Advertisement
  • Zgodnie z oczekiwaniami i bez większych przeszkód – Wolfsburg po dwóch skromnych zwycięstwach utrzymuje Bundesligę i choć dziś wcale nie był zdecydowanym faworytem, to po raz drugi z rzędu na przestrzeni ostatnic[…]

  • Zagłębie Lubin pewnie, w dobrym stylu i bez pozostawiania czegokolwiek na ostatnią chwilę utrzymało się w Ekstraklasie. Ba, po ich zwycięstwie w Lublinie nad Górnikiem żartowaliśmy, że właściwie na razie sezon[…]

    • Żaden wyczyn, bo historia Podbeskidzia to jest pewnie przypadek raz na pokolenie.
      A z Mójtą nie trafiliście w tym sezonie, Piast przetrwał. 😉

      • Mnie te teorie o ‚pocałunkach śmierci”, „wyczerpaniu emocjonalnym” i „zmeczeniu ligą” wydają sie taką bzdurą ze szkoda gadać.
        Zagłębie „wykończone” pucharami, jesienią utrzymywało się w czołówce a po zimowym wypoczynku jakoś tak nie szło. Ale okazało się że gra w grupie spadkowej nie złamała „kruchych, piłkarskich duszyczek” i szybko załatwili sobie utrzymanie.
        Jak ktoś chujowo gra to żaden regulamin mu nie pomoże a jak jest dobry to w każdym regulaminie da radę.
        Ostatnio się lansuje pogląd że Polska powinna mieć taką ligę jak „wszystkie poważne federacje”. No to ja proponuje się nie pierdolić w tańcu i od razu walić do samej czołówki europejskiej czyli zrobic ligę 20-o zespołową co nam zagwarantuje wzrost poziomu sportowego, przychodów z TV i srednią na trybunach. To jest takie proste, że też nikt wczesniej na to nie wpadł.
        A ile Niemcy mają fabryk samochodów? Zrobić tyle samo w Polsce (podpowiadam Morawieckiemu) i bedziemy potęgą motoryzacyjną.
        No i żeby programiści mieszkali w garażach to bedziemy mieli swojego Appla.
        Jestem kurwa genialny.

    • Teraz najważniejsze czy podłożą się oszustowi Siemaszce i spółce, czy też zagrają po sportowemu.

      • 1.90 kurs na Arkę to parodia…w normalnych okolicznościach byłoby ze 4.50…minimum ,niestety czuje podkładkę w „podzięce” za to ze w 95minucie Arka zdecydowała ze zagrają w grupie spadkowej ,bez logiki to ,ale tak zapewne będzie ,natomiast Leczna izi wygra w Chorzowie bo Ruch będzie chciał udupic „bezczelna ” Arkę… true story ale obym się mylil

    • Choć jestem zdecydowanym przeciwnikiem zbyt częstych zmian w drużynach, a w przypadku Zagłębia przecież kichy nie ma (wymienione w artykule argumenty to po prostu solidność przeciętnej drużyny, jaką jest Zagłębie), młodzież się pokazuje, to jednak nie przekonuje mnie Stokowiec. Styl taki sobie i ciągłe wrażenie, że z tych piłkarzy można wycisnąć więcej.

      Widziałbym tam Fornalika.

    • serek odpowiedział/a 8 godzin, 57 minut temu

      Imo kryzys był spowodowany fatalnym przygotowaniem w zimie (piłkarze zajechani jak szmaty). Sam byłem zwolennikiem zwolnienia Stokowca, ale jak zobaczyłem w którymś meczu na trybunach Rumaka to mi się szybko odwidziało.
      Teraz niech Stokowiec pracuje – jedno dobre okienko, niech Napoli opierdoli Zielińskiego za poważne pieniądze i można z powrotem mówić o pucharowych ambicjach

      • Ja mogę dodać tylko tyle, że rzeczywiście piłkarze byli zajechani jak szmaty (informacja z drugiej ręki). Po zakończeniu pierwszej rundy zwolniono trenera przygotowania fizycznego i nagle wszystko gra jak dawniej.

    • master odpowiedział/a 8 godzin, 5 minut temu

      Adam Mojta przerwał klątwę 😀 a juz się balem ze pociągnie nas do 1 ligi 😀

  • Stal Rzeszów to jeden z najdziwniejszych klubów, o jakich kiedykolwiek słyszeliśmy. W ostatnich latach zasłynął z nieudanej fuzji z Flotą Świnoujście oraz delegowania Józefa Wojciechowskiego na wybory w PZPN. Tera[…]

    • Dzisiaj absolutnie nie do przeprowadzenia, a jak z Kujawiaka Włocławek chcieli zrobić Zawisze, to stwierdził, że to jedyna szansa na wielką piłkę w Bydgoszczy i popiera tą akcje w 100%. Rok później to upadło przez brak zainteresowania i korupcję. Jak tu ufać rudym…

    • Niech się spieszą póki tania, bo jak Ruch wygra powtórzony mecz to nie wiem czy będą chcieli sprzedać tanio, w końcu to ekstraklasa.

    • Skąd pewność, że za machlojki finansowe skończy się na I lidze…?

    • Pierdolenie o szopenie. Dowolny klub można przenieść do dowolnej wiochy, tylko trzeba pomyśleć. Katastrofa budowlana na stadionie i gramy w pierdziszewie, bo oni mają stadion spełniający wymogi i cenę do przyjęcia dali. I po temacie. Po roku się dopisze człon do nazwy, po drugim inny opierdoli i gotowe.

      • Nie, odległość stadionu zastępczego jest wymieniona w przepisach licencyjnych.

        • Mądrego to i poczytać miło. Dziękuję za wyjaśnienie. Rzeszów a Chorzów pewnie zbyt daleko. Ale Legię do Siedlec można przenieść? 😉

        • ale od łącznej która i tak juz gra w lublinie by mogli kupic…. ten przepis jest tak głupi ze az oczy bolą zdarzenie losowe i trzeba grac na pastwisku bo nie mozna przeniesc tam gdzie sie chce bo za daleko … np taki Szachtar w polsce musiał by sie wycofać albo narażać zycie piłkarzy i kibiców grajac na jakims pastwisku

    • Z gory przepraszam za rynsztok w komentarzu, ale nie wytrzymam 😉
      Kurwa, ja pierdole…. oni powaznie zlozyli ten protest!!!
      W moim klubie jest fatalnie (KSG)…. ale ja sie chyba do Chorzowa przeprowadze. Ja tez chce miec takie „loty”….

    • „Po pierwszej – licencja jest NIEZBYWALNA. Dostaje ją konkretna spółka z konkretną siedzibą rozgrywająca mecze na konkretnym stadionie” …grajmy zatem we Wronkach – powiedziała lodówka firmy amica 😀

      • Musial sie popisac ktos spod znaku L(ooser) bo by nie wytrzymal….

        • tak, i to my pokazukemy wam L, żebyście wiedzieli, że jesteście looserami,

          najwyraźniej nie wiesz jak to działa, ale skąd mógłbyś wiedzieć?!

          • A ty myslisz, ze jak ktos okresla ten znak jako looser mysli akurat o tym, ze wy go uzywacie w gescie tryumfu…………………. i zapewne jest tak glupi zeby myslec, ze wy nie wiecie, ze poza stolyca to gest uniwersalnie uzywany by wskazac frajera 😉
            Milego wieczoru zycze. Nic tu po mnie 😉

        • Ojca oszukasz, matkę oszukasz, ale życia nie oszukasz.
          Karma wraca skończycie jak te pizdy z muranowa.

      • Parę komentarzy wyżej pan Stanowski wyjaśnił, od kiedy funkcjonują obecne przepisy. Podczas fuzji Amici z Lechem obowiązywały inne. Do tego, o czym również wspomniał, inaczej wygląda sytuacja kiedy oba kluby grają na tym samym poziomie i nikt w ten sposób nie uzyskuje awansu.

    • Kompromitacja faktycznie wielopoziomowa, ale mnie najbardziej urzekł ten fragment.
      „O pomyśle przejęcia licencji Ruchu rozmawiałem już ze Zbigniewem Bońkiem, prezesem PZPN.”
      A wyglądało to tak; Ów obrotny działacz przedstawił swoją propozycję w rozmowie telefonicznej ze stażystką związkowego sekretariatu. Stażystka poprosiła nazwisko i numer telefonu jegomościa, po czym powiedziała, że przekaże dalej i odłożyła słuchawkę w przeświadczeniu, że dzwoni jakiś naciągacz oferujący kursy motywacyjne dla pracowników.
      A w ogóle to nie niech w Rzeszowie nie dzielą skóry na niedźwiedziu. Przecież przed nami powtórka meczu Ruchu z Arką. Ta konsultowana z kolei z automatyczną sekretarką prezesa.

    • Sprzedaż samej licencji te powinna być zabroniona nawet w obrębie podwórka. Czyli jakiś klub jest np. w 2 lidze, zadłuża się niebotycznie, ale robi awans do ekstraklasy a tutaj sprzedaje licencję do sąsiada zza miedzy a sam bankrutuje. Dalej graja na tys samym stadionie ale to już inna spółka i nie można od nich nic ściągnąć.

    • Troszkę niezręcznie wyszło. Jak widać warto jednak trochę wcześniej poczytać nim otworzy się buzię przed jakimkolwiek dziennikarzem. Sam w przepisach nie siedzę, więc trudno mi wypowiedzieć o samej wykonalności tego procederu. Osobiście mam jednak olbrzymi niesmak do różnych manipulacji pozwalających na uzyskanie przewagi w sposób odbiegający od tego z duchem sportu, przy tzw. zielonym stoliku. Tak długo jak kibice będą pamiętać o tym, tak długo Lech będzie Amicą, a Polonia Groclinem. Nie tędy droga drodzy rzeszowianie.

      • Lech przynajmniej nie awansował przez to wyżej jak Dyskopolo, któremu los wymierzył później sprawiedliwość. Inna sprawa, że to też był niezły cyrk, skoro „nowy” Lech przejął licencję Amiki i tradycję „starego” Lecha, ale nie odpowiadał ani za korupcję ani we Wronkach, ani w Poznaniu…

    • Dobry tekst. Swoją drogą mam wrażenie, że takich jaj, jeśli chodzi o polskie kluby w kwestii wydawanych oświadczeń/działań itp. kilka lat temu nie było. Meresiński, cały Ruch, rzeszowska Stal, takie rzeczy to w okręgówce, a nie naprawdę na naszym, piłkarskim świeczniku.

    • „Jeżeli uda się przejąć licencję Ruchu Chorzów, to w Rzeszowie mielibyśmy pierwszą ligę. Nowa drużyna potrzebuje 4-5 dobrych zawodników. Takich można byłoby ściągnąć z Chorzowa. Piłkarze, którzy dziś grają w Stali, reprezentują poziom trzecioligowy.” znaczy chcą grać w I lidze tymi zawodnikami o poziomie III ligii tylko dorzucić im ze 4 gości? Tak, ten pomysł nie ma słabych punktów, myślę, że na luzie awans do ekstraklasy pewny w pierwszym sezonie, a może i od razu do ligii mistrzów, na zachętę.

    • javan odpowiedział/a 11 godzin temu

      A gdzie szacunek dla kibica? A gdzie sportowa rywalizacja? Przecież to jest zwykła korupcja nie kupuję meczu by wygrać ale kupuję licencję i gram tam gdzie chce. A jak okaże się za słaby? Nic nie stoi na przeszkodzie żeby kupić następną licencję. Tylko komu to służy?

    • Juri odpowiedział/a 10 godzin, 50 minut temu

      a co się dzieje z Resovią?

      • Jest o jedną pozycję niżej od Stali w III lidze.

        • I jest rownie tragicznie zarzadzana co Stali xD

          • Nic dziwnego że Podkarpacie to twierdzą pisu

            • Prezydent jest z SLD… W wyborach na prezydenta miasta kandyduje jako niezalezny, ale kazdy wie skad sie wywodzi. Teraz balans cos pomiedzy SLD i PO. Jego Komitet Wyborczy Wyborców Tadeusza Ferenca w Radzie Miasta ma stworzona koalicje z PO. Podkarpacie moze i jest twierdza PiSu.. Tylko Rzeszow z tej twierdzy sie wylamuje

            • Minusik? No ok.. Tylko zarowno Stal jak i Resovia sa tragicznie zarzadzane. Problemem jednego i drugiego klubu sa dzialacze. Dlugi w jednym i drugim klubie. Zerowanie tak naprawde na miejskiej dotacji. I modly zeby prezydent czasem jej nie cofnal… Bo znowu moze byc problem z licencja. Resovia zdaje sie musiala przed sezonem posprzedawac zawodnikow i teraz graja juniorami… No swietne zarzadzanie.
              A we wpisie na temat Stali co bylo nie tak?

    • Przychodzi klient do drogiej dziwki i pyta czy pójdzie z nim za konkretny hajs za najbliższy śmietnik. Jestem Żabolem i ninawidzę HKS, ale takiego skurwienia nie życzę najgorszemu wrogowi. Podobnie, jak żandemu klubowi nie życzę takich burdelmam zarzadzających kilkunastokrotnym mistrzem Polski.

    • Dobre :) Swoją drogą i tak rozsądniejsze niż pakowanie w klub grubych milionów z podatków, aby płacić grube tysiące zawodnikom, pomimo tego, że nie ma się na to pieniędzy, a konsekwencji przepłacanie za ich usługi.

    • pep odpowiedział/a 9 godzin, 47 minut temu

      Stal Rz….tiaaa. W Rzeszowie tylko Resovia!

    • Hattrick groteski już był – zdaje się, iż prezydent Ferenc bajał o połączeniu Stali z Resovią.

      Ech, coś niedobrego się dzieje w polskiej piłce ligowej. Wydawało się po „naszym” Euro, że idzie do przodu. Fajne stadiony, piłkarze w topowych klubach, kilka talentów na horyzoncie i… lepiej zarządzane drużyny. Właśnie, wydawało się. Wisła, Ruch i inne śląskie kluby, brak progresu w Lechu, Zagłębiu i Cracovii, opóźnienia w Łęcznej, w pierwszej lidze połowa drużyn ledwo zipie, a w Rzeszowie zielone słonie.

      Hm.

    • Szanowny Panie,
      otóż w podręczniku licencyjnym można znaleźć przepis, a nie zapis. Zapis jest bowiem rozporządzeniem w testamencie wydanym przez spadkodawcę.
      Z wyrazami szacunku,
      JM

    • Stal Rzeszow chce kupic licencje, czy prezydent miasta chce kupic licencje? xD Bo Stal Rzeszow to stac na kupno licencji, ale najwyzej Plantatora Nienadowka. Prezydent zamiast probowac kolejny raz kupic licencje, to niech sie lepiej zabierze za dzialaczy Stali. To dzieki nim to wyglada, jak wyglada. Z tego co pamietam, to przy ostatniej probie kupna licencji pojawili sie potencjalni sponsorzy na I lige. Tylko mieli okreslone wymagania, co do obiektu finansowania. Zgodzili sie wylozyc pieniadze na pilke pod dwoma warunkami. Bedzie to nowy klub pilkarski niezwiazany ze Stala i Resovia, wolny od tego srodowiska…Albo juz ta Stal, z tym ze wszyscy dzialacze lacznie z prezesem na czele mieli odejsc.. Stali to potrzebny jest nowy zarzad a nie licencja. Nowy zarzad i wymiana prawie calego skladu. Bo poza tym Amido Batisem-Cande, to trudno tam znalezc pilkarza.

    • PJ odpowiedział/a 7 godzin, 24 minuty temu

      W Rzeszowie od dawna robią powiatowy futbol. Na taki pozwalają im kibice Stali. Taki mają styl. Nie kopcie leżącego.

      W normalnych realiach lepiej zacząć od zera, ale bez zaszłości i przez sportową rywalizację z lepszym lub gorszym skutkiem. A tak to klub i historię rozmieniają na drobne.

      Wniosek z tego taki, że nawet kupić licencję trzeba umieć – po lekturze przepisów licencyjnych wnioski w tym względzie nasuwają się same. Nie wspominając o grze w piłkę. w tym aspekcie III / IV liga na wieki (bo zawsze ktoś inny BARDZIEJ musi awansować).

    • a pamiętacie kapelę punk rockową z Rzeszowa – Wańka Wstańka. Oni mieli przyśpiewki że nr one w Rzeszowie jest Resowia. Jako stary punkowiec – niech się Stal wali na ryj

    • Szkoda, że nie zamieściliście newsa o tym, jak Grzesiu Piechna dostał w cymbał w drodze na mecz z Legią od „kibica” Korony. To jest dopiero jazda bez trzymanki.

    • Jatu odpowiedział/a 4 godziny, 2 minuty temu

      Czytając te wypowiedzi, szczególnie prezydenta, mam wrażenie że ktoś tutaj nie odróżnia piłki nożnej od żużla xD

    • MikeMuc89 odpowiedział/a 2 minuty temu

      Stal chce sobie kupić spadek do IV ligi? Bo tam wyląduje Ruch za chwilę. Ale to by było logiczne, Rzeszów kupi sobie możliwość walki o awans do wyższej klasy rozgrywkowej – z IV będzie prościej o awans niż z III

  • Wiadomo, jakimi zasadami rządzi się świat piłki nożnej. Jednym z najpilniej strzeżonych dogmatów, czasem za cenę irracjonalnych posunięć (brak możliwości ukarania czerwoną kartką bandytów, jeśli sędzia dał im t[…]

    • Nie ma szans, nie będzie powtórzonego meczu.

    • To nie było urocze tylko kompromitujące, takich zjebanych mamy przyszłych wyborców. I jak wierzyć, że tutaj coś się zmieni?

    • Wniosek jest jeden i nasuwa się od razu – trzeba wprowadzić VAR i to w pełnej formie jak najszybciej.
      Co do Siemaszki – jeśli Arka spadnie w tym sezonie to szybko ludzie o tym zapomną (poza sympatykami Ruchu) Jeśli jednak się utrzyma to Siemaszko będzie jednym z bohaterów tego zespołu, nie mniejszym niż Luis Suarez dla reprezentacji Urugwaju w meczu z Ghaną podczas MŚ2010.
      Siemaszko haniebnie się zachował, ale jeśli uważasz, że przez tą bramkę Ruch spadł to jesteś w ogromnym błędzie. Podobnie Zagłębie Lubin nie przegrało rywalizacji o awans do górnej ósemki, bo gola strzelił Kante. Efekt końcowy tych zespołów to wielka wypadkowa koszmarnej dotychczasowej gry.

      • Ruch się całkiem posypał i zasłużenie spadają, ale co będzie miał powiedzieć Górnik Łęczna, jeżeli ta bramka Siemaszki zadecyduje o ich spadku?

        • To samo co Ruch. Sędzia uznał wynik 1:1 i na tym poprzestańmy.

        • Da bramka zdecydowała o spadku. Patrz z kim Arka gra ostatni mecz. Tylko czekać, aż bukmacherzy zablokują obstawianie tego meczu.

          • Jakie są powiązania Arki z Zagłębiem? Bo jak kibicowskie to te rozważania są śmiechu warte, a jeśli nie warto gdyby ktoś rozwinął temat

        • Tak jak kolega powiedział, wynik już klepnięty. Podobnie jak Ruch, Górnicy jeśli spadną to mogą bić się w pierś czemu nie wygrali kilku innych spotkań. Identyczna sytuacja będzie z każdym innym zespołem z czołówki w przypadku nieosiągnięcia wymaganego miejsca – Legia mogła nie dzielić się z punktami z Jagą czy Wisłą, Lech mógł wygrać w Warszawie i w Poznaniu z Lechią, Jagiellonia mogła nie zbierać batów w Gdańsku, a Lechiści mogli zgarnąć komplet z Koroną czy Lechem.

        • Abstrahując od tej sytuacji to niby Górnik jest chwalony za ofensywną grę, a w 5 ostatnich meczach 4 porażki, ile można czekać na efekty? Jeśli nawet Górnik spadnie nie będzie to w całości wina Siemaszki, bo po prostu możliwe, że taktyka na te ostatnie mecze była zła.

      • JC odpowiedział/a 16 godzin, 1 minutę temu

        A w czym zachowanie Siemiaszki się różni, od „nurka” w polu karnym czy faulu i udawaniu, że nic nie było??? Kazdy piłkarz to robi i dodatkowo często tłumaczy tak jak Wawrzyniak, że to „doświadczenie” nabyte z latami a nie żadne oszustwo.

    • The_Ripper odpowiedział/a 17 godzin temu

      No tak ale jak Legia odpadła po kompromitacji z Celticiem to #LetFootballWin był jak najbardziej na miejscu

      • 3ci odpowiedział/a 16 godzin, 52 minuty temu

        W zupełności się zgadzam, natomiast trzeba oddać, że wejście Beresia nie miało takiego wpływu na wynik rywalizacji jak ta bramka ręką.

        Tak czy inaczej mam nadzieję, że meczu nie powtórzą, a PZPN wraz z ESA podejmą działania mające na celu eliminację #BłędówSędziego przez VAR.

      • Tam sytuacja była jednak o tyle inna, że była rozstrzygana w gabinetach. Wynik meczu był jasno ustalony, pozostała kwestia czy to weryfikujemy jako walkower czy nie. I jednak z tego co pamiętam, były jakieś przesłanki ku temu, żeby wierzyć, że się uda (Bereszyński nie grał w określonej liczbie spotkań, wszedł na zaledwie kilka minut, nie miał realnego wpływu na wynik). Nie kojarzę już dokładnie, ale zapisy regulaminowe, też chyba pozostawiały jakąś dozę uznaniowości. Tutaj tego nie ma. Jest wynik na boisku, tak naprawdę nie ma regulaminowych podstaw do jego weryfikacji, a dla Ruchu na pewno nikt nie ustanowi precedensu.

