• Urodziłem się w 1990 roku, dodam jeszcze że w Polsce, a konkretnie to w Łodzi. Nie trzeba być futbolowym historykiem, by zauważyć, że od momentu mojego przyjścia na świat reprezentacja Polski grała albo bardzo chu[…]

    • A ja nie dziękuje
      Mam pretensje, że zostałem okradziony z marzeń, dałem się okłamać tej bandzie towarzysko-biznesowej, że tym razem serio mamy na coś szanse, ze nie będzie kompromitacji i co?
      jajco
      ajejej jak boli, kurwaa

      • Lewy od pierwszych wywiadów mówił, że nie ma co się napalać, bo chuja z tego będzie. Balonik to sobie sam napompowałeś, więc sam możesz mieć do siebie pretensje. Zagraliśmy na miarę swoich możliwości.

    • Polacy uczący się na błędach? Coś nowego:

      ” Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
      Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
      Nową przypowieść Polak sobie kupi,
      Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”

      Rymy z renesansu.

    • ” od momentu mojego przyjścia na świat reprezentacja Polski grała albo bardzo chujowo, albo jeszcze gorzej”
      I już wiesz, gdzie został popełniony błąd.

    • „bez problemu hazardowego i alkoholowego”

      A w następnym zdaniu pada imię największego pajaca w tej kadrze, czyli Turbogówna. Niech dalej stawia pomniki w swoich marzeniach w ŁNP….

      A później małe dzieciaki przez te reklamy myślą, że Grosicki to dobry piłkarz i spoko człowiek… A piłkarz przeciętny do granic bólu… Człowiek, to poniżej.

      Nie sprzedawajcie się, a przynajmniej nie w taki gówniany sposób, promując mentalne zero.

      Panie Jakubie wiem, że niby na gorąco, ale nie do końca ;), bo w zwycięstwo Pan nie wierzył, no ale szanujmy się nawzajem i tego zdania z Grosickim to nie widziałem.

      • Turbodebil przed chwilą w wywiadzie stwerdził, że kibice chyba już się przyzwyczaili, że trzeci mecz gramy na turniejach o honor
        ja pierdole

      • Grosik to piłkarz na miarę Jagielloni. Wróci na stare śmieci, to znów będzie królem.

      • znasz go idioto, czy swoje przypuszczenia wysuwasz po tym co wyczytasz w internecie? :)
        jakbym był dzieciakiem z biednej, czy dysfunkcyjnej rodziny to właśnie na Grosickim, czy Góralskim bym się wzorował, starczy kopać piłkę by zapewnić sobie lepsze życie – proste, co nie?

        • Odbiję piłeczkę…A Ty go znasz idioto?

          Myślę, że lepszym przykładem dla dzieci z dysfunkcyjnych rodzin jest Błaszczykowski. Tak obiektywnie patrząc, niż gościu z masą problemów w głowie i przerośniętym ego.

          • Błaszczykowski miał wujka Jurka. Sporo osiągnął, ale sadzę, że bez Brzęczka miałby trudniej. Oczywiście dochodzi do tego talent, praca, umiejętności, charakter, silna psychika, itp.

    • Za kilka/kilkanaście lat znowu jakoś awansujemy na mundial i te mordy z obecnej kadry będą ekspertami, jak teraz są Janasy, Żurawskie (chociaż ten się umie wypowiedzieć), Hajty i inne twarze.

    • Kibolkiewiczu, dzięki za te słowa. Bp od jutra będzie rzeź.

    • a ja nie dziękuje . zawiedli . nas wszystkich. kto wie jakie jeszcze trupy wypadną z tej szafy. dość upokorzeń. nie ma już po co jechać na kolejny mundial . naprawdę

      • Każdy był pod formą, więc czegoś ty oczekiwał? A za cztery lata może wszyscy będą w gazie i coś ugramy. Skąd takie oczekiwania? Jak piłkarze nic nie gra przez cały rok, to dlaczego oczekujesz, że nagle zaczną grać na mundialu?

    • JMC odpowiedział/a 2 godziny, 23 minuty temu

      W całej tej karuzeli syfu związanego z gównianą postawą piłkarzy (w obydwu meczach) oraz komentarzy pseudo-ekspertów, których w dużej mierze sukcesem jest wyjście z alkoholizmu (awans do grupy AA), zabrzmiał głos rozsądku. Chłopaki swoje zrobili na Euro, na MŚ wrócili do starych nawyków kadry co pewnie poskutkuje ich eksmisją. Należy ich docenić i wyłuskać tych, którzy mają coś jeszcze do zaoferowania, a nie degradować wszystko popierając to Januszowym zapoceniem rowa. Pozdrawiam, oby do zobaczenia za 2 i 4 lata (nie zapominajcie, że nigdy nie awansowaliśmy na euro i mś w przeciągu 4 lat).

    • Spokojnie chłopaki, odbijemy sobie za parę tygodni w eliminacjach pucharowych! 😀

    • Nie dziękuję z dwu powodów. Po pierwsze pamiętam 1974 i 1982. Innymi słowy pamiętam smak prawdziwej czekolady bez żadnych tłuszczów roślinnych. Po wtóre jestem z Warszawy i bliskie mi jest motto mojego ukochanego klubu „Nie poddawaj się”. A kadra Adama Nawałki za każdym razem poddawała się lepszemu przeciwnikowi i niczego tu nie zmieni 2:0 z Niemcami, bo im wówczas nic, co powinno wejść, nie weszło. Pisanie o „dnie” przed Nawałką jest dużym uproszczeniem, Nawałka trafił na niezłą generację piłkarzy, tylko niestety warsztat wystarczający , którzna trenowanie Górnika Zabrze i machanie łapą z helikoptera do osiągnięcia sukcesów nie wystarczy. O ME 2016 jako sukcesie bym nie wspominał, bo dobra taktyka mogła nam dać medal, a kunktatorstwo przyniosło jedynie satysfakcję wszystkich Olkiewiczów, którzy za bardzo nie mają do czego kadry Nawałki porównać. Nawałka out bez dwu zdań. Boniek sie ponoć zastanawia – chyba nad własną dymisją.

    • Też urodziłem się w 1990 roku. Też siedziałem dziś przed telewizorem jakbym miał 8 a nie 28 lat, mimo tego, że mam rodzinę i dziecko w drodze.

      A co było najgorsze? To, że nie było walki. Nie było wyrównanych spotkań. Nie było porażki po karnym w doliczonym czasie gry. Była tragedia. Lewandowski i Rybus podeszli do mikrofonu i jedyne co potrafili powiedzieć to: byliśmy za słabi. Tyle.

      Po meczu z Senegalem ktoś powinien wyjść i powiedzieć tak: „Po prostu zagraliśmy tragicznie, albo inaczej, nasz wynik jest po prostu dramatyczny i tak na prawdę nikt z nas po dzisiejszym meczu nie zasługuje żeby grać w reprezentacji, bo to co tu zrobiliśmy to jest kurwa dramat [..] przegraliśmy we frajerski sposób, sami sobie strzeliliśmy bramkę i każdy z nas powinien zadać sobie pytanie – czy chce grać dla Polski czy nie? Jak nie to kurwa wypierdalać i tyle.”

      A po meczu z Kolubią: „Zgadza się, jesteśmy dziadami. Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta Rybusa, niech pan zapyta tych kurwa innych naszych chłopaków co kurwa zrobili [..] Takie zagrania co my prezentowaliśmy to się nie mieści w pale i te mistrzostwa nam się nie należały po tym co tutaj było. I brawa dla Kolumbii. […] My jesteśmy beznadziejni kurwa i tyle mam do powiedzenia. Dziękuję.”

      Szkoda, że nikt tak nie powie.

      • Jeśli uprawiałeś kiedyś sport, choćby juniorski ale na takim poziomie gdzie z kimś innym się mierzysz, to musisz wiedzieć, że czasem różnica umiejętności zespołu jest tak duża ze nawet walki nie jesteś w stanie podjąć.
        Jeśli coś było zjebane w przygotowaniach fizycznych, to nawet najlepszy piłkarz nie pokaże tego co potrafi. Głowa pamięta ruch jaki wykonuje normalnie, ale mięśnie nie chcą tego wykonać bo brakuje mocy, bo brakuje wytrzymałości. I myślę, że tak było z naszą kadrą. Chłopacy czuli, że nie stać ich aby pokazać swoje normalne umiejętności, a jak tracisz pewność siebie to jest kaplica – wtedy nie wyjdzie Ci proste zagranie. Podejmujesz złe decyzje, nie szukasz rozwiązań optymalnych, tylko tych łatwych. A one i tak nie wychodzą. Rywal ciśnie Cię jeszcze bardziej, a Ty nie możesz nic zrobić bo po prostu jest lepszy od ciebie we wszystkim.

    • irman odpowiedział/a 2 godziny, 8 minut temu

      A jaki dobry mecz z dobrą drużyną na dobrym europejskim/światowym poziomie zagrała ta wielka drużyna Nawałki? Jak dla mnie jeden. 0:0 z Niemcami na Euro. Symptomatyczne że to akurat nie jest zwycięstwo. Coś innego? Szwajcaria? Fuks. Ukraina? Fuks. Irlandia Płn? Przecież to kelnerzy. Niemcy w Wawie? Fuks. Dania w Wawie? Przejściowe turbulencje u rywala. Rumunia? Ogromny kryzys tamtejszej piłki. Jak przyszły poważne mecze jak mundial, czy Dania na wyjeździe to nie było czego zbierać. Zresztą, myślicie, że to przypadek, że nie graliśmy żadnych meczy towarzyskich z kimś takim jak Hiszpania, Anglia, Francja czy Niemcy? Adaś bał się, że wyjdzie szydło z worka i będzie panika.

      Oszukiwaliśmy się, że mamy grupę mocnych piłkarzy grających w mocnych europejskich zespołach. A tak naprawdę ilu ich jest i ilu odgrywa tam ważną rolę? Lewy i Glik? Może jeszcze Piszczek. Na pewno nie Milik, Szczęsny i Zieliński. Po prostu nie ma kim grać i w najbliższej przyszłości nie będzie. To naprawdę nie jest przypadek, że polska drużyna nie gra dwadzieścia kilka lat w LM. To nie jest przypadek, że leją nas pasterze z Azerbejdżanu, Kazachstanu i rybacy z Islandii. Dopóki Ekstaklasa nie będzie stała na przyzwoitym poziomie, nie ma szans żeby nasza piłka była dobra. Niemal wszyscy Ci piłkarze wychowują się tutaj. Skoro tutaj jest tak chujowo to nie ma szans, żeby nagle znalazło się kilkunastu gości, którzy odnajdą się w meczu z Kolumbią.

      • To prawda, 0-0 z Niemcami to super mecz całego kolektywu i Fabiańskiego. Ukraina – fuks +totalne rozbicie rywala w danym okresie, to samo wygrane z Rumunią. Z dobrymi też nie graliśmy – z powodów które przytoczyłeś. Więc nie dziwne że potem wychodzi zespół z top4-5 Ameryki Płd. i nas zabiegał w 60 minut (o technice i kulturze gry nawet nie wspominając). A te mecze towarzyskie z Nigeriami, Chile, Koreą – były tylko po to, żeby ludzie nie marudzili że gramy z samymi „ogranymi” rywalami z Europy, typu Litwa, Finlandia czy nawet te Czechy czy Islandia.

    • @JakubOlkiewicz Glik na kolejnym mundialu będzie mieć 34 lata, Lewandowski podobnie. Nawet jeśli obaj obniżą poziom to przy awansie na kolejny mundial powinni wciąż spokojnie łapać się do kadry. Oczywiście pod warunkiem, że będą chcieć.

    • A ja NIE dziękuję, ponieważ pan Nawałka zespół na poziomie Szwajcarii, Danii czy Kolumbii sprowadził do poziomu Arabii Saudyjskiej, Tunezji czy Panamy.

      Sprawdzcie sobie jak w doborowym towarzystwie się znaleźliśmy po dwóch kolejkach:
      -Egipt
      -Arabia
      -Maroko
      -Iran
      -Peru
      -Kostaryka
      -Tunezja
      -Panama
      -Polska

      Ja rozumiem odpaść pechowo mając na koncie 5-6 pkt, ale to co zaprezentowali to był jakiś nieśmieszny żart.
      .

      • Co najśmieszniejsze, z tych drużyn które odpadły, jesteśmy najsłabsi……..

      • Ekipy typu Maroko, Peru, Iran czy nawet Kostaryka – na pewno by coś ugrały, gdyby miał ktoś u nich strzelać bramki. Tunezja – zaprezentowała fajną piłkę na tle Anglików czy Belgów (choć w tym drugim meczu popełniała szkolne błędy w obronie).
        Naprawdę niewiele zostaje drużyn do których możemy się „równać” na ten moment pod względem „osiągnięć”…

    • Ja nie dziękuję, bo było to samo co kiedyś.
      Nawałka jak już pisałem enty raz, od początku leciał na farcie i tym że ma w składzie Lewandowskiego.
      Od jakiegoś czasu Nawałka odleciał i nadal powoływał tych samych piłkarzy co 2 lata temu bo udało się euro.
      Po co powołać kogoś kto jest w formie jak można takiego Milika, Peszkę czy Blaszczykowskiego.
      Tutaj potrzeba trenera zza granicy, a nie kolejnego Nawałke czy Smudę.
      Piszczek, Błaszczykowski, Grosicki- dzięki za grę ale wasz czas się skończył.
      Glik mówił że po mundialu odchodził i tak naprawdę zostajemy z samym Lewym który daj boże jeszcze te 2-3 lata będzie grał na dobrym poziomie.
      Trzeba zaorać to co było i tyle.

    • cinek882 odpowiedział/a 8 minut temu

      Szacun Nawałce i piłkarzom za to czego dokonali wcześnie, za eliminacje, za Euro 2016.
      Problem w tym, że przegrali w okolicznościach żenujących jak kadry Engela, Janasa i Smudy. Nawałka popełnił te same błedy, co poprzednicy – trzymanie się nazwisk, a nie ludzi, którzy mają formę.
      Wiadomo, balonik był napompowany. Tylko że sam Nawałka i piłkarze go pompowali również. Słodkie pierdzenie na konferencjach, robienie z siebie gwiazd, treningi w luksusach, warunki kosmiczne. Klipy na łączy nas piłka, gdzie infantylne rozmowy i żarty kopaczy tylko zwiększały liczbę wyświetleń i wielkość balonika.
      A tu nagle jeb…. Wszystko się sypie. Naglę wszyscy są nerwowi – rzecznik prasowy prawie zjada dziennikarza, za pytania czemu na konferencje nie przychodzą gracze I składu? Okazuje się, że mimo fantastycznych przygotowań, gdzie wszystko szło 10 na 10. Nawałka i Lewy stwierdzają jednomyślnie, że na więcej ich nie było stać jak przegranie w żenujący sposób z drużynami mocnymi ale raczej ze średniej półki. Przeciez nikt by nie kpił, śmiał się, groził po 2 meczach naszej reprezentacji, jeżeli to towarzystwo stąpało by po ziemi! Za chwile pewnie Nawałka powie, że jednak wybór Soczi był chujowy…no przecież to mówił wcześniej.
      Śmieszne jest to, jak ludzie są zajebisci słabi wobec krytyki, a wcześniej przecież stawiali się na równi z reprezentacją Niemiec, ba przeciez Lewy na Twitterze wyśmiewał Jamesa, że pojdzie do domu…. a tu nagle mina po meczu jakby ducha zobaczył. Pokora! Pokora! Pokora!

  • Za cztery lata będą już za starzy, o ile w ogóle będzie im się jeszcze chciało występować w reprezentacyjnej koszulce. I przede wszystkim – o ile przebrną przez eliminacje, co przecież od dawna nie jest w naszym w[…]

    • Tak będzie

    • W optymistycznej wizji widzę Davinsona Sancheza popełniającego juniorskie błędy tak jak z Japonią (ze 3,4 poważne obcinki). Plus Lerma – facet tylko i wyłącznie biegał. Japończycy zagrali drugą połowę czyściutko w odbiorze, co nawet biorąc fakt gry 11 na 10 jest dowodem na to, że grając uważnie nie można to wygrać.

    • Ale będzie wpierdol!
      Nawałka 2020 r. w Górniku Zabrze, a Probierz selekcjonerem.
      Antyków kurwa.

    • obyśmy nie musieli kibicować Chorwatom (bo grają zajebiście i zawsze im kibicowałem jak naszych nie było) po dzisiejszym wieczorze

      • Piszesz za wszystkich ?
        To że Ty lubisz Chorwatów nie oznacza że wszyscy maja im kibicować

      • Nie wiem czy ktoś zauważył, ale do tej pory ćwiczyliśmy grę trójką obrońców w systemie 3-4-3, a dzisiaj mamy wyjść w 3-5-2, a więc znowu nowy system na kolejny mecz Mundialu.

    • „To dzisiaj. Jak nastroje?”
      Jak nastroisz, tak się wyśpisz.

    • Japonia-Senegal jaki wynik dla nas bedzie najkorzystniejszy?

      • Zdecydowanie remis, wtedy można z Kolumbii mrugnąć okiem i grać na 0:0

        • Remis jest najgorszy, bo będziemy grali ostatni mecz o honor, Tak to moglibyśmy jeszcze mieć nadzieję.

        • Jazon, jeśli nie masz pojęcia, to nie zaśmiecaj. W meczu naszych rywali grupowych padł wysoki bramkowy remis – wynik dla nas bardzo zły. Zły, bo cztery punkty dopiero przy baaaaardzo korzystnym zbiegu okoliczności dają awans.

          • Jazon odpowiedział/a 6 godzin, 29 minut temu

            willow, oczywiście, że nie masz racji. Każde zwycięstwo Polski dwoma bramkami z Japonią daje awans niezależnie od innych meczów. W przypadku remisu z Kolumbią

    • Czyli Grosicki stał się ofiara zmiany ustawienia. Od zawsze wiadomo, że w grze defensywnej rzadko bierze udział, a jak już bierze – to ją pozoruje (patrz np. bramka dla Portugalii na Euro 2016 i drepczący sobie gdzieś z tyłu Grosik), stąd Rybus na lewym wahadle. Grosicki do tej roli się nie nadaje.
      Widzę to tak- tak naprawdę gramy pięcioma a nie trzema obrońcami, tyle ze Bereszyński i Rybus będą się włączać do akcji ofensywnych i próbowac dograć piłkę na Lewego (a potem powrót). Zapewne Nawałka nakaże im, żeby żaden nie biegł do przodu jesli akcja będzie prowadzona przez drugiego na połowie Kolumbii (i wtedy będziemy mieć 4 obrońców).
      Ogólnie – to stawienie nazwałbym fałszywą trójką obrońców, bo tak naprawdę to ustawienie 5-2-2-1 (czyli defensywne 5-4-1, tylko druga linia rozbita na dwóch defensywnych i 2 ofensywnych piłkarzy).
      Zobaczymy co to da, ale i tak jest lepiej niż w meczu z Senegalem, bo nie ma trzech najgorszych aktorów tamtego „widowiska” – Cionka, Milika i Błaszczykowskiego. Zobaczymy czy ich zastępcy (Kownacki i zwłaszcza Rybus jako wahadło) zagrają lepiej i dadzą jakieś okazje na gole.

    • https://www.youtube.com/watch?v=hscU44GBT04 zatrudnić tego trenera u nas!!!!

    • „14:42 GOL! 4:0!
      Ooo rany, ależ pogrom. Teraz co prawda na raty, bo pierwsze uderzenie głową fantastycznie wyjął bramkarz, ale dobitka Stonesa już nie pozostawia wątpliwości. I trzeba dodać – żadna drużyna w turnieju nie zagrała tak dobrych 45 minut, jak Anglia przeciw Panamie”. Ale też nikt nie grał przeciwko tak słabej defensywie. Nawet Senegal z nami. Ani Rosja z Arabami.

    • Anglia chyba chce wygrać grupę bez konieczności wygrywania z Belgią.

      To rozegranie wolnego przy czwartej to coś tak normalnego, że nie warto wspomnieć?

    • Klasyczny pojedynek gołej dupy z batem.

    • I brawa dla Panamy!

    • Łodafak? Czarny orzeł kojarzony z albańskimi nacjonalistami??!!!

      Jeśli tak, to każdy nasz kibic przebrany za niałego orła też powinien iść pod sąd.
      Czy do bałwanów przetwarzających te bzdury dotarło że we fladze Albanii na pierwszym planie widnieje czarny orzeł?
      A, że zarówno Szakiri jak i Szaka to czystej krwii Albańczycy?

      No cóż, prawdą jest, że Serbowie i Albańczycy się nie kochają, ale nie dajmy się zwariować.

    • Kara dla albańskich Szwajcarów bardzo dobra, było widać po ich minach w czasie celebracji cała nienawiść i złość.

    • varak odpowiedział/a 9 godzin, 51 minut temu

      Ale umówmy się, ten Sadomski z, umówmy się, weszlo.com, to do, umówmy się, telewizji, nie bardzo się, umówmy się, nadaje.
      Umówmy się.

    • Widze, że Senegal wychodzi na Japonie bardzo ofensywnie, będzie co oglądać

    • Jeszcze nie ma głosów, jak to FIFA niecnie próbuje osłabić przeciwników Niemców w 1/8. Ale może wczoraj po golu Kroosa ułomy się pocięły i będzie spokój. Jeszcze jakby weszło przestało pierdolić o jedynym radosnym momencie na tych mistrzostwach i kusić los, to by było super.

    • nie wkurwia was to że nie jest podane oficjalnie jaką fryzure na mecz z Kolumbią przygotował Lewandowski

    • Ja pierdole, chce sie mylić.
      Ale Kownaś od początku na kolumbie ?
      Na głowę wszyscy poupadali.
      Dzisiaj bedzie inny mecz, Grosik i Teodorczyk powinni byc w pierwszej jedenastce.
      Już wstawiliscie Bednarka do składu w pierwszym meczu i zawdzięczamy mu stratę gola na 2:0

    • Potwierdza sie ze najgorze to zaskoczyc wlasna druzyne jak maja grac. Generalnie Nawalka przeglal wystawiajac emerytow, Krychowiak, Milik, Blaszczykowski , Piszczek. Nie mial wyboru, bo sobie nie dal wybory, nie przygotowal zmiennikow. Piszczu, Kuba, Krycha i Milik byli „nie do ruszenia” i faktycznie, nie ruszali sie. A na MS trzeba zapiedraliac, tu technika nie pomoze, tu trzeba wyszarpac. A emerytami to Nawalka moze sobie szarpac.

    • Senegal 3. buda po prezencie rywali! Fart level master.

    • Senegal z nami obsrany, bardzo asekuracyjnie grali, tutaj od początku atakują.Jednak bali się nas.
      Japonia też od początku atakuje.Ogolnie Japończycy bardzo fajnie grają jak i bardzo przyjemnie się ogląda ten mecz.
      Oby był remis, ale coś myślę że Japonia wygra.
      Patrzcie i uczcie się Polacy od Japończyków jak się gra w piłkę .

    • Jeżeli Senegal z Japonia zakończy się remisem, a my mamy się „dogadać” z Kolumbia na remis to najlepiej żeby to był remis z duża liczba goli bo wtedy w ostatniej kolejce nam i Kolumbii wystarcza obojętnie jakie zwycięstwo. Natomiast jak mamy mieć remis z małą ilością goli to wtedy i my i Kolumbia musimy wygrać różnica 2 bramek w ostatniej kolejce.

    • Mecz Japonii z Senegalem pokazuje jak bardzo Nawalka zjebal nasz mecz.

    • Dobrze jest, 85 min i remis JAPSEN

    • 18:37 2:2!
      Co za zwrot akcji! Japoński trener po utracie drugiej bramki nie wydygał, zdjął Kagawę i Haraguchiego, wprowadził z kolei Hondę i Okazakiego. Efekt przyszedł natychmiast – kompletne nieporozumienie senegalskiej defensywy i Honda strzela do pustej bramki. Niesamowite, jak pogubili się tutaj bramkarz i środkowi obrońcy z Afryki, w meczu z nami przez 9o minut nie popełnili ćwierć takiego błędu, jak przy tej sytuacji…

      a przy czym mieli popełniać błedy jak my ćwierci akcji tego co Japonia nie mieliśmy

    • Decyzja Nawałki o niewystawianiu Glika słuszna, trzeba go oszczędzać na mecz o honor.

    • Żeby Stanowski ustalał skład, jeszcze dwa dni przed meczem.
      Czy ktoś w tej kadrze ogarnia to wszystko.

    • varak odpowiedział/a 7 godzin, 11 minut temu

      W kontekście składu Polski – ciekawe czy Glik będzie do gry w czwartek, czy jednak potwierdza się to, co mówił Jaroszyński, a Glik pojechał na mundial jako turysta za zasługi i zabrał miejsce Kamińskiemu, który zapewne z Senegalem nie zjebałby jak Bednarek.
      Zaraz się okaże że to kolejny niemały kamyczek do ogródka Nawałki.

    • Nie chlac tam. Co to za opierdalanie się. To jakaś popierdolka a nie live. Jeden wpis co 15 minut.

    • Znamy wygranych meczu Polska Kolumbia. To widzowie, którzy nie będą musieli słuchać szpakowskiego jako komentatora.

    • Wciągną nas nosem.

    • Jest Krychowiak, facet od 2 lat siedzacy na trybunach 😀 Kazde dotkniecie pilki albo hamulec albo strata 😀

    • Laskowski chyba dostał od Kolumbii jakieś materiały promocyjne, bo taki ożywiony, mógłby na chwilę zamknąć się, bo nie idzie znieść tego entuzjazmu.

    • Każda piłka przy nodze Kolumbijczyków 50 metrów od polskiej bramki śmierdzi golem.

    • Każda akcja Kolumbii wygląda jak gol. Ładnie walczymy, ale nic nie gramy.

    • Gra się ustabilizowała, czyli na trwałe przeniosła się na naszą połówkę.

    • Ok 40 min wystarczy, aby zobaczyć że Kownacki jest bezużyteczny, czyj to był kurwa pomysł ?
      Przerosło go to spotkanie, biega jak na przebieżce w parku.
      No i 0:1

    • WYPIERDALAĆ Z TEJ ROSJI PATAŁACHY.
      Z kim my musimy grać by grać atakiem pozycyjnym?
      Kurwa byle pierwsi lepszy zespół i obrona Częstochowy.Jestesmy nikim.
      My umiemy grać z kurwa literami i armeniami.
      Wstyd mi za taką reprezentacje.Won z Rosji

      • Nawet z Litwą mieliśmy problemy z wymienianiem podań na połowie przeciwnika. Nawałka OUT. Ja czekam wreszcie na trenera, który nauczy nas grać piłką w piłkę. Bo kopać na aferę do przodu i kopać rywali po kostkach z tyłu to byle kto potrafi. Inna sprawa, że z czym do ludzi. Z Bednarkami i Kownackimi mieliśmy Mundial podbijać? Bo zagrali po 3 dobre mecze w topowych ligach. No śmiech na sali, mamy nierówny zespół z mnóstwem słabych punktów, który nie wie co to jest gra zespołowa. Kolumbijczycy niby przegrali pierwszy mecz ale pokazali jak się gra w piłkę. Klepki, piętki na połowie rywala, przyspieszanie gry, to jest sól piłki nożnej. A my co potrafimy? Laga do przodu!! Jazda z kurłami!! Poland Stronk!!

    • Kurde, bramkę do przerwy miał strzelić James w 43 minucie. Coś moja wizja się sprawdza, ale tylko co do wyniku. Aha, na koniec będzie 2:0.

    • Dziekujemy Juz po wszystkim by by

    • Ależ prymitywnie gra ta drużyna, każdy kto dostanie piłkę to panika w oczach i wywal długą do przodu, niech się Lewy martwi. Nie mamy kompletnie ŻADNEJ pomocy, dawno nie widziałem tak bezradnego rozgrywania, to już nawet Panama była bardziej kreatywna. Dobrze że odpadamy, bo to jest naprawdę kompromitujące. Jeszcze Japonia nas na koniec rozjedzie swoją szybkością i techniką.

    • Niestety ten mecz wyraźnie nam uzmysławia, że niezaleznie od składu nic nie znaczymy na tych mistrzostwach. Golem śmierdziało już od kilkunastu minut, kiedy zaczęła się obrona Częstochowy.
      Broniliśmy remisu w meczu który powinniśmy wygrać. Po przerwie przewiduję bezładne próby ataku i szybkie ataki Kolumbii zakończone 2 lub 3 golami

    • pizdusie chlopcy do bicia pilka odskakuje im, to samo co z senegalem spoznienia.
      nawalk idz juz w pizdu po 1 polowie

    • Jak Kolumbia przyspiesza prawą stroną to Rybus z Pazdanem nie wiedzą co się dzieje, dramat kurwa
      z własnej połowy nie potrafią wyjść,ehhhh, no bo niby kim? Góralski i Krychowiak to drewna a Zieliński znowu się zesrał

    • Roman odpowiedział/a 5 godzin, 17 minut temu

      #NawałkaOUT

    • Koniec marzeń, koniec złudzeń. Dziś oddzielamy chłopców od mężczyzn. Każda stykowa piłka-strata, każda druga piłka-strata,każdy pojedynek biegowy-strata. Arabia saudyjska, Panama i Polska-drużyny które nie pasują do mundialu.

    • Lewandowski gra totalny piach a Kownacki widocznie nie nadaję się na grę od pierwszej minuty. Chujoza totalna – widać po Zielińskim, że robi jakieś podania ale kurwa błagam was… czekanie na piłkę kiedy Kolumbijczyk wyprzedza polaczka, któremu nawet nie chcę się biegać za nim…

    • Kiedy myślisz, że gorzej niż z Senegalem zagrać się nie da ale potem oglądasz pierwszą połowę z Kolumbią… Polska aspiruje do miana najgorszej drużyny mundialu. Pytaniem nie jest czy my to przynajmniej zremisujemy, pytaniem jest czy my w ogóle oddamy celny strzał na bramkę. Dopóki Polacy będą się słabo czuli w ataku pozycyjnym (co świadczy o umiejętnościach piłkarskich) dopóty nie będą w piłce nożnej cokolwiek znaczyć.

      • Zapominasz o Panamie. Jesteśmy co najmniej przedostatni….

        • Panama przynajmniej ambitnie walczy i próbuje bawić się grą, potrafią wymieniać podania na połowie przeciwnika (w przeciwieństwie do nas). My bawimy się w zbilansowany futbol co wygląda żałośnie i przynosi żałosne skutki. Panamę przynajmniej da się oglądać. No i nie zapominaj, że oni grali z Anglią i Belgią czyli troszkę wyżej mieli zawieszoną poprzeczkę. A przecież w meczu z Tunezją mogą spokojnie zdobyć jakieś punkty.

      • Dokładnie, sam bym tego lepiej nie ujął. Bez ataku pozycyjnego nie ma co się pchać na wielkie imprezy.

    • No i jeszcze mecz o honor nam zostal, nieudacznik trener ktory nie potrafi podpowiedziec pilkarza ze istnieje cos takiego jak pressing na polowie rywala. Przygotowanie kondycyjne na mecze w sierpniu.
      I w ten piekny sposob jestesmy najgorsza europejska druzyna w tym mundialu 2 mecze 4 strzaly na bramke, 2 celne….

    • Do przerwy Kownacki dno, Lewandowski dno, Góralski dno, Bereszyńskiego brak

    • wafel odpowiedział/a 5 godzin, 11 minut temu

      Na plus Góralski, momenty Zielińskiego. Mamy też niezłego środkowego pomocnika – Lewandowski. Szkoda tylko, że przy takim ustawieniu nie mamy światowej klasy napastnika… Już to parę razy widziałem. Zawsze kończyło się źle.

    • Olala odpowiedział/a 5 godzin, 11 minut temu

      A będziemy ruchani jeszcze mocniej, mniemam. Jaka piękna katastrofa.

    • LAGA na Lewego jako Narodowy Styl Gry.

    • frodo odpowiedział/a 5 godzin, 9 minut temu

      Trzeba sobie jasno powiedzieć i już się nie denerwować.
      To nie jest dyscyplina sportowa dla nas. Lato, Deyna, Boniek wprowadzili nas w błąd. My się do tego nie nadajemy. Ani zdolności ani mentalności. Lepiej kibicować młociarzom. To sport w sam raz dla nas.

    • „ALE WYSZLI! Napierdalamy ich!”

      XDDDDDDDDDDDD

      Jedziemy po medal, kurwa!

    • Ceril odpowiedział/a 5 godzin, 7 minut temu

      My nie mamy kreatywnych pomocników do takiego systemu tylko zwykłych pazdziochów jak Krychowiak bądz Góralski, Gluten dno odbija się jak od ściany od Kolumbijczyków, ale spokojnie weszlaki, jesteśmy mega patałachami i dziadami, najgorsza drużyna mundialu zaraz po Arabii, ale niedługo pompowanie balonika ponownie bo trafimy na ogórków w eliminacjach, w kuluarach się mówi o Hasim bądź Probierzu którzy mają przejąć stery po Nawałce wróć po „ZAWAŁCE”…

    • Nie mamy żadnych argumentów, żeby się przeciwstawić komukolwiek w tej grupie. Niby zaangażowanie i walka jest ale tym się meczów nie wygra. Idzta w chuj z taką grą.

    • Poker odpowiedział/a 5 godzin, 5 minut temu

      Lewy do wymiany za >Teodorczyka który nie boi sie walki, on by sobie poradzil, Lewy boi sie, ale jak tu zmienic kapitana i gwiazdora? To oznaczaloby ze Lewy ponosi wine za porazke.
      moje zmany: GROSIK + TEODORCZYK

    • Zazartowalbym że jest chujowo ale stabilnie

    • KKK odpowiedział/a 5 godzin, 4 minuty temu

      Chciałbym przede wszystkim pogratulować trenerowi Nawalce konsekwencji w stawianiu na Szczesnego. Po zawaleniu bramki w pierwszym meczu, koleś znów ma problem w wygraniu piłki na 3-4 metrze. Przecież to jest pozer i pozorant, polegający tylko na refleksie na linii

    • Poker odpowiedział/a 5 godzin, 2 minuty temu

      wszystko za wolno, to dobre ma Litwe…., Polska to zwykle kopacze , do tego bez kondycji, to juz Australia pokazala jaja i kondycje

    • Zajechani są chłopaki, sił na 30 minut i koniec. Lewandowski do Realu? Chyba do Tesco, gość jak przychodzi mecz o stawkę nic nie gra, lamusów z Bundesligi to nawet Pizzaro kuł.

    • Teraz czekam na wpierdol od niskich 160cm japonczyków, a wiec zaliczamy wpierdol nie tylko od 190cm murzynów ale tez niskich japonczyków, + 0-3 od kolumbijczyków

    • weszlo Kownasiowi taką laurkę jebnął i już prawie uwierzyłem, że ten sam ze trzy bramki wrzuci a tymczasem szukam go na tej murawie, szukam i nie mogę znaleźć.
      kim my mieliśmy podbić ten mundial ?
      turystami z delfinarium ?

    • no i ten arogancki Szczesny, nie umie hujoza wyjsc do pilki, niech spierdala razem z Nawalkom

    • Jebany Nawalka zrobil baze treningowa w tropikach w Sochi, wilgotnosc powietrza 90%, , tam nie szlo trenowac, dlatego starcza im sil tylko na 30 minut w pierwszej polowie i 15minut w II polowie, pojebany Nawalka, luksusowego hotelu mu sie zaczcialo

    • z murzynami Leandowski zrobil jeden samodzielny atak na pelnej szybkosci i teraz jeden z kolumbijczykami, i to by bylo tyle

    • Gramy jak banda nieudaczników (którą jesteśmy)

    • Nawalka huju dawaja Teodorczyka, czekasz do 80 minuty? Niech cie huj spali

    • ughx odpowiedział/a 4 godziny, 45 minut temu

      dlaczego Lewandowski byl prawoskrzydlowym w 1 polowie? Nawalka – Dyzma …juz sie wszyscy zorientowali

    • Grosik wogóle nie biega? Przepity? a gdzie Peszko?

    • o kurwa jaki wstyd, Polska byla jeszcze pare tygodni temu na 5 miejscu w swiecie… buhaha, Nie nadajemy sie na takie imprezy, psychika wysiada, murzynskosc… zakompleksienie, to juz kurwa australijczycy pokazali walke i wybieganie, dlaczego Mierzejewski nie dostal powolania a Peszko tak

    • Szczesny pedale, to to ja bym obronil, co za kurwa, dlaczego Fabianski nie broni?

    • Falcao miał strzelić w 80 minucie. Się pośpieszył. No ale jakbym grał przeciwko takiej prymitywnej drużynie, to tez bym nie czekał, bo i po co.

    • NAWAŁKA WYPIERDALAJ

    • TEODORCZYK POWINIEN WEJSC ZARAZ PO PRZERWIE

    • Z Portugalią za Engela to był mecz na poziomie w porównaniu z tym

    • Gdzie jest Sławek jak go potrzeba? Aaa tu jesteś slawciu, no to polej…

    • P.O. prosit w pulled trzeba umiec grac a nie partaczyc Wyplaccie premie Nawalce I wszystkim dzialaczom

    • KIEDY WEJDZIE PESZKO?

    • No to się Peszko dziś przyda. Żeby atmosferę podtrzymac

    • Adam Nawałka – niebieski mundur i pałka

    • JEBANY SZCZESNY, WSZYSTKO WPUSZCZA WPUSZCZAK PERDOLONY

    • DOŚĆ POŚMIEWISKA. WYPIERDALAĆ Z BOISKA !!!!

    • leją jak w kaczy kuper…ja pierdole ale wstyd.

    • Zgarnął Szczęsny za wychodzenie z bramki, to teraz stoi.

    • Australia… MA PODOBNO BARDZO SLABA lige, a kurwa zagrali jak równy z równym z Francja, bylo wziasc Mierzejewskiego

    • Co za zmiana, wchodzi Glik :D:D:D Nie gral od poczatku bo kontuzja, nagle teraz przy 0-3 wchodzi i juz kontuzji nie ma :D:D:D:D przy 0-3 :D:D

    • kolumbijski bramkarz stoi na jednej nodze ale to wystarcza

    • Emocje są do końca. Strzelą nam czwartą czy nie strzelą?

    • Mecz o wszystko – 1 celny strzał.
      Mecz o wszystko – piłkę ma rozgrywać Pazdan

      Trzeba chyba powiedzieć jasno – Euro 2016 to nie był sukces. Euro 2016 to spierdolenie wielkiej szansy. Wtedy mozna było coś ugrać, teraz pokazano nam miejsce w szeregu. 8 drużyna świata – śmiech na sali.

    • Szczesny straszna ciota, nigdy wiecej nie powinien stac w polskiej bramce

    • a tak się wczoraj cieszyliscie, żeha ha, niemaszki odpadna, jaka zajebioza. redakcja zorganizowała wspólne fapanie do tej informacji. I co? I gówno. kto teraz z kogo się smieje?

      • Ja do Niemców mam za wczorajszy mecz niesamowity szacunek i szczerze tak po ludzku im zazdroszczę drużyny. I życzę powodzenia, bo w porównaniu z naszymi patałachami w piłkę grają przepięknie i zasłużyli na awans.

    • Kontrakty reklamowe pozałatwiane, fryzurki porobione, chuj tam z graniem!

    • Teraz niech Ania pocieszy Robercika batonikiem by Ann…

    • Dziekujemy pilkarzom Kolumbii za dobra lekcje futbolu Nawalce I polskim pilkarzom za upokorzenie

    • Brawa dla Gorzowa!

    • teraz czekamy na wpierdol od japonczyków

    • przynajmniej w końcu przekonaliście mnie, że powiększanie mistrzostw nie ma sensu. Teraz to takie egzotyczne ogórkijak Polska raz wejda, innym razem nie wejdą i tyle, troche egzotyki raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Po powiększeniu takie Polski będą wchodizły za każdym razem i po chuj? Po to, by pokopac się po czołach z wyspami uga-buga w walce o przedostatnie miejsce? Kto na świeci będzie chciał to oglądać?

    • Ktoś jeszcze chętny ?? Spuścić się na twarz bednarka ??? nawałki ???bo ja widzę ich jednkowo tęczowo………..

    • mina………….. MINA………….. Bońka bezcenna………………wstawał z pełnymi gaciami….

    • Takiego kaca jak reprezentacja Polski nie zapewni litr czystej.

    • A PO MECZU REKLAMA WARKI Z NAWAŁKĄ-NIE KUPIE WIECEJ TEGO GÓWNA

    • Mi sie dziś czajnik popsuł. Wywala korki. To są problemy.

    • Jeszcze tylko „Nic się nie stało” na Okęciu. Eurowpierdole w lipcu i sierpniu. I już wszyscy będziemy mogli znów zacząć udawać.

    • Wielki sukces polskiej piłki.

      Kolejna wielka impreza piłkarka na której wystawiamy drużynę z najlepszym trenerem, najlepszymi bramkażami, obrońcami, pomocnikami i napastnikami. Najlepszy sztab kadry – lekarze, asystenci, pomocnicy i tak dalej… I do tego z najlepszym prezesem PZPN na czele. Jednym słowem – wszystko co aktualnie mamy jest najlepsze i to od wielu lat. Ba! Nigdy wcześniej nie było tak dobrze jak teraz. Wiemy o tym, jesteśmy tego pewni i jesteśmy z tego dumni.

      I to przyniosło oczekiwane efekty, bo zwycięzców jest wielu:

      Piłkarze. Bardzo dobrze zarobili. Nie tylko za występ, ale wielu z nich przytuliło ładne sumy z racji reklam z ich udziałem, które były emitowane w trakcie mundialu oraz z udostępnienia ich wizerunku. Mieli fajne wakacje w Rosji. Dzięki mundialowi stali się bardziej rozpoznawalni – to zaprocentuje. W przyszłości otworzą swoje szkółki piłki nożnej (wielu z nich już takie ma) – tam dobrze zarobią. Świetna inwestycja na przyszłość z ich perspektywy. Zwycięzcy.

      Producenci spożywki, kosmetyków oraz wielu produktów konsumpcyjnych. Sporo wydali na reklamy w tv, ale zwróci im się to z nawiązką w sprzedaży ich produktów. Również – zwycięzcy.

      Trener. Wysoka gaża za trenowanie kadry (jedna z najwyższych dotychczas, nawet prezes marudził jak podpisywał kontrakt) plus oczywiście pieniądze za występy w reklamach i bilbordach.

      Prezes. Pije piwo i dumnie się prezentuje na bilbordach… nie za darmo.

      Działacze otrzymujący pensje i diety. Zainteresowanie polską piłką wzrata, więc i oni więcej… „działaczą” – a za to większa kasa im się należy.

      Lokale i bary. Żniwa. Ilość wypitego piwa można liczyć w jednostce… basenów olimpijskich.

      Monopolowe, sklepikarze, taksówkarze, dziennikarze, portale i wiele, wiele innych. Czas prosperity – krótki, ale przychody solidne.

      Należy też wspomnieć o ogromnych kwotach wydanych z budżetu państwa (czyli z podatków, czyli z naszych pieniędzy), które wydaliśmy na budowę pięknych pomników – stadionów… zbudowanych za miliardy zł. Tego nie sponsorowali tylko kibice, ale pośrednio wszyscy… nawet ci, których piłka w ogóle nie interesuje.

      Zwycięzców jest więcej, nie sposób wymienić wszystkich. Niezalżenie od tego:

      Gratulujemy im wszystkim… prawdziwym zwycięzcom tego munialu!

      Jest tylko jedna, jedyna osoba, która nie tylko nic dostała, ale za to wszystko zapłaciła i sponsorowała cały ten cyrk. Tylko ta jedna osoba wyszła na tym jak przysłowiowy Zabłocki na mydle.

      Tą osobą jest Polski Kibic.

      Ten frajer zapłacił za to wszystko, płaci od wielu lat, i co najsmutniejsze będzie płacił w przyszłości. Prócz sponsoringu są jeszcze zdarte gardła, stracone godziny przed tv, zawiedzione nadzieje, rozczarowanie, ale to już jest niepoliczalne…

      Wypijmy za Niego. Wypijmy dziś zdrowie tego smutnego Pana (lub Pani)… wypijmy za siebie. Mała kolejka dla nas, należy nam się jeszcze z jednego powodu – niezawiedliśmy. My nigdy nie zawiedliśmy! W ostanim meczu również nie zawiedziemy.

      Mimo, że nasze oczekiwania są zawsze (za)wysokie (półfinał, finał albo i nawet mistrzostwo), to tak naprawdę… dla przykładu – taki mecz w ćwierćfinale bez względu na wynik byłby przez nas świętowany jak zdobycie pucharu. Serio. Piłkarze jak gladiatorzy byliby noszeni na rękach, wywiady, imprezy, …zapiekanki, a Prezydent wręczył by uroczyście ordery naszym dumnym bohaterom (nawet Peszce), a kto wie, może ustanowiłby ten dzień świetem narodowym. Sława i chwała po wsze czasy. Wydarzenie na trwałe zapisałoby się w historii naszej piłki i popkulturze oraz zastąpiło by choćby wydarzenia z meczu, w którym to Tomaszewski „zatrzymał Anglię”. Historia polskiej piłki zostałaby podzielona na tę przed mundialem 2018, i tym po. Otworzono by nową kartę polskiego futbolu. Nowa era. Nowe nazwiska. Nowi bohaterzy na kolejne dziesięciolecia. Młodzież czesałaby się „na Lewego” (lub… „na Pazdana”), a panie kupowały by ciuchy, które nosi… Krychowiak. W naszych sercach puchar byłby nasz i Nasi byliby prawdziwymi zdobywcami, i mistrzami mundialu. I to wszystko za ćwierćfinał. Jestem o tym przekonany, i …tak! nawet dam sobie prawą stope uciąć (którą czasami kopie piłke), że tak właśnie by było.

      Kolejna wielka impreza, która choć nie rozczarowała mnie naszym wynikiem, to znokautowała mnie postawą naszych piłkarzy. Przegrywać można pięknie, z klasą, oddając serce i pot na murawie. Islandia wlaczyła do końca ze swoim trenerem… dentystą. Gdyby Nasi tak przegrywali to bylibyśmy wtedy z nimi pocieszając i doceniając ich poświęcenie. Ale my przegrywamy jak… zawsze. Byle jak. No bo kontrakty pozałatwiane, (nie mały) hajs się zgadza, więc po co? Dla nich mundial się skończył po ostatnim przelewie kasy. Drużyna złożona z zagranicznych, świetnych piłkarzy, a jedyne co nam czasami wychodzi to wykop byle gdzie. I przytocze tu słowa klasycznego zbrzuchałego malkontenta, kanapowego janusza-kibica: „Tak to i ja potrafie!”. Sorry Panowie piłkarze, ale tym razem on ma niestety rację jak nigdy przedtem – tak grać to i on by potrafił.

      Oświadczam, że odmawiam sponsorowania tego cyrku. Nie będe chodził na żadne mecze, ani kupował piwa, napojów, czypsów, deodorantów, telefonów, telewizorów, i wielu wielu innych produktów, których reklamy widziałem z naszymi reprezentantami, trenerami, prezesami i innymi co są kojarzeni z piłką. Zrób to samo. Ban!

      Jako tzw. „kibic od święta” widziałem wszystkie występy Naszych na finałach dużych imprezach piłkarskich w ostatnim ćwierćwieczu i mówie DOSYĆ! Na kolejnym mundialu lub euro włącze tv dopiero gdy grając w finałach wyjdziemy z grupy… o ile w ogóle do tego dojdzie. Niech zapracują… niech ten jeden, jedyny raz to oni najpierw pokażą nam, że warto zdzierać za nich gadła! …i za nich płacić.

      Dowidzenia,
      Kibic od święta

      PS: Nosz k…!

      • Świetny wpis, proponuję go umieścić na trybunie, myślę że byłby najlepiej ocenionym ze wszystkich 😀

    • to który z reprezentantów Polski pobije w tym okienku rekord transferowy? Czy Lewy dostał już kluczyki do szafki po Ronaldu w szatni Realu Madryt? Która z potęg wygra licytację o Nawałkę? Brazylia, Francja czy Niemcy? Tyle pytań, żadnych odpowiedzi.

    • Pisałem przed mundialem.
      Zawodników mamy dobrych, ale trener nie udźwignie.
      Myślałem że dadzą rady bez trenera, nie dali.
      Panie Mioduski, żeby go pad do Legii nie sciągał !!!

    • PZPN PZPN jebać jebać PZPN, a tak na marginesie wychodzi jak szydło z worka nasz Polska myśl szkoleniowa nasi eksperci Węgrzyn Mielcarski itd siła kopnij jebnij skos liczy się tylko siła Węgrzyn parówo jebana przez takich jak ty ekspertów od siedmiu boleści piłka Polska szkoli takie drewna jak Kownacki czy Bednarek, jak znajdzie się ktoś mądry w PZPN i to dostrzeże to nasza piłka będzie miała się dobrze, co do trenera to chyba wszyscy kibice ekstraklasy wiedzieli że jest to pedał (naprawdę jest gejem ) który nadaje się tylko do Górnika Zabrze.

  • Minęło jak z bicza strzelił – przed nami już tylko dwa dni z maratonami meczowymi rozpoczynającymi się o 14 i kończącymi w nocy. Im bliżej tego ostatniego, który zamknie mecz Polski, tym więcej wątpliwośc[…]

  • Po meczu z Senegalem byłem rozczarowany. Złość, gniew, smutek – to nie do końca oddaje, jakie uczucia towarzyszą tego typu porażce. Oczywiście, przegraliśmy zasłużenie, bez dwóch zdań. Więcej – byliśmy jedną[…]

    • Oglądanie Piszczka w niedzielę to będzie najlepszy dramat fabularny o piłce nożnej od „Ucieczki do Zwycięstwa”.

    • Zgadzam się, wszystkie znaki na niebie i ziemii mówią, że zostaniemy rozwalcowani.

    • Igor odpowiedział/a 1 dzień, 16 godzin temu

      Choćbym nie wiem jak sie starał, nie potrafię uwierzyć że wygramy z Kolumbią.

    • Mati to znaczy ja powiem tak:
      Kolumbii nie będzie łatwo, ale Polsce też nie będzie łatwo. Kolumbijczycy głowią się czym jeszcze zaskoczą Polacy na tym turnieju. A ja wam wrażenie, że trener Nawałka popełnił błąd. Nie wiem czy zauważyłeś, ale już w pierwszym meczu odkryliśmy wszystkie nasze ściśle tajne warianty ofensywne. Mam tu gdzieś zapisane w tablecie… A tak, więc po kolei. Wczoraj kiedy piłem drinka z Otmarem Hitzfeldem zagryzając się westfalskim serem i czytając Kickera, potknął się i wypierdolił na mnie fryzjer reprezentacji Polski. I – nie uwierzysz – on mi mówi tak: tikitaka między naszymi stoperami miała być tajną bronią w 1/8. Natomiast dalekie loby nad własną linią obrony miały zaskoczyć dopiero w półfinale. Tomek na pewno mi wybaczy, że posłużę się jego barwnym językiem- prawdziwą truskawką na torcie – był z pomysł z fałszywym Milikiem jako piłkarzem. Więc ci Kolumbijczycy to generalnie zgłupieli totalnie i tu Mati upatrywałbym naszej szansy.

      • ……z fałszywym Milikiem jako piłkarzem.
        Kuźwa, już się zbieraj i przyjeżdżaj czyścić monitor, bo cały zaplułem.

      • Roko, powiedzmy sobie jasno, fakty są takie. Jeżeli ja widzę na murawie w Moskwie kilkunastu najlepiej opłacanych piłkarzy w Polsce, to wymagam jakiegoś poziomu i mam tu na myśli nie tylko poziom piłkarski ale też zaangażowania. Bo co to jest? Nie przyjmuję do wiadomości tłumaczeń w postaci temperatury, zmęczenia albo nowej taktyki. Jeśli chłop gra w mistrzostwach świata, to niech wyjdzie i coś pokaże, niech da z wątroby, nawet niech szuka faulu. Dlaczego ja przez cały mecz, kiedy ewidentnie piłka nas nie szuka, nie widzę, żeby któryś z naszych podbiegł do rywala i, jak to się mówi, pięknie zameldował? Kiedyś tak mówił Darek Wdowczyk do swoich piłkarzy w przerwie: kopnął cię? sam nie oddawaj, bo dostaniesz kartkę, poproś kolegę.

        Roko: widzę Mateusz, że się zdenerwowałeś, widzę, że też ci zależy, że też, tak jak my wszyscy tutaj, podchodzisz do tego z pasją, z żarem…

        Przemysław Rudzki: przepraszam, Mati, że wskoczę ci w słowo, ale przywołam tu taką anegdotkę. Miałem przyjemność kilka miesięcy temu rozmawiać z byłym angielskim reprezentantem, Samem MacWilliamem. Spotkałem go przypadkiem, gdy wracałem wraz z Marcinem Rosłoniem z meczu na Goodison Park. MacWilliam poznał mnie, bo kiedyś robiłem z nim wywiad, notabene, zupełnie spontaniczny, po meczu pucharu ligi z MK Dons. Teraz MacWilliam przesiaduje na ławeczce pod stadionem Evertonu, przepuścił całą kasę na koniach, i on powiedział mi taką jedną ważną rzecz: Przemek (mówił to zabawnie, coś w rodzaju „Pzjemek”) możesz przegrać mecz, możesz zremisować, ale przynajmniej złam jakąś nogę…

        (Śmiech w studio)

        Michał Pol: Przemek, jest przed dwudziestą drugą na tak barwne anegdoty. Przejdźmy może do naszych problemów…

    • Będzie dobrze, urok senegalskiego szamana rzucony na naszą kadrę już przecież przestał działać.

    • Nikt z gości których widzimy w reklamach nie wyjdzie do wywiadów po porażkach. Wizerunek piłkarza/trenera nie może gawiedzi kojarzyć się z błędem, niechlujstwem, brakiem zaangażowania etc. Ale za to przy ewentualnym zwycięstwie wszyscy, łącznie z Adamem Samsungiem, Robertem Huaweiem, itd pobiegną pod mikrofon i kamery każdego dziennikarza.
      Czego im i sobie życzę.

    • Tak szczerze, to spodziewałem się zdobyczy punktowej gdzieś w granicach 0-9. Zakładałem, że każdy wynik jest możliwy i liczyłem się nawet z trzykrotnym zebraniem w czambuł, nie martwiłoby mnie to, nie ja płacę – nie ja wymagam. Chciałem się tylko cieszyć z obecności naszych po 12 latach posuchy na mundialu. Myślałem, że nic nie da rady mnie wkurwić, a tu przyszedł Senegal, Pan Piłkarz Milik, Cionek, cała reszta ananasów i wszystko, co się (nie)wydarzyło po meczu. 😛
      Zamiast się kurwa, cieszyć z możliwości grania na takim turnieju, to wyglądają jakby się srali na samą myśl o tym, co na następny dzień napiszą o nich w Pani Domu czy innych Onetach.
      Cóż, ta kadra jest przewidywalna jak wyniki w totka, więc zobaczymy jak zagrają w dwóch następnych meczach. Bardziej bezjajecznie już chyba nie da rady, co?

    • jesli Nawalka znowu bedzie eksperymentowac , to jego kariera trenerska zacznie przypominac kariere polityczna Merkel. straci caly swoj dorobek z poczatku i szaczunek kibicow, a i o nowa fucha nie bedzie latwo. z prognozami nalezy sie wstrzymac do ogloszenia skladow, buki sklaniaja sie jednak bardziej w strone naszych, a rynek bardziej idzie na KL. to raczej dobry prognostyk.

    • Ja czekam ciągle na tekst pana Paczula, który drwił z ludzi wyśmiewających pompowanie balonika bo przecież Bereszyński miał błysk w oku gdy z nim rozmawiał.
      Niestety po meczu dziwnie zamilkł. Nie wiem, schował się w szafie i nie wychodzi, czy jak?

    • Z Senegalem Nawałka zasadniczo nie eksperymentował- Biorąc poduwagę dawne czasy gry z Milikiem na 10 było identycznie tylko Zieliński wszedł w buty Mączyńskiego. Nie była to jakaś znacząca zmiana bo Mączynski przewyższał Zielińskiego tylko ustawieniem i tym że bezwarunkowo nie wpierniczał się Krychowiakowi, bo odbiór ma równie przeciętny jak Zieliński, za to oczywiście gorzej rozgrywa. Mecz wyglądał inaczej bo Senegal konsekwentnie oddał nam piłkę (trochę jak NIR tylko tamci dużo słabsi), a większosc rywali zazwyczaj z nami się nie murowała.
      Co do awizowanej koncepcji na Kolumbię zasadniczo jest słuszna. Skoro mamy tylko dwóch skrzydłowych (a w zasadzie póltora, bo JB bez formy a Kownacki tam nie jest rozpatrywany na serio do gry skoro nie ratował meczu z Senegalem na boku) to trzeba zadać sobie pytanie, czy nasi skrzydłowi mają zadecydować o wyniku w pierwszej połowie kiedy jeszcze zipią, czy w drugiej kiedy ich nie ma ? . Jeśli w pierwszej to trzeba by znów zaryzykować albo atak pozycyjny albo wysoki pressing z ubytkiem sił (a COL może w 1 połowie też stanąć jak SEN i poczekać). Jeśli pierwsza połowa skończyłaby się bez prowadzenia albo ze stratą, to w drugiej nie byłoby komu zrobić róznicy na skrzydłach (z SEN goniliśmy wynik właśnie obrońcami na wahadłach). i byłoby w całych MS po ptokach!.
      Lepiej zatem w takiej sytuacji zagrać defensywkę w 1 polowie z Góralskim na Jamesa i z wahadlami , a wtedy COL straci cierpliwość i pierwsza zaatakuje w 2 polowie narażając się na kontry. Lepiej zatem c zekać na rozstrzygnięcie meczu w 2 polowie i właśnie wtedy mieć na placu świeżego Grosickiego i liczyć na cud Błaszczykowskiego.
      Reasumujac: mając półtora skrzydłowego trzeba tak czy siak zagrać jakiś fragment meczu. ( z nic niedającym do ofensywy) ustawieniem z trzema środkowi obrońcamI.
      Trzeba z góry wybrać czy to będzie 1 polowa czy 2 połowa. Wg mnie, mecze najczęściej rozstrzygają się w 2 połowie o ile ich się nie przegra w pierwszej. Dlatego wybieram beznadziejne defensywne ustawienie w pierwszej i możliwości zastosowania lepszego z
      czterema obrońcami i świeżymi skrzydłowymi w drugiej

    • Obawy i zyczeniowosc mam takie same jak autor.
      Tez uwazam, ze Nawalka powinien postawic na sprawdzone ustawienie i grac swoj, w ktorym nasi zawodnicy czuja sie swobodnie i moga grac to co potrafia.
      Jesli do tego dodamy ambicje i wiare w swoje mozliwosci to mogloby sie udac…
      Ale jesli bedzie kolejna rewolucja i nowa koncepcja to pozegnamy sie z mundialem tak jak pisze autor :-(
      Pzdr.

    • Nie wiem jak powinien wyglądać skład, ale na ławce obok siebie powinni siedzieć:

      Piszczek, Cionek, Błaszczykowski, Szczęsny. Pan Milik powinien mieć możliwość oglądu meczu z dalszej perspektywy – z wysokości trybun. Dziękuję za uwagę.

    • To czy trener albo Lewandowski nie wyszli na konferencję nie jest według mnie kluczowe. Liczy się to czy pokażą jaja na boisku. Co nam po zapewnieniach z konferencji, że zostawią serducho i będą walczyć?? Nic. Ja chcę zobaczyć jak walczą, a nie widzieć jak mówią, że będą walczyć. Drugą sprawą jest dyspozycja naszych graczy. Ilu na ten moment mamy piłkarzy w formie? Dobrze to powiedział Tomek Hajto dla Przeglądu Sportowego, gdzie wspomniał w jakiej sytuacji byli kadrowicze przed Euro 2016. Milik 24 gole w Ajaxie, Błaszczykowski regularnine występowałl w Fiorentinie, Grosicki strzelał i asystował w Ligue 1, Glik i Lewandowski byli po udanych sezonach w klubach. A teraz co? Teraz gówno, Milik wrócił po długiej przerwie, podobnie jak Błaszczykowski, Grosicki czasem gra, czasem nie w Championship, a o reszcie już nawet nie wspomnę, Nasz lider Lewandowski miał mocno średnią końcówkę sezonu, z krytyką po występach w Lidze Mistrzów i porażką w Pucharze Niemiec. Kto ma ciągnąć ten wózek? Panowie nie czarujmy się. Nawałka nie ma materiału nawet na wyjście z grupy. Jeśli szansę dostaną piłkarze typu Bereś czy Góralski (na co liczę), to może to wnieść jakąś świeżość, ale czy wystarczy na pokonanie Kolumbii?? Szczerze wątpię. Jedyna nadzieja na dobry rezultat, to fakt, że również Kolumbijczycy są rozbici i rozłożeni od środka.

      • Celtu odpowiedział/a 1 dzień, 7 godzin temu

        Błaszczykowski na koniec stycznia został od składu całkowicie odstawiony,a i dwa miesiące wcześniej grał mało albo wcale przez kontuzje.Grosik robił to co robi teraz,czyli albo grał od początku(czasami),albo wchodził z ławki(zazwyczaj)
        Mundial to o wiele trudniejszy turniej niż powiększone do granic możliwości Euro.Tutaj już na starcie mamy drużyny które solidnością bardziej przypominają Szwajcarię z którą było nie było zremisowaliśmy,niż Irlandię Płn i Ukrainę która w szatni piła piwko i paliła papieroski

    • podpisujcie jakoś te miniaturki, jakbym wiedział, że Olkiewicz będzie udawał, iż ma pojęcie o piłce nożnej, to bym nawet w to nie kliknął.

    • Mam obawy graniczące z pewnością,że zbierzemy niezły oklep.Wszyscy nasi pewniacy,poza RL9,nie nadają się do gry,no-może przez 10 minut.Jak zagramy zmiennikami,gra będzie szarpana-10 min dobre,potem złe,i tak do końca.A.N funduje nam prowizorkę.

    • Przed meczem z Senegalem, obstawiałem 3:0 dla Senegalczyków. Trochę z przekory, bo lubię się miło rozczarować. Ostatnie dwa lata to seria miłych rozczarowań. Prawie uwierzyłem, że mamy reprezentację, która mieści się spokojnie w pierwszej dwudziestce rankingu FIFA. Ale zawsze podświadomie wiedziałem, że coś jest nie tak, że dużo w tych sukcesach było szczęścia i przypadku. Porażka z Danią tylko mnie utwierdziła w tym przekonaniu. Naszym największym problemem jest kompletna nieumiejętność grania z ataku pozycyjnego. Jedną polską drużyną, która to potrafiła była Wisła Kraków Kasperczaka i grała z uznanymi firmami jak równy z równym. Polska reprezentacja nigdy nie potrafiła, a nie oszukujmy się, tylko takie drużyny w ostatecznym rozrachunku wygrywają – nie licząc wyjątków typu Grecja. Do tego marnej jakości skrzydłowi – tak piszę to o Grosickim i Błaszczykowskim, patrząc na takich zawodników jak Hazard to są zaledwie trzecioligowcy (Kubę szanuję za dorobek, ale niestety to już nie te lata). Stary, zmizerniały Piszczek jest w tym momencie o wiele gorszy od Bereszyńskiego, ale z racji renomy jaką posiada wychodzi w pierwszym składzie. Błąd, duży błąd.. Żeby jednak oddać sprawiedliwość mamy trochę pecha, bo gdyby nie kontuzje Milika, gdyby Arek rozwijał się w takim tempie jak w Ajaksie, dziś mielibyśmy jeden z najlepszych napadów na MŚ i moglibyśmy pokusić się o sukces na miarę Euro 2016. Ale na nic już nie liczę, pogodziłem się z porażką.

    • Redaktorze – sprawdźcie sobie skaldy Polska- Szwajcarioalbania z 2016 – w zasadzie to samo.
      To gdzie jest różnica? Oczywiście w tym, że u nas piłkarze indywidualnie zjechali w dół (kontuzje/ława) i drugi raz takiego turnieju jak wtedy nie zagrają.
      Stąd zmiany muszą być, bo bez gryzienia trawy i zapierdalania to może sobie chwilę pograć Francja czy Hiszpania, ale nie średnia ekipa jak nasza. A niestety Kuba czy Milik tego nie gwarantują, bo po prostu nie są w stanie w tej chwili.
      No i tu jest główna wina Nawałki, że przez 2 lata w zasadzie nic nie zrobił, żeby mieć alternatywę personalną.

  • Jakież to piękne historie zgotował dla nas mundial. Dzięki remisowi Brazylii w pierwszym meczu, ich starcie z Kostaryką nabrało blasku. Co więcej, nawet paździerzowo zapowiadający się mecz Nigerii z Islandią[…]

    • czegoś nie rozumiem..skoro na koniec liczy się stosunek bramek to jakim cudem po wygraniu np 1-0 islandi z nigeria- argentyna nie ma szans.??islandia 4 pkt argntyna 1pkt.chorwacja wygrywa 1-0 z islandia , argentyna wali 3 nigerii i awans argentyny..

    • brazylia chuja gra, bo maja baze w soczi, tak jak reprezentacja pzpn

    • Jaka na Brazylia jest żałosna, ja pierdole
      Oby chuje nie wyszły z grupy

    • irman odpowiedział/a 2 dni, 11 godzin temu

      Ja pierdolę, tych mistrzostw się oglądać nie da. Odpadam. To tak jakby oglądać mecze Atletico z Włochami tylko na niższym poziomie. Myślałem, że nie zdarzy się już nic gorszego od Italia 90. A jednak myliłem się.

      • ir: Nie lubisz meczów walki, jak wczoraj?
        (to klasyk był)
        To tak jak w naszej lidze: poziom sie wyrównał, i nawet
        taka Termalica lała Legię.
        I tu na Mundialu… *każdy moze zremisować z każdym*,
        bo taka jest cecha i „zaleta” agresywnego, twardego i męskiego futbolu.
        Postępu nie zatrzymasz, nie bądź Pan frajer…

        • irman odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

          Ale ja jestem wielkim fanem Atletico i Simeone ale co innego oglądać ich jako rodzynka w LM czy Primera, a co innego gdy tak wygląda niemal każdy mecz. A co do Ekstraklasy to już wcześniej doszedłem do takiego porównania. Z tą różnicą, że na MŚ oprócz wyrównania poziomu dochodzi zmęczenie najlepszych graczy w najlepszych drużynach. No i chyba generalnie wszyscy słabsi Simeone analizować zaczęli i wprowadzać do siebie w różnych wariantach.

      • Gówno takie, że oczy bolą patrzeć. Z drugiej strony ładnie grające Peru już odpadło, więc…

    • Brazylia słaba jak Argentyna, a Neymar jak Messi. Dodatkowo pizdeczka nurkuje niczym Mbappe i aktorzy jak Umtiti.
      Pięknie VAR wyeliminował tego czitera.

      • Nie zgodzę się, bom i biblijna jestem.
        „Tak-tak albo… nie-nie! – co poza, od Złego jest!”
        Był nieprzepisowo zatrzymywany? BYŁ.
        W polu karnym? TAK!
        No to należy sie karny. I koniec tematu.
        (mądremu dość, posłowie)
        Od złego są… komentatorzy, z maniackim uporem
        powtarzający formułki: ‚No ale *trochę* dodał… (nic mu nie ujmując)
        czy „Ale czy napewno takie ciągnięcie, powoduje TAKIE skutki?”
        Sorry, ale tak to sobie moga pieprzyć idioci.
        Zauważ też, że bylo to IDEOLOGICZNE, troche na złość Nejmarowi
        faulowanemu w meczu poprzednim (było głośno w prasie)
        i poniekąd, godziło to w arbitrów i ich linię.
        I od razu, mecz sie spieprzył, bo arbiter został podważony,
        nagle ten Timmermans sedziowania przypomniał sobie o
        kartkach, a gra bardzo zaostrzyła.
        Szkoda, że wygrali bo chętnie bym sie przyjrzała wrzawie
        po takim remisie.
        A swoją drogą, mam nadzieję że jakas gwiazda kiedys,
        a moze cały zespół. oleje arbitra i zejdzie z boiska,
        psując reklamowy byznes i medialny HYPE.

    • Słaby styl Brazylii w tym tekście to fake news.

    • Alamar odpowiedział/a 2 dni, 9 godzin temu

      Pierwsze mistrzostwa swiata uczciwe jak narazie dzieki varowi i sensowniejszej interpretacji przepisow. Bledy sie zdarzaja ale rzadkoscia sa te krytyczne. Douglas Costa (Juventus) najlepiej wygladal po wejscu, Coutinho swietny jak zawsze, Neymar tylko nurkuje oczywiscie. Kostaryka slaba, chluby te meczarnie Brazylii nie przynosza. Zwrocilbym uwage ze wybor Sochi i tego klimatu rozwalilo nie tylko Polske ale i Brazylie ktora powinna byc zdecydowanym faworytem tych Mistrzostw ale nikt prezesow federacji nie zmuszal do takiego wyboru, jesli chodzi o POL mozna bylo wybrac min. Kazan z zupelnie innym klimatem. btw znow widac ze Szpakowski zbyt wielu meczy to nie oglada bo nadal nie wie ze te rozciecia i otwory na getrach sa robione przez samych pilkarzy i nie jest to wynik jakiejs ostrej gry rywala..

    • Żenujące. Neymar nurek powinien otrzymać 3 żółte kartki w tym meczu. 1) Nurkowanie w polu karnym. 2) Rzut piłką w murawę (jedyne żółtko) 3) Szarpanie reprezentanta Kostaryki za bark + strzał w jego twarz. Zwykły śmieć, który nie ma podejścia pod Ronaldo i Messiego.

    • Pokręciliście.W ostatniej kolejce Brazylia gra z Serbią a Szwajcaria z Kostaryką.Nie pijcie w pracy.

    • Nigeria-Islandia -> mam nadzieję na wielką i
      krwistą jatkę, choć mam obawy, że publiczność
      będzie chciała wymusić na sedzim jakąś kartkę.
      Oby do tego nie doszło…
      Mecze należą do sędziów, a nie do publiczności.

    • Znowu wasze pseudoeksperckie przewidywania. Nigeria właśnie strzela Islandii na 2-0 i jak to świadczy o Argentynie skoro strzelili wyspiarzom tylko jedną bramkę? Ten mecz raczej pokazuje, że Nigeria zagrała poniżej oczekiwań, a nie że jest taka słąba.

    • Nigeria-Islandia 2:0 po 75 minutach. Grają o 17:00 w Wołgogradzie. W 2. połowie Islandczycy całkowicie nie wytrzymali nienajwyższego tempa gry, Spuchli kondycyjnie. Przestali z żelazną konsekwencją przesuwać formacje. Czyli zrobili to wszystko, czego nie zrobiła kilka dni temu Chorwacja, która nigeryjskim ogórom nie dała pograć nawet 5 minut. I zerżnęła ich gładko 2:0. My gramy pojutrze o 20:00. Też będzie gorąco, co pasuje zdecydowanie bardziej Kolumbijczykom. Czarno to widzę.

    • No, i nigeryjski bramkarz rozjebał psychicznie Sigurdssona. Szkoda Islandii.

    • Islandia powstrzymala Messiego,ale nie powstrzymala Musy 😉

    • Ej weszlaki, śpicie? To jakaś popierdułka a nie live. Co chwila idą akcje a u was 20 minut cisza. Do roboty, kto ma dyżur?

    • Hurrrah! Gooool, gogogogolllllllllllll!
      Kurs 2… obie strzelą…
      Bedzie na Bourbona, oj bedzie… sie działo!

    • Krzycho odpowiedział/a 2 dni, 4 godziny temu

      Szwajcarię osłabia ich kapitan, Lichsteiner. Co prawda nigdy nie uważałem go za dobrego zawodnika, jest np. surowy technicznie, ale jego znakiem rozpoznawczym było zapierdalanie box to box i dośrodkowania (raz na czas któreś tam było udane) – dziś chyba nie miał jeszcze żadnego dobrego zagrania, które by stworzyło jakas szansę na bramkę.zresztą w meczu z Brazylią też „imponował” ilością nieudanych zagrań i niecelnych podań.

  • W ostatnich dniach reprezentanci Polski mogli się poczuć trochę zagubieni i nie chodzi mi wyłącznie o to, że za Senegalczykami biegali bez mapy i kompasu. Zagubieni mogli się poczuć w gąszczu komentarzy, gdzie je[…]

  • – To nie obrońcy, ale kompletnie bezradni zawodnicy ofensywni najbardziej zawiedli w meczu z Senegalem – brzmi jedna z coraz bardziej popularnych teorii dotyczących naszej klęski na rozpoczęcie mistrzostw. Jako że[…]

    • kolnaki odpowiedział/a 3 dni, 17 godzin temu

      Nie zgodzę się co do oceny zespołu Arabii Saudyjskiej. Mecz z Rosją to był ostatni dzień Ramadanu. Wyglądało to jak włoski strajk. W meczu z Urugwajem to była już inna drużyna.

    • Iran wczoraj do momentu straty bramki, a zwłaszcza w pierwszej połowie – poleciał po całości.
      Takiego autobusu to nawet Mourinho nie stawiał za swoich najlepszych czasów.
      Nawet bezstronnemu kibicowi (lubiącemu niespodzianki i potknięcia faworytów), blisko było do porzygu oglądając tę prehistoryczną grę na wyniszczenie.

    • Grandal odpowiedział/a 3 dni, 7 godzin temu

      Pitolenie o zabijaniu futbolu. Już niedługo zobaczymy jak zagrają Ruscy z Urugwajem. Jestem spokojny o Los Charruas.

  • Wczoraj sobie pobluźniliśmy, ponarzekaliśmy, może nawet popłakaliśmy, dziś jest nowy dzień. Reprezentacja wciąż jest w turnieju, wciąż jest niewielka szansa, że nawet pogramy tam dłużej, niż do końca fazy grup[…]

    • Smutek – emocjonalny ból powiązany z uczuciem niekorzystnej sytuacji, stratą, rozpaczą, żałobą, żalem, bezradnością oraz rozczarowaniem….

    • josiu odpowiedział/a 4 dni, 12 godzin temu

      Niby nowy dzień, fajne mecze, ale jakżeby inaczej się to oglądało gdyby wczoraj padł chociaż remis… A tak ten żal siedzi gdzieś z tyłu głowy i ciągle się odzywa.

      • Placek odpowiedział/a 4 dni, 11 godzin temu

        Cos jakbys byl na zajebistej imprezie, niby dobrze sie bawisz, co chwile wjezdzaja nowe atrakcje i pojawiaja sie nowe panny, ale podskornie czujesz ze zaraz moga cie z tej imprezy wypierdolic a wszystkie najlepsze panienki przypadna innym.

    • Przez 10 minut meczu POR-MAR zdarzyło się więcej niż przez 90 minut „meczu” POL-SEN.

    • pep odpowiedział/a 4 dni, 11 godzin temu

      Ja piernicze…oglądam ten mecz i…Maroko by nas zmiotło wczoraj.

    • Kausz odpowiedział/a 4 dni, 11 godzin temu

      Pan Redaktor optymista a tu jak się patrzy na grę takich zespołów jak Maroko czy Egipt to ta nasza wczorajsza nędza jeszcze tragiczniej wygląda.
      Jedyne co może nas uratować to znany wariant „rezerwejros” dotychczas stosowany w meczu o honor. Czy zastosowanie go w meczu o wszystko da oczekiwany skutek? Może się przekonamy bo co najmniej czterech zawodników z pierwszej 11 wczoraj nie powinno wyjść w składzie na Kolumbię.

    • JurekB odpowiedział/a 4 dni, 11 godzin temu

      Hmmm… A może ja oglądam inny mecz albo złą relację? Gdzie jest informacja o tym, jaki jest wynik i że Ronaldo strzelił?

    • Krzycho odpowiedział/a 4 dni, 10 godzin temu

      Tak oglądam to niby słabe Maroko z Portugalią i sobie myślę że wszyscy na tych mistrzostwach grają w piłkę, tylko my i Arabia Saudyjska kopiemy się po czołach.

      • Słabe Maroko może być tylko dla kogoś kto nie za bardzo interesuje się piłką,

        • Krzycho odpowiedział/a 4 dni, 9 godzin temu

          Dlatego napisałem „niby słabe” – ale wg januszy nasi pogoniliby ich piątką. Marokańczykom brakuje wykończenia, ale poza tym grali bardzo dobrze, o niebo lepiej niż Portugalczycy, tyle że ci mają tego Ronaldo i to zrobiło różnicę. Co by o nim nie powiedzieć i jak śmieśznie go przezwać- to grajek o dwie klasy lepszy od Lewandowskego.

      • Pre odpowiedział/a 4 dni, 8 godzin temu

        Tylko Arabia nie jest losowana z 1 koszyka :)

    • Patrząc na mecz POR-MAR : jakie to szczęście, że wczoraj graliśmy z Senegalem, a nie z Marokiem, bo minimum piątkę by nam wbili.

    • Krzycho odpowiedział/a 4 dni, 8 godzin temu

      Nołnejmy z Arabii Saudyjskiej wyglądają w meczu z Urugwajem o klase lepiej nisz nasi miszczowie. Co prawda dostali bramkę po głupim błędzie, ale przynajmniej oddali celny, silny (choć raczej niegroźny) strzał poprzedzony udanym dryblingiem oraz mieli dobrą okazję na strzelenie bramki (strzał niecelny z 8-9 metrów). Czyli zrobili w pierwszych 30 minutach 2x więcej niż nasi.

      • Juz nie przesadzaj. Rozumiem ból dupy i frustracje, ale natychmiast przestań przynudzać. Arabia jest beznadziejna, zobacz lepiej Iran.

    • Można tłumaczyć Urugwaj że zagrali mądrze, małym nakładem sił. Ale ciężko nie pokusić się o porównanie
      Rosja z Arabią i Egiptem – 8:1 w bramkach
      Urugwaj – 2:0

    • Krzycho odpowiedział/a 4 dni, 5 godzin temu

      O rany, ale obrona Teheranu…

    • Iran dużo lepszy od Polski.

      • Tunezja, Maroco to juz o klasę, w kazdym aspekcie.
        Sie nie poznaje – kibicuje arabom po raz kolejny!
        Jestesmy najbardziej drętwa, najgorszą technicznie
        i najmniej dynamiczna druzyną turnieju!
        I gdzie sie podziala nasza… AGRESJA?

        • Polska myśl szkoleniowa sekuje dryblerów od trampkarza. Mamy skrzydłowych na kontrę, nie na odrabianie strat. Ofensywnych pomocników też nie mamy wybitnych – od zawsze. Między innymi też przez brak umiejętności dryblowania, wygrywania sytuacji 1 na 1.

    • varak odpowiedział/a 4 dni, 4 godziny temu

      A weszło jeszcze pisze że oni to by nie chciel Polski tak grającej jak Iran, bo ojej, grają na czas. No nie, my to byśmy chcieli żeby nasi wyszli na Hiszpanię na pełnej kurwie i zjechali do bazy z czwórką w sieci.
      A wiecie czego ja bym chciał? Żeby reprezentacja Polski wyszła na mecz z silnym przeciwnikiem mając PLAN i się go konsekwentnie trzymając, a nie zamiast planu mając wielkie kupsko w majtach. No ale do tego trzeba mieć na ławce jakiegoś Queiroza, a nie Nawałkę.

    • Głowy do góry. Staramy się chyba, ale ten Iran, kurwa, bije naszą wczorajszą grę o dziesięć bomb nuklearnych. Z Hiszpanią. Kurwa…

    • piotrz odpowiedział/a 4 dni, 4 godziny temu

      Brawo Iran. Piękny mecz.

  • – Lepsze jest wrogiem dobrego! – zwykł krzyczeć mój trener w lidze okręgowej, gdy decydowałem się na rozwiązanie inne, niż podanie do najbliższego ze stojących na boisku kolegów. – Nie szukaj kwadratowy[…]

    • nie czytałam, pewnie racja, ale kurwa dlaczego wracamy do czasów kopania się po głowie, ktoś mi obiecał, że to się nie powtórzy, mamy 2018 a gramy jak Arabia Saudyjska no do kurwy to nie jest bal…

    • Grunt, że Szczęsny dograł mecz do końca. Jest progres!

    • Lluc93 odpowiedział/a 5 dni, 1 godzinę temu

      I się zaraz okaże, że brak na tych MŚ Mączyńskiego (w formie) to będzie nas gwóźdź do trumny. Nawałka nie postawił na Góralskiego czy Kownackiego, bo jak zwykle trzymał się swoich nazwisk. A biorąc pod uwagę, że do tego Linetty’ego nigdy nie był do końca przekonany, bo ten też w tej kadrze prawie zawsze jest słaby, a dodatkowo ze zgrupowania dochodziły głosy, że się prezentuje słabo na treningach to i na niego stawiać nie chciał. Przez to wolał zmieniać na taktykę, której nigdy nie próbował w warunkach meczowych. I do tego postawił na beznadziejnego Milika, który w sparingach był najbardziej beznadziejny ze wszystkich pokazując, że tak naprawdę w dupie ma te sparingi. A nam wbrew opinii Januszy taki Mączyński z najlepszego swojego wydania kadry jest w tej drużynie potrzebny, dodatkowo Nawałka w niego wierzył i dzisiaj to on zapewne kosztem Milika wyszedłby w pierwszym składzie. A tu szukał kwadratowych jaj przed MŚ, kombinował, kombinował i tak wykombinował, że chyba sam nie wie jak ma grać.

    • Czekam na tekst Milewskiego, który jeszcze miesiąc temu uprawiał nawałkowe wazeliniarstwo.
      http://weszlo.com/2018/05/24/czwartek-leszek-milewski-69/

      • No fajnie, tylko ten tekst jest własnie o porażkach Nawałki, a nie że jest taki zajebisty że wszystko wygrywa

        • LOBO odpowiedział/a 4 dni, 16 godzin temu

          Tak to jest jak za komentowanie biorą się debile, którzy nawet nie potrafią zrozumieć tego co przeczytali.

          • @LOBO:
            Polecam wziąć rozbieg i z impetem pierdolnąć twoim tępym łbem o ścianę, by coś ci się w nim poprzestawiało (o ile to możliwe), a następnie przeczytać komentarz Janusza Eksperta pod felietonem Milewskiego, bo idealnie go podsumował.

    • JurekB odpowiedział/a 4 dni, 22 godziny temu

      Po pierwsze, z artykułu wynika kompletny brak znajomości znaczenia powiedzenia „Lepsze jest wrogiem dobrego”, nie wiadomo tylko czy autora, czy jego trenera z okręgówki.

      Po drugie, tekst w istocie jest pochwałą zachowawczości Nawałki, która to była taka dobra ale tu on „poszalał” i to wszystko przez to. Chyba inny mecz oglądaliśmy. Zawiodło wszystko, od przygotowania mentalnego, poprzez fizyczne aż do taktycznego – do tego iście ekstraklasowa dokładność przyjęć i podań. Gra do najbliższego. Biega tylko ten, który ma piłkę, reszta stoi.

      Może w końcu ktoś skonstatuje, z jakiego sortu ekipami my toczyliśmy wyrównane i z różnym skutkiem boje w sparingach i eliminacjach: Czarnogóra, Kazachstan, Dania, Nigeria, Korea Południowa, Chile w rezerwowym zestawieniu i tak dalej. Postawa w tych meczach absolutnie nie mogła dawać optymizmu. Mi nie dawała przynajmniej.

    • eneene5 odpowiedział/a 4 dni, 19 godzin temu

      Dajcie juz spokój z tym Glikiem! Przypominam tylko, ze to on pierwszy zawalił i to juz przed pierwszym gwizdkiem.

    • Urban odpowiedział/a 4 dni, 18 godzin temu

      Ja wiem czy Piszczek tak zaskoczyl? Nie raz, nie dwa zawala bramki. Zaskoczeniem moze byc Blaszczykowski, ale cala wina ponosi czlowiek w szaliczku, za swoje powolania i przygotowanie taktyczno-fizyczne zarowno w ofensywie jak i defensywie.

    • Chuj im wszystkim w dupę za odarcie nas z marzeń, bo przegrać mogli, ale nie w takim stylu, na to nie ma żadnego usprawiedliwienia. Dno. I nie wierzę że potrafią wygrać dwa kolejne mecze, nie ma szans.
      PS. Kowal powiedział w wieczornej audycji, 2 lata temu połowa drużyny walczyła o nowe kontrakty. Może to jest odpowiedź, piłkarzyki szybciej biegają jak ktoś rzuci na stół zielone.

    • A dzisiaj na Łączy Nas Piłka jakimś dziwnym trafem nie było filmiku.Hmmm ciekawe dlaczego?
      W telewizji byle jakiej po meczu tylko pierdolenie że zagraliśmy dobrze, zero jakiejkolwiek krytyki.
      No i oczywiście Polska Januszerka która też mówi że nie było źle i że Kolumbię to powieziemy na lajcie.
      W Polsce nadal jak w lesie.

    • „zaskakująco słaby Jakub Błaszczykowski”

      Zaskakująco? Ile spotkań w tym sezonie w lidze rozegrał Błaszczykowski? Ja rozumiem, 99 występów, 12 lat w reprezentacji, nic nie mówię, żeby go nie powoływać dla „atmosfery”, tylko skoro powołuje się zawodnika, który nic praktycznie nie grał w tym roku, to po co do tego powoływać klowna Peszkę?

    • Kuba, ale jaki to był ofensywny skład? Nazwiska to jedno, ustawienie to drugie. 4-2-3-1 z Milikiem na ofensywnym pomocniku jako rozgrywającym i Zielem przy Krychowiaku jako właściwie drugim defensywnym? Jak to zobaczyłem na FlascScore, to myślałem że albo aplikację pojebało, albo Nawałkę. Później zobaczyłem w TV i okazało się że jednak Adama. Milik, chłop który jest pod formą, a najlepiej potrafi przyjąć i uderzyć. On robi kurwa za playmakera! Efekt widzieliśmy, 22 podania, połowa do przeciwnika. A na to patrzy Zieliński, grający 30-40 metrów, ale od własnej bramki. Ja nie wiem czy on się nie podłączał do akcji bo nie umiał, czy Adamos dał mu bardziej defensywne zadania ale przeczuwam tą drugą opcję. Oczekiwałem od niego fajnych, otwierających piłek do napastnika (bo graliśmy tylko jednym w tym spotkaniu), ale skąd miał takowe zagrywać? Z własnej połowy?
      I tym sposobem rozgrywał gość co potrafi strzelać a nie radzi sobie z rozegraniem, a bronił gość co potrafi rozegrać, a nie radzi sobie z bronieniem. Brawo Adam.

    • Już jestem ciekawy co z naszą obroną przecinaków zrobi Falcao z kumplami.
      Senegalczycy byli silni ale tamci są zwinni i pewnie będą „neymarować” przy każdym kontakcie.

    • Najbliższe 3 dni powinny być wolne od pracy na „odchorowanie” wczorajszego meczu a prezydent powinien ogłosić je dniami żałoby narodowej.

      A tak na poważnie to kompletnie nie rozumiem Nawałki. Nie chcę go krytykować bo tak jest najłatwiej ale jeśli w meczu nie istnieje druga linia to się ją wzmacnia a nie osłabia. Ktoś powie, że do przodu przeszedł Piszczek ale to nie jest pomocnik bo nawet zacentrować nie potrafił (dwa razy próbował) i jeszcze kosztem Kuby.

      Aż się prosiło żeby zdjął np. Milika (lub faktycznie jednego obrońcę), który był kompletnie niewidoczny i wstawił np. Linettiego wzmacniając środek a cofniętego pod naszego pole karne Zielińskiego (co to było!) przesunąć do przodu za Lewego. Z pięcioma pomocnikami graliśmy ostatnio prawie cały czas (np. z Rumunią na wyjeździe i to się sprawdziło). Nie mówię, że takie ustawienie jest dobre na każdego rywala ale jak nie ma w meczu drugiej linii to trzeba wywalczyć najpierw środek pola.

      Ech – jedna taka zmiana zrobiona w przerwie prawdopodobnie odwróciła by losy meczu a w zamian zobaczyliśmy na boisku kolejnego obrońcę.

      Jeśli np. Kuba zszedł bo miał kontuzję co trochę komplikuje sytuację to faktycznie potrzebna by była jeszcze jedna zmiana zawodnika oraz ustawienia. Grosicki przechodzi na prawą stronę, Rybus przechodzi z obrony do pomocy a za niego wchodzi Jędrzejczyk – tyle.

      Podobno Senegal był rozpracowany w 100%. Do tego doszło jeszcze 6 szamanów i zawodnik „techniczny” wybiegający z boku na amfetaminie.

      Dawno nie widziałem takiego meczu…

    • Milik jest jak dobra prezerwatywa, nie strzela…

    • WF odpowiedział/a 4 dni, 16 godzin temu

      No to mamy to już za sobą. Nawałka zabrał na mistrzostwa swoich dobrych znajomych, to musiał im dać zagrać. No ale już tego starczy. Teraz mają grać najlepsi a nie ci z najgłośniejszymi nazwiskami. Tyle tylko że Nawałka w całej karierze trenerskiej takiego ruchu nie zrobił. Nigdy nie odstawił ulubieńców. Dlatego mamy w kadrze Peszkina a nie Żurka.
      I dlatego jeszcze lata będziemy czekać na trenera który na mistrzostwach da grać 20 latkowi kosztem doświadczonego wyjadacza. I wtedy osiągniemy sukces. Tak jak p. Górski. Jakby to On powiedział. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle. A my będziemy dalej opowiadać, że jest dobrze.

    • TomAas odpowiedział/a 4 dni, 15 godzin temu

      Tak, dobry tekst.
      Studio przed meczem, pokazai skład, 10 sekund dla każdego siedzącego:
      -tak, fajnie, ofensywnie
      -dobry skład
      -ofensywnie, dobrze
      -dobry ofensfywny skład, sami najlepsi
      -tak dobrze do przodu
      Sam tez tak pomyślałem.
      I co? Lepsze jest wrogiem dobrego!

  • Los nie rozpieszczał naszego pokolenia pod względem wyników reprezentacji. Nasze marzenia, oczekiwania, nasza duma i nasze poczucie własnej wartości były roztrzaskiwane z wyjątkową brutalnością, bez grama rozczulan[…]

    • dlaczego James nie gra?

    • lion odpowiedział/a 5 dni, 11 godzin temu

      Faul na Falcao z kategorii wirtualnych (po polsku wałek).

      • シュートコースのボールをハンドで阻止すると一発退場って初めて知ったw 場合に寄るんでしょうけど…

    • keptna odpowiedział/a 5 dni, 11 godzin temu

      Caly moj nastroj na mecz zostal spierdolony wczoraj w nocy. Smierc mojego ulubionego artysyty za oceanu. Wielka strata

      • Tzn… bo jak sie pisze A to trzeba wklepać B…

        • keptna odpowiedział/a 5 dni, 11 godzin temu

          XXXTENTACION
          Artysta mlodego pokolenia, ostatni album podbija billboard 200 i tak dalej. Sluchalem go od poczatku, mial swoje za uszami na poczatku mu odjebalo ale z czasem zmadrzal i udzielal sie charytatywnie i tak dalej. I kiedy juz zaczelo byc lepiej zastrzelili go i okradli pod sklepem z motocyklami na florydzie.

    • Właśnie sędziowie przekręcili Japończyków.Gol z wolnego,którego nie powinno być,a jeżeli,to w drugą stronę.W ogóle,tak jakoś Kolumbijczycy strasznie rzucają się po murawie,same Neymary?I wymusili.Sędzia kalosz.

      • Wicher odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        Gola dla Kolumbii nie powinno być? Przecież piłka przekroczyła linię całym obwodem. No chyba, że mówisz, że wolnego nie powinno być.

    • Ten mundial w całości, jak do tej pory (może poza POR – SPA) ma wielką zaletę dla polskich kibiców, wszystkie niemal mecze są na poziomie ekstraklasy, niech będzie, że grupy mistrzowskiej, ale jednak, takie swojskie, z tą kopaniną, z tym bieganiem bez głowy, z tymi podaniami do przeciwnika w odległości metra. Normalnie idzie się wzruszyć, jak daleko sięga polska myśl futbolowa.

      • Tak wygląda nowoczesny futbol. :-]

      • gryf01 odpowiedział/a 5 dni, 10 godzin temu

        Dobrze ekspercie. Zobaczymy jak będą wyglądały nasze gwiazdy na tle tych beznadziejnych kopaczy. Bo ostatnio dwa razy odbijali się od tej kopaniny jak od ściany.

        • Ależ ja wcale nie uważam, ze nasi cokolwiek pograją. Oglądałem sobie mecz Szwajcarii bodajże i uderzyło mnie, jak nowoczesna to drużyna w porównaniu z naszymi drewniakami. Obstawiałem dziś 0:0, na razie byłem optymistą, jak się okazuje.

        • Wicher odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

          No i zaprezentowali się dość chujowo, ale z gościnnością godną pozazdroszczenia.

    • Ci japońce i kolumbowie chuja grają, opierdolimy ich

    • Jazon odpowiedział/a 5 dni, 10 godzin temu

      Jeżeli skład się potwierdzi to łatwo z 4-4-2 przejść na 3-5-2 z Kubą i Rybusem na wahadłach. Piszczek jako trzeci na środek obrony. Właśnie dlatego był ogrywany na tej pozycji w meczach towarzyskich

    • pieprzyc ten mecz,,zły duch Polske przesladuje Sz.P. akowski komentuje co to znaczy W DUPE Z murzynami

    • Kolumbia? Chuja grają,opierdolimy ich.Bójmy się Japonii

    • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 10 godzin temu

      Czołowy kolumbijski ekspert piłkarski, Francisco Smudinar: „Chuja gramy, Polacy nas opierdolą…”

    • lion odpowiedział/a 5 dni, 10 godzin temu

      Równie dobrze może to być Szczęsny – Piszczek Cionek Pazdan – Błaszczykowski Krychowiak Zieliński Rybus – Milik Lewandowski Grosicki.

    • gryf01 odpowiedział/a 5 dni, 10 godzin temu

      Martwi mnie ten Cionek koło Pazdana, ale i tak pewnie jest lepszy niż alternatywa. Poza tym – wyglądamy dobrze. Cała naprzód panowie!

    • Znaffca odpowiedział/a 5 dni, 9 godzin temu

      Może patetycznie ale niech tam…. pamiętna przemowa Ala Pacino niech da im kopa!

    • pep odpowiedział/a 5 dni, 9 godzin temu

      Bardzo zły wynik dla nas w meczu COM-JPN :(….Jak przegramy z Senegalem to…nawet remis to moze być mało…

    • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Teo za Milika
      Góral za Krychowiaka

    • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Balon pękł. Przepierdolą to z chujowo grającym Senegalem. Ale zawsze można szyć garnitury i sprzedawać gry dzieciom, żeby siedziały w domach.

    • Aerth odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Swojak jak swojak, bramka na konto Piszczka niestety.

      • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

        Piszczek od 15-20 minut próchno, to samo Milik, ale od początku. Krychowiak dno, Cionek na trzęsących nogach….

        • Akurat Krychowiak gra dobrze, tylko kartka niepotrzebna (zresztą niesprawiedliwa, ale się pod koniec wyrównało, bo sędzia go oszczędził). Milik to 12 zawodnik Senegalu, tragicznie i beznadziejnie denny. Cionek musi mieć założonego dobrego pampersa, bo nie widać brązowych śladów cieknących po nogach…..

        • pep odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

          Trudno się nie zgodzić :(. Ma sa kra co ta trójka gra. Najdziwniejsza postawa Piszczka :(. Niech chociaż Milika aka. pewna strata zdejmie inaczej ch.j z tego będzie. No i jednak Rybus OK, ale nie ma warunków fizycznych do walki z tymi drągasami. Grosicki i Błaszczykowski, bez większych błędów ale też bez błysku. Lewy się nie cofa, bo w końcu tylu ofensywnych, kreatywnych (hahaha) graczy za plecami i dupa. Zieliński…no sorry, wciąż nie wygląda jakby kiedykolwiek miał być liderem kadry, I chyba trzeba dać sobie z nim spokój. Ma już tyle lat, że jakby miał wypalić, to by wypalił, Nie bierze na siebie rozegrania i nic nie pokazuje.

    • VIKING odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Nazwisko Cionek bedzie tutaj odmieniane przez wszystkie przypadki… Jak nigdy…

      • V: A było, było… i to miesiącami!
        Gdzie oni są? Gdzie oni są?!!! 😉

      • Wiem ze teraz sobie mnóstwo „januszy” poużywa, ale to naprawdę nie jego wina. I tak by prędzej czy pozniej wpadło. To tylko konsekwencja naszej postawy w tym meczu. Wina jest w całym zespole. Brak pressingu. Brak jakiejkolwiek kreatywności. Zielek, Lewy i Milik nie istnieją. My STOIMY, A NIE GRAMY. Nie wygramy tego, oj nie wygramy

    • a nie mowilem sz.a.kowski i w dupe nie czemu ten gosc jest ciagle przeklenstwem kadry

    • Balonik pierdolnal. To co my gramy to jest kryminał.

    • Oczywiście ani złego słowa o Piszczku, który na weszlo jest świętą krową, a jest zdecydowanie najsłabszym zawodnikiem naszego zespołu w pierwszej połowie. Na Miliku bym się nie wyżywał, próbuje przyspieszać grę ale wszyscy stoją więc są straty.

      • waydack odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

        Dokładnie, Piszczek gra piach, Pazdan wypada dziś przy nim jak defensor klasy światowej. Dałbym szansę Bereszyńskiemu.

        • Piszczek to typowy fizol, a że już jest stary to atuty się kończą (szczególnie na tle szybkich, silnych rywali). On celnie potrafił podać jedynie do tyłu. Po prostu żałosny występ, wszystko co dobre dla nas w tym meczu zaczęło się po zejściu Piszczka (Milika nota bene też). Mistrzostwa jeszcze nie są przegrane, mam nadzieję, że z Kolumbią na prawej stronie zagra Bereszyński (marzenie ściętej głowy).

      • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

        Daj spokój, Milik dziś jest katastrofalny. Ale że tak najpewniej będzie – pokazały już sparringi. Nie wiem czym się kierował Nawałka nie dając do środka Goralskiego albo chociaż Linetty-ego zamiast Milika. Nawet jakby wszyscy faktycznie stali, to chłop nie ma chyba ani jednego udanego zagrania.

      • Najsłabszym to był i jest parodysta Milik.
        On z taką grą nawet w I lidze by się nie łapał.
        Co w nim widzi ten Nawałka?
        Jak on sobie z Litwą nie radzi to po chuj on gra w pierwszym składzie na mundialu?

    • Bajgiel odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Po pierwszej połowie oczy bolą, to nie są Orły, to są cienko piejące wróbelki.
      Gra jednostajnie zamulona, nie licząc kilku zrywów Grosika.
      Na razie wygląda to na stały zestaw, mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor

    • po jaki chuj Milik w ogole tam biega? dobrze pisal zdaje sie Kowal, ten gosc w tym momencie nie nadaje sie na reprezentacje!!!

    • wafel odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Najgorsze jest to, że po stracie gola…bronimy się. Może to genialny plan – tylko kontry? Zobaczymy czy wyjdą po przerwie z nożem w zębach… jak nie, czarno to widzę :/

    • pejsbuk odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      No i jak po 1 połowie się czujecie?
      Był choć 1 strzał w światło?

    • Do przerwy najlepsze nasze akcje to te w trójkącie Cionek-Pazdan-Szczęsny. To jest kurwa dramat że my nie jesteśmy w stanie przemieścić piłki poza 25 metr od własnej bramki, a murzyny może często piłki nie mają, ale do tego 25 metra dochodzą z łatwością, i tyle (plus Cionek) wystarczyło zeby była dupa z majonezem

    • Pierwsza połowa to jest parodia.
      Ja wiem że Nawałka wybrał Cionka tylko dlatego że już coś kiedyś grał ale on jest fatalny no i podarował Senegalski bramkę.Przemilcze jego straty ale to co kurwa gra ten parodysta Milik to jest patologia.
      Ten co ma piłkę to ja gubi albo podaje do Senegalczyków.
      Kolejna sprawa, my sramy z 2 minuty akcje która kończy się 5 metrów poza linia środkowa, a murzyny 1-3 podaniami w 10 sekund są już prawie pod naszą bramką.
      Z czym do ludzi?
      Jeżeli się nie obudzą w drugiej to będzie z 3:0
      Kurna 45 min a my nawet jednego celnego strzału.
      Jesteśmy drugą najgorszą drużyną po Arabii na tym turnieju oceniając naszą grę w pierwszej połowie
      T R A G E D I A

      • Milik próbuje przyspieszać ale wszyscy stoją. Najsłabszy Piszczek, nie przypominam sobie ani jednego celnego podania. Raz jak miał okazję dobrze dośrodkować to czekał nie wiadomo na co.

        • Krycha słabiutko, Piszczek pod koniec drewno, Cionek zawsze był drewniakiem i tak gra, Milik od x meczy nasz najgorszy zawodnik, a i tak gra.

        • milik i przyspiesza????????????? chłopie czy my oglądamy ten sam mecz?????????????

    • Hahahaahhaahahahaaha. Nie no, kurwa, wolę to odszczekać, ale balon pękł z hukiem. Pycha kroczy przed upadkiem.

    • paolo91 odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Pękł balonik?

    • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Milik do zmiany, Piszczek do zmiany, Błaszczykowski do zmiany, Rybus do zmiany, Zieliński do zmiany. Tylko że nie mamy nikogo kto by ich zastąpił. Przepierdolimy to koncertowo, oby tylko 0:1 a nie 0:3 albo jeszcze wyżej. Chyba ze Nawałka wpadnie na pomysł żeby Milika odesłać do Włoch a Góralski zapanuje nad środkiem boiska przez drugie 45 minut i coś się z tego urodzi. Na razie zanosi się na klasyczny mecz otwarcia, który jak zwykle przegramy. Potem przegramy mecz o wszystko z Kolumbią, która ma nóż na gardle i możemy wracać.

    • dr Pox odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Przegrywamy mecz o trzecie miejsce w grupie.
      Ani Senegal ani PZPN nie mają czego szukać w meczach w Kolumbią i Japonią.

    • Atomowy odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      No takiej padaki to nawet ja się nie spodziewałem, chociaż obstawiałem remis. Konieczne jakieś zmiany od początku 2. połowy.

    • 3-1 inaczej tego nie widzę.Lewandowski ich zjebie w szatni łącznie z Nawałką.Będzie dym.Uwierzcie!!!

    • Janda – Polska 1:0
      Nie tak miało być, nie tak…

    • Czepiacie się Milika ale powiedzcie mi gdzie jest Lewy?

    • Janda lubi to

    • dobrze że trener Nawałka był przewidujący i wyszedł na mecz od razu w ofensywnym ustawieniu, nie potrzeba robić zmian w przerwie meczu. Zresztą żadne zmiany i tak nie pomogą.

    • Widać wyraźny rozwój u Milika.
      Nowe supermoce odblokowane.
      Podczas Euro dramatyczna celność strzałów, a teraz dorzucił jeszcze dramatyczną celność podań.

    • yantar odpowiedział/a 5 dni, 8 godzin temu

      Jaka piękna K A T A S T R O F A !!!
      Jakże pięknie „uspokajają” grę grając „w poprzek” i do tylu..
      Jak pięknie podają do przeciwnika i pięknie „piepszą” najprostsze podania!
      Jak wreszcie pięknie strzelają gole.. – SOBIE!
      Widział ktoś może gdzieś Milika? Nie poszedł czasem „na piwo”? – Nie tylko zresztą on..

      Tak grając, możemy owszem wygrać.. ale „Gorzkie żale” na fujarce..

    • szroter odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      bIAŁEK szmaciarzu, Twoje felietony to poziom IV ligi, ale jeśli wiesz coś o Senegalu tyle, że czasem nie mają prądu – to pakuj mandżur i wyp…aj! Cionka trafiła piłka, nawet Pistoriusa by mogła kur.a w nogę trafić, won pseudo dziennikarzyno!

    • TeDe odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Bu ha ha. Miniaturowy Rybus i jeździec bez głowy „Cionek”. To się nie może dobrze skończyć. W środku Krychowiak i Błaszczykowski co razem zagrali 5 meczów do kupy w zeszłym sezonie. Taki skład jest dobry na Litwę i nic poza tym.

      Gdzie jest Bednarek, co się nie przestraszył Chelsea ? gdzie jest Bereszyński? o którego pyta Inter. Gdzie Kurzawa co jednym podaniem otwiera drogę do bramki a jednocześnie tą samą nogą zawiązuje swój poluzowany krawat?

      Gdzie Góralski, który z dowolnym Senegalczykiem na plecach przeora swoimi zębami całe boisko.

      Ludzie zrozumiecie, że Czar Adma Nawałki prysł….okazało się, że to są układy a nie drużyna.
      To wszystko to klepanie się po plecach.
      Dochodzi dodatkowo aspekt naszej bazy treningowej. Soczi to miejsce na wakacje a nie na intensywne treningi i przygotowane się do meczów.

      Miało być fajnie…a wyszło jak zawsze…H**U**J Du*_a i kamieni Kupa.

      • to jest dopiero pierwszy mecz który czysto przejebaliśmy na wielkim turnieju za Nawałki
        dzięki układom na euro był ćwierćfinał?

    • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Nie widze innego rozwiązania: na boisko musi wejść Peszko 😀
      Kurwa, co oni robią…

    • Do domu patałachy.
      Parodia, znowu jesteśmy pośmiewiskiem na cały świat.
      Balon Januszy rozpierdol ił właśnie pół Polski.
      My wyjdziemy z grupy, z grupy na PlayStation.

      • no tak bo cały świat interesuje się wynikami Polski w piłkę nożną
        najlepiej to skoczmy z okna bo wstyd komuś patrzeć w oczy po takim meczu

        • hahah no tak nikt tego nie oglądał ani nie komentował tylko Polacy.
          Co z tego że komentatorzy śmiali się że Polacy boją się piłki.

          • wiesz że są opcje pośrednie pomiędzy całym światem a nikim??
            dziś się śmiali, za parę dni zapomną, wynik jak na grę świetny, co innego gdyby było 0:5 😉

      • TJ: Jestem ostatnia k…. która mogłaby cos takiego
        powiedziec, ale…
        najpierw samobój, a potem bramka (nasza) nie pierwsza z cyklu pokazywanych na calym swiecie (z niemiecko-koszerną promocją)… POLISH JOKES! :-(

    • BRAWO KURWA!

    • No i chuj no i cześć.

    • keptna odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Tyle w temacie.

      • szroter odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        słowa matki po porodzie?

        • pejsbuk odpowiedział/a 5 dni, 5 godzin temu

          Niemieckie media piszą o swoich.
          Ja bym nie przekreślał naszych.
          Senegal nie stworzył sobie sytuacji dogodnej na bramke

          • ty lepiej uważaj bo ci znowu załatwię usunięcie konta :)

            • pejsbuk odpowiedział/a 5 dni, 4 godziny temu

              Nie bądź taki Krecina od załatwiania, ćmoki mazowiecki.
              Ponadto Ty mów swojemu staremu bo cię nie wychował.

              • ciekawe po czym będziesz bardziej płakał
                poPiSach jagiellonii w le czy braku możliwości komentowania na weszło

                • PO tobie nie będę płakał. Ja w ogóle nie jestem płaczliwym.
                  Tata tez donoszeniem się zajmował? Donosicie na Polskę w UE i donosiliscie na sąsiadów na UB.
                  Spierdalaj zwyczajnie, chuju.
                  Zajmij się czymś pożytecznym.

    • wafel odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Genialna zmiana, obronca za pomocnika w przerwie. Zastanawiałem się o co chodzi a to trener już wiedział, ze trzeba bronić wyniku 0:1. Cóż , piłkarze nie dorośli do wymagań geniusza i mamy 0:2.

    • co to jest zadnej zmiay w ataku parodia

    • 0:2 na początek 😀

    • mamy chyba wygrac ten mecz ale szpaku na posterunku

    • Następny mecz o wszystko, ostatni o honor i wakacje

    • refuse odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Świetne podsumowanie angielskiego komentatora: Polacy boją się piłki.

    • MarioWMG odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      mecz przejebany,drugi mecz o o wszystko i trzeci o honor-3 mecze w pizde. Polska piłka kopana. Noty za dzisiejszy mecz- KURWA DNO I 5 METRÓW MUŁU. A KRYCHOWIAK śmie nosić 10 na plecach, celebryta pie…

    • autor tego http://weszlo.com/2018/06/19/dlaczego-mozemy-ograc-a-dlaczego-nas/ „niezwykle zabawnego” tekstu popełnił juz seppuku, czy poszedł się utopić w kiblu?

    • Bajgiel odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      To jest kurwa dramat, nie byłem wielkim optymistą, ale to co oni grają to człowieka chuj strzela.
      Autentycznie wygląda to gorzej niż w 2002 i 2006, a wydawało się , że nie jest to możliwe

    • I znowu w drugiej rundzie nasi wpadną na kibiców na Okęciu….

    • Nie,to nie jest ten dzień.Albo nie taki dzień.Senegal gra grzybnię,a my chujnię.Błędy Nawałki? Nie,po prostu jesteśmy chujowi.I brawo dla Senegalu.Najpierw Cionek,co myślałem że nie powinien zagrać,a potem asysta Krychowiaka i Bednarek,którego widziałem w składzie ,się obciął.Do tego Milik-oczywiście nie trafił.Dramat.

    • I los nie będzie nas rozpieszczal jeszcze przez kilka kolejnych pokoleń.

    • Idę pod Pałac Kultury sıę kurwa spalić .Nie potrzebuje benzyzny wstyd wystarczy.

      • ted: Dodałbys jeszcze cos o Kaczce i praworzadnosci (czyli rządach lewactwa) a będziesz symbolem na wieki…
        I za Toba pójdą Inni! Tablicę ci HGW postawii…
        Timmermans, i Nethanjasiu przyjadą…

        • To ześ jebnął.Jam fanem zamordysty Jarka jestem Serio.Nie wyczułeś szydery.Śmieje sie bo u nas nic dialogiem sie zdziałac nie da.Tylko extremalne działania tylko na chwile daja cosik do myslenia.Smierc papieza,wybor na papieza,Strajk Generalny ,Solidarnosc itp a pozniej kazdy ma w dupie i kazdy madry.

          • tb: I to Jarka akurat kojarzysz z konkretnym, zdecydowanym i ekstremalnym działaniem?
            Bo ja raczej z osobą, co nigdy w piłę z bratem nie rżnęła, nie biła się na POdwórku, a z płaczem leciała do mamusi się POskarżyć.
            (w POczuciu… moralnej racji)
            Taki wieczny szachista, toczący pasjonujące partie symultaniczne, wiecznie konczące sie rozczarowującym PATEM!
            ,

    • 2002 Polska – Korea (Azja) 0-2
      2006 Polska – Ekwador (Ameryka Pd) 0-2
      2018 Polska – Senegal (Afryka) 0-2
      jescze tylko Ameryka Płn, Australia Oceania, Europa…i za 40 lat Jedziemy Z kurwami!!!!
      Chyba, że jakies pojeby zasiedlą Antarktyde i sobie założą federację to 44 lata.

    • cinek882 odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Tak się kończy ciągłe trzymanie się tych samych zawodników, którzy są już emerytami. Typu Błaszczykowski czy Piszczek. Milik po kontuzji to nie to co kiedyś, tylko jak można go wystawiać w roli rozgrywającego? 😀 Nawałka i Boniek niech kręcą sobie reklamy i leca na Planetę Warkę. I też mogą zabrać Piszczką, co zamiast zapierdalać to sobie fryzurę poprawia. Co za łajza…

    • Logika odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Cionek ma gola, Krychowiak asyste. Jest niezle.

    • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Piszczek nie ma dzisiaj chyba ani jednego udanego podania. Taki piach grał ostatnio w meczu rewanżowym do Euro 2016 z Niemcami, którzy traktowali go jak pachołek.

    • Trzeba jeszcze więcej foci porobić I filmików ponagrywac na insta.

    • Pasta odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Milik spierdolil wszystko co sie dalo. Co to jest za cienias. 70 minut gralismy 10 przeciwko 12. Nawalka moglby zostawic swoje sympatie na bok, bo mistrzostwa swiata to wazna impreza

    • erreur odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

    • Zaraz Kowal wejdzie na antenę i się zacznie grillowanie….

    • milik,zielinski, piszczek co oni tu robia

    • Druga bramka dla Senegalu to kryminał

    • jebany kurwa cOdowne dziecko zielinski po co go wystawiaja

    • Pasta odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Czy ktos widzial jakies celne podanie milika?

    • Krzycho odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      No cóż, skończył się mit Nawałki. Jeśli wpuszcza na boisko Milika (i to kurwa w roli rozgrywającego, chyba ochujał kompletnie), Błaszczykowskiego czy Piszczka, których widzi codziennie i nie widzi że są w katastrofalnej formie, to ewidentnie mamy tragedię także na pozycji selekcjonera.

      • Nawalka jest ekspertem od telewizorów i telefonów a nie piłkarzy.

      • wafel odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        Nie wiem czy widzieliście jak trener Senegalu pokazywał rezerwowemu przed wejściem na boisko rysując schematy…długopisem w zeszycie w kratkę.
        Nasz trener patrzył z marsową mina na boisko. Raz nawt zawołał: dawać, dawać!
        A styl? Szyk, strój, stalowe spojrzenie, prestiż…. a konkurent? Wakacje na Jamajce moglby co najwyżej reklamować…

    • Świat idzie do przodu, wszyscy robią progres, a my stoimy w tym samym miejscu gdzie byliśmy 20 lat temu.

    • Trolle i hejterzy, przepraszać joba na kolanach!

    • loled odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Nawałka, gdzie twój żołnierz Sławek Peszko? Za słaby, żeby pomóc drużynie?

      • paolo91 odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

        No jak zobaczyłem 5. obrońcę przy 0:1 to zwątpiłem, potem jeszcze BERESZYŃSKI (obrońca, szkoda że nie jako 6ty). Dramat

    • Pre odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Stawialem ze Senegal wygra czyli Weszlo Weszlo Weszlo

    • W ogóle nie jestem zaskoczony, miesiąc temu już to pisałem
      Senegal to nie są ogórki

    • 32 kraje, a tylko jeden prezentuje parodię jakiej świat nie widział. Tego rozumem ogarnąć się nie da. To nawet nie jest zagadnienie piłkarskie, więc szkoda strzępić ryja nad nazwiskami, taktykami, zmianami. Zawsze ten sam gen osrania. Naprawdę, po tylu latach PZPN powinien zafundować każdemu wysyłanemu na mundial psychologa do pokoju, albo chociaż ekskluzywną prostytutkę na rozluźnienie.

      • Atomowy odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

        Była mała przerwa, nie zesrali się na Euro, ale jak widać był to wyjątek.
        Wyglądali jak chłopaczki z jakiejś zabitej dechami wiochy, co pierwszy raz w życiu zobaczyli duży stadion.

    • Dramat kurwa i tyle. Lewandowski oddaje jeden strzał celny w meczu- przy obronie takiej jak było widać, jednak piłek dostał może ze 3 na jebany cały mecz. Z wolnego kopie. Raz szarpie i go ała biją, po czym wolny rzut. Milik- dno, dno i muł. Rozjebane więzadła w obu kolanach, facet nie ma prawa grać w piłke. Zieliński- ile razy łysol z Łazienkowskiej był WYŻEJ w rozegraniu niźli gwiaza z Neapolu. Cionek- elektryka prąd nie tyka. Innych nie pamiętam. Bednarek zapomniał, że nie sędziuje mu Graham Poll czy jakiśtam inny angol jeno bahrajński pajac.

    • Senegal Slabo, Polacy Tragicznie slabo. Jeden z gorszych meczow na tym turnieju. Niestety Polacy mamy taka ptzrypadlosc ze nie radzimy sobie ze stresem, z odwiecznym poczuniem nizszosci. Kurna, przeciez to sa zawodnicy topowi, graja w swietnych klubach, eliminacje rozwalaja wszystkich az milo patrzec… Ale kiedy dochodzi Mundial i stres, cisnienie .. Glowy gorace cos w niech peka proste podanie ( milik ) idzie gdzies prosto pod nogi Senegalu.. Jedyne czego nie rozumiem ze ta przypadlosc dotyczy chyba tylko pilki noznej. Siaktowka, Pilka reczna czy zawoy indywidualne ( skoki, kolarstwo, lekka atletyka ) tam jakos tego stresu nie ma. Dzis dla nas mistrzostwa sie zaczely i skonczyly za jedym razem a historia lubi sie powtarzac niestety..

      • paolo91 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        No ale taki mecz ogląda miliard ludzi na świecie, znaj proporcje.

      • Brednie – przegraliśmy przez absurdalany skład i groteskową taktykę, a nie przez „ptzrypadlosc ze nie radzimy sobie ze stresem”.

        • Jak dorosniesz to zrozumiesz, jak bys gral kiedys to bys wiedzial. Kazdy z nich bez wyjatku nagle podeujme irracjonaln decyzje, ktore w kazdym innym meczu by nie mialy miejsca. Jest to stress i presja… Cialo kazdego czlowieka reaguje na stres, nie jestesmy uodpornieni no ten czynnik, tylko ze stress moze dac ci kopa i bedziesz zasuwac nie czujac zmeczenia, wszystko bezie wychodzic i zawsze bedziesz 0.5 sek przed przeciwnikiem, albo stress moze spowodowac ze nagle masz ‚sztywne nogi’ i nic bedzie wychodzic. Argentyna tez grala jak grala wczoraj – ogromna presja i pozamiatane.

    • pejsbuk odpowiedział/a 5 dni, 7 godzin temu

      Nic się nie stalo

      • pejs: Nadzieja umiera ostatniol.
        Kiedy ostatnio znów to słyszałam?
        Na którym pogrzebie… i kogo?

        • Z grupy wyjdziemy na 60%
          Ale co dalej to już mnie nie pytaj.
          Senegal jak Nigeria raczej sytuacji bramkowej klarownej sobie nie stworzył.
          O własne nogi…

    • wafel odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Jak dla mnie mogli przegrać ale po gryzieniu trawy, walce, jeżdżeniu na dupach… a tu… Ile fauli zrobiliśmy, ile kartek dostaliśmy? Cokolwiek się zaczęło dziać jak do przodu poszło więcej ludzi . Ostatnie 10 minut na plus.

      • wafel odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        No i kurwa doczytałem statystyki. Polska 1kartka 8 fauli. Jeden faul na prawie 12 minut!!! Senegal 2 kartki 15 fauli!!!

      • pep odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        Dokładnie. Przykład: senegalczyk schodzi z boiska. Nawet nie drepcze. Ot, bardzo powolny spacerek. Sędzia nie reaguje, ale to sędziowskie drewno więc luz. Ale co robią nasi? NIC. Żaden nie podbiegnie, nie „pomoże” mu przyspieszyć kroku, mimo iż przegrywamy 0:1.

        • wafel odpowiedział/a 5 dni, 5 godzin temu

          Racja. A taka lekka awanturka pobudza, cementuje zespół, podnosi testosteron. Jak się chce kogoś dogonić, to się trzeba napiąć. A napinki było za mało :/

        • Marciniak wyruchał Argentynę, nas wydymał jakiś islamista – symetria i karma. Oczywiście nic by nie wskórał gdybysmy grali lepiej.

    • hej dodam jeszcze lewego,,,czy ktos go widzial w tym meczu????????????????

    • Trzeba wypierdolić celebrytów,a emerytów wysłać na emeryturę.Wiem,trzeba dograć tym co mamy.Ale nie chcę już widzieć Piszczka i Błaszczykowskiego.To wersja soft.A w wersji hard,wypierdalać ma jeszcze Zieliński,Milik,Rybus.A Krychowiakowi trzeba wpierdolić.Cionek-nie można mieć żalu do drzewa,że jest drzewem.Żal mam do Nawałki,że kogoś takiego zabrał na mundial.Chyba nadchodzi czas weryfikacji Sławka Peszki i reszty.Bo tak dalej być nie może.Trzeba budować nową drużynę.

      • no dobra ale kto za nich????

        • Hej,do wymiany natychmiast pięciu-Piszczek,Błaszczykowski,Zieliński,Milik,Rybus.Niech grzeją ławę,a wchodzą w ostatezności.No i Cionek.Reszta dogra do końca dwa mecze.

          • źle przeczytałem, myślałem że ogólnie piszesz a to tylko na te 2 mecze
            tylko dzisiaj poza Kownackim nie było kogo wstawić do tego składu
            Teodorczyk w tej kadrze jest tylko dlatego żeby był, a sam w meczach towarzyskich niewiele pokazywał…
            na skrzydła w ogóle nie ma kogo dać (nie pierdolić już o Peszce, bo Kurzawa przecież jest)
            środek pola to Linetty który nie da nic i Góralski czyli pewna kartka…
            teraz jest o tyle żal że nie wykorzystujemy potencjału, bo mamy paru niezłych zawodników za granicą, a wyniki takie jak 10 lat temu… a szkolenie nie istnieje więc trzeba korzystać

          • pep odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

            Pierdolisz-Rybus nie grał źle akurat

    • Trzecie Mistrzostwa w XXI wieku z udzialem Polski i poraz 3ci wystawiona sztuka dziady….. A ze nie 2-0 tylko 2-1 to detal. Popatrzcie na to co grali i co gral Senegal, bramki z bledow godnych dziadostwa.

      Jednak Euro to byl przypadek….. i najgorsze ze sztuka dziady ma IV czesci a my jestesmy dopiero przy III wiec jeszcze pewnie nastepne Mistrzostwa…..

    • Alamar odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Dwa samoboje POL w jednym meczu (bo tak oceniam druga bramke) z czego drugi wyjatkowo absurdalny, absurdalny balon do tylu Krychowiaka, obronca stoi Bednarek mimo ze bramkarz ma za daleko. POL nie potrafia grac z b. silnymi fizycznie zespolami Dania, Nigeria, Ekwador.. kiedys Szwecja, Anglia, ale NOR pokonowalismy ;P Niezrozumienie Bednarka akurat jeszcze mozna zrozumiec bo prawie nie gral w kadrze a gra na newralgicznej pozycji srodkowego obroncy, zamiast Glika w nowej formacji powinnien byl wystawiac Bednarka juz wczesniej zeby go ograc i zawsze z tym samem bramkarzem a te ciagle rotacje w bramce tez nie pomagaja o czym wielokrotnie pisalem. Wczesniej w przerwie: Nawet pomijajac samoboja wystawienie Cionka to blad, psuje rozegranie bo tego nie potrafi, a w zasadzie moze poza 1 meczem z Rumunia zawsze w kadrze jest niepewny gdy gra. W kazdrym razie nic nie stworzyliscmy, napastnicy duzo silniejsi od pl obroncow, skrzydlem rowniez szybkosciowo wygrywaja, z Rybusem i Piszckiem PL musi kontrolowac gre i atakowac grajac wysoko. Kartke ma tez jedyny def. pomocnik od samego poczatku, zle to wyglada, musza byc zmiany.

    • przecież ten mecz już teraz zasługuje na miano najgorszego na tym mundialu

    • panowie to nie jest łączy nas piłka ,to jest towarzystwo wzajemnej adoracji ,jakies miliki,zielinskę ,i inne piszczkowie, nie wspominając o błaszczu czy oni dojechali na mistrzostwa czy dalej sie bawią w wielkich piłkażyków

      • kuba przepraszam ale odpusc a kolega (lolek) też mimo że był LZS to tam się baw a nie rep. POLSKI

        • Dla mnie mecz przegrany przez Nawałke. Zamiast spokojnie zacząć z dwoma defensywnymi pomocnikami i jednym napastnikiem to sie wyrwał z motyką na słońce, gdzie było wiadomo, że MIlik jest bez formy. Dramatyczne zestawienie składu. .

    • gryf01 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Panowie, spokojnie.
      Nie rzucajmy się jeszcze w otchłanie rozpaczy. Mecz był taki jaki realistycznie musiał być – ciężka batalia z dobrym przeciwnikiem.
      Bramki dla Senegalu trochę pechowe. Pierwsza to Piszczek i Cionek, który stoi chuj wie gdzie i po co. Druga to wina sędziego, który wpuszcza cudownie zdrowiejącego piłkarza Senegalu na kontrę. Zdarza się.
      Nasi grali słabo i byli nastawieni zbyt ofensywnie. Gdyby nie to ofensywne ustawienie, to spokojnie zdobylibyśmy punkty. Lekcja pokory, bardzo potrzebna. Z Kolumbią i Japonią już takiego błędu Nawałka nie popełni.

      • Jakimkolwiek ustawieniem byśmy nie wyszli to nic by to nie zmieniło, bo w I połowie byliśmy całkiem osrani, zero biegania, 90% podań w poprzek, do tyłu, lub niecelnych, żenada
        2 gola nie ma co tłumaczyć sędzią, to są MŚ musi być KONCENTRACJA. Właśnie żeby uniknąć takich sytuacji. Takie coś tylko Polska mogła odwalić!!

        • gryf01 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

          Myślę, że to się mogło zdarzyć każdemu.
          Powiedz jak to jest, że przed meczem prawie każdy pisał, że albo dostaniemy w dupę albo będzie remis. A po minimalnej porażce wszyscy zareagowali jakby im się niebo na łby zawaliło.
          Nie było obiektywnych podstaw żeby sądzić, że jeśli w eliminacjach udało nam się zmęczyć Armenię i Czarnogórę a z Duńczykami przegraliśmy tylko raz, to na MŚ Senegal rozniesiemy z marszu. Wyszliśmy ustawieni jak na Gibraltar. A rywal był mocny, zdeterminowany, skoncentrowany – a do tego miał trochę szczęścia i wygrał. Stało się – wiemy dlaczego. Teraz trzeba skupić się na Kolumbii. Niech Glik wróci, zamurujemy i będziemy grali z kontry jak zwykle. Może się uda. A jak nie – sensacji nie będzie.

    • Clonluk odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      „W miarę na spokojnie – wydaje się, że Adam Nawałka po raz pierwszy od dawna zdecydował się zaryzykować i okrutnie się to na nim zmieściło. Po raz pierwszy od dawna zagraliśmy aż tak ofensywnie, że w środku pola bronił właściwie jedynie Krychowiak.” Przepraszam, jakie ofensywne ustawienie? Senegal nawet się nie spocił w obronie, a w międzyczasie Polacy strzelili sobie 2 gole. Z przodu zero, naprawdę. Trio LMZ nic nie zagrało, co nie jest dziwne, jeżeli Zieliński włączył swój „kamuflaż” już na początku meczu. Milik niestety wziął przykład z młodszego kolegi.

      Szkoda, że Nawałka nie chciał zrobić zmian wcześniej. Uznał, że podstawowy skład zagra na 100% cały mecz. Najwidoczniej świetnie wybrana baza treningowa w Soczi, gdzie są upały dochodzące do 30 stopni, pozytywnie wpłynęła na słynną „świeżość” zawodników.

      Myślałem, że Senegal będzie trudniejszym przeciwnikiem. Niestety, Polacy brakiem zaangażowania i koncentracji pokazali, jak przegrywając z samym sobą można przegrać cały mecz.

      Ps. Ktoś wie, ile km zrobiła Kolumbia grając w 10? Ciekawe, jak to wygląda w porównaniu z Polakami…

    • Juri odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      kurwa nic dokładnie nic się nie zmieniło. 16 i 12 lat temu było t o samo…przekonanie że napewno wygramy , że jesteśmy lepsi, …rzygać się chce

      • To rzygaj. Nawałka zrobi zmiany i wyjdziemy z grupy. Jak mnie bawią janusze – od wielkich oczekiwań do wielkiej rozpaczy. Macie, kurwa, wszyscy chorobę dwubiegunową?

    • Mieliśmy bardzo wielki apetyt, ale zęby słabe

      • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        Tylko idiota mógł liczyć na coś więcej niż szczęśliwe 0:1. Z Kolumbią przegrają, z Japonią może remis, ale wątpię.

    • Wicher odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć na czym miała polegać gra Milika? On grał drużynie Polski czy jako wolny elektron trochę tu trochę tu? W składzie przyjął rolę takiego Peszki. Nie zaszkodzi nie pomoże. Teraz w TV pierdoli, że „gorzej być nie może”. Zupełnie tak jakby mecz im nie wyszedł, a on poprostu zagrał słabiej niż zwykle. Idź Pan w chuj.

    • Vandea odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Któryś ze sztabu trenerskiego Polski powiedział ostatnio, że oglądali wszystkie mecze Senegalu z ostatnich trzech czy czterech lat. Podejrzewam jednak, że się niezorientowali, a to była „Śmierć w Wenecji”… Cholera jakże jest mi dziś przykro. Znów (2002, 2006, 2008, 2012, 2018)…

    • Pamiętajmy, że piłka nożna ma sprawiać radość. To tylko zabawa, a mundial to wspaniałe świeto narodów. Powinniśmy grać 3-5-2 z Fabiańskim, Bednarkiem, Glikiem, Kownackim. Polacy byli piłkarsko i dojrzale lepsi jako drużyna tzn. nie dali wykazać Senegalczykom ich pełnego zaangażowania. Sędzia był trochę stronniczy(czerwona na faulu na Lewym!, żółta dla Krychowiaka?, Sarr też powinien dostać za symulowanie). Ta 2 bramka nie powinna paść, ale Glik pewnie nie dałby się zaskoczyć, a Fabiański nie zostawiłby pustej bramki. Słabo zagrali nasi liderzy(Kuba, Piszczek, Milik, Lewy – odcięty od podań jak zwykle-może powinien głębiej schodzić do rozgrywania, Szczęsny-2 sytuacje 2 bramki…). Senegal był najsilniejszą drużyną. Wygramy z Kolumbią i Japonią.

    • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      Przeproście i spierdalajcie.

    • Właśnie oglądałem najgorszą ekipę mundialu zaraz obok Arabii Saudyjskiej. I tą ekipą nie był Senegal.

    • Kausz odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

      A drugi gol dla Senegalu nie był czasem ze spalonego?
      Serio pytam może ktoś linię narysować fachową? :)

      • 3-5-2 odpowiedział/a 5 dni, 6 godzin temu

        Kogo to obchodzi. 90 minut i zero pomysłu na grę. Nic. Totalny antyfutbol. Drużyna chujowa przegrała z mniej chujową. Mam nadzieje, że żadna nie wyjdzie z grupy.

      • Jak mógł być spalony jak asystował Krychowiak 😀

        • Kausz odpowiedział/a 5 dni, 3 godziny temu

          W tym momencie ze zdjęcia chyba jest spalony a potem następuje dopiero przedłużenie naszego boskiego żigolo:)
          Czy to zmienia ocenę sytuacji tzn. ewentualną pozycję spaloną napastnika Senegalu?

    • Chcialem cos napisac,ale brak mi slow ,szok nadal trwa.
      To co oni (nie)zagrali jest nie do opisania.Panama lepiej grala.
      Nie do wiary…

    • Cińko-cieńko?

    • Na chłodno teraz dorzucę dwa zdania.

      Fajnie, że mamy asa, który potrafi wykończyć akcję ale w kadrze mamy tylko ze dwóch kopaczy potrafiących kopnąć piłkę prosto doń kiedy stawka tego wymaga (Grosicki, Rybus).

      Zieliński to mistrz, mistrz jak ten Pasquato z Legii, dajcie go na Mazowsze Grójec to pierdaaaaallllnie trójkę i zrobi trzy asysty. Z poważnym przeciwnikiem Zieliński to… no jak widać, i w Serie A, jako i w kadrze.

      Grosik mnie troszku wkurwiał, ale co ja mu powiem. Chłopina poczciwy, biegnie tam gdzie trzeba (i to kurwa szybko!).

      Kubę nam skurwysyny popsuli. Jebaniutki- on nie schodzi poniżej +6 poziomu. WYMASOWAĆ GO I ZROBIĆ COKOLWIEK ŻEBY BYŁ ZDOLNY DO GRY! Bez Kuby dupa zbita.

      Piszczu miał jedno chujowe zagranie w meczu- źle się ustawił, poszło jego stroną, był gol. Ech. Szkoda. No kurwa szkoda Łukasza.

      Ale kurwa „szkoda” nie powiem przy Cionku (jak bardzo Stan się teraz puszy), który to od początku był elektryczny jak węgorz przed wyłowieniem. Grrrrrrrrr. Proste błędy, panika.
      Jakby zapomniał jakie ma noty na whoscored… A ma zajebiste…

      Krycha strzelił bramkę… Dobrze.
      Kartkę dostał za „psichuj”. Oglądałem wszystkie mecze do tej pory (urlop :))- nikt nie dostał żółtka szybciej. Pozdrówka do Bahrajnu.
      I nie, nie był chujowy, był lekko wkurwiający. Ale jebnął co jebnął. Po trzeciej kolejce będzie się liczyło.

      Pazdan…Mój Michał, mój człowiek z Legii, ten który był niepeweny… JEBANIUTKI 60% CZASU GRAŁ WYŻEJ NIŻ ZIELIŃSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Każdy odbiór, przechwyt, wybicie- bardzo dobre/poprawne.

      I tera wracam do Zielińskiego. Zielińskiego Piotra. Chłopak na futsal albo na plażówkę. Nigdy z nikim na wysokim poziomie nie był w stanie zrobić różnicy. Pasquato reprezentacji.

      Milk- schorowany człowiek, nie ma dwóch kolan, nie można się pastwić. Nie powinien tu być od pierwszej minuty. Ławka, na podmęczonego…

      Nawałka Coach- coach widzi, rozumie, interpretuje. Oby zrobił to co zrobił przed eliminmacjami do Euro 2016.

      A generalnie to fajnie se opisać na klawiaturce po meczu i git :) Have fun and live 😛

      • No i na zimno,to przyznaję ci rację. Martwiłem się o Pazdana,ale okazało się,że dał radę.A Zielek,cóż,chłopcze-wypierdalaj.I Milik tak,na ostatnie minuty-jeżeli takie będą potrzeby…

    • FilipJ odpowiedział/a 5 dni, 5 godzin temu

      Największą porażką jest trener. Dwa lata, a ten nic nowego nie wymyślił. Praktycznie ten sam skład tylko ile w tym czasie nastąpiło kontuzji i innych sytuacji, brak gry. Ale jak sie kręci tylko reklamówki to nie ma czasu na inne sprawy. Zero ryzyka.

    • Wygranym jest Glik, który przynajmniej nie musi się bezpośrednio wstydzić.
      lasciate ogni speranza
      Realnie rzecze biorąc zostały 2 mecze, w których trzeba zachować twarz – i do domu.

    • Bramkarz Egiptu chyba dopinguje Rosjan. Trochę im pomógł wyjść na prowadzenie. W ogóle karne i samobóje to znak rozpoznawczy tych MŚ.

    • I co mądrego powiedzieć po takim meczu poza oklepanymi frazesami ? Tyle fajnego ta kadra zrobiła, a teraz zebrała w ryj w sposób w który nas do tego nie przyzwyczajała. Choć może inaczej trzeba teraz spojrzeć na przebieg eliminacji MŚ i min. takie mecze jak 0:4 z Danią 4:2 z Czarnogórą i jak inne przykłady niefrasobliwości/bylejakości w obronie. Wizerunek Nawałki nadwątlony. Dziś bez życia przy linii bocznej. Wymyślił dla tej kadry kilka fajnych rzeczy min. Milika, ale wymyślił też Cionka

    • buhahahaha
      Wyszydzana Rosja właśnie wychodzi z grupy.
      2 mecze, 8 bramek.
      Szacunek!

  • Rosyjski mundial z naszej perspektywy jest trochę jak wesele. Zaczyna się oczywiście ślubem – ceremonią otwarcia i pierwszym meczem w wykonaniu gospodarzy. Grzecznie, oficjalnie, bez szaleństwa. Potem jest seria[…]

  • Szybko poszło. Do dzisiaj żyliśmy sobie spokojnie mundialową beztroską, chłonąc w pełni kolejne świetne widowiska. Kolejne dobre mecze (Portugalia!), kolejne niesamowite historie (Islandia! Meksyk!) i kolejne[…]

  • Siemano, sportowe świry. Mundial rozkręca się w szalonym tempie, ledwie kilkanaście godzin po finiszu wczorajszego maratonu złożonego z czterech meczów ruszamy z kolejnym długim dystansem. Tym razem na warszta[…]

    • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Serbowie łatwo przedostają sie pod pole karne Kostaryki i nagle tracą pomysł na to co dalej, tyle niedokładności, głupich strat, przewracania sie o własne nogi….

      • pejsbuk odpowiedział/a 1 tydzień temu

        no i co, panie cymbal?

        • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

          No i co ?
          Fantastyczny strzał z rzutu wolnego dał im wygrana.
          Jak zwykle nie zrozumiałeś treści komentarza, nie dziwi mnie to wcale, pewnie to szok, po tym źe weszło skasowało konto i udowodniło tym, to co inni pisali o tobie.

    • paolo91 odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Wczoraj grał Trałko, dzisiaj Tosić. No całkiem pokaźnie się nasza liga prezentuje na Mundialu!

      • paolo91 odpowiedział/a 1 tydzień temu

        A red. Sadomski to pasuje do TVP, bo on zbyt poważny na weszło jest. To taki analityczny, poważny i merytoryczny człenio. Stateczny statystyk.

    • Ulan odpowiedział/a 1 tydzień temu

      i wtedy wchodzi on cały na biało ,go go Prijo 😀

    • Po meczu Serbów bilans ludzi z cywilizowanej Europy kontra reszta świata to 5 zwycięstw, 1 remis, 0 porażek. W punktach 16 do 1, w bramkach 12-2.

    • Ale zaorali zakolarza xDDD

      • Kiedyś pol pisal, ze przyspiewka „Giggs will TEAR you apart” znaczy „Giggs was przyprawi o ŁZY”. nabijajacym sie z niego czytelnikom tlumaczyl, ze to nie pomyłka, ale po prostu dokonal „literackiego” tłumaczenia xDD

    • Prawilny Prijović na Mundialu, a szwedzki Prijović nadal gra piach w MLS.

    • Panstwo Islamskie tesz postanowiło włączyć się w ten mecz.
      Terroryzm to w końcu GRA KONTAKTOWA!

    • Jestem rozczarowany. ‚Niemcy to drużyna turniejowa’ – padło dopiero w 2 minucie i 11 sekundzie meczu…

    • Meksyk kręci Niemcami niczym Peru Duńczykami – będzie zwycięstwo Niemców.

      • ZC: Sedzia z Iranu… Przypadek? Nie sadze!
        To Niemcy (czyli za nimi UE) sa przeciwwagą USA w sprawie ich sankcji na Iran…
        Nie gryzie sie reki, która ich karmi…

        • Nawet mój pokrętny umysł nie produkuje takich teorii spiskowych, ale kto wie. :-)

          • ZC: Jaki spisek? Mowa o zywotnej dla Iranu sytuacji.
            Byc albo nie byc!
            To tak jakby jakis wegierski Kaloszaj sedziował nam mecz z… Belgią 😉

            • No i nie podyktował karnego dla Meksyku perski kot. :-)
              Wrodzona uczciwość każe mi dodać, że Irańczyk, jak dotąd, nie reaguje na próby nurkowania Niemców.

    • A czemu nie gra ten wychowanek Borusi, jak temu niemcu było…
      Levandovsky czy cuś?

    • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Oczywiście dla Weszło to sensacja że Meksyk prowadzi, postawiłem na Niemców 2:1 i goły x, zobaczymy co bedzie dalej.

      • 10 złoty?

      • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Dla weszło nadal wynik sensacyjny, jeśli Meksyk wystawia pierwsza jedenastkę, to zawsze są mocni, do tego nie ma u nich czegoś takiego jak brak zaangażowania, beda biegać do upadłego i nie odpuszczą.
        A Niemcom brakuje Lewego.

    • Juri odpowiedział/a 1 tydzień temu

      kurwa jest pięknie jakby Meksyk pocisnął fryców ale boję się że to jednak niemożliwe i skończy się jak na mundialu we Francji

    • Strefa kibica w Berlinie po stracie bramki z Meksykiem.
      https://pbs.twimg.com/media/Df52ThBX0AANuVF.jpg:large

    • Fjardabyggd odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Za takie reprezentacje jak Meksyk kocha się MŚ. Trochę niedoceniane, bez wielkich gwiazd ale niesamowite zgrane, ambitne i grające z polotem. Reprezentacje z Ameryki Południowej i Łacińskiej dają radę, to się ogląda. Wczoraj Peru, dzisiaj Meksyk. Kostaryka też najgorzej nie wypadła bo może i brakowało umiejętności ale przynajmniej próbowali grać w piłkę, nie oglądało się tego źle. Meksyk już kupił sobie kibiców na cały Mundial, jedną połową z Niemcami. Ale taki futbol chce się oglądać. Gramy swoje bez względu na klasę rywala, nie ma żadnej murarki – jest gra do przodu. Nie da się nie lubić tego latynoskiego futbolu. Np taka Dania niby ma ciekawy skład, jest Eriksen, są piłkarze z Bundesligi i co? I oczy bolą od tego pragmatyzmu. Może i wyjdą z grupy ale nigdy nie byliby w stanie tak się postawić silniejszemu rywalowi jak drużyny, które grają na tak.

    • Postawa Niemiec w pierwszej połowie…

    • Stallone odpowiedział/a 1 tydzień temu

      1998 Francja mistrz świata 4 lata później nie wychodzi z grupy
      2006 Włochy mistrzostwo 4 lata później nie wychodzą z grupy,
      2010 Hiszpania mistrzem 4 lata później nie wychodzą z grupy,

    • Juri odpowiedział/a 1 tydzień temu

      VIVA MEXICO

    • Pięknie Meksyki rozjebali aryjskich gringo.

    • Baton odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Niemcy niesamowicie cisnęli w drugiej połowie(w sumie 25 strzałów). Cud, że Meksyk ugrał te 3 pkt. A wczoraj Stanowski coś mówił o takich zespołach, o takich stylu i o obronie Częstochowy ;). Dzisiaj percepcja się zmieniła ;). Słaba grupa, więc pewnie 6 pkt w pozostałych meczach będzie.

    • Alamar odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Brawo dla Meksyku, zasluzona wygrana, tej druzynie jak wiadomo kibicuje, odrobine dokladnosci/zrozumienia (moze za duzo rotacji formacji i zawodnikow Osorio nie pozowolilo tego udoskonolic bardziej) wiecej przy kontrach i moglobyc wyzej ale i tak jest dobrze. Jak zobaczylem ten sklad przed meczem to wiedzialem ze Meksyk powinnien zagrac przynajmniej bardzo przyzwoicie. Duzo wiecej polotu, wielke zaangazowanie to wyroznialo Meksyk w ty. meczu (szkoda ze w tow. meczu powaznej kontuzji doznal Araujo bardzo dobry obronca). Niemcy faktycznie wygladaja na nie najlepiej dysponowanych fizycznie zwlaszcza jak sie porowna ich przygotowanie motoryczne do tego w niektorzych innych imprezach. Dziwie sie tez ze Gomez nie gra w pierwszym skladzie. https://www.facebook.com/alamar.alsou

    • no zajebiście, zabrakło Mirosława i Łukasza … a okazuje się że nie potrafią stzrelić aztekom gola…
      uber ales…

    • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

      „Ale to nie jest koniec – oni wygrywają w doskonałym stylu i prawdopodobnie w wymiarze, który nie do końca oddaje, ile świetnych okazji mieli skazywani na pożarcie zawodnicy z Ameryki Środkowej. Przebojowość, dynamika, werwa, ciąg na bramkę, upór… Mamy do czynienia z naprawdę doskonałym występem całego zespołu i jeśli mielibyśmy się do czegoś przyczepić – to do finalizacji”
      -Weszlo, Wy nadal udowadniacie że nie oglądaliście żadnego meczu Meksyku, przebojowość, dynamika, werwa, ciąg na bramkę, upór…
      To sa normalne cechy tej reprezentacji, oni kazdy mecz tak graja, nie żebym ich chwalił czy coś, ale nie róbcie sobie jaj.

      • 13: To ile jest w Polsce tych No.1 klubów?
        (talking about… zaoranie 😉 )
        Ale to ładnie że tez pomyślałeś o Lechu….

    • emperor odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Oglądam mundial i to znowu turniej świetny w grupie i mam nadzieję, ze tym razem nie zepsuje się w fazie pucharowej jak zwłaszcza na ME 16.
      Ale też mniej wymagam od Polaków, bo widać jak bardzo się podniósł przeciętny poziom umiejętności piłkarza w ostatnich 10 latach i to jest nieledwie „cud”, ze mamy teraz kilku graczy na światowym poziomie, a reprę szanują w Europie.
      Pokazuje też jak bardzo tkwimy wszyscy w ciepłym kurwidołku podniecając się talentami różnych Frankowskich czy Świerczoków. Przecież w takiej reprezentacji Meksyku taki Grosicki nie wiem, czy znalazłby się na ławce rezerwowych, a w Polsce się z niego robi światową megagwiazdę. Gdyby nie ta głowa i zachwyca się każdym zewnętrznym zagraniem, ze hoho Reale srale. Kurna, wczoraj kilku czarnych Peruwiańczyków było technicznie lepszych niż pewnie wszyscy nasi kadrowicze, razem z Lewym i naszym mającymi czas Karolem i Piotrkiem. Ok, technika to w piłce tylko część, ale szanujmy innych, a nie siebie, zamiast wierzyć w jakieś brednie ekspertów. Z TVP czy Canal+.to na szerszym planie wszystko jedno.
      Ciekawe czy Loew nie przekombinowałem z doborem tej kadry i przygotowaniami? Na razie i tak Niemiaszki koło półfinału, Meksyk 1/8. Jak zawsze.

    • Wicher odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Jak się czuje Sane widząc jak oni zagrali?

      • emperor odpowiedział/a 1 tydzień temu

        Hihi, potencjalnie za dwa trzy lata jeden z najlepszych piłkarzy świata i do tego w tym zestawie Loew nie ma nikogo o takiej charakterystyce (bo Reus po kontuzjach, a Drexler w sumie zaczyna się stawać zmarnowanym talentem). No ale podobno team spirit ważniejszy i ratujemy sytuację Brandtem.

    • Skandaloza odpowiedział/a 1 tydzień temu

      jakiej kuracji odmładzającej????
      Kros, Ozil, Boateng Muller Gomes: same stare dziadki !!
      wygrana Meksyku wcale mnie nie dziwi
      na Mistrzostwach 2014 grali zajebiście: 0:0 z Brazylia, 1:0 z Kamerunem i rozjebali Chorwacje 3:1
      potem pechowo przegrali w cwiercfinale 2:1 z Holandia tracac 2 gole w 88 i 94 minucie.
      mysle ze w tym roku zajda bardzo daleko.

    • termos odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Nie było wąchania jąder to i od razu przegrana Niemiec.

    • teddybear odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Lubię Coutinho nie trawię ciotowatego Neymara.Bić Niemcőw .Kanarki i Albicelestes.Polska na mistrza!!!!

    • 14mistrz14 ! odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Neymar zatrzymuje kazda akcj, kazda piłka w jego stronę, to nieudany drybling i strata, pcha sie w największy tłok, gra słabo.
      Mundial jak ekstraklasa, nikt nie chce wygrac, zatarła sie różnica miedzy najlepszymi a slabszymi

    • pejsbuk odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Neymar jak kosecki. padac sie nauczl.
      Brazylia jest do ogrania. Niemcy zostaly ograne.
      No i jak tam fachowcy?

  • Już od rana z Chorwacji płynęły zdjęcia sympatycznych transparentów. Nigeryjczycy, wygrajcie z tą mafią. Piłkarze, wy nie jesteście Chorwatami. Sługi kryminalisty. Moralne dno. Część kibiców, mimo pierwszego mecz[…]

    • pejsbuk odpowiedział/a 1 tydzień temu

      Nie odniosą sukcesu. Znowu.

    • emperor odpowiedział/a 1 tydzień temu

      A dla mnie to jest hipokryzja.
      Mamić kilkanaście lat robił co chciał w chorwackiej piłce i co ci teraz umywający ręce fani talentu Modricia i spółki o tym nie wiedzieli? Ok, powojenna Chorwacja była krajem jeszcze bardziej niż transformacyjna Polska, ale UEFA i FIFA przecież tak dbają o transparentność. Sorry jak sobie przypomnę polskie lata 90. i zwielokrotnię to o wojnę, to Modric w tym 2005 ryzykował nie tyle talentem i karierą, co życiem pewnie. A potem z gówna się ciężko wydostać.
      BTW w polskiej piłce też działają podobne mechanizm – patrz afera korupcyjna. Jak łatwo rozdawać teraz joby, ale co, przecież cała Polska widziała, że nawet jak rozegrasz jeden sezon czysto, to w następnym nie ma bata, coś będziesz musiał kupić.
      Chorwaci sportowo wyglądają na najbardziej kompletną drużynę z drugiego szeregu. Są słabsi od Belgów czy Anglików, których się wymienia jako szóstych-ósmych w kolejności do tytułu. No nie są. Ale turnieju zaczyna się w 1/8, a bałkańskie ekipy często o tym zapominają (albo są już na rybach po skonfliktowaniu się każdego z każdym).

    • SelfMadeMan odpowiedział/a 1 tydzień temu

      1. Mamić i jego ekipa w klubie i związku doprowadzili całą resztę chorwackich klubów praktycznie do roli ubogich krewnych Dinama, przejmując (często groźbą i szantażem) praktycznie każdego dobrze zapowiadającego się młodego gracza, a kogo się przejąć nie udało to np nie dostawał powołania na mecze reprezentacji młodzieżowej, blokowano jego rozwój, niszczono, zastraszano.
      2. Modriciowi i Lovrenowi się nie dziwię: wpływy kliki Mamicia są (były ?) ogromne – związek, sądy, prywatne bojówki… Kto by ryzykował? Mieli do wyboru – albo kariera na Zachodzie i działkowanie się kasą albo rzucanie od klubu do klubu, wypożyczenia i zmarnowana kariera w jakiejś Lokomitivie albo Zrinskim (swoją drogą w Hercegowinie czyli chorwackiej w większości części BiHu Mamić ma podobnież jeszcze lepsze układy niż w ojczyźnie). Będę zdziwiony jak uda się ekstradycja…
      3, Nadzieją jest natomiast to, że wkurw społeczny jest tak wielki, że być może drugi raz taki układ szybko się nie odrodzi… Pod warunkiem, że go w końcu osądzą i odbiorą cały majątek, w co bardzo bardzo wątpię.

  • Nic lepszego od dzisiejszego dnia mundial już nam nie zaoferuje, przynajmniej pod względem ilościowym. Cztery mecze, podróż ekspresową koleją przez całą Rosję, w dodatku z udziałem faworytów imprezy, Francuzów c[…]

  • Kodżiro Hyuga, główny wróg cukierkowego Tsubasy Ozory, bardzo długo jest opierającym swoją grę na czystej sile, antypatycznym i sadystycznym brutalem. Dopiero potem poznajemy jego smutną historię, jego sytuację[…]

    • Tylko, że na Euro Portugalia wygrała dzięki defensywie z Pepe na czele. Ronaldo był gdzieś obok, grał przez większość czasu bardzo przeciętnie. Teraz wygląda na to, że będzie inaczej patrząc na to w jakiej formie jest

      • Ronaldo strzelił bramkę na 8 z rzędu dużych imprezach (Mundialach i Euro). Nie wiem czy był z boku czy pod spodem, ale jest jedynym graczem w historii któremu coś takiego się udało. Oznacza to tylko jedno – że jest piłkarskim fenomenem.

    • Ach to kreowanie rzeczywistości… Karny po ewidentnym – dla Ronaldo już firmowym – zanurkowaniu, ale oczywiście ani słowa, bo nie pasuje do peanu. Totalna szmata bramkarza też skwitowana banałem o daniu szansy na błąd, choć po takim farfoclu prosto w środek trudno nawet mówić o jakiejkolwiek szansy – golkiper zwyczajnie sprezentował tą bramkę Portugalii (sytuacja jakich wiele i gdyby ów imponujący strzał oddał jakiś portugalski ogórek, dziś nie pamiętalibyśmy jego nazwiska).

      • to jeszcze wymysl cos debilu na ostatnia bramke bo nagle jakby ci sie koncepcja urwala.

        • Trzecia bramka – klasa i tu podzielam zachwyt autora. Po co mam, chamski bękarcie, pisać, co już zostało napisane? Jedna bramka z wolnego, nawet tak piękna jak ta wczoraj, to jednak trochę mało, by pisać panegiryki o piłkarskich bogach. Pozostaje mi powtórzyć truizm, iż media (sportowe także) już od dawna nie opisują rzeczywistości, a ją kreują.

        • ja jestem fanem Messiego, a Ronaldo nie lubię, ale nie wiem gdzie Ty tam widziałeś nurkowanie, ewidentny faul. Gościa w ogóle nie interesowała piłka, bo ta była już z przodu, tylko jego nogi, które zahaczył. Druga bramka to babol bramkarza, tylko się zapytaj czemu. Totalna bomba bez „zapowiedzi” spowodowała, że bramkarz nie był w stanie nawet pomyśleć o złapaniu. Musze przyznać rację kolegom powyżej, jesteś delikatnie mówiąc nie poważny. Gość wali Hattricka Hiszpani, a Ty coś pierdo…

          • Mam po prostu inne zdanie (btw nie jestem nastoletnim fanbojem Messiego, więc nie ma potrzeby go tu przywoływać) i przy tym pozostańmy, ostatecznie to tylko piłka. Hattrick przeciwko Hiszpanii na papierze faktycznie wygląda imponująco, ale to tylko statystyka – sprawdź, co o niej mówił Mark Twain. Bez odbioru.

      • Nurkowaniu xD ewidentny faul, zakłamani idioci nadal atakują.

      • Nurkowaniu? Zastanawiam się, skąd się w ludziach bierze taka dobrowolna potrzeba zakładania na łeb końskich okularow i dzika wściekłość, kiedy te okulary próbuje się im zdjąć.

      • Akurat tutaj się z Tobą nie zgodzę co do zarzutów o kreowanie rzeczywistości. Autor po prostu opisuje jak wygląda sytuacja i to są fakty.
        Czy Tobie się to podoba czy nie, Ronaldo jest już legendą tego sportu.
        Za 2-3 lata nikt nie będzie pamiętał jak padały te bramki. Wszyscy będą pamiętali, że Ronaldo strzelił hattrica w meczu z Hiszpanią. :)

    • Ronaldo przez 10 lat celowo marnował wszystkie wolne w ramach zasłony dymnej, żeby dokładnie w tym momencie móc skompletować hat-tricka na mundialu D:

    • O to chodzi. Tak właśnie z CR (i z nami) jest.

  • Jeśli porównalibyśmy mistrzostwa świata do instytucji małżeństwa – wczoraj mieliśmy do czynienia ze ślubem kościelnym. Garniturki, sukieneczki, symboliczna lampka szampana. Dziś z kolei czas na rozpoczęci[…]

  • Jak to się wszystko pięknie zbiegło w czasie. Najpierw szerokie przypomnienia, że następny mundial odbędzie się już o innej porze roku, że Rosja 2018 to ostatni w pierwszej ćwiartce XXI wieku turniej czerwcowy[…]

    • Polska wyląduję w grupie M

    • Panie red, a może po prostu to już ostatni mundial.. W ogóle, ewer. Euro 16 też było ostatnim Euro.

    • Nacjonalistyczny, eurocentryczny ciemnogród jak zawsze wrogiem
      postępu, co skruszyc chce zmurszałe, średniowieczne mury.
      Anonimowy autor (cóż, nawet on sam wstydzi sie swoich poglądów)
      nie chce pojąć że… *We are the World*, że wszyscy jesteśmy jednakowi,
      braterscy i równi, niezależnie od wykształcenia, majątku, skóry, języka.
      Bo i tak koniec końca, na boisku będzie 22+ zawodników, a i tak w końcu..
      Allah Akbar!

    • irman odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Tego felietonu nie napisał red. Olkiewicz. Nie ma nic o ŁKS.

      A do meritum, to oczywiście się zgadzam. Przyznam, że umknęło mi, że mundial w Katarze będzie w grudniu. To są naprawdę jaja. Przerwa w rozgrywkach najlepszych lig na świecie, po to żeby pokopać piłę w kraju, który piłkę nożną ma w dupie, a mistrzostwa kupił sobie korumpując działaczy FIFA. Tak więc co, finał obejrzymy ubierając choinkę po powrocie z wypadu na narty? Boszzz, że ja czegoś takiego dożyłem. FIFA to chyba najbardziej skorumpowana organizacja na świecie, a to wszystko odbywa się jawnie i w blasku fleszy. A my do tego wszystkiego się dokładamy, kupując mentalnie ten cały bajzel i emocjonując się nim.

      Mimo wszystko jakoś to przeżyję (jak każdy:))), bo dla mnie zawsze ważniejszą i ciekawszą imprezą były Mistrzostwa Europy. Tu niemal zawsze poziom był wyższy, tu niemal zawsze było więcej jakości i lepsza atomosfera kibicowska. Oczywiście rozwalono to nieco powiększeniem do 24 drużyn ale mimo wszystko udział Węgrów w imprezie, to nie dorzucanie reprezentacji Mali czy Wietnamu. A jednorazowy jubileuszowy event w całej Europie, to nie organizowanie regularnego objazdowego cyrku na oddalonych od siebie o tysiące kilometrów stadionach (a tak będzie na pewno od 2026 r., no chyba że impreza będzie w Europie). Tak więc dla mnie świętem będą zawsze mistrzostwa naszego kontynentu, a mundial to taka egzotyczna ciekawostka.

      • pep odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

        Tu warto wspomniec skład ŁKS, który pokonał Legię 2:1 19.08.2006 roku

      • Dla mnie też liczy się tylko EURO, choć mundial to oczywiście miły dodatek. Tym bardziej boleję nad ostatnią zmianą, format z ’96 (16 drużyn) był idealny.

      • Warto dodać, że Niemcy też dostali turniej korumpując działaczy, to pewnie jedyny sposób…

      • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 5 godzin temu

        Teoretycznie poziom wyższy,ale zwycięstwa Danii,Portugalii czy Grecji zdają się temu przeczyć.Myślę że również ta egzotyka ma w sobie coś wyjątkowego.Np na mistrzostwach Europy nie zobaczymy Brazylii,Argentyny czy Ghany.Jest kilka reprezentacji z czapy,ale jest też kilka bardzo silnych których nie mamy okazji oglądać na co dzień.Jak dla mnie mundial,chociaż tak jak mówię kiedyś myślałem inaczej

    • Nie pamiętam już tego dokładnie, ale czy jak rozszerzano stawkę na MŚ we Francji w 1998 r. do 32 drużyn, też było tyle niezadowolenia? Jak nie podobają wam się zmiany jakie mają miejsce we współczesnym futbolu, to może czas najwyższy bojkotować pewne wydarzenia? Z doświadczenia wiem, że bez meczów takiej LM można żyć, podejrzewam, że obwoźny cyrk w jaki zmieniają się ME, MŚ czy Copa America też można olać. Swoją drogą, całe szczęście, że za miesiąc startuje e-klasa… A za rok PNA.

      • PNA to loteria na niskim poziomie i do tego czasem rozgrywana w krajach przy których Katar to ostoja europejskiego liberalizmu i praw pracowniczych. Pozostałe z tych turniejów ludzie i tak będą oglądać, choćby przez zacisnięte zęby

      • Było niezadowolenie z powiekszenia liczby drużyn, ale z drugiej strony dobrze przyjmowano proste zasady fazy grupowej z awansem dwóch (i tylko dwóch) zespołów. I co jak co, ale obecny format rozgrywek przetrwał dłużej niż wszystkie inne. Teraz do absurdalnej już liczby uczestników dojdzie durny wynalazek grup trójzespołowych.

      • Wtedy zmiana była z durnego 24 na 32 i pełną symetrię. Nawet abstrahując od absurdalnej ilości druzyn w finałach, 48 to powrót do gówna. Już wolę 64, ale to pewnie dopiero za jakieś 20 lat. 😀

    • Zajebisty wstęp do artykułu… aż mnie nostalgia dopadła…jaki ja już kur..a jestem stary

    • areq odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Panie Jakubie.
      To będzie tylko fatalny epizod w historii mundialów.
      Fifa wróci do systemu grupowego,wystarczy,że im jakiś wskaźnik finansowy „zleci”.
      A zleci,już po MŚ w Katarze okaże się że ,że to zbyt daleko idące zmiany (mundial w zimie???)
      A te 48 drużyn? Kompletny absurd i kretynizm.Może się okazać,że w większości grup trzecie mecze będą już o nic…

      Przypomnę tylko z czasów nowożytnych:)
      W 1974 i 1978 16 zespołów regulamin 4 grupy- wychodzą po dwie tworzą 2 grupy po 4 -najlepsze dwie grają w finale -moim zdaniem fatalny regulamin
      1982 24 zespoły 6 grup wychodzą po dwie drużyny potem 4 grupy po trzy no i półfinały i finał- kolejny fatalny regulamin (szykuje się powtórka w 2026 z trzema drużynami w grupie)
      1986-1994 24 drużyny 6 grup wychodzą po dwie najlepsze i cztery najlepsze z miejsc trzecich-jeszcze większy idiotyzm
      1998 do teraz 32 po dwie wychodzą i dalej faza pucharowa.Najlepszy możliwy regulamin i optymalnie ilościowo liczba drużyn (patrząc na potencjał piłkarski na całym świecie)

      • i wcale 32-zespołowy nie uważasz za optymalny dlatego, że tylko taki znasz, bo wcześniej byłeś za młody by pamiętać. Absolutnie nie dlatego. Twoja opinia zdecydowanie podparta jest wnikliwą analizą naukowo-matematyczną a nie sentymentem i niezdolnością do zaakceptowania zmian.

        • Nie! lepszy jest regulamin, gdy w oststnim meczu w grupie 2 drużyny będą pozorować grę by wyruchac tę trzecią…

        • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 3 godziny temu

          Teraz nie dochodzi do takich absurdów jak np w 74 gdzie żeby Polska awansowała do finału musiała z Niemcami wygrać,czy w 78 kiedy Argentyna doskonale wiedziała ile goli musi strzelić Peru żeby znaleźć się w finale.Były jeszcze stałe kombinacje kto trafi do jakiej grupy w drugim etapie,ile musi przegrać,wygrać,zremisować bądź strzelić albo stracić ileś tam goli.System 86-94 był w miarę dobry,chociaż tutaj za dużą rolę moim zdaniem odgrywała matematyka i mała tabelka.Obecny system jest prosty,przejrzysty,gwarantuje emocje w każdej fazie i dopuszcza zespoły z innych stref które zazwyczaj są trochę słabsze,ale z pewnymi wyjątkami nie odstają jakoś wyraźnie od futbolowych potęg,.No i o ile mecz taki jak np Iran-Maroko mogę w trakcie mundialu obejrzeć raz na kilka dni bo to ciekawostka która nie zdarza się często,o tyle mecz typu Katar-Vietnam serwowany codziennie to dla mnie odrobinę za dużo.Obecny system jest moim zdaniem optymalny,ale Łysy musiał coś zrobić żeby wygrać wybory więc rzucił mniejszym kawał dorodnego steka

          • ale w przyszłym systemie tez tego nie będzie. Nie będzie kolejnych grup po fazie grupowej.
            i gdybyś zerknął na zasady to byś wiedział, że meczy typu Katar – Wietnam, Polska – Vanuatu, czy inna Arabia – Nowa Zelandia nie będziesz miał, bo wszystkie słabiaki trafią do jednego koszyka.

            • Celtu odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

              Wiem że tego nie będzie.Wspomniałem poprzednie Mundiale kiedy do takich dziwnych sytuacji dochodziło tylko w tym kontekście,że obecny system był najbardziej optymalny ze wszystkich.Pod tym względem masz rację że do tego nie wrócimy,i całe szczęście moim zdaniem.14 nowych dosyć przeciętnych drużyn,plus te które już mamy to około 20 ekip bardziej lub mniej egzotycznych.Z tego co wiem to mamy 8 zespołów z Azji,9 z Afryki,1 z Oceanii i 6 z Ameryki północnej.Jaki by nie był podział na koszyki,paździerzy w fazie grupowej będzie dużo.
              Gdzieś napisałeś że zawsze jest tyle krzyku przy zmianach i że się przyzwyczaimy.Ja się z tobą w stu procentach zgadzam,natomiast chodzi mi głównie o to że poziom Mundialu spadnie najbardziej w swojej historii.Masz rację że jest obniżany z każdym powiększeniem ilości drużyn,ale czegoś takiego jeszcze nie było

              • ja myślę, że może być odwrotnie – krótsza (nie czasowo, ale krótsza w sensie mniej meczów dla kazdego) i rozbudowana faza pucharowa sprawią, że wczesniej najlepsi będą musieli zacżąć sie starać. Teraz to męczą bułe, grają na pół gwizdka, byle się nie przeforsować, bo taka Brazylia czy Francja i tak wiedzą, ze z grupy wyjdą. Takie zaczynają grać dopiero kiedy w razie porażki wracaja do domu. A ta faza nadejdzie wcześniej.

                • Celtu odpowiedział/a 2 dni, 2 godziny temu

                  Myślę że jeszcze w 1/16 będzie całkiem sporo meczy paździerzowych,bo za dużo będzie tych słabych drużyn żeby je wszystkie wygnieść w grupie.Zgadzam się że faza pucharowa może być bardzo interesująca,jak to faza pucharowa ;),natomiast nie obejdziemy tego,że większość meczów fazy grupowej będą oglądali w przeważającej większości sami zainteresowani.Ja już teraz wiem że fazę grupową będę oglądał sporadycznie,a mistrzostwa na dobrym poziomie zaczną się właśnie w systemie przegrywający odpada.Faza grupowa to będzie pod względem sportowym porażka.Szkoda
                  A i jeszcze jedno.Czasami zdarzało się oglądać takie potęgi jak Włochy,Francja,Hiszpania czy Anglia nie wychodzące z grupy,więc nie do końca się zgodzę z tym że wszyscy grają na pół gwizdka.Zresztą spójrz na Niemców.W dupę od Meksyku i za chwilę gra z groźną Szwecją.Nóż na gardle i Niemiaszki w kraju na chwilę obecną obsrane.Tego już raczej nie zobaczymy,a nawet jeżeli to bardzo,bardzo rzadko.

    • Ej no nie przeginajcie z tymi samojebnymi reklamami. Czytam weszlo w miejscu publicznym, a tu mi na caly glos napierdala jakis belkot bez pytania o zgode.

    • dyneck odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Niestety.Mam 35 lat i to ostatni mundial w moim życiu. Jeśli już FIFA chciała zrobić skok na kasę to mogli zrobić takie eliminacje dla kelnerów pretendentow jak w lidze mistrzów albo w tenisie. Np.w turnieju głównym zostaję format 8 grup po 4 drużyny.24 są zakwalifikowane bezpośrednio.Zostają podzielone na 8 grup,w każdej zostaję miejsce dla jednego kelnera.Pozostałe 24 tworzą 8 kelnerskich grup po 3 drużyny.Mecze grane na stadionach mundialu,oprawa jak w turnieju głównym.Zwyciezcy grup kelnerskich awansują do turnieju głównego i zaczynamy mundial.Mamy 48 drużyn zaangażowanych i uratowaną formułę mundialu.

      • Fajny pomysł ale pod warunkiem że wydłużymy rok o jakieś 3 tygodnie

      • mój ostatni mundial był w ’94. Później to juz nie to samo. Powiększenie mundialu do 32 zespołów tylko wpuściło na salony jakieś ogórkowe reprezentacje. Jak juz chcieli wpuszczać pokonanych w eliminacjach – a za takich uznaję zespoły, które zajęły w eliminacjach 2 miejsca w swoich grupach – to mogli zrobić im dodatkowy turniej dla kelnerów. Zostawić 16 najlepszych, a reszta by się biła o pozostałe 8 miejsc. Ale woleli polecieć na kasę i zabić całą imprezę, której od tej pory nie da się oglądać.

        • Mistrzostwa Świata NIGDY nie były turniejem 16. najlepszych drużyn. 32 ekipy to była idealna liczba, biorąc pod uwage poziom i ilośc federacji.

          • https://en.wikipedia.org/wiki/1974_FIFA_World_Cup w takim razie zdobyliśmy brąz na nieistniejacych mistrzostwach, skoro nigdy nie było 16 drużyn. Podobnie jak nie istniały żadne mistrzostwa w latach 1954 – 1978. Być może rozczaruje ciebie ta informacja, ale świat istniał przed twoimi narodzinami.

            • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 3 godziny temu

              Wszystko spoko ale ci kelnerzy też powinni mieć trochę miejsca.Zwłaszcza że ci kelnerzy mogą od czasu do czasu pozytywnie zaskoczyć(Kostaryka,Ghana,Senegal,Japonia)i dodać imprezie kolorytu którego w Mundialu brakować przecież nie powinno.O poziomie i ilości federacji wypowiedział się już Zawisza więc nie będę go powtarzał

              • kto ustala co na mundialu byc powinno, a czego nie powinno? Było jakieś ogólnoświatowe referendum, czy poprostu TY coś chesz, wiec MA to być?

                • Celtu odpowiedział/a 2 dni, 10 godzin temu

                  Po pierwsze ja z tobą rozmawiam i wymieniam poglądy swoje własne a nie że tupię nogą,i że COŚ chcę albo tak MA BYĆ.
                  Jeżeli uważasz że wyczerpaliśmy temat to po prostu możesz zakończyć rozmowę,a nie wyskakujesz mi tu z jakimś pierdalamento jakbyś rozmawiał z obrażonym dzieckiem.

    • Po prostu kasa . Nachalnie i wszędzie gdzie się da rujnuje piłkę nożną. Klubową i reprezentacyjną . W bogatych klubach siedzą na trybunach piłkarze którzy w innych byliby podstawowymi a MŚ urządza się w grudniu w arabskim cyrku, którego właściciel dorobił się na ropie .

    • pep odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Jak ten balonik pier..lnie to huk rozwali ostatnie lody arktyki i zaleje nam wybrzeże…

    • „Zacznie się niewinnie – od tego, że do mistrzostw usiądziemy w grudniu. W teorii to niewielka różnica, przecież i tak ligi mają wówczas krótką przerwę.”

      Przecież te mistrzostwa mają być od 21 listopada do 18 grudnia. Które ligi mają wtedy przerwę? Ja nie wiem, jak nasza ma zagrać sezon, jeżeli dalej będzie 37 kolejek. No chyba, że będzie grać podczas mistrzostw.

    • Dlatego największe ciarki mam podczas meczów nieprzewidywalnej e-klapy. Inne piłkarskie wodotryski mam głęboko w d…

    • Ja też uważam, że degrengolada mundialu postępuje, chociaż akurat z dwóch innych przyczyn:
      1) coraz powszechniejszej kosmopolityzacji – nikogo nie dziwi już Portugalczyk w kadrze Rosji czy Brazylijczyk w Hiszpanii, ale czekam na clou, czyli ekipę Kataru za 4 lata;
      2) coraz większego rozdźwięku jakościowego między piłką klubową a reprezentacyjną – w kadrach z definicji trudniej o zgranie, o schematy, o wypracowanie formy, i to niestety widać; mecze na mundialach są od kilku turniejów po prostu nudne.
      …Natomiast z jednym argumentem jednak bym się nie zgodził: otóż 3-zespołowe grupy to moim zdaniem zmiana akurat na plus. Z prostego powodu: tak jak dotychczas, 32 zespoły rozegrają po co najmniej 3 mecze (2 w grupie + 1/16 zamiast 3 w grupie), ale ten trzeci będzie już dla wszystkich fazą pucharową, czyli meczem o być albo nie być. A samej fazy grupowej nawet pewnie nie warto będzie oglądać.

      • Każdy wariant grup z nieparzystą liczbą drużyn to głupota. Do tego Łysy z FIFA wpadł na „genialny” pomysł, żeby żaden mecz fazy grupowej nie kończył się bez wyłonienia zwycięzcy (czyli seria karnych po remisie)…

      • ” A samej fazy grupowej nawet pewnie nie warto będzie oglądać.” To faktycznie na plus. Niech zrobia taki regulamin, że nic nie warto będzie oglądac, wtdy będzie jeszcze wiekszy plus.

      • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 3 godziny temu

        Co do pierwszego to nigdy nikogo nie dziwiło.Włosi mięli na to specjalne określenie(Stranieri)i było stałą w futbolu.Masz trochę racji w tym,że do aż tak dziwnych sytuacji jak Portugalczyk w Rosji nie dochodziło bo trzeba było pokazać bodajże jakieś papiery na to że przodkowie pochodzili z danego kraju,ale naturalizowanie to stara praktyka.
        Co do drugiego to się zgadzam.Kiedyś reprezentacja to była wisienka na torcie na bardzo wysokim poziomie,a teraz nie dość że wiele reprezentacji nawet tych najsilniejszych jest personalnie słabszych od największych klubów.Mało tego przyjeżdżają na Mundial tak wyżyłowani ilością meczy i wysiłkiem że poziom jest znacznie niższy.
        Na plus może z tego względu że przykładowego Vietnam-Katar nie trzeba będzie oglądać w grupie aż przez trzy kolejki,ale jednak nie zmienia to faktu że poziom jeszcze spadnie

    • dlouhy odpowiedział/a 1 tydzień, 2 dni temu

      Niewolnicza praca w Katarze? Ktoś ich tam zmusza do pracy? Proszę autora o podzielenie się tymi nieznanymi dotąd rewelacjami. Zresztą w Niemczech czy we Francji jakiegoś wolnego rynku przy organizacji różnych mistrzostw też nie było. Wolny rynek polega na tym, że nie państwo organizuje/finansuje imprezy sportowe tylko zainteresowane tym (organizowaniem) pozarządowe związki, fundacje, stowarzyszenia czy osoby itp. A zdaje się, że na Euro 2016 we Francji nie powstał żaden stadion sfinansowany przez FFF lub FIFA, co najwyżej go wynajęli na czas meczów ale czy za własne (związkowe) pieniądze?

      • Jest program poświęcony jak są budowane wieżowce czy stadiony w Dubaju . Obejrzyj i zrozumiesz o co chodzi z niewolniczymi warunkami . Polecam

    • Cytat z tej jednej starej rapowej piosenki brzmiał dokładnie:
      „Jeśli to już koniec to wal W bal na bogato”

      Walenie balu to raczej bym kojarzył z abstynencją.

    • Kuuurła kiedyś to było…

    • Mnie bawi najbardziej, że tyle było kwiku o wybór Rosji, taka troska o prawa człowieka, że jak tak można takiemu państwu…

      Tymczasem organizację dostał właśnie kraj, który jest numerem jeden w łamaniu praw człowieka i to na skalę globalną, który prowadzi kilka napastniczych wojen jednocześnie, i który wymordował w XXI wieku więcej ludzi, niż wszystkie pozostałe kraje razem wzięte.

      I co? I cisza… Szczekacze gdzieś się cichutko pochowali…

    • Mamy pierwszą osobę na świecie, która twierdzi, że Euro we Francji było dobre

    • „finaliści mundialu ’26, nadchodzącego coraz większymi krokami zabójstwa elitarnej atmosfery.” elitarna atmosfera to była przy 16 zespołach. Kiedy powiększano też wszyscy marudzili i co? Przyzwyczaili się. I przyzwyczają się do większego. Najdłużej marudzić będą ludzie o wąskich choryzontach, którzy nie potrafia zaakceptować niczego nowego i dla których wszystko ma być na zawsze dokładnie takie jakie pamiętają.
      Już zapomnieliście, że mistrzostwa w 1998, które wielu z was tak wspomina z łezką w oku, też dla wielu były zamachem, bo po raz pierwszy były 32 zespoły, a nie 24.

      • Faktycznie! zerwanie z groteską awansu z 3. miejsca w grupie, to był zły krok… :-]

        • i zamiast tego dostaliśmy całkiem nie groteskowy awans na mistrzostwa zespołów pokonanych w eliminacjach. Faktycznie, o wiele lepiej.
          Przy 16 zespołach to nikt z 3 miejsca z grupy nie wychodził. Wróćmy do tego. Janusze się zapłaczą, jak Polskę na mistrzostach zobaczą tylko w grze. Od razu zaczną wołać o powiększenie.

          • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 2 godziny temu

            Mundial ewoluował z biegiem czasu i z tym nikt się nie ma zamiaru spierać,jednak żadna formuła nie przetrwała tak długo jak obecna.Wniosek płynie z tego taki że była po prostu dobra.Co prawda poziom się obniżył,ale też nie jakoś bardzo drastycznie.Większe obniżenie poziomu Mundialu miało chyba to o czym wspominałeś wyżej,niż zaproszenie po jednym czy dwóch zespołów z Azji i Ameryki środkowej/Awans na mundial po barażach był chyba od zawsze,czyli argument o przegranych nietrafiony

            • obecna to nadal zaledwie 7 turniejów, ledwo 24 lata. Kropla w morzu historii, nic po czym miałbym płakać.

              • Celtu odpowiedział/a 2 dni, 11 godzin temu

                wszystkie razem formuły od początku mają zaledwie 60 lat bez tej ostatniej,więc to chyba nie jest kropla w morzu,a przynajmniej szklanka 😉

    • chlip chlip biedna ukraina a jak stany rozpierdalają pół bliskiego wschodu to jest zajebiście, demokracja i w ogóle

      • Jak NATO bombardowało Belgrad też było wspaniale. Jak Albańczycy kradli Serbii Kosowo – cudownie. Jak to samo co w Kosowie stało się na Krymie (referendum w sprawie niepodległości), to nagle było WIELKIE ZŁO. Nauczcie się, że jedyne prawo na Ziemi, to prawo siły.

    • Trudno będzie przebić wymyślenie syfu z trzyzespołowymi grupami. Pierwsza faza? Nudy, nudy, nudy i/lub wałki, wałki, wałki. Cieszmy się tym mundialem, bo to ostatni sensowny turniej, a później chyba rzucę to gówno i zacznę pasjonować się wrestlingiem lub sumo.

      • Do tej pory gra w MŚ, i kiedy było 16 drużyn to też w ME, było dostaniem się do elitarnego grona, do najlepszych. Już zwiększenie ilości zespołów do 24 w ME znacznie zmniejszyło tą elitarność. a 48 krajów na MŚ to jakieś powiększone eliminacje.

    • „To już jest koniec, nie ma już nic….”

    • Rosja to początek szaleństwa. Mistrzostwa już nie będą te same.
      Mam 40 lat, chyba nie dozyje już normalności.
      Byłem na MŚ w Niemczech, byłem na Euro we Francji. I chyba to pozostanie w moim CV.
      Pieniądz i kasa.
      Kuba, bardzo dobry tekst

    • chuj, robią format pod udział Azji, zwłaszcza Chin, ale też Indii czy innej Malezji. Ale także zapewnionej już zawsze kwalifikacji USA czy Kanady. Piniondz !!

      • Celtu odpowiedział/a 3 dni, 2 godziny temu

        Akurat w tym wypadku chodziło o głosy oddane na łysego jako dyktato…prezydenta FIFA,ale piniondz pewnie szedł w następnym szeregu

  • Zależy jak na to spojrzeć. Jedni powiedzą – czekaliśmy na to długie 12 lat. Niektóre, dziś już całkiem kumate dzieciaki, opuszczały porodówkę, gdy Polacy żegnali się na ponad dekadę z walką o tytuł mistrzów świata.[…]

  • Które uczucie dominuje u chorwackiego kibica, gdy bramkę zdobywa Luka Modrić? Radość, że po raz kolejny ten pomocnik pcha niewielki, ale niesłychanie waleczny naród do kolejnych faz ważnego turnieju? A może obr[…]

    • Glik to najlepszy polski stoper ostatniej dekady (a pewnie i dwu ostatnich). Ale kim on jest na arenie miedzynarodowej? Od jeden z setki czy dwu setek mu podobnych.
      A co do rehabilitacji. To do Milika nie ma startu. Zerwac dwa razy wiezadla. Dwa razy wrocic duzo wczesniej do gry. A Glik zle upadl i wybil bark. I w sumie nie wiadomo kto dal dupy z diagnoza.

      • dawido odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

        Podchodząc do tematu na chłodno może być prędzej w trzydziestce mu podobnych ŚO na świecie, w zasadzie na zbliżonym poziomie, bo podobnych mu jeszcze mniej…
        Ciężko to zestawić z kontuzjami Milika, na pewno cięższymi i na pewno bardziej wymagającymi, żeby wrócić.

      • Setka podobnych albo i dwie setki? Przesadziłeś z setkami.

        • Nie przesadzilem. Dobrych stoperow jest calkiem sporo. W mojej opinii „lepszych” czy dokladniej bardziej efektywnych jest co najmniej 30 w Europie. Ale o zblizonych parametrach i efektach od 100 do 200.
          Glika znasz bo gra w kadrze i jest najlepszym polskim stoperem.
          Ale w czym jest on niby „lepszy” od Stambouliego czy Vestergaarda? Zblizony poziom. A takich stoperow jest naprawde sporo.

      • Może nikt nie dał dupy z diagnozą i Glik dzięki leczeniu zachowawczemu bez operacji będzie do grania po 3-4 tygodniach, ale z niestabilnością barku, a nie po 6 w pełni zdrowy jak zakładano w wypadku operacji?

        Przecież gdyby to nie był jego pierwszy mundial w życiu, to by miał operację. Nie „wybił bark” tylko zerwał więzadła ignorancie. Z diagnozą to Ty masz problem, jak zawsze.

        PS. No to jak sugerujesz te 2 setki lepszych stoperów, to jedziesz z nazwiskami. Będzie trochę funu.

        • Sorry nie jestem lekarzem. Nie rozrozniam.

          Ty zas naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo slabo ci idzie.
          Stoi jak byk w zdaniu „jemu podobnych”. Czyli nie koniecznie lepszych „ignorancie”.

          • No to widocznie nie umiesz napisać słowa „ot”, ignorancie.

            Poza tym pisać „Ale w czym jest on (Glik) niby „lepszy” od Stambouliego czy Vestergaarda? Zblizony poziom. ” to tragicznie głupi sposób dyskusji.

            Ja napiszę, że Glik gra w lepszym klubie, że gra więcej, jego drużyna traci mniej bramek, gra w pucharach, gra więcej meczów, strzela więcej bramek, łapie się do jedenastki sezonu, a Ty odpowiesz „no ale według mnie nie jest lepszy i co mi zrobisz”.

            Obaj – Stambouli i Vestergaard się nawet nie złapali do 100-ki najlepszych średnich not sezonu Bundesligi Bilda, ale pewnie, zaraz się będziesz pewnie bronił „prawem do opinii”. Inna półka.
            Glik to nie jest Hummels, Kompany, Bailly, czy Alderweireld, Pique, Ramos, Umtiti, czy Marquinhos Kompany, ale jedna półka niżej od nich na pewno. Nie, KG to też nie półka z Vestergaardem, Stamboulim, Sakho, Willim Orbanem, Yerry Mina, czy Marcelo z Lyonu, bo jest od nich lepszy.

            Glik się łapie do czołówki 50 stoperów (CB) w Europie i Twoje zaklinanie rzeczywistości z podobnymi, a nie lepszymi niewiele zmienia. Może Balotelli na tej zasadzie jest podobny do Lewandowskiego? Albo Zaza?

            • Miodzio.
              Vestergaard 18 stoper Bundesligi, 34 obronca (na 83 sklasyfikowanych). Taki Piszczek jest na 54.pozycji wsrod obroncow i 26 wsrod bocznych.
              Ze Stamboulim faktycznie jest klopot, bo Kicker surowo go ocenil. Ale juz wg WhoScorred mial 6.93 za sezon a Glik 7.05. Lokalne gazety i portale zawsze go wyzej ocenialy.
              Akurat Bundeslige ogladam nalogowo, wiec Stambouliego widzialem kilkanascie razy w tym sezonie w lidze i pucharach. Raczej gral dobrze lub b.dobrze.

              • Wg Sports France Glik byl 5 stoperem ligii i nie zalapal sie do 11-ki sezonu. Wiec roznie to z tymi notami bywa.

                A WhoScorred ocenia caly sezon (nie tylko ligowe mecze). Jedyny w miare miarodajny odnosnik (na pewno bardziej wiarygodny niz noty weszlo).

                • No to biorąc pod uwagę po jakich 3 stoperów mają PSG i Bayern, to Glik przerasta wspomnianych wcześniej zawodników z Bundesligi, co również sam udowodniłeś.

              • „Lokalne gazety i portale zawsze go wyzej ocenialy”?

                Po co używać takich argumentów bez konkretnych liczb? Może przejdziemy do „kolega powiedział, że dobry”? Traktujmy się poważnie.

                • Kurwa pojebalo? Wez uzyj palcy i wujka Google.
                  Jeszcze mi nie odjebalo, zeby na byle zawolanie przepisywac recznie 37 not z np. Ruhr Nachriten czy Sport Bild.
                  I wez juz sobie daruj takie wiesniackie przytyki bo lokalne gazety masz np. na Slasku. To nie to samo co kolega powiedzial.
                  Podalem ci na tacy przyklad not z Kickera i z WhoScorred. Mozesz sprawdzic noty z gazet czy portali sportowych niemieckich.
                  Jak juz sie przypierdalamy to wg WhoScorred w calym sezonie rozbieznosc miedzy Glikiem a Stamboulim to 0.13 pkt. No faktycznie przepasc i nie sa to zblizone wartosci.

                  Faktem jest, ze Glik jest w 11 sezonu L’Equip. Natomiast ani Vestergaard ani Stambouli do 11 sezonu Bundesligii nie weszli.

                  • Zla wkljeka :/

                  • Ale dlaczego Ty uważasz, że ja mam cokolwiek udowadniać Tobie, skoro to Ty kreujesz te wątpliwe tezy powołując się na miałki przykład?
                    Ja się nie powołuję na badania uczonych z Katamandu, że Jakub Kosecki to najlepszy skrzydłowy na Ziemi.
                    A skoro Ty się powołujesz na oceny lokalnych gazet, to wyciągnij średnią z 34 not, bo tyle jest kolejek w Bundeslidze i porównaj. Zajmie to 6 razy krócej niż pisanie kolejnych postów.

                    Nie udowodniłeś, że obaj obrońcy to poziom Glika, to nie gadaj o ocenach w lokalnych gazetach tylko powiedz, ze nie miałeś racji i będzie wszystko w porządeczku. Bez spiny drogi orle w locie.

                    • Jedyny miarodajny portal jaki znalazlem ktory ocenia caloksztalt wystepow obu pilkarzy to WhoScorred. Wg ich ocen poziom bardzo zblizony. Podale ci wyzej, ale ci do tezy nie pasowalo to olales temat.

                      O ile mi wiadomo to Kicker nie ocenia ligi francuskiej a L’Equip niemieckiej wiec cale twoje przypierdalanie sie jest do dupy. Jakbys twierdzil, ze koles z 2.Bundesligii ma wyzsze noty to jest lepszy od gracza z Bundesligii, ktory ma nizsze noty. Metodyka oceny nie jest tutaj taka sama tylko jest skalowana do poziomu rozgrywek.

                      Chcesz to mozemy sprobowac ustalic metodologie i moze gdzies dojdziemy.

                      Tak dla przykladu. Schalke stracilo ze Stamboulim mniej bramek w lidze na mecz niz Monaco z Glikiem.
                      Wiec rzucasz jakies nie poparte liczbami stwierdzenia na potwierdzenie swojej tezy.

                      Dodatkowo w LM Glik gral tragicznie a i w reprze bywalo bardzo zle. Stambouli niestety w LM nie gral wiec nie ma jak tego porownac.

                      • No ale co Ty mi tu imputujesz w ogóle?

                        Że Bild nie ocenia Ligue 1, a na jedynym wspólnym whoscored obaj są gorsi, DLATEGO są porównywalni z Glikiem? To jak ktoś jest gorszy o 0,17 to jest gorszy, czy nie?

                        Nie rozumiesz, że Monaco gra bardzo otwartą piłkę, dlatego ich nie bolała strata 45 bramek, bo ich strzelili 85? A Schalke grając zachowawczy futbol zdobyło 17 punktów mniej niż Monaco, straciło mniej bramek – 37 przy tylko 53 strzelonych, nie widzisz różnicy w zaangażowaniu systemowym całej drużyny w defensywę?
                        Przypominam, że Monaco grało 4 mecze więcej.

                        Idź pan w cholerę, słabo ogarniasz piłkę.

                        • Widzisz, mozna miec opinie, mozna miec jakis punkt odniesienia, ale ty rzucasz jakies praedy objawione niczym technojezus i wychodzic ma z nich ze kupa to czekolada.

                          Kurwa zdecyduj sie. Oceniasz gre obronna druzyny, bloku defensywnego czy indywidualnego zawodnika? Najpierw wyjezdzasz z ocenami indywidualnymi, a jak je podwazam, to wymyslasz usprawiedliwienia powolujac sie na gre zespolu. W Niemczech dla przykladu jest zwyczaj oceniania gry bloku i zawodnikow indywidualnie.
                          Ja twierdze (i przyjmuje, ze moge sie mylic), ze Vestergaard czy Stambouli nie odstaja od Glika, w jakichs elementach sa lepsi w innych gorsi. Calosciowo wychodzi, ze sa na zblizonym poziomie. Statystyki i oceny indywidualne maja zblizone.

                          Bo Monaco w LM traciko worek bramek przez swoja mega ofensywna gre a nie chujowa gre m.in. Glika XD

                          • No to pokaż w końcu w których są lepsi, bo o tym jest dyskusja. „W jakichś elementach”. Toś przekonał.
                            Niestety twoje komentarze to jedne wielkie nieudowadnialne prawdy objawionych, relatywizacja i negacja ocen ekspertów i „akurat oglądam bundeslige, znam się”. Tak to każdy może, tylko po co? Jeśli nie zajmujesz się zawodowo scoutingiem, to pozostań jednak przy ocenach zawodowców.


                            Creme de la creme miszcz joda:
                            >Glik ma lepsze oceny od Stambouliego, ale Monaco traciło gole przez jego chujową grę, a Schalke nie traciło przez gorzej ocenianą Stambouliego
                            >> 1,08 traconej na mecz to super blok defensywny prowadzony przez Stambouliego Schalke, a tracone 1,18 bramki na mecz Monaco to tracenie worka bramek
                            >rzucasz prawdy objawione
                            >kupa to czekolada
                            >jesteś technojezusem


                            Jak ktoś traci 5 punktów do mistrza to jest gorszy i jest vicemistrzem, czy jest zbliżonym mistrzem? Skoro chcesz oceniać cały blok, to Stambouli był najgorszym obrońcą Schalke spośród grona Naldo, Oczipka, Kehrer :)
                            Przeczytaj cokolwiek o tym dlaczego drużyny Favre’a mają wyniki jakie mają, skoro nie rozumiesz, że broni cała drużyna.

                            Naprawdę mogłeś użyć lepszych przykładów. Albo po prostu mniej chujowych.

                            Rzuciłeś słabe porównanie i na siłę go bronisz jakimś „zbliżeniem” ocen. Stambouli i Vestergaard odstają od Glika, choćbyś się spierdział jeszcze 30 razy o tym „zbliżeniu”.
                            Zbliżenie to zrób z kobietą, może pomoże. #roześmianySmudaFace

                            • Dane masz na Sqyawka czy Instat. Mozesz sprawdzic zamiast jebac bez sensu w klawiature. Nie widze sensu przepisywac. Dla przykladu Vestergaard ma lepsza skutecznosc podan czy skuteczniejszy jest w pojedynkach glowkowych. Za to mniej robi wslizgow.
                              Stambouli jest lepszy w przechwytach za to mniej interwencji podejmuje na mecz.

                              Ja napisalem:
                              „Bo Monaco w LM tracilo worek bramek przez swoja mega ofensywna gre a nie chujowa gre m.in. Glika”
                              Ty odpisales:
                              „tracone 1,18 bramki na mecz Monaco to tracenie worka bramek”
                              W LM Monaco stracilo 16 bramek w 6 spotkaniach. Nie wiem gdzie ci wychodzi 1.18 gola na mecz.

                              Nauczyc sie czytac ze zrozumieniem.

                              • Przyjacielu, wiem, że wymaga to ogromnych pokładów abstrakcyjnego myślenia, ale skoro użyłem liczby straconych bramek Schalke w lidze, to owe 1,18 gola na mecz Monaco traciło właśnie w Ligue 1.
                                Ciężko, żeby porównywać osiągi Schalke z tego sezonu w LM, skoro w 16/17 było 10. w lidze :)

                                No to jedziemy ze squawką, bo wziąłeś 2 chujowe statystyki i wielki kosior statystyczny, że 2-metrowiec ma lepsze aerial duels won.

                                Porównajmy kluczowe staty:

                                Overall performance score
                                Glik 600
                                Vestergaard 500
                                Stambouli 247

                                Aerial duels won
                                Glik 48% Vestergaard 55% Stambouli 45%
                                Man of the match
                                Glik 3 Vestergaard 1 Stambouli 1
                                Worst man of the match
                                Glik 0 Vestergaard 1 Stambouli 0
                                Worst man in a team
                                Glik 0 Vestergaard 3 Stambouli 1
                                Defensive errors
                                Glik 2 Vestergaard 3 Stambouli 1
                                Avg. defensive actions
                                Glik 10 Vestergaard 8 Stambouli 6
                                Goals
                                Glik 3 Vestergaard 3 Stambouli 0


                                Jeśli nadal uważasz, że którykolwiek z nich jest lepszy lub porównywalny, to jesteś niestety krótko: mało rozumnym człowiekiem. Rozumiałbym, jeśli byś chociaż wyjechał z Naldo lub Ginterem którzy mieli świetne sezony. A tutaj kicha totalna.

                                Pozdrawiam.

                                • Pawel wyciagasz i przytaczasz rzeczy wyrwane z kontekstu, ktore wspieraja twoja teze i maja niby osmieszac tezy przeciwnika.
                                  Skoro jestes taki dokladny to jedziemy:
                                  1. Vestergaard to kolos wiec nie dziwi, ze wygrywa tyle pojedynkow glowkowych. Stambouli to kurdupel (181 cm) wiec nie dziwi, ze ciut gorzej mu idzie od 190 cm Gliks.
                                  2. 1.18 gola na mecz to wciaz wiecej od 1.08 na mecz. Czyli defensywa z Glikiem gorsza ale wg Pawla lepsza bo „grali bardziej ofensywnie”. Ten ofensywizm skutkowal lomotami w LM gdzie Glik odpierdalal maniane. Ale to juz do tezy nie pasowalo.
                                  3. 0.16 pkt roznicy na mecz miedzy Glikiem a Stamboulim za 34 spotkania to roznica calosciowa ok. 5 pkt. Normalnie przepasc jesli chodzi o forme zawodnikow.
                                  4. Kluczowe staty dla defensora to ilosc odbiorow na mecz, ilosc wygranych pojedynkow (powietrznych i pozostalych) , ilosc bledow (nie tylko powaznych), ilosc dokladnych dlugich zagran (powyzej 30 metrow), ilosc przechwytow/wybic, fauli/kartek oraz packing.

                                  Po czym poznac, ze ktos nie umie argumentowac? Po wjazdach personalnych. Wiec skonczmy jalowa dyskusje, bo twoje jazdy osobiste ani sa smieszne, ani cokolwiek do dyskusji wnosza, a poziom rownaja do gownianego.

                                  • „Po czym poznac, ze ktos nie umie argumentowac? Po wjazdach personalnych.”

                                    >ale ty rzucasz jakies praedy objawione niczym technojezus i wychodzic ma z nich ze kupa to czekolada.
                                    >Kurwa pojebalo? Wez uzyj palcy i wujka Google.
                                    > 0,10 różnicy to wciąż więcej, 0,16 to żadna różnica
                                    4. Nie pasują Ci przywołane statystyki, to gadasz o dupie maryni. Średnia długość podania Glika była dokładnie taka sama jak Vestergaarda. Kluczowe statystyki to są takie z liczbami, a nie prezentowane w taki marny sposób, żeby nie wiem po co rozmemłać dyskusję. W zasadzie wiem po co (bo nie masz racji).

                                    :) Dyskusja była jałowa tylko z Twojej strony, bo niestety nie szanujesz takich osiągnięć nauki jak matematyka i logika. W odpowiedzi na konkrety postulujesz, że inne statystyki są ważniejsze, nie przywołując żadnej liczby.
                                    Na koniec oczywiście mówiąc, że dyskusja nie ma sensu.
                                    Brakuje jeszcze, żebyś się obraził, bo powiedziałem smutną prawdę, że jesteś mało rozumnym człowiekiem ze zbyt wysoką oceną swoich instynktów.

                                    • I niby co Ci mam teraz odpisac. Skoro napisales „smutna prawde”. Ja zwyczajnie napisalem prawde.

                                      Ps. Gdzie ty matematyki czy logiki uzywales?

                                      Nie umiesz nawet powstrzymac sie od wrzutow personalnych na sam koniec. Po owocach frustratow internetowych poznacie.

                                      • Matematyka służy do liczenia, a logika do interpretacji. Ty pomimo braku dowodów nadal trwasz przy swoich mylnych osądach, mimo że żadnego nie jesteś w stanie udowodnić. I jeszcze twierdzisz, że piszesz prawdę :)

                                        Wolisz stosować swoje marne chwyty erystyczne z „obrażaniem się” i wrzucaniem memów, zamiast przyznać po prostu „tak, myliłem się, Glik jest lepszy od Vestergaarda i przede wszystkim Stambouliego:”. Robisz swoje czary mary, bo po prostu nie masz argumentów.
                                        Przestań być dzieciaczkiem i nie obrażaj się na świat o to, że nie miałeś racji. Każdemu się zdarza, ale niestety tylko nieliczni potrafią przełknąć tę gorzką pigułkę i się do tego przyznać. Spróbuj, może się uda.

                                        • Miszcz Joda odpowiedział/a 1 tydzień temu

                                          Kurwa w czym twoje pierdolenie jest niby „sluszniejsze” ?
                                          Swoje wlasne widzimisie stawiasz nad moim. Chuj mnie obchodzi twoja opinia (tak samo jak Ciebie moja). Jakies dwa internetowe ludki rozwazaja o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca.
                                          Nigdzie nie napisalem, ze Vestergaard jest lepszy od Glika. Zblizony poziom oznacza, ze prezentuja sie zblizone.
                                          Wszelkie statystyki, ktore przytoczylismy tylko potwierdzaja, ze roznicy wielkiej nie ma.
                                          To nie jest roznica jak miedzy Stamboulim a np. Boatengiem gdzie jest przepasc. Miedzy Glikiem a Boateniem tez jest przepasc.
                                          Sprawdz definicje pojecia „zblizony”.
                                          W mojej ocenie operatej na statystykach i meczach ktore widzialem Glik, Stambouli, Vestergaard czy Hübner grali w sezonie 2017/18 na zblizonym poziomie.
                                          Uwazasz inaczej? Masz do tego pelne prawo. Ocena tego typu jest zawsze osobista.

                                          Z mojej strony koniec, bo jak pisalem powyzej dyskusja dwu internetowych no name’ow jest bez sensu.

                                          • Pawel_Jumper odpowiedział/a 1 tydzień temu

                                            Jak zwykle, gdy nie wyszło to trzeba powiedzieć, że dyskusja nie ma sensu, każdy ma swoją opinię i święte prawo do do niej. Co tam posiadanie statystyk w dupie. Panowie, co prawda przegraliśmy mecz, ale graliśmy na zbliżonym poziomie. Nic, tylko brać Cię na trenera kadry.

                                            Masz prawo do swojej opinii, także głupiej, pozbawionej sensu, z czego niestety korzystasz. Musisz rozróżnić jedną rzecz: stosujesz perfidny relatywizm statystyczny i na siłę bronisz swojej głupoty w tej sprawie, bo nie umiesz przegrać dyskusji w internecie. Jeśli skończyłeś 14 lat to dobrze byłoby spróbować przeżyć ten 1 raz
                                            Najlepiej się „obrażać za wjazdy personalne” i pisać „chuj mnie obchodzi twoja opinia”. Nie ma jak konsekwencja.
                                            Niezły wniosek po poświęceniu czasu na napisanie 12 komentarzy na solidnej spinie.
                                            Piękne kłamstewko gieroju :)


                                            PS.
                                            Glik >Vestergaard >Stambouli > Thiago Cionek > Igor Tarasovs > komentarz Macieja Iwańskiego > styl dyskusji miszcza jody

    • Lepiej zeby Ozil sobie robil zdjecia z sultanem Erdoganem niz wspolpracowniczka Stasi, morderczynia Europy, Merkel.

    • Przypominam Że menedżerem Glika jest Jarosław Kołakowski. Przypominam że Prezesem PZPN jest Zbigniew Boniek.

    • Dla środowisk „podwórkowych”, pójście w zaparte Modrića chyba powinno być powodem do chwały. Red, po której jest stronie, bo już się gubię? Z psiarnią czy z mafią?

      • Dobre. Kibolkiewicz zdradza ideały. Jak się nazywa w środowisku kumatych, ten kto idzie na współpracę z psiarnią? Konfitura?

        • w środowisku kumatych, donosicieli nazywamy „grand_champem”, od nicka najbardziej uposledzonej konfitury na weszło

      • U: Mi tu zabrakło wspomnienia solidarnego milczenia *warszawskich* na temat… *mistrzowskiego sędziowania* Legii,
        co Polaków powinno dużo bardziej interesowac niz zeznania Modricza czy Lovrena.
        Trochę mi tu też brak przypomnienia, że jak patrzec na całokształt Glika od lat, to ma on swój współudział w większosci bramek traconych przez Torino, a później Monaco,
        niekiedy we wręcz żenującym stylu.
        I żeby nie było: lubie chłopaka i uważam że jest dobry…

      • jak donosisz na swojego – jesteś zły
        jak donosisz na kogoś, kogo nie lubią – jesteś dobry
        ot typowa kibolska logika

    • Przeczytałem wstęp i przewinalem na komentarze.

    • Ekranizacja?! Tego, ze koles wyjebał sie na treningu, zwichnął bark i okazało się, ze nie jest tak zle?! No ludzie! Gdzie tam Jaś Mela, gdzie tam Lance Armstrong (ktory pokonał raka), gdzie tam Karol Bielecki! Glik sie wyjebał na bark i go przestało boleć… p.s. Pamietacie jeszcze Bargiela, ktory w poprzednim roku z Koralikiem mial zjezdzac na sankach z K2? Pamietacie jaki szum robil Stanowski? W tym roku Bargiel tez zjezdza i nigdzie nie widze podniety.

      • Masz racje, ale umieszczać Armstronga obok Bieleckiego, to nie wypada. A co do Bargiela, to facet nie jest jakimś pionkiem, bo dostał zaproszenie, na narodową wyprawę na K2. PS. W tym roku koralik nie planuje zjazdu na sankach z góry?

        • podobno w tym roku koralik zjeżdza na sankach z 28 piętra ekskluzywnego biurowca, gdzie mieści się najbardziej LANSERSKI klub w stolicy – The View

    • Dodajmy, że w języku niemieckim rzeczowniki piszemy z wielkiej litery, a więc nie „tor, Mehmut, tor” tylko „Tor, Mehmed, Tor” czy jak mu tam na chrzcie dali.

      • Prawilnie Jezus Chrystus w nicku i pisze o ‚muzułmańskim chrzcie”. Prowadzisz w rankingu na idiotę czerwca.

        Weź się zastanów nad sensem swojego istnienia, jeśli przy takich wypowiedziach nie zapala Ci się czerwona lampka pt. „nie znam się, lepiej nic nie mówić”.
        Dodajmy do tego chujowy żart z przekręceniem imienia.

        • spojrz na nazwe klubu obok jego nicka
          jakies pytania?

        • Należysz do tej szerokiej rzeszy ludzi, którym trzeba pod chlebem napisać kartkę „chleb”?

          O czym ja tu napisałem, kmiocie? O KURWA JEBANEJ NIEMIECKIEJ GRAMATYCE, więc zawrzyj ryj i idź męczyć kogoś innego.

          • Lieber dummer Bauer,

            napisałeś o tym, że rzeczowniki w języku niemieckim piszemy wielką literą o raz o tym, że Mesutowi Oezilowi dano na chrzcie muzułmańskim imię Mahmud. Pretensje i wyzwiska za komentarze dotyczące idiotyzmu drugiej sprawy proponuję wykrzykiwać do lustra :)

            viele Grüße!

    • B123 odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      To jakiś stażysta to to pisał?

    • Pasta odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Gary lineker pierdoli od rzeczy nie wiem czemu jest tak bardzo cytowany nawet w polsce

    • Glik ma charakter i wrócił do kadry niczym czerwony autobusik do garażu po nieodbytej fecie wielu tysięcy karnetowiczów

    • Wstęp z politycznym gównem!!! Nie czytam

    • O kurwa a jednak przeczytałem! Stracone 5 minut życia. No dobra ale ostatnie zdanie to plus!

    • fronda odpowiedział/a 1 tydzień, 4 dni temu

      Tyle tu już padło uwielbienia dla Glika, że następny felieton zresztą słaby, niepotrzebny.

    • czemu tak daleko szukasz?
      W swojej kadrze mamy piłkarza, który we Wrocławiu wszystko wyśpiewał, a – parę dni później – na komisji PZPN powiedział, że (jako młody piłkarz Zagłębia) dorzucił się do składki w meczu z Cracovią… „Zapomniał” wspomnieć, iż również dzwonił do innego piłkarza w tej sprawie… jak ta różnica wyszła na jaw – jeden z członków komisji powiedział wprost, iż ów piłkarz nie dostałby kary w zawieszeniu… ale wyrok zapadł, nie można dwa razy karać za to samo…

    • pepe72 odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Pan Redaktor trzyma poziom!

    • a jak czuje się polski kibic, kiedy grają hymn, a na boisku stoi umoczony w korupcji Piszczek?

    • foczki lubią moje krocze i jądra

    • Maciek
      Nie pierdol, Kadafi był większym politykiem. On to już się z nikim nie pierdolił w tańcu.

    • Fidel odpowiedział/a 1 tydzień, 3 dni temu

      Stali też był jednym z największych polityków XX wieku ale robienie sobie z nim fotek raczej chluby nie przynosiło, zwłaszcza, że bardzo łątwo późnej z tych zdjęć można było wyparować.

  • Załaduj więcej

INNE SPORTY