Image and video hosting by TinyPic

W Lidze Narodów nie chodzi o prestiżowe sparingi, ale o dzikie karty…

…, bo gdyby nie było tych dodatkowych biletów na EURO, to mecze towarzyskie dalej by się mogło równie dobrze rozgrywać w dotychczasowym formacie – tutaj jednak chciano nade wszystko dać z jednej strony szansę tym pechowcom, którzy podczas standardowych eliminacji trafią niefartownie do „grupy śmierci”, aby Ci się mogli zasłużenie dostać na Mistrzostwa Europy jeszcze w tym drugim zrehabilitowanym podejściu; jak też z drugiej strony wstawiono się za tymi wszystkimi drużynami, które dotychczas stały na straconej pozycji w swoich eliminacyjnych grupach w starciu z największymi piłkarskimi potęgami, choć na tle mniej lub bardziej przeciętnych drużyn się wyjątkowo dobrze prezentowały i stąd dając im możliwość niejako kuchennego wejścia na ME skuteczniej zdopingowano by do pracy wszystkich tych reprezentantów swoich krajów, którym dotychczas nie dawano żadnych nawet nadziei na awans.

 

Dlatego kompletnie niedorzeczne jest twierdzenie utrzymywane przez Redakcję Weszło i jej trollowniczych Klakierów z Trybuny, że jakoby w Lidze Narodów miało głównie chodzić o czysto towarzyskie mierzenie się z najlepszymi, bo niby robienie za „chłopców do bicia” ma ponoć dodawać tym upokarzanym drużynom jakiegoś „prestiżu”, co samo w sobie jest tak pomylonym absurdem, że nawet szkoda tego typu irracjonalizm komentować.

 

Natomiast warto jest się odnieść do poważniejszego zagadnienia, które zostało poruszone w komentarzu pod przedostatnią moją notką, a dotyczącego buńczucznego przeświadczenia, iż w dywizji A jedynie ze wzgardą będą się tam odnosić do tej „dzikiej karty”, skoro i bez niej wszystkie tamtejsze drużyny mają mieć jakoby z miejsca zagwarantowany awans na te największe europejskie Mistrzostwa… czy aby na pewno jest to prawdą?!

 

holandia

 

Oczywiście, że nie, skoro wystarczy tylko przytoczyć przykład Holandii, aby ten kolosalny fałsz obalić, skoro ta się na ostatnie ME 2016, jak i obecne MŚ 2018 nawet w drodze eliminacyjnej nie zakwalifikowała, choć jest razem z Nami właśnie w tej najwyższej lidze A.

 

Dlatego nie należy bynajmniej odgórnie zakładać, że jak się jest jedną z dwunastu najwyżej notowanych w UEFA drużyn, to i bez tej Ligi Narodów ma się pewne miejsce na Euro 2020, jak i wszystkie kolejne (to że teraz udało się do tej ligi A awansować Islandii i Chorwacji zupełnie nie przesądza o tym, iż te kraje na kolejnych Mistrzostwach Starego Kontynentu się znajdą, skoro tego nie są nawet pewni Anglicy, czy Francuzi, a i choćby lepsi od nich zawsze mogą natrafić na takich, którzy znajdą na nich w eliminacjach skuteczny sposób, byle tylko ich kosztem zaistnieć na EURO), bo to jest akurat największą dezinformacją, jaką się debilnie tutaj na tym portalu rozgłasza – brutalna prawda jest bowiem taka, że wystarczy tylko znaleźć się podczas owych eliminacji w grupie śmierci, aby od razu zdać sobie sprawę, jak te w/w „koło ratunkowe” w postaci „dzikiej karty” staje się nadrzędnym Naszym celem, podczas gdy cały ten blichtr, wynikający z przynależności do tej najwyższej dywizji staje się w takim ujęciu kompletnie nieistotny.

 

Reasumując warto sobie dobitnie uświadomić, że samo goszczenie w dywizji A w żadnym razie nie jest przepustką do takich, czy innych Mistrzostw, dlatego właśnie te „dzikie karty” z Ligi Narodów są nie tylko bonusem, ale najwyższą nagrodą, jaką te rozgrywki mają swoim uczestnikom do zaoferowania, skoro bez nich awans w drodze klasycznych eliminacji dla wielu drużyn (nawet tych z najwyższej półki) mógłby okazać się zwyczajnie niewykonalny.

4
9
Zdjęcie profilowe job job

KOMENTARZE (10)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Stolec

fala hejtow wywolana nickiem autora (bo kto by tam czytal tekst i ocenial tresci) za 3…2…1…

roMARIO

Pierdolenie idiotyzmów przez joba uważasz za fale hejtu?Do pierwszego meczu w lidze narodów jest rok czasu.Może zacznijmy dziś filozofować o eliminacjach do mundialu 2050?

FC Bazuka Bolencin

W dywizjach A i B jest sporo takich drużyn (w tym Polska), które raczej tą LN potraktują z przymrużeniem oka – bo i tak dla nich główną szansą na awans do Euro będą klasyczne eliminacje.
Natomiast wśród kilku czołowych ekip z dywizji D podejrzewam, że walka w LN będzie toczyła się „na noże”. Dla nich LN to znów jedyna szansa by zagrać na takim turnieju (chociaż przy aż 24 kwalifikujących się drużynach to i tak wszystko możliwe).
Głównym powodem stworzenia LN była oczywiście KASA. Uefa chce dobrze sprzedać produkt, a przecież każdy wie, że starcia najlepszych z najlepszymi z małą namiastką rywalizacji – sprzedadzą się najlepiej. To że wyłania się triumfatora i są awanse/spadki – to kolejny ich argument, że to lepsze niż mecze towarzyskie bez stawki. A do tego „maluczkim” zamkną argumenty do rozmowy przez to że dadzą im to 1 miejsce na euro z dywizji D. Także swoich racji stworzenia LN jakoś wybronią a kaska wpadnie. Cwanie to wymyślili.

Sportowy Maniak

Kuźwa gościu, są 4 dzikie karty na 55 drużyn, co daje możliwość awansu do ME 7,2% drużyn. ME 2020 rozgrywane są w miastach rozsianych po całej Europie i nie ma formalnego gospodarza turnieju. Do eliminacji zgłosiły się 53 drużyny. Powalczą one o 20 miejsc w turnieju, bo 4 miejsca zaklepane są dla LN, czyli mamy 8 grup po 6 zespołów i jedną z 5 drużynami, awans wywalczą zwycięzcy i drugie miejsca oraz prawdopodobnie dwie najlepsze z trzecich miejsc. Czyli z eliminacji awansuje 20/55 drużyn, co daje 36,3%. Z grup awansuje 33,3% drużyn, a z grup pięciozespołowych 40%. W LN z poszczególnych dywizji do EURO awansuje kolejno:
A: 1/12 = 8,3%
B: 1/12 = 8,3%
C: 1/15 = 6,7%
D: 1/16 = 6,25%.
Liga Narodów jest zatem szansą dla tych, którym w eliminacjach nie pójdzie, my, prawdopodobnie będąc losowanymi z pierwszego lub drugiego koszyka, nie musimy specjalnie bać się o losy eliminacji, a LN potraktować jako cenne doświadczenie w meczach de facto o pietruszkę, bo czymże jest jedno miejsce na dwanaście, piętnaście czy szesnaście drużyn?

17-S-92

poza tym nawet brak awansu z kwalifikacji przy jednoczesnym spadku z 1 ligi może nam dać awans na ME

lion
Stomil Olsztyn

Obawiam się, że drużyny z 3 czy z 4 dywizji zupełnie oleją klasyczne eliminacje, być może nawet traktując je jako poligon do testowania zawodników czy nowych rozwiązań, całą nadzieję pokładając w Lidze Narodów.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY