Image and video hosting by TinyPic

WIDZEWskim krokiem: Widzew – Motor Lubawa

Otwarcie nowego stadionu to zawsze wielkie święto dla kibiców. Automatycznie rosną oczekiwania, nadzieje oraz pojawia się wiara, że teraz może być tylko lepiej.

Po zwiedzaniu obiektu w Byczynie i korzystaniu z gościnności stadionu Szkoły Mistrzostwa Sportowego, nadszedł moment na który wszyscy kibice Widzewa wyczekiwali z utęsknieniem. Nareszcie powrót do domu, którego adres to Aleja Piłsudskiego 138. Najpierw miesiące, potem dni, aż na samym końcu odliczaliśmy godziny i minuty. I nadeszła ta chwila.

Na 2,5h przed meczem nowy stadion był już oblegany przez czerwoną armię, która czekała na otwarcie bram. Kolejki do wejść sięgały kilkudziesięciu metrów. O możliwości zaparkowania można było zapomnieć.

parking

Ku zaskoczeniu, wejście na obiekt przebiegło bardzo sprawnie. Od momentu zajęcia miejsca w kolejce do użycia karty Widzewiaka przy kołowrotku minęło 10-15 minut. Na stadionie zaczęli pojawiać się pierwsi kibice, którzy mogli cieszyć się widokiem pięknej czerwieni.

trybuna

O godzinie 17:30 rozpoczęła się ceremonia otwarcia. Na telebimach można było obejrzeć filmy oraz prezentacje przygotowane specjalnie na tę okazję. Stadion można było uznać za oficjalnie otwarty w momencie przecięcia wstęgi przez Prezydent Miasta Łodzi Hannę Zdanowską. W powietrze zostało wypuszczonych 1910 czerwono-biało-czerwonych balonów.

balony

Otwarciu towarzyszyły fajerwerki, race, ale co najistotniejsze – pojawiły się legendy Widzewa. Mirosław Myśliński, Mirosław Tłokiński, Andrzej Michalczuk, Wiesław Wraga, Józef Młynarczyk, Zbigniew Boniek i wielu, wielu innych. Każdy z nich zrobił rundkę po murawie, nie omijając żadnej z trybun i witając się z kibicami. Oczywiście największe zainteresowanie, w szczególności fotoreporterów, wzbudzał obecny prezes PZPN.

O 19:10 rozpoczął się mecz na którym zasiadł komplet kibiców – 17 443.

trybuna1

W sile około tysiąca osób na inaugurację przybyli także kibice Ruchu Chorzów. Mecz oczywiście wiązał się z okolicznościową oprawą.

oprawa

Nie mogło zabraknąć oczywiście tego, co tygrysy lubią najbardziej – race na trybunach:

race

Na boisku było widać, że niektórych piłkarzy Widzewa zjadła trema i gra nie wyglądała tak płynnie jak zgromadzeni na stadionie kibice by tego oczekiwali. Ale najważniejszy był wynik oraz zdobycie trzech punktów. 2:0, odbębnione.

Dało się zauważyć, że właścicielami karnetów zostały osoby, które latami nie odwiedzały starego obiektu. Dało się usłyszeć hasła w stylu: „opuść ten szalik, bo meczu nie widzę”. Ale lepiej by na meczu byli także tacy kibice, niż jakoby ich miało nie być i stadion miałby się nie zapełnić.

Na plus zaliczyć trzeba również szybkość opuszczenia stadionu, bardzo sprawne, bez kolejek czy niepotrzebnych nerwów.

Widzew ma swój nowy, piękny dom w starym miejscu. Oby ilość kibiców była zawsze podobna, poziom dopingu zawsze wysoki, a drużyna grała co sezon ligę wyżej – aż do Ekstraklasy.
TYLKO WIDZEW!

2
0
Zdjęcie profilowe AerPe AerPe

KOMENTARZE (2)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kamill2001

Niech Widzew odda długi, a nie udaje że zbankrutował i zmienił nazwę, żeby oszukać wierzycieli.

fioot

aha, czyli to zle ze ktos sobie przyszedl na stadion obejrzec mecz? xD

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY