Image and video hosting by TinyPic
Pomeczówka: Ajax – Legia 1:0… niedosyt
Trybuna

Pomeczówka: Ajax – Legia 1:0… niedosyt

Niedosyt. Końcówka meczu – heroiczny wślizg Pazdana, chwilę później, w tej samej akcji, defensor Legii otrzymał piłkę na skrzydle i ruszył do ataku. Później dobrą okazję do oddania strzału zza pola karnego wykreował sobie Moulin. Zagrał źle, strata, kontra pięciu (!) na jednego i fatalne wykończenie gracza Ajaxu. Jeszcze półtorej minuty, parę ofensywnych zrywów, jednak wszystko na nic. Legia walczyła, próbowała, zostawiła masę zdrowia na boisku, ale zadecydowały walory piłkarskie. Ajax w ciągu 180 minut okazał się po prostu zdecydowanie lepszy i zasłużył na awans.

Pozbieranie się po takim dwumeczu będzie dla Warszawiaków nie lada wyzwaniem. Niby w klubie wszyscy prawili zgrane formułki o lidze jako głównym priorytecie, jednak mecz z Ruchem wszystko szybciutko zweryfikował. Pierwszy plac młodego Szymańskiego i głowa w chmurach większości zawodników. Wszyscy ewidentnie byli skupieni na wyjeździe do Amsterdamu.

Szkoda. Cholernie szkoda, że znów się nie udaje. 1/16 Ligi Europy cały czas pozostaje Mount Everestem dla polskich klubów. Próbowała Wisła, próbował Lech, wcześniej także Legia… wszystko na nic. Czy dziś było najbliżej? Chyba tak. Nastroje przed dwumeczem napawały raczej optymizmem. Legia solidna. Legia wzmocniona. Dodatkowo po pierwszym meczu: Legia, która nie straciła bramki na własnym obiekcie. Wszystko wydawało się zmierzać w dobrą stronę, niestety znać o sobie dały osłabienia. Brak Radovićia odbił się bardzo mocno, momentami Ofoe wyglądał na niesamowicie zirytowanego poczynaniami kolegów z ofensywy, Rzeźniczak zapewne dałby zdecydowanie więcej jakości, aniżeli niesamowicie elektryczny dziś Dąbrowski. Szkoda, że Moulien mógł wejść dopiero z ławki… w pierwszej jedenastce Legionistów nie wyszedł żaden zawodnik sprowadzony zimą, to też pokazuje, że niekoniecznie wszystko poszło tak, jak planowano. Necid wszedł dopiero z ławki, a przecież został ściągnięty do Legii właśnie po to, by zwiększyć szansę na ten upragniony awans. Niestety, zarówno dzisiaj, jak i w ostatnich meczach, szybszy byłby od niego chyba nawet pierwszy lepszy Grodzicki czy Szmatiuk. Pewnie jeszcze odpali – szkoda tylko, że nie pomógł w tak ważnym spotkaniu.

Legioniści kompletnie nie trafili z formą. Marcin Żewłakow mówił, że dobrze weszli w mecz, ale w swoich wypowiedział był tak przekonujący, jak gościu sprzedający perfumy pod centrum handlowym. Tak naprawdę Ajax od początku stłamsił Legionistów i powinien rozstrzygnąć ten mecz bardzo szybko. W pierwszej połowie dopisało jeszcze szczęście (słupek), a nawet zdarzały się ciekawe kontry, jednak znów okazało się – jakie do wyświechtane – że suma szczęścia równa się zero. W Warszawie się upiekło (nieuznany prawidłowy gol dla Ajaxu), teraz z kolei, po ładnej akcji – jednak w tym meczu Holendrzy stworzyli sobie kilka jeszcze lepszych szans – w końcu wpadło. Rozklepanie, strzał, pechowa interwencja Malarza, dobitka i rozstrzygające trafienie.

Okazało się, że ambicja to za mało. Zdecydowanie za mało. Przebieg meczu jednak był taki, że naprawdę coś tam z przodu mogło wpaść… limit szczęścia został jednak już wyraźnie wykorzystany w fazie grupowej Champions Leaque i w pierwszym meczu w Warszawie.

Norbert Skórzewski.

Follow @NSkorzewski<script>

***

Moje poprzednie materiały na „Trybunie”:

Wywiad z Robertem Ćwiklińskim (Kibicowska Wyprawa)

Wywiad z założycielami Magic Football Academy i ich ambasadorem Pawłem Sasinem

Młodzieżówka stoperami stoi

We are proud this generation of players – Katar na sześć lat przed Mundialem

Poznańskie science fiction: „Legia nie będzie w stanie odskoczyć finansowo na kilka lat”

Diego Simeone – jeżeli chcemy przeskoczyć cztery stopnie naraz, upadniemy

Wrocławski klub dla Ukraińców

Mistrzostwa Świata Wojskowych – Polska-Egipt, inauguracja

Mistrzostwa Świata Wojskowych – Polska-Syria, mecz o wszystko

Mistrzostwa Świata Wojskowych – Polska-Kanada, rozstrzygnięcie

Jak królik z kapelusza

Kownacki we Włoszech? Tylko za sporą sumkę

Legia – nowa jakość

Wraca najlepsza liga świata!

Wywiad z Dissblasterem

Lech Poznań – dlaczego nie powalczyć o tytuł, skoro wszystko układa się tak dobrze?

I materiał na głównym Weszło:

Żołnierze, jedziemy na Mundial!

 

1
2
Zdjęcie profilowe Norbert Skorzewski Norbert Skorzewski

KOMENTARZE (2)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kamil Lupinski
Kamil Lupinski

Powtarzam – mając w składzie pazdana, kopczyńskiego, necida, kucharczyka i chuwku grasz jak oni – czyli chujowo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY