• Rezydenci też jednak czerwoni? Już w żłobkach agitowali w imieniu PZPR?

  • Stanislav – dlatego, że problem nie zaczął się w wyniku działań tego rządu, tylko wielu lat zaniedbań.

  • Nigdy nie głosowałem na PiS. Dwukrotnie na jego kandydatów w wyborach prezydenckich, ale dopiero w drugiej turze.

  • Koniec okienka transferowego to czas wszelkiej maści podsumowań, ale w Wiśle Kraków też moment, w którym można już pokusić się o oceny projektu rozpoczętego tak naprawdę niespełna rok temu. Przyznajemy -[…]

    • Oczywiście, że ma za dużo i to nie wypali. Jak zwykle szatnia się rozjedzie, pojawi się za duży luz. Latynosi zaczną czuć się jak na wakacjach i wszystko się spierdzieli. Przecież to już było przerabiane wiele razy. Szczerze mówiąc jeżeli Wisła nie załapie się do TOP 3 przy tych transferach, to należy uznać to za zły wynik

      • Dokładnie, a weszło kolejny raz się kompromituje, bo popierając masowe ściąganie Hiszpanów chce lepszego szkolenia

      • Olisabebe Sam sobie zaprzeczasz, bo z jednej strony orzekłeś, że przez nadmiar Hiszpanów „wszystko się spierdzieli”, a zaraz potem przyznałeś, że te transfery powinny pozwolić Wiśle załapać się do TOP 3. Niezłe jaja… Piłeś coś? Czy tak na trzeźwo pierdolisz głupoty? :-)

        Co do rozjechania się szatni, to moim zdaniem wszystko jest kwestią indywidualnej motywacji poszczególnych zawodników, która niekoniecznie musi mieć coś wspólnego z narodowością. Panuje pewien stereotyp, że Polak będzie bardziej się starał bo wie co to znaczy Wisła czy Legia i takie tam… Szczerze? Na dwoje babka wróżyła. Czasem to się sprawdza, czasem nie. Zobacz sobie takiego Lloncha. Zapierdala jak motorówka. To już Brożkowi można więcej zarzucić niż Hiszpanom, bo na starość stał się człapaczem i zrzędą. Macha tylko łapami i ma do wszystkich pretensje. To prędzej taki wiecznie niezadowolony gość rozbije szatnię. Kolejny Mączyński, ciągle jakieś ukryte podteksty i półsłówka. Siał zgniliznę, nie dawał tyle ile by mógł. Głowę miał zaprzątniętą Legią. Prawda jest taka, że trzeba po prostu zaczekać z ostatecznymi ocenami, a nie pierdolić, że jak nasprowadzano Hiszpanów, to zaraz będzie nadmierny luz, hulanki, swawole i się „wszystko spierdzieli”. Hiszpanie to ludzie tak jak i Polacy. A ludzie mają to do siebie, że są RÓŻNI. Musi minąć trochę czasu zanim poznamy te nowe nabytki Wisły i będziemy mogli wyrobić sobie o nich zdanie.

        Na koniec trzeba wspomnieć o bardzo istotnej kwestii, czyli finansach. Zawodnicy sprowadzani przez dyrektora Junco są o wiele tańsi od Polaków, a co najmniej nie są od nich gorsi. Nie zapominajmy, że Biała Gwiazda wychodzi ze sporych długów. Sprzedaż Mączyńskiego i Brleka prawie wyprowadziła klub na prostą. Ale do całkowitego oddłużenia jeszcze trochę brakuje. Ktoś powie, że w takiej sytuacji powinno się stawiać na juniorów i wychowanków. Jednak po pierwsze, to ryzyko klęski sportowej, która może przełożyć się na pogłębienie kryzysu w finansach. Po drugie, kierownictwo Wisły przyznaje, że szkolenie było przez jakiś czas zaniedbane i jest spora dziura w rocznikach, które teraz przechodzą w wiek seniorski. U młodszych jest podobno dużo lepiej i klub wiąże z nimi nadzieje, chce na nich stawiać. Na to trzeba jednak trochę poczekać. Dlatego obecna polityka transferowa, jako doraźna próba wyjścia z kryzysu, jest jak najbardziej logicznie uzasadniona. Co z tego wyniknie i czy ten trend utrzyma się dłużej? Czas pokaże.

        • Bo na papierze narobili dużo porządnych wzmocnien i przy rozpadzie Legii, Lecha i Lechii mają skład na absolutny TOP w lidze. I jeżeli tego nie ugrają to będzie kicha.

          A moim zdaniem nie ugrają, bo zrobili sobie kolonię zagraniczniakow z półwyspu, co nigdy nie kończy się Dobrze.

          Wkurzające, że trzeba wam pisać dokladnie zdanie po zdaniu, bo nie zrozumiecie sensu.

          Przypomnij sobie moją wypowiedź za rok

      • Ale trener też Hiszpan. Przy okazji Latynosi to Ameryka Południowa.

      • Mysle, ze wypali. Hiszpanie z nizszych lig, chca sie pokazac, udowodnic, ze moga cos osiagnac, wibic sie na dluzej na profesjonalny poziom.
        Polacy sa za drodzy, bo malo jest w miare dobrych zawodnikow, czyli mala konkurencja, klub zawsze znajda. A czemu Hiszpanie sa tansi? Tam trenuje duzo wiecej mlodych chlopakow niz u nas, jest wieksza konkurencja, wiec trudniej znalezc klub, takie prawa rynku

      • Hiszpanie to latynosi? To Francuzi i Włosi pewnie też.

        • Nie, jak myślisz skąd latynosi się wzięli? Półwysep Iberyjski? Od kiedy określa się tak tylko tych z Ameryki?

          • Od zawsze :) A wzięli się z mieszanki Europejczyków, Indian i w mniejszym stopniu murzynów sprowadzanych z Afryki.

          • Zacznijmy od tego, hze poprawniej byloby uzywac pojecia Iberoamerykanie w stosunku do mieszkancow Meksyku,Ameryki Centralnej(bez Belize) i Poludniowej(bez Surinamu,obu Gujan,Trynidadu i Tobago) a takze Kuby,Dominikany i Portoryko. Niestety od poczatku XIX wieku we francuskim pismiennictwie, z racji na wzrastajace zainteresowanie zabojadow regionem, zaczelo dominowac nazywanie tego obszaru Ameryka Lacinska.Pomimo tego ze Francja szybko zrozumiala ze nie dla niej Nowy Swiat to glupia nazwa zostala.
            Hiszpanie w zadnym wypadku nie sa latynosami. tak samo portugalczycy nie sa latynosami/brazylijczykami. Czesc obecnych obywateli AŁ ma korzenie rdzenno hiszpanskie,do tego kilka milionow ludzi to stricte autochtoni. Dodajmy do tego potomkow czarnych niewolnikow.Jakie ma znaczenie ze w XV wieku zaczeto konkwiste?Inne kontynenty. Do tego roznice jezykowe(hiszp akcent nie wystepuje w Iberoameryce, brazylijski tez sie rozni od port), odmienne uwarunkowania kulturowo ekonomiczno spoleczne.Jeszcze biorac pod uwage roznorodnosc wewnatrz samej Hiszpanii..taki bask usmialby sie slyszac ze ktos nazywa go latynosem xD
            Tak samo nie nazywa sie mieszkancow USA czy Australii Anglikami.

    • I wcale się Wiśle nie dziwie. Celem Polaków zarządzających klubem jest utrzymanie tego klubu w dobrej kondycji, a kto będzie sportowo pracował na tą dobrą kondycję, nie ma znaczenia. Jak ich będzie stać to będą kupować pozłacanych Polaków o umiejętnościach, Hiszpanów z tombaku.

    • „Co jakiś czas co prawda wraca dyskusja – czy nie rozsądniej byłoby grać młodymi Polakami, czy pensję zagranicznych piłkarzy nie byłoby rozsądniej przeznaczyć na budowę ośmiu boisk pod balonem, na których mogłaby trenować młodzież. Fakty są jednak takie…”

      Fakty są jednak takie, że Polakom trzeba by było płacić więcej :) I chyba to jest powód dla którego ściąga się piłkarzy i trenerów z Portugalii czy Hiszpanii, prawda?

      • Przeczytałbyś artykuł to wiedziałbyś, że opiera się w całości na twojej odkrywczej myśli.

        • I dlatego pytam po co to zdanie zostało napisane skoro stoi w sprzeczności z resztą artykułu?

          • Nie jest w sprzeczności, bo tylko nawiązanie do panującej dyskusji, którą w dalszej części autor stara się obalić właśnie na przykładzie Wisły i argumentu finansowego. To nie była jego teza.

      • Zauważ, że sprowadzanie Hiszpanów powoduje, że przepłacone gwiazdki w e-klapie zaczną zarabiać bardziej adekwatnie do swoich umiejętności. Bo jedna z paranoi jest wysokość zarobków do umiejętności kopaczy.

    • Typowy artykuł pod tezę. Videmont i Kolumbijczycy to nie wypały? E tam, 2 transfery z 7 zimowych się udały.

      Chwilę później okazuje się jednak, że Gonzalez słabiutki. E tam, za to Aresnić wypadł na jego tle solidnie.

      Fakty są takie, że na razie ,,krakowskich Hiszpanów” ciągnie za uszy Carlitos, a wydaje się, że korzystają też przy okazji na 5 minutach Angulo. Nie wiem, może Wisła wyjdzie na tym dobrze, ale tak na dłuższą metę opieranie się na 8 – 9 Hiszpanach jest ryzykowne. Nie przypominam sobie polskiego klubu, który wybierając opcję ,,prawie wszyscy to obcokrajowcy” wyszedłby na tym dobrze. Ostatni taki klub to… Wisła Maaskanta. Mistrza co prawda zdobyli, ale jak się to skończyło później, to już każdy wie. Ale zobaczymy, może jednak ten model tym razem wypali – trzeba przyznać, że został on jednak nieco zmodyfikowany w stosunku do czasów Maaskanta i Valckxa.

      • Mysle ze Legia w LM to tez niezly przyklad 😀

        Wisla Maaskanta scisgala typ starych i drogich obcokrajowcow, to jest zupelnie inny case. Oni zarabiaja duzo mniej od Polakow i u nas i w innych klubach a managerowi nie trzeba placic pol banki za podpis

    • transfermarkt:

      Lechia – 6 Portugalczyków (Vitoria Kanada/Portugalia)
      Cracovia – 6 Słowaków
      Bruk-Bet – 6 Słowaków
      do tego Korona – 5 Niemców (Soriano Włochy/Niemcy)

      Wisła – 6 Hiszpanów
      ponoć siódmy Hiszpan w drodze, ale nawet przy piątce graczy z tego kraju nikt nie wspominał na Weszło o zalaniu iberyjskim zaciągiem Lechii (nie licząc jeszcze wypożyczenia Sławczewa ze Sportingu) czy Słowakami Cracovii 😀

    • podoba mi sie zarzadzanie Wisla w kwestii finansow, a i sportowo poki co sie broni, zreszta pamietam wystep pani prezes w Stanie Futbolu. Tym bardziej dziwacznie wyglada epizod z Meresinskim.

    • „Na najwiekszym zakrecie w swojej 110-letniej historii”
      .
      Hoooola mlody kolego. Dla mnie wiekszym zakretem jest jak sie gra w 2 lidze, w klubie nie ma na prad i wode a na koszulce masz reklame kondomow. Ale jak masz inne definicje to spoko, ja to jeszcze za dzieciaka pamietam (mlody Lukasz Surma tez;)

      • Z drugiej strony REALNA szansa na spadek (przy długach by się to stało) to jednak zakręt.

        • Nie twierdze ze nie zakret. Jak cos sie nazywa NAJWIEKSZYM zakretem w historii klubu to sie bierze odpowiedzialnosc ża slowa. Zakret to ma teraz Legia, ale chyba nie najwiekszy w historii?

    • Ściągnęli jeszcze napastnika z Chorwacji, Marko Kolara. Wyglada na to, ze Ondraska juz nie zobaczymy, a Brozka rzadko.

    • Wisle zycze jak najlepiej, jak i wszystkim klubom polskim, ktore chca sie piac w gore mimo srodowiska, dlugow i przeciwnosci. Nigdy nie zrozumiem polskich kibicow, ktorzy ciesza sie z upadku klubu rywala (okej, sam napierdalalem na Ruch nie tak dawno, ale to z powodow tej niesmacznej szopki z falszowaniem dokumentow, z tym wieloletnim marnotrawstwem)
      lepsza polska liga z wieloma mocnymi klubami niz z dwoma (bo z jednym sie nie da – popatrz na Szkocje), Wisla ma u mnie wielki szacunek za to jak wychodza z Maskantowego optymizmu.

    • W tej smutnej jak pizda lidze niedorzecznością jest płacić duże pieniądze tak miernym kopaczom.
      Wisla po prostu dodatkowo (bo puchary robią to swoją drogą) weryfikuje te wyroby piłkarzykopodobne, sprowadzając hiszpańskie odpadki i niejako śmiejąc się w twarz innym „działaczom” przeplacającym miernoty.

      • Dodałbym – Hiszpańskie odpadki, które pokazują miejsce w szeregu naszym kopaczom (pokroju np. Urygi – nie mam nic do gościa, ale akurat tu idealnie pasuje jako przykład), którzy sezon w sezon kompletnie nic nie pokazują ale mimo to od dobrych kilku lat dryfują na powierzchni tej słabiutkiej ligi.

    • Strasznie nędzny artykuł.
      Ivan Gonzalez zagadkowy? Wolne żarty.
      W momencie sprzedaży Guzmicsa praktycznie natychmiast sprowadzono Gonzaleza, więc to nie tak, że wzięto za niego (i Jovicia) hajs a potem się zastanawiano co dalej. Plan był.
      Oficjalnego komunikatu z pożegnaniem Mąki nie pisały „władze” tylko Juszczyk, którego w klubie już nie ma.
      Najpoważniejszy zakręt w historii klubu? Też beka, sam mam 30 lat a pamiętam większe zakręty.

      Widać tęsknicie mocno za Ćwiąkim, bo jest to nędzniutkie (kolejny raz!) rozwinięcie tweeta i dyskusji pod nim Ćwiąkiego; zresztą linkujecie jego wywiad.

    • Poki są wyniki i atmosfera w zespole dobra to projekt hiszpanski będzie chwalony. Poczekajmy do pierwszego większego kryzysu, serii porażek. Poczekajmy do zwolnienia/odejścia Ramireza, wtedy ocenimy projekt hiszpański.

    • A Wisła właśnie podpisała dwóch następnych: 29 letni pomocnik z Hiszpanii z przeszłością w La Liga, oraz 22 letni napastnik z Chorwacji.

    • Brak trochę konsekwencji w ocenie potencjału ligi polskiej. Nie tylko z waszej strony, bo wielu czytelników takich jak też się na tym łapie. Wiadome jest że liga jest do bólu ogórkówa. Reżim treningowy z 50% niższy niz w silniejszych ligach. Kluby piłkarsko są tak słabe, że żegnają się w lipcu z pucharami. My natomiast smiejemy się i wyszydzamy albo to ludzi anonimowych przychodzących do Polski albo ludzi ich zatrudniających. Przychodzil do Piasta ten grafik komputerowy co na Twittera wrzucal swoje dzieła to byl jeden wielki śmiech. Fakt jest taki ze sobie poradził. Przychodzil anonim hiszpański do Wisły. Poradził sobie. Korona Kielce budowana na niemieckich odpadach radzi sobie. Przykładów będzie więcej. Kelnerzy z Luxemburga by sie utrzymali w tej lidze.

    • Na uznanie nalezy przerwanie karuzeli..ilez mozna w kolka zatrudniac urbanow itp..ktorzy niczym sie nie wykazali a znajduja i tak posady.
      Wisla Krakow obecnie prowadzi taka gospodarke finansami do jakiej powinno dochodzic w kazdym klubie. Czyli madrze obracac kazda zlotowka.Czesc klubow w eklasie ma duze wsparcie samorzadow wiec uznaja ze „moga wiecej”(vide Slask Wroclaw..). Chora sytuacja..zeby podatnicy łożyli na utrzymanie klubów..a te jeszcze nierzadko opłacają miernoty kopiące sie po czołach. Wisla sciaga pilkarzy lepszych pilkarsko i placi im mniej niz moglaby za te fundusze sprowadzic i utrzymac Polakow. Efekty sa widoczne. Wazne jest tez to ze dostaja krotkie kontrakty z opcja przedluzenia.
      Patrząc na staty Videmonta do skromnego czasu gry ciezko mowic o niewypale. Nie dowiemy sie z czego wynikalo pomijanie go.
      Autor pisze cos o powodzi..hehehe. Pozar juz zgasl przy Reymonta.
      @Olisadebe Primo,Hiszpanie to nie latynosi. Po drugie nic sie nie rozjedzie bo kazdy chce sie wybic do lepszych lig, a Kiko to nie trener ktory dopusci do olewactwa.

    • Nie tylko Bask, ale nawet Kastylijczyk czy Andaluzyjczyk równie by się uśmiał:) Podobnie sami latynosi uśmialiby się słysząc o hiszpańskich latynosach.

  • Jasna sprawa, ja też oczywiście upraszczam. Chociaż pamiętam jak zaczęła się moja przygoda z geografią Niemiec – gdy dopytywałem ojca, dlaczego są dwie Borussie, chociaż nie grają w tym samym mieście. No i dlaczego nie miałem problemów na lekcjach, na których omawiano regiony dążące do autonomii – Kraj Basków, Katalonię, Korsykę, Swoją drogą fajny tem…[Czytaj więcej…]

  • Trudno mi powiedzieć, nie widziałem jeszcze, żeby ktokolwiek krytykował red. Gapińskiego.

  • Rzeki wszystkie obcykane, bo wiadomo, Wisły Sandomierz, Kraków, Płock, Puławy, Odry Wodzisław Śląski i Opole, Warty Poznań i Sieradz. Dalej Wigry Suwałki, Jeziorak Iława, Wielim Szczecinek. Jeśli chodzi o złoża naturalne, to wiadomo, gdzie są Miedziowi, gdzie Torfiorze/Brunatni, gdzie gra Siarka a gdzie Miedź. Wiadomo, kiedy Legia wtopiła na Maz…[Czytaj więcej…]

  • Burkhardt – faktycznie, dobry pomysł, następnym razem wspomnę o Amice.

    Rekord – poprzedni rekord to 200 ufundowanych karnetów, w tym sezonie jest 300 ufundowanych karnetów

    Nauczyli się spokoju – emocje po meczu to emocje po meczu. Przytuła nadal pracuje, piłkarze nadal grają, władze klubu mają pełne zaufanie i miały je dzień po Ursusie.

    W…[Czytaj więcej…]

  • Jeszcze na pięć minut przed końcem meczu na Liberty Stadium w Swansea wydawało się, że po tej rozgrywanej w środku tygodnia kolejce Chelsea nie tyle będzie mogła przymierzyć koronę za triumf w Premier League, al[…]

    • Wreszcie ktoś mądry i dał opis wyników i strzelców na koniec.Warto było marudzić.

    • Kurwa jakim trzeba być ograniczonym umysłowo gościem by w każdej prowadzonej drużynie, niezależnie od wyników poszczególnych spotkań i efektu końcowego, kazać grać to samo.

      5 sezonów a w LM jak chujowo było tak jest. Jeszcze teraz nie dostał Pepinho samograja i magia prysła nawet w lidze.

  • Jest zdjęcie z koszulką RiB, jest ŁKS, dobry tydzień. Korciło, żeby jeszcze dopisać o meczu z Legią w jaskini lwa, ale już nie chciałem przesadzić. :)

  • Ha, racja. Pierwsze skojarzenie to ten wywiad o kopnięciu w ryja, byłbym w stanie postawić kasę, że w koszulce Korony. :)

    Poprawiłem na Korzyma, herszta Bandy Świrów. :)

  • Wczoraj Krzysztof Stanowski zaprosił nas wszystkich do zabawy na 90-lecie polskiej ligi. Staż mam co prawda dość skromny – w latach dziewięćdziesiątych byłem na trzech meczach a potem dzielnie zaprawiałem się oglą[…]

    • red is bad!!!

    • Spoko że Kałużny Ci się z Koroną kojarzy jak nigdy tam nie grał:P Grał w jagielloni, barwy mogą zmylić;)

      • Ha, racja. Pierwsze skojarzenie to ten wywiad o kopnięciu w ryja, byłbym w stanie postawić kasę, że w koszulce Korony. :)

        Poprawiłem na Korzyma, herszta Bandy Świrów. :)

    • Kurwa, znowu nic o…a nie, zaraz, zaraz.. 😉

      Fajne wspomnienia, taki Hajto to się człowiek napatrzył na jemu podobnych w niższych ligach za gnoja. Zawsze jest taki patus co się go młodzi boją i ustawia sobie wszystkich.

      • Jest zdjęcie z koszulką RiB, jest ŁKS, dobry tydzień. Korciło, żeby jeszcze dopisać o meczu z Legią w jaskini lwa, ale już nie chciałem przesadzić. :)

    • Fajnie było powspominać, dzięki :).
      Ja jeszcze pamiętam dobrze mecz ŁKS-Legia z 19.08.2006 kiedy to wygraliśmy 2:1. Ale, co wazniejsze, prezentowaliśmy się nadzwyczaj dobrze na tle tak mocnego rywala.
      W sumie to Legia nawet bramki nie strzeliła, bo jedno trafienie wywiozła po samobóju Hajty.

    • Ale że Sibika na Mundial… tzn do zestawienia nie wzięli

    • Goście dostali – jak to w dobrych czasach łódzkich derbów bywało – cały łuk, jakieś 3 tysiące miejsc.

      he he he he he……..
      zenada jak mozna pisac takie glupoty piszac w ogolnopolskim i w teorii obiektywnym portalu. 3 tysiace nas wtedy bylo, dobre :)

    • Po raz kolejny udowodniłeś, że kibice ŁKSu to zwierzęta

    • Kubuś co ty w ogóle bredzisz, mistrzostwo Widzewa świętowali w mniejszych miejscowościach?Mistrzostwo Widzewa świętowała połowa Polski! Bo tylu kibiców wówczas miał Widzew i w sumie dalej tylu ma. Zrozum to w końcu, że ŁKS był, jest i dalej będzie tylko tłem dla Widzewa, Widzew zawsze będzie lepszy, co pokazuje np to ilu mają kibiców w Polsce (ty z kolegami dalej sobie wmawiaj że są to wsie itp) a są to duże miasta, w sumie to w każdym mieście Widzew ma kibiców. Druga sprawa że nawet w tej lidze przenno-buraczanej w której grają obydwa Łódzkie kluby, to Widzew ma dużo więcej sponsorów i pchają się do niego poważne firmy, wy z to rozdajecie sami sobie karnety, a i tak nie możecie zapełnić tej jednej trybuny. Przykład stadionu pokazuje kto jest w jakim miejscu, Widzew z nowoczesnym i pełnym stadionem, a ŁKS z jedną trybuna w połowie pustą…

    • Najważniejszy piłkarz Saganowski?To tak jakby w Poznaniu wybrano judasza Bereszyńskiego.

    • A kibice Espanyolu po zdobyciu Pucharu Króla w 2000 r. mówili między sobą, że Puchar w końcu wrócił do Barcelony, bo wcześniejsze triumfy lokalnego rywala świętowane były głównie w mniejszych aglomeracjach Katalonii.

    • Red is bed! Pamiętaj, że ŁKS nie dorasta do pięt Widzewowi.

    • Fajnie czyta się tego typu wspominki. Zapraszam do zapoznania się z moją ulubioną/najbardziej charakterystyczną jedenastką Ekstraklasy:

      Majdan-Walburg,Węgrzyn,Stolarczyk-Frączczak,Dźwigała, Chifon,Pokładowski,Moskalewicz-Dymowski,Napoleoni

    • Ciekawe te wspominki, ale z jakiegoś względu w podsumowaniu ostatnich 23 lat pomijana jest drużyna Górnika Polkowice. http://www.90minut.pl/liga/0/liga632.html . Jednosezonowiec, kometa, meteor. Zwał jak zwał. Nic nie wnieśli do ligi, bardzo dobrze że ich nie ma, ale żeby odrazu wykreślać i wymazywać. Choć chyba ciężko byłoby wskazać kogokolwiek z tej drużyny a co dopiero dwóch grajków.

    • Kujawiak Włocławek 1-0 Łódzki KS

      ?????

      To miały być wspominki o Ekstraklasie

    • Jakub Olkiewicz chyba nie zrozumiałeś przesłania. Stano pisał o rozgrywkach Ekstraklasy a Ty wymieniasz Eliminacje LM, mecz z FC Porto, Puchar Ekstraklasy i PP

      Gdyby Stano to uwzględnił tak jak Ty napisałby na pewno o dwumeczu z IFK Geteoborg i meczach w Lidze Mistrzów, Meczu z Panathinaikosem w P. UEFA itd

    • Kuba się trochę zagalopował z tym” zatrzęsieniem ludzi” w ostatniej kolejce 97/98 Łks Lech . Było max 7 no może 8 tys .

    • ja to tak tutaj zostawie :)

      szczesny
      lapinski zielinski ratajczyk
      cantoro
      uche citko pisz kosowski
      ljuboja frankowski

    • Kuba „rodowodu Wisly”???? Od kiedy to klub zostal zalozony w 1949? Moze dziennikarz powinien sprawdzic w PWN znaczenie slowa rodowod albo w artykule nie powtarzac slangu z trybun min pasiastych dam

      Chyba ze celowy pocisk to zrozumiem ale i wkurwie 😀

    • Ach ten elkaesiacki mit o Widzewie w mniejszych miasteczkach. :-))) Wszak na LKS nie ma rodowitych z Piotrkowa, Wloclawka czy Konstantynowa :-))

      A na tych wspomnianych 54 derbach na luku RTSu bylo ponad 6 tys, nie 3. I zabawa byla wspaniala, trzeba przyznac, poczytaj Kuba, jak to wygladalo naprawde:

      http://www.widzewtomy.net/aktualnosci/6-lat-od-pamietnych-derbow-czyli-wspomnien-czar/

      A realia sa takie, ze jednej trybuny na niecale 6 tysi nie dajecie rady zapelnic nawet bedac liderem i glownym kandydatem do awansu (poza oczywiscie meczem derbowym, co pokazuje kogo lodzianie chca ogladac na boisku). O pelnym 18 tysieczniku Widzewa (4 miejsce w lidze) na meczu otwarcia chyba pisac nie trzeba…

      • Najpierw było ponoć 8 tysięcy jak pojawiało się w propagandowym jazgocie. Co ciekawe na meczu liczba widzów została określona na 15 tyś, a wy w zaparte twierdziliście, że było was więcej i ŁKS był w mniejszości. Zajmowaliście jeden cały łuk a nikt ani nic nie mogło was przekonać że równie nabite Galera i Trybuna (oraz częściowo zapełniony przeciwległy łuk) miały jednak większą pojemność i było tam więcej ludzi. Po pewnym czasie zeszliście ‚łaskawie’ na 6.5 tyś, a niektóre źródła opisały nawet ‚prawie 5 tysięcy’, wersja ta nie uzyskała jednak poklasku i zostało na 6.5 tyś (brzmi dumniej)

        To tak gwoli wspomnień, bo nie zamierzam rozgrzebywać tej dyskusji, tylko odwołać się do widzewskiej matematyki apropos tamtego meczu.

        Odnośnie realiów. To trybuna ŁKS ma niewiele ponad 5 tyś miejsc z czego obecnie dopuszczone do użytkowania jest 4120 miejsc.
        Śmiem twierdzić, że na spotkaniu z Huraganem Wołomin był komplet, bo szwagrowi biletu już nie sprzedano, twierdząc że się skończyły (czyli zapełniamy?). Później podana liczba to 3,8 tyś osób (czy nie zapełniamy?)
        Cały stadion daje większe możliwości. Możliwości, których aktualnie ŁKS nie ma by pogodzić pikników, seniorów, młodzież, fanatyków i VIPy. Stąd frekwencja oscyluje w okoliczch kompletu.
        A jako że jest to jedna trybuna, to rozwiązanie dla mniej wygodne dla przekroju kibiców jaki się pojawia, bo wybacza ale koło seniorów ŁKS czy rodziny z dziećmi niekoniecznie chcą siedzieć w okolicach młyna. Stąd nie każdy bywa na meczu regularnie.
        W ogóle wykorzystywanie argumentu i porównywnie że wy macie stadion a u nas tylko trybuna jest dość śmieszne, bo w zasadzie to próbujecie się wywyższyć tym, że więcej udało wam się od miasta wyżebrać.

        • Bylo nas 6 tys, nikt nie mowil o 8, moze jacys fantasci. Oficjalna liczba widzow na tym meczu to bylo 12 tys,, choc 90minut.pl podaje 14..

          A wasza trybuna ma 5700 miejsc i nigdy nie byla zapelniona, poza festynem na otwarciu i derbami w tym sezonie. Nie wykluczam., ze jakby dobudowali wam kolejna trybune, to zdarzylyby sie mecze z frekwencja powycej 5 tys na atrakcyjnych rywalach, ale sam wiesz, ze to mniej wiecej wasz gorny pulap i nie ma co fantazjowac.

          • 1). 8 tyś było w felietonach opublikowanych po derbach – tak jak mówiłem, później liczby zostały zmniejszone.

            2). Widzę, że podtrzymujesz tezę, że na jednym tylko łuku weszło więcej/tyle samo osób, co na dwóch pełnych trybunach i częściowo zapełnionym łuku. Ilość widzów wg ‚Waszych’ mediów:
            WidzewToMy: 17,5 tyś
            DerbyŁodzi 14 tyś
            Dziennik Łódzki 12 tyś
            Oczywiście wybierasz najbardziej wygodne dla siebie dane. Czyli kibiców Widzewa jak najwięcej a kibiców ŁKS jak najmniej. Przy okazji ‚oficjalna’ ilość kibiców w DŁ oparta była na maksymalnej dopuszczalnej pojemności.

            3). Trybuna ma faktycznie 5700 miejsc i zapełniona była w takiej ilości tylko na festynie. To fakt (wygodny dla Ciebie)
            A dlaczego? Ponieważ na festynie nie było sektoru buforowego (830 miejsc) oraz zamknięcia skrajnego sektora na wniosek policji. (750 miejsc)
            W rzeczywistości trybuna ma pojemność 4,1 tyś.
            Były już 4 spotkania na które zabrakło biletów ale frekwencja podawana nie wskazywała na komplet.

            4). Odnośnie stwierdzeń o pułapach ‚naszych/waszych’ to proszę, nie bądź śmieszny.
            Porównaj sobie frekwencje na spotkaniach obu klubów przez ostatnią dekadę, to wyjdzie Ci różnica może rzędu 10%. Stąd nie popadaj sam w fantastykę propoagandową.
            Już ŁKS wymierał, Pół Polski to był Widzew, dzieliła nas różnica skali, czy sufit był podłogą a koniec końców w żadnej materii różnicy widać nie było – niezależnie czy to były aspekty sportowe, kibicowskie czy chuligańskie.

            Koniec dyskusji z mojej strony

            • Ale ja nie pisalem nigdzie, ze naszych bylo wiecej na tamtych derbach od LKSu, pisalem tylko, ze 3 tys podane w tekscie Kuby to bzdura i tyle, bo bylo 2 razy wiecej… A jak naprawde uwaznie przesledzisz sobie frekwencje z ostatniej dekady, z uwzglednieniem Byczyny czy Milionowej, bo to nie byly stadiony, ani nawet ich namiastki, to roznicy wyjdzie blizej 30%, nie 10. To o tej fantastyce, Macie mniej kibicow i co do tego nie ma watpliwosci. Wiadomo, ze historycznie jest to zwiazane z brakiem sukcesow sportowych LKS (poza Ptakowym mistrzostwem, ale to byl wybryk wiadomo jak zakonczony). Natomiast nie odmawiam tu wiernej ekipy ultrasow, w miare sprawnej chuliganki, chodzi po prostu o to, ze nigdy (czytaj w najblizszej przewidywalnej przyszlosci) nie bedziecie miec 15 tys karnetow czy 18 tys kibicow na stadionie. Jak sprzedacie ich kiedys chociaz 1/3 tego, co Widzew, chetnie wroce do rozmowy..

    • Jakubie O. – Cabaj to Marcin, a nie Maciej :)

    • Pamiętam że Galera podawała o Krysiaku chyba tak „Grzegorz Nasz chuligan” :)

    • Kuba, pewnie nie wiesz, ale na G. Śląsku niemal wszystkie stadiony w dniu meczu są ‚zajebane’ siemkami (tak się u nas mówi na palony słonecznik) :))). Taka lokalna tradycja. Od lat. Pamiętam swój pierwszy mecz w 1985 (z Błękitnymi Kielce) – na trybunie wszyscy, absolutnie wszyscy wokół mnie dłubali słonecznika :))).
      pozdrawiam z Bytomia

  • Nie mają ostatnio szczęścia senegalscy działacze, piłkarze i kibice. Jeszcze nie do końca ucichły echa meczu Nigerii z Senegalem rozgrywanym w Barnet (nie pytajcie czemu właśnie tam), a już mamy kolejny skandal z[…]

  • Podczas gdy uwaga całego piłkarskiego świata skierowana była na mecze eliminacyjne, wszak walka o bilety do Rosji wkracza właśnie w decydującą fazę, u samego gospodarza MŚ w 2018 roku wydarzenia z boisk schodziły[…]

    • A kolejny mundial w Katarze, gdzie prawa człowieka łamane są tak bardzo, że ludzie dosłownie giną budując stadiony… Pieniądze kupią Ci wszystko, zwłaszcza w piłce.

    • Rosja jaka jest, kazdy widzi i nie byla inna w momencie przydzielania jej tych mistrzostw. Wina moim zdaniem stoi po stronie FIFA, skoro wyzej od bezpieczenstwa kibicow cenila to, co wpadlo do ich portfela.

      • Ta sama FIFA wysyła na kolejny mundial do Kataru, gdzie przy budowie stadio9nów zginęły już dziesiątki, jeśli nie setki ludzi. Ale kogo to tam obchodzi, €€ się zgadza…

        • Przy budowie polskich stadionów też gineli ludzie

          • ale nie tysiącami , przy budowie narodowego trzech zginęło , wypadki sie zdarzają , przekręty też , pewnie wielu ludziom nie zapłacili i pracowało na czarno ale nie mieliśmy tysięcy niewolników ,którzy padali jak muchy , to jest różnica

            • przy budowie narodowego zginęło 10 osób i oczywiście nic o tym nie mówiono bo propaganda sukcesu nie pozwalała

              • może i 10 , może i nie mówiono ale wszędzie pisano skoro teraz to jest ,znalazłem akurat news o trójce , ale nie znalazłem o kilku tysiącach jak w Katarze

                • to się wydaje aż nierealne być może liczba ta jest mocno przesadzona, w każdym razie czy zginęło tam 300 osób czy 3 tysiace to pokazuje, że w krajach m,uzułmańskich nie ma takiego poszanowania życia człowieka jakie my znamy, to jest zupełnie inna kultiura, ale to nie przeszkadza zachodnio europejskim elitom ściagać masowo do europy przedstawicieli tej obcej nam kultury i przy każdej okazji wmawiać nam, że są wspaniali, w Rosji tak się przecież nie dzieje

                  • czyli jednak widzisz różnicę ale jak mistrz retoryki przerzucasz ciężar na inny problem . W Rosji tak się nie dzieje bo nikt tam nie chce uciekać , to stamtąd uciekają i to nawet terroryści (jak potrzebne były zamachy to FSB musiało samo je zrobić ) inna sprawa ,że Rosji jest to na rękę (napływ emigrantów do unii, destabilizacja) i niezdziwiłbym się gdyby większość bombardowań w Syrii i i innych pokojowych działań , było obliczone właśnie na zwiększenie liczby uchodźców , służby oczywiście mają wpływ na kierunek migracji

                  • Sciagaja bo wiedza, ze im wiecej ich sie tutaj pojawi tym bedzie wieksza szansa na rozpetanie III wojny swiatowej a to jest kasa (przede wszystkim) jak i zmniejszenie populacji.

    • Ale według eurokratów to w Polsce mamy kryzys demokracji…

    • za to rpa to najbezpieczniejszy kraj swiat . K…a co maja wspolnego mundial i demokracja?

    • Brawo FIFA! Po ruskich i ciapatych, proponuję zrobić mistrzostwa w Korei Północnej.

    • Hehe, zobaczycie co będzie w polsce 10. kwietnia. Wtedy odszczekacie.

    • A Nawalny wyprowadzał tą opozycję za kasę. Każdemu który zostanie aresztowany za rozróbę obiecali 10.000 dolców, taka tam macie tą demokratyczną opozycję. Teraz możecie kwiczeć jak to aresztują opozycjonistów, przygłupy.

    • Żyjemy w przerażających czasach, a może być jeszcze gorzej.
      Szczęśliwi ci, którzy mają klapki na oczach i nie za bardzo przyglądają się rzeczywistości.

      • dopóki bomby nie lecą na łby i nie rozstrzeliwują nikogo , nie jest źle , w porównaniu z tym co było to żyjemy we wspaniałych czasach (mówię o ziemiach polskich) , nie mówiąc już o tym ,że jest jedzenie , praca , można wyjechać gdzie się chce , jeść co się chce i robić co się chce , nieszczęśliwi ci co boją się na zapas i wszędzie węszą katastrofę , lepiej mieć klapki na oczach na wyczekiwane tragedie niż na cieszenie się tym co jest , nie chodzi mi o całkowite zatracenie się w przyjemnościach i nie zwracaniu uwagi na minusy tej rzeczywistości ale nie przesadzajmy , przerażające czasy były dawniej , teraz jest luz i możesz śmiało iść spać bez strachu ,że cię aresztują za defetyzm

    • tam nigdy się nie zmieni , jedyne na co można liczyć to ,że fifa wprowadzi powtórki to przynajmniej nie będzie wałków w samych meczach bo cały ten mundial to jeden wielki wałek

    • bo ci niezadowoleni i nieuśmiechnięci lądują w pudle albo w piachu , 80 % mówisz , to mało , na Putina głosowało 90% ,jak będziesz w Korei Płn. to 100% uśmiechniętych zobaczysz

    • No dziadek, nie martw się. Jeszcze trochę i się całą tą elitę którą wymieniłeś aresztuje, z unii się wystąpi żeby nikt nam w nasze gary nie zaglądał i będzie u nas tak jak w Rosji! Dziewczyny na pewno od razu wypięknieją.
      Tylko dyktatora może być ciężko znaleźć bo nie mamy żadnych kandydatów. Myślę i myślę i nikt nie przychodzi mi do głowy…

    • Dziki kraj, dzicy ludzie. A niektórym się marzy to samo u nas… Hańba i zdrada.

    • W USA, albo Niemczech też rozpędzają nielegalne zgromadzenia, w Polsce rozpędzano w trakcie całkiem legalne, także proszę nie manipulować.

    • Jaki sens jest robienia Mistrzostw Świata w piłce nożnej w kraju rządzonym przez bandytę Putina, który najeżdża sąsiednie kraje i niewoli własne społeczeństwo. Taki sam błąd popełniono w 1936 organizując Olimpiadę w Berlinie. Udawanie, że jest to kraj o ułomnej demokracji, ale demokracji, jest skrajną obłudą. Rosja prowadzi regularną wojnę z Ukrainą, zajęła Krym i za chwile wchłonie Białoruś i Mołdawię Jak sobie to FIFA wyobraża? Przy takim stopniu korupcji sędziowie będą drukowali mecze, i może nawet ze strachu o własne życie wypaczą mecze na korzyść Rosjan( przypomnijcie sobie jak drukowano w Korei). Rosja, mam nadzieję rozsypie się od rewolty wewnętrznej a resztę dokończą Chiny, ale po jaką cholerę robić MŚ w Rosji, no tak Putin pod stołem 200 ml dolcy i FIFA łyknęła.

      • nooooooo Rosja prowadzi wojne z Ukraina na calego, wlasnie wlasnie czolgi mijaja Kijow, a ofensywa zimowa poszla tak dobrze,ze wlasnie zajmuja Berlin, Paryz, Madryt…. Napisz jeszcze,ze to ruscy komandosi okryci niewidzialnymi plachtami ostrzelali wczoraj Polska ambasade….

        • Ooooo, to wojny na Ukrainie nie ma? I nigdy nie było?
          Ach ci Amerykanie, taką dezinformacje sieją.

          • Napisalem gdzies,ze nie ma? Czytaj,a nie wymyslaj. Nie ma ofensywy rosyjskiej,bo gdyby takowa nastapila, skonczylaby sie dosyc szybko,podobnie jak zaangazowanie Rosji w konflikt w Syrji,zmienilo sytuacje w regionie ciagu kilku tygodni.

      • wszystko się zgadza oprócz tego ,że Rosja nie prowadzi regularnej wojny z Ukrainą , regularna wojna trwała by moment , to co jest teraz to szachy , nie musi jej wchłaniać ani Białorusi , bo nigdy ich faktycznie nie oddała tym narodom czy też przyszłym narodom . Pamiętam jak na tej stronie , ktoś zakładał się ,że Ukraina do czasu euro będzie w Unii , odpisałem ,że Putin nigdy nie odda Ukrainy , bo po co ? Teraz mogę to powtórzyć , po co miałby oddawać ? Jak straci wpływy to zniszczy ale kto mu zabierze ? Nato ? Nam by nie pomogli a co dopiero jakimś Ukraińcom

      • Tak „niewoli” własne społeczeństwo, że ma w kraju 80% poparcia.

    • Masz rację. Petru ma znikome poparcie społeczne, więc nie ma sensu go aresztować.

      Putin przejął władzę w Rosji za czasów administracji Clintona. Pamiętasz go jeszcze dziadek? Ponad 17 lat temu. Przez ten czas służył narodowi wiernie, mądrze panował i dzięki tej swojej mądrości, tak przy okazji, z biednego urzędnika stał się również najbogatszym człowiekiem na świecie. Widocznie bardzo mądrze zainwestował swoją urzędniczą pensję, w nielicznych przerwach od rządzenia krajem. Rywale nie mieli żadnych szans w kolejnych wyborach z człowiekiem o tak niesamowitej mądrości. Po co komu demokracja jeśli ma się kogoś takiego u steru?
      Brakuje nam w Polsce takiego lidera, bardzo brakuje.

      • daj se spokój , widzisz ,że chłopaka stać tylko na riposty jak wyżej czyli totalna żenada , nieważne wszystko , jak nie lubisz Putina to jesteś rusofobem i amerykanofilem , Wladimir jest spoko a Litwinienko pisał sama nieprawdę , uroił coś sobie i dlatego trzeba było go skasować , urojenia są niewskazane w miłującym pokój państwie , FSB chce tylko dobra obywateli , niewiadomo czemu protestują i uciekają z kraju , pewnie ktoś im mózgi wyprał , normalnie po 10 latach resocjalizacji w tym wspaniałym kraju miłość do wodza powinna przyjść sama wraz z promieniami słońca wiosną , nie mówiąc o latach służby w wywiadzie , a tu proszę , co chwila ktoś żali się na zachodzie , no jak można tak światłe umysły wyprać , a jednak, siły zła działają bez ustanku i przez to nikt prawdziwej prawdy o Rosji nie mówi poza jej granicami , tylko kłamstwa , oszczerstwa i wbijane szpilki , to nie ludzie , to wilki

    • Akurat w kwestii bezpieczeństwa ludzi, jestem pewny, że będzie dużo bezpieczniej niż w Brazylii lub RPA :)

    • Płatny kacap?

    • Demokracja, demokracji, demokracji, demokrację, demokracją, demokracji, demokracjo.

    • |Polityka na zachodzie Europy jest nie mniej brudna niż w Rosji, tylko lepiej opakowana, w Polsce też od lat grasuje seryjny samobójca, też są areszty wydobywcze, giną czołowi politycy, generałowie. Etycznie zachód Europy jak i USA już dawno nie górują nad Rosją, a niestety w ostatnich latach nawet jest odwrotnie. To nie Putin podburzał ludzi na Majdanie do obalenia demokratycznie wybranej władzy, to nie Putin aranżował rewolucje w północnej Afryce, to nie Putin obałał Saddama Husaina w wyniku czego na terenie Iraku powstało państwo islamskie, czyli najbardziej przerażająca i najsilniejsza organizacja terrorystyczna w ostatnich dekadach, i to nie Putin walczy z Baszarem Al Asadem, którego osłabianie wspiera państwo islamskie. To wszystko robi USA przy większej lub mniejszej pomocy Europy. Także naprawdę dajmy sobie spokój z dzieleniem zachodu i wschodu na dobro i zło, bo już dawno ten podział się zatarł. Kiedyś była walka z komunizmem, dziś więcej komunizmu jest na zachodzie europy niż w Rosji, i gdyby w Rosji panował obecnie ustrój na wzór zachodnich demokracji to poziom życia ludzi byłby tam dużo niższy niż obecnie. Zresztą Rosja na początku lat 90-tych była od nas dużo biedniejsza, Ruscy przyjeżdżali do Polski za chlebem, a dzisiaj? Dzisiaj przyjeżdżają tu co najwyżej na zakupy z Kaliningradu i z reguły mają lepsze samochody niż Polacy.

      • „Putin nie walczy z Baszarem Al Asadem” ? chodzi ci o to ,że bombarduje obiekty cywilne ? Co do USA masz rację , to nie są aniołki i nie jest tak ,że zachód to samo dobro a wschód samo zło , ale jednak nie ma takiej fikcji z wyborami i 80% ” poparciem” dla wodza , aresztowań i likwidacji na taką skalę ,aż tak wielkiego fałszowania historii , przeczytaj książki Litwinienki ,o tym jak FSB morduje i okrada swoich obywateli , posłuchaj opozycjonistów i patriotów rosyjskich , dlaczego mają inne zdanie niż ty ?

        • opozycjoniści z definicji muszą mieć inne zdanie, bo są opozycjonistami Putina :), a patrioci rosyjscy są po różnych stronach, wśród zwolenników Putina również jest ich bardzo wielu. Póki co Putin wygrałby wybory nawet bez ich fałszowania, poza tym dla Rosjan uczciwe wybory to nie jest najważniejsza sprawa, oni chcą mieć silnego przywódcę, a jesli w dodatku jest stokroć lepszy niż Stalin to czego chcieć więcej. Ten kraj przy takim systemie jak na zachodzie całkowicie by się rozlazł, demokracja na obraz zachodni to dla Rosji śmierć

          • pewnie masz rację , jest wiele krajów w których próbowano zaszczepić demokrację i nie wyszło , możliwe też ,że Putin wygrałby i tak wybory ale co do tego czy jest stokroć lepszy od Stalina mam wątpliwości . Zależy jak liczyć , jeśli porównać liczby ofiar to na pewno , może nawet i 1000 razy mniej ma na sumieniu , nie sądzę by to wynikało z dobroci , raczej z wyrachowania , nie opłaca się mordować ludzi milionami , ale ludzie dalej znikają . Pisałeś wcześniej ,że u nas też grasuje seryjny samobójca , pytanie czy to nie jest czasem właśnie rosyjski wywiad , wiele na to wskazuje , ale równie dobrze mogą to być Amerykanie , np Lepper zdradził tajemnice NATO ale z drugiej strony miał jakieś konszachty z Rosjanami . Najprawopodobniej i jedni i drudzy stoją za morderstwami , Polska jest areną gry wywiadowczej wielu krajów od dawien dawna i to jest przyczyna likwidowania niewygodnych ludzi a nie ambicje wodzowskie totalitarnego przywódcy jak w Rosji . Dlatego twierdzenie ,że w Rosji wcale nie jest gorzej bo u nas też giną ludzie uważam za całkowicie chybiony , to argument w stylu a u was biją murzynów . Natomiast sedno sprawy jest właśnie w tym systemie , które daje więcej wolności obywatelom ale mniej suwerenności państwowej , tu jest przewaga po stronie Rosji , bo o takiej pozycji nie mamy co marzyć , jak mówił jeden z nagranych u Sowy : Polskie państwo w zasadzie nie istnieje. Pytanie czy tylko totalitarne rządy mogą uchronić kraj przed obcymi wpływami ? Na to wygląda i pod tym względem Putin rzeczywiście jest dobry w tym co robi , nawet jeśli trzeba przy tym likwidować własnych obywateli , to cel osiąga , nie da się zaprzeczyć , dyskusja zaczęła się jednak od tego ,że Rosja to wspaniały kraj i Putin ma 80% poparcia , otóż ani jedno ani drugie , nie wypływały by takie rzeczy jak z Litwinienką gdyby to był normalny kraj , naprawdę polecam przeczytać jego książki.

    • Tam jest naprawdę źle i może to niedługo się odbić na Nas wszystkich. Zobaczcie np to:
      https://www.jw.org/pl/wiadomo%C5%9Bci/wiadomo%C5%9Bci/regiony/rosja/swiadkowie-jehowy-kampania-w-odpowiedzi-na-grozbe-zakazu/

    • Jeden z najlepszych w ostatnim czasie tekstów „okołopiłkarskich” na weszło. Dobra robota.

  • Divyath, offtop, ale czy nadal leczysz spaczenie w Tel Fyr? :)

    Gratuluję nicku, aż chyba zainstaluję raz jeszcze Morrowinda. 😉

  • Jeszcze nie zdecydowałem, ale podobno Paweł nie przepadał za ŁKS-em. :)

  • Ach, spotkania derbowe. Możecie przegrać wszystkie mecze, możecie spaść z ligi, jeśli wygracie derby, wybaczymy – zwykli mawiać kibice. Wtórowali im dziennikarze, przekonujący od lat, że derby „rządzą się swoimi[…]

  • Wyobraźcie sobie, co będzie się działo w Argentynie, gdy czarodziej o imieniu Lionel skończy swoją przygodę z piłką. Sytuację będzie wtedy można porównywać z żałobą po śmierci prezydenta. Tak samo w przypadku Crist[…]

    • fioot odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      gra olbojow na orliku wyglada podobnie jak na tym filmiku, tylko boisko wieksze

    • DrMabuse odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Z tymi przeprosinami było wg Terleckiego inaczej. Ponoć widzewiacy udali się do PZPNu nie informując go o tym, ze się wybierają. Terlecki chyba do dzisiaj ma o to do Bońka pretensje.

      • emperor odpowiedział/a 7 miesięcy temu

        do tego Widzew był wtedy silniejszy, a także Piechniczek podobno aż tak o Stasia nie naciskał. Bo jak Młynarczyk był jego ulubieńcem, Żmuda najlepszym stoperem, a Boniek przy tym ego liderem drużyny, to napastników-skrzydłowych polska miała na reprezentacyjnym poziomie wtedy naprawdę wielu. Ba, można spekulować czy pojechali na MS 82 rzeczywiście najlepsi, chyba nie (już pomijając casus Terleckiego) .

        W ogóle w idealnym świecie imho Polska mogłaby wystawić najmocniejszą reprezentację właśnie w 82 roku. I nie zdziwiłbym się, gdyby z graczy, którzy nie pojechali na mundial dało się złożyć zespół wychodzący z grupy.

        • DrMabuse odpowiedział/a 7 miesięcy temu

          Było parę dziwnych twarzy, jak Dolny czy Kusto, ale drugiej druzyny raczej by się nie złożyło, choc oczywiscie, tskie nazwiska jak Okoński, Dziekanowski, Lipka mogłyby się przydać.

          • emperor odpowiedział/a 7 miesięcy temu

            Tomaszewski podobno już był słaby, ale w kadrze za Piechniczka te dwa mecze zagrał dobrze. Zresztą on był, podobno, w klubie (ŁKS) zawsze gorszy niż w kadrze. O Szymanowskim się mawia, że naprawdę był nadal w piątce najlepszych polskich obrońców. Kulesza w ogóle stawiał w 80 roku na często zupełnie innych piłkarzy niż potem Piechniczek, szczególnie na to złote pokolenie Wisły (wśród mistrzów Polski z 78 było bodaj 13-15! reprezentantów Polski, Motyka, zdrowy Nawałka – choć tu Matysik/Buncol byli już raczej lepsi), częściowo na Legii (Miłoszewicz), Śląsku (Sybis). To się wydaje dziś dziwne, ale etatowi gracze Wielkiego Widzewa czy potem mistrzowskiego Lecha – pomijajać jak Łazarek te tytuły robił -wcale nie mieli otwartej drogi do repry. A jeszcze była ta młodzieżówka Obrębskiego, co zlała Japonię pod szyldem pierwszej repry, Dziakan był pierwszym przedstawicielem pokolenia 62. 18/19stoletni Kubicki debiutujacy już w Paryżu (4:0 było).

            To jest oczywiście gdybanie, ale imho dałoby się zestawić jedenastkę (choć nad obroną bym musiał pomyśleć) która powinna być faworytem meczów z Kamerunem i Peru (choć Peru kończyło swój najlepszy okres w historii). Gorzej by było z NRD – też bardzo mocnej w latach 70. – w eliminacjach;).

    • Bartek Baran odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Ludzie, „polska” z małej litery…. Naprawcież!

    • Hala Madryt odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Gdy Lionel będzie odchodził z drzew opadną liście, ptaki zamilkną a surykatki i jeże będą ronić najszczersze łzy :(

      • Hala Madryt odpowiedział/a 7 miesięcy temu

        Kolego, On przypadkiem już nie odszedł?

        • Spytałabym raczej, czy On już przypadkiem nie… odleciał?

          PS pomimo unowocześnienia tego portalu, nadal podaje on nieprawdziwą ilość wpisów uzytkowników.

    • Argentyńczycy to naród żyjący piłkarską przeszłością .Więc jeżeli Leo nie zdobędzie dla nich mistrzostwa świata ,to większość nawet łezki za nim nie uroni.Jeśli ktoś zna tamtejsze realia ,to wie ,choć trudne do zrozumienia ,że u nich znacznie większą estymą darzony jest Riguelme czy Tevez nIż król futbolu z Rosario.

      • A porównanie akurat do Messiego trochę nietrafione, bo on już raz zadeklarował rezygnację z gry w kadrze, ale potem się jednak rozmyślił.

        • Kibicuję Polsce i Albicelestes i nie zgadzam się z ich kibicowskim większościowym punktem widzenia ,że Romek i Carlitos więcej dali kadrze niż Leo,który prawdopodobnie głównie z ich powodu powiedział dość .Argentyński futbol to wielka patologia ,a za porażki w finałach obwiniany był praktycznie tylko on,co świadczy o bezmózgowiu krytyków.

    • YanuszYoyko odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Dziś urodziny obchodzi Jerzy Dudek. Sto lat Panie Jerzy!!

    • wojsal odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Dać Bońka na mecz z Czarnogórą – dobry jest i ma doświadczenie.

    • emperor odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Nie dorabiajcie ideologii, jak Boniek może rywalizować z Deyną (i dla mnie Latą, Lewandowski po ćwierćfinale w Rosji) o miano najlepszego polskiego piłkarza, to akurat jego ostatni mecz w reprze wcale nie był wydarzeniem. Z wielu powodów: wariactw Łazarka (wystawił go na stoperze…), sytuacji politycznej, poczucia zniechęcenia po „tylko” wyjściu z grupy w 86, fatalnej ligi itp.

      • wojsal odpowiedział/a 7 miesięcy temu

        Boniek grywał na stoperze również w Widzewie. I był dobrym stoperem.

        • emperor odpowiedział/a 7 miesięcy temu

          Obiło mi się o uszy. W 79? Choć pewnie się mylę. Zibi miał taki charakter, że zagrałby wszędzie dobrze.

          Mi chodzi w kontekście tego artykułu i „zalania się łzami”. Z tą Irlandią Północną Łazarek go wystawił na stoperku, już nie pamiętam – obok czy zamiast etatowego wtedy Pawła Króla, w drugim roku swej radosnej twórczości.

          To jest wręcz smutne ilu Polska potencjalnie w latach 1984-91 miała dobrych piłkarzy, a jak wtedy źle grali. W sumie nic dziwnego, że się potem ludzie złapali na bełkot Wójcika.

    • kibicu odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Mogli by zorganizować mecz Borucowi na pożegnanie też, Boniek i reszta z jakimś poważnym rywalem niech pogada, Boniek ma układy i Włochów może by przekonał albo kogoś innego renomowanego. Należy się to co tu dużo mówić legendzie polskiego piłkarstwa i polskiej bramki. Ten bramkarz zasłużył na takie pożegnanie. Albo nawet z Anglią, co z tego że ostatnio słabą jak to nawet Borucowi by służyło bo on pół życia tam grał na Wyspach. Ne wierzę że znow nie chcieli by z nami grać, to nie czasy słabego Janasa czy tam kogoś że traktowali Polskę jako kopciucha, teraz mieli by respekt przed Lewandowskim i resztą.. jeszcze Chorwacja tak trakowała nas rok temu kiedy odmówiła sparingu ale wiadomo ten naród to tam tępy oni myślą chyba dalej że Polska to tylko bramkarze.. ale sądzę że Włosi czy Anglicy chętnie by z nami chceli teraz grać. Nie to co dawniej. I namawiać ich zbytnio nie trzeba by było. Czy kogos tam z Ameryki Południowej.. Mogli byprzemyśleć to bo Borucowi legendzie bramki polskiej to się po prostu należy. Takie pożegnanie. Ale nie z jakąs tam Słowacją czy innym Cyprem tylko z poważną firmą piłkarską.. już z Polską trzeba się liczyć..

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Zbigniew Boniek – Zakończenie kariery [1988] NM #2

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Zbigniew Boniek – Słynna przewrotka/nożyce [1986 Polska v Brazylia 0-4] NM #9
      https://www.youtube.com/channel/UCotfOcSEhUJhp3Ua2jL5zwQ

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      „Klątwa” Piechniczka… i Bońka [1986 Polska v Brazylia 0-4] NM #12

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

      Zbigniew Boniek odpowiada dziennikarzom [1982 Polska v Peru 5-1] NM #35

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

    • naguso odpowiedział/a 7 miesięcy temu

    • Niedługo minie 35 lat od mundialu w 1982 roku i nie można oprzeć się wrażeniu, że każdy medalista z tamtego turnieju miałby problemy z utrzymaniem się w średniej lidze europejskiej.. Pamiętam te spotkania oglądane z wypiekami na twarzy, teraz tempo gry wywoluje tylko zażenowanie w przeciętnym gimbusie oglądającym co tydzień Barcelonę, czy Real Madryt.

  • Moshe, kij z wizerunkiem, gorzej, że nie ma nic o ŁKS-ie.

  • Załaduj więcej
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY