Created with Sketch.

Weszło Extra
24.10.2019

Zmądrzałem, ale wstyd pozostaje

Ireneusz Mamrot przyznał, że z żadnym piłkarzem nie wykonał tak dużej pracy mentalnej, co z Patrykiem Klimalą. W Legii 21-latek osiągnął najwyższą tkankę tłuszczową w drużynie, imprezował, jego warszawski sen o wielkiej piłce zakończył się wyrzuceniem i powrotem do Dzierżoniowa. Zamiast słuchać, dogadywał. Zamiast pokornie podchodzić do piłki, zdarzały mu się wypowiedzi w stylu: “Jeśli miałbym występować […]
24.10.2019
Weszło
17.01.2019

Dlaczego polskie kluby zarobią na Szymańskim, a na Piątku już nie?

Prawie 3 miliony złotych dla Lechii Dzierżoniów i Zagłębia Lubin, blisko 2 miliony dla Cracovii. Taki nieoczekiwany zastrzyk gotówki mógłby spłynąć na polskie kluby, gdyby Krzysztof Piątek odszedł z Genui za 40-45 milionów euro do zespołu spoza Serie A.  Ale jeśli za identyczne pieniądze Piątek trafi do Milanu – a wszystko na to wskazuje – Dolny Śląsk […]
17.01.2019
Weszło
15.01.2019

Z Niemczy do Milanu już nie brzmi jak z kawału

„Nauczycielki w szkole nie widziały dla mnie słońca. Mówiły mi, że skończę w rowach albo gdzieś na dworcach” nawija Quebonafide w „Intro” do płyty „Soma 0,5 mg”. Krzysztofowi Piątkowi wychowawcy również nie wróżyli wielkiej przyszłości. Zakapior trzymający się z innymi zakapiorami – to nie miało prawa potoczyć się w taki sposób, że jeśli w najbliższym czasie 23-latek […]
15.01.2019
Weszło
09.10.2018

Albo zostać bandytą, albo joga bonito. Śladami Krzysztofa Piątka

Gdy Krzysztof Piątek pierwszy raz wchodził do szatni Zagłębia, tu i ówdzie słychać było podśmiechujki z jego stylówki. Dziś nie śmieje się nikt. Szyderkę zastąpiło uznanie dla chłopaka z maleńkiej Niemczy, który w wieku 23 lat zdążył już wylądować na okładce „La Gazzetta Dello Sport”. Quebonafide – raper, na którego koncercie zdarzyło się Piątkowi być […]
09.10.2018
Weszło
24.09.2018

Podskakiwanie do większego? W Pucharze Polski wszystko jest możliwe

Pierwsza runda Pucharu Polski to jeszcze ten etap rozgrywek, gdy zespoły, o których istnieniu na co dzień wie tylko lokalna społeczność, mają szansę stanąć w szranki z dużo bardziej rozpoznawalnymi firmami. Możemy oczywiście z tego żartować, ale dla niewielkich klubów, które normalnie bujają się od pastwiska do pastwiska, mecz z przedstawicielem Ekstraklasy albo przynajmniej I ligi, […]
24.09.2018