Created with Sketch.

Weszło
04.05.2020

Temur Kecbaja, gruzińska legenda. Historia „Szalonego Mnicha” z Newcastle

Z kim kojarzy nam się gruziński futbol? Kakhaber Kaładze, to na pewno, w końcu jest najbardziej utytułowanym piłkarzem z tego kraju. Szota Arweładze? Król snajperów w średnich, europejskich ligach – Holandii, Szkocji czy Turcji. Jest jeszcze jeden gość, którego z miejsca kojarzymy z piłką nożną w Gruzji. Temuri „Temur” Kecbaja, „Szalony Mnich” z Newcastle, który […]
04.05.2020
Weszło
11.06.2019

Lajkonik, kablówka Beenhakkera i Odra, czyli wywiad z polskim królem Cypru

Dlaczego czterokrotny król strzelców ligi cypryjskiej młodzieżową karierę reprezentacyjną zaczynał, grając obok Jacka Magiery na środku obrony? W jaki sposób powstały triumfalne cieszynki Odry Wodzisław? Dlaczego Zdzisław Kapka powiedział mu, że już nigdy nie zagra w barwach Wisły Kraków, mimo trwającego jeszcze pięć lat kontraktu? Jak to możliwe, że kolega, który zachęcił go do przenosin […]
11.06.2019
Weszło
22.07.2015

Cypryjczycy też nie są przystosowani. Taka pogoda to wysiłek dla każdego.

Przed jutrzejszym meczem Jagiellonii Białystok z Omonią Nikozja trenerów „Jagi” odwiedził Łukasz Sosin. Młodsi kibice mogą go nie pamiętać, ale to gość, który przez lata ładował na Cyprze jak z karabinu. Wyrobił sobie dzięki temu taką opinię, że do dziś mieszka na wyspie i doskonale mu się tam wiedzie. Opowiedział o tym w krótkiej rozmówce z Weszło. […]
22.07.2015
Weszło
03.10.2014

Łukasz Sosin: – Cypryjczycy za 100 tys. euro wyciągają lepszych piłkarzy

Od dwunastu lat mieszka na Cyprze. Tam spędził większość piłkarskiej kariery, tam czterokrotnie zdobywał tytuł króla strzelców ligi i dwukrotnie sięgał po mistrzostwo kraju, a z Anorthossisem – po raz pierwszy w historii cypryjskiego futbolu – wchodził do Ligi Mistrzów. Po zakończeniu kariery wrócił do Limassol, robi trenerskie uprawnienia, a przed kilkoma tygodniami został dyrektorem sportowym […]
03.10.2014
Weszło
02.10.2014

Weszło na Rodos. Grecja wzięta szturmem (video)

Kulminacyjny punkt wyjazdu już za nami. Grecy z Diagorasu padli – tak jak pada cała ich krajowa piłka, przegrywając w meczu towarzyskim wysoko i zasłużenie. Ale jak mogło być inaczej, jeśli na boisku mieliśmy: stoperów Kłosa i Żewłakowa, w środku Świerczewskiego, nie do zabiegania, z przodu Sosina albo Frankowskiego. A do tego jeszcze drugiego z braci […]
02.10.2014