• Od feralnej przewrotki Kamila Glika podczas treningu reprezentacji mijają dni i… ciągle nic nie wiadomo. A to bardzo dobra wiadomość.
    Początkowo wydawało się, że – no właśnie – wiadomo: Glik nie jedzie na mundi[…]

    • Lluc93 odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Jak nie zdąży to zostaniemy na całe mistrzostwa z trzema stoperami. Przy grze z trójką miejsce stopera może zająć Piszczek i Jędza. Także też ciężka decyzja przed sztabem, czekamy i rezygnujemy z Kamińskiego czy jednak dajemy spokój.

      • Krychowiak moze byc tez stoperem. Wowczas goralski jest ood destrukcji a obok biega Linetty…

        • synek odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

          Zmiany w składzie na wypadek kontuzji wykluczającej udział w turnieju można dokonywać do 24 godzin przed pierwszym meczem, czyli mają jakieś 10 dni na obserwacje i ocenę sytuacji.

          Nie chcę zapeszać, ale obstawiam że Glik wydobrzeje i wjedzie w Kolumbię napakowany jak kabanos.

        • Nie róbmy z Krychowiaka kogoś kim nie jest! Nie dość że pół roku nie grał w piłkę to chcesz wystawić go na newralgicznej pozycji… Od tego są stoperzy rezerwowi żeby w razie potrzeby zagrali a nie zmuszać kogoś do zmiany pozycji. To nie mecze towarzyskie żeby się bawić tylko Mistrzostwa Świata

        • Lluc93 odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

          Z całym szacunkiem dla Góralskiego, ale Krychowiak, który nawet więcej minut od niego w tym sezonie rozegrał (a ciągle się pisze, że pół sezonu nie grał) jest dużo lepszym piłkarzem i to odbiłoby się mocno na środku pola.

      • dyneck odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        Niestety jedno miejsce mamy zmarnowane na kumpla Roberta. Kontuzja Glika przydarzyła się przed wysłaniem listy do FIFA. Mozna było wstawic Kamińskiego, a Peszko trzymać na rezerwie.

      • Będzie świetnie przygotowany do dziewiątego meczy Polski w mistrzostwach czyli za jakieś 12 lat.

    • Misza odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      może i nie znam się na medycynie, ale jak gra się na środkach przeciwbólowych to zawsze jest szansa na pogłębienie urazu, choćby przez to, że nie czuje się bólu np. poprzez nadwyrężanie kontuzjowanego miejsca

      • A to w jakiś magiczny sposób da się pogłębić zerwane ścięgna? 😀 oświecisz mnie w jaki? 😀

        • Misza odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

          a np poprzez zerwanie sąsiednich? poza tym jak więzadła puściły to mięśnie przejęły funkcje stabilizacji, więc można jeszcze je uszkodzić…z tym, że trochę mądraluje i biore to na zdrowy rozum – tak w myśl hasła: nie znam się, ale się wypowiem

    • Mucha odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Glik na trzeci mecz czy Kamiński na cały mundial, co sądzicie?
      Łapka w górę to pierwsze, w dół to drugie

    • Poker odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Patrze teraz na Kaminskiego i sie zastanawiam dlaczego on ma takie kruczo czarne wlosy i krzaczaste brwi?
      Czy on jest zydem? ormianinem? syryjczykiem?

      • Mucha odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        raczej uchodźca, bo uchodzi za szczęściarza przy powołaniach.

      • Juri odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        on właśnie wygląda typowy jak taki tatar, ormianin, ktoś w tym stylu. Polakiem napewno nie. zobaczcie sobie jakie on ma skośne oczy. dla mnie to Tatar z Kresów

    • Poker odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Glik na trzeci mecz chyba nie, na 99% nie, ale na czwarty… 3 lipca – mecz 1/16

    • Karma za nadepnięcie Higuaina…

    • Dawaj Kamil!!! Niech ci wstrzykną to końskie łożysko, czy co tam spece z Bayernu wymyślały, ale masz grać na mundialu! Bez ciebie będzie lipa…

    • Paul07 odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Wydaje mi się, że nie ma co na siłę się forsować. Nie zrozumcie mnie źle ale gdyby miał walczyć po to, żeby być gotowym nie wiem na trzeci mecz? Bez treningów? Niech ktoś wskoczy w jego miejsce i niech przez te 12 dni spróbują wypracować pewnie automatyzmy czy jakiekolwiek zgranie. Aczkolwiek trzymam kciuki.

      • Ciężka decyzja, bo zostawienie Glika to także poprawienie morale zespołu bo wiadomo jak ważną jest postacią tej drużyny i dodatkowo vicekapitanem jeśli się nie mylę. Nawet jakby miał nie zagrać to IMO jest to jakaś opcja bo wiadomo też jak Nawałka dba o dobrą atmosferę. A w wypracowanie automatyzmów w 12 dni nie wierzę.

    • Ja myślę że to wszystko jest tylko zasłoną dymną, żeby pokrzyzowac plany taktyczne naszym rywalom. Tak naprawdę Glikowi nic nie jest, ale musi wyglądać jakby było i dlatego rozkrecili cała te sprawę z kontuzja.

    • dupa odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      A cha… czyli będziemy czekać i przy okazji blokować jedno miejsce, które mógłby zająć zdrowy zawodnik, jednocześnie znacznie zawężając sobie pole manewru w przypadku kolejnych kontuzji i kartek!

    • fronda odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      I pojedzie żeby nie zagrać.

    • Glikson walcz, dawno juz zadna informacja nie sprawila mi tyle radosci i nadziei co ta. Walcz dziku!

    • Glik jeszcze pojedzie i brameczke pierdyknie z przewrotki na mistrzostwach.
      Ja tam wierzę do końca że mu się uda.

    • No, dwudziestu lat to on nie ma, żeby organizm sam szybko się zregenerował. Pozostaje jeszcze kwestia „urazu psychicznego”, żeby podświadomie ustawić się tak, aby tą stroną barku nie przywalić w przeciwnika.
      Ja wolę zdrowego Cionka/kogokolwiek/ garającego na 120%, aniżeli Glika z urazem psychiczno-fizycznym.

    • gnom odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Super news na nabijanie klików i gratisową reklamę w mediach. Gratuluję!

    • Przecież mogą jechać i Glik I Kamiński, a decyzję mogą podjąć do 24 godzin przed każdym kolejnym meczem na euro, w ktorym miałby wystąpić Kamiński.

    • Bez Glika w składzie naszą defensywe mogłoby tworzyć trio :Piszczek, Bednarek, Pazdan i na wahadłach Rybus i Bereś bo inaczej ciężko sobie to wyobrazić.. Generalnie jestem zwolennikiem grania 4 z tyłu ale jak widzę w myślach dwóch stoperow Pazdan i Bednarek to aż mnie ciarki po plecach przechodzą.. Więc ustawienie z myślą, że 3 słabych lepiej zabezpieczy tyły niż 2..
      Chociaż szkoda tracić nasz największy atut obok Lewego czyli skrzydło Piszczek- Blaszczykowski.. Także zdrowiej nam Kamil!

    • wszystko fajnie, ale czy Glik nie przestraszy sie w meczu strzelic z przewrotki jak zajdzie taka potrzeba a nawet koniecznosc?

    • Glik w szatni czy Mamlas Kamyk? Glik w trzecim, może decydującym meczu, razem z Bednarkiem. Liczę na parę Bednarek – Cionek na mundialu. Pazdan miał fatalny sezon, euro się skończyło. To że Legia zdobyła mistrza nic o klasie piłkarskiej świadczy. Cionek bardzo dobrze gra w Spal, jest szybki, agresywny, wyższy od Pazdana. Cionek to nie jest taki zły obrońca, zrobił niesamowity progres. SPAL, które się dzięki niemu utrzymało, bo chyba każdy pamięta jak SPAL grało z naszym talentem Salamonen (Milanista :)

    • Czy to jest artykuł o tym gościu co kiedyś twierdził, że ma wyjebane na Polskę, bo nazywa się Gluck i ma niemiecki paszport?

    • Olala odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Przypadek Milika pokazuje czym jest szaleńcze tempo przy stawianiu na nogi po ostrej kontuzji.

      • areq odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        Dokładnie.Nic to ,że Milik rozwalił DRUGĄ nogę,ale z pewnością masz rację…;-);-)

        • Olala odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

          Poczytaj, wiele na ten temat lekarze i trenerzy mówili. Rozwalił drugą bo ją mocniej obciążał, instynktownie chroniąc zdrowiejącą. Capito? Organizm to całość.

    • Czyli na pierwszy mecz bedzie gotowy.
      Potwierdzają się słowa fachowców o tego tematu, którzy mówili źe wystarcza dwa tygodnie na dojście do w miarę dobrej formy, a środki znieczulające mogą pomóc w czasie meczu.

    • Nawet, jeśli Kamiński pojedzie, to na 99,9% nie zagra nawet sekundy. Doświadczenie uczy, że Nawałka nie zmienia stoperów, jeśli nie jest do tego zmuszony (kontuzje) w meczach o stawkę (patrz mecz z Ukrainą na EURO, gdzie w podstawowym składzie zagrali Glik i Pazdan). A nie wierzę, że dowołany jako rezerwowy Kamiński zagra obok Pazdana w podstawowym składzie, tym bardziej, że pozycja Kamińskiego (lewy środkowy obrońca) dubluje się z pozycją Pazdana.
      Jeśli będzie szansa na grę Glika nawet na etapie trzeci mecz/początek fazy pucharowej trzeba go zabrać do Rosji i liczyć, że się wykuruje.

    • Nie rozumiem tutaj czegoś.Glik nie może zagrać tak czy siak w dwóch pierwszych meczach tak? Czyli zakładamy że przyda się na mecz nu,er trzy i kolejne, czyli bez Glika wychodzimy z grupy, tak? To znaczy że musieliśmy zdobyć minimum 4 punkty w dwóch pierwszych meczach tak? Czyli system bez Glika działa znakomicie. To ja mam pytanie, po cholerę nam w takim razie Glik skoro zwycięskiego składu się nie zmienia, na co liczy Nawałka?
      Zamiast ogłosić że Glik nie jedzie i dać Kamińskiemu sygnał że jest w kadrze to grają taką szopkę że głowa boli.

      • O tym samym pomyślałem. Jeżeli sobie poradzimy bez Glika w fazie grupowej to nagle wprowadzenie go w fazie pucharowej ma sens?

    • Nie ma wyjścia, trzeba czekać cierpliwie na informacje.
      Glik jest niezbędny dla naszej formacji defensywnej i o ile Monaco nie zablokuje tematu, a będzie szansa na to, że nie gra to koniecznie powinien pojechać na Mndial.
      Nawet jeśli nie bedzie zdolny do gry to powinien jechać żeby podtrzymywać chłopaków na duchu.
      Pzdr.

  • Najbardziej lubię pracować w pozycji leżącej, a dziennikarstwo to jeden z niewielu zawodów, który to umożliwia. Jeszcze chyba tylko w prostytucji jest to możliwe.
    Nie umiem pisać przy biurku. To znaczy umiem, a[…]

    • BRAWO WY :)

      • BRAWO MNIEJSZOSC!
        Opanowala wiekszość polskich reklam…
        Co ja gadam… wszystkie!
        Nie matura, a chęć.. z Czerskiej, zrobi z ciebie milionerskie dziecie resortowe.

      • Stano, 40 ludzi niby masz a nawet jednego newsa od doby nie wyplujecie?
        co, pijecie od wczoraj za rozpięte pasy? 😀

    • Biznesik sie kreci, w zyciu czlowiek szczesliwy czego chciec wiecej. brawo weszlaki!

    • Naprawdę dobra robota, oby tak dalej ! Trzymam kciuki za Wasze wątroby !!!

    • No i zajebiście. Ciekawe tylko ilu hejterów się tu zaraz wysypie z idiotycznymi argumentami.

    • ogarnijcie jakieś piguły i się zabawcie, zasłużyliście

    • Tak Trzymać !

    • „Najbardziej lubię pracować w pozycji leżącej, a dziennikarstwo to jeden z niewielu zawodów, który to umożliwia. Jeszcze chyba tylko w prostytucji jest to możliwe.”
      Bardzo trafne porównanie i jednocześnie pięknie zaznaczona samoocena.

    • no i super, dobrej zabawy życzę :)

    • Do pełni szczęścia brakuje żeby Was Glik nauczył strzelać z przewrotki

    • Prostytutki chyba częściej jednak na kolanach pracują , kto by płacił za leżąca kłodę? W każdym razie dobry wybór.

    • i jeszcze konkurencyjne radyjko padło, się powodzi
      i dobrze

      • Zapinamy pada? Skąd takie info?

        • Sami podali. Finansowo nie dawali rady.

          • Marta odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

            Poważnie? Gdzie tak podali?

          • O qrwa to mnie zatkało. Nie znam się, ale jeśli koleś zakładał ,że po czterech miesiącach działalności będzie leżał na plaży i liczył zyski to delikatnie mówiąc nie zna się jeszcze bardziej niż ja.

            • Tam bardziej myślę chodziło o to, o czym bodaj Stan mówił w ostatnim „Stanie futbolu”. Merytorycznie może im niczego nie brakowało, ale to dzisiaj za mało. Trzeba coś ekstra, dużo polotu i czasem pójścia po bandzie. Radio sportowe to u nas nisza i żeby tym kogoś na dłużej zaciekawić nie można zrobić czegoś w stylu TOK FM.

              Ciekawe co teraz z Twarem, czy znowu będzie próbował robić coś swojego, czy jednak pójdzie do jakiejś telewizji. Nie spodziewam się żeby trafił do Weszło FM, to za duże nazwisko na taki projekt.

              • Marta odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

                Nie trafi do Weszło FM, bo Weszło FM nie będzie nim pewnie zainteresowane…

                • Stano wygrał, może zatem pomalutku zamykać radio, projekt zakończony sukcesem :0

                  a tak poważnie, to mam nadzieję, że się Stanowi zapina się te radio. teraz nie słucham bo nie bardzo mam kiedy, ale jak było zimno i biegałem na bieżni, było spoko. (na powietrzu wolę słuchać przyrody :p).

                  także trzymam kciuki za weszlo.fm oby więcej takich udanych projektów w polskich mediach.

        • Sami podali. Finansowo nie dawali rady.

      • Marykurwiszcze: Co za wspaniała wieść.
        Może i C+Sport pójdzie za ciosem…

    • tolep odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      To ja bardzo proszę, panie prezesie, zatrudnij jeszcze kogoś kto by zrobił ten serwis od nowa. Technicznie.

    • „Nie lubimy clickbaitów, więc ich nie stosujemy.” Nie no bez przesady, raz na jakiś czas się wam zdarza.
      „Nie interesują nas plotki.” Czekam aż ktoś wyskoczy z Bereszyńskim :) ale szczerze to wolałbym żebyście byli w większości pierwsi jak kiedyś mimo wpadek, bo teraz o większości rzeczy można tu poczytać dopiero po dłuższym czasie albo już z którejś tam ręki

      • tolep odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Mieli okres artykułów typu 10 Powodów Z Dupy Dla Których Coś Się Stanie Lub Nie, ale nie doszli do etapu pokazów slajdów.

      • Z Bereszyńskim to nie była plotka. Clickbaitów nie przypominam sobie tu żadnych.

      • no właśnie, brakuje tu news`ów. kiedyś wchodziłem tu w poszukwianiu materiału, którego nie ma jeszcze nikt.
        PEwnie chodzi o to, że jedyny dziennikarz z kontaktami w redakcji to Stano, a temu się już pewnie dziennikarzyć nie chce, do tego w takiej Legii kontakty urwało. pewnie i w wielu innych miejscach po latach układów układzików i stawianiu na różne konie.

    • Laguna odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Najlepsza na kaca jest praca.

    • Doceniam…

    • tolep odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      A ten paywall za 4 złote to kiedy będzie? A serio: skąd się wzięły wtedy dodatkowe przychody, że jednak zrezygnowałeś?

    • No no ! Rozp….olić konkurencję wyjazdem integracyjnym !!!! SZACUN!!! :) Weszło 1 : Zapinamypasy 0

    • TomAas odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Doceniamy.
      Że nie ma kopiowanych gazet i innych portli tylko sami piszecie.
      Że nie ma podstron i slajdów.
      Że mimo wszystko nie ma tylu denerwujących reklam co jest na niektórych innych stronach.
      Dlatego czytamy.

      • Najlepszy jest przegląd prasy, ależ muszą mieć ból dupska te wszystkie redaktory, że ludzie zamiast kupować gazetę to sobie z rana najciekawsze rzeczy czytają skopiowane na Weszlo

    • Dzieki Stano, może. Mi ktoś napisac cos o tym portalu o szkoleniu dzieci

    • Dzięki za te wszystkie lata. Wchodzę na Weszło od samego początku, pamiętam jak to wyglądało wtedy i widzę jak to wszystko się pozmieniało. Trafiłem na was przypadkiem wyszukując jakieś miejsca o sporcie w Google, żeby poczytać coś o transferach czy coś się o piłce dowiedzieć. Bieda była wówczas straszna, jeśli chodzi o polskie strony sportowe. Od razu zaciekawiło specyficzne podejście do artykułów, pełne kpin i żartów.

      Dzisiaj to nieco inny portal, mniej jajcarski, bez porównania bardziej profesjonalny, w którym nie padają co chwile serwery, ale ciągle z zębem. W artykule o Pawle Zarzecznym Stan napisał, że jego Przegląd Sportowy bywał różny, niekiedy gryzł nie tego co trzeba albo za mocno, ale chociaż gryzł, a nie przeżuwał. I z wami jest tak samo. Nie zawsze wszystko było tu cacy, ale zawsze ta strona była „jakaś”, a nigdy nijaka.

      Minęło 10 lat i konkurencji dalej nie macie żadnej. Także jakby tu nie było, trzeba zawsze mieć z tyłu głowy, że nie ma po prostu dokąd uciec. I choćby z tego względu trzeba docenić waszą robotę, zwłaszcza że wszystko jest tu bez opłat, choć mieliście kiedyś plany żeby to zmienić.

      Następnych 10 lat, szybko zleci, tak jak szybko zleciały te pierwsze.

      • gryf01 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Pełna zgoda. Ja czytam Weszło dopiero od czterech lat, ale regularnie. Gratulacje i powodzenia w przyszłości.

    • Wy świętujecie a konkurencja właśnie pasy odpina. Niezła klamra, tylko Zarzeczny by to mógł wymyślić.

      • Bo za bardzo się spìęli.

      • O tej „konkurencji” niech świadczy fakt, że pierwszy raz o nich słyszę. No dobra coś tam słyszałem, że Twaro i Smokowski coś robią, ale myślałem że to dopiero jakieś przymiarki. Zero jakiejkolwiek reklamy a trochę w necie siedzę.

    • 100 lat! :)

    • Na podwyżkę to chyba powinno się zapracować a nie dziecko zrobić? Stano co Ty 500+ pracownikom płacisz?

      • A co w tym złego? Jak skończysz podstawówkę, liceum a w końcu może dzieci zrobisz to szybciutko zmienisz zdanie.

        • to że jest to dyskryminacja wobec osób które nie chcą mieć dzieci

          • GC: Osoby takie powinny więc zrezygnować z emerytury i podpisać przedwstępną zgodę na EUtanazję w formie i terminie określonym przez Komisję Europejską, by wszystko odbywało sie
            zgodnie z prawem.

            • Janko przez takie myślenie jak twoje w Polsce w dalszym ciągu będą powstawać patologiczne rodziny, a co za tym idzie – więcej dresiarzy i stulejarzy, nikt tego raczej nie chce

              • GC: To takie byle cos jak ty jest patologią…
                Na nasze szczęście poddane nieuchronnym procesom autoeliminacji.
                Nawet twoja adopcja przez pare zboczenców nic tu nie zmieni.
                Natomiast w sferze politycznej i spolecznej zaczyna się
                trzezwienie narodow i panstw, i odejscie od chorych lewackich i szatanskich utopii.
                A ty nie bierz sie za myslenie, tylko sobie minusuj, minusuj, bo tylko tyle od takiego kretyna tu oczekiwamy…

                • Im bardziej mnie obrażasz tym bardziej to pokazuje że mam rację :) możesz spierdalać poznańska ściero

                  • GC: A czy to ja, warszawski homosoviecie poszukuje ciebie w kazdym watku? Niby co też masz do powiedzenia niedoksztalcie bez matury?
                    Takie zero jak ty mogloby tu w ogole nie istniec i nikt by tego nie zauwazyl.
                    Paszlo! i nie obsrywac mi tu nogawek…

          • Cała polityka kurewskiego pisu opiera się na dyskryminacji ciężko pracujących Polaków kosztem niewykształconej patologii, która jest nagradzana za mnożenie się jak króliki

            • L: Rzeczywiscie. Będący juz najmniejsza etniczną grupą w swiecie BIAŁY CZŁOWIEK rzeczywiscie mnozy sie jak królik.
              A co ty masz wspólnego z Polakami to naprawde nie wiem, internacjonalny smieciu…

              • Haha!!!
                Dobre, dobre
                Fanboy zydowsko-chazarskiej pisowskiej agentury będzie decydować kto jest Polakiem xD
                Jestem narodowcem i patriotą więc moim obowiązkiem jest plucie na pis, jak masz coś do dodania to wracaj do Tel Awiwu

                • Fanboy? Wam juz sie nawet płcie mieszają..
                  Bo my… *girls… just wanna have fun*

                  • Jak już pisałem, miej sobie swój fun ale w izraelu a nie na naszych pięknych Słowiańskich ziemiach

                    • L: W Izraelu, Berlinie i Moskwie uwielbiaja takich narodowych „patriotów” jak ty.
                      Pewnie juz ładujesz akulumatory na 11 Listopada.
                      No chyba że jestes tu służbowo, aaa… to zwracam honor.

                      • Na co mam ładować akumulatory? Ostatni MN ostatecznie mnie zniechęcił do srodowiska ONRu przez zachwalanie socjalizmu i rasizmu
                        Jestem wolnościowym narodowcem i nie mam nic do drugiego człowieka
                        No chyba, ze uprawia zydowską propagande wymierzoną w moją ojczyzne
                        Pewnie już się nie możesz doczekać wizyty Mosbacher, pokaże w końcu gojom kto rządzi w państwie Polin co?

                        • Jezeli ktos sie nie zorientowal po 1989, to
                          tym bardziej niczego nie zauwazy po jej przyjsciu.
                          No może dopiero jak poczuje to po kieszeni!
                          Niemniej, satanizm chyba nie przysłuży sie Ci w Twej misji,
                          sbecki prowokatorze…

                          • Od sbków wyzywa się pisowiec, chociaż macie w szeregach komunistycznego prokuratora broniącego kleche-pedofila
                            cyrk
                            Lepiej już teraz się pakujcie bo jak Pan Janusz Korwin Mikke dojdzie do władzy to nie będzie taryfy ulgowej

                            • L: I powywala tłumy braci starszych (niekoniecznie od niego samego) ze swego grona?
                              Czy może raczej, rozpocznie kolejna kampanię przeciwko pasom w samochodach i rozliczne wywiady, kiedy to jego jąkanie sie będzie z łatwościa wykorzystywane przez byle pinde z TVNu, tak ze od razu straci słuszny wątek, zapomni co istotne i zapluje sie w kolejnej nieistotnej głupocie?

                              • Chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie chcesz to nie zapinaj. W tvn jest raz na rok a i tak jak trafi się inteligentny widz to skupi się na meritum a nie na tym czy autor się jąka
                                Jest Wilk, jest Metzen, ja tam w nich wierze
                                A jak się nie uda za rok to trzeba sobie dać spokój z demokracją i wziąć władze szturmem

                                • L: Cholernie was duzo…
                                  A jakie poparcie!
                                  Nawet takie SLDowskie ścierwo bije was wielokrotnie.
                                  PS sama jestem korwinka, ale teraz to juz jest tylko
                                  (i sąsiednie partyjki) ekipa kabaretowa.

                                  • SLD? Akurat ja bym się chetnie wymienił SLD za obecną władze, moze i Miller płakał po Jaruzelu i jest czerwoną kurwą ale jako ostatni wiedział, że aby Polak żył godnie to musi mniej płacić podatków

                                    • L: No rzeczywiscie…
                                      PO nie podnosiłoby dzisiaj POdatków (jak tego i nie robiło przedtem, prawda?), sprzeciwiłoby sie dumnie naciskom zydowskim, ustawie 447, a gospodarka buczałaby tak, by
                                      ch.i.d. nie pozostałyby na kamieni kupie.
                                      Podobnie pozostale partie.
                                      Co prawda utrzymywal;ibysmy dziesiatki tysiecy emigrantow, wysprzedawalibysmy resztki majątku, a mafie wywozilyby z Polski po 50 milardow rocznie, ale co tam, nie?
                                      Wolny rynek w dzisiejszych ukladach swiatowych w wykonaniu takiego biedaka jak Polska, rzucilby caly ten swiat na kolana, prawda?
                                      Tymczasem cwaniak Korwiś juz sie przeciez (wraz z dziecmi) ustawil na przyszlą emeryturę i bogate zycie,
                                      za te kilkanascie efektownych „masakracji lewaków” na YouTubie.

                                      • Kończę ta dyskusję. Ilość inwektyw pod adresem człowieka, który jest jedyną nadzieją dla naszej ojczyzny, przekroczyła dopuszczalną norme
                                        A już kompletnie nie rozumiem po chuj wyjeżdżasz z PO, od zwykłe śmiecie tak jak pis a Schetyna za akcje „Widelec” powinien siedzieć w mamrze

                                        • L: Jak zwolennik Korwina, zapewne Stana Michaalkiewicza
                                          może zionąć takim jadem na PiS (przy braku alternatywy, niestety)
                                          to raczej kwestia psychiatry, czy raczej… twego oficera prowokującego.

                                          • Staś sam po nich jeździ jak po burej suce
                                            Zajebista alternatywa, żydowsko-chazarska agentura mająca powiązania z Rydzykiem i Solidarnością

    • Mucha odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      „Najbardziej lubię pracować w pozycji leżącej, a dziennikarstwo to jeden z niewielu zawodów, który to umożliwia. Jeszcze chyba tylko w prostytucji jest to możliwe.”
      Jeszcze Trałka i Andrzej Gołota tak pracowali. Na leżąco.

    • Jezioro + wódka to nie jest dobre połączenie, można się utopić

    • Mucha odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      „Jeśli komuś rodzi się dziecko to wiesz, że przecież za moment musisz dać mu podwyżkę.”
      Dobrze chociaż że jest ten Gapcio, ten to podwyżki nie zazna.

    • Teksty na 10ciu podstronach to dziadostwo , jestem od 2008 roku z tym portalem ,i mam nadz ze nie doczekam się dziadostwa tutaj

    • Szkoda tylko, ze oszustwem podatkowym to wszystko podszyte.

      Tak wiem, ze to portal dla Polakow za granica, tylko skoro tak jest to czemu nie sa tresci blokowane w Polsce?

      Poza tym jest dobrze, ale tendencja ostatnimi czasami spadkowa.

      • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Jeżeli występują znamiona oszustwa to dlaczego jeszcze tego nie zgłosiłeś? Standardowe pierdolenie, żeby popierdolić. Jeżeli rzeczywiście to taki wielki przekręt to zamknij to weszło w pizdu, a jak wchodzisz tu żeby pierdolić takie bzdury to skończ z tym i po prostu tu nie zaglądaj.

        • Jakie zawiadomienie skoro akurat ja w Polsce nie mieszkam?

          Istnieje mozliwosc blokowania tresci tak aby nie byly one dostepne z danej lokalizacji. Tak robi mnostwo portali czy platform np. Steam czy Netflix. Weszlo tego nie robi. Obowiazku blokowania oczywiscie nie ma.
          Nie wierze jednak, ze to nie przeklada sie na zyski z reklam. I tutaj juz jest szara strefa. Bo klikalnosc z Polski jest wlaczana w statystyki 😉

          Co Ty misiu kolorowy wiec pierdolisz?

          • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

            Co to kurwa za argument, że nie mieszkasz w Polsce? Jakie to ma znaczenie w kontekście popełnienia przestępstwa?

    • lion odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      A wczoraj pisałem na trybunie, że gówniany portal, bo selekcjoner ogłosił kadrę, a tu nic. No, ale skoro przyczyną jest chlanie, to zwracam honor 😉

    • Ustalcie sobie sufit na 2-3% zasięgu :)
      A jeżeli to co tu robicie okreslać dziennikarstwem, to Weszło! może być synonimem powolnej śmierci tego zawodu 😀

      Pozdrawiam

      • Nie rozumiem po co wchodzisz na Weszło. Jeśli tu jest tak chujowo, idź do Onetu, albo tam gdzie jest wg ciebie prawdziwe dziennikarstwo. Proste jak pierdolenie. Pozdrawiam

        • Paczam jak się błaźnią, też rozrywka. BTW, można odwrócić pytanie. Weszlo wyrosło na hejcie i szyderze. Często ważne tu jest i było żeby dojebać jaki to ten zespół słaby itp. Nie podoba sie gra Lecha w fazie mistrzowskiej? To po co oglądają? Proste jak pierdolenie. Pozdrawiam również.

    • Hmm, czterdzieści osób? Stanowski, Kibolkiewicz, Milewski, Bielski, Podstufka, Szczygielski, Niepodpisany… Może kogoś pominąłem, ale tak czy siak – 30 osób do obsługi tekstów dziesięciu? Sporo.
      …Aha, dobre z tym „Nie interesują nas plotki.” Na szczęście jest też samokrytyka, czyli „Sami tworzymy treści.” Niestety, to widać szczególnie po relacjach z meczów.

      • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu
      • Dodałbym, że po relacjach z tych meczów, które każdy widział w telewizji. Innych nie relacjonują, nie jeżdżą na mecze, są to relacje sprzed telewizora.
        Jednakże życzę im dobrze. To co u nich lubię, to te długachne teksty. Niech im się wiedzie.

      • Nie doceniasz liczebności grona anonimów. Okazuje się, że jest ich kilkudziesięciu, ale nie jesteśmy w stanie tego zauważyć, bo trzymają równy poziom (chujowy, dodajmy tak dla klarowności).

        • Poziom chujowy, ale jednak fajnie wejść, poczytać i ponarzekać co nie? A Ty tu się udzielasz od dawna. Więc skoro cię to bawi to znaczy że sam jesteś chujowy bo lubisz chujowe Weszło.

    • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      100 lat!

    • iti odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      super, gratulacje i dalej pod „prąd” :) Brakuje mi trudnych pytań kierowanych np. do trenerów czy właścicieli klubów. Mam wrażenie, a raczej pewność, że by nie tracić akredytacji, większość pytań od tzw. niezależnych dziennikarzy np. na konferencjach jest na zasadzie, o cos trzeba zapytać, coś trzeba odpowiedzieć.

      • dziennikarze sami sobie są winni takiego stanu rzeczy i to się nie tyczy jedynie piłki

      • A jakich odpowiedzi się spodziewasz po tych trenerach czy właścicielach? To zazwyczaj nudziarze, często bez pojęcia o prowadzeniu własnego klubu. Weszło chyba od jakiegoś czasu na konferencjach rzadko kiedy się pojawia.

    • Za mało to Ty masz godności, pisowska parówo

    • Potraficie mnie czasem zniesmaczyć bardziej niż reklama leków na potencję. Ale jesteście jedynym portalem na którym zdarza mi się przeczytać artykuł dwa razy – pierwszy raz dla merytoryki, drugi by docenić kunszt zabawy słowem.
      100 lat, nie zmieniajcie się weszlaki! 😉

    • To już 10 lat jak tu bywam, sam jestem w lekkim szoku ;). Szczerze gratuluję.

    • Wkurzacie mnie czasem niemiłosiernie, ale super robota z tym portalem.

    • Napisałem raz, coś się zadziało, to i muszę napisać drugi raz. Wkurzacie mnie czasem niemiłosiernie, ale super robota z tym portalem. Chapeau bas.

    • Brawo redaktorze Zakolski! Tak trzymać!

    • echee odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      ja pier….e, to już 10lat

    • Mam tylko wielka prosbe, nie odledzcie!!!
      To co robicie nie jest az tak bardzo wazne:)))
      Gratulacje i kolejnych rocznic.

    • Dziękuje za to, co do tej pory. Proszę o więcej.

      • DL: Jako maskotka strony postaram sie nie zawieść
        (tak jak Nadredaktor zawiódł mnie, nie wspominając o…
        też mnie! :-( )

        • Jesteś zwykłą nieproszoną kurwą, a nie żadną maskotką.

          • BU: A czy ja przyłażę na te wasze marsze PRLowskich, okrągłostołowych zombie?

          • cwe(L)owska szmato zapamiętaj jestem CHUJEM, ponieważ chujem mnie zrobiono, a najstarszego zawodu świata nie mieszaj w swoim zakutym łbie bo jak widać nawet „fakty” potrafią się tobie pierdolić :-)

            • Myślę, że nawet nie jednym chujem cię zrobiono. Przynajmniej piętnastoma naraz. Niech zgadnę. Mama miała przesłuchanie?

              • B_U: To akurat nie ja, a jakis ubek co sie pode mnie podszywa,
                a nawet po 10 latach udatnej działalnosci, Weszlo jakos
                nie potrafi zapobiegać kradzieżom tożsamości i indywidualnosci.

    • Gratulacje i powodzenia dalej. Pasy szybko się rozpięły, a Wy z radiem się rozwijacie – dobry prognostyk!

    • Gratulacje,bądżcie jak ten bulterrier,jak Tommy Lee Jones w Ściganym

    • Czy Jano Buszewska jako płatny troll jest na imprezie ? :)

      • Nie! Zaraz znowu wybieram się na nielegalne pływanie.
        W zdrowym ciele zdrowy duch.
        Narodowy!
        PS Narodu sie nie… WYBIERA (no moze poza jednym *wybranym* wyjatkiem)

    • A „Wyszło” pamiętacie? 😉 To dopiero był hit… na szczęście szybko poszli po rozum do głowy i dali sobie z tym spokój. I dobrze – zostali przy piłce, to im jednak jakoś wychodzi.

      • Fidel odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Niestety pamiętam. Czasem zdarzało mi się zaglądać głównie żeby stracić resztki szacunku dla osób tam piszących 😉

    • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Statystyk nie robimy ale o komentarze „dobrze się czytało” to już kiedyś prosiliśmy ;). 100 lat!

    • BigB odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Ech, Weszłaki… czytam Was bodajże od 2011. Czytałem u Was wiele fatalnych artykułów, widziałem wiele nieścisłości i błędów (zwłaszcza przy Niewydrukowanej, pozdrawiam antylegijną część), obserwowałem niewypał z Wyszło…
      .
      Ale dziękuje Wam, że jesteście. Dziękuje za Milewskiego, Ćwiąkałę, Zarzecznego, Stano, Olkiewicza i wielu innych, którzy przywracają mi wiarę w dziennikarstwo. Za ściany tekstu, za brak clickbaitów, za traktowanie polskiej piłki z jajem i za wiele spędzonych z Wami godzin.
      Życze sobie oraz Wam conajmniej 10 kolejnych lat, przy czym mam nadzieję, że czasami odepniecie zapięte pasy (hehe), oraz wrócicie do starego stylu, bardziej zadziornego i niegrzecznego – chociaż zdaję sobie sprawę, że większa i bardziej rozbudowana publika wymaga innego zachowania.
      .
      A na koniec pozdrawiam Was, zdrówka dla dziennikarzy, współpracowników i ich rodzin… oraz weny do rozwoju. Kto się nie rozwija, ten się cofa.

    • TomAas odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Całkiem duzo znalazłeś jak na 10 lat. Jest cos jeszcze?

    • Tekst nasuwa nieuchronne skojarzenia z myślami które
      wyrażał Paweł Zarzeczny, gdzieś tak od #470 OMS….
      nie tylko na Weszło zresztą.
      Ta sama chęć podsumowania i uzasadnienia sensu własnego
      życia. ten sam proroczy klimat żegnania się z własną kreacją
      i wychowankami, podobna żądza pieniądza i sławy
      w całej jej biblijnej marności 😉
      ps. A wracając nad jeziorko to udało wam sie zmieścić w czasie,
      bo ja na swoim i przepieknym o parę kilometrów obok,
      będę od tego roku mogła LEGALNIE pływać tylko 30 dni w roku
      i to tylko do czasu, zanim ten Osrodek Wypoczynkowy NIE SPLAJTUJE!
      Do tej pory robiłam to od maja do konca września.
      Oczywiście, można gdzies obok i w ukryciu, za szuwarami,
      wśród ślicznych łabądzi i perkoziołków, ale że bez ratownika
      to i pies z kulawą nogą sie nie dowie, zanim jakis rybak przypadkowo
      nie odnajdzie mego truchła.
      Niemniej, może to dla żółwi błotnych czy żab i lepiej.
      A tymczasem Europa chce uznać otyłość na… niepełnosprawność.
      Już czekam na ich strajk w okupowanym Sejmie i tyrady Kalisza 😀

    • lisiec odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Dobry tekst. To na zdrowie!

    • Trzeba przyznać, że to jedna z niewielu rzeczy, która mnie zatrzymała tutaj na dłużej. Brak usilnego parcia na kliknięcia, brak automatycznie włączających się filmików, slajdów i newsów z dupy.
      Ostatnio sporo się zmienia, tytuły też coraz częściej bywają clickbaitem, ale to mimo wszystko nadal bez porównania z resztą. Wpisało się to wszystko w jakąś lukę. Na wszystkich innych serwisach piłkarskich ciekawy felieton był wmieszany w setkę gównianych newsów. Produkowanie treści ponad miarę. Tutaj się zajrzy raz na dzień przy herbacie, coś ciekawego przeczyta, nic nie ominie. To chyba źródło sukcesu. Weszło jest trochę jak ten stary internet, wypełniony treścią, a setkami galerii i zdjęć.

      Choć nie zgodzę się, że nie patrzycie na cyferki i oglądalność, Jak temat wejdzie to leci seria, a jak nie to cisza. Pisanie pod publikę jest tutaj normą i w tym aspekcie Stano mydli nam oczy 😉 Być może kiedyś było kreowanie zainteresowania, dziś to już czytelnicy kreują co chcą czytać. Widać na każdym kroku.

      No nic, powodzenia i życzę kolejnych 10 lat sukcesów. Jednak nie da się ukryć, że tabloidyzacja tak czy owak postępuje, a przekaz jest coraz bardziej płaski. Zmiana pociągu już nie zatrzyma, bo kasa będzie dzięki temu leciała szerszym strumieniem, ale jednak szkoda byłoby stracić kolejne miejsce w którym można zwyczajnie sobie poczytać. Bo o ile felietony, czy wywiady trzymają poziom, tak informacje i promocje stają się coraz słabsze.

    • Ito odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Panie Krzyśku za te 10 lat należy się szpaler
      Nawet na Lechu 😉

    • Świetna robota! Wypoczywajcie, bo czerwiec będzie pracowity! Pozdrawiam całą ekipę!

    • Nie wiem jaka jest geneza powstania weszlo.com, ale czy właścicielem jest polski podmiot gospodarczy? Czy to jakaś firma jednoosobowa Stanowskiego, czy jakaś spółka?

      • A do czego ci ta wiedza potrzebna? :)

      • ene: To medium powstało podobnie jak wszystkie inne
        przed odzyskaniem namiastki niepodległości i wolności 2 lata temu.
        Więcej o Krzysztofie Stanowskim tu: http://rlu.ru/2lAJT
        czyli jak w 1989 Okrągły Stół „zabezpieczył” nam „harcerstwo”.
        Ot tak na wszelki wypadek, bo jak wszystko to wszystko.
        Macie juz „zabezpieczona jasność” w tym temacie?

    • Poker odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Krzysiek
      I love you!

    • Yasiu odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Ja doceniam. Z Weszło jestem prawie od początku, raz było lepiej, raz gorzej, ale nigdy (no, prawie…) poniżej pewnego poziomu.
      Dzięki Panowie!

    • To jak już wrócicie z tego wyjazdu, to niech gość od aplikacji na androida się za nią weźmie. Wandzel ciągle coś nagrywa ale ostatnie co mogę odtworzyć z apki to Hirek Wrona.

    • pep odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      „Jeśli komuś rodzi się dziecko to wiesz, że przecież za moment musisz dać mu podwyżkę.” – mam dwie córki..nie chciałbym takiego szefa. Nie chcę, żeby ktoś mi płacił więcej, nie wiem, z litości? Bo tak wypada? Nie, niech mi płaci, bo jestem w czymś dobry, Odpukać tak, póki co mam, a i na pensję nie narzekam.

    • Bleib am Ball !!!

    • Jesteście zajebisci dziękuję…

    • Dzięki za Weszło. 100 lat i spełnienia wszystkich marzeń! Oraz Mistrzostwa Świata w lipcu :-)

    • dude odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Gaz do dechy! Dobrej zabawy i dzięki za te lata!

    • Dzięki za te 10 lat i prosimy o więcej. Bez Was byłoby nudno :)

      ps. Ale Leo Beenhakkera nadal nie ucałowaliście w pierścień 😉

    • Doceniamy. Oby tak dalej.

    • Panie Krzysztofie. Mimo że mnie regularnie wkurwiacie, czasami czuć od was polityką, to cholernie was doceniam. W tych pojebanych czasach clickbaitow, artykułów w formie 10 slajdów o objętości Twitta to skarb.

      Ps ostatnio jest nowy trend pt zmienianie nagłówków z clickbaita na inny clickbait a w środku, ten sam artykuł. Tytuly są oczywiście tak skonstruowane że ostatecznie po samym nagłówku nie wiesz czy warto klikać czy to powielenie. Potrafią się te nagłówki 2 3 razy w ciągu dnia zamienić

    • Dzięki.

    • Olala odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      W sumie – rozważając plusy dodatnie i plusy ujemne – WESZŁO to wartość dodana. Najlepszym i niepowtarzalnym patentem jest formuła, pozwalająca czasem pocwałować palcom po klawiaturze. Kilku fajnych autorów, kilkunastu fajnych forumowiczów. Wystarcza, bym zaglądał codziennie, a jeśli nie zajrzę – czuję się jak 16-latek poza siecią. Dzięki.

    • Specjalnie się zarejestrowałem, żeby pogratulować. Tak trzymać!

      • Problem zacznie sie naprawdę, jak zechcesz sie wyrejestrować,
        bo czegos takiego Weszło nie przewiduje.
        One way ticket!… i River of no return!

    • Dzięki za dotychczas i tak trzymać! Bawcie się dobrze!

    • Zajebiście napisane.
      Jedyny sensowny portal o piłce.
      W ogóle chciałoby się powiedzieć: „super partia…..”

    • Krótko. Nie miałem okazji podziękować za weszło. Dzięki Panie Krzysztofie.
      Życzę kolejnych udanych 10 lat albo i dużo więcej.

    • Dziękuję. Za trud, rzetelność i „pod prąd”. Warto was czytać, choć nie zawsze się zgadzam.

    • Szacun. Ze Stano można się zgadzać lub nie, ale zawsze mówi ciekawie, z sensem. Białek i Milewski świetne felietony. Reszta mi lata koło chuja, ale i tak żeby mieć aż 3 takich redaktorów, mało kiedy spotykane. Oby strona i Radio nigdy nie zgasły.

      • B_U: Nie martw sie na zaś.
        Póki puta Legia istnieje, Weszło żyć będzie…
        (w tym swoim warszawskim matrixie, zresztą)

        • Jak mawiał klasyk ‚Zamknij ryj chora krowo’

          • B_U: Zapewne klasyk z Łazienkowskiej i na jej złodziejsko-słoiczą miarę…

            • Janko nie lubię wulgarnych określeń ad personam ale dla mnie to już też klasyk… stwierdzenie przychodzące na myśl zawsze jak widzę twój komentarz. „Zamknij ryj chora krowo”.
              PS. Możesz sobie policzyć po minusach ile osób ma tak samo.

              • Zn: Poznaniakow i reszty zbyt wielu tu nie ma,
                no i wiekszosc i tak nie lubi Lecha, a powodow by sie wgłębiac w przewały Legii tez nie ma.
                Minus przygłupa z Ł3 właściwie nie ma znaczenia,
                a tym bardziej, jakiegos antypolskiego, antybozego padalca ze zwyrodnialej lewicy trockistowskiej.
                Te minusy zas, tylko mnie jeszcze bardziej mobilizuja do jeszcze większego się-doskonalenia.

                • Poznaniaków to tu było i to sporo, ale gra Lecha przegoniła ich z tego portalu.
                  Bo są jakieś granice przyzwoitości, a przy tym co ostatnio odpierdala Lech, to wstyd nawet napinać sie na weszło.
                  Piszesz o przygłupach, będąc zarazem największym przygłupem na weszło.
                  I powglebiaj sie w przewały Lecha, wiecej tematu do wgłębiania. Hehe

              • Dla mnie też jest to klasyk, tylko jak widze ze ktoś pisze słowo krowo, to widze zamiast tej krowy inne słowo zaczynające sie na K.

                • 13-13: Nam tez zawsze jakos kojarzyliscie sie z tirówką,
                  Jaruzelskim, WSI i POwską mafijnoscia.

                  • Janko nie nam tylko Tobie. Nie uzurpuj sobie prawa do pisania w imieniu kibiców Lecha czy w ogóle Poznaniaków. Mogli by mieć Ci za złe jaką opnie swoimi wypowiedziami im wystawiasz. Proszę jak się błaźnisz kretyńskimi wpisami rób to tylko w swoim imieniu.

                  • Piszesz nam ? chyba bracia po szalu nie byliby z tego zadowoleni, ciebie nawet kibice Lecha nie akceptują na weszło, a ty piszesz nam, dobry żart.

                    • 13-zczegopolowaUstawionych-czyli gora7
                      Jakos nie zauwazylam by jakikolwiek kibic z Poznania
                      na poziomie odległym od tego co prezentuje, w gruncie rzeczy taka sama wszedzie banda debili, jak część Kotła miała cokolwiek przeciwko mnie.
                      Najwazniejsze, ze wystarczy chocby nas dwoje (z Zawiszą Czarneckim) by was *miażdżyć*, co zreszta żadna SZTUKA, BO TAK BEZNADZIEJNYCH KARCZKÓW I CWOKOW NIE MA zadna druzyna w Polsce. Monotonnie nudnych tak jak ten wasz żałosny tren i doping o „Ukochanej Mey” i *Warszawie*
                      Debile od bulu dupy, kompleksow, spiskow, zielonych stolikow.
                      Ze tez tego nie czujecie, w tej (jeden po drugim) Paradzie Rownych Postow, od prymitywnych sloikow jak ten wsiowy tworca od krowy.

                      • Wy nas miażdżycie hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
                        Chyba swoją mega frustracją.
                        Ty naprawdę jesteś chora.
                        Zrobiłaś piękne samozaoranie.
                        Że ty nie czujesz tego jak bardzo sie ośmieszasz.
                        Przegrywać tez trzeba umieć, powinnaś sie już tego nauczyć przez tyle lat.
                        Jak to mówił Bielica, zaakceptować to trzeba.
                        No rozbawiłaś mnie dzisiaj jak nigdy.
                        Co do słoików to wasza ikona Lechowa powiedziała jak to wyglada, pan Piotr R, podobno jest ich w Lechu mnogo, teraz podobno macie naturalizować na kibiców Lecha Ukraińców a sam stadion nazywać sievma tak jak powinien od początku, czyli Amica.
                        Hehehe

    • Świetna robota Chłopaki ! W tak smutnym kraju zrobić tak zajebistą rzecz – Szacunek !!

    • Chevy odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Oglądając TV załapałem się po raz kolejny (dokładnie trzeci) na emisję Wilka z Wall Street. Teraz po przeczytaniu felietonu Stano – uświadomiłem sobie, że modus operandi weszlo jest na swój specyficzny, prowincjonalny rzekłbym nawet sposób, bardzo podobny.
      Zachowując oczywiście odpowiednie proporcje – mamy tu bowiem:
      – lidera z wizją działania i łbem na karku albo i nie:)
      – fajną zgraną paczkę dziennikarzy tych prawdziwych i tych pseudo przypominającą trochę bandę wyrzutków, outsiderów i degeneratów, – styl działania odbiegający od tego o czym informują nas mądre księgi marketingu, dziennikarstwa itp.
      – kontrowersyjny, niesztampowy styl pisania tekstów, a od niedawna prowadzenia audycji radiowych.
      Myślę, że na imprezach integracyjnych i nie tylko nie brakuje również do zabawy – dziewczynek, alkoholu i narkotyków….
      A może jednak przesadzam……

      Ps. Odchodząc od tego porównania – jedną rzecz Weszlo robi zgodnie zasadami show businessu. Zawodzenie, lamentowanie i krytykowanie jest zawsze bardziej proste aniżeli pisanie czegoś pozytywnego.

      • Owszem, zawodzenie, lamentowanie i krytykowanie jest zawsze prostsze niż chwalenie. Ale po pierwsze to też trzeba umieć robić, a po drugie, to jest po prostu ciekawsze.

    • Gratulacje dla Weszło !
      Dlaczego to miało sie nie udać ?
      Akurat czas był najbardziej odpowiedni na taki portal,zapotrzebowanie tak samo, nazwa przeszłaby jakakolwiek byście nie wymyślili.
      Tylko proszę, posprzątajcie, bo tu wiecej jest ostatnio obrażania,takiego poniżej pasa, niz normalnej konwersacji

    • Gratulacje, uprawiasz oba leżące zawody jednocześnie, płatny piesku Leśnodorskiego.

    • Źyczę dobrego odpoczynku i następnych dziesięciu lat . Momentami jesteście wkurwiający i słabi ale lubie Was poczytać bo ciekawi mnie kaźdy punkt widzenia. Chciałbym dla waszej redakcji źyczyć powodzenia i konkurencji dla waszego dobra żebyście nie siedli na dupach. Pozdrawiam.

    • Na początku myślałem że sukces Weszło wynikał wyłącznie z tego że był to pierwszy tego typu portal sportowy, że zajęliście przestrzeń medialną, ściągnęliście do siebie „użytkownika” i dalej już poszło, ale po latach, gdy widzę wysyp „portali” sportowych które opierają się na clickbait, marnych trzy wierszowych tekstach z galerią zdjęć, czy też przedrukowana treścią z serwisów zachodnich, dochodzę do wniosku że tu nie chodzi o to kto by pierwszy, tylko o podejście do tematu, bezkompromisowości i fachowości zarządzającego.
      Szczególnie po wydarzeniach z zeszłego tygodnia i „zapinampasy.pl” doceniam dojrzałość Stano i konsekwencję w dążeniu do celu. Teoretycznie w projekcie konkurencyjnej stacji wszystko się zgadzało, było profesjonalne studio, była merytoryka, była, chociaż na moment, znana twarz i nazwisko (jedno z najmocniejszych w kraju) ale zabrakło pasji właściciela, zabrakło chęci „cierpienia” w pierwszej fazie rozwoju, cierpliwości i bezkompromisowości. Szkoda bo uważam że dwa radia sportowe mają racje bytu w 37 mln kraju, ale może lepiej się stało że „zapinampasy.pl padło, może ustąpi miejsca projektowi ludzi z pasją, którzy zechcą troszkę pocierpieć zanim zaczną zarabiać.

      Tak czy siak gratuluje tych 10 lat i mam przekonanie, graniczące z pewnością że za następne 10 będzie impreza 20 lat weszło i 10 Weszło FM.
      Kozacka robota!

      • ot.ja odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Trafnie. Szkoda tej konkurencji, bo zawsze dobrze dla słuchaczy i rozwoju, gdy jakaś jest. Do tego oczami wyobraźni już widziałem „radiowe” derby – całą otoczkę, zapowiedzi, walkę na boisku i oczywiście relację live :) Dla Weszło oczywiście wszystkiego dobrego, i kolejnych 10 lat, bo jak ktoś wyżej napisał, wpieniacie czasem niemiłosiernie, ale ogólnie dobra robota, i zwyczajnie by was brakowało :) Dzięki :)

    • Weszło osiągnęło niewątpliwy sukces, ale żeby nie było aż tak cukierkowo, to bądźmy ze sobą szczerzy – gdyby nie znajomości ten portal nigdy by nie był tu gdzie jest teraz. Także to nie jest tak, że powstało coś z kompletnego „niczego”.

      • Przecież każdy kto osiągnął sukces zawsze potem opowiada coś w stylu: „wszystko co mam zawdzięczam tylko i wyłącznie swojej własnej, ciężkiej pracy”. Jest to konsekwencja czegoś, co w psychologii społecznej nosi to nazwę efektu potwierdzenia.

    • Trochę się jednak poczepiam: „Nazwa nie taka, jak ludziom się wydaje, że być powinna. Treści nie takie, do jakich wszyscy byli przyzwyczajeni. Z kulturą na bakier.” – wypisz, wymaluj tygodnik „Nie”, z tym, że Urban z tym „robieniem wszystkiego wbrew rynkowi” wyprzedził was o kilkanaście lat (no i oczywiście tematykę oraz środek przekazu miał inne). „Pytałem się kolegów: – Co myślicie o nazwie Weszło? Wszyscy mi powiedzieli, że beznadziejna. Już rozumiecie, jak bardzo sugeruję się zdaniem innych.” – to po ch** ludziom głowę zawracasz? „Nie lubimy clickbaitów, więc ich nie stosujemy.” – Panie redaktorze, chyba nie do końca ogarnia Pan co się ostatnimi czasy na Pana portalu dzieje.

    • Jestem z Wami prawie od początku i dzień w dzień, nawet na chwilę, zaglądam na Weszło. Jasne, nie zawsze się z Wami zgadzam, czasami wkurwiacie, ale bez Was byłoby bardzo ubogo w naszej kopanej.
      Następnych 10 lat życzę! :)

    • „Jeśli komuś rodzi się dziecko to wiesz, że przecież za moment musisz dać mu podwyżkę” Ale co to za stereotyp? Niby dlaczego? Podwyżkę powinno się dawać lepszym pracownikom a nie tym, co mają więcej dzieci.

    • MiLow odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Za to uwielbiam weszło – bezkompromisowość, piszecie jak jest, nawet jak się komuś narazicie, do tego teksty inne niż na zwykłych portalach, ciekawe tematy, zawsze jest co poczytać. Duży szacunek.

    • Pewnie tego nie przeczytacie, ale…
      Jeśli możecie zrobić wszystko to błagam stwórzcie porządny tygodnik piłkarski, konkurencję dla nudnej „Piłki nożnej”. Piłkę nożną kupuję od 1995 r. i przez ostatnie lata to właściwie tylko z sentymentu i z braku konkurencji. Myslę, że wielu czytelników też tak robi i chętnie by się przerzuciło na coś z jajem. Portal spoko, ale lubię sobie usiąść w fotelu z gazetą, poanalizować wyniki, przeczytać dobry felieton itd.

      • Jaki jest dzisiaj sens pakowania się w papier? Zobacz sobie jakie nakłady mają największe gazety czy magazyny w Polsce, To są dramatycznie niskie liczby, które cały czas spadają. Teraz puścili swój magazyn mundialowy, ale to jednorazowa akcja. Wydawanie papierowego tygodnika nie ma dzisiaj zupełnie szans powodzenia. Prasa papierowa się zwija, taka smutna prawda.

    • ahmed odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      pilka az tak mocno sie nie interesuje, ale od czasu do czasu wciaz zagladam. teraz beda MS to pewnie bardziej regularnie. pamietam poczatki, do strony zawsze pozostanie sentyment ze wzgledu na forum bukmacherskie, typerke, to byla fajna przygoda. pzdr

    • Do kurwy nędzy Krzysztof, uwielbiam czytać weszło, ale jedna rzecz: przestańcie traktować Thiago Cionka jak ostatniego śmiecia.

    • Choć mnie wkurwiacie niemiłosiernie to nie wyobrażam sobie dnia bez odwiedzenia waszego portalu. Gratulacje za te 10 lat i życzę następnych udanych dziesięciu.

    • Ja to tak po prostu po ludzku najzwyczajniej w świecie lubię ku*** poczytać weszło.
      Ze sportowym pozdrowieniem

    • wojsal odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Gratulacje :)

    • A jako czytelnik mogę tylko serdecznie podziękować za te 10 lat i doceniam do czego jako cała redakcja doszliscie. Jest na prawdę dobrze, ale trochę tęskni się za tym co było na początku. Prosta strona i konwersacje w komentarzach, które czasem były bardziej interesujące niż same artykuły, co też świadczy o samych użytkownikach strony posiadających ogromną wiedzę na temat futbolu.
      Dzieqwa jescze raz i czekamy na Weszło.Tv!

    • Fantastyczna robota. I bardzo zazdroszczę podejścia

    • Włodku ,czy wspólnie ze swoim serdecznym przyjacielem Mortenem Olsenem również wypiliście symboliczne 0,7 z okazji jubileuszu sympatycznego redaktora z zakolami?

    • czytam Was od początku, dzięki za te dziesiątki (a może i setki) godzin, jakie spędziłem na Weszło, trzymajcie się i oby tak dalej

    • 100 lat i żebyśmy razem kiedyś znów obudzili się w wolnej Polsce

    • Brawo. Pasja przede wszystkim!
      Dzięki Krzysiu & the team

    • Jestem z Olsztyna spierdolino

    • Tak to trochę wygląda 😉

    • Miło spędzone pięć minut, zdrówka, piątka!

    • „Najbardziej lubię pracować w pozycji leżącej, a dziennikarstwo to jeden z niewielu zawodów, który to umożliwia” Ś.P. Pezet też się wypowiadał w podobnym tonie. Chyba nawet podczas rozmowy ze swoją Małżonką.

    • Weszło czytam od lat, na pewno od 2012. Mimo wielu zastrzeżeń, zaglądam tu. Gratuluję 10 lat i życzę kolejnych lat na rynku.

    • gratuluję serdecznie udanego projektu :) zaglądam tu raz częściej, raz rzadziej, nie mniej, od czasu soundcloud weszło jest ze mną codziennie

    • tu możecie sobie zrobić całą symulacje mistrzostw https://giveresult.com/symu… polecam

    • „Jeszcze chyba tylko w prostytucji jest to możliwe.” – w punkt, trudno o większą prostytutkę niż ty.

    • Dzieki chlopaki za wszystko!!! W szczególnosci za radio. Dzieki niemu zaczalem uprawiac bieganie… Ostatnio tak sie zasluchalem ze dobiegłem az do innej miejscowosci nie wiedzac nawet kiedy i skad sie tu znalazlem, a przy okazji walnalem pół maraton pierwszy raz w zyciu, bo wczesniej biegalem max 10 km. Powodzenia w dalszych projektach!

  • Szanowni Panowie Prezesi
    Od lat dryfujecie. Chciałbym napisać, że płyniecie w jakimś kierunku, a najlepiej – że płyniecie w kierunku, w którym od początku zamierzaliście, ale to nieprawda. Dryfujecie i Bóg jeden w[…]

    • Zmowy cenowe są sprzeczne z prawem.

      • Zmowy cenowe moze I tak, ale umowy widelkowe typu 10000-10500 juz nie

      • bigg: No to sie polactwo rozszalało…
        Właściciel może płacic tyle ile mu sie podoba,
        na ile wycenia pracę, nawet w porozumieniu.
        A niby w EU nie dzieją sie juz totalne odchyłki?

      • Juri odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        jakie kurwa zmowy cenowe? i kogo obchodzi jakieś prawo w tym chorym kraju? każdy właściciel firmy może płacić ile mu się podoba pracownikom

      • Jeeeeeeeeeeezu, ale z Ciebie debil :) Ty i wszyscy którzy polajkowali Twój wpis :) :) :)

        A w NBA, NFL to co masz? Też zmowę cenową? :) :) :) W MLS co jest? W lidze australijskiej? :) :) :)

        • BormannPL – polskie kluby podlegają pod polskie prawo, nie amerykańskie lub australijskie. Jeśli taki limit byłby nałożony odgórnie przez Ekstraklasę SA byłoby to legalne. Jeśli wynikałoby ze spotkania się ze sobą prezesów klubów, byłoby sprzeczne z prawem. Wystarczy sięgnąć do przepisów.

        • W USA masz salary cap. Co oznacza, ze klub nie moze wydac wiecej na pensje niz salary cap (z pewnymi wyjatkami). Masz minimum guaranteed salary ale maksymalnej stawki juz nie masz.
          Wiec w NBA czy MLS sa goscie grajacy za ochlapy obok gosci grajacych za grube melony.
          Rozstrzal jest kilkudziesieciokrotny.

          • wprowadzenie salary cap w europejskiej piłce spowodowałoby, ze matki/żony piłkarzy byłby najlepiej zarabiającymi sprzątaczkami w historii świata

            • Nikolic gra jako star player (specjalne zasady wynagradzania).
              Sapilkarze oplacani w MLS przez sponsorow.
              Przerobione to juz w USA z kazdej flanki :)

      • Stanowski odleciał, ostatnio jak go czytam – to samo było po poniedziałku – mam wrażenie, że to pisze jakiś dzieciak.
        przeczytałem póki co fragment o wyrównaniu płac.
        Fajnie, ale czy Stano wie, że kluby na świecie rywalizują ze sobą o piłkarzy głównie PŁACAMI i w ten sposób budują wynik sportowy? a żeby mieć więcej kasy rozwijają np, przychody z marketingu, namawiają kibiców żeby tłumniej przychodzili itp itd. To są przedsiębiorstwa a tymczasem Stano proponuje wyrównać szanse Termaliki z Legią. bo tak. i chuj. a taki Lech skoro ma już akademię, może wszystko mieć gdzieś, bo koszty płac żadne, rywalizacja o piłkarzy żadna, może grac tylko swoimi. bo kto by chciał iść do Poznania za tyle samo, co może dostać np. w Warszawie albo w Krakowie?

        w ogóle nie mowiąc o tym, że Mistrz Malty będzie mógł wyciągać każdego otrzaskanego juniora, bo będzie w stanie dać więcej niż mistrz Polski 😀 😀 😀

        kurcze, cały ten artykuł wygląda jak wypociny 14latka oderwanego od rzeczywistości, naprawdę…. ja nie wiem, Stano ładuje wódę ostatnio czy o co chodzi?

        Aha. jeszcze jedno, jak ktoś mysli, że pod stołem nie latały by koperty z milionami, to jest w błędzie. w ogóle można by punktować Stanowskiego za to coś do północy, ale jakieś tam człowieczeństwo wymieszane z lenistwem nie pozwala.

      • hds odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

        Przeciez o tej zmowie cenowej to Kucharczyk, albo inny Tralka napisal. Bronia sie przed obnizka pensji piszac z anonimowych kont na forum.

        • Raz ze to niezgodne z prawem, dwa ze predzej mi kaktus na rece urosnie niz nikt nie bedzie kombinowal. Skoro kryteria przyznawania licencji sa proste to czemu dalej taki Ruch kombinowal jak by tu obejsc przepisy.

    • Dobry pomysl, ale niestety utopijny, a artykul dla klikalnosci. Sam KRzychu nie dajesz nawet 0,0000000001 % ze moze sie ziscic :(

    • Owszem, prawdopodobnie dałoby to efekt pozytywny. Sęk w tym, że to tak samo, jakby prosiło się wyborców, żeby rozsądnie zagłosowali, a nie znowu na PiS czy PO. Innymi słowy: dobrze powiedziane, ale i tak nikt tego nie zrobi.

      • BigB odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        Dokładnie. Analogia z POPiSami idealna.

      • k_W: A na kogo jest rozsądnie?
        Na eZeLdE, czy PeeZeL?

        • Co prawda portal traktuje o piłce nożnej, no ale szybko odpiszę, jak to wg mnie wygląda 😉 Rozsądnie oznacza na kogoś, kto realnie podejmie działania, aby najważniejszym nie był interes partii, tylko interes społeczeństwa, Polaków. Żeby ktoś się zajął ważnymi sprawami, a nie jakimiś miesięcznicami smoleńskimi i podobnym badziewiem. ZUS czeka na reformy, służba zdrowia też, przydałoby się ułatwienie życia polskim przedsiębiorcom, obcięcie kosztów działania państwa (np. jest trochę zbędnych urzędów, instytucji czy ministerstw, które można polikwidować) i takie tam rzeczy…
          W chwili obecnej jesteśmy skazani na wybór najmniejszego zła, bo nie widzę takiej partii czy grupy ludzi, która zrobiłaby powyższe. Ja zagłosuję na Kukiz’15, choć nie mają siły przebicia, ale wolę ich, niż tych, co od wielu, wielu lat siedzą w polityce i niewiele się poprawia…

          • To jest nas dwóch. O ile Kukiz nie zwącha się z PiSem, albo PO (na co się na szczęście nie zanosi).

          • k_w: Sprawa Smolenska nie jest badziewiem i w zadnym normalnym kraju nie bylaby.
            Poza tym, calkowita zgoda, acz tak se myslę, ze zanim najpierw nie bedziemy sie szanowac jako panstwo i jako narod, to wszelkie reformy będa najwyzej połowiczne.
            Nie da sie tez ich przeprowadzic w warunkach wojny z targowica.
            Zanim więc NAROD ich nie popędzi (lub lepiej: powywiesza), to tacy jak Ty moga sobie tylko gadac takie… (na dzis) pierdy!

    • az odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Nie wierzę w to co czytam. Nie wierzę, że napisał to ktoś taki jak Pan Stanowski. Śni mi się to. To się nie dzieje…

      • Tak, to wspaniała wizja, tylko Stanowski nie zadał sobie trudu na czyjej ziemi kluby mają te boiska budować. Nie jestem pewny ale chyba prawie 100% ziemi pod klubami należy do samorzadów. Ciekawy czy Stanowski wybudowałby dom na cudzej ziemi? A za jakiś czas właściciel ziemi poprosi o usuniecie domu i wyprowadzenie się.
        łatwo jest dłubac w nosie i wydobywać stamtąd nierealne koncepcje, nijak przystające do życia.

        • U: O czym ty bredzisz człowieku?
          A co tu ma do rzeczy ziemia?
          I niby po co miałby ktoś kogokolwiek z niej wyprowadzac?
          Chętnie poczytalibyśmy te twoje, właściwie wasze towarzyszu koncepcje,
          bo wy to jak dotąd potrafiliście tylko zmieniać lasy w pustynie.

        • Miasta zupełnie nie ma problemu z przekazywaniem terenów niestrategicznych w użytkowanie wieczyste na 99 lat, jeśli ktoś chce swoimi środkami budować tam boiska.
          Tak jak przekazany zostanie teren Legii przy stadionie, tak w innych miastach kluby mogą dostawać takie tereny.

          Tylko one wolą być cwane i wymagać od miasta nie tylko terenu, ale finansowania budowy boisk, bo przecież budowa kosztuje milion złotych, a utrzymanie całe 50 tysięcy rocznie.
          Wiesz pan ilu korzymów i piechów ja za to mogie mieć? A ilu SŁOWAKÓW?
          Panie, kurła. Od 2 boisk nie zaczno lepiej grać, tu trzeba dzwonić po nowych talenciaków 29-letnich.

        • Mozna sie dogadac z samorzadem i uzyskac np uzytkowanie wieczyste ale zgode na uzytkowanie powiedzmy na 100 lat. Mozna taka inwestycje podpiac jeszcze pod dotacje z UE zamiast budowac kolejne aquaparki czy lotniska dla nikogo. Niby proste ale tu raczej problem jest po stronie samorzadow (sprawa akademii Legii czy stadionu Bytovii).

      • gryf01 odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        az: Ja też nie.
        Tą samą metodę zastosowano w służbie zdrowia. Pensje lekarzy uzgadnia się odgórnie. Po co wydawać krocie na lekarzy? I tak nie mają wyboru gdzie będą pracować. Dzięki temu mamy najlepszą służbę zdrowia na świecie!
        Następny krok to spotkanie wszystkich prezesów firm inżynieryjnych i ustalenie ile będą płacić inżynierom. Ile można na tym zaoszczędzić! A jak wdzięczni będą inżynierowie!
        Spotkanie prezesów wszystkich fabryk i uzgodnienie ile będą płacić mechanikom. Jakość produktów od razu się podniesie.
        Gdzieś już takie pomysły były chyba wprowadzane, tylko nie pamiętam gdzie…

        • Np. w NBA czyli w jednej z najbardziej dochodowych lig świata, tam współpraca jest szersza sprzedają praktycznie całość praw marketingowych razem, a jak ktoś przekracza limit to zostaje obciążony jest „podatkiem od bogactwa”.

          • I ci bogaci chętnie ten podatek płacą, zyskując dodatkowe przywileje, czyli nadal ci co maja kasę sa wyżej.

            • 13mistrz 13
              …….
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              TYLKO TYLE MISTRZOSTW LEGIA MA PRZEZ TO
              ŻE JEDEN (tylko jeden? -zapyta ktos ciekawski)
              TYTUŁ JEJ ODEBRANO (i słusznie chujom!) w 1993
              ZA KORUPCJĘ!
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              13 13 13 13 13 13 13 13
              ….
              Jak długo jeszcze pozwolimy by jakiś oszołom i KŁAMCA
              kompromitował Legie i Weszło takimi oszczerstwami?

          • gryf01 odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

            Ale widzisz różnicę między wspólną sprzedażą praw marketingowych (która ma miejsce w naszej lidze też), a ustalaniem płac między konkurencją?
            Prezesi klubów powinni zajadle konkurować o piłkarzy i o kibiców, tak jak inne firmy rywalizują o pracowników i klientów. Tylko tak można podnieść poziom usług.

            • Problem jest tylko taki, że jest jeszcze coś takiego jak specyfika rynku. Po za tym neoliberalna teoria ekonomii nie wytrzymuje porównania z rzeczywistością, bo teraz mamy konkurencje a poziom spada z roku na rok…

              • gryf01 odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

                Poziom spadł w tym sezonie. I można to określić tylko na podstawie wyników naszych w Europie. Na tej samej podstawie można powiedzieć, że w zeszłym sezonie poziom był najwyższy od 20 lat. Wtedy każdy twierdził, że poziom się podnosi.
                Piłkę nakręcają pieniądze. Poziom się podniesie wraz z generacją wyższych zysków a nie na odwrót. Konkurencja to wymusi. Takie obrazki jak ten w niedzielę na Lechu i w Kutnie są większym problemem niż wysokie pensje zawodników.
                Każda ingerencja w rynek niesie ze sobą trudne do przewidzenia konsekwencje. Czasami i tak trzeba ingerować, ale konsekwencje zawsze są. Jeśli obniży się wszystkim pensje i zlikwiduje konkurencje to może się zdarzyć, że nabór do tych nowych Akademi będzie niemożliwy, bo żaden dzieciak nie będzie chciał grać w tej lidze. I nikt nie będzie chciał jej oglądać.

                • Tak bo dzieciak który kocha grać w piłkę jak zaczyna trenować w wieku 7,8,9 lat kalkuluje czy dostanie kontrakt na 5 koła czy na 25 koła…Poziom spada od lat i nie tylko puchary o tym świadczą ale też sama gra drużyn czy żółwi wyścig po mistrzostwo. Po raz kolejny więc stwierdzę, iż dochody(zysków w tej lidze nikt nie ma) się powiększają a poziom nie. A konsekwencje takiej ingerencji byłby takie, że skończyłoby się ściganie tabunu obcokrajowców (bo za 2 tys euro by im się to średnio opłacało) i może wyjechałoby z 10% tzw. doświadczonych ligowców (więcej by nikt nie zatrudnił). Uwalniłoby się z automatu więc miejsce dla młodych zawodników. A co do oglądania to przecież nikt tej ligi nie ogląda dla zawodników i gry. To jest lokalny patriotyzm i tyle. Zgodzę się natomiast, że obrazki jak z Poznania też są problemem, ale to jest o wiele trudniejsze do rozwiązania bo tu już trzeba zmieniać prawo.

                  • gryf01 odpowiedział/a 3 tygodnie, 4 dni temu

                    Podziowiam twoją wiarę! Niestety, większości konsekwencji ingerencji w wolny rynek nie da się przewidzieć. Te które podałem to tylko możliwe przykłady. Może mam rację może nie.
                    Ale ogólne konsekwencje ustalania pensji między konkurującymi firmami, mające na celu deprecjacje płac, są znane. Widzieliśmy to już tyle razy, że bylibyśmy szaleni żeby tam znowu iść. Nie bez powodu jest to nielegalne.
                    Jeszcze do jednego chciałem się odnieść. Mamy w kraju 40 milionów ekspertów, którzy potrafią bezbłędnie ocenić poziom drużyny po prostu patrząc jak grają, bez względu na to z kim. Bo przecież to widać! Aż dziwne, że z takim zatrzęsieniem lokalnych fachowców, manager mistrza polski to bałkański trener drużyn kobiecych.

      • Jeszcze kilka takich pomysłów i trzeba zmienić tytuł cyklu na: jak co wtorek – kabaret! Przecież żeby się spotkać i rozmawiać musi być jakaś wspólna płaszczyzna, cel, coś co łączy. Nie ma nic takiego, bo dobro polskiej piłki celem nie jest. O czym ma rozmawiać właściciel klubu z mianowanym prezesem państwowego klubu? Większość klubów jest na państwowej kroplówce. Jak prezes takiego klubu ma myśleć o rozwoju w perspektywie kilku lat, jak został mianowany dlatego, bo kolega wygrał wybory samorządowe? Inwestować w infrastrukturę, szkolenie i czekać na efekty kilka lat, jak za trzy wybory i przyjdzie ktoś inny… Trzeba tu i teraz. Pensja, premia, prowizja, wziątka, spółka, etat dla syna, kuzyna, ciotki, córki… Bądźmy poważni. Jedynym powodem dlaczego państwo inwestuje w sport – to etaty w zarządach dla wygranych w wyborach. Spójrzmy na Solarisa i Autosan.

    • W ciągu tygodnia posypałoby się 100 pozwów o zmowy cenowe i kartelizację

    • falan odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      I plan nie omawia jednej…najważniejszej sprawy. Zmian po stronie przychodów klubu w tym pięcioletnim okresie

      • cały ten plan jest chyba autorstwa syna Stanowskiego, nie wierzę, że człowiek taki jak Stano mógł wypluć coś tak baśniowego bez żadnych powiązań z rzeczywistością logiką i prawami rynku.

    • Zarówno Ruch jak i Widzew mając nałożone limity wynagrodzeń omijał je. Poza tym takie limity nie opłacają się klubom najbogatszym, które utracą swoją przewagę – pieniądze. Co ważne, głównymi decydentami w Radzie Nadzorczej Ekstraklasy są kluby z czołówki.

      Stano, nie szkoda Ci było na to czasu?

      • I gdzie jest Widzew i Ruch?

        Czemu się nie opłacają najbogatszym? Najbogatsi mając więcej pieniędzy szybciej zainwestują w akademię. Szybciej inwestując szybciej złapią zyski. Szybciej łapiąc zyski i ograniczając wysokie kontrakty do trzech, będą mieli większe możliwości finansowe i 10 razy zastanowią się czy ściągać na potęgę dziadów jak Eduardo czy grubasów jak Hildeberto, czy możesz poczekać na kogoś lepszego.

        Poza tym.. prawda jest taka, że:
        a – nie ważne ilu masz cudzoziemców i tak najdrożej zostają sprzedani Polacy (Bednarek, Jach, następnie Gumny, Szymański, Niezgoda itd.)
        b – Polacy (a najlepiej wychowani przez klub gdzie będą grać) nawet mając ciut mniej umiejętności, zawsze ze względu na barwy dadzą od siebie coś z wątroby w momencie gdy wynik jest niekorzystny itd.
        c – kibice i tak nie chodzą oglądać Phillipsa, Dimuna czy Dilavera, kibice utożsamiają się ze swoimi zawodnikami/wychowankami. Więcej im wybaczą bo to ichni zawodnicy.

        • Ja chodzę oglądać Philipsa zamiast Kopczyńskiego. Pewnie jednak większość kibiców też,

          • tu w ogóle nie ma o czym dyskutować, niech sobie Stano wprowadzi to w swojej La Liga, napewno barca była by zachwycona, że może płacić gwiazdom tyle samo co spadkowicz 😀

        • a Legia zarabia na obcokrajowcach i co. Z resztą inne kluby też,
          Poza tym klub jako przedsiębiorstwo budowany jest od lat z głową w Warszawie czy Poznaniu i ma spore przychody dzięki czemu moga sobie pozwolić na kadrę lepszą piłkarsko od takiego Piasta. i co, nagle pyk i im zabieramy? no po prostu to jest jakis kabaret choć fakt, tłuszcza z klubów poza TOP pewnie była by zachwycona, że ich kluby nieudolnie zarządzane nagle będą w stanie rywalizować z każdym.

          ale powiem Wam jedno. Stano się skompromitował w oczach działaczy w Polsce kto go teraz będzie brał na poważnie to ja nie wiem 😀

      • Pod stolem by pilkarzyki dostali gruby hajs

    • Uznam, że to nie trolling

      „Nie, nikt poza polską ligą nie czeka Łukasika, Pawelca, Pietrowskiego czy Małeckiego.”
      Wolne żarty, nie takich zawodników brały zagraniczne kluby – nawet mogą sobie iść do 3. Bundesligi
      W ogóle to postawiłeś tezę, że zawodnicy są przepłacani jakby w innych krajach to nie miało miejsca, cała piłka jest przepłacana także takie zmiany nie pomogłyby w żadnej perspektywie doprowadzić do podniesienia poziomu ligi. Chyba że chodzi ci tylko o „uzdrowienie” to spoko, tylko wszyscy mają to w dupie.
      W ogóle właścicielom klubów nie zależy na uzdrowieniach tylko zysku, bo to janusze biznesu i to oni są problemem, nikt im samym nie każe przepłacać piłkarzy zamiast brać młodych.

      • Wkurwiające też jest opisywanie Ekstraklasy jako jakiejś ligi z ogonów Europy, jesteśmy około 20. miejsca czyli wyżej niż większość krajów także jak pisałem wystarczyłoby że klubami rządziliby ogarnięci ludzie i można by w 2-3 lata awansować na miejsce 16-18.

        Czesi byli na 11. miejscu w rankingu, a potencjał od nich mamy większy. Jakoś nie słyszałem żeby tam były jakieś kretyńskie zmowy.

        Jeszcze jedno, jacy prezesi? Ekstraklasy? A czemu nie I ligi na przykład? Może jeszcze II dorzucić? Albo najbogatszych klubów Ekstraklasy? Kupy się to nie trzyma.

        • 20 miejsce licząc tylko pierwsze szczeble rozgrywkowe. Do tego dojdzie Championship, 2BL, druga liga hiszpańska, Serie B, a być może i Ligue 2 (skoro w Mistrzu Polski świetnie radzili sobie Francuzi którzy głównie w Ligue 2 grali).
          Więc jak weźmiesz to wszystko pod uwagę, to nasza liga w zasadzie jest mocniejsza tylko od krajów w których piłką nikt się nie interesuje lub tych w których żyje się niemal na skraju biedy.

          • wow 4-5 miejsc niżej, w każdym razie przed nami są jakieś Cypry, Izraele i Chorwacje które specjalnie poziomem nie odbiegają
            prawda jest taka że to biadolenie jest spowodowane tym że każdy z top3 klubów miał jakiś kryzys i kompromitacją w pucharach, wystarczyłyby 2 drużyny w LE i narracja zmieniła się że Polska wstaje z kolan

            • Przy obecnym poziomie 2 drużyny w fazie grupowej LE to brzmi jak sciance fiction. Kiedy my będziemy odpadać z Sheriffami czy z Szachtiorem Karaganda, to Czesi będą sobie grać w LM i LE bez eliminacji,

          • Forbrich-Barber: W rankingu UEFA w miarę stałe jest głównie pierwszych 9-11 miejsc, dalej zaczyna się robić gęsto, różnice punktowe są niewielkie. Grand_Champ ma rację pisząc, że jeden sezon z 2 drużynami w LE (w tej dekadzie były przecież już takie, a często po nich lub przed nimi zdarzały się sezony bez żadnej drużyny) zmieniłby narrację. I nie tylko ją. Także pozycję w rankingu.

        • Z tego co kojarzę, to w tamtejszej lidze większe pieniądze płaci tylko pierwsza dwojka-trojka, i to też raczej na poziomie Legii-Lecha a nie wyżej 😉 wszyscy niżej płacą już pieniądze podobne do tych sugerowanych przez Stano, dodatkowo jeśli się nie mylę, to budowa akademii była/jest tam wspierana przez państwo 😉 można sprzeczać się co do sposobów osiągnięcia tego celu, ale na naszym pułapie finansowym masowa budowa akademii to jedyne rozsądne wyjście 😉

          • Masowa budowa akademii to oczywiście wyjście słuszne, bo wbrew temu co się u nas myśli poziom nie zostanie sztucznie podniesiony przez kolejne reformy rozgrywek, czy tego typu podobne zabiegi, tylko poprzez posiadanie w lidze dobrych piłkarzy (a na dobrych obcokrajowców nas nie stać). Ale kluby muszą same zrozumieć, że te akademie są im potrzebne, bo bez tej świadomości to nawet program typu „100 akademii na stulecie PZPN-u” by nie pomógł…

        • irman odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

          Czy kiedykolwiek byliśmy w tym rankingu wyżej niż Czesi? Czy w Czechach płaci się piłkarzom więcej czy mniej niż w Polsce?

          Potencjał to my teoretycznie mamy większy nie tylko niż Czesi ale i Holendrzy, Belgowie, Grecy, Portugalczycy. Jakie są dokonania tych krajów w kopanej a jakie nasze? PO prostu jesteśmy piłkarsko zjebany narodem i tyle.

          • W rankingu za lata 2007-2012 byliśmy tylko o jedno miejsce za Czechami (oni byli na 19., Polska na 20.). Od tego czasu Czesi odjeżdżają rok po roku. Być może za parę lat to się odwróci, ale jak na razie to 22 bite lata przewagi kraju Szwejka, Krecika i Rumcajsa.

      • „W ogóle właścicielom klubów nie zależy na uzdrowieniach tylko zysku, bo to janusze biznesu i to oni są problemem”,

        Właścicielami większości klubów są samorządy a zarządzają nimi jacyś goście oddelegowani przez te samorządy i kręcący za publiczną kasę lody ze wszystkimi. Na transferach, na kontraktach, na hotelach, na obiadach itp itd.
        To jest patologia.
        Stanowski ma rację że trzeba budować akademie i szkolić piłkarzy a jak to się będzie działo i podaż piłkarzy będzie większa to nie będzie potrzeba PRL-owskich regulacji, tylko rynek sam wyreguluje prawem popytu i podaży. W Czechach nie zarabiają dużo a grają o niebo lepiej od naszych.
        Tylko jest jedno ale. W Czechach czy Niemczech samorządy budują boiska a państwo płaci trenerom młodzieżowym pensje nauczycielskie, żeby się mogli zajmować wyłącznie uczeniem gry w piłkę. Wynika to wprost z OBOWIĄZKU PAŃSTWA polegającego na trosce o rozwój, edukację i zdrowie społeczeństwa. Nie wiem kompletnie dlaczego ta rola państwa jest ustawicznie pomijana. To jest ta sama działka co edukacja.
        Jestem co raz bardziej zaskoczony jak głeboko w głowach tkwi PRL i wiecznie są proponowane najgłupsze rozwiązania z tamtej epoki. Nic dziwnego że nie możemy znaleźć rozwiazań banalnych problemów.
        Zawsze pisałem że zanim w Muchosrańsku wybuduje się stadion, to najpierw warto zadbać o piłkarzy, czyli zbudować tam kilka boisk i zorganizować zajęcia z dobrymi trenerami, nawet w szkołach. Ale u nas robi się wszystko odwrotnie, najpierw za gruby szmal buduje się stadion a potem zaczyna go zapełniać piłkarzami a ponieważ w Muchosrańsku ich nie ma, to sie sprowadza „klasowych i doświadczonych”, bo Muchosrańsk z nowym stadionem mierzy w puchary. no i kupa kasy poszła w beton i w komin. Po roku w Muchosrańsku zostaje pusty stadion, który niszczeje albo pochłania pieniądze na utrzymanie.
        A dzieciaki jak nie miały gdzie grac, tak nie mają. Trenerów jak nie było tak nie ma.
        I wtedy słyszymy śpiewkę że jestesmy za biedni żeby szkolić.
        Niemcy nie są biedni bo wiedzą jak się zabierać do spraw a my wypierdalamy pieniądze w kosmos i narzekamy że jesteśmy biedni.
        Taki mamy klimat.

    • BigB odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Legia, Lech i Zagłębie Lubin na to nie pójdą (bo i po co, skoro mają lub będą zaraz mieć akademię). Fajnie było poczytać, nabiję Ci komentarz i wyświetlenie, a teraz skończmy marzyć. Chociaż ten punkt o czwórce poniżej 24 rż. warty przemyślenia.

      • Tam jest czwórka poniżej 20 roku życia… To już przesada, za dużo młodości na siłę, wyjdzie na to, że (dopóki nie zaczniemy szkolić) kluby będą wystawiać każdego kto raz na 10 podań zagra celnie tylko dlatego, że w dowodzie ma odpowiednią datę narodzin…

        • A ci którzy podają celnie raz na 5 podań zażądają podwyżek albo pojadą grać do 3 ligi niemieckiej, 2 duńskiej albo do jakiejś Finlandii czy Rumunii.

          • Urkides: to jest bardzo prawdopodobne. Tam też już trochę płacą. Właściwie- teraz na byle „zadupiu” już płacą. Dziś zmienić kraj w którym się gra i nawet fajnie ułożyć sobie życia na drugim końcu świata to drobnostka. To tylko Stano myśli, że taki Małecki czy Pawelec nie ogarnęliby sobie jakichś klubów w odległym zakątku, choćby i w tropikach gdzie można się poczuć jak na wiecznych wakacjach za które ci płacą (vide Magdziński w Angoli).

        • Nie kumam tego argumentu, pojawia się za kazdym razem, gdy mowa o jakis musikach z mlodymi. Uwazasz, ze w 3 i 4 ligach nie ma mlodych chłopaków, ktorzy daliby sie pokroic za szansę w najwyzszej klasie rozgrywkowej? Wychodzisz z założenia, ze po dwóch prostych kopnieciach rzadaliby zlotych gór, ale w zaproponowanej wyzej utopii, i tak nie dostaliby wiecej niz 10k.
          Caly manifest (?) Kupy sie nie trzyma, ale postulat z 4 mlodych jest jak najbardziej rzeczowy – w tym kontekscie.

          • Kierowniku, czy ja coś pisałem o finansach? A w to, że daliby się pokroić to nie wątpię. Ja bym się dał. 10k to nie byłaby dla mnie znacząca podwyżka, właściwie mała, ale lubię grać w piłkę, to bym se za tyle pokopał :) Tylko czy ja (i ci młodzi chłopaczkowie) mamy na pewno predyspozycje by kopać w Ekstraklasie? Ja na pewno nie, a wśród tych gości z niższych lig pewnie dobre 80-90% tak samo. Zazwyczaj byli wyszkoleni przez pasjonatów, ale (niestety- częste) pasjonatów bez warsztatu i infastruktury… To się powoli zmienia, widać to choćby po reportażach na Weszło, ale na tak drastyczny plan jak 4 nastolatków w składzie (nie w drużynie; w składzie) jest zdecydowanie za wcześnie…

    • Mucha odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      PO SZÓSTE
      Unia Europejska powinna zostać zniszczona

    • a po co… pomsylem na uzdrowienie jest, zeby:

      1. Mistrzem Poslki co roku zostawala Legia Warszawa
      2. Jesli bedzie mistrzostwo w/w bedzie zagrozone walkowery lub punkty minusowe dla konkurencji zalatwia sprawe
      3. Kazdy klub ze swojego budzetu oddaje dziesiecine (1/10 budzetu dla w/w klubu)
      4. Dzieki temu w/w klub bedzie gral systematycznie w eliminacjach do Ligi Europy a przez to bedzie wizytowka naszej ligi
      5. dzieki powyzszym rozwiazaniom kazdy zawodnik innego klubu bedzie chcial grac lepiej zeby trafic do w/w klubu i suma sumarum poziom naszej ligi wzrosnie….

      Proste i genialne rozwiazanie

      • Ark: To o czym piszesz działa już od paru lat,
        acz właśnie doznało wielkiego przyśpieszenia.
        Drzwi zaczynają sie domykać.

        • Przeforsujcie kandydaturę Platiniego na prezesa PZPNu po odejściu Bońka. Załatwi Lechowi tak potrzebne repasaże do majstra w specjalnej ścieżce dla seryjnych nie-mistrzów 😉

          • SS Dla was majster to cel sam w sobie, złoty kroll.
            A czy po trupach, czy drogą korupcji….. –
            co to za różnica dla warszAwskiego lumpa,
            choćby i teraz nosił smoking i nawet już był „no smoking”

      • Kolo odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        Dodałbym 6 punkt. Każdy wyróżniający się zawodnik odchodzi za DARMO do legii by tam mógł promować legie w LM, a później by mógł być sprzedany z ogromnym zyskiem dla stolicy. Oczywiście klub legia oddałby łaskawie 1 % z tego zysku macierzystemu klubowi. Taką koncepcję głosił już Mioduski głośno, więc proszę dopisać.

      • rozumiem, że wg Ciebie Legia jest lepsza od Twojego dziadostwa na koniec ligi, bo:

        2. Jesli bedzie mistrzostwo w/w bedzie zagrozone walkowery lub punkty minusowe dla konkurencji zalatwia sprawe

        ?

        nie bardzo rozumiem, jak można być aż tak oderwanym od rzeczywistości. przyjmijcie do wiadomości, że jesteście jeszcze słabsi od tak słabego mistrza 😀

        • a ty przyjmij do wiadomosci, ze jakkolwiek to zabrzmi to Legia zostala mistrzem przy zielonym stoliku…

          • Jeżeli tak nazywasz to że Legia miała już praktycznie pewnego mistrza (mimo usilnych starań sędziego meczu Jaga-Wisła P.) ale banda debili z Poznania postanowiła to wszystko zepsuć i wybiec na murawę, to ja nie mam pytań. Boli mistrzostwo Legii? I prawidłowo.

    • rwbwln odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Byłoby jak ze sportem amatorskim w PRL, 10tys w klubie a 50tys na ,,etacie” u sponsora klubu.

    • Zarządzanie iwentowe zamiast strategicznego i całkowity brak odpowiedzialności za czyny robi swoje.
      Każdy działacz biorący prowizję z transferu i nie ponoszący odpowiedzialności za jego efekt ściągnie dowolny szrot. Za rok i tak będzie w innym klubie, a prowizja z transferu jest wyższa od pensji. Wybór wydaje się prosty.
      Gdyby wsadzenie klubu na minę eliminowało takiego gościa ze środowiska to zapewne transfery byłyby przemyślane.

    • A pan panie Krzysztofie skończył ekonomię na najwyższym poziomie (Oxford ?) , jak można się domyślić z powyższych rad których udziela pan , prezesom , właścicielom klubów piłkarskich ? A może po prostu tak jak na Ukrainie ? Tu kupisz , tam sprzedasz i wszyscy będą zadowoleni ?
      https://eurosport.interia.pl/pilka-nozna/news-gigantyczna-afera-korupcyjna-w-ukrainskiej-pilce,nId,2584651
      Jednak coraz bardziej przekonuję się do tezy że chce pan być raczej guru czy wyrocznią we wszystkich kwestiach związanych z polską piłką. To już nawet nie jest śmieszne , to już żenujące !

      • Jeszcze taka jedna myśl – Czy aby na pewno wszystko w naszej ekstraklasie jest już „czyste” ??? Czy np. Odpuszczenie faulu Jędrzejczyka w meczu z Lechem i „ujebanie” Wisły Płock w meczu z Jagiellonią to nie gierka prezesów , właścicieli , właśnie dla zwiększenia atrakcyjności ? (w ich mniemaniu) naszej rodzimej ekstraklapy. Czy nie będzie to tak że – W przyszłym sezonie na 100 % to Lech zdobędzie mistrzostwo , i dalej Jaga , i Legia w LE a taka Wisła Płock np. Dostanie gwarancję pozostania w ekstraklasie nawet w przypadku gdyby „noga się powinęła” w 30 kolejkach ?

      • Dzięki za ten link. Tam na dole artykułu, jak widzę, jest mapa klubów- nie ma tam co prawda Szachtara czy Dynamo (wiadomo, oni i tak odstają od reszty ligi, a siebie nawzajem nie kupią) ale i tak tąpnięcie będzie- z najwyższej ligi są choćby Zorya, Olimpik,Zirka czy Worskla Połtawa a pewnie jakąś pominąłem. Ciekawe tylko czy zajmą się tym na poważnie, czy jak to u nich- wydadzą na rzeź kilka kozłów ofiarnych, a większość brudów zamiotą pod dywan…

    • Wstawaj Krzychu, zesrałeś się!

    • Stano, a czy kilka lat temu takie spotkanie nie miało przypadkiem miejsca? Z tego co słyszałem to dwóch prezesów (będących jednocześnie współwłaścicielami) klubów było przeciw. Nazwiskami sypać nie będę, ale znasz dobrze obydwu…

    • dziwne że dopiero teraz ktoś się do tego doczepił skoro jego wpisy na TT od dawna są wrzucane na LIVE

    • Przesadza Pan, czy wręcz uprawia demagogię (np z tymi czterema nastolatkami w składzie). Sam od dłuższego czasu też coraz bardziej zastanawiam się nad tym, czy tej lidze faktycznie dobrze nie zrobiłaby większa dyscyplina wewnętrzna. Nie dokładnie na wzór MLS (system franczyzowy, brak system promocji/relegacji, nad którego wprowadzeniem się zresztą zastanawiają), ale kluby jadą jednak na tym samym wózku pod szyldem Ekstraklasa SA, a skoro przelewy z tytułu praw telewizyjnych to dla nich tak znacząca pozycja w budżecie to powinny wspólnie dbać o to by poziom ligi i zainteresowanie sponsorów rosło.
      Ale to piękna teoria. A ta zderza się z brutalną rzeczywistością gabinetów polskich prezesów. W ostatnich latach to świetnie widać. Sandecja to koronny przykład, ale mało mamy trochę mniejszych zawieruch czy przysłowiowych burdeli w pozostałych klubach? Od tych na najmniejszych z Niecieczy po największe z Warszawy, Poznania czy Gdańska. Wszędzie są jakieś problemy, wpadki, kłótnie wewnątrz klubu etc. Już kiedyś to tu pisałem ale powtórzę: jak ryba psuje się od głowy, tak polska piłka od gabinetów prezesów. Pan serio oczekuje od nich sensownego działania?
      Także, po krótkim namyśle, stwierdzam, że za dużo w Pańskim pomyśle utopii, a za mało realnego spojrzenia na polską kopaną i jej włodarzy. Kluby same muszą dojść do tego by lepiej szkolić i zgarniać za to kasę, choćby na pozytywnym przykładzie Lecha, czy już wkrótce Zagłębia albo Górnika (a potem- oby- Legii, Wisły, Śląska itd.), a jednocześnie zatrudniać na tyle dobrych obcokrajowców by ci dawali poziom na pozycjach gdzie Polaków brak. Myślę, że odgórne wprowadzanie tego na siłę nie zadziała kompletnie…

      • Typowe nie da się, bo nie 😉 prezesi za głupi, trzeba czekać, zrobi się samo 😉

        • Nie rozumiesz… W patologicznych warunkach polskiej piłki to nie wypali, bo zarządzający klubami nie sięgają tak daleko by widzieć z tego korzyści. Poza tym jakie są skutki odgórnego wprowadzania pewnych słusznych idei możesz prześledzić na przykładzie osławionego limitu dla graczy spoza UE. Dobrym chęciami jest piekło wybrukowane.

          • Akurat limit dla graczy spoza UE to zupełny idiotyzm 😉 i nakaz gry 4 zawodnikami poniżej 20 lat raczej tez podejście od dupy strony 😉 chodzi tylko i wyłącznie o to, że ktoś te akademię musi zbudować, nie ma chętnych w PZPN, nie ma checi finansowania tego z budżetu, zostaje wygospodarowanie pieniędzy z budżetów klubów, a te uczestniczą w wyścigu zbrojeń na pensje dla zawodników 😉 finansowo każdy na tym zyska, szczególnie drużyny środka/dołu tabeli, z kolei takie drużyny jak Lech czy Legia (Jaga i reszta raczej nie płaci piłkarzom na poziomie tej dwójki) i tak nic nie stracą, bo może pensje podobne (a zawsze można załapać się na kontrakt gwiazdorski) ale całe zaplecze sportowe nadal w duzo wyższym standardzie niż reszta ligi 😉 lepiej będzie być piłkarzem w Poznaniu czy Warszawie, gdzie jest fajny stadion i wszystko podstawiają Ci pod nos, niż przykładowo w Arce Gdynia 😉

            • Na pewno przy równych pensjach historia i liczba kibiców zrobiłyby swoje :) . Dlatego właśnie zastanawiałem się nad tym, by ta liga była trochę bardziej zorganizowana na wzór MLS właśnie, bo jednak kluby są ze sobą powiązane w jej ramach. Nie byłoby części dochodów Legii bez Lecha, Górnika czy Wisły i na odwrót…
              Ale oprócz tego, że jestem optymistą i chciałbym uwierzyć w pomysły Stano, to jednak też staram się patrzeć realnie na to co się dzieje- burdel w Sandecji, to samo w Niecieczy, Gdańsku, wcześniej słynne już rozstanie DM i BL czy degrengolada w Chorzowie. Jakoś nie widzi mi się, by ludzie którzy tak zarządzali swoim własnym podwórkiem pociągnęli naszą piłkę do przodu jako całościowy produkt. Chyba każdy z nich musi dostać po dupie, żeby wyciągnąć z tego wnioski :(

    • Ależ z redaktora demagog!!! Nie ma prostych rozwiązań. Też uważam, że piłkarze w ESA są przepłacani. Ale tu nie jest potrzebna zmowa kontraktowa a wystarczy zdrowy rozsądek…. żeby nie wydawać na pensje piłkarzy więcej niż 40-50 % przychodów.

      Poza tym niezły z Pana hipokryta, bo trzeba to było pisać 5-10 lat temu, a nie teraz kiedy Wszyscy to wiedzą a niektórzy już zaczęli wprowadzać….

    • Stano, a ja uważam, że masz 100& racji. Taka liga, jak opisana przez Ciebie, jest moją wymarzoną. Wtedy rzeczywiście mielibyśmy sportowców zajmujących się sportem.

      • el: Idąc podobnym tropem możnaby wiele spraw w Polsce
        szybko i prosto postawić na nogi, szokując przeciętnego Polaka,
        tego naszego typowego mędrka-jędrka.
        Np. złodziei i bandziorów natychmiast karac i rekwirować im majątki.
        Piratom drogowym zabierać od razu prawa jazdy, a pijakom
        dodatkowo rekwirowac samochody.
        Posłom, sedziom odebrac immunitety i ich odwoływac za kazde
        sprzeniewierzenie sie i przestepstwo.
        Upraszczac podatki na wzór Wielkiej Brytani.
        Pogonić obce (tzn. niemieckie) media z Polski na wzór niemiec
        i wszelkie fundacje o zagranicznym finansowaniu.
        *reasumujać: działac prosto i zdecydowanie, nie bacząc
        na pozorne ofiary i skowyt ludzi juz na zawsze uwięzionych
        mentalnie w zaskorupiałej, zgniłej rzeczywistości.
        No i wyjść z EU jak to się przestanie oplacać (powoli tak)
        takze by móc ratować naszą pilkę przed narzucanym jej przez UEFA
        kursem na rugby zapasy i boks.

    • szbal odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Wg mnie jeszcze jedna ważna kwestia. Oprócz tego, co KS napisał, pierwsza liga (najwyższa klasa rozgrywkowa, a nie jak teraz, że pierwsza to druga) to 10 zespołów, mecz i rewanż jesienią, mecz i rewanż wiosną. Wychodzi 4×9 = 36 kolejek. 9 i 10 drużyna leci z ligi, 7 i 8 gra baraże z 3 i 4 z drugiej ligi. Nie ma bezpiecznego środka, „góra” gra o puchary, „dół” walczy o utrzymanie. Jest rotacja, jest świeża krew. Nie ma oddawania punktów za frajer, bo może ich braknąć na koniec roku. Nie trzeba grup mistrzowskich, dzielenia punktów i innych tego typu wynalazków. A zaplecze też byłoby ciekawe, bo chętnych do awansu byłoby sporo.

      Ale widać nikomu to nie jest na rękę, bo liczy się kasa z C+, a nie poziom sportowy.

    • dawido odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Punkt 6.
      KTS Weszło, jako nowy klub nie wchodzi w skład obrad, po czym wyciąga wszystkie perełki za darmo po wygaszeniu kontraktu, daje 20k pensji i za 5 lat swiętuje mistrza 😉

    • „Zapomnijcie na chwilę, że wasz klub może być albo ósmy, albo dwunasty w lidze. Tak naprawdę nikogo nie obchodzi, czy będzie ósmy, czy dwunasty i sami dobrze o tym wiecie, bo was też to nie obchodzi.”
      Wyszedłem, a następnie wyjszłem. A ja głupi myślałem, że w piłce nożnej chodzi o wygrywanie meczów…

      • Głupiś Ty. Zwłaszcza po niedzielnych zajściach. Trybuny na Lechu wyraźnie pokazały że są zadowolone z zawalenia kolejnego sezonu i wyraziły poparcie dla polityki opartej na liczeniu hajsu z letniej wyprzedaży przez Rutków 😉

    • Oj, Krzysiu, Krzysiu, zaprzyjaźnionym agentom z Fabryki Futbolu i innym ten tekst na pewno się nie spodoba…

    • Ciekawe ilu Prezesów po tym tekście zrezygnuje ze stanowisk bo tego nie dźwignom…

    • dfuz odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Krzysztofie,
      mam inne spostrzeżenia,
      1- ustawa o ZAKAZIE przelewania srodkow budzetowych na sporty zawodowe , kazde od siatkowka , koszykowka , hokej, etc ( pytanie co z indywidualnymi? )
      2- klub kupuje w dzierżawe od miasta i płaci określoną kwotę , nie ma kasy zaorać pod kulturę dla miasta
      3- szybki odpływ kasy od Spółek skarbu Państwa również ( KGHM , tam gdzie państwo ma min 30 % udziałów ) ZAKAZ

      Wpierw niech naród sie wzbogaci a póxniej IGRZYSKA
      DO pracy !

      • a co, jak promocja takiego np Orlenu jest najbardziej optymalna przez sport? zabraniasz firmom konkurować z prywatnymi na tym polu tylko dlatego, że są państwowe?
        to samo miasta, promocja dla miast jest wbrew pozorom ważna a jak twierdzą gdzieniegdzie, za pomocą piłki bardzo opłacalna. może to populizm a może nie, ciężko powiedzieć. w każdym razie klub powinien być wizytówką miasta i dążyć do tego, żeby działał jako jego reklama. a jako że klub to prywatna firma, to za reklamę się płaci. z mądrymi samorządami wyglądało by to tak, że kasa jest realna wtedy, gdy klub przedstawia sobą wysoką jakość, a nie jakieś burdy itp. ale z pewnością odcięcie klubu od takich możliwości było by odcięciem jednych z idei, po co w ogóle kluby funkcjonują.

    • To już przerabialiśmy w historii, nazywało się centralne zarządzanie. Nie wypaliło w ekonomii, czemu miałoby wypalić w piłce. I wszystko jedno, czy to zmowa cenowa czy dyktatura proletariatu.
      Poza tym, nie widzę powodu, żeby kluby miały nie próbować robić tego zgodnie z wolnym rynkiem. Lech inwestuje w młodzież, a Legia w cudzoziemców. Mimo ostatnich wydarzeń, trudno powiedzieć, że polityka Lecha jest zła, bo lada chwila zaczną (zaczęliby) na tym nieźle zarabiać. A może Legia ma rację, teraz ma tytuły, ale co będzie za 5 lat? Niech zadecyduje rynek.
      Poza tym, czemu kluby, w których budżet się spina, miałyby nie być nagradzane większymi możliwościami finansowymi? Czemu taka Legia, w której dobry zawodnik nie mieściłby się do pierwszej trójki najlepiej opłacanych (proszę bardzo, powiedzmy, że będą to Pazdan + Niezgoda + Szymański) ma być pokrzywdzona tym, że reszta dobrych odejdzie w każdej chwili do Cracovii czy Arki, gdzie będą zarabiać tyle samo, ale będą grać? Przecież mistrzostwo było też dzięki temu, że w każdej chwili za Hamalainena mógł wejść Pasqudo, za Philippsa – Mączyński itd. W Górniku też jest więcej niż trzech dobrych (Kurzawa, Żurkowski, Wolsztyński jeden i drugi, był Kędzior), w Lechu czy Jagiellonii.
      Myślę też, że generalnie prezesi klubów z czołówki uważają, że dobrze zarządzają klubami (i mają sporo racji, bo są w czołówce), więc czemu mieliby pomagać słabszym? W imię dobra polskiej piłki? Od tego powinien być PZPN. Za mało młodych – ok, to ma sens, ale może trzeba dawać więcej kasy za grę młodych i nie tylko zwycięzcy klasyfikacji Pro Junior System (czy tam pierwszych trzech), tylko wszystkim proporcjonalnie?
      Generalnie moim zdaniem już przerabialiśmy takie równanie, miało być równanie gorszych do lepszych, a kończyło się zawsze równaniem lepszych do gorszych.

      • gryf01 odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        Jak lubię felietony Stano, to tym razem pokazał, że chyba przysypiał na lekcjach historii, jeśli myśli, że jego pomysł jest taki nowatorski. Pół świata już to przerabiało i faktycznie, pensje wszystkich grup zawodowych udało się skutecznie obniżyć. Niestety, znaczącego wzrostu jakości produktów i usług nie zanotowano :(

    • Porter odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      A jesli chcemy walczyć z bandyterka na trubunach, to najlepiej zastosowac rady dwóch geniuszy, których Stano zaprasza do Stanu futbolu. Według p. Kowalczyka, zawodnicy powinni bic sie z kibicami, którzy wtargną na boisko. A zdaniem p. Szczęsnego najlepiej będzie zlikwidować Wojska Obrony Terytorialnej. P. Kowalczyk to zwykły kretyn, jak widać, a p. Szczęsny to kretyn KODziarz.

    • Trochę racji jest, aczkolwiek bzdurą jest, że nie ma w Polsce klubów w któych więcej niż 3 obcokrajowców podnosi poziom. Wisła Płock- Stilić, Kante, Dahne w koncówce sezonu, Varela. Wisła Kraków-Carlitos, Llonch, Arsenić, Cuesta, Halilović, Legia-Vesović, Remy, Hamalainen, Phillips, Antolić, Jaga-Novikovas, Guilherme, Runje, Pospisil, Mitrović. Myślę, że każdy z nich mimo wszystko podnosi poziom tej ligi i jak ktoś słusznie napisał, woli oglądać Phillipsa niż Kopczyńskiego.

    • Braken odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Gdyby tylko to mogło się udać… u nas największym problemem jest to, że nikt nie patrzy w przyszłość. Liczy się tylko tu i teraz… a tu i teraz jest syf, burdel, rozpasanie i nadmuchany balon, który jak pęknie to się zrobi dopiero nie ciekawie…

    • WF odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Tego się niestety nie da zrobić. W polskim słowniku piłkarskim nie istnieje słowo lojalność. Każdy patrzy tylko jak wydymać słabszego, nie zapłacić za wyszkolenie itp. itd. Taki stan rzeczy pasuje PZPN. Nie przeszkadza również dziennikarzom. Byle tylko dla mnie, mojego syna/znajomego/ brata znalazła się jakaś fucha. Może być nawet tylko jakiś poczęstunek. Rodzina PZPN nie jest taka wybredna.

    • Prosty powód, dla którego nie da się tego zrealizować – a dlaczego kluby o lepszym zarządzaniu, wyższym budżecie mają równać do ligowego dołu? To, że np sezon temu Ruchu Chorzów nie było na nic stać i trzeba by było ograniczać wypłaty, to dlaczego taka Legia czy Lech miałaby robić to samo?

      • Dla uproszczenia, 8 kontraktów na poziomie 10 tys miesięcznie + 3 piłkarzy klasy Vadisa z kontraktem na poziomie 1-1,5 mln euro rocznie to równanie w dół? 😉 dodatkowo finansowa przewaga w pozostalych obszarach to żadne równanie do ligowego dołu, tylko przekierowanie hajsu tam, gdzie się faktycznie tworzy przewagę 😉 do Lecha czy Legii nadal będą trafiać najlepsi piłkarze z Polski, bo to kwestia medialności i wyzszego standardu pracy 😉 i tak samo jeśli chodzi o te 3 wyższe kontrakty, Legia czy Lech będą w stanie zaoferować wyższą pensję niż przykładowo Arka Gdynia czy Piast Gliwice 😉

        • nie, do Legii nie będą trafiać, bo pojadą do 2 bundesligi, gdzie zarobią wielokrotnie więcej. pomysł Stano to by było wydrenowanie polskiej piłki z każdego młodego, który raz prosto kopnął piłkę bo klub nie miał by atutów, żeby go zatrzymać. to widać było np. w Legii czy Lechu, gdzie standardem jest płacenie dośc wysokich kontraktów takim młodym, bo w przeciwnym wypadku na stole czeka naście ofert od Danii po Azerbejdżan. i co, taki Rutek ma poświęcić Klupisowi miejsce w tej wysoko opłacanej trójce? jak tego nie zrobi, to zrobi to Piast.

          Nie dało by się budować czegokolwiek na tych zasadach, nie na rynku jaki panuje w Europie.

          już nie mówiac o tym, że skończyło by się zapaścią ligi i Polakiem w co drugim klubie z niższych klas rozgrywkowych Europy.
          Kibice by przestali to oglądać, bo poziom zjechał by do faktycznego poziomu piłkarzy zarabiających 10k miesięcznie czyli do jakiegoś przełomu 2 i 1 ligi polskiej, TV nie była by raczej zainteresowana takim tworem podobnie, jak nikt nie chce wyłożyć milionów na Centralną Ligę Junirów, a przecież tam sami młodzi, często z regionu….

          heh, Stano nie wiem co brałeś ale nie służy Ci 😀

          • Sugerujesz, ze w Czechach mlodzi zarabiaja w chuj hajsu, dlatego ich liga sklada sie glownie z Czechow i Slowakow o przyzwoitym wyszkoleniu technicznym? 😉

    • Olala odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Polska piłka jest jak Polska. Do dupy. I nic tego nie zmieni, za dużo pokoleń cwaniaków i kumatych na to pracowało, by ktoś normalny mógł im to spieprzyć.

      • spoko, a w którym kraju postsowieckim jest dobrze pod tym względem? nie liczymy oczywiście klubów wspartych bardzo, bardzo bogatymi sponsorami? już nie wspominając, że wiele krajów jak Szwajcaria, Belgia, Dania, które nie mają rodowodu komunistycznego, wcale lepiej piłkarsko od nas nie wyglądały jeszcze kilka lat temu :)
        a częśc nadal odstaje. no ale co tam, Polska jest do dupy, bo mi się w niej nie udało. świetne podejście.

    • Podobne zasady funkcjonuja w Lidze żużlowej i co? I kluby placa maksymalna stawke a na osobnej umowie sponsor dorzuca reszte za „dzialania marketingowe”. Utopijna wizja w naszych realiach bo po pierwsze dwóch polakow ma problem zeby sie dogadac a co dopiero dwudziestu. Po drugie polak co swietnie widac na powyzszym przykladzie jak moze zachachmecic czy opierdolic konkurenta to to zrobi, nie mowiac juz o niewinnym naginaniu czy obchodzeniu zasad. My kombinowanie mamy w DNA, nie jestesmy pokorni jak niemcy gdzie jak jest ograniczenie do 50 to wszyscy jada 50… U nas jest myslenie ze a chuj jade spokojnie 80, jakby stali to zdaze wychamowac do 60 bo jest przeciez jeszcze tolerancja 10km/h, albo ktos mrugnie, albo mam CB radio i jestem cwaniak;) Wiec wszelkie ustalenia ktorych fundamentem ma byc dobra wola, uczciwosc, dobro ogolu, slowo honoru i inne gornolotne wartosci można włożyć miedzy bajki.

      • Ty naprawdę myslisz, że to są cechy typowe dla Polaków? To Ty chyba nigdy za granicą nie byłeś.
        a to o czym mówisz odnośnie prędkości wynika nie z jakiegoś DNA, tylko ze skutecznego prawa jakie jest w Niemczech, a jakie dekadami nie były w całym bloku wschodnim (korupcja, nieudolne sądy itp.). u nas się to bardzo poprawia w ostatnich 20 latach i uwierz mi, nikt tu w żadnym DNA nie grzebie, a po prostu sa lepsze drogi, wyższa świadomość ludzi i wiele więcej ale przede wszystkim coraz większa nieuchronność konsekwencji prawnych!

        kurwa ludzie, weźcie okno otwórzcie, wyjedzcie gdzies na dłużej niż dzień i popatrzcie sobie na inne narody, bo naprawdę żal mi Was, macie takie kompleksy swojego pochodzenia, że to aż przykre jest 😐

    • WL: Najważniejsze, że to co ty myslisz
      nie ma dla nikogo najmniejszego znaczenia.

    • Ja widze prostsze rozwiązanie. Zamiast liczyć na idealistyczne scenariusze, bezkonfliktowy dialog pomiędzy szesnastoma podmiotami i zmowy cenowe, proponuje żeby jeden podmiot – Ekstraklasa (być może z pomocą PZPN) wprowadziła regulacje dotyczące konkretnych wymagań dot infrastruktury, zaplecza i warunków dla akademii w klubach. Co stoi na przeszkodzie żeby dzisiaj powiedzieć – Panowie kto do 2020 nie będzie miał x boisk treningowych, x grup wiekowych w akademii i x młodych polaków w wyjściowym składzie, ten dostaje kare finansową / ujemne punkty / wylatuje z ligi z powodu braku licencji. Jestem przekonany że w takich warunkach zdecydowana większość klubów znalazłaby potrzebne pieniądze (samemu decydując które kontrakty obciąć) bo nie mieliby innego wyjścia..

    • Ustalmy jedno. Polskie dziennikarstwo to dno, bądź go w ogóle nie ma, gdyż reprezentuje zachodnie koncerny medialne. Dlatego optuje, aby ustanowić, że pensja dziennikarza w Polsce powinna maksymalnie wynosić 3000 pln. brutto.

    • Co za utopia. Skrajna utopia.. A czemu?
      Raz że to niezgodne z prawem, zmowy cenowe i tak dalej
      Dwa, że piłkarze zbojkotują rozgrywki i wybuchnie protest. To nie tak że nie mają oni gdzie odchodzić, więcej daliby im wtedy nawet w lidze indyjskiej czy indonezji i w podobnych egzotycznych krajach. A piłkarz gra tylko dla pieniędzy.
      Trzy, czemu ligowy top ma równać do tych z dołu i się zwijać? Obowiązek wstawiania 4 młodych do składu tylko dlatego że są młodzi sztucznie zawyży ich cenę, do tego będą mieli pewność gry, niezależnie od formy i umiejętności. Sodówa będzie szalała. Poziom runie. Drużyny jakkolwiek (zazwyczaj) radzące sobie w pucharach, czyli Legia i może Lech potracą współczynniki kiedy zaczną odpadać na I rundach eliminacji, po exodusie piłkarzy którzy jeszcze coś potrafią. Jak w komunie, większość ligi jest chujowa, niech więc wszyscy będą chujowi jednakowo

    • Świetny pomysł. O tym samym rozmawialem dwa dni temu ziomkiem. Noale niestety prezesi na to nie pójdą. No i w football mnaagerze nie sprawdziło mi się to.

    • Albo jak za komunu. Zakaz wyjazdu pilkarzom z kraju, ale ok nie po 30 roku zycia tylko tak po 25

    • Grudku odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Monumentalne bzdury. Pragnę zauważyć, że pisze pan o lidze, która ze względów płacowych nie była w stanie zatrzymać tuzów pokroju Bielika, Kownackiego, Bednarka, Kapustki. O lidze gdzie wiodące zespoły nie są w stanie wykupić co lepszych zawodników ze słabszych klubów. Lidze gdzie nawet nie jesteśmy w stanie utrzymać już zakontraktowanych wyróżniających się piłkarzy bo wybierają kraje pokroju Bułgaria lub bankrutująca Grecja. Zabrakło Panu dwóch punktów w planie naprawczym 1. Odgrodzenie Polski żelazną kurtyną. 2. Wprowadzenie dolnej granicy wieku potrzebnej do wyjazdu. Doskonale Pan wie, że większość z wymienionych piłkarzy znalazłaby zatrudnienie poza granicami za lepsze pieniądze, co zaś się tyczy tych mitycznych młodych… Jasne, wszystkie małolaty z Górnika Zabrze zostaną tam przez najbliższe 5 lat (zarabiając pewnie więcej niż Pan proponuje), żeby się doskonalić sportowo i reprezentować barwy… Oczywiście nie jest tak, że kluby z bardziej cywilizowanych lig masowo wykupują młodych piłkarzy „na wszelki wypadek – może wypalą”, po cholerę mamy się stawiać, niech wystarczy im argument dostaniesz więcej niz nasz greenkeeper i 8 z 11 kolesi z Twojego obecnego zespołu. Kapitalizm polega na swobodnym kształtowaniu cen względem popytu i podaży. To co Pan proponuje nazywa się zmową kartelową. Średnie zarobki piłkarzy w Polsce na tle krajów do których chcemy równać wcale nie są gigantyczne, teza „nie umiemy wydawać, więc zamiast ligi niech będzie puchar Tymbarku za frytki” jest zwyczajnie błędna. Tutaj tak naprawdę powinny się liczyć umiejętności poszczególnych dyrektorów sportowych, które mogłyby decydować o przewadze danej drużyny, w naszej lidze brakuje przede wszystkim rzetelnego rozliczania z indywidualnych błędów osób na odpowiedzialnych stanowiskach. Finalnie odniosę się do kwestii, że nikogo nie obchodzi wynik sportowy – proponuję odświeżyć sobie ostatni mecz Lecha w Poznaniu lub chociaż poczytać komentarze na forum swojego portalu. Pozdrawiam

    • Prościej byłoby zwyczajnie umieścić posiadanie akademii jako element uprawniający do przyznania licencji na grę w Ekstraklasie, tak jak posiadanie odpowiedniego stadionu, co już przecież mają wprowadzić. Z kilkuletnim okresem adaptacyjnym. Jeżeli masz akademię z budynkiem i np, minimum 3-4 boiskami pełnowymiarowymi to możesz grać w lidze. Proste. Myślę że prezesi sami ograniczą wydatki aby spełnić to kryterium. A jak już coś będzie zbudowane to jednak wypada o to coś dbać i inwestować by się kiedyś zwróciło.

      • Prawda, tak zrobiono w Bundeslidze (obowiązek posiadania akademii z 12 boiskami do 3 poziomu rozgrywek) już w 2001 roku, po chujowym Euro 2000.

        Tylko u nas cwani prezesi używaliby kibiców do szantażowania samorządowców przed wyborami, żeby ci obiecali budowy ośrodków z kasy miasta.
        Żeby przypadkiem klubowi nie zabrakło na pensje Ondraska, Małeckiego, Łukasika, Chukwu, Hildeberto, Mójty, Zwolińskiego, Piecha, Cotry, Bilińskiego, Gergela, Barkrotha i Langila, Pawłowskiego, czy innego Tarasovsa (albo dowolnych 100 innych ligowców zarabiających powyżej 30 tysięcy złotych, których poważna liga wypluła(by) w miesiąc).

        Miasta pobudowały piękne stadiony, to i na akademie i boiska się dadzą naciągnąć. Przecież klub daje tę ogromną sławę miastu, trzeba płacić.
        „Bo jak nie, to was zajebiemy”

        • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

          Ale Niemcy mieli tylko to Euro 2000 chujowe (no może jeszcze ćwierćfinał MŚ1998 i oklep od Chorwatów) Jeśli myślisz ,że akademie z 12 boiskami pomogły im w awansie do finału w 2002 to jesteś w błędzie.
          Poza tym,nie ma czasami w regulaminie licencyjnym e-klapy zapisu o konieczności posiadania przynajmniej 1 zespołu młodzieżowego?
          Akademia to tylko nazwa,coś niby-lepszego od „drużyny młodzieżowe”.
          System w naszym kraju jest zły,ale trzeba zacząć moim zdaniem od podstaw.
          Takie 10 okazań:)
          1.Wysłać Przesmyckiego na emeryturę
          2.Wywalić lub zmienić system ocen sędziowskich przez „obserwatorów”
          3.Zmienić skład komisji ekstraklasy na ludzi nie związanych z klubami- obecnie bodajże po dwóch jest związanych w jakiś sposób z Lechem i Legią.
          4.Powrócić do 34 kolejek (18drużyn w lidze) – trzy spadają bezpośrednio -baraż pomiędzy 15 w ekstraklasie a 4 w 1 lidze.
          5.Nie ma licencji warunkowych- ŻADNYCH ODSTĘPSTW -nie masz stadionu czy podgrzewanej murawy-wypad z ligi. Żadnego przekładania zobowiązań finansowych w stosunku do piłkarzy czy wierzycieli.Zero matactwa.
          6.Gwarancje finansowe lub aktywa na kwotę przynajmniej równą kwocie z tytułu praw telewizyjnych.
          7.Drakońskie kary za zamieszki na trybunach ,łącznie z relegacją z ligi w przypadku recydywy.Wysokie kary za race i petardy (chcą kibole sobie popalić- to niech płacą). Ale w przypadku jakiegoś wypadku spowodowanego podpaleniem racy , u kogokolwiek! czy to u podpalacza czy też u osoby postronnej-zamknięcie sektora do końca rundy.
          8.Wysokie kary za naruszenie nietykalności stewarda czy ochroniarza na stadionie,z zamknięciem stadionu do końca rundy włącznie .
          9.Wzorem II ligi minimum dwóch zawodników Polskich poniżej 21lat w składzie przez cały mecz,zmiany-powyżej trzeciej zmiany możliwość zmiany powiedzmy trzech następnych zawodników ale tylko takiego powyżej 21 lat na gościa poniżej 21lat.
          10.Tu będzie trudno ale ograniczenie liczby obcokrajowców w składzie do maksimum 5 na mecz , z zastrzeżeniem, że spoza unii max 2 w tym samym czasie na boisku
          To takie podstawy

          • No mieli chujowe Euro 2000 i to ich popchnęło do zmian w szkoleniu młodzieży.
            http://weszlo.com/2012/01/06/skad-sie-wzieli-reus-i-goetze-czyli-jak-niemcy-szkola-mlodziez/

            U nas po fatalnym 2012 i parodii w elimkach 2014 dopiero ruszył proces odbetonowania związku.

            Po pierwszych dwóch punktach Twojego komentarza miałem ochotę przestać czytać, po 4-tym już musiałem wziąć naprawdę głęboki oddech.

            Sędziowanie i system rozgrywek to nie są główne problemy polskiego futbolu. Są nimi brak infrastruktury w klubach z budżetami po 20 mln zł i chujowe szkolenie.

            I co Ci da to 18 drużyn? Że wejdzie Miedź Legnica bez sponsora, stadionu i akademii + Chojniczanka dokładnie z tymi samymi problemami? Nie żeby Sosnowiec był inny.

            Race i rozróby psują opinię Ekstraklasie, ale ona i tak jest żenująca przez fatalny poziom sportowy. Normalny kibic nie przyjdzie na stadion od razu po wyjebaniu awanturników, bo ich przyciąga poziom sportowy, a nie okrzyki „jebać tamtych” i zdjęcia flagi z racami.

            PS.
            Nie możesz robić zakazów (zakaz gry dla więcej niż X obcokrajowców) jeśli chodzi o obywateli UE, możesz robić nakazy – np. 8 „homegrown players” w kadrze zespołu, 2 młodzieżowców na boisku. Tylko czy po takim nakazie młodzi piłkarze nie obrosną w piórka i nie zaczną żądać horrendalnych sum jak Polacy w lidze koszykówki, czy Rosjanie w piłkarskiej Superlidze? I żądać zarobków 2 razy wyższych niż faktyczna wartość? Śmiem twierdzić, że to zasadna obawa.
            Dopóki nie ma akademii, systemów szkolenia i kurwa nawet 2 boisk do trenowania dla juniorów, ten przepis średnio ma sens i celowo zaniża poziom.

            • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

              Cieszę się ,że starasz się merytorycznie odpowiedzieć a nie „ty taki i owaki:)”.
              Podtrzymuje swoje zdanie,nie przekonałeś mnie aczkolwiek faktycznie szkolenie i infrastruktura to podstawa.Tak- dla juniorków 15-17lat.Potem zaczynają się inne sprawy z „agresywnymi menadżerami” włącznie:)

              Przytoczony przez Ciebie artykuł jest może i ciekawy,ale nie wnosi nic do tego co napisałem.
              Niemcy trafili w 1998-2000r na kijowego trenera (Ribbecka) który zabrał ze sobą chu**wych zawodników. Do tego doszły problemy z odejściem pewnej generacji piłkarzy (po sukcesie w 1996r) i ultragównianym doborze zawodników właśnie przez Ribbecka.
              Zgodzę się z artykułem :skąd się wzięli Reus i Goetze ALE w roku 2012r!!!
              A wcześniej? Skąd się wzięła cała rzesza:) świetnych zawodników?

              Podtrzymuję opinię ,że głównym problemem jest cały chory system, który zaczyna się właśnie od sędziów,obserwatorów działaczy i prezesów.
              Szkolenie może być świetne i co z tego jak potem we wszelakich młodzieżówkach gra z 5 zawodników świetnych i cała reszta dzięki układom i układzikom.
              Miałeś kiedyś choćby kontakt z takimi młodymi piłkarzami powiedzmy z akademii Lecha? Ja miałem kontakt:):) I wiem na jakich zasadach to wszystko jest robione.
              Wejdzie Miedź Legnica i powiedzmy Sosnowiec , a jak sobie radzili beniaminkowie w tym sezonie?przypomnij proszę…
              Juniorzy obrosną w piórka? Tak – powiedzmy 40 najlepszych z całej ligi.A komu lepiej płacić te pieniądze? Takim Vujadinovicom z których chuja jest a nie pożytek?
              Czy może lepiej tej 40-tce z których BYĆ MOŻE wyrośnie z 5-6 bardzo dobrych reprezentantów i kolejnych 4-5 bardzo przyzwoitych?!
              Co do samego szkolenia-każdy lub prawie każdy klub w e-klapie i na zapleczu ma boisko treningowe, jak nie dwa:)
              Zgadzam się,że potrzebnych tych boisk jest z 10 ale nasze kluby są za cieńkie finansowo aby coś takiego zrobić a potem w naszym klimacie utrzymać w przyzwoitym stanie.
              Co do rac- wierz mi,że w pewnym wieku normalny kibic zaczyna mieć inne priorytety.Niekoniecznie chce być zadymiany albo wysłuchiwać przy dzieciach ku**ew i ch**w , o wpierdolu nawet nie wspominając.
              Kibic chce widowiska,nawet jak klub przegra ale walczy!! a ten mecz jest ciekawy a nie jakieś 0:0 z jednym strzałem na mecz.
              Stada serbsko-chorwacko-litewsko-słowaków markuje w prawie każdym meczu grę bo mają w dupie całą tą naszą ligę i ewentualne zwycięstwo.Liczy się kasa…która mogłaby trafić do NASZYCH ZDOLNIEJSZYCH JUNIORÓW.
              Co do juniorów- na palcach obu dłoni możemy policzyć wychowanków „wiodących klubów” z naszej ligi (oprócz Lecha i powiedzmy Cracovii). Reszta to pościągani z mniejszych klubów i klubików

              • Rozwoj najszybciej wymusza dziki kapitalizm i konkurencja. Socjalizm hamuje. Prawie wszystkie kluby dostaja kase od miast, co wypacza konkurencje. Miasta zamiast inwestowac w infrastrukture to finansuja kontrakty kopaczy. gdyby ta kase co przez 10 lat miasta inwestowaly w boiska to juz pewnie kazdy klub z ekstraklasy mial by dodatko po 2 wiecej.

                • jak jesteśmy za dzikim kapitalizmem, to słusznym jest że nie powinny dawać kasy na pensje bogaczy kopiących piłę. Ale dlaczego mają dawać swoją ziemię, kasę na boiska i stadiony? Jak kapitalizm, to kapitalizm, a nie pomoc publiczna.

              • 1. Niemcy mieli zawsze owe „rzesze” zawodników z powodu dobrobytu i bycia najludniejszym krajem w Europie. Mają obecnie 7mln piłkarzy zarejestrowanych w DFB. A dzięki dobremu szkoleniu i świetnym bazom mają w kim wybierać i ich 2 reprezentacja może sobie na lajcie wygrać Puchar Konfederacji.

                2. Beniaminek Sandecja spadła, a Sosnowiec i Legnica nie mają ani takiego potencjału historycznego, ani stadionu, ani sponsorów, ani składu, żeby bardziej iść w stronę drogi zabrzańskiej, niż nowosądeckiej.

                3. Niech juniorzy grają w 1, 2 i 3 lidze, gdzie kluby bardziej skorzystają z pro junior system i niech przychodzą do ESA gotowi do podjęcia wyzwania. Niańczenie i wystawianie z musu niekoniecznie wykształci nam takich piłkarzy jak chcemy. Z „placu” za półdarmo nie zrodzi się twardy charakter wymagający głównie od siebie. Zobaczenie realiów 1-2 ligi często ratuje tych chłopaków przed sodą i gwiazdorzeniem.

                4. Kluby nie są za cienkie, tylko nie chce im się myśleć i brakuje im odwagi.

                Mają pieniąze, by wydawać na 10 średniaków, 10 słabiutkich i 3 dobrych zawodników po 15 milionów złotych rocznie, a nie stać ich na budowę 1 boiska treningowego? Managerowie wpychają prezesom szrot, bo ci mają pieniądze. Pchają im tego tyle, żeby prezes nie miał chęci i pieniędzy na organizację poważnego skautingu. A wystarczyłoby odmówić sobie po dwóch ananasków na okienko.

                • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

                  Ad.1.Czyli pośrednio zgadzasz się,że to nie zmiana systemu szkolenia przyniosła efekty, ale ogólnie szkolenie jest na znakomitym poziomie i co rusz „rodzi” się generacja grajków chłonnych sukcesu?!
                  Ad2. Ojojoj.Sosnowiec nie ma potencjału historycznego?:) przypomnę tylko dwa nazwiska z wielu: Wojciech Rudy i Jan Urban. Miedź może być jednorocznym epizodem.Ale gdzieś tam:) po różnych ligach czają się: ŁKS,Widzew, Warta,Gieksa,Zawisza,Tychy,Stal Mielec,Polonia Warszawa,Polonia Bytom i wiele innych z potencjałem.
                  Ad3. Junior 17-18 letni już powinien napierdalać już w e-klapie Potem wychodzi,że określają takiego 22-24 latka jako młody zdolny:)BTW wiesz jakie „smoki” grają w 2 i 3 ligach? Potrafią połamać takiego juniorka pierwszym faulem.Tam nie ma kamer najczęściej i jest wolna amerykanka.
                  4.Nasze kluby są BIEDNE .Poza Legią i może Lechem to bida z nędzą.Dlaczego ktoś kto dwa razy prosto kopnie piłkę jest nagrzany na wyjazd byle gdzie,byle za granicę? Bo tam nieraz ma pensjex3 i więcej razy niż tu…

                  • 1. Jak się mam z tym zgadzać, skoro to nie ma sensu? Zawsze musisz szkolić, jak się trafi świetna generacja to wygrywasz MŚ, czy ME, a jak nie to nie. Talent to jest może 5% w karierze piłkarza. Reszta to to, czego zostanie nauczony.
                    A Niemcy mają najwięcej piłkarzy, więc siłą rzeczy mają z kogo wybierać.

                    2. Dobrze wiesz, że ostatnie sukcesy Sosnowca to lata 70-te. Na mecze chodzi max 2000 ludzi.

                    3. Nie każdy junior jest gotowy w wieku 17-18 lat na Ekstraklasę. Lewy nie był. Pograł w II i I lidze i dopiero w wieku 20 lat był. Niezgoda, którego wielu wpychało do kadry na MŚ zaczął grać w ESA w wieku 22 lat.
                    Kto jest gotowy, to zagra, bo klubom się opłaca na nich stawiać, skoro po roku mogą ich opierdolić za minimum milion euro. A kto nie jest gotowy to tak czy siak nie zagra.

                    4. Nasze kluby nie są biedne. Płacą po prostu za dużo na pensje, a za mało na rozwój, dzięki któremu za kilka lat wyciągaliby 2 razy tyle z transferów.
                    A że jest pewny hajsik z C+ to właściwie po co się rozwijać?
                    Kluby mają za dobrze na garnuszkach miast.

                    • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

                      1.Czyli Polska ze swoją liczbą ludności także powinna mieć z czego wybrać?:) A tu 5 na krzyż co piłkę dobrze kopną w jednym meczu.Naraz.:) I latami byliśmy w czarnej dupie przegrywając z państwami nieraz o 10-20krotnie mniejszej liczbie ludności.REGULARNIE.
                      2.Potencjał historyczny zatem jest czy nie? Co z tego że w latach 70-tych ale drużyna ma zasługi dla polskiej piłki!!!
                      3. Nie każdy junior jest gotowy.Dlatego bierzemy tych 50 najlepszych do ligi.
                      4. Jakby nie były biedne, to na pewno nie sprowadzałyby szrotów z chorwacji czy słowacji..

                      • 1. No i Polska paradoksalnie przez lata miała z czego wybierać właśnie przez liczebność kraju, mimo, że szkolenie to była wewnętrzna inwencja słabo opłacanych trenerów, bez żadnego Narodowego Programu Szkolenia i kursów doszkalających.
                        Ale nadal mamy 1 kreatywnego ofensywnego pomocnika i 1,5 skrzydłowego na poziom MŚ.

                        2. Klub to nie jest zabytek, że go masz odwiedzać ze względu na dawną świetność. Liczy się zarządzanie w najbiiższej przeszłości.
                        Zasługi i historia nie kopną piłki do bramki. A np. Napoli grało w Serie C jeszcze 13 lat temu.

                        3. Jakim prawem chcesz wziąć tych 50 najlepszych do ligi? Nacjonalizacja kart zawodnika (wykup przez PZPN, bo kluby będą pierdolić, że są drodzy, a trzeba kupić 6 Słowaków) i draft do klubów?

                        4. Nie są biedne, są źle zarządzane i robią zakupy z opaską na oczach albo jarając się statsami z transfermarktu.
                        Nawet najbiedniejsza Sandecja miała pieniądze, żeby płacić powyżej 20 000 zł/miesiąc. W Górniku kilku graczy pierwszej jedenastki otrzymywało niższe pensje.

    • Ktoś kiedyś powiedział, że z mądrych pomysłów wielu się śmieje. I to właśnie się tu dzieje….

    • Coraz bardziej odpływasz Stano. Nie dalej niż kilka dni temu, jakiś absurdalny pomysł z ujemnymi punktami za wybryki czyli de facto ustawianie tabeli przez kiboli, dziś jakieś utopijne farmazony o zmowie płacowej. Wpisujesz się w tą samą retorykę, którą prezentuje wielu internetowych januszy – odsunąć starych, grać wychowankami, będą trawę gryźć. Tylko jak się patrzy na tych wychowanków to w 7 na 10 przypadków bolą oczy. Nie chce mi się punktować poszczególnych tez, jako że tekst jest wyjątkowo niedorzeczny. Albo zgłupiałeś albo jesteś idealistą (czyli też zgłupiałeś) albo po prostu świadomie poszedłeś w kontrowersję. W każdym razie jest to felieton do d… i raczej nie wniesie nic konkretnego tudzież twórczego do rodzimej kopanej.

    • Juri odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      ja się zgadzam w 100% . wreszcie byłoby porządnie. wreszcie skończyło by się opierdalanie na boisku wszystkich Trałek, Gajosów etc. niech dostaną po dupie bo im się należy naprawdę. zresztą…10 koła na miesiąc to dla nich mało…więc o czym my mówimy. prezesi klubów, jako ludzie inteligentni, z pieniędzmi, napewno byliby w stanie to zrobić. aby wreszcie przerwać ten chory agonalny żałosny spektakl serwowany przez grajków sezon w sezon

    • GTD odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Powinno się zaczynać od „Szanowni Państwo Prezesi i Prezydenci Miast!”

    • Utopia w czystej postaci, sprzeczna z zasadami wolnego rynku. Panie Krzysztofie proszę sprawdzić jaki poziom prezentuje ta MLS? Jak sobie radzą na tle inny zespołów z tego regionu?
      Powyższe pomysły nic nie poprawią i są sprzeczne z ideą wolnego rynku…… nie tędy droga.

      • Juri odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        nic w tym pomyśle nie jest sprzeczne z ideami wolnego rynku

        • Oczywiście że jest – sztuczne ustalanie płac. Takich rzeczy próbowano już w historii i było to za komuny.

      • Szlachetna idea ten wolny rynek, ale w praktyce wygląda to tak, że najsilniejszy dyktuje warunki 😉 wystarczy spojrzeć na działania USA, które przy pomocy sankcji i wojska „regulują” wolny rynek w tych miejscach świata, które nie korzystają z niego jak należy 😉

    • Murphy odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Plam może i fajny. Ale do zrealizowania w USA, gdzie praktycznie są kompletnie inne obowiązujące zasady. Miejsce w lidze w zasadzie się kupuje. Nikt nie wchodzi, nikt nie spada. A młodych zawodników po prostu wybiera w drafcie.
      Nie w Europie, gdzie finansowe fair play Platiniego właśnie dogorywa.

      Jakkolwiek, wystarczy że klub z raz czy dwa razy poważnie się pośliźnie, nie trafiając do pucharów. I dupa będzie zbita. Najlepszy przykład Wisła Kraków. Przeinwestowanie brak awansu do LM, i klapa.

    • WADLIWY JEST SYSTEM WYNAGRODZEŃ PIŁKARZY. CHORY NIE JEST SAM WYŚCIG WYNAGRODZEŃ ORAZ WYSOKIE ZAROBKI PIŁKARZY CO ODERWANIE WYNAGRODZEŃ PIŁKARZY OD EFEKTU SPORTOWO-EKONOMICZNEGO KLUBU ORAZ ICH INDYWIDUALNEJ POSTAWY SPORTOWEJ.
      1) Wadliwe są zasady wynagrodzeń piłkarzy – zbyt dużo kasy mają zagwarantowane z miejsca w kontrakcie obojętnie od tego czy grają, jak grają i jaki wynik sportowy osiągnie klub na koniec sezonu, o wyniku ekonomicznym klubu to już nie wspominając. Nie ma nic złego, aby dobrze zarabiali piłkarze mistrza kraju oraz drużyn które zakwalifikowały się do europejskich pucharów. Krew człowieka jedynie zalewa, gdy słyszy, że byle kopacz często grzejący ławkę, który dokładnie nawet podać piłki nie potrafi z 10-14 zespołu w tabeli zarabia 60-80 tys zł miesięcznie.
      2) „NALEŻY ZERWAĆ Z ZASADĄ U PIŁKARZY, ŻE CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY KILKADZIESIĄT KOŁA MIESIĘCZNIE MI SIĘ NALEŻY”.
      3) Piłkarz powinien mieć szansę zarobienia tych 100 tyś zł, a nawet i 200 tyś zł miesięcznie, ale pod warunkiem, że funkcjonując z nim zespół osiąga sukces/oczekiwany lub zadowalający władze klubu wynik sportowy albo po prostu swoją własną indywidualną postawą na boisku zasłuży na takie pieniądze.

      Przykładowo podstawowa gwarantowana pensja miesięcznie zwykłego piłkarza powinna wynosić 10-20 tys zł, ale już pozostała część zarobku piłkarza powinna być uzależniona od jednej, kilku lub wszystkich łącznie poniższych kryteriów:
      1) przede wszystkim od pozycji końcowej klubu w tabeli po sezonie np. przy 1 miejscu tytule mistrzowskim 80 tysięcy dodatkowo miesięcznie wypłacane po sezonie jednorazowo 960 tyś, przy pozycji pucharowej 2-4 dodatkowo 40-60 tysięcy miesięcznie (480-720 tys jednorazowo po sezonie), przy dalszych lokatach odpowiednio proporcjonalnie mniej,
      2) jeżeli piłkarz swoją indywidualną postawą osiągnie określone statystyki: np napastnik za strzelenie min. 20 goli w sezonie wypłacane po sezonie np. 960 tyś jednorazowo czyli ma 80 tyś miesięczne dodatkowo, za strzelenie min. 15 goli 480 tyś jednorazowo (40 tys ekstra miesięcznie), za min. 10 goli – 20 tyś ekstra miesięcznie, przy ofensywnych pomocnikach za strzelone bramki oraz asysty według określonych progów widełek statystycznych według uznania danego klubu dodatkowe ekstra 10-80 tysięcy zł miesięcznie,
      3) za rozegranie w pierwszej jedenastce określonej ilości spotkań np. min. 20-25 spotkań w wyjściowej jedenastce np. 10-20 tys zł miesięcznie wypłacane jednak po sezonie jednorazowo 120-240 tyś.,
      4) za przyciągniecie określonej liczby widzów w sezonie przez klub na stadion ekstra 5-10 tyś zł miesięcznie wypłacane jednorazowo po sezonie 60-120 tys.,
      5) za dobry wynik ekonomiczny klubu wypłacony 10-20 czy więcej % zysku klubu jako ekstra premia na podział dla zespołu,
      6) większa ekstra premia do podziału dla kadry pierwszego zespołu zamiast aktualnych do maksymalnie kilku mln zł zwiększyć premię za tytuł lub awans do pucharów X2 albo nawet x3.

      • ein odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        Zapomniałeś o jednym. Minuty na boisku. gracz X zagra w 20 spotkaniach po 15 minut (razem 300), a gracz Y zagra w 30 spotkaniach, z czego 25 w pełnym wymiarze i resztę po 30 minut (razem 2400).
        Dlaczego pierwszy ma dostać tyle samo co ten drugi?

        • Tu chodzi o wprowadzenie ogólnej zasady, że pieniądze leżą na boisku i mają je piłkarze z niego zebrać w 70/90 % rocznych zarobków. W tej chwili natomiast jest, że 80/90% rocznych zarobków osiągają z gwarantowanego kontraktu czyli czy się stoi czy się leży duża kasa piłkarzowi się należy. Precyzyjne kryteria statystyczne zebrania pieniędzy z boiska powinny być ustalone według uznania każdego klubu stosownie do przedstawionych przeze mnie kryteriów statycznych/końcowej pozycji klubu w tabeli/zysku/przychodów klubu. Statystyki podałem czysto przykładowo. Przeczytaj uważnie pkt 3) wyraźnie wyżej cenię grę piłkarza, który więcej minut spędza na murawie w pierwszym składzie wychodzącego 😉 3) za rozegranie w PIERWSZEJ jedenastce określonej ilości spotkań np. min. 20-25 spotkań w WYJŚCIOWEJ jedenastce np. 10-20 tys zł miesięcznie wypłacane jednak po sezonie jednorazowo 120-240 tyś.,

          • Koncept ciekawy. Znasz jednak jakis profesjonalny i globalny sport w ktorym to funkcjonuje?
            I co w sytuacji kontuzji?

            • Czy uważasz, że w sytuacji długotrwałej wielomiesięcznej kontuzji (bo przecież kontuzje krótko terminowe nie mają tutaj żadnego znaczenia) otrzymywanie tylko podstawowego wynagrodzenia w przedziale 10-20 tyś zł miesięcznie jest krzywdzące i nieuczciwe dla piłkarza? Przecież nawet wtedy i tak mógłby załapać się piłkarz na ekstra zarobki przy osiągnięciu sukcesu -wysokiej pozycji przez klub na koniec sezonu z premii kontraktowej z tego tytułu oraz z premii należnej do podziału na zespół pkt 5 i 6.

              • ein odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

                W przypadku kontuzji można po prostu ustalić zasady, że piłkarz dostanie tylko premię klubową, a nie indywidualną. Albo cokolwiek.
                Poza tym – ZAKŁADASZ, że każdy piłkarz dostanie 10 tys. w kontrakcie, a kolejne 30-50 tysięcy podniesie z boiska. W lidze i tak zostałoby sporo nieudaczników, którzy i tak grają źle, więc czy on będzie grał czy leczył złamanie kości udowej to i tak bez znaczenia, bo i tak pułapu 15 tysięcy z premiami nie przeskoczy 😉

                • Owszem, tyle, że wtedy nieudacznicy zarobiliby naprawdę dużo tylko i wyłącznie wtedy, gdy drużyna w której grają osiąga wysoką pozycję końcową w tabeli. Wtedy klub ma kasę na wrzucenie w koszty zarobków nieudaczników i słabych piłkarzy – a w tej chwili kluby które słabo stoją finansowo opłacają słabych piłkarzy kontraktami w wysokości nawet 80 tyś zł miesięcznie (jak w jednym ze spadkowiczów).

              • Rozumiem koncepcje przy kontuzjach. Pewnie jakies ubezpieczenie musialoby to ogarniac.

                A jak myslisz kto by chcial ryzykowac granie w Sandecji czy Koronie? Przeciez pilka nozna to sport wybitnie zespolowy. Tam jednostka nie ma takiego wplywu na wynik koncowy jak w koszykowce. Slabe zespoly bylyby w glebokiej d…e.

                Wg mnie sam zamysl zly nie jest. Akurat w sportach zespolowych uwazam, ze takie cos mogloby sie sprawdzic.

                Mozna nawet rozwinac koncepcje.
                Podstawa i bonus za wynik jednakowa wg minut spedzonych na boisku. W sumie i sam Messi/Kryska dupa bez reszty druzyny.
                Troche utopia. Ale ciekawi mnie jakby to funkcjonowalo :)

    • MaxMax odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Ustalanie limitu wynagrodzeń do socjalizm.

      Tak na szybko:
      1. Skoro nasza liga jest słaba to wiele nie ryzykujemy
      2. Podobne problemy (słaba liga) mają też inni.

      Proponuje ligę wspólną z Czechami, Słowacją i Węgrami (ew, Rumunia, Bułgaria, Chorwacja, Słowenia).

      1. 20 silnych zespołów (4-6 z Polski) i ciekawe mecze – terminarz jak w szanowanych europejskich ligach
      2. Gwarancja 2-3 miejsc w LM (czyli mniej więcej tyle ile teraz te państwa średnio wprowadzają)
      3. Awans do LM dzięki stabilnej pracy przez cały sezon a nie dwa mecze na farcie bądź nie.
      4. Duży rynek – większa kasa od tv
      5. Większa kasa – szansa że ta liga będzie na poziomie 6-9 w Europie pod względem atrakcyjności.

      Tylko trzeba odwagi.

    • Salary cap w Europie, gdzie jest duża konkurencja lig zawodowych nie przejdzie, ale trzeba coś zrobić w końcu z tym, że kluby chujowo przejadają środki z canal+.

      Mamy piękne stadiony, na których zawodnicy nie mogą trenować, bo muszą oszczędzać murawy na weekend, kiedy to pokazują swoje tragiczne umiejętności. Więc od trampkarzy, po seniorów trenują na słabiutkich albo sztucznych murawach, bo klub nie musi mieć żadnej bazy, żeby grać w ESA.

      Wielu kibiców narzeka na stadiony w Szczecinie, Płocku, Niecieczy, Łęcznej, Chojnicach, Nowym Sączu itp. itd. Kiedy zaczniemy dbać o to, żeby zamiast kupować mercedesy na kredyt, bo „fajnie wyglądają w telewizji”, najpierw wyszkolić sobie kierowców i zadbać o warunki?
      Stadion nie da niczego poza fajniejszym samopoczuciem na nim, piłkarze na boisku nadal będą tak samo żałośni. Żadne miasto nie jest w stanie wyłamać się spod tego dyktatu kibiców, którzy chcą stadionu na tu i teraz. A piłkarzy to się kupi gdzieś, co tam. Dużo Słowaków za darmo można ściągnąć, bo u siebie zarabiają 10-15 tysięcy. No to u nas się jebnie 30 tysięcy i przyjdą. Trenować też się gdzieś potrenuje. Ważne żeby było utrzymanie i kolejny rok na transzy z C+.

      Do cholery. Bournemouth z budżetem 80 mln funtów gra na stadionie, który nie byłby w top10 w Polsce. Mieści całe 12 tysięcy ludzi.
      Ale obecnie budują centrum treningowe i akademię z 10 pełnowymiarowymi boiskami ( i paroma juniorskimi) za grube miliony. Nie, nie najpierw stadion, tylko najpierw akademia i training grounds, żeby móc opierdalać graczy za większe kwoty, co pomoże w rozwoju klubu. I może dopiero zbudują nowy stadion.
      W Polsce 3/4 klubów wolałoby mieć mniejszy stadion, żeby to jakoś wyglądało w telewizji (Wrocław, Gdańsk – żenada) albo żeby nie trzeba było płacić tyle za ochronę wszystkich trybun.

      U nas jak zwykle wszystko stoi na głowie.
      Od lat mamy zamknięte koło „jestem zbyt biedny na inwestycję w infrastrukturę, bo inni płacą Łukasikowi 80k, to ja muszę Tarasovsovi 30. A czy on dobry to nie wiem, ale nie mam na porządny dział skautingu, bo muszę płacić Piechowi 40 tysięcy.
      Jak nie zatrudnię tego Chrapka za 43k, to spadnę. Co tam Górnik, raz na rok to i wąż pierdnie.

      Nawet srająca na nasze warunki hajsem Legia nie umie wygospodarować paru milionów rocznie na koszt budowy bazy treningowej i żebrze od miasta, a w każdym roku zatrudnia przynajmniej 5 chujowych graczy zarabiających co najmniej milion zł. Czy naprawdę straciliby tak dużo, gdyby zamiast Eduardo graliby Haamalainenem i wzięi najzdolniejszego juniora z U19?


      PZPN musi zapisać w wymogach dla klubów po parę boisk i akademii, bo inaczej dalej będziemy brać udział w tym gonieniu zachodu odpadami z ich stołów i naszymi przepłaconymi wyrobami piłkarzopodobnymi.

      Co przy niekompetencji wielu ludzi związanych z futbolem (którzy dodatkowo gnoją ludzi ambitnych) prowadzi do niesamowitego zwiększania dystansu pomiędzy polską, a poważną piłką.

      • Murphy odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        @ Paweł Jumper.
        Który klub w Polsce wybudował sobie stadion sam?
        Chyba żaden, a już na pewno nie żaden z tych większych. Wszystkie grają na stadionach które należą do miasta.
        Więc argument że budują stadion zamiast bazy jest nietrafiony. Jeśli już kasa idzie na coś, zamiast na bazę, to na przepłaconych grajków właśnie.
        Dlatego podobał mi się pomysł Lukasz8181 powyżej, żeby wydatki na grajków ograniczyć licencyjnie, w skali wydatków całego klubu. To miałoby jakiś sens.

        • Żaden (poza Termalicą) nie zbudował swojego stadionu przez to, że jesteśmy w ciemnej dupie z poziomem szkolenia, kwotami transferowymi i tym samym budżetami klubów.
          I nikt poważny nie chce tu inwestować w futbol.

          Wszystkie poza Niecieczą w ekstraklasie to stadiony miejskie, a 3/4 klubów dodatkowo nie chce płacić czynszu za wynajem albo to ma w dupie jak Wisła Kraków i nie płaci parę lat.
          Bo po co płacić, skoro miasto i tak umorzy za kilka lat? Przecież ich nie wyjebią z tego stadionu, jeśli budowano to z myślą o tym klubie.
          Kibice głosują w wyborach i można się przypodobać.

          Tym samym na miejscu miasta najpierw powiedziałbym klubowi: zbudujcie boiska i akademię zamiast zatrudniać patałachów i przejadać hajs i dotacje bez żadnego rozwoju, dostaniecie od nas tereny w użytkowanie wieczyste, a potem DOPIERO wam zbudujemy stadion.
          Żeby nie było, że chodzi 3500 ludzi na nowiutki stadion 20-tysięczny za 150-200 mln zł, a poziom sportowy jest dalej CHUJOWY.

          Miasto musi rezygnować przez stadiony z wielu bardziej potrzebnych inwestycji, niż zawodowy sport. Żaden polski stadion poza Narodowym nawet nie zbliża się do pokrywania 10% kosztów utrzymania przez działalność komercyjną (koncerty, konferencje, eventy itp.).
          Ale dla wielu kibiców nadal głównym argumentem za budową jest, że „ładnie wygląda w telewizji”. Jebać takie tanie gadanie, stadiony nie podniosły poziomu.

    • Niestety całkowita utopia i skrajna naiwność (całkowicie nietypowa dla pomysłodawcy)
      Po pierwsze- oni (tj zarabiający dotąd ponad limit) naprawdę wyjadą, jak nie tu to tam, może niektórzy z nich zarobią mniej niż do tej pory, ale więcej niż ten sztuczny limit.
      Po drugie – kwestie niezgodności z prawem takiego gentlemens agreement
      Po trzecie- ponieważ było by to porozumienie, formalnie niewiążące, to kto miałby weryfikować jego przestrzeganie? jakie miał by narzędzia ku temu (związek nie miał by prawa ujawniać danych ze zdeponowanych kontraktów)
      Po czwarte – nawet jakby było to dogadane, to szybko ktoś by je złamał, jeśli nie na chama, to byłyby też liczne obejścia (np zawierane inne umowy z piłkarzem zapewniające mu dodatkowe dochody z innego źródła niż kontrakt sportowy.

      Szkolić lepiej zawsze warto, ale punkt pierwszy planu naprawczego to zniesienie limitu obcokrajowców (względnie zniesienie tego limitu dla piłkarzy poniżęj 21 rż) – nie da się robić złotych interesów tylko na sprzedawaniu polskich piłkarzy. Trzeba inwestować w młode talenty z Afryki, Ameryki Południowej i środkowej. Tak się zrobi strzała i zarobi kilka razy 5-20 mln euro jak np Basel i budżet mocarza ligi wystrzeli w górę., a i słabszym może ktoś się trafi jak ślepej kurze ziarno . Limity przeszkadzają w nieodzownym rozwoju skautingu najlepszych klubów w tamtych kierunkach (po co tam szukać i ryzykować skoro jest limit i nabytek może nie pograć, a i taki zawodnik też będzie wolał pójść gdzie indziej wiedząc że przez limit trudniej będzie mu o grę a przecież to perspektywa gry ma zachęcać jako alternatywa dla ofert z rezerw/juniorow z klubów zachodnich). Rynek jest globalny , a pozycja klubów w hierarchii( finansowej i sportowej jest jaka jest- dlatego żeby poprawiać pozycję ligi ,,na rynku” nie można samoograniczać dostępnej podaży piłkarzy ze świata,. Perełki można wyrwać z tamtych kierunków, a nie z lepiej zdrenowanej UE (talenty z UE wolą od razu na zachód bo jak taki miałby dłużej zostać w słabszej lidze to woli w swojej, rynek ten lepiej zdrenowany przez kluby zachodnie więc mają więcej ofert od bogatszych tym bardziej że w wielu innych krajach też są jakieś limity, talenty z UE droższe niż z innych kontynentów)
      Rządy tego prezesa, który ,,stoi” za limitem – właśnie z uwagi na ten wielbłąd i tkwienie w nim z uporem – to jedna z najciemniejszych kart w historii związku

    • ein odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Generalnie pomysł niezły, choć warto by go było rozwinąć i połączyć z wymogami licencyjnymi.
      Miejscami także nieco złagodzić, bo z tym płaceniem każdemu po 10 tysięcy, to lekka przesada.
      Tak dla przykładu:
      Średnio w drużynie jest ze 3 bramkarzy, 6-8 obrońców, 6-10 pomocników i 3-5 napastników. Razem 20-25 kopaczy.
      3 niech ma kontakty gwiazdorskie (tylko pytanie – z jakąkolwiek granicą czy bez?)
      5 następnych niech ma po 25 tysięcy (kluczowi), kolejnych 10 (pierwszy skład) po 20 tysięcy i tych 5-7 ostatnich niech ma po 15 tysięcy.
      Plus przejrzysty, porządny program premiowy, jeśli faktycznie będą się starać.
      No i jeszcze nie wiadomo co z transferami. Żeby nie okazało się, że pensje będą niskie, ale kwoty za podpis z kosmosu.
      Z tymi młodymi to też lekkie przegięcie, ale dwóch poniżej 19 rż. i dwóch poniżej 21-22 rż. to już nieco realniejsza propozycja.

    • Plan na awans sportowo-finansowy ekstraklasy:
      1) licencyjny wymóg budowy określonej liczby boisk treningowych w tym przynajmniej jednego krytego na zimę oraz akademii piłkarskiej,
      2) licencyjne ograniczenie wydatków na wynagrodzenia piłkarzy do maks 50-60% przychodów rocznych klubu,
      3) licencyjna zmiana systemu wynagrodzeń piłkarzy – obowiązek powiązania wynagrodzeń piłkarzy z końcowym wynikiem sportowym klubu w sezonie/ z wynikiem ekonomicznym klubu -zyskiem/indywidualnymi osiągnieciami piłkarza przede wszystkim indywidualnymi zmierzalnymi statystycznymi kryteriami – napastnicy- liczba goli, ofensywni pomocnicy liczba goli i asyst, wszyscy zawodnicy liczba minut spędzonych na boisku/ liczba meczy w wyjściowej pierwszej jedenastce -TAK, ABY 80-90% ROCZNYCH ZAROBKÓW BYŁA UZALEŻNIONA OD TEGO, a tylko 10-20% zarobków była gwarantowana i niezależna od tego.
      4) podjęcie wszelkich skordynowanych wspólnie ustalonych możliwych działań w celu zwiększenia średniej liczby widzów na meczu dla CAŁEJ Ekstraklasy do min. 15 tys.

      Bez klubów będących w stanie zapewnić w ekstraklasie średnią widzów dla KAŻDEGO zespołu na m.in. 10 tyś nie zaistnieje
      SCHEMAT znacznie większa średnia frekwencja->większe zainteresowanie sponsorów->większe wpływy od sponsorów i reklamodawców+znacznie większe wpływy z biletów-> większe dochody z praw TV->większe budżety klubów pozwalające na ściągnięcie lepszych poziomem sportowym piłkarzy co spowoduje sportowy i finansowy awans ekstraklasy.

    • Stano ale odleciałeś.
      To nie dotyczy tylko naszej ligi, to dotyczy piłki na całym świecie.
      To jest nierealne do wykonania i bez sensu.
      Wcale naszej lidze dużo nie trzeba aby było lepiej.
      Legii po wszystkich zawirowaniach trzeba stabilizacji, która powinna przyjść lada chwila.
      Lech potrzebuje tego samego i trochę wiecej szczęścia.
      Jagiellonia nie potrzebuje niczego, dają rady, wiecej kasy może im tylko zaszkodzić.
      Górnik, Zaglebie, Wisła Płock i Wisła Kraków, jest coraz bardziej stabilnie.
      Dawać wiecej szans polskim piłkarzom i będzie z roku na rok lepiej.
      Raczej nie zobaczylibyśmy Legii w LM z graczami o kontraktach 10 tys zł, nigdy by do tego nie doszło.
      Taki jest rynek i bogatszy ma zawsze lepszy wybór, bogatszy nie będzie sie cofał dwa kroki do tyłu aby inni nadrobili do niego stracony dystans, bez sensu.
      W USA maja limity na wypłaty, ale każdy klub kombinuje, mataczy i obchodzi przepisy jak tylko może, najbogatsze kluby płaca kary, albo zapomogi innym klubom aby mogły wydawać wiecej, wiec porównania bez sensu.
      Stano, wydatki w naszej lidze są gówniane, inne ligi wydają tyle na waciki.
      A wiec aby u nas zaczęło funkcjonować to o czym piszesz, musi zmienić się rynek oraz ceny w ligach europejskich.
      Ja myśle że pomalutku Polskie kluby przekonują się do polskich piłkarzy, jesli jeszcze kilku grajków uda się sprzedać za kilkanascie mil €, to bedzie właśnie ten bodziec który przeważy.
      Bo za 10 tys to sobie KTS Weszło może zakontraktować piłkarza z Kartoflisk, tego co tam ma ze 150 kg.

      • Ja myśle, że pomalutku Polskie kluby przekonują się do polskich piłkarzy. Hmmmmm Wisla z 16 obcokrajowcami, czy Termalica z 17 zagranicznymi piłkarzami nie potwierdzają tego. Nawet Lech, mający najzdolniejsza młodzież i najlepsza akademie, pokupował piłkarskie pokraki typu Bakroth czy Situm. Boli to strasznie!

    • Stano. Czasem napiszesz cos ciekawego, ale tym razem wyszly Ci totalne bzdury. Football-fiction.

    • Porter odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Muszę powiedzieć, że kiedy czytam przemyślenia p. Stanowskiego, czuję zazdrość. Ja tam w życiu nie wymyśliłbym tak misternego planu uzdrowienia polskiej piłki, do tego niewymagającego jakichkolwiek nakładów, a nawet pozwalającego na poważne oszczędności. To odkrycie na miarę Henry’ego Forda, który codziennie patrzył, jak robotnicy składaja jego samochody, az nagle coś przeskoczyło mu w głowie i ciach! – wymyślił taśme produkcyjną. I od razu pracownicy zaczęli robic wiecej samochodów, dzięki temu zarabiali wiecej, mogli sami kupic sobie samochody, co dodatkowo nakreciło popyt i wszyscy byli szczęśliwi. A potem taśmę zaczęto stosować i w innych dziedzinach przemysłu, bo była to idea nie tlko genialna, ale i uniwersalna. Dlatego czytając przemyślenia p. Stanowskiego, który jak Ford niegdyś samochodom, przypatrywał sie przez lata piłce, az mu cos w głowie przeskoczyło i wymyślił swą genialna receptę – pytam: a dlaczego zastosowanie jej ograniczyć tylko do futbolu? Tak sie składa, ze jestem przedsiębiorcą. Zatrudniam ludzi, I jak większość pracodawców nie jestem z ich pracy zadowolony. Jednym sie nie chce, inni nie umieją, albo niby pracują, ale nadużywają służbowej kawy… Często mam wrażenie, ze płacę za nic, a w każdym razie za byle co, na dodatek zdecydowanie za dużo, ale nie mogę im płacić mniej, bo przecież pójdą pracować gdzie indziej. A pracodawca, bez pracowników nie istnieje. Więc najlepiej byłoby, gdyby polscy pracodawcy spotkali się i ustalili, że nie będą pracownikom płacic więcej, niż – tu zaszalejmy – 110% płacy minimalnej. Ponieważ jednak w każdej firmie są ludzie niezbędni, który na dodatek mogą wyjechac zagranicę, to ograniczenie to nie dotyczy 10% wszystkich zatrudnianych pracowników. I już. Osiągnęlibyśmy w ten sposób w skali całej gospodarki korzyści nieporównanie większe, niż te, które p. Stanowski przewiduje dla polskiej piłki. Oczywiście przedsiębiorców jest wielu, nie da się wszystkich zgromadzić w jednym miejscu, ale tu mozemy dosłownie potraktować propozycję Stano, zeby ograniczyć sie do Ekstraklasy i I ligi. Niech porozumienie dotyczy jedynie firm, które zatrudniaja ponad 50 osób, a do omunikacji wykorzystać Internet. I to wystarczy.

    • pawimi odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Kilka faktow z USA dla porownania. W Chicago Fire tylko 8 najlepszych zarabia pozyje 300000$ rocznie. (http://www.spotrac.com/mls/chicago-fire/) Reszta zarabia mnie niz 150000$ na rok co daje ledwo okolo 12000$ (40000 zl) miesiecznie. To tak jak by placic zawodnikowi w Polsce 12000zl miesiecznie lub mniej. Srednia ilosc widzow na meczu 17000. O braku wprowadzania mlodych zawodnikow kosztem cyrku przebierancow z zagranicy juz nawet nie chce wspominac.

      • Troszku przesadziles.
        Na pol podzielic raczej. Bo koszta zycia w USA (Chicago) wcale wiele od warszawskich czy poznanskich nie sa.
        Poza tym 8 (a to 1/3 kadry) zarabia na tym przeliczniku 40 tys pln mnie. Wcale nie malo.

    • Śmieszna ta propozycja z dużą perspektywą na ocenę: „Żałosna!”. Po pierwsze wystarczy jeden klub, który zapłaci 11tys i cały plan w pizdu! Po drugie nie żyjemy w komunie, żeby było wszystko po równo. Po trzecie, twoi sponsorzy tez mogą się zgadać i pomyslec: „A może by tak Stanowskiemu za jego gówno portal i gówno radio płacić po 500 zeta miesięcznie! Przecież nie wyjedzie, bo zagranicą to zwykły Pan Nikt!” – myślę, że wtedy krzyczałbys o zmowie:)

      • (Po pierwsze wystarczy jeden klub, który zapłaci 11tys i cały plan w pizdu!)
        Właśnie dlatego Klubu mają ta granice ustalić miedzy sobą i Ekstraklasą. (Po drugie nie żyjemy w komunie, żeby było wszystko po równo). Czy amerykańska MLS to tez komuna? Czy Liga australijska? Nie ma co krytykować, tu trzeba działać. Ekstraklasa jest w opłakanym stanie.

    • Fajny plan ale jesli takich przepisow jak salary cap czy liczba mlodziezowcow nie narzuci nikt z gory (PZNP czy Komisja Ligi, nie znam sie) to niestety utopia.

    • Istnieją ligi w których jest „salary cap” ale są to ligi takie jak MLS w USA czy A-League w Oceanii. Limit budżetu na pensję jest możliwy ale co za tym idzie to zamknięcie ligi na ileś zespołów. Dla mnie atrakcyjność rozgrywek zależy od tego, czy się spada czy nie

    • Plan praktycznie nie realny do przeprowadzenie u nas, ale powiem szczerze że ostatnio też mi coś takiego przeszło przez myśl. Bardziej myślałem o czymś na kształt ” warsztatów” dla klubów z inicjatywy PZPN. Zdaje się, że w związku po pierwsze mają ludzi z doświadczeniem w piłce polskiej ale i zagranicznej którzy wiedzieli jak wygląda organizacja rozgrywek w najlepszych ligach Europy. Po drugie mają kontakty i mogliby zaprosić na „wykłady” i do dyskusji z naszymi klubowymi oficjelami swoich przyjaciół z lig typu: holenderska, belgijska, czeska czy chorwacka na które powinna spoglądać Ekstraklasa jak na wzór do naśladowania. Tam potrafią budować zespoły ” produkujące” i zarabiające na młodych piłkarzach, a także występujące regularnie w europejskich pucharach.

    • Przymus 4 zawodników poniżej 20 roku życia to przesada. Tu bym nie narzucał żadnego limitu. W przeciwnym wypadku, przy limicie 3 nieobjętych limitami płacowymi zawodników i małej podaży utalentowanych nielatów do tej trójki jakiś junior mógłby dostawać nielimitowany kontrakt. To psucie takiego chłopaka.

      Red.Stanowski zapomniał napisać o jeszcze jednej korzyści wynikającej z jego pomysłu – otóż w tej całej masie przeciętniaków znalazło by się kilkunastu takich, których tak wkurwiłoby to 10k limitu że – uwaga, ciężko pewnie w to uwierzyć, ale ja wierzę – zmotywowaliby się i zaczęli jednak podnosić swój poziom piłkarski po to by się wyrwać z takiej bieda-ligi.

      Paru pacanów tu na forum pisze, że to byłaby zmowa cenowa. Nie, nie byłaby. Jest sporo lig w których takie coś funkcjonuje. Ostatecznie pomysł Stanowskiego można by przeredagować w taki sposób:
      3 piłkarzy nieobjętych limitem + 3 polskich piłkarzy nieobjętych limitem + 5 piłkarzy których roczne zarobki wynoszą X mln zł brutto liczone łącznie z potencjalnymi bonusami + 5 piłkarzy których roczne… X-25%… + 5 piłkarzy których…roczne…X-50%…itd. Full legal, pacany. Zero zmowy cenowej. Normalne widełki.

    • Ja mam inny pomysł: zróbmy z e-klasy (przynajmniej na jakiś czas) ligę zamkniętą, jak w USA. Weźmy 20-kilka drużyn z Polski spełniających kryteria finansowe, infrastrukturalne (czyli normalny proces licencyjny) i posiadające potencjał komercyjny (czyli zaplecze kibicowskie, tradycje, najlepiej z miast rozrzuconych po całej Polsce) i niech rywalizują ze sobą w lidze w której ŻADNA drużna nie może spaść (ani żadna się dostać w drodze rywalizacji sportowej). To sprawi, że średnie kluby (czyli praktycznie wszystkie), które nie będą walczyły praktycznie o nic (za słabe na podium, a nie mogą spaść), nie będą miały presji na wyniki, więc będą mogły dążyć do zbilansowania budżetu oraz do promowania młodych piłkarzy. Nie podniesie to poziomu rozgrywek, ani raczej nie zwiększy ich atrakcyjności, ale z pewnością pozwoli to klubom piłkarskim nieco się wzbogacić. Jednocześnie, drużyny spoza ekstraklasy niech sobie dalej rywalizują w ramach dotychczasowych rozgrywek – piłkarze nie będą mieli ciśnienia, że jak awansują, to stracą robotę, zamiast tego mogą chcieć walczyć o kontrakt w e-klapie. Jedyne zagrożenie jakie widzę, że z czasem poziom drużyn z e-klasy może okazać się niższy, niż poziom drużyn, które do e-klasy nie zostały zaproszone.

      • W sumie ciekawy pomysl. Moze daloby sie to jakos wzorem amerykanskim na regiony podzielic (lokalne derby to zawsze wieksza atrakcja). Nawet i 32 kluby dalyby rade.
        Mysle, ze mozna by zrobic 2-stopniowo.
        Czyli 32 druzyny Top Ligii oraz 64 zaplecza. Awans tylko przy spelnieniu surowych wymogow licencyjnych (finanse, stadion, boiska treningowe itd.) i po play-off z ostatnia druzyna z Top Ligii z danego regionu.

    • Krótko, utopia i mrzonki. Wszelkie rozważania teoretyczne nie uwzględniają specyfiki kraju, kwestii mentalnych itp.
      ———-
      Ale, ale, może się mylę, są na świecie rzeczy, które nie śniły się filozofom. Jakby to przeszło to Nobel z ekonomii dla redaktora Krzysztofa Stanowskiego gwarantowany.

    • Panie Krzysztofie.
      Jak w Polsce beda dawac max 20 tys pln (a tym bardziej 10 tys pln) to ktokolwiek wyrozniajacy sie bedzie sp…lac na Cypr, do 2 i 3.Bundesligii, Rumunii czy nawet na Wegry.
      Dlaczego jest tylu obcokrajowcow? Bo sa tani jak barszcz. U nas zarobi 30-40 tys pln mnie, a w 3.lidze hiszpanskiej 15-20 tys pln. Ba nawet top 3 w lidze czeskiej oferuje place na poziomie 50-60 tys pln.
      Nie popadajmy w absurd, bo skonczymy jak Iralndia (place w ichniej Eklapie na poziomie 15-25 tys pln).
      Jasne, ze placone jest duzo i czesto nieproporcjonalnie. Tylko Eklapa nie dziala w prozni. Skoro max bedzie 20 tys pln to ile zarobi „mlody”? 5-10 tys pln mnie? Przeciez to bedzie skutkowalo totalna rozprzedaza.
      Poziom placowy jest dostosowany do warunkow rynkowych. Inaczej graczy pokroju Pazdana, Grytkjaera czy Carlitosa nue bedzie klubom dane sprowadzic.
      Problemem jest system szkolenia mlodziezy. Lezy i kwiczy. Od 20 lat. I nikt w Centrali nie spotka sie z klubami i samorzadami, nie siadzie, nie ustali wymogow, nie sypnie solidnie groszem.

    • Odnoszę wrażenie, że po pięciu latach „planu Stanowskiego” w Ekstraklasie zostali by tylko gracze pokroju Korzymy czy inne odpady, które grały by za te 10k złotych miesięcznie, Pozostali nawet odrobinę lepsi najpewniej poszli by do jakiś niskich lig za granicę zarabiać lepiej. Bo może to szok dla Pana redaktora, ale piłkarze grają po to żeby zarobić.

      Najpewniej jak rozkręci się okienko transferowe i młodzież z ligi wyfrunie gdzieś na zachód, to Pan redaktor będzie głośno tu płakał że jest źle, bo kluby nie płacą swoim zdolnym zawodnikom.

    • nigdy nie zrozumiem jak to sie dzieje , ze dla ekstraklasowej druzyny zagospodarowanie pola na duzy trawnik jest zaporowym problemem.

      • Murphy odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

        @kreator
        Bo dla Ciebie jest to właśnie tylko duży trawnik,
        A to nie jest duży trawnik. I żeby wyglądał przyzwoicie, trzeba ogromnie wiele pracy włożyć.

    • Vaeryn odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Wydaje mi się, że to nie do realizacji w polskiej lidze, chyba, że PZPN to wymusi. Widzę pewne problemy z nim związane.
      1) Wysokie płace w ekstraklasie są wabikiem dla młodych (i pewnie ich rodziców próbujących zrobić z syna „piłkarza”), jak one spadną to będą mniejszym wabikiem i przez to trochę ambitnych utalentowanych ruchowo chłopaków oleje football a zdaje się jeden z problemów obecnie to niedostatek świeżej młoadej krwi w naszje piłce.
      2) Limit 10 000 spowoduje pewnie to, że prawie wszyscy – poza może młodziakami i „1-szą trójką w składzie” będą tyle w ekstraklasie zarabiali a to jest dla ludzi demotywujące nawet w krótkim okresie a okres 5 lat nie jest w futbolu wcale taki krótki. Tak, premie za miejsce w lidze, udziały w biletach, fajnie, ale jest jeszcze kwestia jak to będzie rozdzielane. Jeśli w proporcji do pensji albo równo dla wszystkich to znowu – każdy tyle samo, też deko demotywujące. Być może udziały w biletach i sukcesach zjednoczą drużynę i ten problem zlikwidują, ale chyba nie zawsze.
      3) Gwałtowne obniżenie pensji spowoduje pewnie, że paru przyzwoitych piłkarzy – ale nie na tyle dobrych albo ugadanych z klubem aby się załapać do najlepszych 3 – zakończy kariery (bo skoro zarabiali 3 dychy to po co się męczyć za dychę) albo wyjedzie na zachód do jakiegokolwiek gównianego (ale lepiej płacącego) klubu. Może to nie być duży problem dzięki regule: „płacimy lepiej 3 najlepszym”.

    • To by miało choć cień sensu gdyby nie było rywalizacji. Czyli trzeba się wykluczyć na 10 lat z europejskich pucharów I zamknąć ligę w sensie, że nie ma spadków. Nie tytulowac też pierwszego zespołu w tabeli Mistrzem Polski. Jeśli jest jakiś cel zawsze będzie rywalizacja. Na każdym polu. A jak jest rywalizacja to przeważnie realizuje się o „najlepszych” piłkarzy przebijajac za nich stawki.

      • No i git, po co ten csly mistrz Polski, jak później się i tak kompromituje na stepach. Jeden najważniejszy postulat –
        ZAMKNAC LIGE. Wstępnie na 5 lat.

      • Daj spokój, mają problem żeby przejść pierwszą drużynę. Przegrywają z pół amatorami.

    • W porządku, ale istnieją także patologie na większą skalę. Trudno uznać, aby ten sam piłkarz grał dużo lepiej, gdy zarabia 30, a nie 5 mln euro, lub gdy jego suma odstępnego wynosi nie 3, a 20 mln euro. To oczywiście wymiar nieosiągalny dla polskich klubów – i bardzo dobrze – ale nie musimy udawać, że szaleństwo transferowe i w czołowych (lub nawet przeciętnych) klubach ma jakieś wybitnie racjonalne wolnorynkowe uzasadnienie.

    • Mejk odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      W tym sezonie: Górnik i Wisła Płock w czubie, Lech z $$$$ z transferów, Legia zadowolona z NIezgody i Szymańskiego, wręcz przeciwnie z Eduardo, Pogoń odrodzona min. po odmłodzeniu składu… – a kluby słowackiego weterana zdegradowane. Społeczny dowód słuszności leci teraz za „młodopolskim” składem, trzeba po prostu dać prezesom tę myśl przetworzyć. Skuteczniejsze niż próby wymuszania. A przepisy z obowiązkowymi juniorami w składzie są idiotyczne, zrobią tylko z tych paru w miarę sensownych juniorów krezusów, zanim na dobre zaczną karierę.

      PS Tak naprawdę IMHO największą korzyść dałoby lidze … przesunięcie akcentów przy sędziowaniu. Chętnie dyktowane karne i wolne za faule, automatyczne czerwone za brutalne wejścia i automatyczne żółte za każde wycięcie psujące akcję itd itp – wszystko co da przewagę dryblującemu technikowi nad „pokazującym mu miejsce” brutalem. Wtedy ligę da się oglądać i nawet porażki nie będą aż tak bolały.

    • Prowadzenie biznesu nie polega na zakazach, limitach, ograniczeniach!!!

    • Panie Krzysztofie, jeśli ograniczymy pensje piłkarzom, to młodzi będą wyjeżdżać już w wieku 16 lat, a przyjeżdżać będzie do nas jeszcze większy szrot, bo ten obecny znajdzie pracę w Bułgarii czy na Bałkanach. Jeśli odetniemy kroplówki miejskie klubom, to wolny rynek rozwiąże problem sam i da też możliwość pójścia w różnych kierunkach. Od Zabrza, które będzie grało tylko wychowankami (bo na innych nie będzie miało pieniędzy), przez Lecha, który będzie zarabiał na wychowankach ale uzupełniał kadrę szrotem zza granicy po Legię, która będzie grała trochę mniejszym szrotem, balansując budżet występami w Europie. A wszelkie kluby ściągające sam szrot po prostu zbankrutują.

      • po 1, Zabrze nie szkoli, szkolą inne kluby. Zabrze przyjęło niedawno po prostu metodykę polegającą na ściąganiu wyróżniających się młodych z innych szkółek.
        po 2. Lech już nie miał by takich sukcesów, bo oni w zdecydowanej większości nie szkolą od podstaw, tylko ściągają z innych szkołek. teraz nie widzę powodu, czemu młodzi mieli by do lecha jechać. szczególnie, że po wprowadzeniu ograniczeń, móglby być równie dobrze pierwszy jak i ostatni, zależy jak by trafił z trójką lepiej opłacanego szrotu z zagranicy. bo TYLKO do tego sprowadzała by się ta liga.

        • Ale ja piszę o wolnym rynku, a nie jakiś ograniczeniach. Zresztą co to za głupoty, że Lech nie szkoli? Od jakiego wieku liczysz „szkolenie”? 5? 10? Gumny, Bielik, Linetty, Bereszyński, Kownacki – wszyscy byli w Lechu od wieku gimnazjalnego lub wcześniej.

    • Ciekawe który z klubów jako pierwszy dałby grajkowi drugi etat jako „specjalista do spraw specjalistycznych” za 50000 zł miesięcznie.

    • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

      Stano.jak pijesz- to nie pisz:)

    • Małe wyjaśnienie (obrazek niżej) do wszystkich, którzy nie rozumieją, że ten tekst to utopijny opis świata idealnego w ekstraklasie.

      Więcej luzu kurwa goście.
      Pisaniem, że ktoś „jest najebany” gdy pisze takie artykuły pomagacie tylko utrzymywać chujowe status quo w tej lidze i wspieracie prezesów nieudaczników.

      Dyskutujmy z rozumem i godnością człowieka.

    • Zamiast takich umów odciąłbym kluby od kroplówek z miasta. Miasto wydaje pieniądze podatników na „promocję” miasta, a efekty są takie jakie są. Czysty kapitalizm byłby gdyby każdy klub był prywatną własnością przedsiębiorcy. Oczywistym jest, że każdy chce kupić jak najtaniej w jak najlepszej jakości. Jeżeli ktoś chce wydawać swoje pieniądze na miernych piłkarzy? Proszę bardzo, jego sprawa. Ale nie opłacajmy kopaczy z publicznych pieniędzy – co w największej mierze pompuje wynagrodzenia. Miasta dotują bo liczą, że klub się utrzyma i tak w kółko. Jak prywatny właściciel ma rywalizować z klubem, który dostaje 5 czy 10mln rocznie od miasta? Może ktoś chciałby płacić rozsądnie ale nie może bo ma nieuczciwą konkurencję wspieraną publicznymi (czyli niczyimi w polskiej mentalności) pieniędzmi? Wtedy ma dwa wyjścia, albo się wycofać z tego biznesu (przez co mamy praktycznie 0 rozsądnie zarządzanych klubów) albo brać udział w tej rozpuście licząc się ze stratami. Gdzie tu miejsce na jakąś długofalową wizję??
      Komunizm w Polsce trzyma się mocno, dotujemy nierentowne kopalnie, ale po co dotować nierentowne kluby?
      Wszystkie kluby w których miasto ma udział wystawiłbym na sprzedaż. Nawet jeżeli nikt tego nie kupi to oddać za przysłowiową złotówkę jakimś stowarzyszeniom kibicowskim czy po prostu ludziom, którzy chcą poprowadzić ten projekt. Nie będzie zewnętrznych pieniędzy? Trudno, piłkarze będą zarabiać tyle na ile stać będzie klub. Jak zostało wspomniane w tekście. Pawelców, Małeckich czy Pietrowskich i tak nikt nie zechce więc będą grać za 3 000zł bo z czegoś żyć muszą :)
      Więc rozwiązanie jest proste. W podręcznik licencyjny wpisać wymóg by każdy klub był w 100% własnością podmiotów prywatnych. Oraz, że ani jedna złotówka stanowiąca budżet klubu nie może pochodzić od instytucji publicznych. Kropka.

    • Częśc postulatów jest sensowna, ale łatwiej by je było zrobić nakazem PZPN (nakaz gry Polakami – tu można obejść jak Angole prawo unijne wpisując „krajowych wychowanków” czy licencjami wymusić mniejszą pulę na pensje większą na szkolenie). Inna rzecz, że byłyby też minusy jak np. w lidze koszykarskiej.

    • http://typypilkarskie77.blogspot.nl/ – Kupon z kursem miedzy 50-100 na dzis dostepny! ostatnio trafili kurs 81, i gralem ten kupon i trafilem razem z nimi! zdjecie dali na bloga! wszystko trafiaja!

    • armaj odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Dla mnie to przede wszystkim jest za dużo drużyn w Ekstraklasie, a argument o 40. milionowym kraju to tani chwyt pod publiczkę. Ta liga powinna liczyć maks. 12 drużyn i grać np 2×11 i po podziale na grupy mistrzowską i spadkową 2×5. A limity płacowe są pomysłem rodem z USA, ale tam chodzi głownie o to, żeby nie było dominacji jednego czy dwóch klubów i żeby każdy miął szansę walki o mistrzostwo, tylko że…. są to ligi „zamknięte” z których nie można spaść i nie można do nich awansować, więc jest łatwiejsze do przeprowadzenia. Ale limity mi się podobają, z jakimiś wyjątkami, jak np. te proponowane wyższe płace dla 3 graczy, ale raczej bym rozważał limit płac dla całej drużyny, a to jak już dzielą w środku to sprawa klubu.

    • Stano w końcu napisałeś coś co może któryś z „prezesów” przeczyta i weźmie pod uwagę.
      Brawo

    • Świetny artykuł i bardzo fajny pomysł.

      – Jako kolejny argument dodałbym, że „zwykły kibic” nie czuł by się robiony w …balona oglądając przeterminowanych, przepitych i potrafiących jedynie biegać ( chociaż i to czasami średnio im wychodzi piłkarzy). Małolatom wybacza się więcej, a do tego jest nadzieje, że ogląda się przyszłego Lewandowskiego. Jako kibic szybciej zapomina błąd Szymańskiemu niż kolejne podanie za plecy KuchyKinga czy Antolica.

      – Jeśli chodzi o „regulowanie” wynagrodzeń innym pomysłem jest ustalenie, że budżet wynagrodzeń nie może przekraczać np. 50% całego budżetu klubu, co jest rozwiązaniem troszeczke bardziej elastycznym i uwzględniającym pracę danego klubu na innych polach ( Puchary, marketing, sponsorów)

      – Panie Krzysztofie, a jeżeli klubom się nie uda dogadać, może to czas abyście wy dziennikarze wzięli sprawy tez trochę w swoje ręce ( też jednak z tej piłki żyjecie ) i jako przedstawiciele mediów i stacji TV/gazet coś na tych leśnych dziadkach wymusili ?

    • słoik odpowiedział/a 3 tygodnie, 5 dni temu

      Utopia niczym komunizm.

    • utopia potrwa parę kolejek. Niestety po tych paru kolejkach ktoś będzie ostatni. Ktoś, kto nie będzie miał jeszcze bazy, boisk, ani 12-latków. Ktoś, kto nie będzie chciał spaść. Więc natychmiast uzna, że gdyby płacił piłkarzom 2x wiecej niż konkurencja, to przyjdą do niego 2x lepsi zawodnicy i przywiezie wagon kopaczy ze Słowacji. Jeśli uda mu się kogoś przeskoczyć, to wtedy ktoś inny wyląduje na 16 w tej samej sytuacji.

      Po pierwszym sezonie nikt nie będize już płacił 10k wiedząc, ze konkurencja daje wiecej.

    • Stano,
      ani słowa o proteście w sejmie?
      jak sobie przypomnę Twoje zaangażowane felietony to się nie dziwię

  • Tyle dyskusji, a przecież nic z nich nie wyniknie.
    Można wbiegać na murawę. Jeśli wkroczy do akcji policja, to po prostu zagoni cię z powrotem, tak jak zagania się krowy do zagrody. Nie zostaniesz dodatkowo ukaran[…]

      • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Stano, jako Weszlo podniescie publicznie takie akcje z tego meczu:
        1)Rasizm w stronę Cafu – skórki z banana, odgłosy małp. Chybs jest monitoring?
        2) uderzenie Pazdana przez jakiegoś przyglupa w kominarce
        3)wezwanie na solo piłkarza Lecha przez jakiegoś glupka

        To są kwestie do prokuratury! Czemu wszyscy udają że nic się nie stało i zajmują się paroma świecami dymnymi które to rozejda się po kościach.

        Jak tak Ci Stano zależy na poprawie sytuacji to jako Media zrób coś od siebie. Nie wiem podnieś publicznie te kwestie czy publicznie zgłoś to jako dziennikarz do odpowiednich służb. Kluby pewnie się boją więc weźcie im pomóżcie jako media! A nie tylko głowa q piach i sugerowanie odejmowania punktów.

        Chyba że Ty też się boisz wykonywać swój zawód bo rodzina bo to bo tamto.

        Jak tak to wal śmiało :my jako weszlo też nic nie zrobimy co moglibyśmy bo się boimy.

        • A w ogóle, Pan Stano mija sie z prawdą z tym:
          „POLICJA NIC NIE ROBI!”
          No, jak to? A aresztowanie Pani Joanny ze Szczecina?

        • hds odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Jak tak Ci Stano zależy na poprawie sytuacji to jako Media zrób coś od siebie. Nie wiem podnieś publicznie te kwestie czy publicznie zgłoś to jako dziennikarz do odpowiednich służb. Kluby pewnie się boją więc weźcie im pomóżcie jako media!

          Przeciez to wlasnie Stano robi. Poza tym jak slusznie zauwazyl to POLICJA I SADY powinny lapac i karac bandytow, a nie klub i dziennikarze. Czy to tak trudno zrozumiec?

      • Ciekawam ci ja, jak w analogicznej sytuacji zachowaliby się kibice Legii?
        Jak znam życie, tam to dopiero by się działo, oj działo.
        A tak na marginesie, jakoś *pominięto* problem
        jaki wynikł przy okazji powrotu kibiców Legii z Poznania.
        Nie znam szczegółów, ale licze na parę ostrych artykułów na Wszeło na to skandaliczne i hańbiące cały nasz futbol zezwierzęcenie, rodem z marszów KODu czy pozostałych feminazistek…

        • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Że Ci nie wstyd bronić Lecha. Masakra.
          Ale odnośnie Legii w ciągu ostatnich kilku lat na nowym stadionie odbywały się bodaj 3 dekoracje przeciwników.
          Ostatni incydent był dawno temu na starym obiekcie po tym jak piłkarze Legii odspiewali sobie Legia to stara k*wa.

          • theC: Ja ich wcale nie bronię, ja ich POPIERAM!!! 😉
            (a walkower przewidziałam!)
            Zresztą, nie za bardzo wiem, co tam sie stało,
            bo mogłabym sie wypowiadać tylko, gdyby mi to
            co sie wydarzyło POKAZANO.
            A tak opieram sie tylko na opowieściach np. dziennikarzyn z C+, których wiarygodność jest taka sama, jak obietnic rzucenia
            gorzały przez aktora Gołębiewskiego, z domu Henryka.
            To zdaje się, wasz oddany fan, nie? 😀

            • VIKING odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              jb, rozumiem że wczoraj na trzeźwo nie zdzierżyłaś ?! Prześmiewcy z cwelki się tu o ciebie niepokoili.

          • Jarek1965 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Na nowym obiekcie taki incydent był też – Pod tytułem „lżenie piłkarzy przeciwnika” i rzucanie przedmiotów w stronę pola bramkowego ! Superpuchar 2012 Legia – Śląsk , gratuluję wiedzy i obiektywizmu.

          • Chata Kumba odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Jak Ci nie wstyd bronić Legii. Masakra. Ostatni incydent to ten z pobiciem własnych piłkarzy , a przedostatni to ten na meczu z Borussią. Pełna kultura

        • VIKING odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          jb,oczekujesz że te oszołomy z cwelki się przyznają że robili rozpierdol np w Wilnie, Bydgoszczy, podczas meczu z Borussią itd?! Takie akcje dzieją się na różnych stadionach, podczas różnych imprez sportowych, materiały z monitoringu są dostępne a efekty dalej są te same.

    • I można by wklejać takich filmików jeszcze kilka/naście

      • pad odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Ale co chciales przez te filmiki powiedziec, poza tradycyjnym przyp…leniem Legii ?

        • pad: Pewnie to, że az tak daleko idący artykuł,
          gdzie emocje zawładnęły rozsądkiem,
          nie ukazałby się, gdyby „nieznanymi sprawcami” byli
          kibice Legii.

          • pad odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            To weź poprzeglądaj gazety stare. Te po Wilnie, te z okresu „wojny”z ITI, te po Borussi itp. itd. Wy naprawdę macie jakiegos świra na punkcie wszystkiego co dotyczy Legii.

        • facemob odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          To ze warszawskie kurwy zapomnialy ze w Polsce najczesciej robia burdy. Jak nie z borussia to z jagą, albo wczoraj z policja w Kutnie, jebani hipokryci. A o wojnie z ITI juz tez kurwa zapomniales? Jak legie z pucharow wyjebaliscie?

          • pad odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Ja o niczym nie zapomniałem, ale to cale przypominanie przez was strasznie zalosne jest.

    • Dobrze napisane. Niestety jest jeden problem. Prowadzenie klubu to dla większości właścicieli w mniejszym lub większym stopniu biznes. I to czyni ich zakładnikami bandytów. Nikt nie wytrzyma kilku lat pustych trybun. Za coś trzeba klub prowadzić. Tym bardziej dziwię się zwykłym kibicom, że tak ochoczo biorą udział w tych wszystkich protestach, przez co zamiast wspierać swój klub, wspierają osoby działające na niego destrukcyjnie. Gotowę doprowadzić go do ruiny, byle tylko bronić swoich interesów. Taki właściciel prędzej się wycofa z piłki, niż pójdzie na wojnę z bandytami, bo żaden poważny biznesmen nie będzie godził się na prowadzenie biznesu tak jak mu dyktuje banda baranów.

      • Kolega to z własnego podwórka wie chyba najlepiej xD

      • To się mniej będzie płacić piłkarzą , nie będzie wyjazdów na zgrupowania …. Proste.

      • Tylko że gdyby wygonić bydło ze stadionów, to w miejsce bydła (a dokładniej prowodyrów) przyjdą normalni kibice. A do tego kluby nie będa ponosiły kosztów kar czy meczy bez publiczności za karę.

    • Ja – Stanowski, wicie, rozumicie, nawet rozumiem waszą frustrację. Ale pomysłów z dupy wyciągniętych już nie za bardzo… Pominę już ten idiotyzm z kółkiem historycznym, czy wypisaniem się z eklapy, bo może np niech tacy frustraci jak Ty założą sobie swoją ligę i tam upowszechniają debilne pomysły. Ale z przesadnym natężeniem wulgaryzmów to już odleciałeś :-)

      • S.M.

      • Jak to się mówi stadion to nie teatr , wulgaryzmy były są i będą

        • Momo1100 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Czyli mamy uważać że ci ludzie są zbyt tępi na teatr i tylko na stadion mogą chodzić? Czym innym drogi Panie jest bluzganie, a czym innym demolowanie stadionu, bieganie po murawie i rzucanie racami. To po prostu nie przystoi cywilizowanym ludziom.

          • Mo: Pan KS wyraźnie chce zapewnic kaście sędziowskiej
            totalnej wręcz bezkarności i nietykalności, słownej tym razem.
            Ciekawe dlaczedo…. 😀

    • „I jak ktoś wywiesi transparent, że we wrześniu 1941 roku Rosjanie najechali Polskę” – KRZYCHU, chyba miałeś inna datę na myśli.

    • Transparent, że we wrześniu 1941 roku Rosjanie najechali Polskę, świadczyłby raczej o dyletanctwie i niejakiej ignorancji. gdyby było we wrześniu 1939 to już lepiej.

      • eneene5 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Serio napisał, że w 1941r. Rosjanie najechali Polskę?! Sam czepia się jak ktoś w przypływie emocji odpisze mu na TT z błędem, a pisze taką żenadę?

        • baran odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Ale Krzychowi chodziło nie o Rosjan i nie o Polskę, tylko o Japończyków próbujących zająć Hawaje. Takich transparentów na meczach Krzychu sobie nie życzy.
          Podobnie myśli o próbach wywieszania transparentów nie związanych z uprawianiem sportu na boiskach FC Barcelona. Jakiekolwiek nawiązywanie do ewentualnej niepodległości regionu Hiszpanii o nazwie Katalonia traktuje w sposób jednoznaczny – wtrącanie się polityków i polityki do sportu.

      • st: To może sam Pan Krzysztof wymyślił ten transparent
        na potrzeby narracji, a wyszło tak jakby to Petru zapodał?
        W koncu jest wybitnym specjalista od futbolu, a nie jakims
        nerdowatym historykiem..

      • A wtedy to nie przypadkiem Niemcy nas najechali?

    • Nie dziwię się, ze Stanowskiego pogonili z trybun Legii jak pisze takie bzdury. Zapatrzony w swoją Barcelonę, która jest och i ach. Nie widzi jak tam bluzgają pół meczu, nie widzi jak rzucają w piłkarzy czym popadnie, nie widzi jak się leją przed i po spotkaniach i na końcu nie widzi jak fani Barcy świętują zdobycie trofeum to ciągle ktoś ginie na ulicach. Ale grunt, że na zachodzi sobie poradzili a Stanowski może napisać żałosny felieton.

      • O, typowo polskie myślenie – po co coś robić, przecież „tam to biją murzynów”. Tymczasem normalnego człowieka gówno obchodzi co się dzieje „tam”, ma się nie dziać „tu”. Proste?

        • Ja powiem tak. Widziałem wiele na polskich stadionach w latach 80-tych i 90-tych. To co się dzieje teraz to jest NIC. Wczoraj w Poznaniu były karygodne obrazki ale nie oszukujmy się, to była jakaś groteska a zostały pokazywane jakby była wojna na murawie. A co się wydarzyło? Wbiegło kilkunastu gości, odpalono i wrzucono na murawę kilka świec dymnych i koniec. Dużo więcej się działo na finale PP dwa lata temu. Abstrahując od debilizmu tych kilkunastu gości to tego typu obrazki są na zachodzie co kolejkę. I nie tylko na Bałkanach ale przede wszystkim w Bundeslidze, Serie A czy Ligue 1. A kibice na murawie są prawie na każdym stadionie w ostatniej kolejce Premier League. Chodzi przede wszystkim o lament w mediach. Wydarzył się incydent, potępiamy go i tyle. Od karania są sądy. Niech prokuratura ustali winnych i ich osądzi i po temacie.

          • Myślę, że ten lament wynika stąd, że nic się z tym nie robi. I nie chodzi o to, że źli chłopcy rzucili race na boisko, tylko że oni się biją z policją i potem sobie idą do domu jakby nigdy nic, a Janusz płaci podatki i sobie nie życzy chuligaństwa.

            • tencowie odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              To że się nic nie robi to akurat można zarzucić policji i prokuraturze. Skoro jedni nie potrafią nikogo złapać (albo nie chcą) a drudzy nie potrafią przedstawić zarzutów (albo nie chcą) to daje to poczucie bezkarności.
              Natomiast jak chodzi o wczorajsze wydarzenia to zobaczcie dwie sprawy. Pierwsza to kto wybiegł. Kilkanaście osób, część w kominiarkach, część w szalikach na twarzy a część w ogóle bez niczego. Każdy kto choć trochę śledzi scenę kibicowską wie, że to nie była żadna zorganizowana akcja tylko frustracja części zwykłych kibiców, być może nawet jedno meczowych, którzy wykorzystali sytuację. Nie było tam ani chuliganów, ani ultrasów ani nawet szeroko pojętej ekipy wyjazdowej. Gdyby te zdarzenia miały wyjść od tzw Grup Kibicowskich, wyglądałoby to zupełnie inaczej.
              A po drugie to skumulowane siły prewencji. Na żadnym meczu policji nie ma i być nie powinno. Czekają w pogotowiu poza stadionem. Nawet na ostatnich spotkaniach podwyższonego ryzyka w Poznaniu ich nie było. Wczoraj byli i pojawili się po 20-30 sekundach. Oczywiście twierdzą, że na wniosek organizatora ale każdy wie, że to ściema.
              Podsumowując. Lech jako klub już został ukarany walkowerem. Dostanie jeszcze pewnie karę pieniężną a kibice jakieś zakazy wyjazdu zorganizowanych grup i tyle. A resztą niech się zajmą odpowiednie służby. Jak im się w końcu uda to będzie sygnał ostrzegawczy na przyszłość a jak nie to pewnie za rok będzie podobnie, może na innym stadionie i tak w kółko.

              • Voitcus odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                Ja się z Tobą zgadzam, natomiast lament w mediach wynika stąd, że można przedstawić Januszom, że są zagrożeni.
                Generalnie, poza tym płonącym samochodem i wyłamanym płotem, nie stało się nic złego, ucierpieli też kibice Lecha jako ogół, bo teraz w Warszawie mogą mówić, że nie potrafili przegrać z honorem.
                Stało się też to, że tyle było walki z chuligaństwem, prawie się udało, o meczu Legia-Borussia i pustym stadionie a meczu z Realem ludzie prawie zapomnieli, że mecz Piast-Górnik to statystyczny Polak nie wiedział nawet, że się odbył (a to się hanysy biją, to ja się nie wtrącam), o finale Pucharu Polski część może nie usłyszała, bo był weekend majowy, a to, co było wczoraj popsuło tę całą kibicowską akcję „nic o nas bez nas” i w zasadzie można zaczynać od początku.

      • bastion79 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Pamiętam jak w latach 80tych i 90tych wyglądały samochody od strony bezpieczeństwa. Szok! Dzieci przewożone bez fotelików, brak obowiązku pasów itp Dziś wygląda to zupełnie inaczej, pasy, poduszki, abs, kontrola trakcji, strefy zgniotu i wiele wiele innych. I nie zgadniesz! Wciąż dochodzi do wypadków. Rozumiesz przykład? Kolejna sprawa to te ciągłe wskazywanie na innych. Alkoholicy, patologia, kryminaliści, stadionowi chuligani stosują ten sam prymitywny mechanizm obronny, polegający na zmienianiu znaczenia słów i czynów, zdrobnienia czy podawanie jako przykład kogoś gorszego. Alkoholik nie mówi, że nachlał się i zawalił (dał dupy), tylko twierdzi, że strzelił małe piwko i nie ma sprawy, kryminalista nie mówi, że napadł, pobił i okradł, nie, o tylko skroił, dał plaskacza a poszkodowany to mięczak i lamentuje itp. Kibole identycznie, od zawsze. Żadne awantury – drobne szarpaniny, podpalenie dachu – fajerwerki, w sylwestra też się zdarza, bicie piłkarzy – rozmowa wychowawcza, i tak dalej…

      • pierdolisz debilu. To, że na zachodzie zdarza się takie bydło jak i u nas, nie oznacza to że to jest normalność. Wypierdolić bydło ze stadionow!

    • i fakt – mea culpa. Za taki trans to nawet minus 6. Tu Ci muszę rację Stanowski przyznać.

    • Ja wiem, że z tymi karami punktowymi za racę to takie ironizowanie, no ale nawet gdyby coś takiego wprowadzić, to skończyłoby się tak, że każda ekipa co mecz by race odpalała. Tak samo, jak wszystkie ekipy ustaliły, że w 30. kolejce będzie przerywanie meczów serpentynami w ramach akcji ,,Ostatni gwizdek”. Swoją drogą pojawia się pytanie, czy czasami nie trzeba być faktycznie pierdolniętym, żeby tę ligę regularnie oglądać, nie mówiąc już o wyjazdach – to by tłumaczyło zachowania na trybunach. Natomiast smutny wniosek jest taki, że z kibolami się nie da wygrać. Ostatnio Mati Borek opowiadał, jak kapitalnie rozwiązane są sprawy bezpieczeństwa na finałach europejskich pucharów (kontrole co 50 m. i tak dalej), po czym na finale LE odpala się tonę piro.

      • Nie nie skończyłoby się tak.
        Po pierwszym takim wybryku klub zamknąłby trybunę do końca rundy sezonu i nie wpuścił nikogo z tej trybuny na inne miejsce.
        I mógłby sobie odpalać racę co najwyżej u siebie w kiblu.

        • >klub zamknąłby trybunę

          xD To na takiej samej zasadzie klub może po prostu nie dopuszczać do wniesienia piro na stadion, bo chyba nie myślisz, że takie ilości rac są wnoszone w tyłkach. Problem jest taki, że kluby tego nie chcą robić, bo raczej nikomu nie jest śpieszno do wojny z kibicami, co uzasadnił tutaj Stano. Gdyby to wszystko było takie proste, to dziś Zawisza byłby wzorowym klubem z kulturalnymi kibicami, a fani Wisły potulnie oglądaliby nawet derbowe starcia. A dziwnym trafem ani Osucha, ani Bednarza nie ma już w Ekstraklasie, a na Legii (kulturalnego wydawałoby się Mioduskiego) akceptowalne jest butowanie innych kibiców.

          • W Cracovii przestali się bawić.
            Nie ma tzw „młyna” nie ma problemów. Nie ma steków bluzgów lejących się z trybun, rac, kar i szmat na płotach które nie są związane z meczem.
            Frekwencja niska. Bywa. Lepsza niska frekwencja, niż zamknięty cały stadion.

          • dubel

      • a to mnie akurat nadal interesuje, pamietam odgrazanie sie tych z ostatnigwizdek, ze z kazda kolejna kolejka bedzie tylko gorzej jesli Ekstraklasa nie pojdzie im na reke, wiec pytanie mam takie: Ekstraklasa poszla im na reke, czy kibol nie tak zorganizowany i grozny jak go maluja? 😉

        • Marcinecckie odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Pewnie czekają na wprowadzenie nowego regulaminu, licząc przy okazji, że kontrowersyjne (zdaniem kiboli) przepisy zostaną zmodyfikowane.

    • @thementalist
      Tak za to że na murawę wbiegli bandyci z Lecha należą się Legii minus trzy punkty.
      Czytasz co piszesz?
      Chyba jasne że chodzi o sytuację w której karane są drużyny których to „kibice” zachowują się nieodpowiednio.

    • Katalog kar trochę bym zmodyfikował. Ale generalnie popieram.

      • Kurczę Stano taki stary pryk a wali populizmem jak nastolatek. Celowanie z karami za wybryki w wynik sportowy klubu, głupiej tego się nie dało wymyślec.

        Cxy naprawdę to takie trudne do zrozumienia, ze takie narzędzie jakie Stano opisuje było by bronią wodorową w rękach tryglodytow? Nikt chyba nie ludzi się, że dla takich mózgów dobro piłkarskie klubu jest najważniejsze bo nie jest (miliony dowodów).
        Stano załatwił byś tym swoim pomysłem ligę na dwadzieścia lat, brawo Ty. Bo w rękach terrorystów nie były by już tylko skromne argumenty finansowe (kary) a całkiem potężne finansowo sportowe (praktycznie cały budżet cele itp). Po prostu broń masowego rażenia.

        Ale żeby nie było że tylko hejtuje.
        Rozwiązaniem nie jest przerzucanie odpowiedzialności ns klub i celowanie karami w jego wynik sportowy (to sugeruje Stano), bo to tylko szkodzi klubowi i prawdziwym kibicom.
        Rozwiązaniem jest egzekwowanie kar indywidualnych! To jest proste. Tylko najpierw trzeba zidentyfikować:
        Ktoś się przebiera pod sektorowka i potem odpala race? Powinna być za to urzedowa kara zakazu sektorowek dla tego klubu na minimum runde. To da się wyegzekwować. Zapisać w regulaminie, że recydywa oznacza ostatnią karę razy dwa.
        Zaczną się przebierać w kiblu? Postawić przy kiblu kontrolę biletową. Szybką, tylko ryj dokument i bilet. Da się? No da.
        Jak już mamy udrozniony proces identyfikacji, oddać w 100% policji kwestie lokalizacji winowajcow i karania ich. Ale tak żeby klub nie miał nic absolutnie nic do gadania,zeby żaden terror klubu nie przeszedł. Policja zajmuje się wszystkim.
        Na koniec egzekwowanie kar od winowajcow. Nie jakieś śmieszne zakazy które nie służą nikomu ani bezpośrednie pozbawienie wolności ale kary finansowe. 100k za race. 500k za wbiegneicie. 200k za zamaskowanie się typu torba z biedronki na ryj czy tam kominiarka.
        I tyle, po problemie.

        • Następny który nie rozumie, że po pierwszym takim występie, trybunę, na której taki występ miał miejsce klub by po prostu zamknął.
          I skończyłyby się jazdy. Nie wchodzisz a racę możesz sobie co najwyżej w domu w kiblu odpalić.
          Tak terapia by zabolała. Przez chwilę.

          • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Murphy twój model już był testowany. Zamkniecie trybuny nic nie daje bo bandyci wchodzą wtedy nn inne. Docelowo zamknięcie całego stadionu. Tylko czy to jest faktycznie najlepsza droga i zadziała resocjalizatorsko na ludzi którzy zarabiają na wymuszeniach z klubu? Śmiem wątpić :) pamiętajmy że tu nie chodzi o dzieciaków którzy mają frajdę z odpalania rac czy z robienia czegoś nielegalnego, tu chodzi o zorganizowanych przestępców czerpiących z tego procederu realne przychody.

            • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              @theczarek
              Bredzisz.
              Na Cracovii dało. Jest spokój, nie ma rac bluzgów.
              Piknikowa atmosfera? Tym którzy przyszli oglądać mecz – czyli prawdziwym kibicom, to z całą pewnością nie przeszkadza.
              Cała reszta może wypierdalać.

              • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                Legia już to przerabiala, kolejnym krokiem bylo u nas bicie kibiców którzy się wylamywali. Craxa ma bogatego wlasciciela który może sobie pozwolić na brak kibiców na meczu inne kluby tak nie mają. A kibole wrócą, spokojnie, niby czemu miało by być inaczej. Zobacz Bydgoszcz.
                Zsby nie było dlls mnie też idealnym rozwiązaniem bylo by wycięcie do nogi ruchu kibolskiego ale to się nie uda samym zamknięciem trybuny co udowodniono w wielu miejscach w Polsce. Więc to ty bredzisz bo nawet nie znasz realiów i nie znasz historii takich rozwiązań.

                • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                  Wręcz wg mnie trzeba zdecydowanie zdjąć kary dls klubów za wysepki kibiców po to, żeby zabrać z rąk kibolom argumenty finansowe. Tylko karanie indywidualne, bardzo bardzo srogie i skuteczne. I wszytko łącznie z egzekwowaniem zakazów sektorowek powinno być poza zakresem prac klubu. Tu powinny działać niezależne służby państwowe. Kontrole policji itp. Aby kibol nie mial pola do presji na klub w jakiejkolwiek kwestii.

                  • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                    @theczarek
                    Przykład Zawiszy jest bardzo dobry właśnie.
                    Chcieli wojować i wylądowali na śmietniku.
                    Ten przykład należy upowszechniać czy rozpowszechniać. Pokazywać. Chcecie fikać proszę bardzo. Klasa B lub C czeka. Tam będziecie mogli uskuteczniać swoje pragnienia. Ty
                    Tyle że tam szło o coś innego a nie tylko zwyczajne bandyckie zachowania.

                    Zdjęcie kar z klubów będzie tylko zachęceniem ten bezmózgiej skurwiałej tłuszczy.Bo skoro klubu nikt nie karze, to co mnie zatrzymuję. Mnie przecież nikt nie złapie.

                    Co do Legii i tego co przerabialiście. Bicie kibiców którzy chodzą na mecze. Bo nie ulegają wpływom jakiś bandytów z trybun którzy chcą decydować o tym co się na nich dzieje?
                    I to ma być niby argument?
                    TO już pisałem wszelkie zachowania przed stadionem to już sprawa czysto dla policji. I wystarczy jej obecność przed stadionem w odpowiednich ilościach, żeby na samym stadionie było spokojnie, skoro bydła na nim nie będzie.

                    • theczarek odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                      Naprawdę myślisz że dymiącym leży na sercu dobro klubu? W Bydgoszczy jawnie mówili że wola Zawisze w niskich ligach ale z ich rządami niż w eklapie bez ich wpływu.
                      To jest kasa a nie jakieś pierdolowate cele sportowe, zejdzie pls na ziemię.

                      Janko, dominacja Legii juz jest zacementowana, nie trzeba nic dodatkowo cementowac.
                      Legia nie ma żadnego konkurenta a kluby pokroju Jagi Lecha pewnie za rok znów Lechii czy być może Piasta nie są w stanie udźwignąć przełamania tej dominacji, raz ns jakiś czas się uda ale nic poza tym. Każdy z nich siebie wart i ns tym samym mentalno organizscyjnym poziomie. Jedyne opcje na skruszenie tego to upadek Legii lub pojawienie się nowej siły w lidze.
                      Z punktu widzenia kibica Legii liczę na Lubin, to co robią robią mądrze, może za parę lat pokażą Polsce jak bić się z Legią o mistrza.

                      No i może Rutki wyjdą w końcu z Poznania i znów we Wronkach, wolni od tłuszczy i kompleksów, pokażą jakość piłkarską.

            • TheC: Pan KS wyraźnie chce zacementowania
              dominacji Legii na wieki lub patrząc bardziej spiskowo,
              wręcz odwrotnie, dąży do anihilacji swego byłego klubu.

        • Już widzę te teksty w gazetach po wprowadzeniu w życie pomysłów Stano: „Wczoraj rozegrano ostatnią kolejkę sezonu 2030/31. Po raz 10 z rzędu tytuł mistrzowski zdobyło B-B Nieciecza osiągając zawrotną liczbe 4 punktów po 37 kolejkach. Wyprzedzili tym samym na ostatniej prostej kończącą z 2 punktami na drugim miejscu Cracovię. Nie obyło się bez kontrowersji. 600 kibiców regularnie odwiedzających stadion przy ul. Kałuży należy co prawda do najspokojnieszych w lidze, ale podczas meczu na szczycie, po kontrowersyjnej decyzji arbitra, jednemu z jej kibiców wyrwało się gromkie „sędzia kalosz!”. Niestety w ciszy panującej na obiekcie słowa te wybrzmiały negatywnie nie tylko w uszach przejętych współkibiców (Cracovii udalo się właśnie wymienić trzy celne podania obrońca-bramkarz-obrońca!) ale też u uszach delegata PZPN, prywatnie wujka pana sędziego. Odjęcie 3 punktów ktore po tym nastąpiło odwróciło bieg sezonu. Do tej pory to Cracovia byla niespodziewanym liderem…. Władze klubu nie rozpoczają jednak, jak twierdzą:”grunt że po raz 1-szy od 3 lat udało sie wyjść z ujemnego bilansu. Teraz puchary! Obyśmy znów nie trafili na jakieś silne zespoły z, Luksemburga. Z Maltańczykami mamy chociaż jakies szanse!” Brązowy medal wędruje z kolei do Stoczka Łukowskiego, a konkretnie do tamtejszych Cichych Stoczek. Klub założony 8 lat temu przy Zakładzie Pracy Chronionej dla Głuchoniemych jako bieniaminek robi furore. -1 pkt na koniec sezonu wynika tylko i wyłącznie z tego że powtórki z kamer wykazały pokazywanie środkowego palca arbitrom po niekorzystnych decyzjach przez niemych kibiców gospodarzy. Z ligi spadają Stal Mielec i GKS Tychy, relikty starych złych czasów. I dobrze- w meczu między nimi doszło nawet do przemycenia na obiekt plastikowej butelki! Liga bez nich bedzie bezpieczniejsza!”

    • -20 punktów za wtargnięcie na boisko – Obawiam się, że byłaby partyzantka z innych miast aby zaszkodzić danemu klubowi. Ludzie z Komisji Ligi też mają rodziny, domy… Moim zdaniem nikt nic z tym nie zrobi.

      • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        @dziki Jelon
        Wytłumacz jeszcze jak ta partyzantka miałaby się dostać na stadion. I to w taki sposób żeby siedzieć w jednej grupie? Co na sektor gospodarzy na młyn może?
        Przecież by ich tam zmasakrowali zanim by coś zdążyli rozkręcić.

        • Dziki Jelon odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Pisząc o partyzantce miałem na myśli umyślną chęć spowodowania odjęcia punktów. Nie miałem na myśli zorganizowanej grupy, która wbiegnie na płytę. Wystarczy jedna osoba, niezależnie z której trybuny. Zawsze sędzia wtedy przerwie mecz. A na stadion wejdziesz już bez karty kibica (piszę o Legii)

          • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Takiego jednego gościa próbującego odpalić racę, jeśli będzie wyizolowany, załatwi ochrona.
            I klub będzie miał podkładkę że nie stoi bezczynnie i nic nie robi. I KL może wziąć to pod uwagę i kary nie nakładać.
            Oczywiście powrót KK byłby wymagany. Coś za coś.

    • Iloma pkt karnymi winno się karać za popieranie ruchów separatystycznych Stano ??? -100 na kolejne 10lat i obowiązkowa flaga Hiszpanii na koszulkach?

      • L.O.L. Pomyliłeś kolego wątki chyba… Ale nawet jeśli traktować twój głupi głos poważnie to uświadomię Cię, iż Barcelona została za ten transparent ukarana przez LL a następnie zamknęła stadion aby nie dopuścić do ekscesów na trybunach. Także tego…

    • widzę że moderujecie Stanowski, ale dlaczego nie używacie tych przekreśleń liter ulubionych tak przez Weszło? Przecież w internecie nic nie ginie. Twoja głupota również…

    • Jakich kurwa kibiców ? To są kibice ?

    • Panie Krzysztofie

      1. z tym 1941 rokiem coś panu nie poszło – chyba warto zmienić mimo wszystko

      2. Ja pamiętam jak niejaki wojewoda Kozłowski chciał karać Legię za niedrożne ciągi komunikacyjne i inne takie – wtedy był wyszydzany i opisywany jako najgorszy, że chce zamykać stadion itd. – proszę przypomnieć jak pan wtedy o tym pisał? Na początku lat 90 kiedy w NY nastał niejaki Giuliani wprowadził zasadę zero tolerancji – każdy najmniejszy wybryk miał być ścigany przez policję – tylko radykalne i wspólne działania coś zmienią. I jeszcze jedno do pana – to pan kształtuje opinię w tym kraju, więc jeżeli na pana portalu pisują goście fani racowisk, to coś tu jest nie tak. TO SĄ FANI ŁAMANIA PRAWA i pan ich opłaca i toleruje, czyli z jednej strony zachęca do kar, z drugiej zaś zachęca do łamania prawa.

      3. Każdy w miarę ogarnięty człowiek wie że są ludzie i takich jest większość co poprzez dialog i edukację da radę zachowywać się porządnie, ale jest część która tego nie zrobi – i tą część należy albo usunąć ze stadionów siłą, albo ona będzie wyznaczać „trend” – wybór jest prosty, albo piłka ma być dla kibiców, albo dla tej grupy

      4. Doskonale wiadomo że większości tych osobników piłka nie interesuje, albo interesuje średnio – to jest dla nich sposób na życie i zarobek całkiem godziwych pieniędzy – zarobek czasami legalny, czasami półlegalny czasami zupełnie nielegalny.

      5. Na koniec powiem tak – żadna komisja ligi, PZPN, kluby nic nie zrobią, jeżeli nie zrobi Państwo, a państwo które jest zblatowane z „patriotami” nic nie zrobi bo nie chce, no chyba że ktoś zginie na stadionie to wtedy wykonają jakieś pozorowane ruchy. Po zadymie w Poznaniu zero aresztowanych, a wystarczyło otoczyć wyjścia z jednej trybuny, położyć kolegów na glebę, jakby co użyć gazu (przecież tak lubią dym, broni gładkolufowej itd. – przecież wiedzieli co się będzie działo to i posiłków powinno tam być pełno – jak obstawiali marsz kaczyńskiego w Warszawie to stały ich setki. Po zadymie w Kutnie (Legia wracała pociągiem) zatrzymano dwóch osobników bo byli ranni, resztę zapędzono do pociągu – rozumiem że jak ja bym rzucał kamieniem w policję to mnie policja odprowadzi do autobusu lub tramwaju i powie żebym sobie dalej jechał w spokoju?

      • A wiesz jak skończył Giuliani i jego akcja?? Mniej więcej tak jak ITI albo Osuch. Ewentualnie Żelazna Dama, za którą po latach trzeba było przepraszać i oczyszczać z zarzutów…

        • Ty na pewno nie wiesz, bo pierdolisz głupoty.

        • Giuliani ma się całkiem dobrze to po pierwsze, po drugie zaś zrobił w NY porządek – jedno z najniebezpieczniejszych miast w USA stało się całkiem przyjemne. Żelazna Dama również się nie cackała – jedź do Anglii zapal racę na stadionie i poczekaj co się stanie – polecam.
          I to też kiedyś przyjdzie w Polsce, wszystko ma swój czas i swoją dynamikę

    • „I jak ktoś wywiesi transparent, że we wrześniu 1939 roku Rosjanie najechali Polskę – minus trzy punkty. Niech się zapisze na kółko historyczne i udziela na jakimś forum w internecie.”

      Zabawne, bo jeszcze niedawno weszło bardzo chwaliło kibiców Legii za przypomnienie u powstaniu warszawskim, a teraz nagle ma to być zabronione? Wylgaryzmy? Idąc waszym tokiem rozumowania, jeżeli ktoś ich nie chce, powinien wybrać się do teatru, a nie na stadion.

    • Pisałem z jednym gościem z UK na Twitterze i stwierdził on,że UEFA lub FIFA powinny coś z tym zrobić.Całkowicie się z nim zgadzam.

    • Piszę to już któryś raz. Wojewoda informuje, że przypadku odpalenia środków pirotechnicznych, czy też innych zdarzeń skutkujących narażeniem zdrowia uczestników zamyka stadion dla kibiców na następny mecz. I zamyka. Do skutku…

    • Tylko jest jedna sprawa. Jak jesteś politykiem/biznesmenem w mieście klubu obecnej E, I ligi, nawet II ligi, to występując przeciw „stowarzyszeniem” nic nie z(a)robisz. Dlatego też nikt tego nie ruszy. I to się nie zmieniło od lat 90., tylko „ucywilizowało” – czasem nawet dostaniesz w zamian fakturę, a kontrahent przyjdzie w garniturze za kilka patyków.
      Inna rzecz, ze nasi politycy wykorzystują kumatych doraźnie. Jak rządził PiS to PO się podpinała (częściowo np. stadion Legii), za PO pisowcy zrobili z kumatych pierwszych patriotów, bo takie ładne oprawy robią.

      Ja już się nie mogę doczekać 88 rocznicy wybuchu Powstania. To będzie szoł! Większy niż pamiętne świętowanie 88 urodzin PZPN na stadionach całej Polski.

    • Jeszcze zabijać nie wolno na stadionie. Pewnie dopiero jak ktoś zginie ktoś się opamięta i coś zacznie się faktycznie dziać, jak to u nas. Zawalił się dach hali targowej, poginęli ludzie, to dopiero wtedy zaczęło się masowe odśnieżanie dachów.

      A z tym karami to by nie przeszło. Jak w ogóle wyglądałyby rozgrywki, gdyby ktoś co chwilę dostawał karę minusowych punktów? Przecież to byłby jeszcze większy bajzel niż jest teraz, a podejrzewam, że „kumaci” mieliby z tego niezłą zabawę, celowo co chwilę przerywając mecze.

      Jedynym rozwiązaniem jest wyłapywanie tych wszystkich patusów, dawanie dożywotnich zakazów, dowalenie kary finansowej i ustalenie obowiązku stawiania się na komendzie w dniu meczu. Ale do tego jest potrzebne zmodyfikowanie obecnych przepisów, a przede wszystkim ich egzekwowanie, bo na papierze można dawać milion różnych kar, tylko co z tego jak potem nikt ich nie wykonuje.

      • Kumaci załatwiają swoje rozmaite interesiki pod płaszczykiem dobra klubu, środowiska etc. Byłem częścią tego świata, zanim nie zrozumiałem, że ja i mi podobni są rozgrywani przez wierchuszkę stowarzyszenika jak małolaty.
        Jeśli piłka nożna, to już tylko z perspektywy kanapy. I tylko ta o wiadomych walorach estetycznych. Futbol jest dla społecznych dołów. To widać, słychać i czuć. Dzisiaj Poznań, jutro Gdańsk, czy Lubin. Sorry, ale nie łudzę się, że kiedykolwiek będzie inaczej.
        P.S. Przeglądam forum kibicowskie. Moi byli koledzy po szalu są naprawdę dumni, z tego co się wczoraj stało przy Bułgarskiej. Zero refleksji, po prostu inny świat.

        • Ja też byłem częścią tego świata, a ucieczka ze środowiska kibicowskiego to jedna z lepszych decyzji jakie zdarzyło mi się podjąć. Nie ma bardziej zakłamanej grupy społecznej niż kibice piłkarscy.

          Kiedyś w końcu będzie inaczej. Inaczej przecież to wszystko wyglądało jeszcze w latach 90-tych, kiedy co kolejkę były na meczach bitwy. Po prostu konieczne jest maksymalne przegięcie ze strony kibiców. Pewnie będzie nim śmierć na stadionie, wtedy już żarty się skończą i sprawy pod dywan się nie zamiecie. Smutny to wniosek, ale niestety jak się pozwala na coraz więcej to kończy się to zawsze najgorzej jak się da.

    • Pozdrowienia do więzienia plus opiewanie wyklętych i inne bzdury nie związane z meczem są wynikiem tego, że nikt tej sprawy nie pilnuje. Gdyby nie dalo sie wnieść durnych opraw i piro na stadion to kumaci mogliby najwyzej sobie pokrzyczeć. Prawdziwy kibic na mecz przyjdzie i tak (vide 2 tys najwierniejszych na Cracovii) a ćwierćinteligentów spod znaku kumatosci na stadionie nie potrzeba. Jestem za pełnym dokręceniu śróbki bandyterce, z terrorystami się nie negocjuje.

      • Masz czysto komunistyczne poglądy. Tak samo myśleli aparatczycy w 1982r. zarządzający transmisją z MŚ w Hiszpanii. Jak nie pokażemy flag Solidarności na trybunach, tzn że jest OK i jej nie ma.
        A 2 tys na Nozownikach to nie najwierniejsi, tylko ci co karnet mieli i nie olali ciepłym moczem decyzji kiboli

        • Stulejarz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          No właśnie najwierniejsi: kupują karnety i przychodzą na każdy mecz. Ortalionowi rycerze na meczach pojawiają się dwa-trzy razy do roku w zależności od rywala by pokrzyczeć i podymić jak nadarzy się okazja. To chwast, który jest zbędny na stadionie i wszędzie tam, gdzie ludzie chcą kulturalnie spędzić czas.

          Co do flag to jaki związek mają wyklęci ze starciem np. z Termaliką? Nikogo nie obchodzą poglądy polityczne tzw. osób decyzyjnych, ludzie przychodzą na mecz a nie wykład historyczny (kółko jak to napisał Stanowski).

          Hipokryci z tzw. ruchu kibicowskiego po zadymach organizują różne akcje PRowe; a to wspomogą sieroty, a to wyślą paczkę na kresy, a to odwiedzą w szpitalu weterana itd. Później zadyma i tak w koło Macieju. Co rusz ktoś trafia do więzienia za dealerkę czy bandytyzm, więc jest kogo pozdrawiać co mecz.

        • Miszcz Joda odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Porownac bandytow i kryminal do „Solidarnosci”.
          Z TVP?

    • Panie Krzysztofie, a tatuaż PW w widocznym miejscu to też -3 czy odrazu zakaz stadionowy i tylko kółko historyczne pozostaje ?

      Zwalczanie patologii, absurdem jest stratą czasu i tylko pogadaniem.

    • I tak im nic nie zrobią…

      • Policja nikogo nie złapała, rzecz jasna. Borowiak (policyjna Talking Head) twierdzi, że teraz żmudnie przeglądają na komendzie zapisy z monitoringu. Może kogoś zidentyfikują po gołej du…klacie.
        To je zirkus.

    • stanowska ale wiesz ze podobnie jest w innych krajach? I taka pedofilska Barcelone tez bys musial spuscic do kibla za „putowanie”? Nie mowiac o takich wzorcach jak psg, bayern, juve i innych „arabskich” klubach?

    • Niestety, karanie ujemnymi punktami jest tak naprawdę kolejną metodą dowalenia właścicielom klubów za wyczyny lokalnej patologii. Walka z tym bydłem, to tylko i wyłącznie rola państwa, jego organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Niestety rządzący mają to w dupie. Po co wkurwiać żelazny elektorat.

    • Niestety twoje myślenie jest błędne. Nie można dawać takiej hołocie jednego wspólnego wroga, bo to ich jeszcze mocniej jednoczy. Syndrom oblężonej twierdzy.
      Żeby było lepiej współpracować musi współpracować ze sobą ściśle wszystkie 6 organów. PZPN, Ekstraklasa, Komisja Ligi, ustawodawca, Policja i sam klub. To jest wykonalne i takie rozmowy powinny podjęte zapraszając wszystkie strony. Ustawodawca ma zapewnić odpowiednie narzędzia prawne reszcie. Klub zadbać o sprawny monitoring i ograniczenie do minimum możliwości wniesienia czegoś na stadion, oraz zapewnić komfort pracy Policji. Policja powinna wyłapywać dzięki temu monitoringowi i obserwacji patusów, nawet i poza stadionem, aby nie eskalować syfu. Sądy dzięki ustawodawcy miałyby lepszy materiał, aby to była sprawa karna. To jak z jazdą po pijaku – nie ważne, że nikogo nie zabiłeś, ale stworzyłeś zagrożenie w ruchu, tak samo karani mogliby być ci idioci, za stworzenie zagrożenia na imprezie masowej. Komisja Ligi dawać kary klubowi za niedopilnowanie obowiązków, a Ekstraklasa stworzyć organ, który daje zakazy stadionowe na mecze swoich rozgrywek na podstawie materiałów klubu i policji. Ściągnęłoby to odpowiedzialność z właścicieli klubów, którzy nie są chętni do awantur z własnymi kibicami.

      Utopia? Być może, ale jeśli chociaż część tego procesu by zatrybiła – już byłoby znacznie lepiej. Właściciele klubów są w potrzasku, bo nie jest dla nich korzystna ani walka z kibicami, ani jej brak. Albo bojkoty, strach o życie i pusty stadion, albo kary, rozwalany stadion i wstyd przed sponsorami.
      Oczywiście twój system kar jest przerysowany, karykaturalny i głupi. Byłby podjęciem walki ze wszystkimi – kibicami, klubami, ekstraklasą, telewizją, całą piłką, bo nikomu nie chce się odseparować grupki pajaców. To też nie jest tak, że cały młyn to patologia, czy cała żyleta. Nie, problemem jest niewielka grupka organizatorów, która kieruje i kolejna grupka patusów która słucha rozkazów. Reszta to najwyżej niezbyt mądre sebki, na których działa psychologia tłumu. Jakby wyeliminować samych tylko organizatorów to reszta będzie sobie stała, bo nawet przyśpiewki nie wymyśli. Także łapać pojedynczo, rozbijać te grupki i ściągnąć odpowiedzialność za kary z klubu, żeby taki patus nie miał powodu do bojkotu klubu, tylko najwyżej pokrzyczał przed telewizorem „jebać komisję”.

      • Właśnie tak. Warto też wziąć się za edukację młodzieży i pokazać dzieciakom prawdę, że ich idole w kominiarkach tzw. kumaci i decyzyjni tak naprawdę mają w dupie wyniki drużyny, mają w dupie tradycję i historię klubu i co najważniejsze mają w dupie małolatów których wykorzystują do swoich celów jako pożytecznych idiotów. Jedyne co się dla nich liczy to kasa z lewych interesów i bandyterki.

        • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Hm, myślę że przyczyna popularności tzw. ruchu hools jest właśnie pełna świadomość faktów, o których piszesz. W Krakowie, na Śląsku, na Pomorzu, itd. nie jest tajemnicą, że osoby „nieprzypadkowe” zarabiają pieniądze w obiegu nieoficjalnym, dość głośno było o tym, którzy kibice przemycali imigrantów, którzy okradali hurtownie, którzy czerpią korzyści z obrotu dragami, prostytucji, kradzieży samochodów, itd. Małolatów to podnieca, czują się jak członkowie jakichś meksykańskich gangów, kiedy tylko ktos kumaty poda im rękę. Widziałeś materiały bojówki Wisły, gdzie chwalą się pocięciem maczetami kogoś z Cracovii (jakiegoś Mateusza zdaje się)? Myślisz, że małolaty nie zdają sobie sprawy z tego, w jakim biznesie pracują ich idole z młyna?

          Więc nie wiem, czy nie byłaby skuteczna strategia odwrotna – pokazanie na przykładach, że ci kolesie to żadni gangsterzy – ot, podrzędni złodzieje, którzy rozpruwają się na komisariatach po 2 dniach, a w więzieniach są tępieni na maksa. Jest masa takich przykładów, praktycznie w każdym klubie – ktoś poszedł na współpracę z policją, ktoś w ogóle był policjantem, a ktoś robił inne, niegodne straszliwego kibola-bandyty rzeczy.

      • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Najlepszy pomysł miał Boguś Koralik, szkoda że zabrakło mu odwagi, aby wcielić w życie.

        Wykombinował, że klub mógłby dochodzić swoich roszczeń bezpośrednio od zidentyfikowanego kibica, za którego działalność zapłacił kary. Wiadomo, że bandyterka stadionowa robi dla siebie zrzutki, ew. hojnie rozdziela pieniądze z funduszu „na oprawy” na własnych adwokatów, itd. – ale gdyby pojedynczy Mariusz miał do zapłaty 100 tysięcy lub więcej, to nawet ze zbiórką kumpli byłoby mu ciężko i chuliganerka by szybko zbrzydła. I nieważne, jaki byłby rzeczywisty udział danej osoby w szkodach i rzeczywista wartość tych szkód – żaden problem do regulaminu imprezy wpisać, że osoby, którym udowodni się np. przemycanie rac, wjazd na murawę, itd. mają płacić wg osobnego taryfikatora z jakimiś chorymi wartościami.

        Pochodną tego pomysłu byłoby zasypywanie kiboli sygnaturami. Powiedzmy, że po meczu Lech-Legia policja informuje, że zidentyfikowała i złapała 4 Sebków. W tym momencie z automatu powinny polecieć grube pozwy o odszkodowanie od: klubu gospodarza, Ekstraklasy, PZPN, sponsora tytularnego rozgrywek, wszystkich telewizji, transmitujących spotkanie, itd. Samo wynajęcie adwokatów do obsługi tylu spraw kosztowałoby Sebka lekko kilkanaście tysięcy, a gdyby sąd uznał roszczenia w całości lub części, skonczyłoby się kwotami rzędu wartości małego mieszkania. W domu każda stara by wybiła z głowy takie durnoty ewentualnym następcom i byłby spokój.

    • @thementalist
      Bredzisz.
      Na Cracovii sobie poradzili. Nikt z kotła nie mógł kupić biletu na inne sektory. Zakup biletu na inne tylko w cenie całego karnetu.
      Pojedyńcze wbiegnięcie na murawę, czy nawet kilka osób to nie to co wczoraj w Poznaniu. Poza tym taki odseparowany typek, nawet jakby mu się udało kupić karnet, jest łatwy do zidentyfikowania i wyłapania, bo jest sam a nie w grupie. Dodatkowo jakakolwiek próba maskowania się wśród kibiców którzy siedzą normalnie kończy się interwencją ochrony. Wyprowadzeniem i zakazem.

      Przestań pisać SF

      • Z czym sobie poradzili ? z wyrzuceniem ze stadionu właśnie tych okazjonalnych nie zajaranych na maxa piłką kibiców sobie głównie poradzili. Strzał w stopę. Dlaczego ja jako normalny kibic nie mogę zabrać kolegi z innego miasta fana ekstraklasy albo wujka Władka który mnie odwiedza na pojedynczy mecz w normalnej cenie ? Takiego idiotyzmu jak na Cracovii to ja dawno nie widziałem. Sam był bym w tym sezonie co najmniej na 3-4 spotkania na stadionie gdyby nie to kretyńskie ograniczenie wyganiające właśnie tych normalnych, tych piknikowych.

        • Murphy odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

          @Pancernik
          Sorry, ale Ty piszesz o jednym a ja o drugim. Priorytetem dla klubu jest w tym momencie wywalenie z trybun elementu niepożądanego, czyli tego który robił zadymy. Dlatego te środki są tak ostre. Okazjonalnie przychodzący kibice też z tego powodu cierpią. Ale to jest dodatkowy koszt. Który klub ponosi.
          Może od nowego sezonu wypracowane zostaną lepsze rozwiązania.
          Póki co Cracovia ma problem załatwiony, nie ma burd, bluzgów, rac i kar.

          • Nie ma też kibiców. Spoko organizujmy w ogóle bez udziału publiczności to nie będzie bluzgów rac i kar. Tylko po co komu rozrywka na którą nie wpuszcza się widzów. Nie piszę o czym innym. Chcesz izolować idiotów- proszę izolujmy jeden po drugim. Były zdjęcia biometryczne, były dokładnie przypisane do człowieka miejsca których nie wolno było zmieniać według widzimisię. Gdzie się to podziało? Wystarczyło przedstawić regulamin – wchodzisz z zdjęciem biometrycznym, zajmujesz swoje miejsce, nie dymisz – jest ok. Stoisz w przejściu – upomnienie- brak reakcji – policja cie wyprowadza – zakaz stadionowy. Zakładasz kominiarkę – policja cię wyprowadza zakaz stadionowy. Odpalasz race – policja cie wyprowadza zakaz stadionowy. Dla mnie spoko. Normalni mogą znieść siedzenie na konkretnym krzesełku i zdjęcia na bramkach.

    • Kluby z popierdolonymi kibolami nic nie zrobi bo sa ich zakladnikami .
      Policja i sądy z popierdolonymi kibolami nic nie zrobi bo prawo nie umozliwia wykluczenia na stale ich z zycia stadionowego (vide dwuletni zakaz stadionowy – farsa)
      Politycy (obecnej partii rzadzacej) nie zmienia prawa by umozliwic wykluczenie popierdolonych kiboli z zycia stadionowego, bo to sa patriotami, wywieszaja patriotyczne transparenty, co jest zbiezne z kursem politycznym obecnej partii. Nie wspomne o utracie elektoratu.
      Hm.
      Przydała by się taka Margaret Thatcher.

    • Myślę Stan, że Powinieneś jakoś się odnieść do ubiegłotygodniowej swojej roli adwokata diabła. Tzn. wydaje mi się, że ten artykuł przyniósł więcej złego, jak dobrego, tym bardziej, że dziś to, co dziś Piszesz jest tezą prawie zupełnie odwrotną.

    • Legia Mistrzem po raz 15. i tylko to sie dzisiaj liczy

    • W sumie to ja tu ze wszystkim sie zgadzam a tego zaganiania kibiców tez nie rozumiem. Jak juz ci „ludzie” wbiegli na boisko to policja nie mogła ich otoczyc i wyłapac? O co tu kurwa chodzi? To taki genialny pomysł ze ktoś dowodzacy tymi oddziałami policji na to nie wpadł?

    • Stanowski to troll, przecież to co napisał to zwykły bełkot gimnazjalisty, frajer to mało napisane.

    • pszemo88 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Przede wszystkim należy skończyć z tym mitomańskim hasłem „KLUB TO MY”, za którym sprytnie chowają się tzw. kumaci i cała ich straż przyboczna. To, że ktoś kupuje bilet na mecz nie uprawnia go do uzurpowania sobie jakiejkolwiek władzy. Jeżeli kupujesz bilet do multikina albo nowe auto nie oznacza, że następnego dnia pojawiasz się w siedzibie firmy ze swoimi roszczeniami. Jestes po prostu klientem, tak jak klientami są kibice. I to powinien byc punkt wyjścia. Jeżeli nie podoba Ci sie to, co robi klub któremu kibicujesz to dajesz temu wyraz nie przychodząc na mecz. Ja wiem, że piłka jest w pierwszej kolejności dla kibiców, ale jak daleko można się posówać w różnych ustępstwach w stosunku do grup, które to cynicznie wykorzystują? Oddać kibolom catering, ochrone, sklepy klubowe itp. Co będzie dalej? Możliwość decydowania o zatrudnianiu piłkarzy/trenerów? A może stała reprezentacja w organach kluboów i samej ekstraklasy? Wydaje mi się, że bez uregulowania tych patologicznych relacji na linii klub-kumaci, nie zrobimy żadnego kroku w przód.

    • fronda odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Jakoś nie odniosłeś się do tego,ze na meczu waszego klubu były race i zeby ścigać tych co je odpalali.

    • arce30 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Po co tyle minusów. Debile znajdą sobie nową formę rozgrywki. Kto uzbiera ich więcej…..
      Na nich wystarczy dożywotni zakaz stadionowy….od razu całą trybunę. Jak kupują bilet to mają dane…..i następnym razem inni może się zastanowią. Jak nie to do końca życia mecz w telewizji będą oglądać. Proste

    • arce30 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Po co tyle minusów. Debile znajdą sobie nową formę rozgrywki. Kto uzbiera ich więcej…..
      Na nich wystarczy dożywotni zakaz stadionowy….od razu całą trybunę. Jak kupują bilet to mają dane…..i następnym razem inni może się zastanowią. Jak nie to do końca życia mecz w telewizji będą oglądać. Proste…

    • Moim zdaniem kazda grupa moze cos w temacie zrobic 😉 Dziennikarze sportowi powinni sie dogadac i podjac dlugofalowe dzialania w celu naglasniania tematu stadionowej patologii. Ekstraklasa SA powinna ustalic jakies rozsadne limity placowe dla pilkarzy w Ekstraklasie i wymog inwestowania sporego % dochodow w szkolenie mlodych pilkarzy 😉 PZPN powinien zajac sie finansowaniem i szukaniem srodkow na szkolenie, jesli chodzi o wszystkie nizsze szczeble ligowe. Niestety zostaja jeszcze politycy, którym w 4 letniej perspektywie walki o utrzymanie sie przy korycie ciezko jest dostrzec zalety wywolania kilkuletniej walki ze stadionowymi bandytami 😉 … Podoba mi sie pomysl konkretnych dzialan pod przykrywka anonimowosci i uwazam, ze dziennikarze w podobny sposob, systematycznie, z miesiaca na miesiac mogliby nakrecac w spoleczenstwie potrzebe zmian na stadionach, a jak sie taka potrzeba pojawi, to politycy dostrzega w tym swoj potencjalny elektorat i byc moze rusza dupe 😉

    • Popieram w calej rozciongłosci redaktorze zakolski.

    • Normalna konsekwencja takiej walki 😉 ale jak mowisz, jesli Filipiak w tym podejsciu wytrwa bedzie mozna ocenic efekty. Kto wie, czy to wlasnie nie Cracovia udowodni reszcie, ze mozna pozbyc sie patoli, a w kilkuletniej perspektywie sciagnac w ich miejsce normalnych kibicow 😉

      • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Od nowego sezonu zapewne należy spodziewać się pewnych zmian i złagodzeń. Ale za prezesa Filipiaka trzymam kciuki. Z terrorystami się nie negocjuje.

      • Jarek1965 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Normalnych kibiców ? Czyli takich którzy po pierwszych 2-3 porażkach powiedzą że wolą posiedzieć przed telewizorem niż oglądać jakąś „padakę” ? Bo jak nie zauważyłeś to w klubach które mają większe wahania formy to właśnie Ci „patole” jak ich nazywasz robią jedyną frekwencję na stadionach. Konsekwencją takich działań byłoby opróżnienie większości stadionów. Należy karać i owszem ale nie stosować odpowiedzialności zbiorowej – Monitoring na stadionach jest wystarczającej klasy aby wskazać i ukarać faktycznych sprawców takich czy innych działań.

        • Normalnych czyli normalnych 😉 bez kominiarki na glowie, bez rzucania kurwami w kierunku kibicow przez bite 90 minut, bez strzelania w ich kierunku petardami, bez rzucania rac na boisko i bez napierdalania sie na boisku i poza 😉 monitoring na stadionach byc moze jest wystarczajacej klasy, niestety „kibic” z tej specyficznej trybuny najczesciej klasy nie ma, a przynajmniej na tyle, zeby odwalac te wszystkie cyrki bez maskowania swojej twarzy 😉

          • Ci normalni właśnie przez to idiotycznie zarządzenie, że trzeba kupić cały karnet nie chodzą. Ci normalni maja też inne rozrywki i jak chcą raz na 3-4 kolejki iść na mecz to nie mogą. Ci normalni jak maja kolegę ,czy wujka w odwiedzinach i chcą go zabrać na stadion to nie mogą. Ci normalni nie chodzą – bo nie mogą. Najgłupszy zakaz jaki kiedykolwiek widziałem. Sam w tym sezonie do meczu z Wisłą byłem 5 razy na stadionie. Po nim niestety już pojedynczego biletu nie dostałem . Pozdrawiam ten normalny.

      • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Cracovia jest na początku drogi z walką o „normalność”. To może lepiej posłużmy się przykładem Zawiszy?

        • To, że ktoś się wyłożył na eliminowaniu patoli że stadionu nie oznacza, że inni nie powinni próbować 😉

    • Michal Sz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Na razie ma pustki i spokój. Jak drużyna zacznie dobrze grać to i frekwencja wzrośnie. Zresztą na Cracovii to stadion zapełniał się w całości może jedynie na derbach z Wisłą, a tak to ile osób tam chodziło? Zdaje się, że średnio około 7 tysięcy, ale trzeba by dokładnie sprawdzić. Więc też bez szału, to nie są jakieś kosmiczne straty dla Filipiaka. Byle starczyło mu cierpliwości.

    • tytus odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Panie Krzysztofie, w jaki sposób większe kary miałyby pomóc klubom w walce z kibolami? Sam daje Pan porównanie z właścicielem restauracji który płaci haracz. Czy dodatkowa kara 5000zł gdy wybiją mu szybę albo pobiją kogoś w środku lokalu rozwiąże jego problem? Nie. To policja i prokuratura musi zareagować. Co może zrobić Lech po wczorajszym meczu? Winnych brak, nikogo kto wbiegł na murawę nie złapano, nie wiadomo kto wnosił race, kto rzucał. Klub jest bezbronny. Klubowi trzeba pomóc a nie rzucać kłody pod nogi.

      • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Kara ma „zdopingować” kluby do działań których obecnie nie podejmują. Albo podejmują działania pozorne. Jedynym wyjątkiem jest tutaj Cracovia. Która po „rakietowych derbach” podjeła odpowiednie działania i ma spokój, i kara KL została zmniejszona.

    • Trochim odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Dlaczego wciąż nazywamy bandytów kibicami. Z kibicami nie ma żadnego problemu. no chyba że nazywa się nas piknikami, bo nie mamy oprawy ani rac w dłoni. Za bilet płacimy natomiast większe pieniądze niż ci wasi bandyci od opraw. Na całym świecie to o nas „pikników” się walczy marketingowo, aby przyciągnąć starego „piknika” z młodym na stadion, to my kupujemy koszulki i parówki w bułce stojąc w kolejkach w przerwie. Także jeśli chcemy zmieniać rzeczywistość zacznijmy zmieniać pojęcia kibica i piknika, mam nadzieje że kilku redaktorów od siedmiu boleści którzy tak wyśmiewali nas „pikników” teraz się zreflektuje i przeprosi.

      Co do kwestii ścigania odpowiedzialnych za burdy na stadionach, to Policja ich nie zaczepia w temacie rac, dlatego że ma o wiele ważniejsze tematy z tym środowiskiem związane takie jak handel narkotykami. Wszyscy wiedzą że to „kumaci” – „kibice” obstawiają ochronę w klubach, a co za tym idzie handel narkotykami, w każdym większym mieście tak jest, że najpierw stadion a później dragi.
      Policja ich nie zaczepi do czasu aż ktoś zginie, wtedy dopiero paragraf przeskoczy ten o zakłócaniu porządku na imprezie masowej :)

    • gaax odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      To byłby naprawdę fajny scenariusz (serio) gdyby nie możliwość prowadzenia dywersji na tyłach wroga. Wkręcasz jednego gnojka do kibiców gospodarzy, rzuca race na boisko i klub -6 punktów xD
      Ale poza tym, to naprawdę słuszny kierunek, bo chyba jedyny.

    • Najpierw z naszej ligi zrobiono dyskont z zawodnikami dla lig zachodnio=wschodnich. Teraz wielkie zdziwienie, że lud cierpliwość traci.

    • Czy Krzysiek popiera także kary dla klubu FC Barcelona za chamskie obelgi, ksenofobiczne okrzyki w stosunku do Hiszpanów oraz inne niezwiązane z meczami polityczne proindependystyczne czynności na Camp Nou ?

    • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      @thementalist
      Porażką i dramatem jest to co sstało się w derbach. Porażką i dramatem są odpalane race i kary które musi płacić za nie klub, porażką i dramatem, jest na Cracovii stek bluzgów lecących z trybun, o nagłośnieniu takim że czasami zagłusza komentarz w TV. Porażką i dramatem jest przekonanie tych ludzi że to oni są Cracovia, i że bez nich nie będzie w Cracovii piłki nożnej.

      Niska frekwencja jest tylko konsekwencją pewnych działań.
      Nie wiem dla kogo, mecz jest mniej ważny, niż jakaś atmosfera na trybunach, jakieś oprawy race i bluzgi, i jakaś chora nienawiść do wszystkich w około niemal.
      Nie dla mnie.
      Dla mnie najważniejsze jest to żeby klub któremu kibicuje wygrywał, i nie był absolutnie w żaden sposób karany za moje zachowanie na trybunach.
      Ci którzy tego nie rozumieją mogą wypierdalać. Stworzyć sobie ekstraklapę bandycko kibolską. Powynajmować lub pobudować stadiony pozatrudniać trenerów i zawodników, i organizować spotkania. I niech się bawią do woli.

    • „Prezesi i właściciele klubów są ofiarami”. No to dowalajmy im punkty ujemne, a co! Trochę tej logiki nie rozumiem.

    • W ogóle, to super idea, polecam, niech Weszło zacznie walkę z chuliganami od siebie: na pewno są tutaj ludzie, którym podoba się to, co wydarzyło się w Poznaniu, którzy teraz jarają się tym, że się o tym pisze. Stosując analogię do zamykania stadionów kibicom proponuję, żeby w ramach walki z chuligaństwem Weszło zablokowało wszystkim czytelnikom dostęp do swoich treści!

    • Krzysio, wszystko fajnie i ładnie tyle że wystarczyło pół kolejki rzucanych serpentyn żeby twój złotowłosy kolega Prezes wziął udział w spotkaniach z przedstawicielami Grup Kibicowskich i wszystkie podobne twoim śmieszne i rewolucyjne postulaty odrzucił z miejsca, jeszcze przy tym przepraszając :))) Ale temat chwytliwy to tyle twojego co sobie możesz poklikać :)))

    • Znaffca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Panie Krzysztofie jak Pan sobie założy własne rozgrywki to będzie Pan sobie ustalał czy za kolor oczu bramkarza minus trzy punkty czy nie. Na tą chwile nie widzę sensu ustalania wyników meczów przy zielonym stoliku a nie na murawie. Nie tędy droga… gdyby przyjąć pana propozycje to dopiero „kibice” by decydowali o wyglądzie tabeli…..

      PS. W przypadku wolnego rynku nie ma takiej możliwości aby wygrać z własnymi klientami wiec nie ma się co dziwić że prezesi/właściciele nie idą na wojnę z kibicami.

    • „Nikt by nie chodził na stadiony! Piłka nożna dla kibiców!

      No to by nikt nie chodził. Trudno.”

      Przecież to jest esencja tego śmiesznego grafomaństwa :)) I ty chłoptasiu mienisz się osobą ze środowiska, znającą piłkarskie realia, tak? :)) To zapytaj kolegów prezesów czy jeśli przez rok lub dwa będą mieli przeciąg na stadionie to też powiedzą, że „trudno” :)) Osucha już nie ma, Filipiak zrozumiał błąd i jest w trakcie rozmów z kibicami, którzy jak wrócą to na swoich warunkach ale popełnij jeszcze kilka takich tekstów, zabawnie się czyta :))

      • sugerujesz debilu, że wszyscy kibice popierają „protesty” kibolskiego bydła?

        • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Widzę, że ktoś problemy psychiczne napotykając osobę o odmiennym zdaniu. Pewnie do mamy też tak się odzywałeś? Jasiu zjedz śniadanie. Spierdalaj.

          A potem wyzywasz na internecie wszystkich od patoli, debili itp. W dodatku jak zakompleksioną trzeba być osobą, żeby nadać sobie taki nick jak fan kibolkiewicza.

          Chcesz wyganiać bydło ze stadionów, żeby wypełnić je innym, zbliżonym do siebie?

    • Michal Sz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Przypomnij sobie co działo się w latach 90-tych. Co chwilę burdy, ogólnie jeden wielki syf. Dało się z tym coś zrobić to w końcu i obecne problemy uda się zwalczyć. Potrzeba konsekwencji i konkretnego planu. Dlatego właśnie należy trzymać kciuki za Filipiaka żeby nie odpuścił. Jeśli jemu się uda to pokaże reszcie, że można.

    • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      @thementalist
      Nie da się tego załatwić od jednego razu. Bardzo możliwe że taką „terapię” będzie trzeba długo powtarzać. To jest proces, który nie daje zupełnej gwarancji tego, że gdzieś kiedyś nie znajdzie się jakiś kretyn który postanowi odpalić racę, albo zrobić coś za co klub zostanie ukarany.
      Ale jeśli takiego osobnika da się łatwo w miarę wyizolować, i nawet po tym co zrobi złapać i ukarać, klub będzie miał argument za tym żeby ewentualnych kar KL nie stosowała, albo je zmniejszała.
      Nie ma co się oszukiwać, że to się da załatwić raz a dobrze nie da się. Ale należy minimalizować i walczyć z tym zjawiskiem. Bo doszliśmy do ściany właściwie.

    • GRAND_CHAMP odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Szkoda czasu odnosić się do całego tekstu bo mam nadzieję że to trolling jedynie w celu większej liczby komentarzy. Ogólnie to słabo świadczy o naszym dziennikarstwie jeśli Stanowski jest uważany za jednego z lepszych, a nawet nie chce mu się napisać czegoś na poważnie.

      Mimo wszystko ciekawi mnie czy kreuje się na takiego „dobrego ojca” (beka) czy rzeczywiście jego synalek ma być grzeczniutki i przebywać jedynie w dobrym otoczeniu (niby beka ale dziecka najbardziej szkoda). Musiałem to napisać ale w sumie jego życie więc chuj mi do tego.

      TVN już trąbi, oczywiście będą eksperci i będą zastanawiać się jak do tego doszło. Czy ktoś to mógł przewidzieć? Kto jest odpowiedzialny? Co zrobić aby uniknąć tego w przyszłości? Standardowe pytania, tylko ciekawe czy są ludzie którzy wierzą w tą szopkę.

      Zapomniałem, na zachodzie sobie poradzili! Bo o Polsce źle albo wcale. I właściwie to pierwsze zdanie wyjaśnia, że kibice to jest jeden z niewielu problemów składający się na beznadziejne zarządzanie.

      Tak szczerze to nie uważacie że nie powinniśmy się czepiać kibiców? Oni jedyni dostarczają nam rozrywki, no bo błagam, kto normalny idzie jedynie obejrzeć w Polsce dobry mecz?

      • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Nikt nie czepia się kibiców. Normalni ludzie potępiają kiboli i chcą wyplenić ich ze stadionów jak chwasty.
        Jak dochodzi do kompromitacji to normalni ludzie zastanawiają się jak nie dopuścić do tego w przyszłości. Pomysły są coraz bardziej radykalne bo nic innego nie działa.

      • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Nikt nie czepia się kibiców. Ludzie potępiają kiboli i chcą wyplenić ich ze stadionów jak chwasty.
        Jak dochodzi do kompromitacji to ludzie zastanawiają się jak nie dopuścić do tego w przyszłości. Pomysły są coraz bardziej radykalne bo nic innego nie działa. Ale w końcu znajdziemy rozwiązanie które zadziała.

    • Uncle_Zen odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Dlaczego nikt nie pisze o wspaniałej atmosferze i dopingu na stadionie Górnika Zabrze?
      To oni wprowadzają najlepsze standardy – od grającej młodzieży w pierwszym zespole, po konfetti zamiast kretyńskich świec dymnych.

      • i dodajmy, że na Śląsku bez słonecznika umarłby ruch kibicowski!

      • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Dlatego, że Górnik wszedł do ligi jak burza i miał zajebisty sezon kiedy nikt tego nie oczekiwał.
        Z oceną kibiców powstrzymamy się do czasu kiedy klub w jaskrawy sposób zawiedzie kibicowskie oczekiwania. Bo wtedy dopiero patologia się uaktywnia.

      • Jarek1965 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        „Na piątkowym treningu kibiców Górnika Zabrze spotkała niezbyt miła niespodzianka. Ponad setka fanów zawitała na klubowy obiekt i zmusiła piłkarzy do założenia koszulek z napisem „Nie wystarczy tylko biegać lub trochę się starać, z naszym herbem na sercu trzeba zap…”. Jak się okazuje, akcja została przeprowadzona z błogosławieństwem zarządu Górnika.” Parę „plaskaczy” też było , więc nie pisz poematów na temat „Torcidy” tylko tak jak to mówi @gryf01 poczekaj aż oczekiwania kibiców zostaną zawiedzione.

    • areq odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Jeśli w danym klubie zatrudnia się firmę ochroniarską po „znajomości”,często z układami wśród pseudokibiców, to wystarczy w umowie zastrzec:
      1. Wniesienie petardy/racy-tyle a tyle płaci firma ochroniarska
      2. Wpuszczenie osoby z zakazem stadionowym – tyle a tyle płaci firma ochroniarska
      3. Wejście kibiców na murawę albo atak na kibiców drużyny przeciwnej- zerwanie umowy do końca sezonu. Poszło by od razu zawiadamienie od policji o braku bezpieczeństwa na stadionie i zamknięciu imprezy masowej~–> na trybunach maks 999 kibiców–>wpływy z cateringu (piwo, hotdogi i inne pierdoły) mniejsze o 90%. Firma cateringowa jak wszyscy doskonale wiedzą do kogo należy (pośrednio) wraz ze swoimi kumplami ,od razu robi szybki porządek z „agresorami” –> szybko znajduje się inna firma ochroniarska i nagle okazuje się ,że wszyscy siedzą cichutko jak aniołki:):)

    • Grisha odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Ogólnie rzecz biorąc, takie kary nie mają sensu. Wystarczy żeby kibice każdego klubu, nawet większości dogadali się i w każdym meczu odpalali race. Co kolejkę mielibyśmy 8 kar -3pkt. A za tydzień kolejne 8 dla klubów grających u siebie.

      Z tym też się trudno zgodzić”
      „Przesadne natężenie wulgarnych okrzyków: minus trzy punkty.”

      Gdzie miałaby leżeć granica przesady?

      • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Następny który nie rozumie, że klub mając do wyboru takie kary, po pierwszej takiej akcji zamknie trybunę z której takie problemy się wylewają. I nie dopuści ludzi z tej trybuny na inne.

      • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        „Kibice” nie dogadają się żeby odpalać przemycone w odbycie race. Race odpalają kibole.
        Pomysły są radykalne, obliczone żeby zmusić kluby do radykalnych działań. Zamknięcie trybuny, pozwy personalne w oparciu o monitoring i tym podobne. Nie wiem czy to przesada – ale jest to jakiś pomysł, na pewno warty rozważenia.

    • Tabela końcowa ligi w sezonie 2018/2019

      1. Piast Gliwice -3 punkty
      2. Miedź Legnica -9 punktów
      3. ….
      14. Górnik Zabrze -345 punktów
      15. Lech Poznań -589 punktów
      16. Legia Warszawa -666 punktów

    • Re odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Panie Krzysztofie, a jak to jest, że wyśmiewał pan Prezesa Mioduskiego jak w którymś wywiadzie w czasie zmian właścicielskich powiedział, że boi się o rodzinę i zatrudnił ochronę i co to za bajki opowiada dla podniesienia dramaturgii, a nagle pan pisze, że sam by się pan bał wchodzić w jakikolwiek konflikt z grupami kibicowskimi z uwagi na bezpieczeństwo rodziny?
      Ja rozumiem, że Leśny jest kolegą dobrym, a Mioduski ma średnio po drodze z pana portalem ale nie wstyd trochę tej hipokryzji?

      • komentator odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Póki Mioduski nie da Stanowskiemu darmowej karty VIP i nie będzie dzwonił do niego o 2 w nocy by jako pierwszemu przekazać nowości transferowe, tak długo każde słowo Mioduskiego bedzie głupie, smieszne i w ogóle do dupy.

      • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Mioduski jest jeszcze większym przyjacielem kiboli niż Leśny był. Patologia na Legii jest gorsza niż kiedykolwiek, tylko chwilowo nie aktywna.

        • Re odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Gryf ale Ty chyba nie wiesz co się w latach 90tych czy wczesnych 2000 nawet działo, że mówisz o patologii większej niż kiedykolwiek? XD

          • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Masz rację. Przesadziłem i już mi się nie chciało edytować. Patologia nie jest większa niż kiedykolwiek. Ale jest taka sama jak była za Leśnego, podczas kiedy ja spodziewałem się, że sytuacja się poprawi.

    • Tadzimierz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Jeszcze jakiś czasu temu bronilem tego typu kibiców. Przekonywałem znajomych, rodzinę że to tv robi z nich bandytów a to są dobre chłopaki, ale wiecie co już nie mam na to siły i ochoty. Ile można? Trzeba się pogodzić z tym, że to zwykli chuligani, którzy na piłce się nie znają. Fajnie, że robią oprawy, super naprawdę, ale wolę już styl angielski. Na stadion chodzą tam ludzie, którzy żyją futbolem, a nie szukają tylko okazji, żeby się wyżyć na trybunach. Mam już dosyć takiego zachowania. Byłem na meczu kadry, tam takich przygłupów też nie brakuje, jakiś burak z piwem w ręku zaczął krzyczeć: „śpiewać hymn świnie jebane” ledwo stojąc na nogach. I powiedzcie mi czy to jest normalne?? Ochrona powinna takiego gościa wyprowadzić tak jak to się dzieje w większości barów/dyskotek zapisać sobie takiego jegomościa i na stadiona Narodowy już by nie wszedł.

    • Spektakularny odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Spoko w PL matkom z dziećmi też wolno wszystko, może np zmieniać obsraną pieluchę w knajpie, centymetr od twojej twarzy podczas spożywania przez ciebie posiłku

    • Spektakularny odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Stan by chciał swój nudny teatrzyk barceloński przenieść na naszą ziemię. By tak się dało, na boisku musi być na co popatrzeć jeszcze

    • Baton odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      To skoro Filipak może wypierdolić bydło ze stadionu, to Rutkowski nie może zrobić tego samego? Pomijam fakt, że gdybym był polskim milionerem, to nigdzie nie ruszałbym się bez ochrony(bo co chwilę kogoś porywają w tym niby normalnym kraju). Tak, właściciele klubów, to jest największy problem. Lech dzisiaj powinien zareagować i nałożyć 3-4 tys. zakazów stadionowych(nie wiem, ile mieści ta trybuna) i mieć spokój na przyszły sezon. Mają dane personalnych tych osób, znają ich twarze. Ustalamy, że od dzisiaj już nigdy nie wejdą na stadion Lecha i się tego trzymamy. Proste, jak budowa cepa. I nie ma tu żadnej odpowiedzialności zbiorowej, bo skoro dymi podobno 50 osób, to reszta odpowiada za współudział(skoro potem nie mówi, kto to, czy nie próbuje jakoś zareagować). Wszystkie te stowarzyszenia, to rak toczący piłkę nożną. Teraz w Wiśle kolejny raz Policja(prezesem tego klubu jest kobieta, która broniła bandytów stadionowych…).

      • tylko na Cracovie srednio przychodzilo 7 tysiecy kibicow i nie byla to raczej znaczna czesc budzetu tej druzyny 😉 na Leszka przychodzi 20 tysiecy i spadek do ilus tam tysiecy w wyniku nierownej walki z bandytami to juz potezny cios w budzet klubu 😉

        • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          @Uśmiech
          W skali roku? Wątpliwe. Od tych dochodów należy odjąć straty jakie klub ponosi z powodu zachowań tych ludzi. I wtedy dopiero policzyć, czy opłaca się na trybuny ich wpuszczać czy nie.
          Ja twierdzę że się nie opłaca, bo wcześniej czy później znów dojdzie do tego co stało się wczoraj.
          Kiedy rozwydrzone bydło uzna że jest najważniejsze. I będzie chciało dyktować politykę władzom klubu.
          Lech jest teraz na tyle w komfortowej sytuacji że ma prawie 2 miesiące na wypracowanie jakiś rozwiązań.
          Moim zdaniem nie powinien czekać na decyzję KL, tylko już jutro, albo najpóźniej w środę zrobić to co zrobiła Cracovia.
          Zamknąć trybunę z której wczoraj się bydło wylało. I powziąć inne środki które teraz stosuje Cracovia.
          Z terrorystami się nie negocjuje.

          • … z terrorystami sie nie negocjuje, ale jak juz sie weszlo w negocjacje to sie robi grubszy problem 😉 wyobraz sobie, ze Lech zamyka trybune, a patola zastrasza normalnych kibicow pod stadionem, jakies nocne akcje i demolowanie osrodka szkoleniowego Lecha, z takimi sprawami ciezko walczyc gdy sie nie ma wsparcia policji 😉

            … moze tez sie okazac, ze nie taki patol straszny jak go maluja i wystarczy troche zdecydowania, ciezko powiedziec.

            • gryf01 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              Zmiana to zawsze ryzyko. Jak chcą coś zmienić to muszą powziąć zdecydowane kroki. A jak nie – to wszystko zostanie tak jak było. Teraz też nikt ci nie zagwarantuje, że patole the zdemolują ośrodka albo nie zastraszą normalnych kibiców.

            • Murphy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              Takie akcje to już sprawa czysto dla policji. Wystarczy więc w sumie obecność ich. Przed meczem w okolicach stadionu i ośrodka treningowego. I po prostu zatrzymywanie kryminalistów.
              Nikt nie obiecuje że to będzie lekko łatwo i przyjemnie.

        • areq odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          To zamykamy powiedzmy dwie trybuny ,płacimy mniej za ochronę i policję.Miejsc na trybunach tyle ilu karnetowców+ 10%.Otwieramy pozostałe miejsca dopiero po wyprzedaniu wszystkich miejsc z dwóch trybun. Zyski przyniesie tak naprawdę nowa umowa sprzedaży praw do tv.Szacuje się,że kluby dostaną 2,5x więcej kasy niż obecnie.Przy obecnych cenach biletów wpływy meczowe to byłyby „frytki” w stosunku do praw tv…na takiego Lecha średnio przychodziło około 18tys.Zakładając spadek kibiców o połowę i równoważąc częściowo straty poprzez zmniejszone koszty na ochronę GROSZE by stracili a wiele mogliby wygrać.

          • Ciezko powiedziec za ile pojda te prawa 😉 ja odnosze wrazenie, ze te nowe przepisy uderzajace w stadionowa patole mialy byc sygnalem dla potencjalnego kupca, ze bierzemy sie za porzadek na trybunach i tutaj tez sie okaze, czy Ekstraklasa ma jaja i wprowadzi je z grubsza w takiej formie w jakiej planowala, czy tez pojda z „kibicami” na ugode i zostanie wszystko po staremu 😉

            • areq odpowiedział/a 3 tygodnie, 6 dni temu

              Nc+ ma się skumać z TVP.Wczoraj mieliśmy zapowiedź mariażu po przedstawieniu z Jacusiem Kurskim. Wstępne oczekiwania to około 350-400mln ZA SEZON! Dla nc+ w czasach netflixa czy innych vod tv, to być albo nie być.Wiadomo,że Polsat po kupnie praw do LM i LE ,kupując prawa do ekstraklasy i mając w ofercie Eleveny i Eurosporty będą mieli wszystko oprócz angielskiej ligi, dla której nikt nie da 100zł/mc!!!!

        • przecież agresywne bydło to nie cały stadion! Poza tym gdy odejmie się kary i inne reperkusje z powodu zachowania tego bydła, które kupuje najtańsze bilety, to wypierdolenie bydła, daje same korzyści

    • okrutnik odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Wydaje mi się że jest to problem daleko wykraczający poza piłkę . Istnieje teraz w Polsce ciche przyzwolenie władz dla bandytów stadionowych – te wszystkie marsze nacjonalistów w koszulkach ze swastykami ochraniane przez policję ; te imprezy z faszystowskimi hasłami na transparentach ; rasizm , antysemityzm – Wszystko to ochraniane przez policję . Dlatego ci ludzie czują się bezkarni , a do tego rząd chce ich jeszcze uzbroić tworząc paramilitarne organizacje zbrojne pod płaszczykiem obrony terytorialnej … . To co się dzieje na stadionach to efekt PRZYCHYLNOŚCI władz dla organizacji skrajnie prawicowych i nacjonalistycznych .

    • Jarek1965 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      http://weszlo.com/2017/08/03/oprawa-legii-rozchodzi-sie-swiecie-cala-polska-podziekowac-warszawskim-kibicom/

      I tutaj fragment z powyższego artykułu
      „I jak ktoś wywiesi transparent, że we wrześniu 1939 roku Rosjanie najechali Polskę – minus trzy punkty. Niech się zapisze na kółko historyczne i udziela na jakimś forum w internecie.”

      Panie Stanowski może z swoimi radykalnymi rozwiązaniami najpierw rozliczy Pan swoją redakcję ? Nie chce Pan zadym , rac etc. To akurat rozumiem , choć i tak uważam że piro dodaje kolorytu oprawom i meczom (oczywiście mądrze obsługiwane) , ale z fragmentem który zacytowałem to już z Pana strony KUREWSKA PRZESADA – Może w Pana ukochanej Barcelonie nie ma politycznych/historycznych transparentów na meczach ??? Bo jeśli jakiś się pojawi to federacja hiszpańska musiała by ich wg. Pana reguł spierdolić na minusach do segunda division lub nawet do segunda B ! Nie podobało mi się takie zakończenie meczu w Poznaniu , i parę innych gdzie paru debili spierdoliło mecz , ale wrzucanie wszystkich kibiców/kiboli do jednego worka , stawianie na równi oprawy Legii – 1944 – z np. wulgarnymi okrzykami – To już domena bardzo zrytego umysłu. Chce Pan kontrowersyjnymi wypowiedziami dorównać Ś.P Zarzecznemu ? Do pięt mu nie dorastasz i nigdy nie osiągniesz tego pułapu , a takimi tekstami tylko udowadniasz jak wiele do tego poziomu Ci brakuje. Piłka nożna bez kibiców ? To po co w ogóle piłka nożna ? Zlikwidować w chuj , i zrobić walki wrestlingu gdzie z góry wiadomo kto wygra bo wszystko jest ustalone wcześniej.

    • Urkides odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Stanowski proponuje rozwiązania radykalne i odważne ale one znowu uderzają w kluby i ich właścicieli a nie w bydło.
      Ja proponuję inne kary.
      Jeśli użyto oprawy do maskowania się bandytów- zakaz wnoszenia opraw i flag na kilka meczów.
      Zrobiono bydło bez flag – zakazy stadionowe dla rozpoznanych sprawców (maksymalne) a jesli nie udało się rozpoznać, to dla wszystkich z sektora gdzie był gnój.
      Pisałem to nie raz, trzeba pozbawić anonimowości bandytów stadionowych i wtedy będzie można karać konkretne osoby.
      To bandyci powinni sie bac kar a nie właściciele. To cisi wspólnicy bandytów powinni cierpieć za ich wybryki a nie kluby. Jak ci którzy pomagają się ukrywać bandytom zaczną przez to cierpieć, to przestaną ich lubić albo chodzić na mecze. Żadna strata.
      Że pieniędzy będzie mniej? Wolne żarty, jak nie będzie tych bandyckich hord to pojawią się inwestorzy i reklamodawcy i kibice którzy przyjdą na mecz z rodzinami. Ja swojego syna nie zabierałem na mecze jak był mały bo nie chciałem żeby widział i słyszał rzeczy o których mu mówiłem że są złe.
      To bydło wmówiło wszystkim że są solą piłki w Polsce. Może i są ale w oku.

    • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      OK, tylko uczciwie byłoby zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście na co dzień frekwencja na KSC była dużo wyższa i czy ludzie, którzy dziś chcą tam chodzić, nie napotykają na jakieś groźby. Na Legii też niby kibole „wygrywali” z ITI, po czym jak jednak jakieś dzieci próbowały tam ogarnąć doping, to trzeba było sięgnąć po mocniejsze środki.

    • Kozlik odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Myślę, że podniesienie cen biletów, plus zakaz wejścia na stadion pod wpływem alkoholu by mocno pomógł w temacie.

      • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Tylko co zrobić wtedy z trybunami VIP. Może niech prawo obowiązuje wszystkich?

        • Kozlik odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Na VIPie ludzie nie zakładają kominiarek/kapturów i nie zmieniają swoich miejsc w trakcie meczu.

          Poza tym powinien być zakaz wchodzenia na stadion w bluzie/kurtce z kapturem + bezwzględny zakaz wnoszenia kominiarek pod rygorem dużej grzywny.

    • StanLevy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Był Pan kiedyś na jakiejkolwiek imprezie masowej, która nie byłaby zamkniętą? Dowolnej, może być koncert, juwenalia studentów… Cokolwiek. Jeśli Pan był (w co gorąco wierzę)) to czy uważa Pan, że absolutnie wszystkie takie imprezy powinny zostać zdelegalizowane? Obstawione policją/Zomo/Antyrerrorystami w taki sposób, aby nikt na nie nie przyszedł?

      • Urkides odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Jeśli Ty byłeś to powinieneś zwrócić uwagę na fakt że z takich imprez wyprasza się osoby które zachowują się źle, przeszkadzając innym cieszyć się samą imprezą.
        Na stadiony normalni ludzie chodzą emocjonować się piłką a nie tym czy debile znowu coś wykręcą.

        • StanLevy odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Nie do końca się zgodzę z tym wypraszaniem. Wiele razy widziałem lub sam robiłem bydło. Pracuje tam zazwyczaj taka sama chujowa ochrona jak na ekstraklasie. Gdy źle zachowuje się grupa przynajmniej kilku „nieźle wyglądających” gości to potrafią co najwyżej upomnieć albo poprosić o spokój.

    • Świroos odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Jestem ciekaw skąd kluby miałby wziąć pieniądze na pensje, jeżeli trybuny byłby by puste przez np. 5 lat jak autor pisze.

      • Urkides odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Przyjdą inni ludzie i zapłacą za bilet.

      • trybuny nigdy nie beda puste, moze byc mniej kibicow 😉 przykladowo w lidze czeskiej kibicow jest zdecydowanie mniej, a sportowo sa kilka polek wyzej nad nami 😉 frekwencja to nie jedyny problem Ekstraklasy.

    • Raducioiu odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Egzekucja prawa, wyroków, kar.Identyfikacja i szybka egzekucja.Tyle.
      Państwo gdyby chciało, szybciutko by sytuacje poprawiło .
      Ktoś powie:”gdyby to było takie proste,już dawno by się tak stało”.
      To pytam w takim razie co jest takie trudne ? Złapanie rozrabiajacych na stadionie?Serio ? Czy może identyfikacja ? Nie do wykrycia jest tożsamość sprawców ?Serio ?
      Sherlocka potrzebują? Łamigłówka nie do złamania.
      Nosz k….bez żartów.
      Oswieccie mnie gdzie tu jest problem, serio ,bo naprawdę nie jarze , gdzie leży trudność w złapaniu i ukaraniu delikwenta czy to karą finansową czy inną czy kilkoma na raz, w zależności od rodzaju wybryku.

      • VIKING odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Już cię oświecę, możecie się tu sprzeczać ale bardzo często to bojówki konkretnych klubów terroryzują tzw pikników itp, wpływają na zarząd klubu, próbują czuć się bezkarnie i są przekonani że bez nich rozgrywki sportowe nie mają prawa istnieć. A jak ktoś ma odmienne zdanie niż oni to w ryj. Przykłady są dostępne w archiwach meczów jak np ten gdzie na meczu kadry na kolejorzu jedni opluwali drugich.

        • Raducioiu odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          Ależ pełna zgoda.Dlatego jestem przeciwny pastwieniu się nad klubem,karaniem klubu finansowo czy punktowo.Gdyz tak jak piszesz to kluby tu są zakladnikami,nikt inny.
          Dowalać im jeszcze kary za to ,że nie mając narzędzi nie radzą sobie , wydaje się być lekkim sadyzmem.
          Kluby nie wpuszczą w młyn grupy antyterrorystow , kluby nie wlepią nikomu dotkliwych kar finansowych, ograniczenia lub pozbawienia wolności,bo takiej władzy nie posiadają.

          • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            Co to znaczy „nie mając narzędzi”? Jest monitoring, są bazy danych ze zdjęciami kibiców (ze sławetnych kart kibica). Nie ma narzędzi, żeby zidentyfikować paru Sebków? Nie można wytoczyć im procesów o grube odszkodowania za straty materialne i wizerunkowe? Narzedzia są, tylko kluby boją się ich użyć. Kary dla klubów mają je do tego zachęcić („skoro my płacimy za Ciebie, to teraz nam oddaj”).

            • Raducioiu odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              Sam sobie odpowiedziałeś.
              Narzędzia mają,a ze strachu nic nie robią.
              Czyli piłka leży po stronie państwa,a nie klubu.
              No chyba, że uważasz, że ich strach jest nieuzasadniony.
              Ale niestety „przypuszczam, że wątpię”.

              • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                Klub to przedsiębiorstwo prywatne. Jeśli ma monitoring (kluby na tym poziomie muszą), ale dziwnym trafem „się zepsuł” akurat jak była zadyma, albo nie potrafią zidentyfikować żadnej z osób, która szumi, albo nie potrafią wytłumaczyć, skąd anonimowi kibice mają dostęp do pomieszczeń i przestrzeni na stadionie, do ktorych nie powinni, albo do ochrony zatrudniają emerytów z grupą inwalidzką, którzy niby mają ryzykować życiem za 8 zł/h, itd., itp. – to czemu policja ma ich w tym wyręczać? Zrozumiałbym, gdyby klub grał z kibicami na ostro, ale np. nie mógł sobie poradzić z tym, że „kumaci” biją na mieście „pikników” – wtedy jak najbardziej kompetencje klubu piłkarskiego się kończą i do gry muszą wejść służby. Ale w sytuacji, kiedy de facto stadion należy do chuliganów, chodza po nim jak chcą, wnoszą co i kiedy chcą, a władze klubu palą głupa, to niestety, kończy się to tak jak widać i nie bardzo widzę tu rolę państwa w zakończeniu tego procesu. Jeśli robisz sobie z chaty burdel i melinę, rozdając klucze różnym dziwnym ludziom, to nie miej pretensji do policji, że Ci w tym nie przeszkodziła. Chcącemu nie dzieje się krzywda.

                • Raducioiu odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                  Chcącemu nie dzieje się krzywda, czyli władze klubu chcą mieć burdel na stadionie?Chcą mieć milionowe straty ?
                  Chcą mieć zamknięty stadion?
                  Słowo klucz – to moim zdaniem strach.

                  • No na to wychodzi. Odpowiedz sobie na pytanie, co realnie zrobił zarząd klubu, wiedząc doskonale, że na meczu będzie się działo. Poza tymi obrazkami, które wszyscy widzieli, dopisz do listy, że troglodyci próbowali ostrzelać sektor Legii rakietnicami, policja dziś ubolewa, że klub ich nie posłuchał i nie zabronił rozwijania sektorówek, monitoring standardowo „miał awarię”, a części bydła nie da się zidentyfikować, bo przemyciło sobie na stadion nie tylko pirotechnikę, ale i jakieś fartuchy laborantów czy inne wdzianka.
                    Fajnie się mówi, że rząd, wojsko, czy inny Kapitan Planeta powinien zrobić „coś”, ale ja się jeszcze raz zapytam – co zrobił klub? Wiedząc, że kibice tracą cierpliwość – czy zorganizowano z nimi jakieś spotkanie? Czy posłuchano policji w sprawie sektorówek? Czy dysponując nagraniami z monitoringu (nie wierzę, że nie było) i mając ludzi w Kotle jeszcze niemal godzinę od incydentu – czy np. wydrukowano policji kilka obrazków, wskazując ze mają szukać kolesia o takim czy innym wyglądzie? Czy po meczu kazano kibolom wypierdalać i oddać klucze do magazynów, gdzie trzymają flagi?

    • Jaki brak kibiców? Sugerujesz debilu, że wszyscy kibice solidaryzują się z tym agresywnym bydłem? Przecież większość chce, wypierdolić bydło ze stadionów!

    • ooo kumaty się zdenerwował

    • Juri odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      dzisiaj jest poniedziałek, dlaczego więc ukazuje się felieton „jak co wtorek”. jeżeli mamy zrobić porządek z polską piłką na poważnie zacznijmy od wyjaśnienia tej kwestii

    • Kupisz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Pozwolę sobie z Tobą panie Krzysztofie polemizować,
      Zgadzam się z założeniem powyższego tekstu, że huligaństwo stadionowe trzeba absolutnie i bezwzględnie zwalczać. Chdzi mi jednak o metody. Sposób który Ty proponujesz karze w pierwszej kolejności piłkarzy, którzy walczą na boisku o sławę i pieniądze, normalnych kibiców, którzy kochają swój klub i chcialiby żeby odnosił jak najlepsze wyniki sportowe. Zaproponowany sposób w najmniejszym stopniu karze huligana, ponieważ DALEJ NIE BĘDZIE ON PONOSIŁ ODPOWIEDZIALNOŚCI OSOBISTEJ ZA SWOJE CZYNY. Taki huligan często nawet nie ogląda meczu, drzesię na trybunie coś trzy po trzy, odpali jakąś racę, a po meczu na flashscore sprawdzi ile było.
      Trzeba szukać rozwiązań, które spowodują iż huligani będą karani bezpośrednio za swoje czyny. Jak to zrobić… nie wiem, nie jestem specjalistą, ale musi być jakiś sposób na odsianie wadliwego ziarna, w wielu krajach to się udało i teraz mówimy tam o pojedynczych przypadkach, bo jak raz na sezon ktoś zadymi stadion, to niema co z tego robić tragedii. Tak czy owak trzeba zrobić z huliganami porządek.
      Wy dziennikarze, ludzie światowi powinniście szukać jakichś rozwiązń i przedstawić je w dla debaty publicznej. Jeździcie poświecie ogladacie mecze, widzicie jak to się robi gdzieś indziej, więc radźcie. Cieszę się że Twoja wypowiedź Krzysztofie się tutaj pojawiła, ale stać Cię na coś lepszego. Czekam z niecierpliwością…
      Mateusz Borek podał fajne rozwiązanie w cafe Futbol, chodzi mi tu o te strafy wydzielone barierkami, gdzie kolejno są wpuszczani kibice i dokładnie przeszukiwani. Ja bym proponował tą myśl podjąć i przedyskutować na niwie publicznej, żeby ta myśl nie uleciała.

      • Raducioiu odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Ja bym bardziej szedł w stronę egzekwowania prawa, surowosci i nieuchronności kary niż w prewencję.
        Narobimy stref,barierek ,a i tak sterroryzowany zarząd po cichu, ze strachu pozwoli na wszystko w obawie o swoje bezpieczeństwo.
        Po prostu,niech będzie luz blues i orzeszki ,ale jak już coś odp……lisz to kara ci w pięty pójdzie i do końca życia ci się głupot odechce.

    • A mi tam te okolicznosciowe transparenty typu:
      Powstanie Warszawskie nie przeszkadzają i nie maja
      ‚charakteru politycznego.
      (byłyby nimi np. Głosuj na Unię Wolnosci! – co i tak zawsze nieswiadomie robimy)
      Jest wolność słowa (w teorii) i kazdy robi co chceta!
      UEFA zresztą też wpieprza w futbol mnóstwo „poprawnościowych” sloganów.

    • Grudku odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Stano teoretyzuje na temat usunięcia bandyterki ze stadionów na portalu, który nie jest nawet w stanie skutecznie usunąć trolli z sekcji komentarzy. O ironio. Może zaczniesz od swojego podwórka? No chyba, że ich kliknięcia są ważniejsze od ogólnego poziomu jakości lektury Twojego portalu.

    • kreator odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Stanowski, coraz bardziej wygladasz mi na agenta wplywu. Kontrakcik z panstwowym Orlenem, spotkania z Prezydentem WSI… co dales w zamian? Boicie sie, ze kibice sie pokapuja czym jest PAD i PIS i zalecone zostalo spacyfikowanie tej grupy?
      zastanowmy sie wiec co jednoczy takie srodowisko? Patriotyzm, oprawy o wydzwieku historyczno patriotycznym (jak ta o mordowaniu dzieci przez hitlerowcow)? tak? wiec chcialbys tego zabronic? -bardzo sprytnie. Bedziesz teraz lobbowal napewno za najostrzejszymi karami.
      A prawda jest taka, kazdy kto widzial cale zajscie: 15 rac rzuconych na boisko, brama wywazona przez 6 osób i 12 osob wbiegajacych na boisko w blizej nie znanym celu. (lacznie od 15 do 33 osob na dziesiatki tysiecy kibicow). Oczywiscie policja prowokatorow nie uchwycila bo i nie miala uchwycic.Pachnie to (podobnie jak legia bvb) smierdzacymi paluchami służb…

      • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        kreator w punkt. Podobnie było ze słynnym finałem Legia – Lech w Bydgoszczy. Typowa ustawka, tym razy zafundowano przez ludzi jedną maską więcej na twarzy.

    • mtc odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Widzisz, Pan…
      Dla Pana stadion to kolejne centrum handlowe, amfiteatr, tramwaj, park miejski, chodnik – zinfiltrowane przez państwo obiekty publiczne pod pełną kontrolą, gdzie trzeba chodzik jak na smyczy.
      Dla kibiców (tych zaangażowanych, zwanych kibolami), to jedna z ostatnich – jeśli nie ostatnia – ostoja wolności, samostanowienia, braku cenzury,
      To trzeba przeżyć i poczuć, nie da się tu ułożyc logicznych wywodów.
      I żeby nie było, że „jak dorośniesz i będziesz miał dzieci”… – jestem nieco tylko nłodszy, mam dwie córki, starsza z nich ma za sobą 3 mecze z tatą w Kotle (na piętrze), w tym 30. kolejkę z Górnikiem (oprawa z piro).
      Ani myślała płakać, marudzić czy wychodzić do domu.
      Cieszę się, że może poznać resztkę świata, w którym spore grono ludzi mówi jednym głosem, ma własnych liderów, potrafi poświęcić komfort oglądania meczu dla dopingu i tworzenia czegoś wspólnego, wbrew oczekiwaniom „opinii publicznej”, „autorytetów” i władz.
      *********
      Co do akcji na meczu L-L – nie dajcie sobie wmówić, że to było jakieś chuligaństwo dla samego chuligaństwa, tudzież próba pobicia Legionistów; to był protest całej na maksa wkurwionej lechowej rodziny skierowany w tych klaunów z zarządu klubu – zawodowego synusia i prezesa-widzewiaka od Excela.
      Choć wbiegło kilkunastu, to mentalnie wbiegł cały stadion

      • kreator odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        stanowski to kumpel prezydenta wsi, panstwowy kontrakcik z orlenem… jest zlecenie zeby te ostatnia ostoje wyjeta spod prawa rozbic. wiec lobbuje
        ************************************
        Stanowski, coraz bardziej wygladasz mi na agenta wplywu. Kontrakcik z panstwowym Orlenem, spotkania z Prezydentem WSI… co dales w zamian? Boicie sie, ze kibice sie pokapuja czym jest PAD i PIS i zalecone zostalo spacyfikowanie tej grupy?
        zastanowmy sie wiec co jednoczy takie srodowisko? Patriotyzm, oprawy o wydzwieku historyczno patriotycznym (jak ta o mordowaniu dzieci przez hitlerowcow)? tak? wiec chcialbys tego zabronic? -bardzo sprytnie. Bedziesz teraz lobbowal napewno za najostrzejszymi karami.
        A prawda jest taka, kazdy kto widzial cale zajscie: 15 rac rzuconych na boisko, brama wywazona przez 6 osób i 12 osob wbiegajacych na boisko w blizej nie znanym celu. (lacznie od 15 do 33 osob na dziesiatki tysiecy kibicow). Oczywiscie policja prowokatorow nie uchwycila bo i nie miala uchwycic. Smierdzi to (podobnie jak legia bvb) smierdzacymi paluchami służb…

    • Pablo.zet odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Stano! Pierwszy raz zgoda 100%
      Chociaż to, co piszesz to jak z Lema ale kto za Lema pomyslalby, że roboty jednak powstaną?
      Problem w tym, że nie znajdą się odważni, by zacząć jakieś działania. Piszesz przekornie o haśle „piłka nożna dla kibiców”. A właśnie, że dla kibiców powinna ona być! Z tym, że nie dla kiboli. Wystarczy obejrzeć jakiś archiwalny skrót z meczów z lat 50 czy 60. Pełne stadiony po 50, 100 tys., a jednak brak zorganizowanego dopingu. Brak piro, Polski Walczącej i innych bzdetow. A czy nie było KIBICOWANIA??? To nieprawda, że kibice nie przyjdą! Jeszcze więcej przyjdzie. Tylko za kilka sezonów normalności.

    • Popcorn odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Mam znajomą, która jest tzw. stewardem porządkowym na stadionie Lecha – dzisiejszego dnia pracowała przy wejściu trybunie Czapczyka, ale tuż przy Kotle. Według jej relacji:
      – policja wpuszczała kibiców na Kocioł bez sprawdzania, czy kibice posiadają materiały pirotechniczne, sprawdzali wyrywkowo i przechwytywali nieliczne race;
      – duże ilości oddziałów policji chowały się w korytarzach stadionu;
      – policja wiedziała o planach kibiców Lecha – dyskutowali o tym przez krótkofalówki i padały stwierdzenia typu: „interweniujemy tylko wtedy, kiedy musimy”, „łapiemy kibiców na dołek” etc.
      – podobno policjanci sami podburzali Kocioł – miały padać okrzyki typu „Legia mistrz” (znajoma podobno posiada nagranie z tego typu incydentów, [o ile będzie, względy poniżej] i rzeczywiście takie coś miało miejsce, chętnie wstawię go 😉 )
      – kiedy zaczęła się burda, policja ociągała się z interwencją rozmyślnie, czekając na to, co zrobią kibice (co oni zrobili – wszyscy widzieli)
      – naturalnie, policji nie udało się praktycznie nikogo złapać z kibiców, no bo kupy nic nie ruszy;
      – w końcu, policjanci ostatecznie zainterweniowali, zabierając stewardów ze stadionu na dołek (?), wymuszali zeznania, że stewardzi nielegalnie posiadali broń (??) i zmuszali do podpisania kartek pod groźbą „nieprawdziwych zeznań” (???).

      Podsumowując:
      – kibice ciągle zachowali się jak bydło, to nie ulega wątpliwości, ale nie są bez winy jako jedyni;
      – policja dopuściła do tego incydentu, zamiast jemu zapobiec, pomimo wiedzy na jej temat;
      – policja z Poznania, tak, jak koledzy po fachu ze Szczecina, liczyła na prosty zarobek na kibicach, niestety przeliczyła się i chwytała się brzytwy w postaci stewardów.

      Jeżeli rzeczywiście tak było (aż samemu mi się nie chce wierzyć, ale koleżanka raczej nie jest z tych, które miałyby okłamywać), to jest circus i skandaloza w czystej postaci.

      • kreator odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        wracaja czasy po-wskiej prowokacji

      • mtc odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Ale pierdoli znajoma – nigdy nie zdarzyło mi się wejść do Kotła bez kontroli, wszystkich wkoło też trzepią, a wczoraj dodatkowo ograniczali tempo przechodzenia przez kołowroty aby ochrona zdążyła każdego przeszukać

        • kreator odpowiedział/a 4 tygodnie temu

          no widac ze mowisz prawde. A te swiece dymne przylecialy dronami tuz na poczatku drugiej polowy.
          Logiczne

    • Cantorro odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      O proszę, jaka frekwencja! Wszyscy się dojebali do Bruk- Betu, że to drużyna bez potencjału kibicowskiego i nie pasuje do Ekstraklasy z tego powodu a tu macie swój potencjał! Nieco ponad 2 tys. ludzi na stadionie w prawie milionowym mieście, czyżby Cracovia nie zasługiwała na Ekstraklasę…?

    • Arkoholik odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Krzysztofie a nie najwazniejsze jest ze Legia jest Mistrzem Polski?? co prawdaq przy zielonym stoliku, ale najwazniejsze ze legijne Weszlo bedzie moglo bez mydla wchodzic w dupsztala Kucharczykowi, Malarzowi i calej Legii… cel uswieca srodki

      • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Ważne, że WSIowy klubik zawsze na topie. Niestety, ale Układ Warszawski dobiera się do naszych świętych barw.

    • marcinw13 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      My musimy mieć swoje Heysel. Po prostu musimy. Wiecie, jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Dopóki nie spierdolisz się ze schodów i nie połamiesz rąk, dopóty nie nauczysz się chodzić po nich ostrożnie. Taka nasza natura. Ktoś musi zginąć, żeby coś zrobił ktoś.

    • BediZet odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Chciałem wczoraj postawić, że mecz się nie skończy. Nie było takiej oferty, przynajmniej nie znalazłem. Gdyby Lech wygrywał to pojeby z L zrobiłyby to samo. Kara niewspółmierna – oczywiście. Trzeba zabierać licencje na rok może dwa, degradacja o 3 w dół. Inaczej zawsze na trybunach będą same pojeby i trochę pasjonatów. Normalni ojcowie nie zabiorą dzieci nawet na finał PP. Tyle. Pozdrawiam.

    • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Panie Krzysztofie jakie jest źródło finansowania Pańskiego Portalu? Bo wątpię, aby wpływy od reklamodawców wystarczyły na pokrycie wszystkich kosztów.
      Może wtedy łatwiej byłoby nam się odnieść do artykułów napisanych przez Naczelnego.

    • na letnich festiwalach też się obnażają, więc nie jest tak , ze stadion to jedyne takie miejsce

      • Szyderca odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        W dodatku nieletni spożywają alkohol i zażywają narkotyki, a wszystko przy aprobacie organizatorów, którzy dodatkowo utrudniają służbom porządkowym kontrolę tych imprez.

    • Olala odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      DLACZEGO Policja wbiegła na murawę jak kolumna kirasjerów, dostojnie, powoli, chroniąc siebie jako grupę? Dlaczego nie wpadli sprintem by odciąć od wyrwy w płocie biegających idiotów? Można, ale trzeba chcieć i „umić”! Dlaczego ZAWSZE dają powody by się z nich nabijać? Dlaczego nie potrafią być skuteczni tylko martwią się hipotetycznym oberwaniem po mordzie? Leniwe kluchy, śmieszne kulsony.

    • Stabwound2 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Dość niedawno policja ubiła jakiegoś „wojownika” na meczu w Knurowie. Bardzo wymowne były filmy z tego wydarzenia, gdzie koledzy próbowali gościa reanimować, a policjanci nie kiwnęli palcem. Jeszcze bardziej wymowne były komentarze w sieci, gdzie te cuchnące hipokryzją „smierć kibica jak śmierć brata” i inne „wiecznoodpoczywajki” były tłem dla wyrazów poparcia dla policji, zgłaszanych przez „normalnych” kibiców.

      Kto ma chociaż kilka zdrowych komórek mózgowych, ten wyciągnął wnioski, zwłaszcza ten, że portret na czarnej fladze to nie jest wystarczająca rekompensata za śmierć w głupiej sprawie. Kto nie zajarzył…tego nie szkoda.

    • Każdy się boi ruszać tego gówna, bo wtedy mniej śmierdzi. Obawiam się że kary odjętych punktów nic nie dadzą. Ci debile nie przychodzą przecież oglądać meczów, nie obchodzi ich tabela. Bardziej bym był za łapaniem i karaniem każdego kto założy albo nawet wniesie kominiarkę. To krok do przodu, a potem z monitoringu to już można każdego wyłapać.

      • Blackfield odpowiedział/a 4 tygodnie temu

        Ogólnie zamykanie stadionów,to zły pomysł,to tak jakby w teatrze ktoś zrobił awanture a teatr dostałby karę w postaci grania sztuki bez publiczności przez 8 spektakli.

    • teddybear odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Tyle dyskusji, propozycji,zakazow,nakazow…Nie ma cie wrazenia ze jeden granat wrzucony w grupke rozwydrzonych humanoidow przyniosl by zamierzony skutek?Przestancie traktowac ich jak ludzi a znajdziecie szybko rozwiazanie.Dziadzio z wnukiem spokojnie obejrza widowisko.Penalizacja,humanizacja,demokracja i co jeszcze?

    • Mate Usz odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Artykuł oderwany od rzeczywistości. Zwłaszcza ciekawy jest fragment o wymianie klienteli :) naprawdę? Sądzicie, że w Polsce od tak można sobie wymienić kibiców? Tak jak zrobiono to w tej mitologicznej Anglii? Wolne żarty. Aby w Polsce realnie można było choć myśleć o wymianie publiki, to po pierwsze poziom naszej kopanej musiałby pójść diametralnie w górę. Nasze kluby musiałyby regularnie dochodzić do ćwierćfinałów/półfinałów LM i LE, musiałby przyciągać wielkich sponsorów i portfele tych ludzi, których fascynuje wielka piłka, no i tych dla których wielka piłka jest sposobem na lans. Jak wiemy jest to w Polsce nierealne przez jeszcze dłuuuuugie lata. Poziom tej ekstraklasy (kto to w ogóle tak nazwał?) jest tak żenujący, że serio my powinniśmy dostawać specjalne podziękowania, że co sezon inwestujemy tyle bejmów w te rozgrywki i w kluby, które kochamy. Na mecz Lecha z Legią bilety na boczne trybuny kosztowały 110zł. 100 kurwa 10 złoty. Przecież to jest jakiś żart, Po tylu latach kompromitacji, po tak koncertowo spieprzonym sezonie, oni wołają od wiary 110zł. Ok, ja mam karnet do Kotła, więc mnie te mecze de facto wychodzą za groszę, ale jak pomyślę sobie o ludziach, którzy pójdą sobie na taki mecz z dzieciakami i zostawią tam grubo ponad 300złoty (coś się wypiję, coś się zje itd.), to krew mnie zalewa. Pamiętam, że dokładnie tyle płaciłem kilka lat temu za bilet na mecz z Juventusem. No to wychodzi na to, że dogoniliśmy Europę… Przecież zarząd Lecha na ten mecz to powinien z uniżeniem wpuścić wiarę za darmo… A co do „zadymy”, pozwolę sobie zacytować wpis użytkownika Qortes z forum Lecha:

      „Od wczoraj przez media przetacza się fala dyskusji, która w moim odczuciu zupełnie mija się z problemem.

      Najkrócej jak można – wydarzenia w Poznaniu nie miały charakteru chuligańskiego, to był protest. Czemu tak ważne jest to rozróżnienie? Bo gdy prawo słusznie karze tych, którzy dla chuligańskiej rozrywki niszczą mienie i zagrażają porządkowi, to protestować ma prawo każdy z nas. Masz prawo powiedzieć stanowcze WETO w sprawach dla Ciebie ważnych. I masz prawo protestować gwałtownie, jeśli wyczerpałeś inne środki przebicia się ze swoją narracją.

      Zamiast kolejnej chybionej dyskusji o pirotechnice i bandytach w kominiarkach, wczorajsze wydarzenia powinny zmusić decydentów do dużo ważniejszej refleksji – o społecznej odpowiedzialności klubów sportowych i zarządzających nimi. O tym, że klub nie jest prywatnym folwarkiem, ale namiętnością milionów, więc za te miliony ponosi pełną odpowiedzialność. A obietnice i prowadzona polityka, tak jak się to ma z władzą, mają prawo zostać rozliczone. Jak mają zostać rozliczone, jeśli nie dysponujemy narzędziem wyborczym? Ba, nie dysponujemy właściwie żadnym innym narzędziem wpływu na tę sferę życia. Dyskusja o społecznej odpowiedzialności klubów jest tak fundamentalna i bardzo mnie boli, że nie starcza wyobraźni, by ją publicznie podjąć.

      Jestem pewien, że stadion nie bił wczoraj brawa chuliganom (na chuligaństwo nie ma i nie będzie powszechnego przyzwolenia), stadion bił brawo protestującym. Jedyna patologia, jaka wczoraj wyszła na światło dzienne to patologia rządzących polską piłką klubową, niejasno powiązanych z agencjami menadżerskimi i własnymi prywatnymi interesami, budujących przy milczącej aprobacie środowiska prywatne fabryki żywego towaru, zamiast dostarczać czystych sportowych emocji, których wszyscy oczekujemy. Tu jest klucz do odpowiedzi na pytanie w debacie co zrobić, byśmy podobnych scen więcej nie musieli oglądać. Szanowni politycy, dziennikarze i influencerzy.”

    • qdlaty81 odpowiedział/a 4 tygodnie temu

      Karnety sprzedane to ma w dupie ze ich nie ma

    • Stano, ja duzo rozumiem, chodze na mlyn ekstraklasowego klubu od 11 lat. Ale Ty smieszkujesz, chcesz sprowokowac dyskusje (jak tutaj, w komentarzach ponizej), czy masz to wszystko w dupier? Piszesz, ze nic nie robi policja, nie robi ustawodawca, wiec dla beki/niebeki niech Komiosja Ligi rozpocznie swoj zamordyzm. Pomysl wart analizy, moze niektore elementy warto rozwazyc, ale czy ktos tak opiniotworczy jak Ty, poswiecil na napisanie tego tekstu wiecej niz godzine? No to ja sie pytam – czy polskie srodowisko dziennikarzy, takich ktorym naprawde zalezy na tej lidze bo z niej zyja, nc+, Smoku+Twarom, Weszlo, Wlodarczyk z PS – nie mogliby naprawde usiasc i jako elokwentni naprawde rozkminic cos sensownego, jakies propozycje, cialo ekspertow z inicjatywa ustawodawcza, jakis okragly stol z ESA, moze z Bonkiem, z ktorym masz takie dobre relacje. Bo sorry, taki slodko-gorzki wyrzyg jak tutaj spisany na kolanie po meczu Lech-Legia, z ktorego nic realnego i realistycznego nie wynika, to jest to wlasnie „Po finale Pucharu Polski tylko trochę pogadano.” Naprawde wierze, ze Wy jako rozsadni i zaangazowani emocjonalnie i zawodowo dziennikarze moglibyscie wymyslic cos co mialoby sens i racje bytu.

  • Rany, przecież ja wiem, że klub ma obowiązek imprezy. Ale trzeba się zastanowić, jakiej imprezy? Meczu piłkarskiego? Tak. Dekoracji rywala? No chyba niekoniecznie. Wymyślmy scenariusz… Lech nie jest takim bogatym Lechem, tylko całkiem biednym. Kibiców, którzy chcą zrobić zadymę nie jest 200 albo 500, tylko 10 000. I oni mówią: jak Legia będzie o…[Czytaj więcej…]

  • Jeśli zakładamy (a chyba tak jest), że ceremonia kosztuje X pieniędzy, to nie do końca rozumiem, dlaczego jakiś klub ma wydawać X pieniędzy na rzecz innego klubu. Co innego gdy ktoś organizuje/zabezpiecza to samemu sobie.

  • Ale czym innym jest organizacja meczu, a czym innym organizacji ceremonii dekorowania mistrza kraju. W sumie nie do końca rozumiem, dlaczego za tę drugą ceremonię ma odpowiadać Lech.

  • Najlepiej byłoby wysłać medale kurierem, gdyby nie to, że rynek przesyłek kurierskich stał się mocno bezsensowny i kurierzy przychodzą akurat wtedy, gdy ludzi nie ma w domu i zostawiają przesyłki pod drzwiami,[…]

    • RobRob odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Kolejny argument, zebu nie placic zbyt duzej kasy za transmitowanie tej ligi…

      • theczarek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        jaki znowu pas? widzę, że weszło trzyma stronę eklapy (Lecha) i nie dziwne, kontakty, pieniądze, informacje.
        ale prawda jest taka, że wroniecki zaciąg menadżerski zaczął się już bać o swoje tyłki więc:
        1) rzucił na pożarcie kibicom dobrego trenera, żeby na kogoś spuścić winę;
        2) załatwił swoim kibicom brak „kompromitacji” w postaci wręczenia medali Legionistom, poświęcając przy okazji powagę instytucji ekstraklasa SA. w ogóle jakim trzeba być małomiasteczkowym przaśnym pustakiem, żeby coś takiego odbierać jako kompromitację? to wiedzą tylko w WLKP…

        szczerze mówiąc, niech sobie lecą te zapalniczki, bluzgi a i ktoś w papę może dostać. wtedy srogie kary ,naprawdę srogie. Jak inaczej chce się walczyć z problemem, uciekając od niego?

        WSTYD, że taki otrzaskany dziennikarz nie chce zauważyć tego, że eklapa i lech pokładają nogę samym sobie. poddają się terrorowi. i zwalanie winy na państwo nic tu nie da, póki kluby same nie zaczną się rozliczać między sobą z przewinien – czyli wprowadzając I EGZEKWUJĄC srogie kary. za pobicie piłkarza, czy kibica na murawie powinno być obligatoryjnie z 2 lata bez wyjazdów plus runda bez trybuny „wiodącej”. To samo za zadymianie, czy palenie barw.

        ale o czym my w ogóle mówimy, jak swego czasu legijny „prezes tysiąclecia” obiecał, że wyłapanym zadymiarzom w meczu z BVB wytoczy pozwy z p. cywilnego i zażąda finansowego zadośćuczynienia za straty. i co, i nic :) to samo Miodek karaktekom z fety, coś zrobił? a skąd. jak wyglądała ochrona autobusu podczas przejazdu na starówkę to szczerze mówiąc żal patrzeć, w okół busa szły jakieś koksy ubrane po radomsku. żenada. „oficjalna” ochrona.,…

        • TheC: Najprościej, jak kiedyś, wprowadźcie w Poznaniu
          Stan Wojenny, Lecha internujcie i….
          raczcie kawiorem, szampanem i skrzynkami wódki…

          • WieslawWojnar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            A czym jest Lech? Trybikiem. Szkoda kosztów internowania.

            • WW: Ja myślę, że to nie my, a najwybitniejsi fachowcy
              i autorytety powinny tę kwestę osądzić.
              A Pan Krzysztof zna przeciez takich, ot choćby…
              Żewłakow, Dziekanowski, Jóźwiak, Vuko, Krzysztof Bielecki, Maryla Rodowicz…
              PS Jaruzelski, Kiszczak, gdyby mogli, nie zgodziliby sie z Tobą.
              TW Wałęsa to była znakomita inwestycja i sie nader opłaciła, acz to 100 milionow dla każdego, troche jednak oczywiście kosztowało 😉

      • RR: A czy nie uważasz, że gdyby Policja przycisneła Furmana
        i on by sie przyznał do korupcji i sprzedania meczu, to czy nie należałoby *zdelegalizować Legie*, odebrac jej ostatnich 4 tytułów i zamknąc jej stadion na wszystkie mecze domowe w A-klasie?

        • Uważam że gdyby Ciebie przycisnęła Policja to zabraliby Cie w kaftanie do Ciborza, dali laleczki piłkarzy Legii żebyś mogła/mógł wyładować swoją paranoje i psychozy.

          • Sko: Nie, poważnie. Znani jestescie z kultury, uczciwoty.
            Jakie sprawiedliwe rozwiązanie widziałbys dla…
            *dobra polskiej piłki* w przypadku ujawnienia prawdy o Furmanie, Marciniaku, Panu Slawku, Canal+?
            Podpowiedz, bo sama nie wiem…

            • theczarek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              naprawdę nadal Ci się wydaje, że to wszystko to spisek przeciwko Lechowi? :) :) :)
              ta kompromitacja z wręczeniem pucharu to też podpucha Warszawki?
              żal kolego :)

            • Nie rozumiem dlaczego piszesz do mnie znani jesteście 😀 Jestem tylko warzywem, sam, jeden, nie ma nas więcej 😀 Dla dobra polskiej piłki powinno się zaorać tą Ekstraklasę, niebezpieczne stadiony (Lecha) pseudokibice strzelający z rakietnic (Cracovia, Arka) zadymiarze (Legia) podpalacze (Wisła), marni sędziowie, marni piłkarze, zespoły grające na licencji innych zespołów, problemy z wypłacalnością…zobacz jaki dramat. Cała liga to śmiech na sali. A ty się czepiłaś Legii mimo ze akurat w tym sezonie bardziej ciągnięto Lecha za uszy 😀 Oj Janko, zasługujesz na klapsa…

            • Leon Kameleon odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              no i o Frankowskim… uups nie pasuje do układanki..

          • może do tego wydłubać jej/jemu oczy. kto wie, lepiej nie patrzeć w oczy, może to zaraźliwe?

        • theczarek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          jak by ktoś złapał Legię na korupcji to powinna być zdegradowana o kilka poziomów a wszystkie tytuły obarczone korupcją – odebrane.

          Problem w tym, że Legia jako jeden z nielicznych klubów, nigdy ale to nigdy nie została skazana za korupcję. Bo handlować nie musi, jest jak na naszą żenującą ligę wystarczająco silna przeżywając nawet kryzys dekady.

          w przeciwieństwie do kondominium wroniecko poznańskiego pod amicowym zarządem powiernicznym, które czystej przeszłości nie ma, prawda?

          swoją drogą nie rozumiem dzisiejszych obrońców Lecha. ten projekt co chwilę upada, kompromituje się, legendy Lecha Reiss i Okoń plują prawdą w twarz kibicom a ci dalej nic. zamiast truć na forach mądrości i udawać, że jest OK, wzieli byście się za swój klub, przegonili ten wroniecki zaciąg i przywrócili klubowi honor i poziom.

        • WieslawWojnar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          A propos Twojej obłąkańczej teorii z Furmanem:

          Sabotaż? Czy po prostu strata?

          • WW: Wiecej różnic niż podobienstw,
            Pomijam juz klase i dorobek (takze finansowy) obu,
            ale Gerrard grał chyba dla swojego klubu, a nie w druzynie przeciwnej, ciągle marząc o kiedys powrocie, nie?

            • WieslawWojnar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Przewidziałem taką odpowiedź. Nie zdziwiła mnie. Ależ Ty przez tą paranoję musisz mieć trudne życie…

              • ww: Jako prawniczka rozważam wszelkie teorie, a nie wybieram sobie tę najbardziej wygodną i pasującą do z góry założonej tezy.
                Zwykle wynika to z mozliwosci percepcyjnych i intelektualnych mózgu danego osobnika, a termin paranoja raczej nie ma tu zastosowania,
                w odróżnieniu od tych przypadków, gdzie pacjent widzi wszystko w kategoriach spisku i kompleksów.
                Tak głeboko jednak moja wiedza psychiatryczna nie siega…

                • jako z dupy wykręcona prawniczka, powinnaś wiedzieć, że podstawową zasadą nauki jest „nie mnożyć bytów nad miarę”

                  • JCP: Tu raczej jest wiekszy problem z mnożeniem sie
                    … odbytów, czyli z osobnikami zafiksowanymi
                    na tym punkcie :-(

                • Byly_Ubek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                  Prawniczkę to ty tępa kurwo widziałaś co najwyżej oglądając w swojej zawszonej kanciapie ‚Annę Marię Wesołowską’ a robisz dokładnie rzecz odwrotną do tego co piszesz – stwarzasz sobie jedną teorię, że Legia i Warszawa wszystkiemu winne i dopasowujesz ją do wszystkiego, wszędzie. No i oczywiście nie rozumiesz tego co robisz. Taki już los tępych kurew, których cała rodzina zasługuje w najlepszym przypadku na śmierć w obozie pracy.

    • eneene5 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      A ja uważam, ze to bardzo dobra decyzja. Im szybciej po tym marnym przedstawieniu (sezonie 17/18) zapadnie kurtyna, tym lepiej. Dla kogo niby ma byc konfetti, szampan i „We are the champions”?! Zadna z druzyn na to nie zasłuzyła.

      • Keffas odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Legia ma 67 punktów i 1 mecz do rozegrania, w sezonie 2014/15 Lech zdobył mistrzostwo mając 70 punktów. Wtedy też konfetti i szampan się nie należały? A rok temu czy dwa się należały, jak Legia zdobywała 73 punkty?

        • Pele77 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          Od kilku lat nikomu się nie należy. Co to za mistrz co 2 pkt na mecz średnio nie zdobywa.

          • a co to za sztuka mieć ligę, gdzie jest Bayern a potem długo długo nic. a jak ktoś prosto gałę trzepnie, od razu ściągnięty grzać ławkę w Muenchen.

    • Tomson1922 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Bardzo ciekawy i dobitny felieton , niestety rzeczywistość polskiej piłki bardzo szybko nie zmieni się na lepsze.Chyba naprawdę potrzeba trupa na stadionie żeby cokolwiek drgnęło

    • gryf01 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Stano, tekst napisany z sensem, a tu taki kawałek:
      „… a w sumie dlaczego Lech miałby być obarczany kosztami zabezpieczenia piłkarzy Legii?”
      Jeżeli ktoś decyduje się na organizację meczu to musi wziąść na siebie obowiązek ochrony gości. To chyba oczywiste.
      Ale ogólnie zgoda – kompromitacja wymuszona zastraszającym poziomem bandytyzmu na stadionach. Być może mecze w Polsce powinny się odbywać w ogóle bez publiczności. Tylko wtedy co to za liga…

      • Ale czym innym jest organizacja meczu, a czym innym organizacji ceremonii dekorowania mistrza kraju. W sumie nie do końca rozumiem, dlaczego za tę drugą ceremonię ma odpowiadać Lech.

        • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          A gdyby Lech grał do końca o mistrza to kto miałby odpowiadać za ochronę ceremonii?
          Czyli jak rozumiem gdyby Lech grał o mistrza to medale mogłyby być wręczone tylko w przypadku wygranej Lecha?

          • Jeśli zakładamy (a chyba tak jest), że ceremonia kosztuje X pieniędzy, to nie do końca rozumiem, dlaczego jakiś klub ma wydawać X pieniędzy na rzecz innego klubu. Co innego gdy ktoś organizuje/zabezpiecza to samemu sobie.

            • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Klub Lech Poznań maluje się na godnego przeciwnika Legii i chce walczyć o najwyższe trofea, wiec albo wie co z czym się je albo tak jak w 93 zmienia zasady gry i układa się przy zielonym stoliku; ogólnie czuje wstręt do takich wybiegów o których pisze Stano, zasady były i są wszystkim znane.
              „Kluby mają również w świetle art. 21. Regulaminu, obowiązek utrzymania porządku i bezpieczeństwa. Wyczerpującą regulację w tej materii zawiera przepis art. 21.1. w następującym brzmieniu: „Za utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na obiekcie przed, w czasie i po meczu odpowiedzialny jest Klub będący gospodarzem. Klub organizujący mecz obowiązany jest do stworzenia bezpiecznych warunków na stadionie i płycie boiska. Klub może być wezwany do wyjaśnienia wszystkich incydentów na stadionie, a także może być ukarany dyscyplinarnie”.

          • gryf01 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Zdziwisz się Buncol, ale taki dokładnie był plan. Gdyby Lech z Legią grali o mistrza to wręczanie medali odbyłoby się tylko jeśli wygra Lech. Czy to nie paranoja?

            • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Jeśli to prawda to Lech i jego kibice są siebie warcie.

              • gryf01 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                Czytałem o tym:

                „- Nie jest tak, że nie będzie żadnej ceremonii. Jeśli Lech zdobyłby tytuł, dostałby puchar w Poznaniu. W momencie gdy Legia zapewni sobie mistrzostwo w 37. kolejce, zrezygnujemy z dekorowania mistrza kraju. Chodzi o względy bezpieczeństwa – zapewnił z kolei Bartosz Orzechowski, menedżer ds. komunikacji w Ekstraklasie S.A. w rozmowie z Legia.net.”

              • B: Dokładnie tak jak Legia i jej kibice.
                A w waszych mediach to p;rzeciez tylko prawda,
                Ta wasza…

        • gryf01 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          Stano, rozumiem twój argument, ale ja nie widzę różnicy. Jest to ostatni mecz w sezonie, po ostatnim gwizdku odbywa się ceremonia wręczania medali. Dla mnie to część meczu. Czy Lech jest odpowiedzialny za ochronę gości tylko od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego? A jak biorą prysznic po meczu to już nie?
          Za parę dni będzie finał LM – czy gospodarze są odpowiedzialni za ochronę również w czasie wręczania pucharu, czy tylko do gwizdka, a potem płaci UEFA?

          • Pasta odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Final ligi mistrzow odbedzie sie w kijowie a nie w madrycie ani w liverpoolu. Chciales byc smieszny, czy po prostu jestes debilem?

            • gryf01 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Muszę być debilem, bo nie rozumiem twojego posta, geniuszu. Co z tego, że nie w Madrycie ani w Liverpoolu? Przecież właśnie o to chodzi – za ochronę ceremoni płaci Kijów, mimo, że Dynamo na pewno nie zdobędzie pucharu. Tak jak Lech mistrzostwa.

          • gry: Zrozum wreszcie!
            W Poznaniu szanuje sie i nagradza PRACĘ, a nie ZŁODZIEJSTWO i KORUPCJĘ.
            Prace organiczną, której odwróconym odpowiednikiem jest wasza praca w… *organach.*

            • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              A czymże jest Lech, na czym zbudował swoje nowe fundamenty, na złodziejstwie i korupcji.
              Janko, zrozum to wreszcie !
              To jest prawda, a nie twoje brednie.

              • 13: Jakies dawne, przedawnione sprawy, w innej rzeczywistosci.
                Od 2012 panuje inna i rola sedziów w waszym odrodzeniu jest decydująca, wy zas, doskonałym przykładem korupcji nowego juz typu, nie jakiejs „fryzjerskiej”, amatorskiej, a… instytucjonalnej, mafijnej.

    • zdyrman odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      „dlaczego Lech miałby być obarczany kosztami zabezpieczenia piłkarzy Legii” ? może dlatego:
      – ciąży na nim taki obowiązek
      – kasuję forsę z biletów.
      Może Pan Klimczak wzorem Pana Mioduskiego powinien wynając do ochrony…..kumatych? Rok temu to „działało”
      Idąc dalej „dlaczego Legia miałaby być obarczana kosztami zabezpieczenie kibiców Lecha/Jagielloni etc”?
      Niestety ale kolejny rok (nikt nie ciągnał tematu zeszłorocznych ochroniarzy) temat idzie pod dywan. Będzie coraz gorzej

    • czyli jakby przyznali już mistrza Legii, sprytne, jestem pewien, że to tylko chwyt, ostatni fortel by chuja z tego mistrza było, tonący brzytwy się chwyta

    • Aerth odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Rok temu było „zagrożenie”, że kibice Legii będą musieli ogladać świetowanie mistrzostwa przez nielubianą Lechię.

      Jeśli wtedy były takie debaty i pomysły o ewentualnym wręczaniu trofeum i medali w Gdańsku to niech ktoś podlinkuje, bo ja nic takiego nie kojarzę.

      • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Hej mecz z Lechią był w Warszawie.

        • Aerth odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          No o to mi chodzi właśnie. Mecz był w Warszawie, kibice Lechii i Legii też się nie lubią, Lechia mogła zdobyć tytuł przy Łazienkowskiej? Mogła. Czy ktoś wtedy mówił, że to niebezpieczne i moze niech otrzymają medale i puchar juz po powrocie do Gdańska? Nie kojarzę.

    • coolee odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Pół roku temu w C+ , pan Prezes Klimczak wypowiadał się na temat warunków licencyjnych. ” Nie masz stadionu, boisk treningowych itp – nie ma dla Ciebie miejsca w Ekstraklasie. Możesz się realizować w niższych ligach.” Skoro Lech nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa podczas ekstraklasowego widowiska sportowego, to niech nie aspiruje do gry w Ekstraklasie. Wręczanie medali i pucharów nie jest częścią meczu, ale jest istotną wartością widowiska sportowego.

      • A niby jak zabezpieczono bezpieczenstwo rok temu na Legii?
        Wbiegniecie tysiecy ludzi na murawe? Wolno tak?
        Jakos nikt z Poznania nie domagal sie wtedy potężnych kar i zamkniecia stadionu, nie?
        Bo na Legii to tak zawsze jakos… szybko sie wszystko wycisza, nie tak jak w tym, jakże sztucznym temacie dla zylecianych goryli umysłowych.

    • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      A wiec Krzysiu te karki dały rady bo juz nikt nosa nie wytknął i był spokój poza tym to był mecz podwyższonego ryzyka z Lechią i jakoś nic nikomu się stało ,a kibice Lechii zachowali się godnie i opuścili grzecznie sektory było by ok gdyby nie dwóch bandziorow którzy wtargneli na murawę bez pozwolenia, widzisz różnice
      Stano a tutaj to juz dojebałeś do pieca i dlatego zawsze będziesz tylko pismakiem z weszło, zastanów się co piszesz.
      ” dlaczego Lech miałby być obarczany kosztami zabezpieczenia piłkarzy Legii” ? może dlatego”

      • No nie wiem czy tak faktycznie było…

        Po tej akcji od ok. 0:15 do 0:20 to raczej ten w czarnej koszulce wyszedł na wielkiego frajera i pokazał jak nie należy postępować na stadionie piłkarskim.

        • Pytanie, bo się nie orientuję. Ten pseudokarateka siedzi teraz za kratami, czy jutro będzie „świętował’ ponownie?

          • Nie mam pojęcia. Ale podejrzewam, że skoro „odpowiadał za ochronę” podczas tego meczu o mistrzostwo, to raczej nie weszło to zachowanie w zakres wykonywanych uprawnień 😀

          • Nie mam pojęcia. Ale podejrzewam, że skoro „odpowiadał za ochronę” podczas tego meczu o mistrzostwo, to raczej nie wyszło to zachowanie poza zakres dozwolonych uprawnień 😀 Przynajmniej wg standardów organizatora.

            • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Byłeś na tym meczu? Więc cały czas z megafonow i z głośników leciało żeby broń Boże nie opuszczać swoich sektorów i nie wchodzić na murawę, mało tego latali chłopaki z megafonami i mówili o konsekwencjach, wszyscy wiedzieli czym to się może skończyć tylko nie dwóch oszołomów, to mi się nie podoba nie popieram tego, ale za głupotę się płaci, a całą chisterie nakręciły zaprzyjaźnione necie TVN.

              • Ja to widziałem w internecie. Genezy historii nie znam więc może było tak jak piszesz, ale efekt końcowy najlepiej nie wyglądał, mimo wszystko.

                • PhoenixLk odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                  było, jak pisze CWKS… cały czas była mowa, że na boisko – owszem… ale dopiero po ceremonii…
                  I tak – po tym zdarzeniu starczyło, że kilka osób („odpowiedzialnych za ochronę”…) po prostu zaczęło iść w daną stronę, a już kibice z tej okolicy przypominali sobie, że mieli zaczekać…

                  Nie – nie pochwalam pobicia, stwierdzam fakt

              • MariuszNowak odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                To jeszcze nie powód żeby komuś skakać po głowie!

        • MariuszNowak odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          Czy ci dwaj skurwiele zostali ukarani?

    • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Po coś jest ten finał maja prawda? Bo w takim razie bez sensu jest dzielenie grup na mistrzowską i spadkową.

    • Kompleksy, zawiść i nikczemnosc nie wzięły się z niczego. Po prostu klub z Poznania przy Legii to mali, nic nie znaczący ludzie. W ostatnich 25 latach 23 razy wachalai Legii dupe

      • „Nie wzięły się z niczego”. Nie wiem czy to kompleksy, czy pamięć o tym, jak wielcy i bardzo znaczący legioniści zachowali się po finale pucharu Polski, kiedy ZAJEBALI medale piłkarzom Lecha i ich poturbowali.
        Dla jasności: nie mam wątpliwości, że jeśli Legia zdobędzie mistrza to powinna mieć prawo w spokoju odebrać trofeum w Poznaniu. Ale nienawidzę obłudy i wywyższania się „wielkomiejskich” pacanów o pamięci rybki akwariowej.

        • PhoenixLk odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          przypomnij całe zdarzenie… jak to piłkarze Lecha zaczęli śpiewać, że Legia to … i tak dalej…

          • I to usprawiedliwia kradzież medalu? Faktycznie inna cywilizacja…

            • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Tak ,jak się jest w gościach to trzeba się umieć zachować; ale czego po was można się spodziewać, historia juz nie raz pokazała co to są poznaniaki.

            • PhoenixLk odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              nie …

              akcja i reakcja… Piłkarze Lecha za szybko zaczęli śpiewać piosenki o Legii – kilka osób to usłyszało… Nie mnie to oceniać – nie podobają mi się rękoczyny… ale i nie jestem zwolennikiem śpiewania przez piłkarzy piosenek o innych klubach…
              (mój wpis pod tekstem „Polska piłka zakładnikiem bandziorów”)

              Do żadnego z obu tych zdarzeń dojść nie powinno

    • Raducioiu odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      To fajnie domyka obraz tej smutnej jak ….. ligi.
      Na zakończenie wypadałoby jeszcze spuścić kurtynę i powiesić tabliczkę : zamknięte do odwołania .

    • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Proszę mi zatem wytłumaczyć czemu piłkarze Lecha mogli dostać medale po wygranej z Legią na stadionie Legii dwa lata temu?
      Czy cywilizacja dotarła tylko do Warszawy? Pan Stanowski nie jest adwokatem diabła tylko adwokatem plemion ciemnych i dzikich.
      Zamiast nieść światło i oświecenie do Poznańskiego ciemnogrodu uprawiana jest polityka usprawiedliwiania chamstwa i głupoty ludzi z pewnego zachodniego miasta.
      Nie tędy droga

      • Pasta odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Lech nie wygral 2 lata temu z legia wiec nikt normalny ci tego nie wytlumaczy. Spytaj sie swojej starej moze on ci wytlumaczy

    • areq odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Stano jednak co klasa dziennikarstwa to klasa.Brawo.

    • Kolo odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Ale cwelka ma tupet wysyłając prośbę o rozegranie meczu u siebie. Może jeszcze od razu walkowerik. Lechu będę jak i cała Polska trzymał za Ciebie kciuki.

      • Trzymaj kciuki, trzymaj. Stoperan jeszcze kup i procto-hemolan.

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Kolo, piszesz walkowerek, czytałem że jest takimpomysł kibiców Lecha, gdy beda widzieli że cos idzie nie tak, maja przerwać spotkanie i Legia ma dostać mistrza przez walkowera.

    • Rany, przecież ja wiem, że klub ma obowiązek imprezy. Ale trzeba się zastanowić, jakiej imprezy? Meczu piłkarskiego? Tak. Dekoracji rywala? No chyba niekoniecznie. Wymyślmy scenariusz… Lech nie jest takim bogatym Lechem, tylko całkiem biednym. Kibiców, którzy chcą zrobić zadymę nie jest 200 albo 500, tylko 10 000. I oni mówią: jak Legia będzie odbierać medale, to zadyma. Zabezpieczenie tego może kosztować 2 miliony złotych. Dlaczego Lech ma to pokrywać, a nie np. Ekstraklasa SA? Dlatego, że miał pecha i tak się ułożył terminarz, że on akurat gra z Legią w ostatniej kolejce?

      • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Terminarz znany był ponad miesiąc temu 14.04.2018, wiec czemu wtedy nie błysnąłeś i nic na ten temat nie pisałeś, bronisz przegranej sprawy tylko zastanawiam się po co?
        Przedstawię ci to obrazkowo, jak to widzi większość społeczeństwa.

      • Murphy odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        @Krzysztof Stanowski
        Lech jest odpowiedzialny za organizację imprezy masowej. W tym wypadku impreza może mieć dwie części.
        Część pierwsza mecz. Część druga dekoracja. I powinien zapewnić bezpieczeństwo w obu fragmentach.
        Jeśli zaś nie umie sobie z tym poradzić powinien zamknąć kramik i w ogóle nie brać udziału w rozgrywkach.

        • Mu:
          To ta impreza ma być w końcu dla Nas czy… dla wAS? (jak może sie okazać, koło setki spitków z racami w odbytnicach…)
          Bo jesli dla was, to dlaczego banda spitkow chce ja odebrac kilkunastu tysięcom słoików w Warszawie,
          i to bez potrzeby oglądania tych wstrętnych pyr?
          Tacy jak ty umieja myslec?
          Tacy jak ty umieją liczyć?

      • Znaffca odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Panie Krzysztofie, oczywiście że dekoracji też. Każdy klub to wie jeszcze zanim zaczęły się rozgrywki. Klub odpowiada za bezpieczeństwo na stadionie zarówno podczas meczu jak i ceremonii. Jeżeli jakiś klub nie zgadza się na to, to niech nie bierze udziału w takich rozgrywkach…. identyczne sytuacja jak z przyjmowanie kibiców gości.

        PS. Oczywiście nie wiem czy jest to uregulowane prawnie (regulamin rozgrywek?) ale jest coś takiego jak prawo zwyczajowe.

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Tak

      • theczarek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Kurczę, Stano, to co propagujesz to jest takie prowincjonalne podejście, że szkoda gadać. Jak Lech nie chce w ramach „imprezy” zrealizować również dekoracji mistrza, to może po prostu nie nadaje się do zabawy w piłkę nożną na poziomie eklapy. Co będzie następne? zawodnik podczas rozgrzewki przy linii dostanie nożem w łeb i się lech będzie bronić, że rozgrzewka przy linii nie jest wpisana w oficjalny przebieg imprezy i oni tej czynności nie zabezpieczyli?

        a co do meritum, w kwestii prawnej kluczowe jest, czy gdziekolwiek w regulaminach ujęta jest ta dekoracja i jeśli jest, to w jakiej formie i jakim miejscu.
        od tego bym zaczął pisanie na weszło felietonów, a nie od widzi mi się które w tym akurat przypadku jest zwykłym asekuranctwem i totalną błazenadą. albo bawimy się w tą samą zabawę, albo każdy szuka luki na drugiego. Mam nadzieję, ze Legia w przypadku opcji dekorowania przeciwnika na L3 nie skorzysta z tego precedensu i pozwoli na normalne, SPORTOWE podejście. Niech chociaż Legia na klasę w tej pseudo lidze.
        natomiast z pewnością ja na miejscu Miodka odpuścił bym galę eklapy, a jak regulamin wymusza stawiennictwo przedstawicieli sztabu i piłkarzy, wysłał bym Cieżniaka z masażystą. bo choć rozumiem stanowisko legii, że nie chce się upierać (w razie czego – a samą tą akcją wystarczająco już podjudzono bydło – wina spadła by na Legię) mając w perspektywie najbliższych tygodni dopinanie umów z bardzo poważnymi sponsorami, których jakieś cyrki z obarczaniem winą Legii mogły by zniechęcić.

        • TheC: Ales ty załosny dupek….
          Juz to samo dziesięciu innych sto razu pisało.
          I oby Jaga to wygrała by wam wreszcie się gęby zamknęły, a jednocześnie… szczęki opadli!

    • Lukas odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Zaraz zaraz panowie – przypominam ze Legia nie zostala jeszcze mistrzem Polski i moze nim jeszcze nie zostac. A tu taka burzliwa dyskusja – gdzie bedzie impreza , a jaki szampan ? Impreza moze sie odbyc jeszcze w Bialymstoku , a nie w Poznaniu czy Warszawie. Kogut myslal o niedzieli a w sobote mu leb ucieli

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Dokładnie tak, ale to nie Legia rozkręciła tą zadymę i panikę.
        To Poznań nie trzyma ciśnienia.

    • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Przecież szefem ekstraklasy jest człowiek z Lecha
      Więc nie ma trzęsidupków z Poznania i ekstraklasy. Są tylko z Poznania

    • Ale będę kisnął jak mistrzem zostanie Jaga. Cała warszawka sika po nogach o tę dekorację Legii, wszelkie możliwe programy piłkarskie temu poświęcone, tony felietonów i artykułów pełnych oburzenia, a tu nagle może być dupa z majonezem :)

      • technojezus odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Patrząc bezstronnie to Jagiellonia ma trudniejsze zadanie niżLegia bo gra z nakręconą Wisłą Płock która gra o kasę i o puchary.
        Legia gra z Lechem, ok to jest Lech ale oni nie grają już o nic i są w kiepskiej formie.Jedynie o co mogą grać to o to, aby się nie skompromitować przegrywając z Legią.

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Warszawka o nic nie sika, wszyscy zdają sobie sprawę że jeszcze nikt mistrza nie wygrał.
        Jedyny kto sika po nogach to Poznań, Warszawa ma z tego ubaw po pachy.

    • Vinnie odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Jeśli Lech nie jest w stanie odpowiednio zabezpieczyć ewentualnej ceemonii rozdania medali, to mecz powinien być grany przy pustych trybunach. Widmo straty 2-3 milionów na biletach sprawiłoby może, że organizacja przebiegłaby jak należy

      • I to by była najsensowniejsza kara. Zwłaszcza, że u nas wszyscy w lidze liczą każdą złotówkę i byłoby to bolesne.
        Kibice Legii stracili tak możliwość obejrzenia najlepszego meczu Legii w ostatnich latach (3-3 z Realem) bo część zrobiła bydło na meczu z Borussią i im uefa zamknęła stadion.

    • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      VARszawka jednak musi to lubić. Świętować w tumulcie gwizdów i śpiewów (znowu nie tak całkiem bezpodstawnych) o nich jako o starej kur.. Co za rozpacz i oburzenie. Zamiast cieszyć się, że piłkarze szybko wrócą do miasta i tłumy razem ze swoimi idolami i gwiazdami futbolu typu jendza kuchy i polski casillas na ulicach będą mogły wspólnie świętować sukces. Ehh stan umysłu… :)

      • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        A czemu miałyby być gwizdy i wyzwiska?
        Nie można oklaskiwać odwiecznego rywala i wyrażać szacunek?
        pewnie w cywilizowanym świecie można
        Ale tu jest Poznań miasto w którym dzieci rodzi się w nienawiści a nie w rozumie

        • Moźna oklaskiwać i wyrażać. Przykład dali pełni miłości bliźniego kibice legii po finale PP w 2004 roku.

          • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            A jakis przykład z czasów nowożytnych?
            Jeszcze napisz o awanturach w Pucharze Polski między Legią a GKSem katowice w 1995 roku bodajże.
            Dzicz panie dzicz.
            Tylko od tamtej Pory w Warszawie dużo się zmieniło a w Poznaniu widać nie

            • Każdy pamięta to co mu pasuje.
              Napisałem już wyżej w komentarzach, że Legia jeśli zdobędzie mistrzostwo powinna mieć prawo odebrać trofeum w Poznaniu.
              Natomiast obłuda i wywyższanie sie „wielkomiejskich warszawskich elit” które widzą „prowincję” jako zapyziały ciemnogród a swoją wiochę jako światową metropolię bywa czasem śmieszne, ale częściej nużące.

              • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                Przykład 1
                Przez 4 lata kibice Legii nie mogą wejsć na stadion w Białymstoku. Czy Białostocczan spotyka jakaś akcja odwetowa? Wręcz przeciwnie. Zawsze są witani otwarcie mimo że Legia mogła by zrobić dokładnie to samo wobec kibiców Jagi.
                Przykład 2
                Piłkarze Lecha i Jagielonii odbierają na Legii medale za PP a kibice świętują.
                Nikt na stadionie nie robi im problemów i wszystko odbywa się zgdonie z planem.
                Kiedy Legia ma odebrać medal na stadionie rywala nagle sa problemy.
                Może Warszawa jest dziką wiochą tylko co w takim razie powiedzieć o takim Poznaniu czy Białym stoku gdzie w jednym miescie 4 lata nie wpuszcza sie kibiców na stadion a w drugim nie pozwala odebrać medalu.
                Sorki ale po takich zdarzeniach mozna odnieść wrażenie że jest jest podział na stolicę i prowincję. Przynajmniej w sferze mentalnej

            • DrMabuse odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Mordobicie na Borussii?

        • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          A teraz na poważnie. Krzysia S. jego chłopców jak i wielu tu piszących tak oburzonych że nie będzie fety w Poznaniu nie kieruje nic innego jak ukryty pod maską hipokryzji, oburzenia i frazesów ten sam zakamuflowany troglodycyzm, jak u tych co potencjalnie gwizdali i śpiewaliby na lechu, może zakłóciliby fetę, zrobili zadymę, jak i u tych co rok temu na Legii kopali po głowie swojego zioma po szalu. Tu tylko bowiem chodzi o satysfakcję z zatańczenia na grobie swojego wroga, poniżenia go. O nic innego. Bo gdyby chodziło tylko o świętowanie, to jak pisałem powyżej, każdy normalny kibic chciałby jak najszybciej razem bawić się i świętować sukces ze swoimi gwiazdami, z wszystkimi kibicami na ulicach swojego miasta.
          Inna sprawa że ‚sukces’ i ‚gwiazdy’ w tym wypadku są wątpliwe…

          • Buncol odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Szkoda że nie napisałeś tego po tym jak rok temu Arka wygrała w Warszawie.
            Piłkarze zamiast natychmiast uciec do Gdyni to cały wieczór bawili na stadionie w Warszawie. A kibiców Arki do rana było słychać w stolicy.
            Jak oni śmieli tak cieszyć się w obcym mieście i na obcych ulicach.
            A już radość po Super Pucharze Poznaniaków to była kpina.
            Zamiast wsiaść do pierwszego pociągu na centralnym to przez dwie godziny śpiewali na wrogim stadionie. Jak oni mogli tak tańczyć na grobie odwiecznego wroga

            • Pielęgnuj w sobie to poczucie wyższości. Jak już pisałem, mnie to nie przeszkadza, a tylko w zależności od nastroju bawi lub męczy. Kilkanaście lat mieszkałem w Warszawie i z moich obserwacji wynika, że ilość debili i sensownych ludzi jest z grubsza podobna w każdym z polskich miast. Ale moźe nie dotarłem do wyższego kręgu warszawskich elyt i stąd moja ignorancja.

            • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Coś ci się mocno popierdoliło. Nigdzie nie napisałem że jestem oburzony możliwością świętowania przez Legie w Poznaniu. Wyśmiewam i punktuje tylko oburzenie innych i twoje że jednak do tego nie dojdzie. Ale jak już się tak doszukujesz mojego oburzenia to powiem ci wprost. Tak jestem oburzony, ale na to że drużyna która może z 5 meczów wygrała naprawdę zasłużenie, a w tak wielu punktowała tak nader szczęśliwie że aż prywatnie kibicujący jej dziennikarze przyznawali że w tych meczach była drużyną gorszą, grając cały sezon gównopiłkę ma w tej chwili największe szanse na mistrzostwo. I taką ciekawostkę ci podam że sezon temu lubiłem nawet popatrzeć na legię ze względu na Vadisa. W tym sezonie się jednak nie dało.

              • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                Przeciez wy pajace zawsze tak piszecie, ile to już lat ile to huz MP zdobyła Legia będąc gorszą drużyną, tylko spójrz w tabelę UEFA ile to ta słaba drużyna zdobyła pkt a ile to te nocne drużyny pokroju Lecha mają tych pkt, pochwal się z kim ostatnio graliście w LM gdzie ;ile to razy graliście w grupie LE i wyszliście z niej, hipokryzja i obłuda zawsze będziecie za Wisłą Widzewem czy Górnikiem jesteście zwykle cienkie bolki bez honoru i zasad co dobitnie pokazuje wasza fuzja z amika. tfu.

                • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                  Wyplułeś się już? Nie żyj chłopcze przeszłością. W tym sezonie oddaj hołd przed wielkością Astany i Sheriffa. Następnie podziękuj Marciniakowi i kolegom. Jak tak się będziecie bawić to już niedługo zostaniecie w tej zabawie sami. Może z Legnicą i Niecieczą i innymi zapomnianymi wioskami. Jeśli was do końca doczołgają do MP, to ja tego gówna już w najbliższych latach nie oglądam. Nie lubię być w swoim wolnym czasie, z swojej własnej woli w chuja robiony. A Lech to mi lata.

                  • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                    Załóż pampersy bo się zagotowałeś pyro, spójrz gdzie doszła astana a gdzie 8 klubik ligi holenderskiej do tego zrób loda frankoskiemu że pozwalał wam zmienić dyscyplinę sportu na sztuki walki i przybijecie pione Jaga ,która to już wasza zgoda? Nie wspomnę o Arce w PP czy pogoni,na temat kelnerów i rybaków z Islandii nie będę pisał bo nie chce cie kaleczyc pokrako umyslowa.

                    • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                      Nie myl pojęć. Loda to możesz zrobić ty, bądź twoja mama. Reszta to bełkot, nie rozumiem.

        • B: Was niemal wszedzie wygwiżdżą….
          A czemuj?
          Hmmmm może za takie kolejne ustawki, i to decydujące o tytule mistrza jak te Marciniaka przez 2 lata, Stefanskiego Gila Musiala Sławka i Frankowskiego.
          Pozostali tez kanalie, ale za co mam do nich szacunek, ciut mniejsze.

          • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Janko nikogo nie interesuje do kogo masz szacunek.
            Ważne że do ciebie nikt nie ma szacunku.
            Ja nieraz mam, bo odpisze na twoj komentarz i dam łapkę w dół

            • 13: No to i tak nie mam nic do stracenia, nie? 😉

              • KWPmar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                Drogi Janku (Janku Janko nie wiem jak pisać do osoby transpłciowej i transintelektualnej) Wiesz co momentami aż mi ciśnienie podnosisz jak czytam ten twój „yntelygentny” bełkot. Zmieniam zdanie jednak mi ciebie żal. Życie trans (nawet w małomiasteczkowym posen) musi być ciężkie skoro jedyną twoją rozrywką i zajęciem w życiu jest pisanie non stop na weszlo tych swoich bzdur. Ja rozumiem, że CWKS czasem Ci z litości odpisze ale generalnie robisz z siebie pośmiewisko. Zrozum większość czytających traktuje ciebie jak małpę z cyrku. Ok gwiazdy czasem pokażą gołą dupę na balkonie jak ich blask przygasa w imię zasady, że lepiej żeby mówili źle niźli mieliby nie mówić wcale. Zdradzę ci jednak kolejny sekret – TO NIE JEST NORMALNE – podobnie jak ty i twoje paralotniarskie procesy quasi – myślowe.
                Wychowany i w miarę inteligentny homo sapiens nie rzuca oskarżeń bez pokrycia i rozmawia na argumenty (wiem wiem trudne słowo wygogluj sobie definicję na necie). Zerknij na statystyki czerwonych kartek i karnych, które to są standardowymi sposobami na ustawienie meczu przez sędziego. Legia i kartofle mają zbliżoną liczbę otrzymanych i spowodowanych a Legii do czołówki bardzo daleko w tym zakresie. Damn zdania złożone pewnie nie zrozumiesz

                • KWP: A czy ja kiedykolwiek przestawałam pisać
                  na temat brutalnosci i pospolitego chamstwa
                  kiedy Legia wchodzi w tryb agresji? (zwykle)
                  Nie jest w tym osamotniona, ale w jej przypadku,
                  niemal kazdy sedzia najmniej przerywa, a z kolei,
                  najwięcej dyktuje wolnych dla niej.
                  A z pokryciem oskarżen to jest tak jak z…
                  Wasaczem Lewandowskim Tuskiem czy wałęsą.
                  Wszyscy wszystko wiedzą… i nic z tego nie wynika.
                  Uniewinniliby jak biedna zakochana w agencie Tomku Sawicką.
                  Przeciez to Sin City, Warszawa – stolica Judeopolonii
                  co zastapiła wysprzedana Polske.
                  PS skąd ta idea, ze ja mam przyjemnosc rozmowy z takim warszawskim marginesem?
                  Pisze z kim chce, a moge sama do siebie, raz na temat.
                  To wy sie podczepiacie.

                  • KWPmar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

                    A mógłbyś/mogłabyś po POLSKU to taki język słowiański rzekomo w posen też się nim posługujecie. Ja rozumiem, że poziom szkół nie ten ale tego już poza samym „poziomem” merytorycznym nie da się słuchać. Wiesz tak generalnie to brzmi jak wypociny schizofrenika, który wierzy w spisek bo głosy w głowie mu tak podpowiadają. Przekonywać jednak ciebie nie będę gdyż chorzy psychicznie mają tą przypadłość, że uważają się za osoby zdrowe psychicznie.
                    Gdybym potrafił zniżyć się do twojego poziomu to zarzuciłbym, że trałka pałka lubi chłopców stąd te jego ostre wejścia w trakcie meczu i permanentna frustracja a w samym posen szykują referendum w sprawie przyłączenia się do vaterlandu. Jednakże ja nie mam w zwyczaju rzucać oskarżeń bez powodów.
                    Wiesz z jednego podstawowego powodu. Nie lubię publicznie wystawiać się na pośmiewisko.
                    Idź lepiej ulep bałwana może lepiej się poczujesz i ktoś w końcu cierpliwie ciebie wysłucha.

    • Nie żebym kogokolwiek krytykował za to,czy tamto,ale przecież kto zostanie mistrzem,okaże się albo w Poznaniu,albo w Białystoku.A to chyba dystans ok 550km.Okaże się po meczu,no powiedzmy,jest taka możliwość,że wszystko może być wiadomo ok.80ej minuty.I co wtedy z wręczaniem medali? Atrapy?

      • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Śmigło jest w górze i gdy już wiadomo kto zostaje mistrzem leci w tym kierunku o ile się nie mylę zawsze tak było.

        • I tak to całe ujadanie słabe jest.Nie będę bronił Lecha,skoro nie potrafił sam tego zrobić.Jednak warszawskim zwracam uwagę na fakt,jak bardzo są niepopularni,ba,nielubiani wręcz w całej prawie Polsce.I nawet jeżeli są to po części kompleksy,to z czegoś wynikają.Też bym chciał,żeby bandytów wyrzucić ze stadionów.Widocznie ta wojna dopiero przed nami

          • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Tak zawsze było ale możesz mi nie wierzyć nam to się podoba bo jesteśmy wyjątkowi lecz prawda jest jeszcze inna dużo osób utożsamia się z Legia z wszystkich miast w Polsce zdziwił byś się jak wielu, od pewnego czasu pewna stacja c+ tez przełożyła się do plucia na Legie, a teraz sobie wyobraz ze na miejscu Legii jest lech i dostaje w rundzie mistrzowskiej 4 ktaki czerwone praktycznie co mecz,widzisz juz to słyszysz ten kwik całej Polski;wyobraź sobie ze Rado lub Kucharczyk skacze kolanami w zawodnika i nie dostaje za to żadnej kartki słyszysz juz ten ból dupy, klub z poznania właśnie w taki sposób ukradł nam MP w 93 roku właśnie przez nagonke i krzyk, a przypomnę ze jest to klub najbardziej umoczonym w korupcji, dziwny ten naród poznański ,my zawsze mieliśmy kosę z Wisłą Widzewem Górnikiem a ci z lecha sami na siłę chcą znaleźć się w tym gronie,tyle tylko że Warszawiacy mają do nich naprawdę luźny stosunek ani ziebi ani parzy.

            • DrMabuse odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Aha. Kolejny paser lamentujacy że go z towaru okradli.

            • W 93 roku,kolego drogi,to była kolejka cudów.Nagonki nie zrobił Lech,tylko wszyscy.Smród był taki,że aż w oczy szczypało.Należało wtedy 4 kluby spuścić dyscyplinarnie o dwie klasy niżej.Zgadnij które?

    • wodecki odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      To kibice lecha płacą za bilety ,utrzymując tym samym drużynę jak i stadion. Więc jeśli nie życzą sobie fetowania innej drużyny, to ich sprawa i należy to uszanować. Ja kibicuję Śląskowi Wrocław i nawet wolał bym aby feta była zorganizowana na rynku we Wrocławiu niż na innym stadionie gdzie akurat nie wszyscy kibice związani z klubem mogą akurat być

    • dobra, dobra ja i tak wiem, ze caly halas o to, ze nie mozecie tego swietowac akurat w Poznaniu zeby troche dodatkowo powkurwiac kibicow Lecha. W tym jednym zdaniu zawiera sie w zasadzie wszystko o co chodzi w tej „aferze medalowej”.

      • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Dokładnie, żenująca hipokryzja, a prawdziwe pobudki naprawdę bardzo niskie.

        • I to jest prawda,o której warszawscy nie powiedzieli.Prawda jak zawsze,nikomu nie potrzebna,albo nie na rękę

    • Murphy odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      @Demaskator.
      Od mieszania herbata nie stanie się słodsza. Na chuj nam takie długie rozgrywki. Wyraźnie widać w tym sezonie że z ligi można znów wyrzucić ze cztery kluby, i poziom sportowy by specjalnie nie ucierpiał.
      Sami sobie robimy krzywdę, ale kretyni z Ekstraklasy tego nie widzą. W ubiegłym normalnym sezonie kluby pucharowe między końcem rozgrywek, a ich wznowieniem miały ledwo miesiąc przerwy, a pozostałe 1,5 miesiąca. Gdzie tutaj czas na urlop regeneracje zrobienie transferów i całą resztę?
      I później trzeba grać prawie do końca roku. A rozgrywki zaczynać w połowie lutego. I liczyć że nie będzie mrozu, i zamiast hokeja będzie piłka.

    • technojezus odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Gdyby Legia wygrała to ktoś ze sztabu Legii powinien mieć przygotowane jakieś ,,złote” medale które można kupić za 5 zł i jakiś puchar mały i tyle i by było ,,ukoronowanie” i zagranie wszystkim na nosie, a w szczególności Lechowi.
      Ciekawe co by wtedy powiedzieli.

      • No i tylko o to Wam(ludziom zwiazanym z Legia) chodzi, zapominasz jak to kibice Legii maja wypierdolone na sztucznie stworzona przez Poznań rywalizacje z Warszawa?

      • Feta z atrapą.Mistrz atrapa

        • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          Bayern tak świętował wiele razy, oraz wiele innych klubów, które zdobyły wczesniej mistrzostwo.
          Brali od kibiców dekoracje i świętowali na nie swoim stadionie.
          Też byli atrapami ?

          • Bayern,albo nawet Legia,to nie atrapy,chociaż od paru sezonów mistrz u nas to atrapa.Ale nie będę ci zabraniał świętowania tak jak sobie życzysz-atrapami

    • GRAND_CHAMP odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Poziom się obniżył tylko w czołówce, liga jaka calość jest taka jak była.

      Co do terminów to zima wiadomo jaka jest u nas a obecnie tendencja jest w Europie w średnich ligach żeby grać więcej niż klasyczna ligę. Tyle że u nas poszło to do przesady bo gramy tyle co ścisły top a oni normalnie grają w styczniu.

      Ja sądzę że lepiej dać wolne zespołom 7-10 po zasadniczej a 5 dodatkowych kolejek można upchnąć w 2 tygodnie. A nawet bez tego sam start ligi będzie w o wiele lepszym terminie bo 2 tygodnie pozniej.

      • GC: Poziom wyrównało zdecydowane juz przejście
        na strone futbolu siłowego, agresywnego i chamskiego.
        (najbardziej w Europie, a moze i na świecie)
        Pustoszejące trybuny są najlepszym dowodem, jak to odbierają kibice, których odczucia zaczynają juz
        w calej Europie byc calkowicie rozbieżne z tym, co
        pokazują nam sedziowie i ich nowe interpretacje.
        To powoli koniec futbolu… i ja po takim płakała nie będe.

        • CWKS1916 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          I tu się z tobą zgadzam, interpretacje pana Sławka i zmienianie zasad gry przez to zacne grono jest nie do przyjęcia przez normalnego człowieka, potrafią identyczne faule w różnych dwóch meczach zupełnie inaczej ocenić, to jest jakaś abstrakcja coś co kurwa człowieka dobija.

    • Pablo.zet odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Stano, chyba mieszkasz pod mostem,że kurier nie może cię znaleźć!

    • fr33 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Jednak prawdę mówili że to już Azja że aż tak długo do was latają te samoloty

    • Jak widać, 55+ minut upierdliwego i momentami żenującego nudzenia i dzielenia zapałki na czworo legijnych post-dziennikarzy
      na temat koronacji mistrza w *Stan Futbolu #13* wyraźnie
      Nadredaktorowi nie starczyło.
      Dla kogos kto raczej ma intencje podszczucia durnowatego
      kibolstwa by doprowadziło do burd, zadym, przerw i wtargnięć, czyli..
      walkoweru 0:3 (wyniku będącego wszak doskonałym dla obu klubów, a zwł. poznanskich kiboli, a może i piłkarzy 😉 ) zapewne nie dotrze najprostszy argument.
      Otóż, ta skomplikowana sytuacja ma wiele uwarunkowań i zagrożeń.
      JAK BY NIE PATRZEĆ, decyzja o przeniesieniu koronacji do Warszawy… (Boże, niech sie stanie cud i niech Jaga to „zawłaszczy”! 😉 )
      stanowi niewątpliwie najlepsze, najbezpieczniejsze rozwiązanie
      ze wszystkich, co nie znaczy że doskonałe, czy tez… zadawalające
      typowego polskiego pierdołę, co nie umie szybko i wektorowo
      przeanalizowac sytuacje tylko pieprzy i pieprzy, az sam juz nie wie,
      o comu chodziło.
      Bo nawet dla Legii i jej publiki, zrobienie przed Gala Ekstraklasy jakiejs otwartej fety i koronacji na Ł3, dla dziesiatek tysiecy kibiców,
      a zwł. Marciniaka, Stefanskiego, Frankowskiego, Furmana, Bochniewicza będzie niezapomnianym przeżyciem.
      Bo zrozumcie, po tej „rece Kostewycza” to naprawde nie wypada
      nas tak prowokować, bo waszych mistrzostw, a zwłaszcza was
      od lat nie szanujemy, i wy juz wiecie najlepiej dlaczego!

    • GRAND_CHAMP odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Tak przy okazji to mógłby się pan pochwalić ile osób słucha WeszłoFM

    • MisKrzys odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      niby taki mądry redaktor, a nie zadał sobie podstawowego pytania: czyja to jest wina, że mamy taką sytuację? Nie czasem pewnego prezesa, który usilnie forsował reformę i zapomniał przewidzieć, że może być problem gdy 1. i 2. drużyna po rundzie zasadniczej grają ostatni mecz o mistrza i to goście tego spotkania wygrają (na stadionie pełnym wkurwionych wtedy ludzi)? Naprawdę tak trudno to było przewidzieć i z góry określić, że dekoracja następuje albo na początku następnego sezonu, albo w dzień po, na stadionie mistrza? Oczywiście pytanie retoryczne, bo redaktor nie skrytykuje nieomylnego prezesa, bo ten by się jeszcze obraził i skończyłoby się koszulki reprezentacji i miejsca w loży vip.

    • MariuszNowak odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Jakbyś tak miał kasę stawiać to być bez grosza chodził…

    • B123 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      A może chodzi o to że tytuł legi wywalczyli sędziowie więc normalni kibice nie chcą rozdawanie medali u siebie na stadionie?

      • B123: Nie umniejszaj roli Furmana czy też Bochniewicza…
        Oni bardzo tych sędziów wspomogli i oszczedzili im
        autokompromitacji, zreszta kolejnej.

      • Nenad Bjelica odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        A może chodzi o to że kibole to troglodyci i jak ich drużyna nie potrafi grać w piłkę to wymyślają spiski. Polecam zerknąć w niewydrukowaną tabelę na weszło i przypomniec sobie taki mecz ostatnio, gdzie powinny być 2 czerwone kartki… a nie było żadnej 😉

        • Polecam spojrzec na raporty mniejszosci z Krytyki Politycznej, jak to nie ma w Polsce ani demokracji, ani…. niczego.

    • GRAND_CHAMP odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      To co napisałeś też jest dobre, na Ukrainie mają podobnie. Tylko że nie gwarantuje to eliminacji problemów finansowych, po prostu powinny być ostrzejsze przepisy i być egzekwowanie.

      Jeśli chodzi o mój to tak jak pisałem wystarczy dać te bonusowe 5 kolejek w 2 tygodnie i mogą te kluby 7-10 kończyć nawet w maju. Piłkarze i tak ambicji nie mają więc się ucieszą. TV tylko przeszkadza w tym co piszę, za dużo płacą i źle jest że każde spotkanie transmitują.
      Można też zrobić jakieś baraże o miejsce w el.LE, u nas w sumie mała różnica czy zagra 4. czy 10. drużyna, ale nie jestem fana takich kombinacji.

      W Grecji akurat ten wariant niezły mieli, 30 kolejek a 2-5 grają o puchary. Pewnie nie tylko oni mieli/mają tak że część gra więcej także rzeczywiście myślę że TV i ta cała otoczka trochę szkodzi, bo będzie ciężko oderwać kluby od koryta.

    • BigB: Toś się mały cwaniaczku warszawski zagrzał…
      Co śmieszne, zapominając ze mówisz do nas, ze
      że moze i pilkarze czytają, a w Poznaniu nawet Marciniak wam nie pomoże, jak wreszcie strzelimy
      ze dwa z dystansu, a Jaga wygra.
      Bo to jej sie ten tytuł od dawna należy, wy zaś
      bylibyście jego shańbieniem.
      PS a w ogole to, po meczu dupy w trocki i won do dom!
      I zamknąć te ryje wreszcie!
      Znacie już te nasza gwarowa przyspiewke zaczynajacą sie na:
      WYP******, WYPI**** WYPIE****?
      „The song remains the same” (Led Z)

      • WieslawWojnar odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Bardzo proszę, żebyś nie plamiła wielkiego zespołu, przytaczając tytuł jego utworu w swoich popapranych komentarzach.

        • WW: A ja proszę, nie… nalegam (!), bys nie plamiła
          tego wielkiego i uczciwego kiedys miasta i jego bohaterskich, pełnych honoru i odwagi rdzennych mieszkanców!
          Bo na jego gruzach, na ich ofiarach powstała wymarzona przez Rokossowskiego stalinowska atrapa
          klubu okupantów.

          • Byly_Ubek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Rokossowski był Warszawiakiem. Z pewnością marzył o tym samym co Stalin. Szczególnie wtedy kiedy na jego rozkaz wybijali mu zęby, łamali żebra i nieludzko katowali za domniemane szpiegostwo.

      • w przypadku Twoim, Janko Popapranko lepiej pasuje ten kawałek:

        <3

    • MG: Tu sie najbardziej wypowiadają dzis chyba
      wszyscy placowi i sprzataczki w Legii, bo chyba wiecie
      ile to roboty jak 10 000 pijakow z butelkami wleci na Ł3 murawę, zniszczy ja, a jako pamiatki zabiorą od sedziego poprzeczkę i ukradna wszystkie linie.

    • TMe: Jakos mi sie to kojarzy z kajaniem sie naszych trenerów
      przed sędziami…
      Inna rzecz, że tu adekwatniejszym byłoby okreslenie:
      kryminalisci, nie bandyci, ale podobnie, jedni i drudzy winni zniknąć z naszych i europejskich stadionów.

    • Glazox odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      „Decydujące rozmowy odbyły się we wtorek podczas wideokonferencji w której udział wzięli przedstawiciele Lecha, Legii, Jagiellonii i Ekstraklasy. (…) Co istotne – taki plan zaakceptowały wszystkie strony.”

    • Pasta odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Kumaci nie zajmuja sie z kolei transferami pilkarzy, a to akurat szkoda, bo forsowali by swoich lokalnych chlopakow zamiast balkansko emeryckiej sraki serwowanej nam przez establishmemt managerski.

    • Bartoni odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Czemu w ogóle się pierdolimy z jakimiś zjebami? Jeżeli klub nie umie zadbać o bezpieczeństwo na własnym stadionie i doszłoby do jakiejś afery (typu masowe burdy na stadionie, kibole wbiegający na boisko i atakujący piłkarzy drużyny mistrza kraju to taki klub wypierdolić od razu karnie do B klasy, i wyjebane w historię, karę zbiorową itd. bo jeżeli ktoś nie umie się zachować/dostosować mimo, że wie jakie są konsekwencje to widocznie nie chce brać udział w rozgrywkach piłkarskich.
      Kibole to zwierzęta i bandyci, którzy tak długo jak mają wstęp na stadiony tak długo będą robić na nich burdel.

      Nie widzę tak naprawdę sensownego rozwiązania poza 30 letnimi zakazami stadionowymi dla kibolstwa połączonymi z jakimiś systemami wykrywania twarzy na wejściach do stadionu.

    • Znaffca odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Kolejna banalna sprawa…. tak samo jak tydzień temu.
      Skoro bierzesz udział w rozgrywkach ekstraklapy to automatycznie zgadzasz się na świętowanie mistrzostwa na swoim stadionie(obojętnie czyjego). Każdy klub to wie jeszcze zanim zaczęły się rozgrywki. Klub odpowiada za bezpieczeństwo na stadionie zarówno podczas meczu jak i ceremonii. Jeżeli Lech nie zgadza się na to, to niech nie bierze udziału w takich rozgrywkach.
      I niech se kurwa w budżecie każdy klub zaplanuje kasę na zabezpieczenie takiej imprezy bo to ich psi obowiązek skoro startują w eklapie.
      Dla mnie prosta sprawa… powinna być kara(finansowa albo jakaś inna, dotkliwa).
      Rozumiem, że wybiegając w przyszłość możemy założyć, że przy takiej samej sytuacji za rok czy kiedykolwiek indziej też znowu nie będzie ceremonii?
      Chory kraj jeżeli musimy nad tak prostymi sprawami dyskutować.

      PS. Mam wrażenie panie Krzysztofie, że zajmując takie stanowisko w tej sprawie próbuje Pan być Zarzecznym(czyli pod prąd aby uruchomić dyskusje).
      PS.2. Panie weź pan sprzedaj taki produkt gdzie po sezonie nawet nie możesz wrzucić kilkusekundowego filmiku z ceremoni…….

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Zgadzam sie z każdym zdaniem.
        Mam wywalone na to czy Legia bedzie świętować w Poznaniu czy nie.
        Chce tylko aby zdobyła tego mistrza, jak juz jest tak blisko, dodatkowo po tak burzliwym sezonie, gdy jeszcze niedawno wydawało sie to fikcja.
        Cieszę sie też, bo przy okazji wyszła Poznańska gościnność i ich profesjonalizm, oraz ból dupska, to kolejny smród który bedzie sie za nimi ciągnął latami.
        Taki strzał w pysk, dla takiej Janko, Czarnieckiego itp…

    • N. odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Problemem nie są grupy kibicowskie, bo one dostosowują się do decyzji liderów , tylko kibice, którzy raz w sezonie przychodzą właśnie na Legię, której bardziej nienawidzą, niż kochają własne dzieci. Analogicznie taka sama sytuacja byłaby na ostatnim , decydującym meczu OM-PSG czy koronacja w ostatniej kolejce Realu na Camp Nou.. zresztą ciekawe rzeczy działy się ostatnio w podobnych przypadkach w Szwecji cz Portugalii. Nawet w takiej Bundeslidze na Stadionie Schalke nie wyobrażam sobie koronacji BVB.. Co do pirotechniki- im więcej kar i zakazów, tym jej więcej będzie.

    • Przecież i tak tam dojdzie do ekscesów i gwałtów. Działacze, zawodnicy i kibice Lecha będą sobie wyjaśniać cały sezon. Zawodnicy Legii po meczu ( mam nadzieje, że po zwycięstwie ), to powinni szybko z boiska uciekać do autokaru.

    • skurminator odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Powinni im zamknąć stadion do odwołania, skoro nie potrafią zapewnić bezpieczeństwa na meczu.

      • sku*** Zamknij swój dziób i swój stadion! ZROZUM!
        Gdyby sytuacja była odwrotna i to Lech mialby
        ewentualnie odbierac honory na Łazienkowskiej, to uwazasz, ze bylaby na ten temat ze strony Lecha jakakolwiek dyskusja, i to tak żałosna, parszywa jak to u was w kacapskim, ubeckim zwyczaju???
        My z zasady unikamy kontaktu z dzika postsowiecką hołotą…
        (nie mówię o naszym najgorszym kibolstwie, ale o przecietnym kibicu, tak różnym od kazdego przecietnego mazowieckiego dupka, co sie tu produkuje) i przystalibysmy na kazde, niekonfrontacyjne rozwiazanie. I tyle…

        • skurminator odpowiedział/a 1 miesiąc temu

          Nie jestem twoim synem.

          Przecież o to chodzi, że jakby Lech miał być koronowany w Warszawie, to nikt by słowem nie pisnął. Nagle jak Legia zostaje mistrzem w sezonie w którym Lech pobił rekord w gangbangu okazuje się, że jakieś wieśniaki z bulwesrepubliki mają kompleksy. To po co ich wpuszczać do ludzi? Sami jesteście sobie winni, jak ich tolerujecie.

          • sku* No bo u was sa inni…
            Co za bełkot…

            • mr.OTHER odpowiedział/a 1 miesiąc temu

              Janko, od razu widać żeś prawniczka, bo takie pierdoły piszesz, żeby nikt nie zrozumiał. A paradoksalnie w wielu miejscach czasami masz rację.

      • Quotsa odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Pewnie, że tak. Pisałem w wątku o używaniu rac, że każdy wojewoda powinien zapowiedzieć, że jeśli na meczu zostaną odpalone race (np. więcej niż dwie), to stadion z automatu jest zamknięty dla publiczności na następne spotkanie… I zamykać do skutku. Proste co nie ?

    • dyneck odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      ESA to jest gówno zawinięte w sreberko ale sreberko zaczyna puszczać. Najlepsze jest to, że te oni ciągle pierdolą jak to produkt marketingowy rośnie i ile to telewizja nie powinna płacić za prawa do pokazywania ligi. Tylko, że pokazywania czego ? Na boisku dno, a tu nawet nie będzie dekoracji do pokazania. Produkt marketingowy rośnie bo w kolejce grudniowej wszyscy wychodzą na boisko w czapkach Mikołaja, buahahaha. Ta liga nadaje się do pokazywania w TVP3 i to tylko drugich połów tak jak było kiedyś.

    • tolep odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      1 Władze spółki KKS Lech Poznań – jeśli już – to trzęsą dupami przed zadyma skierowaną w ich stronę. Z ewentualnym koronowaniem Legii ma to tylko słaby i pośredni związek. To jedna z tych rzeczy o której się nie mówi..

      2. Histerię nakręciły media,. Dokładnie tak, jak próbowały rozkręcać wokół nieistniejącego problemu „szpaleru” o którym było chyba dwa lata temu. Tak w ogóle, to „tradycyjna nienawiść”, jakby tak dobrze poskrobać po temacie, istnieje już tylko w świecie medialym i wirtualnym. W prawdziwym są interesy, interesiki…

      3. Jestem pewien że nie ma ze strony kibiców ŻADNEGO ryzyka związanego z dekorowaniem piłkarzy Legii. Jak zauwazyli nieliczni ludzie rozsądni, zanim drużyna gości przebrałaby się do dekoracji, na stadionie nie byłoby już prawie nikogo, poza tymi którzy chcieliby tę dekorację obejrzeć (czyli przede wszystkim kibicami gości, wciśnietymi w róg za jedną z bramek)

      4. Kto w ogóle wymyslił by dekorowac piłkarzy na stadionie gości? Jaka to przyjemność? Byłem na dekoracji Lecha w 2015 i odbywało się to po nerwowym meczu z Wisła u siebie. To rozumiem – pełny stadion świętujących kibiców, potem impreza na Starym Mieście. Święto. u siebie. A jak to by wygladało na wyjeździe? Smutna impreza przy pustym stadionie. Może podium ustawić w rogu przed sektorem przyjezdnych? Bo rozumiem że „We are the champions” i konfetti by nie było. Na pustym stadionie?

      • tol: Dokładnie. Warszawskie PostMedia, ŁżeMedia właściwie dzis jedynie kreują rzeczywistość, miast ją jeno opisywać..
        Niemniej, wszystkie te prowokacje, kreacje służą raczej Legii
        naciskowi na Lecha (zespól,kierownictwo), jego kibicow,
        i jest to część jej tradycyjnego arsenału, lewackiej manipulacji rodem z GW i WSI, parszywej i totalitarnej ze swej natury.

    • M. odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Tydzień temu kibice Legii na stadion w B-S nie weszli, bo to mogłoby być niebezpieczne. Rozumiem, że skoro teraz zagrożenie stwarzają kibice Lecha, to konsekwentnie należałoby ich (np. w części) nie wpuścić.
      To alternatywa dla braku możliwości kontroli „tłumu” – zamknąć młyn lub ograniczyć frekwencję do 10.000.
      Proste.

    • BigB: Wy juz nawet tracicie kontrole nad tym co piszecie.
      Wyłazi ta mentalność chama i ćwoka.
      Najlepiej wszystkim pozamykac stadiony, wygrac na walkowerach, a skoro juz o nich, to zaczynam byc pewna, ze to część planu warszawskich kibiców na Poznan.
      A moze i bonuś: zamkniecie stadionu Lecha na np. pierwsze 3-5 meczy w nowym sezonie.
      Co za cudowne podłoże pod przyszłe, iście w legijnym stylu… mistrzostwo, (zdobywane tak jak PSL zwyciestwo w wyborach samorządowych.)
      Skąd takie kanalie biorą…

    • Wicher odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Jeśli Legia zdobyłaby Mistrzostwo to na miejscu włodarzy Lecha kazałbym stać piłkarzom na murawie kiedy piłkarze Legii odbieraliby medale i puchar za Mistrzostwo. Kazałbym patrzeć jak się cieszą. Może wtedy doszłoby do nich jak spierdolili łatwą robotę. Może i i kibice dołączyliby się do tego mentalnego poniżenia nagradzając, choć przez chwilę, oklaskami Mistrzów.
      Po za tym co to za szopka z przenosinami meczu do Warszawy? Kolejna akcja pod tytułem letfootballwin? Jeśli sędzią meczu byłby Marciniak to Legia ma już dodatkowy handicap. Szopka z wręczeniem pucharu też raczej bardziej nas ośmiesza jako kraj i naród niż cokolwiek wnosi dobrego. Lech swego czasu się chwalił, że ma najbezpieczniejszy stadion w lidze więc dlaczego nikt z Ekstraklasy nie powie „sprawdzam”? Czyżby to jednak kolejna ściema działaczy z Poznania? To jawne przyznanie się do faktu, że stadionami rządzą bandyci i kluby nie są w stanie nic z tym zrobić. Teraz każda drużyna jak zdobędzie Mistrzostwo na stadionie rywala nie będzie mogła tam odebrać medali. Chyba, że trafiło by na Niecieczą bo każdy ma na nich wyjebane.

    • Fidel odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Ceremonia wręczania medali i feta odbędzie się w Białymstoku więc nie widzę dalszego sensu ciągnięcia jałowej dyskusji na temat Poznania i Warszawy.

    • Bartek Kiezun odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Do kiedy tak będzie? Musi nastąpić katastrofa. Jakas duza zadyma, w której zginie z 50 osób. Popularna raca w oko I śmierć jednej czy dwóch osób nic nie zmieni. Musi być masowa zagłada. Wtedy dobiora się tym ” Lech to my nie wy” co nie mają jedynek górnych w uzebieniu. Zlikwidują małpie siatki I bedzie spektakl bez oprawy na poziomie angielskiej League One.

    • Stanowski warszafski pucybucie.
      Do nienawiści do tej drużyny tak wychowano wychowano nas i bez powodu i bez przyczyny śpiewamy dziś na cały głos 7egla 7egla kur.a 7egla warszafa starą kur. jest
      7egla to stara kur.a 7egla je.na jest 7egle trzeba pier.olic 7egla od tego jest
      Tyle mam ci do Powiedzenia.Jeszcze tego brakuje żeby kure.ki świętowały na nowoczesnym i najpiękniejszym stadionie w Polsce.

    • okrutnik odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      W Polsce piłka kojarzy się z marginesem społecznym , grypserą i zorganizowanymi grupami przestępczymi – dlatego nie ma sie co dziwić że ludziska nie chodzą na mecze ; że sponsorzy nie garną się aby ich nie kojarzono z bandytami . Rasistowskie i nacjonalistyczne transparenty , wulgaryzmy , gloryfikowanie przebywających w więzieniach , i cała ta odpychająca otoczka rodzimego futbolu powoduje że ta liga pikuje ku samoistnemu unicestwieniu . Z roku na rok wygląda to coraz gorzej , niestety . Posiadanie praw do pokazywania Ekstraklasy nie jest już argumentem aby płacić za daną telewizję . Najgorsze jest to , że NIKT kto jest kompetentny nie robi ZUPEŁNIE NIC aby to zmienić . Zadowoleni z siebie prezesi i działacze mają w dupie całą tę ligę , ważne jest dla nich aby suma zer zgadzała się na koncie . Normalnie płakać sie chce jak człowiek idzie na mecz w Niemczech czy w Anglii , widzi NORMALNOŚĆ , i zadaje sobie pytanie – DLACZEGO TAM MOŻNA , A TU NIE ?

    • Sympatyczny redaktorze Zakolski feta będzie w BIAŁYMSTOKU!

    • strus odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Według mnie najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby rozegranie tego meczów bez kibiców gospodarzy, skoro stanowią oni źródło potencjalnych problemów. Jeżeli ktoś jest pod wpływem alkoholu, czy zachowuje się agresywnie to się go nie wpuszcza na imprezę bo może spowodować szkody. Kolejna rzecz, to sam organizator przyznaje, że nie jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwa podczas dekoracji. Pytanie czy zapewni bezpieczeństwo w przypadku strzelenia bramki przez Legię? Czy może zakazać radości? Może zakazać strzelenia bramek? Czym w sumie będzie się różnić sytuacja, gdy piłkarze Legii świętują tytuł odbierając medale, od sytuacji gdy na 2 minuty przed końcem prowadzą mając pewny tytuł? Czy ten tłum nie będzie równie zdesperowany by wtargnąć na boisko? I na koniec, czy jeśli Legia zdobędzie mistrzostwo, to czy będziecie w stanie zapewnić bezpieczeństwo swoim piłkarzom i działaczom po ostatnim gwizdku?

    • piokon odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Jakos nikt nie bierze pod uwage, iz MP zdobedzie Jaga czyli, ze jak zwykle caly Poznan obsrany po pachy 😀 jeszcze na dlugo przed meczem, a caly zarzad Amiki boi sie, ze Legii beda wreczane medale na stadione Amiki. Wiedza juz przed meczem ze przegrali 😀
      Legia na tronie, Legia w podwojnej koronie :)

      • MisKrzys odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Nikt = sama warszawka? Nic nie poradzę, że jesteście tak zapatrzonymi w siebie bufonami, że nie macie ani krzty pokory.

    • paolo91 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Ten uczuć, gdy na stadionie Barcelony Real wygrywa mistrzostwo Hiszpanii a zasmucony Stanowski wbiega na murawę i wyrywa medal Cristiano.

    • Kompletnie mnie nie przekonują te argumenty. Bluźnią na piłkarzy przez cały mecz, będą bluźnić i na dekoracji. Jak Legia wygra mistrzostwo na Lechu, to tak czy inaczej będzie to czynnik ryzyka. Też może ktoś dostać w mazak. Generalnie fakt dekoracji niewiele zmienia. Marzymy o tym, żeby iść w kierunku cywilizacji na stadionach, a idziemy totalnie w drugą stronę.

    • facemob odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Niech Legia najpierw zdobędzie mistrza a potem pogadamy o medalach okej?

      • facemob, w tej całej tu rozmowie, właśnie mi tego brakowało. szpalery, wręczanie medali… ej, może najpierw wygrać tę ligę?