        • różnica była taka, że Legia (w osobie pewnej kierowniczki zespołu…) dała dupy z czytaniem przepisów – Bereszyński pauzował określoną ilość spotkań, jednakże – nie był zgłoszony na wcześniejszą rundę…

          W efekcie – z jednej strony miał te bodajże 3 mecze pauzy, z drugiej – zabrakło informacji, że jest zawodnikiem Legii (skoro klub go nie zgłosił… to mogło to znaczyć, że zarówno Bereś odchodzi na dniach, jak i to, że będzie grał w rezerwach… ale UEFA nie miała informacji, że jest brany na wcześniejszą rundę pod uwagę)…

          Ot, taki formalny galimatias

    • Meczu nie powtórzą, ale powinni zrobić wyjątek i zmienić wynik. Tu nie chodzi tylko o mecz z Arką, ale o 9 pozostałych błędów odzierających 14-krotnego mistrza Polski z punktów.

    • Juri odpowiedział/a 16 godzin, 47 minut temu

      czyli zgodnie z regulaminem MOŻNA powtórzyć? no to może faktycznie byłoby lepiej. Ruch po prostu walczy o swoje składając ten protest. nie wiem o co tym razem się dopierdalacie

    • Prawilnie przypominam:

    • W sumie racja, nikt nie bronił lepiej grać w ciągu sezonu, aczkolwiek tak wypaczone wyniki kłują po oczach. Tak jak napisałeś – niech wchodzi to VAR.

    • Ruch jak nie spadłby sportowo, to poleciałby organizacyjnie.
      Nie stawiać się Łęcznej w ostatnim meczu, i liczyć że Zagłębie nie odpuści u siebie, i będzie tam choć remis, i sprawiedliwości dziejowej stanie się trochę zadość

      • JC odpowiedział/a 15 godzin, 52 minuty temu

        Na to stary wyjadacz Smuda właśnie liczy. Osobiście uważam, że lepiej jak w lidze zostanie Arka, a Górnik, jak jego władze nie chcą już klubu w Łęcznej, powinien się połączyć z Motorem i walczyć pod nową nazwą o awans do ligi.

      • Stoki i jego zaciąg na pewno nie odpuszczą. W powiązaniu z bardzo słabą formą Arki może się okazać że to jednak Górnik Lublin zostanie w ekstraklasie.

    • ja jestem ciekawy jak w ostatniej kolejce i meczu Lechia-Legia znajdzie sie drugi siemaszko i Legia straci mistrzostwo? co napisze weszlo? a dwa tutaj nie chodzi o Ruch jak gral czy byl wyplacalny gra sie do ostatniej koleji i mial szanse sportowo sie utrzymac.. tutaj chodzi o fair play i przyslosc a nie wszystko w okolo pilki

      • A może zamiast zwalać całą winę na Siemaszko, to warto wspomnieć, że najbardziej do spadku przyczynili się działacze Ruchu, bo tylko dzięki nim klub dostał karę minus 4pkt.
        Dziś mimo gola oszusta Ruch miałby 20pkt i praktycznie wszystko w swoich nogach.

      • Przeczytaj początek artykułu jeszcze raz, może dwa.Jak nie akceptujesz reguł (regulaminu) rozgrywek w których bierzesz udział, to nie bierz w nich udziału.Jak dalej nie rozumiesz to ci tylko przypomnę o pewnej ręce, która zapewniła (bez porównania z sytuacją Ruchu, która jest o wiele, wiele poważniejsza) mistrzostwo świata.

    • Dobrym pomysłem byłoby powtórzenie meczu. Tylko kiedy? Może już w środę. A w sobotę Ruch rozegrałby kolejny mecz z Zagłębiem po trudach powtórzonego meczu? Należy wyrównać szanse i proponuję przenieść ostatnią kolejkę na 10 czerwca.

      • Aerth odpowiedział/a 8 godzin, 41 minut temu

        Grupa spadkowa ostatnią kolejkę gra w piątek :) No i Ruch w 37 kolejce to chyba gra z Górnikiem, a nie Zagłębiem, z Zagłębiem gra Arka.

        • baran odpowiedział/a 8 godzin, 31 minut temu

          Faktycznie. Masz rację. Zagłębie, Górnik reprezentują przemysł ciężki i dlatego się pomyliłem. Może lepiej jakby kluby nazywały się Krzemowa Dolina Wałbrzych, Elektronik Polkowice, Kosmonauta Zabrze, Biotechnolog Police, itp

    • cpc odpowiedział/a 15 godzin, 40 minut temu

      Prawda jest taka, że Ruch ma spaść, a mistrz ma zostać w Warszawie! Zastanawia mnie jedynie co uzgadniał Musiał z bocznym – dopytywał o wynik GŁ – ZL?1

      • a glowne role w spisku gra kierownictwo Ruchu. W kazdym badz razie z powierzonego zadania wywyiazuja sie wzorowo.

      • Aerth odpowiedział/a 8 godzin, 38 minut temu

        No tak, a spisek jest tak szeroko zakrojony i wspaniały, że kwestia mistrzostwa rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce. Te 3 karne na 36 kolejek, jakie dla Legii podyktowano to też pewnie część tego spisku.

    • W tej akcji sprzed roku najzabawniejszy był hasztag #judgesmistake

    • no kurwa , kabaret -geniusz co splodził te wypociny pragnie nas przekonać ,że praktycznie siatkówka rafcia to jeden chu… co kreatwna księgoość po chorzowsku
      ja pierdziu co za ludzie, co za czasy , co za społeczeństwo i dziennikarstwo

      wał na boisku, w świetle jupiterów jest miodzio i cichutko, bo takie kurwa są reguły od zawsze , urocze kurwa, nie piskać bo zawsze tak było i spoks, a że spadek i najwięcej ujebanych puntów przy zielonym stoliku to nic, bo przecież rachunki nie popłacone i szkoda gadać o pierdołach

      • JC odpowiedział/a 13 godzin, 7 minut temu

        Takie są reguły tej zabawy. Zarząd Ruchu znał te zasady przed sezonem i wystartował, więc teraz nie ma co płakać. O ile wiem liga to nie ZUS ani OC i ta zabawa jest dobrowolna.

        • piszesz o 14c krotnym mistrzu , wiec oczywiste ze nie masz racji.Ruch powinien dostac honorowy tytul mistrza polski i przeprosiny od Bonka

    • RUCH odpowiedział/a 11 godzin, 29 minut temu

      My kibice Ruchu mamy centralnie gdzieś Wasze zakompleksione opinie na temat 14o krotnego Mistrza Polski (znamy swoje co mamy nagrabione ale wiemy też, że nigdy nic nie jest tylko czarne albo białe) , tym bardziej że tutaj jak i w każdej innej dziedzinie (ostatnio nawet w muzyce) liczą się tylko klany i plemiona – albo jesteś za albo przeciw… weszło doskonale się wpisuje w tą filozofie i zarabia kasę podbijając ten prymitywny bębenek prowokując do wypełniania kolejnych szamb. Wracając do meritum krótki temat – w ostatniej kolejce gdański siemaszko zabiera Legii albo innej drużynie mistrzostwo czy wtedy też komentarz tzw dziennikarza będzie o come on o co chodzi przecież było 36 kolejek i mistrzostwa się nie przegrywa w ostatniej…. hipokryci pomyślcie, że pomiędzy białym i czarnym jest wystarczająco dużo odcieni gdzie każdy znajdzie coś dla siebie i nie musi być trybikiem w tej frajerskiej karuzeli….

    • Beka z Ruchu swoją drogą, ale czemu nic nie piszecie o (kolejnym już) skandalicznym wystąpieniu niejakiego przesmyckiego, który „nie przewiduje żadnej kary” dla Musiała? Sam kręcił w latach ’90, teraz jako szef kolegium sędziów dalej się kurwi i kompromituje polską piłkę. No, ale PZPN teraz jest „spoko”, to nie można krytykować.

    • A co do Ruchu, to wiadomo, że nic nie ugrają. Dlatego z ich punktu widzenie jedyna opcja to odpuścić mecz z Górnikiem (chuj, i tak już spadli), aby w przypadku zwycięstwa Zagłębia pociągnąć za sobą Arkę 😀 Szczerze mówiąc żadnego z tych gówno-klubów nie będzie mi żal bo sportowo nie reprezentują nic (ten PP to jakiś wypadek przy pracy), ale taki scenariusz byłby po prostu piękny.

    • Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć dlaczego o rękę Siemaszki jest taka awantura, a nie było jej tydzień temu gdy Arka straciła gola po zagraniu ręką przez Moriokę? To był kluczowy moment meczu, Arka prowadziła 1-0 i była lepsza, po tym golu wszystko się posypało. Śmiem twierdzić że gdyby nie ta ręka Arka by ten mecz wygrała. Nigdzie nie słyszałem ani nie czytałem słowa krytyki wobec Morioki, nikt go nie nazywał oszustem, złodziejem , cwaniaczkiem, mało tego hipokryci z Canal Plus wybrali go nawet piłkarzem kolejki.

      Co do meczu to nie ma podstaw regulaminowych do jego powtórzenia, kolejna kompromitacja działaczy z Chorzowa.

  • No i wszystko jest już jasne. Bukmen wygrywa wyścig czterech, rzutem na taśmę wyprzedzając najpierw Bisopta, a dziś, po udanych typowaniach weekendowych, także Kaczego. Ostatecznie trzej gracze kończą wyścig n[…]

  • 33. kolejka Ekstraklasy. Marcin Robak ładuje bramkę Pogoni Szczecin, a my wszyscy powoli zaczynamy przygotowania do koronacji. Bo przecież tytuł najlepszego strzelca ligi musi jechać do Poznania, skoro napa[…]

    • Wiem, że to nie ta pozycja, ale Nagy chyba lepszy od Hlouszka był. Obrona Legii wczoraj tak sobie.

    • Jak postawa takich drużyn jak Pogoń czy Termalica ma się do rzekomego braku meczy o nic i emocji? Przez podział na grupy te drużyny od kilku kolejek są już na wakacjach. Są te słynne emocje i walka do końca jak Legia ładuje 6 Bruk-betowi a Lechia 4 Pogoni?

      • Po 36 kolejkach:

        Legia 43
        Jaga 41
        Lech 41
        Lechia 41

        • Ale weszło cały czas za argument przyjmuje, że pół ligi o nic będzie grało. A po podziale jest to samo. W grupie spadkowej tyle by się zmieniło, że jeszcze Cracovia miałaby szanse spaść w ostatniej kolejce, a teraz pomimo fatalnego sezonu są bezpieczni.

    • Fajnie napisane. Chciałbym poruszyć jednak pewną sprawę – czy grupy spadkowa i mistrzowska powinny mieć takiego samego króla strzelców? W końcu w dolnej połówce grają totalnie cieniasy, a w górnej oprócz Niecieczy w tym sezonie są naprawdę porządne ekipy. Czy to jest fair?

    • Rob ak jest u was świętą krową jak agresor Głowacki, koleś jest taki dobry, że większość bramek strzelił po karnych, do klepki się nie nadaje, do szybkiej gry też nie bardzo, to drewno nieziemskie. I jeśli prawdą jest akcja z Trałką, to mam dla niego jasny przekaz – WYPIERDALAJ, Pałkę weź ze sobą.

    • Z Lechią Robak zagrał słabo, za to Kowancki zaliczył kapitalne wejście. W meczu z Wisłą podobnie, to młody Lechita był lepszy. Bjelica ma problem, loterią jest który akurat w danym meczu wypali.

    • Z punktu widzenia kibica Legii, lepiej żeby Robak nastrzelał Jadze niż Paixao Legii.
      Powodzenia Robak życze króla strzelców

    • Ale zeby Siemaszki nie wstawic do badziewiakow za te oszustwo to was juz dobrze zacmiło..

    • Jeśli Robak rzeczywiście robi jakieś akcje za odstrzelenie Pawłowskiego to się nie dziwie, że siedzi na ławie. Robak, Robakiem, ale że ten debil Trałka znowu coś odpierdala i on cały czas w tym klubie jest i to kapitanem to się w głowie nie mieści. Trałka to taki symbol kompromitacji Lecha z ostatnich lat. Nie dość, że w piłkę grać nie umie, kibiców wyzywa to jeszcze ciągle jakieś szopki w szatni odpierdala.

    • Przed ostatnią kolejką az trzech z Lechii w 11 kozaków,Legia ma się czego bać,do boju Lechio!

    • Chociaż by ktoś napisał ile oni KONKRETNIE mają bramek (to tylko 2 cyfry więcej na klawiaturze) ale na Weszło panuje jakaś dziwna moda że jak sie omawia jakieś mecze to są artykuły w których nie ma wyników meczów bo każdy wszystko wie przed czytaniem tekstu

  • Przypominając historyczne trafienia, stosunkowo rzadko decydujemy się na gole samobójcze, ale tym razem zrobimy wyjątek. A to dlatego, żeby przypomnieć Tomasza Sokołowskiego II (nie mylić z Tomaszem Sokołow[…]

  • Piłkarz, który nie lubi grać w piłkę, i który przyjeżdża na trening bo „musi”, to w każdych warunkach element rozsadzający szatnię. I takim gościem w czasach gry w Arsenalu z pewnością był Andriej Arszawin. To co[…]

    • Zmarnowany? Bo nie gral z Messim czy jak?

    • Sam mecz Liverpoolu z Arsenalem był absolutnie fantastyczny. Polecam ten skrót:

      Co ciekawe, mimo 4 wpuszczonych bramek Fabiański był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Obronił naprawdę kilka niezłych piłek.

  • Janusz Basałaj to jeden z najbardziej wpływowych ludzi polskiej piłki. Jego biblią „Ojciec chrzestny”, którą czyta jako książkę o honorze i zasadach, którym musi hołdować każdy mężczyzna. Zaczynał jako goniec w n[…]

    • Dobra robota. Dziękuję, Leszku.

    • fioot odpowiedział/a 1 dzień temu

      Wychował mnóstwo topowych dziennikarzy, od Smokowskiego i Twarowskiego, przez Kołtonia i Nahornego, po Święcickiego i Wiśniowskiego.

      coz za cv…

      • Dodaj do tego Iwańskiego… nie wiem dlaczego Leszek o to nie dopytał – przecież to typek jeszcze gorszy od Przytuły bo wygląda jakby nie tylko nigdy nie grał w piłkę ale nawet nie miał kolegów! To jest bez wątpienia łyżka dziegciu i to dosyć spora… Za to że wprost powiedział o Przytule – szacun! zastanawiam się kogo jeszcze miał na myśli ale tutaj odpowiedź raczej prosta…

    • Nedi81 odpowiedział/a 1 dzień temu

      W wojsku byłem. 2002r. Na wartach nudy, posiedź-postój-pośpij, to się czytało. Przegląd i Piłkę przede wszystkim, ale i kilka książek. „Ojca Chrzestnego” machnąłem przed Świętami. O Jeżu! jak to poleciało. Trzy nocki. Film widziałem wcześniej kilka razy i z każdą stroną mieszało mi się bardziej. Czytałem co mówi Vito i widziałem Brando, młody wracał z woja, a ja widziałem uhahaną japę Pacino. Dwa w jednym. A strzelaniny jakie realne…bajera. Klasyka-klasyką, patos-patosem, ale dla mnie to książka była, tylko i aż, fantastycznym uzupełnieniem filmu.

      • Ponieważ taką miałeś kolejność poznawania duetu książka-film. Uwierz, że książka stworzyłaby w Twojej głowie piękne obrazy dzięki wyobraźni. Następnie widząc kreację Brando&spółki kiwałbyś jak poj*bany głową z uznaniem. Mario Puzo pisze z taką nonszalancją o poważnych, mocnych tematach, że warto od jego książek zaczynać. Jego pióro kąsa bez używania wulgaryzmów i tanich chwytów typu przemoc/seks.

        Jeżeli ktoś chce idealnego przykładu gdzie film był po stokroć lepszy od książki niech zbada przypadek „Blade Runner – Czy androidy śnią o mechanicznych owcach” Dicka. Choć lubię tego autora, opowiadanie spartolił dokumentnie. Dobrze, że Scott położył inne akcenty i rozwinął wątki po swojemu. Wyszło arcydzieło z przyzwoitego opowiadania.

    • Jego głos zawsze będzie mi się kojarzył z takimi nazwiskami jak:
      „Żurawski, Żurawski do Kosowskiego, Kosowski do Kuźby, Kuźba do Uczeee i goool”:D

      Złota Wisła, czasy Barcelony, Schalke, Lazio.
      To były momenty…

    • komentatorem był…no słabym obiektywnie przyznać trzeba, do dziś pamiętam jego piskliwy głos jak przy mutacji kiedy komentował wielkie mecze Wisły. chociaż napewno robił to z wielkimi niekrytymi emocjami. ale luz, koleś którego trudno w sumie nie lubić i przede wszystkim trzeba docenić za wielką robotę przy Canal Plus, innymi słowy dla rozwoju polskiej piłki. jedna z najważniejszych postaci naszego nowoczesnego futbolu

      • Rozwoju? wytłumacz proszę – bo z wywiadu się nie dowiedziałem – w jaki sposób lukrowanie gówna wpływa na to że przestaje być ono gównem? Pudrowanie starej dziwki nie zrobi z niej jędrnej 18tki! Pieniądze z Canal+ byłby by ważne gdyby spektakularnie, rokrocznie nie były wpierdalane w kibel przez niedojebanych działaczy! Odra Wodzisław przez lata brała kasę od Canalu – pierdyliard kamer transmitowało mecze z jej stadionu i??? gdzie jest teraz Odra? Ruch brał kasę tak samo – gdzie teraz jest i gdzie będzie za chwilę?? W jaki sposób Canal przyczynił się do rozwoju piłki??? bo komentator jeden z drugim wciska mi kit że Możdżeń „potrafi uderzyć zza pola karnego”??? albo że zespół X wygrał bo „widać dobrą pracę Janka Urbana”??? kurwa mać litości…

    • Miło spędzony czas :) Do śniadania/obiadu idealne czytadło

    • Panie Leszku, jak zwykle klasa.
      Ale żeby go przeczytać, najpierw zjechałem na koniec upewnić się, że to Pana dzieło.
      Tytuł z rynsztoka: bardziej bym obstawiał, że to jakieś wypociny z „wyszło” lansowane są znowu na głównej niż Pana artykuł.

    • Leszek Milewski – to najlepszy publicysta jakiego kiedykolwiek zdarzyło mi się czytać (nawet wywiad z beznadziejnym Basałajem jest interesujący). Mam prawie 50 lat, kiedyś guru był śp. Janusz Atlas, przeczytałem wiele ale… Panie Leszku – dziękuję że Pan jest, artykuły Pana są najlepsze jakie kiedykolwiek czytałem w moim życiu!!! Gdyby nie Pan to chyba bym już nie zaglądał na Weszło które schodzi do poziomu Gimnazjum (dobrze że je likwidują – może poziom dziennikarstwa się podniesie)

    • milo sie czytalo 😉

    • Dzięki, fajny wywiad!

    • Wywiad git, dobra robota, gratulacje!

      Tylko mała uwaga: piszemy „à propos” + dopełniacz, choć erudyta dodałby biernik, ale komu dziś potrzebna erudycja…

    • Powiem tylko tyle; Na weszło jest Leszek Milewski, potem długo, długo nic i dopiero pojawia się cała reszta. Jak zawsze kapitalna robota, którą świetnie się czyta.

    • Fajna rozmówka, ale zabrakło pytania o te słynne telefony z rana do dziennikarzy krytykujących Bońka. Groźby o „korytach medialnych które się zamkną” warte były napomknięcia.

    • Jak zawsze świetny tekst. Osobiście bardzo sobie cenię tego typu rozmowy z dziennikarzami. Jest trochę historii telewizji, troszkę anegdot, a pomiędzy jest piłka. Tylko czytać.

    • fajne fajnie się czytało..l.ll.tylko zastanawia mnie zawsze fakt tych wyjazdów na zachód w tamtym okresie.,.komuna nikt nie może wyjeżdżać ,ale młynarskie aktorzyny różne itd to normalnie sobie śmigali do francji belgii itd ciekaw jestem kto jemu dał paszport w tatym czasie oczywiście o tym ani słowa pewnie z ubecją za panbrat

      • To nie było tak, że nikt nie może wyjeżdżać – po prostu było to utrudnione, ale jak się miało znajomości i coś wówczas znaczyło to dało się to załatwić. Nie trzeba było być z ubecją za panbrat. Olbrychskiego nie mieli chęci puścić, ale że był dużą gwiazdą to na odmowę sobie nie pozwolili. Za to przed odlotem wzięli go na osobistą, żeby jeszcze poczuł co to władza ludowa.

    • straszna megalomania bije z tego wywiadu. Nie chciał Borka, pogonił go i nic w nim nie widział, ale jest „jego ojcem dziennikarskim, no dobra może wujkiem”.

    • za komuny sobie jeżdził do francji ciekawe kto jemu paszport dał…..ubecja? zwykły kowalski dostałby po mordzie a nie paszport……w ogóle te młynarskie,,,itd aktorzyny jeżdziły sobie po świecie ale tego to w wywiadzie nie powie że musiał lizać dupe żeby wyjechać..ale wywiad fajny

    • Leszku, jesteś chujem.

      Twój wywiad poszedł rano, przez co w czytałem go w pracy i nie mogłem się oderwać, olewając wszystko. W rezultacie poszła awaria i premii prędko nie zobaczę. :(

    • Dobrze się czytalo.Dzięki wielkie.

    • Wywiad bardzo dobry a co do „Ojca chrzestnego” to film widziałem wiele razy i był jednym z moich ulubionych i pewnie książki nie przeczytałbym wcale ale trafiłem do więzienia a ze było to angielskie wiezienie to przeczytałem w oryginale i tak mi się spodobała ze w tydzień przeczytałem ja ze trzy razy no i faktycznie książka o wiele lepsza

    • Białki, Sadomskie, Borzęckie i inne orły z weszło powinny uczyć się od Leszka jak się robi wywiady. Nie dorastacie mu do pięt.

    • Pan Basso trochę koloryzuje w kwestii korupcji, że nie mogli nic zrobić. Przecież kierownik drużyny ŁKS i jeden z grajków przyznali się, że kupili majstra w 1998. Co z tym fantem zrobił pan Basso i C+? Ano nic nie zrobili, sprawa przyschła, a jeden z uczestników komentuje nadal mecze w C+.

    • A mnie w tym wywiadzie brakowało trochę pociągnięcia za język. Aktywność Basałaja przypadała na te lata dziennikarstwa gdzie anegdoty i historie pisały się same. Z tego wywiadu wynika, że on był grzeczny, zawsze przygotowany, do wódki go nie ciągnęło, o korupcji nie wiedział, nie szukał konfliktów, czytał książki i lubił mecze. Owszem, szukanie kontrowersji na siłę to tanie nabijanie klików czy podwyższanie sprzedaży (większość piłkarskich biografii) ale ciężko mi uwierzyć w to, że szef C+ które dawało życie niektórym klubom, był nieskazitelnym, nudnym obywatelem.

      Ciekawe czy gdyby nie pracował dla PZPNu to powiedziałby coś więcej.

    • @ „mimo wysokiej klasy transmisji, komentatorów”?
      To o Canal +? …lol…
      Prowadzący Ligę+ to dwie panienki Smokowski i Twarowski, chichrające się co chwilę i zagadujące „pana Sławka” o byle co, jak dzieciaki w szkole, które robią wszystko, byle móc uciec od męczącego materiału lekcyjnego.
      Smokowski to szczególna panienka, która zawsze musi coś głupiego albo nieistotnego wtrącić, odciągając gościa od meritum i burząc całą dyskusję.
      Żeby zobaczyć skróty meczów, trzeba stracić mnóstwo czasu na te ich bzdurne bajdurzenia i publiczności oklaski na rozkaz. Teraz po ostatniej kolejce było bajdurzenie zamiast pokazania skrótów i omówienia meczów.

      Transmisja meczów w Canal + jest co najwyżej na średnim poziomie. Chyba, że alternatywą było zatrudnienie kamerzysty weselnego. Jak się ma taki punkt odniesienia, to można mieć takie samopoczucie jak Kanalarze.
      A niektóre rzeczy są po prostu fatalne.
      Co to za powtórki bramek po meczach i w przerwie? Nie widać akcji. Czasem nawet nie widać samej piłki i tego jak padła bramka. Skandalicznie działają ci kamerzyści od zbliżeń przy bramkach. I realizatorzy, którzy na to pozwalają. Kamera lata po nogach, rękach, albo skupia się na zbliżeniu piłki. Jak można np. przy rzucie rożnym jechać kamerą na zbliżeniu piłki? No trzeba być kretynem. Potem nawet nie widać kto i co zrobił, bo kamera śmiga i widać jeden wielki miszmasz. Oni nie mają pojęcia, na czym polega futbol i jego oglądanie. Nie rozumieją, że tu nie mają znaczenia zbliżenia piłkarzy czy piłki, tylko cały rozkład taktyczny. Niczyje nogi nie są aż tak ważne, żeby wypełniały kadr. Musisz widzieć kto do kogo podaje i do kogo może podać. Zbliżenie musi być statyczne i większe kadrowo.

      Do tego dochodzi dyletantyzm czysto techniczny, nie tylko sportowy. Kamerzyści nie wiedzą, że szybkie ruchy kamerą powodują słabe naświetlenie i nieostrość obrazu? No do jasnej cholery. To są fachowcy Basałaja?

      Do tego dochodzą np. manipulacje dźwiękiem. Niedawno po prostu na chama podgłaśniali ścieżkę dźwiękową kibiców Legii w meczach wyjazdowych tak, że kilkuset fanów Legii było w TV słychać lepiej, nic 10 tys. fanów miejscowych. No bo jak to? Legia to Klub Specjalnej Troski. Fani Legii z Kanału + chcą dać Legionistom możliwość odegrania się: Nie lubią Legii? To my puścimy biednych Legionistów głośniej jak krzyczą, że to jednak wasz klub k**wa.

      Nic dziwnego, bo Basałaj sam się przyznaje, że mają „przykazania reportera” w stylu „uprawiamy propagandę sukcesu”.
      „Pierwszy mecz na Legii”, wchodzi do szatni Legii, przedstawia zasady współpracy i wszyscy to akceptują. Tak hartowała się stal.
      A Basałaj teraz sam to relacjonuje. …lol…

  • Lech zrobił dzisiaj to, co musiał: wygrał. Zaksięgował trzy punkty. Nie potknął się, nie wywrócił, cały czas jest w grze, a myśląc o mistrzostwie Polski nie musi uciekać się do zaawansowanej matematyki. Ni[…]

    • Mało co Lech i Jaga nie stracili szansy na mistrzostwo.

      Za tydzień będzie kapitalna kolejka.
      Każdy z top 4 może jeszcze zdobyć MP.

      • +1 technojezus….kapitalna kolejka.

      • Ale też z trójki – Lech, Lechia, Jaga – ktoś obudzi się z ręką w nocniku, czyli uniknie pocałunku śmierci.

        • Legia – Jaga – Lech – Lechia – z tej czwórki ktoś obudzi się z ręką w nocniku

          • Jeżeli tym nocnikiem jest brak mistrza to tak, jeśli brak pucharów no to Legii już ten nocnik nie grozi

          • W pucharach zagra pierwsza trójka, a Legia ma to w 100% zapewnione, więc jednak z kogoś z pozostałej trójki czeka drwina całej piłkarskiej Polski.

            • No tak puchary ma w sumie zapewnione. ALe nie rozumiem czemu czeka drwina całej polski drużyny która nie zapewni ich sobie? 3 miejsca premiowane a 4 zespoły w czubie tabeli. W dodatku grają między sobą: LEgia – Lechia, JAga – LEch. Więc nie kumam dlaczego drwina miała by być?

              • Przecież każdy z TOP4 miał przed rundą finałową „mocarstwowe” plany, a wtopa Lecha w PP sprawiła, że jeden z tych zespołów zostanie zupełnie z niczym.
                Oczywiście najmniejsze będą w Białymstoku, bo moim zdaniem są najsłabsi z TOP4, ale brak podium w Poznaniu, czy w Gdańsku, a niewiele brakowało, by i w Warszawie było jeszcze bardzo nerwowo będzie ogromną porażką, a jak prześledzisz ten sezon, to piłkarze Lecha lub Lechii spokojnie mogli tego uniknąć.

                • Takie mocarstwowe, że Probierz już pół roku temu płakał, że z tą kadrą, tymi sędziami i przy 37 meczach w ekstraklasie, to on nic nie osiągnie. Lech mocarstwowe plany? Tylko popieprzony zarząd tego kluby może ma takie plany i gimbusy kibice. Ja jako rodowity Poznaniak jasno deklaruję: Z TYMI PIZDAMI W SKŁADZIE pokroju Trałki, PAwłowskiego, Kownackiego w dupie mam podium i puchary bo będzie kolejna żenada. JEdyną normalną osoba w tym klubie był trener. Mówię był bo widać że Trałka z ekipą znowu rozpierdala atmosferę. A trener ich broni, żeby go nie wyjebali. A napastbnka to się chyba w tej dekadzie nie doczekamy. Apetyt rozbudziły te mecze po 3-0. A msitrzostwo przegraliśmy w meczach z LEgią. Więc jedynie LEgia ma mocarstwowe plany jak zawsze.

                  • Jak po sławetnej historii autokarowej drwiłem z was – jak to możliwe, że Pałka jest nadal kapitanem, to byłem tu bluzgany na potęgę, a teraz – brawo, bo w końcu widzicie, że macie koni trojańskich w klubie, bo po ostatnim sezonie, to Pałka, Pawłowski i kilku innych powinno wylecieć z klubu, a nie z biednego Thomalli zrobiono kozła ofiarnego.
                    U nas nie pitolili się – polecieli Brzyski i Vranjes i to dużo pomogło.
                    Nie wiem do czego dożą u was Rutki, ale nie na pewno do tego co mówią – „chcemy, by Lech liczył się na Starym Kontynencie”, bo nie widać tego po wzmocnieniach i raczej ich jedyną myślą jest promocja wychowanków, by trochę kasy przytulić, a niestety nie tędy droga, bo jeśli ci wychowankowie nie błyszczą na tle e-klapy, to w Europie nie macie z nimi czego szukać.
                    Kpicie z Legii, ale u nas ryzykują, choć nie zawsze trafnie, ale wiedzą, że tylko tak można coś osiągnąć, a w Lechu moim zdaniem te nieudane transfery Thomalli, czy Billie będą teraz odbijać się czkawką, bo Rutki 100 razy pomyślą zanim wydadzą parę groszy. A przecież, jak pamiętam, to jeszcze kilka lat temu, to my – wam zazdrościliśmy Rudnevsa, czy Toneva.
                    A napastnika macie – wprawdzie już starego, jak na e-klapę wciąż dobrego, ale jak trener dostaje „prikaz z góry”, że ma stawiać na Kownasia(tu chyba myślisz podobnie, bo wystawienie na Ł3 Kownasia, to było nieporozumienie), to takie wyniki są.
                    PS.co do Probierza, to wiemy dobrze, że to była jego taktyka, a nie możemy wykluczyć, że w niedzielę zatryumfuje i wtedy przyzna się publicznie do śmiesznej gry zrzucania presji.

    • NSP odpowiedział/a 1 dzień, 10 godzin temu

      Dlaczego Głowacki nie dostał czerwonej kartki za faul od tyłu na Makuszewskim? Obiegł go jak dzieciaka …

    • Głowacki z trójką – czyli naprawdę zasłużył na -2.

    • Lech lepszy w pierwszej połowie, a w drugiej obudziło się naszych piłkarzy kunktatorstwo i bronienie wyniku. Ile meczów w sezonie tak sobie zawaliliśmy. Zeby tylko wspomnieć Lechię jesienią i Legię wiosną, gdzie mieliśmy ich na widelcu. Nie wiem, czy to trener stosuje taką zachowawczą taktykę, kiedy jego zespół ma korzystny wynik, czy piłkarze podświadomie się cofają. Nie wiem jaki puls miałem w końcówce, ale zawał był blisko. Gdyby Boguski zamiast obijać słupka, trafił w światło bramki, to zabrakłoby w Poznaniu karetek, żeby zabierać kibiców ze stadionu. Złotek dostał u Was 4/6. Trochę za wysoko. Dwie czerwone kartki (dla Głowy i Gonzalesa) nie podyktowane. Wisła gra bardzo dobrze i napisałbym, że budują tam fajną drużynę, jednak ciężko mówić o budowie drużyny, jeśli gra opiera się na trzydziestoparolatkach, którzy wkrótce z klubu odejdą. Śmiano się z trenera Wisły, że amator, hochsztapler, a świetnie taktycznie ustawił zespół i widać było, że mieli pomysł na nas… Uff, oby z Jagą poszło nam lepiej, chociaż taki wynik wziąłbym w ciemno, nawet z taką grą…

      • Przecież tu trudno nie mieć pomysłu na Lecha…ataki pozycyjne jak są, to brakuje wykończenia, nawet brakuje odważnego do wzięcia odpowiedzialności i strzału. Kontry? Tak ślamazarne, jakby czekali aż Putnocky się podłączy. Gajos ustawiony na ósemce i trzyma się tej pozycji kurczowo, narysował sobie linię 30 metrów od bramki i bliżej nie podejdzie. No ile można? Może ja się na zaawansowanej taktyce nie znam, ale kurwa mać, jak leci kontra czterech na czterech to po chuj dwóch z atakujących staje i robi się gówno warta akcja 2 na 4…I tak jest w każdym meczu

        • True, true. Niestety, tak od meczu z Górnikiem, gdzieś się zacieło. Potrzebna rewolucja kadrowa – zobaczymy co z tego wyjdzie. Poza tym, nie wiem czy dotarły do Ciebie najświeższe wieści, w Lechu mamy kolejny bunt przeciw trenerowi. Trałka z Robakiem odmówili wyjścia na rozgrzewkę. Tym bardziej potrzebna rewolucja kadrowa.

          Pisząc o dobrej taktyce Wisły, chodziło mi o grę z pomysłem, wypracowane schematy, założenia taktyczne które były widoczne w powtarzalności gry Wisły. To nie było na zasadzie: dobra, gramy na chaos, zobaczymy co z tego wyjdzie. Widać było, że Wiślacy realizowali plan taktyczny i ten plan był niegłupi.

          • @Grimmy zacząłem poprzednią wypowiedź od pomysłu na Lecha a skupiłem się na samej grze Lecha. To od początku. Przywołałeś mecz z Górnikiem – co wtedy Łęczna zrobiła, że był remis? Biegali. Oni po prostu biegali. A nasi jak wyglądali w tym meczu? Piłkę brał Jevtić, Majewski czy inny, robił miejsce, szukał podania i…nie miał komu, bo wszyscy stali. Brzmi znajomo do każdego meczu?
            Recepta na Lecha tak grającego jest bardzo prosta. Dać się „wyszumieć”, byle nie stracić i dalej nieważne jaką taktykę się zastosuje, to Lech i tak się zgubi. Ile razy miałeś wrażenie od meczu z Łęczną, że piłkarze Lecha czasami są wielce zdziwieni, że rywal się ich nie wystraszył? Już nawet ten nieszczęsny Puchar Polski – tak jakby myśleli, że Arka sama sobie kulnie swojaków bo oto wielki Lech, bójcie się.

            O tej całej aferze z Trałką i Robakiem dowiedziałem się po meczu. Ja mam swoje zdanie w tym temacie od dawna. Dopóki w klubie są (rządzą?) takie elementy jak: Trałka, Pawłowski, Dudka (!!!), Robak, Burić, to do tego czasu będzie dziwna atmosfera w zespole. Przede wszystkim Trałka i Pawłowski. Typowi Panowie Piłkarze, którzy w jakimś momencie złapali Pana Boga za nogi i trafili do Lecha, gdzie po krótkim czasie się okazało, że to jest max ich piłkarskich możliwości. A skoro max, to motywacja mniejsza. Kasa jest, miasto spoko, to sobie siedzą. W każdym słabszym klubie mogliby mieć problem z przebiciem się do jedenastki.

            • A jaka afera z Trałką i Robiakiem bo nic nie wiem? Ale też jestem za tym by ten pedał Trałka Pawłowski itp zostali wyjebani. Jak myślę o Trałce to przypomina mi się PP z Arką. Arka wyszła na drogrywkę jak na wojnę. My z przymusu. Jak Trałka zdobył bramkę na 2-1 to nie było u niego żadnego: „Dalej kurwa mamy 5 minut na drugą brame!!” – tylko ryj miał tak posmutniały jakby żałował, że strzelił tego gola. Nawet nie wyjął szybko piłki z bramki by biec na środek boiska. Pizda nie piłkarz.

              NO i trafnie to ująłeś z bieganiem. Nasi stoją. A jak już mają piłkę to podejmują najgorsze decyzje z możliwych.

        • Mnie natomiast Kownacki wkurwił. Był faulowany lub nie, ale sędzie nie gwizdnął, akcja Lecha idzie dalej, a ten pastuch zbiera się z murawy i zamiast iść za akcją to biegnie do sędziego i mu tam pierdoli. POJEB

      • R22 odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

        nie zapomnijmy o niepodyktowanym karnym dla Wisły za rękę w drugiej połowie !!

    • Para dziewiatek na rece to dobra karta 😉
      No chyba, ze mowimy o pokerze w jaki grano jeszcze w PRLu, gdzie najmniejsza karta w talii byla 9. No chyba juz nikt w takiego pokera nie gra.

    • Wisła zawiodła w grupie mistrzowskiej… Mieli potencjał na o wiele większe namieszanie w top4, a tymczasem rzeczywistość wygląda tak, że nawet Korony nie wyprzedzą.

      • R22 odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

        korony nie wyprzedzą dzięki sędziemu vel mecz z koroną i zachowanie górskiej w 3 kluczowych sytuacjach + mecz z Lechia ( czerwona kartka z dupy i nieodgwizdany ewidentny karny !)

      • Co by nie pisać to jednak odcisnęli piętno na grupie mistrzowskiej. Gdyby nie wyrwali remisu z Legią to mistrz byłby znany kolejkę temu.
        Na walkę z TOP 4 od początku nie mieli szans. Przepaść jest gigantyczna między pierwszą czwórką a drugą czwórką co zresztą pokazuje tabela

        • Wiesz… użycie stwierdzenia „gigantyczna przepaść” w Ekstraklasie to chyba jednak spore nadużycie.

          • 13 punktów straty między 4 a 5 zespołem już po podziale to jest gigantyczna przepaść. Poza pojedynczymi remisami Korony i tego remisu Wisła to naprawdę drużyny z drugiej czwórki nie miały nic do powiedzenia w większosci tych meczów

    • Juri odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

      Wisła to największy zawód grupy mistrzowskiej. remis z Legią, rozbicie Pogoni, i….tyle. mieli walczyć o puchary, a praktycznie przegrywają raz za razem.

      • Błąd! Największym rozczarowaniem grupy mistrzowskiej będzie ktoś z wielkiej czwórki, kto nie załapie się na podium… Wszyscy walczą w ostatniej kolejce o mistrzostwo, ale na końcu ktoś zostanie bez pucharów tak jak Wisła. Biała Gwiazda nie była faworytem do gry w Europie. Swoją szansę upatrywali raczej w tym, że 4 miejsce może dać awans. Kiedy Lech umoczył z Arką, marzenia prysły. Krakowianie postawili sobie cel, jednak patrząc realnie, był on bardzo trudny do zrealizowania. Mieli na starcie stratę odpowiednio: 5, 6, 7 i 8 punktów do drużyn z przodu. Do tego 4 mecze na wyjazdach. Wisła zaczęła na 5 miejscu i powinna skończyć na 5 miejscu, gdyby nie przekręt w Kielcach. Trudno więc tu mówić o jakimś największym rozczarowaniu czy zawodzie grupy mistrzowskiej… W ostatniej kolejce raczej ogolą Termę u siebie.

        • ,,Największym rozczarowaniem grupy mistrzowskiej będzie ktoś z wielkiej czwórki, kto nie załapie się na podium”
          Błąd! Legia na 100% skończy na podium, więc zostają 3 ekipy w walce o „przegranego” sezonu.

    • Wisła to zwykła k urwa i zajęła miejsce Zagłębiu Lubin. Do oszczania milicyjna pała.

    • Chyba trochę inny mecz oglądałem… Fakt Wisła miała swoje szanse, ale HALO! Lech w drugiej połowie też swoje miał. No i praca sędziego, dlaczego o niej nie wspomniano w artykule?

    • cpc odpowiedział/a 20 godzin, 55 minut temu

      Gdybyśmy mieli tylko napastnika z prawdziwego zdarzenia…

    • Dobre zdjęcie z kotełem

  • Przedostatnia kolejka. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat – jeśli coś ma się wysypać, zazwyczaj wysypuje się właśnie na tym etapie. Ostatnie mecze bywają formalnością, za to te, które odbywają się na wiraż[…]

    • Ja się chyba zabiję! Znowu LIVE!!!
      Pozwólcie nam żyć! 😉

    • Paulinka prosto z imprezy:)

    • „My mamy czyste ręce – chwaliliśmy i konsekwentne „zabijanie” meczu przez Jagę, i zajadłość Góralskiego, która zakończyła się czerwem dla lidera warszawskiego klubu.” Zapomnieliście dodać, że wyszliście na idiotów (znowu), poprawcie.

    • Probierz już z fochami a jeszcze się nawet mecze nie zaczęły. Co za płaksa:)

    • WTF?! Czy Offoe nie powinien pauzować za czerwień z Jagą?!

    • postawilem 5000 zł na wygrana Legii

    • Z jednej strony faworyci dzisiejszych meczów wydają się oczywiści, z drugiej nie zdziwiłbym się, gdyby żadna drużyna z „wielkiej czwórki” dziś nie wygrała… to e-klasa, tego nie ogarniesz…

    • „Coraz większe wrażenie robi na nas siła ofensywna piłkarzy z Białegostoku.” Rzeczywiście, cztery bramki w pięciu meczach rundy finałowej

    • Rozumiem że system powtórek nie dziala gdy Legia traci bramkę a sędzia udaje że był faul.

      • Przecież od początku było mówione, że ma być testowo, bez wplywu na mecz.

        • Idzie o to, by był wpływ na… końcową klasyfikację 😉
          PS tymczasem C+ daje z siebie wszystko, próbując wmieszac w to VAR.
          O kim to Jezus mówił… FARYZEUSZE?

    • Korona prowadzi z legia 1:0
      ale nie w oczach sedziego.
      Pchamy, pchamy legiunie

      • to, że obaj ojcowie cię pchają nie znaczy, że tak samo jest w piłce… gwizdek był PRZED dobitką… tylko pejsbukowa jest zbyt ślepa, by to zobaczyć…

        • Qqqrwa! Za co gwizdek? Na wszelki wypadek gdyby wpadło?
          Nawet taki kmiot jak rosłon nic nie zauwazyl…

        • Bo sedzia myślał że wpadnie bezpośrednio i trzeba było reagować.

        • Feliks. Ty to miales ciezkie dziecinstwo.
          Co sie dziwic tecza w warszawie i tata ci jak by nie patrzec byl na wierzchu.
          Pchaj sie dalej.

          2:0 jaga

          • tęcza to wygrała w poznaniu – w Warszawie płonęła… cóż – w sumie mogłem się spodziewać, iż nawet takiej wiedzy nie posiadasz…

            • twoja tecza, teczowy chuju mazowiecki
              Korone gnebicie kartkami

              • chciałeś powiedzieć – twojego męża, który przyjechał do nas zarabiać na pigalaku, a potem oddał głoś na hgw

                • a co macie chetnych na pigalaku? Krazysz tam, kiszka i zaciagasz sie smrodem gotowych fiutow . Pedalskie mazowsze.
                  buuuuuuchacha

                • HGW to wasza patronka ona wszystko dla swojego ukochanego CWKSu zrobila zaczynajac od obrobienia 2 mln Warszawiakow na 500 milionow PLN aby 30 000 kibicow CWKS dac stadion.

                  Potem tego bylo malo bo prywatny JW sypal wiecej na Polonie i stadion chcial budowac….. Po 3-0 w derbach HGW i jej POgrobowcy komunizmu sie poplakali jakto tak ich ukochany CWKS mozna zlac. Wiec wyslali konserwatora zabytkow zeby zakazal budowy stadionu Polonii i przegonil JW….

                  Oto jak sie buduje „potege” CWKS….

                  • szkoda, że wam tego stadionu nie zbudował… byście zbankrutowały ze względu na koszty utrzymania i frekwencję…

                    • Jakby pozwolili JW zbudowac stadion to by do dzis sponsorowal. Polonia niechciala zeby miasto jej stadion zbudowalo za pieniadze skradzione podatnika.

                      Chcielismy za wlasne zbudowac JW chcial…. ale HGW wyslala konserwatora zabytkow zeby zniszczyc konkurencje dla jej ukochanego CWKSu bo jak to tak jej ulubiency z czasow mlodosci 3-0 dostali….

              • My przynajmniej „w Azji” nie pierdolimy w dupę dzieci, jak w pewnej europejskiej wsi w wielkopolsce 😀 😀

      • Było popchnięcie na Broziu.
        Zresztą jak już co niektórych tak pewna część ciała boli to powinno być 3:1 4:1 dla Legii.
        Gdzie 2 razy Borjan fantastycznie wybronił pewnego gola, a potem Guilherme w słupek strzelił.
        Dalej siejcie farmazony.

        • no co ty powiesz. ta komorka to wszystko robisz?
          „Broz poczul rece na plecach” i….upadl

          Slowa Brozia w . wywiadzie zaraz po 1 polowie.!!!
          SLOWA WASZEGO ZAWODNIKA!!! Nic o pchnieciu!

      • Pojebani ludzie……pewnie że był gol na 1-0- dla Korony. Tylko skąd to przeświadczenie, że specjalnie drukował sędzia???

        MIĘDZYNARODOWY SPISEK PRO-LEGIJNY atakuje świat!!!!!

    • A sedzia juz pomaga, gdy PZPRu i PZPNu CWKS niedomaga 😀

      • powiedział wielbiciel Jerzego E…

        • Gdyby miasto konserwatora zabytkow nie wysylalo to by Engela sie w Polonii nie potrzebowalo. JW by zbudowal stadion i dalej sponsorowal a tak to sponsoruje Engel.

          I nie pitol o korupcji w II lidze bo jakby Engel chcial to by Polonia nie walczyla o utrzymanie. Wiele bylo meczow gdzie sedziowie przeciw Polonii gwizdali szczegolnie jesienia.

          Nie przegrywaliby z Puszcza i nie remisowali z Rozwojem w ostatniej minucie meczu jakby sedzia pomagal to by tyle nie doliczal albo karnego nie dyktowal tudziez uznal spalonego jak juz doliczyl. Ale ulubiency kolektywu czyli CWKS i tak nie zrozumieja.

    • S K A N D A L ! ! ! ! !
      12 minuta Korona zdobywa absolutnie legalnego gola!!!
      Najśmieszniejszy był Rosłoń próbujący „po warszawsku” uzasadnić szwindel ciecia z gwizdkiem.
      Prawda taka, że wrzutka była groźna, więc sędzia zawczasu zastosował
      numer na „faul ofensywny”. Czekamy na VAR i bełkot p.sławka… hehe
      ERGO SUM: Legia to mafijna, ubecka firma, a ta liga to parodia!
      Tak rodził sie mistrz, i to regularnie od wielu miesięcy, a właściwie od pierwszej kolejki!

      • po tej akcji juz wiadomo – legia dzisiaj nie przegra

      • A co sie dziwic PRL stworzyl CWKS i go wtedy promowali, dzis POgrobowcy PRLu dalej mu pomagaja zarowno ci w PZPN jak i ci we wladzach Warszawy na czele z Gronkiewicz i konserwatorem zabytkow.

        Gdy CWKS niedomaga, wtedy sedzia zawsze pomaga……

        • Komenda Stołeczna Policji?
          świetny macie skrót… w sumie nic dziwnego – zespół reaktywowany przez gościa z mo…

          • Polonia odmowila protektoratu milicji, niechcialabyc jak GTS w Krakowie i nie byla razem z Cracovia dumnie i patriotycznie komuszka sie sprzeciwila. To bylo wtedy jak Borodzilowski zakladal CWKS i jak potem zwozono co wiekszych „sebixow” z kazdej pod Warszawskiej miejscowosci w latach 50-tych bo pustki byly na stadionie CWKSu a na Polonii w nizszej lidze pelny stadion.

            • polonia odmówiła protektoratu mo… co nie zmienia faktu, że doszło do reaktywacji… a potem trafiła pod skrzydła pkp… ale walczyliście z komuną, że byliście pod opieką jednego z resortów…

              Powiesz, że nie było innej możliwości? No patrz – tak samo jak z Legią… wiesz, co by się stało, jakby ktoś zaprotestował?

              • PKP chyba tak sie komuszka nie wysluzalo jak MO i jak ludowe wojsko pacyfikujace powstania anty-komusze? Kolej musiala jezdzic wiec jezdzila komunizmu to nie wspieralo.

                Zawodnikow nie zabierali na sile jak CWKS, kibicow niezwozili sobie z wiosek podwarszawskich autobusami zeby stadion wypelnic. PZPR zrobilo co sie dalo aby Polonia zniknela nie mogli scierpiec tego jak w latach 50-tych na ich CWKSie byla garstka kibicow a stadion Polonii pelny w nizszej lidze.

                Wasza potega to potega „sebixow” z lapanki stworzona na sluzalczosci wobec czerwonego okupanta i krzywdzie innego klubu….. Ale jeszcze kiedys los sie odwroci i karma do CWKSu wroci.

                Tak jak do GTSu powoli powraca jeszcze pare trupow z szafy i Cracovia bedzie swietowac ze sprawiedliwosci stalo sie zadosc 😀

                PS. Jakby ktos zaprotestowal to tak jak Polonia to w nizszej lidze gralaby Legia Warszawa kontynuatorka tradycji tej z 1938mego. A tak to Mistrzostwa zdobywal CWKS stworzony przez Borodzilowskiego i nikt nie protestowal jak Polonia wobec MO. Poprostu „sebixy” wsiadaly do autobusu bo „o mecz za darmo, ciekawe czy daja kielbaske i piwo do tego, a jak nie to po meczu pohulamy po stolicy”.

                GTS karma juz dosiegla chociaz ich PRLowska historia to pikus przy tej CWKSu…. wiec i karma duzo mocniej niz w GTS walnie w CWKS kiedy w koncu los sie odwroci 😀

            • „Odmówiła protektoratu” hahahahaha 😀 😀 ktoś w ogóle wierzy że w stalinizmie klub tak po prostu odmawiał sobie protektoratu?! Ile ty masz lat 7? 8?

        • Co tam słychać u Dumy Muranowa? Pochwal się gdzie jest ten śmieszny klubik? 😀 😀

          • Zobaczysz gdzie bedzie smieszny CWKS jak kiedys was to spotka co Polonie spotkalo od komuszkow.

            Karma wychodzi na zero spojrzcie na GTS, spojrzcie na Ruch i Gornika. Czas na was tylko najdluzej los zwleka bo najstraszliwsza kara od losu was czeka. Nikt tak jak CWKS wiernie komuszka niesluzyl ani w taki sposob nie zyskal nienawisci calej Polski kradnac zawodnikow, niszczac Polonie oraz zwozac sobie kibicow z lapanki w latach 50-tych.

        • PRL w 1916 …i ty się dziwisz że już 10ty rok w podstawówce,,,

          • Ja nie mowie o Legii Warszawa ktora zbankrutowala w 1938 i jej historia nie zostala kontynuowana a komuszki ukradli jej stadion tworzac w jego miejsce swoj CWKS Warszawa.

          • Synus nawet historii swego klubu nie znasz,czy wiesz,ze od wrzesnia 1922,Legiee przejela Korona W-wa i do tej pory graja w ich barwach?Czy wiesz,ze jak Korona spadla,rozwiazano wszystki druzyny zespolowe i zostal tylko tenis i jezdziectwo>Obecna twoja Legia jest przywieziona z ZSRR kmiotku do nauki.

            • O widzę, że kibic LUTNII DĘBIEC nadal zdartą płytą gra.
              Chłop po 50, a taki dziecinny.

              • Pawelku,ale kto tu zdarta plyta gra?Napewno nie ja przytoczylem fakty,i Ty na pewno z nimi sie zgodzic.Jezeli ktos wywala absurdalne argumenty wobec innych klubow trudno sie opanowac i nie napisac prawdy.Sam wiesz jaka jest,nie jest to nic zmyslonego.Wypominac komus wiek czy to jest powazne,jeszcze troszke i tez dojdziesz mego wieku i co mamy nie akceptowac Twoich popartych argemuntami wpisow?Zastanow sie bo nie raz wymienialismy argumenty,przypomnij sobie jak w ub roku grayulowale twojej druzynie zwyciestwa i co korona z glowy mi spadla?Nie,bo jezeli widze,ze ktos byl najlepszy w danym sezonie,potrafie to przyznac,a jezeli taki troll jak ten lenon pisze o historii innego klubu,nie znajac wlasnej to jest zalosne.

                • Ale to u ciebie już z 100 raz widzę ten sam wpis o czymś co miało miejsce prawie 100!!! lat temu.
                  Czy widzisz, bym ja przypominał o 2006 ?
                  A tak, jak już pisałem nie da się porównać sytuacji tamtej, gdy Polska co dopiero odzyskała niepodległość i ogólnie tego w jakim stanie był ówczesny sport z tymi fuzjami 60 lat po 2 wojnie światowej.
                  -„Obecna twoja Legia jest przywieziona z ZSRR kmiotku do nauki.”
                  Szkoda, że wbijając szpilę pamięć szwankuje ci – „16 stycznia 1957 na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym klubu postanowiono nadać nową nazwę Klub Sportowy Lech Poznań”.
                  I jakoś tu nie napiszesz o ZSRR, a gracie pod nazwą nadaną przez komunistów.
                  Ot obiektywizm.

                  • Przeciez Ty masz caly czas ta sama spiewke,”inne czasy,inne fuzje” itd.Jakie inne,w tym wszystkim bylo to samo co teraz.Pawelku szkoda,ze nie jestes obiektywny i nie potrafisz spojrzec prawdzie w oczy. was komuna jak nazwala? CWKS,a jak Polonia Bytom i OWKS Wawel was wyprzedzili w latach 50-tych..Co zrobiliscie,v-ce MP sprowadziliscie lige nizej,a z Polonii do woja zabraliscie najlepszych.Czyli pomysl o obiektywizmie powaznie.Czyli ja tez moge powiedziec,Pawel was nie ma od 1922,wrzesien.Czyli tak naprawde,ciagle jestescie Korona,ba gracie i wystepujecie pod ich barwami.Zreszta tak skomplikowana historie ja wy,w Polsce nie ma nikt.

                    • „Przeciez Ty masz caly czas ta sama spiewke,”inne czasy,inne fuzje” itd.Jakie inne,w tym wszystkim bylo to samo co teraz.”
                      Stary dziad, a takim myśleniem kompromitujesz się strasznie – nawet tego co było za komuny nie da się porównać do tego co jest dzisiaj, a gdzie jeszcze początek lat 20-tych, gdy dopiero co zakończyła się wojna polsko-bolszewicka.
                      Człowieku widzę, że nie masz pojęcia to nadrób to na stare lata i poczytaj trochę historii kraju w którym się urodziłeś, bo WSTYDEM jest pitolenie, że wtedy było tak samo, jak dziś.
                      W jakim stanie był sport choćby w Polsce -w Warszawie było AŻ JEDNO boisko na którym można było trenować RAZ w tygodniu, Legia nie miała swoich terenów, a co miała Lutnia – też nic, bo wydzierżawili boisko, by móc gdzieś grać, a ty piszesz -„Jakie inne,w tym wszystkim bylo to samo co teraz.” – buhahaha.
                      A w ogóle kończę tą dyskusję, bo nazw klubu mieliście sami z 15, a choćby to poniżej nie jest skomplikowane-

                      • Twoje argument sa o kant dupy rozbic.”Zmienialiscie nazwe 15 razy” haha.Ja k powstawliscie na Wolyniu to jak sie nazywaliscie bo napewno nie Legia,a Legionowja
                        Ciagle piszesz,ze powstalismy pod nazwa Lutnia,tak tak jak wy nie jako Legia.Pozniej tez czesto zmienialiscie nazwe i herby(jak wszyscy zreszta)Historie Polski znam dobrze i wiem jaka sytuacja panowala w latach 20,co nie jest rzadnym wytlumaczeniem,tak bylo i musicie sie z tym pogodzic.Zreszta jak przejmowal was koncern koreanski to w poczatkowych kolejkach pod jaka nazwa graliscie,przypomne Deawoo Legia.Poszparaj w starych gazetach to zobaczysz,fakt,ze trwalo to kilka kolejek ale bylo.Przytaczajac ta tabele ponownie sie kompromitujesz bo od polowy sezonu bylo wiadomo,ze dojdzie do fuzji wiec nie bylo sensu wystepowac o kolejna licencje.Czylizero argumentow z twojej strony.Na koniec powiedz mi czy Lech przejal barwy Amici,jak wy Korony?hahaha

            • drogi jarku k. czerpanie wiedzy z tygodnika ‚działkowiec’ to kiepski pomysl. kup ksiege Legii wydana na 100lecie to sie przekonasz..

              • leonie kamelon,czy jak tam sie zwiesz.Smutne jest to,ze wstydzisz sie pisac pod wlasnym nazwiskiem.Coz to takie mazowieckie,przyznac sie do wlasnych korzeni.Ja nie mam z tym problemu.Poczytaj dokladnie literature i bedziesz w koncu wiedzial prawde,spytaj Pawla K. powie tobie obiektywnie,z tym tygodnikiem „dzialkowiec” strzeliles sobie w stope.Co ma on wspolnego z historia pilki noznej.Wydaje mi sie,ze jestes albo bardzo mlody,albo(to bardziej) kiepsiutko znajacy historie swego klubu.Coz bywaja ludzie niedoksztalceni,Masz czas to nadrobic.

        • tak nas ten cały prl promował, że tytuły mistrzowskie zdobywaliśmy średnio co 10 lat…

      • rodził się zwłaszcza wtedy, gdy mieliśmy kilkanaście punktów straty…

        przy okazji – jak nazwiesz strzał po gwizdku?

      • Nie skandal tylko zawodnik korony przed wyskokiem popycha gracza Mistrza Polski- zluzuj majty:)

    • na szczescie poki co legla zbyt nieudolna zeby cos strzelic, jak nie wykreca jakiegos karnego z pizdy to zanosi sie na 0;0

    • A Wisełka dalej swoje,chyba już im to w krew weszło

    • SKANDAL. Gdzie tam faul byl? A o 20 jak to mówił Probierz pan sławek się pośmieje i wszyscy zapomną.

    • „Dziś przycisnęła Legię – dwa groźne strzały plus gol po rzucie rożnym i nieznacznym, ale jednak faulu Kwietnia przy uderzeniu głową.”
      Jestem pewien że gdyby sytuacja była z drugiej strony gwizdek by „milczał”. A tak z czystej ciekawości zapytam kto poprowadzi następną kolejkę pomiędzy Legią i Lechią oraz Jagiellonii z Lechem , czy aby nie Marciniak i Gil ???

      • No zenada…moim zdaniem nie było faulu…

      • „Jestem pewien że gdyby sytuacja była z drugiej strony gwizdek by „milczał””

        Jestem pewien, że gdyby taka bramkę uznano przeciwko Jagielloni, Lechowi lub Lechii to byłby krzyk, że faul.

    • „No i wreszcie trafia także Legia.” Czy tylko ja mam wrażenie, że jeśli portal który prowadzi live z wszystkich spotkań tak zaczynając zdanie (tylko przy tym meczu) pokazuje komu z tych wszystkich drużyn sprzyja? Jeszcze rozumiem jakby Legia cisła w tym meczu i tylko brakowało jej skuteczności to by takie zdanie nawet miało jakiś sens, ale z tego co wiem to brakowało jej dużo innych rzeczy xD

    • W meczu Legii z Koroną powinno już być conajmniej 3:0.

    • 45 minuta w czterech meczach i w zasadzie po emocjach. Powinni dzielić bramki na pół w przerwie, to emocje byłyby do końca.

    • Ten xardas po komentarzach patrząc to jakiś miękkim chujem robionym dostałby gimbus lepę na pysk to by nie pyskował więcej bananowiec pierdolony

      • Rozumiem ze myslisz ze twoja historia o dwoch ojcach z teczowej „zulety” to cos normalnego i ze inni tez tak mieli. Wspolczuje ci ze tak cie robili i ze zbierasz „lepy na pysk” od starucha na „zulecie” gdy sie zezlosci a nie ma jak zawodnika dac z liscia…..

        Ale zrozum reszta Polski tak nie ma, takie rzeczy tylko u was: http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34889,15254213,Kibice_Legii_to_tez_geje__Juz_tysiac_teczowych_fanow.html wasza wlasna POstkomusza gazeta tak o was pisze…..

        • dziecko, nie wiesz ze wyborcza klamie? 😀

          • akurat tu mieli racje

          • Ale to przeciez wasza POstkomusza gazeta, jak mogliby o swoim CWKSiku klamac? Przeciez HGW wam stadion dala za 500 mln zebrane od 2 mln Warszawiakow. Przeciez bronila przed konkurencja z K6 wysylajac konserwatora zabytkow by przegonil JW i niedal stadionu zbudowac za wlasne pieniadze…..

            A ty teraz CWKSu dobrodzieja zarzucasz klamstwo na temat ich ukochanego klubu?

            Ktory juz za PRLu czasow pokochac zdazyli, gdy towarzysze im jedyna sluszna droge partyjna wyznaczyli ?

            Klamia o Polsce, ale przeciez nie o CWKSie, CWKS to oni kochaja 😀

            • Tak tęsknisz za PRLem że musisz o tym pierdolić w każdym poście? To jest wasz jedyny argument gimbusy bo taka polonia to stara kurwa i zaraz zleci do 3 ligi hahah wam nawet zule nie chca pomagac bo na polonie tylko patologia chodzi :

              • Poprostu niechce abyscie zapomnieli waszej historii…. bo szkoda aby w Polsce nie pamietano jak CWKS stal sie „potega” i jak do dzis mu POstkomusza wladza pomaga jak moze.

                A Polonia miala JW dopoki wasza HGW niewyslala konserwatora zabytkow by nie dal za wlasne stadionu budowac. Wasze wladze zrobily co tylko mogly nawet w wolnej Polsce POgrobowcy komunizmu niszczyli dalej Polonie byle tylko ich CWKS nie mial konkurencji.

                • tak nam pomogła że mniej tytułów mieliśmy w PRLu niż poza nim a kurwa z muranowa zawsze byla chujowa

                  • Pomogla wam tak ze na K6 byl pelen stadion a na CWKSie garstka wiec w latach 50-tych nazwozili waszych ojcow i dziadkow z podwarszawskich wiosek autobusem na kazdy mecz.

                    Ot zebrali kibicow z lapanki zeby bylo ich tak duzo na CWKSie czym teraz sie CWKS tak chwali. Ale ze proletariusz zawsze bedzie proletariuszem i cala Europa zna CWKS z inwazji na Wilno, podpalenia kopenhaskich dzieci, rozroby w Wilnie, ataku na schody hiszpanskie w Rzymie a szczegolnie z tego ze widzac cos takiego jak samolot zaczeli szczekac z wrazenia i wyrywac glosniki w samolocie jak zobaczyli ze nagle zaczely gadac…..

                • pamiętamy o naszej historii… i o tej potędze… 4 tytuły w ciągu 40 lat… kurwa rzeczywiście potęga… a komenda stołeczna policji? pierwszy tytuł po wojnie po reaktywacji przez gościa z mo

                  • Jak kradli zawodnikow pod przymusem i niszczyli im kariery to nic dziwnego ze niechcieli gryzc trawy za CWKS, pozatym GTS, Ruch i Gornik tez byly cenione przez PZPR.

                    Tamte kluby karma juz dopadla….. dla CWKSu karma widocznie szykuje cos wyjatkowego i dlatego to tak dlugo trwa nim los wreszcie sie odwroci jako ze CWKS wybitnie zapisal sie w historii gdyz nikt tak nie niszczyl drugiego klubu, nikt nie zwozil sobie kibicow z lapanki i nikt nie niszczyl kariery zawodnika ktorzy niechcieli grac dla CWKSu.

                    A dzis przeciez sukcesy biora sie z tego ze ITI (od waszego TVNu i waszej Gazety) sponsorowalo wiec HGW budowala stadion i niszczyla Polonie. A jak juz zniszczyla i stadion zbudowala to ITI opchnelo komu innemu i teraz ze niby bez POgrobowcow CWKS robil sobie historie w wolnej Polsce.

                    Ale historii niezmienicie ani tej z PRL ani tej nowozytnej, kazdy wie ze nawet POgrobowcy komunizmu dla was wszystko co mogli zrobili a Polonie jak mogli to niszczyli.

                    • pokaż, ilu zawodnikom Legia tak zniszczyła kariery…

                      • Nawet Deyna u was niechcial grac: http://www.rp.pl/Plus-Minus/301229990-Jak-Deyna-przed-Legia-uciekal.html#ap-5 A co do innych zawodnikow to jest artykul o kilku z Widzewa ktorzy woleli skonczyc kariere niz zagrac dla CWKS jak ich brano na sile do wojska.

                        • podałeś jedno nazwisko…

                          „Jak kradli zawodnikow pod przymusem i niszczyli im kariery to nic dziwnego ze niechcieli gryzc trawy za CWKS”

                          ZAWODNIKÓW…

                          rozumiem – propaganda od klubu założonego tuż przy getcie musi wyolbrzymić…

                          • Prosze jest kolejny: http://katowickisport.pl/pilka-nozna/z-lamusa,jerzy-wijas-czyli-co-laczy-gks-katowice-i-widzew-lodz,artykul,520167,2,12499.html temu zniszczyli kariere bo niechcial grac dla CWKSu….

                            I bylo ich jeszcze wiecej nie bede ci przekopywal internetu poszukam artykulu gdzie ich wszystkich ktos opisal w jednym miejscu.

                            • szukaj, szukaj… pokaż, że bardziej interesuje cię historia Legii niż twojego klubu

                              • Historia Legii to sie skonczyla w 1938mym dalej jest historia CWKSu ktory ukradl miejsce mojego klubu w Warszawie za pomoca komunistycznej wladzy, PZPRu a w wolnej Polsce dzieki POgrobowca komunizmu.

                                Nikt mi nie wmowi ze gdyby HGW niezbudowala stadionu dla CWKS a jednoczesnie niezakazala budowac tego dla Polonii to dzis by nie bylo inaczej. JW chcial zbudowac stadion i budujac go przywiazalby sie na stale do Polonii a ze nie lubi byc ostatni to by sypal dalej forsa i zaczal w koncu rozumiec ze zmiana trenera w przerwie meczu to zly sposob na prowadzenie klubu.

                                • nikt ci też nie wmówi, że czarne jest czarne…

                                  miejsce twojego klubu? ciekawe – jak… hmm… już wiem – w ten sposób, że klub reaktywowany pod patronatem mo został pierwszym powojennym mistrzem Polski…

                                  Gdyby gdyby gdyby… tak właśnie wygląda twoja wersja obecnych czasów… gdybyście nie szły na kolanach do każdego kościoła, by to wam Drzymała oddał miejsce w lidze, to może byście obecnie tak nie dołowały… gdybamy dalej?

                                  • Polonie juz spotkala karma za Dyskobolie ale Dyskobolii i tak by nie bylo bo Drzymala niechcial a szkoda bo zaden klub tak ladnie CWKSu nie jechal. Bo Nieciecza sie nieliczy to dlatego bo CWKS ich troche olewa…. ale Dyskobolii nie olewali Dyskobolia ich gniotla na boisku…. i pamietam jak 5 meczow z rzedu wygrali i jeszcze w PP gdzie CWKS mial wziac rewanz to ich ograli…..

                                    I jak 2-0 CWKS prowadzil z Dyskobolia w meczu o wice-mistrzostwo a potem bach, bach, bach i 3-2 Dyskobolia wygrywa. Szkoda ich bylo naprawde.

                                    Ale to niezmienia faktu ze HGW zniszczyla Polonie konserwatorem zabytkow ktory niedal JW budowac stadionu. Gdyby tego niezrobili aby chronic CWKS przed konkurencja to do dzis by JW sypal forsa i pewnie lepsza od waszych wlascicieli i dzis by juz wiedzial ze zwolnienie trenera w przerwie meczu to zly pomysl.

                                    PS. Jak widac karma juz wszystkich dopadla lacznie z GTSem, Ruchem i Gornikiem (za ich PRLu czasy) ciekawe co dla was szykuje wierze ze dla CWKSu jest cos szczegolnego wybitnego co bedzie mocniejsze niz los tych innych klubow.

                                    • myślisz, że ciągłe powtarzanie tego samego argumentu spowoduje, że ktoś wreszcie w to uwierzy?

                                      JW sypałby kasą… chyba, żeby nie sypał kasą… ale to wina hgw, bo JW na pewno sypałby kasą…

                                      • Nikt nie musi wierzyc w fakty. Bo fakty sa takie ze mu stadionu nie dali wybudowac zeby CWKS nie mial konkurencji.

                                        I myslisz ze cos sie zmieni od tego ze bedziesz mowil ze to nieprawda ze POgrobowcy komunizmu pomagaja CWKS? Ze stadion za 500 mln zniknie, ze decyzje konserwatora zabytkow znikna? Ze wypowiedzi JW o tym ze nie mogl wybudowac stadionu i to zawazylo na jego decyzji o opuszczeniu Polonii znikna?

                                        • fakty są takie, że przestaliście być konkurencją, jak stały bywalec waszego stadionu przestał być prezesem pzpn…

                                          hmm… wygląda na to, że serio wierzysz w słowa JW… cóż… współczuję

                                          Wybacz, ale nie będę marnował więcej czasu na rozmowę z kimś, kto uważa, że – z powodu jednej decyzji kilka lat temu – jego klub nie był w stanie odbić się od dna, jak to zrobiła wcześniej choćby Pogoń…

                                          • Jednej decyzji? 40 lat PRLu…. a potem budowa stadionu dla rywala za 500 mln i zakaz budowy za wlasne pieniadze stadionu Polonii…. To jest JEDNA DECYZJA to cala seria plag egipskich z mysla o zniszczeniu kazdej konkurencji jaka by mogl miec CWKS.

                                            A co do liczenia sie to Polonia za JW sie liczyla nie pamietasz 3-0 i porazek przy K6 & remisow przy L3? Te wyniki to akurat byla ta odrobinka ktora niedala CWKSowi miec mistrza.

                                            Patrz jak malo brakowalo: http://www.90minut.pl/liga/0/liga5617.html ot tego meczu z Polonia przy K6 😀

                                            Jednak Polonia robila roznice co nie ?

                                            • jak rozumiem Cracovia tak samo cierpi… a nie – czekaj, gra w ekstraklasie… No tak – mają nowy stadion… ups – argument upadł?

                                              oj, robiła…

                                              pamiętasz ten meczyk?

          • nie powie o swoim artykule, że to kłamstwo

            • Bo cos w tym artykule musi byc skoro co drugi kibic CWKSu zaczyna swoja wypowiedz od opowiadania o swoim poczeciu oraz doswiadczeniach lozkowych.

              Oczywiscie wedlug nich to dotyczy innych osob ale tak naprawde pewnie pisza z wlasnego doswiadczenia, kibice innych klubow az tak czesto nie uzywaja takich argumentow na wstepie 😀

    • KolejORZ! Jak nie umiecie przegrać, to chociaż ZREMISUJCIE ten mecz!!!
      Gdzie wasz (gdański?) pragmatyzm pozytywistyczny?

    • Już burki szczekają. Taka dola, los człowieka… przyjdzie burek i obszczeka.
      Skandal! Legia prowadzi, a powinna grać w 9 i dostawać dwie bramki do tyłu.
      Nic z tego, pozostaje wam tylko toczyć pianę. :)

    • Czernych, kolejny meteopata.

    • Jak się nie ma nic mądrego do napisania pozostaje „xD”, a i tak wyszedłeś na idiotę, może już nie pisz nic

    • taki z ciebie fan legly a nawet nie chcialo ci sie cipy ruszyc na mecz

    • Ale bez personalnych wycieczek w kierunku osoby/matki nie potraficie?

    • I dalej ta agresja 😀 ;D idź już rozkładać nogi przed jakimiś chórzystami na bułgarskiej 😀 😀

    • ty jeszcze tutaj? miales isc do kostnicy zabawiac sie seksualnie ze zwłokami w towarzystwie Cielocha

    • Gdzie czerwona dal Rymaniaka za faul w 50min??

    • Uwielbiam ulubione powiedzenie idiotów niemogących pogodzić się z rzeczywistością; „takich fauli się nie gwiżdże”
      Kurwa, wbijcie sobie to do pustych łbów – każdy faul się gwiżdże!!!

    • M69- twój nick najlepiej obrazuje kompleksy prowincji wobec Warszawy i Legii. Dzięki że tu jesteś i do tego jesteś żałosny :)

    • Bez dzidzi Legia w tym roku by puszczała brzydkie bąki

    • M9 ty to musisz byc z Pruszkowa.
      Kryminalem od ciebie czuc. Wszedzie podteksty mesko meskie.
      Nie zazdroszcze.

    • Brawo Jaroslaw Przybyl.
      6 gwiazdek za drukowanie dla legii w Kielcach

      • Jakubik starał się dorównac, ale zawiód….

      • Ciebie chyba nikt nie szanuje w miejscu zamieszkania. Wszyscy mają ciebie za zwykłego pajaca, ty zaś chcąc odreagować… strugasz kretyna na Weszło. Jesteś zdecydowanie większym cymbałem niż Madej.

        • zwyczajnie pierdolisz, grandal. cale to twoje zasrane zycie to burdel z meskimi prostytutkami. pierdol sie tam sam z nimi.
          precz.

    • No i nikt się nie wyrżnął. Za tydzień 2 finały, w których, jak tydzień temu, nikt nie może przegrać. Czyli spodziewajmy się paździerzy, będzie miłe rozczarowanie jak wyjdą meczycha.

    • M. odpowiedział/a 1 dzień, 11 godzin temu

      No i gitara. Lech walczy o życie w Białystoku, a my gramy z rozpędzony Lechią. Będzie się działo. Super ESA 37. I ta impreza na Starówce. Super.

    • Korna-Legia 1-1… nie ma co strzępić jęzora… była bramka dla Korony uczciwe zdobyta.

    • „Legia ponadto już nie może wypaść poza czwórkę”

      Poza czwórkę to Legia nie mogła wypaść już kilka kolejek temu. Mieliście na myśli podium.

    • „VAR podtrzymuje decyzję sędziego przy bramce Kwietnia”

      Ups, biedny VAR, jeszcze nie wprowadzony, a już dla wielu tutaj przestał istnieć :(

    • Cracovia tak nie cierpi bo GTS nigdy az tak nie robil jak CWKS, dlatego i karma dla nich laskawsza niz bedzie dla was mam nadzieje.

      Pamietam to wtedy Polonia byla gola bez forsy i sie nieliczyla. Ale gdy miala taki budzet jak CWKS to wtedy zawsze dawala z siebie wiecej w derbach i jakos zle sie konczylo jak z rownych pozycji byly derby.

      Co to za sztuka stluc bankruta, ale jak JW placil budzet taki jak mial CWKS albo lepszy to juz tak lekko nie bylo tluc tylko sie dostawalo co nie 😀 ?

      • http://www.hppn.pl/liga/kluby/25,Legia-Warszawa/rywale/50,Polonia-Warszawa-vs-Legia-Warszawa

        wyniki od tamtego meczu…

        42. 2003/04 I liga Polonia Warszawa 0:1 Legia Warszawa
        43. 2004/05 I liga Legia Warszawa 4:1 Polonia Warszawa
        44. 2004/05 I liga Polonia Warszawa 0:5 Legia Warszawa
        45. 2005/06 I liga Legia Warszawa 1:0 Polonia Warszawa
        46. 2005/06 I liga Polonia Warszawa 0:2 Legia Warszawa
        47. 2008/09 Ekstraklasa Legia Warszawa 2:2 Polonia Warszawa
        48. 2008/09 Ekstraklasa Polonia Warszawa 0:0 Legia Warszawa
        49. 2009/10 Ekstraklasa Legia Warszawa 1:1 Polonia Warszawa
        50. 2009/10 Ekstraklasa Polonia Warszawa 1:0 Legia Warszawa
        51. 2010/11 Ekstraklasa Polonia Warszawa 3:0 Legia Warszawa
        52. 2010/11 Ekstraklasa Legia Warszawa 1:0 Polonia Warszawa
        53. 2011/12 Ekstraklasa Polonia Warszawa 2:1 Legia Warszawa
        54. 2011/12 Ekstraklasa Legia Warszawa 0:0 Polonia Warszawa
        55. 2012/13 Ekstraklasa Legia Warszawa 1:1 Polonia Warszawa
        56. 2012/13 Ekstraklasa Polonia Warszawa 1:2 Legia Warszawa

        15 spotkań
        7 zwycięstw Legii – 5 remisów – 3 porażki
        bramki – 21:12

        racja… nie było tak lekko…

        • Tylko ze dopiero od 2008mego JW byl sponsorem Polonii, wczesniej to co to za rywalizacja bogatego CWKSu z bankrutem?

          A od 2008mego to juz lekko nie bylo co nie jak byly rowne szanse i podobne budzety?

          • strona oficjalna twojego klubu podaje, że JW prezesem został 30.07.2006 roku… tak jak pisałem – lepiej znasz historię Legii niż swojego klubu…

            • No tak zostal Prezesem jak nie byli w Ekstraklasie to jak mial grac derby z CWKSem?

              Te w 2006tym derby to bez JW z bankrutem graliscie. Dopiero po powrocie niechlubnym w 2008mym graliscie z klubem ktory mial budzet taki jak wasz. I wtedy to juz latwo nie bylo co nie?

              I HGW oraz cala reszta POgrobowcow nie mogla tego zniesc a mysl ze JW zbuduje stadion i ze juz ciagle tak bedzie ze Polonia bedzie miec taki budzet jak CWKS a kibice „janusze” wybor klubow na podobnym poziomie sportowym….. Poprostu nie mogli przezyc tego i zrobili co mogli by zniszczyc Polonie.

              • „Tylko ze dopiero od 2008mego JW byl sponsorem Polonii”

                niechlubnym powrocie… jaki to mieliście trans? „nie spodziewaliście się nas tak wcześnie”?… a teraz to niechlubny powrót…

                i powrót do gdybania…

                gdybyście zrobili to, co zrobił wtedy Śląsk z Pogonią (oba zespoły pogoniły Drzymałę) – teraz byście grali w ekstraklasie… wolałyście licencję Groclinu – karma wraca

                To by było na tyle jeśli chodzi o rozmowę z gdybającą osobą – nudzi mnie taka rozmowa, w której jedynym argumentem współrozmówcy jest – a bo hgw …

                • Slask z Pogonia nie mialy wlasciciela ktory decydowal samodzielnie, a JW samodzielnie zdecydowal ze kupuje i gotowe, jakby ktos sie stawial to by burdel conajwyzej byl i jakies bojkoty a JW by zrobil po swojemu. Predzej by sie do Grodziska przeniosl JW niz by pozwolil zeby kibice za niego zdecydowali taki ma charakter JW ze on decyduje i koniec, mozna ewentualnie cos mu tak powiedziec zeby wyszlo na to ze on sam to wymyslil ale to juz by musieli kibice miec takie dojscia jak trenerzy i skauci ktorzy go golili z forsy.

                  A co do 2008mego to od tego roku JW w ekstraklasie sponsorowal a wczesniej to ciekawe jak mieli grac z CWKSem skoro nie grali w tej samej lidze.

                  A co do agrumentow no to jakby muzole wysadzili wam stadion tez bys uwazal ze jeden argument to za malo czemu nie ma stadionu. Dzialania HGW to praktycznie cos takiego tylko ze gorsze bo jakby muzole wysadzili stadion to by wspolczucie z calej Polski szlo a tak to poza kibicami Polonii nikt nie zauwazyl jak zniszczono Polonie.

                  PS. Pogon sie podniosla bo w Szczecinie nie mieli ani CWKSu ani WKSu ani zadnego innego klubu ktory by miasto promowalo niszczac Pogon.

  • Blisko dwadzieścia tysięcy kibiców na trybunach. Rafał Kurzawa grający na kodach – konkretnie „god mode”. Górnik wrzucający Podbeskidziu czwórkę, w konsekwencji meldujący się na drugim miejscu tuż przed ostatn[…]

    • Górnik za Rucha? Szału nie ma, ale wymiana bezspornie na plus.

    • po tym jak podlozyli sie aby pogrążyć Legię nie ma dla nich miejsca w ekstraklasie. Liczę, że boniek cos z tym zrobi.

    • To się nie dzieje naprawdę…co za liga masakra 😀

    • Co się dzieje w tej lidze to masakra, w rundzie wiosennej niemalże w każdej kolejce zmiana na miejscach dających awans do ekstraklasy. Teraz na sam koniec jeszcze Górnik Zabrze wcisnął się na pozycję wicelidera. Jako kibic piłki nożnej wolę w Ekstraklasie oglądać Górnik niż np. Chojniczankę czy Olimpię Grudziądz (z całym szacunkiem do pracy jaką te kluby wykonały w tym sezonie). Liczyłem że do najwyższej klasy rozgrywkowej wrócą Górnik i GKS Katowice ale fajnie że chociaż jeden z tych klubów jest bardzo bliski awansu aczkolwiek patrząc na te rozgrywki to coś czuję że jeszcze sporo się zmieni w ostatniej kolejce na miejscach 2-7

      • Popatrz, takie emocje… bez podziału punktów i grup.

        • Ale Sandecja gra o nic i dwaj spadkowicze znani. Więc podział musi być 😉

        • Oczywiście nie każdy sezon taki będzie, będą i takie gdzie drużyny z miejsc dających awans mogą być znane już na miesiąc przed zakończeniem rozgrywek nie mniej jednak zarówno w ekstraklasie i 1 lidze chciałbym widzieć klasyczny system rozgrywkowy bez żadnych podziałów. Dorzucić 2, kiedyś może nawet 4 drużyny i grać mecz i rewanż i to wszystko. Jak będzie kilka mocnych drużyn (lub kilka równie słabych) to emocje też będą do końca.

          • +1 yakaart, tylko dodałbym 2 drużyny spadające i dwie walczące w barażach o utrzymanie przy 18 zespołowej ekstraklapie.

            • No dokładnie, baraże o ekstraklasę zawsze fajna sprawa. Dać możliwość większej liczbie drużyn w bezpośredniej walce pobić się o grę w najwyższej klasie.

              • Może fajna sprawa, tylko też mogą być problemy… z terminami. Niestety Ekstraklasa kończy rozgrywki później niż większość Europy i trudniej wyrobić się w sezonach, gdy są imprezy mistrzowskie.

      • Zabrze 5 wygranych z rzędu w lidze… szacuneczek. Górnik bez Nakoulmy w Ekstraklasie?

    • I niech ktoś powie, że w tej patologicznej lidze kluby nie grają o to, żeby nie awansować. Masakra.

      • To jest moim zdaniem mocno nieświadome działanie, ale tak jest. Przykład GKS-u Katowice jest wręcz książkowy.

      • No ale czemu mieliby nie chcieć awansować? Wymagania licencyjne są te same, a kasa większa, bo dochodzi przecież forsa od Canal+. Ciągle ktoś powtarza ten tekst o braku chęci awansu, a to z żadnej strony nie ma sensu.

        • W kółko słychać gadkę, że w wielu klubach część zawodników sabotują ewentualny awans, bo wtedy wylecieliby ze składu. Cóż, zawsze jakieś wytłumaczenie się znajdzie…

          • To też nie ma sensu – przecież najważniejsi zawodnicy nie stracą od razu miejsca w składzie, poza tym w ekstraklasie łatwiej się wypromować. Do tego dochodzą premie za awans. Nie wierzę w takie rzeczy. Po prostu są chujowi i przegrywają.

            • Cóż, mnie też to bawi, ale co poradzić… Rozumiem jeszcze podejrzenia o odgórny „nakaz” przewalania spotkań, gdy idzie „zbyt dobrze” (przykład Floty), ale tego ani trochę.

        • Dla mnie też nie ma sensu, ale od lat w tej lidze tak jest.

    • Korekta – gdyby GKS ograł Kluczbork, to dziś ze spętanymi walką o awans nogami, nie ograłby Olimpii. Proste. :)
      Ciekawe czy Górnik wytrzyma psychicznie w następnej kolejce.

    • Mam wrażenie, że jakby zastosować w 1.Lidze ESA37 to Weszło byłoby zachwycone „równą walką do samego końca o awans”. Ale skoro na 2 poziomie rozgrywkowym mamy klasyczny system, więc się nabijacie. :)

    • Ale jak to? Bez podziału punktów, bez dzielenia na grupę mistrzowską i spadkową i z 18 drużynami do końca są emocje?

    • Super sa te wyliczenia Mogielnickiego,jeszcze kilka tygodni temu Górnik mial 1 pc szans na awans,dzis juz ma 55 a pewnie jak wygraja za tydzien to bedzie mozna powiedziec,ze maja 100.
      Tyle warte sa te wszystkie procenty gdzie nikt nie uwzglednia czegos takiego jak czynnik ludzki,dzis Lechia ma 7 pc szans a juz za tydzien to w Gdansku moga sie cieszyc z tytułu.Na miejscu fanów z W-wy jeszcze bym nie świętował.

      • bo to są matematyczne szanse cepie ale widzę że logiczne myślenie cię przerasta

      • A ile było według Mogielnickiego szans na zeszłoroczny cyrk z rankingiem fair play między Podbeskidziem i Ruchem? Bodaj 1,5%, a też się stało. Tak bywa.

      • Legia-Lech – według modelu Lech miał większe szanse na zwycięstwo, bo dobrze gra na wyjazdach, a Legia słabiej u siebie. Nie brał za to pod uwagę tego, że Legia nie przegrywa z mocnymi drużynami, a Lech z poważnymi przeciwnikami nie wygrywa. I nie ma w tym nic dziwnego, bo to model matematyczny pokazujący szanse na zdarzenia, a nie maszynka do przewidywania przyszłości.

    • To juz wiadomo dlaczego Gieksa sprzedała mecz z Kluczborkiem. Chciała żeby awansowali koledzy z Zabrza. Kabaret. A dziś wygrali z walczącą o awans Olimpią xD Lata 90…

    • Szok! Taka walka w przedostatniej kolejce, tyle drużyn w grze i to wszystko bez dzielenia na grupy i punktów. O tym ile drużyn tam występuje nie wspomnę. Niesamowite.

    • Aha. I nadal każdy piłkarz, działacz, trener i prezydent miasta wręcz marzy o awansie do E-klapy? Bo to 5 baniek darmowej kasy na wejściu….

      Miesiąc tremu redaktor Mogielnicki dawał ile, 1%?, szansy Górnikowi na awans?

      Choć Górnik ma nadal potencjał, by to zjebać. W końcu to ślunska drużyna.

    • Poznań wita Górnik tam gdzie jego miejsce czyli w ekstraklasie!

    • I dobrze… oby „witamy w ekstraklasie”.
      Czekamy jeszcze na ŁKS, Widzew i Polonie.
      I nie wiem kiedy doczekamy się Gieksy.

      A Rucha jak się ogranie też z chęcią bym zobaczył w najwyższej klasie rozgrywkowej.

    • Jeden bankrut za drugiego- śląska patologia ma się dobrze…

    • Polska piłka where amazing happens

    • Kibiców Ruchu los nie rozpieszcza ostatnimi czasy, spadek,problemy finansowe,rozwiązywanie kontraktów a tu jeszcze Górnik w drodze do ekstraklasy. A tak się cieszyli z Wielkich Derbów Śląska.

    • Obawiam się, że tytuł frajera sezonu należy się dla Pawła Mogielnickiego. Kreował się na speca od analiz, modeli, a rzeczywistość brutalnie to zweryfikowała (nie tylko na przykładzie I ligi, ale i Ekstraklasy). Jeden wynik np. Lecha Poznań zmieniał szanse, na kilka kolejek przed końcem, na mistrzostwo o 60%! Albo tak jak tutaj jest to opisane z Górnikiem. Dobrze skalibrowany model, uwzględnia coś takiego jak niespodzianki i wtedy ewentualne wahania po jednej serii spotkań wynoszą maks. 20-30% (i to przy ostatniej kolejce). Poprawny model uwzględnia zawsze pewny „epsilon” na sprawienie niespodzianek. Nie sztuką jest zrobić model, gdzie zakłada się zwycięstwa faworytów i stąd w prosty sposób oblicza się prawdopodobieństwa. Niezbędny jest pewien „bufor”. I prośba do Weszło o nie promowanie pseudointelektualistów takich jak Mogiel, tym bardziej, że bardzo cenię Pana Stanowskiego i jego portal :)

      • Model, modelem, cudów nie ma, ale analizy awansów, spadków, walki o tytuł itp. u Mogielnickiego są perfekcyjne.

        Na polskiej piłce wykładają się wszyscy. Nie ma chyba drugiego kraju na świecie, gdzie tak często wykładają się pewniacy u bukmacherów. Totolotek czystej wody.

        • No właśnie chodzi o to, że nie są perfekcyjne bo sztucznie zawyżają/zaniżają wartości krańcowe :)

          • Mówię o analizach w sensie wariantów dających lub uniemożliwiających zajęcie danego miejsca lub osiągnięcie danego celu, nie o samych procentach.

      • wróć do szkoły dowiedzieć się czym jest rachunek prawdopodobieństwa

      • Te obliczenia bierzesz tak serio? Bo mnie się wydaje że są to luźne sugestie których nikt nie bierze po uwagę na poważnie.

        • @Lechowy, ja nie, ale kluby piłkarskie chyba tak. Zawodnicy są mniej zmotywowani, jeśli widzą, że szanse na ich awans są bliskie zeru (1%, tak jak to było teraz z Górnikiem). W rzeczywistości szanse na awans Górnika w tam tym momencie wynosiły około 10%, Szkodnik Mogielnicki.

          • Pierwsze słyszę żeby zawodnicy przejmowali się procentowymi szansami na awans kilka kolejek przed. Może warto zadać pytanie o to w jakimś wywiadzie?

          • Powiedz mi, na jakich założeniach oparłeś to 10%? „Bo tak”? Który był wtedy Górnik w tabeli? Szósty, siódmy? Czyli reszta teoretycznie powinna mieć większe szanse na wyższe miejsce i raczej nie o 1 punkt procentowy tylko trochę większe. A już taka elementarna logika wskazywałaby, że te Twoje procenty raczej nie sumowałyby się do 100, więc trochę raczej zawyżyłeś.. Do szkoły, a później wróć i przeproś.
            Chyba, że dalej jesteś przekonany o swojej nieomylności to zgłoś się do jakiegoś klubu to może będą Cię używać zamiast InStata, który dawał Górnikowi bardzo podobne szanse co model Mogiela..

            • @MikeMuc89, to jak Ci z elementarnej logiki wychodzi, że z sześciu zespołów, z bardzo zbliżonym dorobkiem punktowym, po zsumowaniu szans na awans w przedziale 10-20% nie może wyjść 100%?
              Ja robię już modele dla giganta ubezpieczeniowego i płaca mi za to na tyle dużo, że nie muszę zmieniać branży. Choć jak Mogiel w końcu nie odrobi pracy domowej to hobbistycznie może dogadam się z Weszło.

      • Wow, ale kibice są chujowi z matmy.

    • Ewentualny awans Górnika to kuriozum nie z tej ziemi i dowód na to, że gra do końca przy furze szczęścia może dać bardzo wiele. Do poprzedniej kolejki zabrzanie w żadnym momencie sezonu nie byli nawet w pierwszej piątce (!!!).

      • Ale trzeba też oddać Górnikowi, że mocno oczyścili skład w tej I lidze. Teraz to drużyna oparta na młodych Polakach, głównie ze Śląska.

      • RSL6 odpowiedział/a 1 dzień, 8 godzin temu

        Takie same kuriozum jak ewentualne MP Legii, która też wskoczyła na 1 plac na 3 kolejki przed końcem.

    • Widać, że nie trzeba okradać klubów z połowy punktów, by mieć emocjonujący do samego końca sezon.

    • Najsampierw to Górnik musi wygrać z Puławami. A to takie proste nie będzie. To jeszcze nie czas na lizanie się po przyrodzeniach.

    • Bez podziału punktów co takiego nie byłoby możliwe. To dowód na wielkość obecnego ystemu ESA37, któremu Sandecja wprawdzie ssię wymknęła, zbyt wcześnie awanując, ale juz reszta wie, że ważne są tylko emocje. Bez znakomitego podziału punktów nie mielibyśmy nawet namiasstki tego, co się teraz dzieje. Dobrze mówię, drogie Weszło?

    • Liga z której mało kto chcę awansować.
      Farsa ta pierwsza liga.
      Pomyśleć, że poważni ludzie chcą powiększać ligę.

    • „bo jeszcze kilka tygodni matematyczne wyliczenia Pawła Mogielnickiego dawały mu 1% szans na awans (a dziś jest już ponad 55%)” – a nie powinno się to nazywać prawdopodobieństwem a nie szansą awansu? Szanse każdy ma takie same…

    • a Ty kamilku kim jestes? może sandecja to jest szał?

    • Niezależnie od tego, jak skończy się tegoroczny wyścig o wicemistrzostwo I ligi, można zauważyć kilka rzeczy:
      – wicemistrza z tak marnym dorobkiem nie było w I lidze od 11 lat (a jeśli będzie miał mniej niż 58 pkt, to nigdy),
      – jeśli drugi będzie rzeczywiście Górnik, będzie pierwszym wicemistrzem 18-zespołowej I ligi z 10 porażkami (!),
      – jeśli Sandecja znów przegra, też będzie najsłabszym mistrzem od 11 lat.

      A pretendenci są komiczni:
      – Górnik: przebudził się w drugiej części jesieni, ani razu nie był wcześniej w okolicy czuba tabeli, ale seria pięciu zwycięstw przy tak wyrównanej stawce wystarczyła, by wyjść na czoło peletonu ślepych i kulawy; w zasadzie drużyna własnego stadionu, bo dorobek Górnika na wyjeździe jest słabiutki (19 pkt),
      – Chojniczanka: królowa remisów, chyba znów złapała wiatr w żagle; w sumie trochę kuriozum, nasuwają się od razu dwa pytania: jak może nie awansować zespół, który przegrał tylko cztery razy (!), ale też jak może awansować drużyna z taką liczbą straconych bramek (46)?,
      – Zagłębie: całosezonowy cyrk – od karuzeli trenerskiej i Pana Piłkarza Dudka Sebastiana po wypuszczanie dogodnej pozycji w tabeli kilka razy na rundę, a i obrona dziurawa (43 gole wyciągane z siatki); na koniec mistrzostwo świata z prawdopodobnym przewaleniem autostrady do awansu,
      – Miedź: chyba najmniej kabaretowa obok Sandecji, potrafi gromić, nie przegrała ani razu więcej niż jedną bramką, tylko… punktów mało; możliwe, że nie wykorzysta atutu sześciu meczów u siebie na koniec sezonu, bo zmarnowała już w tym czasie pięć punktów,
      – GieKSa: chyba szkoda słów – seria trzech porażek z rzędu w decydującej fazie sezonu, w tym tragedia z Kluczborkiem, ręce opadają,
      – Olimpia: goni coś, co wydawało się zimą niemożliwe – tylko było zbyt pięknie i w kluczowym momencie wyłożyła się dwukrotnie.

      Komedia. Jeśli w ostatnich pięciu kolejkach zespoły walczące o awans przegrywają łącznie 15 spotkań (!) i 8 remisują, to czego się spodziewać…?

    • Życzę Górnikowi awansu.Śmiech żeby jakieś kluby myszka Miki awansowały.

    • Matti to znaczy ja powiem tak . Pisalem juz o tym ale jeszcze raz powtorze . Ekstraklasa bez Gornika Zabrze to jest po prostu kabaret

  • No i stało się to, na co zanosiło się od dłuższego czasu – Ruch Chorzów spadł z Ekstraklasy. Czy będziemy tęsknić? Biorąc pod uwagę wszystkie „za” i „przeciw”, mniej więcej tak jak za młodzieńczym trądzikiem. Nie[…]

    • Konczkowski w tym sezonie to symbol upadku Ruchu, w takiej dyspozycji nie nadaję się nawet na Ruch. Przykre ale prawdziwe.

    • Marnie i predictable!
      Mnie sie bardzo rzucił na oczy NOWAK (nie jesteśmy po imieniu).
      Jak trafi do dobrego klubu, może osiągnąć z nich najwięcej.

    • Ej redakcjo a gdzie Moneta i Nowak?!

    • Helik i Urbańczyk zdecydowanie na wyrost. Pierwsza liga byłaby dla nich na tę chwilę optymalna.
      To nie jest ten Helik, co sprzed kontuzji, natomiast Urbańczyk daje drużynie za mało.
      Konczkowski to też rzecz sporna. Poprzednie sezony może i nawet ligowa czołówka. Natomiast ten sezon jeden wielki dramat.
      Niezgoda i Hrdliczka jak najbardziej się zgadzam.

    • Organizacyjnie może i tak ale sportowo?

      Co to za brednie. Jakby nie przekręty sędziów i -5 punktów to Ruch byłby w górnej ósemce.

      Nie licząc końcówki w której Ruch dał dupy po całości to była bardzo mocna drużyna. Na końcówce zaważyły właśnie względy organizacyjne a nie czysto sportowe. Tyle.

    • Naturalnie, że taki Moneta powinien zostać w Ekstraklasie. Zapewne nigdy kluby Bundesligi się o niego zabijać nie będą, ale ma papiery na bycie solidnym ligowcem. Lepiej niech w takim Śląsku gra Moneta, niż 30-letni Augusto. Podobnie Koj czy Oleksy. Teraz wszyscy patrzą na nich pod kątem ostatnich 10 kolejek, ale ciekawy jaki byłby tekst po 26 kolejkach. Jak się już wszystko posypało to się posypało, ale w normalnych okolicznościach oni mieli dużą szansę dostać się do ósemki.

    • Idę o flaszkę dobrego rumu, że Helik i Urbańczyk zrobią sobie krzywdę idąc do jakiegoś lubina czy Białegostoku, jeden po koszmarnej kontuzji nie ma ustabilizowanej formy, drugi podobnie.

    • piszecie takie bzdury , że w pale się nie mieści . Fachowcy od siedmiu boleści.

    • weszlaki tępaki myślą że jak nauczyli się w te klawisz na klawiaturze trafiać, to będą ludzie o tym w tramwajach gadać

    • Nowak

    • Jestem pewien, że żaden z trójki Helik, Urbańczyk, Konczkowski nigdzie się nie ruszy.
      Helik i Urbańczyk wychowankowie Ruchu, ponadto to w Chorzowie wierzono w Helika do końca, nie odstawiono na półkę kiedy leczył się makabrycznie długo, a szansa powrotu nie rosła wprost proporcjonalnie z kosztami leczenia, nie tylko w Polsce.
      Każdy z nich to chłopak z Górnego Śląska, wychowani w szacunku i przywiązaniu do barw, zupełnie nie pasujący charakterem do obecnego obrazu piłkarzyka. Od nowego sezonu ich role w szatni wzrosną jeszcze bardziej, to oni będą wzorami dla młodych zawodników, tym bardziej, że w Chorzowie od lat stawia się na wychowanków.

  • Jak w skrócie moglibyśmy zapowiedzieć 36. kolejkę ekstraklasy w grupie mistrzowskiej? Dzisiaj niewiele jest do wygrania i całe mnóstwo do stracenia. Od czołowej czwórki wymaga się tylko jednego – kompletu punktów.[…]

    • Moim zdaniem:
      Legia 3:0 Korona
      Jaga 3:0 Termalika
      Lech 2:1 Wisła
      Lechia 2:0 Pogoń

      • M. odpowiedział/a 1 dzień, 19 godzin temu

        Chciałbym. Ale:
        Korona 0:1 Legia
        TBB 0:2 Jaga
        Lech 2:1 Wisła
        Lechia 4:0 Pogoń.
        Tak czy siak – status quo.

        • Nie mogę tego zrozumieć, jaki ma sens przewidywanie wyników, a tym bardziej licytowanie się na nie?
          Pytam w związku z tym „Chciałbym. Ale:”, które w jakiś sposób wyklucza post poprzednika.
          I pytam serio, z nikogo nie drwię.

          • Chyba nie ma sensu, ale:
            Korona: 6:7 Legia
            TBB 5:5 Jagiellonia
            Lech 2:2 Wisła
            Lechia 6:3 Pogoń

            Pozdrawiam.

          • A czy to jest zabronione?
            Przepraszam że kogoś uraziłem.
            Znając nasza ligę to i tak ktoś z top 4 straci dzisiaj 3 pkt.

            Ps.Wyjmijcie kij z dupska.

            • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

              Hehe, brawo Ty. Za PS (bez „i” w środku).
              A jeśli chodził o stratę punktów – raczej nie.

          • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

            To ma taki sam sens, jak Twoje pytanie. Generalizując; po co cokolwiek pisać na forum – to jest miejsce wymiany myśli, opinii, pomysłów, a nie informacji. I w ten nurt wpisuje się mój wpis, pewnej TJ też (bo to raczej nie jest wpis informacyjny ;)).

          • Dla zabawy. Osobiście wolałbym zgadywankę: kto dzisiaj przyćwieląguje? Który piłkarz, może trener? Wiadomo, niedziela, 18godz i gorąco. Wymówka idealna a, że w tle wyścig po majstra? Oj tam, oj tam

        • M: Ciekawe, za co M9 CBK dał ci plusa?

          • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

            To oczywiste, za zwycięstwo Legii. Przecież wiadomo, że on kibicuje Legii, tak jak to, że Ty Lechowi, a pejsbuk sobie. Proste. Teraz to już mam duże wątpliwości.

            • M: Chyba musiałabym złamac swe zasady i dać Ci minusa, za ten zwycięski typ dla Lecha, ale może.. sam zrozumiesz… i poprawisz te niefortunną diagnozę, bo jeszcze się ktos zasugeruje, uwierzy i narobi głupot?

              • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

                Jak to mówił kolega, od przyjaciół trzech – tych z północy – dowcip o żonie która mówiła do męża: Bij. Z ręki chama nie boli.

    • Moim zdaniem :
      Korona -Legia 2:3
      Lech -Wisła 2:2
      Lechia -Pogoń 4:1
      Termalica -Jagiellonia 1:2

      • Ciekawe, czy komentatorzy, tak wspierający od poczatku play-offów „underdoga” Koronę, tak chwalący za niewakacyjnę grę i zachęcający do walki do 90 minuty, dzis też będą dostawać podobnej warszawskiej sraczki?
        No i jak tę presję zniesie Przybył?
        Czy zdoła podnieść sobie poprzeczkę i wytrzymac ciśnienie w obliczu „szukań faulu i karnych” przez Koroniarzy.
        Bo zgoda zgodą… ale mecz może też być na poważnie.. Poważnie!

    • Moim zdaniem Lechia wciąż gra o mistrza a nie tylko o puchary!

    • Frajerem sezonu napewno nie bedzie Legia. Byl taki moment za trenera Hasiego, ze Legia byla tuz nad strefa spadkowa. Miala 12 punktow straty do Lechii. Nawet jak nie uda jej sie zdobyc mistrza to bedzie powrot sezonu pomimo ze brak tytulu dla tego klubu to katastrofa i bedzie szydera na cala Polske. Wobec powyzszego frajerem juz jest Lechia ktora na tytul ma prawie zerowe szanse. Dla mnie to bedzie Jaga lub Legia 50 na 50 przez to ze Legia ma ciezki mecz w kielcach gdzie moze zgubic punkty a Jaga zgarnia pewne 3 w niecieczy. Zrzadzeniem losu jest fakt ze tytul Legii w takiej sytuacji moze zapewnic jej Lech urywajac punkty w Bialymstoku Jadze jednoczesnie walczac o puchary. Tak czy owak bedzie ciekawie..

      • Oczywiście, że nie!
        Frajerem jest Lech, a także Jaga, co dali się kilkakrotnie złupić w oszukanych ordynarnie przez sędziów, na oczach całej Polski, meczach.
        Może jeszcze wybierzcie Jelenia Roku:
        (będziecie jeszcze bardziej tacy „warszawscy”) Probierza, bo o ile Lech przegrał na własne życzenie raczej (choć… odejmijmy TYLKO te 2 punkty Legii za Hamalainena w Wwie, dodając 1 punkt Lechu…), to taki Probierz może naprawdę chcieć to wszystko pierdo****, bo jego spotkała istna granda. Mafijna!

    • Tylko Legia może się potknąć i na tym za dużo nie stracić. Reszta z trójki Jaga, Lech i Lechia jak przegra to wypada, więc presja niesamowita. Lech ma najgorzej z tej trójki bo gra z drużyną, która coś prezentuje a Pogoń i Termalica już przed startem grupy mistrzowskiej zakończyły sezon więc jaga i Lechia maja pewne 3 punkty chyba że sami je sobie zabiorą. Korona może pokrzyżować plany Legii tak jak zrobiła to w Lany Poniedziałek o mało nie wygrywając w Warszawie i może w Kielcach zechce dokończyć dzieła. Myślę, że w Kielcach będzie remis, a reszta wygra i ostatnią kolejkę mamy ciekawszą niż finał LM. Jeśli Lech się wyłoży na Wiśle a reszta wygra to w ostatniej kolejce podłoży się Jagiellonii byleby tylko Legia nie zdobyła Mistrza jeśli tylko będzie na to szansa.

      • Że też nikt nie bierze pod uwagę tego, że najcięższa walka może się toczyć o najlepsze, CZWARTE MIEJSCE, gwarantujące długie wakacje, świnty spokój przy tych samych zarobkach.
        A patrząc tak na tę sprawę, fantastyczne scenariusze to dopiero się zaczynają, zwł. w kontekscie nasłuchu wyników z innych stadionów.
        Ergo sum: WARTO DZIS GRAC LIVE, ale trzeba mieć oczy ku widzeniu, a rozum od myslenia.

      • Wiele sobie obiecywalem po Wisle w rundzie finalowej, ale nie oszukujmy sie, graja minimalnie lepiej od Pogoni i TBB.

      • Lech podłoży się Jagiellonii i żegnajcie puchary, wasza logika mnie rozjebuje.

        • A skąd wiesz jakie będą wyniki? Lech to zrobi jeśli jaga będzie mogła zdobyć Mistrza, a to oznacz, że Lechia już będzie po za grą czyli na 4 miejscu. Po za tym, to była „ukryta ironia” co do faktu obsrania się fanów Lecha na punkcie Legii, a jeżeli mogliby zaszkodzić Legii w taki sposób to byłoby to jedyne w tym sezonie ich zwycięstwo nad Legią.

    • Frajerem roku i tak jest juz teraz Lech Poznan, ktory przegral Puchar Polski z gdynskimi patalachami.

    • M. odpowiedział/a 1 dzień, 19 godzin temu

      W Kielcach – na udo, albo się udo (łatwo) albo się udo (po ciężkim meczu). A później Lechia i Starówka. Piękne świętowanie. A kto ma bilety na ten mecz? 😉 No kto? 😉

      • Moim zdaniem teraz jest za duże ciśnienie aby Legioniści zagrali na odwal dzisiejszy mecz.
        Każdy teraz sobie zdaje sprawę że ewentualna strata pkt, praktycznie eliminuje dany zespół z walki o MP.

        Jak rok temu Legia mogła sobie pozwolić na zagranie na odwal przedostatniego meczu w Gdańsku, tak dzisiaj jest to nierealne.

        Coś słyszałem że w Koronie kilku kluczowych piłkarzy jest kontuzjowanych, ale nie wiem czy to prawda.

        • TJ: Prawda. Dodatkowo mają wykartkowanych (no, pecha mieli).
          Na szczęście Vadis (czerwona kartka) *zmartwychwstał* i nie opuści drużyny w potrzebie, coś jak (w odwróceniu) Radowicz, co z kolei, kartki za kop w jądra kartki nie dostał!
          PS jakos małą wyobraźnie tam w stolicy macie…
          Przecież, jak Jaga bedzie np. przegrywać, to Legia zadowoli sie remisem, by na swoim stadionie, przy własnych.. kibicach (uzyłam tego określenia przez grzeczność i kurtuazję) odnieść charyzmatyczne zwycięstwo, które potem przejdzie w fetę, tak różną od tej z PO-wskiej Akcji WIDELEC…

          • M. odpowiedział/a 1 dzień, 18 godzin temu

            Pozytywnie. Tylko pozytywnie. Warto zbierać dobre emocje.

            • M” Najpozytywniej byłoby… popsuć wam te fetę, przegrywając solidarnie (Jaga Lech Lechia) i na znak protestu przeciwko tej sędziowskiej farsie, tak byście wrócili do domu z tytułem, czyli…. ODGRZEWANYM ZA TYDZIEN KOTLETEM.
              Taki mały anticlimax… zwł. dla tych żałosnych dupków z C+, co chcieliby by to wszystko, razem z ich studiem, „ekspertami” traktować poważnie!

              • Farsa z sędziami to była jak Lech z Wisłą nie mógł sobie w PP poradzić i trzeba było mu pomóc awansować do finału…

                • WL: Zgoda, tylko wymien cos, nie z PP, a z LIGI, a to zadecydowało o miszczu, bo chyba w zanadrzu masz tylko te 3 karne…
                  (jak każdy ćwok z Warszawy)… Aha, pewnie te… trzy…
                  TRZY o zgrozo, KARNE, znaczy sie, dopatrzmy sie „udawania”, no i nasze spalone bramki, wymyslone wolne, brak czerwonych (+ notoryczne ruchanie Jagi, Lecha) stają sie LEGIT, nie?
                  PS Fakt. Puchary i LM dzieki bialoruskiemu łapówkarzowi potwierdziły te waszą „klasę”

                  • Mój Boże. Jakie ty musisz mieć smutne życie.

                    • MK: Wcale nie muszę. To mój wybór! Świadomy!
                      Na szczęście mam kota i jakos mi sie to bilansuje.
                      A szczęście jest wielce przereklamowane i dane Ci bedzie sie o tym przekonać, w miare postepów wolności i demokracji 😉

                    • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

                      Janek jest fajny, ale strasznie zgorzkniały. Jakoś tak mało pozytywny, może to kwestia lipnego sezonu. A może to taki wojowniczy charakter.
                      Taki typ pasującym do mądrego irańskigo powiedzenia: lepiej z mądrym się kłócić, niż z głupim zgadzać.

                  • Legia strzeliła „aż” dwie bramki ze spalonych, z czego tylko jedna miała znaczenie w kwestii zdobytych punktów.

                    Twój Lech jest tak „notorycznie” ruchany, że przez większość sezonu był na 0 czy to w Niewydrukowanej czy Bezbłędnej.

                    Ciekawe, że nie miałaś żadnych problemów z błędami przeciwko Jagielloni kiedy to Lechia była glównym rywalem zespołu z Białegostoku.

                    • AE: To chyba nie jest rozmowa na telefon!
                      Fakt, odpowiadasz w miare precyzyjnie i rzetelnie, tyle że nikt nie traktuje powaznie waszej Niedrukowanej.
                      Mozna bylo spisywac kolejke po kolejce, ale co to zmieni, jak tu sie nie da dogadac w kwestii meczu sprzed paru godzin.
                      Legia zaczela szybko „szyć”, ot chocby ten mecz z Jagą, gdzie doliczono 8-10 minut i nieuznajac faulu, pozwolono (L) docisnąc zwycieską bramke.
                      Pozniej, z przerwami (czasem na 2-3 mecze) takie numery dzialy sie regularnie.
                      Pomijam, zezwalanie L na ostra gre i masowe dyktowanie wolnych i zółtych na start dla przeciwnika, za często teatralne pady Gui i innych.
                      Lech na start na Koronie (prowadzil 0:1) dostal niby sluszna czerwien, tyle ze po ostrym sfaulowaniu mu Gumnego.
                      Bylo na Lechu kilkanascie duzych przewał, ale wystarcza tylko te dwie: Hama na Legii i niedanie karnego na Kownasiu z Łeczna, by podwazyc sens tych rozgrywek. O losach Jagi i regularnym waleniu jej (np. brak karnego niedawno na Koronie, bramka ze spalonego) nawet szkoda gadac.
                      To mistrzostwo Legii, jak zadne przedtem jest splamione…
                      (doceniając cała klasę Legii, jako takiej)
                      PS wy warszawiacy chyba macie cos takiego, ze myslicie ze inni mają pamięć i umysł rybki, a co smieszne, my was nadal tolerujemy zamiast wymieść i na smietnik.

          • „Prawda. Dodatkowo mają wykartkowanych (no, pecha mieli).”

            Nikt nie jest wykartkowany. Mógł być Grzelak tylko, ale mu drugą kartkę sprzed tygodnia anulowali.

            • Aha, a pamietasz to 3:1 z Wisła?
              Nie bylo spalonego na 3:1 (Szymanskiego bodajze), chyba w 82 minucie.
              Sporo czasu by z 1:2 choc wyrownac, nie? A tak… po ptokach.
              PS przypominaja mi sie te „spalone” Lecha w ofensywie.
              W jakims remisie u siebie, chyba ze dwa pod rząd.
              To tez mialo wplyw na fatalna wtedy gre Lecha…ALE:
              Lech byl pilnowany od poczatku, by Legia za duzo nie stracila przez puchary. Koncowke poswiecono bardziej Jadze.

    • „Prawie na pewno” to wybuchają bomby termobaryczne…

    • legia straci punkty dzisiaj – 100%

    • Pogoń dzisiaj oddaje za wygraną na wiosnę.

    • Nie ma takiego zawodnika w Jagiellonii jak SZYMANOWICZ jest Dawid SZYMONOWICZ !!

    • :)

    • M. odpowiedział/a 1 dzień, 17 godzin temu

      A tymczasem Zagłębie z Górnego Śląska (hough), przegrywa z Chrobrym 1:0 w 88 minucie. Szkoda przyjaciela.

    • no to co, 4x 0:0

    • Korona – Legia 2-2
      Termalica – Jagiellonia 0-3
      Lech Wisła 3-1
      Lechia-Pogoń 1-0

    • 1. Frajera sezonu to my poznaliśmy 2 maja na Narodowym.
      2. „Niewiele do wygrania”. Ok, wiem że to scenariusz mało prawdopodobny, ale nie takie rzeczy się działy- Legia wygrywa, Lechia Lech i Jaga remisują/przegrywają i tytuł znów ląduje w najlepszym mieście Polski :)

    • Się zdziwicie jak dziś Nieciecza zagra na maksymalnych obrotach żeby udowodnić, że nie są patałachami i nie można z nich szydzić. Jeszcze nie. Więc coś mi pachnie 0:0 po beznadziejnym meczu.
      Wisła porażka na 90%, a Lechia jakoś tam wciśnie bramkę i też wygra.
      Korona – Legia 0:1 po kiepskim, meczu walki.

    • Korona 1-3 Legia
      BBT 1-1 Jaga
      Lech 0-0 Wisła
      Lechia 2-0 Pogoń

    • najlepsze jest to ze od momentu jak Legła zajmuje 1 miejsce w tabeli zaczęto pisać o
      1. Grze o Tron – zeszło
      2. Bitwie o mistrza – canal srus
      jakos wcześniej siedzieliście cicho, a teraz napinka jak przed Super Bowl !
      ciekawe gdyby taka Jaga albo Lechia prowadzila w tabeli tez byscie robili takie tytuły
      załoze sie ze wtedy byl by tytuł:
      Wyscig zółwi o mistrza
      a jak Legła prowadzi to jest Bitwa i Gra o tron
      zenada w chuj !!
      ale co tam niech Warsiawka się cieszy.

  • Dziś kalendarza długo nie szukaliśmy, można by powiedzieć, że wzięliśmy pierwszy z brzegu, bo na rok 2016. Ale pierwszy z brzegu nie znaczy: pierwszy lepszy. Przypominamy finał Ligi Mistrzów sprzed roku, bo dzięki[…]

  • Gdy obcokrajowiec odchodzi z polskiej ligi do mocniejszej, odczuwamy pewną dumę. To sygnał, że ekstraklasa jednak nie taka buraczana. Śledzimy później, jak toczą się losy byłego ligowca, przypatrujemy się sukce[…]

  • Nie robimy tego zbyt często, ale dziś postanowiliśmy udać się do Wrocławia na mecz Śląska. Zazwyczaj podróże planujemy w inne miejsca, bo – nie ma co się oszukiwać – co może nam zaoferować ten klub i drużyna? Wido[…]

  • Oglądając w ostatnich tygodniach największe futbolowe szlagiery można odnieść wrażenie, że ktoś nieźle zainwestował w marketing i promocję VAR. Praktycznie w co drugim meczu najwięcej się mówi o technologii, k[…]

    • Widac jak ędzia chce wydrukować, to i technologia nie pomoże. Wszyscy będą widzieli, a on i tak uda ślepego. Katarczycy odetchnęli z ulgą, żadna technologie nie powstrzyma ich przed awansem do półfinału na swoich boiskach,

    • refuse odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Tej ręki Alixisa coś mało widać w powtórkach

    • refuse odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Tej ręki Alexisa coś mało widać w powtórkach

    • PYZ24 odpowiedział/a 2 dni, 8 godzin temu

      Frajerzy sezonu? Nie przesadzajmy, od dawna Arsenal pretendował do wypadnięcia z czwórki Premier League. Występy w LM zakończone jak zawsze i tylko pozostała walka o podrzędne puchary. Krótko mówiąc, pozycja wyżej i wszystko byłoby w normie.

      Tytuł mógłby powędrować do Interu lub PSG.

      • Wlasnie ta jedna pozycja robi różnice panie kolego

        • Owszem, ale jak napisałem – Arsenal od dłuższego czasu pokazywał, że walka o pierwszą czwórkę może ich przerosnąć. Co innego w Paryżu, gdzie mając takie pieniądze, nie udało im się wygrać ligi, LM to kompletna kompromitacja, a i Puchar Francji wygrany w męczarniach. Inter za to zainwestował spore pieniądze, żeby nie zagrać nawet w LE.

      • Puchar Anglii to podrzedny puchar? Odstaw Bravo Sport

        • Podrzędny może nie, ale najmniej cenny z najcenniejszej trójcy pucharowej, i to nie tylko w Anglii :)

    • xrue213 odpowiedział/a 2 dni, 7 godzin temu

      Brawo dla Arsenalu mimo wszystko. Ale klątwa trwa dalej i coroczny szpital znowu drużynę zrujnował. Nawet wielkie transfery im nie pomogły, dalej nie potrafią wskoczyć poziom wyżej.

    • Coś jak Arka….
      Kiedyś to by sie nawet spotkali…

    • Ukryta opcja niebieska musiała pisać ten artykuł? Zasłużona wygrana Arsenalu. Gdyby nie taka skuteczność w 1 połowie to by Chelsea dostała z 3 gole i nie byłoby żadnego ale.

    • No i wszyscy w Anglii zadowoleni. Chelsea ma mistrza. Tottenham z drugiego miejsca powinien być jak najbardziej zadowolony. City z trzeciego już mniej, ale patrząc na to jak grali przez dużą część sezonu to i tak nieźle, że się doczłapali do LM. Liverpool (nie bez problemów) wraca do big four. Natomiast Arsenal i United na osłodę bycia frajerami w lidze zgarnęli puchary. Wiadomo, że FA Cup to nie Liga Europy, ale i tak lepsze to niż nic. Przynajmniej z punktu widzenia Wengera – podejrzewam, że część kibiców The Gunners mimo wszystko liczyło na wtopę i pożegnanie z francuskim menadżerem. Tymczasem raczej się na to nie zapowiada.

    • Ręka była, ale już nie takie ręki nie były gwizdane w polach karnych w ciągu sezonu. Moim zdaniem bardziej należałoby odgwizdać spalonego Ramseya bo ewidentnie skupił uwagę bramkarza i wykonał ruch do piłki. Gdyby go tam nie było to Sanchez nawet nie miałby okazji strzelić bo piłkę zgarnąłby Courtois. Sędzia trochę nie pewny bo w ostrzejszych sytuacjach grę puszczał, a za chwilę gwizdał jakieś pierdoły. Dobrze, że nie dał się nabrać na karnego. Nie wiem czy to nie był najsłabszy mecz Kante. Kompletnie nie umiał sobie poradzić z nawałnicami Arsenalu. Przechodziło praktycznie wszystko. Na koniec jeszcze puścił Ramseya żeby sobie strzelił na 2:1 Bywa. W Anglii praktycznie pierwsza szóstka zadowolona z sezonu. Każdy ma coś o co grał z wyjątkiem City, ale lepsze to niż nic.

  • Już jutro, w trakcie meczu Korony Kielce z Legią Warszawa, po raz pierwszy w Polsce przetestowana zostanie technologia VAR. No nie możemy się doczekać momentu, w którym będzie ona miała realny wpływ na sportową[…]

    • Sportowcy się koksują, piosenkarze z playbacków, rodzice podrabiający legitymacje dzieci na turnieje piłkarskie, politycy okradający skarb państwa, pracodawcy nie płacący na czas, bankierzy żerujący na ludziach, sędziowie broniący gangsterów …
      Jakie obyczaje taki Siemaszko.

      • Ręka ręką, nikogo nie skrzywdził… uśmiechniety był i miły!
        Co innego jak jeden taki, nogą w męskie gonady wjechał… korkami,
        a wqurfił sie jeszcze.

        • zenek122 odpowiedział/a 2 dni, 5 godzin temu

          Oczywiście oszustwo złodziejstwo, to tam żadnej krzywdy nie ma, ważne żeby to nasz krzywdził. Typowa poznańska filozofia.

          • W koncu „nasz” tęczowy prezydent, to jakby jedna rodzina z waszą HGW, acz… to nie w Poznaniu za bezcen wysprzedano polski majątek, banki i zadłużono nas na pokolenia, nie?

          • Mam mało czasu, napiszę tylko, że z tą filozofią to jeszcze nie wyskakuj, skończ najpierw gimnazjum, czy co tam masz do skończenia…

          • Zenus a co powiesz o Milcarzu w pierwszym meczu z Ajax,jak zgarnal pilke gdy ona calym obwodem przekroczyla linie bramkowa.Przyznal sie ?nie,a widzisz mozw to przypadlosc jednak wrszawska.

    • sIEMASZKO – 10 meczów dyskwalifikacji
      mUSIAŁ – 1 rok odsunięcia od sędziowania
      Liniowy – dożywotni zakaz sędziowania wyżej niż w A-klasie

      • Liniowy chyba nie decyduje czy było zagranie ręką to czemu większa kara? To główny powinien stać bliżej akcji i widzieć. W tej sytuacji to jest niewyobrażalne jak można było nie widzieć. Rozumiem zamieszanie, stały fragment, gdzieś piłka sie odbija ale nie w sytuacji, strzał głową a ten siega piłkę reką i kiwa bramkarza.

    • Grandal odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Ojojoj, co się tam za przewały działy? Uznali bramkę bo Legia maczała w tym swoje palce. Tylko tyle…

    • ałwiderzejn

    • VAR to przyszłość piłki. Nie da się od tego uciec.

    • Sztefan odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Rafale Siemaszko, gdybyś miał odwagę, podniósłbyś rękę, przyznałbyś się do nieprawidłowego zagrania i zyskalbyś w oczach kibiców z całej Polski przeogromny szacunek, ale wolałeś odstawić szopkę z celebracją gola i zasłużyć na miano bohatera akcji żenada sezonu. Wstyd. Zdobyć punkt po takiej bramce jest tak niesmaczne, że gdybym był kibicem Arki to zapadłbym się z zażenowania pod ziemię. Ciekawe na co spoglądał sędzia Musiał, że tego nie wychwycił…

      • Przecież on to z zamysłem zrobił, to jak się przyznać. Gdyby to był rykoszet to tak, tutaj wiedział co chce zrobić. Jak dla mnie i tak powinien dostać zawieszenie od komisji ligi na 3 mecze.

        • komar odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

          Panie Krzysztofie Przypomnialy mi sie pana proby usprawiedliwiania oszusta Gorskiego I jedno mi sie cisnie na klawisze Hipokryta z pana

          • kom: Nie bądźmy ąz tak krytyczni, wobec tej małej kanalii, co tworzy (jaka odwaga!) UCHO PREZESA!

          • Serio? Strzelenie bramki reką a przewrócenie się po popchnięciu w plecy to to samo. Nie chmi się się szkukać i wklejać nagrań z sytuacjami jak w środku pola ktoskogoś lekko popycha i sedzia odwizduje faul nawet jak nie było dość mocno aby upaść w sytuacji oczywistej gdy nie ma walki o piłkę. A co do pociągnięcie za rekę bramkarza to był faul na bramkarzu.

    • Jatu odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Ostatnie zdanie tego artykułu to kuriozum, podobnie jak jechanie po Siemaszce. Gdyby sędzia wychwycił tę rękę (a powinien) to w ogóle nikt by o tym nie wspominał. Często są takie sytuacje w meczach, że napastnik próbuje strzelić ręką po wrzutce i w 99% przypadków kończy się to żółtą kartką i śmiechem widzów, a nie jechaniem po piłkarzu.
      Co do ostatniego zdania – Arka powinna przegrać? Nawet jakby tej bramki nie było, to wciąż było jeszcze mnóstwo grania. Równie dobrze mogło się skończyć 5-1. Arka miała więcej sytuacji. Ruch lepiej grał piłką, ale poza samą końcówką prawie nic nie stworzył. A według was Arka powinna przegrać. Autor tekstu jest jasnowidzem?

      • Skoro nie potrafili docisnąć na tyle Ruchu, by wygrać ledwo 2-1, to na pewno zdołaliby wcisnąć 5 bramek 😉

        • Jatu odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

          Nie potrafili docisnąć, ale sytuacje mieli. To jest Ekstraklasa tu bardzo dużo dzieje się z przypadku. Minutę po tej nieuznanej bramce mogła np. być bójka i dwie czerwone dla Ruchu. Albo dwie szybkie akcje Arki i dwie bramki w dwie minuty. Albo gol dla Ruchu i wygrana ostatecznie tegoż 0-4. Nie wiem, nie jestem jasnowidzem. Rozumiem jakby ten gol padł w 93 minucie, wtedy sprawa jest jasna, Arka nie powinna wygrać. Ale to była 23 minuta i ferowanie takich wyroków jest kuriozalne.

          • Gdyby nie bramka strzelona ręka to Ruch grając z kontry by strzelił 17.

          • Gościu co ty za głupoty wymyślasz ???
            Jeśli oprócz strzelenia bramki ręką nie potrafili wcisnąć piłki do bramki, to znaczy tylko jedno – NIE WYGRALIBY tego meczu, ba nawet NIE ZREMISOWALIBY.
            A ty pierdolisz jakieś kocopały -„Nie potrafili docisnąć, ale sytuacje mieli. To jest Ekstraklasa tu bardzo dużo dzieje się z przypadku. Minutę po tej nieuznanej bramce mogła np. być bójka i dwie czerwone dla Ruchu. Albo dwie szybkie akcje Arki i dwie bramki w dwie minuty.”.
            Tylko współczuć ci toku rozumowania.

            • Jatu odpowiedział/a 1 dzień, 19 godzin temu

              To ja współczuję tobie, bo nie rozumiesz, że mecz to jest ciąg zdarzeń.
              „Jeśli oprócz strzelenia bramki ręką nie potrafili wcisnąć piłki do bramki, to znaczy tylko jedno – NIE WYGRALIBY tego meczu, ba nawet NIE ZREMISOWALIBY.” – sam się zaorałeś błędem logicznym w swoim zdaniu. Najpierw piszesz trybem twierdzącym, że „nie potrafili”, a później przypuszczającym „nie wygraliby” „nie zremisowaliby”. Naprawdę już nie wiem jak to tłumaczyć, bo wydaje mi się to niemożliwe, żeby nie rozumieć tak prostej rzeczy.

              • Błąd logiczny – buhahahaha.
                Poproś kogoś dorosłego, by ci wytłumaczył te zdanie.
                A jeśli używasz sformułowania, takiego, jak -„błąd logiczny”, to najpierw dowiedz się co on oznacza, bo z takim rozumowaniem, czyli błędem logicznym mamy do czynienia w tej twojej gdybologii – „Nie potrafili docisnąć, ale sytuacje mieli. To jest Ekstraklasa tu bardzo dużo dzieje się z przypadku. Minutę po tej nieuznanej bramce mogła np. być bójka i dwie czerwone dla Ruchu. Albo dwie szybkie akcje Arki i dwie bramki w dwie minuty.”
                Przypomnę – gdyby nie bramka zdobyta ręką, to wynik końcowy brzmiałby 0-1 dla Ruchu.

                • Jatu odpowiedział/a 1 dzień, 15 godzin temu

                  „Przypomnę – gdyby nie bramka zdobyta ręką, to wynik końcowy brzmiałby 0-1 dla Ruchu.” – to jest dokładnie taka sama gdybologia jak to co ja napisałem, bo przecież nikt nie wie jak by się potoczyła dalej gra gdyby sędzia nie uznał gola. Mogło by się skończyć 0-1, 1-1, albo i 2-1. Przecież mecz miałby wtedy całkowicie inny przebieg. Gdyby Siemaszko strzelił ręką w 90 minucie – wtedy ok, Arka powinna przegrać, ale nie przegrała przez błąd sędziego. Ale to nie była 90 minuta tylko 23, więc powiedz mi wróżbito Macieju skąd znasz dokładny przebieg kolejnych 70 minut meczu, po ewentualnym nieuznaniu gola przez sędziego? Rozegrałeś go sobie w fifie czy w fm-ie?

    • To jest patologia.Arka powinna ten mecz przegrać.Pewnie na siłę chcą utrzymać Arkę w ekstraklasie aby wstydu nie było, że zespół z 1 ligi gra w el. do Ligi Europy.

      Ciekawe czy jutro będzie jakaś sporna sytuacja, że sędzia będzie zmuszony do użycia VAR’a.
      Widząc co się dzieje teraz na meczach nie tylko w naszej lidze, będzie to strzał w 10.

      • Aerth odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

        Nawet jeśli będzie to przecież bez znaczenia, jutro VAR będzie tylko testowany, czego nie pokaże to nie wpłynie na spotkanie.

    • werseo odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      10 punktów straconych przez Ruch przez błędy sędziów, miał Ruch spaść, i spadł. Centrala zadowolona. Skurwysyny.

    • Rooney kiedyś za strzelenie gola ręką dostał od razu czerwoną kartkę. Tu powinno być to samo. Ale przynajmniej komisja ligi ma okazję się wykazać. Myślę, że 4 mecze kary byłyby wystarczające.

    • Zagrania ręką Siemaszki nie pochwalam ale jeśli ta bramka zapewni utrzymanie to chłopak zostanie bohaterem. Przynajmniej dla kibiców Arki.
      A tak z innej beczki: pamiętacie podobne zagranie „boskiego” Diego?

      • Suarez był lepszy

        • Aerth odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

          Zupełnie inna sprawa, bo sędzia zauważył, gwizdnął i Suareza z boiska wyrzucił. A to, że zawodnik Ghany wtedy nie strzelil to już nie wina ani Urugwajczyka ani arbitra.

          • Matthew odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

            Maradona zhańbił się użyciem ręki co najmniej dwa razy. Najpierw na MŚ 1986, a potem 4 lata później, podczas Mundialu we Włoszech. Mecz grupowy Argentyna – ZSRR, stan meczu 0:0 i Boski Diego wybił ręką piłkę lecącą w stronę bramki. Sędzia oczywiście nic nie widział, a Argentyna wygrała 2:0.

            • Mario odpowiedział/a 2 dni, 8 godzin temu

              I Maradonie uszło to na sucho, ba powstała nawet ‚ręka Boga’ bo Diego wielkim piłkarzem był . Siemaszko będzie jechany za tego gola przez lata (słusznie), o jest żadnym piłkarzem, a Diego się upiekło bo jest legendą za życia, grającym pomnikiem.

    • 83-110 odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      arka Gdynia – klub z tradycjami…A tradycja zobowiązuje ;_)
      A siemaszko ? no cóż , zwykła ludzka gnida, bez odrobiny honoru… Kurwa po prostu…

      • Jatu odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

        Twój awatar dyskwalifikuje twoją wypowiedź.

      • Lechia odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

        Co się dziwisz ? to Arka Gdynia Nie dość, że kurwa to jeszcze świnia

        • Jatu odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

          Merytoryczna wypowiedź xD Może opowiesz jeszcze o Pucharze Polski kupionym przez Nikosia? Albo o tym, że w niewydrukowanej tabeli Lechia miałaby bodajże 7 punktów mniej jeśli mnie pamięć nie myli?

          • 83-110 odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

            Merytoryki to sobie poszukaj w uzasadnieniach wyroków jakie zapadły w sprawach o korupcje piłkarzy i działaczy twojego śmiesznego klubu…. Jak to było z tym Sobierajem? „Panie sędzio, to kiedy będzie ten karny”… Mecz z MKS Mława… siemaszko ma dobrych nauczycieli….

        • kurwy i świnie to macie w swojej rodzinie jebane błazny z gdańska

    • Grimmy odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      A czym taka ręka różni się od padolino w polu karnym? Tu oszustwo, tam oszustwo, jednak przy padolinach takiego świętego oburzenia nie widziałem. Zazwyczaj kwituje się jednozdaniową naganą. Jest kilku ananasów, bez nazwisk, żeby nie było, co to notorycznie – niekiedy od lat – oszukują sędziów, jednak takiego piętnowania nie ma. Siemaszko oszukał? Oszukał, jak się utrzymają w ESA, to będzie pewnie bohaterem w Gdyni. Spokojnie, wejdzie VAR, wszystkim, co chcą oszukiwać się ukróci. Jeszcze gdyby wprowadzić drakońskie kary za próbę oszukania, to już mielibyśmy piłkarski raj na ziemi.

    • A dla mnie Siemaszko jest BOHATEREM!
      Zapewnił swej druzynie chyba utrzymanie, i to godne, jesli dobrze kojarzę zarobki piłkarzy!
      Jedyny, co potrafił… *wziąść sprawy we własne ręce*! 😀

    • Ot i mamy obowiązujące przepisy w pełnej krasie, całkiem możliwe ,że po oszustwie Arka zostanie w lidze .A gdyby decydowały pełne statystyki,to takie zagrywki nie miałyby miejsca,bo byłyby niewielką składową końcowego wyniku.

    • jeremy odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Komentujący mecz słusznie zauważyli, że Siemaszko powinien wstydzić się patrząc w lustro podczas golenia. Co robi reporter? Oczywiście zaprasza go w przerwie do wywiadu! Chcesz trafić do TV? Oszukuj!! C+ ŻE-NA-DA!!!

    • Hanys77 odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Nie można sobie wymarzyć lepszego gola pieczętującego spadek tego złodziejskiego na każdej płaszczyźnie klubu.Jak zwykle biedny Ruch został skrzywdzony przez sędziów, PZPN, Bońka ,Stanowskiego itd.Oby to był początek.

    • Taiczo odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Karma wRóciła i tyle. Żegnamy ruch bez żadnego żalu.

    • Psy(z weszło) szczekają a karawana(Arka) jedzie dalej!

    • Piłkarze cały czas kombinują. np. wybije taki piłkę na róg i zaraz podnosi rękę, że piłka bramkarza. A czym się różni padolino w polu karnym od strzelenia bramki ręką. Jedno i drugie to oszustwo. Ale w pierwszym przypadku zawodnik jest sprytny a w drugim be. I ci pożal się fachowcy w studiu oburzeni zachowaniem Siemaszki. Są tacy , którzy w takiej sytuacji przyznaliby się? Hipokryzja.

    • Lechowy odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

      Od bohatera do zera. Oby uschła mu ta ręka.

    • Nie zapomnijcie, że jakby to była ręka np. Neymara to tutaj zostało by to pominięte.

    • Autor pisze, że Siemaszko rozegrał bardzo dobry mecz, a później patrzymy na noty, a tam od Maradony z Trójmiasta gorszych jest tylko dwóch zawodników. Musiała nastąpić jakaś pomyłka, bo Siemaszko był dziś najlepszym piłkarzem Arki, w zasadzie jedynym, który zasługuje na pochwały. Mało który napastnik z Ekstraklasy na jego miejscu grałby dziś tak dobrze, on był kompletnie odizolowany od drużyny, środek pola Arki to był żart.

    • areq odpowiedział/a 2 dni, 8 godzin temu

      I z taką drużyną przegrał finał PP Lech..i za to, za ten wstyd,powinni zająć 4 miejsce

    • R22 odpowiedział/a 2 dni, 8 godzin temu

      arka gdynia kurwa świnia !!

    • Pa.wlo odpowiedział/a 2 dni, 8 godzin temu

      Nie jestem kibicem Arki, i raczej daleko mi, żeby kiedykolwiek nim zostać, ale Drodzy Państwo, którzy tak głośno wyrażacie swoją dezaprobatę dla postępku Siemaszki, rozumiem że wszyscy nigdy nie dopuściliście się podobnej nieuczciwości. Po drugie czym różni się strzelenie gola ręką od wyłudzonego karnego, symulowania jak mocno uderzył mnie przeciwnik, po którym ten wylatuje z boiska, wreszcie czy wyczyn Siemaszki jest gorszy od pokrętnych zmienianych co tydzień, interpretacji przepisów wygłaszanych przez pana prezesa, popieranych tendencyjnymi komentarzami redaktorków. A może uczciwsi to ci z załatwionymi na lewo rentami, których jak mawia mój znajomy nie dobiłby siekierą. A może ktoś powie że uczciwszy są politycy mający prawo i wszelkie zasady w dupie. A przecież to wszystko dzieje się na co dzień w tej tak to umownie nazwijmy „zawodowej lidze” i w naszym praworządnym kraju. Według mnie wszyscy mają tego dosyć, chcieliby, żeby było normalnie, uczciwie, a dookoła bagno, dlatego wylewacie swoją frustracje na biednym chłopaku nieodrodnym synu swojej ligi, który ma swoje 5 minut, a robicie z niego demona. Wiecie jak jest graliśmy uczciwie ty oszukiwałeś ja oszukiwałem wygrał lepszy.

    • cpc odpowiedział/a 2 dni, 7 godzin temu

      A może Musiał pytał bocznego o wynik GŁ – ZL?! 😉

    • VAR musi być w każdym meczu, niech PZPN da więcej kasy, albo Ekstraklasa się dołoży, bo ten mecz pokazał że gruby przekręt może zdarzyć się wszędzie.

    • „dzięki oszustwie” – serio? Polska mowa być trudna mowa.

    • To nie jest wina Siemaszko,ze wbił gola ręką,tylko sędziego, że go uznał,smierdzi kryminałem…

    • prezes odpowiedział/a 2 dni, 5 godzin temu

      Bardzo proszę, żeby każdą ocenę Sobieraja powyżej 2 bronić argumentami. Sambea dzisiał przegrał dużo pojedynów, dużo strat, nic nie popchnął do przodu, w obronie mizerny i dostal ocene 6.

    • M. odpowiedział/a 2 dni temu

      Oczywiście Siemaszko fair play lvl. zero.
      Ale wyobrażam sobie co by było gdyby przyznał się dobrej ręki i Arka przez to przegrala.

    • I tu nie tworzyć teorii spiskowych po takiej bramce, jeśli mega-babola popełnił syn byłego piłkarza Arki.
      Szef sędziów Przesmycki to natychmiast powinien podać się do dymisji za wyznaczenie Musiała do gwizdania w tym spotkaniu.

      • Przeciez wszystko jest ok, nikt juz nie pamieta, tylko jakies oszołomy cos tam jeszcze bredza, zapluwaja się, a czsem nawet… podwazają mistrza.
        Spojrzmy tez na calokształt Siemaszki.
        Jedna rysa (a ktoz jestes doskonaly, to nie rzucaj kamieniami!) nie moze przekreslic calego czlowieka!

    • Na meczu z Zaglebiem, w razie niekorzystnego wyniku dla Arki, jest szykowany plan B. Zesztamowani kibole Zaglebia wbiegna na murawe i Sledzie dostana walkower 3-0. Takze adios Leczna.

    • Można by rzec ręka sprawiedliwości.,Ruch zasłużył jak żaden inny klub .
      A mam przekonanie że Arka też spadnie.Sprawiedliwość musi być
      Nic w naturze nie ginie
      Mam pytanie do weszło czy kiedyś ślązk miał tak mało drużyn w eks?

    • Hejt na Siemaszke przesadzony. Przede wszystkim skandaliczny błąd sędziego i brak powtórek, który być może wypaczył spadek Łęcznej. Zastanawiam się, czy jest na świecie piłkarz który przyznałby się do ręki w takiej sytuacji, kiedy bramka może pprzesądzić o utrzymaniu. Pamiętam, że kiedyś Miro Klose przyznał się że bodajże nie było karnego, ale nawet Henry który nie kojarzy się z oszustem pomógł sobie ręką w akcji która zapewniła Francuzom awans na mundial w meczu z Irlandią,może nie pamiętam czy był kiedyś jakiś zawodnik który przyznał się do przewinienia w meczu o taką stawkę?

      • Maradona mowil otwarcie, ze gol zostal strzelony reka Boga, blad sedziego, ze nie gwizdnal, bo reka to jednak reka, niezaleznie od tego do kogo nalezy 😉

      • R22 odpowiedział/a 1 dzień, 19 godzin temu

        ja wiem że u was to normalne na kałuży , sami przecież kupowaliście mecze na potęgę do 3 ligi do ekstraklasy więc takie coś u was to normalka , dla normalnych ludzi to patologia z którą trzeba walczyć !! Twoja drużyna zyskała dzięki temu , macie pewne utrzymanie wasza dziewczyna z gdynie tez prawie pewne więc wszytko spoko ?? Kali kraść dobrze Kaliemu ukraść już gorzej !!

      • Sędzie się pomylił i nie zauważył. Siemaszko świadomie oszukał. Pytanie: Kto jest bardziej skurwiały moralnie? Ktoś kto przypadkiem wpadnie na ulicy na staruszkę po czy ją uprzejmie przeprosi czy ktoś kto najpierw ją popchnie, skopie a na końcu emeryturę zabierze?

        A później piłkarze i trenerzy płaczą że ich sędziowie oszukują. To nie sędziowie oszukują piłkarzy tylko piłkarze oszukują się nawzajem.

    • Najlepsza była wypowiedź Ojrzyńskiego na konferencji: „Nie jest mi wstyd. Wstyd to jest kraść.” Dzisiaj, czego sympatyczny Pan trener chyba nie zrozumiał, Siemaszko okradł Ruch nie tylko z 2 punktów, nie tylko z utrzymania ale też pewnie z nadziei że ten klub może funkcjonować na w miarę wysokim poziomie w najbliższym czasie. Mimo całego ich dziadostwa zwyczajnie po ludzku szkoda tego Ruchu. Piłkarzy, bo w ciągu sezonu nie byli mimo wszystko jedną z dwóch najgorszych drużyn. Trenera, który podjął się tej samobójczej misji. I samego klubu który może się rozpaść gdy wydawało się że za jego sterami w końcu zasiadł ktoś kto chciał ten klub naprawić. Szkoda. Chociaż jednak może to i lepiej. Oczyścicie się z wszelkich brudów i wrócicie jako stabilnie zarządzany klub. Pozdrowienia z zachodniopomorskiej prowincji 😉

      • On tak powiedział, LOL. Milczenie jest złotem. Lepiej udać głupa i mówić że sie nie widziało sytuacji niż twierdzić że wszystkie chwyty sa dozwolone. I ten gość płakał jak go wykopsnęli i z Korony i Podbeskidzia, mówiąc jakie to nie fair.

    • Żenada po całości. Wstyd dla piłkarza, sędziów, drużyny i organizatora. Nie mógł techniczny podrzucić na słuchawkę, że powtórka jednoznaczna ?? Chyba że prowincję rugujemy z ligi planowo (Łęczna – bo to jej kosztem).

    • Tak długo ujadaliście na Ruch , aż w końcu spadł, gratuluję. Ciekawy jestem gdy by Ległej tak posędziowali , chyba jest to niemożliwe.

    • Musiał nie pomógł by w ten sposób to znalazł by inny (ot taki „rozkaz” z góry). Gdzieś w centrali ustalili już dawno kogo z ligi „spuszczają” , a kto gra w pucharach. W czasach gdy sportem rządzi pieniądz i komercja mało liczy się rywalizacja sportowa . Sędzia pomaga w różny sposób – To nie tylko strzelenie bramki ręką , to także puszczanie ostrych fauli drużyny „A” gdy najmniejsze przewinienie drużyny „B” jest karane , to brak zauważania „minimalnych” spalonych (dynamiczna akcja , itp , itd – takie tłumaczenia) drużyny „A” gdy gwizdany jest nawet w linii dla drużyny „B” przykłady to nie tylko ekstraklasa to i liga hiszpańska , niemiecka , angielska – a także europejskie puchary. Europol w 2012 dostarczył raport Platiniemu – „w latach 2008-2011 w Europie ustawiono ponad 380 meczów piłkarskich, w tym spotkania Ligi Mistrzów, eliminacji do mistrzostw Europy i świata; dwa miliony euro przeznaczono na łapówki dla piłkarzy i sędziów, zyski z zakładów bukmacherskich – osiem milionów euro. A to wszystko aż w piętnastu krajach.”
      W tym między innymi – Liverpool – Debreczyn el. LM w 2009 , półfinał LM – Chelsea – Barcelona.
      w tym samym roku. Jeśli takie „firmy” handlują to czym jest przy tym ekstraklasa i taki Musiał czy Siemaszko strzelający bramkę ręką ? Swojego czasu także na „weszlo” zachwycano się Siejewiczem jak skończyła się jego kariera sędziego wszyscy wiedzą . Tyle tylko że taki Siejewicz , czy Musiał dorabiają sobie na rodzimym podwórku (jeden dla kasy – u „buka” , drugi dla kariery działając dla „centrali” ) Drużyna „B” chcąca pomimo ustawki wygrać mecz musi być co najmniej 50% lepsza od przeciwników – Ruch wczoraj nie był lepszy o te dodatkowe 50%. Ps. Nie jestem kibicem Ruchu , a wręcz przeciwnie życzę im jak najgorzej ale w walce a nie „pod stołem” .

    • SIEMASZKO!!!
      CO???
      TY…

    • Najśmieszniejszy mecz sezonu! Co tam się działo to jakaś profanacja futbolu. W pewnym momencie myślałem że tam grają 3 drużyny, albo każdy ma jeszcze jednego jakiegoś tajemniczego przeciwnika. Ruch się starał, ale nie przesadzajmy z taką grą to jednak w I lidze mogą walczyć o środek tabeli. Arka wcale nie lepiej jeśli nie gorzej i ta bramka wpakowana ręką czy nie chciał widzieć sędzia. Nawet nie musiał gwizdać ręki, moim zdaniem tam był faul na bramkarzu bo Siemaszko ewidentnie przeszkodził mu w interwencji. No cóż raz ty dymasz swoich piłkarzy, raz jakiś inny wydyma ciebie. Trudno. Przed ostatnia kolejką odpada drużyna, która sportowo niezbyt pasuje do tej ligi a w piątek pewnie odpadnie Arka, która nie dośc że fartownie zdobyła PP to fartownie wywaliła Ruch z Ekstraklasy.
      Przed starem tzw. Pucharu Maja pisałem, że na 100% utrzyma się Łęczna – jak zwykle psim swędem. No i dzieje się. Arka gra z Zagłębiem, które katuje wszystkich, a Łęczna z Ruchem, który pewnie nie bardzo będzie chciał wygrywać z Górnikiem bo wtedy może spaść Arka i rewanż będzie w I lidze. Także znowu uda się Łęcznej.

    • Po polsku piszemy „weź”:).

    • Wyżywacie się na Siemaszce a nie zwróciliście uwagi na dwie istotne rzeczy.

      Ja wcale nie dam głowy że Siemaszko celowo zagrał ręką. Oczywiście-ręka była gol nie powinien być uznany, ale widać że Hrldicka interweniując wpadał z całym impetem w filigranowego napastnika Arki praktycznie go taranując. Niewykluczone że ten widząc co się świeci wystawił rękę przed siebie chcąc się uchronić przed potwornym zderzeniem a piłka po prostu w nią trafiła i wpadła do bramki.

      Druga sprawa-gdyby nie ręka to czy Arce w związku z staranowaniem Siemaszki nie powinien należeć się rzut karny? Obejrzyjcie powtórkę zza bramki kilkakrotnie.

      Zresztą takie wyżywanie się na zawodniku jest śmieszne.Zawsze krytykujecie piłkarzy ofensywnych-a co z obrońcami?Czy obrońca który fauluje napastnika w polu karnym i nie przyznaje się do tego sędziemu jest mniejszym oszustem od napastnika który na tego karnego chce sędziego naciągnąć? Widzieliście kiedyś że taki obrońca podchodzi do sędziego i mówi-panie sędzio, faulowałem proszę podyktować karnego i wyrzucić mnie z boiska?

      Na szczęście od przyszłego sezonu takich sytuacji nie będzie, a i tak nie jestem pewny czy akurat on to zrobił celowo-owszem mógł się przyznać.Ale byłby frajerem, szczególnie wobec tego co się zdarzyło tydzień temu-Arka prowadzi 1-0 we Wrocławiu , kontroluje mecz, wtedy Morioka ręką pomaga opanować sobie piłkę i asystuje przy golu Pawelca. Po chwili wszystko się sypie i padają kolejne gole.

      Szkoda tylko sędziego Musiała-ale on będąc za plecami napastnika nie miał prawa widzieć że piłka uderzyła Siemaszkę w rękę. Mógł to widzieć jedynie boczny albo techniczny którzy widzieli sytuacje z boku. Dobrze żebyście zwrócili na to uwagę sędziego który jest strasznie gnojony a nie miał szans ocenić prawidłowo tej sytuacji.

  • Lech Poznań po sezonie się zmieni. Jasne, niby to samo można powiedzieć o kilku innych drużynach – wszak w przypadku takiej Legii wystarczy samo odejście Vadisa Odjidji-Ofoe, centralnej postaci zespołu – ale to wła[…]

    • trombel odpowiedział/a 2 dni, 15 godzin temu

      Ciekawe czy w zwiazku z przebudowa druzyny zmienia sie oczekiwania zarzadu co do awansu do pucharow? Wszak zmiany to nie tylko wspomniane nowe kontrakty ale tez rozstania (tudziez checi upchniecia Kedziory i Kownasia po ME u21). Czy Lech zaakcpetowalby wymowke, ze nowi gracze nie mieli szansy sie zaaklimatyzowac i tak dalej i tak dalej? Powazny klub dba o wzmocnienia z zapasem czasu a Lech jak wiekszosc polskich klubow musi najpierw cos sprzedac aby sie wzmocnic. Chyba Legia jest wyjatkiem na polskim rynku, w zimie wzieli Necida i kilku innych graczy, ktorzy beda mieli okazje odpalic w nowym sezonie po okresie aklimatyzacji.

    • Po tym co widziałem w lidzie w jego wykonaniu oraz na 15 minutowym pokazie jego najlepszych momentów na youtubie według mnie Radut jest tylko dobry technicznie, umie też podać, ale zupełnie brakuje mu szybkości, dynamiki, brakuje mu ciągu na bramkę, a przede wszystkim umiejętności strzeleckich-zdolności wykańczania akcji wymaganych od ofensywnego pomocnika. To nie jest piłkarz dla mistrzowskiej drużyny.

    • perpi odpowiedział/a 2 dni, 15 godzin temu

      Bardzo dobry z Termalicą, fatalny z Legią, przeciętny z Lechią – Lech znów idzie na wicemistrza.

    • „Lech Poznań po sezonie się zmieni. Jasne, niby to samo można powiedzieć o kilku innych drużynach – wszak w przypadku takiej Legii wystarczy samo odejście Vadisa Odjidji-Ofoe”

      Naprawde leje z tego. Nawet jak piszecie o Lechu to piszecie o Legii. Zdajcie sobie sprawe, ze Legia nie jest pępkiem pilkarskiej Polski? To nie jest punkt odniesienia dla innych druzyn. Czemu nie napiszecie o odejsciach z innego klubu, gdzie wyrwa bylaby wieksza? Czy po prostu wasza wiedza jest tak nikla, ze orientujecie sie w roszadach kadrowych pierwszej czworki tabeli? Stawiam na to ostatnie.

      • bo wiekszosc ma w dupie jakies gownokluby licza sie tylko najlepsi 😉

      • Aerth odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

        Ale co kogo obchodzi to, jak zmieni się Termalica, Piast czy Wisła Płock? Chyba jasne, że najważniejsze są zmiany po sezonie wśród najsilniejszych zespołów w lidze, bo trzech z tej czwórki będzie grać w pucharach.

      • ein odpowiedział/a 2 dni, 3 godziny temu

        Nie napiszę tego co inni, ale… warto porównywać niektóre sytuacje, nawet jeśli nie są one bardzo blisko :)

    • Porter odpowiedział/a 2 dni, 13 godzin temu

      Radut na pewno nie jest ogórkiem? Kiedy ma dużo miejsca i słabych obrońców naprzeciwko to owszem, pogrywa, ale z czołówką Ekstraklasy wyglądało to dużo gorzej.

  • Załaduj więcej
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY