• Właśnie zakończyła się całkiem przyjemna przygoda Legii Warszawa w europejskich pucharach. Wśród jej bohaterów bez dwóch zdań wymienić należy Arkadiusza Malarza. Zapewne kilku z was zaryzykowałoby nawet tezę, ż[…]

    • 711CM odpowiedział/a 21 minut temu

      kiedy dokladnie ratowal te tylki kolegom?

      • lostintrain odpowiedział/a 9 minut temu

        Jeżeli chodzi o Puchary to Jego najlepszymi meczami były te w III Rundzie Eliminacji Champions League z AS Trenczyn:

        na Słowacji i w Warszawie tyle razy ratował Legii dupę że gdyby stał taki np. Cierzniak to byśmy przegrali 5:1 na wyjeździe i 3:0 w Warszawie

    • versone odpowiedział/a 7 minut temu

      Im dluzej ogladam ta powtorke dzisiejszego gola, tym bardziej mam wrazenie, ze niewiele wiecej mogl zrobic.

    • „całkiem przyjemna” Zależy jak na to patrzeć, zagrali w grupie LM co było czymś wielkim jak na polski klub, z drugiej strony skompromitowali się tam, co przyjemne dla fanów futbolu na pewno nie było

      • Suplex odpowiedział/a 3 minuty temu

        Rzeczywiście, zajęcie miejsca wyższego niż Sporting Lizbona to wielka kompromitacja. Ten sezon to naprawdę wielka hańba…

  • Tu nie ma miejsca na przeciętność – powiedział przed meczem reporterowi TVP Jacek Magiera. Tu nie ma miejsca na przeciętność – mogli pomyśleć postronni obserwatorzy starcia Ajaksu z Legią, po którym warszawian[…]

    • Dodając do tej niewesołej linii pomocy wyprzedany atak i zakupieni zmiennicy-widma to wychodzi na to, że Legia to Janusze transferów. Co znaczy pucharowy poziom holenderskiej ligi oprócz wyżebranego zwycięstwa Ajaksu pokazał występ Lyonu :)

    • 711CM odpowiedział/a 47 minut temu

      nareszcie cos o legii

      • versone odpowiedział/a 13 sekund temu

        Nareszcie legia gra w niedziele o 18. Dawno nie mieli prime – time’u.

    • Kunta Kinte odpowiedział/a 47 minut temu

      W dziesięciu nie mieli szans z Ajaxem…
      Zresztą Vako też na kolaboranta wyglądał…

    • 711CM odpowiedział/a 37 minut temu

      bedzie osobny artykul o Necidzie? Jodlowiec juz dawno jest po drugiej stronie rzeki i naiwnie sobie wmowiliscie jego wielkie odrodzenie.

    • Janusz Kibol odpowiedział/a 33 minuty temu

      Ale przecież Tomasz podobno już nie gra na automatach i nie pije… Co go mogło odciągnąć od piłki w Amsterdamie? Czyżby najciemniej było pod latarnią? Czerwoną latarnią?

  • Legia przegrała 0:1 z Ajaksem w Amsterdamie, Legia żegna się z europejskimi pucharami. Mogło się skończyć 1:1, co dałoby drużynie Jacka Magiery awans do kolejnej rundy, ale mogło się też skończyć 0:3 lub 0:4. Czeg[…]

    • Kopczyński to by sie nawet w Ruchu nie łapał.

    • 31. ObLeśny załatwił to odpadnięcie, świetne transfery…

    • Ciężko stwierdzić czy Magiera jest dobrym trenerem czy chujowym bo profesjonalną piłką zajmuje się(jeśli chodzi o trenowanie) niecałe pół roku ale ten sentyment do Rzeźniczaka i Kopczyńskiego go może jeszcze wiele kosztować.
      Dzisiaj najbardziej zawiedli jak dla mnie Gui i Hlousek. Kuchy do ataku to słaba opcja chyba, że na 75 minute na wykończonego przegrywającego rywala. Gorzej, że Kuchy obecnie to chyba znowu… o zgrozo najlepszy skrzydłowy, a przynajmniej jedyny który stwarza zagrożenie. Niestety ofensywa Legii jest taka jaką trenowali w sparingach czyli 0,5 gola na mecz. Jeśli w marcu nie zaczną grać przyzwoicie to powoli trzeba będzie zacząć panikować.

      • Do Kopczyńskiego ok, ale przecież Rzeźniczak ciągle nie gra, więc ani nie miał wpływu na porażkę z Ruchem ani na dzisiejszą. Można się zastanawiać, czy Moulin nie powinien grać od początku (ale czy jest w stanie?), bo on potrafi zagrać coś do przodu w przeciwieństwie do Jodłowca i Kopczyńskiego.

        • Ale Rzeźniczak prawdopodobnie dostanie szanse. Co skończy się jak zwykle. Czego się boję.
          Jeśli Moulin nie był gotowy to już wolałbym Gui w środku za niego. Gui jak dostaje szanse na odpowiedzialnej pozycji to naprawdę daje rade. I gra wtedy skutecznie do przodu i dobrze się spisuje w odbiorze walcząc, asekurując. Na skrzydle robi te bezsensowne dryblingi, holowanie piłki itd. Zresztą nawet jeśli chodzi o defensywe to Kopczyński nie ma żadnych atutów, które sprawiają że jest lepszym defensywnym pomocnikiem od Gui. Ani nie jest szybszy, ani silniejszy, ani skoczniejszy, ani nie jest świetny w odbiorze, ani nie asekuruje jakoś specjalnie dobrze. 2-3 razy na mecz przetnie podanie albo zderzy się z przeciwnikiem.

          • Gui wydaje się być nieźle zajechany i chyba potrzebuje dłuższej przerwy. Dzisiaj po 30 minutach już przestał w zasadzie biegać. Trochę mnie martwi Vadis bo grand deski do deski i naprawdę sporo zdrowia zostawia. Oby jakieś kontuzji nie złapał. Pocieszające jest to że Chukwu się w końcu pojawił bo ten Necid wygląda naprawdę słabo. O skrzydłowych bym się nie martwił bo Vako wygląda coraz lepiej i mamy zawsze Rado. Ciekawe co z tym Nagym…

    • Numer 11 tak bardzo w punkt…
      Hlousek nawet Bale’a ukierunkowywał na lewą nogę 😀

      • Niby takie oczywiste ale np Robben od paru lat robi to samo i większość obrońców na świecie się na to nabiera. To samo z zamachem Rado. Niby wiadomo co zrobi a niejeden się dał nabrać :)

    • Z tego co przejrzałem Twe komentarze to odbytnica już chyba Ci wypadła po same kostki. Mam nadzieję, że jesteś fejk kontem symulującym kibolskiego troglodytę.

      • Nie ma co tłumaczyć, bo tacy nie zrozumieją, że o Kim, jak nie o Legii mają co pisać w kontekście gry w Europie.
        Liczba meczów polskich drużyn w europejskich pucharach w ostatnich 5 sezonach:
        58 – Legia
        26 – Lech
        16 – Śląsk
        10 – Ruch
        6 – Lubin
        4 – Piast, Jagiellonia
        2 – Cracovia, Zawisza
        A jakby odliczyć eliminacje eliminacji, to jeszcze gorzej to wygląda dla reszty Polski.
        28 – Legia
        6- Lech i finito.

    • 31. Gdyby Legia wykorzystała swoją setkę to byłby inny mecz :)
      32. Człowiekiem meczu był bramkarz Ajaksu
      Poza tym to nie chodzi o środek pola tylko chyba Magiera nastawił się na przeczekanie i karne? Bo przecież nie na grę z kontry bo zwalnianie akcji czy stopowanie wyprowadzanych kontr w połowie by sobie popykać w poprzek boiska było aż nadto widoczne.

      Ten mecz był dla Legii do wygrania tylko chyba piłkarze zapomnieli zabrać jaja z Warszawy albo z hotelu w Amsterdamie. Obrony Częstochowy co prawda nie grali, ale sportowej złości i gryzienia trawy tam nie było, może poza Ofoe, Guilherme i Pazdanem. Po klapie z Ruchem wszyscy tacy zesrani czy co? Do tego Magiera twierdził, że karnych nie ćwiczyli ale chyba innych stałych fragmentów też nie 😉

    • Ta świetna przygoda to aż 4 zwycięstwa w 14 spotkaniach. W pokonanym polu ( po 1 razie) mistrz Bośni, mistrz Słowacji, mistrz Irlandii i wicemistrz Portugalii
      Sama śmietanka piłkarskiej Europy.
      Ps. Tak wiem, że inne polskie kluby były jeszcze gorsze pod tym względem.

      • Za wicemistrza Portugalii to przynajmniej ze 3 lata mogą chodzić z dumnie wypiętymi klatami.Daj Boże aby co roku jakiś polski klub takie rzeczy robił.

      • I znowu kolejny gość, który żyje w jakimś Matrixe….
        Chłopie. Nasza liga jest słabaaa… Nie ma pieniędzy… Jest biednie, nie ma pomysłu, ciągłości. Innowacji, strategii.. Dalej tłumaczyć dlaczego nie mamy szans w Europie? Ciesz się z tych 4 zwycięstw, bo mogłoby być ich zeeeroo. Jak coś się w miarę zazabia, to klub traci piłkarzy i buduje od nowa. Tak będzie zawsze, nigdy nie wygramy ligi mistrzów ani ligi Europy. No chyba że przyjdzie jakiś bogaty Rusek czy inny Solorz i sypie milionami. Jedyna nadzieja, by takich maruderow jak ty zadowolić…

    • 38. Gdyby Ruch nie wygrał w Warszawie z Legią 3:1 i nie wymordował fizycznie oraz psychicznie jej piłkarzy to Legia z łatwością ograłaby Ajax.

      39. Wszystko przez Ruch Chorzów.

      😉

    • pm odpowiedział/a 1 godzinę, 39 minut temu

      Wygrała druzyna po prostu lepsza, z lepszymi czy też dużo lepszymi piłkarzami. To było widać. Legia mogła jedynie dopomóc szczęściu, ale zabrakło na to po prostu umiejętności piłkarskich. Może z Radoviciem mogliby się pokusić o niespodziankę, ale cóż…

    • Ja się zastanawiam czy Magiera,po początkowym efekcie nowej miotły,który notabene nastepuje zazwyczaj po przyjsciu nowego szkoleniowca,przy jego brak doświadczenia im dalej w sezon,nie zacznie się gubić w tym co robi.Jak dla mnie pierwsze efekty tego juz sa widoczne.

      Danie opaski kapitana Kopczyńskiemu,w momencie gdy na boisku jest chocby Pazdan, nie wspominajac o nastepnych paru innych ktorzy bardziej na to zasluguja to jest jakies skurwysyństwo i mysle ze paru graczy legii,nie puści tego faktu od tak,to jest jawny policzke dla nich.
      Tydzien temu z Ruchem z kolei tez nieracjonalny ruch z jego strony i zestawil srodek pomocy z dzieciakow,nie dosc ze Kopczyński gra totalny piach i jest na sile promowany przez niego to jeszcze dolozy nastepnego gowno grajka z juniorow.

      • Antonio S odpowiedział/a 29 minut temu

        Opaska dla Kopczyńskiego to dziwna sprawa. Niby gość jest w Legi wiele lat, ale nigdy nie był wiodącą postacią. Nie sądzę też żeby był ważnym człowiekiem w szatni. Charyzma też od niego nie bije. Umiejętnościami też do Legii niezbyt pasuje. Może Magiera chciał podbudować chłopaka? Ale tak się chyba tego nie robi.
        Nie kibicuję Legii, ale jestem cholernie ciekaw reszty sezonu w ich wykonaniu i tego co pokaże trener Magiera. Tak dobrej i przychylnej prasy nie miał w Polsce, na wejściu chyba żaden trener.

        • 711CM odpowiedział/a 20 minut temu

          Zaden prezes do tej pory nie wypracowal tak dobrych relacji z warszawska prasa jak Lesnodorski. Znanymi tylko sobie metodami.

    • Ivann odpowiedział/a 45 minut temu

      31. Ajax niewiele robił, bo wcale nie musiał, Legia niewiele robiła bo nie umiała.

  • Remis na Łazienkowskiej zadziałał złudnie na wszystkich, którzy obserwują poczynania podopiecznych Jacka Magiery w europejskich pucharach. Co śmielsi mogli nawet twierdzić, że poziom obu drużyn jest zbliżony[…]

    • żałoba na weszło

    • Strzał tak silny, że prawie połamał Malarza… No i Dżepetto skarży się, że Necid obiecywał że będzie jak z mięsa…

    • Ja tam widziałem Ajax rozpaczliwie broniący, ale wiem, że teraz musicie napisać, iż zespół Legii teraz musi się wziąć w garść i wygrać tę ligę.
      To jest wasze pisanie pod tezę.

    • Juri odpowiedział/a 2 godziny, 50 minut temu

      tak to jest jak liczy się tylko hajs..w składzie i formie z jesieni, z Nikoliczem Prijoviczem i Rado Legia objechałaby ten cieniutki Ajax złożony z 20latków 2razy. mam tylko nadzieje że hajs za sprzedaż dwóch kotów jest większy niż ewentualny za przejście Amsterdamu. Odpadamy po dwumeczu bez historii, mając żenującą siłę ognia, i atakując w rewanżu na dobrą sprawę ostatnie 10minut.

    • Ofensywa Legii to dramat. Tylko Vadis w tym meczy :/ Rado i Vadis mistrzostwa Polski w dwojke nie wygraja bez Niko i Prijo nie ma kto strzelac bramek , jesli Legia zrobi majstra w tym roku to poziom tej ligi jest na poziomie jeszcze bardziej dramatycznym niz sila ofensywna legionistow.

    • Kogo kurwa obchodzi jakaś legła… dajcie spokój….

    • Beznadzieja. Malarz oddał to, co zabrał tydzień temu i to tyle, co można napisać o meczu. A o drużynie, że ofensywa istnieje w teorii. Chujoza.

    • Pierdolenie! Pokażcie mi inny Polski zespół na tym poziomie który dominuje Ajax w Amsterdamie. Można się śmiać z Legi że przegrywa z Ruchem czy inną Termalica ale w Europie żaden Polski klub nie zrobił tyle w ostatnich latach co Legia.

      • ale przecież Legia nie dominowała

      • Ponieważ, jak zgaduję, jestes debi(L)em, to statystyki tej dominacji wiele Ci nie pomogą:

        shots on target Ajax 5 Legia 3
        shots off targetAjax 8 Legia 2
        possession (%)Ajax 60 Legia 40

      • szemrany Można się śmiać z Ruchu i Termaliki ale gadanie o dominacji Legii w Amsterdamie to dopiero pierdolenie… Mógłbyś pochwalić Legię, że do końca udawało się jej być w grze i do ostatniego gwizdka miała szansę na awans. Gdyby byli ogórami, nawet przy sporym szczęściu byłoby o to trudno. Zostaliby załatwieni szybko przez nieźle dysponowanych Holendrów. Ale nie. Ty postanowiłeś napisać głupoty…

        To Ajax był stroną dominującą w tym dwumeczu. Był lepszy piłkarsko i taktycznie. Przewyższał Legię kulturą gry, co zauważył nawet Szpakowski, którego trudno posądzić o anty-legijność. Gołym okiem widać, że to nie jest ta Legia, która zachwycała w końcówce ubiegłego roku. Nie ma Nikolicia, Prijovicia. Ale brak Bereszyńskiego też doskwierał. Z całym szacunkiem ale Broź nie daje rady. W ofensywie lipa. A w obronie każdy zwrotny skrzydłowy wkręca go w ziemię. Małecki go objeżdżał jak chciał, więc tym bardziej Younes był w stanie to robić. Na szczęście w ekstraklasie Legia ma Jędrzejczyka.

      • gregoriusmax odpowiedział/a 23 minuty temu

        Legła i tyle…sprzedali najlepszych i tak się skończyło…już długo CL ani fazy grupowej
        nie zobaczą…Matoły,tylko kasa i kasa…

    • czas na 50 artykułów o honorowej porażce

    • Ta najłatwiejszy…, a pod koniec pewnie srałes ze strachu, że coś wcisna przypadkiem. No chyba, że grasz za dwa złote jak jakiś gimb.

    • Cztery mecze z młodzieżą z Amsterdamu i zero strzelonych bramek. Kilka rozpaczliwych ataków i tyle…

      • No ładna młodzież za którą bierze się w ciągu pół roku 80mln euro, a na następców wydaje się prawie połowę tej sumy – u nas tego i za 100 lat nie będzie.
        Zagrać 2 mecze z listonoszami i studentami, którzy kopią piłkę dla frajdy i strzelić zero bramek, to też niezła sztuka.
        Ot oba przykłady pokazują – miejsce polskiej piłki klubowej na mapie Europy.
        A nam pozostaje żyć tym, że raz na kilka lat jednorazówkami z City, czy Realem, a za kilka miesięcy kolejny nowy sezon kapitalnego serialu – „Eurowpierdole czas zacząć”.

        • No i właśnie. Ajax sprzedaje zawodników po 30mil (Milik) a kupuje po 15. To różnica klas. Legia miała szansę na zasadzie, że w footbolu każdy ma szansę z każdym. Ale nie można być zawiedzionym, że skończyło się tak jak skończyło.
          Można skoncentrować się na lidze. MP jest jeszcze do wygrania.

          • Tylko, ze Legia z koncowki jesieni by ten Ajax rozjebala z palcem w dupie. Jak na zawodnikow za 15 mln grali tragicznie wrecz. Mozecie podziekowac Lesnemu, ze rozjebal wam druzyne.

        • Z czym do ludzi, Ajax przynajmniej strzelał groźne. Legia? Moulin, Vako, Kucharczyk dostają piłki na 20 metrze to nakurwiają o nogi obrońców (Kucharczyk, Moulin) albo w środek bramki tak mocno, że bramkarz w ręce piłkę łapie.

          • Właśnie – z czym do ludzi? – wystarczy przypomnieć sobie grę w defensywie obu niby doświadczonych skrajnych obrońców Legii.
            Hlousek cały mecz dawał się oszukiwać na 1 zwód Traore, a Broź to już straszny dramat i po takim założeniu siatki to powinien dać już sobie spokój z grą w ekstraklasie.

        • Nie będzie tego u Was, bo za młodzież robi 24letni Kopczyński, który równie dobrze mógłby grać (i nie robić róznicy) w waszych rezerwach w Sosnowcu. Szymański póki co to też tylko PR, ale chętnie zobacze jak się rozwinie i może wtedy zmienie zdanie.
          Jedyna nadzieja to kolejne kupno i sprzedaż utalentowanego Borysiuka. :)

          • Zobaczymy, jak awansujecie w końcu sami do pucharów i co ta wasza młodzież pokaże, bo pamiętam, jaki był zdziwiony Kędziora przeciwko Basel i temu, że tak można wykorzystywać każdy błąd, jak to robili Szwajcarzy.
            Więc raczej o tym pomyśl, bo wprowadzają tych młodych a pęki skąpe Rutki, a później są wielce zdziwieni, że w Europie nawet ze studentami i listonoszami z Islandii nie dają sobie radę.
            A skąd mają dawać, jak na cały sezon zasadniczy zagrają kilka spotkań mając za rywala w miarę umiejącego kopać piłkę, a tak grają przeciw hobby-playerom.

        • I jeszcze jedno: który polski klub ograł Real, bo jakoś nie pamiętam…
          Chyba chodzi Ci o jednorazówkę z Barceloną.

          • A gdzie napisałem, że ograł?
            Pewnie dla ciebie ważniejsza jest wygrana z zespołem, który miał w dupie grę w Lidze Europy, niż remis z obrońcą najważniejszego klubowego trofeum w Lidze Mistrzów.

    • Postawiłes 500 zł na Ajax? A jaki był kurs kolo 1,4? Nie polecam takiego grania, szkoda ryzyka.

      • Tak wlasnie powinno sie grac. 2 – 3 mecze za wieksza stawke. Tez kiedys puszczalem tasiemce za 5 dych np. dopoki mnie na nauczyli bardziej doswiadczeni. Wystarczy popatrzec na najwieksze wygrane z danego dnia. No, ale to trzeba miec wiecej kasy.

        • Nie chodzi mi o tasiemce. Ja zawsze grałem single za grubszy banknot, ale wyszukiwalem jakieś kursy, które były po prostu warte ryzyka, koło 2.0… No i oczywiście tylko zdarzenia dwu drogowe. Żadnej piłki nożnej ( chyba, że np Under/over/awans), tylko to co ma dwie opcje. Czysta matematyka. 50% to nie 33%.

      • A co polecasz? Powinien postawić na Legię?

        • Nie wiem jakie były kursy, ale jeśli prawda jest to, co powiedział bodaj Zewlakow, że na awans Legii przebitka byla 8 do 1. To puszczanie Legii było na pewno zdarzeniem wartym ryzyka, tym bardziej, że potrzebowali tylko jednej bramki. Nie zawsze przegrany kupon oznacza porażkę. Jak byłeś blisko trafienia wysokiego kursu, to można uznać za pozytyw w tej nierównej walce z Bukmacherem.

    • Ja mam pracę taką, że 500 zł. to całkiem dobra dniówka. Bez ryzyka.
      Także nie podniecaj się za bardzo.

    • Na Real bez kompleksów, na Ajax trener ma już kompleksy jak mała piegowata dziewczynka. A że drużyna ma potencjał w ofensywie (niewykorzystany) pokazało ostatnie 20 minut.
      Jak się wychodzi z nastawieniem „byle nie stracić gola”, to się przegrywa.
      Dobranoc.

      • Ale o jakie tutaj kompleksy chodzi? Z Realem w Warszawie nie zagrali dobrze, bo wyszli bez kompleksów, tylko Real miał wyjebane. 4-2-4 grali i unikali za wszelką cenę kontaktów fizycznych. To samo było z Borussią w Dortmundzie.
        Jedyny dobry mecz w LM to ostatni ze Sportingiem. Nie ma tutaj co pisać mitów na temat tego meczu z Realem, bo tam Real grał chodzonego.

        Dzisiaj po prostu zabrakło chłodnej głowy. Ofoe pod grą , rozgrywał świetnie, ale co z tego, skoro wszystko zjebał Kucharczyk, Moulin, Vako i reszta? Dostawali piłkę na 20 metrze to strzelali w środek bramki z mocą taką, że bramkarz w ręce łapał. To jest, kurwa, strzał? W środek albo w nogi?

      • Zrozum, że pojedynki z Realem były traktowane jako fajna przygoda, nagroda za awans do LM. Z Ajxem chodziło o wynik. Była walka do końca o awans. Teraz po fakcie łatwo mędrkować, że trzeba było zagrać odważniej. Chuj jeden wie jak by się to skończyło. Legia próbowała zagrać podobnie jak ze Sportingiem. Była przyczajona i czekała na swoje szanse. Tylko że wtedy miała Prijovicia, Radovicia i Bereszyńskiego. Strzeliła też bramkę w 30 minucie i było później łatwiej.

    • Personalnie mocny sklad zrobil Hasi Kilku gostkow przyszlo ze wzgledu na jego obecnosc w Legii a ze zespol pozniej gral pod zwolnienie Albana to juz inna sprawa Przyszedl trener z nizszej klasy i zaczal popisywac sie swoim profesjonalizmem a wiernopoddancza prasa wiernie mu wtorowala Aktualnie wszystko zaczyna sie sypac Na dobry poczatek zanotowalismy ucieczke cygana i no powiedzmy Szwajcara chodziaz duzo wczesniej od czci i wiary odsadzany był za to samo Żyro Obecne transfery dokonane przez Legie to farsa i nic dobrego konowalow z Lazienkowskiej w tym zakresie nie czeka Lech poszedl po rozum do głowy i swoje sprawy trzyma w scislej tajemnicy dokonano wiec zaciągu czesko afrykanskiego A ja nie bede zlosliwy jezeli przypomne ze niedlugo mecz z Termalica

    • To nie była ta sama Legia co na jesieni. To nie był zespół grający do przodu. To była Legia, która próbowała grać zachowawczo – ale jak się okazało, kompletnie nie odnalazła się w tej taktyce. Czego dowodem brak jakiejkolwiek naprawdę groźnej sytuacji bramkowej w przeciągu całego dwumeczu. Jestem rozczarowany Legią, rozczarowany Jackiem Magierą. Liczyłem, że z zespołu z jesieni nie ujdzie powietrze.. no ale niestety. To jest kompletnie inny zespół. Zespół który nie czerpie przyjemności z gry w piłkę. Dzisiaj to jest zespół, który na boisku cierpi – a jego jedynym atutem jest gra w destrukcji. Czy nie lepiej byłoby zremisować u siebie 5-5? I tak nie udało się awansować, a przynajmniej bylibyśmy świadkami super widowiska. I być może Legia dałaby nam więcej powodów by wierzyć w nią przed rewanżem. Bo w ofensywie jest totalna mizeria. Legii zabrakło stylu, zabrakło tożsamości. Magierze zabrakło odwagi by jego Legia zagrała po swojemu. Spróbował ułożyć taktykę pod rywala, no i… przejechał się. Liczę, że w tym roku to Lech zdobędzie MP, są w gazie – a Legii przyda się reset. Wiem, że dziwnie to zabrzmi, może nawet jest na to za wcześnie… Ale coś się w tej drużynie wypaliło. Konflikt właścicielski niby odbywa się w gabinetach prezesów, a ma się wrażenie, że jednak przełożył się na boisko. Legia nie ma tożsamości i chyba czas, żeby ktoś wreszcie ustalił priorytety i obrał stały kurs w kierunku w jakim Legia ma pójść. Ogląda się Ajax i aż widać co ten zespół chce osiągnąć, o co i jak grać. Jest wizja, jest w tym sens. Patrząc na Legię – widać kilkunastu zawodników, którzy z powodów finansowych grają ze sobą w jednej drużynie. Nie ma jedności, nie ma ducha zespołu. Trener nie potrafi nimi wstrząsnąć. Żaden z nich nie ma pojęcia jak będzie wyglądała Legia za rok, jaką piłkę będzie grać. Trochę taka prowizorka. Dzisiaj gramy na boisku w Amsterdamie, może coś wciśniemy na aferę, może nie. Kogo to obchodzi?

      • Legia nie gra do przodu, bo nie maja sily. Magiera pierwszy raz w zyciu prowadzil zimowy oboz przygotowawczy, dajmy mu kilka lat to wypracuje sobie jakis system.

      • Gdyby Legia zagrała do przodu, to pewnie skończyłoby sie 3:7. Widzę, że dużo ludzi uwierzyło w PR, że Ajax to druzyna niewiele lepsza od Legii. Jasne – byli do przejścia, ale dla Legii w formie, a nie bez.

        • Fjardabyggd odpowiedział/a 21 minut temu

          „Pewnie” – słowo klucz. Nie zagrali więc się nie dowiemy. Ajax to żaden gigant, a sęk w tym, że ofensywna taktyka się sprawdziła na jesieni. Dlatego nie rozumiem tej radykalnej zmiany taktyki. Odzwierciedlenie tego widać też w lidze. Nie mówię już o meczu z Ruchem bo z Arką też było kiepsko. Legii naprawdę trudno będzie obronić tytuł. Ofensywa nie funkcjonuje – a chyba nie chcesz mi powiedzieć, że Legia powinna się kogokolwiek w tej lidze bać.

    • Nie powiem, ze mnie nie cieszy zjazd legii. Lechia mistrz !

    • Jak wasze klubiki powtarza wyczyn Legii to możecie hejtowac a teraz morda w kubeł. A Necid odpali spokojnie

      • Cóż – wciąż jedynym polskim klubem, który wygrał „na wiosnę” mecz w europejskich pucharach w XXI wieku pozostaje Lech. Tak, że faktycznie morda w kubeł gringo!

      • Antonio S odpowiedział/a 45 minut temu

        A nasze klubiki tłuką się po okręgówkach z Chujowiankami, Koko Dżambami i reprezentacjami dzielnicowych klubów AA.
        Jak mnie wpieniają tacy ludzie: nie wolno wam wytykać słabego meczu naszej drużyny bo wasze klubiki nie grają na w lidze europy na wiosnę. Legia zagrała wybitny dwumecz, terax wszyscy powinni paść przed nią kolana.

    • Juri odpowiedział/a 2 godziny, 27 minut temu

      Chukwu bukwu ambalama.

    • Legia z jesieni ,a ta to przepaść i nie chodzi tylko o napastników.Brakuje mi ducha drużyny,cechy która dała 4 punkty w LM.Obecnie wychodzi 11 ludzi i nie widać w nich entuzjazmu ,ambicji i pasji ,która niwelowała niedostatek umiejętności .Puchary skończone na sporym plusie ,ale jakoś tak perspektywy nieprzesadne ,a bez mistrzostwa kolejne osłabienia bo trzeba będzie filary sprzedać ,żeby nie zaburzyć finansów a takiego Ofoe to szybko w Polsce nie będzie.

    • O jak mi smutno :D:D

    • ta a ja 2 miliony w totolotka wygrałem i postawiłem to na gola Kucharczyka w 90 minucie

    • Matii , to znaczy ja powiem tak . 4 mecze Legii z Ajaxem i 0 slownie zero bramek !!! Nie dawalem Legii zadnych szans z umowmy sie -przecietna druzyna jaka jest Ajax ktora pewnie odpadnie juz w nastepnej rundzie ,tak jak odpadla zaraz po rozgromieniu Legii 4:0 w dwumeczu 2 lata temu . Problem polskiej pilki byly do tej pory pieniadze i sprzedawanie najlepszych przed najwazniejszymi meczami aby przezyc . Teraz paradoksalnie Legia miala pieniadze a mimo to sprzedala obu ! swoich napastnikow dlatego brawa dla kierownictwa za polityke transferowa ktora mozna smialo nazwac kabaretem

      • ROKO, fachowym spojrzeniem, powiem tak, było bardzo blisko awansu, zdecydowały detale.

      • Romeczku kochany, nie podpierdoliłeś mi czasem karty na siłkę?

        • Roman Kolton odpowiedział/a 49 minut temu

          Matii to znaczy ja powiem tak . Klopoty z pamiecia to wynik chyba zbyt dlugiego wylegiwania sie na slonecznych plazach w Tajlandii 😉 gdyz karte pozyczyles Karolinie gdyz chciala dalej zrzucac zbedne kilogramy pomimo ze juz nic zbednego jej nie zostalo i powoli robi sie z tego kabaret

          • Mateusz Borek odpowiedział/a 9 minut temu

            Romeczku kochany, uważaj do kogo fikasz. Zmienię szyld i jedziemy dalej bez Ciebie, więc uważaj.

        • Janusz Kibol odpowiedział/a 18 minut temu

          Ja pierdolę… Roman, Matti, Gianni… Jeszcze Łysego z Bayernu brakuje i by kurwa była cała bundesliga… Pewnie się tu kręcicie na Weszło, bo liczycie że Stanowski zaproponuje was po znajomości na komentatorów do Eleven? Buahaha! :-)

    • Brakło Rado, ognia w ataku, siły w środku. Szkoda, może uda się innym razem. Wracamy do szarej rzeczywistości i trzeba się w 100% skupić na wywalczeniu mistrzostwa.
      Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce.

    • Czekamy na wysyp użytkowników z Poznania i ich fachowe opinie

      • czekamy na wysyp uzytkownikow spod Warszawy, ktorzy beda ze soba dyskutowac o wyimaginowanych wrogach z calego swiata, ktorzy ich rzekomo gdzies hejtuja, tylko nikt nie jest w stanie wskazac gdzie dokladnie…

    • Z Vadisem, Rado, Prijo i Niko by to klepnęli. W defensywie Ajax wcale nie grał dobrze, ale kto w Legii miał gole strzelać? Z kolei ich ofensywa grała szybciej i dokładniej niż Legia ogarniała, 3 graczy Ajaxu potrafiło piłkę w trójkącie szybciej wymienić, niż 1 gracz z Warszawy zrobić za tą piłką obrót o 180 stopni.

    • Można grać chujowo, ale jak jest bramkostrzelny napastnik w niezłej dyspozycji, to często wystarcza i się jedzie dalej. Bez kogoś takiego można zapierdalać, fajnie klepać, jednak jest cholernie ciężko o dobry wynik. Dzisiaj Legia zagrała średnio i do tego bez napastnika. Nikolić miał swoje wady. Ale skubany strzelał bramki. A jak się zacinał, to strzelał krnąbrny Prijović. Wszyscy się przyzwyczaili, że tak łatwo ta piłka wpada do siatki. Niektórym się wręcz wydawało, że to nie zasługa wspomnianej dwójki z przodu, lecz jakiejś legijnej magii… Sądzono, że napastników można łatwo i bezboleśnie wymienić. Tym razem coś nie zażarło… Na razie nie ma jeszcze co robić paniki, bo Czupa Czups i Necid dopiero co przyszli do zespołu. Jednak w Legii oczekuje się goli. Nie ma czasu na aklimatyzację. Jak na polskie warunki płaci się astronomiczną kasę, więc są i odpowiednio wysokie wymagania. Nowe nabytki mogą zaraz odpalić. Ale na tę chwilę Prezes Leśny ma o czym myśleć. Może sprowadzić jeszcze kogoś do ataku?

      Nie mówię, że Nikolicia i Prijovicia trzeba było zostawić na siłę. Z niewolnika nie ma pracownika. Poza tym była to opcja korzystna finansowo. Chodzi mi tylko o to, że wielu ludziom wydawało się, że zastąpienie tej dwójki nie będzie trudne. Przecież to nie byli jacyś wirtuozi. Jednak teraz gdy ich nie ma okazuje się ile byli tak na prawdę warci.

      • Pisałem ,że brak Prijovica szybko Legia odczuje ,bo Nikolica to faza grupowa LM boleśnie zweryfikowała,ale oni są jacyś gorsi mentalnie i niby jak mieli różnicę umiejętności niwelować?

        • dario armando Jasne że Europa obnażyła wady Nikolicia. Ale facet napierdalał w ekstraklasie jak pojebany. Wielu się czepiało, że ma słabszy sezon, A on mimo nieobecności do tej pory jest liderem strzelców z 13 golami :-) Nawet jak Legii nie szło to ten kolo wyciągał wynik. Dawał ogromny oddech. Dzięki jego skuteczności, koledzy mogli często grać na pół gwizdka. I była siła na puchary. W pucharach z kolei odpalił Prijović i panowie świetnie się uzupełnili. W tej chwili Legia nie ma napastnika w formie ani na ligę ani na puchary. Jak któryś zaraz nie odpali to mogą być męczarnie nawet pomimo dobrej gry.

          • Od prawieków podstawą oceny piłkarza w czołowych klubach są dla mnie europejskie puchary ,liga znaczy dużo mniej ,dlatego Szwajcara stawiam nad Węgrem.Ci co są raczej szybko nie odpalą i słusznie bo ja generalnie dla dobra polskiej piłki niespecjalnie życzę Legii obrony tytułu.Lechia lub Lech szczególnie ta pierwsza dostałaby mentalnego kopa w górę i w kilkuletniej perspektywie przy rotacyjnym tytule moglibyśmy mieć trzy solidne europejskie drużyny zamiast jednej.

      • Dlatego nie sprzedaje się dwóch kluczowych zawodników (i to jeszcze grających na tej samej pozycji!) w przerwie zimowej.

      • Niko strzelał bramki, ale nie w europucharach. Zabrakło Prijo.

    • Czy bramki Necida w pucharach będa mi sie liczyc do ustaw ligę?

    • Kamil Lupinski 500 zł? Przypadek? Nie sądzę… Zajebałeś starym z programu 500+ i obstawiłeś u buka. Tak się bawi dzisiaj patologia za pieniądze podatników. Ech…

    • 711CM odpowiedział/a 2 godziny, 7 minut temu

      Najfajniejsze 0-1 w historii

    • Kamil Lupinski dlatego mówię o patologii, bo na drugie dziecko dostaje każdy. Na jedynaka tylko margines społeczny, który nie ma dochodów :-)

    • Nie da się obronić tezy,że Legia była niezła i przegrała ze złym losem. Kibicując polskiej drużynie, trzeba stwierdzić, że byli beznadziejni i choć rywal słabował, byli gorsi.

    • Niestety Legia poległa od własnych transferów(zdemontowany napad), kartek Radovicia i kontuzji Moulina. W formie z ostatnich meczów Ligi Mistrzów jestem pewien ze wynik byłby odwrotny.

    • M. odpowiedział/a 1 godzinę, 52 minuty temu

      To teraz stawiasz na Niecieczę i masz z 5000. Takie to łatwe. Idź na całość.
      Jak taki pewny jesteś to trzeba było wziąć kredyt na 1 m EUR, miałbyś 2 m EUR.
      Słowem hejterka obszczymura.

    • M. odpowiedział/a 1 godzinę, 49 minut temu

      ani wykształcenia. rodzęństwo (hehe) tu obszczymura nie pomoże. Tylko szkoła. Skończysz podstawówkę to chociaż pisać się nauczysz, mądrości Ci nie przybędzie.

    • Nie wydaję mi się, że łatwiej byłoby gdyby Legia nie osłabiła tak ofensywy w zimę. Ajax pokazał, że jest zespołem elastycznym. nie lekceważącym rywala, dosyć odpowiedzialnym taktycznie jak na wyraźnego faworyta grającego przeciwko polskiemu zespołowi. Osobiście odbieram to jako lekki komplement.

    • Na co czekał Magiera? Dostajemy gola w plecy wystawiamy 3 ofensywnych graczy i do boju. Najwyżej skończyło by się na 3-0 ale walka minimum 40 min a tak legia zaczyna atakować w 80 min brawo. Wstydu nie ma ale mogli więcej walczyć. Teraz trzeba skupić się na lidze chociaż będzie ciężko i z lechią, ale też i lechem i jagiellonią. Siła ataku legii na razie nie istnieje, choć na pewno wypali Necid i Chukwu, ale czy się legia wyrobi do końca sezonu. trochę też durna polityka – ściągamy rzekomy talent z Węgier za mln ojro, nie wypuszczamy go nawet na ruch ani ajax…pora wystawić nowych na 90min może będzie różnica, przynajmniej ktoś nowy może ciekawy.

      Legia „wzmocniła” atak zapominając o załataniu dziury po beresiu. Chyba, że założeniem była porażka z ajaxem i brak potrzeby wzmacniania obrony. Oby to sie i w lidze czkawką nie odbiło. Jedza z pazdanem nic nie zrobią.

      Już ja widzę te gwiazdeczki ajaxu bez kartkowiczów z United czy Romą. Ajax musi modlić się o dobre losowanie z taką grą szybko odpadną. Granie na czas z Legią w 70 min to trochę polewka. Ajax nic wielkiego nie pokazał a i tak wystarczyło. Smutne.

    • W sumie jest. Beka, ale przy całym szacunku!

    • Szkoda, mimo wszystko po żenującym występie w grupie LM, zimowych transferach miałem nadzieję, że chociaż ten słaby Ajax przejdą….. No szkoda wielka…

    • Tomasz Kurzak odpowiedział/a 3 minuty temu

      To była już w niemal 100% Legia magiery, podobnie jak w meczu z Ruchem. Chyba trzeba zatrudnić Hasiego na trenera do przygotowania do sezonu.

      Jacek jest fajny, mądry, inteligentny, obyty, ale w ogóle nie jest trenerem. Legia po przygotowaniach wygląda chujowo i tyle.

  • Odczarowaliśmy latem awans z fazy grupowej finałów wielkiej imprezy. Odczarowaliśmy jesienią Ligę Mistrzów dla mistrza Polski. Czas na kolejny egzorcyzm i pierwszy od ćwierćwiecza wiosenny awans w europejs[…]

    • Patrząc na skład, martwi mnie to, że Ofoe nie za bardzo będzie miał z kim grać. Naokoło niego nie ma nikogo błyskotliwego. Radović jednak robił różnicę. We dwóch coś tam zawsze wykombinowali. Jak nie jeden to drugi montował akcje. No nic. Pozostaje twarda walka. Ajax jest zaawansowany technicznie, nie brak im błyskotliwych zawodników. Jednak to młodzież, czasem grają bardzo naiwnie. Może Legia da radę to wygrać doświadczeniem, wyrachowaniem, fizycznością i bieganiem?

    • nie dop…cie sie do Ruchu. Za mecz mojej Lechiii na T 29 w 2 lidze z Rakowem , Miedzią Kp Myszkow etc bym wiele dal

    • Jan Tomaszewski wyraznie powiedzial, ze jesli Legia przetrwa pierwsze 20 minut to awansuje do 1/8. Jest juz 24 minuta meczu takze o dalsza czesc spotkania jestem spokojny :-)

    • Piłka ładnie podana za linię obrony Ajaxu, Kucharczyk wychodzi na sam na sam tylko trzeba zgasić piłkę…
      Piłka ładnie podana za linię obrony Ajaxu, Kucharczyk wychodzi na sam na sam tylko trzeba dziubnąć piłkę przed wychodzącym bramkarzem…
      Ile jeszcze takich akcji żeby zrozumieć, że z nim składzie gra się w dziesięciu….

    • Nawet nie napisaliście, że Anderlecht z Zenitem bez Teo nawet na ławce.

    • Ofoe by w piłke trafił gdyby nie obrońca Ajaxu.

    • Pytanie do pana Stanowskiego, lub kogoś z redakcji. Dlaczego TVP Sport mając takiego komentatora jak pan Jacek Laskowski, wyznacza do komentowania meczu Legia – Ajax, pana Szpakowskiego. Dla mnie to jak posadzenie w bardzo ważnym meczu Messiego na trybunach.

    • „Obraz takiego spotkania jest z pewnością bliższy temu, co zakładał Magiera.”
      A to nie napinal sie on przypadkiem, ze nastawiaja sie na strzelanie bramek? na razie 6-1 w strzalach i 68%-32% w posiadaniu dla Ajaxu. Wiem weszlo, ze z punktu widzenia legionistow wyglada to inaczej, ale w sumie oddaliscie tylko 1 strzal, w dodatku niecelny. Czytajac wasza relacje („napędza Legię”, fantazje o strzelonym golu) mozna odniesz wrazenie, ze Legia gniecie i faktycznie moze cos ustrzelic.

    • To jest naprawdę wielka rzecz,że legia jeszcze trzyma wynik nie mając w składzie takich graczy jak Kopczyński(notabene od dawna zastanawiam się co on robi w podstawowym skladzie,a własciwie kto na sile go promuje,przecież ten gość nawet na nasza e-klape jest mocno przecietny i nie widze u niego zadnych atutów) czy dalej Jodłowiec jak widać chlop już przepad na amen,można powiedzieć że legia gra bez środka pomocy,współczuje Odjidi,a na marginesie Kucharczyk w podstawowym skladzie to już wisienka na torcie i obrazuje wspanialem profesjonalne ruchy bogusia

    • siatkówka kurwa

    • ” Ajax strzelił tego gola ustawieniem.”

      Ajax strzelil tego gola Malarzem.

    • Ajax tragicznie slaby, ale legia to dno.

    • Przerażająca jest ilość takich prostych, technicznych błędów w Legii. Od początku meczu wygląda to jakby Legia zmierzała do karnych. No a tu brameczka i chuj zajaczka strzelił, wiosny raczej nie będzie. Jeden celny strzał, z czym do ludzi. Oj zawodzą moje nadzieje, jak zawsze polskie drużyny ale cóż zrobić, innych do wspierania nie mam.

      • Dlatego dobrze jest lubic jakis silny zagraniczny klub. Sa emocje w pucharach.

        • To nie to samo dla mnie co kibicowanie naszej rodzimej drużynie, nawet jeśli Polaków tam niezbyt wielu. No a Kadra gra zdecydowanie zbyt rzadko jak dla mnie, aczkolwiek to co oglądam teraz i traktowalem jako substytut jest kurewsko niestrawne.

    • Spójrzmy prawdzie w oczy, Legia w ataku bez: 1. Radovicia, 2. Prijovicia, 3.Nikolicsa NIE ISTNIEJE.
      Ajax jest dzisiaj słaby i do pyknięcia ale Legia jest jeszcze słabsza.
      Praca domowa polskich klubów (nie sprzedawanie kluczowych graczy w trakcie sezonu a co najwyżej po jego zakończeniu) nie odrobiona. Bryndza straszna

      • przeciez legia robila HITY TRANSFEROWE, sciagnela „reprezentanta Czech w trakcie euro” i gwiazdora z chinskiej drugiej ligi, ktory ma grzybice i nie umie trafic na stadion. Wzmocnili sie, na wlasnie oczy widzialem na weszlo.

        • Tak to jest jak się sprowadza gości za nazwisko którzy nie grają. W dwumeczu 0-1 ale jakość i styl gry to jest prawdziwy dramat.. nie ma co pisać nawet, totalna bezradność. Przełączam na Zenit-Anderlecht i mecz 10 razy lepszy.

    • A kto ma wrażenie, że po meczu bydło ruszy w miasto i z Amsterdamu zostaną popioły? Bo coś za długo był spokój.

    • Broz was humiliated by Ziyech…

    • Jak można pięciu na jednego nie wykorzystać!!!

    • Szkoda Legii

      Cała Polska, jebie Śląska W

    • z taka gęba to ty faktycznie nie masz wyboru- tylko trolowanie w necie:)

    • Przegrali 1-0 na wyjeździe po niefartownej asyście Malarza. Wstydu nie ma dla Legii tylko dla Ajaksu bo tą gwiazdorzącą młodzieżą grali u siebie piach, że aż oczy piekły. Legia sprzedając atak sama sobie zafundowała tego klopsa i ciekawe czy z tego Necida czy Chukwu coś w następnym sezonie pucharowym będzie. Tymczasem ostatni akt #eurowpierdol dobiegł końca 😉

    • Miały być zachwyty, miały być szampany, a zostaje niemoc i ja najebany :(

    • „czy Legia z jesieni, ta z Nikoliciem i Prijoviciem, dałaby dzisiaj Ajaxowi szansę? Naszym zdaniem tak.”
      Kolejny przykład świetnego redagowania swoich myśli przez ekipę Weszło.

    • ”Zawsze w takim przypadku pojawiają się pytania – dlaczego, jak to, czego zabrakło. Ale my chcemy zadać pytanie inne: czy Legia z jesieni, ta z Nikoliciem i Prijoviciem, dałaby dzisiaj Ajaxowi szansę? Naszym zdaniem tak. Legia nie grała źle. Uważna w obronie, ze znakomitym dziś Pazdanem. Broniła się naprawdę nieźle, na połowie rywala też potrafiła rozegrać. Ale brakło jej napastnika. Po prostu. Kogoś, od kogo przede wszystkim wymaga się strzelania bramek, bo na tym się zna. W Legii nie było nikogo takiego, z całym szacunkiem dla nieźle walczącego Kucharczyka. Ta porażka pozostawia po sobie bardzo silne wrażenie, że mogło się udać, dało się awansować. Naprawdę nie brakło wiele. Ajax, który potrafi spartaczyć kontrę pięciu na jednego, to nie jest wielki zespół. Był w zasięgu. Ale Legia zimą straciła na jakości i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej.”

      A wesz(L)o jak zwykle inny mecz ogladalo. Zgodze sie tylko z ostatnim zdaniem. To byl moze i przyzwoity mecz, ale jak na warunki Ekstraklasy, czyli ogolem padaka. Slabemu Ajaxowi gola nie strzelic, to z czym do Europy. No, ale moze mam za duze wymagania, bo wczoraj Real z Valencia ogladalem i teraz przesiadka na taki poziom. Legia naprawde dobrze grala pod koniec roku, ale zostala po mistrzowsku rozjebana. Z takim budzetem sprzedac najlepszych, zeby w ataku grac Kucharczykiem…

    • Zaraz pewnie stanowska splidzi jakies smieszne artykuly jaka to legia nie byla mocna :)))) Brawo Ajax :) Cebulaki wracaja do domu :)

    • Ja nie wiem dlaczego tak psioczysz na niego, wyglądasz jak jego brat bliźniak tylko taki, który zamiast grać z nim w piłkę na podwórku siedział w czeluściach piwnicy w jednym z bloków na Chomiczówce

  • Zdajemy sobie sprawę, że tęskniliście za Pawłem Zarzecznym i jego One Man Show. Dziś Paweł powraca w wielkim stylu, jeszcze bez Karola, który podróżuje po Kambodży, ale o tym więcej w odcinku. Dlaczego Legia nie a[…]

  • Pod koniec lat dziewięćdziesiątych koszulkę Patricka Kluiverta widać było na każdym podwórkowym boisku. Cudowne dziecko Ajaxu. Symbol Barcelony. Jedna z najlepszych „dziewiątek” swoich czasów. Członek złotego po[…]

    • Sory, że nie na temat, ale gdzie można znaleźć archiwum newsów i wyszukiwarkę?

      • Chciałbym Ci pomóc ale niestety nie potrafię. Pozdrawiam.

        • bartr odpowiedział/a 5 godzin, 5 minut temu

          Również służę pomocą, ale niestety także nie umiem.

          Ps. Mam jeden pomysl: w google wpisz:
          site:weszlo.com michniewicz 711

          Takie polecenie wyszuka wszystko zawierające haslo michniewicz i magiczna cyfre 711.

    • Lesiu weny zabrakło? – karmisz biografią Kluiverta, a raczej nie na to czekamy w ” Jak co czwartek…”.

    • K. z piłką przy nodze wyglądał jak dziecko , za to głową uderzał zabójczo

    • U nas na podwórku był Litmanen, Bergkamp, Romario i Del Piero, ale Kluiverta akurat nie 😉 Fajny artykuł, zadziałała na mnie magia nostalgii.

    • Nic o Legii?

    • Jak widzę skład Ajaxu z lat 90-tych to się autentycznie wzruszam.
      To futbol lat dzieciństwa. To tamten Milan, Juventus, Bayern, Ajax, Spartak, Panathinaikos …
      Te kadry też były inne. Kilku obcokrajowców, ambitni przybysze z Afryki.
      Teraz nie ma tego smaku, takich ambicji.

    • Doskonały tekst. Zawsze zazdroscilem niektorym dziennikarzom takiego talentu pisania.

    • Kluivert to symbol przegranego pokolenia Holendrów i Barcy. A tak poza tym obrazek ze składem Ajaxu z „tamtych” lat jest piękny – już pomijam nazwiska, ale dziewięciu Holendrów w holenderskim klubie… Plus dwóch naprawdę świetnych obcokrajowców, tak jak kiedyś Juve z Bońkiem i Platinim. Jakoś takie wszystko wtedy było zdrowsze. Obecnie kluby są bezpłciowe, brakuje im jedynego w swoim rodzaju charakteru jaki nadawali zespołom rodzimigracze. Symbolem tego upadku jest parodia zespołu jaką jest Manchester City – klub z wielką tradycją i charakterem zredukowany do przypadkowej zbieraniny gwiazdorów i gwiazdorków z całego świata.

  • Z jednej strony spory niedosyt, z drugiej uzasadniona nadzieja i oczekiwania dotyczące rewanżu. Legia, po bezbramkowym remisie na Łazienkowskiej, dziś w Amsterdamie spróbuje wyszarpać awans do kolejnej fazy Ligi[…]

    • kurwa opanujcie sie z tym artykułami o legii, na nich świat się nie kończy…

      • kurwa co ty chcesz? zawsze jak są puchary, to są artykuły o drużynach w nich grających. jak nie chcesz to po chuj w ten artykuł wchodzisz?

      • Gra dzis jeszcze jakis polski zespół w Lidze Europejskiej albo w ogóle gdzieś? Nie? To o czym maja pisać? Relacje z treningu Górnika Łeczna mają pisac?

    • Zapowiada nam się niezły pojedynek. Myślicie, że Legia ma szansę wygrać? Świetny typ na ten mecz znalazłem na dobrybukmacher.pl/ajax-vs-legia

    • Najwazniejsze aby Ajax strzelil o jedna wiecej.

    • skończcie z tym pierdoleniem że przegrali z Ruchem bo byli zmęczeni, to nawet śmieszne nie jest

    • Mój typ: Over 2,5 bramki,Stawiać majątki. Pozdrawiam.

    • To twoja metoda na dobry humor?

    • Malarz, mówiąc po ludzku, powinien wkurwić się i uderzyć pięścią w jakiegoś napastnika, wjechać nogami w innego i odebrać im ochote do gry. Nic tu nowego wymyślać nie trzeba!
      Sprawdzone przez lata, wjeżdżanie od tyłu w uda, achillesy, walenie łokciami, zapasy i dzis powinny dać tak upragniony sukces.

    • Gładko ich klepniemy 2:0

    • teraz gwalt Ajaxu, potem pare wpierdoli jak ten z Ruchem i w koncu weszlo przejrzy na oczy i zacznie walczyc o zmiane trenera w Legii. Pod wodza pana od wfu z 2 ligi polskiej daleko nie zajedziecie

      • a kogo polecasz na trenera? rozumiem, że jak krytykujesz to masz inny pomysł?

        • 711CM odpowiedział/a 6 godzin, 18 minut temu

          chociazby Berga, Czerczesowa, Hasiego. Kogos z warsztatem, doswiadczeniem i wynikami. Hasi byl ok, ale pilkarzyki sie uwziely, bo bylo „za duzo zakazow i nakazow”. U Staszka tez byly, ale nie mieli odwagi mu podskoczyc, to i gra byla lepsza. Teraz maja trenera-kumpla z ktorym beda sie klepac po pleckach, ale niekoniecznie bedzie to bodzcem do rozwoju.

          • 711CM odpowiedział/a 6 godzin, 11 minut temu

            Oczywiscie rozumiem tez sytuacje, ze splukali sie na odszkodowanie na Hasiego i wybrali wariant oszczednosciowy, ktory ma po prostu jak najmniej spierdolic – jak na taka opcje trener z 2 ligi, bez doswiadczenia, np. Magiera faktycznie jest ok. Smieszne jest tylko to PRowe pompowanie go przez weszlo, wyborcza i inne zaprzyjazione media, ktore udaja ze to czesc wielkiego planu i robia z niego wielkiego fachowca.

            • Przecież wszystkie Twoje opcje, są nierealne, mówmy o opcjach do zrobienia. Znowu jakiś Urban albo inny Skorża? Niech te gęby już się zmienią, a Magiera dopiero tworzy swoje CV, niech pracuję, póki nie kompromituje siebie, drużyny i Polski w Europie ;]

              • 711CM odpowiedział/a 5 godzin, 50 minut temu

                zgadzam sie, ze pewnie i lepszy Magiera niz Urban, Skorza czy ktos inny z karuzeli „ligowych trenerow”. Ale drazni mnie krotkowzrocznosc prezesow klubow, ktorzy potrafia nasciagac szrotu za ciezkie pieniadze, aby oszczedzac na sztabie szkoleniowym. Dobry fachowiec potrafi znacznie podniesc wartosc nawet srednich graczy, z kolei przeplacona gwiazda pod wodza amatora z duzym prawdopodobienstwem nie odpali.

  • – Nie trenowaliśmy rzutów karnych, bo jutro mamy strzelać gole z gry – mówił na wczorajszej konferencji prasowej przed meczem z Ajaksem Amsterdam Jacek Magiera. Nie mamy większych powodów, by nie wierzyć w jego po[…]

  • Polskie drużyny przyzwyczaiły nas do tego, że w europejskich pucharach znacznie częściej dostaną w łeb już w lipcu, niż powalczą o korzystny rezultat wiosną. Życie kibica, który wspiera je w tej walce, jest cięższe[…]

  • Gdyby mecze trwały 54 minuty, a nie 90, na Łazienkowską po dwóch latach od ostatniego dwumeczu z Ajaksem wracałby zespół prowadzony wciąż według wizji tego samego szkoleniowca. Odmieniony personalnie, to fakt, ale[…]

    • http://luckybetsport.blogspot.com Wczorajszy kupon z kursem 90 trafiony i skan dali juz na blogu ! codziennie trafiaja polecam ich sam gram od kilku dni z nimi , najlepsze zrodlo jakie mialem

    • De Boer się sfrajerzył w tamtym meczu z de Grafshap niesamowicie, a Milikowi zrobił zwyczajnie krzywdę. Kiedy w 55 minucie Graafshap wyrównuje, i kiedy trzeba strzelic bramkę, kiedy przed ajaxem jest najważniejsze pół godziny w sezonie, to ten bałwan ściąga swojego najlepszego napastnika, który raz – był w formie, a dwa – w tamtym meczu wcale nie grał źle, i był jedynym gościem, który mógł wtedy strzelić dla ajaxu bramkę.

      Za Milika wpuścił El Ghaziego od dwóch lat bez formy, który oczywiście niczym się nie wyróżnił i mistrzostwo zostało przepierdolone. Szkoda, bo pół godziny to dużo i bardzo mozliwe, że De Boer zabrał Milikowi możliwość zostania wielkim bohaterem tego klubu, takim, którego pamiatałoby się dekadami.

      A najsmieszniejsze jest to, że Milik w ostatniuch 4 kolejkach dwa razy ratował Ajaxowi dupę, bo gdyby nie on to mistrzostwo zostałoby przegrane jeszcze przed de Grafshap. Najpierw, kiedy do 90 minuty Ajax przegrywał u siebie z Utrechtem 1:2 i pół stadionu już wyszło, wtedy nagle wyrównał na 2:2 Klaassen a chwile póxniej Milik wywalczył rzut karny, który sam zamienił na gola. Cud, którego nie widziała połowa stadionu (notabene bardzo zagorzali i wierni kibice) . Potem jak z kolei grali na wyjeździe i znów drużynie nie szło już nie pamietam z kim i długo utrzymywało się 0:0, Milik walnął dwie bramy i szanse znowu zostały przedłużone do ostatniej kolejki. niestety w ostatniej kolejce, De boer już Milikowi nie pozwolił na uratowanie Ajaxu po raz trzeci. Jak mozna tak dalece nie mieć zaufania do zawodnika, który przed chwilą dwa razy uratował ci dupe? Cóż, De Boer zawsze coś do Milika miał,

      • dfuz odpowiedział/a 9 godzin, 9 minut temu

        słusznie piszecie towarzyszu :) De Boer miał coś do Miliki ale co w Legii mają do Kucharczyka ?:) Naprawdę nie ma lepszych ? Nie można nikogo promować by ograł się na boiskach europejskich ? W imię przyszłego transferu ? Szansy z nim na lepszą grę ? Zastanawia mnie to ciągle …

    • dfuz odpowiedział/a 9 godzin, 13 minut temu

      Jedyna szansa z grą na zero z tyłu przez cały mecz i czekanie na dogrywkę , jakości wiecej ma Ajax jednak przebić dobrze mur nie każdy potrafi to zrobić tak nie tracąc bramki. Pytanie czy znowu tak samo słabo zagra Jodłowiec i czy znowu wejdzie Kucharczyk ( jako synonim lepszej Legii ) , dużo pytań , fajnie się będzie oglądać :)

    • Porównajmy może obie jedenastki aby zobaczyć który TEAM jest lepszy:
      Cillesen – Onana -> 1
      van Rhijn – Veltman -> 2
      Moisander – Viergever -> 1
      van der Hoorn – Sanchez -> 2
      Viergever – Riedewald -> X
      Serero – Schone -> 2
      Klaassen – Klaassen -> 2
      Schone – Ziyech -> 2
      El Ghazi – Traore -> X
      Milik – Dolberg -> X
      Kishna – Younes -> X

      Także podsumowując. Linia ataku wyrównana, obrona również. Bramkarz lepszy dwa lata temu jednak zdecydowanie linia pomocy rządzi aktualnie. Pozdrawiam.

      • Fuska odpowiedział/a 8 godzin, 50 minut temu

        Nie zgodzę się z tym: „Moisander – Viergever -> 1”.
        Moisander zachowując proporcję to taki Rzeźniczak. Gra bardzo solidnie, a czasami lub też trochę częściej odpierdoli mu coś w najmniej spodziewanym momencie. A Viergever to solidny grajek. Bez fajerwerków, ale sumiennie i dobrze wykonuje swoje założenia.

        • Może i tak. Co nie zmienia faktu, że dzisiejszy Ajax jest zdecydowanie mocniejszy, niż ten de Boera.

          • Fuska odpowiedział/a 8 godzin, 41 minut temu

            Racja. W Vitesse Bosz robił dobrą robotę i w przeciwieństwie do Boer’a nie podejmował irracjonalnych decyzji w trakcie meczów..

    • „Może poza znalezieniem następcy dla Arkadiusza Milika, który mógłby się pochwalić skutecznością podobną do polskiego napastnika w tamtym okresie”-Milik w tamtym sezonie strzelil 11 goli w lidze, Dolberg ma teraz 10 i jeszcze zostaje 11 kolejek. W europejskich pucharach Milik tez zdobyl o jedna bramke wiecej. Asysty maja na podobnym poziomie. Roznice robia tylko amatorskie druzyny, ktorym Milik zapakowal 8 bramek i to mu zrobilo lepsze liczby. A pamietajmy ze sezon jeszcze trwa.

      • „Dolberg ma teraz 10 i jeszcze zostaje 11 kolejek” – tylko, że Dolberg juz rozegrał o jeden mecz wiecej niż Milik w tamtym sezonie, kiedy strzelił 11 goli, to raz.
        A dwa: Dolberg strzelił 10 goli w 1613 minut, a Milik 11 goli w 1263 minuty.

        • Czyli dyskutujemy o tym kto jest minimalnie lepszy. Dolberg az tak nie odstaje i jest wyzej niz Milik w jego wieku. A co do minut, to wszyscy wiedza ze Milik mial wtedy problemy z miejscem w 1 skladzie, z czym dunczyk nie ma problemu.

          • Bramka co 161 minut kontra bramka co 114 minut – czy to jest minimalnie, to już kwestia oceny. W każdym razie zawodnik, który nie miał zaufania trenera ma lepsze statystyki niż zawodnik, który ma zaufanie trenera.

    • Przecież jeszcze ledwie ponad tydzień temu pisaliście że ten Ajax jest słabszy od A.D. 2015, który wcześniej rywalizował z Legią. Zdecydujcie się.

    • Ohohohohoho Nie wierzę własnym oczom…
      Powiedzcie mi szanowna redakcjo skąd taka nagła zmiana retoryki? Przez okrągłe 2 miesiące jak mantrę powtarzaliście, że dzisiejszy Ajax jest słabszy, aż do teraz…
      Dopiero teraz przyszła refleksja, że pokonanie Celty Vigo, Standardu i Panathinaikosu to coś więcej niż oglądanie pleców Rapidu Wiedeń czy Molde?? Dopiero teraz przyszła refleksja, że De Boer to jednak przereklamowany gość skoro skompromitował się w Interze?? Dziwne, że do tej pory nazwisko De Boera i Milik były wystarczającymi argumentami by stwierdzić, że tamten Ajax był silniejszy. A tu nagle… Okazuje się, że liczby lepsze, lepsze wyniki w pucharach, finalnie – wyższa wycena przez transfermarkt. No brawo! W samą porę. Szkoda tylko, że każdy kibic orientujący się w europejskiej piłce nie miał nigdy wątpliwości co do wyższości aktualnego Ajaxu nad tym sprzed dwóch lat.

  • Logika podpowiada – nie dadzą rady. Nie teraz, kiedy po zimie wciąż szukają formy, mają problem z napastnikiem i kiedy ponownie zagrają w Amsterdamie bez Radovicia. Gdyby to była ta Legia z końcówki jesieni,[…]

    • Takiej baśni sam Andersen by się nie powstydził! CWKS nie ma kto strzelać, nie strzelą chyba że z gumy od obsranych ze strachu gaci.

    • Dlaczego już od dwóch dni trwa usprawiedliwianie porażki??? Najpierw,że to jest zwykły mecz pucharowy , teraz że nic nie muszą?? Muszą kuźwa.Zawsze wychodź po zwycięstwo.
      Przed pierwszym meczem napisaliście, że jak się zremisowało z Realem i wygrało ze Sportingiem to się nie ma co bać Ajaxu:) Jeden mecz a Ruchem Wam otworzył oczy? W lidze max to będzie trzecie miejsce (za Lechem i Lechią , może nawet za Jagą) ale chociaż w pucharach powalczą.Stawiam na 1:1 dzisiaj i golu Necida. Tak tego nieruchawego gościa.

    • Po tytule spodziewałem się tekstu o sędziach

    • Moim zdaniem problemem Legii jest brak balansu w składzie. Najlepiej świadczy o nim fakt, że przy bardzo bogatej pomocy atak jest tak ubogi, że największą nadzieją zdaje się być Kuchy. Nie bez powodu Autor nie wspomniał ani o panu od doboru korków ani „reprezentancie Czech w trakcie Euro”.

      W sumie Ajax jest w czepku urodzony – zawsze przed meczami z nim Legia pozbywa się najjaśniejszych punktów w ofensywie.

    • tak, pierdolinijcie jeszcze 10 artykułów o tym samym, nakręcajcie malkontentów a jutro płaczcie że śmiejo się z polskiego bayernu.

    • http://luckybetsport.blogspot.com Wczorajszy kupon z kursem 90 trafiony i skan dali juz na blogu ! codziennie trafiaja polecam ich sam gram od kilku dni z nimi , najlepsze zrodlo jakie mialem

    • Prawda jest taka, że dzisiaj nie ma złego wyniku dla Legii. Awans – wiadomo, porażka – ulga, i tak pograne już ponad stan, będzie można skupić się na lidze i zamknąć dzioby wszystkim pretendującym :)
      Oczywistym jest, że w momencie odpadnięcia z pucharów Legia wciągnie tę ligę nosem. Przed dzisiejszym meczem pewnie cała czołówka ma pełne gacie, ale Mistrz jest tylko jeden moi drodzy, szkoda waszych nerwów.

    • Matii to znaczy ja powiem tak . Legia ma takie same szanse na wyeliminowanie Ajaxu jak Stanowski na wygranie zawodow w jedzienu rogalikow z Pawlem Zarzecznym dlatego Panowie badzmy powazni i nie robmy kabaretu

    • „Zatrzymali Ajax” tak to będzie można mówić po awansie.

    • Legia ma szansę, bo w piłce nożnej wszystko jest możliwe jak ktoś twierdzi inaczej to chyba nigdy żadnego meczu nie widział. Co prawda sam nie jestem do końca pewny tego, że wygrają ale kibicuje im, bo ich sukces pozytywnie wpłynie na naszą ligę.

    • W pierwszym meczu grały 2 wyrównane drużyny. Z tego co mówił trener Magiera, Legii zależało przede wszystkim na tym, by nie stracić bramki. Udało się.
      Tak samo w LM, Legia umiała zagrać z imponującym rozsądkiem. Liczę na mądrą grę z kontry i frustrację piłkarzy Ajaxu – zwłaszcza, jeśli Legia by zaskoczyła i zdobyła szybkiego gola. Przypominam, że po pierwszych 3 meczach też nikt nie postawiłby na awans złamanego grosza.
      Ściany pomagają gospodarzom, ale ma być 3 tysi kibiców Legii, wierzę, że Holendrom zmiękną nogi.
      Brakuje 3 podstawowych piłkarzy, ale też zwracam uwagę, że Legia potrafiła wyjść na prowadzenie przy wyniku 2-0 dla Realu.
      Mam duży kredyt zaufania dla Magicka, pełen optymizmu liczę dzisiaj na awans.

      • 711CM odpowiedział/a 6 godzin, 48 minut temu

        ja tez mam duzy kredyt zaufania do Magiery, jego zespoly swietnie radzily sobie w rozgrywkach juniorskich i 2 lidze.

    • Osobiście w bramkowy remis nie wierzę, co najwyżej 0-0 przy dużej nieskuteczności Ajaksu, dogrywka i karniaki gdzie wszystko jest możliwe. Będzie bardzo ciężko, szybka bramka dla Ajaksu może zabić mecz bo Ajax ma większą kulturę gry i dużo bardziej dynamicznych zawodników. Szansy Legii upatrywałbym w nieskuteczności Ajaksu który im dłużej będzie 0-0 to będzie bardziej zniecierpliwiony. Bo nie przesadzajmy ale taki wesoły futbolik jak z Borussią albo z Realem to się raz na 100 udaje (akurat z Realem się udał).
      A poza tym…mierzmy siły na zamiary i spójrzmy prawdzie w oczy, szanse są naprawdę nieduże.

  • Śląsk ma ogromny problem ze strzelaniem goli i to żadna tajemnica – jeśli przejść się po Wrocławiu i zapytać o wady zespołu, to większość mieszkańców powie, że nie wie, bo nie chodzi na mecze, ale reszta wskaże wła[…]

  • Chińczycy chcą sprowadzić Roberta Lewandowskiego do siebie. Nie, nie chodzi o ofertę przejścia do rosnącej w siłę ligi chińskiej, jaką otrzymał zimą nasz napastnik. Tamtej federacji zamarzył się mecz z Polską. Chi[…]

    • Jeśli ten mecz miałby się odbyć tylko w wypadku zapewnionego przez nas 1 miejsca w eliminacjach to nie widzę przeciwwskazań dla polskich kibiców ten mecz też byłby atrakcyjny zamiast grać kolejny raz z oklepanym europejskim przeciwnikiem.

    • Helik i Urbańczyk mają kontrakty do 2019 roku, artykuł więc z dupy.

    • I słusznie! Rozmowę z Chińczykami należy zaczynać od… milarda!

    • Jerzy Dudku. Skąd masz informacje, ze holendrzy przewidują spacerek? Opiniotwórczy Jurku jeśli oglądałeś pierwszy mecz to pewnie zauważyłeś jak większość, że była to wymiana ciosów. Owszem ze wskazaniem i to sporym na Ajax ale jednak. Buki to potwierdzają kursami. Ajax nie jest faworytem 1.15 czy 1.2. Pozdrawiam cie Jurek!

    • Przed wygraną ze Sportingiem też była ligowa wtopa z Wisłą Płock. Jest szansa że Moulin wróci do składu, co powinno zbawić bezładny ostatnio środek pola. Tak jak przed Sportingiem mam jakiś dziwny spokój że Legia da radę, jakieś 1:1 i jedziemy dalej.

      A co do meczu towarzyskiego – dlaczego nie? Przecież na mundialu nie będą grały drużyny tylko z Europy, na bardziej egzotyczną piłkę też musimy się przygotować, nawet jeśli Chiny niekoniecznie są pewniakiem do występu w turnieju.

    • Zdecydowanie chętniej obejrzałbym sparing z Chinami niż kolejne męczenie buły z jakąś Litwą czy Estonią.

    • „Okoliczności są nieporównywalne.” Zgadza się – w czasach gdy Legia ogrywała Sampdorię – odpadnięcia z jednych rozgrywek nie promowano przesunięciem do innych.

    • niech żółtki przyjadą do nas i po kłopocie

    • http://luckybetsport.blogspot.com Wczorajszy kupon z kursem 90 trafiony i skan dali juz na blogu ! codziennie trafiaja polecam ich sam gram od kilku dni z nimi , najlepsze zrodlo jakie mialem

    • Mecz z Chinami oprócz kasy nie dałby nic Polskiej reprezentacji, dobrze, że oferta została odrzucana inaczej zwątpiłbym w powagę PZPN.

      • mecze z litwą za to dają bardzo duzo

      • Tak, nic, w ogóle. A na MŚ nie grają przypadkiem też drużyny z Azji? Jaką masz pewność, że nie zagramy z nimi w grupie? Kiedy z nimi grać jak nie wtedy? Listopadowy termin jest najlepszy z możliwych, bo jest już po eliminacjach, a do samego turnieju daleko.

    • Fuska odpowiedział/a 9 godzin, 7 minut temu

      Tak, tak… i cały czas grać z ogórowymi zespołami z Europy u siebie…
      Chyba każdy jest ciekaw takiego meczu. I Chińczycy (przed wszystkim) i Polacy (ile „ogolimy frajerów”-z całym szacunkiem dla ich „piłkarzy”). Oczywiście godzina meczu musiała by być korzystniejsza dla polskiej strefy czasowej.

      Pograło by się z Brazylią, z Hiszpanią, Rosją, z którymś zespołem z TOP 3 zakończonego niedawno PNA. A nie męczenie buły ze Słowenią czy Finlandią. Bo akurat Serbia to był fajny rywal.

      Boniek na przestrzeni ostatnich lat wydawał się i był bardzo kompetentny. Po prostu odpowiedni człowiek na właściwym miejscu. Ale od czasu jak „wygrał” stołek o drugą kadencję to jakoś się tak dewaluuje…

    • pszy odpowiedział/a 8 godzin, 57 minut temu

      Kurwa niszczy klub choć konflikt jest prywatny, bezczelna menda

    • Nie tylko hajs dla związku, ale i promocja polskiej piłki na Dalekim Wschodzie, w ogóle promocja Polski. Duda jeździ ślizgać się na chińskim murze, poklepuje po plecach tamtejszych sekretarzy, oni przyjeżdżają do nas, tłumaczy się na chiński i wydaje Sienkiewicza, nagrywa jakieś audiobuki, gadki o hubie przeładunkowym. No po prostu zacieśniamy stosunki z drugim mocarstwem światowym, z którym można robić interesy. Dochodzi do zbliżenia na szczeblu polityki i dyplomacji, ale także kultury i sport też mógłby się tu włączyć. Mogli pojechać, rozdać autografy, zagrać mecz i włączyć się w ten cały proces, w końcu to POLSKI Związek Piłki Nożnej i nie oszukujmy się powinien być wykorzystywany propagandowo. Nie chcę przeceniać roli jaką mogłaby odegrać reprezentacja grając sparing w Chinach, ale z pewnością mogłaby być istotnym elementem budowania marki Polski na Dalekim Wschodzie, w ogóle budowania jakiejkolwiek rozpoznawalności naszego kraju. Minus dla Bońka i to duży, pachnie krótkowzrocznością.

    • bari odpowiedział/a 6 godzin, 35 minut temu

      Nie chodzi o to czy mecz będzie o 1 w nocy czy o czwartej nad ranem.odzywa się tu nasze tzw polactwo buractwo,chodzi o to że pare milionów skośnookich kupiło by koszulki z nadrukiem Lewandowski!!!!!!!To się nazywa MARKETING!To dla tego M.U. rozgrywa mecze towarzyskie w Chinach,Australii itp…!A taki M.U.ma zdecydowanie więcej kasy niż PZPN.No ale PZPN ma wszechmogących JANUSZÓW którym pora meczyku nie odpowiada!Ale za miesiąc lub dwa jak PZPN-owi braknie pieniążków na szkolenie młodzieży to będzie wielka chryja no ale teraz jak jest okazja zarobić trochę kasy to trzeba ofertę odrzucić!Niemcy by nie odrzucili Brazylia,Argentyna,Barcelona,Real No ale my odrzucamy .Dwunastej reprezentacji na świecie nie godzi się grać z jakimiś tam azjatami!Obyśmy zbyt szybko z tego TOPU nie spadli i za parę lat nie prosili o sparing z Chińczykami którzy już dziś tę naszą e-klape mogli by kupić bez problemu!

      • Ale co do tego mają Janusze? Najłatwiej zwalić wszytko na tych pogardzanych „Januszów” i się dowartościować. To decyzje tego szik i glamour PZPN z Bońkiem na czele i specjalistami wysokiej klasy jak Sawicki. Janusz to Janusz tamto i sramto. Na moje oko to Janusze nie są problemem polskiej piłki.

  • Pora na rozstrzygnięcie konkursu z wczoraj, w którym – przypomnijmy – prosiliśmy was o wytypowanie, ile punktów w systemie Ustaw Ligę w starciu z Sevillą zdobędą wszyscy piłkarze Leicester. I trzeba przyznać[…]

  • Gdyby stworzyć ranking zwrotów, których dziennikarz raczej nie chciałby usłyszeć na początku wywiadu, to „będziesz rozczarowany” jest murowanym kandydatem do czołówki. A właśnie w ten sposób przywitał mnie Damian Z[…]

    • tl;dr

    • Wreszcie Rokuszewskiemu jakiś materiał można zaliczyć na plus, bo świetnie się czytało…ale niech podziękuje Zboźeńowi.

    • Myślałem, że ten tytuł, to cytat z Krychowiaka 😉

    • Pozytywny gość, pochodzi z Łącka a tak się składa że często tam bywam. Nie raz zdarzyło mi się go spotkać w kościele czy gdzieś na „mieście”. Pamiętam jak jakoś w okolicach świąt wielkanocnych biegał dla podtrzymania formy w dresie Legii a grał w tedy chyba w Piaście. A tak w ramach ciekawostki jeśli się nie mylę, jego rodzice prowadzili (dalej prowadzą?) wypożyczalnie VHS/DVD.

    • No proszę, są jeszcze normalne chłopaki w tej naszej ekstrak(l)asie

    • http://luckybetsport.blogspot.com Wczorajszy kupon z kursem 90 trafiony i skan dali juz na blogu ! codziennie trafiaja polecam ich sam gram od kilku dni z nimi , najlepsze zrodlo jakie mialem

    • Cytując klasyka:”Panie Damianie jestem pana idolem” :) Fajny wywiad, pozytywny gość,nieźle się czytało. Wincyj takich materiałów.

    • Zajebiste podejście do życia. Ambitnie, ale i dość skromnie, bo wie, że wirtuozem nie jest. Wielki szacun! I pełna zgoda co do tych juniorów.
      Swoją drogą, super też że wspomniał o Kubie Wawrzyniaku. Wiadomo, polewka polewką, czasem jest zabawnie, ale trochę mi przykro patrzeć jak do tej pory Janusze (i co gorsza, nie tylko) z niego leją. A to jest naprawdę niezły piłkarz i – z tego co widać po wywiadach i rozmowach – zajebisty gość.

      • a to nie on w trakcie sezonu ganiał po boisku z opatrunkiem na ramieniu,bo dziarę sobie zrobił? no tak profesjonalista w każdym calu.
        To dobry piłkarz ale ma problemy z koncentracją, rzadko ale jednak.

    • zabrakło mi pytania o śliwowicę łącką największą siekierę jaką w życiu piłem

  • Forma Leicester City w 2017 roku nie pozostawiała dużego pola manewru dla ekspertów typujących wynik spotkania z Sevillą na Estadio Ramón Sánchez Pizjuan. Właściwie można było typować tylko iloma golami przeg[…]

    • bomb_away odpowiedział/a 1 dzień temu

      To co grał Morgan w tym meczu to jakby to ujął Zbyszek Stonoga… „Jest to kvrwa jedno wielkie nieporozumienie”. Gość chyba za dużo kebabów i pizzy. Wolny, mało zwrotny. Dramat. A jak patrzałem na Mahreza to myślałem, że Jevtić czy Odjidja już by lepiej rozruszali ten wózek. Pozdrawiam.

    • Leicester jak na drużynę którą w tym sezonie nie gra nic i w tym roku nie strzeliła bramki to osiągnął bardzo dobry wynik. Sevilla jak na bardzo silna drużynę z mnóstwem okazji bramkowych osiągnęła marny wynik. Dać się przełamać słabej drużynie akurat teraz to wybitnie niebezpieczne. Pamięta się wynik a ten dla Lester jest raczej dobry.

    • Hahahahaha a w przedmeczowej zapowiedzi pierdolicie że nie da się wytypować a teraz nagle że można było tylko przewidzieć iloma golami wygra Sevilla, brawo

    • http://luckybetsport.blogspot.com Wczorajszy kupon z kursem 90 trafiony i skan dali juz na blogu ! codziennie trafiaja polecam ich sam gram od kilku dni z nimi , najlepsze zrodlo jakie mialem

    • Sevilla sobie zawaliła że przy 2-0 tą bramkę z dupy straciła. Jakby dowiozła zero z tyłu to byłoby już po frytkach bo Leicester strasznie marne jak zwykle zresztą w tym sezonie

  • Wtorek z Ligą Mistrzów – czternaście goli. Środa z Ligą Mistrzów – pięć goli. Ktoś to wszystko sobie dobrze przemyślał: pierwszego dnia podkręcił tempo gry i poziom emocji do maksimum, a drugiego zaczął stopn[…]

    • Zycie to skomplikowala sobie sevilla nie zdziwie sie jak z tym tragicznym lester

    • bomb_away odpowiedział/a 1 dzień temu

      Patrząc na grę Juventusu myślę, iż wobec słabszej formy wielkiego trio (Bayern, Real, Barca) to właśnie Włosi obok Atletico mogą powalczyć o końcowy triumf. Obrona i atak są mega. Jedynie co mnie martwi u :Bianconerich to pomoc a właściwie brak zmienników. Jeśli chodzi o skrzydło to właściwie jest jedyny Cuadrado…

    • Można strzelić dwa gole?

    • Juventus pokazał dojrzałość i sporą cierpliwość względem wczorajszego rywala. Na szczęście Allegri po zawirowaniach z Bonuccim pokazał klasę i dokonał idealnych zmian, które pozwalają cieszyć się fanom Starej Damy z niemal pewnego awansu do ćwierćfinału. Gorąco liczę, że ten sezon okaże się przełomowy dla Bianconerich i ci faktycznie powalczą o końcowy triumf w tych wielce pechowych dla nich rozgrywkach.

  • Jeśli ktoś spóźnił się dziesięć minut z włączeniem tego meczu i zobaczył wynik 2:0, z pewnością od razu pobiegł po termometr, aby sprawdzić, czy aby na pewno wszystko jest z nim w porządku. Odpowiedź – z n[…]

  • Jeśli ktoś jeszcze wierzył, że Saint-Etienne odrobi straty z pierwszego meczu przeciwko United, to scenariusze były dwa. Albo bardzo nie lubi Czerwonych Diabłów i życzy im wszystkiego najgorszego, bez względu[…]

    • Znałem takiego gościa co wierzył po 1 sezonie ze suarez odejdzie z Barcelony , albo że morata nie potrzebnie poszedł do Juventusu , ale to był dziwny koleś nie wiem czy takiego udawał ja nie zdałem z nim z matmy a on polski poprawial (zostalem udupiony po alko ) chuj wie zagadka on na wycieczki jezdzil

      • W sumie to spotkalem go znaczy typa podobnego do niego myslalem ze to twór rodem macka z klanu bez urazy , dziwny głos mówił ze się Się na balecie otarlismy

    • Juri odpowiedział/a 1 dzień, 3 godziny temu

      wydarzenia dnia są jak dotąd dwa- zwycięstwo Andory nad San Marino w wielkim meczu ,czyli raczej bez niespodzianki, dziwić może że Selva nie zagrał nawet minuty, ale generalnie San Marino to już chyba z nikim nigdy nie wygra i bez kitu mogą się zalłamać chłopaki. a drugie to niespodziewana porażka Realu w Walencji

    • W końcu jakiś madry na Weszło i po artykule zrobił ladneto podsumowanie.A przeważnie gamoniom nie chcebyło się tego robić.

    • A weź mi nie godej nawet… Sam do nich należę. Pozdrawiam.

  • Załaduj więcej
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY