Ostatni będą pierwszymi: Samurajowie Kwitnącej Lipy? Nie! Japonia Was zaskoczy (też).

To już grupa G i dwie gwiazdorskie ekipy z Europy, które z pozoru powinny mieć łatwą drogę do następnej rundy i pomimo iż Anglia i Belgia uchodzą na razie za ekipy niespełnionych nadziei to rywale będą musieli się sporo napocić, by ukraść im punkty.

Tunezja – Kolejne Orły na tym turnieju, tylko pytanie jak wysoko będą latać? Jest to na pewno reprezentacja bez większych gwiazd, za to z praktycznie wyrównanym potencjałem w każdej formacji. I to ten właśnie aspekt może być kluczowy przy płataniu figli rywalom, którzy spodziewają się ogórków, a to jednak spora grupa piłkarzy z francuskiej ligi i to tej najwyższej. Dodatkowo sparingi przed mundialem napawają pewną dozą optymizmu (1:0 z Iranem i Kostaryką, 2:2 z Portugalią i Turcją i tylko 0:1 z Hiszpanią), więc niewykluczone że będą trudnym rywalem….

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Zdecydowanie, każdy punkt ponad wróżone im 3 punkty w meczu z Panamą, trzeba będzie traktować jako niespodziankę… Szanse na awans – 15%

Panama – To taka trochę amerykańska Islandia biorąc pod uwagę potencjał ludzki i też ze względu na to, że obydwa kraje są debiutantami. O ile jednak w islandzkim zespole połapiesz się w paru zawodnikach, którzy coś tam kopią w lepszych ligach to z Los Canaleros (Norek byłby ich dumnym kibicem) mam pewne problemy. Coś tam kopać potrafią skoro wyeliminowali reprezentantów USA, ale w starciu z europejskim futbolem dostali łupnia 0:6 od reprezentacji Szwajcarii, więc będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich możliwości (ale czy i to wystarczy?), żeby poszaleć na tym turnieju.

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Byłaby to chyba największa sensacja tych mistrzostw. Urwanie więcej niż jednego punktu byłoby z kolei dużą niespodzianką… Szanse na awans – 5%

No i na koniec grupa określana jako „nasza” albo grupa światowa, gdzie tak naprawdę nie ma faworyta i nawet (w)skazywana przez wielu ekspertów drużyna Japonii jako chłopiec do bicia, może bez problemu wyjść z niej. Dotychczas wśród moich czarnych koni było miejsce dla reprezentanta piłki afrykańskiej (Maroko), amerykańskiej (Peru) i europejskiej (Serbia), także zgadnijcie na kogo postawiłem w tej grupie zespołów heh? Nasi grupowi rywale podlegali już dogłębnej analizie, ale zastanówmy się dla kogo, co byłoby niespodzianką?

Senegal – sprawcy sensacji z 2002 roku, wracają na mundial by tym razem popsuć marzenia Polakom? Całkiem realna wizja biorąc pod uwagę wykonawców. W bramce może szału nie ma, ale za to już obroną dyryguje Koulibaly (kolega Zielińskiego i Milika), a i wtóruje mu paru wciąż młodych zawodników. W linii pomocy dopatrywałbym największej słabości, czyli braku głębi tej ekipy, co w ewentualnej późniejszej fazie turnieju wyjdzie im raczej na złe. Atak jest iście gwiazdorski (i młody!) i każdy rywal musi się mieć na baczności przy nazwiskach Mane, Sarr, Balde, Niang. Słabość to przede wszystkim nieodgadniona taktyka z hurra w ataku, ale biedą w obronie, co często gubi drużyny z Afryki na turniejach. Optymizmu nie dodają również sparingi przed turniejem, ale może to zasłona dymna?

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Nie do końca, aczkolwiek zależy w jakim stylu by to zrobili. W następnej rundzie prawie następną trafienie lepszej, europejskiej drużyny niż Polska prawdopodobnie skończy się blamażem. Szanse na awans – 45%

Kolumbia – To jest na pewno ekipa najbardziej doświadczona (głównie formacje ofensywne) w tej grupie w kwestii grania na wielkich imprezach i może to być zauważalne. W porównaniu do Senegalu, drużyna kolumbijska dysponuje dużo lepszym bramkarzem (Ospina), bardzo młodą i niedoświadczoną? linią obrony z Davysonem Sanchezem na czele. W pomocy widać pewne podobieństwo, bo obok Jamesa Rodrigueza nie ma już zawodników o statusie TOP. Jednak jest to szerszy zbiór niż u Senegalczyków, co daje lepsze rokowania niż u afrykańskiej drużyny. Juan Cuadrado, Luis Muriel, Carlos Bacca, Falcao znowu czwórka taka, że na tym poziomie u nas jest chyba niestety tylko Lewandowski…

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Nie, ba twierdzę, że stać ich na spokojny awans do ćwierćfinału nawet jeśli trafią na Belgów, wszystko ponad ćwierćfinał byłoby sensacją. Szanse na awans – 50%

Polska – I w końcu nastał ten wiekopomny moment kiedy mogę opisać nasz piękny zespół. Adam Nawałka chyba wie co robi kombinując przy ustawieniu 5 w obronie z dwoma wahadłowymi, trzeba uszczelnić obronę, ale i wykorzystać słabości w środku pola i po bokach naszych rywali. Tylko czy mamy do tego wykonawców? Z Glikiem śmiem twierdzić, że jest to wykonalne, bez niego średnio… W środku pola ważne zadanie dostaną Krychowiak i Zieliński, prawdę mówiąc od nich zależy nasze być albo nie być na tych mistrzostwach. Jeśli Piotrek temu podoła, to Lewy będący w formie może zaliczyć turniej życia (jest coraz starszy). Wszystko jednak w naszym zespole jest na zasadzie jeśli, mamy lepszą głębię składu niż na EURO, ale obawiam się, że może to nie starczyć na grupowych rywali, a co dopiero na Anglię czy Belgię…

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Tak, naprawdę tak. Mamy naprawdę nieprzewidywalną i trudną zarazem grupę. Nie kupuje przewidywań o tym, że jesteśmy najbardziej poukładani taktycznie, nie mamy też najwięcej doświadczenia, będzie ciężko i należy to zrozumieć jak najszybciej. Sensacją będzie dojście do ćwierćfinału. Szanse na awans – 40%

Japonia – Ostatni będą pierwszymi? Reprezentanci kraju Kwitnącej Wiśni są moim prywatnym faworytem (oczywiście kibicuje Polsce, ale w drugim rzędzie Samurajom) do zrobienia zaskakującego wyniku i wyjścia z tej skomplikowanej grupy. Czemu? Bo mają doświadczoną obronę, a to ważne w takich turniejach. Trochę analogicznie do Senegalu brak głębi w środku pola (pod tym względem najlepiej wygląda chyba Polska na równi z Kolumbią :O) i jak to bywa w tej grupie najlepsze wrażenie na papierze sprawia atak. No i w końcu to się potwierdziło w ostatnim meczu sparingowym z Paragwajem (4:2). Liczę na powtórkę z inną drużyną z Ameryki Południowej!

Wyjście z grupy będzie zaskoczeniem? Tak będzie, ale co z tego. Ja w nich wierzę! Los Samurajeros staną się tak naprawdę niespodzianką, jak ukradną parę punktów w tej grupie, a zwycięstwo to już w ogóle będzie nie lada niespodzianka… Szanse na awans – 30%

————————————————————————————————————————————-

Dla podsumowania pogrupowałem oczekiwania przeważającej części ekspertów wobec poszczególnych zespołów (uwzględnia też ewentualny układ w grupach, więc bez zdziwka, że Polska jest niżej od Egiptu)  i moje czarne mustangi w tym zestawieniu (pogrubione). Po turnieju sprawdzę ile z tych przewidywań się sprawdziło, kto rzeczywiście zaskoczył in+ i in-. Co widać miejsc mało, a drużyn dużo:

  1. Super faworyci (muszą wygrać) – Brazylia + Francja
  2. Faworyci (chcą dotrzeć do finału) – Niemcy + Hiszpania
  3. Mocarze (mają szansę dojść do półfinału, finał będzie sensacją) – Argentyna + Belgia
  4. Elita (sensacją będzie jak dobiją do półfinału, ćwierćfinał realnie w ich zasięgu) – Portugalia, Chorwacja, Anglia, Kolumbia
  5. Czołówka (ćwierćfinał pewną niespodzianką) – Urugwaj, Dania, Szwajcaria
  6. Aspirujący (ćwierćfinał sensacją, wyjście z grupy raczej pewne (to raczej szeroko interpretowane) ) – Egipt, Nigeria, Szwecja, Senegal
  7. Średniaczki (wyjście z grupy może być) – Rosja, Peru, Polska, Serbia, Meksyk
  8. Słabiaczki (zadanie urywania punktów w grupie realne) – Arabia Saudyjska, Maroko, Islandia, Kostaryka, Tunezja
  9. Outsiderzy, pełną gębą (więcej niż ochłapy będą sensacyjne) – Iran, Australia, Korea Południowa, Panama, Japonia

Mundial już za chwilę, trzymam kciuki oczywiście za Biało-Czerwonych i za cztery powyższe reprezentacje, śmiem twierdzić, że któraś z nich wypali!

1
0
Zdjęcie profilowe purysta purysta

KOMENTARZE (6)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
BigB

Coś te procenty z grup się nie sumują ani do 100, ani do 200…

fryzjer

Czytając podsumowanie zrozumiałem że masz dojście do dobrego towaru . Tak trzymaj , zupełnie się nie zgadzam , ale trybuną jest od tego by pisać , więc masz u mnie lajka .

wpDiscuz