Panie Krzysztofie, dlaczego Romańczuk w kadrze jest OK, ale Cionek to błazenada?

Jako że mamy przerwę na kadrę, a Taras Romanczuk otrzymał od Adama Nawałki powołanie, podbijam tekst sprzed jakiegoś czasu. Może ktoś jeszcze nie czytał i zostanie zaciekawiony. W komentarzach odpowiedź Krzysztofa Stanowskiego.

***

Zdaję sobie sprawę z tego, że Krzysztof Stanowski często stara się być kontrowersyjnym za wszelką cenę. Taki już jest i jak widać ten sposób bycia jest całkiem słuszny, bo i liczba wejść na Weszło się zgadza, i liczba obserwujących na TT. Stano lubi prowokować – czasem wyjdzie mu to lepiej, czasem gorzej, ale generalnie zamysł jest zawsze taki sam – żeby było o mnie głośno. Wydaje mi się, że mimo wszystko są pewne granice, których przekroczenie może i nabije wejścia, ale jednocześnie narazi na śmieszność.

Przekroczeniem takiej granicy był wczorajszy felieton, z którego wynikało, że ewentualna gra Tarasa Romańczuka w reprezentacji Polski nie byłaby dla Krzysztofa Stanowskiego problemem.

No to może was zszokuję, ale on mi jakoś nie przeszkadza. Naprawdę, kładę rękę na piersi i mówię: nie przeszkadza. Nie wiem, czy jest dość dobry, to zostawiam do oceny Adamowi Nawałce (ale jest silny, skoczny, wygrywa główki, ma dobry odbiór), natomiast jest to jeden z tych piłkarzy, o których można powiedzieć, że otrzymali paszport w zupełnie normalnym trybie. Nie dlatego, że żonglują lepiej od Wietnamczyka sprzedającego makaron z kurczakiem, ani nie dlatego, że mają kolegę w urzędzie. Nie kryje się za tym żaden piłkarski deal, żaden większy plan rozpisany przez kogoś mądrzejszego. Facet przyjechał do Polski sześć lat temu i po prostu znalazł pracę i nauczył się języka. Nie mówił: dajcie mi dokumenty, to wam ogarnę środek pola. Nie opowiadał, że jego babcia pochodziła z Polski, mimo że faktycznie pochodziła. Po prostu przeszedł całą tę procedurę.

~ Jak co wtorek… Krzysztof Stanowski, 27.02.2018 r. 

Wszystko fajnie – gość dostał polski paszport, bo mieszkał w Polsce 6 lat. Nie powoływał się na polskich przodków, więc nie ma z nim żadnego problemu. Mówi nawet po polsku, co przecież wcale nie musi być takie oczywiste – patrz Ludovic Obraniak. Dlatego ewentualne powołanie Romańczuka do kadry nie byłoby problemem – ma przecież odpowiedni dokument i nie dostał go bynajmniej za piękne oczy. Jednakże nie każdy, kto otrzymał polski paszport w normalnym trybie może liczyć na zrozumienie pana Krzysztofa.

 

W razie kryzysu w pierwszej kolejności wszyscy sięgają po obcokrajowców. Tak zrobił Jerzy Engel, tak zrobił Leo Beenhakker, tak wreszcie na szeroką skalę zaczął działać Franciszek Smuda, co ciekawe autor sformułowania farbowane lisy. Adam Nawałka postanowił nie tylko wpisać się w ten trend, co jeszcze poszukiwania przebierańców sprowadzić do absurdu. Bo pomysł, by w reprezentacji grał Thiago Cionek to nic innego jak absurd, a nawet zwykła błazenada. W głębi duszy ciągle mam nadzieję, że to żart i że następnego dnia w gazecie przeczytam wypowiedź trenera: Nie rozważam, nie rozważałem i nie będę rozważał powołania tego Brazylijczyka do kadry.

~ Stanowski: Tonący Cionka się chwyta, PS, 21.04.2014 r.

Przypomnijmy, że Thiago Cionek trafił do Polski w połowie 2008 roku, a polski paszport otrzymał w październiku 2011 r. Warto jeszcze dodać, że poważny temat Cionka w reprezentacji pojawił się w 2014 r., a więc 3 lata później. Cionek nie został więc obywatelem RP dlatego, że ,,żonglował lepiej od Wietnamczyka sprzedającego makaron z kurczakiem”. Ktoś mógłby napisać – ,,hola, hola! Ale przecież Cionek powoływał się na polskie korzenie, a Romańczuk – jak uważa Krzysztof Stanowski – nie”. Tak, Thiago Cionek powoływał się na polskie korzenie. W wywiadzie dla poranny.pl z 12.03.2009 r. mówił na przykład: ,, [Okręg Kurytyba] To takie polskie zagłębie w naszym kraju. Tam mieszka mnóstwo ludzi mających przodków w Polsce. W moim domu jeszcze babcia mówiła w waszym języku. Sporo opowiadała, jak tutaj [w Polsce] jest”. Czy jest w tym coś strasznego? Nie. Chłopak przyjechał do Polski, więc polskie obywatelstwo z pewnością ułatwiłoby mu życie (ot, choćby kwestia nabycia nieruchomości przez cudzoziemca spoza UE). A że posiadanie polskich przodków może pomóc w otrzymaniu dokumentu, to czemu się na to nie powołać?

Jednocześnie w swoim wtorkowym felietonie Krzysztof Stanowski sugeruje, że Taras Romańczuk nie powoływał się na polskie pochodzenie, tylko musiał przechodzić od początku całą procedurę nadania paszportu. Co ciekawe, inne zdanie na ten temat ma sam zainteresowany:

Pamiętasz pytania na jakie odpowiadałeś na teście przed przyznaniem obywatelstwa?
– Nie zdawałem żadnego egzaminu. Mam polskie korzenie i obywatelstwo dostałem po udokumentowaniu swojego pochodzenia. A wtedy nie zdaje się żadnego testu. Przynajmniej przed państwową komisją. Bo ja na wyjazdach jestem w pokoju z Rafałem Grzybem i on egzaminuje mnie non – stop (śmiech). Z historii Polski z przełomów XIX i XX wieku jestem obkuty i odpytany, jak nie wiem co…

~ Taras Romanczuk po otrzymaniu paszportu: Gra dla Polski będzie zaszczytem,  Sport.SE.pl, 28.02.2018 r. 

To trochę burzy koncepcję redaktora naczelnego Weszło, bo z jednej strony moglibyśmy mieć złego Cionka, który chce dostać polski paszport, bo jego prapradziadkowie byli z Polski, a z drugiej dobrego Romanczuka, który dostał obywatelstwo tylko dlatego, że mieszkał w Polsce 6 lat. Żeby było jasne, powtórzę raz jeszcze – dla mnie powoływanie się na polskie korzenie przez osobę, która mieszka w RP jest jak najbardziej w porządku. Jeśli ktoś i tak mieszka nad Wisłą, to dlaczego miałby nie ułatwić sobie otrzymania paszportu?

Ale to nie wszystko. Wczoraj mogliśmy się także dowiedzieć, że:

Sprawa, kto dla jakiego kraju może grać i z kim czujemy się komfortowo jest bardzo płynna, wręcz niemożliwa do objęcia w jakieś logiczne ramy. Każdy patrzy na to inaczej. Mnie na przykład Adam Matuszczyk nigdy nie przeszkadzał, a Eugen Polanski tak – mógłbym szukać tutaj racjonalnych uzasadnień i pewnie jakieś bym znalazł, ale najprościej i najuczciwiej byłoby napisać, że tak po prostu było i już.

To o tyle ciekawe, że jednocześnie w przytaczanym już tekście dla PS pan Stanowski stwierdza:

Cionek do kadry nie powinien trafić z dwóch niezależnych, ale fundamentalnych powodów. Pierwszy – jest Brazylijczykiem. W tym momencie zakończyć powinniśmy jakiekolwiek rozważania i nie przechodzić do punktu drugiego. Skoro jednak kolejni selekcjonerzy w głębokim poważaniu mają podstawowe zasady, to jednak musimy. No to punkt drugi – ten 28-letni Brazylijczyk nie umie grać. Aż chciałoby się zapytać: czymże jeszcze musi się cechować zawodnik, by Nawałka się od niego odczepił, skoro inna narodowość i brak umiejętności nie wystarczą?

Z drugim argumentem nie zamierzam dyskutować, natomiast pierwszy, wobec wczorajszego felietonu, wygląda komicznie. Przyjmując go, żaden piłkarz, który nabędzie polskie obywatelstwo nie mógłby grać dla Polski. Bo jeśli Cionek, który mieszkał kilka lat w Polsce, nauczył się języka, miał polskie korzenie i dostał polski paszport nie może grać w reprezentacji, bo jest Brazylijczykiem, to na takiej samej zasadzie ktoś, kto urodził się na Ukrainie a dopiero później przeprowadził się do Polski i otrzymał paszport jest Ukraińcem i również w naszej kadrze grać nie powinien. Oczywiście Krzysztof Stanowski może się bronić, że przecież napisał, że ,,każdy patrzy na to inaczej”. Tylko to nic innego, jak słaba próba zabezpieczenia się. Z jednej strony wyrażę swoje zdanie, uderzę w pewne osoby, ale na końcu dodam, ,,to sprawa indywidualna”. No nie, to tak nie działa. Sprawa obywatelstwa to nie jest jednak wybór między zupą pomidorową a ogórkową. Tę lubię, tej nie lubię. Bo tak.

Podsumowując, należy stwierdzić, że kwestia obywatelstwa jest sprawą trudną, nieoczywistą. Tu nie ma prostych zależności, że jeśli X urodził się w Polsce, to musi czuć się tylko Polakiem, a jeśli Y urodził się w Niemczech, to musi czuć się tylko Niemcem. Dlatego też pisząc o tych kwestiach warto uwolnić się od jakichś wewnętrznych sympatii czy antypatii, bo łatwo można kogoś skrzywdzić. Tym bardziej, kiedy jest się naczelnym jednego z popularniejszych portali w kraju.

***

Żeby było jasne – tekst nie miał na celu sugerowania, że Taras Romańczuk nie powinien grać w kadrze/nie jest Polakiem itd. itp.

45
3
Zdjęcie profilowe Marcinecckie Marcinecckie

KOMENTARZE (38)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MisKrzys

Bardzo ładnie pokazane jaką sprzedajną !Zdjęcie profilowe ...#$% jest Krzysio, który napisze wszystko co mu i jego kolegom się opłaca w danej chwili (cenzuruje, bo banują za obrażanie najmądrzejszego rednacza)

Nedi81

Posiada chłopak polski paszport. Gada po polsku. Mieszkał w Polsce. Ma polską dziewczynę. Ma polskich przodkòw. Gra w SerieA. No i ogólnie to fajny chłopak z tego Cionka. Wziąłby Stano butelkę wódki, pojechał do Włoch, uderzył się w pierś…. tylko czy Thiago byłby zainteresowany? Śmieszne to czekanie, aż Cionek jebnie dwa samobóje na Mundialu.

13mistrz13

Cionek nie byłby zainteresowany, jak i wszyscy ważniejsi nasi reprezentanci grający w ligach europejskich

Lelumpolelum

Ciekawa sprawa z tym wczorajszym felietonem. Czy Krzysztofowi Stanowskiemu kompletnie z głowy wyleciał ten Cionek, czy specjalnie się tak podłożył, bo będzie dym, odsłony, komentarze itd.? Czy może, jak piszą niektórzy, menago Romanczuka to znajomy redaktora Stanowskiego i dla kumpli, dla kontaktów, wreszcie może po prostu dla biznesu warto narazić się na miano hipokryty? Ale mógł przecież napisać, że zmienił zdanie, że już nie uważa Cionka za farbowanego lisa i podobnie Romanczuk nie będzie mu przeszkadzał. Jakaś osobista niechęć wchodzi w grę, ktoś coś komuś za kulisami powiedział, zrobił, my tego nie wiemy, a nienawiść sobie kwitnie? Przecież to pomijanie reprezentanta polski w cotygodniowym przeglądzie naszych za granicą jest śmieszne, tego z pewnością osobiście nie robi Stanowski, po prostu wydał pracownikom polecenie, żeby nie ważyli się tam Cionka umieścić. Dla mnie to obrzydliwe tym bardziej, że Cionek ma polskie korzenie. Przecież historia jego rodziny, to historia milionów Polaków wypchniętych z ojczyzny z powodów politycznych, ekonomicznych. To piękne, że potomek tych ludzi wrócił do korzeni i reprezentuje kraj przodków. Nie wnikajmy w jego intencje, nie przyznawajmy punktów patriotyzmu w jakiejś skali, bo i tak tego nie zmierzymy i nie dowiemy się co siedzi w głowie Cionka.

PaulLittletailor

kiedys Cionek przywalil w pizde Panu Niedzielanowi, serdecznemu druhowi naczelnego weszlo. ot cala tajemnica

Nenad Bjelica
Kolejowy Klub Sportowy Poznań

Brzmi ciekawie i nawet prawdopodobnie. Typowo w stylu red. Stanowskiego. Zatem może jakieś zdjęcie, filmik, notka prasowa z tego wywalenia panu Niedzielanowi przez pana Cionka?

Kondredd
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wielkopolanin

Pan redaktor publicysta……..felieton Kurwa bez przesady Podrzedny szary pismak bez stylu klasy tzw dziennikarskiej elegancji i gracji Szkoda slow .Pisze aby pisac aby zarobic na kieliszek chleba Zostawmy pana redaktora z jego humorami Niech mu sie pierdoli a my sie posmiejemy

Alojzy

Niby racja, ze z drugiej strony taka ciągła pisanina pana S najzwyczajniej w świecie psuje atmosferę wokół Naszej Reprezentacji! Ten nasz, ten nienasz…. A Chyba mamy jeden wspolny cel czyli jak najwieksze sukcesy Naszej Kadry!
Na marginesie: mialem okazję poznać Cionka i pogadać chwilę w Białymstoku. Bardzo w porządku uśmiechniety i pozytywny, normalny gosc. Niech mu sie wiedzie jak najlepiej!

biggala2310

Świetnie, logicznie i przejrzyście napisane. Powinno znaleźć się na stronie głównej.

kielbasadogory

To Stano miałby to na główną sam do siebie wrzucić? xD

tolep
Hejko Lejorz

Dopuszczacie myśl, że Stanowski mógł po prostu zmienić zdanie po tyu latach?
A w mniej uprzejmej wersji – kroiło się relacjonowanie występu „Reprezentacji PZPN” na MŚ a tego już by Weszło, serwis czysto komercyjny od kilku lat, mogłoby nie wytrzymać. Swoją drogą ciekawe jak wzrosną wydatki na serwery przy tak totalnie spierdolonej technicznie stronie…

Trochę tolerancji dla ludzkich słabości proszę. Redaktor Zakolski ma je jak każdy z nas 😉

MarioGol

Jednak „zmiana zdania” po takiej jawnej awersji a propos Cionka w reprze nie jest tym samym co poprawianie cichaczem baboli w tekstach których na weszło pojawia się co niemiara.
Tu można mówić tylko o obłudzie redaktora, który po prostu ośmieszył się, a co świetnie w tekście zostało pokazane.
Przecież nie nazywa się np. Samuel Szczygielski i nie musi kontrowersyjnie szukać poklasku, a tylko dbać o swoją wyrobioną markę.
Może faktycznie jest coś w tym, że uczeń naśladuje swego mistrza…

Momo1100

Nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o znajomości, kolega poprosił o chwalenie swojego człowieka więc Stanowski to robi, nie pierwszy raz zresztą. Zupełnym przypadkiem ludzie pewnych menadżerów blisko związanych z redaktorem są zachwalani nawet jak raz jeden kopnęli piłkę prosto, tak jak chwaleni są koledzy tacy jak Michniewicz czyli gość który nie ma żadnego stylu jako trener, bo co to za styl gry gdy ustawia się autobus i wybija piłkę do przodu? Gdzie jednocześnie redaktor zapomina o gorącym telefonie trenera do pana Fryzjera…

17-S-92

Stanowski został obnażony

Coffey88

na serio liczysz, że tzw. redaktor Stanowski raczy na to odpowiedzieć?

Pre

Z Romańczukiem czy bez

Senegal Polska 3-1
Kolumbia Polska 2-0
Japonia Polska 1-1

MisKrzys

e tam. In Lewy we trust.

Nedi81

Obawiam się, że Lewy to będą właśnie te dwie jedynki

Krzysztof Stanowski

Chętnie ci odpowiem. Znam sprawę Cionka od początku, dla mnie to jedna z najlepiej poprowadzonych operacji menedżerskich. Chłopak trafił do Polski tylko z jednego powodu – ponieważ tu miał szansę na paszport UE. Był we Włoszech, gdzie nie łapał się z powodu limitów i włoscy menedżerowie uznali, że warto go przerzucić na nasz rynek, załatwić papiery i zabrać z powrotem. Początkowo trafił na testy do Lecha za czasów Smudy, potem do Jagiellonii. Gdy otrzymywał obywatelstwo, mówił po polsku w stopniu beznadziejnym. Chodziło wyłącznie o jego babcię i papier, który pozwoli mu zrobić większą karierę. Nie lubię takich historii i tyle.

troll1

nie łapał się z powodu limitów, więc wysłali go na 4 lata do Jagielloni. Oczywiście przez ten czas trzymali mu miejsce we Włoszech, nawet szafke w szatni miał zaklepaną.

wacek22

Krzysiek, tak się kompromitujesz, że mimo mrozów w Polsce powinieneś spalić się ze wstydu. Jesteś CHORY.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Chodziło o jego menadżerów, nie o osoby związane z włoskim klubem. W tej sprawie powiem tylko, że choć sport jest chyba jedną z niewielu dziedzin gdzie segregowanie ludzi ze względu na pochodzenie nie jest czymś wybitnie złym, tak sprawa Cionka na tym portalu to farsa.

Zdjęcie profilowe jezd: Tak, chodziło o Niedzielana choć nie wiem czy to akurat powód, nie mi oceniać.

Alojzy

Zajebiste haha

jezd
Lech Poznań > słoiki z Warszawy

Może i bym ci uwierzył gdybyś przedstawił chociaż jakieś dowody a tak to dalej uważam że chodzi o tą sprawę z Niedzielanem (jeśli pomyliłem osobę to mnie popraw)

MarioGol

„Był we Włoszech, gdzie nie łapał się z powodu limitów i włoscy menedżerowie uznali, że warto go przerzucić na nasz rynek, załatwić papiery i zabrać z powrotem”
Trochę stron poprzeglądałem i nigdzie nie widzę, że do Polski trafił z Włoch.
Był wcześniej w Europie, ale próbował zaistnieć w Portugalii po czym wrócił do Brazylii…

troll1

Mariusz, bo te strony są po zagranicznemu…

igor91

Na polskiej Wikipedii jest info, że przed przyjściem do Jagi był na testach w Chievo i Atalancie, a potem trafił na testy do Polski, do Lecha.
Swoją drogą, argument z dupy. Dlaczego trzymali Cionka w Polsce 4, a nie np. 2 lata? Miał polską babkę, mogli mu dać paszport w przyspieszonym trybie. A poza tym to przez 4 lata mogło się tyle wydarzyć, a Cionek to nie Thiago Silva, żeby go ogrywać i czekać na niego jak na zbawienie. Cała ta teoria red. Stanowskiego mocno naciągana…

Nenad Bjelica
Kolejowy Klub Sportowy Poznań

A tak z ciekawości, ten cały misterny i przebiegły plan na większa karierę Cionka z podstępnym wykorzystaniem jego polskiej babki, to zakładał że będzie siedział w Polsce 4 lata w Białymstoku, a potem pójdzie grać do 2 ligi włoskiej? Brzmi absurdalnie. Jakby chłopak był dobry, to by siedział we Włoszech, a obywatelstwo załatwili mu listownie, ogrywanie chłopaka 4 lata a potem 2 liga to też śmieszne.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Trollosiewicz

Red. Stanowski: „Sprawa, kto dla jakiego kraju może grać i z kim czujemy się komfortowo jest bardzo płynna, wręcz niemożliwa do objęcia w jakieś logiczne ramy.”

Czyli ktoś złośliwy może uznać, że o tym kto jest Polakiem decyduje redaktor Stanowski, a jak rozpoznaje Polaka? Może po zapachu?

Gdy nasz Kraj był u szczytu wielu chciało być Polakami i nimi się stawali, nigdy nie było u nas rasowych zapędów jak u naszych zachodnich sąsiadów, Polska oferowała coś więcej, swobody, prawa ale i obowiązki, ten kto tu przybył i podzielał nasze wartości stawał się Polakiem.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Ciekawi mnie jak klasyfikował „nadredatkor” niejakiego Olisadebe tym bardziej, iż nie miał nawet „grama” korzeni polskich, a języka nawet nie starał się uczyć 😉

Szynkers88

Lubię Stanowskiego, ale to jest rzeczywiście kompromitacja. Nie ma ludzi bez wad, więc przechodzę nad tym do porządku dziennego i dalej korzystam z Weszło, ale w sumie jest tak:
1. Pierwszy argument Stano sam obalił artykułem o Romanczuku.
2. Drugi argument chyba już nieaktualny, bo Cionek w Serie A gra naprawdę nieźle, a jak ktoś nie wierzy niech obejrzy ostatni mecz kontra Juve (0:0).

logon

Coraz częściej dochodzę do wniosku że Stano to jednak kawał zła…. a. Z jego tekstów wyłania się obrazek dziennikarza mocno subiektywnego, którego poglądy mają charakter koniunkturalny i uzależniony od tego jakie korzyści może to przynieść. Ot, taki pączek w maśle, który dzięki osiągniętej pozycji, stwierdził że jest nieomylny, uważa się za wyrocznie i nawet jeśli nie ma racji to za huja się do tego nie przyzna. Jest jeszcze jedna rzecz, która dyskwalifikuje jego rzetelność a mianowicie skłonność do manipulacji w swoich tekstach.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Nie myl pojęć zło to zło, a chuj to chuj i nic tego nie zmieni 😉

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

30443566_1650621274992924_2995731623011418112_n
22 kwietnia, 14:48
18.05.2016 KRAKOW TAURON ARENA UL. LEMA 7 ( POLAND ) SIATKOWKA MEZCZYZN ( MEN'S VOLLEYBALL ) XIV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 

MECZ POLSKA - BELGIA ( GAME POLAND - BELGIUM )

NZ MARCIN MOZDZONEK SYLWETKA 

FOTO MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
20 kwietnia, 17:48