Polscy kadrowicze w topowych klubach Europy?

Wrzesień 7, 2019 in Bez kategorii

Jak zwykle, gdy przychodzi mecz reprezentacji, w mediach i wśród kibiców zaczyna się rozwodzenie nad tym w jakich to wielkich klubach nie grają nasi kadrowicze. Sprawdźmy czy tak jest w rzeczywistości na podstawie wczorajszego meczu ze Słowenią:

Podstawowy skład:

Fabiański – średniak Premier League

Bereszyński – średniak Serie A

Bednarek – walka o utrzymanie w PL

Pazdan – co najwyżej średniak ligi tureckiej

Kędziora – top 2 na Ukrainie, Liga Europy

Krychowiak – czołowy klub w Rosji, Liga Mistrzów

Klich – czołówka Champioship

Zieliński – czołówka Serie A, Liga Mistrzów

Grosicki – średniak Championship

Piątek – walka o puchary w Serie A

Lewandowski – klub z europejskiego topu

Z ławki:

Bielik – średniak Championship

Kownacki – średniak Bundesligi

Błaszczykowski – walka o utrzymanie w Ekstraklasie

Na ławce:

Szczęsny – klub z europejskiego topu

Skorupski – walka o utrzymanie w Serie A

Rybus – czołowy klub w Rosji, Liga Mistrzów

Gumny – walka o puchary w Ekstraklasie

Cionek – walka o utrzymanie w Serie A

Jędrzejczyk – walka o mistrzostwo Polski

Linetty – średniak Serie A

Góralski – faworyt do mistrzostwa Bułgarii, Liga Europy

Szymański – średniak/walka o utrzymanie w lidze rosyjskiej

Na pierwszy rzut oka nie jest źle, ale nie ma też cudów. W europejskim topie są tylko Lewandowski i rezerwowy Szczęsny. W topie swoich lig krajowych: Zieliński, Rybus, Krychowiak, Góralski, Jędrzejczyk, Kędziora. Milan to obecnie średniak. Razi brak zawodników w Lidze Europy – tylko Góralski i Kędziora. Teza o tym, że nasi zawodnicy w większości grają w mocnych klubów jest nietrafiona. Mamy kadrę zbudowaną z graczy z europejskich średniaków.

Nie zmienia to faktu, że ze Słowenii powinniśmy wracać przynajmniej z remisem. Oby ta porażka nie miała poważniejszych konsekwencji.

 

1
1

Kompleks Legii w Poznaniu, a sprawa mistrzostwa

Maj 16, 2019 in Bez kategorii

Poczytałem komentarze na Facebooku Lecha Poznań. Ludzie, jaki wy macie kompleks Legii. W dupie macie swój klub byleby Legia nie zdobyła mistrzostwa. Dalibyscie sobie ręce poucinać byleby Warszawa nie zdobyła tytułu.

Śmieszy mnie to, że cały sezon jedziecie z Trałką, Vujadinoviciem, Janickim, Jevticiem i innymi, a teraz oczekujecie, że spełnią waszą zachciankę i podłożą się Piastowi. Na ich miejscu spiąłbym żyć i zagrał najlepszy mecz w życiu byleby tylko ograć Gliwiczan i zobaczyć wasz ból dupy. Gardzicie nimi, ale oczekujecie  że będą was słuchać.

Honoru i godności to wy za grosz nie macie. Małe zakompleksione czlowieczki. Mam nadzieję, że piłkarze Lecha zrobią wszystko aby to Legia zdobyła tytuł.

Nie szanuję i nie pozdrawiam

Antonio z Krakowa

PS. Wczorajsza kolejka pokazuje, że tylko liga 6-8 druzynowa ma sens.

1
3

Jedyna słuszna reforma ligi

Maj 2, 2019 in Bez kategorii

Ostatnio na weszło przewijała się dyskusja na temat poszerzenia ligi do 18 zespołów. Redaktorzy byli raczej na nie, co więcej dominowały głosy o zmniejszeniu ligi do 10-12 zespołów.

O to jest dobry tok myślenia. Ja poszedłbym dalej – liga zamknięta, tylko dla klubów spełniających bardo ostre kryteria licencyjne. Brak długów  odpowiedni budżet i zabezpieczenie finansowe, stadion na odpowiednim poziomie, akademia piłkarska.

Na teraz w lidze zostałyby: Legia, Lech, Piast, Cracovia, Zagłębie Lubin, Jagiellonia, Arka. Znaki zapytania należy postawić przy: Lechii (finanse), Śląsku (finanse), Koronie (finanse), Miedzi (stadion).

W lidze nie byłoby miejsca dla: Wisły Kraków (finanse), Wisły Płock (Stadion), Zagłębia Sosnowiec (stadion), Pogoni Szczecin (Stadion), Górnika (stadion).

Te drużyny zostałyby relegowane do pierwszej ligi, oczywiście jeśli spelnilyby, odpowiednio zaostrzonyle wymogi licencyjne. Jeśli nie to niżej.

Do ekstraklasy mógłby awansować mistrz pierwszej ligi, ale tylko wtedy gdyby spełniał wymogi licencyjne. Liga powinna liczyć maksymalnie 10 drużyn. Po około 5-7 latach można by rozważyć poszerzenie ligi do 12 drużyn. Oczywiście, należałoby również wprowadzić zapis o obowiązku gry 7-8 Polaków w pierwszym składzie, w tym dwóch młodzieżowców.

Zmiany może i brutalne, nie uwzględniające tradycji  historii, ale konieczne. Najlepsza byłaby liga ośmiodrużynowa (każdy z każdym gra po cztery razy, potem play offy), ale mamy nieco za duży kraj i za dużo dużych ośrodków.

Zmiany te są niezbędne jeśli chcemy podnieść poziom ligi.

 

1
1

Thiago Cionek i hipokryzja kibiców

Kwiecień 22, 2018 in Bez kategorii

Drodzy czytelnicy Weszło,

prawda jest taka, że gdyby Weszło nie ignorowało istnienia Thiago Cionka mielibyście go w głębokim poważaniu lub traktowalibyście go jak Obraniaka czy Boenischa. Cionek wzbudza sympatię tylko dlatego, że Stanowski go nie lubi,a większość czytelników nie lubi Stanowskiego (bo jest bucem i ma swoje zdanie, a i kilka innych wad by się znalazło). Weszło robi Cionkowi przysługę traktując go jak powietrze. Dzięki temu nie jest traktowany jak inne liski przed nim.

A moje zdanie na temat Cionka jest i innych naturalizowaych zawodników jest takie, że jeśli ma paszport polski, chce grać w naszej kadrze i może się przydać to niech gra. I nie ważne czy nazywa się Cionek, Obraniak, Perquis czy jakoś inaczej. Czy ma polski korzenie czy nie. My dajemy mu możliwość gry reprezentacji, on powinien dawać jakość. Tylko traktujmy wszystkich równo. Nie ważne czy Weszło kogoś lubi czy nie.

8
12

Konieczna reforma Ekstraklasy

Kwiecień 20, 2018 in Bez kategorii

Ekstraklasa jest słaba i każdy to przyzna. Dlatego potrzebna jest reforma rozgrywek. Nie dzielenie, mnożenie czy pierwiastkowanie punktów, a wyeliminowanie z najwyższej ligi klubów z problemami finansowymi i infrastrukturalnymi.

Należy utworzyć Superligę (albo inna nazwa) dla klubów z odpowiednim stadionem i stabilnymi finansami. Z obecnej ekstraklasy w tej nowej lidze zostałyby: Legia, Lech, Zagłębie, Piast, Korona, Cracovia, Nieciecza, Jagiellonia. Po odpowiedniej weryfikacji mogłyby dołączyć Śląsk (nie wiem jak dokładnie u nich z finansami) i Wisła Płock (stadion). Odpadłyby: Wisła Kraków i  Lechia  (obie z powodów finansowych) oraz Sandecja, Pogoń (stadiony) i Górnik (brak czwartej trybuny, finanse), a także Arka (finanse, sprawy organizacyjne). Klub grający w superlidze nie może mieć przeterminowanych zobowiązań, opóźnień w wypłatach i przestarzałego stadionu.

To tak na początek. W kolejnych sezonach klub musiałby mieć odpowiednią ilość boisk treningowych itp. Kluby, które nie dostałyby się do superligi grałyby w ekstraklasie z drużynami z obecnej I ligi, które spełniłyby odpowiednie warunki. Kluby z długami lub bez stadionu dostałyby jeden sezon na uregulowanie tych spraw. Gdyby się im to nie udało to zostałyby zdegradowane. I podobnie liga po lidze.

Z superligi, ostatnia drużyna spadałaby tylko wtedy gdyby nie zdobyła 33% możliwych punktów. Jeśli zwycięzca ekstraklasy nie spełniłby wymogów, nie awansowałby. Gdyby zaistniała sytuacja spadku z superligi i jednocześnie braku awansu do niej, superliga po prostu liczyłaby jeden zespół mniej.

Jak wyglądałby system rozgrywek? Mając  8 zespołów, każdy z każdym grałby po 5 razy. Piąty mecz na boisku drużyny z lepszym bilansem meczów bezpośrednich. Przy 10 ekipach graliby po  razy, przy 7 po 5 razy.

Postaram się to opracować dokładniej i wrzucić tutaj. Pełen opis tej reformy wydrukuję i wyślę do ekstraklasy i PZPN.

3
3

Trudna grupa

Grudzień 1, 2017 in Bez kategorii

Wyjście z grupy Kolumbia, Senegal, Japonia będzie sukcesem. Myślę, że walka o awans rozegra się między nami, Kolumbią i Senegalem i niestety nie wyjdziemy z niej zwycięsko. Trzecie miejsce w grupie i 4 pkt. to nasze maksimum.

0
3

Kadra Polski na mundial 2018

Listopad 12, 2017 in Bez kategorii

Zostało tylko pięć meczów towarzyskich do rozpoczęcia mistrzostw świata w Rosji. Kogo, Adam Nawalka, zabierze do samolotu lecącego na wschód Europy? Najpierw lista pewniaków:

1. Szczęsny

2. Fabiański

3. Skorupski

 

4. Glik

5. Pazdan

6. Piszczek

7. Jędrzejczyk

8. Cionek

9. Bereszyński

10. Rybus

 

11. Krychowiak

12. Mączyński

13. Zieliński

14. Grosicki

15. Błaszczykowski

16. Linetty

17. Góralski

 

18. Lewandowski

19.  Milik

Dziewiętnaście z dwudziestu trzech miejscach jest już zajętych. Kto zajmie pozostałe cztery fotele w Dreamlinerze lecącym do Moskwy?

Wśród bramkarzy sprawa jest jasna. Żeby wypadł Skorupski (bramkarz numer trzy), któryś z konkurentów musiałby złapać życiową formę. Najbliżej jest chyba Tytoń i jest pewnie jedynym bramkarzem, którego Nawałka jeszcze rozważa jako opcję rezerwową.

Do listy obrońców, którą wyżej wypisałem, należy dodać jeszcze jednego środkowego defensora. Tercet Glik-Pazdan-Cionek powinien dostać wsparcie jeszcze jednego zawodnika. Wybór będzie między Jachem, a Marcinem Kamińskim. Większe szanse dawałbym zawodnikowi Stuttgartu, chociaż Jach zaprezentował się całkiem przyzwoicie w meczu z Urugwajem. Brak gry w klubie eliminuje Jana Bednarka. Trener może również zostać przy trójce stoperów, a jako czwarty może być rozpatrywany Jędrzejczyk lub nawet Krychowiak. Wiedząc jak Nawałka bardzo lubi zmiany tej opcji nie można wykluczyć.

W miejsce zwolnione przez czwartego środkowego obrońcę może wskoczyć Kędziora lub Sadlok (obaj mają tak samo małe szanse) lub dodatkowy pomocnik.

W drugiej linii musi znaleźć się jeszcze przynajmniej jeden skrzydłowy (Rybus może grać jako skrzydłowy, zakładam grę 4-4-2 lub 4-2-3-1). Największe szanse wyjazdu mają Makuszewski i Wszołek. Sporo mniejsze natomiast Kądzior, Kurzawa i Peszko (chociaż znając „miłość Nawałki do lechisty to nie można go wykluczać). Nie wierzę natomiast w Konrada Michalaka i Frankowskiego.

W pomocy należy jeszcze brać pod uwagę: Wolskiego, Starzyńskiego i może jakiegoś defensywnego pomocnika (Radosław Murawski? Damian Dąbrowski?). Nawałka może zabrać dobrego technicznie człapaka w stylu dwóch pierwszych, tak jak zrobił przed euro 2016.

W ataku największe szanse zdaje się mieć Wilczek. Mecz z Urugwajem nie był w jego wykonaniu najlepszy, ale jest powoływany na każde zgrupowanie i trener widocznie mu ufa i coś w nim widzi. Jeśli Teodeorczyk będzie w formie (sportowej i psychicznej) będzie mocnym kandydatem. Na równi z nimi można rozpatrywać jeszcze Kownackiej ( o ile dalej będzie łapał minuty we Włoszech). Mniejsze szanse daje Stępińskiemu ( chyba, że wyskoczy z formą) i Świerczokowi (chociaż może być czarnym koniem).

Moim zdaniem brakująca czwórka będzie wyglądała tak:

Makuszewski, Wszołek, Kownacki, Wilczek. Ofensuwnie? Tak, ale w zasadzie czemu nie?

 

 

 

 

 

0
1

Sztuczna rywalizacja kibiców Legii i Lecha

Listopad 6, 2017 in Bez kategorii

Czytałem dzisiaj relację pomeczową ze spotkania Górnik-Lech i zobaczyłem, że w komentarzach dominuje obrzucanie się gównem kibiców Lecha i Legii. Poziom tej „dyskusji” był tak wysoki, a towarzystwo tak zajadłe w tworzeniu epitetów na temat rywala, że brakowało tylko haseł typu „nasz klub jest bardziej chujowy niż wasz” lub „wcale nie, to nasz klub jest większym gównem”.

Mam takie wrażenie, że tę nienawiść między kibicami z Warszawy i Poznania nakręcili dziennikarze. Interesuję się naszą ekstraklasą krótko, bo tylko jakieś 15 lat, ale nie przypominam sobie, aż takiej niechęci kibiców Lecha i Legii jaka jest od kilku lat. Myślę, że dziennikarze zaczęli nakręcać na siebie kibiców obu klubów mniej więcej w momencie początku popadania Wisły Kraków w przeciętność. Wcześniej też do tego przyczynił się upadek Widzewa. Widzewa upadał, więc tracił na atrakcyjności medialnej. Podobnie z Wisłą. Trzeba było więc znaleźć rywala dla kibiców Legii. Około 2011 roku przy okazji meczów Lecha z Legią zaczęto używać określenia Derby Polski, zarezerwowane wcześniej dla meczów Legii z Wisłą Kraków. Środowiska kibiców są podatne na wszelkie manipulacje więc łatwo to łyknęły. Dlatego też ta rywalizacja wygląda sztucznie i nienaturalnie.

 

6
5

Prawdziwi kibice Wisły zrobią dzisiaj owację dla Mączyńskiego

Październik 22, 2017 in Bez kategorii

Prawdziwi kibice Wisły zrobią dzisiaj owację na stojąco dla Krzysztofa Mączyńskiego, a pół debile i poplecznicy zarządu oraz Miśka będą na niego lżyć.

Niewielu kibiców Wisły zdaje sobie sprawę, że bez sprzedaży Mączyńskiego ten klub by upadł. Każdy opluwający dzisiaj Pana Krzysztofa powinien dostać dożywotni zakaz stadionowy, a kluczowy piłkarz reprezentacji Polski powinien wytoczyć im sprawy sądowe. Niestety, zarząd sterowany przez krakowski półświatek, prowadzący klub do unicestwienia, pochwala takie zachowania.

Mam nadziej, że prawdziwi kibice Wisły uhonorują Mączyńskiego i zagłuszą drącą ryja swołocz.

Na co dzień kibicuję Wiśle, ale życzę dzisiaj wgranej Legii po golach Krzysztofa Mączyńskiego.

11
9

Kto chciał upadku Wisły Kraków? Kilka zdań o Stechert Gruppe, Kasztelański, Midze i Janekx89

Październik 11, 2017 in Bez kategorii

Przełom sierpnia i września przyniósł wiadomości iż niemiecka firma Stechert Gruppe chce kupić Wisłę Kraków za 40 mln złotych. Od razu środowisko dziennikarskie oraz wiele szemranych postaci pilkarskiej części polskiego internetu, przyjęło za pewnik, że Niemcy zainwestują w Białą Gwiazdę miliony euro oraz wprowadzą klub do ligi mistrzów. Mało komu chciało się sprawdzić co to za firma, jak stoi finansowo. Teraz, ponad miesiąc od odrzucenia „oferty” przez TS i telefonuję pojawia się informacja, że Stechert Gruppe bankrutuje. Czyli miesiąc temu mieli pieniądze na zakup i wzmocnienie klubu, a teraz nagle nie mają na działalność firmy? Kto miał interes w sprowadzeniu Stechert do Krakowa i co rzeczywiście Niemcy chcieli osiągnąć?

Sporo ciekawych informacji na ten temat daje wywiad Jakuba Białka z Dominikiem Kasztelańcem. Kasztelaniec kreuje się na jeźdźca na białym koniu, który chce ratować Wisłę. Ale co chwilę wspomina o dokumentach finansowych klubu, które najwyraźniej chciał pozyskać. Może niemiecka firma miała być tylko narzędziem do wyciągnięcia  z klubu informacji, dokumentów potrzebnym komuś kto chciał ukręcić na tym interes?

Telefonika, na początku nie chciała słyszeć o możliwości odrzucenia oferty, ale w końcu poparli stanowisko TS. Chcieli sprzedać klub żeby odzyskać choć trochę zainwestowanych pieniędzy.

Mateusz Miga, który jako pierwszy wypuścił informację o Stechercie w Wiśle, chciał być pierwszy, chciał aby jego publikacja zwiększyła sprzedaż gazety. Takie czasy, dziennikarze chcą aby ich informacje były pierwsze, żeby artykuł się wyklikał, żeby gazeta się sprzedała. Nawet kosztem sprawdzenia wiarygodności tego co publikują.

Inna sprawa to to jak szybko takie informacje łykają dziennikarze, internetowi „informatorzy” czy ludzie z tzw. światka piłkarskiego działający w internecie. Łykają je też kibice, ale ich można zrozumieć. Mają klub w sercu, chcą dla niego jak najlepiej. Kibice też byli w tej sprawie najbardziej powściągliwi i nieufni co do tej firmy.

 

7
1

Naturalizacja piłkarzy jedynym sposobem na utrzymanie średniego poziomu reprezentacji

Październik 3, 2017 in Bez kategorii

Po mundialu w Rosji nasza kadra będzie regularnie coraz słabsza. Dlaczego? Odejdą Piszczek i Błaszczykowski. Lewa obrona nie ma alternatywy dla beznadziejnego Jedrzejczyka i nie umiejącego bronić Rybusa. Grosicki będzie coraz starszy, Glik podobnie. Zieliński niestety zalicza regres, który będzie się pogłębiał. Milik nie wróci już do gry na europejskim poziomie.

Ewentualny awans na MŚ w 2018 spowoduje też nasycenie zawodników, którzy nigdy nie grali na mundialu i jest to ich główny cel w kadrze. Czy Lewandowski i Krychowiak będą mieć motywację do dalszej gry w kadrze?

Dlatego uważam, że należy zwrócić się w kierunku naturalizacji kilku zawodników. Willy Orban z RB Lipsk, Juan Foyth z Tottenhamu, a także Szymanowski z Leganes czy Carlos Lopez z Wisły Kraków. Umiejętności tych zawodników mogą utrzymać reprezentację na poziomie europejskiego średniaka jakim jesteśmy, a po mundialu pewnie już nie będziemy.

1
9

Dlaczego Liga Narodów UEFA zniszczy atmosferę wokół polskiej reprezentacji

Październik 3, 2017 in Bez kategorii

W sezonie 2018/19 zadebiutuje Liga Narodów UEFA. Nasza reprezentacja będzie grać w najmocniejszej grupie gdzie może trafić nas Niemcy, Hiszpanię czy Włochy. I trzeba powiedzieć sobie jasno: będziemy dostarczycielem punktów w tych rozgrywkach. Nie mamy czego szukać praktycznie z żadną drużyną z tej grupy. Powalczyć możemy jedynie że Szwajcarią, przy dobrym dniu z Rosją.

Nieuniknione porażki spowodują, niestety, znaczne pogorszenie atmosfery wokół kadry oraz spadek zainteresowania zespołem narodowym. Porażka z Danią ujawniła skrywaną nienawiść do piłkarzy, podobne porażki jakie czekają na nas w LN tylko ją pogłębią. Dopiero spadek do niższej (2-3) dywizji pozwoli nam na odnoszenie jakichś zwycięstw. Ewentualny awans na mundial w Rosji (ogromnie zagrożony) może być ostatnim powodem do radości dla kibiców. Liga Narodów niestety takim powodem nie będzie…

1
5

Ciężkie życie Mączyńskiego

Październik 2, 2017 in Bez kategorii

Krzysztof Mączyński odszedł z Wisły Kraków do Legii, bo chciał wygrywać trofea i się rozwijać. Jak to wygląda:

– Przegrany superpuchar

– wpierdol z Astaną

– wpierdol z Sheriffem

– zabrane wyjściówki

– Legia w tabeli niżej od Wisły

– wpierdol od Starucha i kolegów

Nie tak to miało wyglądać…

10
0

W meczach z Armenią i Czarnogórą jesteśmy bez szans

Październik 2, 2017 in Bez kategorii

Nasze szanse na wygraną z Armenią i Czarnogórą nie są zbyt duże. Ormianie dostaną mobilizację finansową z Danii i Czarnogóry więc będą gryźć trawę. Czarnogórcy będą grać z nami na 1000% bo wygrana da im bo najmniej baraże. Doliczyć do tego tragiczną formę kilku zawodników (Pazdan, Linetty, Błaszczykowski, Zieliński) brak Milika, Jedrzejczyka, Rybusa i można wysnuć wniosek, że jesteśmy na straconej pozycji.

Jedyną szansą na urwanie punktów w tych meczach jest wystawienie możliwie najbardziej defensywnego składu. Glik, Kaminski, Piszczek, Kędziora w obronie oraz Krychowiak, Cionek, Góralski w pomocy, na. Skrzydłach Berezyński i Grosicki. Murowanie bramki i liczenie na kontry, rzuty rożne oraz zachęcenie Lewandowskiego do jak największej ilości prób wymuszenia karnego mogą dać nam szczęśliwe 1-0 z Armenią oraz 0-0 z Czarnogórą. Nie możemy iść na wymianę ciosów bo zespół z Kaukazu jest lepiej poukładany i zorganizowany niż my, a Bałkańczycy mają po prostu lepszych piłkarzy niż Polska.

Mamy około 25% procent szans na awans, przynajmniej do baraży, więc może psim swędem uda się wejść na mundial. Ale tam będziemy jedną z najsłabszych drużyn. Drużyny, które już awansowały mają o wiele lepszych piłkarzy niż Polska.

Wieczorem postaram się wrzucić tekst na temat ligi narodów i tego jak druzgocący wpływ będzie miała na polską piłkę.

2
3

Termalica – Wisła

Kwiecień 8, 2017 in Bez kategorii

Termalica podejmuje dzisiaj Wisłę Kraków. Obie te drużyny zmieniały w tym sezonie trenerów (Wisła nawet dwukrotnie). Ale jakże inne były to zmiany.

Nieciecza pod wodzą Michniewicza zaczęła sezon nadspodziewanie dobrze. Później wpadła w kryzys, który może kosztować ich miejsce w pierwszej ósemce. Michniewicz wpoił Słonikom defensywny styl gry, który dawał im punkty. Nie grali pięknie, ale całkiem skutecznie. Za rządów CM wpadli w dołek i zarząd podjął decyzję o zwolnieniu trenera. Mieli do tego prawo i podstawy do takiej decyzji, ale czy mieli plan co zrobić po odejściu Michniewicza? Obecnie zespół prowadzi jego asystent, ale jest to opcja tymczasowa (Węglowski nie ma odpowiednich licencji). Czy taki był​zamysł rządzących Termalicą? Czy może mieli upatrzonego innego kandydata, ale plan ten się wysypał? Czy może właściciele klubu, w momencie zwalniania trenera nie mieli, nie tylko planu B , ale także planu A?

Termalica była (jest?) w podobnym kryzysie jak Wisła w rundzie jesiennej. W Krakowie sytuacja sportowa była tragiczna (oragnizacyjna zresztą też), seria siedmiu porażek z rzędu pod wodzą Dariusza Wdowczyka była ogromnym argumentem za jego zwolnieniem, ale bieda panująca w Wiśle w tamtym okresie prawdopodobnie powstrzymała zarząd przed taką decyzją. I nagle drużyna zaskoczyła. Nie zmieniono trenera, zawodników, a Wisła wyszła z kryzysu i teraz (już pod wodzą innego trenera) ma wielkie szanse na zakończenie sezonu zasadniczego w górnej połowie tabeli. Czy Nieciecza pod wodzą Michniewicza podobnie wyszła by z kryzysu? Tego się nie dowiemy, ale niewykluczone, że jedna, nawet przypadkowa, fartowna wygrana mogłaby odmienić ekipę z pod Tarnowa i pozwolić wrócić na właściwe tory.

Wdowczyk odszedł z Wisły (wiadomo z jakich powodów) i zastąpiono go jego asystentem i jedną z twarzy cupiałowskiej Wisły Radosławem Sobolewskim. Debiut w roli szkoleniowca nie wyszedł mu najlepiej (2-6z Pogonią) , ale później nie było źle. Włodarze Wisły uznali jednak, że RS nie jest jeszcze gotowy na pracę z zespołem na dłuższym odcinku czasu i wyciągnęli królika z kapelusza czyli Kiko Ramireza. Można było dać pracować Sobolewskiemu, zatrudnić kogoś z Polski (Rumak, Ojrzyński czy kogokolwiek innego z karuzeli trenerskiej). Rządzący Białą Gwiazdą zaryzykowali i postawili na nieznanego Hiszpana. Ta decyzja może nie wygląda na zbyt logiczną, ale kolejne ruchy każą spojrzeć na nią inaczej. Zostawiono w sztabie ludzi, którzy znają drużynę (Sobolewski, Kmiecik). Ramirez sprowadził swojego człowieka od przygotowania fizycznego, w klubie był już Goncalo Feio znający hiszpański, ale od lat obyty w polskiej lidze. Jak na razie decyzja władz Wisły broni się całkiem nieźle. Drużyna regularnie wygrywa i jest na dobrej drodze do pierwszej ósemki.

Zmiana trenera w Niecieczy wydaje się zrobiona na szybko, bez pomysłu co dalej, ale podparta argumentem w postaci słabej gry i osuwania się w tabeli. Zatrudnienie Ramireza w Wiśle było kompletnie zaskakujące, ale późniejsze ruchy w sztabie szkoleniowym i drużynie, a także wyniki zespołu pokazują, że to ryzyko może się opłacić.

2
2

Weszło, co zwami?

Luty 19, 2017 in Bez kategorii

Gdy zapowiedzieliście zmiany na portalu miałem wiele obaw. I niestety one się potwierdzają. Z dobrego portalu o piłce stajecie się byle jakim portalem o wszystkim. Robicie z siebie takie dziennikarskie Tesco. Chcecie mieć wszystko: piłkę, inne sporty, politykę. Po co? Jak coś jest do wszystkiego to zwykle jest do niczego.

Wzięliścue się za inne sporty, który są traktowane dość pobieżnie, bez zagłębienia się w temat. Wiem, że nie mam obowiązku tego czytać. Wiem, że te artykuły piszą inni ludzie niż te piłkarskie. Dlaczego, więc jakość tych piłkarskich tekstów poleciała na łeb na szyję? Podejrzewam, że większość waszych czytelników wchodzi tu dla piłki nożnej, a nie dla skoków na czymkolwiek, koszykówki czy hokeja. Gdyby nie panowie Milewski i Białek nie byłoby po co tu wchodzić.

Na koniec dwie rzeczy:

1. Dlaczego tak nisko upadacie, że robicie wywiad z politykiem? Nie mówią już o samym urbanie. To samo napisałbym bym o wywiadzie z korwinem, gowinem czy schetyną (nazwiska celowo z małej litery). TV, interie, onety wystarczająco się kompromituja zadając się z politykami. Wy tego nie róbcie.

2. Panie Krzysztofie Stanowski, zastanów się Pan czy zmiany wyszły na dobre. Często gdy coś chce się ulepszyć to nietrudno to spieprzyć.

A.

0
1