Nie żyje Stanisław Terlecki

Grudzień 28, 2017 in Bez kategorii

niech spoczywa w pokoju.

2
0

wkłady do koszulek legi pobici przez kibiców

Październik 2, 2017 in Bez kategorii

witam

takie info podał Pan redaktor Zakolski. czy ktoś coś wie więcej?

2
1

Drodzy forumowicze .Jaką książkę podarowalibyscie Panu Jackowi ?.Proszę o podpowiedzi.Dziękuję.

Sierpień 25, 2017 in Bez kategorii

Nie od dziś wiadomo że trzeba się stale motywować  uczyć. Pomóżmy Jackowi bo inaczej odejdzie

1
4

Peryferiowpierdol

Sierpień 24, 2017 in Bez kategorii

Proszę o podpowiedzi dla weszlo co mają  napisać  by maksymalnie obronić Magica.Dziękuję

1
3

HIT !!!!!tak się płaci w Poznaniu -100zl z Lewandowskim

Sierpień 24, 2017 in Bez kategorii

http://epoznan.pl/news-news-78864-Piatkowo_zaplacil_w_sklepie_100-zlotowym_banknotem_z…_Robertem_Lewandowskim

 

1
1

Brudne Gatki

Sierpień 24, 2017 in Bez kategorii

21aa89c72cd06313b1dc4499efc24b6626a8ca09l

Dla mnie dwa złote jest lepsze niż pięć 

Jak to jest zostać przedsiębiorcą z dnia na dzień?,Kiedy wiadomo że nie będzie zarobku ?Który znany trener przybija zawsze piątkę?Dlaczego dwa złote jest lepsze niż pięć?O tym wszystkim porozmawiamy  w naszym co tygodniowym cyklu Brudne Gatki z Panem Mieczysławem R. ze znanym i samozwańczym „królem parkingu” z warszawskiego śródmieścia. Zapraszamy do lektury.

Rojber Hultajski: Panie Mieczysławie dlaczego tylko Mieczysław R.?

Mieczysław R.: tak na początek to jestem Mietas .Tak na mnie wołają. Dlaczego R.?wie pan konkubinat rządzi  się swoimi prawami. Kiedyś popełniłem  błąd i ozenilem  się  i teraz uciekam przed alimentami stąd tylko R.

R.H. :Rozumiem .a więc panie Mietasie jak to jest być królem parkingu? Jak zaczęła się ta kariera?

M.R :To było dawno temu.Wie pan Warszawa to nie  tylko marka samochodu to też  duże miasto a w nim dużo aut.Gdzieś  parkować  trzeba. Kiedyś zbieraniem makulature ale to nieopłacalne .Potem były  puszki lecz konkurencja ogromną a teraz wszyscy fifirifi tylko butelkowe i to panie takie butelki och ach nieskupne.W 1999 pod jednym  z warszawskich butików na Alejach Jerozolimskich zauważyłem że dzieciaki wyskakują na ulicę i machają do aut i pokazują puste miejsce parkingowe.No wtedy żem pomyślał  genialne.!!!kierowcy zamiast kupować bilety w parkometrze dawali dzieciom drobne a ci dawali ważne bilety które wyrzucili inni kierowcy którzy już kończyli parkowanie.Pomyślałem to jest sposób na życie. W lokalu komunalnym powiedziałem wszystko mojej konkubinie Grażynie o moim nowym biznesie.No zjebała mnie strasznie.

R.H.: Dlaczego nie była zadowolona?

M.R.:Zapytała  czy stać nas na takie ryzyko. Wiesz pan ona powiedziała że muszę mieć stałe  źródło zarobku ,że puszki to stabilizacja  że zawsze starczy nam na tanie wino a i piwko nieraz wpadnie a tu nagle chce z tego zrezygnować postawić wszytko na coś tam niepewnego .Ale przekonałem ją  ze to dla nas szansa .Sam byłem też przerażony  Perspektywa wstawania codziennie o 8.30 była dla mnie czymś przerażającym.To środek nocy prawie.

R.H.:Zaryzykowałeś:

M.R: tak i nie żałuję. Teraz jestem panem sam dla siebie. Chcę to macham na auto a jak nie chce to nie macham .i nikt mi nie mówi co i jak.

R.H :jakie są  stawki w tym biznesie?

M.R: wiesz pan różne. ogólnie Grażyna śmieje się  że ja jak ksiądz co łaska. Nie raz jest pięć  złotych nieraz złotówka to zależy. Jak widzę że jedzie gość na warszawskich blachach to już wiem że będzie chuj a nie zarobek.Najwięcej dają  słoiki. Oni że wsi to chcą  pokazać że pan ma gest więc dają.

R.H.:No to ile wyciągasz?

M.R :No nieskromnie powiem że te 40 zl mam zawsze dniówki.Grażyna nie narzeka. a wie pan powiem Panu ciekawostkę. Wie Pan dlaczego dwa złote jest lepsze niż pięć?

R.H:nie mam pojęcia?

M.R.: Wiesz pan jak dostanę dwa złote to idę do sklepu i kupuje moje ulubione piwko Romper za 1.99 i nie muszę  się martwić o resztę  A jak mam 5 i kupię sobie dwa to jest złotówka do wydania przez ekspedientke a pan wie my polscy przedsiębiorcy mamy problem z wypłacalnością i nieraz zalecam w sklepie z płatnościami to mi tej złotówki  nie wyda ekspedientka i jestem stratny.

R.H: ciekawe i godne zapamiętania. Mietas a powiedz piłką nożną się  interesujesz?Masz jakiś ulubiony zespół?

M.R.: ulubionego to nie mam ale mam ulubionego trenera.nieraz tu przychodzi do banku obok i zawsze mi przybije piątkę  i tak pięknie mówi. Ostatnio mi powiedział  że życie jest tylko w naszych rękach że nawet jak jest źle jak się przegrywa to jest się wygranym .Lubie Pana Jacka zawsze da złotówkę a samochodem nawet nie jeździ.

R.H.: To chyba wiem o którego trenera chodzi .Chciałbyś coś przekazać naszym czytelnikom?

M.R.: Ludzie róbcie sobie dzieci .Ja nie mam i nie jestem beneficjentem 500+ i muszę ciężko pracować. To znaczy mam dziecko  ale na nie niepłace .To skomplikowane Widzisz pan jaki jestem zarobiony.

Dziękuję za rozmowę

 

zapraszam za tydzień

Rojber Hultajski

5
3

Co to było Kolejorzu?

Sierpień 10, 2017 in Bez kategorii

Wstając  dziś  rano poczułem obolałe mocno oczy.Czy to efekt nieprzespanej nocy czy może jakieś zbliżającej się  infekcji pomyślałem. Nic z tych rzeczy.Oczy bolą  po tym co obejrzałem wczoraj w wykonaniu Lokomotywy która wczoraj raczej wyglądała jak ciuchcia z placu zabaw dla dzieci.Zero zaangażowania zero polotu zero walki.Lech odbił się  od Pogoni jak gimnazjalisty że słuchawkami na uszach od tramwaju.Niestety ilość  piłkarzy  którzy przyszli do Lecha w połączeniu z wątpliwą jakością  niektórych  z nich widać było  wczoraj ma boisku.Moim zdaniem pan Nenad powinien postawić  na jeden sprawdzony skład i tylko delikatnie ratować składem bo póki co ruch w pierwszej jedenastce jest większy niż punkcie składania podań o zasiłek  dla bezrobotnych. Dziś nowy dzień  oczy odpoczną i zapomną  lecz czy Lokomotywa ruszy wreszcie na właściwy  tor tego dziś nie wie nikt.

0
1

INNE SPORTY

k2_andrzej_bargiel_marekogien-191
19 lipca, 13:10