Image and video hosting by TinyPic

UEFA EURO U21 Mecze i wieczór dnia drugiego

Och, jaki on pięknie zachłanny, pazerność ukryta w getrach, biega za nią, biega, biega wciąż. Cofnie się do obrońców (on!), rozegra ze stoperami, ominie plasowanym podaniem pierwszą linię obrony. Ruszy w kierunku trwającej akcji, stworzy wariant zagrania, przeniesie ciężar tak lekko. Marku Assensio, nie zmieniaj się. Bądź piłką nożną.

Wiedzieliśmy o nim, kim jest, jak układa stopę. W Realu jednak jest jednym z wielu ciemiężycieli rywali, a wczoraj mógł przywłaszczyć sobie stadion na własność i błogosławić kibicom. Pal licho nawet te bramki. On tętni piłką, szuka jej, zgłasza się, talent czystej wody, taki chlast prosto z podwórka. Oda do radości.

Macedonia jest zdecydowanie fun to watch. Enisa Bardiego wykupiłbym z Ujpestu Budapeszt czym prędzej. Jest warty 700 tys. euro. Za dwa lata będzie szacowany w granicach kilku milionów. Cudny w izolacjach jeden na jeden i obserwuje boisko z uwagą. A potem ma narzędzia techniczne, by te obserwacje wykorzystać.

Portugalia jest za to szalona. Całą pierwszą połowę grała 1-7-3, zostawiając trio Guedes-Podence-Jota na połowie rywali. Serbowie atakujący szóstką graczy przy dobrym spacingu mogli wykorzystać dobre proporcje w liczbie ludności. Zivković dwa razy uroczo penetrował podaniami „szesnastkę” Portugalczyków, brakło jedynie finalizacji.

Drużyna Rui Jorge szukała okazji w akcjach transmisyjnych, skrzydłowi z przodu mieli siać zakłopotanie. To było naprawdę szalone ze strony selekcjonera Portugalczyków, nie angażować całej wspomnianej trójki w defensywę. Ale… Z drugiej strony, mając w tyłach tak fizycznie utwardzonego rekruta jak Ruben Semedo, trudno martwić się o cokolwiek. Jeśli dodać do tego najlepszego jak do tej pory two-way piłkarza tego turnieju, mogącego zagrać na każdej pozycji jak Joao Cancelo to starcie tej defensywy z La Furia Roja zapowiada się wyśmienicie.

Serbowie to banda skurwysynów, nie dadzą sobie w krupnik dmuchać. Na tle tej futsalowej Portugalii wyglądali jak zorganizowana grupa przestępcza. Niepotrzebnie tylko schowali Marko Grujicia. Powinien atakować pierwszą linię non stop, za rzadko łechtał pole karne. Ale jak już tam dotarł to od razu dostał setkę do strzelenia.

W grupie B nie zapowiada się byśmy doświadczali nudy i pustki. Szkoda Serbów i Macedończyków, że trafili na iberyjskie dream teamy.

 

1
2
Zdjęcie profilowe Skarabeusz23 Skarabeusz23

KOMENTARZE (0)

Dodaj komentarz

Powiadom o
wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona