapitanowie byli obcokrajowcami,to jeszcze bym zrozumiał(choć z drugiej strony niby dlaczego?),ale jeden jest Polakiem i gramy w Polsce…Czy mamy jakiś kompleks?Wyobraża sobie ktoś,że np.w lidze niemieckiej sędzia się błaźni i w obecności np.Mullera z jakimś tam „obcokrajowcem”mówi w języku angielskim?Szanujmy się choć trochę.

    • Ktoś może się orientuję czy mecz Jagielonii z Panaithinaikosem też będzie w ppv?

    • Porywajaca gra Lecha dorownuje CWKSowi mozna powiedziec ze ida leb w leb….

      Az sie czasem zastanawiam czy serio nie bedzie aktualne „jak nie urok to sraczka” i gdy w koncu doczekam sie ze CWKS niezdobedzie mistrza to zostanie nim GTS i tyle z radosci….

      Licze ze Zaglebie, Cracovia oraz Jagiellonia lub Lechia cos jeszcze pokaza skoro Lech niechce przyjac wyciagnietej dloni od CWKSu proponujacej gladkie zdobycie mistrza…..

    • Tetteh popełnił błąd w obliczeniach, a nie wkurwił się i jebnął w przeciwnika, więc cała ta jego krytyka z dupy. Pokażcie mi piłkarza, który czasem nie kalkuluje gorzej? Tyle, że wielu z tych piłkarzy nie ma takiej napędzanej jego początkami renomy i dostaje za takie zagrania kartki żółte, tłumaczone brakiem intencji zrobienia rywalowi krzywdy.

      • To nie jest fizyka kwantowa, ani nawet na poziomie szóstej klasy, żeby popełnić błąd w obliczeniach.
        Widać, że Twoja matka też popełniła prosty błąd i jebnęła się w kalendarzyku, skoro takie rzeczy tłumaczysz w ten sposób…

      • P.K. odpowiedział/a 8 godzin, 10 minut temu

        A Janicki też popełnił taki sam błąd w obliczeniach w pierwszej połowie???
        I nie pisz, że za na czerwa nie powinno być w żadnym wypadku, bo sam Janicki w przerwie powiedział, że go Gil oszczędził.

        • Kij w te czerwa, Lech zagrał taką padlinę, tak męczył bułę, że pomimo iż jestem kibicem Kolejorza, muszę przyznać, że to Wisła wyglądała lepiej do czerwonej Tetteha…Dramat!

        • No dokładnie. A to potwierdza moje słowa. Gdyby nie „renoma” Tetteha, dostałby żółtą, a światło gaśnie mu nie inaczej niż innym zawodnikom.

          • P.K. odpowiedział/a 6 godzin, 5 minut temu

            Daj spokój z tą jego adwokaturą-dopiero 56 gier w e-klapie, a już 4 bandyckie wejście.
            Do tego popełnia babole – pamiętam z nami i to dwa razy u was – pierwszy, jak zamotał się i mu bodajże Pazdek na środku piłkę zabrał i ostatnio, gdy co dopiero wszedł i odpuścił Hlouskowi.
            W obu przypadkach kończyło się to stratą bramki.

            • Jak by Marciniak oceniał wejście Pazdka od tyłu przez nogi Tetteha do piłki tak jak wejścia innych zawodników to tego klasowego stopera idącego wślizgiem na raz na boisku nie powinno być w dalszej części meczy, no ale to przecież reprezentant Nawałki, a im to przecież w lidze można pozwolić na więcej nonszalancji.

              • P.K. odpowiedział/a 4 godziny, 38 minut temu

                I pewnie te agresywne wejście Pazdka spowodowało, że w kolejnym meczu z Legią w Poznaniu Tetteh przestraszył się Hlouska i mu odpuścił.

      • Jemu to się trochę za często pomylić w tych obliczeniach:) Nawet po takiej sytuacji bronisz Tetteha uważając, że go sędzia źle potraktował. Ja pierdole, ale kabaret 😀

      • Popełnił błąd w obliczeniach, to tak jak iść na dyskę i dostać widłami bo jegomość był naprany i nie patrzył kogo dźga.

    • Mati ma nowego kandydata na swoją gale

    • I pytanie jak w meczu Legia – Korona – czy powinna być żółta czy czerwona?
      – wczoraj Barry za faul na Mączyńskim
      – dzisiaj Janicki za wjazd z pierwszej połowy…

    • Wy pyry to jednak potraficie humor poprawić.

    • Zwykły faul. Fakt nie trafił w piłkę bo Reca był szybszy, ale celowości w tym żadnej nie było. Czerwień – OK.

    • Lech zagral drewniana pilka a trener Bjelica potrzebuje nie kilku tygodni ale chyba kilku miesiecy na przygotowanie druzyny do gry Nie wrozy to jego posadzie nic dobrego

      • Vinni odpowiedział/a 7 godzin, 11 minut temu

        Tu potwierdza się jedynie fakt jak bardzo nasz futbol jest w czarnej dupie. Bjelica to dobry trener, ale spoza naszej rzeczywistości. Tam gdzie pracował do momentu objęcia Lecha przerwa sezonowa mimo wszystko trwa nieco dłużej niż dwa tygodnie :V Każda poważna liga rusza w sierpniu, my z racji swojego kaszaniarskiego poziomu ruszamy w lipcu kiedy na dobrą sprawę nikt nie jest gotowy do poważnej gry co pokazują mizerne mecze w tym sezonie.

    • Lukas odpowiedział/a 8 godzin temu

      Wielkim problemem Lecha bedzie przestrzelone okienko transferowe. Chcialbym sie mylic , ale wszystko wskazuje na to ze kupiono zwykly zagraniczny szrot a nie pilkarzy. W dodatku w hurtowej ilosci. Pierwszy z brzegu – napastnik Nielsen. Tak , wiem ze on nie przyszedl teraz. Jest juz w klubie jakis czas – no i wlasnie , co on pokazal do tej pory ? Dla mnie ten gosc nie ma nic. Jest po prostu slaby. Gosc jest cala runde wiosenna , caly sezon 16/17 , teraz rozpoczyna kolejna runde i jaki ma bilans ? 20 meczów , 3 gole , 1096 minut, Gol strzelony co 365 minut. Jaki ma bilans Lech z nim w skladzie ? 4 zwyciestwa , 6 remisów i 10 porazek !

      • Vinni odpowiedział/a 7 godzin, 6 minut temu

        Wielkiego szrotu to tam nie ma, piłkarze jak na Ekstraklasę są powiedziałbym nawet bardziej niż solidni. Problem w tym że z racji żenująco krótkiej przerwy między sezonowej w zasadzie nic nie mógł przygotować. Ledwie skończyli, a już zaczęli kolejny sezon. Dlatego też ESA 37 to system totalnie z tyłka, zero czasu na regenerację, zero czasu na poważne obozy przygotowawcze, zero czasu na jakiekolwiek przygotowania do sezonu. No, a niestety naszych klubów nie stać na piłkarzy, którzy z marszu dopasują się do nowego klubu. Nie zmienia to faktu, że Lech i tak wejdzie na porządny poziom, problem jedynie w tym czy nie będzie to już trochę „po ptakach” 😉

    • Co oni widzą w tym Bilim Nikim że go trzymają? Sekulski jest od niego 100 razy lepszy.
      No chyba że chodzi o „ą” „ę” europejskość bo taki Dun to nie jakiś Polak z prowincji

    • Na tę padlinę nie dało się dziś patrzeć. Smutny obraz Kolejorza po tej rewolucji w składzie. Rotacje Bjelicy są co najmniej nielogiczne – żeby nie napisać kretyńskie. Czerwona kartka? Nasi nawet gdyby jej nie dostali, wątpie, aby dali radę wyszarpać pełną pulę. Wyszarpać? W meczu z Wisłą P? O zgrozo!

      • Co z Wisłą Płock jest nie tak? Bagatelizując przeciwnika właśnie tak się kończy. Lechia też Płock olała rok temu w pierwszym meczu i dostała baty, w tym sezonie wyciągnęli wnioski. A Bjelica szuka winnych w arbitrach, nie widząc poziomu, jaki reprezentują niektórzy jego zawodnicy.

        • Czy ty w ogóle słyszałeś wypowiedź pomeczową Bielicy? Przecież powiedział „zagraliśmy bardzo słabo, przegraliśmy z własnej winy, a nie z winy sędziego” Pytam się gdzie w tym miejscu szukanie winy sędziego?

    • Lech bez Jevtića to totalne gówno i dlatego nie wróżę im awansu z Utrechtem, tym bardziej dziwią mnie słowa PR : „Zielone światło na odejście ma praktycznie każdy zawodnik poza tymi, którzy teraz do nas przyszli. Na przykład Darko Jevtić podpisał nowy kontrakt z Lechem, ale mamy z nim dżentelmeńską umowę. Jest to w końcu zawodnik, który ma za sobą najlepszy sezon w karierze.” Zatrzymanie Jevtića to powinien być priorytet i jebany obowiązek.

      • Kolega chyba nie sledzi polskiej Ekstraklasy… Otoz w zeszlym sezonie pojawil sie w niej pilkarz.

        Gosc, mowiac kolokwialnie, dawal rade.
        Moge Cie zapewnic, ze Mistrz Polski robil wszystko, a nawet wiecej , aby pacjent zostal, bo wiedzieli, ze jego pozostanie jest dla nich ‚priorytetem i jebanym obowiązkiem.’

        Co zrobil pan pilkarz? Zostawil 70-ty zespol w rankingu europejskim i czmychnal do 29-go.
        Takie prawo rynku…
        Jaki z tego wniosek? Kazdy, kto nie kopie sie w tej lidze po czole, jest na sprzedaz.
        Ci, ktorzy kopia sie po czolach (czyli w tej chwili raczej wszyscy) tez sa oczywiscie na sprzedaz, choc szansa ich pozostania w polskich klubach jest duzo wieksza, ze wzgledu na zasluzona grupe inwalidzka tychze…

        • W takiej sytuacji obowiązkiem klubu jest wyciągnięcie jak największych pieniędzy za danego zawodnika, na oferty za Jevtića poniżej 5 mln ojro rutek powinien splunąć, tymczasem on pierdoli coś o zielonym świetle i dźentelmeńskiej umowie. Skończy się to wszystko tak, że jakiś pierwszy, lepszy klubik wyłoży 2mln i tyle go widzieli. I nie zgodzę się z tym, że Legia zrobiła wszystko żeby Vadis został.

    • Dziwne trochę jest to okno transferowe w wykonaniu Lecha. Bjelica naściągał swoich, do tego inni obcokrajowcy którzy może wypalą może nie. W kadrze jest mało Polaków, z transferów do klubu to w zasadzie tylko Janicki jeżeli nie liczyć wykupienia Makuszewskiego. Ściąganie hurtem zawodników zza granicy rzadko przynosiło dobre efekty w dłuższej perspektywie. Szkoda że nie powalczyli o jakichś Frankowskich, Piątków, może nawet Góralskiego, Dąbrowskiego. Pewnie kosztowaliby sporo (okolice bańki za kazdego, może na półtorej) ale przy ewentualnej dobrej grze w pucharach czy nawet powolaniach do kadry i lapaniu minut u Nawalki ich wartość raczej by nie spadała a rosła. Gdyby polski rynek transferowy był normalny, nie wołano za zawodników którym wyjdą trzy mecze po milion euro, może bylibyśmy te trzy,cztery pozycje wyżej w rankingu UEFA. W Czechach przykładowo albo Austrii,Szwajcarii jest przepływ zawodników do coraz lepszych zespołów, mówiąc o ligach, z którymi mniej lub bardziej możemy sie porównwnywac. Fajnie byloby dać sie pokazać, rozwinąć pewnym zawodnikom, zamiast puszczać ich do silnych lig bez ogrania w powaznej piłce, wystarczy spojrzeć jak Pazdan rozwinął sie piłkarsko w Legii (sama reprezentacja go tak nie rozwinęła)

    • bardzo fajny asfalt jakby to powiedział Kazek Węgrzyn , a o co chodzi z tym trenerem Furmanem ?

    • Zajebiste te nowe transfery Amiki. Byle tak dalej,

    • Po ostatniej konferencji pomeczowej, w ktorej Nenad dawal do zrozumienia, ze lepiej od niego zespol przygotowaliby tylko Mourinho czy Guardiola, bylem lekko skonfudowany…
      Po dzisiejszym zachowaniu Serba, zaczynam podejrzewac, ze ma on problemy z presja, na nim ciazaca. Moze nie ma sie, co dziwic…Zespol gra, jak gra. Za chwile, wazny dwu-mecz. Nowi, ktorych kazal kupic, narazie tak sobie.

      • Tylko, że to Chorwat i nie mówił że tylko Mourinho czy Guardiola przygotują lepiej zespół od niego. Tylko że być może tylko oni byli by w stanie w tak krótkim czasie wkomponować tak wielu nowych zawodników w zespół i przygotować go do maksimum możliwości na początek sezonu.

    • BigB odpowiedział/a 5 godzin, 52 minuty temu

      I mamy owoce tego, że Lech i spółka (poza Legią) dają regularnie d… w europejskich pucharach, przez co zaczynamy ligę w połowie lipca.

    • Ted odpowiedział/a 4 godziny, 42 minuty temu

      Reminiscencje po niedzielnym meczu, czyli jak to jazz na Wisłą, Wisła urządziła ekipie z nad Warty 😉

  • Niedziela należy do naszych eksportowych drużyn, które miały okazję zaprezentować swoje umiejętności w pierwszych fazach Ligi Europy. Jagiellonia już nasyciła się możliwością gry z drużynami spoza Polski, Lech n[…]

  • Halil Altintop, Danny i Rusłan Rotań po jednej, Tal Ben Haim, Semih Kaya, Marc Janko czy Rio Mavuba po drugiej stronie barykady. Czesi ewidentnie nie pieprzą się w tańcu. Tylko tego lata Sparta dokonała czter[…]

    • A u nas nadal jest bieda i będzie bieda, choć ponoć najlepsze zespoły by mogły, ale coś tam, coś tam…

      • A te czeskie transfery to ociekają zajebistością? Serio pytam, bo w ostatnich dwóch-trzech latach trochę przystopowałem z piłką i stoczyłem się niemal do poziomu Janusza i jakoś stary Janko, Altintop, Mavuba, Danny robią na mnie mniej więcej takie wrażenie jak Nacho Novo albo Oliver Kapo. A jak przeczytałem Ben Haim, to myślałem, że to chodzi o tego co kiedyś w Chelsea grał, zdecydowanie nie jestem na bieżąco.

      • dupa odpowiedział/a 8 godzin, 15 minut temu

        Nie ma się czym podniecać! To piłkarscy emeryci.

    • Jak u nas szejkowie lub Chińczycy nie zainwestują to będziemy kopać się po czołach do następnego zlodowacenia

    • Slavia skupuje emerytów, Sparta gości na których można jeszcze nawet zarobić.

      • Wicher odpowiedział/a 9 godzin, 5 minut temu

        Rzecz w tym, że Slavia nie skupuje emerytów tylko przychodzą oni za darmo. Pewnie mają większe zarobki, ale klub nie płaci za nich odstępnego. Może za rok jeszcze da się ich opylić do ojczyzny za jakieś 2-3 mln euro. Też nie głupia taktyka.

        • dupa odpowiedział/a 8 godzin, 9 minut temu

          Zacznijmy od tego, że żaden normalny klub nie podpisze z takimi zawodnikami kontraktów na dłużej niż jeden sezon, więc za rok odejdą znowu za darmo! .
          Po za tym 35 latka opylą za 2-3 mln. euro? Z której choinki się urwałeś? Rotan wyceniany na 300 tyś. euro, Altintop na 500 tyś. euro. Jak w sumie za nich wszystkich wzięliby 1 mln. ero to byłoby dobrze.

    • Kwestia tego, czy im to na dobre wyjdzie. Do tej pory mimo braku takich spektakularnych zakupów i tak grali dużo i dobrze w europie, na co wskazuje sam ranking.

      Czesi grają tak naprawdę o GWARANTOWANE miejsce w LM dla mistrza w przyszłym sezonie. Jak zwycięzca LM dostanie się także ze swojej ligi, co jest praktycznie pewne…..

      Warto kibicować Sparcie i Victorii. Pomijając kapitał chiński, szkoda by było gdyby Slavia zebrała owoce tego na co mocno pracowały przez tyle lat inne czeskie kluby. Swoją drogą prawdopodobnie wysoki ranking ligi połączony z niską ceną i wysoką reputacją klubu było przyczyną zainwestowania w klub przez chińczyków. Tak naprawdę bez LM opłaca się inwestować w 2-3 ligach.

      • P.K. odpowiedział/a 13 godzin, 57 minut temu

        „Czesi grają tak naprawdę o GWARANTOWANE miejsce w LM dla mistrza w przyszłym sezonie.”
        A na podstawie czego to wywnioskowałeś, a może wymyśliłeś???
        Real wygrał LM i niby komu zwolnił miejsce w grupowej LM.
        Chyba, że tak ma być teraz po reformie, choć przyznam, że pierwszy raz o tym słyszę, bo raczej taką GWARANCJĘ bezpośredniej gry w LM dostałby kolejny zespół z krajów z miejsc 5-10 w rankingu UEFA.
        Zresztą w artykule jest jasno napisane co ma do zyskania mistrz Czech – „Mistrzowie Czech i Szwajcarii, a więc 11. i 12. ligi w rankingu, mają od nowego sezonu zagwarantowane miejsce w ostatniej fazie eliminacji, tzw. playoffs”
        Dziś mistrz Austrii, a więc z kraju, który jest tuż za 15 rankingową gwarantującą 1 miejsce w LM zaczyna już grę od 2 rundy eliminacji.

        • Opieram się na analizie Macieja Kusiny z 90minut.pl. Mam zaufanie do tego portalu w takich kwestiach. Sam przepisów nie widziałem

          Ligi angielska, niemiecka, hiszpańska i włoska dostaną cztery miejsca w fazie grupowej.
          Ale nie mogą mieć 5 miejsc. plus 2 kraje po dwa zespoły i 4 po jednym. Plus wygrani LM i LE. Zwycięzca (najprawdopodobniej) zwalnia więc miejsce i wydaje mi się, że zwalnia dla następnego mistrza a nie vicemistrza, czyli 11 Czechy mają bezpośredni awans do grupy.

          • To wracam do pytania poprzedniego – dlaczego Real nie zwolnił teraz miejsca dla mistrza Austrii, a więc dla federacji, która jest na 16 miejscu???
            Jak napisałem wcześniej mistrz Austrii zaczął eliminacje już od 2 rundy i aby awansować musi rozegrać 6 spotkań.
            Natomiast po reformie mistrzów z krajów, które będą na 11-12 w rankingu czeka tylko dwumecz w decydującej rundzie do LM i taki będzie ich zysk.
            I raczej mogą mieć 5 miejsc, bo jeśli zwycięzcą LE zostanie klub z TOP4 to zagra w LM.

            • Do tego sezonu tak, ale teraz przepisy się zmieniają. Wiem, że 5 drużyn mogło do tej pory grać i grało… ale wtedy czołowe kraj nie miały zagwarantowanych 4 miejsc. Na dziś na pewno któraś z tych lig miałaby 5 miejsc a może nawet 6 gdyby w razie wygrania LM i LE przez zespoły z tego samego kraju. Mogłoby się okazać, że Hiszpanie mieliby 6 drużyn w LM bez eliminacji…..

              • P.K. odpowiedział/a 11 godzin temu

                Właśnie nie, bo w razie wygrania przez kluby z 1 kraju i LM i LE, a nie zajęcia miejsca w TOP4 swojej ligi, to wtedy 4 zespół z ligi nie grałby w LM, bo limit wynosi 5 klubów na kraj

    • Nic dobrego z tego nie będzie. O ile Sparta ściągnęła dość ciekawych i nawet można powiedzieć perspektywicznych grajków, to Ci emeryci, którzy zasilili Slavię są tam tylko i wyłącznie dla kasy i odcinania kuponów. Przejadą się na tym kreciki

      • Jak można taki artykuł napisać na poważnie. Gdyby mój klub ściągnął 33-, dwóch 34- i 35-latka, to zastanawiałbym się, kto upadł na głowę? Jeszcze rozumiem zawodników, którzy coś jeszcze grali, ale na pewien poziom nie wystarczało, ale to są piłkarskie trupy.

    • W dużej mierze schorowane stare dziady. Nie wróżę sukcesu

    • a u nas Legia która awansowała do Lm sie osłabia zamiast wzmacniać

      • + Hildeberto, Mączyński, Pasquato, Sadiku
        – Kazaiszwili, Odjidja-Ofoe, Rzeźniczak

        Aha :)

        • Niby tak, ale wolę jednego takiego Ofoe niż dziesięciu nie do końca sprawdzonych. Prawda jest też taka, że Legia od lat się nie wzmacnia, tylko zastępuje najlepszych, którzy odchodzą. Każdy kto błyśnie, to odchodzi, na jego miejsce przychodzi nowy. Raz się sprawdza, raz nie. Jednak w taki sposób nie podnosi się poziom drużyny. Przez te rotacje brak jest stabilizacji.

          • Tyle, że ligę mamy tak słabą i nie atrakcyjną, że jak już ktoś błyśnie to leci gdziekolwiek do lepszej ligi bo tam będzie miał lepiej. Przykład Ofoe jest tu jak najbardziej prawidłowy. Rozegrał dobry sezon, ewidentnie był gwiazda ligi i poszedł do pierwszego klubu jaki się po niego zgłosił za byle jakie odstępne. Nie wybrzydzał. nie czekał na korzystniejszą ofertę z lepszej ligi niż grecka, raczej Legia naciskała, żeby więcej na nim zarobić bo wiedziała, że i tak odejdzie. I tak już będzie dopóki taka Legia czy Lech nie będą w stanie wydać ok 10 mln euro w okienku transferowym i swojego budżetu nie uzależniać od awansu do fazy grupowej europejskich pucharów, bo jak nie awansują to kaplica. Można się szczycić, że jakiś lepszy piłkarz się tu pojawi, ale jak się pokarze to od razu odchodzi. Jeśli Sadiku strzeli z 20 bramek w sezonie to odejdzie nawet do Sparty Praga za max 3 bańki i się nie będzie oglądał na lepsze ligi.

      • Jedyną stratą Ofoe
        Tak to transfery na +

      • przeciez odszedł lesniodorski co chcesz wiecej?

      • GRAND_CHAMP

        + Hildeberto, Mączyński, Pasquato, Sadiku
        – Kazaiszwili, Odjidja-Ofoe, Rzeźniczak
        Prijovic!!!!!!!!!!!, Nikolic!!!!!!!!!!

    • PRT odpowiedział/a 10 godzin, 54 minuty temu

      Sparta lepsze transfery. Slavia już emerytów po kontuzjach kupiła, Sparta zbilansowany skład.

    • Powiem tak, u nas w Polsce od lat krąży mit, że czeskie kluby są dużo biedniejsze od naszych i tam się płaci zawodnikom dużo mniej, a mają o wiele lepsze wyniki od naszych klubów, niby bogatszych. A to jest guzik prawda. Obecnie transfery tych najbogatszych takie, że u nas mogą jedynie pomarzyć ( u nas się cieszą, że jakiś klub sprzedał za tyle. Ale podejście do sprzedawania zawodników, to już inna historia ). Legia z mitycznym budżetem niby 200-300mln, przy transferze z milion euro, to by taki szum zrobiła, jak by wzięli zawodnika za 50 mln euro. Jednak wracając do tematu, to kluby czeskie już dawniej potrafiły ściągać zawodników po 1 mln euro czy drożej i wbrew pozorom, tam też nieźle w tych najlepszych płacą. A u nas ciągłe gadanie żeby brać z nich przykład, bo budżety kilka razy niższe i dużo mniej płacą zawodnikom. Teraz można powiedzieć żeby obecnie brali przykład z Czechów i kupowali zawodników za miliony i nie sprzedawali najlepszych.

      • Bredzisz. Teraz za Sadiku pobili rekord transferowy (1,5 mln bańki) i przeszło to bez echa. Transfery za 1 mln stały się już normą jeśli chodzi o Legię, więc nikt nie robi wokół rabanu.
        Faktycznie jeśli chodzi o zeszłe lata polskie kluby miały tendencje do osłabiania się przed pucharami. Teraz chcieli Odidje zatrzymać, ściągnęli kilku fajnych graczy. Mimo wszystko widać progres.

        • Ile to jest 1,5 mln bańki? Sorry ale o Sadiku to znalazłem tyle, że Legia dała za niego 750 tyś euro a nie jakieś banki (źródło: transfermarkt). Może podaj skąd masz tą informację to skonfrontujemy źródła. Transfery za 1 mln euro stały się normą dla Legii? Znowu wtopa bo do tej pory kupili tylko dwóch zawodników za milion. Są to: Dominik Nagy i Artur Jędrzejczyk – źródło transfermarkt. Także tego, dwa transfery na kilkadziesiąt dokonanych w ostaniach sezonach to raczej incydent niż norma.

    • Wszyscy się tak śmieją, że Slavia wzięła emerytów, to przypominam, że taki Ljuboja, jak trafił do nas, to wciągał ligę nosem.

    • „Emeryci, Emeryci” tylko, że dziś po pierwsze czas piłkarskiej kariery znacznie się wydłużył, a po drugie ściąganie takich nazwisk jest też mimo wszystko zyskiem marketingowym. Od czegoś trzeba zaczynać, pościągać zawodników mających te 32-34 lata, którzy do niedawna byli na topowym poziomie, osłabieniem ligi to oni na pewno nie będą, a rozwój przy takich piłkarzach będzie zwyczajnie szybszy niż przy Furmanie czy innym Sobieraju.
      Zawsze to lepszy wzór dla młodzieży w akademii, czasem pewnie razem będą mogli potrenować, będą musieli wejść na poziom „gwiazdy”, aby przebić się do składu itd.
      Następnie zaczną się regularne awanse do Europejskich Pucharów, a to z kolei zacznie przyciągać coraz lepszych i młodszych graczy, którzy napędzą drużynę w Europie do coraz lepszych wyników.
      Uważam, że to dobry ruch ze strony Czechów, jeżeli dobrze to wszystko poprowadzą to będą mieli fajne efekty, a my… dalej będziemy kopać się po czołach i oglądać plecy coraz to gorszych drużyn 😉

      • A jak Ljuboja i Novo podnieśli naszą ligę? To takie typowo polskie, jak Czesi dziadków ściągają, to panie fajnie, jakie teorie, że regularne awanse tuż za rogiem, że za gwiazdą Janko podążą utalentowani młodzi. Gdyby coś takiego zrobił Lech albo Legia, to mamy już 60 komentarzy o szrocie. Nie przesądzam, nie znam się tak naprawdę, może robią coś dobrego dla swojej piłki, ligi; nie mówię, że 33 letni piłkarz to dziad i już nic nie potrafi, ale żeby coś wielkiego się działo za naszą południową granicą, to ja podejrzewam, że nie sądzę. Na razie przepierdalają chiński hajs.

        • Vinni odpowiedział/a 7 godzin, 14 minut temu

          Dlatego też pisałem o odpowiednim poprowadzeniu swoich klubów z takimi piłkarzami. Tu potrzeba solidnej pracy, a niestety przy Ljuboi czy Novo kompletnie zostało to zaniedbane. W naszych klubach jest problem z myśleniem o przyszłości. Ciągle najlepsze kluby budują drużynę „na puchary” i mistrzostwo, ale po sezonie wyprzedają swoich kluczowych graczy i zabawa zaczyna się od początku. O ile Lecha rozumiem i ich sprzedaż wychowanków (to w zasadzie jedyny logiczny sposób na rozwój klubu w Polsce przy tak nieuczciwym rynku piłkarskim na świecie i niewielkich budżetach tutaj) to np. takiej Legii kompletnie nie kupuję. O piłkarzy trzeba walczyć, a nie że później słyszymy, że Vadis odchodzi, Pazdan prawdopodobnie też, a na ich miejsce ściągani są wielkie niewiadome. Ogólnie rzecz ujmując błędem jest budowanie składu na jeden sezon, kompletnie olewając całą resztę i przyszłość. W taki sposób świat odjedzie nam jeszcze dalej, a nasza piłka nadal będzie się kopać po czole przez dekady.

    • dupa odpowiedział/a 8 godzin, 16 minut temu

      W tych „bombach” transferowych jest jedno ale..
      Średnia wieku tych „gwiazd” to 34 lata, więc wiemy po co przyjechali do Czech. 😉

    • śmierdzi szrotem

  • Najbardziej niedoceniany piłkarz Realu Madryt został właśnie sprzedany za – jak podają hiszpańskie media – 80 milionów euro. Tym samym stał się nadroższym hiszpańskim piłkarzem w historii. Aż 72 procent kibi[…]

    • o kurwa ale „generyczny” artykuł 😀

    • I git

    • Tytuł powinien brzmieć „najbardziej przereklamowany piłkarz Realu…”

    • 80 mln to kwota znacznie przesadzona jak za takiego piłkarza, więc podejrzewam, że jest to część jakiegoś większego dealu. Pamiętamy transfer Modricia do Realu, który był ściśle powiązany z późniejszą umową dotyczącą Bale. Być może płacąc krocie za Moratę Chelsea wykupiła sobie w ten sposób gwarancję, że Real nie będzie robił podchodów pod Hazarda?

      • Ha ty chyba śmieszny jesteś

        • Czasy w których Abramowicz srał kasą na prawo i lewo już bezpowrotnie minęły.
          Chelsea w ostatnich latach skupiała się na wykupywaniu młodych, obiecujących piłkarzy, ale robiła to za o wiele mniejsze pieniądze (do 30, góra 40 mln euro). Ostatnim mocno przepłaconym transferem był zakup Torresa, tyle że to było jakieś 6-7 lat temu.
          I nagle taki gong: 80 mln za prawie 25-latka, który przez ostatni rok był tylko rezerwowym (co prawda w najlepszym aktualnie klubie na świecie, ale mimo to rezerwowym). Ten człowiek nie potrafił przez ostatni rok wygrać rywalizacji z mocno przeciętnym Benzemą.

          Musisz się pogodzić z tym, że dla większości grajków Chelsea to nie jest klub marzeń. Nawet Sunderland czy Aston Villa częściej byli mistrzami Anglii niż The Blues.

          • zapłacili za niego 58 milionów funtów + bonusy. Informacje o 80 mln są fałszywe/nieprawdziwe.

          • Może i jest przepłacony ale napewno nie dlatego, żeby Hazarda nie kupił Real. Jak dla ciebie Benzema który ma blilans w Realu 244m/122gole jest przeciętny to już nie moja wina.

            • @Terel88
              Rozumiem, że w twoim małym móżdżku nie mieści się definicja wyrażenia „być może”? Luźno rzuciłem pomysł, równie dobrze mogłoby to dotyczyć np. zaklepania sobie przez Chelsea prawa pierwokupu do np. Garetha Bale’a (jak Real będzie chciał go komuś opchnąć to najpierw zgłosi sie do Chelsea).
              Natomiast faktem jest, że Real jest żywo zainteresowany Hazardem, a Belg bardzo chcialby przywdziać trykot Królewskich, bo Chelsea to dla niego zbyt małe progi.

          • Przecież liczby wyraźnie przemawiają za nim. Po prostu Zidane nie chciał na niego stawiać, a to nie to samo co przegrać z kimś rywalizację.

            • Jeżeli Zidane nie chciał na niego stawiać, to chyba logiczne że jest to równoznaczne z tym, że przegrał rywalizację z Benzemą. Zidane nagle nie zmienił ustawienia drużyny i nie stwierdził, że będą grać bez klasycznej 9. Wręcz przeciwnie. A to, że Morata nie pasował do jego koncepcji to już inna sprawa.

      • Chłopie, przecież Anglicy tak płacą za zawodników. Przepłacają za wszystkich, bo mają gigantyczne pieniądze.

    • Wymienienie tych trofeów w ten sposób jest bardzo niefortunne, bo sugeruje, że zdobył je podczas ostatniego pobytu w Realu, co jest nieprawdą.

    • Niedlugo to beda miliardami handlowac ciekawe czy coste chca jeszcze chinczyki jak dla mnie za duzo dali za niego 60 baniek i chuj .zobaczymy wolal bym np kaena czy jak mu tam z totenhamu

    • 80 milionów jest wart już teraz. To ile może być warty za rok jeśli zdobędzie Mistrzostwo Anglii, wygra LM i będzie królem strzelców obu rozgrywek, do tego dorzuci tytuł Mistrza Świata i króle strzelców mundialu? Kurwa miliard?

      • jesli faktycznie wygralby Chelsea LM i np. Hiszpanii zloto na mundialu, to bedzie wart tyle, co Neymar, proste.

        • Ale miałby wtedy pierwszy poważny sezon rozegrany praktycznie od deski do deski i mógłby powiedzieć że był kluczowym piłkarzem. teraz nie jest a daje się za niego tyle ile za poważnego piłkarza, który jest liderem swojego zespołu.

          • W Juventusie gral na powaznie. W Realu zreszta tez, tylko tam w ataku grali tacy powyzej 100 baniek plus ulubieniec trenera, stad czesciej lawka, ale kiedy z niej wstawal, pralktycznie nigdy nie zawiodl. To bardzo dobry pilkarz, dobrzy trenerzy to wiedza i mysle, ze Morata udowodni. ze mieli racje.

    • Wszystko fajnie, tylko kosztował 58 mln Funtów, co potwierdzają najlepsze źródła z Chelsea jak Matt Law czy Skysports 😉

    • Ten transfer po raz kolejny pokazuje różnicę między ligą hiszpańską, a angielską. W jedną stronę podążają gwiazdy takie jak Ronaldo, Bale, Modric czy Suarez. W drugą „odrzuty” w stylu Sancheza, Oezila czy Moraty właśnie. W Hiszpanii gracze drugiego szeregu, którzy w Anglii witamy i traktowani są jak bogowie futbolu.

    • 80 melonów za rezerwowego, który w lidze włoskiej też jakoś specjalnie nie grał regularnie…

    • Odkąd Real kupił Bale’a za te sto baniek wszystko się popsuło. Piłkarze są warci teraz 10x tyle ile w rzeczywistości. Pamiętam jak w CM 04 piłkarz który był warty 40 mln to był kozak, z najwyższej półki, a teraz 2x tyle płaci się za przeciętnego napastnika, który siedzi na ławce przez większość sezonu….

      • No ale to chyba dobrze, że biznes w piłce się rozkręca coraz bardziej zamiast się zwijać? Dzięki temu mamy więcej dobrych piłkarzy, bo więcej ludzi chce inwestować. Może się doczekamy chińczyka w naszej lidze, który stwierdzi, że warto w ten biznes pójść.

        • Lepiej nie, już kiedyś chyba we Flocie były takie typy ale na szczescie to upadło

          • No skoro wolisz taką kopanine ogladac jak do tej pory serwuje nam ekstraklasa, to prosze bardzo :)

            • można iść też inną drogą i wyłapywać perełki skautingiem (u nas to jest ograniczone często przez pewien przepis) albo szkolić i sprzedawać jak robi to Lech a w Czechach Victoria Pilzno; a z właścicielami chodzi mi o to, że to muszą być normalni goście a nie robiący wały goście z chuj wie skąd

    • Świetny ruch ze strony Pereza.
      A teraz Floro, sięgaj do kieszeni, zamawiaj czarter do księstwa i przywieź nam nowego Henry’ego.

    • Czyli witamy Mbappe w Madrycie??

    • Koleś przechodzi za 80 mln więc jak może być niedoceniany? Wku* każdego, kto oglądał Real więcej niż raz. Strzelił kilka prostych bramek, tego zabrać mu nie można, ale jednocześnie tak odstawał od reszty, że aż zęby bolały. 80 mln w błoto

    • Zidane’a bronią rezultaty. Nikt mu nie powie, że to źle, że w ciągu 2 lat James i Morata za mało grali, kiedy „dzięki temu” dołożył dwa puchary LM i mistrzostwo Hiszpanii do gabloty. Od początku było widać, że ma pomysł na ten zespół. Wystarczyło jedynie zaufać. Nikt teraz nie powie, że to się nie opłaciło. Jestem pewien, że spora większość madryckiego otoczenia nie miałaby za złe nawet pozbycia się Ronaldo, gdyby tylko miało to przynieść jeszcze większe korzyści zespołowi. Ponownie podkreślę, że jak dla mnie Zidane już pokazał, że można mu zaufać niemal bezgranicznie.

      Cena za Moratę? Może skumulowali jego dotychczasową karierę i wyszło im, że za gościa, który sobie poradził w lepszym Juventusie, który w Madrycie potrzebował zaledwie 1900 minut do ustrzelenia 20 goli, i który w dodatku wciąż jest młody, warto sypnąć takie pieniądze? A może po prostu zależało im na tym, by utrzeć nosa United za Lukaku i ile Real zawołał, tyle rzucili, aby tylko go pozyskać? Tego się pewnie nie dowiemy, ale tak ogólnie to myślę, że te 15-20 bramek w debiutanckim sezonie to on może puknąć nawet w samej lidze.

    • 80 mln za mlodego napadziora sprawdzonego w lidze hiszpanskiej i wloskiej to za duzo, kiedy United kupuja belgijskie drewno za 85-90mln? Przeciez to okazja w tych chorych czasach. Dybala poszedlby za 110-120, mimo ze nie jest tyle wart sportowo. Jednak teraz marketing odgrywa wieksza role.

  • Goście podchodzą do tego spotkania z mocno podbudowanym morale po bardzo ważnej wygranej dwiema bramkami, licząc na podtrzymanie dobrej serii. Gospodarze z kolei przede wszystkim muszą liczyć na szybką rehabi[…]

    • Przed meczem z Gabalą pisaliście, że awans do 3 rundy to coś ponad stan Jagi i jak się nie uda to życie potoczy się dalej. Teraz widzę, że to była dotkliwa kompromitacja. To w końcu jak jest?

      • To jest Weszlo – logiki w tekstach sie nie doszukuj.

      • Dokładnie – najpierw przygotujmy czytelnika, że porażka to w sumie nic nie znaczy, a następnie napiszmy jaka to kompromitacja odpaść. Zacznijcie chłopaki pisać logicznie bo czasami ta pokrętna logika boli tak, jak piątki z ekstraklasą.

      • A może po prostu jest tak, że za teksty jest odpowiedzialna grupa ludzi z indywidualnymi poglądami na różne kwestie, i te poglądy mogą się diametralnie różnić od siebie. A czytelnicy traktują portal jak jeden umysł i chcą egzekwować kolektywną opowiedzialność za rozbieżnośći w tekstach. Oczywiście byłoby łatwiej, gdyby redaktorzy się podpisywali pod artykułami, wtedy można by próbować egzekwować odpowiedzialność za takie babole, brak logiki, konsekwentności, dziwne natychmiastowe zminay w poglądach, niespójności itd. Z różnych powodów jednak wiadomo, że Weszło nie zmieni swojej polityki.

        • Ależ oczywiście, że tak traktuję ten portal – jak jeden organ. Jeśli ktoś bierze się za artykuł przedmeczowy nt. Jagi to i nawet wypadałoby aby ta sama osoba napisała artykuł pomeczowy.
          Ale jak widać to zbyt trudne bo w takim wypadku czasami trzeba ponieść konsekwencje tego, co się już opublikowało i mogło być nietrafione.

        • Mogliby publikować pod pseudonimami. Kiedyś w Fantastyce krótkie recenzje były sygnowane: Karburator, Sekator, Terminator, Defekator itp. Z tym ostatnim oczywiście przesadziłem. :)

      • Chyba jednak trochę wstyd,tym bardziej ze tam zagrali na remis po niezłym meczu

    • Niestety Stano odkąd dorobił się na Weszło i zamieszkał w wolnej Katalonii. ma w dupie jakie artykuły się pojawiają i widać to że każdy z redaktorków wymyśla koło od nowa na swoim poletku i nie ma co się dziwić że teksty przedmeczowe i po są z dupy – jeśli je porównać.

    • Szkoda, że choc tyle było o Furmanie, nie dowiedzieliźmy się,
      czy dzisiaj on zagra (na boisku)….
      No i brak składów. Czyżby to były te ostateczne zapowiedzi meczów?
      Bo jeśli nie, to po co pisać to samo dwa razy…
      PS Logika nadal mnie nie zawodzi…

  • W PSG zdobył 156 bramek, co dało mu miano najlepszego strzelca w historii klubu. Dziś wspominamy ostatni mecz Zlatana Ibrahimovicia w klubie z Paryża. Strzelił w nim dwa gole, w tym na minutę przed końcem meczu[…]

  • Jeśli pojawisz się w knajpie w Monachium w koszulce z nazwiskiem Elber na plecach, to całkiem możliwe, że pierwsze piwko dostaniecie za darmo. Spektakularny, fantastyczny, a na dodatek – istny łowca goli. A – jak t[…]

  • „KKS… LECH! KKS… LECH!” niesie się po boisku gromki głos czterolatków w barwach Kolejorza. W tle monumentalny z ich perspektywy INEA Stadion.
    Lech tylko tego lata zarobił dziesięć milionów euro na sprzed[…]

    • Świetny reportaż jak zwykle panie Leszku! A do włodarzy LPFA mam tylko taką radę, by sprobować uderzyć także w zachodnie części województwa łódzkiego i północne dolnośląskiego, żeby stworzyć kibicowską sferę buforową dla południowych części Wlkp., gdzie odrobinę wchodzi WKS.

      • Południowa Wielkopolska, w którą przenika WKS… większej bzudry dawno nie czytałem! W Rawiczu czy Lesznie, Krotoszynie czy Kępnie WKSU nie ma i nigdy nie było. Co najwyżej można tam barwy stracić jak się nie jest za Lechem.

        • W Lesznie akurat jest kosa z kibicami Unii, więc to inna bajka. Poza tym nie mówię o fc, tylko o zwykłych ludziach, którzy zwyczajnie mają bliżej do Wrocławia niż do Poznania na mecz

          • Wiem, że wiara w Lesznie normalna nie jest ale to nie znaczy, że jeżdżą na Śląsk do Wrocławia… To że wiara z Rawicza (70 km do Wrocławia, 110 km do Poznania) czy Kępna jeździ do centrów handlowych we Wrocławiu, to nie znaczy, że kibicuje Śląskowi…

    • Zobaczymy za 10 lat Będzie dobrze. A w Azji człowiek z mopem na głowie woli szrot typu Necid,Chukwu itp

      • P.K. odpowiedział/a 16 godzin, 3 minuty temu

        Tekst o Lech Poznań Football Academy, a musiał się trafić błazen próbujący wbić szpilkę w Legię.
        Dzieciaku z Enerdówka nie podniecaj się tak, bo klub z Warszawy z Legia Soccer Schools w tym aspekcie wcale nie jest w tyle.

      • Jestem z Poznania ale te teksty o Azji są co najmniej śmieszne. Chyba, że chodzi o ekonomicznego tygrysa na styl tych azjatyckich w Warszawie… Miasto pięknieje z każdym rokiem, podobnie zresztą jak całe Mazowsze, a zakute łby wystawiają cenzurkę reszcie Wielkopolan jawnym eksponowaniem swoich kompleksów. Mamy super region i stolicę w Poznaniu, ale sporo know how z tej „azji” moglibyśmy wyciągnąć. Dodam tylko, że wspominanie o Legii pod każdym artykułem o Kolejorzu to woda na młyn dla cwksistów, więc może weźmy na wstrzymanie?

    • Jest to chyba najgorzej sformatowany tekst jaki widziałem na tej stronie. Momentami zupełnie nie wiadomo o co chodzi.

    • Jeszcze nie widziałem tak tragicznego tekstu od Leszka. Po pierwsze jest mnóstwo błędów (np. pojawia się Legia Soccer Skills – powinno być chyba Legia Soccer Schools; nie wspominając już o fragmencie dotyczącym Football Academy – raz jest informacja, że 15,5 tys. dzieciaków szkoli się w 984 grupach, akapit niżej, że już w 794). Po drugie w tekście rządzi chaos, widać gołym okiem że to jakieś posklejane fragmenty. Informacja o zniżkach na bilety pojawia się dwa razy (Fiorentina i te sprawy), jest mnóstwo powtórzeń albo zdań, które brzmią absurdalnie („Sieć szkółek z siedzibą w Opolu pomogła rozpocząć Lechowi z kopyta.”).
      Poza tym cały tekst jest wyjątkowo przesłodzony. Dlaczego autor nie pociągnął tematu infrastruktury? Dlaczego prywatne szkółki piłkarskie, gdzie rodzice płacą krocie za szkolenie dzieciaka korzystają nieodpłatnie z publicznej infrastruktury? Kilka razy odmówiono nam wstępu na orlika, bo akurat w tym czasie jakaś szkółka piłkarska ma trening.

      Piłeś, nie pisz!

    • Można było się czasem śmiać, że władze Lecha nie mają siły przebicia, nie działają z takim rozmachem jak swego czasu Leśnodorski, który podkupywał im talenty. Jednak w Poznaniu jakiś czas temu postawili na pewien model funkcjonowania i się go konsekwentnie trzymają. Szkolą, szkolą i jeszcze raz szkolą. Na to idzie co roku lwia część budżetu. Trzeba było być cierpliwym, ale w końcu widać wymierne efekty obranej dawno temu drogi. Inwestycje zaczynają się zwracać a przyszłość powinna przynieść milionowe zyski. Główny wysiłek został już bowiem wykonany. Teraz czas na spijanie śmietanki. Choć wiadomo, że w dalszym ciągu trzeba dbać aby wszystko funkcjonowało jak należy. Oczywiście napływ zdolnych wychowanków ich gra i pieniądze na nich zarobione niekoniecznie muszą się przełożyć na sukcesy pierwszej drużyny, to trochę bardziej skomplikowane, bo musi się zgrać na to wiele innych czynników. Jednak Lech na dzień dzisiejszy ma solidne fundamenty do bycia sportową i finansową potęgą. A przede wszystkim klub wypracował system, który da mu stabilność na lata i odporność na różnego rodzaju turbulencje.

      • Tylko jak często Lechowi będą trafiały się takie rodzynki jak Bednarek(strzał w 10)…?!
        Wszyscy podają tylko bilans zysków, tak jak gdyby nie było strat… Ile Lech stracił na promowaniu Kownackiego…?! Jedno, dwa mistrzostwa polski, faza grupowa LE a może nawet LM…?

        • Już wyjaśniam: na „promowaniu Kownackiego” Lech stracił jakieś 16 mistrzostw Polski. Natomiast na promowaniu Robaka stracilismy 1 mistrzostwo: sezon 2016/17.

    • Długi, dobry tekst, ale chyba przez tą długość zacząłeś się w nim trochę gubić Leszku. Dwa razy napisałeś o współpracy Lecha i Football Academy, i to akapit po akapicie, w dodatku podając różne ilości szkolonych grup. O zniżkach na mecze dla rodzin adeptów również się powtórzyłeś. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę wielkość artykułu, i tak wykonałeś kawał dobrej roboty.

    • widze, ze tu niektorym niezla korba odwalila i zdaje sie, ze sa jakims ogolnopolskim jury w konkursie reporterskim. Wezcie ochloncie smieszne typki.

    • Dobrze się czytało :) zabrakło mi tylko pytania o konkurencję (?) LPFA – Akademię Reissa, która została jakby odpalona w momencie gdy Lech podpisał umowę z LPFA. Nie żebym coś sugerował ale może i ich warto odwiedzić?

    • Plan jest prosty i zrozumiały.
      Na grobie (L)egii zatańczyć z djabłem, przy świetle księżyca…

    • Stadion INEA z tej strony wygląda jak jakaś samowolka budowlana w kraju trzeciego świata. Ja pierdolę, jaki syf!

      • NSP odpowiedział/a 8 godzin, 34 minuty temu

        To jest sławna IV trybuna nie pasująca do reszty ….

        • Zaczynam rozumieć czemu stadion zawsze prezentowany jest wyłącznie z góry :) A widzę że z wyglądem będzie jeszcze gorzej bo nie ma planu zabudowania całości tylko doraźnie coś dobudowują w razie potrzeby.

    • Znajomy ma syna w złotej grupie, nie pamietam 2008 czy 2009 ale jak czasami idzie z nami na orlika to przyznam że młody wymiata. Lewa prawa z pierwszej piły, kręci starymi, także szkolenie naprawdę na wysokim poziomie

  • Nie wiemy, jak w języku kazachskim brzmi zwrot „chuja grają, opierdolimy ich”, wiemy natomiast, że na bank znalazł się on w notesach skautów, którzy pofatygowali się na Łazienkowską aż z Astany (o ile tacy byli)[…]

    • Posypała wam się grafika : brak żółtej przy Barrym i gola przy Kucharczyku…

    • Uprzedzałem, że jak wejdzie VAR to Legia poleci od razu do trzeciej ligi. Śmiali się. A teraz śmieję się ja.
      Rada na przyszłość – słuchajcie mądrych ludzi:).

      • Głupie, leniwe polaczki, jak ich wyższe narody wezmą za ryj, od razu
        potrafią „dobrze robitz, dobrze robytz”…

      • Jaja sobie robisz? A to, że ten głupek nie podyktował karnego, albo, że Możdżeń nie wyleciał z boiska już w pierwszej połowie, to też dowód na to, że sędziowie są za Legią? Zresztą po meczu Cracovii widać gdzie teraz będą urzędować pomioty Forbricha.

    • I oczywiście ani słowa o najlepszym graczu Korony : Stefańskim
      – brak karnego za faul Barrego na Kopczynskim
      – brak karnego i conajmniej żółtej za faul Możdzenia na Nagy
      – brak żółtej za zapasy Górskiego…
      To już drugi przekręt po Zabrzu…..

      • Uwielbiam jak Legia pluje się na sędziów.
        Nie dość, że Legia się pluje (hahahahaha!!), to jeszcze wymyśla sytuacje z dupy:)

      • Panie nie bądź śmieszny. Jedyny błąd to brak żółtej dla Górskiego, ale to by wyniku nie zmieniło.

        • Ok, to jak byś opisał obie sytuacje…. czekam na sensowną polemikę

        • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

          Sam nie bądź śmieszny, bo faul na Nagy’m to ewidentny karny – no chyba, że przepisy się zmieniły i pchnięcie w plecy nie jest już faulem.
          Choć spec na TT też nie ma żadnych wątpliwości – https://twitter.com/h_demboveac/status/888840674719748096

          • Mixu odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

            To było bardziej wejście ciałem niż ewidentne popchnięcie ręką. Także moja ocena że tam karnego nie powinno być. 19 sędziów na 20 by tego nie gwizdnęło.

            • Ci od Sachsa i Musiała pewnie by nie gwizdnęli…
              uuups… to GTSowcy…

              • Mixu odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

                Nagle sędziowie nie popełniają błędów na korzyść twojego klubu (który w KAŻDYM SEZONIE odkąd była prowadzona niewydrukowana tabela Weszło był na plusie punktowym po błędach arbitrów) i zaczyna lać się sraka po nogawkach? Niech wejdzie jeszcze VAR na stałe na każdym meczu to będziecie mieli jeszcze ciężej.

            • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

              A od kiedy to w przepisach jest, że możesz wejść w plecy zawodnika???
              Poza tym bardzo podobna sytuacja była pod koniec zeszłego sezonu w meczu Lech-Korona i zgadnij – jaka była wtedy decyzja sędziego ???

              • P.K na jednym zdjeciu Mozdzen atakuje z boku a na drugim od tylu. Jest roznica miedzy”podobna” a „taka sama”.

                • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 3 godziny temu

                  Co robi Możdzeń w pierwszej sytuacji, a co robi Rymaniak w drugiej sytuacji???
                  I gdzie niby Nagy jest atakowany z boku ???
                  Ślepy jesteś??? – to spójrz ciut wyżej na duże zdjęcie, które zamieścił Krzysztof.Reperowicz, a jak nie, to skrót i zobacz powtórkę.
                  A atak z boku to masz poniżej za który też został podyktowany karny, a faulującym był Możdżeń.
                  PS. i napisałem wyraźnie, że była BARDZO PODOBNA.
                  .

                  • Z tych fotek widze tylko ze masz fiksacje na punkcie Lecha. Prawdopodobnie masz spory arenal fotek graczy w niebieskich trykotach. Nie wiem z jakich spotkan wrzycasz tu material „dowodowy” ale w tym meczy Nagy wchodzil w 4 obroncow… zanim upad wiedzialem ze upadnie.Byl wypychany i przymykany. Zero mozliwosci podania i strzalu. Z drugiej strony tych 4 pajacow stworzylo mozliwosc wyrwania sie z tego ustawienia. Jednak to dotarlo do niego zanim podjal decyzje”a wypierdole sie na karnego”.Pobiegasz troche za pecherzem po trawie to zrozumiesz. Relna kalkulacja to nie mecz w C+ czy FIFA 2017

                    • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 3 godziny temu

                      Wysnuwasz wnioski z przysłowiowej dupy, bo już w trakcie meczu komentatorzy mówili, że bardzo podobna sytuacja miała miejsce w meczu Lech-Korona i tam Marciniak nie miał żadnych wątpliwości.
                      A lata mi gdzieś, czy to było w meczu Lecha, Wisły, czy innego klubu.
                      Więc dla mnie nie jest żadną trudnością spojrzeć na sytuację z tamtego meczu i je porównać.
                      Raz, że za pęcherzem po trawie biegałem dawno temu, bo będzie lekko ze 20 lat, to dwa co ma ten fakt do tego, że wg. przepisów wejście w plecy było i jest niezgodne z przepisami???
                      Nie należę do osób, jak tutaj co poniektórzy z tym niby faulem na Kopie tym samym zakłamują rzeczywistość, bo jakby nie było faulu na Nagy’m też bym napisał, że nie było i uj.
                      Chwalisz się lataniem za pęcherzem i myślisz, że dzięki temu jesteś alfą i omegą w przepisach???
                      Przecież powyżej dałem link do filmiku z tej sytuacji, która została oceniona przez Arbitra Cafe, a który doskonale orientuje się w przepisach.
                      I nie jest żadnym kibicem Legii tylko na wszystkie sytuacje obiektywnie patrzy.

                    • ty to chyba masz pęcherz zamiast mózgu… niby to że nie miał możliwosci podania ani oddania strzalu i zostal nieprzepisowo powstrzymany nie jest podstawą do odgwizdania przewinienia??????? lecz sie czlowieku!!!!!!!!!!!!!

            • bark w bark… wait

              bark w plecy – a to juz faul

            • NIe mozna wchodzić ciałem w plecy!

      • A przerwanie kontry Korony (wychodzili 3 na 1) w 94 minucie spotkania to co ?

      • Nie wiem czemu tyle minusów masz.
        Na Nagym był 100% karny nawe komentatorzy mówili
        To samo kartka dla zawodnika Korony przy faulu na Mączyńskim.Kurwa jakiś chwyt z mma i bez kartki, ok!

      • Na Kopczyńskim raczej faulu nie było. 2 rozkojarzonych gości wpadło na siebie i tyle. Inna sprawa, że jeżeli faul Nagyego na Rymaniaku(wtedy kiedy Nagy wyszedł by 1o1 po zbyt krótkim podaniu do bramkarza) był to tym bardziej był faul Możdżenia na Nagym w polu karnym.

        • Wkleiłem ci zdjęcie wyżej jak naciąga na karnego, jeszcze nikt po nie sfaulował a nogi już w górze i czeka na karnego.

          • Kapi odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

            Ale bądźmy jednak trochę obiektywni. Ja wiem ze ludzie Legii nie lubia, ale kurwa nie naginajcie faktów. Karny jak byk.

            • Tu nie ma co dyskutować. Karny, jak byk. Pchnięcie + włożenie nogi. Niektórzy powinni spojrzeć w przepisy gry w piłkę nożną. Nie zmienia to faktu, że Legia grała słabiutko.

              • Karny, nie karny, widząc formę bramkarzy w tym meczu byłby i tak obroniony. A tak poważnie, jałowa ta dyskusja, w meczu jest to co sędzia gwizdnie, tym razem nie gwizdnął i wybroni się z tej decyzji

                • Kapi odpowiedział/a 15 godzin, 47 minut temu

                  I wiesz co? Ja się z tobą zgadzam, sędziowie wszędzie się mylą, ale po prostu nie mogę zrozumieć jak ktoś kierując się tylko i wyłącznie nienawiścią do Legii, próbuje naginać prawdę. I działa tez to w druga stronę, kibice Legii szukają faulów gdzie ich nie było vide Kopczyński (2 niemotów się zderzyło i każdy z nich był przekonany ze był faulowany). Nagy tez Rymaniaka faulował, bo łapek się nie kładzie na plecach. Mnie po prostu wkurza jak się sędziowie mylą niezależnie od tego czy gra Legia czy nie. Kiedyś Legia na Wisle strzeliła gola po dośrodkowaniu które było z pol metra za linia końcowa i jakoś większość kibiców Wisly zamiast podejść do tego jako wielbłąda sędziego, tworzyli jakies teorie spiskowe. Dlatego trochę więcej obiektywizmu by się przydało kibicom. Sędziów i tak mamy niezłych, bo patrząc po tym co wyrabiają z EPL albo w La Liga to aż zęby bola.

    • Bardzo dobry mecz obu bramkarzy.
      Zdecydowanie na plus Hamalainen a z drugiej strony, moim zdaniem, Możdżeń.
      Burdenski jakoś tak śmisznie biega.
      Weszło zdecydowanie za szybko wieszało psy na Koronie, grają na prawdę dobry futbol.
      Ogólnie mecz emocjonujący, może nie tak bardzo jak Lechii z Cracovią, ale to było całkiem dobre widowisko.

      • Z Korony cos bedzie. Sa swietnie ustawieni.

        Mecz warto bylo zobaczyc dla samych bramkarzy

        • W tym momencie nie wyglądają na drużynę, która miałaby spaść z ligi. Zdecydowanie bardziej na taką, która będzie się bić o pierwszą 8.
          Zgadzam się, bramkarze byli fantastyczni, ale mam wrażenie, że Malarz mógł się lepiej zachować przy straconej bramce. Wyszedł trochę zbyt pochopnie.

    • Artek odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

      Korona bez Kiełba, Kaczarawy, Dejmka, Kwietnia, Abalo, Diawa, Gardawskiego. Ze środkiem obrony, który zagrał ze sobą pierwszy raz i bez napastnika, bo Górskiego trudno tak nazwać.

    • Efekt – pewne wykończenie Kuchego, 1:1.

      1:0 Kurwa, co wyście za mecz oglądali.

      EDIT: Tak swoją drogą, Kopczyński 6? Wy serio chyba inny mecz oglądaliście. Facet nie robi nic. W tamtym sezonie jeszcze jako tako trzymał defensywę, teraz jest bezproduktywny. Legia przegrywa środek pola w drugim meczu z rzędu i to nie przeciwko jakimś tuzom, a przeciwko beniaminkowi który nie zrobił prawie żadnych wzmocnień oraz z Koroną, która ma zawodników jakich Legia nawet by na rezerwę nie wzięła.
      No ale widocznie musicie pompować Kopę, żeby na koniec sezonu ogłosić, że jego średnia punktów jest wysoka. Tylko po co to?

      • Cały artykuł wygląda jak by naćpani byli. „główka Kallaste trochę na pałę” tak, precyzyjne zagranie to na pałę gdyby to legionista zrobił to by autor zesrał się na rzadko.
        A ten Nagy czytając tutaj artykuły to myślałem że to jakiś kosmita, za pół roku będzie grał jak Messi, a tu 1. ligowcy i obśmiewani zawodnicy nakryli go że nawet nie było wiadomo czy gra.

      • Na dodatek jeszcze widziałem na jego ramieniu opaskę C (ale może mi się przewidziało). Gdyby jednak to nie były zwidy to… sorry ale gość wygląda i gada jakby był ostatnim w drużynie który na kogoś krzyczy… Malarzowi np. zwraca uwagę? taki kurwa piłkarski NIKT ma zmotywować do lepszej gry Moulina? To jest KA-BA-RET! 😀 Ta decyzja najlepiej pokazuje że pan trenerio Magiera ma głowę w wysooooko w chmurach i jest pewien że może wymyślić proch… 😀 cieszy mnie to! 😀

      • Przecież to kapitan Legii, alma mater weszło, więc ciągną za uszy jak się da. Wywiadu by im odmówił, za słabszą ocenę :)

      • Proste pytanie, czy Kopczyński czyścił W TYM!!!!!!!! NIE W INNYM MECZU!!!!!!!!!! TYŁY? Tak czyścił i to bezbłędnie, skąd wiesz jakie ma zadania taktyczne, może ma wywiązywać się z zadań defensywnych tylko, co niestety dla Ciebie wczoraj robił bezbłędnie. Kolejny obiektywny, Pazdan gra piach a Wy o Kopczyńskim.

      • „z Koroną, która ma zawodników jakich Legia nawet by na rezerwę nie wzięła.” No jak to – przecież Kopa gra w 1. składzie nawet!

    • Malarz wybronił kilka sytuacji, to fakt, ale bramka dla Korony idzie na jego konto – „nie zamknął warzywniaka”.

      • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

        Raczej na konto Brozia, który całkowicie olał walkę o piłkę.

      • Nie wiem czy mozna to na konto Malarza wrzucic. Ogladalem pierwszy mecz Korony w tym sezonie,ale rzucilo mi sie w oczy ze strzelaja wiekszosc pilek bez przyjecia,z nieprzygotowanej pozycji jak to sie u nas mowi w E-klapie.Osobiscie spodziewalem sie ze bedzie szukal rzutu wolnego. Pilka niewygodna,naciskany przez obronce… Wymarzona sytuacja pod faul. A jednak uuderzyl. Bramka moze nie jakas przepiekna lecz pozostaje wrazenie ze to nie moglo sie udac. Jednak calkiem sympatycznie wpadla.

      • Przy Cierzniaku, byłoby 1-4

    • Podeślijcie Koronie kogoś z redakcji Weszlaki Rymaniaki! Przydałby się ktoś na atak.

    • gwizdek sędziego gdzie Korona wychodziła 3;1 po kiksie legionisty woła o pomstę do nieba….

    • Fabio odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

      Kurwa nie mam pytań.

    • Mixu odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

      Polskie PSG coś w zadyszce..ciekawe jak zagrają z Kazachami. Mam nadzieję że wywalczą awans do Ligi Europy.

    • Nie ma się co specjalnie spinać bo liga nauczyła już chyba wszystkich jak należy traktować pierwsze 10 kolejek Legii ale…
      Ciężko nie odnieść wrażenia, że Magiera strzasnie lubi marnować nazwijmy to piłkarskie zasoby. Nie dość, że przeciwko takim drużynom jak Korona czy Górnik wychodzi 4 obrońcami + mega defensywnym Kopczyńskim(który nawet dzisiaj próbował grać do przodu) co kończy się tak, że jak Legia traciła gole tak nadal w tym ustawieniu je traci, a do przodu nie ma komu zrobić przewagi. W dodatku przez 180 minut ligi na ofensywnym pomocniku(czyli tam gdzie przez cały zeszly sezon w Legii decydowało się mistrzostwo) przez 90 gra Szwoch, a przez 60 Szymański. 150 na 180 minut psu w dupę. Ciężko też powiedzieć jak to wygląda na treningach i czy ten czas jest efektywnie wykorzystywany skoro Legioniści znowu fizycznie wyglądają słabo, reprezentanci Polski(Mąka, Jędza, Pazdan) zamiast być ostojami grają co najwyżej średnio(Jędza od zimy tak gra). W obronie piłkarze nie specjalnie wiedzą co robić gdy już ładnie ustawią się w strefie, natomiast w pięciu meczach stałe fragmenty gry biło w 5 meczach już chyba 7 zawodników(Gui, Kuchy, Moulin, Szymański, Mączyński, Szwoch) i każdy z nich z beznadziejnym skutkiem, obrona przy stałych fragmentach też nie jest perfekcyjna. Zeszłą jesienią te zmarnowane zasoby bilansował Rado, a wiosną nieoceniony Vadis. Dzisiaj nie ma komu nadrabiać tych braków.
      Jedyne co pozostaje to mieć nadzieję, że do września wszystko wróci na właściwe tory i się ustabilizuje bo wreszcie się może trafić w lidze jakaś drużyna, która zdoła osiągnąć te krytyczne oszałamiające 2 pkt. na mecz i nie dać się dogonić po 37 kolejkach.

      • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

        Z Koroną u siebie grać 2 defensywnymi, to tego nie da wytłumaczyć się.
        Wystawienie elektrycznego Czerwo za Dąbka, to kolejny dziwaczny ruch.
        4 dni do meczu z Astaną, a ci, którzy raczej wyjdą w 1 składzie – Jędza, Dąbek, Gui, Mąka, a i może Pasquato i Kuchy zaczynają mecz na ławie zamiast zgrywać się.
        Na treningu mają to robić???
        Zamiast 6pkt, to jest AŻ 1 i już można obstawiać, że za tydzień Sandecja strzeli 1 historycznego gola w e-klapie, bo Jacuś przed rewanżem, jeśli jeszcze będzie o co w nim grać znowu namiesza w składzie.
        I co z tego, jak nawet we wrześniu wszystko wróci na właściwe tory, jak tracenie w ten sposób punktów to katastrofa.
        A może w Legii nie wiedzą, że w tym sezonie podział pkt został zniesiony.

      • Niestety masz calkowita racje…. Dodatkowo zauwazylem,ze druzyna jest wykastrowana psychicznie….Kilka blednych decyzji sedziego….przewrocony Maka, a nikt nie podbiegnie z morda do sedziego, nie podostrzy, nie kluci sie o swoje. Kopczynski jako kapitan nie istnieje.

        • HateS: Z tą „mordą do sędziego” to niezupelnie tak było.
          To zresztą niejako, znak rozpoznawczy Legii.
          Zresztą, są tu w prawie, bo który sędzia chciałby zadzierac z Łazienkowską czy Legią?

      • Piękna analiza, dodałbym do tego jedno – jeśłi jest tak jak mówili komentatorzy że Magiera daje odpocząć podstawowym zawodnikom przed el. LM( Sadiku,, Kucharczyk, Gui czy Mączyński) to jak oni są przygotowani? Albo ich zajeździł(co prawdopodobne, patrząc po formie innych) albo… sam nie wiem co, bo te kilka meczy to by zagrali na świeżości lepiej.

    • Wielki szacunek za to jak zagrała Korona,tymbardziej po tym jak zostali okrzyknięci spadkowiczem już przed sezonem a na tle rozkapryszonych gwiazdeczek zaprezentowali sie bardzo dobrze.Podobna sytuacja była w Wiśle pol roku temu po tym jak Ramirez został trenerem i po sprowadzeniu Loncha.I wole oglądać takich zawodników z sercem do gry niż przepłacone pizdowate gwiazdeczki.Mecz bardzo przyjemny dla oka.

    • No weszło następny transfer Korony do odszczekania Barry środkowy obrońca obok Kovacevic mecz na Plus a miał być szrot totalny co do meczu z mistrzem na wyjeździe nie mam pytań oby tak dalej to wyglądało a okaże się jaka nasza liga jest mocna

    • Jak zawsze przyjeżdżają na Legie jak po swoje..i dużo im nie brakowało…to już jest jakaś masakra na dzień dobry 5 pkt straty do lidera..ale jeszcze będzie dobrze! Do boju Legio !!!

      • Bez przesady Wisła ligi nie wygra.

        • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 3 godziny temu

          No nie mów hop, bo nie wiadomo, czy Niemcy nie zainwestują już teraz w transfery.

          • Nie mowcie mi ze jak nie urok to sraczka 😀 Aka zamiast CWKSu to GTS mistrzem.

            Tak zle nie bedzie moze Lech, Zaglebie, Cracovia albo Lechia przerwie ta serie z dumami PRLu. Ledwo co skonczyl sie mocny GTS to zaczal sie mocny CWKS a teraz zamiast porzadnie zbankrutowac to jakies szkopy sie napatoczyly…..

            • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 2 godziny temu

              A co liczysz, że ktoś na K6 napatoczy się???
              Chyba, że z Demokratycznej Republiki Konga, ale to ponoć… najbiedniejszy kraj na świecie.

              • Nikt sie nienapatoczy dopoki HGW z ratusza na taczkach sie nie wytoczy. Dopiero jak bedzie wolno zbudowac stadion za wlasne pieniadze to ktos sie napatoczy tak jak byl JW.

                A w Ekstraklasie do czasu odejscia HGW to obecnie pozostala mi zgoda Polonii czyli Cracovia.

                • Pożyjemy, to zobaczymy co da Polonii następny „władca” Warszawy.
                  Obyś nie był za bardzo zdziwiony ile to dostaniecie, choć z drugiej strony to stolica Polski, więc w tym jedyna nadzieja.

                  • Nie musi niczego dawac Polonii, wystarczy ze poprostu przestanie przeszkadzac i zabierze konserwatora zabytkow informujac ze kto zbuduje stadion moze budowac z tej okazji centrum handlowe i apartamenty.

                    Tyle wystarczy i zamiast doplacac 500 mln z podatkow Warszawiakow to miasto zarobi wiecej bo przeciez centrum bedzie przynosilo zyski wiec i bedzie placilo podatki. A tak to traci zarowno Polonia jak i miasto. A wszystko dlatego bo HGW w stylu z PRLu musi zadbac zeby CWKS nie mial konkurencji w stolicy.

                    • P.K. odpowiedział/a 14 godzin, 27 minut temu

                      I te 500 milionów, bo pijesz do stadionu Legii, to jest ten właśnie ten twój śmieszny tok myślenia.
                      Kwoty przeznaczane przez samorządy na budowę czy rozbudowę stadionów piłkarskich w innych polskich miastach (Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk) były znacznie wyższe.
                      I jakie dopłacanie z podatków warszawiaków, jak to poszła kasa z UE, a poza tym Legia płaci i będzie płaciła horrendalnie wysoki czynsz – zobaczymy ile wy będziecie płacić.
                      A ogólnie po co klubowi z 4 klasy rozgrywkowej nowy stadion na 20 tysi ???
                      Kibiców macie tyle co kot napłakał, że gdzie wam np. do Widzewa, a nawet ich nowy stadion ma pojemność 18 tysi.
                      Wam wystarczy kurnik, jak na ŁKS-ie, gdzie pojemność jest 5700, a to i tak patrząc na waszą ilość sympatyków, to gdzieś o połowę za dużo.
                      Trzeba było dbać o to, by pozyskiwać nowych kibiców, a nie ich tracić, a to już zaczęło się od Józia i jego bezmyślności, który zamiast przepłacać za kopaczy, to powinien wydawać hajs na marketing Polonii.
                      A w tym zakresie nic nie robił.

                      • W innych miastach budowano obu kluba w Ekstraklasie np. w Krakowie nowa wladza nie kontynuowala historii PRLu i Cracovia dostala stadion tak samo jak GTS.

                        A w Warszawie oni nawet nie musieli placic za stadion Polonii, oni sami sobie robia nazlosc i wszystkim mieszkanca miasta poniewaz traca podatki od centrum handlowego etc. tylko po to aby nikt za wlasne pieniadze niezbudowal Polonii stadionu.

                        A czemu sobie robia na zlosc i okradaja mieszkancow stolicy z wplywow podatkowych? Chyba wiadomo ze dlatego aby CWKS nie mial konkurencji w stolicy.

          • Nawet jak niemcy wejdą, to najwcześniej pod koniec września, już będzie po transferach. Chyba że dogadają się z obecnym zarządem że gwarantują pieniądze na transfery, w takiej sytuacji to nawet TS dostanie kredyt, a że podobno na oku mają 2 duże wzmocnienia to czemu nie.

            • P.K. odpowiedział/a 14 godzin, 55 minut temu

              Właśnie to miałem na myśli, bo cena wykupu klubu nie zmieni się.
              Choć prawdopodobniejsze jest, że poczekają do ostatniej tegorocznej kolejki i wtedy w zimowym okienku w zależności od miejsca zespołu w tabeli poczynią ruchy transferowe.
              Najważniejsze oby nie szykowali żadnej rewolucji a’la w Kielcach, bo na chwilę obecną naprawdę nieźle to w Wiśle jest rozwiązane patrząc na obecne finanse klubowe.

              • Widze ze kibice CWKSu martwia sie zeby GTSowi zle sie nie wiodlo. Moze jednak sie doczekam zgody dwoch dum PRLu 😀 GTS & CWKS wieczna zgoda milicyjni & wojskowi 😀 Ruch juz macie zaprzyjazniony przyjaznia wielka z GTSem to wam tylko Gornika bedzie brakowalo i bedzie komplet 4erej przyjaciele z dawnych czerwonych lat 😀

                Oczywiscie prymat musi wiesc CWKS bo jakzeby to moglobyc inaczej zaden inny klub az tak nie dal sie poznac w calej Polsce likwidujac inne kluby calkowicie albo zabierajac pilkarzy pod przymusem. Ciezko szlo zrozumienie ze z niewolnikow nie bylo dobrych pracownikow wiec do dzis slyszy sie ze przeciez za PRL CWKS tak mistrzostw niezdobywal…..

                Bo Polonia z Cracovia ma przeciezs wieczna zgode jako kluby ktore bezposrednio byly niszczone aby komuszki mogly wypromowac CWKS i GTS…. w calej Polsce jednak tylko CWKS zaslynal bo oni potrafili i poza Warszawa likwidowac kluby.

        • Ogólnie miałem na myśli że już po 2-och meczach 5 pkt straty ..no ale zobaczymy jak to dalej będzie..znów trzeba gonić a teraz już bez podziału punktów…

    • Najlepszy i tak komentarz Magiery po meczu :

      ,,Boli jednak fakt, że tak doświadczony zespół jak Legia daje sobie strzelić gola po kontrze. O to mamy do siebie pretensje
      (…) Wybijaliśmy piłki w prostych sytuacjach, a akcji bramkowej nie przerwaliśmy faulem. To była prosta sytuacja, wystarczyło sfaulować rywala w środku boiska. ”

      W skrócie – co ten pacan za przeproszeniem pier*doli? Po jakiej kontrze? Jaki faul w środku boiska?
      Nie dziw, że Legia ma problemy (choć przy braku 75% ich wartości w ostatnim sezonie czyli Rado i Vadisa, było to oczywiste), skoro trenuje ich człowiek najwyraźniej pod wpływem 😉

      • Magiera napompował się książkami NLP i odleciał…. mam wrażenie, że do niego nic nie dociera

      • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 3 godziny temu

        Mnie bardziej rozbawiły te słowa – „To co było najważniejsze w tym meczu, zrobiliśmy w 80 minucie, otworzyliśmy wynik”
        W 80min to powinno być ze 3-0, a na placu gry zamiast Guiów i Kuchych powinni hasać Szymański i Michalak, a do wejścia na boisko powinien szykować się Kopczyński.

    • Na wstępie gratulacje dla Korony.
      Nie rozumiem tego klubu (Legii)
      Dlaczego oni zawsze muszą w lidze partolić mecze z takimi słabymi klubami (bez urazy)

      Tydzień temu mówiłem że stracą pkt i stracili.
      We środę Astana, zepną dupę bo to puchary a potem Sandecja i bach wyjebane! Po co grać na 100%

      Magiera jeszcze takie 2-3 mecze i wypierdoli z Legii, taki z niego wielki trener.
      Robi się to samo co rok temu czyli potężna strata do czołówki.

      • Widać na razie Legia ma na ligę wyjebane, i wszystkie ręce na pokład żeby awansować do LM.
        W zasadzie logiczne ostatnia łatwiejsza okazja. Za rok tak lekko nie będzie.

        • Wszystko da się wytłumaczyć ale tego że Legia zbiera oklep, remisuje ze słabymi klubami o wartości 5-6 mln euro to jest po prostu wstyd i kompromitacja.
          LM nie jest żadną wymówką.

          Rok temu wygrali MP nie wiem jakim cudem, jak powtórzą początek z poprzedniego sezonu to raczej MP nie obronią.

          • W tym roku mogą nie wygrać, bo nie ma dzielenia punktów. Ale to jest ekstraklapa, tutaj pewnych rzeczy rozumem nie obejmiesz.

          • „Wszystko da się wytłumaczyć ale tego że Legia zbiera oklep, remisuje ze słabymi klubami o wartości 5-6 mln euro to jest po prostu wstyd i kompromitacja.
            LM nie jest żadną wymówką.”

            No popatrz, a teraz Legia awansuje do LM, zgarnie kolejne wywrotki hajsu i znów nam wszystkim w lidze odjedzie… xD

        • No jednak ta jedenastka na wicemistrza powinna puknąć pospolite ruszenie z Kielc…

      • „Dlaczego oni zawsze muszą w lidze partolić mecze z takimi słabymi klubami (bez urazy)”

        Czytam historię Legii… takie sytuacje miały miejsce już w latach 20… w plecy z zespołem walczącym o utrzymanie – i brak punktu do mistrza…

    • Drugi sezon z kolei Legia fatalnie zaczyna. O ile jeszcze w roku ubiegłym można było ogólny albański rozpierdol rozumieć. Bo gra w pucharach wyglądała bardzo podobnie, o tyle w tym roku jest to trochę dziwne.
      A może po prostu forma póki co pozwala jedynie na rozstrzeliwanie ogórków z Finlandii, ale nie na poważniejsze granie w lidze.
      Czyżby słynny pocałunek pucharowy pocałunek śmierci na początku sezonu?
      Czy może na razie cała para idzie w awans do LM. Tyle że to może być później za późno na odrabianie strat w lidze.

      • Skoro w zeszłym sezonie nie było za późno, to teraz też nie będzie. Przypomnę, że fazę zasadniczą Legia przegrała ledwie o punkt, a w momencie odejścia Hasiego błąkała się w okolicach strefy spadkowej.

        Moja teoria co do Legii jest taka, że piłkarsko jest to drużyna na m/w tym samym poziomie, co reszta ligi, ale wygrywa kondycją, wybieganiem i fizycznością. Najlepiej prezentuje się w końcówkach meczów i w końcówkach sezonów, kiedy rywalom brakuje pary na dobre granie.

        • Może i masz rację, skoro udało się posprzątać albański pierdolnik, to może skoro tym razem bałaganu nie ma, też się uda.

      • Ale potem… sędziowie wkraczają do akcji, i nagle rywale.. remisują,
        czerwone dostają, a na Legii… pomylki sędziowskie (np. bramka z 2 metrowego spalonego)
        I tak punkt po punkcie, rodzi sie nowy.. stary mistrz.
        I centralne mafie, ukladziki zadowolnione!

      • Nie drugi sezon z kolei, a trzeci. Za Berga było to samo.

        • Początek sezonu 2015/2017 pierwsze trzy spotkania.
          Śląsk Wrocław 1-4 Legia Warszawa
          Legia Warszawa 5-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
          Górnik Łęczna 0-2 Legia Warszawa

          • No na którym miejscu była Legia kiedy przejmował ją Czerczesow? i dlaczego zespół potrzebował zmiany trenera, to że wygrali pierwsze mecze to nie zmienia faktu, że pierwszą część sezonu mieli chujową

            • Pisałem o początku. Dla mnie początek to właśnie trzy mecze.
              Pierwsza część sezonu to już zupełnie coś innego, i faktycznie następne trzy spotkania już nie były takie różowe. I kolejne też wyglądały słabo.

    • A teraz, szanowni redaktorzy Weszło, proszę napisać (koniecznie odręcznie), co następuje:
      Przepraszamy za szalenie subiektywne oceny, które wystawiamy piłkarzom drużyn innych niż Legia (i to w dodatku przed sezonem). A zwłaszcza Koronie, na punkcie której mamy poważne kompleksy… i to już chyba fafnasty sezon z rzędu… po raz olejny – bezpodstawnie. Ponadto, od teraz do zawsze, schowamy owe kompleksy (oraz wszelkie inne sympatie i antypatie) do tylnych kieszeni swoich spodni. Gdyż aspirujemy do bycia poważnym portalem, piszącym o piłce obiektywnie.
      I tak po 100 razy na redaktora, może wtedy nabierzecie właściwego dystansu.

      Pozdro!

    • Myslalem juz ze Korona zmarnuje okazje zeby CWKS mogl budowac swoja strate punktowa do 1szego miejsca w Ekstraklasie ale jednak calkiem niezawiedli bo chociaz zremisowali z druzyna ktora miala tyle sily do gry i biegania jak Qabala podczas przygotowan do sezonu. Tyle ze Qabala miala jakas mysl taktyczna, a CWKS na szczescie nie ma takowej 😀

      Co do narzekania na sedziego niech sobie zuleciarze odpala niewydrukowana tabele za poprzednie sezony to zobacza komu pomagaja sedziowie. Nauczyli sie ze sedzia zawsze daje karnego z kapelusza to jak przestal to mysla ze ktos im skreca CWKS.

      Jak sedziowie nie beda robic takich cudow jakie robili Jagielloni w poprzednim sezonie to CWKS do Mistrza sie niedoczlapie 😀

      PS. Fajnie bedzie jak kiedys Burdenski strzeli bramke albo chociaz zaliczy asyste nie moge sie doczekac tego artykulu na Weszlo 😀

      • napisał kibic zespołu, któremu kibicuje eks-prezes pzpn…

        Ot, przykładowa fotka…

        http://weszlo.com/wp-content/uploads/2017/03/130309PYK201.jpg

        • Dobrze ze chociaz go niezakladal komunistyczny general, no i nie kibicuje mu POstkomunistyczna wladza… nie tylko ze nie kibicuje ale wrecz niszczy konkurencje aby duma PRLu mogla dzieki POstkomunista nie miec konkurencji Ekstraklasowej w Warszawie.

          Jak widac to komu kibicuja sedziowie z PZPNu jest wazniejsze niz to komu kibicuje ex-prezes. Niewydrukowana tabela jasno to ukazuje. I teraz wielki bol wsrod kibicow CWKSu bo sedzia przestal pomagac…. „jakto tak mozna nie pomagac CWKSikowi? oszustwo !!! ” 😀

          • hmm… komunistyczny generał … w 1916 roku… to tak, jakby napisać, że Polonia została założona przez pułkownika MO… niejakiego Odrowąża…

            Niszczy konkurencję… racja – widziałem, jak Schetyna powalił Tomasika, by ten nie mógł oddać celnego strzału…

            Niewydrukowana tabela jasno to pokazuje… hmm – widzę, że powstała jakaś nowa religia, której należy ślepo wierzyć…

            • Z tego co pamietam to CWKS zalozono w 1945tym. A Legia (ktorej historie CWKS sobie przywlaszcza) niezostala rozwiazana z powodu wojny w 1939tym tylko normalnie zbankrutowala w 1938mym i dzialnosc w wolnej Polsce niezostala wznowiona. Nowy klub powstal dopiero jak komunisci mieli wladze.

              Polonia i reszta klubow zostala zniszczona przez wybuch wojny a nie przez bankructwo 1,5 roku wczesniej.

              HGW powalila stadion ktory JW chcial zbudowac za wlasne pieniadze wiec tym samym uwalila sponsora Polonii ktory by juz musial zostac jakby stadion zbudowal. Chcialby czy niechcial ale by sponsorowal. A CWKSowi zbudowala stadion za 500 mln skradzionych z podatkow mieszkancow Warszawy (niechby sie zrzucali kibice CWKSu, a nie 2 mln ludzi obrobic).

              Jednak eksprezes PZPNu duzo nie moze bo nawet o ten stadion i sponsora zatrzymanie nie powalczyl.

              Co do niewydrukowanej tabeli to mozesz przeczytac po kazdej kolejce podsumowanie wedlug mnie sie zgadzaja wnioski, nieslyszalem zeby kibice CWKSu udowodnili ze to nieprawda ze sedziowie najczesciej pomagaja CWKSowi a najmocniej krzywdza przypadkiem oczywiscie bezposredniego rywala do Mistrzostwa ktory konczy tuz za CWKSem. Tak sie do tego przyzwyczaili ze teraz jak sedziowie boja sie VARu i troche przystopowali to placza ze sa skrecani.

              • Mówi to kibic ( ?? ) klubu który sie regularnie „postarza” – do wojny obchodziliście jubileusze 1915 a teraz nagle 1911 ?? To co przed wojną stracili pamięć?? A może komunistyczne PKP sponsor wasz zasugerował postarzenie…
                A co do historii Legii – kup sobie książkę wydaną na 100lecie – i zobaczysz że ani bankructwa nie było ani ciągłość miejsca i ludzi nie została przerwana..

                • Książka wydana na 100lecie? Papier zniesie każdą bzdurę…

                • W przeciwienstwie do GTSu Polonia potrafila zrezygnowac milicyjnego sponsora a PKP to poprostu kolej nawet w komunizmie musialy jezdzic pociagi. Dlatego wlasnie Polonia ma wieczna zgode z Cracovia. Dwa kluby ktore niszczyl PRL aby promowac swoich pupilkow CWKS i GTS. Az dziw bierze ze dwie dumy PRLu nie maja zgody GTS & CWKS tak fajnie by to brzmialo 😀

                  Co do Legii to sekcja pilkarska zbankrutowala w 1938mym i nie byla reaktywowana w wolnej Polsce. Zrobili to dopiero komunisci. Plywanie, koszykowka czy szachy mnie nie interesuja i oni sa Legia. Jedynie sekcja pilkarska po upadku komunizmu miala nadal CWKS w nazwie. Potem z nazwy skasowano ale na trybunach dalej sa flagi CWKS i spiewaja to na zulecie wiec chociaz wasi proletariusze prawdy sie nie wstydza tak jak „ryby” z GTSu. Ba nawet na skarpetach/getrach macie CWKS napisane.

                  • no tak – jak coś nie pasuje do teorii, to się tym nie interesujesz… Kojarzysz może coś takiego, jak ASPN? Autonomiczna Sekcja Piłki Nożnej? Jedna z pierwszych sekcji, która próbowała się uniezależnić od wojska…

                    • Nie poprostu nie ogladam szachow i nie pisze na portalu szachowym o tym czy lepiej hetmanem czy skoczkiem bylo atakowac 😀 Plywac to wole samemu niz ogladac a w koszykowke etc itd ani nie gralem nigdy ani nie ogladam. Wiec czemu mam sie tymi sekcjami interesowac.

                      Co do ASPN to pisze o tym: https://pl.wikipedia.org/wiki/CWKS_Legia_Warszawa ALE co ma do rzeczy zmiana na papierze (czyli jak na papierze bylo Daewoo to byliscie Daewoo) jesli na trybunach spiewaja CWKS, na flagach CWKS, na getrach/skarpetach CWKS. Poprostu jestescie CWKSem i najwierniejsi wasi proletariusze od desantow w Wilnie etc. wlasnie tak spiewaja. Co zreszta jest duzo lepsze niz GTS ktory sie swojej historii wypiera bo dobrze wiedza ze mogli jak Polonia z milicji zrezygnowac ale by wtedy PRL ich nie kochal i dla nich nie niszczyl Cracovii wiec wybrali milicje i PRL. A teraz udaja ze niby nie.

                  • zaraz, zaraz to jak was to PKP niszczyło, bo nie łapie…..
                    No i co z datami? same się naginają?
                    Dlaczego CWKS ma byc czymś wstydliwym? to część historii…którą my mamy ciągłą nie przerywaną KKSami, KSPami, MKSami, Groclinami… itp…
                    I za stadion płacimy rynkową stawkę jako JEDYNI w ekstraklasie… tak też mamy sprawę z konserwatorem zabytków ( wieża na dawnym basenie ) ale to trzeba się umieć z miastem porozumieć a nie obrażać…

                  • Cracovia, Polonia i Warta Poznań były niszczone przez komuchów!

              • hmm… jak to było z Groclinem? Kibice Śląska pogonili, kibice Pogoni pogonili, kibice KSP przyjęli z otwartymi ramionami… (uprzedzając – bo znowu będziesz płakał, że los was pokarał, a Legii jeszcze nie – `93 i działania, jak się okazuje – kolejnego polonisty (http://www.dumastolicy.pl/2017/03/24/michal-listkiewicz-o-polonii-weszlo-lechia-gdansk-legia/) i odebranie tytułu… Cóż …

                Hmm… jw zbudowałby stadion za własną kasę… chętnie zobaczę jakieś pismo… nie – wypowiedź dla mediów nie równa się oficjalnej deklaracji… chyba, że dla ciebie to jedno i to samo… zdradzę ci pewien sekret – obietnice wyborcze mają podobną wiarygodność…

                według ciebie się zgadzają wnioski… no to fajnie – 30 minut gry w przewadze to pewna bramka? Dobrze kojarzę?

                • Bo jakby nie przyjeli to JW by predzej kibicow pogonil niz pozwolil zeby ktos decydowal za niego. To cos takiego jak wam CWKS nazwali Daewoo i jakos nie pogoniliscie tak jak Polonia HOOPa nie mogla zgonic. Niektorzy prezesi poprostu sa tacy ze nieda sie nic zrobic.

                  A co do odebrania tytulu to wam odebrali za korupcje wiec slusznie. Serio uwazasz ze GTS stukneliscie 6-0 bez ustawki ? Przeciez cala Polska widziala co LKS i CWKS zrobily tego sie niedalo wrzucic pod dywan wiec niby co mieli wam za to dac Mistrza. Chyba mistrza korupcji i wreczalby Wojcik 😀

                  JW chcial budowac bo wysylal pisma o pozwolenie na budowe. A HGW wysylala konserwatora zabytkow zeby kazde uwalil. Wiec niby jak mial spelnic budowanie skoro nie mial pozwolenia? Az sie wkurwil w koncu i poszedl na co CWKS czekal bo nie mogli biedacy wygrac na K6 i strasznie ich te straty punktow wnerwialy bo raz przez to Slask Mistrza zdobyl 😀

                  • właśnie… ŁKS… kto sędziował tamten mecz? Znany polonista, który potem został prezesem PZPN… ot, zagadka – jeśli został prezesem – czy to znaczy, ze mecz był czysty? Jeśli był czysty – tytuł dla ŁKS. Jeśli nie – ktoś z takim meczem na koncie prezesem PZPN?

                    Też chcę zbudować wam stadion… będę słał pisma, dostanę odpowiedzi odmowne… a że nie mam tyle kasy? Cóż – pokażę, ze wysyłałem pisma…

                    JW szybciej by pogonił kibiców? Zawisza pogoniła Osucha, Wisła pogoniła Bednarza, JW by pogonił kibiców Polonii… Wysokie masz o swoich kumplach mniemanie…

                    • A co to Polonia go zrobila Prezesem PZPNu? Czy dlatego ze kibic Polonii sedziowal mecz LKSu a CWKS zrobil taki sam walek to powinni dostac Mistrza ? Mistrza korupcji by musieli dostac wspolnie LKS i CWKS. Dlatego dostal klub z miejsca nr.3 proste chyba.

                      Tylko ze JW mial tyle kasy i do dzis ma. A pisma wysylal profesjonalne po konsultacji z prawnikami. Lecz HGW w odroznieniu od podarowania 500 mln jak dala CWKSowi to wyslala konserwatora zabytkow zeby uwalal kazdy pomysl JW.

                      JW to nie byl jakis Osuch etc. JW to czlowiek szalony on by na K6 predzej plantacje ziemniakow zalozyl o tak na zlosc (i h** dla niego stracic kilkaset milionow nawet wazne zeby wyszlo na jego, patrz przyklad wyrzucania trenera w przerwie meczu) niz by pozwolil zeby ktos z nim wygral. JW to miliarder Bednarz czy Osuch raczej nie…..

                      PS. Kibice Slaska i Pogonii odmawiali Drzymale ktory jest racjonalnym czlowiekiem. Oni nie mieli do czynienia z JW. Za to kiedys Pogon miala ptaka ktory byl rownie zwariowany i jak sie mu przeciwstawiali pamietasz?

                      • to jest ciekawe pytanie – kto go wybrał…

                        JW jest szalony – racja. ma kasę – racja.

                        Zadanie na najbliższy tekst – udowodnij, że nie spakowałby zabawek i by się nie wyniósł… Skoro w przerwie meczu rozwiązał umowę z trenerem – kto by go powstrzymał przed olaniem budowy stadionu, hmm?

                        • Pogon Ptaka tez nie mogla pogonic, a Lech przyjal Rutkowskiego ktory nawet nie byl szalony i nie mial 1/5 tego co JW.

                          Bo JW w calym swoim szalenstwie o ile by mial wyrabane na klub to nadal by chcial zarobic na inwestycjach developerskich. Swojej firmy nie porzucil w polowie rozwoju wiec i stadionu by nie porzucil. Szalony on jest w ramach hobby w pracy musi byc powazny jesli dorobil sie prawie 1,5 miliarda.

                          Conajwyzej by zrobil co za Krola czyli olal kompletnie pilkarzy i przestal placic jednoczesnie budujac stadion. A jakby zobaczyl ze jesienia bez kasy i tak graja o Mistrza to by wrocil z kasa i w ramach swego szalenstwa po przegranym meczu zwolnil Stokowca 😀

                          Ale stadion by budowal bo z tym by laczyla sie dzialanosc jego firmy i dzialka developerska.

                          • by chciał zarobić, by nie porzucił, by wrócił, by budował…

                            a coś, co daje 100% pewności?

                            Stadionu by nie porzucił? Bo…? jakby na nim zarabiał?

                            • Bo budowa stadionu wiazala sie z mieszkaniami ktore mialy byc w ramach tego stadionu oraz centrum handlowym. On pracy swojej nie porzuci bo wie ze praca to praca tam sie opanowuje. Dopiero w ramach hobby odpala szalenstwo, niektorzy tak maja w pracy powazny czlowiek po pracy „wariat”.

                              Jakby niebyl powazny w pracy to by niezarobil 1,5 miliarda wiec jakby zaczal to by dokonczyl. Moglby druzyne porzucic ale stadion by zostal. A on by moze tez wrocil bo juz chcial podczas Krola kadencji tylko sie obrazil bo kibice mu po firmie biegali a dla niego uraza majestatu byla wazniejsza niz chec „pobawienia sie jeszcze troche zabawka ktora znow wydaje sie atrakcyjna”. Jakby budowal stadion to by mu nikt po firmie nie biegal ani by Krola nie bylo wiec kto wie co by bylo.

                              Na 100 % by byl stadion i inne szanse na sponsorow niz dzis. Jednym slowem HGW uwalila caly klub.

                              • wiesz, na czym polega cały dowcip? Na twojej wierze, że facet, którego sam nazywasz szalonym, na pewno w tej jednej akurat sprawie kierowałby się rozsądkiem…

                                Tak – zarobił w cholerę kasy na sprzedaży mieszkań …

                                http://wielkapolonia.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=13959

                                Wejdź proszę na tego linka i skopiuj go tak, by każdy mógł to przeczytać…

                                „JW okłamał kibiców Polonii ws. stadionu – Wielka Polonia” – ciekawy nagłówek, no nie?

                                • Bo facet jest szalony poza praca, w pracy nie jest i nie byl bo by sie nie dorobil. Proste jak to ze w pracy ludzie pracuja a w weekendy chleja i jakos niezaczynaja w pracy chlac wszyscy.

                                  Tam czasem wsrod kibicow dyskutuja osoby ktore sie ciesza za kazdym razem jak jest gorzej. Czyli odszedl JW super hurra IV liga, potem odszedl Engel super hurra jestesmy bankrutem i walczymy o utrzymanie w III lidze. Jak wszystko calkiem padnie to beda pewnie swietowac ze w koncu sami beda klubem w B-klasie kierowac.

                                  Nie wiem skad sie biora ale czasem niektorzy nieliczni ludzie na Polonii niby jej kibicuja a zachowuja sie jakby z CWKSu ich Staruch z liscia wyrzucil bo zycza Polonii jak najgorzej finansowo wiec niema co sie nimi sugerowac.

                  • Abstrahując od tematu – w państwie prawa Bufetowa siedziałaby w pierdlu od lat. Dlatego PO tak walczy o swe dyspozycyjne sądy.

        • PhLx: Ferencvarosz?

    • Brawo dla Korony – pokazaliście nam (po raz kolejny zresztą i jako kolejny zespół), że bieganie i pressing, jakby od tego zależało życie – dają efekty…

      No dobra – kibice dawno to sobie uświadomili… czas na piłkarzy…

      Przy okazji – widać, że niektórzy piłkarze rzadko grają…

    • Szrot z 3 ligi niemieckiej remisuje z potentatem xD Przecież tak zupełnie poważnie to właśnie ten 3 i 4 poziom rozgrywkowy w Niemczech to mniej więcej poziom naszej kochanej ligi.

      • Bardzo to fajnie brzmi, ale trzonu zespołu nie stanowił ten mityczny niemiecki szrot, tylko zawodnicy którzy grali w Koronie w tamtym sezonie. Tylko dwóch zawodnik z wyjściowego składu grało w poprzednim sezonie w III lidze niemieckiej.

        • A E-klasa jest właśnie gdzieś między 2. BuLą, a 3. ligą Niemiec, bliżej 2. BuLi. Może wyśmiewajmy więc też transfery z 1. ligi polskiej skoro te z 3. profesjonalnej Niemiec, to taki obciach?

      • ” 4 poziom rozgrywkowy w Niemczech to mniej więcej poziom naszej kochanej ligi”
        Twój klub gra w 2. lidze?

    • pm odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

      Dla mnie forma Legii nie jest większym zaskoczeniem. Już w poprzednim sezonie było widać, że praktycznie cała gra oparta była na Vadisie. Teraz- gdy go nie ma – czuć ten brak jakości w grze. Reszta zawodników raczej nie gra gorzej w piłkę, niż miesiąc temu, po prostu teraz nie ma gościa, który pokierowałby tym towarzystwem i wziął na siebie ciężar gry.

      • Mixu odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

        Macie Moneyczyńskiego 😉

        • pm odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

          Jeden z bardziej przereklamowanych polskich zawodników jak dla mnie. I tak nawiasem mówiąc – przy odpowiedniej kwocie nawet wasz najbardziej oddany Patryś Małecki pocałowałby elkę na swojej koszulce meczowej. Słabe to dopierdalanie się do Mączyńskiego jest.

          • No i całował zdaje się herb Pogoni :-) macie Mączyńskiego naszą „legendę” za którą płaczemy po nocach normalnie… bez niego zdobyliśmy marne 6 pkt a Wy… a nie zaraz… 😀 KURWA trafiła tam gdzie jej miejsce i tyle w temacie!

          • Słaba, to jest teoria, że za srebrniki każdy Judasz ucałuje L. :)
            Nawiasem mówiąc Hama najlepszy mecz w Legii – został okradziony przez nieudaczników z hat-tricku asyst.

    • ten Czerwinski to jakas straszna pomylka, Szymanski powinien jednak troszke krzepy nabrac, a Kopczynski moze na wypozyczenie do Zaglebia Sosnowiec

      poza tym sedzia troche dal od siebie Koronie, przede wszystkim pan arbiter pieknie wylaczyl Nagy’ego, w pierwszej polowie w polu karnym pchaja Nagyego w plecy ze ten sie przewraca, nie wygladalo to na symulke nawet, widac bylo ze go zmiotlo, i co? karnego nie ma

      w drugiej polowie Nagy dotyka plecow kogostam przy kontrze tamten dwa razy wiekszy od Nagyego i przewraca sie i umiera za milijony, i co? faul w ofensywie

      a jeszcze czysto subiektywnie: takiej pseudo-pilkarskiej szmaty jak Gorski to nie widzialem od.. od .. no chyba nigdy nie widzialem
      to znaczy kilku ich bylo ale nie bede tego ciula nobilitowal porownaniami do prawdziwych pilkarzy

    • Burdenski póki co wszedł na 9 min, więc nie miał co zawalić, ale to kwestia czasu…

    • Już za chwilę, już za moment Legia odjedzie reszcie ligi tak jak przewidział red. Stanowski

      xD

    • Zabawne że w polu karanym można wjechać ciałem w Nagya i jest zero reakcji, a potem jest 10 takich samych sytuacji poza polem karnym w jedną i w drugą stronę i są faule.

    • Tylko na Weszło możliwe tak wysokie oceny dla MI3RZA POLSKI13(!), odstającego od reszty polskich klubów o kilka sezonów, a szczególnie po ostatnim sezonie, gdy zarobili w Europie niebagatelne pieniądze klubu, za zremisowany mecz z Koroną średniakiem(!!!). I KURWA ZOBACZĘ jESZCzE JEDEN POST REDAKTORÓW TEGO KURWA GÓWNIANEGO (OD OSTATNICH 1/2 lat ) PORTALU, KTÓRY NIE WYCHWALA PRZECIĘTNIE GRAJĄCYCH PIŁKARZY LEGII, PONAD KURWA WSZYSTKO TO KURWA PIERDOLNĘ(póki co nie wiem z czego). Prawda jest taka, że redaktorzy Weszło! piszą pod „wkurw”, „bul dupizm”, „antywszystkizm”, byle tylko zebrać „kliki”,bądź też poparcie (nie oszujkumy się, największej rzeszy kibiców) kibiców Legii, TO JEST KURWA ŻENADA. PRZEPRASZAM,ŻE TAK POWIEDZIAŁAEM.

    • Spokojnie to dopiero 2 kolejka. Damy radę 😀 😀 😀

    • Marek Madej odpowiedział/a 1 dzień temu

      Legia jak xwykle przereklamowana Bol dupy redaktorow zajebisty tym bardziej ze do tej pory zajmowali sie dolowaniem Lecha a tu taki klops

    • Siwemu magikowi zabrakło grubego magika i nagle dupa nie trener.

    • Wesoło będzie -podziału punktów nie ma ,a mimo wszystko jeden z głównych faworytów już ma do lidera 5 pkt straty .No jedno jest pewne ,Wisła gra tak solidnie w tyłach ,że 3 punkty to wyrwie team ,który się zaharuje na boisku.Fajne widowisko,obie drużyny zbytnio nie broniły ,ale w Astanie to ja nie oczekuję fajerwerków ,bo skończy sie pocałunkiem śmierci.Ciężko mi uwierzyć ,ze to piszę ,ale Hamalainen bardzo dobry mecz zagrał ,no normalnie świat się przewraca .

    • Na Nagym 100% karny. Remis… trudno. Jedziemy dalej, a parchy i plebs niech mają swoje 5 minut (oczywiście wieśniactwo w komentarzach bo Korona nawet gdyby karny został uznany zasłużyła na chociaż 1 pkt.)

    • Jakim trzeba być zakompleksionym poznańskim lizydupem Olkiewiczem, żeby nie wspomnieć nawet o kontrowersji przy karnym. Ja pierdolę, ani wzmianki, wycięte. Wszystkim zapyziałym szczurom, które wyłażą z nory po każdej porażce Legii zadam pytanie: wyobrażacie sobie coś takiego w drugą stronę?

      • Ale mnie śmieszą te zapyziałe warszawskie szczury którym nie przeszkadzało jak nagminnie rywale Legii byli skręcani przez sędziów w ostatnich latach, ale jak raz sędzia nie przypilnował im wyniku to wielce oburzeni. Typ się przewrócił bo nie zjadł śniadania i wielka afera.

        A pamiętasz karnego w setnej minucie z Jagą? Albo gol z Wisłą po dośrodkowaniu zza boiska gdy sędzia był tuż obok i wszystko doskonale widział? Więc lepiej zamilcz, macie gigantyczne pieniądze a gracie kupę i tutaj jest wasz problem a nie w sędziowaniu, naprawdę kurwa, obrobina refleksji… Rozumiem przyzwyczajenie, ale troszeczkę jednak zamilcz po prostu.
        http://bi.gazeta.pl/im/f4/8d/d1/z13733364Q,Na-tym-ujeciu-widac–ze-Artur-Jedrzejczyk-wygrania.jpg

        • bo legia to stary sowiecki twór ciągnięty za uszy od początku powstania tego gówna, zaorać i zasadzić palmy, chociaż to byłoby przydatne.

      • Nie muszę sobie wyobrażać. Mecz Legia – Lech. 0:0 akcja Legii – Rado popycha w plecy Kamyka i zdobywa gola po faulu. 1:0 Wszystko OK i beka z wątłego Kamińskiego. #TakByło

    • Górski 5? Chłop przy każdym kontakcie z piłką notuje strate, a przodzie unia gry, szuka zaczepki tylko… 1 i zakaz stadionowy, Wierchowcowa ściągnąć nazat i wstawić do ataku, taki sam pożytek.

    • pyra odpowiedział/a 19 godzin, 30 minut temu

      To zdjęcie nie pokazuje momentu podania tylko zamiar kopniecia piłki co w perspektywie wybiegajacego obrońcy a wbiegajacego Kucharczyka zmienia sytuacje spalonego. Oczywiście to jest typowa mijanka ale w meczu Cracovii z Lechią nie uznano dwóch goli po takich spalonych.

    • kurde legia urwała punkty Koronie, słabo.

    • Verdammt!!! Nieudaczniki, nieskuteczne polaczki i tunezyjczyki. Ten mecz mieliśmy obowiązek wygrać. Jak ja właścicielowi wytłumaczę, że musiełem Jego syna spokój zakłócić i kazać mu w końcówce biegać??? Oj ciężki powrót będą mieli niektórzy do Kielc!

    • No to Stefański się zemścił za teksty Vadisa, tylko poczekał aż Belg sobie pojedzie. Brakowało dzisiaj w Legii piłkarza z jajami który by ogarnął sędziego. Możdżeń wjeżdża od tyłu ciałem w Nagy’a – brak karnego ; potem Nagy lekko dotknie Rymaniaka – faul i skasowana akcja sam na sam. Ciężko wygrać jak się gra 11 na 12

    • joe odpowiedział/a 18 godzin, 53 minuty temu

      Stefański fatalny, mordo, ale to i tak nie usprawiedliwia tej kaszany. Kopczyński słabiutko, niby próbował coś do przodu, ale poza tym mizeria. Tu się odbije od jakiegoś dzieciaka, tam straci – no kurwa nie. Jeszcze ta opaska kapitańska przy charyzmie przewodniczącego klas 4-6, szanujmy się.

    • No ku rwa Pazdan traci bramkę na wage remisu, a to Czerwiński ma niższą note. Ja was nie rozumiem, kompletnie. Do tych jęczących na Kope, akurat wczoraj świetnie się spisywał w zadaniach defensywnych. Żadnych merytorycznych argumentów tylko pieprzenie od rzeczy, pamiętam jak jechaliście tak po Dąbrowskim, a gość sezon lepszy niż wasz ulubieniec Pazdan.

    • Zaslaniacie się brakiem karnego a prawda jest taka ze jesteście ciency jak sik pająka. Za te wszystkie napinki i wasze medrkowanie plus akcje przeciwko Polonii mam nadzieję ze się osracie koprem i w El.LM i w ekstraklasie. Karma zawsze wraca. Jak wiadomo Juve to stara dama a Legia to stara …..

    • Mecze takie jak wczorajszy dają najlepszą odpowiedź dlaczego zdecydowana większość artykułów na weszło nie jest podpisana.
      Dla jednego czy drugiego orangutana, który opanował klawiaturę, wczorajszy mecz zamyka „karierę”.
      Korona, z której tak szydzono, z wyśmiewanym trenerem, Burdenski i cała reszta. Na drugą szalę och ach eLka, magic, gwiazdy, transfery, hity lata, cudowne dzieci.
      I wszystko chuj.
      Ale za tydzień napiszemy znów. Brak nam umiejętności realnej oceny sytuacji, ale kto to wie? Żadnego orangutana nikt nie rozliczy z twórczości, bo każdy jeden taki sam…

    • Korona po raz kolejny pokazała, że czuje luz nie tylko w meczach, gdzie była w pierwszej ósemce, ale pod wodzą niedocenianego trenera i „niemieckiego szrotu”, z którym wynik z poprzedniego sezonu mogą powtórzyć – jeśli poprawią skuteczność i zmienią Górskiego – chociaż nie ma na kogo w tym momencie, gdy są wszyscy „skontuzjowani” (jak to mówi II trener – tłumacz Korony 😛 ) …

    • Beka ze starej ladacznicy.

    • „Tak, to przeszło. Nie było w tej sytuacji też spalonego, a to dlatego, że Ken Kallaste przypominał sobie właśnie jak deklinuje się niemieckie rzeczowniki (lub robił cokolwiek innego, co odciągało jego uwagę). Efekt – pewne wykończenie Kuchego, 1:0”

      I to tłumaczenie własnego żarciku w nawiasie, no kurwa xD

  • Półtora miesiąca temu ten mecz, mając identyczny przebieg, zakończyłby się wynikiem 3:0 dla Cracovii. Dziś, choć nie minęło przecież tak wiele czasu (ci, którzy mieli w tym czasie urlop powiedzą, że zleciało to ja[…]

    • Var w obecnej postaci to jest dramat.

    • Odpuśćmy sobie w ogóle sygnalizowanie spalonych – jeśli w akcji nie padnie gol – nie ma problemu, jeśli padnie a był spalony – i tak zdecyduje VAR.

    • Wiedziałem, że jak wprowadzą VAR to zrobią to tak nieudolnie, że będzie z tego pośmiewisko. Przecież to jest kabaret, że sędzia główny musi biec do jakieś skrzynki i oceniać czy był spalony czy nie. Sędziowie oglądający powtórkę w autobusie powinni na spokojnie to analizować i przekazać informację. I cyrku mniej i szybsza i lepsza decyzja.

      • Choć z drugiej strony jestem w stanie uwierzyć, że taki Gil oglądając nawet 10 razy powtórkę byłby w stanie popełnić błąd.

      • Ale wtedy odpowiedzialność za decyzję się rozmywa. W takim wypadku głównym sędzią nie byłby Marciniak tylko Gil.

      • @the_ripper
        Sędzia może podbiec, a może tylko posłuchać tego drugiego z wozu, zaufać mu i na podstawie jego opinii gwizdać co trzeba. Marciniak sam w wywiadzie mówił że za każdym razem będzie podbiegał do telewizora. Argumentował to odpowiednią postawą w oczach zawodników.

      • Oczywiscie tylko ze to ciemnocie i tumanom nie po drodze

      • Sędzie nie musi tam biec, ale czytałem wywiad z Marciniakiem, że to jego decyzja żeby pobiec i to samemu zobaczyć, bo wtedy, to jego słowa, cyt. „wyrażam szacunek do zawodników, bo pokazuje to że to ja podejmuję taką decyzję a nie ktoś za mnie.”

    • System musi być bardziej transparentny. Nie może być tak, że zarówno na stadionie jak i przed telewizorami kibice mają kompletny mętlik w głowie.
      Należy też określić maksymalny czas na decyzję sędziego obsługującego VAR – nie więcej niż pół minuty od zakończenia akcji. Nietrudno wyobrazić sobie taką sytuację, że trener robi ofensywną zmianę po golu rywala, a chwilę później okazuje się, że bramka została nieuznana. To skrajna niesprawiedliwość.
      Podobnie jak to, że część meczów w kolejce obsługiwana jest przez VAR, a część nie.

    • Przede wszystkim to chyba należy zganić liniowego za niezauważenie 2 spalonych a nie rozpływać się nad Marciniakiem. Kolejna rzecz: do kiedy można cofać akcję w Varze? Bo już dziś było to dość daleko, a co jeśli np. Termalica przeprowadzi akcję składającą się ze 100 podań z których pierwsze było do partnera na spalonym? Też będziemy wracać?

      • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

        Przecież to było tłumaczone na Weszło kilkanaście dni temu –
        „Jeżeli zdarzy się, że sędzia asystent nie wyłapie spalonego, sytuacja idzie w pole karne i dojdzie do przeoczenia ewidentnego rzutu karnego, to VAR odwija sytuację właśnie z racji rzutu karnego, ale cofa ją do momentu rozpoczęcia fazy atakującej w tej akcji. Czyli nie mogę podyktować rzutu karnego, bo był spalony. Jak głęboko VAR się cofa? Podkreślmy – do rozpoczęcia fazy atakującej, nawet jeśli w akcji wymieniono 30 podań z rzędu, to jest ona COFANA DO SAMEGO POCZĄTKU.”

        • No to Legia ma prze…chłapane!
          W 30 podan Legia ma 10 fauli… męskich takich, z poprzeczką.
          A gdzie jest początek akcji?
          Czy to nie tak jak z… KOŃCEM internetu?
          PS
          Pos.Budka mówił, że PiS chce wykonczyc internet. Ostrzegał, apelował!

          • P.K. odpowiedział/a 13 godzin, 39 minut temu

            Spie*** w końcu z tymi swoimi wypocinami i przestań odpowiadać na moje komentarze, bo tyle mnie interesują co zeszłoroczny śnieg.

    • Musimy wywołać wojnę z „VAR-em”.

      • Już dzwonię do Petru i Lubnauer…
        Jak dojdą do władzy, to wszyscy co wprowadzali VAR zostaną
        sprawiedliwie osądzeni i pójdą siedzieć!
        Ma być tak jak było – czy PiS mnie słyszy?

        • Najpierw Petru musiałby zebrać pieniądze od swoich zwolenników, by mógł wyjść na ulicę. Ciekawe na ile by takie wyjście wycenił?…

    • GeeN odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

      Piotrek Nowak chciał zaskoczyć składem a wyszło, że oszukał sam siebie.
      Systemem 4-4-2 ostatni raz grali poprzedniej jesieni, Kuświk chyba sam się zdziwił na odprawie przed meczem, że wejdzie do gry od 1 minuty i zagrał dokładnie tyle, 1 minutę.
      Miejsce dla Kuświka z przodu, musiało zluzować któregoś ze środkowych pomocników. A wyjście tylko jednym defensywnym, szczególnie że nie grali tak od miesięcy musiało tak się skończyć. Taktyka Cracovii? wystawiła podwójne zasieki i wypuszczał skuteczne kontry. Nic zaskakującego 3/4 drużyn przyjeżdżających do Gdańska tak gra więc wystawienie tylko 1 DM w tym meczu kompletny bezsens.

      Zdziesiątkowana obrona całkiem spoko, Krasic z grą do przodu i Marco grali swoje (Kuświka nie było więc nie liczę), skrzydła naprawdę świetnie, dziura w pomocy gdy była potrzeba bronić … zatrważająca.

      VAR? trochę dziś aptekarskie podejście, szczególnie przy drugiej bramce. Choć rozumiem, że jak sędzia już wykorzystuje tą technologie to nawet 1cm spalony ma obowiązek odgwizdać. Na plus, krótkie przerwy w jakich sędzia podejmował decyzje, przy tym co się działo na PK, Panie Szymonie, brawo.

    • Pasy z Krakowa Polonii druga polowa 😀 ! Na poczatku wygladalo ze bedzie tragedia jednak potem juz byla tylko wspaniala taktyka Probierza. Bo mimo kibicowania Cracovii to widac ze zawodnicy Lechii grali odrobine lepiej lecz ich trener swoje zadanie wykonal zdecydowanie gorzej i w koncu jest efekt Probierza.

      VAR kiedys jeszcze i w odwrotna strone sie przyda a przed Cracovia piekna przyszlosc jak zgraja sie jeszcze lepiej zawodnicy (juz w 2gim meczu widac progres) a jak jeszcze rozwina swoje talenty (w koncu to chyba najmlodsza druzyna Ekstraklasy) to beda grac o puchary albo i o Mistrza na co bardzo mocno licze podobnie jak zapewne wszyscy kibice Polonii ktorzy w ekstraklasie kibicuja Cracovii.

      • GeeN odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

        Potwierdzam twoje słowa, porównanie trenerów w tym meczu, na duży plus dla Probierza.

        Co do prognoz dla Cracovii, nie rozpędzał bym się tak szybko, nie w każdym meczu będą mogli grać z kontry. Po meczu z Piastem, gdy potrzeba było trochę poklepać piłką, nie wyglądało to już tak różowo …

        • Ja mam nadzieje ze poprostu dopiero sie zgrywaja i dlatego bylo tak w meczu z Piastem. A jak Probierz zgra druzyne bedzie lepiej, a jakby jeszcze te talenty odpalily i doszla forma to z tym trenerem mozna wszystko 😀

          • GeeN odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

            Chodzi mi tylko o to, że gra z kontry jest dla każdej drużyny dużo łatwiejsza i hmm efektowniejsza dla kibica. Dla przykładu taka Sandecja, za mecz z Poznania Weszło połowę drużyny dało do kozaków, po meczu z Arką gdy już trzeba było pograć trochę piłką, ciężko wyrokować czy ta Sandecja by utrzymała II ligę w tym sezonie. Przypomnę oba mecze po 0-0.

            Probierz w Gdańsku opinię i wyniki miał średnie, w Wiśle podobnie, ciężko wyrokować co się wykluje z układu Filipiak-Probierz (kolejność nie przypadkowa).

            • Probierz ma wyniki tam gdzie mu daja rzadzic a Filipiak mu pozwolil tak jak Prezes Jagielloni. Wiec bedzie dobrze wedlug mnie. Co do gry z kontry wiadomo jest latwiej, ale ja licze na to ze Cracovia i do przodu bedzie grala tylko ofensywa zeby sie zgrala z nowym trenerem to zajmuje wiecej czasu niz ogarnac sie chociaz na kontre i defensywe.

              Mnie sie wydaje ze 1-2 miesiace dopiero bedzie widac co Probierz zrobil z Cracovia. On tam rzadzi calkowicie pozbyl sie kazdego pilkarza ktory by mogl kwestionowac jego decyzje i ma wolna reke od Prezesa.

              Gdyby w Lechii lub GTSie mial cos takiego poparte budzetem to by im Mistrza zrobil bezproblemu ale tam mu nie dali wolnej reki wiec skonczylo sie jak sie skonczylo.

              • GeeN odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

                Jest dużo prawdy w tym co piszesz, mam tylko 2 ale:
                – Wiara w Filipiaka, że zrezygnuje z wtrącania się jest mocno wątpliwa
                – rządy (nawet autorytarne) są całkiem inne gdy budujesz drużynę z tanich piłkarzy niekoniecznie słabych, a inaczej to wygląda w bogatej szatni gdzie „gwiazdki” nie lubią jak im się krzyczy i miesza. Niby trener ten sam, a dwie różne szatnie, dwie różne sytuacje.

                Nic, nie ma co wróżyć z fusów. Pozdrawiam.

                • Filipiak po tylu sezonach mysle ze zrozumial czemu wydaje tyle forsy a efektow brak. Mam przynajmniej taka nadzieje w koncu kazdy moze sie nauczyc czegos na bledach.

                  Wlasnie na tym polega zaufanie od Prezesa ze gwiazdki mozna wyslac na drzewo jak Cetnarskiego a kupic takie z ktorymi sie pogada przed kontraktem odpowiednio i beda wiedzieli czego mozna oczekiwac. Wtedy trener wybiera takich ktorzy wiedza ze sluchajac trenera osiagna wyniki i rozwina sie jako pilkarze. Ot „Polski Mourinho” no ale pozyjemy zobaczymy.

                  Wiem ze nie ma co wrozyc ja tylko poprostu mam nadzieje ze zobacze sukcesy Cracovii skoro nie moge mojej Polonii ogladac z dobrym budzetem, a jak kiedys miala budzet to za to prezesa inteligetnego inaczej….. ehh chociaz moze Cracovii sie uda 😀

                  • Gowno Filipiak zrozumial. Jestes naiwny i tyle. Poczekaj troche i ńiech przegra kilka spotkan w przyszlosci. Zaraz beda sćenki, dymisje itd show w mediach. Kwestia czasu

          • A ja mam wrażenie, że Probierz ma problemy z presją. Woli pracować w małych klubach, które nie mają wobec niego oczekiwań. W Jadze zrobił wynik i uciekł. Potem wrócił, znowu zrobił wynik i znowu uciekł.
            Radził sobie w schyłkowym ŁKS, radził sobie w jakimś chujowym greckim klubie.
            Nie poradził sobie natomiast ani w Wiśle, ani w Lechii, gdzie oczekiwano od niego konkretnych wyników.
            W Cracovii nikt od niego w pierwszym sezonie nie oczekuje niczego poza utrzymaniem, ewentualnie pierwszą ósemką. I paradoksalnie może się okazać, że dzięki temu zrobi wynik. Jak Filipiak zacznie od „Guardioli” czegokolwiek oczekiwać, to ten po prostu pójdzie do jakiejś Pogoni.

            • Probierz ma problemy z brakiem wladzy w klubie, jakby Mourinho nie mogl rzadzic szatnia i by mu nie dali wyrzucic gwiazdek to tez by sie spakowal i trzasnal drzwiami.

              On tez zrobil wynik w Porto i Interze a w Realu, Chelsea i Manchester United idzie gorzej. Poprostu jesli Prezes trzyma strone gwiazdek zamiast trenera to niech sobie trenuje tam trener ktory bedzie sie podlizywal pilkarza zamiast trenowac. Probierz ma gdzies cos takiego.

              A jak Probierz ma pelna wladze to robi wynik, ot „Polski Mourinho” jak dostanie pelna wladze poparta pelna kabza w budzecie klubu (sam wybierze grajkow jacy mu odpowiadaja i sa posluszni a nie tylko dobrzy) to zrobi i Mistrza.

        • Probierz juz swoje od Nowaka w dupe przyjal, niestety zadna passa nie trwa wiecznie i kiedys musiala sie skonczyc, z chwaleniem Probierza to bym sie wstrzymal, szczegolnie po tym jak publicznie drwi z Lechii.

          • Od Nowaka dostal ale w koncu sie chyba nauczyl taktyki Nowaka i wymyslil remedium. A co on mowi o Lechii no coz to juz problem Lechii, nie mam nic do Lechii (poza tym moze ze kiedys byli zgoda GTSu) ale to juz sprawa kibicow Lechii co Probierz o Lechii mowi.

            • XardasKSP zgadzam się z tym co piszesz a odnośnie chwalenia Probierza to mój wpis dotyczył Geen.

              • GeeN odpowiedział/a 4 godziny, 46 minut temu

                A gdzie ja chwalę Probierza? Straszny z niego buc i pieniacz, z okresu gdy był w Lechii pamiętam to i jeszcze jak spiepszal z Gdańska do Jagi po przegranym ćwierćfinale PP. Ale we wczorajszym meczu Piotrek, którego zazwyczaj bronie, kompletnie nie trafił z taktyką i mój wpis to taki kamyczek do jego ogródka, a że akurat naprzeciw miał Probierza to nie moja wina.

    • Tragicznie nieskuteczna ofensywa ,a obrona jeszcze gorsza ,więc nawet sokole oko Marciniaka nie mogło dać punktów.Lechia jest bardzo osłabiona ,ale to tak wyglądać nie powinno .Cracovia potwierdza ,że jest mocnym kandydatem do grupy mistrzowskiej.

    • beppe odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

      Głupia ta zasada cofania sprawdzania VAR-em dużo wcześniej. Głupia, bo będzie tak, że raz sędziowie cofną sprawdzanie do trzech zagrań wstecz, raz do piętnastu, a raz do trzydziestu pięciu. Dla kibiców będzie to totalnie nieczytelne (dzisiejsza akcja na 2:0 – wszyscy będą widzieli to co było istotne w samej akcji strzelania gola, gdzie nie było nawet podejrzeń o spalony – okazuje się, ze gdzieś tam wcześniej był)
      Niech będzie to najsprawiedliwsze, najuczciwsze itd (choć sam nie jestem tego pewien). Tak czy owak sprawia to, że oglądanie piłki staje się nudne.

      • 3 wstecz dla Legii, 15 wstecz Lechowi.
        I nie mówmy stale o spalonych, a co z b.twardymi „męskimi” wejściami,
        które dają później sytuacje bramkowe rzeźnikom?
        No przecież na Legii to będzie „nowoczesne, angielskie granie”…

    • Mucha odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

      I co VARto było?

      • Tak sie jakos to zbieglo ze zmianami w tym poststalinowskim sądownictwie, nie?
        Dla mnie, to zamach na piłkę, koniec demo… tzn. rekreacji!
        I musimy ja obronic!
        „PIŁKA… SŁUPEK…. RE-KRE-ACJA! (i tak przez cała noc!) 😀

    • Przykłady VAR –
      1. Jest rzut rożny, zawodnik dośrodkowuje i ktoś strzela gola. Po minucie VAR decyduje że jednak nie było rożnego bo piłka odbiła się od piszczela zawodnika drużyny przeciwnej.
      2. Jest rzut wolny, sędzia pokazuje że była ręka. Podchodzi zawodnik i dośrodkowuje a ktoś strzela gola. Po chwili odzywa się VAR że ręki nie było. Gol zostaje anulowany.
      3. Zamieszanie i ręka. W gąszczu rąk sędzia pokazuje drugą żółtą nie temu co trzeba. Zawodnik schodzi do szatni i się kąpie.
      Po chwili VAR mówi że to nie ten dotknął ręką i kartka zostaje anulowana i dają ją innemu zawodnikowi.
      Zawodnik wraca z kąpieli na boisko.

    • czegos nie rozumiem, jakim cudem Marciniak który uznaje bramkę ze spalonego i potem nie wyłapuje kolejnego spalonego dostaje 6/6??? przecież VAR dzisiaj idealnie obnażył że on i jego liniowi są w dramatycznej formie, ocenianie go 6/6 to tak jakby dać mu szóstkę za mecz z golem ze spalonego Hamalainena przeciwko Lechowi no bo przecież po meczu przyznał że się pomylił

      • Ale jak w dramatycznej formie? Przecież to Marciniak i jego sędziowie podjęli koniec końców jednak słuszne decyzje.
        Po pierwsze- asystenci od VAR-u wyłapali rzeczy strasznie trudne do wyłapania na żywo. Budzące wątpliwości i przy powtórkach (np. przy pierwszym golu widać, że Covilo jest na spalonym, ale nie dotyka piłki – czy przeszkadza, trudno liniowemu ocenić, podnieść chorągiewki nie powinien, bo nie dotyka piłki przecież. Główny też ma niełatwo. )
        Po drugie – wiedzieli, że mecz jest prowadzony z VAR-em, to z automatu będzie prowadziło do tego, ze sytuacje stykowe będą puszczane i sprawdzane dopiero po ewentualnej bramce. Inaczej się będzie po prostu sędziować mecze z VAR-em i tak je należy oceniać. Ważne, by asystenci od VAR-u wyłapywali takie rzeczy.

    • Nic o VAR.

      mecz oglądałem od ok 15 minuty. Komentatorzy rozpływali się jak to Lechia cisnęła. Teraz w Lidze+ lecą powtórki:
      1. Strzał Cracovii.
      2. Strzał Piątka w poprzeczkę ( to już widziałem „na żywo”).

      Słabe te „tsunami”jak słusznie Rafał zauważył.

      • Komentatorzy chyba dostaja od Mandziary kase za to, ze rozplywaja sie w zachwytach nad tym przereklamowanym pilkarskim prawie trupem. Za 700 tys euro puszczaja Maloca do 2 Bundesligi a pieprza oficjalnie ze ma kontuzje stopy. Haraslin teraz im wypadl na kilka ladnych miesiecy a przeciez mogli go calkiem niedawno opchnac za niezla kase. Tyle ze wtedy paru cwaniakow zarobiloby mniej na prowizji.To teraz maja kwardratowe zero. Za chwile poleca kolejni bo trzeba na oplaty nazbierac ….:)

    • „Gdyby w meczu bez VAR jakikolwiek sędzia tego nie wychwycił i gola uznał, nikt nie miałby pretensji.”

      No na pewno taki Probierz nie miałby pretensji. Żartownisie z Weszło.

    • Nie wiem czy większym dramatem był Marciniak z tym swoim VAR-em, czy człapające dziady gdańskie: Wawrzyniak, Krasic i nieobecny Peszko, a także stale stawiający na nich Nowak. Emeryci i renciści… dramat.

    • Przy pierwszej nieuznanej bramce od momentu strzelenia do decyzji o odwołaniu upłynęło 1:50,
      przy drugiej nieuznanej 1:42
      W tyle to Lewandowski nie raz już strzelił 3 bramki, a Wisła Kraków wyszła kiedyś z 0:2 na 3:2 z Dinamo Tbilisi
      W dodatku miały być ponoć sytuacje zero jedynkowe a tu znowu jakiś milimetrowy spalony, jak na Pucharze Konfederacji, czyli spalony w zależności od doboru klatki, wdechu, wydechu, ułożenia koszulki – ale co tam Krzysiu Stanowski już zjebał z pozycji twitera Piątka, że pierdoli głupoty, bo wiadomo, że zdanie grajka, który jest w centrum wydarzeń i poczuł „dobrodziejstwo” VAR na własnej skórze jest chuja warte
      Pozytywne jest to, że z każdym tygodniem przybywa przeciwników tej głupoty jaką jest VAR, zaczynają zauważać, że więcej jest minusów niż plusów

    • Sprawiedliwosci stalo sie zadosc dlaczego tuman puscil gre aby uniewaznic po chwili brmke dla pasow zdobyta prawidlowo nie wiadomo

    • Marciniak znowu gwiazdorzy…. moze VAR zrobic jak w siatkowce dwa rzay na zyczenie ternera? bo w chwili obecnej to jest dramat… kazdy sedzia znajdzie jakies przewinienie w prawie kazdej akcji bramkowej, to zabije futbol… powinny byc sprawdzane ewidentne bledy jak np reka Seimaszki a nie cale akcje bramkowe… ale jak zwykle jak nie w jedna to w druga strone mozna powariowac…

    • Czy VAR to nie jest zwykle nabijanie kasy??? przeciez wystarcza zwykle telewizyjne powtorki, nie potrzeba treningu i nie ma takiego srania… a tu wielki mistyczny VAR- kupa kasy

    • Tak czy Siak najlepszy polski sędzia notuje dwie pomyłki i ratuje go VAR, choć uważam, że nic by się nie stało gdyby te bramki były uznane. Mówiąc szczerze jego liniowy pomocnik raczej do wymiany bo VAR nie będzie w każdym meczu. Przy obu bramkach miałem wątpliwości czy sędzia dobrze robi nie uznając tych bramek, ale miał rację, a Probierz pewnie myśli, że to nie Jagiellonię sędziowie krzywdzili tylko jego.

    • Dziwię się, że nie wspomnieliście nic o zakończonej passie Dusana Kuciaka.
      Przez 799 minut nikt w Ekstraklasie nie mógł strzelić mu gola, aż do czasu trafienia Helika.
      To daje mu 2. miejsce w historii naszej najwyższej klasy rozgrywkowej.
      Tylko jeden bramkarz miał więcej minut bez puszczonego gola.
      Był to Piotr Czaja (GKS Katowice, Ruch Chorzów), który nie puścił gola przez 1005 minut.

    • Kapitan Żbik to był równy gość… 😀

    • Var srar, o tym czyła bramka czy nie powinien decydować Zbyszek Ziobro. Byłby spokój i porządek. Niby dlaczego miałby nie podjąć właściwej i sprawiedliwej decyzji?

    • Weszło, mówi się „z otwartą przyłbicą”. To rodzaj hełmu, a ta maska, która się podnosi to jego cześć

  • Wiele wskazuje na to, ze obecne okno transferowe zapamiętamy głównie przez pryzmat nieoczywistych ruchów. Mieliśmy juz odejście Rafała Grzelaka do Hearts (ktoś by się spodziewał?), mieliśmy informację o dołączeniu[…]

    • Radek wygląda trochę jak Josh Hoome z Qotsa.

    • Kto by się spodziewał odejścia Grzelaka do Hearts? Kto by się spodziewał, że z lepszej ligi trafi do gorszej? Jeszcze wyniki w Europie wam nie uświadomiły, że liga szkocka to mniej więcej jest teraz na poziomie bośniackiej?

      • Liga szkocka, jako liga, kiedy nie patrzyło się na nich przez pryzmat Celtiku i Glasgow (kiedy jeszcze rok w rok występowali w CL), to zawsze była bardzo przeciętna liga. Nic tak naprawdę się nie zmieniło. Gdyby teraz Legia zaczęła się regularnie kwalifikować do CL i tam ugrywać dobre wyniki – jakiś awansik do fazy pucharowej, jakiś ćwierćfinał (tak wiem, to science fiction), a reszta klubów dalej odpadała w pierwszych rundach pucharów, trudno byłoby sugerować, że ligę mamy mocną, choć może taki obraz kształtowałby się w głowach obcokrajowców, którzy na oczy naszej ligi by nie widzieli…

        • Chociaż bywały momenty, że te szkockie średniaki potrafiły wypożyczyć kogoś młodego z ligi angielskiej, kto im robił grę. To też inaczej wygląda jak masz te ligi 10-12 zespołowe, bo jest mniej cieniasów, a każdy dobry zespół to już 1/10 lub 1/12 ligi, nie 1 z 16 jak u nas. Ciekawe gdyby u nas zmniejszyć liczbę zespołów…

        • Ojj liga szkocka to jest straszne gówno. Taka drużyna jak Celtic nie ma prawa aż tak pojebanie dobrego wyniku wykręcać.

      • Patrzą przez pryzmat „Old Firm derby”… Chociaż to też już nie to samo co wtedy, Celtic to już nie to co kiedyś a i tak w cuglach wygrywa ligę, bo nie podupadli tak bardzo jak Rangersi… Dla nas, dla polskiej ligi, to dobra informacja, choć oczywiście wolę żeby polska piłka szła w górę w rankingu pomimo, a nie przez upadki innych…

      • Liga szkocka wciąż jedzie na renomie na którą składa się w nowym tysiącleciu dojście Celticu do finału Pucharu UEFA w 2003 i Rangersów w 2008 roku. To było dawno temu ale wciąż w pamięci funkcjonuje.

      • Dla Grzelaka pewnie niewielkie znaczenie miało czy ta szkocka liga jest słabsza czy lepsza, najważniejsze było to że lepiej płatna, nasi rodacy na wyspy jeżdżą nie dlatego że fajna robota i mili ludzie.

    • ” Mieliśmy juz odejście Rafała Grzelaka do Hearts (ktoś by się spodziewał?)”

      Ktokolwiek? Przecież poszedł do porównywalnej drużyny…

    • Tak włoska mysl to tylko bronić i robić wślizgi haha , to też inne walory , które tworzą tą ligę wśród pięciu najlepszych na świecie. Druga liga włoska nauczy go więcej jak ta polska e klapa cała. Jak zwykle widzę ktoś tu ma jakieś ból dupy o lige włoską.

    • 2017 rok, a Weszło dalej myśli że włoska liga jest defensywna. Żenada.

    • W Palermo zaczyna się tworzyć polska kolonia. Pierw Cionek, teraz Murawski…

    • Generalnie się nie WTRANCAM, ale czy on ma ćwieka w języku?

  • Transfer Neymara do PSG kiełkuje od kilku dni. Początkowo nie wierzył w niego prawie nikt, bo wszystkim wydawało się, że to niemożliwe. Nawet Barcelona podeszła do tej sprawy, jak do kolejnego ślepaka. Ot, kolejna[…]

    • Większość by chciała żeby odszedł. Problem jest inny. Ten zarząd jest tak nieudolny, ze te 222 miliony mógłby wydać na Paulinho, sserga auriera i kurwa Sebastiana giovinco, dlatego ludzie sa zesrani taka perspektywa. Poza tym to juz nie pilka, to marketing i biznes, za ta kasę można pozniej zyskać wiecej PRowo niż sportowo, bo kurwa neymar choc sa nad nim spusty nie prześcignie messiego czy portugalskiej surogatki nawet gdyby oni odeszli do chin czy usa, juz prędzej taki neuer zdobeddzie zlota pilka niż neymar którego ciągle uważają za pewniaka do wygrania tej nagrody tylko niby cień messiego mu przeszkadza

    • Oczywiście, mogę się pomylić, bo w piłce trudno jest cokolwiek przewidzieć, ale myślę, że ani Neymar nie uczyni PSG lepszą drużyną, ani PSG nie uczyni Neymara lepszym piłkarzem.

    • Jedno jest moim zdaniem pewne – piłkę nożną jako biznes w najbliższych 20 latach czeka takie pierdolnięcie, że z niektórych wielkich klubów nie będzie co zbierać.

    • Zarzad Barcelony do wyjebania w trybie natychmiastowym!!Po kompromitacjach transferowych,puszczaniu graczy za darmo to jeszcze Neymar w PSG. Jako kibica Barcy zwyczajnie boli mnie co tam się odwala od jakiegoś czasu. :-(

    • shugz odpowiedział/a 1 dzień, 8 godzin temu

      Oni tam w tym zarządzie chyba myślą, że to całe śmieszne „mes que un club” każdy bierze na poważnie, i że ich klub jest tak wspaniały, że każdy będzie chciał tam zostać do końca kariery; po co zatem ustalać wysokie klauzule, skoro i tak nikt nie będzie chciał odejść? 😀

      • Czyli do czego pijesz ,że klauzula za mała ?

      • Kwoty odstępnego w kontraktach też nie są wpisywane na chybił-trafił . Są one zależne z pewnością od wysokości „pensji ” Ci najlepsi albo ci rokujący mają wysokie kontrakty a co za tym idzie również wysokie odstępne

    • Pytanie Jeżeli Neymar dostanie pięniądze nie od klubu PSG a od Fundacji z Kataru kontrakt na reklamę MŚ znaczy ,że jest to jego przychód Czyli musi zapłacic od tego podatek w Hiszpanii czyli 47 % Czy jest coś czego nie wiem ?

      • Myślę, że z uwagi na fakt, że w grę wchodzą działa promocyjne, może być tak, że zrobi to „na firmę” i będzie do opodatkowania w którymś z rajów podatkowych.

        • bartr odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

          Mi się wydaje, ze zarobi na promocji, a wyda na wykup kontraktu, wiec podatku nie zaplaci, bo zysk = zero.

          • podatki tak nie działają, zwłaszcza dla osób fizycznych. Jak zarabiasz powiedzmy 3k brutto, to od tego płacisz podatek, a nie od 3k minus czynsz, jedzenie i powiedzmy buty, które planujez kupić w tym miesiącu. Z firmą inaczej, firma może odpisać sobie pewne, z góry określone ustawą koszty (np. pensje pracowników czy zakup nowej maszyny do produkcji). Dlatego jasne raczej,, że kasę dotastanie firma Neymara i ojca, a nie sam Neymar jako osoba. Czy jednak wykupienie swojego kontraktu zalicza się do tych rzeczy, które odejmuje się od przychodu i wlicza w koszty? Wątpię. Czy firma będzie mogła to rozliczyć w raju podatkowym, nawet jeśli cały świat wie, że Neymar mieszka w Hizpanii, a nie w kraju gdzie ma zarejetrowaną firmę? Niestety tak. Czy sprawa wyląduje w sądzie? Pewnie tak. Czy poniesie konsekwencje? A skąd.

    • Sprawa jest o tyle mniej skomplikowana do przeprowadzenia, że jedną i drugą drużynę ubiera Nike, przez co nie koliduje to absolutnie (a wręcz przeciwnie) z kontraktami reklamowymi Neymara, sponsoringiem, etc.

    • Pierdolenie jakby to Messi odchodził, a to Neymar przecież

    • sraczka w barcelonie

    • LOBO odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

      Jako fan barcelony już od czasu wielkiej przebudowy z 2004 roku widziałem problemy na rynku transferowym. Jednak o ile sternicy sprowadzali szrot dosyć regularnie w ilościach 2-3 na rok, o tyle broniły ich wyniki. Najbardziej niezrozumiałym ruchem była dla mnie sprzedaż Thiago, co próbowałem sobie wytłumaczyć tym, że dosyć często łapie kontuzje, bo z tego co pamiętam przechodził do Bayernu z kontuzją, bądź złapał ją zaraz po. Niestety od tamtego czasu nie zmieniało się za wiele. Później przyszli Ney z Suarezem, kolejny tryplet no i to aktualne okienko. W zasadzie rozmowy na temat Verattiego skończyły się zanim się zaczęły, co było dosyć hańbiące, a później kopią się o jakiegoś „piłkarskiego śmiecia” z Chin jakby to był jeden z najgorętszych towarów na rynku. Jak odejdzie Ney to będzie trochę padaczka, ponieważ ludzie związani z Barcą widzieli w nim następcę Messiego. I o ile za 220 milionów można znaleźć alternatywę o tyle obawiam się, że będzie tak jak ktoś wspomniał, czyli kupią giovinco, paulinho i jeszcze jakiś szrot, a później powiedzą, że jest ok.

      • ja bym jednak Paulinho pilkarskim smieciem nie nazywal, owszem gra w Chinach ale mimo tego ma mocne miejsce w reprezentacji canarinhos, od Andre Gomesa jest o niebo lepszy a jak na pomocnika to dobry bardzo jest w defensywie

        oprocz tego proponuje docenic ze w tym roku w reprezentacji Brazylii zdobyl pare bramek (a w wyjazdowym spotkaniu z Urugwajem ustrzeliil nawet hattricka)

        kontrakt w Chinach mozna zrozumiec bo to Brazylijczyk i oni lubia hajs przede wszystkim, ale jego granie w Kraju Smazonego Psa czy w innych ligach typu Pustynna Liga Kozojebcow to straszna strata dla pilki, wiec bardzo chetnie bym go zobaczyl w Barcelonie, ma dopiero 28 lat a bylby wzmocnieniem srodka pola, bo sorry ale Iniesta to juz wyglada jak stary Iniesty, Rakitic cos tam jeszcze pyka ale innych tam pomocnikow nie widze

        • LOBO odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

          Nie no akurat już nie poruszałem sprawy aktualnej kadry, ale to prawda, że jest Rakitic, Iniesta i Busquets z czego Iniesta już raczej miewa dobre mecze, a nie dobrą formę. Jestem w stanie zrozumieć uwielbienie Paulinho do kasy, ale przejście do Chin w takim wieku, mając alternatywy w najlepszych ligach Europy to po prostu wypisanie się z poważnego grania. Zwróć uwagę taki Giovinco, było o nim kilka artykułów z video, strzela dużo bramek, niezły przegląd pola, fajne dryblingi, ale gość również wypisał się z poważnego grania. I mimo jego popisów w USA nikt z corocznych faworytów LM po niego nie sięgnie. To nie przypadek, że zawodnicy będąc w najlepszym wieku do gry odchodzą do takich lig. Chcą sobie po prostu zarabiać na tyle dobrze jak ciężko pracujący zawodnicy w Europie, a przy okazji się w ogóle nie przemęczać, bo na tamte ligi mają wystarczająco samego talentu.

          • roznica polega na tym ze Giovinco to sie zupelnie nie liczy w powaznej pilce, natomiast Paulinho jest podstawowym pomocnikiem Brazylii, ktora leje wszystkich jak leci (oprocz porazki z Argentyna ale to byl towarzyski)

            mysle ze gdyby odszedl Neymar a w zamian przyszedl Paulinho i Coutinho to Barca nic by nie stracila, a nawet zyskala

            a osobiscie polecilbym im Grosika :)

            • LOBO odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

              Nie no uważam, że akurat wymiana Neya za ich dwóch to ogromny spadek jakości. Neymar to absolutny top, tuż za Ronaldo i Messim. Zastąpienie go w tym momencie wydaje mi się niemożliwe. Niefortunnie się zdarzyło, że taki absolutny top lub przyszły top to w większości gra w Realu. 😛 Więc nie dość, że Barcelona naprawdę nieudolnie gra na rynku to jeszcze jak odejdzie Ney to nie widzę nic innego jak panowanie Realu przez kilka najbliższych lat.

              • jak najbardziej szanuje zdanie kolegi,

                sportowo oczywista strata, tu nie ma co pierdolic, ale wydaje mi sie ze Neymar to taki typ jak Messi, Ronaldo, czy Zlatan, on po prostu chcialby byc najwieksza gwiazda w zespole, a to mu PSG zagwarantuje, w FCB juz zadecydowali dawno ze tylko Messi a po Messim to sie pomysli moze, teraz kupili sobie 3 lata (oczywiscie dla zarzadu Barcelony Messi to bedzie gral do 40tki na takim poziomie jak teraz, w miedzyczasie podrosnie syn Aguero i zmieni ojca chrzestnego)

                jednak niejednokrotnie bywalo ze odejscie jednej z dwu najwiekszych gwiazd (albo odejscie najwiekszej gwiazdy) odmienialo gre zespolu na lepsze, bo inni zawodnicy wychodzili z cienia i czuli wieksza odpowiedzialnosc i czuli ze bardziej pomagaja, ze ich wklad ma decydujacy sens

                • LOBO odpowiedział/a 1 dzień, 4 godziny temu

                  Masz rację, ale obawiam się, że w Barcelonie doszło do takiego momentu, że nie miałby kto wyjść z tego cienia. Chociażby z drugiej strony w futbolu nie tacy zawodnicy jak ci z obecnej Barcelony wskakiwali na wysoki poziom, więc zawsze jest szansa. Jednak nie chciałbym się przekonywać, zdecydowanie życzyłbym sobie, aby Ney został.
                  Jak już nawiązałeś do Zlatana, to wg mnie jedna z najdziwniejszych decyzji podjętych przez jakiegokolwiek w ogóle. Był Eto’o jedna z absolutnie najlepszych 9, czujący się świetnie w systemie gry Barcelony, a jednak Guardiola widział to inaczej. Wiadomo, każdy ma własny pomysł na grę, jednak w przypadku gracza takiego kalibru jak kameruńczyk, nie mogłem uwierzyć, że zostaje puszczony lekka ręką i to do tego za taką cenę. Wymiana 1 do 1 byłaby sprawiedliwa. Co było z Ibrą to wszyscy wiedzą, jednak z każdej z rozmów dało się odczuć, że wiedział na co się pisze i że nie będzie liderem, a tak naprawdę największym problemem był sam trener, który przynajmniej wg jego relacji zachowywał się jak na dorosłego człowieka nie przystało.

    • nie byloby tematu gdyby Messiemu nie dali tego chorego kontraktu, PSG pewnie proponuje Neymarowi wiecej albo cos kolo tego, a BCN ni chuja

    • nie plakalbym z powodu odejscia Neymara, Adrian Mierzejewski jest do wziecia za darmoszke, czyli 200 baniek zarobku dla klubu na czysto
      a mecze i tak bedzie wygrywal Messi
      :)

    • Neymar do świetny piłkarz, ale nie jest wcale kluczowy dla Barcelony, póki zdrowy jest Messi i jest Suarez. Potrzebują dodatkowo 2-3 skrzydłowych, którzy wcale nie muszą być top of the top.

      Nawet bez Neymara mają trójkę z przodu lepszą od Realu. Ale co z tego skoro Real ma fantastyczny środek pola. Kasę na Neymara trzeba przeznaczyć na jakiegoś kozaka pokroju Iniesty sprzed kilku lat.

      • LOBO odpowiedział/a 16 godzin, 38 minut temu

        Problem w tym, że w Barcelonie jest tylko trzech może czterech piłkarzy z absolutnego topu. Porównując kadrę do kadry Realu to wygląda to naprawdę słabo, a jakby dodać do tego jeszcze brak Neymara, to wtedy już w ogóle nie ma o czym mówić.

    • B123 odpowiedział/a 1 dzień, 5 godzin temu

      On mnie jakoś nie przekonuje niech idzie sobie na luzie bym go za Griezmana i 100 baniek wymienił

    • Griezmann i tyle w temacie. Nie będzie różnicy, a może jeszcze doda coś ekstra :). Jak Neymar leci tylko na $$, to co zrobić? Trzeba pożegnać.

    • Czemu hiszpańscy piłkarze mają obowiązek posiadania klauzuli wykupu?

    • W sumie to ciekawie wygląda. PSG zostało przekręcone przez Barcelonę w zeszłym sezonie w ćwierćfinale LM. Sędziowie (faul Mascherano przecież by odgwizdano nawet w lidze hiszpańskiej) odstawili równą lipę. Niektórzy „piłkarze” zrobili sobie żarty ze swojego klubu, bo Veratti, bramkarz i paru innych najnormalniej w świecie odpuścili ten mecz.

      Potem sprzedawczyk-Veratti „szczerze” żałuje przed kamerami, że przegrali ten mecz w tak fatalnym stylu.

      Następnie sprzedawczyk Veratti ustami swego agenta, ale nie tylko jego, koniecznie przeprowadza się do Barcelony, która pewnie obiecała mu angaż w klubie w zamian za komedię jaką odwalił w LM.

      Właściciele PSG nie są ślepi, widzieli, że sprzedawczyk-Veratti puścił mecz z Barcą a potem chciał do niej bezczelnie odejść od razu po fakcie (głupi jakiś czy z Sosnowca?), więc postanowili za wszelką cenę zatrzymać go w klubie. Sprzedali mu prztyczka w nos, kazali zamknąć gębę i zmienić agenta, bo inaczej będzie grał w rezerwach lub coś w tym guście.

      Teraz właściciele PSG chcą utrzeć nosa całej „zakupowej” Barcelonie podkupując im Neymara. To jest, kurwa, piękne.

      Nie lubię szejków. Nie lubię PSG. Ale jeszcze bardziej nie lubię oszustów takich jak Veratti czy dwa czołowe kluby hiszpańskie robiące wałki na oczach milionów ludzi. Więc jak PSG podkupi Neymara, to nie ukrywam, bardzo się ucieszę.

      PS. Oczywiście powyższy tekst należy traktować jako szereg pijackich hipotez. Tak jak wcześniej jako pijackie hipotezy zapewne traktowano doniesienia o przekrętach Volkswagena. :)

    • André Gomes: 2021 / 100 milionów ;D za taką kasę jaką dostaną mogą sobie kupić Verattiego i Aubumeyanga może jest słabszy od Neymara ale bramek pewnie strzeli więcej plus Veratti dla mnie byliby mocniejsi

    • Teoretycznie jakby się te kilka klubów uparło to wykupiłoby z tej Barcelony cały szkielet i żegnaj wielka Barco. Przynajmniej na sezon byliby poważnie osłabieni w walce o LM i Mistrzostwo Hiszpanii. Musieliby kupować głownie z Hiszpanii bo tam ceny są ustalone i negocjacji praktycznie nie ma. Z klubów europejskich tez mogliby kogoś kupić, ale wydaliby o niebo więcej niż za podobnego piłkarza grającego w Hiszpanii. Potem Hiszpanie się dziwią, że Anglicy tyle wydają na piłkarzy. muszą negocjować i o tyle i ile piłkarz ma wpisaną klauzulę odstępstwa w kontrakcie to jeszcze pół biedy bo masz cenę maksymalną, ale jeśli nie to hulaj duszą piekła nie ma. Dlatego też Real wpisuje takie klauzulę choć wiem że piłkarze nie są tyle warci i jak ktoś chce ich naprawdę kupić i są raczej zbędni to można negocjować, ale tak jak mówię znamy cenę maksymalną. Fakt, że w Hiszpanii każdy piłkarz musi mieć wpisaną cenę za którą może odejść, a w reszcie Europy nie ma takiego nakazu jest niesprawiedliwy. Albo robi się wszędzie taki przepis, albo ustala się to na zasadzie dobrowolności. W każdym razie wszędzie powinny być te same zasady. gdyby nie klauzulą to za Neymara zażądaliby z 2 miliardy euro. Kwota absurdalna, ale odstraszająca.
      Po za tym uważam, że piłkarze tak się rozbestwili jeśli chodzi o płacę, że pójdą tam gdzie dostaną więcej. gdyby Neymar dostał ofertę z Monaco na poziomie 30 mln euro to już by go w Barcelonie nie widzieli.

    • W nawiasie mowiac, dzis Neymar strzelil dwie bramki w meczu z Juventusem. 2-1. Naprawde pokazal klase w tym spotkaniu. Szczesny zadebiutowal i zachowal czyste konto. Nie mial za duzo pracy w tym meczu.

  • Gdyby ten mecz zaczął się w 75. minucie i trwał kwadrans, mielibyśmy do czynienia z całkiem sympatycznym widowiskiem, które przy odrobinie dobrej woli można gdzieś pokazać. Niestety zaczął się dużo wcześniej, a[…]

  • Jakiś czas temu – mniej więcej w okresie, gdy Konstantin Vassiljev każdego tygodnia przybliżał Jagiellonię do tytułu mistrza Polski po 30 kolejkach (copyright: Michał Probierz), wydawało się, że gość będzie robił[…]

    • Fajny ten filmik z Bergkampem!

    • Witam witam. Kolejny dzień z Ekstraklasą. Na początek Piast- Pogoń. Emocje rozpalają na samą wieść o tym, że te dwa teamy zmierzą się za 10 minut.Piast bez Murawskiego ale z Dziczkiem. Ciekaw jestem tego atlety Gojko, może go dziś zobaczymy na boisku. Skorża cieszy się z Formelli….warto przypomnieć kilku zawodników z przeszłości obu klubów , a więc Piast : Kaszowski, Kozik, Widuch czy Stanisław Wróbel, a Pogoń Szypowski, Leszek Pokładowski czy Artur Bugaj

    • Bednarek, polski Maldini. Z Bielikiem będą grali niedługo na środku obrony reprezentacji.

    • Krótka refleksja po 20 minutach : Mecz rozwija się jak tasiemiec w dupsku. Pozdrawiam oddaje głos do studia

    • Niektórzy już się kładą po 30 minutach, może uznajmy że remis 0-0 zadowala obie drużyny?

    • do usunięcia

    • Analizy, konferencje, mądrości każdego szkoleniowca….ja to jakbym był prezesem polskiego klubu zatrudniłbym Zdenka Zemana i mecz by się kończyły 4:5, ale chciałoby się to oglądać. Wczoraj Arka 5 obrońców, dzisiaj Pogoń chyba z 6 jak tu gole mają padać ehhhhh

      • Już nie można beztrosko ryzykować w początkowych kolejkach – nie ma podziału punktów!
        Z tego samego powodu nikt już nie będzie ogrywał juniorów. 😀

    • Moja Ekstraklasa, taka piękna….

      • Wieloletnia praca C+Sport, panów Sławków zaczyna przynosić efekty.
        Bramki, karne zaczynają być z naszej ligi eliminowane
        (przerywają ciągłość gry)
        Mamy za to walkę, agresję i pełną fizyczność.

    • UBOJNIA DROBIU?!!?
      To takie barbarzynstwo jest jeszcze w EUropie… *tolerowane*?
      (rozumiem… kaczki, ale reszta?)
      To nasi bracia są, i nic sie od nich nie różnimy! (spytaj eksperta TVNu)
      *STOP EKSTERMINACJI NASZYCH SKRZYDLATYCH BRACI!!!*
      PS urki, bastion79 – a przykujta sie do stadionu… aż wam zapłacą,. byście sie odczepili 😉 )

    • Fraczczak – polski Diego Costa

    • GeeN odpowiedział/a 1 dzień, 11 godzin temu

      Polska myśl szkoleniowa, rozgrywanie ataku pozycyjnego przegrywając piłkę przez bramkarza, biedny w ciągu minuty miał z 5 kontaktów z piłką aż w końcu któryś z jego obrońców zlitował się i wyjebał piłkę daleko i w aut!
      To jest po prostu żałosne !!

    • Formella forma jak w SP rok temu.

    • Dzięki Bogu jest takki piłkarz jak Adam Mójta…jak dla mnie plus meczu, a nawet kolejki. Zjebał pod swoją bramką, odpracował pod druga i się zrobiło meczycho. Biorę Mojtę do ustaw ligę! zasłużył chłopina

    • Co za frajerstwo Piasta, Pogoń nic nie grała, a i tak mogło być 1:4

    • Jakby kogoś ciekawił mój skład w ustaw lige : Wilk-Mójta, Rymaniak, Tosik, Szufryn, Wawrzyniak-Kosecki, Furman, Trochim-Robak, Korzym na ławce pozostawiam Słowik,Burdenski,Kaczmarczyk,Klimala
      Jakieś sugestie, podpowiedzi?

      • Burdenski za Furmana. Trener ma siedzieć na ławce i dyrygować. Po za tym kielecki Xavi będzie się marnować bez gry.

    • Mecz z varem ciekawe jak zareaguje na to Michał Probierz. Dwóch rzeczy jednak będzie brakowało Pana Trenera Andrzeja Strejlaua…..Piotruś Nowak, Piotruś Nowak i John Heard ojca Kevina który był Sam w Domu dziś w wieku 72 lat zmarł…peace {*}

      • Piękny film, zwłaszcza ta słynna scena z Trumpem Donaldem.
        Ale, juz widze te światową żałobę po śmierci kogos z Harrego Pottera,
        Świeczki będą jak w Warszawie, no ale, to w sumie ten sam sort.

    • i już myślę nad transferem Malarczyka do Musashi

    • Cracovia okradziona z gola…. gdzie tam spalony był?!

      • Skonczmy z tym VAR, mówmy po naszemu, po polsku: GIL.
        System GIL

        • P.K. odpowiedział/a 1 dzień, 8 godzin temu

          Po tym komentarzu powinieneś sobie nadać tytuł – mistrz głupoty.

          • To uzupełnie.
            W tym systemie, zemsta KORPORACJI SĘDZIOWSKIEJ (nie my ich wybieralismy!) na Probierzu będzie pełna i ostateczna!
            Oni nigdy nie wybaczają, co najwyzej sobie!
            Bo wprowadzenie systemu GIL powodowane było wyłącznie Probierzem!

    • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 9 godzin temu

      Piątek na pozycji spalonej nie był, ale przed nim piłke chciał zagrać inny zawodnik Cracovii i on akurat juz mógł być.

    • Pewnie czekacie na moja interpretacje sytuacji z VAR. Moim zdaniem spalony był i brawo dla Marciniaka. Dodam , że ze Stolarskiego to będzie niezły grajcar. Szkoda Haraslina, bo robił wiatr z prawymi Cracovii. Z Cracovii najmniej to podoba mi się Probierz ciągle stoi , gada, krzyczy, macha nieprzyjemnie by mi się grało w jego drużynie zero Jogi Bonito ciągle Play Station. Piotruś Nowak bez pomysłu na swoją drużynę Krasić i bracia Paixao już nie uratują Lechii ja bym ich wystawił na listę transferową.

    • Czuć już rękę Probierza, który szybko odcisnął swoje piętę na zespole.

    • Który to już raz Lechia ma jeden okres dobry, a potem to jest bicie głową w mur, przecież te skład ma taki potencjał, że powinni taką Cracovię klepać, to wina trenera czy jak?

    • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 9 godzin temu

      Dobra, ale o co chodzi z anulowaniem drugiej bramki to sam nie wiem.

      • Spalony na początku

        • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 8 godzin temu

          Tak, teraz widzę :)

        • Ciekawe, do ilu podan i sekund wstecz będą „analizowali” każdą bramkę Legii…
          ( i Lecha, jesli juz o to chodzi) 😉
          Tzn. tu był spalony, ale co, gdy Legia jak zwykle, brutalnie odbierze piłkę
          (Mielcorz cały w skowronkach) i strzelą gola?
          Chyba juz wiemy, i prosze nie odpowiadac… jak komus cos nie odpowiada!

    • o cie chuj z tym varem….czasy aptekarstwa nastały

    • baran odpowiedział/a 1 dzień, 8 godzin temu

      A gdzie był sędzia liniowy przy drugim nieznanym golu? Pan Listkiewicz, jeśli się nie mylę. Trzeba było zagwizdać w porę, a tak akcja poszła do przodu i padł gol. A jakby Piątek nie strzelił i akcja poszła na drugą stronę boiska i gola by strzeliła Lechia to chyba też gol nie zostałby uznany, bo Var.

      • Dokladnie! To kompromitacja Listkiewicza…. syna z Korporacji.
        Juz nie dlugo będzie sie swym immunitetem nam zaslaniał!

        • baran odpowiedział/a 7 godzin, 13 minut temu

          Każdy z nas ma jakiegoś ojca. To nie wina Listkiewicza juniora, że jego ojciec był też sędzią, również liniowym. Także nie mam mowy o jakimkolwiek nepotyzmie, związanym z działalnością Korporacji lub korporacji.

    • Zajebisty mecz się szykuje.

    • Panie, karny… ewidentnie wjechał barkiem w plecy

      • Identycznie jak Możdzeń wjechał w Jevticia rok temu, gdzie karnego gwizdnął…A cała Warszawa krzyczała, przecież tam nie było karnego, bark w bark, męska gra, wszedł ciałem 😉

    • No i do boju hejterzy..
      Barry taranuje w polu karnym Kopczyńskiego….i…… pewnie znowu usłyszymy jak w wypadku Malarza w poprzedniej kolejce : Legia miała pecha..
      A potem Możdżeń barkiem w plecy szarżującego Nagy i co ? … znowu Legia miała pecha…

    • Drużyna z łapanki z trenerem który nie wygrał od stu lat wyśmiewanym na weszło dominuje z drużyna z budżetem 200mln dodam, że mistrzem Polski….kocham naszą la lige;)

    • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

      „Korona chyba ma jakieś układy z siłami nieczystymi.”

      W tym meczu to ma przede wszystkim sędziego Stefańskiego, który Koroniarzom pozwala na więcej.

    • Skandaliczne sędziowanie Stefańskiego, praktycznie dwie bramki odebrane Legii

      • I ta 5ta minuta, kiedy pozwala grac do pola karnego Korony (i w nie centrowac), gdy leza tam dwaj zawodnicy po zderzeniu!
        TEGO JESZCZE NIE BYLO!

    • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

      Kuchy King.

    • Skonczone nieduaczniki z Korony mieli CWKS na widelcu CWKS ktory ma tyle sily biegac (poza Guilherme ktorego oddadza bo ich niestac) co Qabala przed sezonem….. no ale poco strzelac sam na sam w stylu Gornika skoro mozna przyjac w dupe i niech liga bedzie zkaszaniona zamiast od poczatku wypracowac odpowiednia strate CWKSu zeby juz mistrza niezdobyli.

      To w takich momentach takie nieudaczniki powinny to wykorzystac ze CWKS gra piach… Gornik pokazal jak to sie robi.

      Niedlugo pewnie bedzie lekcja od Boratow w Kazachstanie jesli CWKS zagra z taka ambicja jak dzis.

    • #GórskiOut

    • „Korona wywozi komplet z Warszawy” kto pisał?

    • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

      „I Korona wywozi komplet z Warszawy,”

      O, to za remis Korona dostaje 3 punkty? Nie wiedziałem.

    • Ja tak się zastanawiam…kibice Legii śpiewają ze 2-3 razy Stefański.. co ty kurwo .a później zadziwieni, że w sytuacjach spornych sędzia zawsze w stronę przeciwnika….to kto jest głupi tutaj?
      Koronie ten punkt jak psu zupa się należał

      • Po takim meczu ta przyśpiewka powinna być skierowana do Magiery i jego chłoptasia Kopczyńskiego. Ale nie, sędzia chuj, bo mistrz Polski nie potrafi ograć ogórów na własnym stadionie.

        • Ten mecz podniósł mi ciśnienie jeszcze bardziej jak ten z górnikiem….
          Fakt kopczynski częściej wchodził w pole karne, ale nic z tego nie wynikało.
          Sytuacja w której przepchnęli nayga w polu karnym jak dla mnie mocno dziwna..

        • Aerth odpowiedział/a 1 dzień, 6 godzin temu

          Nie, sedzia chuj, bo wyraźnie pozwalał zawodnikom Korony na więcej. Im bliżej było pola karnego gości tym mniej miał ochoty na gwizdanie.

          Oczywiście faktem też jest, że Legia powinna była to wygrać mimo Stefańskiego.

    • Bywała chwilami lepsza chciałeś napisać prawda?

    • panie Magera daj pan spokoj…..tego sie nie da ogladac….duchy wesolego Jasia Urbana unosza sie wciaz nad Lazienkowska….chyba nie doczekamy sie juz zdolnego mlodego polskiego trenera w tym rezimie …..a ten rezim predko wladzy nie odda….Polacy jednak nie kumaja pilki noznej….tylko rzut mlotem zuzel i skoki narciarskie…ale kogo to obchodzi….

    • Legia jak zwyke gra nic na poczatku sezonu tylko po to, zeby na koncu wygrac lige rzutem na tasme

      • Tylko nikt chyba Legionistom nie powiedział że w tym sezonie nie ma podziału punktów.

      • Ok, rozumiem tę strategię. Ale niech się określą kiedy zaczną grać, żeby kibice wiedzieli kiedy mają chodzić na mecze i się przejmować tym co się dzieje na boisku, a kiedy sobie odpuścić, tak jak kopacze. W Wawie jest dużo innych rozrywek.

  • Obcokrajowcy w Ekstraklasie to temat rzeka. Bywa, że na testy przyjeżdżają gwiazdy YouTube’a pokroju słynnego Rumuna w Wiśle Kraków i po szybkim odpaleniu wracają dalej naciągać ludzi do uczciwej pracy. Bywają i[…]

  • Przeszliśmy dzielnie przez piątkowe piekło dwóch meczów stojących na poziomie pomiędzy „Kac Wawa” a „Morderczą Oponą”, mamy więc szczerą nadzieję, że dziś za sprawą Piasta i Pogoni czeka nas winda do piłkarskiego[…]

  • Załaduj więcej
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY