• Nie ukrywamy, że byliśmy świadkami wielu pasjonujących relacji medialnych poświęconych reprezentantom Polski. Myśleliśmy, że po żółtym pasku w TVN-ie obwieszczającym, że piłkarze zjedli śniadanie, nic już nie jes[…]

    • Tym napisem na „naszej” koszulce był oczywiście „Mes que un club”

    • Z zażenowania musiałem się przejść po pokoju.

    • Wszyscy mieliście na sobie tą samą koszulkę, te same jeansy i te same skarpetki? Zmieściliście się? Czy może autor pisze o sobie w formie „My Król”? Przystopujcie trochę z tą formą „my” bo czasem, tak jak tutaj, wygląda to komicznie.

    • Żenada.
      A tak w temacie pozostając, gdzie się podział dzisiejszy artykuł o Szwajnim i pytaniu amerykańskiego żurnalisty? Bo coś zniknął z radarów.

    • Chujowy tekst w dobrym tekście :-)

    • Spotted: Łódź
      Pozdrawiam wysokiego mężczyznę, który przyjechał prosto z lotniska „Okęcie” do Łodzi, do siedziby firmy Gillette. Stamtąd z kolei został przewieziony czarnym mercedesem pod terminal łódzkiego lotniska, z którego rejsowym samolotem słoweńskich linii lotniczych Adria Airways odleciał o godz. 18.25 do Monachium. Byłeś ubrany w jeansy, czarny T-shirt i szarą koszulę z rękawami podciągniętymi do łokcia. Na głowie miałeś przeciwsłoneczne okulary. Miałeś ze sobą także kurtkę, walizkę, czarną, skórzaną torbę i czarny plecak. Samochód podwiózł Cię pod wejście dla VIP-ów. Wysiadając z auta, rozmawiałeś przez telefon komórkowy. Przed wejściem dla VIP-ów rozdawałeś autografy tylko najmłodszym fanom (słodziak!) po czym wszedłeś do terminala. Następnie przeszedłeś odprawę bezpieczeństwa, podczas której musiałeś zdjąć pasek od spodni 😉 i zegarek. Po odprawie przeszedłeś pieszo z terminala do stojącego na płycie samolotu.
      Jeśli to czytasz to zostaw po sobie ślad, chciałam podejść i zagadać, ale się wstydziłam…

    • Czy Lewy na zdjęciu jest tuż po goleniu maszynką Gillette ???

    • „Ekspress Ilustrowany”… Podziwiam, że wzięliście do ręki coś, co odstrasza już samą okładką. [Nawet ichniejsza homegirl jakaś taka chujowa].

    • Juri odpowiedział/a 44 minuty temu

      my mieliśmy na sobie niebieską koszulkę z nadrukiem, jeansy oraz czarne skarpety – jedną podciągniętą za kostkę, drugą nieco zawiniętą

      dlaczego wy wszyscy tam ubieracie się tak samo?jakaś sekta?

    • AndrzejeK odpowiedział/a 44 minuty temu

      W smietniku na odpadki segregowane czy nie??

    • emperor odpowiedział/a 38 minut temu

      Najlepszy reportaż w historii to mógłby napisać Gerard Pique, o pewnym zakolastym żurnaliście łażącym po Barcelonie ze sztylem z flagą Katalonii.

    • Porter odpowiedział/a 37 minut temu

      To żywo przypomina dzieła, jakie mój dziewięcioletni syn popełniał za karę, za spóźnianie sie do szkoły, za gadanie na lekcji, czy nieodrabianie prac domowych. Siadał twarzą do okna i miał w 150 słowach opisać widok za oknem.

    • I'M BACK II odpowiedział/a 16 minut temu

      Rozumiem kilka lat temu, ale dziś ? – sami zaśmiecacie rzekomo NAJLEPSZY PORTAL O SPORCIE W POLSCE gów*** analizą znęcając się nad gów*** tekstem.
      Czyżby w światku sportowym nic się nie działo, że trzeba było z takim newsem wyskoczyć ?
      No jeszcze zrozumiałbym, gdybyście wyśmiali jakiś tekst od przyjaciół z Przekrętu Sportowego, ale Express Ilustrowany ?
      Autor tego wstrząsającego newsa raczej sam pokazał, że redakcja łódzkiej gazety to byłoby bardziej odpowiednie miejsce do pracy, niż Weszło…
      PS.zamiast takich WSTRZĄSAJĄCYCH newsów, to już lepiej napisalibyście o tym, jak to Widzew odrabia straty do ŁKS – też news, tez łódzki, a 100 razy ciekawszy.

  • Pieniądze jakie krążą w MLS są coraz większe. Transfery gwiazd światowego formatu – coraz częstsze. Co za tym idzie, rośnie też poziom samych rozgrywek i choć piłka w USA jest dziś pewnie już na wyższym poziomi[…]

    • cibor74 odpowiedział/a 43 minuty temu

      Nie tylko w baseballu. We wszystkim. Oni zawsze na najlepszy zespol swojej ligi mowia „world champions”. O ile w baseballu, futbolu amerykanskim czy hokeju ma to jakies tam uzasadnienie, o tyle w przypadku piki noznej jest komiczne. Bodaj Podbrozny (albo Nowak, nie pamietam) wspominal jak po zdobyciu mistrzostwa USA z Chicago Fire siedzieli w samolocie do domu i kapitan wypalil przez glosnik „witamy na pokladzie mistrzow swiata w pilce noznej”.

  • Dotykają nas czasem wydarzenia, które ciągną za sobą poczucie nostalgii i nieopisanego smutku. Czujemy wtedy coś w rodzaju pustki, która wydaje się nie do wypełnienia. Tak było na przykład, gdy karierę kończył Ada[…]

    • no i pięknie, piątka!

    • nie sadze:)

    • Wieczorem na trybunie przedstawię szeroką analizę tej sytuacji.

    • Sprzedają za 3,7 mln, a miasto co roku do 2021 będzie dorzucać 2,5 mln. Wychodzi mi 12,5 mln. Tak się robi interesy.

      • Kikkhull odpowiedział/a 48 minut temu

        A miasto ma dalej posiadac udziały, a teraz ile drużyn z e/klapy nie dostaje od miasta.

    • szesc odpowiedział/a 58 minut temu

      No jeszcze tylko przelew z Senegalu i już w stolicy mody można otwierać szampany

    • Brasuca odpowiedział/a 53 minuty temu

      AS Roma była zainteresowana Koroną. Oprócz Korony prowadzili rozmowy z Arką Gdynia latem 2015 roku, a potem pojawił się na chwilę temat przejęcia Wisły Kraków. Ale o tym w mediach nigdzie nie znajdziecie informacji.

    • KUBA97 odpowiedział/a 33 minuty temu

      Dieter Burdeński? Może weźmie do Kielc Fabiana? Wirtuoza z czasów Frania Smudy. 😉

      • v. Lynden odpowiedział/a 5 minut temu

        Jak wieść gminna niesie wraz z Dieterem Burdenskim do Kielc zawitać może także ulubieniec weszlackiej społeczności – Thomas von Heesen (o ile klub faktycznie przejmie niemieckie konsorcjum).

  • W kieszeni mają niemal już nie tylko awans do mistrzostw świata, ale również pokaźne premie za odniesienie sukcesu. Reprezentanci Polski dostaną do podziału około 11 milionów złotych za zapewnienie sobie udziału w[…]

    • Wiadomo na 100%, że rozstawienie będzie według rankingu? Tak było w 2014 i 2010, ale już w 2006 i 2002 decydowała średnia z ranakingów z kilku lat oraz wyniki z wcześniejszych mistrzostw. Jeśli wezmą taki system, to o rozstawieniu możemy zapomnieć.

    • Wypłat życia dla Peszki. Hehehe, co meczyk to 3 minutki na boisku i hajs się zgadza.

    • a ja mam nadzieje, ze Pan Nawalka bedzie konsekwentny i zadnych testow do ostatniego meczu eliminacji robic nie bedzie. wazne aby jak najwiecej punktow nabic

  • Nawałka to zapewne zmieni, ale w ostatnich latach mundial to była dla naszej reprezentacji impreza zamknięta. Z ostatnich trzech takich turniejów, zakwalifikowaliśmy się ledwie na jeden, na którym z kolei nie po[…]

  • Clarence Seedorf. Niesamowity środkowy pomocnik, który potrafił znaleźć drogę do bramki rywala, a bywało, że jego strzały nie dość, że skuteczne, to jeszcze okazywały się efektowne. Dzisiaj przypomnimy g[…]

  • Seweryn Kiełpin w Ekstraklasie debiutował dawno temu. Po ligowych boiskach biegali wtedy Jacek Trzeciak i Grzegorz Podstawek, a po szatni klubu z elity pomykały koty, które pomagały piłkarzom walczyć z innymi[…]

  • Keylor Navas – bramkarz reprezentacji Kostaryki i Realu Madryt, zdobywca Ligi Mistrzów. Dla wielu zapewne wzór, od którego warto się uczyć i którego warto podpatrywać. Że przyswojenie danego zagrania kolegi po fach[…]

  • Przerwy reprezentacyjne zawsze kończą się dla nas niedoborem obejrzanych meczów. Dziś byliśmy tak wyposzczeni, że daliśmy się skusić  i obejrzeliśmy PSG – Bayern na Parc de Princes. Jak to się stało, że przegapili[…]

    • Zanim pojawią się te idiotyczne wpisy o garach (btw wygłaszane w większości przez pryszczatych prawiczków, którzy poza internetem do „bab” nie mają śmiałości się odezwać) i pogromach w potencjalnych meczach z juniorami Szczakowianki Jaworzno (wow, cóż za odkrycie, że kobiety nie mają szans z mężczyznami), ja napiszę po prostu brawo. Dla was, że znaleźliście czas by obejrzeć mecz w kobiecym wydaniu, i dla samych bohaterek, że zamiast siedzieć u kosmetyczek i chuchać na swoje paznokcie zdecydowały się je zdzierać na trawce w pogoni za piłką.
      Mi też czasami zdarza się zerknąć na jakiś mecz w wykonaniu płci pięknej i faktycznie nie ma tragedii. Czasami jest śmiesznie, ale nie brakuje też całkiem ładnych zagrań i przede wszystkim waleczności. Trzeba tylko przystosować się do ich ograniczeń fizycznych, mieć świadomość, że bramkarka może nie doskoczyć do poprzeczki i można śmiało oglądać 😉
      I fajnie, że Eurosport transmituje całkiem sporo kobiecych rozgrywek, a nc+ zaprasza do swoich programów nasze piłkarki. Piłkę nożna i ogólnie sport trzeba pochwalać i promować w każdym wydaniu, niezależnie od wieku i płci.

    • Miss Francji oczywiście czarna. Niczego innego w sumie się nie spodziewałem…
      PS. piękne zachowanie „obrończyń” przy golach. Juniorzy Szczakowianki prezentują wyższy poziom, ale co ja tam wiem, pewnie jestem pryszczatym prawiczkiem że to dostrzegłem…

    • Jestem tylko pryszczatym nastolatkiem z juniorów Szczakowianki, ale kurwa, Dailymotion jebane żeby obejrzeć 30 sekund filmiku to ZA KAŻDYM JEBANYM RAZEM muszę obejrzeć 30 sekund reklamy. O jaki jestem wkurwiony, chyba napiszę seksistowski komentarz.

    • Oczywiste, że piłka kobieca nie dorównuje i jeszcze długo nie dorówna męskiej (a może i nigdy). Wystarczy zobaczyć ile lat na rozwój miała wersja męska i jakie są różnice nakładów finansowych. Do tego dochodzą ciągle aktualne uprzedzenia społeczne, według których niektóre zawody są „dla mężczyzn”, co zniechęca wiele kobiet do takiej kariery i znacznei ogranicza potencjał ludzki – a gdzie mniejszy wybór, tam ciężej o podobny poziom. Ale czy źle się ogląda? Na pewno inaczej. Ogromną różnicę widać w swerze taktycznej, w tym względzie bardziej to przypomina piłką afrykańską niż europejską. Wielkim plusem jest brak złych nawyków oszukiwania, co może być pokłosiem mniejszych pieniędzy – nie ma takiego nacisku na sukces za wszleką cenę. Szkoda, że z czasem nauczą się cyrkowo padać po każdym podmuchu wiatru.

    • nie ma czegoś takiego jak piłka kobieca, są tylko polit-poprawnościowe próby udowadniania, że wszyscy mogą wszystko. Otóż nie. Bez dofinansowywania i kampanii medialnej ten cyrk nie miałby racji bytu. Panie- kometka w parku, rowerek miejski, pasjans, fitness. Pozostałe sporty słabo.

  • – Karol Linetty, Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik są już w liceum, a chcemy ich cofnąć do ósmej klasy. Czy taki powrót będzie dla nich dobry? – zastanawia się w rozmowie z TVP Sport Zbigniew Boniek, sugerują[…]

    • Argument z Zielińskim z czterech liter. Albo przeskoczy mentalnie, bo technikę ma cudo (nie wiem, czy nie trzeba by się cofnąć do lat 80. w poszukiwaniu lepiej wyszkolonego technicznie reprezentanta Polski), albo nie, ale w dorosłej piłce. W pierwszym wypadku pewnie rzeczywiście trafi do „wielkiego klubu”, w drugim przez dekadę będzie grał w solidnym średniaku. Też nieźle.

    • „NIE. Bo to okno wystawowe na świat…”

      Obecność „spadów” z pierwszej reprezentacji pomoże młodzieżówce zrobić lepszy wynik. Piątek bez Milika, Ziela i Linetty’ego i tak się nie wypromuje. Z tą trójką wynik będzie lepszy, więc zagraniczne kluby chętnie sięgną po zawodników, którzy otaczali wypromowaną już trójkę. To tak jak z trójką z Dortmundu. Świetne występy Lewego, Kuby i Piszczka sprawiły, że zagraniczne kluby chętniej sięgały po piłkarzy z Ekstraklasy.

      „NIE. Bo inni też tak nie robią…”

      Gramy u siebie, nie mamy sukcesów w piłce, więc powinno bardziej zależeć nam na zwycięstwie niż wszystkim innym.

      „NIE. Bo to niewielki poligon doświadczalny…”

      To jest argument o braku korzyści w tym małym zakresie, jakim jest doświadczenie. Zgadzam się, ale to nie powinno służyć za argument na nie, bo to argument słaby, nie mający siły.

      „NIE. Bo nie byli częścią tej drużyny…”

      Po części rozumiem argument, ale można go odbić tym, że karzemy Milika i resztę za to, że byli lepsi od innych. Nie byli częścią tej drużyny, bo byli lepsi od innych. A najlepsi powinni grać na turnieju.

      Do mnie bardziej przemawiają argumenty za tym, by ich zabrać, dlatego też skupiam się na negowaniu argumentów na nie. Więcej plusów niż minusów.

      • A skąd masz pewność, że obecność spadów da lepszy wynik, jak słowa Lewego mówią, że ten turniej nie jest dla nich nobilitujący ?
        Poza tym, czy powołanie tej trójki nie wpłynie na atmosferę w drużynie? – zabierają 3 miejsca w wyjściowym składzie….
        PS. Brawo dla Tomasika za Bońkowy wstęp.

        • Nie mam takiej pewności i zdaję sobie sprawę, że większą motywację mieli oni grając na Euro we Francji niż będa mieli grając na młodzieżowym turnieju. Jednak jak już wystąpią na tym turnieju, to wątpię, by snuli się na boisku, jakby tam byli za karę. Piłkarsko oferują znacznie większą jakość, stąd można przypuszczać, że szansa na wynik, mając ich, będzie dużo większa niż bez nich. Atmosfera atmosferą, taki turniej to dla piłkarzy spoza pierwszej reprezentacji wielka szansa i raczej skupią się na jak najlepszym wyniku niż na obrażaniu się na rzeczywistość. Zwłaszcza że niespecjalnie mają za co, nie musieli się przecież kwalifikować na ten turniej.

          • Jednak, że będzie „małe” Euro wiemy nie od wczoraj i Dorna od dłuższego czasu powoływał młodych pod tym kątem, gdzie trenowano i rozgrywano sparingi, więc ci co grali, a na ich miejsce teraz wskoczą „spady” na pewno nie będą mieli wesołych min.
            Czy Ktoś za rok w czasie MŚ będzie pamiętał o wyniku na MME ? – raczej nie, a trzeba pamiętać, że jeśli „spady” dostaną powołanie i doszlibyśmy do finału to sam turniej trwa 2 tygodnia. Dodać do tego z kolejne 2 tygodnie na przygotowania, to lekko miesiąc trójka z repry A traci, a to jest sporo z przerwy pomiędzy sezonami. A nie zapominajmy, że następny sezon ze względu na MŚ będzie bardzo napięty pod względem terminarzu, a na całą trójkę liczą w klubach i będzie liczył za 16 miesięcy Nawałka.
            Dla mnie Dorna powinien oficjalnie powiedzieć, że tej trójki zawodników nie powoła, bo są już na innym pułapie reprezentacyjnym, a na pewno bardzo dużo zyskałby u tych co dostaną nominacje na MME…
            PS. na Trybunie jest bardzo trafny komentarz jednego z użytkowników -WIELE HAŁASU O NIC…

          • I nie zapominajmy jeszcze o BARDZO WAŻNEJ kwestii -10 czerwca gramy eliminacyjny mecz z Rumunami, a na MME pierwsza gra ze Słowacją – 16 czerwca.
            I teraz co ? – gdzie ta trójka będzie się przygotowywać ? – wiadomo, że z kadrą Nawałki, więc Dorna dostanie graczy niezgranych z pozostałymi…

            • Przygotowanie to jest pewien problem, powinni być z pierwszą reprezentacją, a zaraz po meczu z Rumunami pojechać do młodzieżówki. Niezgrany z reprezentacją Milik i tak będzie lepszy od zgranego z reprezentacją Piątka. Niezgrany Zieliński będzie lepszy od zgranego Kubickiego.

              Zmęczenie to jest jakiś problem, ale też trochę wyolbrzymiony. Joao Mario, Raphael Guerreiro i William Carvalho doprowadzili reprezentację Portugalii do samego finału Euro u21, a rok później jako podstawowi zawodnicy zdobyli złoto na Euro we Francji, co pokazuje, że można sprostać trudom pod względem fizycznym. Milik, Zielu i Linetty i tak nie grają w swoich klubach od deski do deski. Dalej będą rotowani. Poza tym ten turniej to tylko dwa tygodnie, maksymalnie pięć meczów, to nie jest jakiś nadludzki wysiłek. Zresztą Euro we Francji dla Zielińskiego i Linetty’ego też nie był, trenowali na pełnych obrotach, ale grali mało.

              Co da nam dobry wynik na tym Euro? To będzie wielka promocja polskich piłkarzy. Jak zagramy w finale, zagraniczne kluby jeszcze chętniej będą wyławiać z naszej ekstraklasy młode talenty. Większy popyt na naszych zawodników, to większe pieniądze dla naszych klubów, a te można później odpowiednio spożytkować.

              • Nie bierzesz pod uwagę, że Adaś, bo będzie po sezonie też powoła pewnie wcześniej zawodników, by poćwiczyć pewne schematy, więc „spady” nic nie potrenują u Dorny.
                Możliwe, że z Rumunami Milik i Zielu zagrają pełne 90 minut i może, a czego nie życzę Któryś z nich dostać kontuzji – nie wiem, czy jest możliwość zmiany wtedy gracza na turniej.
                Przykład Portugalczyków nie przemawia do mnie, bo nie musi on się sprawdzić u nas, a o czym już pisałem przy słowach Lewego.
                Promocja polskich piłkarzy – nie do końca tak jest, bo jeśli ktoś jest dobry to zostanie zauważony i bez „spadów”, bo sądzę, że dla tych chłopaków(bez „spadów”)udział w turnieju będzie nobilitujący. A popyt na naszych może mieć tylko rację bytu w 1 przypadku, gdy będą dawali sobie radę na Zachodzie, a z tym bywa różnie zwłaszcza ostatnio, bo większość naszych „stranieri” grzeje ławy, a to nie wpłynie na jakikolwiek popyt polskich piłkarzy.
                Ogólnie, to czy ze „spadamy”, czy bez nich U 21 MUSI zrobić wynik – bez „spadów”, jeśli wynik będzie słaby, to będzie krytyka. Ze „spadamy” słaby wynik, to też będzie krytyka….

              • Linetty gra praktycznie non stop od lutego 2016. Już widać, że się nieco popsuł. Pierwszy raz nie miał w karierze przerwy zimowej – musi sie przestawić na nowy cykl.

        • Jeśli tak mówią słowa Lewego, to faktycznie powinniśmy wszyscy z nimi się zgodzić i to na kolanach grzecznie kiwając główkami. :)

          • I'M BACK II odpowiedział/a 41 minut temu

            Nie wiem po co silisz się na głupią odpowiedź, jak raczej ten fragment byłby jasny nawet dla osobnika z IQ poniżej średniej krajowej –
            „Lewandowski swoją dezaprobatę wobec pomysłu wysłania zawodników z pierwszej reprezentacji do młodzieżówki poprzedził stwierdzeniem: – To moje zdanie, ale też rozmawiałem z chłopakami.”…

      • Ja widze tylko jeden plus i to nie pewny, lepszy wynik na MME… minus to np kontuzje spadkowiczow z pierwszej

      • Serio, aż takie macie parcie na sukces w młodzieżówce? Po to są zespoły młodzieżowe, żeby ogrywać nowych, promować, przygotowywać do pierwszej drużyny. To tak jak z juniorami w klubie, nie wynik jest ważny a przygotowanie młodych zawodników.
        Co do Kapustki to się zgadzam, jest młody ale na ten moment za słaby do pierwszej kadry
        Ale po co Milik, Zielu czy Linetty? Kolejny sezon bez wakacji? Jak będą MŚ w Rosji to 3 sezon z rzędu. A Milik po ciężkiej kontuzji, powinien zostać w domu i odpocząć, szczególnie że obecnie siedzi na ławie. Bo na pewno Euro we Francji, również miało wpływ na jego kontuzję.
        Faceci zaliczyli Euro we Francji, dajmy nowym młodym zaliczyć Euro w Polsce, którzy w tej kadrze młodzieżowej są od dłuższego czasu. Sukces na młodzieżowych ME jest ważniejszy niż zdrowie Milika i reszty? We wrześniu są kolejne mecze eliminacji do mundialu. Chyba lepiej mieć ich wypoczętych, którzy mieli pełne okresy przygotowawcze w swoich klubach?

      • Moim zdaniem Milik, Zielu i Linetty powinni odpocząć w czerwcu. O ile Milik miał kontuzję, tak po Zielińskim i Linettym widać trudy sezonu, nie bez powodu w niektórych meczach siadają na ławce. Nie każdy ma zdrowie i wytrzymałość np. Lewego, niektórzy potrzebują więcej odpoczynku. Poza tym, jeśli zagrają na MME, to za rok w Rosji będzie ich trzeci turniej z rzędu, a to dla jeszcze młodych chłopaków może być zbyt duże obciążenie psychiczne i fizyczne.

        Zresztą Milik, Linetty i Zielu grali już w meczach o najwyższą stawkę. Dla nich to nie będzie jakaś wielka szansa na rozwój. Natomiast jeśli zagrają, to automatycznie ze składu wypadną inni zawodnicy, dla których będzie to pierwsza okazja na zdobycie takiego doświadczenia. A przecież kto wie, może w przyszłości Nawałka zdecyduje się powołać kogoś z młodych i takie doświadczenie może zaprocentować.

        Najważniejsza jest kadra seniorska, która ma jeszcze do rozegrania kilka spotkań eliminacyjnych i Mundial w Rosji, dlatego nie ma co szarżować zdrowiem chłopaków. A na pewno nie można ich do tego przymuszać i wywierać na nich presji, jak robią to niektórzy działacze PZPN-u i wybitni przedstawiciele polskiego dziennikarstwa sportowego.

        • Chociaż Kapustkę mógł by dać. On by jeszcze pobiegał sobie.

          • Jeśli argumentem ma być zmęczenie (dla mnie jedyny senowny argument, bo traktujący młodych podmiotowo, a nie przedmiotowo) Zieliński i Linetty – nie, Kapustka – tak, a Milik zależy ile pogra w Napoli.

      • „NIE. Bo nie byli częścią tej drużyny…” – ten argument miałby sens gdyby ta drużyna awans wywalczyła na boisku lub była super zgrana…
        Oglądałem ostatnie mecze i raczej nie widać jakiegoś zgrania.

    • Chcecie wysłać środek pola dorosłej do młodzieżowki? Przekaz dla piłkarzy, gracie dobrze to w nagrodę rezerwy:)

      • Argument nielogiczny- miałby on sens tylko wtedy gdyby przez powołanie do U-21 opuścili przez mecze kadry A o punkty, a tak nie będzie.

        IO to trochę wyższa ranga (choć składy też tam są wybrakowane i przypadkowe tak jak sam zestaw finalistów) ale Messi i Neymar bardzo chcieli w nich grać pomimo wielkiego oporu Barcelony.

        Wynik w MME nie jest bez znaczenia, to też jakiś sukces sam w sobie także indywidualnie

    • Jeśli mają pomóc – TAK, jak najbardziej, liczy się dobro całej drużyny, kadry, nieważne czy seniorskiej czy młodszej U21. Jeśli tylko kadrowicze mieszczą się w granicach wymaganego wieku, dobrze byłoby, aby pojechali i wsparli zespół.

    • Najprościej zapytać samych piłkarzy. Sprawa zamknięta. Nie zapraszam do dyskusji.

      • Wtedy piłkarz odpowie, że to dla niego wielki zaszczyt zagrać w młodzieżówce, bo to jego reprezentacja. A pomyśli sobie, że mu się nie chce i by poleżał na plaży, bo to żadna atrakcja dla niego.

    • Kapustka tak – reszta nie.Reprezentacja jest najważniejsza ,ale granie na tym turnieju Włochów ma niewielki sens ,bo tj ,mówi Lewandowski to jest impreza dla mniej znanych i potrzebujących promocji i przynajmniej ten drugi warunek spełnia największy talent polskiego futbolu gracz a ktualnego jeszcze mistrza Anglii i ćwierćfinalisty LM w/w popularny Brokułek.

    • Witam szanowne grono i od razu przechodzę do sedna. Oto argument absolutnie kluczowy. Zdecydowane nie. Napoli prawdopodobnie zajmie trzecie miejsce. Zagra w kwalifikacjach do LM. Milik z Zielińskim albo skrócą urlop, albo z opóźnieniem wejdą w sezon. Obie ewentualności nie są dobre dla kadry A. Pierwszy przypadek, nie zregenerują się odpowiednio, a sezon we Włoszech odbywa się bez przerwy zimowej. W kontekście prawdopodobnego występu Polaków na mundialu nie brzmi to optymistycznie. Drugi przypadek, grać będą ich konkurenci, a Polacy dopiero szukać formy. Czy ograją się przed wrześniowym meczem z Danią? Nie będzie casusu Krychowiaka, który z opóźnieniem wszedł w sezon w Paryżu [i wyglądał dramatycznie w Kazachstanie]?

    • Ktoś, coś wie, dlaczego nie ma Francuzów? Takie pokolenie, żyła złota i co? Olali? Widać nie ma parcia na sukces, bierzmy przykład z najlepszych:)

    • Dla mnie każda kadra poniżej reprezentacji głównej jest elementem systemu szkolenia młodzieży, a ich wyniki – zupełnie nieistotne. Jeśli zawodnicy chcą grać, a trenerzy ich powoływać – myślę że zupełnie ok – to może mieć tylko korzystny wpływ na mniej doświadczonych kolegów, którzy mają szansę „urosnąć” przy zawodnikach regularnie grających w niższych ligach. Jeśli nie – jak dla mnie mogliby bez żalu regenerować się całe lato byle by być gotowymi na walkę o MŚ w dorosłej.

    • Skoro już zakręcili się w poważnej piłce to nie ma co ich cofać do pół poważnej.

    • Moim zdaniem występy Zielińskiego i Milika nie mają większego sensu. Obaj grają w klubie z szerokiej europejskiej czołówki. Może i mają teraz większe lub mniejsze problemy klubowe, ale myślę , że to sprawa przejściowa. Do takiego klubu jak Napoli nie trafia się przypadkiem, więc oczywistym jest to, że mają już określoną pozycję w europejskim futbolu.

      Inaczej wygląda sprawa z Linettym, jest on dopiero na początku swojej przygody w silnej lidze.Nie gra w Sampdorii pierwszych skrzypiec, a przecież jest to ligowy średniak(aktualnie 9 miejsce), więc taki turniej byłby dla niego dobrą okazją do pokazania swoich mocnych stron. Z drugiej jednak strony brak odpoczynku może się niekorzystnie odbić na jego formie w następnym sezonie.

      Jeżeli chodzi o Kapustkę to moim zdaniem powinien wystąpić w tym turnieju. Na razie w BPL nie ma większych szans na grę, a w tak młodym wieku najważniejsze jest by chłopak się ograł i po raz kolejny dostał szansę pokazania swoich umiejętności na arenie międzynarodowej.

      Ogólnie uważam, że występy każdego piłkarza w tych mistrzostwach powinny być argumentowane tym, co da to jemu w jego rozwoju, a nie czy nasza reprezentacja zajmie pierwsze drugie czy dwunaste miejsce, ponieważ tak jak to pisał w poprzednim Leszek Milewski w tego typu zawodach nie najważniejszy jest wynik, a rozwój młodych zawodników.

      • Jak pisałem wyżej – Linetty gra non stop od końca lutego 2016 – chcesz go zarżnąć? To jego pierwszy sezon w klubie, który nie ma przerwy zimą. Jeżeli zabierzesz mu część lata 2017, to będzie grał przez 3,5 roku (do lata 2019 – jesli oczywiście ominą go kontuzje) bez przerwy. Idealny sposób na wykończenie talentu. Tym bardziej, że jego styl polega na bieganiu przez 90 minut.

    • Oczywiście że nie ale jesli przeciwnicy bedą korzystać np Alli w Anglii to frajerstwem by było nie grać najmocniejsza 11

    • Reprezentacje młodzieżowe nikogo nie obchodzą i taka prawda. Służą głównie scautom, jako okno wystawowe. A po co wystawiać towar juz sprzedany? Kapustka niech jedzie, w klubie nie gra, z pierwszej kadry na razie rpzez to wyleciał, wiec mu się przyda, ale Milik, Zieliński i Linetty? Oni są potrzebni pierwszej reprezentacji. I tak szczerze – kto potrafi z pamięci wymienic triumfatorów 5 ostatnich mistrzostw młodzieżowych, a kto dorosłych? Niech samo to świadczy o różnicach w zaiteresowaniu i prestiżu.

    • „NIE. Bo inni też tak nie robią…”

      Ten argument należałoby jeszcze sprawdzić. Według mnie należy jeszcze podać zawodników z doświadczeniem w kadrze A, którzy wiekowo pasowali do młodzieżówki, a którzy ostatecznie nie pojechali na mistrzostwa z powodu braku zapotrzebowania.

    • Juventino odpowiedział/a 12 godzin temu

      wow, prawie 40% idiotow 😀 hahaha

    • Nie, bo z niewolnika nie ma pracownika. I tyle. Mając wiedzę, a raczej mocne domysły co do ich nastawienia co do gry w drużynie u21, myślę że tylko by zaszkodziło, bo by im się nie chciało, bo by odstawiali nogę w obawie przed kontuzją, bo to dla nich jak tymczasowa relegacja do drugiej ligi. Umówmy się, gdyby nie to, że ten turniej ma być w Polsce, to mało kto by sobie nim głowę zawracał.
      Poza tym to by było sztuczne nieco pompowanie potencjału drużyny młodzieżowej. Kapi nich gra, Stepinski też, ale Milik, Zielu i Linetty nich sobie odpuszcza jak nie chcą.

    • Na nie przejawiają przede wszystkim ;
      1- bardzo ważny bo mogą złapać kontuzje
      2- bo mogą się spalić psychicznie jak drużyna da ciała na tych mistrzostwach, co będzie gdy te Nasz gwiazdki zostaną brutalnie sprowadzone na ziemie przez młodych z innych zespołów.

    • Misie kolorowe, o czym Wy mi tu gadacie? Jaki Zieliński? Jaki Milik? Chyba się zamieniliście rozumem na psią końcówkę.
      Dam wam, i przede wszystkim trenerowi Dornie, przykład drużyny, która powinna być Wzorem, i to przez wielkie „W”. Jest to prowadzona przeze mnie Reprezentacja Polski U-23 na Igrzyskach Olimpijskich 1992 w Barcelonie.
      Był wymóg do lat 23, i wszyscy byli U-23. A teraz kombinacje- niby U-21, ale Milika i Zielińskiego i tego trzeciego by się wzięło. To co ten Dorna przekazuje piłkarzom? Że sra po rajtach, a Ci co teraz grają to są leszcze nie zawodnicy! Tak nie można!
      Druga sprawa. Moi chłopcy mieli do 23 . lat. Wiecie jakie mieli doświadczenie w kadrze A? Gówniane. Adamczuk, Brzęczek, Juskowiak i Mielcarski mieli po jednym występie. Towarzyskim! Wałdoch miał w kadrze A rozegrane 3 mecze, Kowal najwięcej, bo aż 4. To ja zrobiłem z nich zawodników. Z większości nawet wielokrotnych reprezentantów kraju! A tu sprytny Marcinek chce zabrać gości, których już zna cała Europa i później szczycić się przed kamerami, jaki to on nie jest wielki trener-specjalista od młodzieży. Oj, na takiej prowizorce to my daleko nie zajedziemy.

    • To, że Lewy „gadał z chłopakami” znaczy tyle, że raczej bie zagrają.
      RL: – No wiecie, nie ma sensu dla was tam grać.
      Milik,Zielu jednym głosem: – No nie ma…
      RL: – Niech się inni wypromują. Wy już gracie w wielkich klubach.
      AM, PZ: – Masz racje szefie.

      I teraz nawet gdyby sami chcieli, to nie zagrają, żeby Robert krzywo nie patrzył.

      • A wcześniej było tak.
        ZB – Szykuje się wspaniała impreza, Pewnie już nie możecie się doczekać.
        AM i PZ – Eee, tak… [płacz]
        ZB – Dlaczego płaczecie?
        AM i PZ – To ze szczęścia szefie.

    • Szczerze mówiąc, jedynym rozsądnym argumentem za jest chęć zwiększenia medialności tej imprezy.
      Wszyscy by chcieli, żeby przyjechała cała rzesza młodych gwiazd Premier League i Bundesligi, więc logiczne byłoby wystawienie najlepszych możliwych reprezentantów także w naszej drużynie.
      Pytanie zatem jest takie; czy chcemy, żeby ta impreza była czymś na kształt Euro 2012 (w mniejszej skali), czy podchodzimy do tematu zdroworozsądkowo.
      Czyli inaczej mówiąc; czy chcemy podnieść sobie narodowe ego, czy też zwyczajnie przekonać się o sile zaplecza właściwej reprezentacji.
      Moim zdaniem ta druga opcja jest bardziej dojrzała mentalnie i może przynieść większe korzyści i dla selekcjonera Nawałki, i dla samych piłkarzy obecnie uformowanej drużyny U21.

    • Argument na nie -Bo nie byli częścią tej drużyny… jest chyba wystarczający jak by to odebrała reszta drużyny która naprawde podporządkowywała się tej reprezentacji gdyby nagle przyszedł trzech chłopaków z jedynki i z marszu trzeba by im było oddać plac…

    • Kapustka, Stępiński, Linetty tak, Milik nie (jeszcze się nie wyleczył a znowu ma nie trenować z Napoli jakiś czas?), Zieliński też raczej nie.

    • Zlapac rytm meczowy?? W czerwcu???

    • A mi się wydaję, że warto wzmocnić skład aby powalczyć o Igrzyska Olimpijskie

    • Śmieszna jest wypowiedź Bońka. Jak usłyszał , że Lewy ma inne zdanie, to się chyba przestraszył i też zmienił. Pytanie: po co brać LEONA do Kadry Polski siatkarzy, skoro gra w dobrym klubie, nie musi się promować i zajmie miejsce innym ? Po to, aby wzmocnić reprezentację. Więc dlaczego rezygnować z Kapustki itd. ?

    • Może być taka kwestia, że to sam Nawałka blokuje wyjazd swojej trójki, poprzez usta Bońka i Lewego. Ma już pełne galoty, a na tych piłkarzach będzie opierał drużynę wyjściową. Zresztą, sami piłkarze już nim manewrują. W razie kontuzji któregoś będzie musiał rotować swoim ‚żelaznym składem’, czego zapewne nie chce.

    • Ja kompletnie nie rozumiem tej całej dyskusji, nie rozumiem większości komentarzy.Jakie spady, jakie wzmocnienia z kadry Nawałki? Ludzie-to są mistrzostwa Europy dla zawodników urodzonych w 1994 roku i młodszych. To jest jedyne kryterium-jakie ma znaczenie czy dany zawodnik występuje w pierwszej reprezentacji czy nie? Absolutnie żadne.

      Niektórzy mówią o promocji. Jest to jakiś argument z którym się zgadzam. Milik Zieliński czy nawet Linetty promocji nie potrzebują, promują się w Serie A i pierwszej reprezentacji. Ale ich obecność wzmocni zespół i pomoże wypromować się innym.

      W tej naszej obecnej młodzieżówce są różni piłkarze. Są tacy przed którymi fantastyczna przyszłość-co musi widzieć każdy kto choć trochę się zna na piłce- -Kownacki, Bednarek,Kapustka ,Bielik,Niezgoda, Dawidowicz, jest kilku którzy mają szanse na poważną karierę-Kędziora, Jaroszyński, Wrąbel, Stępiński, Jach,Buksa, Frankowski, Łasicki, Marcjanik ale jest też kilku dla których szczytem marzeń może być zostanie solidnym ligowcem, może jakaś druga Bundesliga przy maksymalnym rozwoju, żadnych perspektyw na pierwszą reprezentację-Murawski, Kubicki, Lipski, Moneta, Formella, Piątek.

      Akurat największy problem mamy w środku pomocy. Praktycznie nie ma tam piłkarzy którzy rokują. Nikt mi nie wmówi że Lipski ,Murawski czy Kubicki będą poważnymi piłkarzami w pierwszej reprezentacji, nie ten poziom kapelusza.To są średniacy nawet jak na warunki polskiej słabej ligi, a nie są to dzieciaki, Murawski i Lipski mają po 23 lata, Kubicki rok mniej.

      I stawiając na tych bardzo przeciętnych pomocników nie tylko pozbawiamy się jakichkolwiek szans na cokolwiek w tym turnieju, ale co gorsza -i co najważniejsze zmniejszamy szanse na to aby ci naprawdę bardzo utalentowani mogli się w tych mistrzostwach pokazać i przyspieszyć swoje kariery.

      Milika naprawdę można odpuścić. Mamy niezwykle perspektywiczego Kownackiego który nie wiadomo dlaczego jest zarzynany na boku. Dla mnie to jest nowy Lewandowski, z ta różnicą że Kownaś jest jeszcze bardziej utalentowany-jeżeli głowa nadąży za talentem to rośnie nam kolejna wielka gwiazda światowej piłki. Jest tez Niezgoda i Stępiński który obniżył loty, ale może być jeszcze z niego poważny piłkarz.

      Ale udział Zielińskiego i Linettego leży w interesie polskiej piłki. Wymieniając ten słaby środek pomocy złożony z nierokujących przeciętnych ligowców na tak klasowych graczy nie tylko wzmacniamy zespół i dajemy szanse na jakiś sukces ale przede wszystkim zwiększamy szanse tym mniej znanym ale piekielnie utalentowanym na pokazanie się.

      Powiem uczciwie ze Milika bym na tych mistrzostwach nie chciał. Niech sobie chłopak odpocznie, odbuduje się do końca – to ważne po tak powaznej kontuzji, ale ważniejsze że jego udział zablokuje Kownackiego czy Niezgodę – zawodników którzy lada moment osiągną poziom pierwszej reprezentacji a na tych mistrzostwach ich kariera może nabrać rozpędu. Linetty i Zieliński nikogo nie zablokują – bo nie mamy poważnych piłkarzy na ich pozycjach – poważnych czyli takich którzy w niedalekiej przyszłości mogą się przydać pierwszej reprezentacji.

      Jedyne pytanie czy sami piłkarze chcę, czy znajdują motywację. Ich zdanie powinno być decydujące.

    • dambibi odpowiedział/a 17 minut temu

      Kapustka powinien pojechać.

  • Mieć pomnik za życia to musi być fajna sprawa, w końcu jesteś człowiekiem na tyle sławnym i szanowanym, że ktoś wpada na pomysł, by odlać cię z brązu. Potem oglądasz tę figurę, dostrzegasz kolejne szczegóły, rumi[…]

  • Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądać wasza rozmowa o futbolu z kolejnym pokoleniem, z waszymi dziećmi lub wnukami? Kiedy weźmie was na wspomnienia, oni będą kręcić z niedowierzaniem głowami. Będ[…]

    • przecież to jest 40 sekund czasu reklamowego w meczu. Dodatkowa kasa piłce tylko pomoże, a czy mecz będzie trwał 95 czy 98 minut, co to za różnica.

      • nie no ekstra po każdej bramce robimy blok reklamowy, Lewandowski i gooool, a teraz przerwa na reklamy, po której powiemy państwu czy bramka została uznana

        • widzę, że za trudne.
          Nie napisałem „blok reklamowy”, a „czas reklamowy”. W momencie gdy jest ujęcie na sędziego i nie dzieje się nic może wjechać na dole – tak jak w NBA w trakcie czasu dla trenera – pasek z reklamą. W NBA większość „czasów” ma jakąś nazwę, np. Sprite time-out.

          • pasek reklamowy to ci może wjechac i teraz po 50 razy w meczu, nie widzę żadnego problemu we włoskiej lidze na przykład wjeżdża czasami,

            • i co tam jest reklamowane?

              • nie wiem, co mnie to interesuje, w hiszpańskiej lidze też coś takiego widziałem, w każdym razie masz mnóstwo okazji żeby cos takiego pokazać, rzuty rożne, rzuty wolne, wyrzuty z autu, ujęcia na ławkę trenerska, na trybuny, zawodnik się zwija z bólu, przerw w grze jest po prostu mnóstwo

                • nie wiesz, bo to wjeżdża w trakcie gry i nie zwracasz uwagi. A tu masz przerwę w grze i widz skupi uwagę na tym. Rzut rożny wykonuje się 4 sekundy, najazd na ławkę trwa 3 sekundy. a tu masz 40 sekund.

    • Sprawa jest prosta.
      Powtórki video WYŁĄCZNIE w kluczowych sytuacjach, decydujących o wyniku lub dalszym przebiegu meczu. Np. Spalony przy zdobytej bramce, faul w polu karnym, ręka w polu karnym, czy piłka przekroczyła linię bramkową oraz w sytuacjach kiedy sędzia musi zdecydować jaki kolor kartki pokazać.
      W takich sytuacjach sędzia dowolną ilość razy może zatrzymać mecz i sprawdzić powtórkę.
      Do tego w każdej połowie meczu trenerzy obu drużyn powinni mieć możliwość jednego żądania powtórki video.

      • dobra a kto rozstrzyga która sytuacja jest kluczowa? bo już widzę tonę kartek rozdawanych wkurzonym piłkarzom, wg których sytuacja była kluczowa a sędzia to olał.
        Końcówki meczów z 3-4 takimi sytuacjami w dogrywce to też może być norma.

        Niemniej pomysł fajny, i raczej przemodeluje mecze.

    • Błąd sędziego był zawsze elementem gry, nie podoba mi się to. Jeśli już musi być to wprowadzane, to w trakcie podejmowania decyzji realizatorzy powinni pokazać nam powtórkę, lub cokolwiek innego, bo oglądanie zbliżenia na mordę sędziego który coś pierdoli do słuchawki przez 25 sekund 3 razy dopytując czy na pewno był spalony jest słabe.

      • Według ciebie zdecydowanie lepiej wygląda 10 zawodników doskakujących do sędziego i próbujących udowodnić swoją rację. Pamiętaj kto się nie rozwija ten się cofa. W XVIII wieku bardzo modny był krykiet i dziwnie jego popularność zanikła może dlatego, że przestał przystawać do nowych czasów, a jak wiadomo dziś mamy czasy elektroniki i ja osobiście czekam na takie kiedy sędzia w meczu będzie zastąpiony przez elektronikę. Choć to pieśn dalekiej przyszłości.

        • no własnie widać jak siatkówka i hokej wyprzedza futbol w popularności, dlatego na gwałt trzeba się ratować powtórkami video

          • Ale dowaliłeś z porównaniem, jak choćby liczyć, że zapasy, czy judo będą bardziej popularniejsze od boksu.
            Podstawowe pytanie – co jest łatwiejsze i prostsze do wykonania – kopanie, czy podbijanie rękoma piłki(o hokeju nie ma co chyba pisać, bo tym sportem bawić się można przez cały rok w paru krajach)…

    • A mnie właśnie ten mecz przekonał w drugą stronę. Byłem orędownikiem powtórek video. Jednak jak zobaczyłem, jak cały stadion zdążył się cieszyć, wykrzyczeć nazwisko strzelca bramki, a później została ona odwołana. Teraz po każdym golu w stykowych sytuacjach (których jest mnóstwo), będziemy zamierać na minutę? Czy po tym jak sędzia wskaże na środek wydrzemy się tak samo jak na widok falującej siatki? TO ZABIJA EMOCJE! Wszystko musi dziać się natychmiast albo każdy stadion będzie jak the emirates w londynie…

      • fani w innych dyscyplinach nie mają z tym żadnego problemu.w Columbus strzela armata, gdzie indziej leci dżingiel.ale potem sedzia moze zweryfikowac swoja decyzje.przede wszystkim jest to sprawiedliwe.

        • @verpakovskis może dlatego mówi się, że sport dzieli się na piłkę nożną i całą resztę

          • może.wole sprawiedliwe sporty.a nie irytowac sie na sedziow.a jako kibic Jagi mam powody (szczegolnie 2 sezony temu).

            • no z pewnością jak twojej Jadze najpierw uznają dwie bramki a po minucie je anulują to nie będziesz ani trochę zirytowany :)

              • jak prawidłowo to nie bede.serio.

                • Tyle, że jeśli chodzi o te sytuacji Jagi to pomimo powtórek tv nadal są podzielone opinie ekspertów i sędziów. W przypadku karnych nie da się tak tego sprawdzić jak ze spalonym czy goal line tech. Więc nadal byłoby poczucie niesprawiedliwości. A jak mówisz o sprawiedliwości kosztem emocji… W szachach nie da się oszukiwać, a nie widzę wielomilionowej oglądalności pojedynków szachowych…

                  • a mi nie chodzi o wielomilionową oglądalność.Są sporty, które lubię bez względu na oglądalność.A co do Jagi to w tym sezonie: 1 kolejka pewny karny na Legii, przy Kałuży brak karnego dla Cracovii, z Lechem brak faulu a w zasadzie w drugą stronę choc to nie byloby weryfikowane, w Gdyni nie powinno byc rzutu wolnego pośredniego dla Jagi…sporne sytuacje gdzie dlugo sie dyskutuje przy zapisie video beda rzadko.

    • Meczu nie oglądałem i nie mam jak teraz obejrzeć sytuacji ale co dało to,że VAR pokazało,że nie było spalonego,którego pokazał sędzia? Przecież akcji się nie powtórzy, a rzut wolny z 16 metrów albo np. z 5 będzie uczciwą rekompensatą?

      • Tu akurat sytuacja była taka, że bramka padła natychmiast po podaniu, bo zawodnik Hiszpanii doszedł do piłki już w polu karnym

        Ale wyobraźmy sobie, ze akcja ma miejsce 5-6 metrów dalej od bramki. Takie samo podanie, taka sama sytuacja, sędzia podnosi chorągiewkę, gwizdek, zawodnicy się zatrzymują. Powtórka pokazuje – żadnego spalonego. I co wtedy? Tak jak mówisz – jak to oddać skrzywdzonemu zespołowi? Akcji nie powtórzy w idealnie takich samych warunkach, bo to niemożliwe.

        • na razie trwają testy.potem system bedzie udoskonalany i w koncu zagosci we wszystkich meczach.

          • Tylko tego jednego elementu nie udoskonalisz. Chociaż może ktoś jakieś super rozwiązanie znajdzie, ale ja takiego na dzień dzisiejszy nie widzę.

    • Czas sie powinien zatrzymac jak w rugby – i konsulatacja powinna byc slyszalna dla wszyskitch

    • Ta przełomowa zmiana to nie z 93r. a z 92r.Pierwszy raz miała miejsce podczas ME 92 w Szwecji.

    • „Co ważne, decyzje podjęte w oparciu o system były błyskawiczne”

      Jeżeli dla was 1 minuta w pierwszej sytuacji przy odwołaniu gola Francuzów i 40 sekund w drugiej sytuacji przy uznaniu gola Hiszpanów to jest błyskawicznie, to ciekawe czym jest dla weszło prędkość światła. Kurwa, w minutę to można dwie bramki strzelić.

      „Być może też nieco zabita zostanie spontaniczność po strzeleniu gola, bo – zamiast robić fikołki – trzeba będzie poczekać na ostateczną decyzję sędziego. Być może będzie to trochę przypominało skoki narciarskie, gdzie zawodnik – mimo iż czuje, że oddał dobry skok – cierpliwie czeka na ostateczne potwierdzenie odległości, noty i punkty za wiatr. Ale z pewnością błyskawicznie się do tego przyzwyczaimy.”

      To wy chyba się przyzwyczaicie, bo ja na pewno nie przyzwyczaję się do takiego kabaretu, mówcie zatem za siebie chłopcy z weszło.

      • Czyli uważasz że lepsze jest wypaczenie wyniku i potem kilkudniowa sraczka w mediach bo sędzia wypaczył wynik?
        Moim zdaniem lepiej jednak przedłużyć mecz o 2-3 dodatkowe minuty i mieć pewność że wynik jest sprawiedliwy? Ile jest takich sytuacji w meczu? 1, 2 czasem 3, razem 3 minuty dłużej.
        Nie rozumiem skąd taka konserwatywność na rzecz wypaczania wyników… Oczywiście że system trzeba dopracować, jasno ustalić kiedy będzie używany tak żeby nie zrobić z tego kabaretu, ale jak nie cierpię fifa i uefa tak tym razem uważam, że wprowadzają tą zmianę naprawdę sensownie. Najpierw imprezy mniejszej rangi, potem mecze towarzyskie jak Francja : Hiszpania, właśnie po to żeby poznać wady, luki systemu.
        Inna sprawa, że też denerwuje mnie czasami w artykułach na weszło to że wypowiadają się za wszystkich i to jeszcze w stylu mentorów narodu… A Wystarczy napisać „naszym zdaniem”

    • Michał, dobry tekst. Trzeba iść w ten VAR, za dużo tych błędów które wypaczają wyniki w najważniejszych meczach mimo najszczerszych chęci sędziów. Only humans.

    • Ja ogólnie jestem konserwatystą w tej sprawie, ale chciałbym ten system w Polsce, żeby ci pieniacze z Warszawy i Poznania, ktorzy na forum się wyzywają po każdej kolejce, nie mieli argumentów, by pisać, że temu a temu jak zwykle pomógł sędzia.

    • Blatter wróć chciałoby się powiedzieć.

    • Tyle że takie powtórki to powinny być na życzenie trenerów i dla każdej ze stron max 3 razy w meczu + ze 2 razy dla sędziego głównego. Wyobrażacie sobie coś takiego w meczu Barcelona – PSG? Przecież tam w samej końcówce trzeba by kilka razy powtórki oglądać przez co mecz od 85 minuty trwałby z 15 minut.

  • Gdyby nawet pobieżnie przypatrzeć się reprezentacji Argentyny, aż nie chce się wierzyć, że ta drużyna przed trzema laty była o włos od zostania najlepszym zespołem na świecie. Że zabrakło niewiele, by w finale braz[…]

    • Lluc93 odpowiedział/a 1 dzień temu

      To może Czesław by się zgodził charytatywnie poprowadzić Argentynę do MŚ? To idealny trener na chwilę, a potem na MŚ może zrobią zrzutkę na kogoś porządnego, bo to naprawdę śmiech na sali.

    • c-zary odpowiedział/a 1 dzień temu

      Ja bym się wstrzymał z porównaniami do B-klasy. W mojej drużynie jest bardziej profesjonalnie niż w zacytowanych fragmentach tekstu :)

    • Czacha odpowiedział/a 1 dzień temu

      Ciekawe czy działacze pracujący w AFA też nie dostają pensji. Swoją droga federacja której drużyna jest aktualnym wicemistrzem świata, ma w swoich szeregach piłkarzy za których płaci się grube miliony i ona jest bez pieniędzy. Co ich reprezentacja sponsora nie może znaleźć, sorry znalazła w postaci Leo

    • Takich czasów dożyliśmy że kluby kupują zawodników po 100mln ojro, płacą pojedynczym zawodnikom po kilkanaście mln na sezon tylko w ramach samego kontraktu a wicemistrz świata nie ma kasy na ochronę i pensję dla trenera a czołowa afrykańska reprezentacja nie ma kasy żeby hotel w Londynie opłacić na czas meczu towarzyskiego.
      To jest k…. dramat.

      • Tam musialy byc jakies przewaly bo nie ma chyba innej tak biednej reprezentacji z takim potencjalem marketingowym.

    • Bez przesady. Argentyna awansuje. Nawet bo barażach z kimś z Oceani gdzie raczej na pewno by zagrali Nową Zelandią. Zresztą za Maradony też chyba w ostatniej kolejce wywalczyli 4 miejsce. A co będzie na mundialu to już wróżenie z fusów. Mogą nic wielkiego nie grać a dojść do finału jak ostatnio także spokojnie.

      • Jasne, tylko do tych baraży trzeba się jeszcze dostać, a to może nie być takie łatwe zadanie. I w tym chyba cały problem.

    • Ciekawe na co liczył Bauza zostawiając w domu Icardiego, a wystawiając w ataku Pratto [kiedyś pogonionego z Genoi].

    • Gadanie i pisanie, a później i tak jak zwykle te same drużyny z Ameryki Południowej jadą na mistrzostwa.

    • Skład obecny mało atrakcyjny. Można chyba znaleźć kilku lepszych, ale czy będą chcieli grać i jeszcze z własnej kieszeni dokładać.

    • Tam w tym zwiazku to prezesem musi byc jakis kompletny debil albo po prostu zlodziej. 1 spot z Messim i reszta i jest hajsu w pizdu…

    • Przepraszam ale jak czytam tytuł tego artykułu to kojarzy mi się jakimś brukowcem. Nie wiem, ale ostatnio zauważyłem taką manierę, polegającą na tym, że niektórzy inteligentni ludzie używają wybitnie prostackich tekstów, pytanie tylko w jakim celu? Czyni ich to fajniejszymi?

    • Oczywiście autor tego artykułu woli pisać pod publiczkę bo zapomniał dodać, że na wyjeździe każda drużyna tam ma ciężko i nie tylko Argentyna potrafi tam wtopić. Dobrze grać na takiej wysokości potrafią gospodarze a Argentyna i tak się załapie na mundial. Jeśli nie psim swędem bezpośrednio to po playoffach z Oceanią :)

      • Wiesz może i autor piszę pod publiczkę, ale cholera go wie bo rzadko który z nich podpisuje się pod swoimi wpisami. Taka maniera obowiązuje na tym portalu 😉 Rozumiem, iż swój atak skierowałeś na …logikę. :-( I tu niestety ległeś na całej linii 😀 w obecnych eliminacjach do MŚ 2018 na stadionie w La Paz min. swoje mecze wygrała: Kolumbia 3:2, Peru 3:0, Urugwaj 2:0, a Ekwador zremisował 2:2. Ale Ty stosujesz starą sowiecką zasadę jeśli fakty nie pasują do teorii tym gorzej dla faktów 😉
        Zgodnie z Twoim podejściem Argentyna powinna puścić mecz walkowerem dla gospodarzy… pewnie mniejszym byłby wstyd :-)

    • poprostu kasa rozkradziona przez prezesów, postawilem na wygrana Argentyny w La Paz, skoro ostatnio przegrywali oraz nie maj o co grac,
      ci indianie i zarazem górale sa ciosani z metra i nawet jezeli argentynczycy by nie mogli strzelic z gry to mogli grac na wrzutki w pole karne tych karlów, przy rzucie roznym to taki Godin czu Aguero powinni ich wdeptywac w ziemie jak juniorów

    • Poker odpowiedział/a 8 godzin, 31 minut temu

      kibicuje Peru i Urugwajowi

    • A mówiłem że Boliwia pozamiata Argentynę bo bez Messiego nie ma tam komu gry ciągnąc to się kurwa znajdowali jakieś pacany i wyzywali mnie od troli. No i Boliwia wytarła podłogę wicemistrzami świata. Żal.

  • Europejskie eliminacje do mundialu śledzą się same. Mimochodem, nawet specjalnie się nie starając, wiemy co w której grupie piszczy. Trudno nie usłyszeć również o powracających do siły Canarinhos, a także kłopo[…]

    • „Przeszli do baraży, gdzie przegrali z Jordanem po jedenastu seriach karnych.” No no, Jordan na futbol z kosza się przerzucił na stare lata? 😀

      • adrian92 odpowiedział/a 1 dzień temu

        Pamiętaj jeszcze o baseball’u 😉 No ale Michael- człowiek orkiestra. Samemu wygrać z 11 przeciwnikami? Szacun 😀

        • adamkielar odpowiedział/a 1 dzień temu

          Fakt, zapomniałem o baseballu 😀

          • adrian92 odpowiedział/a 1 dzień temu

            Już i tak poprawili. Jak to zwykle na Weszło- żeby zobaczyć rzetelny tekst bez błędów trzeba wejść tu co najmniej 2-3 godziny po jego publikacji…

      • Może w okolicy były pola golfowe, na których Michael grał, ale postanowił na chwilę odłożyć kij i kopnąć w piłkę…

    • a takie drużyny jak np. Korea Płn albo inna Jamajka nie grają ? wypisały się?edit. dobra już wiem sprawdziłem że w strefie Concacaf jest w huj drużyn, i graja aż 5 rund, to co powyżej to jest tabela tej ostatniej 5tej, a takie zasłużone ekipy jak np. Haiti, Jamajka czy Kanada poleciały niestety w 4tej

      • matg87 odpowiedział/a 1 dzień temu

        ogólnie eliminacje w Ameryce Północnej i Afryce to ciekawe rozwiązanie i nie łatwo się w tym połapać.

    • To jest jakiś żart, że takie gówniane reprezentacje jak jakaś Panama, Uzbekistan, Arabia Saudyjska, Tahiti czy Nowa Zelandia jadą na MŚ, a w domu zostanie być może Holandia czy nawet Argentyna.
      Taki piłkarski komunizm. Nie ważne, że są chujowi – muszą mieć ileś tam miejsc, bo… Bo tak.

      • matg87 odpowiedział/a 1 dzień temu

        Mistrzostwa Świata to nie Mistrzostwa 1 czy 2 kontynentów.

      • milosh odpowiedział/a 1 dzień temu

        pewnie dlatego, że to nie są ‚mistrzostwa dwóch kontynentów’ tylko Mundial. to nie wina Panamy, Uzbekistanu czy Arabii, że Holandia i Argentyna są, powiedzmy sobie szczerze, w chujowej dyspozycji i mają potężne problemy żeby dostać się na mistrzostwa.

        także sory, ale głupota.

        • matg87 odpowiedział/a 1 dzień temu

          chociaż może taka Holandia mogła by grać w Azji skoro Australia nie gra u siebie 😉

      • Juri odpowiedział/a 1 dzień temu

        Holandia to dopiero jest hujowa. Panamę widziałem w meczu otwarcia Copa AMerica w zeszłym roku, jak szli do przodu grali bajecznie. Arabia Saudyjska jak świat światem grała na Mundialu , w na tym w Ameryce nawet nieźle.kot Al -Deyaa, Sami Al-Jaber etc. mogliby wrócić . Nowa Zelandia gra nieźle, po wyspiarsku, a Tahiti to przecież bohaterowie Copa America z 2015 roku świetnie naśladują ruchy w łodzi podczas połowów tradycyjnych. zresztą pamiętam Arabię Saudyjską grałem za dzieciaka w fifie 99 jak mi się nudziło. ponadto wyraźnie Wójt trener motywator mówił że z „Saudi Arabią” nikt w Azji poza Syrią oczywiście kiedy on ją prowadzi nie potrafi wygrać. więc widzisz w minutę odparłem Twoją argumentację milionem kontrargumentów nie do zbicia

        • Niech zatem Arabia gra z Holandią w jednej grupie eliminacyjnej (czyli nowe strefy: Europa-Azja oraz obie Ameryki razem wzięte). I wtedy dopiero się okaże, kto jest chujowy.
          W LM nie ma przecież osobnej grupy dla np. zespołów z byłego bloku wschodniego.

          • @Kolejosz – jak to nie ma. Reforma Platiniego, której tak zajadle wszyscy tu bronią.

            To takie typowo polskie. Jak jesteśmy tymi słabiakami (LM) to chcemy specjalnej ścieżki kwalifikacji „bo każdy mistrz powinien móc zagrać, a nie tylko najbogatsi między sobą”.
            A jak w piłce reprezentacyjnej to my jesteśmy wśród tych dobrych, to narzekamy że ktoś wpuszcza na salony słabe drużyny z Afryki i Azji.

        • Arabia Saudyjska ma teraz na papierze wcale nie lepszy skład od ZEA, pewnie bardziej wyrównany, ale w ZEA grają trzy gwiazdy azjatyckiej piłki a w ARS nie ma teraz żadnej, Niestety ZEA jest bardzo nierówne, zawodzi. Szkoda że taki Omar Abdulrahman raczej nie pokaże się na arenie światowej

      • Od dawna tak jest. Zresztą skąd wytrzasnołeś że Tahiti i Uzbekistan na mundial pojadą? xD

    • gaaawron odpowiedział/a 1 dzień temu

      Zwycięzca eliminacji w Oceanii gra baraż z drużyną z CONCACAF, a nie CONMEBOL 😀

      • igor91 odpowiedział/a 1 dzień temu

        W tych eliminacjach zmienili to, teraz Ocenia gra z CONMEBOL, a Azja z CONCACAF

        • Zjebali to po całości, w takim układzie praktycznie nie ma szans na reprezentanta Oceanii na Mundialu. Powinno być tak: Oceania vs Azja i CONMEBOL vs CONCACAF. Wtedy mogłoby np. dojść do starcia Australii z Nową Zelandią, a drugiego finalistę powinni wyłonić między sobą reprezentanci Ameryk.

          A weszło pisze o tym Uzbekistanie tak, jakby oni w tych meczach przegrywali awans na Mistrzostwa, a to były tylko te wcześniejsze wewnętrzne azjatyckie baraże (baraż o baraż 😉 ), więc do mundialu i tak było daleko, w końcu ani Jordania ani Bahrajn finalnie na niego nie pojechały.

          Osobiście w eliminacjach kibicuję tym, których sam jeszcze nigdy na Mistrzostwach Świata nie widziałem. W decydującej fazie CONCACAF niestety ma już takich drużyn, a zawsze liczyłem na powrót Haiti albo jakichś innych śmieszków w stylu Kuba lub chociaż ta Kanada. W CONMEBOL tradycyjnie nie doczekam się awansu Wenezueli, Boliwii (USA 94 pamiętam jak przez mgłę) albo Peru, szkoda, może następnym razem się uda. W strefie azjatyckiej jedyna nadzieja w tym Uzbekistanie, ale nie chciałbym, żeby awansował kosztem Australii, bo Kangurom zawsze kibicuje. Najciekawiej jest chyba w Afryce, może wreszcie Egipt doczłapie się do mundialu, wypadałoby żeby w końcu awansowali. Kiedyś sympatyzowałem z Kamerunem, ale po tych cyrkach jakie odpierdalali na poprzednim mundialu nie będzie mi ich w ogóle brakować. W ogóle przyda się jakaś świeża afrykańska krew, bo ci etatowi uczestnicy ostatnio niewiele wnosili i raczej zawodzili. Nawet naszpikowane gwiazdami WKS. Dlatego kibicuję DR Kongo, Burkinie Faso i Gabonowi.

        • Nie tyle zmienili, co wylosowali, jak co cztery lata zresztą.

    • Mam nadzieję, że do powiększonego Mundialu zdoła awansować jakiś egzotyczny kraj np. Tahiti. Fajnie byłoby móc zobaczyć całą ludność państwa na trybunach.

    • Meksyk to od kilku lat tak smaruje, że nie ma wuja we wsi, żeby na mundial nie pojechali albo jakiegoś pucharku nie przytulili. Dość wspomnieć Copa de Robo, gdzie sędziowie wychujali Kostarykę i Panamę karnymi z dupy. Pewnie nikt nie chce zadzierać z kartelami, więc federacje siedzą cicho :)

      Wczoraj z TnT też nieuznany gol gospodarzy, gdzie to fasolowcy musieliby gonić wynik, ale cudem że jebane Meksyki dali radę skończyć w 11. Sędziowanie w CONCACAF to ogólnie kuriozum, ale brak żółtych za faule taktyczne albo bezpośrednich czerwonych za wjazd w nogi od tyłu zawodnikowi bez piłki to już ewenement. Przemilczmy już brak żółtych przy pyskówce i szarpaninie pozera Chicharito :)

    • ROM odpowiedział/a 15 godzin, 44 minuty temu

      Naprawdę spoko podsumowanie. Szkoda tylko, że p. Leszek już nie pisze o takich egzotykach…

  • Jeśli jeszcze kogoś ominęła ta informacja, to: pogrzeb Pawła Zarzecznego odbędzie się w piątek o godzinie 12:00 na Cmentarzu Bródnowskim, a konkretnie w kościele Św. Wincentego a Paulo. A teraz czas na kilka szcz[…]

  • Pięć dni to sporo. Wydawało mi się, że nie będzie większego problemu, by w środę otworzyć laptopa i napisać coś o niemocy Holendrów oraz wpływie na tę niemoc coraz bardziej międzynarodowych szkółek piłkars[…]

    • Kuba, wybierasz się w barwach ?

      • Jeszcze nie zdecydowałem, ale podobno Paweł nie przepadał za ŁKS-em. :)

        • Kurcze, myślałem, że oprócz mnie ktoś będzie w innych niż (L). Tyle, że ja z byłej zgody, to może miał choć trochę sentymentu :-) No i ja już parę razy „Sen…” śpiewałem :-)

          • Była zgoda to jest między kibolami, ja tam wierzę, że braci się nie traci. Myślę, że jeśli w piątek pojawią się osoby w „konkurencyjnych” szalikach to z szacunku do Pawła wszystko odbędzie się w zgodzie i wzajemnym szacunku.

        • Widzisz, trzeba było kibicować Widzewowi, a PZ byłby bardziej życzliwy :)

          Tak czy inaczej – morda nie szklanka, ŁKS Limanka.

        • sądzę, że będzie jak na Pielgrzymce Kibiców lub na Marszu Niepodległości…

          Lepiej przyjść w barwach swojego klubu, niż w barwach klubów z Katalonii, Madrytu czy Monachium…

          Poza tym…

          „Mam, tak samo jak ty,
          miasto moje, a w nim
          najpiękniejszy mój świat,
          najpiękniejsze dni,
          zostawiłem tam kolorowe sny.”

          Każdy ma swoje miejsce na świecie, swoje miasto, które dla Jego mieszkańca jest tym najpiękniejszym…

          A że śpiewamy tą pieśń przed każdym meczem? Najpierw była piosenka Niemena, dopiero potem ją przyjęliśmy…

    • Panie Jakubie a czy nie bardziej pasującym do Pawła określeniem niż zejście do szatni nie byłoby coś w stylu zmiany redakcji z ziemskiej na niebiańską

    • Mam podobnie, znałem Pawła z internetu. Widziałem na żywo tylko raz podczas finału pucharu polski w zeszłym roku. OMS i „jak co poniedziałek” zawsze obowiązkowo. Ogromna szkoda.

    • Zygac mi się chce jak widzę te wszystkie komentarze dzienikarzy na Twitterze
      Człowiek dwa dni po śmierci stał się inspirację dla dzienikarzy sportowo pudelkowych
      Kur…..
      Krzysiu Stanowski ma żal do czytelników hejterow
      Tylko mam bardzo duże przekonie ze hejterami byliście wy dzienikarze tzw przyjaciele od potrzeb
      W piątek jak będziecie szli w pierwszym rzędzie spróbujcie się chociaż raz uderzyć sie pierś

      Ps Geniusz

      • Głównie miałem na myśli twitta od Pana Bońka
        Pracy to nikt mu nie dał
        Oprócz weszlo
        Wypowiedź Krzysia Stanowskiego spotkania z nim tylko przez przypadek
        Dlatego mam wrażenie że tzw hejterami mogli również być dzienikarZe którzy chcieli się na nim odegrać

    • zdrówka, piątka!

    • hejter napisze – piąty dzień grzejecie temat Pawła dla clicków, choć on już dawno zimny, jak jego ulubiona Warka.

      ja napiszę, że człowieka poznajesz po tym, jak kończy… Rudzki, Stanowski, chłopaki z Orange – każdy coś osiągnął – nie dzięki Zarzecznemu, ale dzięki temu, że ich zainspirował kopniakami w tyłek, albo uwagami… i tu już właściwie można przestać pisać, bo hejter znowu napiszę, że świniak pijakiem był i basta, a ja napiszę – że czasem warto spotkać odpowiednią osobę w swoim życiu… i dla wielu PZ był najodpowiedniejszy, więc te ochy i achy z ich strony są zupełnie na miejscu.

      swoją drogą – jego życie to gotowy scenariusz na książkę/film, barwa i niejednoznaczna postać, takie są najlepsze :)

    • Dzięki za teks Kuba:-) mam prośbę :wydrzyj się proszę jeszcze mocniej jak będziesz śpiewał” sen o Warszawie”.za mnie też, ja nie mogę być z Wami i Pawłem w piątek…
      Z góry dzięki.
      I oczywiście teraz lecą mi łzy.juz chyba dwudziesty raz.pozdro

    • Kolejny bardzo dobry tekst. Szkoda,że o Waszym koledze, a naszym autorze którego się czytało,oglądało… Pisałem to już do Pana Krzysztofa (w mocnych słowach),a dziś do Pana-róbcie dalej swoją robotę,piszcie o meczach,wynikach,ale przede wszystkim o ludziach. Powodzenia.

    • Zawsze miło się czyta to, co piszesz.

    • Widzisz Kuba ja Pawła w życiu na oczy nie widziałem na żywo ale od soboty jest mi porostu źle! Brakuje mi OMS choć oglądałem średnio raz w tygodniu i ta świadomość że już nie będzie przyprawia mnie o takie nostalgiczne uczucie. Dzięki za ten wpis. Pozdrawiam!

    • kreha_pl odpowiedział/a 1 dzień temu

      Czy jest dostepny jakiś zbiór felietonów nie tylko tych z weszło?

    • Jak widzę tę koszulkę to zaraz mam uprzedzenie, ale przyznam – Olkiewicz, naprawdę ładnie napisałeś tekst. I czuć szczerość.

    • Krótkie pożegnanie, ale chyba tyle wystarczy, skoro osobiście się nie znaliście. O Pawle Zarzecznym tyle już napisano, że chyba nic nowego nie da się powiedzieć. Po prostu był osobowością.
      Do zobaczenia w piątek

    • Proponuje by na weszlo nigdy juz nie bylo felietonow „jak co poniedzialek”.

    • Dawno ,dawno temu Paweł Zarzeczny był świetny ,ale dla mnie nigdy nie był najlepszy – to miano miał u mnie Janusz Atlas ,a przynajmniej Roman Hurkowski był na podobnym poziomie .Na tomiast tu na Weszło ,to Stanowski ,Ćwiąkała i przede wszystkim Milewski dużo lepsze na mnie wrażenie robili swą twórczością.Był niewątpliwie bardzo inteligentny ,ale olewał swoją pracę,więc Cześć Jego pamięci ,ale gloryfikowanie sporo przesadzone.

  • Spotkania z Włochami i Czechami były ostatnimi meczami przygotowawczymi do turnieju, który zacznie się 16 czerwca, dla nas od starcia ze Słowacją. Wnioski z nich nie mogą być optymistyczne, ale może dobrze się stał[…]

    • W sezonach gdy nie ma MŚ lub Europy to kluczem do zdobycia przereklamowanej złotej szmacianki jest obowiązkowe zwycięstwo w LM a najlepiej jeszcze krajowe mistrzostwo.
      Chociaż Robertowi w wypadku nawet wygrania i jednego i drugiego i jeszcze zakwalifikowania na mundial z reprezentacją ciężko będzie wygrać z przereklamowanymi madrycko-katalońskimi gwiazdeczkami i złotą piłkę np. dostanie taki Messi – za nazwisko i że został królem strzelców la ligi (gdzie leje się pionków po 6-0 i można nabić sobie konto strzeleckie), albo Żelardo z Madrytu bo zostanie królem strzelców europejskich eliminacji urządzając sobie treningi strzeleckie z pionkami typu Andora albo Wyspy Owcze i wice królem strzelców la ligi.

      • No tak, bo Bayern ogórków z niemieckiej ligi to wcale nie leje. I te ogórki na pewno są mocniejsze od ogórków z Hiszpanii co pokazują europejskie puchary.

        • No nie do końca. Jakoś w tej Bundeslidze zespoły potrafią się postawić Bayernowi. Rzadko się zdarza ostatnio żeby po 4 lub 5-0 wygrywali. W Hiszpanii jak czołowe kluby dorwą ogóra to się z 6 albo 7-0 kończy, albo 3-0 i „klepanie” do końca meczu. Dla mnie Bundesliga jest dużo ciekawsza w odbiorze od La Ligi i to pomimo że ostatnio wygrywa ją jeden zespół za którym oględnie mówiąc nie przepadam.
          Jak oglądam La Ligę i tego podnieconego Mirosławskiego z Ćwiąkałą to już mnie na wymioty zbiera. I jeszcze te teatralne pady na boisku i żenujące tendencyjne sędziowanie.. La Liga umarła z momentem zmonopolizowania rozgrywek przez 2 kluby, kiedyś w czasach Deportivo, Valencii to była świetna liga, emocjonująca, nieprzewidywalna, teraz to jest cyrk i aktorstwo w czystej postaci.

          • Akurat w tym sezonie w Hiszpanii wiele klubów też się mocno potrafi postawić i Realowi i Barcelonie, a wysokie wyniki są tak samo częste jak 8-0 z Hamburgiem…

    • Najpierw przeczytaj co jest zawarte w artykule, a pózniej komentuj…

    • Ten Dorna to by mógł w końcu coś w trenerce osiągnąć, co? Media pompują go jakby był drugim Guardiolą.

      Bayern w finale LM, Lewy jest na podium Złotej Piłki. Czy więcej? Nie wiem. Nikt nie wie.

  • Czy ktoś z nami będzie polemizował, jeśli powiemy, że Dzeko to jeden z najlepiej grających napastników tyłem do bramki rywala? Zastawka, obrót, zgranie – maestria. Ostatnio dołożył do tego skuteczność. D[…]

  • Powtórki. Ile to trwało? Uwaga, uwaga – po 40 sekund. Ingerencja technologii w futbol, jeżeli chodzi o czas trwania podejmowanych decyzji, była znikoma. Jeden gol, mimo pierwotnej aprobaty, nieuznany. Drugi, mim[…]

    • Juri odpowiedział/a 1 dzień, 14 godzin temu

      mówcie sobie co chcecie ale niezbyt to wygląda jak koleś podnosi chorągiewkę, a potem nagle ni z gruchy ni z pietruchy gol uznany. komicznie bardziej a najbardziej groteskowo

      • Trochę masz rację, ale faktem jest że wynik dzięki temu jest sprawiedliwy

        • skąd wiesz, że sprawiedliwy? Może jakis Francuz był faulowany przy akcji Hiszpanów na 2:0, i nie powinno byc gola? To, że sam gol został potwierdzony przez video, nie dowodzi jeszcze, że wynik jest sprawiedliwy,

          • Wacław Grzdyl ty tak na serio? Czy po alkoholu?

            • żeby mieć pewność, że wynik jest sprawiedliwy, to trzeba by klatka po klatce przeanalizować cały ciag zdarzeń, masz jakieś wątpliwości, czy jesteś po alkoholu?

              • Wacek dobrze gada. W piłce nożne masa wydarzeń, a powtórki dotyczą tylko sytuacji, gdy piłka zatrzepocze w siatce. Aby wszystko miało sens linia spalonego powinna być monitorowana komputerowo: po pierwsze, stale; po drugie, dawać natychmiastowy sygnał.

                • oczywiście, że tak, i na pewno jest to do zrobienia, jeśli nie teraz to za rok, jeśli nie za rok to za 5, lepiej wprowadzić coś później, ale za to dobrze niż wprowadzić szajs na szybko, nie ma się co spieszyć

              • Ale się opozycjonista trafił – „klatka po klatce przeanalizować cały ciag zdarzeń”.
                A filmik dobitnie pokazuje, że dzięki 2 krotnemu zastosowaniu VAR nie został WYPACZONY wynik meczu i trzeba cieszyć się, że jest to wdrażane, bo „gównoburza” dopiero byłaby gdyby to był np. finał MŚ i bez powtórek video mecz zakończyłby się 1-1, a po dogrywce, czy po karnych, to Francuzi okazaliby się zwycięzcami.
                Stracono raptem kilkadziesiąt sekund na VAR, a powtórki pokazują EWIDENTNIE 2 błędy liniowych.
                I wiadomo, że VAR ma służyć tylko w określonych sytuacjach, jak rzut karny, bezpośrednia czerwona kartka, czy bramka.
                I wiadomo, że z czasem system powtórek na pewno będzie udoskonalany.
                Dziś stajesz w śmiesznej opozycji, a pewnie po jakimś meczu, gdzie uznano niesłusznie zdobytą bramkę zalewałeś Weszło komentarzami o babolach rozjemców boiskowych – kur*** co za ludzie…

                • To niech go wprowadzą jak już będzie udoskonalony. Tak jak z goal line, nie wprowadzano bubla, tylko zrobiono porządny system i wszyscy są zadowoleni. Jeżeli myslisz, że nie będzie w tym systemie kontrowersji to się mylisz. Po pierwsze jak już wspomniałem wcześniej, system nie wyłapie np. faulu kilkanaście sekund wcześniej, który powinien przerwać akcję, po drugie ludzie są jacy są i jeśli najpierw ktoś nie uzna gola przeciwko ich drużynie a za minutę jednak uzna, a jeszcze jak stanie się tak ze dwa razy w meczu to chyba nie myślisz, że nie będzie natychmiast teorii spiskowych? Poza tym czasami wychylenie zawodnika w jedną czy w drugą stronę jest tak minimalne, że również na video będzie można zastosować dwie interpretacje, np. operator video dopatrzy się pół centymetrowego spalonego i znowu będą kontrowersje

                  • Zdaje sobie z tego doskonale sprawę, że nie będzie szybko systemu w 100% wykluczającego błędy, ale chyba mamy już dość tych ciągłych pomyłek sędziowskich wypaczających wyniki spotkań piłkarskich, a przede wszystkim siewców teorii spiskowych.
                    Nie bardzo rozumiem stawanie po przeciwnej stronie barykady, jeśli filmik dobitnie pokazuje, że VAR POMÓGŁ, a nie przeszkodził w sprawiedliwym wyniku.
                    O udoskonalanie się nie martw, bo technologia prze mocno do przodu z dnia na dzień, a co do przykładu z wychyleniem zawodników, to raczej wezmą takie szczególiki pod uwagę.
                    Ważne, że ten system jest już wdrażany, a 2 wyłapane błędy w tym meczu są kolejnym argumentem, że dzisiejsza piłka nożna jest już za szybka dla oka ludzkiego…

      • Sędzia już teraz ma prawo zignorować sygnalizację asystenta jeśli jest ona jego zdaniem błędna (patrz debiutancki gol Nikolicia w MLS). To że liniowy coś pokazał nie oznacza od razu, że główny tego nie puści.

    • Kościelny, jak zwykle, tykająca bomba. Obrońca świetny, ale Francja ma wysyp zawodników na jego pozycji, w tym ewidentnie pewniejszych. I pomyśleć, że przed transferem do Arsenalu sprawa jego gry dla Polski była bardzo realna, heh.
      A technologia ciekawa. Pewnie dałoby się udoskonalić technologię i obserwować komputerowo linię spalonego w czasie rzeczywistym, tak aby dostać sygnał natychmiast. Te powtórki mimo wszystko przydługie, a gdyby jeszcze analizować wszystkie stykowe sytuacje, a nie tylko te w których piłka wpadła do siatki…

      • Kościelny o ile pamiętam od początku mówił, że czuje się Francuzem i będzie walczył o grę w reprezentacji Francji zamiast zamykać sobie drogę występem w obcych barwach. Jego gra dla Polski była realna tylko w naszych mediach.

        Technologia będzie ulepszona, nie mam wątpliwości. Chwilowo najważniejsze, żeby służyła w tych najistotniejszych sytuacjach.

    • (kiedy wprowadza) W Hiszpanii oprocz powtorek wideo wyjebalbym jeszcze z polowe sedziow.Wtedy może będzie tam normalnie.Tak w temacie powtorek.

    • Jak wam się to podoba, to ja nie mam pytań. Jak po każdej bramce mamy czekać minutę czy się cieszyć czy nie, to pizdolić taką piłkę. Siatkówka bis. Argument „za”, to dla mnie na pewno nie jest. Będę zwolennikiem czegoś takiego, tylko w przypadku natychmiastowego sygnału, czy był spalony czy nie, tak jak jest z goal line. W przeciwnym wypadku po strzeleniu bramki zamiast sie cieszyć, będziemy czekać jak zombi na decyzję arbitra, czy aby nam zaraz tej bramki nie anulują, a jak nam anulują to znowuż będziemy czekać czy może nam ją jednak zaliczą – ale nawet jak ją zaliczą to już będzie chuj a nie radość tylko jakaś siódma woda po kisielu. Pierdolić takie coś.

      • Dwie bramki i w sumie 40 sekund. Pół minuty na bramkę. Dłużej zazwyczaj trwa wznowienie gry po golu. Więc kolego pierdolisz od rzeczy.

        Lepiej jak odpierdalają sędziowie takie kabarety jak w meczu Barca-PSG. Serio?

        • Za długo. Zresztą czasami to potrwa 40 sekund a czasami 1,5 minuty. Najgorszy jest jednak efekt odłożonej w czasie radości. To zabiera piłce ducha i sprowadza mecz do jakiegoś przewodu sądowego. Jak ci się to podoba to ok, dla mnie to już byłby inny sport. Nie ten, który znam od dziecka.

        • aha, dwie bramki i w sumie 1minuta 40 sekund a nie w sumie 40 sekund jak kolega był łaskaw napisać

      • Wystarczy, że w piłce będzie jakiś gps i na liniach bocznych/bramkowych odbiornik i w sekundę wiesz czy piłka opuściła całym obwodem boisko czy nie.

    • Widzę że kibice Reprezentacji Francji w żałobie. Ja tam mogę czekać 30 sekund na decyzję :-) Ogólnie wygrał sport w tym meczu i to najważniejsze :-)

    • Gorzej, jak terroryści napadną na naczepę z VAR i zaczną się bawić i zmieniać wyniki 😉

    • http://betsforplayers.blogspot.com/ znowu wszystko trafili i kurs 50 nawet, potwierdzają wszystko skanami ! na dzis mają SPECJALNĄ PROMOCJĘ NA KUPONY!!

    • Grubo ponad 150 lat historii.
      Przeszło 260 milionów zawodników.
      I wszystko ch*j.
      Jak można próbować ten sport uzależniać od elektryczności i technologii?

      Jakie są argumenty „za”?
      Sprawiedliwość?
      Szeroko rozumiane boiskowe cwaniactwo od zawsze było elementem tej gry. A błędy arbitrów niejednokrotnie dodawały wszystkiemu pikanterii.

      • „Jak można próbować ten sport uzależniać od elektryczności i technologii?” świat idzie do przodu, nie można stać w miejscu. Do tego jakbyś nie zauważył to „elektryczność i technologia” jest w piłce od dawna i nikt sobie nie wyobraża życia bez niej. Może dalej powinni kontuzję leczyć ziółkami i modlitwami? Monitoringi wydolności, obciążeń na treningach itp. Też odstawmy. Komputerowe analizy przeciwników też nie są potrzebne. Cofnijmy się do lat 50-tych, panowie niech poruszają się po boisku 2 razy woniej. A i najważniejsze nie przeprowadzajmy transmisji telewizyjnych.
        Najgłupsze tłumaczenie oszustwa, że to element gry. Fajnie jak dziecko uczysz/będziesz uczył oszukiwać bo to element życia. Dla Ciebie błąd sędziego to tylko pikanteria. Ale postaw się w sytuacji piłkarza, właścicieli klubu. Poświęcają całe życie piłce nożnej, udaje im się dojść do finału dużej imprezy (raz w życiu) i tam z marzeń okrada ich arbiter. Pomyłką której mógł uniknąć dzięki pomocy technologii. Ty za dwa dni przestaniesz się tym meczem emocjonować, a piłkarz będzie miał żal do końca życia. Nie mówiąc już o kasie. Gdyby ta technologia funkcjonowała już w LM to dziś PSG by było bogatsze o kilkadziesiąt milionów euro, a Barcelona odwrotnie. Osobiście takiej pikanterii w meczach mi nie potrzeba. Nie cieszą mnie zwycięstwa moich ulubionych zespołów po „pomocy” arbitra.

        • kurczi, czemu przywołujesz mu jako argument Barca-PSG skoro sam mówi „Szeroko rozumiane boiskowe cwaniactwo od zawsze było elementem tej gry” ;o
          Z takim strachem przed rozwojem dalej trzeba by korzystać z telefonistek itd.

    • Fajny tekst, dobrze się czytało.

    • System VAR na pewno bedzie jeszcze doskonalony i potrzebne są konkrety.co moze byc powodem weryfikacji video?czy trenerzy moga brac challenge?Ile ich moga brac? I wlasnie challenge przydalby sie dla trenerow (1 lub 2 na mecz).

    • Po jednym meczu nie da się ocenić VAR. Poczekajmy na 100 spotkań, wtedy zobaczymy jak to działa. Druga sprawa którą zawsze podnoszę w takich dyskusjach: finał Ligi Mistrzów, Mistrzostw Świata, decydujący mecz o mistrzostwie jakiegokolwiek kraju. Mamy remis, 90 minuta chłop wpada w pole karne, wslizg, odbiór piłki i idzie od razu błyskawiczna kontra. 5 na 2. Sędzia się waha, stwierdza sprawdzam. Okazuje się, że faulu nie było, interwencja czysta kontra mogła iść prawidłowo. No ale została zatrzymana, więc w tym momencie przeciwnicy zdążyli wrócić i się ustawić. I co w takiej sytuacji? Sprawiedliwe rozwiązanie?

      • Proste rozwiązanie. Puszcza akcję i czeka na informację. Jeżeli karny to gwizdek i przerywa kontrę. Nawet jak przeciwnicy strzelą bramkę po tej kontrze. Trochę zamieszania by było, ale lepsze to niż po finale na sędziego ma się wylać lawina pomyj że faul odgwizdał bądź nie. Na większości stadionów są już telebimy i tam powinni taką powtórkę puszczać. Żeby kibice wiedzieli o co chodzi i nie czuli się pokrzywdzeni. A co do sytuacji podanej przez Ciebie to ją odwróć. 90min wślizg w polu karnym i faul. Sędzia nie zauważył i puszcza grę, po kontrze pada bramka i wynik zostaje wypaczony. Jedna drużyna niesłusznie wznosi puchar. To ja już wolę to chwilowe zamieszanie po ewentualnym oczekiwaniu na informację nie przerywając gry.

      • Wymyślanie problemów. Gry się już dzisiaj nie zatrzymuje w sytuacji tzw. przywileju korzyści. I sędzia może cofnąć grę gdy się ta korzyść nie zrealizuje.

    • wyobraźmy sobie taką sytuację

      Jest mecz Lech – Legia
      93 minuta, na tablicy 0:0

      Rzut rożny. Gola po zagraniu ręką (nie zamierzał, ale wiadomo, że czasem odruch jest silniejszy) strzela napastnik, u którego „chwyt Malarza” wyzwolił wreszcie strzelecki potencjał

      Kibice Lecha się cieszą, w końcu to gol dający zwycięstwo… i nagle – po upływie tych 40 sekund – zmiana decyzji…

      Jakie byłyby komentarze?

      Pytanie raczej retoryczne – niewielu miałoby odwagę stanąć przeciwko tłumowi i powiedzieć, że bramka słusznie nie została uznana…

      • W Poznaniu są duże ekrany na stadionie. Taka powtórka powinna być puszczona na nich. I wtedy kibice by widzieli co się stało.

        • dyskusja na ten temat była na Legii po pojawieniu się u nas telebimów. Wyjaśnienie braku powtórek było proste – a co by się stało, jakby powtórka pokazała, że sędzia Legię skrzywdził?

          Stąd brak powtórek na stadionowych telebimach

          • O innej sytuacji piszesz. W obecnej sytuacji puszczanie powtórki byłoby bez sensu. Sędzia nie może z nich korzystać, piłkarze by wydzieli że się myli i na boisku by zapanował chaos. Jednak jak wprowadzi się VAR to ta konkretna powtórka powinna być puszczana (chociaż na razie takich planów nie ma). Tam błędnej decyzji nie ma prawa być więc trybuny raczej by były spokojne. Nawet jak tej powtórki na telebimie nie będzie to też powinno uspokoić kibiców. Z błędu po powtórce nikt by się nie wykręcił. Teraz może powiedzieć że do końca nie widział, kierował się intuicją itp

          • Przecież od jakiegoś czasu na Legii są powtórki. Oczywiście nie tak jak w TV, ale puszczają bramki, chyba jak była czerwona kartka na Jędzy na meczu z Ruchem to też była puszczona sytuacja.

      • Wiadomo, że do niektórych nic nie trafi, bo zaraz wyciągną byle bzdurę z jakiejś wcześniejszej sytuacji boiskowej.
        Patrząc tylko na ten filmik i wychwycone błędy liniowych oraz biorąc pod uwagę, jak szybko człowiek od VAR przekazał decyzje głównemu, to wypada tylko przyklasnąć wprowadzeniu powtórek video.
        Choć wiadomo, że będą sytuacje, że analiza video będzie trwała dłużej, a też nie każdy „specjalista” od VAR to tak szybko ogarnie, bo patrząc u nas, że kimś takim ma być pan Sławek, który przy podobnych sytuacjach boiskowych w 2 kolejnych programach interpretuje je różnie, to mogą być kontrowersje jeszcze większe.
        A o kibiców, to nie martwiłbym się, bo jeśli będą podobne sytuacje, jak w tym meczu, to pokazana powtórka na telebimie, która daje 100% pewność o słusznie podjętej decyzji rozwieje u większości jakiekolwiek wątpliwości…

    • Technologia zawsze jest lepszym rozwiązaniem niż poleganie na samej wadliwej z natury percepcji człowieka.
      Szkoda, że musimy jeszcze czekać na VAR w LM. Ile ciekawiej by było.

      Swoją drogą uważam, że powinno się na bieżąco monitorować linię spalonego (samo ludzkie oko liniowego się do tego nie nadaje).

      Może nawet rewolucyjny postulat: buty z czujnikami i liczy się pozycja buta a nie czy komuś łokieć czy kolano wystaje. W miarę prosta zasada i promująca ofensywny styl.

    • Jestem za wprowadzaniem nowinek do piłki ale po trochu. Jest gol-line technology i na razie…wystarczy. To jest tylko sport. Wiem że teraz jak nigdy rządzi nim wielka przeogromna kasa ale nie dajmy się zwariować. Jak będziemy co chwilę coś zmieniać, wprowadzać to piłka może kiedyś zmienić się w taki cyrk jak obecnie skoki narciarskie – przeliczniki belek, wiatrów itp. A tego się subiektywnie NIE DA przeliczyć.

      • Gol-line to w zasadzie kosmetyka, a nie zmiana. Nie ma na co czekać i jak najszybciej powinno się wprowadzić VAR. Porównanie do skoków nie najlepsze. Tu nikt nikomu nie będzie niczego rekompensował tylko jasno spalony był czy nie, karny był czy nie… Co do skoków to fakt że te przeliczniki są denerwujące (szczególnie wachlowanie belką), ale popatrz na to z innej strony. Jak dymali kiedyś skoczków. Jeden miał pod narty wiatr, drugi w plecy, a traktowano ich jakby w tych samych warunkach skakali. Sędzia mógł puszczać wedle upodobań. Dziś jest troszkę bardziej sprawiedliwie, chociaż wiadomo, że jak komuś podwieje i odleci to nawet rekompensaty dla rywali nie pomogą jak nie polecą daleko.

    • a gdzie w tym wszystkim my? 11 zespół FIFA

    • W końcu piłka wychodzi ze średniowiecza…

  • Powiedzieć, że Holendrzy nie są w najlepszym momencie historii swojego futbolu, to jak w ogóle nie zabrać głosu. Nie pojechali na Euro we Francji – a zaproszono tam właściwie pół kontynentu – i teraz robią wiele b[…]

    • E tam Holandia, jaja to będą jak Argentyna się nie załapie :)

      • Niech wezmą Messiego na trenera. I tak grać nie może, a gdy był dyktatorem kadry i rozsyłał powołania to wypadali całkiem nieźle :)

        • I niech jeszcze zostanie prezesem AFA. I tak już płaci za ochronę kadry to niech już zostanie grającym selekcjonerem. To byłby dopiero precedens! :)

    • A tak btw, moglibyście skomentować ostatnie poczynania kadry U19, drogie Weszło. Kiedyś, pamiętam, było więcej artykułów na temat młodych polskich piłkarzy (trenujących w zagranicznych klubach, szkolenia juniorów w Polsce czy w ogóle scoutingu graczy, którzy mają polskie pochodzenie i mogliby dla nas grać).

    • http://betsforplayers.blogspot.com/ znowu wszystko trafili i kurs 50 nawet, potwierdzają wszystko skanami ! na dzis mają SPECJALNĄ PROMOCJĘ NA KUPONY!!

  • Załaduj więcej
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY