• Chabib Nurmagomiedow właśnie po raz kolejny potwierdził, że w świecie MMA jest absolutnym kozakiem. W walce z dotychczasowym królem Conorem McGregorem był lepszy pod każdym względem. Wygląda na to, że gwieździe[…]

  • Taką końcówkę sezonu to my szanujemy! Łukasz Kubot (w parze z Marcelo Melo) na dobre wrócił do szczytowej formy i absolutnej światowej czołówki. Polsko-brazylijski duet właśnie wygrał drugą imprezę z rzędu i przy o[…]

  • Ostatnia dekada w wadze ciężkiej należała do Władymira i Witalija Kliczko. Niedawno zakończoną pierwszą edycję turnieju World Boxing Super Series w wadze junior ciężkiej bezdyskusyjnie wygrał Ołeksandr Usyk. Z kole[…]

    • jednym z kluczy jest weryfikacja zawodników, nie pompuje się na siłe dwudziestu ośmiu zawodników wagi ciężkiej przez obijanie zawodników na gali wieś boxing night z rankingiem 2-28 jak to się robi w Polsce.

    • renegat odpowiedział/a 2 dni, 16 godzin temu

      z calym szacunkiem dla p. Jana Cioska, ale mam wrazenie, ze ten artykul pisala osoba nie majaca wiekszego pojecia o polskich realiach.
      .
      po pierwsze, szwankuje szkolenie, bo nawet podczas walki Glowackiego z Usykiem, bylo widac potezna przewage tego drugiego, w sensie stricte technicznym. jego praca nog, sposob poruszania sie na ringu, zniwelowaly wszystkie atuty Glowki. wyglada na to, ze swietna sowiecka szkola boksu, utrzymala swoj zywot na Ukrainie. w przeciwienstwie do polskiej. co widac, na przykladzie braku sukcesow a nawet kwalifikacji olimpijskich. zmarnotrawienie polskiego potencjalu szkoleniowego w ostatnich 30 latach, to dla nas duza strata. trudno powiedziec, ilu teraz mamy dobrze wyszkolonych trenerow w skali kraju, jesli nie ma zadnych wynikow, a u polskich bokserow widoczne sa wyrazne braki techniczne, na tle takich Ukraincow?
      .
      po drugie, twierdzenie, ze na Ukrainie sa glodni sukcesow, a w Polsce nie ma, jest kompletnie bledne. wystarczy siegnac po przyklad polskiej wsi. jest tam ogromna masa chlopakow z olbrzymim potencjalem, gotowym do gryzienia zebami trawy, sztangi, ringu czy czego tam jeszcze, aby tylko sie wybic. bieda, jeszcze do czasu 500+, byla ogromna. problem polega na tym, ze nie maja gdzie trenowac, jest malo sekcji bokserskich, nikt sie nimi nie interesuje, nie ma systemu wyszukiwania takich chlopaczkow w skali kraju. a nawet, wystarczy siegnac po przyklady z innych dysyplin, jak Adrian ZIelinski czy Piotr Malachowski. obydwaj sa z mniejszych miejscowosci, wystarczy poczytac jak ciezka droge musieli przejsc, aby osiagnac sukces w ciezarach czy rzucie dyskiem. dlatego powtarzam, glod w Polsce jest ogromny, jesli tego nawet dziennikarze i specjalisci nie dostrzegaja, to znaczy, ze problem i zapasc w polskim boksie ma potezny wymiar.
      .
      po trzecie, roznica miedzy Ukraina a Polska, znowu na korzysc tych pierwszych jest taka, ze u nas w zasadzie dopiero rozwija sie branza manager-ska (mimo, ze uplynelo 30 lat niepodleglosci), polscy oligarchowie nie wlaczaja sie w finansowanie polskiego sportu, z zagrabionych podatnikom pieniedzy. na Ukrainie, sportowcy (a przynajmniej najlepsi) moga liczyc na pokazna pomoc oligarchow.
      .
      po czwarte, radze sie jednak najpierw przejechac po kraju i zbadac jaka jest faktycznie sytuacja. szczegolnie na prowincji.

      • To jest masakra jak u nas po przekształceniu PRL w III RP upadły niektóre dyscypliny sportowe. Szczególnie sporty walki, przecież nie tylko w boksie Polacy coś potrafili, były medale w judo, zapasach. W podnoszeniu ciężarów też jest niedobrze, a przecież te dyscypliny mogłyby przynosić medale na igrzyskach, wydaje się, że tam jest jakaś myśl szkoleniowa albo była, bo trenerzy już na emeryturach lub na tamtym świecie. Zmiany gospodarcze odgrywają tu duże znaczenie, za tzw. komuny dzieciak z zadupia miał pewnie lepszy dostęp do pobliskiego miasta, miasteczka, bo jeździł PKS i PKP, a tam działały liczne kluby finansowane przez państwo. Teraz jak go matka nie zawiezie to nie ma szans się dostać, a ze dwadzieścia lat temu pewnie nie miała go czym zawieźć, bo połacie biedy były ogromne.

      • Przykładem szkolenia bokserów w tym kraju niech będzie mój znajomy, który boksował. Był potencjał, w swoich kategoriach juniorskich siekał równo. Może mistrzem świata ostatecznie by nie został, ale przecież nie chodzi o to, żeby trenować tylko takich. Choć kto wie. Potencjał oceniłbym na możliwości Sosnowskiego. Raz powstał jakiś niewielki konflikt w kwestii finansowania wyjazdu na zawody, bo chłopak zbyt bogaty nie był, trener obiecywał złote góry, a klub chciał, żeby sam sobie pokrył cały wyjazd. Dlatego nie chciał jechać – nie miał za co. W zamian za to dostał sparingpartnera z wyższej wagi (niby aby zobaczyć swój poziom), doświadczonego i który miał się z młodym nie pierdolić, bo tak podszeptał mu obrażony trener. No i się nie pierdolił. Ciężki nokaut, pęknięta szczęka i złamany nos od upadku na twarz. Po tym zajściu olał boks, skoro własny szkoleniowiec jest go w stanie zabić cudzymi rękami. Klubu już nie ma, zawinął się jak zresztą większość podobnych dookoła. Na dzień dzisiejszy gdyby ktoś chciał iść w ten sport musiałby daleko wyjechać. Są jakieś sekcje, ale prowadzone hobbystycznie i na luzie, bez żadnych ambicji na prawdziwy sport. Po prostu żeby się poruszać.
        Z drugiej strony też wajcha zmieniła położenie i chcący się bić idą już teraz w mma. I w ogóle się nie dziwię, bo w boksie albo jesteś milionerem, albo nędzarzem. A w mma mając na to modę można dobrze zarobić i na gównowalkach i nie trzeba być wybitnym. W zasadzie jeśli się sportowo nie dojedzie to wystarczy zostać medialnie rozpoznawanym pajacem i wybór jest ogromny.

        • mcz odpowiedział/a 1 dzień, 23 godziny temu

          Moim zdaniem poziom naszego boksu amatorskiego, szkolenia, spadł bardzo po likwidacji ligi bokserskiej.

    • B123 odpowiedział/a 2 dni, 15 godzin temu

      Kurde jak sobie przypomnę że Kliczko walczył z Albercikiem a AJ się wypomina że Pawitekin to za słaby rywal to pusty śmiech ogarnia.

    • Bo muszą się bić o każdy kawałek chleba 😮

  • Jest naprawdę bardzo mało sportów, w których kobiety jak równe walczą z mężczyznami. W większości dyscyplin przewaga warunków fizycznych i innych atrybutów sprawia, że taka rywalizacja jest kompletnie bez sensu. C[…]

    • Natura poprzez miliony lat ewolucji zwiekszyla szanse reprodukcyjne dzielac gatunki na dwie osobne ‚plcie’ – zenska i meska. Teraz feminazistki i itp. chca zniszczyc gatunek ludzki. Albo raczej umozliwic zwyciestwo takim, ktore nie probuja walczyc z natura – jak np. muzulmanie.

      • Najgorsze jest to, że wielu kobietom wyprały mózgi i choć nieszczęśliwe po 30-ce bez chłopa i dzieci nie widzą powodów takiego stanu rzeczy. Co więcej, większość nas facetów zrobiła się zwykłymi ciotami. Quo vadis świecie…

    • tumulus odpowiedział/a 3 dni, 14 godzin temu

      Dwa tygodnie temu w motocyklowej klasie World Supersport 300 tytuł mistrzyni wywalczyła Ana Carrasco. Zawodników punktujących było 38 (wśród nich inna kobieta – Maria Herrera, na 13, miejscu).
      Co prawda nie jest to Moto3, ale jedna z ważniejszych klas o pojemności silnika ok 300 cm3. Czasami zdarzają się wyjątki w sportach motocyklowych odnośnie osiągnięć kobiet.

      • pepe72 odpowiedział/a 3 dni, 12 godzin temu

        Dokładnie wyjątki. I problem jest taki, że ściganie się to sport ekstremalnego ryzyka. Zaś ponoszenie ryzyka jest sprzeczne z kobiecą naturą. Jak ktoś nie wierzy to polecam przejechać się 200km/h na autostradzie w Niemczech z żoną/narzeczoną. W większości przypadków tylko na etapie wczesnego zauroczenia obejdzie się bez protestów.

    • kalmuk odpowiedział/a 3 dni, 10 godzin temu

      Szanowny Pan Autor słusznie zauważył, że są jednak sporty, w których kobietom zdarza się spuszczać łomot mężczyznom, startując wspólnie, według tych samych zasad. Dlaczego jednak ich nie wymienił, tylko podał przykład z szachami i piłką nożną? Takie jeździectwo byłoby przecież bardzo adekwatnym odniesieniem do wyścigów samochodowych.

    • Wiekszosc sportow kobiet powinna byc pokazywana w cyrku a napewno boks i pilka nozna

    • Al.dona odpowiedział/a 3 dni, 9 godzin temu

      Obserwujcie uważnie Gosię Rdest ,dziewczyna młoda ściga się „porszakami” i ma wyniki. Typowa bananowa córeczka bogatego tatusia, zaczynała od kartów i z finansami taty miała wyniki.

  • Damian Janikowski w Londynie sześć lat temu odniósł największy sukces w karierze – wywalczył medal olimpijski w zapasach. Dziś w brytyjskiej stolicy stawał przed szansą na wejście z buta do europejskiej czołówki mi[…]

    • Rownie dobrze moglo by byc zdzisek przegrywa ze staszkiem, chuj wie o kogo chodzi… Klik klik klik klik klik stanowski przegrywa z adblockiem

      • LOBO odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

        Ale bzdura z tym adblokiem, twoje każde wejście i twój każdy komentarz sprawia, że nic nie traci. Nie wspominając już o tym, że system reklam chyba nie działa.

    • Pajacował i został za to ukarany. Jakieś głupie skakanie z pełnym odkryciem… Materla jest zbyt doświadczony żeby nie wykorzystywać takich okazji. Szkoda, bo mocno wierzyłem w Damiana.

    • Gruby3 odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Z calym szacunkiem ale zapasy to nie jest dobry styl bazowy do MMA, stojka Janikowskiego to jest jakis ponury zart

      • jox odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Patrz asie, to cytat ze strony ludzi, którzy znaja się trochę bardziej
        „Nurmagomedov jest idealnym przykładem, że zapasy są najlepszą bazą pod MMA. Stłamszony i zduszony Conor nie miał nic do gadania w tym boju i choć kilka obaleń zdołał obronić, to wystarczyły trzy skuteczne, aby jego chęć do walki została całkowicie odebrana a duch złamany. To właśnie są zapasy na najwyższym, światowym poziomie: łamią ludzi i sprawiają, że z minuty na minutę, będąc pod rywalem, człowiek coraz bardziej traci nadzieję na zwycięstwo. „

        • Gruby3 odpowiedział/a 1 tydzień temu

          No zes powiedzial 😀 Zapasy sa super jak ma sie stojke, Kabib ma swietna stojke dzieki czemu moze robic pozytek z zapasow (swoja droga on nie byl zapasnikiem, sambo bojowe to nie to samo asie)
          Janikowski ma zerowa stojke i samymi zapasami nic nie da rady zdzialac bo na jego nieszczescie walka zaczyna sie gdy obaj zawodnicy stoja.

    • Cyrk KSW, myślę, że po odejściu Popka będzie spadać popularność tej imprezy. Poziom niski, a celebryci będą teraz walczyć na FameMMA więc KSW zostanie z marnymi zawodnikami, których będą obijać odpady z UFC xD

    • Janikowski pokazał jednak, że do poważnej bijatyki to się nie nadaje, ta jego wczorajsza walka to jakaś parodia, popieram też przedmówców jak KSW będzie dalej szło w tym kierunku to będę pierwszym który wykupi PPV ale nie tutaj tylko w FAME MMA

  • Ten schemat doskonale znamy z hollywoodzkich hitów: naprzeciw siebie stają dwaj bohaterowie, których różni praktycznie wszystko. Jeden dobry, prawy, skromny i uczciwy, drugi – czarny charakter: zły, łamiący[…]

    • Czynnikiem zapalnym przed incydentem z autokarem był policzek którym Khabib poczęstował kolegę Conora (innego zawodnika UFC – Lobova). Trochę rzuca to inne światło na przestawiony przez Was wizerunek Rosjanina.

    • tss odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      „w Hollywood zdecydowanie by nie przeszło, żeby czarnym charakterem był biały katolik, a pozytywną postacią muzułmanin, w dodatku mówiący po rosyjsku…” – kiedyś pewnie by nie przeszło, teraz to całkowicie zgodne z linią PC.

  • Jeśli Formułę 1 oglądacie tylko od święta, jego nazwisko może wam wiele nie mówić i kojarzyć się jedynie z siecią hipermarketów. Warto jednak przyjrzeć mu się uważniej. Charles Leclerc to już dziś, jako zaled[…]

  • Choć na mistrzostwach świata w Bułgarii i Włoszech byli obrońcami tytułu, to przed rozpoczęciem imprezy bardzo trudno było znaleźć takich, którzy powiedzieliby, że biało-czerwonych stać na powtórzenie w[…]

    • Łapka w górę :)

    • zenek_ze_wsi odpowiedział/a 2 tygodnie temu

      Fajny artykuł, tylko jedno sprostowanie – o ile w meczu z USA wszyscy jako faworytów stawiali amerykanów, to w finale z Brazylią raczej stawiano na naszych.

    • Fajny artykuł tylko proszę wywalcie to porównanie do Peszki

    • KUBA97 odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      A za chwilę będzie jeszcze Leon, złota młodzież, kto wie czy jeszcze jacyś juniorzy się nie pokażą.. 😀
      Piękne czasy nadeszły,naprawdę
      Tego mi właśnie zabrakło w recznej- olano po całości szkolenie młodzieży i grano starszymi zawodnikami – rzadko wprowadzano młodszych do kadry. A teraz niestety wyglada to naprawdę słabo.. :-(

      • irman odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

        Ręczna to zupełnie inna bajka niż siatka. W ręcznej po prostu trafiło się zupełnie od czapy pokolenie świetnych zawodników. Nie było w tym żadnej zasługi jakiegoś systemu i myśli przewodniej. Coś jak wspaniałe pokolenie naszych piłkarzy w latach 70-tych. Poza tym piłka ręczna w zasadzie mało kogo u nas interesuje.

        W siatkówce mamy natomiast chyba największe na świecie zainteresowanie mediów i publiczności, mocną ligę, duże (oczywiście jak na tę dyscyplinę) pieniądze, które są w ten sport inwestowane, no i chyba dobry system szkolenia. Przecież to ostatnie mistrzostwo świata juniorów, to nie jest jakiś jednorazowy przypadek. Siatkówka jest skazana na sukcesy i każda duża impreza bez medalu powinna być traktowana jak porażka. To że ostatni medal olimpijski mamy zdobyty 42 lata temu to po prostu wstyd.

    • Eskel odpowiedział/a 1 tydzień, 6 dni temu

      Te mistrzostwo to w 90% zasługa Heynena. Gość jest absolutnie the best. Jak mu się udało tak odkręcić Kurka, który wszedł na taki poziom. Kurek w ostatnich 5 meczach był jak maszyna. Ale jeszcze 2 ważne inne elementy : organizacja gry i psychika. Tylko dzięki temu udało się przeskoczyć Amerykanów.

  • Stare porzekadło mówi, że dla sportowca najgorsze jest czwarte miejsce. Cóż, my zawsze uważaliśmy, że gorsze jest na przykład jakieś 120. (czyli coś na poziomie polskich klubów w Europie), ewentualnie – nasza pol[…]

    • jeremy odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Kwiato o podium się nawet nie otarł, więc nie kłamcie. Pewnie, że to miejsce jet dobre ale 40 sekund do medalu to jednak dużo

      • Gruby3 odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

        Przez jakis czas wygladalo ze Braz jest w zasiegu, bo Kwiato na 2 checku wyprzedzil Martina i kilku innych ktorzy byli przed nim, zdrowy rozsadek podpowiadal ze tylko Dumolin i Dennis pojada lepiej ale Campenaerts jakims cudem podjechal pod ta gorke mega szybko mimo ze goral z niego zaden i kwiato zamiast tam odrobic to jeszcze stracil, szans na medal juz nie bylo wiec odpuscil koncowke zeby nie zajezdzac sie przed niedziela, stad te 40 sek.

  • No to jesteśmy uratowani! Cóż – na razie, niestety, nie wszyscy, ale przynajmniej mieszkańcy Częstochowy i okolic. Marcin Najman właśnie ujawnił, że z ramienia stowarzyszenia Kukiz 15 wystartuje w zbliżając[…]

    • sign1 odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

      Kukiz pośród tej dziwacznej zbieraniny – jest już tylko kwiatkiem do kożucha.
      Szkoda czasu i uwagi …

    • Cytat z „Jałty” Kaczmarskiego w tytule warto by wziąć w cudzysłów.

      • Warto. Inna rzecz, że tekst Kaczmarskiego można było tu wykorzystać jeszcze dobitniej. Przyszła mi do głowy taka parafraza:
        „Najman to ktoś na miarę wieku,
        Oto mąż stanu, oto wódz!”

    • B123 odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

      Serio KUKIZ15 jedyna próbująca robić sensowna politykę organizacja błaźni się takim czyść???

      • No chyba raczej, jak widać, nie robią sensownej polityki.
        Zresztą, kim robili poważną politykę? Gościem, który obiecuje, że rozliczy się z kilometrówek, albo jednak się nie rozliczy? Parką glosującą na dwie ręce i udowadniającą potem tygodniami, że to jest spoko i okej? Męską częścią tej parki, która teraz oddaje do komisji wyborczej listę poparcia, na której 99% nazwisk zostaje odrzuconych? Śmiesznymi ludzikami walczącymi ze szczepieniami? Honorowym facetem, któremu rodzima organizacja partyjna nakazuje opuszczenie klubu, bo Kukiz ich obraża, ale on dochodzi do wniosku, że woli opuścić tę rodzimą organizację, ale po miesiącach i tak wylatuje z klubu Kukiza? Może liderem, który jest spod Opola, ale kandyduje do sejmiku sąsiedniego województwa, olewa ten sejmik nie biorąc praktycznie udzialu w jego pracach i kandyduje do Sejmu z Warszawy?
        Nie no, dajmy spokój 😉

      • Jak kukiz to piesek pisu.
        Pierdzielą na nich, a co do czego to wszystkie gówno rzeczy głosują jak pis.

        • Nie żebym ich bronił, ale jak tak słyszę te zarzuty, że Kukizy głosują tak jak PiS, to nachodzi mnie taka myśl: skoro mają nie głosować jak PO i nie głosować jak PiS, to, że jak mają głosować?

    • Olala odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

      Pora umierać… a tek na serio to każdy ma prawo startować. Nawet pan Najman. To test dla społeczeństwa. U Kukiza niedługo będą jeszcze woltyżerki i kobiety z brodami. Pan Najman się nadaje, bo znany z tego że jest znany. W polskiej polityce to wystarczająca rekomendacja.

    • Wicher odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

      Zawsze jest kupa śmiechu jak sportowiec bierze się za politykę. Swego czasu szczęścia próbowali Żurawski i Jędrzejczyk, których poskładano w telewizji kilkoma prostymi pytaniami.

      • A jednak Jędrzejczyk dostała wówczas ponad 10 tysięcy głosów, gdyby startowała do Sejmu, spokojnie by się dostała… daleko zresztą szukać: Kosecki siedzi w Sejmie już ponad dekadę, są w nim też Paweł Papke, Szymon Ziółkowski czy Małgorzata Niemczyk, swego czasu była też Jagna Marczułajtis… dziwnym zbiegiem okoliczności wszyscy z list PO, widać upadłe partie przyciągają tego typu postacie… Kukiza też się to tyczy, aż żal że 2-3 lata temu naprawdę wierzyłem, że gość może wnieść coś ciekawego do polityki.

    • Tracę do Pawła resztki sympatii takimi decyzjami, niech lepiej wraca do muzyki bo to nie ma sensu ten jego twór polityczny, zaczyna się ściąganie znanych mord byleby tylko nadal istnieć w przestrzeni publicznej

    • TSWR22 odpowiedział/a 2 tygodnie, 6 dni temu

      Będzie zmiana zasad głosowania w Sejmiku Śląskim – kto jest za, proszę podnieść rękę i odklepać…

    • Yarek odpowiedział/a 2 tygodnie, 5 dni temu

      Nie jest to pierwsza a z pewnością nie ostatnia osoba, która ze sportu próbuje przejść do polityki…

    • El Progesteron.
      Kobitki i osoby z dysfunkcjami głowy mogą w końcu mieć swojego człowieka w samorządzie.

    • Nie płaci, bo to klika sędziowska go skazała! Pójdzie z Kukizem jak Jarek nakaże, zmienią sędziów na swoich, i bach! niewinny. A jest jeszcze nowa izba od skarg i zażaleń, która może zmienić wyrok sądu. Takie prawo tworzą, dla nas… Nieźle, cały proces, dowody idą się kochać, można zmieniać! hehehe Może ma to dobre strony, bo po co fatygować Adriana – zajęty jest podpisami, bo zaraz sezon narciarski – uniewinnią sędziowie wskazani przez zbawcę. A prawaczki przyznajcie się, myśleliście, że to dla was, dla dobrych chłopaków z pod celi?

    • A najsmutniejsze jest w tym to, że taki Najman i tak dostanie jakieś tam głosy, bo przecież demokracja…

  • Co się wydarzy, kiedy w jednym miejscu spotkają się kibice i piłkarze dwóch znienawidzonych klubów z jednego miasta? Kiedy na niewielkiej, zamkniętej przestrzeni, z jednej strony staną ludzie Widzewa, a z drugiej[…]

    • Można dodać do wstępu, że w Warszawie przed wojną, 30% mieszkańców stanowili Żydzi i Warszawa była największym żydowskim miastem na świecie.

    • Zdecydowanie brakuje derbów w mieście Włókniarzy.
      Jeśli natomiast chodzi o animozje kibicowskie, to zawsze byłam od nich jak najdalej. Mam ja mnogo znajomych kibicujących ŁKS-owie czy Legii – no co ja poradzę, każdy w życiu popełnia błędy. I oni się ich nie ustrzegli…
      Jednak w ludziach (tych niekibicujących) dalej tkwi „strach” przed kibolskimi burdami. Nie dalej jak w zeszłym tygodniu, dyrektor w szkole mojego syna poinformował na zebraniu rodziców, że organizowany będzie przez lokalny klub kibiców wyjazd na mecz Widzewa. I słyszę za plecami tekst mamy:
      -Na mecz siatkówki to bym puściła, ale z tymi KIBOLAMI…
      Na tym skończyła, bo odwróciłam się i z uśmiechem wyprowadziłam ją z błędu.

  • Nie ma mocnych na Anthony’ego Joshuę! Anglik radzi sobie z rywalami, presją, kłopotami, nawet ze złamanym nosem. W walce z innym mistrzem olimpijskim, Aleksandrem Powietkinem, miał duże kłopoty, ale koniec końców[…]

    • ” Po walce unosił w górę jego rękę, w geście ogromnego szacunku.”
      Jedno zdanie, dwa błędy. Po pierwsze interpunkcyjny – po co przecinek??? Po drugie językowy: „unosił w górę”. „Unosić” oznacza „umieścić kogoś, coś na wyższym miejscu”. Można „unieść w dół”?

    • Najmana mu dać. W końcu też był zapowiadany przez Buffera. Niech tylko weźmie rewanż na tym Bigosie, i hitowe starcie na Wembley w kwietniu, zagwarantowane.

    • https://notowaniatyperskie.wordpress.com/ – Już dzis kolejny typ ! kurs 5,36 dostepny mają ! na 13 kuponów trafili 12! wszystkie skany mają na blogu! polecam ich bo sam grałem 4 ostatnie kupony!

    • Powietkin przez 3 rundy wygladal niezle, ale potem coraz wyrazniejsza przewaga Joshua. no jednak Rusek ma 39 lat, to juz nie to samo. z pewnoscia w innym stylu walki by mu dolozyl… ale po tym co sie wydarzylo, widze ze Joshua jest do ruszenia. nasz Adas Kownacki sklepal mocno tego byka Martina, wiec dlaczego ma sie nie pokazac co najmniej z dobrej strony z Joshua? Adas ma mocna szczeke i kondycje na walenie cepami przez 12 rund. a w dodatku wciaz jest mlody. to wielu smieszy, ale naprawde ten Martin to nie amator, a na pewno gabarytowo porownywalny do Joshuy. nawet Wilder docenil szybkosc i widowiskowosc walki Kownacki – Martin.

      • co ty gadasz w ogóle 😀

      • Powietkin to był zdecydowanie lepszy do momentu nokautu. Wyprowadzał kombinacje, był szybszy, a i w mocnych ciosach pewnie też było tego więcej. Rusek to wybitnie wyszkolony pięściarz i pokazał to w tej walce. Problemem jest brak ciosu, który zwala z nóg. Bardzo dobrze się zaprezentował, ale nie wziął pod uwagę, że jedna bomba od Brytyjczyka(i też np. od takiego Wildera) i się leży plackiem na ringu. Sam powinien szukać tego ciosu.

        • Povetkin nie ma ciosu ? serio ? polecam przypomniec sobie walki z takamem, perezem czy nawet niedawna z pricem. To, ze przegral to glownie kwestia wieku i tego, ze nie trzyma juz ciosu tak jak kiedys. Dodatkowo przy takiej roznicy w gabarytach musisz byc mobilny i szybki przez 12 rund, po 5 rundzid bylo widac juz problemy z utrzymaniem szybkosci i AJ zaczal rozbijac co raz mniej mobilnego Sasze, podobny casus ti walka Wilder-Szpilka, zajac kical poki sie nie zmeczyl.

      • Naprawdę Kownacki? On nie wygląda na sportowca, jakby w McDonald’s trenował, a ma niby się postawić AJ? No jak?

        • i o to chodzi. bedzie potrojna radosc, jak nasz misiek, ktory opowiada dziennikarzom jak bardzo lubi jesc, wpierniczy takiemu Joshua albo Wilderowi.
          .
          oczywiscie w praktyce bedzie ciezko o to, bo Joshua i Wilder to naprawde wielka klasa. ale Kownacki pokazal, ze jest w stanie powalczyc. mysle, ze gorzej od Powietkina nie powinien sie zaprezentowac.

          • Jesteś optymistą roku! Kownacki by został zjedzony w pierwszej rundzie przez AJ i Bronze Bombera!

            • renegat odpowiedział/a 3 tygodnie temu

              zartujesz. nawet Szpilka do momentu ciezkiego nokatu, prezentowal sie niezle na tle Wildera. a Kownas jest przeciez znacznie lepszy i ma twarda szczeke.
              .
              ale nie bede sie napinal. faworytem nie jest, to prawda. tyle, ze jak ten nasz misiak im dolozy, co sie zajada z rodzina przy suto zastawionych polskich stolach albo w fast foodach, to taka akcja dlugo sie nie powtorzy w historii boksu. i tak wlasnie mam nadzieje, ze nasz grubasek obali wszystkie mity i kult wyrzezbionej sylwetki. jak taki AJ lub DW, padna pod jego ciosami, to coz moze byc piekniejszego?

  • Walka o dominację w wadze ciężkiej jest jak serial „Gra o tron”. Mamy kilku poważnych graczy, wielu, którym się tylko wydaje, że są poważni i całą masę pionków. Mamy też trochę magii (głównie ze strony federacji[…]

    • Poirot odpowiedział/a 3 tygodnie, 2 dni temu

      Jestem za opcją najbardziej romantyczną. Fury wygrywa z Wilderem, a potem niszczy bożyszcze anglików Joshue. Kto mieszka lub był w UK na dłużej wie jaki hajp jest wokół AJ. Dlatego całym sercem za cyganem. Byłby to wielki powrót.

    • Nedi81 odpowiedział/a 3 tygodnie, 2 dni temu

      Tak się to poprzestawiało w wadze ciężkiej, że to anglojęzyczni strasznie dominują. Angole, oprócz AJ i T. Fury są jeszcze Hughie Fury, Dereck Chisora i Dillian Whyte, amerykańce, oprócz Wildera – Jennings, Miller i Breazeale, no i Parker z Nowej Zelandii. Jestem ciekawy co zaproponuje Powietkin. W poprzedniej walce dał się złapać jak junior, ale wrócił i wygrał. Dzisiaj taki błąd nie przejdzie. Żaden błąd nie przejdzie! Ciekawie w tej kategorii się zrobiło. Jak w latach 90-tych. Fajnie – jest co i gdzie oglądać. Aha, no i Kownacki się gdzieś tam tli na horyzoncie… jeszcze tylko w epizodach… mija się z Adamkiem. Reszta biało-czerwonych w kolejce do castingu.

    • danny_trejo odpowiedział/a 3 tygodnie temu

      Byloby zabawnie, jakby Fury po latach balowania spial poslady, wygral z Wilderem i w kwietniu znokautowal Joshue, po czym znow z usmiechem poszedl w tango z naprawde duzym hajsem w kieszeni… :-)

  • Znowu sporo się dzieje wokół Joanny Jędrzejczyk. Najlepsza polska wojowniczka właśnie oficjalnie zmieniła kategorię wagową i z miejsca dostała walkę o mistrzostwo UFC. JJ zmierzy się z Walentiną Szewczenko o[…]

    • Czekam na jej walkę z Karoliną :)

    • mtc odpowiedział/a 3 tygodnie, 3 dni temu

      Menago musiał nieźle posmarować, bo nigdzie poza Weszło (przyznaję – nie jestem zapalonym „przeglądaczem” serwisów) nie napotykam informacji o babskich walkach.
      Serio, interesujecie się tym czy ‚klient zapłacił to piszemy”?

    • Yarek odpowiedział/a 3 tygodnie, 2 dni temu

      To chyba dobry krok, żeby walczyć w wyższej kategorii wagowej i nie bawić się w zbijanie wagi przed walką. Większe wyzwanie i oby udało się przygotować do walki najbardziej optymalnie. A jaki będzie tego efekt to już zobaczymy w oktagonie, powodzenia dla Pani Joanny!!!

  • Pamiętacie, jak na początku września pisaliśmy o lekarzu z Polski, który sprawił gigantyczną sensację w pokerowym świecie, wygrywając prestiżowy turniej w Barcelonie? Od tego czasu biało-czerwoni pokerzyści[…]

  • Na ten rewanż czekał cały bokserski świat. To miała być jedna z najważniejszych (najważniejsza) walka roku i trzeba przyznać, że bokserzy zdecydowanie stanęli na wysokości zadania. Nieco gorzej z sędziami, b[…]

    • Dzięki TVP Sport za transmisję, bo jak miałbym płacić, żeby zobaczyć taki wałek to bym się tylko zdenerwował. Walka była wyrównana , jednak widać było, że to Gołowkin ją prowadzi i przeważa. 115-113 to jest dobre podsumowanie tej walki, ale dla GGG. Oscar musiał dobrze posypać, bo innego wytłumaczenia nie ma. Komentatorzy ESPN na gorąco również oburzali się na werdykt.

    • dawac na tego Golovkina albo Alvareza z Mayweatherem. od razu przerwa jego passe. no ale pewnie sie nie zgodzi na przejscie na wyzsza kategorie wagowa. dobiera sobie tylko przeciwnikow pod wygrana.
      .
      walki na zywo nie ogladalem, bo spalem. ale na powtorkach Alvarez nie wydawal sie gorszy. zeby pokonac mistrza, trzeba czasami nokautu.

      • Ale Mayweather walczył z Alvarezem i go zmiażdżył, nie dał mu żadnych szans. Floyd to inny poziom techniki a przede wszystkim inteligencji ringowej.

        • to znaczy, ze cala trojka nadaje sie do odstrzalu. nie cierpie tego Mayweathera. jest nudny jak flaki z olejem. z tego wynika, ze Alvarez jeszcze gorszy. dawac jakiegos porzadnego piesciarza, aby sklepal tego Mayweathera. naprawde taka posucha na rynku?

          • Świroos odpowiedział/a 4 tygodnie temu

            50 – 0 mówi Ci to coś ?

            • renegat odpowiedział/a 4 tygodnie temu

              przegral na olimpiadzie z jakims Bulgarem. to raz. a dwa, to naprawde nie rzuca mnie on na kolana swoimi walkami. ale od lat nie ma tez przeciwnika powaznego.

              • Świroos odpowiedział/a 4 tygodnie temu

                Hahahaha zobacz listę jego przeciwników, bo na chwilę obecną to pierdolisz bzdury.

                • myslisz o Mannym Pacquiao? przeciez on jest z kategorii piorkowej. gdyby warunki naturalne byly nieco lepsze po stronie Pacquiao to pogonilby tego calego juniora do tatusia. taka jest przynajmniej moja opinia.

                  • Gdyby, gdyby, gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Tu masz listę jego przeciwników: http://boxrec.com/en/boxer/352 .
                    Jeżeli po zobaczeniu tej listy nadal będziesz stał przy swoim to po prostu jesteś uparciuchem głuchym na argumenty. Masz pełne prawo uważać go za słabego pięściarza ale twój upór będzie równie logicznie uzasadniony jak wycieczka do bałaganu w celu poszukiwania dziewicy.

                    • nie przecze, ze pokonal wielu swietnych rywali. ale mi sie nie podoba jego kunktatorski styl. wydaje mi sie, ze McGregor na tej liscie to zart, bo to zaden bokser. a tak jak pisalem wczesniej, Pacquiao moze i by go strzaskal, ale to jednak waga piorkowa przy praktycznie sredniej. nie mial specjalnie jak sie do niego zabrac.
                      .
                      na Roya Jonesa czy nawet naszego Darka Michalczewskiego, nie trafil. zreszta poczytaj sobie opinie pierwszego, ktorego laikiem przeciez nazwac nie mozesz. sam zjadl zeby w tych kategoriach. to nie byle kto. oto co mial do powiedzenia kilka lat temu Roy Jones: „Za moich czasów walczyło się z każdym, kto był w okolicach twojego limitu, żeby nikt nie mógł nawet pomyśleć, że gdzieś jest ktoś lepszy od ciebie – wspomina Roy, wytykając w ten sposób Mayweatherowi, że ten unika najmocniejszych przeciwników. […] Nawet gdyby Mayweather pobił teraz Pacquiao, to nic już to nie będzie znaczyło, bo Pacquiao jest lata po swoim prime. W obronie Mayweathera można powiedzieć tyle, że gdyby pobił Pacquiao kilka lat temu, mógłby wcześniej zakończyć karierę i nikt nie musiałby już oglądać jego nudnych walk. Mayweather jest tak nudny, że jeśli wygra już z Pacquiao, nie będziemy go chcieli z nikim więcej oglądać, przestanie istnieć – ocenia Jones Jr, pogromca m.in. Bernarda Hopkinsa, Jamesa Toneya i Johna Ruiza.[…] Nie wiem, czy dla tego lepsze nie będzie określenie „taniec”, bo Mayweather nie walczy. Przez 24 rundy tańczył z Maidaną i najbardziej ekscytujący był moment, kiedy Maidana go ugryzł, chociaż nawet wtedy nie było krwi. Tyson odgryzł Holyfieldowi ucho, a Mayweather płakał wniebogłosy ‚Aaaa, on mnie ugryzł’, choć nawet nie było tam krwi. I to była najciekawsza chwila z 24 rund stoczonych przez najlepszego pięściarza”. tyle w temacie.

                      • Akurat Roy to może sobie pierdzielić farmazony pt. „Kiedyś to było”. A prawda jest taka, ze sam nie chciał unifikacji pasów, sgdy mistrzem był Michalczewski, także tutaj czyny nie podążyły za słowami. Poza Mannym i Conorem Floyd wygrał jeszcze 48 walk i pokonywał wybitnych bokserów. Rozumiem, że wolisz inny styl boksowania niż Floyd ale to nie zmienia faktu, że Floyd był wirtuozem tego sportu. Nie zgodzimy się w tej sprawie ale fajnie się dyskutowało. Pozdro !

                        • renegat odpowiedział/a 3 tygodnie temu

                          no coz trzeba sie roznic. trafna uwaga co do Roya, co do podobnego unikania (co nie zmienia faktu, ze mial racje budujac zarzut rowniez w stosunku do siebie). ale moze to juz cecha amerykanskich i brytyjskich sportowcow. zarowno Wilder jak i Joshua maja wzorowo prowadzone kariery. tylko, ze w wadze ciezkiej nie ma unikania. jak ktos ich trafi to trafi. chyba, ze bedzie taka posucha na rynku jak za kadencji braci Kliczko. tyle, ze teraz zapowiada sie bardziej na tluste lata…
                          .
                          Mayweather mnie po prostu nie porywa. pzdr.

    • Nie pierwszy i nie ostatni niestety. Nigdy nie zrozumiem jak w tam popularnym i obsypanym $$$ sporcie chlebem powszednim jest „takie sędziowanie”. Przecież nawet bukmacherzy przy ustalaniu kursów biorą pod uwagę miejsce rozgrywania walki bo sędziowie lubią punktować po „gospodarsku’. To jest farsa. I niech nikt nie próbuje nawet porównywać tego do piłki nożnej. Piłka nożna bez VAR-u wciąż jest dużo uczciwiej sędziowana od boksu. Sędzia może pomylić się przy jednej czy drugiej boiskowej sytuacji – ale jak grasz dobry mecz to nawet sędzia nie przeszkodzi.

    • Wyjaśnienie jest proste: gdyby GGG wygrał albo niechby i zremisował, wcale nie musiałby dawać Alvarezovi rewanżu. Jeszcze ze dwa lata mógłby posiedzieć sobie na tronie wagi średniej i ewentualnie skasować worek z pieniędzmi za trzecią walkę na koniec kariery, i to na swoich warunkach.
      A w tej chwili Canelo już deklaruje gotowość bicia się z Gołowkinem po raz trzeci, ale to on jest mistrzem i on zgarnie większą wypłatę. A czas mija nieubłaganie, GGG jest 8 lat starszy i tym razem może przegrać już rzeczywiście, a nie na kartach. I tak to ma się kręcić i zarabiać, Meksykanie mają więcej do wydania niż Kazachowie, więc mają mieć mistrza, Kropka, niestety…

      • Ale te dwa już zakończone pojedynki też były na warunkach Canelo. To on zarabia na biletach i PPV dlatego podział zysków był mocno na jego korzyść. W pierwszej walce to było chyba nawet 75-25. Tytuł mistrzowski w boksie nie znaczy właściwie nic – liczą się powiązania, znajomości i rzesze kibiców za sobą, które chcą wydać pieniądze.
        Canelo jako Meksykanin sprzedaje się w USA znakomicie.

    • Walka była tak wyrównana, że minimalna wygrana żadnego z zawodników, ani remis nie byłyby żadnym wałkiem. Ale GGG chyba powinien przejść na emeryturę, bo daje się coraz mocniej obijać, i bardzo popsuła mu sie praca nóg.

  • Kilka lat temu stał się prawdziwą medialną sensacją: karierę w boksie zawodowym zaczął czarnoskóry chłopak, urodzony w Szczecinie i pięknie mówiący po polsku. Kiedy o nim zrobiło się na chwilę ciszej, jego si[…]

    • Scarecrow odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Gratulacje dla Izu, prawdziwy Polak i patriota. Nie ważne jakiego jesteś koloru skóry, liczy się po której stronie masz serce
      Wolę takich 100 Ugonohów niż tysiąc wyborców pisu
      http://x3.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_XnClXabUDYFrQtbNWYaiMlLwPgAihs2a.jpg

    • galtier odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Brawo Izu, jebać PIS.

    • Ten to już w ogóle łamie wszelkie standardy – sam o sobie mówi, że jest czarny!
      Chociaż na szczęście on może. W końcu rzeczywiście jest czarny.

    • Jacek1975 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      W Polsce jest tak źe jak zauwaźysz róźnice w kolrze skóry i nazwiesz to po imieniu źe ktoś jest Czarnym czy Murzynem to juź jesteś uwaźany za rasistę . Przecieź prawdą jest źe ma taki kolor skóry i tyle , ale pseudo poprawność prowadzi do tego źe nie wypada nazywać rzeczy po imieniu . To jest chore . Czy Izu zaprzeczy źe jest Murzynem ? Nie zaprzeczy ale ładniej wypada powiedzieć źe jest Polakiem . Poza pierdoleniem o rasiźmie czy równouprawnieniu wydaje się być ten facet poprostu miłym Człowiekiem.

      • Nie tylko u nas. U nas to nawet w mniejszym stopniu, niż w wielu „krajach postępu i pokoju”. A to jest po prostu śmieszne.

        Powiedzmy, że siedzimy na stadioniku w Niepołomicach. Gra tam od lat (chyba z sześć sezonów) niejaki Longinus Uwakwe, bardzo tam lubiany. No ale wiadomo, że głównie mówi się o nim „Murzyn”.
        No i co w tym złego, skoro to Murzyn? Tym akurat głównie się wyróżnia „wizualnie”, że jest innego koloru skóry. Tak samo jak Iksiński jest znany jako „Gruby”, bo ma za dużo ciała jak na kopacza, Igrekowski jako „Rudy”, bo ma takie włosy, Nowak to „Łysy”, bo gładko na głowie, a na Kowalskiego wołają „Konus”, bo jest malutki.

        Kuźwa, co to ma do rasizmu?! To jest tak, jakby sami „antyrasiści” automatycznie przyjmowali, że Murzyn oznacza kogoś gorszego z jakiegoś tam powodu. Oni przyjmują, a nie ci, których oskarżają o rasizm! Patologia.

    • DrMabuse odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      A tak na zdrowy rozum – czy to, że mistrzowi wagi ciężkiej w boksie, potężnemu Murzynowi z miesniami jak u bizona, nikt nie robi rasistowskich uwag – to jest dowód bardziej na brak rasizmu, czy zdrowy instynkt samozachowawczy ewentualnych rasistów?:-)

    • aps odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Ciekawa rozmowa, ale Bóg pisze się z dużej litery.

  • Pamiętacie kultową „Seksmisję” i scenę wymieniania się koszulkami przez zawodniczki po meczu? Na tenisowym US Open Alize Cornet także nagle zdjęła trykot na korcie. I zaczęła się jazda. Jedni gadają o zgorsz[…]

    • Scarecrow odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Ot, problemy pierwszego świata
      Równouprawnienie kończy się tam gdzie trzeba wnieść lodówkę na trzecie piętro
      Faceci nie zakładają jakiś związków zawodowych w tenisie do protestów bo po prostu mają swoją godność w przeciwieństwie do feministek

      • blasphemer93 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Bzdura, faceci tez mają swój związek zawodowy, tylko ich protesty nie są tak nagłaśniane jak kobiece.

    • „takie twierdzenie jest kompletnie bezsensowne.” – takie twierdzenie nie jest bez sensu. Bez sensu jest to porównanie dwóch różnych dyscyplin lekkoatletycznych.

    • HAHAHAHAHAH! Kobiety grają do 2 wygranych setów, na ich mecze przychodzi mniej ludzi, a także byle tenisista z ok. 200 miejsca pojechałby każdą tenisistkę, a zarabiają tyle samo, i jeszcze narzekają na dyskryminację. XDDDD Owszem powinny narzekać – na dyskryminację mężczyzn. A już szczytem bezczelności są reprezentanki USA w piłce nożnej, które chcą zarabiać tyle, co ich męscy odpowiednicy, a potem się okazuje, że banda 15latków z akademii, o której tylko lokajsi słyszeli, rozjeżdżają je 5:2.

      • Bez sensu jest ciągłe odnoszenie się do piłki nożnej. Nie ma kurwa związku – piłka to piłka, tenis to tenis, a siatkówka to siatkówka. To raz, a dwa, to nie poziom sportowy, czy ilość potu wylana na treningach decyduje o zarobkach sportowców. Żałośnie się spłakałeś jak ci wszyscy lekkoatleci od kul, dysków, żelazek i chuj wie czym oni jeszcze rzucają. Trzy, zmień te czarne napisy, bo się twoje wypociny ciężko czyta. Albo nie zmieniaj – lepiej nie czytać gimbusa.

        • Ok, wymień sport uprawiany przez przedstawicieli obu płci, w którym kobiety odnoszą lepsze mierzalne wyniki niż mężczyźni.

          • Nie wiem o co Ci chodzi. Miałem na myśli, generowanie zysków, a nie wynik sportowy. Np Sasha Grey jest super star bo każdy ją ogląda, kupuje płyty – generuje zyski i w związku z tym super zarabia. Jej koleżanki po fachu też obciągają mnóstwo kutasów ale ogląda to mniej osób więc zyski są mniejsze a co za tym idzie – pensje aktorek. Chyba zamiast przeczytać ze zrozumieniem chciałeś koniecznie podzielić się swoją jakże zajebistą uwagą.

            • Gość wcześniej pisał o reprezentacji USA w piłce, która chce zrównania dochodów mimo gównianego poziomu. Potem wyskakujesz z tekstem, że bez sensu skupiać się na piłce, bo piłka to piłka, a siatkówka to siatkówka, stąd to pytanie. Poziom sportowy determinuje oglądalność, a ta dochody. Jeśli tak nie jest, to po prostu błąd systemu. Sportowiec jest od uprawiania sportu i najbardziej pożądanym stanem jest wynagradzanie go za poziom sportowy, to chyba logiczne? Przykład z Sashą Grey w zasadzie potwierdza moją tezę, nie wiem co chciałeś tym udowodnić.

          • pawko odpowiedział/a 1 miesiąc temu

            Wymieniam sporty, gdzie kobiety odnoszą lepsze wyniki niż mężczyźni: Gimnastyka artystyczna – taniec z szarfą oraz wydaje mi się, że wyścigi konne

      • NIestety masz rację. Równość będzie wtedy gdy skończymy z podziałem na mężczyzn i kobiety. Czy serio tego chcą podające się za feministki – feminazistki? Przypuszczam, że wątpię.

    • Świroos odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Tu po prostu trzeba wojny z dobrobytu ludzie zgłupieli.

    • wawel odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Porównywanie biegu na 100 metrów i maratonu ma się mniej więcej tak jak porównanie tenisa i pingponga. Zdajesz sobie sprawy, że tenisista w przeliczeniu na ilość rozegranych setów podczas szlemów zarabia mniej? Byłbyś zadowolony, gdyby kobieta pracująca na tym samym stanowisku co Ty, generująca mniejsze zyski a do tego siedząca 5 godzin zamiast 8 dostawała ostatecznie na koniec miesiąca taką samą wypłatę co Ty?

      • blasphemer93 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Do Cioska to piszesz? Któryś artykuł z rzędu pisze głupoty (niedawno utrzymywał, że LL w tenisie wybierani są drogą losowania)

      • Hivth odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Właśnie miałem zamiar pisać to samo, ale widzę, że Ty i jeszcze ktoś tam wyżej też to od razu wyłapaliście. Porównanie sprintu do maratonu to jak porównanie dwóch zawodów, tylko idiota mógłby na to wpaść i na koniec jeszcze napisać „Proste i logiczne”. Proste może i jest – tak samo jak prosty musi mieć umysł piszący takie bzdury, bo logiczne za grosz. To samo stanowisko, inne przepisy dotyczące obu płci (jedni grają do 3, drudzy do 2), a pensja ta sama – i to jest akurat skandaliczne. Niech wydłużą kobietom mecze do 3 setów, chciałbym zobaczyć taką Kerber, Cibulkovą czy inną Serenę po 5 czy 6 godzinach gry. A jeżeli nie dadzą radę, to niech pracują za odpowiednio mniejsze pieniądze.

    • dawidww odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Co do sytuacji z Cornet, beznadziejne zachowanie sędziego, to on powinien zostac ukarany, a nie zawodniczka.
      Z podwójnymi standardami to też częsciowo prawda, sędziowie zdecydowanie częsciej powinni reagować na zachowania tenisistów typu obrażanie arbitrów czy rzucanie rakietą, proste – takie są przepisy, ale powinny one być częściej egzekwowane w męskim tenisie.
      Jednak wracając do finału US Open, nie usprawiedliwia to w zadnym wypadku zachowania Sereny, sędzia zachował się dokładnie tak jak powinien. W dodatku to nie pierwszy raz kiedy ona takie rzeczy na korcie odwala. Pretensje powinna mieć jedynie do siebie – że po upomnieniu nie potrafiła opanować emocji i skupić się na grze – i do swojego trenera, który ewidentnie jej udzielił rad w trakcie gry – czyli złamanie przepisów.
      Bez sensu są więc w jej przypadku oskarżenia o seksizm i dyskryminację w przypadku tego konkretnego meczu, sędzia reagował prawidłowo.
      Zgodzic się mozna tylko z tym, ze te przepisy powinny być też egzekwowane w meskim tenisie, a niestety nie zawsze są.

    • Stój Chalina odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Co jest logicznego w porównaniu sprintera z maratończykiem? Widzę, że spie***lenie umysłowe dosięgnęło też Pana redaktora. Kolejne logiczne porównanie – Francuzka zmieniła koszulkę w trakcie trwania gema, faceci ściągają koszulki w przerwie. A to, jaką ‚imbę’ odstawiła Serena w finale i jak jeszcze potem miała czelność usprawiedliwiać się jakąś walką o prawa kobiet i tym, że jest ‚madkom’? Po prostu nie mogła się pogodzić z porażką – tyle.

      W piłce wtedy zawodnik dostaje przeważnie asa kier i schodzi do szatni. W tenisie jednak wielkie gwiazdy mogą poniewierać sędziów jak im się podoba. Wyjątek stanowi chyba jedynie Roger, który nawet jeśli ma pretensje o jakąś decyzję sędziego potrafi to wyartykułować w kulturalny sposób.

      A na koniec jeszcze dodałbym te jęki wszystkich zawodników i zawodniczek w trakcie uderzenia… Naomi Osaka w finale waliła piłkę mocno i nie musiała wydawać z siebie ‚growli’ jak jej przeciwniczka.

      • Ponczkowski odpowiedział/a 1 miesiąc temu

        Rzeczywiście spierdolenie umysłowe ma mocne skoro naskrobał artykuł i to całkiem ciekawy.
        Bardziej można nazwać spierdoleniem umysłowym używanie przecinków i apostrofów w nieodpowiednim miejscu.

    • ughx odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      na budowach pracuja sami faceci , nosz kurwa jawna dyskryminacja

    • Kausz odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Cała ta walka o równouprawnienie bardziej przypomina walkę o urawniłowkę. Pojęcia są już tak zakłamane, że równość oznacza każdemu tyle samo co jest jawną patologią.
      Co co zarobków to powinny być określane jako procent od przychodu z turnieju i po sprawie. Tylko, że tu nie chodzi o to żeby coś rozwiązać tylko żyć z konfliktu.
      PS. Osobiście uważam, że każdy kto walczy o prawa kobiet tak naprawdę jest w pewien sposób rasistą. Walczyć to można o prawa i wolności człowieka bez względu na to czy się drapie po dzwonku czy po przerwie białym/białej, czarnym/czarnej, czystym/czystej, brudnym/brudnej, koszernej, święconej, kanonizowanej.

  • Rok temu miał być tylko mięsem armatnim dla Artura Szpilki. Dziś jest zdecydowanym faworytem pojedynku z gościem, który niedawno był mistrzem świata wagi ciężkiej. Adam Kownacki, z racji wyglądu zwany „zabójcą z[…]

    • ktoś miły link online do walki poda 😉

    • Gołota został oszukany, Dwukrotnie. Walki Sosnowskiego i Adamka z Witkiem Kliczką ewidentne polegały na tym, żeby Witek czasem za szybko nie zakończył walki. Wiadomo,reklamy, sratatata. Co do Kownackiego – kurde, naprawdę lubię typa. To może być to. Ma jaja. I naprawdę mocny cios. Trochę taki Andrew, ale z mocniejszą psychiką. Naturalny ciężki. Ale przeciwników ma na naprawdę dobrym poziomie. Powodzenia.

      • No nie wiem czy naturalny ciężki. Sam Kownacki mówił, że nie może zejść z BF do poziomu przeciętnego ciężkiego bo straciły siłę. No chyba, że to była wymówka… W każdym razie Kownacki takim bykiem jak Gołota czy Kilczko nie jest.

      • Gdyby Golota mial psychike Kownackiego to zunifikowalby wszystkie pasy, WBA, WBC, WBO

    • no to naprawde powazna walka dla Adama. ten Martin to nie jakis ogorek. jesli go pokona, otworza sie dla niego wszystkie furtki i bramy. Kownacki mi sie podoba, bo ma serce do walki i preferuje bardzo ofensywny boks, nawet bym rzekl, ze boks totalny, jesli mozna tak to okreslic. czekajmy zatem na roztrzygniecie.

    • Poprawi obronę, zdobędzie trochę doświadczenia i zamieni trochę tłuszczu na mięśnie do Wildera może startować.

    • In the 6th his ass goes down

    • Kownacki w porządku facet, kibicuję mu i życzę jak najelpiej, ale Joshua, Wilder czy Powietkin go w ringu rozniosą.

    • Nie oglądasz kultowych filmów.

    • Witam,
      Do „ubu” i innych, ja osobiście używam Mobdro na tablecie do oglądania wydarzeń sportowych. Walka Adama powinna być na amerykańskim Fox-ie. Pozdrawiam

    • Uaktualnienie do mojego poprzedniego wpisu – walka powinna być ba BoxNation, chociaż jak już wcześniej wspomniałem czasem galę bokserskie lub MMA są na Fox’ie
      https://www.mobdro.sc/

    • Kownacki to ostatnia nadzieja spasionych brzuchaczy, którzy dzisiaj są terroryzowani dietami bezglutenowymi, fitnessem i sixpackiem. Jezeli wygra z Martinem i dostanie walke o pas mistrzowski to doprowadzi do rozpaczy producentów specyfików na odchudzanie oraz właścicieli fitness klubów

  • Jak spadać, to z wysokiego konia. Łukasz Kubot i Marcelo Melo w finale wielkoszlemowego US Open wpadli na Mike’a Bryana i Jacka Socka. I niestety, zderzyli się ze ścianą. Amerykański debel nie dał polsko – brazylij[…]

    • I tak genialny wynik dla polskiego sportu.

    • Źle brzmi „przegrany mecz o wszystko”, tak jakby to było o być albo nie być w jakiś eliminacjach. Raczej mecz decydujący o końcowym triumfie bądź finałowy, lepiej by brzmiało moim zdaniem i oddawałoby rangę meczu.

    • wawel1 odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Panie Redaktorze. To był finał US OPEN a nie derbowy mecz w A klasie. Wydaje mi się z z Waszego Dziennikarskiego Obowiązku przynajmniej wypada napisać jedno Słowo wiecej BRAVO ZA FINAŁ ! Ten artykuł to taki sobie opis sytuacji że grał zarobił dostał Lanie i huj (celowo napisane) . Zaczynam się nie dziwić Janowiczowi że rzucał mikrofonem na konferencji prasowej. Może coś w Waszą stronę teraz cisniemy za brak profeski w zawodzie . Dopisz zdanie więcej będzie git

    • Yarek odpowiedział/a 1 miesiąc temu

      Sama gra w finale wielkoszlemowego turnieju jest dużym osiągnięciem i sukcesem dla polskiego sportu. Porażka z takim mocnym deblem to żaden wstyd, a wynik pozostanie w pamięci kibiców. Duże słowa uznania i gratulacje za ten turniej dla Ł. Kubota!!!

  • Załaduj więcej