• Panama nie ma żadnej presji na wynik. Nawet łomot przyjęty zostanie w kraju z wyrozumiałością, bo wszyscy zdają sobie sprawę, że sama obecność wśród najlepszych jest wydarzeniem wyjątkowym. Doświadczona[…]

  • Największym problemem Korei Południowej jest to, że nie zagrają u siebie, nie będzie im sędziował meczów ani Byron Moreno, ani Ghamal Al-Ghandour, a ściany – najwyraźniej od samego losowania – pomagają już innym.[…]

  • Kamil Glik może jechać na mundial. Porozmawialiśmy na gorąco z samym zainteresowanym. 
    – Wiadomości są bardzo dobre. Lekarze dali mi zielone światło, abym jechał na Mundial. Jutro melduję się w Polsce, przebada mn[…]

    • Założy ochraniacze Piasta Gliwice na bark i będzie dobrze

    • Tylko nie gra w siatkonogę 😀

      a tak poważnie, niczego innego po Gliku się nie spodziewałem – walczak. Nawet jeśli będzie czuł ból, weźmie dwa zastrzyki i wyjdzie na Senegal. Pytanie tylko musi zadać sobie Adam Nawałka – czy Kamil będzie gotowy w 100%? Czy nie ucierpi na tym drużyna? Czy nie ryzykuje jakimś błędem Glika albo jego zdrowiem? Bo jeśli źle upadnie po starciu z rywalem, to Kamila już na pewno czeka operacja.

      • Myślę, że dla Glika lepiej zaryzykować operację i zagrać na swoich ostatnich i pierwszych zarazem mistrzostwach świata niż dbać o to, czy w Monaco będzie grał od początku sezonu czy 2 miesiące po jego starcie

      • wojsal odpowiedział/a 1 tydzień temu

        I czy nie ucierpi na tym Glik. Dzisiaj zagra na środkach przeciwbólowych a za 5 lat będzie inwalidą. Tylko kto o tym będzie wtedy pamiętał?

    • Uwaga: Jeszcze konsultacja z doktorem Jaroszewskim, który twierdził parę dni temu, że nie ma absolutnie żadnych szans!

      • On się tylko nadaje na lekarza rodzinnego

      • Rozumiesz, że lekarz jest mądrzejszy po tygodniowej serii badań w klinice specjalizującej sięw leczeniu barku, niż po jednym rezonansie w Przemyślu?

      • Jaroszewski konował już teraz powinien myśleć o dymisji. szacunku to on wśród piłkarzy ani nawet wśród kibiców oglądających łnp już nie będzie miał

        • A on ma w nosie szacunek widzów ŁNP. Gorzej, że odejdzie ze sztabu, a Glik wywali się w 2 minucie meczu z Senegalem, bark zacznie boleć i nie będzie ani Glika, ani Kamińskiego, ani doktora.

      • pep odpowiedział/a 1 tydzień, 1 dzień temu

        Polska – 38 milionów lekarzy/trenerów/specjalistów wszelkiej maści

    • Nie chce sie madrzyc ale mialem kiedys wybity bark (Nie tak jak Glik, tylko tak naprawde) i jak widzialem materialy z nim po tym urazie to bylem niemal pewien ze nic mu nie jest i na mundial pojedzie. Po groznym urazie sie tak nie wyglada i dziwilem sie tej ogolno narodowej panice

      • Ja miałem 4 razy i zastanawia mnie jak wyglądałeś? Bo nie rozumiem. Po nastawieniu ból mija i po temacie. Miał płakać czy co robić????

        • Bo to jest wlasnie lekkie wybicie gdzie czasem mozna sobie nastawic je samemu druga reka i na drugi dzien jest juz ok. Natomiast po powaznym zwichnieciu gdzie uszkadzaja sie struktura stawu, nerwy, stozki rotatorow itd uwierz mi nie wychodzi sie na drugi dzien na trening. Powazne urazy barku musza byc operowane, zwlaszcza u profesjonalnego sportowca bo chodzic z rozklekotanym barkiem to moze sobie janusz uzywajacy reki do trzymania kufla z piwem a nie pilkarz. Zarowno u Goralskiego jak i Glika te urazy powazne nie byly, u Glika wystarczyla minimalna znajomosc tematu zeby widziec ze tam nic powaznego sie nie wydarzylo. Tyle

      • Nie chcę się mądrzyć, ale muszę :) Wybity bark to miał Góralski. Lekarz mu nastawił na boisku i następnego dnia normalny trening.

    • Mam wrażenie, ze ten wywiad ma wrzeć presję na decyzje Nawałki. Układ Stano-Glik. Braci się nie traci. Stano też, Stano też przyjacielem Glika jest.

      • W sensie, że Nawałka czyta teraz Weszło i sobie myśli „Faken! Musze powołać Glika bo jak nie to Stanowski napisze na mnie serię artykułów i… i nie wiem co jeszcze”…. Tak? Tak to sobie wyobrażasz? :) :) :)

        • Nie, chodzi o presje na całe środowisko, kibiców, działaczy PZPN, cały sztab, piłkarzy. Nawałka go nie weźmie to kibice się wkurwią. A jak jeszcze nie będzie wyniku to przejebane.

          • Przeeeestań :) Żadni kibice się nie wkurwią, bo ci będą wiedzieli, że skoro go nie zabrał na mundial, to znaczy że nie był tak zdrowy jak mu się wydawało. Wkurwi się conajwyżej banda januszy, ale ta tak naprawde nie kibicuje reprezentacji tylko sukcesowi (a generalnie to już czeka w blokach startowych żeby jojczyć, że łooooo bo nie zagrał ten tylko tamten i dlatego przegraliśmy, łoooo bo nawałka nie powołał szymańskiego, łoooo bo nawałka gra ciągle tym samym składem, łooooo bo krychowiak i lewy tylko w reklamach „grajom” zamiast trenować itp itd)

    • Nikt nie pisze o dramacie Kamińskiego. 😉

    • „W zasadzie pełny” „zobaczymy, jak się będę czuł” ” Może mnie poboli dzień, może dwa, może cztery” Brzmi rozsądnie i poważnie…

    • Myślę, że chłop już był spakowany i myślał, że pojedzie na 100%. :)

      • to niech sprawdzi w necie ile minut rozegral w bundeslidze i rzetelnie oceni czy nalezy mu sie taki wyjazd 😀

        • @KatalonskiPIES – w tym sezonie rozegrał 1129 minuty. Od początku sezonu do momentu kontuzji grał w każdym meczu 90 minut. To chyba całkiem znośnie jak na druzynę z Bundesligi. Przypominam, że na te mistrzostwa w kontekście 1 składu rozpatrywany jest Bednarek, który rozegrał 428 minut w Premier League…

          • Zgadzam się z Tobą całkowicie. Dziennikarze, w tym Weszło, czy Ca8fe Futbol, w tym samym zdaniu rozpływają się nad Bednarkiem i podkreślają, że Krychowiak nie grał w słabym WBA.
            Potem gloryfikuja Pazdana (29 występów w słabej ekstraklasie) podkreślając, że Kamiński w ogóle nie grał. Kamyk rozegrał 23 mecze w Bundeslidze mając za rywali do miejsca w składzie Pavarda (aktualnie w kadrze Francji) i Badstubera (31 występów w kadrze Niemiec). To jednak przecież nie to samo co wygryźć Astiza, o którego bije się cała Hiszpania.
            Proponuję spojrzeć w statystyki i liczbę minut i postarać się o gram obiektywizmu, bo Krychowiak, który grał przeciwko Salahowi, Mane, Hazardowi, Kane’owi i innym w każdym meczu to chyba co innego niż Żurkowski (nawet biegajacy 13km w meczu), podobnie jak Kamiński mierzący się z napastnikami z Budesligi, to gość przed którym stawia się inne wymagania niż przed Pazdanem.
            Niech mi ktoś odpowie na pytanie co powstrzymuje kluby z innych lig , choćby VFB przed zamianą Kamińskiego na Pazdana? Są to pieniądze, czy może jednak ocena umiejętności?
            Nawałka może oczywiście uznać, że jemu bardziej pasuje Pazdan (takie jego prawo) , ale dziennikarze mogliby chociaż obiektywnie przytaczac statystki i nie chwalić bezmyślnie tych piłkarzy, do których lubią dzwonić na kumpelskie pogaduchy. Dla mnie Pazdana w tym sezonie piłkarsko nic nie broni (chyba, że dał popis na zgrupowaniu). Co do Kamińskiego to nie wiem, bo poza kadra jego meczów nie widziałem. Mam jednak przekonanie, że gdyby grał w Legii byłby w 11.

      • No i pewnie nie pojedzie, ale gdzie tu jakiś dramat?

        Co najwyżej zawód sportowy.

        • taki delikatny zawód sportowy, bo Nawałka właśnie mu pokazał, że nawet pomimo tak małej liczby minut w sezonie, Kamiński jest o krok od kadry.

    • Tylko, jak wróci do treningu, to może bez uderzeń z przewrotki, a jak już, to niech mu coś miękkiego podkładają

    • M. odpowiedział/a 1 tydzień, 1 dzień temu

      Twardziel . Brawo.

    • dramat Tatara Kamińskiego i doktora konowała :) ciekawe jak się teraz ten koleś czuje gdy mówił coś że Glik ewentualnie zdąży na finał:)

      • 06.06. Lekarz Monaco: „Nie widzę możliwości, by Glik zagrał na mundialu”.
        11.06.: Glik: „Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie, bym wrócił do zespołu”.

        Ten też lekarz konował? Twoje komentarze w tym temacie to jedna wielka paranoja i kompromitacja.

      • Ciekawe jak się doktor poczuje, jak Glik dostanie kuksańca w bark od Murzyna z Senegalu i zejdzie z boiska na początku meczu. Bo myślę, że z satysfakcji spadnie z krzesła i długo nie wstanie.

      • Co ty z tym kurwa Tatarem? A ty to co, taki czysty rasowo, czy o co chodzi? Aryjczyk blondyn niebieskooki czy jak?

        • Juri odpowiedział/a 1 tydzień temu

          Kamiński nie wygląda na Polaka i trzeba o tym mówić.to jest Tatar najpewniej. szpiczaste , ostre rysy, czarne krucze włosy. kiedyś ludzie potrafili odróżniać Polaka od żyda, Tatara, Cygana etc. teraz dla przeciętnego Andrzeja z ulicy odróżnienie Cygana od Tatara lub żyda , czyli mniejszości które zamieszkują Polskę od wieków, jest nie do zrobienia. pamiętam jak jeszcze z 10 lat temu Janczyk się tłumaczył czy jego przodkowie byli wzięci w jasyr. tu moze być podobnie

          • lion odpowiedział/a 1 tydzień temu

            I trzeba o tym mówić :) Ja pierdolę, ale masz zjebany beret. Obawiam się, że już nic nie da się z tym zrobić. Wyrazy współczucia.

      • Wychodzi na to , że „polska służba zdrowia” jest w tym samym punkcie co „polska myśl szkoleniowa”.

      • wojsal odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Jeśli jeden lekarz mówi, że Glik nie może grać a drugi mówi, że może grać – to który z nich ma rację? Bez dokumentacji medycznej, bez wiedzy medycznej trudno to rozstrzygnąć.

    • Super powodzenia Kamil

    • No to jeszcze szybki rewanż w siatkonogę, bo poprzednio był wpierdol przez poddanie 😀

      • Koniecznie. I każdy po pięć przewrotek. W końcu Zibi i mejveni w studio u Pola mówią, że to normalna rzecz, a oni są tacy mądrzy.

    • Swietnie,bardzo dobra wiadomosc.Jezeli Pazdan zagra z Litwa kiche jak z Chile,mamy chociaz alternatywe B- G na srodku.

    • Szacunek, że po czymś takim tak szybko wrócił do treningów :)

    • Qwa dzisiaj po 17 na onecie pisali, że nie pojedzie! No j.ne sqrwysyny!
      A tutaj jednak jeb! Może jechać! :-)
      Oby jutro była 100% pewność i zielone światło rzeczywiście na grę.
      Ale n taką grę, że bez stresu Glik będzie walczył w powietrzu i w parterze (w takich stykowych sytuacjach łapy bardzo mocno pracują, więc to będzie kluczowe!).
      3mam kciuki…
      Pzdr.

    • Mnie ciekawi co z tymi 9 skreslonymi przez Nawalke – siedzą gdzieś pod Warszawą i czekają w rezerwie na sygnał gdyby zaszła taka potrzeba?

  • Walczył, walczył aż wywalczył? Na to wygląda. Szalony wyścig Kamila Glika o wyjazd na mistrzostwa świata coraz bliżej happy endu. Dzisiaj stoper biało-czerwonych był na badaniach w Nicei. Francuzi dali zielone świ[…]

    • Świetna wiadomość dla kibiców, gorsza dla Pazdana.

    • BC odpowiedział/a 1 tydzień, 1 dzień temu

      Nie wiem jaki będzie wynik kadry na mundialu, ale jednego zwycięzcę już mamy.

    • No i genialnie. W sumie to teraz Bednarka wrzucić za Pazdana do składu obok Glika, i tak już jest od niego lepszy, spokojniejszy i pewniejszy, a będzie tylko jeszcze lepszy i chyba nie ma nikt wątpliwości, że kiedyś będzie nr 1 w obronie. No chyba że faktycznie pan Nawałka myśli, że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii, w ostatnim meczu towarzyskim dwoił się i troił, żeby z jego winy Chilijczycy strzelali gole, ale pomimo tego, Pazdan na złość całemu światu, właśnie na mistrzostwach świata zagra wspaniałe 3 mecze i w końcu przestanie paralitykować w obronie.

      • nie ogladales ostatnich meczow Legii to po co takie bzdury wypisujesz? pokaz mi blad Pazdana przy ktoryms z goli dla Chile

        • Nie absolutnie nie oglądałem. No może poza 95% meczy, ale nie, nie oglądałem w ogóle. A Pazdan grał wybitnie, tylko skąd te 11 porażek i eurowpierdol od jakiegoś Kazachstanu, a później padaka na tle drużyny z Mołdawii i czerwona karta w tym meczu, którą otrzymał… hmm przypomnisz mi kto? . Ehhh tam pewnie się czepiam 😉

          • Pazdan gral a Bednarek co robil w tym czasie ?
            Bednarek rozegral 5 meczow w Anglii i jeden w doroslej kadrze a Ty go wstawiasz do 1 skladu na mistrzostwa swiata… litosci.
            Legia w sezonie stracila 35 goli w 37 spotkaniach, czy to jest wynik fatalny ? Co z tego ze bylo 11 porazek ? Czy to wina Pazdana ze ta druzyna przez wiekszosc sezonu nie potrafila wyklarowac sobie wiecej niz 3-4 okazje do zdobycia gola na mecz?…
            Eurowpierdole sa czescia polskiej pilki klubowej , bo taki mamy klimat i miesiac wakacyjny :)
            W niczym to nie zmienia faktu ze Pazdan to kocur i mozna mu ufac w kadrze, chociaz przyznaje ze sezon klubowy mial sredni

            • Nie pięć a siedem i wszystkie jak finał LM bo byly to mecze o utrzymanie w top lig Europy. A debiut zawsze musi kiedyś nastąpić.

              • 5 ligowych i 2 w pucharze, z ligowych wygral jedno spotkanie z Bournemouth (liga mistrzow hehe). Ogolnie zapamietam go z tego sezonu, ze sam sie skontuzjowal dzieki czemu mogl wejsc Gabbiadini i strzelic po chwili bramke dajaca utrzymanie Świętym

      • A za Błaszczykowskiego niech wejdzie Peszko bo Kuba kompletnie nie grał przez większość sezonu.
        Za Grosickiego niech Kurzawa wejdzie bo też bez formy Grosik.
        Rybusa też wywalić na ławkę bo gówno zagrał tak jak jeszcze kilku innych w meczu z Chile.
        No wspaniała logika! Gratulujacje!
        Pazdanowi jeden mecz nie wyszedł, chociaż nie popełnił jakiś dużych błędów i już wylewanie hejtu na niego i aby grał kurwa kompletny żółtodziób Bednarek bo w PREMIER LEAGUE gra i gola Chelsea ,,szczelił”
        Bednarek na razie może Pazdanowi buty czyścić jeżeli chodzi o kadrę.
        I nie ma to jak ktoś pierdoli jakieś farmazony.
        ,,że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii,”
        Gówno prawda, ostatnie tygodnie w Legii to forma jak ta z Euro i czyszczenie każdego po profesorsku, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.
        Jeżeli Glik na serio będzie w pełni gotów do gry to gra z Pazdanem i tyle w temacie.
        To jest właśnie typowe cebulactwo.Pazdan nie tak dawno gwiazda kadry, spuszczanie się nad nim, bohater narodowy, a po jednym meczu kurwa miesza się go z gównem i wywala z pierwszej XI.
        Takie rzeczy tylko w Polsce……

        • Akurat nie wyszedł mu mecz z ogorkami z Chile.

        • ,,że skoro Pazdan grał chujowo przez cały rok w Legii,”

          Gówno prawda, OSTATNIE TYGODNIE w Legii to forma jak ta z Euro i czyszczenie każdego po profesorsku, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.

          Ja pierdole, nie mam pytań. Zagrał dobrze przez kilka tygodni, w półamatorskiej lidze, gdzie mistrz zaliczył 11 porażek, a obrona wydawała się tak sklejona, że nawet drużyna Orłów Górskiego by ich jeszcze przewiozła. No ale kilka tygodni dobrej gry, w ciągu ciągu całego ROKU wystarczy. Idź lepiej na przystanku poprzyklejać vlepki Legii xD

      • tez bym chcial ale po pierwsze Bednarek jest prawonozny, no i Pazdan niby bardziej zgrany z Glikiem, mozliwe ze przy Gliku nabierze wiary w siebie, na to liczy Nawalka, obecnie Pazdan gra bardzo hujowo, spanikowany i elektryczny, zero timingu, wyczucia pilki, duzo wolniejszy, brak agresji, brak szybkosci, gra tak jakby przez dwa dni wódke pil, skacowany i niewyspany ma grac mecz + jet leg

      • Dwa razy na zmęczonych nogach dał się zablokować Chilijczykom przy próbie wybicia, to zanotowałem.
        Pierwsze wybicie było po klasowym odbiorze, drugiego nie pamiętam.
        Tak poza tym nie kojarze z tego meczu jakiejś padaki w jego wykonaniu.

        Pazdan zawsze grał ryzykownie, natomiast z Niemcami na Euro to przecież dzięki temu został ministrem obrony narodowej.

        Nasz drugi nominalny stoper błyszczy przy Gliku, bo to jest idealny duet, Glik jest solidny i jest naturalnym liderem formacji, Pazdek przy nim może sobie na swoje szaleństwa pozwolić ze spokojniejszą głową.

        Bednarek, jeżeli zacznie grać w Southampton to sezon-dwa i pewnie zastąpi Pazdana, ale zmiany w tak newralgicznej formacji tuż przed turniejem wydają mi się mało rozsądne, Zwracam uwagę, że mamy do czynienia z turniejem, a nie ligą, Doświadczenie Pazdana i jego zgranie z Glikiem na ten moment są argumentem, moim skromnym zdaniem, nie do przeskoczenia.

        @ technojezus
        Swoją drogą faktycznie bekowe jest januszowe np „tylko skąd te 11 porażek i eurowpierdol od jakiegoś Kazachstanu, a później padaka na tle drużyny z Mołdawii i czerwona karta w tym meczu, którą otrzymał… hmm przypomnisz mi kto? . Ehhh tam pewnie się czepiam „.
        tak jakby :
        – w jedenastu meczach o porażce Legii decydowały błędy Pazdana
        – był na tym świecie piłkarz bez słabszych momentów
        – cała Legia nie grała na początku sezonu gówna i atmosfera w zespole byłaby ok
        – te ogórki z Kazachstanu i Mołdawii to byliby faktycznie jacyś półamatorscy frajerzy do golenia
        tylko proszę Cię, weź sobie daruj hasła „tylko w Polsce”…

        @afrousa
        „No ale kilka tygodni dobrej gry, w ciągu ciągu całego ROKU wystarczy. Idź lepiej na przystanku poprzyklejać vlepki Legii xD”
        a kogo obchodzi zeszłoroczny śnieg?
        swoją drogą, poczucie humoru jak u typowego lamusa.
        formę buduje się na odpowiedni moment, jeżeli dół formy miał na kilka miesięcy przed mundialem, a zwyżkę złapał akurat na czas przygotowań, to jest albo mistrzem prowadzenia się, albo farciarzem. opcja nr 2 też wróży sukces.
        zwracam uwagę, że nie ma możliwości, by nie złapać dołka formy.

    • Jak to? Przeca opalony Chajto wczoraj w cafe futbol wmawiał bulgarowi ze nie ma szans.

    • Świetna wiadomość, podnieciłem się.

    • Dobra, jechać to może i Krystyna z gazowni. Pytanie czy może grać?

    • Wiadomo ze mial dwie sytuacje, gdzie za dlugo zwlekal z wybiciem pilki i moglo a nawet powinno sie to skonczyc zle ale Pazdan to Pazdan. W najwazniejszym momencie nie zawali. Jak ktos nie wierzy to niech sobie odtworzy mecz z Niemcami na euro 2016.

    • Jako kibic Legii popieram, że to co grał pazdan przez 90% sezonu + mecz z Chile to jest katastrofa…
      Kilka meczów w końcówce sezonu to wszystko na co go stać, o Nędzy nie chce nawet mówić, ten to 120% sezonu grał piach…
      Wg mnie Bednarek+Glikson, ew Bednarek+Cionek – mówię obiektywnie, a nie emocjonalnie i sercem.
      Poza tym nie wiem, gdzie w Pazdanie ktoś widzi super obrońce, coś na Euro pograł, bez techniki, warunków fizycznych, szybkości, trochę refleksu, jakieś szpagaty, gdyby był zajebiosty od dawna grałby w top 5 lig europejskich, taka jest brutalna prawda…

      • a Bednarek juz jest zajebisty bo zagral 5 meczow w sezonie?
        Trzeba wziac takze pod uwage jaka para stoperow jest ze soba najbardziej zgrana, zeby nie bylo takich kwiatkow jak z Chile ze Bednarek gdzies spierdolil i Pazdan zostal sam na dwoch napastnikow

      • R4 K.O. 87: Abstrahując od wszystkiego…. ile to meczów 120% sezonu?..serio sprawdziłbym w ilu grał i czy się zgadza.

    • Lekarz kadry mówi że to niemal pewne że Glik ma MŚ z głowy i że rehabilitacja będzie trwała ok. 6tyg, a tutaj specjaliści z Francji dają mu zielone światło na mudnial.
      No no no, dobrych fachowców mamy w kadrze.

      • niech typ idzie na lekarza rodzinnego a nie się bawi w takie klocki , które go przerastają

      • wstrzymalbym sie z ocena owych fachowcow, moze sie okazac ze glik dostanie kontuzji barku w 7 minucie i trzeba bedzie odwoływać

        • Jeżeli Glik sam mówi że z dnia na dzień jest coraz lepiej to chyba jest lepiej i wszystko wskazuje że będzie gotowy jak nie na pierwszy mecz to drugi.
          Do tego dojdzie adrenalina, środki przeciwbólowe i potejpują go.
          No może dostanie a może nie, po co gdybać? Najważniejsze że dostał zgodę od swoich lekarzy.

      • Rozumiesz, że tamci to powiedzieli po tygodniu dokładnych badań, a Jaroszewski mówił na podstawie pierwszych objawów, jeszcze przed prześwietleniem?

        Jak można być na tyle zjebanym, żeby zamiast się cieszyć z szybszego powrotu do zdrowia, gadać że lekarz myślał, że uraz jest poważniejszy, gdy nie znał wyników badań?
        Pisząc takie bzdety pokazujesz tylko, że jesteś gównianym fachowcem od myślenia.

        • Po badaniach, następnego dnia na konferencji ten sam lekarz mówił w skrócie że nie ma szans aby Glik jechał na MŚ ale jeszcze czekają na decyzje z Francji.
          Więc nie mów że nie znali wyników badań jak oni od razu po kontuzji wieźli go do szpitala na prześwietlenie.
          Po prostu albo ta kontuzja nie była taka poważna bo z tego co mówi Glik to to się leczy w ekspresowym tempie, albo jak pisałem ten lekarz z kadry to jakiś lelak.

          • „Lekarz kadry nie chce dzielić się swoim poglądem na uraz Glika: – Małe różnice w zakresie uszkodzenia wiążą się z większymi różnicami w czasie powrotu do treningów. Ja już swoją diagnozę mam, ale liczę, że wersja po badaniach będzie pozytywniejsza. Czekamy na badanie rezonansem magnetycznym, które NIE BYŁO SZYBKO DOSTĘPNE w Przemyślu. Wstrzymajmy się z osądem i we wtorek, a najdalej w środę będziemy znali cały plan”

            Nadal będziesz pieprzył swoje głupoty?

            • Powtarzam komentarz:

              „W mojej ocenie sytuacja Kamila Glika jest zła. Nasz diagnoza jest dokładnie sprecyzowana. Nastąpiło całkowite uszkodzenie struktur stabilizujących staw barkowo-obojczykowy. Wiąże się to z długim leczeniem, prawie na pewno operacyjnym. W najlepszej wersji to około sześć tygodni – powiedział Jacek Jaroszewski na konferencji prasowej”

              Jeśli się nie ma wykonanych niezbędnych badań i wydaje się taką diagnozę, mówi się takie rzeczy na konferencji prasowej, to źle świadczy o tym lekarzu.
              I, jak widać, przeczy sam sobie, bo jak najbardziej podzielił się swoim poglądem zaraz po zdarzeniu. Mógł poczekać z osądem kilka dni na dokładniejsze badania? Mógł. Zrobił tak? Nie, od razu wydał diagnozę. Przypominam, bez dokładnych badań.

              • I co ma do tego jego wstępny „osąd”, który jak zaznaczył, przeprowadził bez dokładnych badań?

                Przecież skoro Glik znalazł się w kadrze 23-osobowej, to i tak konieczne było badanie lekarza FIFA do przeprowadzenia zmiany w kadrze.

                Nie zachowujmy się, jakby to był błąd lekarski decydujący o życiu. Jaroszewski nie popełnił błędu w leczeniu, nie wymusił na Nawałce wykreślenia Glika z kadry za wszelką cenę. Stąd nie rozumiem, skąd Wasze rozbuchane pretensje do lekarza.

                To mogła być tylko błędna wstępna diagnoza bez badań. Bez jakichkolwiek konsekwencji, poza kurwa medialnymi. Powiedział co to za uraz według niego, francuscy lekarze – specjaliści od barków – po rezonansie byli mądrzejsi.
                Często piłkarze zasięgają opinii paru specjalistów, zanim zechcą poddać się zabiegowi/leczeniu.

        • To dlaczego lekarz nie powiedział – „poczekajmy na wyniki badań, po tygodniu będzie można lepiej ocenić szanse”?

          Tutaj cytat za Wirtualną Polską:

          „W mojej ocenie sytuacja Kamila Glika jest zła. Nasz diagnoza jest dokładnie sprecyzowana. Nastąpiło całkowite uszkodzenie struktur stabilizujących staw barkowo-obojczykowy. Wiąże się to z długim leczeniem, prawie na pewno operacyjnym. W najlepszej wersji to około sześć tygodni – powiedział Jacek Jaroszewski na konferencji prasowej.”

          W dodatku nie powiedział „wydaje mi się” tylko postawił diagnozę, jak sam piszesz, bez dokładnych badań. Wypowiada się kategorycznie, co niezbyt dobrze o nim świadczy, a jeśli wydał taką diagnozę nawet bez prześwietlenia, to już totalnie spartaczył. Albo chciał zabłysnąć. Powinien do sprawy podejść bardziej profesjonalnie.

      • pep odpowiedział/a 1 tydzień, 1 dzień temu

        To, który lekarz miał rację, to się okaże jeśli Glik pojedzie…i co będzie z jego zdrowiem po mundialu.

    • Super wiadomość. Kamil walcz dalej cała Polska na Ciebie liczy i dalej trzyma kciuki.

    • Kur.. , zrobił to!! 😀 Nie wierzyłem, że się wykuruje a tu proszę!

    • pisowskie spierdoliny prosi się o opuszczenie tego portalu

    • 😀

    • Myślicie, że Senegalczycy nie wiedza o barku Glika? Oczywiście, że wiedzą i będą od początku meczu szukali mocnego kontaktu fizycznego z tym barkiem. Obstawiam zmianę już w I połowie.

      • wysportowani murzyni będą dążyli do mocnego kontaktu fizycznego. Trochę się martwię o Glika…

      • To że pojedzie nie oznacza od razu gry w 1 meczu na 100% wyjdzie dopiero na Kolumbię albo Japonię a będzie to uzależnione wynikiem meczu z Senegalem jak wygramy to odpuści mu mecz z Kolumbią i zagra dopiero w 3.

    • Nie, wcale się nie gubię.
      Ale spokojnie, wytłumaczę ci.
      Tak więc spokojnie, skup się.
      Uwaga!
      Start
      Lepiej mieć udany sezon w półamatorskiej lidze, niż tylko kilka udanych tygodni w amatorskiej lidze. Zgadza się? Wtedy grając taką padakę jak z Chile, można wytłumaczyć sobie że jest to tylko wypadek przy pracy, przemęczenie, a nie po prostu fakt, że Pazdan dziwnym trafem gra tylko dobrze lub co najwyżej poprawnie jak ma u boku Glika. A gdy ma Bednarka, Jędrzejczyka, Astiza czy Remego, to wszyscy objeżdżają go jak tylko chcą.

    • Najważniejsze, że informację jako pierwszy podał Krzysztof Stanowski.

    • hahhaha doktor konował z reprezentacji Jaroszewski już chyba nie wystąpi w łączy nas piłka:)

      • I nie musi, bo ma to w dupie. Ale jak Glik dostanie kuksańca od Murzyna i zejdzie w 5 minucie z płaczem, to doktor moralnie będzie zwycięzcą i nie opędzi się od ofert od prywatnych klinik za konkretny hajs, bo okaże się specjalistą w swoim fachu. Na dwoje babka wróżyła. Poza tym Glik ani jeszcze nie pojechał na MŚ, ani nie zagrał jeszcze żadnego meczu.

    • co prawda wydaje się to mocno za szybko. Senegalczycy napewno wiedzą o barku Glika. innymi słowy kilku rosłych Murzynów będzie polować na niego przy każdym rożnym dążyć do zwarcia i kontaktu. zmiana w 1szej połowie BARDZO prawdopodobna

    • pejsbuk, kocham cię.

    • czytając weszłozjebów mam wrażenie, że wszyscy woleliby, aby Jaroszewski pomylił się w drugą stronę…
      ewentualnie jako jedyny na tym forum nie mam wykształcenia ortopedycznego i w tym zacnym towarzystwie wychodzę na idiotę.

    • cytując klasyka: „Jaroszewski się kurwa skompromitował

      • Pawel_Jumper odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Kompromitujesz to się Ty baranie swoim niezrozumieniem świata.

        Było złamanie więzozrostu, które podejrzewał Jaroszewski i które potwierdził rezonans we Francji. Zazwyczaj oznacza to operację i 6 tygodni bez treningu, aby w pełni wyleczyć uraz.

        Francuzi zapewne na prośbę Glika zastosowali wariant z szybką aktywizacją uszkodzonego stawu, ale i tak zawodnik będzie go leczył ok 5 tygodni i będzie odczuwał dużą niestabilność barku, grał na zastrzykach i tabletkach oraz będzie musiał tejpować bark.

        To, że Glik mówi, że go nie boli, to nie znaczy, ze tak jest i będzie. Kamil robi wszystko, żeby pojechać na swój prawdopodobnie jedyny mundial w życiu i znając jego, chciałby wyjść na bojo nawet z zerwanym więzadłem w kolanie.
        Ale rolą lekarza jest ocenić, czy zawodnik będzie mógł wytrzymać trudy meczu i czy nie ma zbyt dużego ryzyka odnowienia/pogłębienia urazu.

        A Ty już skończ pierdolić, bo twoje skomlenie jest tak słabe jak działalność artystyczna Rafała Brzozowskiego.

  • Czas poznać bliżej przedstawicieli grupy B, czyli Hiszpanię, Portugalię, Maroko i Iran. O pierwszych dwóch reprezentacjach wiemy sporo, ale w celu bardziej fachowego spojrzenia Samuel Szczygielski zaprosił dwóch[…]

    • Ja pier***, zdziwienie „redaktora” prowadzącego że ktoś zna jakichś piłkarzy z Maroka czy Iranu powala… Poziom wiedzy Szczygielskiego to gimbaza i livescore, chociaż z tego drugiego powinien chociaż Jahanbakhsha skojarzyć. Amatorka pełną gębą, w przeciwieństwie do zaproszonych gości.

    • Spektakularny odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Maroko jest naprawde mocne, niewiele slabsze niz Portugalia

  • Wczoraj po Łodzi krążyły zdjęcia autobusu, na którym mieli świętować Smuda i piłkarze, a który samotnie zjeżdża do bazy. Również w Toruniu kibice musieli cichcem zdejmować transparent „Awans jest nasz”, gdyż pił[…]

    • Padnie żużel, podniesie się piłka.

    • Widzew, Elana, spoko…. A czy weszło wie, że wczoraj odbył się też baraż o 1. ligę?

      • varak odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

        weszło jeszcze trzeźwieje po pijaństwie z początku tygodnia. Chłopaki na papierze są chojrakami, ale prawda jest taka, że połowa składu jeszcze do niczego się nie nadaje i nie ma kto śledzić aktualnych wydarzeń.

        Swoją drogą, ciekawa jest batalia o to, kto zostanie trzecioligowym odpowiednikiem Lecha, GKS Katowice i Radomiaka. Elana i Widzew będą walczyć o to miano do ostatniej minuty.

        • n0_thx odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

          Nie zapominaj o Motorze Lublin. On już wygrał tę rywalizację dając się wyprzedzić Resovii Rzeszów

          • varak odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

            Racja, chociaż z drugiej strony jest znacznie trudniej zostać frajerem roku, gdy z ligi awansuje tylko jedna drużyna. A biorąc pod uwagę to utrudnienie absolutnym rekordzistą zostaje Radomiak, który w tabeli na miejscu nie dającym przynajmniej barażu był przez cały sezon jedynie po kolejkach: 1. (w której żeby było śmieszniej wygrał akurat z Garbarnią, ale tylko 1:0 i był na 6 miejscu) oraz… 34.

    • Szkoda, że nie napisaliście ile meczy mieli kupionych.

    • Eleni Toruń :)

    • Jak oni gadają o spalonym przy drugiej bramce, to może lepiej niech zamilkną. Nawet po podaniu, gdy kamera dopiero co złapała napastnika to jeszcze miał dalej do bramki niż stoper, to w momencie podania zapewne brakowało paru metrów. Elana jak i Widzew i tak awansują.

    • Elana Toruń , co to za drużyna beż kibiców , na każdym ich meczu trybuny świecą pustkami

    • Piszecie o Elanie i Widzewie a w gr. III nawet po ostatniej kolejce możemy nie poznać mistrza!

  • Miała być feta, miał być przyklepany awans. Jest 0:0 z Lechią Tomaszów. Widzew i tak powinien dziękować opatrzności, że skończyło się tylko na bezbramkowym remisie, Lechia była zespołem lepszym, znacznie bliższy[…]

    • Blamaż to byłby gdyby Widzew przegrał, można mówić przy remisie co najwyżej o rozczarowaniu. Ten Widzew coś wyżej sra niż dupę ma patrząc po atmosferze wokół tego klubu, nieśmiało stwierdzę, że na powtórkę wyniku ŁKSu z tego sezonu jest mała szansa.

      • No Finishparkiet juz przyjal od LKS la granda waliza d’oro zlota i sie „wycofal” swego czasu.

        • Mihau odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

          To ile było w tej wymyślonej przez mitomanów z widzema walizce pieniędzy? Skoro masz takie informacje z dupy to podaj jeszcze ile było w środku? Zakłamywanie rzeczywistości macie we krwi widzewskie psy.

          • A ja bardzo chętnie Ci chłopczyku odpowiem, bo mam informacje z pierwszej ręki:) Ni mniej, ni więcej 500 tysięcy-oczywiście nie w gotówce, ale w innych, że tak powiem „dobrach nieruchomych”. Właściciel Finishu to jest łebski gość, ustawił się.

          • a to nie był czasem midzem? natworzyliście tyle tych kompleksiarskich nazw, że widzę, iż sami się już w nich gubicie :) midzem, wieśdzew, żydzew, fidzef, jewdzew…. Gdybyście tyle energii co na RTS poświęcali na swój własny klub, może nie musielibyście rozdawać karnetów, a i wiatę parę razy udałoby się wypełnić, mielibyście jakieś argumenty do rozmów z miastem… Ale wiadomo, podstawa to nienawidzić widzem, a nie kochać ŁKS.

      • Róg, róg, róg – gol, gol, gol.

    • BC odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      A tymczasem Grabowski informuje na TT: „Smuda schodząc do szatni po meczu do trenera Jóźwiaka: spierdalaj, nie będę się z Tobą równał.”

      Typowy Franz.

      • niestety to prawda.

      • Z jednej strony fajnie byłoby gdyby Widzew awansował, bo to jeden z najbardziej zasłużonych polskich klubów, ale z drugiej strony fajnie byłoby gdyby w następnej kolejce Jóźwiak utarł nosa Smudzie i ten by nie awansował. Pycha zawsze kroczy przed upadkiem, panie Smuda!

    • A po meczu Smuda kazał trenerowi gości spier**ć i nawet nie podał mu ręki… klasa człowiek.

    • Smuda pokazał klasę tymi słowami w kierunku Jóźwiaka, którego dla przypomnienia kilkanaście dobrych lat temu po ponad 100 występach skreślił. Mam nadzieję, że ten człowiek nie będzie dalej ośmieszał mojego klubu.

      • AndyM odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

        Jakiś powód Smuda miał .Może Jóźwiak to ten od ustawek ,skazany?

        • Ehhh… coraz więcej tych niedorozwiniętych ludzi doszukujących się wszędzie spisków i niewiadomo czego jeszcze…

          • AndyM odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

            Chodzi o wypowiedź Smudy :szachrajom reki nie podam .Wypowiedź w TV ,podczas wyboru na selekcjonera .Jako rozwinięty bez trudu znajdziesz i doczytasz dlaczego Smuda tak komentował aferę fryzjera.

    • „Lechia powinna strzelić gola na 1:0 i zabić mecz, a zarazem wywalczyć sobie awans”.
      Ludzie, ogarnijcie wreszcie tych stażystów! Lechia przegrała u siebie z Widzewem 1:2, przy zwycięstwie 1:0 miałaby trzy punkty przewagi. Ale jak miałaby awans, skoro bilans bezpośredni gorszy?

    • Lysy odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      W sieci krąży fotka. Zresztą na waszym Twitterze też ktoś ją wrzucił. Po prostu bomba.

      [img]https://zapodaj.net/images/67466ce61f849.png[/img]

      Tak się kończy propaganda sukcesu ludzi z przerośniętym ego, czyli organizowanie fety przed ostatnim gwizdkiem sędziego.
      Inna sprawa, że organizowanie fety w odkrytym autobusie po awansie do bądź co bądź trzeciej klasy rozgrywkowej, trąci konkretnym zakompleksieniem. Co innego biba na ulicy ze śpiewami, ale taki cyrk?

      • Lysy odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

        [img]https://s15.postimg.cc/qpe5jm8mj/34671538_1647620991957704_4122619179058593792_n.jpg[/img]

        Łodzianie podobno jeżdżą za nim i tak dla jaj cykają fotki. Cyrk.

        • G. odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

          Łysy ale Ty głupi jestes, powiedz mi który klub na swiecie nie szykowal by fety przy takiej okazji i co akurat to ma wspólnego z przerosnietym ego?

      • Ale mentalna Kambodża…..

      • Może dlatego taki „cyrk”, że ludzie potrafią się cieszyć, że jest dla kogo to robić. Ja bym wolał, żeby Weszło pisało o III, czy II lidze, a nie o I czy e-klapie – w ogóle nie wiem, skąd to podniecenie Ekstraklasą. Tylko dlatego, że to pierwszy poziom rozgrywkowy? Wolę takie relacje jak ta dzisiejsza, tam też są ludzie i też kibicują. Natomiast wierz mi, że niejeden klub już szykował fetę po wygranej, której nie było. Tylko szampany łatwiej jest schować, a autokaru nie. Jest mnóstwo koszulek z różnymi napisami, których nigdy nie widziałeś, bo piłkarz ją ubrał pod koszulkę meczową, ale nie strzelił gola. Przed każdym finałem są przygotowane dwie plansze, z nazwami obu klubów, ale pokazuje się tylko jedną – dlaczego nikt nie śmieje się z tej drugiej? Może dlatego, że nie jest ona wielka jak autobus. Tak więc info dla nieświadomych – zawsze fetę się przygotowuje wcześniej. Tylko nie zawsze to wypala i dzisiaj w Łodzi nie wypaliło, a taki autobus to tylko satysfakcja dla kibiców ŁKS-u, którzy mogą się brechtać i robić fotki tego autobusu.

    • Grali na luzie!!Przecież to ludzie honoru z dyzmą na czele.Ostróda nie odpuści-walczy o utrzymanie!Zobaczyć pusty czerwony autobusik-bezcenne.

    • Belser odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    • M. odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Smuda. Słoma z gumofilców mu wystaje. A z gęby obornik wypada.
      To a propos zachowania po meczu.

    • Autorze, ale o tym że przy tym rożnym co Lechia powinna wygrywać to sędzia odgwizdał spalonego to już nie wspomniałeś? Nie pasowało, to trzeba naginać rzeczywistość?

    • Zwyciężą w Ostródzie, albo nie zwyciężą – trenerem Sokoła jest Kotas, który na pewno świetnie zmotywuje swój zespół, który gra o pozostanie w lidze. Widzew nie będzie miał łatwo. Zastanawiam się, co się stanie, jeśli Widzew przypadkiem nie wygra w Ostródzie. Po pierwsze, czy podziękują Smudzie, a zatrudnią Kotasa (który kilkanaście lat temu już pracował w Widzewie jako asystent), a po drugie, czy PZPN przestanie Kotasowi blokować możliwość uzyskania licencji UEFA Pro. Nie życzę Widzewowi źle, ale życzę Kotasowi zwycięstwa za tydzień. Może Lechia też przegra i będzie wilk syty i owca cała, przynajmniej z mojego punktu widzenia.

    • No i jest co fetować!, parę złotych poszło w pizdu!
      I jeszcze ten Frantz. Brawo!!!

    • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Tak to jest jak budujesz klub na franku smudzie, komedia. Nie mogę w to uwierzyć, że żaden inny trener nie chciał się podjąć wyzwania. Chyba, że żaden z trenerów, z którym prowadzone były negocjacje nie wierzył w swój warsztat i końcowy sukces, bo zawód w takim przedsięwzięciu to duża rysa na CV.

    • Elana tez juz szykowala fete w Toruniu 😉

    • co się będzie działo po zatrudnieniu Dyzmy wiedział niestety każdy, kto nie był zahibernowany przez ostatnie 10 lat. A co do jego zachowania po końcowym gwizdku, jest coś prawdy w tej teorii, że na starość wychodzą z człowieka wszystkie cechy. Jeśli ktoś był prostakiem, to będzie jeszcze większym, a jeśli ktoś był pazerny, będzie pazerny jeszcze bardziej. Dlatego też Franciszek „zajebiste zdjęcia kosiałki” Smuda połasił się na kasę od Murapolu, by na koniec zszargać swoje nazwisko w prawdopodobnie ostatnim mieście, w którym był szanowany.
      A co tej trzeciej ligi, Widzew i tak awansuje, tylko (o ironio) prawdopodobnie powtórzy tak wyszydzaną drogę ŁKS :) Aczkolwiek jeśli to pozwoli pożegnać Nikodema – bowiem jego hojnie opłacany kontrakt przedłuża się i chyba (o zgrozo) podwyższa z każdym awansem wyżej , a jeśli awansu „sportowo” nie osiągnie, głęboko wierzę, że przedłużony nie zostanie – wtedy paradoksalnie nie miałbym nic przeciwko temu.

    • Dyzma – dyzmą ale zdaje sie grali piłkarze i to grali taki piach ze zęby bolały. Sami kibice i ładny stadion meczu nie wygrają. W niskich ligach wcale nie gra sie łatwo bo to kopanina po czołach; wytrzymać długą ligowa młóckę i jeżdzenie po zadupiach prosto także nie jest, każdy awans trzeba wyszarpać i wywalczyć. Szkoda że nie w Łodzi bo tu głod piłki jest gigantyczny, ale może uda sie w Ostródzie. Dyzmie puściły nerwy bo to jest niestety tzw wioskowy głupek i rzeczywiście siara ze był kiedyś selekcjonerem, ale przypomnę tylko ze na życzenie ba wręcz żadanie kibiców i dziennkarzy. Tak to my wszyscy wywindowaliśmy go na piedestał i warto o tym pamiętać.

    • Śmieszna sprawa, bo ostatnio jednak średnio interesuję się 3-ligą, więc nie wiem kto kogo trenuje i kto gdzie gra. No ale patrzę, artykuł na weszło o Widzewie, a dobra, mam trochę czasu, zerknę sobie co tam piszczy w Łodzi. Czytam, że Widzew spieprzył sprawę itd. i przeglądam zdjęcia… Hej, ten klient przy ławce to wygląda jak Smuda. Myślę „nie…, to jest, kurwa, niemożliwe, po totalnym blamażu na Euro w roli gospodarza, to jest niemożliwe, żeby Smudę zatrudnili jako trenera nawet w jakiejś mszczonowskiej lidze szóstek”. A jednak… Nie no, rozumiem, że to Widzew, że Smuda tam kiedyś robił wyniki(a bardziej kupowali te wyniki Grajewski z Pawelcem) i w ogóle… Ale serio? Oni tam go wzięli na trenera? Po co? Nie było chętnych? Smuda im dopłacił?
      Jakby Smuda jednak spieprzył autostradę do awansu, to proponuję wziąć na ławkę trenera Diego Maradonę. Jakość ta sama a będzie bardziej światowo, Widzew znowu wejdzie na salony. 😉

      • Chłopie, byłeś na jakiejś emigracji na Antarktydzie przez tych sześć lat? Przecież Smuda prowadził od tego czasu cztery kluby, w tym Wisłę Kraków i Górnika Łęczna, którego spuścił do I ligi.

    • Olala odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Nie dało się na to patrzeć, serio. Wykupiłem transmisję, ale następnym razem się wstrzymam. Bieda z nędzą to granie, nogi powiązane. Lechia powinna była wygrać, a Smudę można wywieźć za rogatki bez gaci, Niech nie wraca. Tu trzeba trenera, nie popierdółkę. Ludzie na stadionie to chyba stany zawałowe mieli.

    • nie kibicow LKSu tylko dresiarskiego bydla, ktore szykowalo fajerwerki w postaci palenia zajebanych flag i szalikow na otwartym 2 miesiace wczesniej stadionie. Tam nie byloby paziow Twojego pokroju, tylko delegacja karkow z Kozin, LImanki, Wloclawkow, Piotrkowow i innych ‚rodowicie niewiesniackich’ miast.

    • Artykul w tonie dramatycznym,, ale w sumie bez sensu. Lechia lepsza? Moze minimalnie momentami grala bardziej poukladana pilke, ale generalnie tez wygladali tak, jakby remis byl dla nich ok (a nie byl). Mecz byl podobny do ostatnich derbow, choc Lechia faktycznie miala klarowniejsze sytuacje na gola, tylko na szczescie drewno w ataku. Pamietajmy, ze to nie Widzew musial wczoraj wygrac, wciaz wszystko ma w swoich rekach, o ile wygra w Ostrodzie. Zagrali slabo, jak wiekszosc meczow w tej rundzie i pod tym trenerem. Smuda zle przygotowal druzyne do sezonu, a jego roszady w skladzie powoduja chaos, wprowadzaja nerwowosc i brak plynnosci w grze, Mam nadzieje, ze niezaleznie od wyniku ostatniej kolejki tego pana na lawce Widzewa juz nie zobaczymy…

  • Bocelli w Gdańsku – 199 złotych. Deep Purple w Krakowie – 190. Starcie Widzewa z Lechią Tomaszów Mazowiecki – 199 złotych, oczywiście u konika, bo o bilety na batalię o awans z III ligi trudniej, niż o składow[…]

    • Nie WOŚP, Tylko WOWP – Wielka Orkiestra Widzewskiej Pomocy.

      Ponad pół miliona złotych przekazanych dla Akademii Widzewa.

      Więcej na http://www.tylkowidzew.pl

    • Oczywistym jest, że Lechia rozłoży nogi przed Widzewem.

    • Jednej ważnej rzeczy zabrakło mi tutaj – Widzew może też dzisiaj w ogóle pożegnać się z awansem, jeśli Lechia wygra co najmniej dwiema bramkami lub strzelając co najmniej trzy gole.

    • Kij z Widzewem. Zobaczcie gr III 3 ligi. Tak jest jazda

      • przecież oni nawet nie wiedzą, kto tam gra. Ich nie interesuje piłka, tylko Widzew

        • No kto tam gra?

          • nie masz bana na internet. sprawdź sobie leniu

            • Sprawdzilem zanim zadalem pytanie geniuszu. Sęk w tym, ze z punktu widzenia kibica, ktory nie interesuje sie 4 szczeblem rozgrywkowym, nic tam nie widać.
              Zamiast napisać które spotkania moga być interesujące pod wzgledem sportowym, albo kibicowskim, to obrażasz. A juz zupelnie nie rozumiem, czemu bezposredniemu pojedynkowi kandydatów (w tym uznanej w tym kraju – pilkarskiej marce) do awansu na szczebel centralny odmawiasz prawa nazywania sie piłką. Wyjasnisz?

    • Kilka lat temu za nic bym nie pomyślał że najbardziej emocjonującym meczem sezonu w piłce klubowej, będzie dla mnie mecz w którym jedną ze stron jest Lechia Tomaszów Mazowiecki.

    • Bodek odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Już dawno wiadomo, kto wygra ten mecz. Widzew za dużo zainwestował, żeby nie dopiąć swego na mecie. Lechia fajnie to wykombinowała, trochę hajsu wpadnie.

    • Feta z powodu awansu do II ligi. Jakie to żałosne.

      • G. odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

        mozna robic fete jezeli jest dla kogo nawet z awansu do 34 ligi, komu to przeszkadza?

    • Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale od III ligi w dół łatwiej jest coś „załatwić” 😉 nie zdziwię się jeśli Lechia wygra tą grupę, ale zdziwię jeśli wystąpią o licencję na II ligę

    • Wicher odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      hmmm Widzew sportowo przegrał awans w Łomży. Jednak to III liga i raczej wszystko jest klepnięte także Witamy Widzew w II lidze jeeee Piotrkowska znowu zarzygana, zresztą jak zawsze.

    • Wicher odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Wiadomo, że Widzew awansuje. Przecież Lechia tam nawet nie kwiknie. Nawet jakby im nie szło to i tak już wszystko jasne.

    • Z tym odlotem finansowym to bym był ostrożny, bo jakoś kilka dni temu okazało się, że Murapol zalega im na kilka milionów i ich nie przejmie.

    • Będzie gdzieś transmisja w tv ?

    • Przyznam szczerze, że nie przeczytałem od deski do deski bo Widzew to nie moja bajka a artykuł dość długi i może przeoczyłem.
      Czy można ten mecz zobaczyć w internecie ?

    • Z całym szacunkiem, ale…
      w tym tempie, to awansujecie do eklapy w 2030!

    • No i chuj fetę strzelił.

    • Olala odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      No i chuj. Tak można powiedzieć, Lechia miała dwa razy strzały tuż koło słupka. Smuda się nadaje do mieszania waprna.

    • Pewnie wielu myślało już dawno temu, że jako pierwszy awansuje do II ligi Widzew. A tymczasem pierwsza jest Resovia – i tylko ją znamy jako beniaminka trzeciego frontu przed ostatnią serią spotkań.

  • Graliśmy z Nigerią, która miała robić za Senegal. Graliśmy z Koreą Południową, która miała udawać Japończyków. Czas na ostatni z widmowych meczów grupowych, potyczkę z Chile odstawiającego – przynajmniej tak[…]

  • Spektakularne tango na gołe pięści w eliminacjach, gdzie znokautowali wszystkich konkurentów. Szlifowany od siedmiu lat plan taktyczny Carlosa Queiroza. Defensywa tak zdyscyplinowana, że stoperzy nawet przez sen wi[…]

    • Trzykrotnie w tekście jest literówka: Jahanbaksh zamiast Jahanbakhsh.

    • ajatollah Chomeini nie żyje od prawie 30 lat… Ali Chamenei?

    • Prawda jest taka, że zarówno Maroko jak i Iran mogą na przestrzeni jednego meczu pourywać punkty Hiszpanii i Portugalii. Hiszpania jest po małej rewolucji i tak naprawdę nie wiadomo na co tę drużynę stać. Mają indywidualności ale nie mieli jeszcze poważnego sprawdzianu, a jeżeli zlekceważą rywali – to mogą się srogo zdziwić. Iran pokazał już w 2014 roku, że bronić potrafi, a z przodu zawsze może coś wpaść. Jedna kontra, jeden stały fragment gry – to jest piłka nożna i to jest w niej piękne. Tutaj nic z góry nie jest przesądzone. Pewnie, że Hiszpanie i Portugalczycy są faworytami tej grupy ale moim zdaniem spacerków to tutaj nie będzie. Jeżeli zagrają na wysokiej koncentracji to pewnie skończy się 1-0, 2-0 z rzekomymi outsiderami tej grupy. To jest za duży turniej żeby ktokolwiek z Maroka czy Iranu nie dał z siebie 110%. Nawet bym się specjalnie nie zdziwił gdyby Hiszpania lub Portugalia zakończyła udział w Mistrzostwach już na fazie grupowej. Ci pierwsi w ostatnich latach pokazali, że potrafią zawalić turniej rangi mistrzowskiej. A Portugalczycy to mistrzowie męczenia buły pod wodzą Santosa i całkiem realny jest scenariusz gdzie skończą po 0-0 zarówno z Marokiem jak i Iranem. Ta grupa wbrew pozorom jest bardzo ciekawa. Ja jak zwykle będę trzymał kciuki za underdogów. Lubię takie historie – to sól piłki nożnej.

    • Przepraszam najmocniej, ale nie zrozumiałem Twojego postu.

    • Iran podobnie jak Maroko ma ten problem, że trafiło do grupy z Hiszpanią i Portugalią.
      Bo Iran wygląda lepiej niż cztery lata temu, a atak wygląda poważnie przede wszystkim na boisku. Supersnajperzy Alkmaaru i Olympiakosu, Azmoun regularnie strzelający w Rosji oraz ulubieniec Szpakowskiego Reza Ghochannejhad. W pomocy doświadczony Shojaei i obiecujący Ghoddos. Iran ma małe szanse by sprawić sensacje, ale… wygra wojnę nerwów z Marokiem i wcale nie jest powiedziane, że Portugalia i Hiszpania łatwo wciągnie ich nosem. Jednak że siłą jest żelazna defensywa, to nie zapowiadają się dla neutralnego kibica na ciekawe mecze…
      Liderują napastnicy, błyśnie Salman Ghoddos. Prywatnie wierzę w moc całkiem młodego bloku obronnego Iranu. Tak na serio to za cztery lata Iran wcale nie musi być skazany na wypad po trzech meczach… oczywiście o ile Bóg i losowanie pozwoli.

    • Dziękuję serdecznie za poradę z której chętnie skorzystam. Miłego wieczoru.

    • Mikas odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Ajatollah Chomeini? Poważnie?

      A tak ad rem, to coś czuję że z Porugalią będą w stanie sprawić niespodziankę. Oby.

  • 13 kwietnia 1994 roku, Polska rozgrywa w Cannes sparing z Arabią Saudyjską. W składzie biało-czerwonych  Czerwiec, Jegor czy Robakiewicz. Tylko dwustu widzów będzie świadkiem bramki Wieszczyckiego, która da Polako[…]

    • Wpisuję się, żeby zaznaczyć, że przeczytałem cały artykuł. Szkoda, że mało na temat obecnej kadry.

      • Materiał o najlepszym występie Arabusów na Mundialu – bardzo zjadliwy. A obecna kadra to szkoda gadać – dostaną w cymbał x3 i tyle, nie ma o czym pisać 😉

    • „Klęski były wręcz niewytłumaczalne – w eliminacjach o mistrzostwa świata 1986 nie przeszli żadnej rundy, nie wygrali ani jednego meczu. Zresztą, o czym tu gadać – mistrzowie Azji nawet nie strzelili bramki.” – o ile technicznie to prawda, to sorry, ale to największe niedopowiedzenie w historii dziennikarstwa. Czy to nie za takie rzeczy krytykujecie innych? Owsze, nie wygrali wtedy meczu i nie strzelili bramki, ale warto było dodać, że ta „runda”, której nie przeszli, składała się z zaledwie jednego dwumeczu, w którym padły wyniki 0:0 i 0:1. A napisano to tak, jakby dostali wpierdol w 6-zespołowej grupie jak jakieś San Marino.

    • FAscynujacy naród gdyby nie ropa to byli by w…. dupie

  • Przysłowia są podobno mądrością narodów. Problem w tym, że prawie zawsze znajdziemy przysłowia wzajemnie się wykluczające. W praktyce można zrobić z nich podpórkę pod wszystko. 
    Grosz do grosza, a będzie kokosza[…]

    • „Przysłowia są podobno mądrością narodów.”

      A narody to plemiona teraźniejszych czasów
      Mają to do siebie – narody, nie czasy
      Każdy jest wyjątkowy, lepszy od reszty klasy
      Wyjątkowy zaś chce, właściwie chyba musi
      Swój etos i kulturę zanieść temu co gorszy
      Szykujcie bracia amunicję na święta
      To Boże Narodzenie będą długo pamiętać

    • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Z tekstów na 10 lecie W ten to chyba najgorszy. A co do Widzewa to tak źle redakcji nie życzę :)

    • fronda odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Trochę już pyche widać w tych waszych tekstach.

    • WESZŁO TO W SKRÓCIE: „Messi > CR7”, „Barca > Real”, „Michniewicz OK”, „Leśnodorski OK”, „Cionek – nie istnieje”, „Barrios > Lewandowski”, „Umówmy się”, „Tak po ludzku!”, „Peszko NIE OK”, „Sprzedawcy garnków NIE OK”. No i to „bezkompromisowe”, to chyba kiedyś, bo teraz to za dużo interesów, żeby było „bezkompromisowe”. Czy jest coś jeszcze?

    • Moje ulubione zestawienie: historia lubi się powtarzać – nic dwa razy się nie zdarza…

      • Tu to tak nie do końca – dwa razy faktycznie nigdy całkiem to samo się nie zdarza. Jak w tym powiedzeniu o niewchodzeniu dwa razy do tej samej rzeki, przez wiele osób nierozumianym.

        • a to?
          Grosz do grosza, a będzie kokosza. Hulaj dusza, piekła nie ma

          można oszczędzać drobniutkie na coś wielkiego. co ma do tego hulaj dusza piekła nie ma? no kurcze nic nie przychodzi mi do głowy. można wydawać na lewo i prawo, bo piekła nie ma więc nic co, na nic dużego nie oszczędzimy? piekło to ten cel oszczędzania? hehe.

          Leszek chyba srogo wczorajszy pisał ten tekst, bo do niego nie podobny.

          aha, wiecie co wg przysłowia kroczy przed upadkiem?
          i tego Wam nie życzę, bo bardzo lubię to miejsce w sieci.

      • To nie są wykluczające się powiedzenia. Nic dwa razy się nie zdarza jest odniesieniem do momentu i chwili, a historia lubi się powtarzać do ogólnego zarysu. Ten jeden konkretny dzisiejszy pocałunek swojej kobiety już się nie powtórzy, bo nie da się cofnąć czasu, ale sama historia z pocałunkiem w przyszłości się powtórzy. Dwa różne konteksty po prostu. Historia może się powtórzyć i ktoś pokroju Hitlera zacznie gazować ludzi, ale nie tych samych ludzi. To jest bardziej tożsame z nawiasem przez wielu ludzi błędnie interpretowanym powiedzeniem – nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Wejdziesz w odstępie 10 sekund, wszystko z zewnątrz wygląda tak samo, ale to już nie ta sama rzeka. Nie dotykasz już wody, której dotknąłeś wcześniej, ona popłynęła sobie dalej. Choć wiem, że w powiedzonkach ważna jest interpretacja i może zmieniać znaczenia to tak powinno się to odbierać. Podobnie z cytatem kończ waść wstydu oszczędź, który ludzie zaczęli wykorzystywać gdy chcą żeby ktoś się zamknął, a przecież chodzi o własny wstyd i prośbę by już dalej rywal nie bił cię po łbie.

    • Przecież to fragment kawałka Kazika „Przysłowie”
      Ignorancie

    • Wszystko ok, tylko red Milewski myli sukces z jakością. Tabloidy wypisujące bzdury bez żadnego obciachu, też święcą sukcesy finansowe. Wykorzystują niskie instynkty taniej sensacji i karmią tą papką swoich „konsumentów”. Można się na to zżymać z pozycji „wykształciucha” ale to jest „fakt medyczny”.
      Powiedzenie głosi że „w gównie musi cos być, miliony much nie mogą się mylić”.
      Nie to, że porównuje Weszło do gówna ale parametry ilościowe są wyłącznie wskaźnikiem sukcesu komercyjnego.
      Szkodliwe uzywki też maja fantastyczny sukces komercyjny. Na tyle fantastyczny że państwa zaczęły zwalczać ich uzywanie, bo dostrzegły postępującą degradację społeczeństwa.
      Tabloidy też degradują społeczeństwa, ale umysłowo.
      Zastanawiam się dlaczego Weszło nie piętnuje bezczynności lub nieudolności w rozwoju piłki? Dlaczego nie zadaje niewygodnych pytań rządzącym naszą piłką? Podobno są tacy bezkompromisowi, ale tylko w stosunku do tych którzy nic im nie mogą zrobić. W stosunku do mocniejszych to już „jelito za cienkie” i nie wycisną z siebie niczego.
      Red Milewski odbył rok temu serię wywiadów z nowymi prezesami WZPN-ów w których opowiadali oni same banały. Czy nie byłoby dobrze ponowić te wywiady żeby sprawdzić czy spełniają swoje i tak bzdurne deklaracje o tym że „będą prowadzić politykę otwartych drzwi, założą stronę internetową, odmalują biuro, nie będą pobierać pensji”.
      Czy nie zapaliła się redaktorowi czerwona lampa że ci goście nie mają żadnego planu na rozwój piłki w swoim regionie?
      Ja bym sprawdził czy w dalszym ciągu realizują „brak planu”, czy może z nudów coś zrobili.
      Oni tak mają, że albo coś wypiją jak nie ma co robić, albo coś zrobią jak nie ma co wypić.
      Może był czas kiedy nie pili i coś zrobili, tylko co? Jestem tego ciekawy a nie tego co woli red Olkiewicz, racy, dym czy bluzgi.

      • Wyjaśnię jeszcze dlaczego tak się „przyczepiłem” do tych WZPN-ów. Bo moim zdaniem beznadziejne zarządzanie jest przyczyną naszych wszystkich frustracji piłkarskich.
        To przez fatalne zarządzanie sportem, w tym piłką, nie mamy dobrego szkolenia, pieniądze idą w „komin” a na boiskach widzimy przepłacane pokraki.

      • Gdyby było dobrze, to o czym by pisali? :)

        Widziałeś np. żeby kiedykolwiek Kowal kogoś pochwalił?
        Słusznie mówisz, że weszło nie idzie na zwarcia z możnymi, bo np. Sawicki to przyjaciel Stano, ale też nie jest tak, że nie zadaje mu pytań o działalność związku w zakresie szkolenia/pro junior itp. Jest po prostu bardziej łagodny, bo to turboważny kontakt.

        Z drugiej strony jego podejście do Leśnodorskiego to patologia, ale tutaj raczej bym upatrywał układu biznesowego z inwestycją w weszło.fm, trochę słabo ze strony Krzysia, że o tym nie mówi. No ale nie ma ludzi bez wad, u niego na pewno zalet jest więcej.


        PS. Nie zgadzam się z akapitem o używkach. Państwa nie zwalczają najbardziej (skala świata) szkodliwej używki – alkoholu pomimo, że koszty wpływów z akcyzy (Polska) są kilkukrotnie niższe niż koszty leczenia chorób i uzależnień związanych z popularną „naftą”. Wszystko rozbija się o „lobby”. Marihuana jest mniej szkodliwa i mniej uzależniająca niż alko, ale w Polsce wciąż pijący wódeczkę to normalny, a wielbiciel zielonego to narkuman.
        Walka z narkotykami miękkimi to przegrany temat i strata pieniędzy. Państwa zwalczają to tylko dlatego, że przekonania ludzi nie pozwalają na opodatkowanie i legalizację.

        • Jumper
          Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę że wpływy z akcyzy są większe od kosztów leczenia. Nie ma takich wyliczeń. Państwa nie wprowadzają prohibicji, bo tworzy ona jeszcze większe patologie i buduje przestępczość zorganizowaną.
          Ale prowadzą kampanie uświadamiające i to jest dobry kierunek.
          Co do treści mojego komentarza, to chciałem zwrócić uwagę że oprócz „taniej beki” z naszej ligi może ktoś powinien się zastanowić z czego wynika ta degrengolada? To że ten temat omijają wynika z faktu że temat nie jest popularny i nie powoduje klikania.
          Oczywiście nie ma obowiązku „naprawiać świata” ale wydaje mi się że zwykła troska obywatelska i kibicowska o dobro naszej piłki nakazuje myśleć z troską i piętnować to co jest przyczyną naszej słabości.
          Można oczywiście kręcić bekę ze służby zdrowia, systemu edukacji, ogólnie ze sprawności naszego państwa i zarabiać na tym kasę, ale to jest jałowe i prowadzi do budowania braku szacunku dla samych siebie. A przecież tak się go domagamy od innych.
          Żeby być szanowanym, to trzeba do tego dać powody.
          Żerowanie na ciemnocie może być zajęciem dochodowym ale czy daje powód do tego żeby się tym chwalić?

    • Dobre 10 lat z Weszło, dobra robota!!! ale ORŁY 2018 to dupy nie urwały

    • Butny i trochę sekciarski tekst. Fajnie, że się identyfikujecie, dobrze bawicie i czujecie w pracy. Fajnie, że weszlo sie rozwinęło i nie jest zarządzany korporacyjnie, a po ludzku i przyjacielsko. Tylko o tym się nie mówi reszcie, bo wychodzi się na buraka 😉 Nikt nie lubi tych nowobogackich gości na imprezach, którzy muszą wszystkim pokazać nowy zegarek, samochód i opowiedzieć jak dużo wydał na remont. Słucha się z grzeczności. Szanowany jest ten, który coś osiągnął i dobrze mówią o nim z zewnątrz. Nie wygląda na buraka po prostu, a zaradnego człowieka.

      No i ciągle czekam na tekst w starym ostrym stylu, ale tym razem z autoironią. Trochę pośmiania się z siebie i wszystkich głupich błędów. Z nami czytelnikami powspominać jak dwóch kumpli przy piwie te głupie sytuacje i wpadki. To chyba byłoby sympatyczniejsze niż takie lizanie się po fiutach, zamiast tego kiełbasy do góry 😉

      • tss odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

        W punkt. Fajna okazja w sumie, a tu od 5 dni można się zerzygać czytając ten festiwal napinactwa. A na przykład o niesławnym podejściu do ‚lajfstajla’ w postaci „Wyszło”, albo o Pawełkach jakoś ani mru mru.

    • Tekst o dupie Maryni + sentymentalne brednie na temat śmiesznego klubu

    • nie da sie juz czytac o tym lizaniu sie po fiutach… i to nie dosc ze kazdy kazdemu to jeszcze samemu sobie

    • Dodałbym jeszcze że strasznie upartą i arogancką. Ale dużo ludzi jest w niego zapatrzonych bo:
      – kadra dobrze gra (w sumie nie jego zasługa tylko zawodników i trenera),
      – ma znajomości tam gdzie trzeba,
      – jest mimo wszystko trochę lepszy od poprzedników, kojarzących się głównie z euro’2012, więc patrzy się na niego przychylniejszym okiem.
      Ot, cały sukces.

    • Laguna odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Już gdzieś o tym czytałem…

    • tss odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Tekst wygląda jakby podczas integracji red. Gapiński zajebał login i hasło red. Milewskiemu.

    • ostatnie tyle tutaj lizania się po fiutach, że uważajcie, aby sami na siebie nie rzucić słynnej „klątwy Weszło”.

    • kuras odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Kolejny zenujacy tekst, niestety. Od oceny to sa jednak czytelnicy/sluchacze. Dawno nie czytalem tekstu pisanego z takim samouwielbieniem. Szkoda ze nie wspomniales, w calej swej „bezkompromisowosci” o wlazeniu w odbyt Bonkowi i jemu podobnym. O „budowaniu” podstaw wsrod mlodziezy przez Czeslawa 711 i wielu innych Waszych sukcesach. Fajnie ze jestescie ale w porownaniu do tego co bylo przed laty to uprawiacie „miekkie” pseudodziennikarstwo. Od jakiegos czasu wszystkie newsy na temat pilki pojawiaja sie najpierw na duzych portalach a Wy zawsze „drudzy”. Tacy to zrobiliscie sie Wielcy. Ale, Boniek reke uscisnie, Czesiu drinka wypije a Lesny dolozy do radyjka (tu nie ma czym sie chwalic, jak Twaro rozwinie swoje radio to w tej formie nie wroze sukcesu) i jest radosc.

      Zamiast sie brandzlowac przez tydzien piszac nieprawdziwe w czesci laurki, powinniscie wciagnac nas w dyskusje a i sami zastanowic sie co zrobic zeby bylo lepiej. Bo moze byc lepiej tylko trzeba wrocic do podstaw i zapomniec o „swietych krowach”, choc to moze byc bolesne.

    • Juri odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      napiszę coś autorowi na otrzeźwienie – dla jego dobra bo pewnie nigdy tego dotąd nie słyszał a przyda mu się – Milewski spierdalaj bo nie da się ciebie czytać

  • Puchar Weszło. Augustyn narzekający, że Simeone jest słabym trenerem, Frank Lampard odsądzany od czci i wiary przez Krzysia Przytułę, Smuda, Smuda i jeszcze raz Smuda. O czym i o kim pisaliśmy w 2011 roku?[…]

    • „Jagiellonia odpadła z pucharów już 7 lipca, co – zgadujemy – może być rekordem, nawet w naszym, bogatym w piłkarskie klęski kraju. W dodatku dostała baty od całkowitych piłkarskich frajerów, z którymi poradziłaby sobie reprezentacja szkoły podstawowej numer 324 w Warszawie.”
      Jagiellonia dzierżyła samodzielnie rekord do 7.07.2016r, kiedy to dołączyła do nich głodna europejskiej przygody niejaka Cracovia i także miała już puchary z głowy (o ile się nie mylę był to termin półfinałów ME:P).
      Drugie zacytowane zdanie już tak śmiesznie nie wygląda. Wtedy jeszcze się śmieszkowało z takich Szachtiorów Karaganda. Teraz – człowiek obawia się kogokolwiek w pucharach, poza jakimiś totalnymi amatorami z Wysp Owczych, Gibraltaru czy San Marino. I masa ludzi już bardziej realnie patrzy na poziom naszej piłki klubowej, nie będąc tak oderwana od rzeczywistości jak jeszcze nie tak dawno.
      Co ciekawe, sezon 11/12 był pierwszym, gdy mecze regularnie grano w terminie poniedziałkowym. I niezapomniane (aczkolwiek nawet ciekawe!) Podbeskidzie z Jagiellonią na bajorze po ulewach w Bielsku – na Eurosporcie :D.
      Z tamtego roku jednak i tak najbardziej chyba wryła mi się w pamięć nieśmiertelna wypowiedź Ćwielonga w przerwie jednego z meczów Śląska.

      • To nie my osłabliśmy tylko taki Kazachstan zaczął nas gonić
        my w 2011 byliśmy nawet na 24. miejscu
        Mołdawia 2011 – 33. miejsce, w 2018 to samo
        Azerbejdżan 2011 – 37. miejsce, w 2018 23. !
        Kazachstan 2011 – 41. miejsce, w 2018 28.
        jako ciekawostkę dodam, że w 2011 Czesi byli na miejscu 18. a rok temu byli 11.

    • SmyQ odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      To chyba nie było wcale słowo „słaby”.

    • baran odpowiedział/a 1 tydzień, 5 dni temu

      Olejkowska: „Redaktorzy portalu (warto dodać, że anonimowi) często posiadają szczątkową wiedzę na tematy, które poruszają.”

    • Cytat z artykułu o Jagielloni
      Z Irtyszem sparing zorganizuje sobie kiedyś Klub Towaszysko-Sportowy Weszło i wygra 3:0, grając całą drugą połowę na bosaka.

      Czekamy

    • tymczasem w redakcji weszło trwa M E L A N Ż

    • Czy ten Irtysz (pomyliłem z Szachtiorem którego rok wcześniej ograł Ruch w 1 rundzie) był w 2011 dużo bogatszy od czołowych naszych klubów to bym dyskutował.

    • Z taką pozycją to dziwię się czemu nie zrobicie nowej edycji Pucharu Weszło.

    • W sumie to jak sobie czytam ten wywiad z Augustynem, to – pomijając ten nieszczęsny fragment o Simeone xD – to nie pierdolił tam jakichś strasznych smutów

  • Trałkowanie. Maratończyk Grzelak. Iwański ważący piłki po treningu. Jankowski odkryciem roku. Klub Kokosa. Hernani i Arboleda wpychani do kadry, kompromitujący się co i rusz Smuda. Mieliśmy o czym pisać w 2010, oj[…]

    • „Poza tym… on waży po treningu piłki?! 20 piłek? Chłopie, ty idź się leczyć.”
      Teraz już nikt by tak nie napisał, brakuje docinek i wysmiewania absurdów w polskiej piłce
      Teraz to tylko grozicie paluszkiem a kiedyś lecieliscie bez trzymanki np gdy Stano nagrał filmik chyba do rzeczniczki pzpn w sprawie braku akredytacji

    • Bartłomiej Grzelak: „Nie jestem wielkim fanem słodyczy. Czasami, kiedy mnie coś najdzie, to jestem w stanie zjeść pięć czekolad. Jednak to mi się rzadko zdarza” XD

      • Dla mnie właśnie to zdanie jest w tym wywiadzie najważniejsze i najbardziej szokujące. Jeśli koleś miał na myśli faktycznie całe tabliczki, to to jest kurwa DRAMAT i jakaś pierdolona abstrakcja! I Legia płaciła takiemu gałganowi jakieś ciężkie pieniądze. Do tego jeszcze podręcznikowy przykład człowieka-szklanki.

        • raczej człowiek-symulka, już w podstawówce przeważnie był zwolniony z wuefu bo ciągle coś mu dolegało (pewne info, nie mogę zdradzić źródła, może ktoś by potwierdził gdybym wcześniej napisał)

    • Vinni odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Numerem jeden i tak na zawsze pozostanie Trałkowanie.

    • szkoda, że nie ma starych komentarzy pod tymi linkami, często było śmieszniej niż w artykule

      • No więc właśnie. Komentarze były zajebiste jak się je wtedy czytało. Często lepsze rzeczy można było przeczytać w komentarzach niż w artykule. Ciekawe jak by się je czytało po latach.

    • „Grzelak: – Maciek, kopnij do mnie piłkę! Ale dokładnie, do nogi!
      Iwański: – Nie mogę, ta piłka jest za ciężka!
      Grzelak: – Ale jak nie kopniesz dokładnie, to nie dobiegnę. Jestem ekstremalnie wyczerpany!”

      Jebłem. 😀

      Dzięki za przypomnienie pressingu Iwańskiego. 😀

    • Zwracam honor: do tej pory myślałem, że spadający poziom portalu to kwestia komercjalizacji, wypalenia autorów, zmiany w kadrach, konieczność obracania się w pewnych układach towarzyskich itd. Ale jak pomyślę sobie, że kiedyś w naszej piłce funkcjonowali prawdziwi kabareciarze, którzy byli wręcz samograjami jak np. Wojciechowski, Lato, Beenhakker to zaczynam rozumieć, dlaczego poziom niewymuszonej szydery pikuje i musicie dopierd*** się do ludzi na siłę: po prostu nie macie już tak łatwo jak dawniej.

    • Jak ktoś znowu będzie pierdolił, że kiedyś to na Weszło było lepiej i w ogóle cuda, a teraz to gnojowica, to powinien sobie tu zajrzeć i otworzyć ten „artykuł” o gaciach Ruchu Radzionków. To jest kwintesencja ówczesnego Weszło, co chwilę były tam takie przeboje. Niebo a ziemia w porównaniu z tym co jest teraz.

  • Rok 2009 był momentem naszego dynamicznego rozkwitu. Polacy przegrywali eliminacje do mundialu w RPA, śmialiśmy się też jak zwykle z ligowców oraz dziwacznych plotek transferowych typu „Przyrowski w Totte[…]

    • „W niedzielę Lech zremisował z Ruchem Chorzów, co kibice skwitowali gwizdami. Trudno się dziwić. Z kim zespół Franciszka Smudy chce wygrać, jeśli w ostatnim czasie nie zdołał pokonać nie tylko Ruchu, ale też Górnika Zabrze, Arki Gdynia i ŁKS-u Łódź? Naprawdę, ten zespół bardzo solidnie pracuje na miano FRAJERA ROKU”

      No proszę, 9 lat minęło a w Poznaniu bez zmian

      • varak odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Ale jednak jakieś zmiany są, okazuje się, że 9 lat temu Weszło chciało wepchnąć do reprezentacji Włocha Aquafrescę, bo jego matka jest Polką. Jak to punkt widzenia na „farbowane lisy” może się zmienić (chyba że chodzi o Romanczuka, bo ten to nawet fajny jest).

      • L: Raczej…. nie przewidzieli nadchodzącego mistrzostwa Lecha w 2009/2010,
        a niby tacy mądrzy, tacy przewidujący…

    • Moze juz puscicie jakies inne artykuly. Bo nuda zajezdza.

    • Tekst o „dziewczynkach w piłce” bardzo trafny xD
      Tekst o tym, czy „grubas spadadnie ze skoczni dalej niż Robert Mateja” bardzo dobry.
      Ogólnie to weszlo poznałem coś koło roku 2011, a może już podczas mundialu w RPA czytywałem? Coś mi się kojarzy jazda wówczas na wuwuzele sroga.

    • Beenhakker znowu bezczelny. Takiego darmozjada jeszcze nie było

      Zupełnie inna sprawa? Dziadek kpi? Rogerowi można było załatwić paszport specjalnym trybem, a Obraniak musiał przez rok walczyć o nasze obywatelstwo w konsulacie? Jakiś mierny Brazylijczyk uzyskał pomoc selekcjonera, a z chłopakiem, którego matka jest Polką i który w poprzednim sezonie strzelił CZTERNAŚCIE goli w Serie A Beenhakkerowi nawet nie chciało się spotkać? 100 piłkarzy nowych chce grać w kadrze? To rusz wreszcie tyłek i ich zweryfikuj, zamiast „wpadać i podpowiadać Feyenoordowi”. Aż nam ciśnienie podskoczyło – ten facet jest NAJWIĘKSZYM I NAJBARDZIEJ BEZCZELNYM DARMOZJADEM W HISTORII REPREZENTACJI POLSKI.

      Czy tylko ja widzę niekonsekwencję? (czytać Cionek)

      • A ten Cionek to jakich ma polskich krewnych? Prapradziadka walczącego pod Samosierrą?

        • jak uważasz że jego polskie pochodzenie to fejk to bardzo proszę rozwiń albo skończ pierdolić

          • Sprawdziłem i ma pradziadków z Polski. To zdecydowanie nie to samo co mieć matkę z Polski.

            • No nie to samo, ale pochodzenie to pochodzenie. Zaakceptował naszą kulturę, nauczył języka to czemu ma nie grać? bo ktoś lubi się bawić w teorie spiskowe?

              • Bo nie jest Polakiem. Nie ma tu żadnych teorii spiskowych. Jeśli reprezentacja złożona z 11 takich Cionków zdobyłaby mistrzostwo świata ja bym się z tego nie cieszył. Wolę słabszych, ale naszych.

    • Chłopaki popili na 10-lecie strony i chwała im za to. Sam bym tak zrobił, żeby, jako szef powiedział: Pnowie- dziś jemy i pijemy w opór, jutro wolne, niech wrzucą coś młodzi na stronę, aby się tłum nie czepiał, ale we czwartek, kurwa, wszyscy łapki na kołdrę i zapierdalamy! Chwała im za to, bo to dobre chłopaki.

  • Stuknęło nam właśnie dziesięć lat i z tej okazji sięgniemy do korzeni. A konkretnie przyjrzymy się jak wyglądały. W 2008 mieliśmy do rozwałkowania między innymi klęskę Euro 2008, zdezorganizowany PZPN i złotous[…]

    • „My walimy z grubej rury. ” – nie mogę doczekać się jak opiszecie geniusz Glika, który prawdopodobnie zawalił sobie mistrzostwa, bo zrobił przewrotkę podczas gry w siatkonogę (kurwa!:) Mam nadzieję, że będziecie sprawiedliwi…

      • Ciężko pisać z fiutem rudego w ustach, Zwłaszcza gdy obok zza okularów zerka Kręcina. Dlatego Piękny Adam nie dostanie zjebki nawet za oczywiste głupoty.

    • weszlo.com/2008/06/10/czy-legia-postapila-dobrze-kupujac-przecietnego-hiszpana/

      • .

      • Skauci legii wyprzedzili trend sprowadzania graczy z niższych lig hiszpańskich o jakieś 10 lat. Dzię gdy bramki strzelają Carlitos i Angulo ten kierunek wydaje się być oczywisty lecz 10 lat temu nowatorskie i nie bójmy się użyć tego słowa, wizjonerskie zakupy Trzeciaka nie spotkały się z pozytywnym przyjęciem. Umówmy się, Ekstraklasa nie była jeszcze na to gotowa

    • „Cel tej strony to przekazywanie nowego rodzaju informacji piłkarskich. Nie sztywnych, nudnych, powielanych z serwisu na serwis. Nas interesują teksty oryginalne. Czasami kontrowersyjne, czasami takie, z którymi niektórzy się nie zgodzą. My po prostu mamy swoje zdanie. Będziemy je przedstawiać i w artykułach, i w komentarzach i – przede wszystkim – w blogach. Weszło! to jedyne miejsce w sieci, gdzie blogi prowadzić będą piłkarze i trenerzy. Dobierając ich, nie sugerowaliśmy tym, ile zdobyli medali (choć mają ich sporo), ani tym, gdzie grali (choć zwiedzili cały świat) – interesowały nas osoby niebanalne, szczere, mające coś do powiedzenia. Nie dyrdymały, że „derby rządzą się swoimi prawami”. Jesteśmy uczuleni na nudziarstwo”.

      to sobie przyklejcie w openspejsie na scianach.

    • Ostatni raz świętowałem urodziny w 79tym

    • A ja dalej nie wiem co wydarzyło się w Zgierzu?
      Stara Gwardia skuma a małolaty nie będą miały pojęcia o czym napisałem

    • Pierdolić kadrę, dawać zrzuty wrzut na Staśka Lewego

    • Jeszcze teksty o Staszku Lewym!!!

    • Da rade wlepic na stronke wspomnienia Kosowskiego,Matusiaka itp?Kieyds mieli cotygodniowe felietony/wspomnienia.Pozdro

    • Pochwały napisaliście sobie sami to może to co się nie udało czyli bukmacherka i kompromitacja za kompromitacją , Kowalowi co prawda weszło kilka handicapow Barcy w granderbi ale poza tym został ośmieszony calkowicie przez komentujących tak jak i inni wasi pseudoexperci oraz anonimowi administratorzy

    • Spektakularny odpowiedział/a 2 tygodnie temu

      O kurde, to od 10 lat juz was przegladam, niezle…

    • najgorsze że nie mogę sobie przypomnieć kiedy to się zaczęło ale myślę koło 09-10 was odkryłem

  • Mamy 31 maja, a ja już jestem gotów zaryzykować i powiedzieć, że znam największe przyszłoroczne wzmocnienie w Ekstraklasie. Będzie nim Miedź Legnica. Całościowo. Wzmacniająca całą Ekstraklasę.
    Gdy dziś w obecnośc[…]

    • Troche mi ta miedz przypomina Sandecje z przed roku.
      Oglądałem ich ostatni mecz to jedenastke maja w 80 % plus 30 lat.
      Same zgrane znawiska z przed lat z Ekstraklasy , brak fajnego stadionu .
      Mam tylko nadziej ze maja jakies wysoki budzet albo chociaz projekt stadionu w perspektywie,co jak co nowy Górnik Zabrze to nie jest .

      • Po co ten „fajny” stadion? Stadion ma przede wszystkim być funkcjonalny, ma służyć kibicom co tam przychodzą, a nie tym sprzed TV). I jeśli taki jest to nie ma moim zdaniem problemu. Jedyne co mi się nie podoba to punkt o pojemności, jaka jest różnica między bieda-stadionem Sandecji, a bieda-stadionem Zagłębia?

      • Sprzed

      • Vinni odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

        A po cholerę Ci nowy stadion?! Przypominam, że Ekstraklasa to liga PIŁKARSKA, a nie plebiscyt na najładniejszy obiekt sportowy…

        • Kibic Bundesligi możne tak pomyśleć ze liczy się fajny zespól , ale zwyzywawszy na to ze Ekstraklasa cechuje się beznadziejnym poziomem .Fajnie zeby ten wyrob czekoladopodobny , był chociaz zawinienty w ładne sreberko. Dla mnie jedyna wartosc tej ligi to Stadiony .

          • Vinni odpowiedział/a 2 tygodnie, 4 dni temu

            Czyli najlepiej dalej opakowujmy to gówno w sreberko i udawajmy, że to najlepsza czekolada. Świetne podejście! 😉

      • Ja nie wiem, co Wy chcecie od stadionu Miedzi. Obecny jest kameralny i uszyty na miarę, po co im dwudziestotysięcznik, po którym będzie hulał wiatr.

        • a czemu zaraz 20tysiecznik? ten jest biedny bo za maly jak na 100tysieczne miasto. jak wejda do pucharów (mozliwe bo czemu nie) to beda grali w lubinie bo wymogiem jest 8tys pojemnosci na puchary. a tak jest zbudowany ze nie ma tu miejsca raczej zeby dostawic trybuny, chyba ze narozniki. poza tym te szare kszeselka tak juz na marginesie srednio sie prezentuja

          • mcz odpowiedział/a 2 tygodnie, 4 dni temu

            Skąd Ty wziąłeś te 8 tys wymogu na puchary? Przecież takie zespoły z Litwy czy Łotwy grają w pucharach na jakiś wiejskich, malutkich stadionach. Większe wymogi może są od fazy grupowej, ale Miedzi do niej baaaardzo daleko… Wg mnie Miedź ma stadion w sam raz na swoje potrzeby.

          • Nie wiem jakie są pucharowe wymogi, ale – jeśli zakwalifikują się do pucharów a stadion ich nie spełni – na pewno nie zagrają w Lubinie. Niestety za względu na ogólnie rozumianą patologię w relacjach „kibiców” obu drużyn, nikt przy zdrowych zmysłach meczu u najbliższego sąsiada nie zorganizuje. Zagrają pewnie u swoich „przyjaciół” we Wrocławiu. Smutne, ale prawdziwe. Zamiast cieszyć się, że ekstraklasowych drużyn z regionu jest więcej, dzieciaki w atmosferze derbowego meczu wyjdą w końcu na „orlik” i pokopią z kolegami, to nie, jeden „kumaty” z drugim „kumatym” pochujają z trybun na siebie i swoje matki… Jestem z Lubina, na mecze chodzę od 25 lat i wciąż nie mogę zrozumieć logiki mas z „młynów”.

    • fronda odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      #nikogo.

    • sign1 odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Ten herb w kształcie ślimaka, to jest jakiś rodzaj szczęśliwego amuletu dla legnickiego klubu ?
      Zawsze mnie to ciekawiło …

    • Lluc93 odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Sapela, Zieliński, Osyra, Bozić, Bartczak, Łobodziński, Garguła, Piątkowski. Skład Miedzi to w 80 procentach odrzuty z Ekstraklasy i to w dodatku w większości grubo po 30-tce. Sportowo to przypomina Sandecję. A więc jak nie zrobią jakiś ciekawych wzmocnień to absolutnie nic ciekawego do tej ligi nie wprowadzą. Widzimy jaką furorę zrobił w tym sezonie Górnik, ilu ciekawych chłopaków wprowadził do tej ligi. A z Sandecji jedyni, którzy mogliby zostać w Ekstraklasie to Piszczek z Dankiem, czyli jedyni młodzi. Niech tylko teraz Miedź nie popełni tego błędu, że będą się wzmacniać kolejnymi odrzutami niechcianymi w innych klubach. Kolejnymi emerytami.

      • Odrzutem to można nazwać np. Trochima albo Błąda, a goście których wymieniłeś grali jeszcze niedawno regularnie w Ekstraklasie poza wiślakami. Tego Bartczaka nie kojarzę, a reszta kopała sezon czy dwa. Sapela był nawet niezłym bramkarzem tylko musiał spierdalać z Polski przez korupcję.

    • Thiago odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Zawsze trzymałem kciuki za Miedź, a po przeczytaniu jakis czas temu wywiadu z właścicielem klubu Andrzejem Dadełło jeszcze bardziej im kibicowałem by awansowali. Widać, ze to bardzo mądry człowiek ( wątek szachów szalenie interesujący ), a co za tym idzie dobrze poukładany klub. Mam nadzieję, ze na długo zadomowią sie w ekstraklasie.

    • Wszystko pięknie ładnie, a i tak wszystko zweryfikuje liga.
      Może i organizacja wygląda na wzorową, jednak skład skrojony typowo na awans tu i teraz.
      Jak to się ma do długofalowej strategii, skoro zawodnicy pokroju Garguły, Łobodzińskiego, czy Bartczak ekstraklasy nie zawojują (utrzymają?)

      • Ale wiesz, że Łobo i Bartczak grają w Miedzi od 6 sezonów? Czy wiesz, że Łobodziński z własnej woli przychodzi, doradza na treningach różnych grup wiekowych, chłopak trochę żyje tą Miedzianką. Na boisku pomimo wieku obaj dawali drużynie całkiem sporo. Wiadomo, że powoli są po drugiej stronie piłkarskiej rzeki, ale Miedź na pewno ich nie pożegna. Jedynym transferem robionym na awans był Piątkowski, gdyż brakowało w Legnicy odpowiedniego napastnika. Akurat facet wypalił i strzelił kilka ważnych bramek. Do drużyny wróci Vojtus, który wie jak grać w piłkę, musi poprawić w sumie skuteczność. Chyba, że władze uznają

        Tutaj chodzi o to kogo kupi klub z Legnicy. Kim wzmocni skład i ławkę. I tutaj jest problem, bo w ostatnich latach przez klub przewinęły się tabuny piłkarzy mniej i bardziej przydatnych, ale nikt z nich w sumie nie był w stanie zaoferować tyle, co taki Łobodziński. Młody Mystkowski też niespecjalnie wygryzł ze składu byłego piłkarza Wisły. A według myślenia, że ktoś jest za stary, to powinien nie grać, Mystkowski miałby pewny plac. Kogoś kupią byle właśnie nie Trochimów, czy innych Gergelów, ale wydaje mi się, że w Legnicy od lat mieli plan, co w razie awansu, a im dłużej czekali na ten awans, tym lepiej mogli się przygotować.

        Chociaż też wydaje mi się, że początki w E-klapie mogą być ciężkie dla legniczan.

    • Chciałbym poznać opinię Weszło na temat realizowanej w ostatnich latach strategii budowy siły Miedzi Legnica poprzez pozyskiwanie całkiem dobrych piłkarzy (i częściowo dzięki nim uzyskania awansu), ale tanich gdyż zamieszanych w różnego rodzaju afery korupcyjne (przynajmniej trzech z obecnego składu, kolejnych kilku grających w Miedzi w poprzednich latach). Osobiście uważam, że chyba dobrze, że znalazł się klub, który dał im drugą szansę, tym niemniej po krucjacie Weszło wobec piłkarzy zamieszanych w afery korupcyjne i wymaganiu od klubów ekstraklasy pożegnania się z takimi piłkarzami oczekiwałbym jasnego stanowiska portalu :-)

      • baran odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

        Stanowisko jest jasne: przyjaciele weszło z prawomocnymi wyrokami oraz inni np. Czesław 711 są szczerozłosci – bo to są nasi przyjaciele, natomiast osoby które naraziły się nadredaktorowi po wszeczasy będą potępione.

    • p. Dadełło bierzcie Rakelsa z craxy.

    • W CLJ gra, ale nie ma drużyny rezerw.

    • Fajnie, bardzo fajnie. Jestem pod wrażeniem „modelu biznesowego” made in Poland, czyli daj podatniku. Państwo nie ma żadnej korzyści z finansowania profesjonalnego sportu. Taki Arsenal nie kupował drogich piłkarzy, bo na stadion oszczędzali, a w Polsce Legia zarobiła 80baniek w LM Leśny pobujał się na sankach (stać go, zarobił), a na boisko dla dzieciaków wyżebrali od ministra. Kurwa i jacy wszyscy zadowoleni! Bańka szczęśliwy, kibice też. A tu kolejny super menago, tylko jak się odejmie od tych projektów pomoc państwa – nie zostanie za wiele. Transferowanie publicznych pieniędzy do prywatnych kieszeni.

  • Mogło być mistrzostwo, gdyby Jaga zachowała dłużej gaz, którym imponowała na początku rundy, gdzie w porównaniu do niektórych drużyn wyglądała fizycznie jak reprezentacja Hulków. Ale wicemistrzostwo to i tak sukc[…]

    • Kto wpycha Brzeczka do Legii. Jeśli nie obecny trener (A MP i PP zdobył) to z Polski albo Probierz albo właśnie Mamrot. A trener Mamrot dla mnie jest no.1 Coś pewnie o tym wiedzą kibice Chrobrego

    • kuuurw odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      dalej sie kompromitujecie sie z roznym? ja pierdole

    • Podobno ten rozny stał się populanry za granica i hiszpanska prasa zastanawiała się czy ten mecz został sprzedany

      • Hiszpańska prasa tak się zna na Ekstraklasie jak polska prasa na drugiej lidze Korei Północnej. Wiadomo, że nie analizowali tego meczu tylko potraktowali jak mem z dzikiego kraju

    • termos odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Klątwa Hadaja

    • No cóż, znowu nie wyszło.
      Sami możemy pluć sobie w brodę.
      Może do trzech razy sztuka?

    • Taiczo odpowiedział/a 2 tygodnie, 4 dni temu

      Ten sezon pokazał, że w jadze była/jest niezła ekipa i nie trzeba pseudo trenera filozofa, aby zrobic dobry/bdb wynik.

    • Czytam Weszlo od długiego czasu i tak się zastanawiam. Czy Weszlo płaci za zdjęcia wykorzystywane np. w nagłówkach artykułów? Wykorzystujecie zdjęcia na darmowych licencjach? Coś mi się nie chce wierzyć, sprawdziłem zdjęcie Freddyego z tego artykułu i jak nic stoi, że posiada prawa autorskie. Nie mówię już o tym, że zostało ono bezprawnie zmodyfikowane (w celach komercyjnych, bo Weszlo jest portalem komercyjnym, zarabia na reklamach). Wielokrotnie już w nagłówkach widziałem zdjęcia, które z pewnością mają prawa autorskie, a wy je swobodnie wykorzystujecie. Radzę się zastanowić, ewentualnie pouczyć redaktorów piszących te artykuły, że za bezprawne wykorzystanie takich materiałów słono się płaci… Jest to bardzo wielka wtopa z waszej strony, odnoszę wrażenie, że nikt się nad tym do tej pory nie zastanowił. Radzę wreszcie to zrobić.

  • W lidze tureckiej zapowiada się gorące zakończenie sezonu. Do rozegrania zostały jeszcze dwie kolejki, a realne szanse na tytuł wciąż mają aż cztery zespoły. W tym gronie znajduje ubiegłoroczny wicemistrz[…]

  • Chociaż Sandecja Nowy Sącz w trakcie sezonu zaliczyła dramatyczną passę dwudziestu dwóch meczów bez zwycięstwa, to cały czas pozostaje w grze o utrzymanie w ektraklasie. Taki już poziom tej naszej rodzimej[…]

    • To pokazuje jak słabym trenerem jest Moskal ,jak dużym błędem było zwolnienie Mroczkowskiego ,jak wiele krzywdy robi polskiej piłce red..Dębiński promując na siłę takich nieudaczników jak w/w Urban,Rumak itp .twiedząc ,że zespoły Moskala zawsze grały ładny futbol ;Gebels to wymyślił,że jak to się będzie powtarzało to ktoś w to uwierzy .
      Dodając ,że to najlepszy kandydat do prowadzenia ich w I lidze a dlaczego nie w II niech spadają,

    • Panie dziennikarzu. Język polski trudna jest, ale popraw te błędy, które są w pogrubionym tekście. Dalej już nie czytam.

    • Spadek został przyklepany w momencie zatrudnienia Kazia Moskala, teraz żaden Ksionz i żaden Sovsić i liczba ich minut na boisku nie mają tu nic do rzeczy.

    • Wszystko się zgadza, ale chciałem zwrócić uwagę na jeden ważny szczegół. Sovsic jest faktycznie zawodnikiem kreatywnym, który potrafi przytrzymać i rozegrać piłkę. Niestety, ma też tendencje do strat w krytycznych momentach, po których wychodzą groźne kontry. To po błędach Sovsica Sandecja straciła dwie bardzo ważne bramki w fazie finałowej. Chodzi o bramkę ze Śląskiem na samym początku meczu (spotkanie przegrane 0:1) i pierwszą bramkę z Pogonią (do tego momentu gra Sandecji wyglądała całkiem przyzwoicie). Dlatego nie dziwię się Moskalowi, że zaczął wpuszczać tego zawodnika w momentach, gdy ryzyko i tak jest wymuszone.

  • Załaduj więcej

INNE SPORTY