Złotousty Sa Pinto po kompromitacji w Pucharze Polski

Nie zasłużyliśmy na stratę drugiego gola, nie tak miało to wyglądać i jesteśmy rozczarowani tym spotkaniem oraz wynikiem. Powinniśmy dotrwać do karnych – podsumował spotkanie trener Ricardo Sa Pinto.

Tylko na początku spotkania nie graliśmy na odpowiednim poziomie, ale zdołaliśmy wyrównać. W przerwie dokonaliśmy korekt w ustawieniu i było lepiej. Zastosowaliśmy większy pressing w środku pola, byliśmy agresywniejsi i kontrolowaliśmy spotkanie. Po 90 minutach obu zespołom brakowało świeżości, próbowały kontrolować spotkanie. Cierpieliśmy, ale nie zasłużyliśmy na stratę gola w tej sytuacji – dodał Sa Pinto.

– Wielu graczy Rakowa ma za sobą grę w Ekstraklasie, co o czymś świadczy. Inni mają zaś potencjał na grę w Ekstraklasie. Jedni odpadną z powodu presji i nieporównywalnie większych oczekiwań w najwyższej klasie rozgrywkowej, inni sobie poradzą. Wiedzieliśmy, czego spodziewać się po przeciwnikach. Nasi rywale chcą grać pozytywny futbol – dodał.

Najlepsze na koniec xD

Więcej strzałów przeciwników? Nie widziałem jeszcze statystyk. Mieliśmy więcej szans od przeciwników. Dla nas to było trudne spotkanie. Co dalej? Trzy porażki w ostatnich pięciu meczach? Nasza liczba punktów w lidze jest wyższa niż w poprzednim sezonie – zakończył.

Coś czuję że Mioduski będzie zmieniać wizję zespołu i szybko się przekona aby pogonić tego dyletanta który wystawił Hamalainena i Antolica. Nie wspominając o odpadnięciu z Dudelange w którym strzelił sobie w stopę wystawiając Phillipsa na środku obrony.

3
12
Zdjęcie profilowe Pawlo Krawczuk Pawlo Krawczuk

KOMENTARZE ()